III PSKP 38/22

Sąd Najwyższy2023-04-19
SNPracywynagrodzenie za pracęŚrednianajwyższy
godziny nadliczbowewynagrodzenieskarga kasacyjnapostępowanie cywilnezasada bezpośredniościposiedzenie niejawnedowody

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego, uznając za bezzasadne zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania przez sąd drugiej instancji.

Powód dochodził wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Sąd Rejonowy uwzględnił część roszczenia, a Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego. Pozwany w skardze kasacyjnej zarzucił m.in. naruszenie zasady bezpośredniości i jawności poprzez rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Sąd Najwyższy uznał skargę za nieuzasadnioną, wyjaśniając prawidłowość zastosowania art. 374 k.p.c. oraz brak podstaw do uwzględnienia zarzutów dotyczących dowodów i procedury.

Sprawa dotyczyła roszczenia o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej zasądził od pozwanego J. P. na rzecz powoda P. C. kwotę 34.536,51 zł tytułem wynagrodzenia za godziny nadliczbowe za okres od 1 września 2013 r. do 31 sierpnia 2014 r., oddalając powództwo w pozostałej części. Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił apelację pozwanego, uznając, że sąd pierwszej instancji nie naruszył zasady bezpośredniości, dopuszczając dowody z dokumentów z akt innej sprawy, a zarzuty apelującego nie wykazywały błędów logicznych. Pozwany w skardze kasacyjnej zarzucił Sądowi Okręgowemu naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 374 k.p.c. poprzez rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym bez udziału stron i możliwości obrony, a także naruszenie zasady bezpośredniości poprzez oparcie się na dokumentach z innych spraw zamiast zeznań świadków. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną. Stwierdził, że zarzuty dotyczące nieważności postępowania są nieuzasadnione, ponieważ sąd drugiej instancji miał prawo rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 374 k.p.c., a pozwany nie złożył wniosku o przeprowadzenie rozprawy. Sąd Najwyższy podkreślił, że zarzuty procesowe powinny dotyczyć postępowania przed sądem drugiej instancji, a nie pierwszej, chyba że przepis postępowania przed sądem pierwszej instancji był odpowiednio stosowany w drugiej instancji. Sąd Najwyższy uznał również, że zasada bezpośredniości nie jest bezwzględna, a sąd odwoławczy prawidłowo ocenił materiał dowodowy. Ponadto, skarga kasacyjna nie zarzucała obrazy prawa materialnego, co uniemożliwiało ocenę istotnego wpływu zarzucanych naruszeń prawa procesowego na wynik sprawy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd drugiej instancji może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, jeżeli przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, a strona nie złożyła wniosku o jej przeprowadzenie.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że zgodnie z art. 374 k.p.c. sąd drugiej instancji ma swobodę w decydowaniu o rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym, chyba że strona złożyła wniosek o rozprawę. W tej sprawie pozwany nie złożył takiego wniosku, a zatem sąd odwoławczy działał prawidłowo.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

pozwany (w postępowaniu kasacyjnym)

Strony

NazwaTypRola
P. C.osoba_fizycznapowód
J. P.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (19)

Główne

k.p.c. art. 374

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd drugiej instancji może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, jeżeli przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest niedopuszczalne, jeżeli strona w apelacji lub odpowiedzi na apelację złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, chyba że cofnięto pozew lub apelację, albo zachodzi nieważność postępowania.

k.p.c. art. 398 § 14

Kodeks postępowania cywilnego

Pomocnicze

k.p.c. art. 316 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 326 § § 1, 2 i 3

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dz.U. z 2019 r., poz. 1469 art. 9 § ust. 4

Ustawa o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw

k.p.c. art. 235 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 381

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 228 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 227

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 232

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 235 § § 1 pkt 5

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 379 § pkt 5

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 332 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Wyrok wydany na posiedzeniu niejawnym nie podlega ogłoszeniu, a wiąże sąd od chwili podpisania jego sentencji.

k.p.c. art. 398 § 13 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 398 § 3 § 3

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 398 § 13 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 398 § 3 § 1 pkt 2

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd Najwyższy uznał, że rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym było zgodne z prawem. Sąd Najwyższy uznał, że wykorzystanie dokumentów z akt innej sprawy było dopuszczalne. Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty procesowe dotyczyły wady postępowania przed sądem pierwszej instancji, a nie drugiej.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 374 k.p.c. poprzez rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym bez udziału stron. Naruszenie zasady bezpośredniości poprzez oparcie się na dokumentach z innych spraw zamiast zeznań świadków. Pozbawienie pozwanego możności obrony praw.

Godne uwagi sformułowania

Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw. Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi oraz oceną materiału dowodowego dokonaną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. zasada bezpośredniości, zawarta w art. 235 § 1 k.p.c., nie ma charakteru bezwzględnego i określona została w sposób podmiotowy, a nie przedmiotowy. Wyrok, który nie został ogłoszony nie wywołuje bowiem skutków prawnych i nie wiąże sądu (wyjątek art. 326 § 4 k.p.c.).

Skład orzekający

Jarosław Sobutka

przewodniczący-sprawozdawca

Leszek Bielecki

członek

Romuald Dalewski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "interpretacja przepisów dotyczących rozpoznawania spraw na posiedzeniu niejawnym (art. 374 k.p.c.) oraz stosowania dowodów z akt innych spraw."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych okoliczności sprawy i aktualnego brzmienia przepisów k.p.c.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych w postępowaniu cywilnym, takich jak zasada bezpośredniości i możliwość rozpoznawania spraw na posiedzeniu niejawnym, co jest istotne dla praktykujących prawników.

Czy sąd może zamknąć rozprawę bez Twojej obecności? Sąd Najwyższy wyjaśnia zasady posiedzeń niejawnych.

Dane finansowe

WPS: 34 536,51 PLN

wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych: 34 536,51 PLN

zwrot części kosztów procesu: 3121,2 PLN

zwrot kosztów postępowania apelacyjnego: 1350 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
PAGE   \* MERGEFORMAT 2
Sygn. akt III PSKP 38/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 kwietnia 2023 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jarosław Sobutka (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Leszek Bielecki
‎
SSN Romuald Dalewski
w sprawie z powództwa P. C.
‎
przeciwko J. P.
‎
o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 19 kwietnia 2023 r.,
‎
skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie
‎
z dnia 16 grudnia 2021 r., sygn. akt VIII Pa 115/21,
oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia
26 lutego 2021 r. Sąd Rejonowy IV Wydział Pracy w Białej Podlaskiej zasądził od pozwanego J. P. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą G. z siedzibą w Ś.  na rzecz powoda P. C., tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych za okres od 1 września 2013 r. do 31 sierpnia 2014 r., kwotę 34.536,51 z ustawowymi odsetkami oraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie, szczegółowo wskazanymi w sentencji orzeczenia oraz oddalił powództwo w pozostałej części. Poza tym Sąd pierwszej instancji zasądził od pozwanego J. P. na rzecz powoda P. C. kwotę 3.121,20 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu, oddalił wnioski stron o zasądzenie kosztów procesu w pozostałej części, nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej, kwotę 1.727 zł tytułem opłaty od pozwu w zakresie uwzględnionego powództwa oraz kwotę 2.095,45 zł tytułem wydatków poniesionych w sprawie. Wyrokowi w punkcie I, do kwoty 1.680 zł - brutto, nadał rygor natychmiastowej wykonalności.
Wysokość wynagrodzenia i wynagrodzenia za godziny nadliczbowe powoda Sąd Rejonowy ustalił na podstawie wyliczeń zawartych w opinii biegłego z zakresu księgowości, sporządzonej na podstawie ewidencji godzin pracy powoda.
Na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej IV Wydziału Pracy z dnia 26 lutego 2021 r. Sąd Okręgowy w Lublinie VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
oddalił apelację oraz zasądził od J. P. na rzecz P. C. kwotę 1.350 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd drugiej instancji podkreślił, że jego zdaniem Sąd Rejonowy nie naruszył zasady bezpośredniości z tego względu, że w sprawie przed pierwszą instancją dopuszczono dowody z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy IV P 63/17 na fakty dotyczące czasu pracy powoda, sposobu jego ewidencjonowania oraz wypłaty wynagrodzenia za pracę, a wśród tych dokumentów były także protokoły przesłuchania wymienionych świadków - zakres przeprowadzenia dowodu w sposób pośredni poprzez ujawnienie dowodu z zeznań świadków był jasny i oczywisty, co czyni bezzasadnym zarzut zaskoczenia stron procesu przyjętymi do rekonstrukcji stanu rzeczy faktów wynikających z ich treści. Kluczowe w sprawie kwestie, tj. rzeczywista liczba godzin nadliczbowych, a także wypłata rzeczywistej kwoty wynagrodzenia gotówką, były możliwe do ustalenia na podstawie bezpośredniego przesłuchania A. N. i M. S., analizy treści zeszytu i opinii biegłego. Ustalenia te są wystarczające i znajdują potwierdzenie w treści protokołu z przesłuchania R. L. w sprawie IV P 63/17. Zdaniem Sądu Okręgowego, wskazane przez apelującego zarzuty nie odpowiadają błędnej ocenie materiału dowodowego, gdyż nie wskazują nieprawidłowości logicznych, jakich dopuścić miał się Sąd Rejonowy, a jedynie prezentują własne zapatrywania strony.
Sąd Okręgowy nie dopatrzył się naruszeń prawa procesowego lub materialnego przez Sąd Rejonowy. Nie stwierdził także uchybień skutkujących nieważnością postępowania, do których uwzględnienia z urzędu był zobligowany na podstawie art. 378 § 1
in fine
k.p.c.
W skardze kasacyjnej  z 24 marca 2022 r. pełnomocnik J. P.  zaskarżył w całości wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 16 grudnia 2021 r. Skarga kasacyjna oparta została na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- art. 374 k.p.c. oraz art. 316 § 1 i art. 326 § 1, 2 i 3 k.p.c. w zw. z 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 9 § 1, 148 § 1 i 148
1
§1 i art. 379 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 1 pkt 134 i art. 9 ust. 4 ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw oraz art. 235
2
k.p.c., art. 316 § 1 k.p.c., 381 k.p.c. i 382 k.p.c. w zw. z 391 § 1 k.p.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, bez udziału stron i bez możliwości obrony praw przez Pozwanego, a następnie sporządzenie i podpisanie na tymże posiedzeniu wyroku, który nie został ogłoszony, tym samym naruszając fundamentalne zasady procesu cywilnego, tj. zasadę bezpośredniości i jawności rozpoznawania spraw cywilnych i zasadę jawnego ogłaszania wyroków, wprowadzanych do obrotu prawnego, a jednocześnie całkowicie nic odniósł się do wniosków dowodowych wskazanych w apelacji,
- art. 228 § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. oraz 232 k.p.c. i art. 235 § 1 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji zastąpienie przeprowadzenia dowodu z zeznań zawnioskowanych przez Pozwanego świadków poprzez oparcie się - wbrew zasadzie bezpośredniości - wyłącznie na dokumentach stanowiących zeznaniach tychże świadków złożonych w innych sprawach, przy jednoczesnym oddaleniu wniosków dowodowych Pozwanego o dopuszczenie dowodów z zeznań tychże świadków, co w istocie doprowadziło do pozbawienia Pozwanego możliwości obrony jego praw w postaci uniemożliwienia mu wykazania tymi środkami dowodowymi faktów dla niego korzystnych.
Podnosząc powyższe zarzuty strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Lublinie do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego, o rozpoznanie sprawy na rozprawie, o zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna, wywiedziona w niniejszej sprawie, okazała się nieuzasadniona.
W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że
zgodnie z
k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw. Jest więc związany granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi jej podstawami, co oznacza, że nie może uwzględniać naruszenia żadnych innych przepisów niż wskazane przez skarżącego. W granicach zaskarżenia orzeczenia sądu drugiej instancji Sąd Najwyższy bierze jedynie z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, występującą zarówno w postępowaniu przed sądem drugiej instancji, jak i w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Sąd Najwyższy może zatem skargę kasacyjną rozpoznawać tylko w ramach tej podstawy, na której ją oparto, odnosząc się jedynie do przepisów, których naruszenie zarzucono (wyrok Sądu Najwyższego z 24 listopada 2010 r., I PK 78/10, Legalis nr 407784, K. Flaga-Gieruszyńska, A. Zieliński, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Wyd. 11, Warszawa 2022).
W tym miejscu należy także wskazać, że Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi oraz oceną materiału dowodowego dokonaną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (art. 398
13
§ 2 k.p.c.), co oznacza, iż podważanie ustalonego przez Sądy orzekające stanu faktycznego sprawy usuwa się spod rozeznania i kontroli kasacyjnej (art. 398
3
§ 3 i art. 398
13
§ 2 k.p.c.; por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2012 r., II PK 278/11, LEX nr 1214574 czy wyrok z dnia 5 lutego 2014 r., V CSK 140/13, LEX nr 1458681).
Na wstępie należy stwierdzić, że podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut nieważności postępowania, nie znajduje żadnego uzasadnienia. Przepis
art. 374
k.p.c., w brzmieniu nadanym nowelizacją z 4 lipca 2019 r. (
ustawa
dnia z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. z 2019 r., poz. 1469), obowiązuje od 7 listopada 2019 r. i stanowi, że
sąd drugiej instancji może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, jeżeli przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest niedopuszczalne, jeżeli strona w apelacji lub odpowiedzi na apelację złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, chyba że cofnięto pozew lub apelację, albo zachodzi nieważność postępowania. Powyższe oznacza, że
decyzja co do tego, czy sprawa w postępowaniu apelacyjnym ma być rozpoznana na rozprawie, czy na posiedzeniu niejawnym, co do zasady pozostawiona została uznaniu sądu (
de facto
przewodniczącemu składu). Można wyróżnić dwie grupy przesłanek, które obligują sąd do przeprowadzenia rozprawy. Pierwsza z nich to wola samych stron, która jednak może być wyrażona w ograniczonym czasie. Zgodnie bowiem z
art. 374
k.p.c. zdanie drugie, rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest niedopuszczalne, jeżeli strona w apelacji lub odpowiedzi na apelację złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, chyba że cofnięto pozew lub apelację, lub że zachodzi nieważność postępowania. W tych przypadkach sąd może rozpoznać apelację na posiedzeniu niejawnym, niezależnie od wniosku stron. Sprawa podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym wówczas, gdy zachodzi konieczność odrzucenia apelacji, a także w wypadku określonym w
art. 391
1
k.p.c. Druga grupa przesłanek, nakazujących rozpoznanie apelacji na rozprawie, to charakter zaplanowanych czynności procesowych, które nie są możliwe do przeprowadzenia na posiedzeniu niejawnym, np. przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków lub stron. (zob. M. Manowska [w:] A. Adamczuk, P. Pruś, M. Radwan, M. Sieńko, E. Stefańska, M. Manowska, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz aktualizowany. Tom I. Art. 1-477(16), LEX/el. 2022, art. 374, art. 375).
Podkreślić jednak należy, że ustawodawca pozostawił stronie decyzję, czy jej sprawa zostanie rozpoznana przez sąd drugiej instancji na rozprawie (z wyjątkami znanymi już przed nowelizacją). Jej wniosek w tym zakresie jest dla sądu wiążący i nie podlega merytorycznej ocenie. Strona nie musi go nawet uzasadniać. Wobec możliwości złożenia wskazanego wniosku, brak jest jakiegokolwiek zagrożenia dla jawności zewnętrznej lub wewnętrznej postępowania, skoro to sama strona (skarżący lub pozostałe strony) ma decydujący głos w kwestii, czy życzy sobie przeprowadzenia rozprawy. Innymi słowy, w
art. 374
k.p.c. określono, kiedy rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest niedopuszczalne. Tym samym pośrednio wskazano, kiedy rozprawa jest obligatoryjna. Dopuszczalność posiedzenia niejawnego niweczy - co do zasady - zawarty w apelacji lub odpowiedzi na apelację wniosek strony o przeprowadzenie rozprawy. Jeżeli nie wchodzi w rachubę zastrzeżenie ("chyba że cofnięto pozew lub apelację albo zachodzi nieważność postępowania"), wniosek ten jest dla sądu wiążący. Jego nieuwzględnienie stanowi co najmniej uchybienie procesowe, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w pewnych okolicznościach sprawy pociągać za sobą nieważność postępowania ze względu na pozbawienie strony możności obrony swoich praw (zob. T. Wiśniewski: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. T II, Warszawa 2021, LEX oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 26 sierpnia 2021 r., III PSK 114/21, LEX nr 3400462).
W związku z powyższym należy stwierdzić, że okoliczności, które przytaczane są przez pełnomocnika strony skarżącej w jednym z fragmentów uzasadnienia skargi kasacyjnej, mijają się z prawdą. Mowa w tym przypadku o fragmencie zawartym na stronie 11 skargi kasacyjnej, Ad. II pkt 1.1
):   „
W dniu 9 maja 2019 roku, czyli w dniu wniesienia apelacji przez powoda art. 374 kodeksu postępowania cywilnego (Dz. U. z 2019 r., poz. 1460 t.j.) brzmiał następująco: Sąd drugiej instancji może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym w razie cofnięcia pozwu, cofnięcia apelacji albo jeżeli zachodzi nieważność postępowania. (…) Sąd Okręgowy w Lublinie pominął całkowicie etap zbadania przesłanek, czy
w sprawie zaszły podstawy do skierowania sprawy na posiedzenie niejawne, tym bardziej, że na tym jedynym niejawnym posiedzeniu wydany został zaskarżony wyrok”.
Pełnomocnik skarżącego zdaje się, że albo nie przeanalizował sprawy w sposób należyty, albo znaczną część sporządzonej przez siebie skargi kasacyjnej zaczerpnął z innej sprawy. Nieprawdą jest bowiem, że apelacja od wyroku sądu pierwszej instancji została wniesiona w dniu 9 maja 2019 r. Z akt sprawy wynika w sposób jednoznaczny, że wyrok Sądu Rejonowego IV Wydział Pracy w Białej Podlaskiej zapadł w dniu 26 lutego 2021 r. (sygn. akt IV P 184/16). Apelacja strony pozwanej z dnia 27 kwietnia 2021 r. wpłynęła do biura podawczego Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej dnia 30 kwietnia 2021 r. (k. 323-332, T. II akt. IV P 184/16). W przedmiotowej apelacji brak jest zresztą wniosku strony pozwanej o przeprowadzenie rozprawy apelacyjnej. Od wyżej wskazanej apelacji, pismem z dnia 24 czerwca 2021 r. (data wpływu do Biura Podawczego Sądu Okręgowego w Lublinie 1 lipca 2021 r.) powód złożył odpowiedź na środek zaskarżenia pozwanego, w którego treści także nie znalazł się wniosek o wyznaczenie i przeprowadzenie rozprawy odwoławczej (k. 349-350, T. II akt. IV P 184/16). Z zaprezentowanych (w porządku chronologicznym) czynności, bez żadnych wątpliwości wynika więc, że sąd odwoławczy - w obowiązującym stanie prawnym - miał pełną swobodę w zbadaniu możliwości i mógł podjąć decyzję, co do rozpoznania apelacji w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym. Sąd Okręgowy w Lublinie zastosował więc prawidłowo przepis art. 374 k.p.c. z uwagi na fakt, że nie wystąpiła żadna z przesłanek obligujących Sąd II instancji do wyznaczenia i przeprowadzenia rozprawy. Dlatego też zarzut nieważności postępowania, z uwagi na niewyznaczenie i nieprzeprowadzenie rozprawy przez sąd odwoławczy, należy uznać za chybiony. Nie doszło więc w niniejszej sprawie także do naruszenia wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów
art. 316 § 1 i art. 326 § 1, 2 i 3 k.p.c., jak również art. 235
2
k.p.c., art. 316 § 1 k.p.c., 381 k.p.c. i 382 k.p.c.
Nie może także być w ogóle mowy o naruszeniu przepisu
art. 379 pkt 5 k.p.c.
Pozbawienie możności obrony swych praw, w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c., zachodzi wówczas, jeżeli z powodu wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, których nie można było usunąć przed wydaniem orzeczenia w danej instancji, strona nie mogła – wbrew swej woli – brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części. W niniejszej sprawie strona pozwana powinna mieć pretensje wyłącznie do siebie, po jej stronie zabrakło bowiem aktywności procesowej – wystarczyłby jedynie prosty wniosek autora środka odwoławczego, nawet pozbawiony uzasadnienia, o wyznaczenie i przeprowadzenie rozprawy.
Przechodząc zaś do dalszej części zarzutu sformułowanego przez stronę skarżącą w skardze kasacyjnej, stanowiącego o tym, że zaskarżony wyrok nie został ogłoszony, co tym samym narusza - zdaniem autora skargi - zasady procesu cywilnego, to jest on także zarzutem chybionym. Pełnomocnik strony skarżącej zdaje się zapominać o treści przepisu art. 332 § 1 k.p.c. zdanie drugie. Co prawda, w zdaniu pierwszym przywołanego wyżej przepisu mowa jest o związaniu sądu wydanym wyrokiem dopiero od chwili jego ogłoszenia, co jest czynnością kreującą wyrok w sensie prawnym. Wyrok, który nie został ogłoszony nie wywołuje bowiem skutków prawnych i nie wiąże sądu (wyjątek art. 326 § 4 k.p.c.). Jednakże, jeżeli wyrok jest wydawany na posiedzeniu niejawnym, to nie podlega on ogłoszeniu, a wiąże sąd od chwili podpisania jego sentencji (A. Jakubecki [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I. Artykuły 1–366, red. T. Wiśniewski, Warszawa 2021, art. 326).
Niezasadny okazał się także zarzut naruszenia przepisów postępowania, wskazanych w pkt 1.2) skargi kasacyjnej, kwestionujący zastąpienie przeprowadzenia dowodu z zeznań wnioskowanych przez pozwanego świadków poprzez oparcie się przez sąd wyłącznie na dokumentach stanowiących zeznania wnioskowanych świadków, złożonych w innych sprawach, przy jednoczesnym oddaleniu wniosków dowodowych pozwanego o dopuszczenie dowodów z zeznań wskazanych świadków, co w konsekwencji miałoby doprowadzić do pozbawienia pozwanego możliwości obrony jego praw. Należy przede wszystkim zaznaczyć, że zarzut ten został skierowany przeciw rozstrzygnięciu sądu pierwszej instancji. Przedmiotem kontroli Sądu Najwyższego w ramach skargi kasacyjnej jest natomiast postępowanie przed sądem drugiej instancji. Dlatego też, jak trafnie wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 stycznia 2019 r. (
IV CSK 539/17
, LEX nr 2618484), zarzuty procesowe muszą dotyczyć uchybień procesowych tego sądu. Możliwość powoływania w ramach tych zarzutów naruszeń przepisów postępowania przed sądem pierwszej instancji uwarunkowana jest ich powiązaniem ze wskazaniem naruszenia odpowiedniego przepisu postępowania odwoławczego (np.
art. 378 § 1
k.p.c. lub
art. 382
k.p.c.) – czego w rozpoznawanej skardze kasacyjnej zabrakło. Wyjątek stanowi sytuacja, w której przepis postępowania przed sądem pierwszej instancji miałby być odpowiednio stosowany w drugiej instancji (
art. 391 § 1
k.p.c.), ponieważ wówczas chodziłoby o naruszenie przepisu postępowania, który przy załatwianiu sprawy był stosowany (także) przez sąd drugiej instancji – z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w niniejszej sprawie [M. Manowska [w:] A. Adamczuk, P. Pruś, M. Radwan, M. Sieńko, E. Stefańska, M. Manowska, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz aktualizowany. Tom I. Art. 1-477(16), LEX/el. 2022, art. 398
3
i wskazane tam orzecznictwo]. Słusznie zwrócił uwagę Sąd odwoławczy w uzasadnieniu wyroku, że
zasada
bezpośredniości, zawarta w art. 235 § 1 k.p.c., nie ma charakteru bezwzględnego i określona została w sposób
podmiotowy, a nie przedmiotowy. Skutkiem tego w sytuacji, gdy w sprawie przeprowadzony zostanie zarówno dowód bezpośredni, jak i dowód pośredni, to sąd przy ich ocenie stosuje wyłącznie zasady z art. 233 k.p.c. i na tej podstawie ostatecznie stwierdza ich wiarygodność. Można zatem, bez naruszenia zasady bezpośredniości,
posługiwać się dokumentami zgromadzonymi w aktach innej sprawy w sytuacji, gdy poczynione na ich podstawie ustalenia nie zostaną skutecznie podważone przez stronę.
Poza tym należy zwrócić uwagę, na co wskazuje sam autor skargi kasacyjnej, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa procesowego muszą mieć istotny pływ na wynik sprawy. W niniejszym przypadku brak jest jednak podstaw do stwierdzenia, że doszło do jakiegokolwiek uchybienia, tym bardziej uchybienia, które mogło mieć znaczący wpływ na wynik sprawy. Pełnomocnik strony skarżącej nie wyjaśnia, w jaki sposób naruszenie wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów miałoby prowadzić do błędów proceduralnych popełnionych przez Sąd odwoławczy.
Sąd Okręgowy w Lublinie w sposób precyzyjny wskazał, że protokoły przesłuchań, które zostały wykorzystane z innego postępowania, znanego sądowi z urzędu, pozwoliły potwierdzić to, co zostało ustalone na podstawie przeprowadzonego obszernego postępowania dowodowego. Nie sposób w tym przypadku uznać, że biorąc pod uwagę całokształt przeprowadzonego postępowania dowodowego materiał, który został przez sąd
meriti
dopuszczony, jako materiał dowodowy przeprowadzony w innym postępowaniu, a który to miał znaczenie ze względu na okoliczności, które miały zostać potwierdzone na tle niniejszej sprawy, niweczyłby postępowanie przed sądem odwoławczym na tyle, żeby doprowadzić do wydania wyroku kasatoryjnego. W związku z powyższym, nawet jeżeli by uznać, że postępowanie przed sądem pierwszej instancji wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób bezpośredni, to kwestia, która została poruszona przez autora skargi kasacyjnej, nie miałaby istotnego wpływu na wynik sprawy. Stąd też, z uwagi na brak precyzyjnego określenia, na czym miałoby polegać naruszenie przez sąd odwoławczy przepisów postępowania oraz biorąc pod uwagę okoliczność faktycznego kierowania przedstawionego zarzutu skargi kasacyjnej przeciwko rozstrzygnięciu wydanemu przez Sąd pierwszej instancji, zarzut ten należało uznać za skonstruowany w sposób nieprawidłowy. Na zakończenie powyższego wątku wskazać także należy, że w protokole z dnia 9 listopada 2016 r. (k. 76-78, T. I) w pkt 2 postanowienia, Sąd Rejonowy dopuścił dowód z zeznań świadków: M. S., R. L., A. N., P. O., B. Z. i P. W. - na okoliczności wskazane we wnioskach dowodowych stron. Natomiast w protokole z dnia 20 sierpnia 2020 r. (k. 220-222, T. T. II), tj. po niespełna 4 latach od momentu dopuszczenia ww. środków dowodowych, Sąd Rejonowy w pkt 2 postanowienia zdecydował o dopuszczeniu dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy IV P 64/17 - na okoliczności dotyczące czasu pracy powoda, sposobu jego ewidencjonowania oraz wypłaty wynagrodzenia za pracę, a w punkcie 3 postanowienia zmienił pkt 2 postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 9 listopada 2016 r. w ten sposób, że pominął dowód z zeznań świadków: R. L., B. Z. i P. W. z uwagi na fakt, iż świadkowie ci na okoliczności istotne w tej sprawie złożyli zeznania w sprawie IV P 64/17. Tego typu działanie Sądu Rejonowego mogło przyczynić się do szybszego zakończenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, ponieważ wyrok sądu
meriti
zapadł 26 lutego 2021 r. Można by uznać zatem, że biorąc pod uwagę ekonomikę procesową, a także fakt, że okoliczności, których dotyczyć miały zeznania świadków, zostały ustalone w innym postępowaniu – znanym sądowi z urzędu, to wskazane działanie miało na celu skrócenie postępowania pierwszoinstancyjnego.
Poza tym zwrócić także należy uwagę, że w sytuacji, gdy skarga kasacyjna nie zarzuca obrazy jakiegokolwiek przepisu prawa materialnego, stanowiącego podstawę wyrokowania sądu odwoławczego – tak jak to ma miejsce w niniejszej sprawie - to w konsekwencji nie jest możliwa ocena, czy naruszenie przepisów prawa procesowego, wskazanych przez nią w podstawie kasacyjnej, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - czego wymaga przepis art. 398
3
§ 1 pkt 2 k.p.c. Nie chodzi przy tym o czysto teoretyczną możliwość takiego wpływu, lecz o wykazanie, że w okolicznościach danej sprawy ten wpływ był (mógł być) realny, a można to stwierdzić dopiero wówczas, gdy w skardze zostanie podniesiony adekwatny w konkretnych okolicznościach faktycznych zarzut obrazy prawa materialnego (por.
wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 24 marca 2022 r., II USKP 168/21, Legalis nr 2762128).
Z tych też względów Sąd Najwyższy orzekł, na podstawie art. 398
14
k.p.c., jak w sentencji wyroku.
[SOP]
[ł.n]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI