III PK 37/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok sądu okręgowego, uznając, że jednostka organizacyjna resortu spraw wewnętrznych ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za wypadek funkcjonariusza, nawet jeśli bezpośrednia przyczyna zdarzenia nie została udowodniona.
Sprawa dotyczyła prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy funkcjonariusza Policji, który zginął od wystrzału z broni służbowej. Sądy niższych instancji oddaliły roszczenie, uznając, że Policja nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ udowodniła wypełnienie swoich obowiązków nadzorczych i szkoleniowych, a przyczyna wypadku nie została jednoznacznie ustalona. Sąd Najwyższy uchylił to rozstrzygnięcie, podkreślając, że odpowiedzialność Policji oparta jest na zasadzie ryzyka i ciężar udowodnienia okoliczności wyłączających odpowiedzialność spoczywa na niej.
Powódka dochodziła prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy, któremu uległ jej zmarły mąż, funkcjonariusz Policji. Sąd Rejonowy oddalił odwołanie, a Sąd Okręgowy oddalił apelację powódki. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną, uchylił zaskarżony wyrok. Kluczową kwestią była interpretacja art. 4 pkt 1 ustawy o odszkodowaniach przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji. Sąd Najwyższy podkreślił, że odpowiedzialność Policji w takich przypadkach oparta jest na zasadzie ryzyka, a nie winy. Oznacza to, że Policja ponosi odpowiedzialność, chyba że udowodni wyłączną przyczynę wypadku leżącą po stronie funkcjonariusza (umyślne lub rażąco niedbałe działanie), a także udowodni, że zapewniła odpowiednie warunki służby i nadzór. W sytuacji, gdy bezpośrednia przyczyna wypadku nie mogła zostać udowodniona z obiektywnych przyczyn, ciężar dowodu spoczywa na Policji i niewywiązanie się z niego skutkuje odpowiedzialnością. Sąd Okręgowy błędnie orzekł na zasadzie winy, zamiast ryzyka, co doprowadziło do uchylenia jego wyroku.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jednostka organizacyjna resortu spraw wewnętrznych nie jest zwolniona od odpowiedzialności na zasadzie ryzyka, jeżeli nie udowodniła okoliczności uwalniających od odpowiedzialności z tej przyczyny, że przeprowadzenie dowodu było obiektywnie niemożliwe.
Uzasadnienie
Odpowiedzialność Policji za wypadek funkcjonariusza związany z pełnieniem służby oparta jest na zasadzie ryzyka. Ciężar dowodu okoliczności wyłączających odpowiedzialność spoczywa na Policji. Jeśli ustalenie bezpośredniej przyczyny wypadku i stopnia winy sprawcy jest niemożliwe, następstwa tego obciążają podmiot ponoszący ciężar dowodu, czyli Policję. Przyczyna niemożliwości przeprowadzenia dowodu jest prawnie obojętna.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
powódka
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Magdalena P.-S. | osoba_fizyczna | powódka |
| Bartosz S. | osoba_fizyczna | zainteresowany |
| Komendant Wojewódzki Policji w L. | organ_państwowy | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
ustawa o odszkodowaniach... art. 4 § pkt 1
Ustawa o odszkodowaniach przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji
Odpowiedzialność Policji oparta na zasadzie ryzyka. Policja jest zwolniona od odpowiedzialności tylko w przypadku udowodnienia wyłącznej przyczyny wypadku leżącej po stronie funkcjonariusza (umyślne lub rażąco niedbałe działanie lub zaniechanie) oraz udowodnienia, że zapewniono odpowiednie warunki służby i nadzór.
k.p.c. art. 398¹⁵ § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 108 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Pomocnicze
k.p.c. art. 208 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 372
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 391 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Policja ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za wypadek funkcjonariusza, nawet jeśli bezpośrednia przyczyna zdarzenia nie została udowodniona. Ciężar dowodu okoliczności wyłączających odpowiedzialność spoczywa na Policji. Sąd niższej instancji błędnie zastosował zasadę winy zamiast zasady ryzyka.
Godne uwagi sformułowania
Odpowiedzialność Policji za wypadek funkcjonariusza związany z pełnieniem służby oparta jest na zasadzie ryzyka. Jeżeli - tak jak w rozpoznawanej sprawie - nie jest możliwe ustalenie bezpośredniej przyczyny wypadku i stopnia winy jego sprawcy, to następstwa tego obciążają podmiot, na którym spoczywa ciężar dowodu, czyli Policję. Przyczyna nieprzeprowadzenia dowodu okoliczności uwalniającej od tej odpowiedzialności jest prawnie obojętna.
Skład orzekający
Kazimierz Jaśkowski
przewodniczący-sprawozdawca
Jerzy Kwaśniewski
członek
Herbert Szurgacz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że odpowiedzialność Policji za wypadek funkcjonariusza jest oparta na zasadzie ryzyka i że ciężar dowodu okoliczności wyłączających tę odpowiedzialność spoczywa na Policji, nawet w sytuacji, gdy bezpośrednia przyczyna zdarzenia nie może zostać udowodniona."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej ustawy o odszkodowaniach dla funkcjonariuszy Policji, ale zasada interpretacji odpowiedzialności na zasadzie ryzyka może mieć szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy tragicznego wypadku funkcjonariusza i kluczowej dla jego rodziny kwestii odszkodowania, a także ważnej interpretacji zasady ryzyka w odpowiedzialności służb mundurowych.
“Czy Policja odpowiada za śmierć funkcjonariusza, nawet gdy przyczyny wypadku nie da się ustalić? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 7 stycznia 2009 r. III PK 37/08 Jednostka organizacyjna resortu spraw wewnętrznych nie jest zwolniona od odpowiedzialności na zasadzie ryzyka z tytułu wypadku pozostającego w związku ze służbą w Policji, jeżeli nie udowodniła okoliczności uwalniających od odpowiedzialności z tej przyczyny, że przeprowadzenie dowodu było obiek- tywnie niemożliwe (art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o odszkodowa- niach przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji, Dz.U. Nr 53 poz. 345 ze zm.). Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski, Herbert Szurgacz. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 stycznia 2009 r. sprawy z powództwa Magdaleny P.-S. przeciwko Komendantowi Wojewódz- kiemu Policji w L. z udziałem zainteresowanego Bartosza S. reprezentowanego przez przedstawiciela ustawowego Magdalenę P.-S. o prawo do jednorazowego od- szkodowania z tytułu wypadku przy pracy, na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 26 marca 2008 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Lu- blinie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjne- go. U z a s a d n i e n i e Magdalena P.-S. oraz małoletni Bartosz S. w sprawie przeciwko Komendan- towi Wojewódzkiemu Policji w L. o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy wnieśli skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 26 marca 2008 r. [...]. Zaskarżonym wyrokiem oddalono ich apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 18 stycznia 2008 r., oddalającego odwołanie od decy- 2 zji pozwanego Komendanta odmawiającej prawa do odszkodowania z tytułu wypad- ku śmiertelnego, któremu uległ mąż powódki Krzysztof S., będący zarazem ojcem powoda. Sąd ustalił, że śmierć Krzysztofa S. była spowodowana wystrzałem z jego broni służbowej dnia 14 lutego 2006 r., kilka minut po rozpoczęciu przez niego służby o godz. 14oo w Komendzie Powiatowej w Ś. W chwili zdarzenia Krzysztof S. był sam w pokoju służbowym, Sąd wykluczył działanie osób trzecich oraz motyw samobójczy. Szczegółowy przebieg tego tragicznego zdarzenia nie jest możliwy do ustalenia. Zdaniem Sądu Okręgowego prawo powodów do odszkodowania jest wyłączone na podstawie art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o odszkodowaniach przysłu- gujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji (Dz.U. Nr 53, poz. 345 ze zm.). W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 4 pkt 1 powołanej ustawy z 16 grudnia 1972 r. oraz art. 208 § 1 w związku z art. 372 i art. 391 § 1 k.p.c. Wnie- siono o uchylenie zaskarżonego wyroku, przekazanie sprawy do ponownego rozpo- znania i zasądzenie kosztów postępowania. Pozwany wniósł o oddalenie skargi ka- sacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Skarga jest uzasadniona z uwagi na naruszenie prawa materialnego, nato- miast zarzucone naruszenia prawa procesowego nie mają wpływu na rozstrzygnię- cie. Według art. 4 pkt 1 ustawy o odszkodowaniach przysługujących w razie wy- padków i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji, „odszkodowania okre- ślone w ustawie nie przysługują w razie wypadku lub choroby, których wyłączną przyczyną były udowodnione przez jednostkę organizacyjną resortu spraw wew- nętrznych umyślne lub rażąco niedbałe działanie lub zaniechanie funkcjonariusza naruszające obowiązujące przepisy lub rozkazy, jeżeli jego przełożeni zapewnili wa- runki odpowiadające tym przepisom i sprawowali we właściwy sposób nadzór nad ich przestrzeganiem, a funkcjonariusz posiadał potrzebne umiejętności do wykonywania określonych czynności i był należycie przeszkolony w zakresie tych przepisów”. Wy- nikająca z tego przepisu odpowiedzialność Policji za wypadek funkcjonariusza zwią- zany z pełnieniem służby oparta jest na zasadzie ryzyka. Trafnie podniesiono w 3 skardze kasacyjnej, że Policja nie udowodniła umyślności ani rażącego niedbalstwa w spowodowaniu wypadku przez Krzysztofa S. Przedmiotem postępowania dowo- dowego były rozmaite hipotezy co do przebiegu tragicznego zdarzenia, lecz żadna nie została udowodniona, gdyż w ustalonym stanie faktycznym przeprowadzenie ta- kiego dowodu było niemożliwe. Zostało ustalone, że strona pozwana wypełniła wszystkie swoje obowiązki wymienione w końcowej części art. 4 pkt 1 powołanej ustawy, ale to w sposób oczywisty nie zwalnia jej z odpowiedzialności. Odpowie- dzialność ta oparta jest bowiem nie na zasadzie winy, lecz ryzyka. Jeżeli - tak jak w rozpoznawanej sprawie - nie jest możliwe ustalenie bezpośredniej przyczyny wypad- ku i stopnia winy jego sprawcy, to następstwa tego obciążają podmiot, na którym spoczywa ciężar dowodu, czyli Policję. Przyczyna nieprzeprowadzenia dowodu oko- liczności uwalniającej od tej odpowiedzialności jest prawnie obojętna. Jest wszystko jedno, czy tą przyczyną jest niewystarczająca dbałość o własne interesy, czy obiek- tywna niemożliwość przeprowadzenia dowodu. Nie powoduje to przerzucenia ciężaru dowodu na poszkodowanego ani nie zmienia podstawy odpowiedzialności z ryzyka obciążającego Policję na zasadę jej winy. Tymczasem - mimo wskazania art. 4 pkt 1 powołanej ustawy jako podstawy rozstrzygnięcia - w istocie rzeczy Sąd Okręgowy orzekł na podstawie zasady winy. Przyjął bowiem brak odpowiedzialności Policji dla- tego, że wykonała ona właściwie wszystkie ciążące na niej obowiązki wymienione w tym przepisie, a użycie broni przez Krzysztofa S. było nieuzasadnione. Nie świadczy to jednak o jego umyślności lub rażącym niedbalstwie i dlatego nie wyłącza odpowie- dzialności na podstawie art. 4 pkt 1 powołanej ustawy. Z tych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39815 § 1 i art. 108 § 2 k.p.c. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI