III OSK 814/25

Naczelny Sąd Administracyjny2025-12-19
NSAAdministracyjneWysokansa
dostęp do informacji publicznejustawa o dostępie do informacji publicznejdokument urzędowydokument prywatnyumowa cywilnoprawnaskarga kasacyjnaNSAbezczynność organujawność życia publicznego

NSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie o udostępnienie kopii umowy o świadczenie usług sprzątających, uznając, że umowa cywilnoprawna nie jest dokumentem urzędowym, a jej kopia nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Skarga kasacyjna dotyczyła odmowy udostępnienia kopii umowy o świadczenie usług sprzątających przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów o dostępie do informacji publicznej, twierdząc, że umowa ta, jako dotycząca wydatkowania środków publicznych, powinna być jawna. WSA oddalił skargę, uznając umowę za dokument prywatny. NSA, choć częściowo skrytykował uzasadnienie WSA, oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że kopia umowy cywilnoprawnej nie jest dokumentem urzędowym i nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J. J. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na bezczynność Prezesa Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w przedmiocie wniosku o udostępnienie kopii umowy o świadczenie usług sprzątających. Skarżący domagał się udostępnienia kopii umowy, argumentując, że dotyczy ona wydatkowania środków publicznych i powinna być jawna. WSA oddalił skargę, uznając, że umowa o świadczenie usług sprzątających nie jest informacją o sprawie publicznej, a jedynie dokumentem prywatnym. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, zważył, że choć uzasadnienie WSA było częściowo wadliwe, to orzeczenie odpowiada prawu. NSA potwierdził utrwalony pogląd, że umowa cywilnoprawna, w tym umowa o świadczenie usług, nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. W związku z tym, żądanie udostępnienia samej kopii takiego dokumentu, jako nośnika informacji, nie podlega uwzględnieniu w trybie tej ustawy. NSA podkreślił, że prawo dostępu do informacji publicznej obejmuje możliwość uzyskania informacji publicznej zawartej w dokumencie prywatnym, ale nie prawo do samego dokumentu jako nośnika. Skoro skarżący żądał kopii umowy, a nie konkretnych informacji publicznych z niej wynikających (np. o wydatkach), organ nie pozostawał w bezczynności. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, kopia umowy cywilnoprawnej nie jest dokumentem urzędowym i nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Prawo dostępu obejmuje jedynie informacje publiczne zawarte w dokumencie, a nie sam dokument jako nośnik.

Uzasadnienie

Umowa cywilnoprawna nie spełnia definicji dokumentu urzędowego. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nakłada obowiązek udostępnienia dokumentów urzędowych (treść i postać), ale w przypadku dokumentów prywatnych jedynie zawartych w nich informacji publicznych, a nie samego nośnika.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (18)

Główne

u.d.i.p. art. 1 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Definiuje informację publiczną i zakres jej udostępniania.

u.d.i.p. art. 6 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Określa, jakie informacje podlegają udostępnieniu, w tym dane publiczne i treść dokumentów urzędowych.

u.d.i.p. art. 10 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Dotyczy prawa do informacji publicznej.

Konstytucja RP art. 61 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do informacji publicznej.

Pomocnicze

u.d.i.p. art. 6 § 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Definiuje dokument urzędowy.

u.d.i.p. art. 13 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Dotyczy sposobu udostępniania informacji.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Dotyczy oddalenia skargi.

p.p.s.a. art. 119 § 4

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 120

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zakres rozpoznania sprawy przez NSA.

p.p.s.a. art. 183 § 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 189

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 182 § 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Oddalenie skargi kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 133 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 141 § 4

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Konstytucja RP art. 78

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i art. 61 ust. 1 Konstytucji RP poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że wnioskowane informacje nie są informacjami o sprawie publicznej. Zarzut naruszenia art. 133 § 1 w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i niewłaściwe zastosowanie przepisów o granicach rozstrzygania i uzasadnieniu wyroku.

Godne uwagi sformułowania

skan umowy, czy umów nie stanowi o realizacji zasady jawności i transparentności życia publicznego sprawa publiczna to zasadniczo sprawa ogółu, którą powinno się odnosić jednocześnie, czy wiązać z dobrem wspólnym umowa o pracę nie stanowi informacji o sprawach publicznych, a przede wszystkim nie jest nią "skan umowy" dokument prywatny, a nie dokument urzędowy żądanie udostępnienia informacji publicznej zawartej w dokumencie prywatnym poprzez udostępnienie dokumentu prywatnego w postaci, w jakiej został utrwalony, nie podlega uwzględnieniu

Skład orzekający

Tamara Dziełakowska

przewodniczący sprawozdawca

Zbigniew Ślusarczyk

sędzia

Mariusz Kotulski

sędzia del. WSA

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że kopia umowy cywilnoprawnej nie jest dokumentem urzędowym i nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a jedynie informacje publiczne w niej zawarte mogą być udostępnione."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie żądania udostępnienia samego nośnika (kopii umowy), a nie informacji publicznej zawartej w dokumencie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego prawa do informacji publicznej i jego granic, co jest istotne dla obywateli i organizacji. Wyjaśnia, co można, a czego nie można żądać od organów.

Czy kopia umowy o sprzątanie to informacja publiczna? NSA wyjaśnia granice dostępu do dokumentów.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 814/25 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-12-19
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-05-05
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Mariusz Kotulski
Tamara Dziełakowska /przewodniczący sprawozdawca/
Zbigniew Ślusarczyk
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
II SAB/Wa 523/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2025-01-29
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902
art. 1 ust 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2025 r. sygn. akt II SAB/Wa 523/24 w sprawie ze skargi J. J. na bezczynność Prezesa Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w przedmiocie wniosku z dnia 10 listopada 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 29 stycznia 2025 r. (sygn. akt IV SAB/Wa 523/24) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 w zw. z art. 119 pkt 4 i art. 120 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej także: "p.p.s.a.") oddalił skargę J. J. na bezczynność Prezesa Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w przedmiocie rozpoznania wniosku z 10 listopada 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej.
Wyrok ten wydany został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Wnioskiem z 10 listopada 2023 r. złożonym w formie elektronicznej skarżący, wskazując na przepisy art. 2 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902 ze zm.; dalej także: "u.d.i.p.") zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie o udostępnienie mu kopii aktualnie obowiązującej umowy o świadczenie na rzecz SKO usług sprzątających. Odpowiedź na wniosek miała zostać przesłana skarżącemu tradycyjną pocztą na wskazany adres.
Przy piśmie z 28 listopada 2023 r., organ w załączeniu przesłał skarżącemu kopie zanonimizowanych umów o świadczenie na rzecz SKO usług sprzątania.
Pismem z 13 sierpnia 2024 r. skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezesa SKO, zarzucając naruszenie art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz art. 10 ust. 1 Konwencji o ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. wskutek nieuzasadnionego nieudostępnienia pełnej wnioskowanej informacji, co doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia podmiotowego i obiektywnego prawa człowieka do informacji przez niezasadną anonimizację danych w tym wysokości wynagrodzenia, a także braku udostępnienia załączników do umów; art. 78 Konstytucji RP poprzez niewydanie decyzji odmownej w razie konieczności ochrony danych na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p.; art. 16 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oraz w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p.; poprzez niewydanie decyzji odmownej w sytuacji stwierdzenia przesłanek ograniczających dostęp do informacji publicznej; art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit d u.d.i.p. poprzez uznanie, że zanonimizowane informacje będące przedmiotem wniosku nie stanowią informacji publicznej, a w konsekwencji jej nieudostępnienie na wniosek.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o umorzenie postępowania, wskazując, że odpowiedź na wniosek została udzielona w ustawowym terminie, a konieczność anonimizacji wynikała z faktu, że umowy zostały zawarte z osobami fizycznymi, których dane osobowe, w tym dane wrażliwe takie jak nr PESEL czy adres zamieszkania, nie są jawne.
Pismem z 3 października 2024 r. skarżący złożył replikę na odpowiedź na skargę, w której odniósł się do argumentacji zaprezentowanej przez organ, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
WSA powołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę skarżącego, wyjaśniając, że na gruncie przepisów u.d.i.p. Prezes SKO jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, jednakże żądanie zawarte we wniosku dostępowym nie stanowi żądania udostępnienia informacji o sprawie publicznej, co zdaniem Sądu odnajduje potwierdzenie w art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Dalej Sąd wskazał, że w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych treść umowy o pracę nie stanowi informacji o sprawach publicznych, a przede wszystkim nie jest nią "skan umowy", w odróżnieniu od informacji na temat miesięcznego wynagrodzenia brutto wypłaconych pracownikom zatrudnionym przez podmiot publiczny, która stanowi – co do zasady – informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Umowa o pracę dotyczy bowiem indywidualnego stosunku pracy, jest dokumentem z zakresu prawa pracy i stanowi dokument o charakterze prywatnym, znajdujący się w aktach personalnych danego pracownika.
Sąd wyjaśnił, że sprawa publiczna to zasadniczo sprawa ogółu, którą powinno się odnosić jednocześnie, czy wiązać z dobrem wspólnym. Skan umowy, czy umów nie stanowi o realizacji zasady jawności i transparentności życia publicznego.
W konkluzji Sąd stwierdził, że żądanie ujęte we wniosku nie dotyczy informacji o gospodarowaniu mieniem publicznym, czy innej ściśle określonej sprawy mającej charakter publiczny, dlatego też Prezes SKO nie pozostawał w bezczynności, a skarga podlegała oddaleniu.
Zaskarżając wyrok WSA w całości, skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący zarzucił:
1. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 1 ust. 1 u.d.i.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przez WSA w Warszawie i uznanie, że wnioskowane przez skarżącego informacje nie są informacjami o sprawie publicznej, podczas gdy są one związane z działalnością podmiotu publicznego, dotyczą one funkcjonowania organu oraz gospodarowania przez niego środkami publicznymi,
b) art. 61 ust. 1 Konstytucji RP poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przez WSA w Warszawie i uznanie, że wnioskowane przez skarżącego informacje nie są informacjami o sprawie publicznej, podczas gdy są one związane z działalnością podmiotu publicznego, dotyczą one funkcjonowania organu oraz gospodarowania przez niego środkami publicznymi,
2. na podstawie art 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ na treść orzeczenia, tj.:
a) art. 133 § 1 w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., w zakresie w jakim z przepisów tych wynika, że sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy i wydaje rozstrzygnięcie na podstawie akt sprawy, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym ustaleniu stanu faktycznego wskutek nieuzasadnionego przyjęcia przez WSA w Warszawie, że wnioskowana przez skarżącego informacja nie jest informacją publiczną,
b) art. 133 § 1 w zw. art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., w zakresie w jakim przepisy te formułują wymóg wobec uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego polegający na wyjaśnieniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na:
• zaniechaniu przez WSA w Warszawie wskazania powodów, dla których w ocenie sądu, w niniejszej sprawie organ nie był zobowiązany do udostępnienia skarżącemu wnioskowanych przez niego dokumentów w trybie przepisów u.d.i.p. pomimo, że wniosek przedmiotowo dotyczył informacji publicznej
- wskazane uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż gdyby WSA w Warszawie dokonał prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, to powinien dojść do przekonania, że organ pozostaje w bezczynności.
Wobec powyższych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, bądź też uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, a także zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący dokonując wykładni przepisów odnoszących się do prawa jednostki do dostępu do informacji publicznej, wyjaśnił, iż nie sposób przyjąć, aby zawarte przez SKO, jako podmiot publiczny umowy zlecenia na realizację usług sprzątania, z wydatkowaniem środków publicznych nie stanowiły informacji publicznej. Jak zaznaczył skarżący, posiłkując się w tej materii jednym z orzeczeń NSA, dane otrzymywane na podstawie takich umów pozwalają na ocenę z jakimi osobami podpisywane są umowy i pozwalają stwierdzić, czy środki publiczne są wydawane w sposób racjonalny i gospodarny oraz czy umowa nie stanowi swego rodzaju narzędzia "korupcji politycznej", czy też przejawu nepotyzmu. Podniósł, że WSA w Warszawie nie wyjaśnił w zasadzie powodów, dla których uznał, że dane wnioskowane przez skarżącego nie są informacją publiczną, albowiem ograniczył się jedynie do wskazania, że "skan umowy, czy umów nie stanowi o realizacji zasady jawności i transparentności życia publicznego".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznanie sprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym następuje w granicach złożonej skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez NSA, który w odróżnieniu od Sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Wobec faktu złożenia przez skarżącego oświadczenia o zrzeczeniu się rozprawy i braku takiego żądania ze strony organu, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem orzeczenie Sądu pierwszej instancji mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Istota problemu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia czy w świetle żądania wniosku dostępowego i sposobu reakcji na niego przez organ pozostawał on w bezczynności, czy też nie.
Przystępując zatem do rozważań, kluczowe staje się ustalenie zakresu żądania skarżącego wyartykułowanego złożonym wnioskiem dostępowym. Z jego treści wynika, iż domagał się on udostępnienia "kopii aktualnie obowiązującej umowy o świadczenie na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie usług sprzątających". Należy zatem poddać rozwadze, czy takie żądanie mieści się w granicach przedmiotowych ustawy o dostępie do informacji publicznej.
WSA w swojej argumentacji stanął na stanowisku, że informacje których udostępnienia oczekiwał skarżący nie stanowią żądania udostępnienia informacji o sprawie publicznej, odwołując się w tej materii do poglądów judykatury na temat umów o pracę i "skanów umów". Sąd wywodził, że sprawa publiczna to zasadniczo sprawa ogółu, którą powinno się odnosić jednocześnie, czy wiązać z dobrem wspólnym. Skan zaś umowy, czy umów nie stanowi o realizacji zasady jawności i transparentności życia publicznego, a żądanie ujęte we wniosku nie dotyczy informacji o gospodarowaniu mieniem publicznym, czy innej ściśle określonej sprawy mającej charakter publiczny.
Zbliżonym zagadnieniem zajmował się już Naczelny Sąd Administracyjny, w ramach wyroków z 2 października 2024 r. (III OSK 123/23; to i inne orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.cbois.nsa.gov.pl.) oraz z 14 listopada 2025 r. (III OSK 1506/25). W obu tych przypadkach NSA wyraźnie zaznaczył, że umowa o pracę lub "skan umowy", jako nośnik informacji nie podlega udostępnieniu w trybie przepisów u.d.i.p., albowiem stanowią one dokument prywatny, a nie dokument urzędowy o jakim mowa w art. 6 ust. 2 u.d.i.p., który co do zasady stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu. Dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy (art. 6 ust. 2 u.d.i.p.). NSA we wskazanych wyżej orzeczeniach zwrócił uwagę na dwie kwestie. Pierwsza z nich dotyczy traktowania umowy o pracę jako dokumentu prywatnego, a druga "skanu umowy", który również stanowi dokument nie noszący cech dokumentu urzędowego. Obie te kategorie łączy wskazywane przez NSA pojęcie "nośnika" informacji.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym kwestia możliwości udostępnienia dokumentu prywatnego jako nośnika informacji publicznej nie była oceniana jednoznacznie, lecz w ostatnim okresie ustabilizował się pogląd, że "[c]zym innym jest informacja publiczna, a czym innym jej nośnik, którym może być np. dokument urzędowy lub prywatny. W myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych. Z przepisu tego wynika, że udostępnieniu w trybie tej ustawy podlega dokument urzędowy (zarówno jego treść, jak i postać w jakiej został utrwalony). W przypadku innych rodzajów "nośników" informacji publicznej niż dokument urzędowy, podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej nie ma obowiązku udostępnienia samego nośnika, a jedynie zawartej w nim informacji publicznej. W związku z tym żądanie udostępnienia zarazem określonej treści i postaci dokumentu prywatnego w oparciu o art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p. nie jest dopuszczalne, można natomiast domagać się zawartej w dokumencie prywatnym informacji, jeżeli jest to informacja publiczna" (por. I. Kamińska, M. Rozbicka- Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wolters Kluwer Warszawa 2016, Komentarz do art. 6 pkt 18, Lex 2018). W konsekwencji należy przyjąć, że żądanie udostępnienia informacji publicznej zawartej w dokumencie prywatnym poprzez udostępnienie dokumentu prywatnego w postaci, w jakiej został utrwalony, nie podlega uwzględnieniu na gruncie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Inaczej mówiąc - informacja zawarta w dokumencie prywatnym, którym dysponuje organ, mająca cechy informacji publicznej podlega udostępnieniu. Udostępnieniu nie podlega natomiast cały dokument prywatny, będący nośnikiem tej informacji. (zob. np. wyrok NSA z 27 września 2024 r., III OSK 4700/21 oraz wcześniejsze wyroki NSA z 13 czerwca 2014 r., I OSK 3070/13, z 7 sierpnia 2014 r., I OSK 2799/13 i z 26 stycznia 2018 r., I OSK 814/16).
Stanowisko to bywa rozbudowywane poprzez wskazanie, że: "[c]o do zasady jedynie dokumenty urzędowe, w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p., podlegają udostępnieniu zarówno w zakresie ich treści, jak i postaci (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p.). Dlatego też w przypadku innych dokumentów, które jedynie zawierają w swej treści informacje publiczne (wraz z innego rodzaju informacjami), lecz nie wypełniają definicji dokumentów urzędowych, przyjmuje się, że prawo dostępu do informacji publicznej obejmuje jedynie uprawnienie do uzyskania owych informacji publicznych, a nie prawo dostępu do materiału źródłowego (nośnika), zawierającego tę informację (por. wyroki NSA z 2 czerwca 2011 r., I OSK 281/11 i z 17 maja 2012 r., I OSK 421/12). Tylko w sytuacji, gdyby treść żądanych w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej dokumentów, niebędących dokumentami urzędowymi, w całości stanowiła informację publiczną wytworzoną w związku z realizacją zadania publicznego, uznać należałoby, że wnioskodawca jest uprawniony do żądania udostępnienia kopii dokumentu, w którym jest ona zawarta." (zob. wyrok NSA z 11 kwietnia 2025 r., III OSK 2903/24).
Naczelny Sąd Administracyjny – w składzie orzekającym – w pełni podziela wskazaną wyżej argumentację, a tym samym uznaje, iż w niniejszej sprawie żądanie wniosku dostępowego, co do kopii aktualnie obowiązującej umowy o świadczenie na rzecz SKO usług sprzątających, jako dokumentu nieposiadającego cech dokumentu urzędowego nie stanowiło żądania udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Wprawdzie niezasadnie Sąd pierwszej instancji zrównał umowę o pracę z innymi umowami cywilnoprawnymi i w tej materii upatrywać należy wadliwości zaskarżonego orzeczenia, tym niemniej prawidłowo przyjął, że dokumenty prywatne, jako nośniki danych nie stanowią informacji publicznej, jako całość. Możliwe jest wyłącznie udostępnienie jedynie tych informacji, które są na tym nośniku (kopii, skanie) zawarte, jeżeli stanowią informację publiczną.
Na gruncie niniejszej sprawy istotne jest to, że składając wniosek dostępowy skarżący wyraźnie sprecyzował czego oczekuje od organu, a żądanie to nie obejmowało informacji o wydatkach SKO na usługi sprzątania czy też tego przez kogo (jaki podmiot tudzież podmioty) usługi te są realizowane. Nic odmiennego wszakże nie wynika z treści wniosku skarżącego. Należy bowiem kategorycznie odróżnić te dwa żądania: kopii umowy od informacji na temat wydatkowanych kwot oraz podmiotów wykonujących usługi. Każde z tych żądań podlega osobnej ocenie na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, przy czym przedmiotem zainteresowania w niniejszej sprawie jest wyłącznie kwestia obejmująca swym zakresem dostęp do kopii umowy na usługi sprzątania, a nie wydatkowania na ten cel środków, bądź też uzyskiwania informacji na temat podmiotów z którymi organ umowy te zawarł. Skoro bowiem z treści wniosku wyłączone zostały te dane organ nie miał obowiązku ich udostępniać.
Stąd też, jako niezasadne należało ocenić zarzuty związane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, albowiem Sąd pierwszej instancji, mimo częściowo błędnego uzasadnienia prawidłowo uznał, że wnioskowana przez skarżącego informacja, w nakreślonym wnioskiem kształcie kształcie nie stanowi informacji publicznej, a tym samym organ nie pozostawał w bezczynności.
Podobnie Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia podnoszonych przez skarżącego zarzutów naruszenia przepisów postępowania. WSA dokonując oceny sprawy opierał się na kompletnych aktach, a w szczególności zgromadzonym materiale dowodowym, nie wychodząc poza jego ramy. Naruszenie przepisu art. 133 § 1 p.p.s.a. możliwe byłoby gdyby Sąd meriti oddalił skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, pominął istotną części tych akt lub oparł orzeczenie na własnych ustaleniach nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy. Tymczasem, żadna z tych sytuacji nie ma miejsca w badanym przypadku.
Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzegł także w działaniu Sądu a quo naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Jak wielokrotnie stwierdzał zresztą NSA, "w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd I instancji oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ. W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można też kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego" (tak przykładowo: NSA w wyroku z 24.06.2025 r., III OSK 233/24).
Brak też było podstaw do uznania, że uzasadnienie skarżonego wyroku nie spełnia wymagań określonych art. 141 § 4 p.p.s.a. Zaskarżone orzeczenie zawiera wszystkie opisane tymże przepisem elementy. Jak podnosi się w orzecznictwie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić skuteczną podstawę kasacyjną tylko wówczas, gdy uzasadnienie kontrolowanego wyroku nie zawiera obligatoryjnych elementów, wskazanych w tym przepisie albo zostało sporządzone w ten sposób, że nie pozwala na kasacyjną kontrolę orzeczenia. Równocześnie należy podkreślić, że za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., podobnie jak w przypadku art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować ocen prawnych zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W szczególności, okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd pierwszej instancji jest odmienne od prezentowanego przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej (vide: wyrok NSA z 5.11.2025 r., II OSK 89/25).
Wobec wyżej zaprezentowanej argumentacji, Naczelny Sąd Administracyjny nie znajdując podstaw do uwzględnienia złożonej skargi kasacyjnej orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI