III OSK 988/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną dziennikarza domagającego się udostępnienia informacji publicznej od prywatnej spółki, uznając, że spółka nie jest zobowiązana do udostępniania takich informacji na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Dziennikarz M. J. zwrócił się do prywatnej spółki A. sp. z o.o. sp. k. o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej transportu szczepionek, powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej. Spółka odmówiła udostępnienia informacji, twierdząc, że nie jest podmiotem zobowiązanym do jej udzielenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę dziennikarza na bezczynność spółki, uznając, że spółka jako podmiot prywatny nie wykonuje zadań publicznych ani nie dysponuje majątkiem publicznym. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dziennikarza, podzielając stanowisko WSA.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. J. od wyroku WSA we Wrocławiu, który oddalił jego skargę na bezczynność spółki A. sp. z o.o. sp. k. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Dziennikarz, przygotowując materiał prasowy, zwrócił się do spółki o udostępnienie danych dotyczących transportu szczepionek Johnson & Johnson do Polski, powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej. Wniosek obejmował m.in. informacje o zleceniu transportu, jego kosztach, wadze, odległości oraz kopie dokumentów przewozowych i ubezpieczeniowych. Spółka odmówiła udostępnienia informacji, argumentując, że nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, gdyż nie wykonuje zadań publicznych ani nie dysponuje majątkiem publicznym, a zlecenie było realizowane na rzecz prywatnego zleceniodawcy. WSA we Wrocławiu oddalił skargę, stwierdzając, że spółka jako podmiot prywatny nie podlega przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty skarżącego były nieskuteczne, a WSA prawidłowo zinterpretował przepisy dotyczące podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznej. NSA podkreślił, że skarżący sam wybrał tryb dostępu do informacji publicznej, a nie tryb przewidziany w Prawie prasowym, co determinowało ocenę sprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, prywatna spółka realizująca komercyjny przewóz towarów na zlecenie podmiotu prywatnego nie jest zobowiązana do udostępniania informacji publicznej na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż nie wykonuje zadań publicznych ani nie dysponuje majątkiem publicznym.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej są zasadniczo władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne lub dysponujące majątkiem publicznym. Prywatna spółka realizująca transport na zlecenie innego podmiotu prywatnego nie spełnia tych kryteriów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (5)
Główne
u.d.i.p. art. 4 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Obowiązek udostępniania informacji publicznej ciąży na władzach publicznych oraz innych podmiotach wykonujących zadania publiczne lub dysponujących majątkiem publicznym. Prywatna spółka realizująca transport na zlecenie podmiotu prywatnego nie jest takim podmiotem.
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 61 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Konstytucyjne prawo obywateli do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne.
Prawo prasowe art. 3a
Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe
Przepis dotyczący bezpośredniego stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej przez prasę.
Prawo prasowe art. 4 § ust. 4
Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe
Przepis dotyczący formy odmowy udzielenia informacji przez podmiot zobowiązany.
k.p.a. art. 107 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Przepis określający wymogi formalne decyzji administracyjnej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Spółka A. sp. z o.o. sp. k. nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, ponieważ nie wykonuje zadań publicznych ani nie dysponuje majątkiem publicznym. Skarżący sam wybrał tryb dostępu do informacji publicznej, powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej, co determinowało sposób rozpatrzenia wniosku.
Odrzucone argumenty
Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące wadliwej wykładni przepisów Prawa prasowego i KPA, w szczególności dotyczące uznania informacji telefonicznej za formę decyzji odmawiającej udzielenia informacji.
Godne uwagi sformułowania
komercyjny przewóz towarów (nawet tych nabytych za środki publiczne) zlecony przez inny podmiot prywatny nie mieści się w pojęciu wykonywania zadań publicznych lub dysponowania majątkiem publicznym. dziennikarz ma prawo pozyskiwania informacji na podstawie obu omawianych regulacji, przy czym wnioski odnoszące się do informacji publicznych będą rozpoznawane na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, pozostałe informacje będą pozyskiwane w trybie Prawa Prasowego
Skład orzekający
Wojciech Jakimowicz
przewodniczący sprawozdawca
Zbigniew Ślusarczyk
sędzia
Tadeusz Kiełkowski
sędzia del. WSA
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznej na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, w szczególności w kontekście podmiotów prywatnych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prywatnej spółki realizującej transport. Interpretacja przepisów Prawa prasowego nie była kluczowa dla rozstrzygnięcia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej w kontekście podmiotów prywatnych, co jest istotne dla dziennikarzy i organizacji pozarządowych. Jednak brak nietypowych faktów obniża jej atrakcyjność dla szerszej publiczności.
“Czy prywatna firma musi ujawnić informacje o transporcie szczepionek? NSA wyjaśnia granice dostępu do informacji publicznej.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 988/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-12-06 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-05-09 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Tadeusz Kiełkowski Wojciech Jakimowicz /przewodniczący sprawozdawca/ Zbigniew Ślusarczyk Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane IV SAB/Wr 309/21 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2023-01-31 III OZ 483/22 - Postanowienie NSA z 2022-09-02 Skarżony organ Inne Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 1914 art. 3a, art. 4 ust. 4 Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (t. j.) Dz.U. 2024 poz 572 art. 107 § 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski Protokolant: asystent sędziego Aleksandra Kraus po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 31 stycznia 2023 r., sygn. akt IV SAB/Wr 309/21 w sprawie ze skargi M. J. na bezczynność A. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w G. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 15 kwietnia 2021 r. 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. J. na rzecz A. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w G. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 31 stycznia 2023 r., sygn. akt IV SAB/Wr 309/21 oddalił skargę M. J. (dalej także jako: skarżący) na bezczynność A. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w G. (dalej także jako: Spółka) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 15 kwietnia 2021 r. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Pismem z dnia 15 kwietnia 2021 r. skarżący wskazując, że przygotowuje materiał dotyczący transportu szczepionek Johnson & Johnson do Polski, drogą mailową zwrócił się do Spółki o udostępnienie informacji publicznej niezbędnej do sporządzenia krytyki prasowej, tj. wskazanie: 1. kto zlecił Spółce transport (nadesłanie odpisu zamówienia); 2. jaki był koszt transportu, waga ładunku, ile palet zajmowała przesyłka; 3. jaka była odległość przewozu (w jakiej relacji odbył się transport); 4. kopii polisy ubezpieczeniowej przewoźnika i zlecenia na przewóz oraz listu CMR. W piśmie z dnia 30 czerwca 2021 r. skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność Spółki w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej i wniósł o zobowiązanie Spółki do ujawnienia informacji publicznej w terminie 14 dni, stwierdzenie jej bezczynności oraz o zasądzenie od Spółki na rzecz skarżącego kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów dojazdu na rozprawę w przypadku jej wyznaczenia. W uzasadnieniu skargi skarżący poinformował, że jest właścicielem portalu [...], zarejestrowanego jako wydawnictwo prasowe i według wiedzy uzyskanej w drodze działalności dziennikarskiej uzyskał informację, że transport szczepionek przeciwko COVID-19, opłacony ze środków publicznych, dostarczono do Polski za pomocą przeładowanego samochodu, bez ubezpieczenia na czas przewozu do faktycznej wartości przesyłki oraz z naruszeniem przepisów o czasie pracy kierowców, przy jednoczesnym braku zachowania właściwej temperatury ładunku w trakcie przewozu. W związku z powyższym skarżący wskazał, że w dniu 15 kwietnia 2021 r. zwrócił się do Spółki o udostępnienie informacji publicznej celem zweryfikowania tych okoliczności, a także wysokości kosztów przewozu szczepionek, który został opłacony ze środków publicznych. Skarżący wskazał, że jego zdaniem Spółka jako podmiot prywatny ma obowiązek ujawnienia danych związanych z wykorzystaniem środków publicznych, a w szczególności dotyczących sposobu wykonania usługi przewozu opłacanego ze środków publicznych. W ocenie skarżącego informację publiczną stanowią dokumenty wskazujące w jakich okolicznościach, na jakich warunkach oraz w jakim zakresie zlecono zobowiązanemu wykonanie przewozu mienia publicznego sfinansowanego ze środków publicznych, jak i dokumenty wskazujące na sposób (poprawność) wykonania zamówienia udzielonego ze środków publicznych, a więc list przewozowy, zamówienie na przewóz, faktura związana z przewozem i inne dokumenty niezbędne do zweryfikowania prawidłowości wykonania umowy przewozu. W okolicznościach niniejszej sprawy zdaniem skarżącego oznacza to, iż informacją publiczną są także dane z dokumentów rejestracyjnych pojazdu, który opisywany przewóz wykonał. W odpowiedzi na skargę Spółka wniosła o oddalenie skargi i zasądzenie od skarżącego na rzecz Spółki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Spółka podkreśliła przede wszystkim, że w odpowiedzi na wniosek z dnia 15 kwietnia 2021 r. pracownik Spółki przeprowadził ze skarżącym rozmowy telefoniczne, w których wyjaśnił wszelkie wątpliwości i w miarę możliwości udzielił odpowiedzi na jego pytania. Następnie Spółka wskazała, że jej zdaniem nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, gdyż nie wykonywała zadania publicznego i nie dysponowała mieniem publicznym, a zlecenie transportu towarów (szczepionek) było realizowane na rzecz prywatnego zleceniodawcy. Niezależnie od powyższego Spółka podkreśliła, że opiera swoją działalność na zaufaniu konsumentów i podała, że transport produktów farmaceutycznych opiera się na restrykcyjnych regulacjach prawnych, m.in. Dobrej Praktyce Dystrybucyjnej (GDP), czyli zbiorze ustawowych wymogów, który gwarantuje bezpieczne przyjmowanie, przechowywanie, wydawanie i przewóz leków, a Spółka jest jedną z niewielu polskich firm, które spełniają surowe kryteria dotyczące przewozów farmaceutycznych. Spółka dodała także, że z uwagi na to, że część klientów Spółki zastrzega sobie w kontraktach poufność informacji dotyczących przewozów swoich towarów nie może podać zleceniodawcy transportu. Jednak zapewniła jednocześnie, że transport ten odbył się na zlecenie firmy, a nie agencji rządowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 31 stycznia 2023 r., sygn. akt IV SAB/Wr 309/21 oddalił skargę M. J. na bezczynność Spółki w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 15 kwietnia 2021 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji zauważył, że z akt sprawy wynika, że skarżący o udostępnienie informacji publicznej wystąpił drogą elektroniczną w dniu 15 kwietnia 2021 r., wyraźnie wskazując, że podstawą jego wniosku są przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, a nie ustawy Prawo prasowe. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu powyższe potwierdza także reakcja Spółki, która w toku postępowania konsekwentnie wywodziła, że nie jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej ze względów podmiotowych. W związku z powyższym Sąd I instancji zaznaczył, że fakt ten ma niezwykle istotne znacznie właśnie z uwagi na odmienne określenie w treści obu ustaw (o dostępie do informacji publicznej i Prawa prasowego) podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyjaśnił, że zgodnie z art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej do udostępniania informacji publicznej obowiązane są zasadniczo władze publiczne, podmioty je reprezentujące, wykonujące zadania publiczne i dysponujące majątkiem publicznym. Natomiast zakres podmiotowy (w odniesieniu do podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji) na gruncie ustawy Prawo prasowe jest inny, obejmuje bowiem przedsiębiorców i podmioty niezaliczane do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku. Nie wdając się w szczegóły relacji obu ustaw, Sąd I instancji stwierdził, że dziennikarz ma prawo pozyskiwania informacji na podstawie obu omawianych regulacji, przy czym wnioski odnoszące się do informacji publicznych będą rozpoznawane na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a pozostałe informacje będą pozyskiwane w trybie Prawa prasowego, wówczas ich adresatem obowiązanym do udzielenia informacji mogą być podmioty inne niż wskazane w art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej, w tym podmioty prywatne. Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wskazał, że skarżący wyraźnie zakreślił tryb postępowania, w jakim domaga się udostępnienia zawartych we wniosku informacji, odwołując się do ustawy o dostępie do informacji publicznej, co determinuje ocenę postępowania Spółki w tej sprawie. Sąd I instancji stwierdził, że powoływane w piśmie procesowym strony orzeczenia oraz przepisy ustawy Prawo prasowe nie mogą mieć znaczenia na tle tej sprawy, a więc badając działanie Spółki w tej sprawie w związku ze skargą na jej bezczynność w przedmiocie udzielenia informacji publicznej, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyjaśnił, że w pierwszej kolejności obligowany jest do ustalenia, czy żądanie zostało skierowane do podmiotu zobowiązanego ustawowo do udostępnienia informacji publicznej oraz czy informacja wskazana we wniosku o jej udostępnienie jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy. Po spełnieniu tych przesłanek otwiera się droga do oceny, jakie działania podjęto w celu załatwienia wniosku, czy zostały dokonane w wymaganej formie, a jeśli udzielono żądanej informacji, czy została ona udzielona w pełni, a więc czy podmiot zobowiązany wywiązał się ze wszystkich obowiązków nałożonych ustawą (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 3109/12). Sąd I instancji swoje rozważania rozpoczął więc od zasadniczego zagadnienia, którego wyjaśnienie w jego ocenie warunkowało dalszy zakres postępowania, tj. ustalenia, czy Spółka jako spółka prawa prywatnego jest podmiotem obowiązanym do udostępnienia żądanej przez skarżącego informacji zawartej w piśmie z dnia 15 kwietnia 2021 r. W związku z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zwrócił uwagę na treść art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej wykładaną w zgodzie i w duchu art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. I tak w myśl ww. przepisów obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a ponadto prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Zgodnie zaś z treścią art. 4 ust. 1 i ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej; 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych; 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa; 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego; 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (ust. 1). Obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są organizacje związkowe i pracodawców, reprezentatywne w rozumieniu ustawy o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego oraz partie polityczne (ust. 2). Biorąc powyższe pod uwagę Sąd I instancji stwierdził, że w realiach niniejszej sprawy nie jest sporne, że Spółka nie mieści się w zakresie pierwszego z powołanych pojęć, bowiem niewątpliwie nie jest organem władzy publicznej. Jak wynika z akt sprawy, jest podmiotem prywatnym, co potwierdza znajdująca się w aktach sprawy informacja z Krajowego Rejestru Sądowego. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu Spółka nie jest także pomiotem wykonującym zadania publiczne lub dysponującym majątkiem publicznym, czy osobą prawną, w której Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej). Jak wskazał Sąd I instancji, ze znajdujących się w aktach dokumentów (informacji z KRS) nie wynika, aby wskazane w powołanym przepisie podmioty miały udziały w Spółce. W ocenie Sądu I instancji Spółka realizując zadania wynikające z umowy transportu nie wykonywała także zadań publicznych, jak i nie dysponowała majątkiem publicznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaznaczył, że z wyjaśnień Spółki i przedłożonych przez nią Sądowi dokumentów wynika, że realizacja transportu szczepionek, o których mowa we wniosku skarżącego była wykonywana na rzecz podmiotu prywatnego, co udokumentowano przedłożonymi zleceniami przewozu. Powyższe świadczy zatem zdaniem Sądu I instancji o tym, że Spółka nie działała na zlecenie podmiotu publicznego, realizując zadania mające umocowanie ustawowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził także, że nie ma podstaw do wywodzenia, że Spółka dysponowała majątkiem publicznym, bowiem w pojęciu tym nie mieści się działanie polegające na transporcie towarów, nawet tych finansowanych ze środków publicznych. Sąd I instancji wyjaśnił, że przesłankę określoną jako "dysponowanie majątkiem publicznym" zdefiniować można jako - mienie państwowe, mienie komunalne oraz mienie należące do podmiotów sektora finansów publicznych, w rozumieniu przepisów o finansach publicznych oraz mienie należące do banków i spółek prawa handlowego, w których Skarb Państwa posiada ponad 50% udziałów w kapitale zakładowym. W związku z tym zdaniem Sądu I instancji okoliczności rozpoznawanej sprawy wskazują na to, że Spółka nie dysponowała majątkiem publicznym realizując czynności opisane we wniosku. W konkluzji Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu podkreślił, że komercyjny przewóz towarów (nawet tych nabytych za środki publiczne) zlecony przez inny podmiot prywatny nie mieści się w pojęciu wykonywania zadań publicznych lub dysponowania majątkiem publicznym. Reasumując, Sąd I instancji stwierdził, że w świetle art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w związku z art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej Spółka nie jest obligowana do udostępnienia informacji publicznej, co z kolei stanowi podstawę do oddalenia skargi skarżącego, gdyż skoro na Spółce nie ciążył obowiązek wynikający z ww. przepisów, nie mogła ona popaść w zwłokę. Bezprzedmiotowe w związku z tym w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu jest rozważanie charakteru spornej informacji i postępowania Spółki w tej sprawie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący i zaskarżając ten wyrok w całości oraz wnosząc o wyznaczenie elektronicznej rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym i "uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania", a także zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów zastępstwa prawnego, wpisu oraz stawiennictwa na ewentualnej rozprawie stacjonarnej, zarzucił zaskarżonemu rozstrzygnięciu "kwalifikowane naruszenie": 1) art. 3a i art. 4 ustawy Prawo prasowe, poprzez wadliwą wykładnię i uznanie, iż uprawnienie wskazane w ustawie do stosowania wprost przepisów ustawy o dostępie do informacji niejawnych uniemożliwia stosowanie przepisów art. 4 ustawy Prawo prasowe do podmiotu zobowiązanego; 2) art. 4 ust. 3 i 4 ustawy Prawo prasowe w związku z art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 4 ust. 4 ustawy Prawo prasowe, poprzez wadliwą wykładnię i uznanie, że informacja telefoniczna podmiotu zobowiązanego niezawierająca elementów niezbędnych do uznania, iż stanowi ona decyzję, jest formą decyzji odmawiającej udzielenia informacji. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że skarżący jako redaktor naczelny czasopisma wysłał do podmiotu zobowiązanego wezwanie do udzielenia informacji, jednocześnie załączając do wezwania odpis legitymacji prasowej wraz z wypisem o rejestracji czasopisma, jednak dokumentów tych przesłanych w formie elektronicznej Spółka nie przedłożyła Sądowi I instancji wraz z odpowiedzią na skargę. Natomiast w ocenie skarżącego kasacyjnie przedłożenie ww. dokumentów wraz z wnioskiem wyraźnie świadczyło o tym, że czynności tej dokonał jako prasa. Z kolei w związku z tym że wniosek złożył przedstawiciel prasy, to podkreślenia wymaga, że art. 3a i art. 4 ustawy Prawo prasowe wskazuje na to, że organ prasowy kieruje wniosek jednocześnie na dwóch podstawach formalnych, co do zasady w trybie art. 4 ustawy Prawo prasowe (i ten tryb zastosowano w niniejszej sprawie) lub art. 3a ustawy Prawo prasowe, który stanowi o bezpośrednim stosowaniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Następnie strona skarżąca kasacyjnie wskazała, że jeśli podmiot zobowiązany uznaje, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, to ma obowiązek zastosowania art. 4 ustawy Prawo prasowe, a więc powinien udzielić odpowiedzi na wniosek lub wydać decyzję o odmowie udzielenia informacji publicznej. Strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że wniosła do Spółki o ujawnienie informacji niezbędnej do sporządzenia krytyki prasowej, przy czym informacja ta stanowi jednocześnie w ocenie skarżącego kasacyjnie informację publiczną. Jednak Spółka w odpowiedzi na ten wniosek ani nie odpowiedziała na piśmie ani nie wydała decyzji, o której mowa w art. 4 ustawy Prawo prasowe. Niezależnie jednak czy żądany zakres informacji dotyczył informacji publicznej, czy też informacji, której żądać może jedynie prasa, zdaniem skarżącego kasacyjnie Spółka była zobowiązana do udzielenia odpowiedzi na piśmie, a takiej czynności podmiot zobowiązany w niniejszej sprawie nie dokonał, nie nadesłał skarżącemu pisma zatytułowanego decyzja, ani żadnego innego pisma, które stanowiłoby formę decyzji zgodnie z art. 4 ust. 4 ustawy Prawo prasowe. Z kolei brak pisma Spółki zawierającego wszelkie elementy wskazane w art. 107 § 1 Kodeksu postepowania administracyjnego w ocenie skarżącego kasacyjnie czyniło skargę na bezczynność uzasadnioną. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Spółka wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i zasądzenie od skarżącego kasacyjnie na rzecz Spółki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych podkreślając, że wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie wskazał, że stosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej uniemożliwia stosowanie przepisów ustawy Prawo prasowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyraźnie zaznaczył, że to skarżący w momencie składania wniosku do Spółki wskazał, że korzysta z uprawnień wskazanych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie odwołując się do ustawy Prawo prasowe. Jak wskazała Spółka wniosek skarżącego – skierowany drogą mailową – był bowiem wyraźnie zatytułowany jako "zapytanie w trybie dostępu do informacji publicznej". W związku z tym w ocenie Spółki jako prawidłowe należy uznać stanowisko Sądu I instancji, że Spółka nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w myśl art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Ze względu na sposób skonstruowania skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie, należy przypomnieć, że Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Z faktu związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej wynika wykluczenie możliwości domniemywania intencji strony składającej ten środek zaskarżenia, konkretyzowania jego zarzutów, czy też uzupełniania występujących w nim braków dotyczących podstaw skargi kasacyjnej i ich uzasadnienia. Ze względu na wymogi konstrukcyjne skargi kasacyjnej, ich sporządzanie zostało powierzone profesjonalnym podmiotom, których fachowość powinna gwarantować prawidłowe skonstruowanie zarzutów, zgodnie z przepisami p.p.s.a. Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Podkreślić należy, że zgodnie ze stanowiskiem przyjętym w uchwale pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, "Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny (...) obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych". Naczelny Sąd Administracyjny tylko wtedy może uczynić zadość temu obowiązkowi, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została sporządzona niestarannie, a zwłaszcza nie sprecyzowano w niej podstaw kasacyjnych, o jakich stanowi art. 174 p.p.s.a. ze wskazaniem, czy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną miało miejsce naruszenie prawa materialnego, czy naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czy też naruszenie zarówno prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Skarga kasacyjna nie przyporządkowuje zarzutów do konkretnego punktu art. 174 p.p.s.a. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego brak ten nie uzasadnia wprawdzie stwierdzenia, że skarga kasacyjna nie spełnia ustawowych wymogów określonych w art. 176 p.p.s.a. i podlega odrzuceniu (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2006 r., II FSK 684/05, LEX nr 273665), nie stanowi jednak wypełnienia koniecznego wymogu profesjonalizmu we wnoszeniu skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika i w znacznym stopniu determinuje wynik kontroli instancyjnej. Pierwszy zarzut skargi kasacyjnej został sformułowany jako "kwalifikowane" naruszenie art. 3a i art. 4 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z 2018 r., poz. 1914 ze zm.), poprzez dokonanie przez Sąd I instancji ich wadliwej wykładni i uznanie, że "uprawnienie wskazane w ustawie do stosowania wprost przepisów ustawy o dostępie do informacji niejawnych uniemożliwia stosowanie przepisów art. 4 ustawy Prawo prasowe"’. Zarzut ten nie mógł odnieść skutku. Poza wskazaną wyżej kwestią niewypełnienia przez autora skargi kasacyjnej obowiązku oznaczenia podstaw kasacyjnych poprzez wskazanie konkretnego naruszenia, czy to z podstawy art. 174 pkt 1 p.p.s.a. jako naruszenia prawa materialnego, czy z podstawy art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jako naruszenia przepisów procesowych, skarżący kasacyjnie powołał w sposób nieprecyzyjny na podstawie omawianego zarzutu przepis, którego naruszenie zarzuca Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu. Nie dostrzegł bowiem, że "art. 4 ustawy Prawo prasowe" składa się z kilku mniejszych jednostek redakcyjnych, tj. z ustępów, a zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowoadministracyjnym, przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd I instancji zarzuca skarga kasacyjna, a w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882; wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., II GSK 218/11, LEX nr 1244607; wyrok NSA z dnia 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10, LEX nr 1138117). Niezależnie jednak od powyższego o wadliwości tego zarzutu świadczy przede wszystkim to, że analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku wykazuje, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie wyraził poglądu o tym, że "uprawnienie wskazane w ustawie do stosowania wprost przepisów o dostępie do informacji niejawnych uniemożliwia stosowanie przepisów art. 4 ustawy Prawo prasowe do podmiotu zobowiązanego". Poza niezrozumiałym odwołaniem się do przepisów o dostępie do informacji niejawnych podkreślenia wymaga, że Sąd I instancji zwrócił uwagę na "odmienne określenie w treści obu ustaw (o dostępie do informacji publicznej i Prawa Prasowego) podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji" i wyjaśnił, że "nie wdając się w szczegóły relacji obu ustaw zasadniczo stwierdzić trzeba, że dziennikarz ma prawo pozyskiwania informacji na podstawie obu omawianych regulacji, przy czym wnioski odnoszące się do informacji publicznych będą rozpoznawane na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, pozostałe informacje będą pozyskiwane w trybie Prawa Prasowego, wówczas ich adresatem obowiązanym do udzielenia informacji mogą być podmioty inne niż wskazane w art. 4 u.d.i.p., w tym podmioty prywatne". Powyższe stanowisko wyrażone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie jest tożsame z przypisywanym Sądowi I instancji przez autora skargi kasacyjnej poglądem, a zatem skoro Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie wyraził przypisywanego mu na podstawie omawianego zarzutu poglądu, to nie mógł w taki sposób naruszyć jakiegokolwiek przepisu prawa, w tym i art. 3a i art. 4 ustawy Prawo prasowe. Z kolei w ramach drugiego zarzutu strona skarżąca kasacyjnie podniosła "kwalifikowane" naruszenie art. 4 ust. 3 i 4 ustawy Prawo prasowe w związku z art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.) – dalej zwanej k.p.a. oraz art. 4 ust. 4 ustawy Prawo prasowe, którego upatruje w dokonaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu ich wadliwej wykładni, poprzez uznanie, że "informacja telefoniczna podmiotu zobowiązanego niezawierająca elementów niezbędnych do uznania, iż stanowi decyzję, jest formą decyzji odmawiająca udzielenia informacji". Także ten zarzut nie mógł odnieść skutku ze względu na jego wadliwą konstrukcję i niewypełnienie przez autora skargi kasacyjnej obowiązku oznaczenia podstaw kasacyjnych poprzez wskazanie konkretnego naruszenia, czy to z podstawy art. 174 pkt 1 p.p.s.a. jako naruszenia prawa materialnego czy z podstawy art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jako naruszenia przepisów procesowych. Jednak z uwagi na treść powyższego zarzutu podkreślenia wymaga również to, że podnosząc zarzut błędnej wykładni określonych przepisów prawa strona skarżąca kasacyjnie powinna wskazać, na czym polega błędne rozumienie tych przepisów i jaka, jej zdaniem, powinna być ich prawidłowa wykładnia. Tymczasem w niniejszej sprawie strona skarżąca kasacyjnie nie tylko nie wykazała na czym polega błędne rozumienie art. 4 ust. 3 i 4 i art. 4 ust. 4 ustawy Prawo prasowe oraz art. 107 § 1 k.p.a. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, ani też jaka powinna być prawidłowa wykładnia tych przepisów, lecz w ogóle nie odnosiła się do kwestii ich rozumienia przyjętego przez Sąd I instancji. Ponadto, podobnie jak wskazano analizując pierwszy zarzut, również na podstawie zarzutu naruszenia art. 4 ust. 3 i 4 i art. 4 ust. 4 ustawy Prawo prasowe oraz art. 107 § 1 k.p.a., strona skarżąca kasacyjnie próbuje przypisać Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu pogląd, którego Sąd I instancji nie wyraził w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Podstawą oddalenia skargi w niniejszej sprawie było uznanie, że Spółka nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj.: Dz.U. z 2022 r., poz. 902), nie zaś – jak twierdzi strona skarżąca kasacyjnie – stwierdzenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, że informacja przekazana przez Spółkę skarżącemu w formie rozmowy telefonicznej stanowi decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej i tym samym świadczy o braku bezczynności Spółki w rozpoznaniu wniosku skarżącego. Sąd I instancji ponownie zatem nie mógł przypisywanym mu poglądem, którego nie wyraził w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, naruszyć jakiegokolwiek przepisu prawa, w tym i art. 4 ust. 3 i 4 i art. 4 ust. 4 ustawy Prawo prasowe oraz art. 107 § 1 k.p.a. Skoro więc podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co z kolei skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI