III OZ 49/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił zażalenie spółki na odmowę WSA w Warszawie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi, uznając niedbalstwo strony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił spółce przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi, ponieważ nie wykonała ona wezwania do uiszczenia wpisu sądowego, a zamiast tego przedstawiła dowód wcześniejszej wpłaty. Spółka argumentowała, że był to ludzki błąd wynikający z natłoku obowiązków. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że wskazane przez spółkę przyczyny nie usprawiedliwiają niedbalstwa i nie pozwalają na przywrócenie terminu.
Sprawa dotyczy zażalenia spółki P. sp. k. na postanowienie WSA w Warszawie, które odmówiło przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi. WSA wezwał spółkę do uzupełnienia wpisu sądowego, jednak spółka zamiast dokonać kolejnego przelewu, przedstawiła dowód już wcześniej uiszczonej kwoty. Sąd pierwszej instancji odrzucił skargę, a następnie odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka dopuściła się niedbalstwa z powodu natłoku obowiązków i błędnego załączenia dokumentu. Spółka w zażaleniu argumentowała, że uchybienie było wynikiem ludzkiej omyłki i prosiła o przywrócenie terminu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, podkreślając, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i wymaga braku winy strony. Sąd uznał, że "natłok obowiązków" nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia terminu, a działania spółki i jej pełnomocnika nosiły znamiona niedbalstwa, co wyklucza przywrócenie terminu. NSA odrzucił również analogię do innych instytucji prawnych i powoływane orzecznictwo.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, "natłok obowiązków" oraz błędne załączenie potwierdzenia już dokonanej wpłaty nie stanowią okoliczności usprawiedliwiających brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków skargi, a wręcz wskazują na niedbalstwo.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że instytucja przywrócenia terminu wymaga braku winy, a "natłok obowiązków" nie jest wystarczającą przesłanką. Działania spółki i jej pełnomocnika nosiły znamiona niedbalstwa, co wyklucza przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (5)
Główne
p.p.s.a. art. 86 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i wymaga braku winy strony w uchybieniu terminu, co oznacza, że przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności musiała być nieusuwalna nawet przy użyciu największego wysiłku.
p.p.s.a. art. 87
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wniosek o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia, uprawdopodobniając brak winy i dokonując jednocześnie czynności, której nie dokonano w terminie.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 197 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz.U. art. 2024 poz 935
Dziennik Ustaw
Tekst jednolity ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niedbalstwo strony i jej pełnomocnika wyklucza przywrócenie terminu. "Natłok obowiązków" nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia terminu. Błędne załączenie dowodu wcześniejszej wpłaty zamiast kolejnego przelewu nie jest "ludzką omyłką" uzasadniającą przywrócenie terminu.
Odrzucone argumenty
Uchybienie terminowi było wynikiem ludzkiej omyłki i "czeskiego błędu". Instytucja przywrócenia terminu ma na celu eliminowanie powstających nieuniknienie błędów. Sytuacja spółki jest analogiczna do orzeczenia NSA z 15 lutego 2017 r., II FZ 986/16. W podobnej sytuacji WSA w Warszawie przywrócił spółce termin.
Godne uwagi sformułowania
przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku trudno zaakceptować "natłok obowiązków" oraz "wykonywanie w tym czasie również szeregu innych przelewów" jako uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu
Skład orzekający
Rafał Stasikowski
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek przywrócenia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, zwłaszcza w kontekście niedbalstwa i \"natłoku obowiązków\"."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku uzupełnienia wpisu sądowego i błędnego przedstawienia dowodu wpłaty.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje rygorystyczne podejście sądów do przywracania terminów procesowych i znaczenie staranności stron, co jest istotne dla praktyków prawa.
“Nawet "czeski błąd" może kosztować odrzucenie skargi – sąd nie przywrócił terminu spółce z powodu niedbalstwa.”
Sektor
administracyjne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OZ 49/25 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2025-02-12 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-01-31 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Rafał Stasikowski /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6132 Kary pieniężne za naruszenie wymagań ochrony środowiska Hasła tematyczne Przywrócenie terminu Sygn. powiązane IV SA/Wa 633/24 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2024-07-01 III OZ 412/24 - Postanowienie NSA z 2024-10-22 Skarżony organ Inspektor Ochrony Środowiska Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 86 § 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Rafał Stasikowski po rozpoznaniu w dniu 12 lutego 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia P. sp. k. z siedzibą w L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 listopada 2024 r., sygn. akt IV SA/Wa 633/24 o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi w sprawie ze skargi P. sp. k. z siedzibą w L. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 27 grudnia 2023 r., nr DI-KZP.401.141.2022.akr w przedmiocie ustalenia wymiaru kary biegnącej postanawia: oddalić zażalenie. Uzasadnienie Postanowieniem z 19 listopada 2024 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił skarżącej spółce przywrócenia terminu do uzupełnienia braków jej skargi na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z 27 grudnia 2023 r. w przedmiocie ustalenia wymiaru kary biegnącej. W uzasadnieniu wskazał, że zarządzeniem z 12 marca 2024 r. wezwano spółkę do uzupełnienia w terminie siedmiu dni braków formalnych skargi m. in. poprzez: uzupełnienie uiszczonego wpisu od skargi. Wezwania zostały doręczone pełnomocnikowi spółki, który przy piśmie z 15 kwietnia 2024 r. nadesłał odpisy aktualne z KRS spółki oraz jej komplementariusza oraz dowód uiszczenia wpisu w kwocie 100 zł. Postanowieniem z 1 lipca 2024 r. sąd odrzucił skargę z uwagi na niepełne uzupełnienie braków skargi – nieuzupełnienie wpisu sądowego. W odpowiedzi na wezwanie sądu nadesłano bowiem ponownie potwierdzenie już uiszczonej części wpisu datowane na 9 lutego 2024 r., zaś w Rejestrze Opłat Sądowych nie odnaleziono żadnej dodatkowej wpłaty związanej z przedmiotową skargą. Pismem z 12 lipca 2024 r. spółka złożyła zażalenie na powyższe postanowienie, wniosła także o przywrócenie terminu do uzupełnienia wpisu sądowego. Uzasadniając wniosek, spółka wskazała, że po otrzymaniu wezwania pełnomocnik przekazał je do spółki celem uiszczenia brakującej części wpisu. Jednakże na skutek natłoku obowiązków i innych zadań wykonywanych w tym czasie przez dział księgowości, zamiast wykonania kolejnego przelewu dołączono potwierdzenie już wykonanego. Podkreśliła, że popełnione uchybienie nie było wynikiem celowego zaniechania, lecz ludzkiej omyłki, zarówno po stronie księgowości spółki, jak i pełnomocnika pozostającego w błędnym przekonaniu, że brakująca część wpisu została uzupełniona. Zaznaczyła, że spółka uiściła wpis od skargi, chociaż w błędnej wysokości. Nie pozostawała bierna, lecz podjęła wszelkie czynności zmierzające do naprawienia popełnionego błędu. Pełnomocnik wskazała także, że instytucja przywrócenia terminu ma w swoim założeniu umożliwienie "wyeliminowania" powstających nieuniknienie błędów, podobnie jak np. instytucja sprostowania przyznana sądom. Powołała się także na treść orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2017 r., II FZ 986/16, oraz na fakt, że w równolegle toczącym się postępowaniu WSA w Warszawie w podobnej sytuacji przywrócił spółce termin do uzupełnienia braków skargi. Odmawiając przywrócenia terminu, sąd I instancji wskazał, że z treści wniosku wynika, iż przyczyną nieterminowego uzupełnienia braku skargi miała być omyłka działu księgowości spółki, która miała prowadzić do przyjęcia, że wezwanie dotyczy uiszczonego już wpisu, zatem w ramach uzupełnienia braków skargi przedstawiono dowód wykonania tego przelewu. Sąd nie uznał wyjaśnień spółki za wystarczające dla przyjęcia, że w rozpatrywanej sprawie brak było winy w uchybieniu terminowi do uzupełnienia braków skargi. Zaznaczył, że w treści wezwania z 12 marca 2024 r. wprost wskazano, że dotyczy ono uzupełnienia kwoty wpisu, a nie jej uiszczenia. Zatem nie może być mowy o zasadności przyjętego założenia o swoistym "zdublowaniu" wezwań sądowych. Przedstawione przez pełnomocnika skarżącej zdarzenia mające usprawiedliwiać uchybienie terminu w istocie wskazują na niedbalstwo zarówno po stronie spółki – ta bez wyraźnego powodu nie wykonała bowiem wezwania sądu, nie można bowiem za taki powód uznać "natłoku obowiązków" – jak i jej pełnomocnika – ten bowiem najwyraźniej nie skontrolował przedstawionych mu przez spółkę dokumentów, co pozwoliłoby być może na "wychwycenie" zaistniałej pomyłki i jej korektę. Tymczasem pełnomocnik w odpowiedzi na wezwanie sądu przedstawił ponownie już przedłożone wraz ze skargą potwierdzenie przelewu. Zdaniem sądu niedbalstwo jest okolicznością wykluczającą możliwość uznania braku winy w uchybieniu terminu, a tym samym jego przywrócenia. W ocenie sądu I instancji nie może stanowić okoliczności usprawiedliwiającej nieterminowe uzupełnienie braków fakt częściowego uiszczenia wpisu, jest to bowiem czynność obowiązkowa przy wnoszeniu skargi. Nie stanowi takiej okoliczności także niezwłoczne złożenie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności. Za zupełnie nieuzasadnioną sąd uznał sugerowaną analogię pomiędzy instytucją przywrócenia terminu oraz instytucją sprostowania orzeczenia, albowiem cele tych instytucji, wbrew wywodom pełnomocnika spółki, są odmienne. Zdaniem sądu trudno też uznać, że popełnione przez spółkę uchybienie miało charakter "pisarski bądź rachunkowy" – stanowiło ono bowiem wprost niewykonanie skierowanego niej wezwania. Stąd też brak analogii do stanu faktycznego, jaki zaistniał we wskazywanym przez pełnomocnika spółki orzeczeniu NSA z 15 lutego 2017 r. Zdaniem sądu I instancji nie można uznać, iż w sprawie nie było winy skarżącej i jej pełnomocnika w niedochowaniu terminu do uzupełnienia braków skargi. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła spółka, zarzucając sądowi I instancji bezzasadną odmowę przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie, bowiem postanowienie sądu I instancji odpowiada prawu Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 87 p.p.s.a. pismo z takim wnioskiem należy wnieść w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a w piśmie tym uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z takim wnioskiem należy dokonać czynności sądowej, której nie dokonano w terminie. Z przywołanych regulacji wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i skorzystanie z niej nie jest możliwe, gdy strona postępowania dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Innymi słowy, przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W orzecznictwie przyjmuje się, że przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 maja 2019 r., sygn. akt I OZ 430/19). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd I instancji trafnie orzekł o odmowie przywrócenia terminu spółce, prawidłowo uzasadniając swoje stanowisko. Należy zauważyć, że w istocie spółka po prostu nie wykonała w terminie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z 12 marca 2024 r. o wezwaniu do uzupełnienia wpisu sądowego od skargi, zaś jako przyczynę podała "natłok obowiązków" oraz "wykonywanie w tym czasie również szeregu innych przelewów", co poskutkowało błędnym załączeniem potwierdzenia dokonanego już wcześniej przelewu 100 zł, zamiast dokonaniem kolejnego przelewu uzupełniającego wpis od skargi o tę kwotę. Błąd ten nazwała "czeskim błędem" i próbowała go zakwalifikować jako sytuację podobną do tej z powoływanej sprawy II FZ 986/16. Sąd nie podzielił stanowiska spółki z następujących powodów. Po pierwsze, niniejsza sytuacja tylko niewiele się różni od braku jakiejkolwiek reakcji na wezwanie sądowe. Nie jest to sytuacja, w której spółka uiściłaby część wpisu w wykonaniu wezwania, ale w wyniku oczywistej omyłki (np. przestawienia cyfr czy niedopisania ostatniej cyfry) kwota ta nie zgadzałaby się z tą, do której spółkę wezwano. Spółka nie dokonała w ogóle przelewu uzupełniającego wpis, a jedynie dołączyła dowód już wcześniej uiszczonej opłaty przy wnoszeniu skargi. Po drugie, przyczyny ww. błędu wskazane przez spółkę nie sposób uznać za usprawiedliwione. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego trudno zaakceptować "natłok obowiązków" oraz "wykonywanie w tym czasie również szeregu innych przelewów" jako uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Oczywiście rację ma spółka, że błędy mogą się zdarzyć i się zdarzają, lecz wówczas zastosowanie może znaleźć instytucja przywrócenia uchybionego terminu, która stawia jednak opisane na wstępie wymogi, których na gruncie niniejszej sprawy spółka nie spełniła. Sąd I instancji trafnie wskazał, że zarówno spółka, jak i jej pełnomocnik, w niniejszej sprawie dopuścili się niedbalstwa, co wyklucza przywrócenie terminu. Powyższego stanowiska nie zmienia odmienna ocena podobnej sytuacji przez WSA w Warszawie, który w postanowieniu z 25 lipca 2024 r., IV SA/Wa 720/24, przywrócił stronie skarżącej termin do uiszczenia wpisu od skargi, zwłaszcza, że jak wynika z systemu CBOSA, postanowienie to zostało uchylone i odmówiono przywrócenia terminu do uzupełnienia wpisu sądowego od skargi (postanowienie NSA z 26 listopada 2024 r., III OZ 477/24). Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI