III OSK 795/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Okręgowej Rady Adwokackiej, potwierdzając, że wnioski o informacje dotyczące adwokatów, w tym dotyczące ich wykształcenia, aplikacji, odpowiedzialności dyscyplinarnej i funkcji w samorządzie, stanowią informację publiczną.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Okręgowej Rady Adwokackiej (ORA) od wyroku WSA, który stwierdził bezczynność ORA w udostępnieniu informacji publicznej na wniosek J. W. dotyczący konkretnego adwokata. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że większość żądanych informacji, w tym dotyczących wykształcenia, aplikacji, odpowiedzialności dyscyplinarnej i funkcji w samorządzie, stanowi informację publiczną. Sąd podkreślił, że prawo do informacji publicznej nie może być ograniczane motywami wnioskodawcy, a kwestie ochrony danych osobowych czy nadużycia prawa powinny być rozpatrywane w odrębnych postępowaniach.
Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) rozpoznał skargę kasacyjną Okręgowej Rady Adwokackiej (ORA) we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA), który stwierdził bezczynność ORA w udostępnieniu informacji publicznej na wniosek J. W. dotyczący konkretnego adwokata. Wniosek obejmował pytania o wykształcenie, aplikację, oceny, postępowania dyscyplinarne, funkcje w samorządzie adwokackim oraz dane kontaktowe. WSA uznał większość tych informacji za publiczne, z wyjątkiem oceny z ukończenia studiów prawniczych. ORA zarzuciła WSA naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, w tym twierdząc, że skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej i narusza RODO. NSA oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że WSA prawidłowo rozpoznał sprawę w jej granicach. Sąd podkreślił, że prawo do informacji publicznej wynika z Konstytucji i ustawy, a motywy wnioskodawcy są irrelewantne, chyba że dotyczy to informacji przetworzonej. NSA zaznaczył, że adwokaci, jako zawód zaufania publicznego, nie mogą powoływać się na ochronę prywatności w zakresie informacji publicznych. Kwestie nadużycia prawa czy naruszenia RODO powinny być rozpatrywane w odrębnych postępowaniach. NSA nie dopatrzył się również podstaw do przedstawienia zagadnienia prawnego poszerzonemu składowi sędziów, uznając interpretację przepisów za jednolitą i niebudzącą wątpliwości.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, większość z tych informacji stanowi informację publiczną, z wyjątkiem oceny z ukończenia studiów prawniczych. Adwokaci, jako zawód zaufania publicznego, nie mogą powoływać się na ochronę prywatności w zakresie informacji publicznych.
Uzasadnienie
Informacje dotyczące spełnienia warunków wpisu na listę adwokatów, odpowiedzialności dyscyplinarnej, kontaktu z adwokatem oraz działalności w samorządzie adwokackim są informacją publiczną. Ograniczenia dostępu wynikające z ochrony prywatności nie mają zastosowania w tym zakresie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (26)
Główne
u.d.i.p. art. 1 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 2 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Konstytucja RP art. 61 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 6 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 6 § 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
p.p.s.a. art. 149 § 1a
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 200
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Prawo o adwokaturze
Ustawa Prawo o adwokaturze
Konstytucja RP art. 61 § 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
u.d.i.p. art. 5 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 5 § 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 14
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 16 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
p.p.s.a. art. 183 § 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 189
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 182 § 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 187 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Większość informacji żądanych przez wnioskodawcę stanowi informację publiczną. Motywy wnioskodawcy są irrelewantne dla prawa dostępu do informacji publicznej. Kwestie RODO i nadużycia prawa powinny być rozpatrywane w odrębnych postępowaniach.
Odrzucone argumenty
Argument ORA o naruszeniu przez WSA art. 134 § 1 p.p.s.a. przez nierozpoznanie sprawy w granicach. Argument ORA o naruszeniu art. 1 i 2 u.d.i.p. przez błędną wykładnię i uznanie działania skarżącego za realizację prawa do informacji publicznej. Argument ORA o niezastosowaniu art. 5 RODO.
Godne uwagi sformułowania
Prawo do informacji publicznej nie może być ograniczane celem wykorzystania informacji publicznych. Każdy ma prawo dostępu do informacji publicznej niezależnie od tego jakimi motywami lub pobudkami się kieruje. Kwestia ochrony danych osobowych nie jest objęta przedmiotem sprawy o bezczynność organu.
Skład orzekający
Tamara Dziełakowska
przewodniczący sprawozdawca
Artur Kuś
sędzia
Sławomir Pauter
sędzia del. WSA
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie, że informacje dotyczące adwokatów, w tym ich wykształcenia, aplikacji, odpowiedzialności dyscyplinarnej i funkcji w samorządzie, stanowią informację publiczną. Ugruntowanie zasady, że motywy wnioskodawcy są irrelewantne dla prawa dostępu do informacji publicznej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o informacje dotyczące adwokata i nie przesądza o wszystkich aspektach dostępu do informacji publicznej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej w kontekście zawodu zaufania publicznego, jakim jest adwokatura. Pokazuje konflikt między prawem do informacji a potencjalnymi nadużyciami i ochroną danych osobowych.
“Czy informacje o adwokatach to tajemnica? NSA rozstrzyga o dostępie do danych zawodowych.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 795/25 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-10-29 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-04-29 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Artur Kuś Sławomir Pauter Tamara Dziełakowska /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane IV SAB/Wr 1069/24 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2025-02-19 Skarżony organ Inne Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 1, art. 2 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Dz.U. 2024 poz 935 art. 134 par 1, art. 149 par 1a, art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U.UE.L 2016 nr 119 poz 1 art. 5 ust. 1 lit. a, b, c Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Artur Kuś Sędzia del. WSA Sławomir Pauter po rozpoznaniu w dniu 29 października 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu od punktów I, II, III i V wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 lutego 2025 r. sygn. akt IV SAB/Wr 1069/24 w sprawie ze skargi J. W. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Okręgową Radę Adwokacką we Wrocławiu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 11 września 2024 r. 1. oddala skargę kasacyjną; 2. oddala wniosek J. W. o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z 19 lutego 2025 r. (IV SAB/Wr 1069/24) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, w pkt I stwierdził, że Okręgowa Rada Adwokacka we Wrocławiu dopuściła się bezczynności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania w rozpoznaniu wniosku J. W. z 11 września 2024 r. w zakresie punktów 1, 2 oraz 4-15; na podstawie art. 149 § 1a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej "p.p.s.a.") w pkt II stwierdził, że bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązał organ do rozpatrzenia punktów 1,2 oraz 4-15 wniosku skarżącego z 11 września 2024 r. w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt III); oddalił dalej idącą skargę w pkt IV bazując na art. 151 p.p.s.a. oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego w pkt V kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego zgodnie z art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym sprawy. Wnioskiem z 11 września 2024 r. J. W. wystąpił do Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu (ORA) o udostępnienie informacji publicznej przez udzielenie informacji na temat adwokata D. K. w następującym zakresie: 1. W którym roku Adwokat ukończył wyższe studia prawnicze? 2. Na jakiej uczelni Adwokat odbywał ww. studia? 3. Z jaką oceną Adwokat ukończył ww. studia? 4. W jakich latach Adwokat odbywał aplikację adwokacką? 5. Kiedy Adwokat złożył egzamin adwokacki? 6. Z jakim wynikiem Adwokat złożył egzamin adwokacki? 7. Czy wobec Adwokata począwszy od 1 IX 2020 r. do 4 IX 2024 r. toczyły się lub toczą obecnie postępowania dyscyplinarne? 8. Czy wobec Adwokata począwszy od 1 IX 2020 r. do 4 IX 2024 r. orzeczono kary dyscyplinarne? 9. W przypadku udzielenia odpowiedzi pozytywnej na pytania 7 i 8 proszę o nadesłanie orzeczeń kończących postępowanie dyscyplinarne. 10. Czy począwszy od 1 IX 2020 r. do 4 IX 2024 r. wobec Adwokata stosowano upomnienie dziekańskie? 11. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie 10 proszę o wskazanie ile razy stosowano upomnienie dziekańskie wobec Adwokata, kiedy je stosowano oraz za jaki czyn/czyny je stosowano. 12. Czy Adwokat posiada adres poczty elektronicznej oraz numer telefonu do kontaktu z Klientami/potencjalnymi Klientami? 13. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie numer 12 proszę o podanie adresu poczty elektronicznej oraz numeru telefonu, których używa Adwokat do kontaktu z Klientami/potencjalnymi Klientami. 14. Czy, kiedy i ewentualnie jakie funkcje pełnił Adwokat od 1 IX 2020 r. do 4 IX 2024 r. w samorządzie tutejszej Rady. 15. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie numer 14 proszę o wskazanie czy z racji pełnionych funkcji Adwokat pobierał jakiekolwiek wynagrodzenie oraz ile ono wynosiło z rozbiciem na poszczególne okresy rozliczeniowe. W odpowiedzi na złożony wniosek, pismem z 19 września 2024 r. dziekan ORA odmówił udostępnienia wnioskowanych informacji, stwierdzając że nie stanowią one informacji publicznej, czego potwierdzeniem miał być wyrok NSA z 11 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2777/16 na który się powołano oraz orzecznictwo i stanowisko doktryny w nim wskazane. W piśmie tym zaznaczono, że rodzina W. wysyła do różnych samorządów adwokackich tożsame wnioski o udostępnienie informacji publicznej, a następnie w przypadku odmowy składają do sądów administracyjnych skargi na bezczynność i przewlekłość domagając się uzyskania tym sposobem korzyści majątkowej. Działanie takie zakwalifikowane zostało jako działanie nie w trosce o dobro publiczne, a kierowanie się wyłącznie osobistymi pobudkami, który to argument zdaniem organu podzielił WSA w Kielcach w wyroku z 13 września 2023 r., sygn. akt II SAB/Ke 76/23. Zwrócono również uwagę na kwestię nadużycia prawa do dostępu do informacji publicznej wynikającego z licznie składanych przez wnioskodawcę wniosków o dostęp do informacji publicznej do różnych Okręgowych Rad Adwokackich w połączeniu z chęcią uzyskania osobistej korzyści majątkowej. Skarżący pismem z 2 października 2024 r. ponaglił ORA do udostępnienia żądanej informacji z uwagi na bezczynność/przewlekłość, żądając jej bezzwłocznego udostępnienia. Organ udzielając odpowiedzi w piśmie z 10 października 2024 r. podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko w sprawie. 30 października 2024 r. skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na "bezczynność i przewlekłość Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 11.09.2024 r.". Powołanym na wstępie wyrokiem WSA w części uwzględnił złożoną skargę, podzielając zapatrywania przedstawione przez ten Sąd we wcześniejszych orzeczeniach, w sprawach o sygn. akt: IV SAB/Wr 175/23 i IV SAB/Wr 294/24, stwierdzając jednocześnie, że Okręgowa Rada Adwokacka we Wrocławiu w świetle przepisów ustawy z 6 września 2001 r o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r., poz. 902 ze zm.; dalej także: "u.d.i.p.") jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Z uwagi na rolę i charakter funkcji pełnionych przez adwokatów, jako zawodu zaufania publicznego większość informacji odnoszących się do adwokatów stanowi informacje publiczne, bez możliwości powoływania się na ograniczenia płynące z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zakresie ochrony prywatności osoby fizycznej. Wobec tego pytania zawarte we wniosku o nr 1,2,4-6 dotyczące spełnienia warunków umożliwiających wpis na listę adwokatów, pytania nr 7-11 odnoszące się do odpowiedzialności dyscyplinarnej, pytania nr 12 i 13 związane z kwestią możliwości kontaktu z adwokatem oraz działalności w samorządzie adwokackim (pytanie nr 14), w tym także wynagrodzenia adwokata z tytułu funkcji pełnionych w samorządzie ORA (pytanie nr 15), stanowią informację publiczną o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. b i d, art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. d oraz art. 6 ust. 2 ud.i.p. Oceny tej nie zmienia fakt, że informacje dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej nie są w posiadaniu ORA i nie ma do nich dostępu, co mogłoby stanowić ewentualną podstawę do zawiadomienia skarżącego o braku dysponowania taką informacją, a nie uznania, że nie stanowi ona informacji publicznej. Sąd stwierdził natomiast, że waloru informacji publicznej nie ma pytanie nr 3 wniosku dotyczące oceny z jaką adwokat ukończył studia prawnicze, jako informacji niezwiązanej z wykonywaniem zawodu adwokata w świetle wymogów uzyskania wpisu na listę stawianych w ustawie z 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz.U. 1982 nr 16 poz. 124 ze zm.). WSA podkreślił, że skoro złożony przez skarżącego wniosek w zakresie pytań nr 1,2, 4-6 oraz 7-15 dotyczył informacji publicznej to odpowiedź właściwego organu winna zostać udzielona na zasadach i w trybie określonym przepisami u.d.i.p., podzielając tym samym wcześniejszą argumentację w tej materii wyrażoną przez WSA w Kielcach w wyroku z 13 września 2024 r., sygn. akt II SAB/Ke 78/23. Wyjaśniono również, że skoro podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej nie może stanowić brak posiadania interesu prawnego lub faktycznego, zgodnie z art. 2 ust. 2 u.d.i.p. to tym bardziej odmowa taka nie powinna być motywowana żądaniem dostępu do informacji ukierunkowanym niepublicznym interesem faktycznym. Sąd meriti nie dopatrzył się także w działaniu skarżącego nadużycia prawa do uzyskania informacji publicznej. Nie przesądza o tym sam fakt żądania informacji o konkretnym adwokacie. Nie przedstawiono także dokumentacji świadczącej o tym, że składając wniosek skarżący kierował się wyłącznie pobudkami osobistymi, złośliwością, niechęcią do organu samorządu zawodowego czy też chęcią zysku. Brak było podstaw do uznania słuszności argumentacji odnoszącej się do zakłócania funkcjonowania ORA w kontekście zwiększonej pracy osób zatrudnionych w organie, bowiem sytuacja ta miałaby znaczenie gdyby wnioskowana informacja dotyczyła zagadnienia informacji przetworzonej. Nie odnaleziono również podstaw do zajmowania się kwestią przetwarzania i ochrony danych osobowych, ponieważ nie jest to objęte przedmiotem sprawy. Rolą Sądu jest bowiem rozstrzygnięcie sprawy w jej granicach podmiotowych i przedmiotowych, nie zaś wyrażanie opinii w kwestiach podnoszonych przez strony i nie mających związku ze sprawą. Wobec tego WSA uznał, że organ pozostawał w bezczynności, a bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ ORA udzieliła odpowiedzi na złożony przez skarżącego wniosek w ustawowym terminie, zaś brak udostępnienia żądanej informacji podyktowany był odmienną wykładnią przepisów prawa, a nie lekceważącym traktowaniem obowiązków i złą wolą organu. Wyrok ten stał się przedmiotem skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w której organ zaskarżając go w części, tj. co do pkt I w całości, pkt II co do sformułowania: "[...] stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności [...]", w pkt III w całości i pkt V w całości, zarzucił następujące naruszenia: 1. naruszenie przepisu postępowania, któremu uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), a to art. 134 § 1 p.p.s.a. przez nierozpoznanie sprawy w granicach sprawy, w ten sposób, że WSA we Wrocławiu nie rozważył, czy rzeczywiście żądanie przez skarżącego informacji osobistych o jednym adwokacie, jest żądaniem w interesie publicznym w sytuacji, gdy jest to kolejne tożsame w treści żądanie, a w każdej sprawie skarżący domaga się korzyści majątkowej - przyznania mu od organu sumy pieniężnej oraz nie rozważył, czy tworzenie przez skarżącego i członków jego rodziny bazy danych o adwokatach jest dopuszczalne w świetle RODO. 2. W konsekwencji naruszenie: - art. 1 ust. 1 i art. 2 ust. 1 u.d.i.p. przez błędną ich wykładnię (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) przez przyjęcie, że wniosek skarżącego stanowi realizację prawa dostępu do informacji publicznej, mimo że działanie skarżącego należało ocenić jako nadużycie prawa w zakresie dostępu do informacji publicznej (na co wskazywała metodologia działania skarżącego ukierunkowana nie na uzyskanie informacji w celach istotnych dla ogółu społeczeństwa lecz w celu nękania organu i uzyskania z tego tytułu korzyści majątkowej) i uznać, że działanie organu nie stanowiło bezczynności, - art. 5 ust. 1 lit. (a), (b) i (c) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) przez jego niezastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) w ten sposób, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zaskarżonym wyrokiem uprawnił J. W. do przetwarzania danych osobowych "adwokat M. D. O." [adwokata D. K. – przyp. NSA] mimo, że powołany przepis przetwarzania takiego zabrania. Z uwagi na powyższe naruszenia organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku, w zaskarżonej części i ponowne rozpoznanie sprawy, a w przypadku gdy WSA we Wrocławiu nie rozpozna skargi kasacyjnej w trybie art. 179a p.p.s.a. – uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Ponadto złożono oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy. Uzasadniając swoje stanowisko ORA wskazała, że przed różnymi sądami administracyjnymi toczy się kilkadziesiąt spraw zainicjowanych przez rodzinę W. Zdaniem ORA Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał sprawy w jej granicach i naruszył dodatkowo przepis art. 1 i 2 u.d.i.p. bowiem przyjął, że skarżący domaga się uzyskania informacji publicznej działając w trosce o dobro publiczne, nie wyjaśniając w jaki sposób cel ten jest realizowany. Ponownie podkreślono kwestię nadużywania prawa w zakresie dostępu do informacji publicznej, domagając się od Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawienia poszerzonemu składowi zagadnień opisanych w treści skargi kasacyjnej, a w dalece idącej perspektywie także i przekazania zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia pełnemu składowi Izby NSA. Odpowiadając na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania, według norm przepisanych. Ponadto zrzeczono się przeprowadzenia rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Jak wynika z treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny następuje rozpoznaje sprawę w granicach złożonej skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszym przypadku nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez NSA, który w odróżnieniu od Sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Stąd też strona wnosząca skargę kasacyjną zobligowana jest przy tym do takiego jej zredagowania, aby zarówno podstawy kasacyjne, jak też i treść uzasadnienia nie budziły jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych, albowiem Sąd rozpoznający sprawę nie jest władny do konkretyzacji stawianych zarzutów, czy ich uściślania lub też odczytywania woli autora skargi kasacyjnej, jak i samodzielnego poszukiwania takiej podstawy kasacyjnej, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do zamysłu strony, o czym wielokrotnie przesądzał już NSA w ramach wydawanych orzeczeń. Przy czym należy zaznaczyć, że nawet wadliwe sformułowanie zarzutów kasacyjnych nie stoi na przeszkodzie rozpoznaniu złożonego środka zaskarżenia, o czym przesądził Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale pełnego składu z 26 października 2009 r., wydanej w sprawie o sygn. akt: I OPS 10/09 (to i inne orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.cbois.nsa.gov.pl.). Skarga kasacyjna została oparta na obu kategoriach zarzutów określonych w art. 174 p.p.s.a., odnoszących się zarówno do naruszeń prawa materialnego, jak i procesowego. W takim układzie jako pierwsze poddać kontroli należy zarzuty ukierunkowane na prawo procesowe, ponieważ dopiero prawidłowość ustalenia przebiegu stanu faktycznego sprawy bądź też brak jego skutecznego podważenia determinuje dalszą możliwość jej weryfikacji w obrębie zarzutów prawa materialnego. Z uwagi na okoliczność, iż organ wnoszący skargę kasacyjną złożył oświadczenie o zrzeczeniu się rozpoznania sprawy na rozprawie, zaś skarżący żądania takiego nie wyartykułował, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Słowem wstępu nadmienić należy, że zbliżonymi przypadkami do niniejszej sprawy zajmował się już Naczelny Sąd Administracyjny, w ramach spraw rozpoznawanych pod sygn. akt: III OSK 69/25 oraz III OSK 71/25. Konkluzję płynącą z tychże orzeczeń oraz zaprezentowane w nich rozważania prawne w pełni podziela i aprobuje Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę, uwzględniając przy tym odrębności wynikające z tychże wskazanych spraw. Przechodząc do rozważań dotyczących zarzutu opisanego w pkt II ppkt. 1 skargi kasacyjnej, tj. naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., nie mógł zostać on uwzględniony. Jako chybioną uznać należało argumentację wskazującą, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał sprawy w jej granicach. Prawidłowo bowiem odczytany został przedmiot postępowania, którego upatrywać należy w ocenie czy organ w ramach złożonego przez skarżącego wniosku o udostępnienie informacji publicznej pozostawał w bezczynności lub przewlekłości. Wszelkie pozostałe kwestie, sygnalizowane przez ORA wyłączone były spod kognicji WSA, zwłaszcza co się tyczy tworzenia baz danych o adwokatach i zgodności takiego postępowania z przepisami RODO. Okoliczność ta może stanowić ewentualnie przedmiot odrębnego postępowania z udziałem Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Poza tym, co się tyczy działania skarżącego w interesie publicznym lub też kierując się prywatnymi pobudkami, w tym konkretnym przypadku również stwierdzić należy, że pozostaje to irrelewantne dla sprawy i jej przedmiotu. Należy jedynie przypomnieć, iż normatywne źródło prawa do informacji publicznej określone zostało w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz innych przepisach uszczegółowiających to zagadnienie, jak w przypadku ustawy o dostępie do informacji publicznej, która kompleksowo reguluje tą materię. Ogólną więc zasadą płynącą z sygnalizowanego przepisu konstytucyjnego jest udostępnianie informacji publicznej, zaś gwarancje płynące z tej normy nie mogą być ograniczane celem wykorzystania informacji publicznych. Ograniczenia te muszą wynikać wprost albo z Konstytucji RP (vide: art. 61 ust. 3 Konstytucji RP) lub też przepisów ustawy (zob.: art. 5 ust. 1-2b u.d.i.p.). Co do zasady każdy ma zatem prawo dostępu do informacji publicznej niezależnie od tego jakimi motywami lub pobudkami się kieruje, z uwzględnieniem sygnalizowanych ograniczeń. Stanowisko takie odczytać można również choćby z normy art. 2 ust. 2 u.d.i.p., wskazującej, że nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej. Sposób wykorzystania żądanej informacji publicznej po jej uzyskaniu jak też i zgodność takich działań z prawem nie wynika natomiast z przepisów regulujących materię dostępu. Kwestia ta mogłaby podlegać ocenie, gdyby wnioskodawca domagał się od organu udostępnienia informacji przetworzonej i jako taka zostałaby ona przez organ zakwalifikowana. Wówczas, w zgodzie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. ORA uprawniona byłaby do żądania wykazania przez skarżącego szczególnej istotności dla interesu publicznego w zakresie wnioskowanych informacji. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w niniejszym przypadku, bowiem jak wyjaśniono wnioskowane dane stanowiły informację publiczną prostą. Słusznie przy tym WSA zwraca uwagę, że adwokat jako osoba wykonująca zawód zaufania publicznego i korzystająca w związku z jego wykonywaniem z ochrony przysługującej funkcjonariuszom publicznym, realizuje funkcje i zadania publiczne. W konsekwencji nie jest także możliwe powoływanie się przez adwokata na ograniczenia dostępu do informacji publicznych, które go dotyczą, ze wskazaniem na prywatność osoby fizycznej na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (zob. postanowienie NSA z 13.01.2016 r., I OSK 2932/15 oraz wyrok NSA z 26.04.2019 r., I OSK 1826/17), nawet w sytuacji niewyrażenia zgody przez takiego adwokata na udostępnienie danych o nim, które jak w niniejszym przypadku, ocenione zostały jako informacje o charakterze publicznym (z wyłączeniem pytania nr 3). Podobnie i sygnalizowana przez organ kwestia kierowania się przez skarżącego chęcią uzyskania korzyści majątkowej nie zasługuje na uwzględnienie. Możliwość orzeczenia grzywny od organu lub zasądzenia na rzecz skarżącego określonej sumy pieniężnej, czego podstawę wyznacza art. 149 § 2 p.p.s.a. stanowi kompetencję Sądu przyznaną w ramach tzw. uznania sędziowskiego. Tego typu środki o charakterze represyjno-prewencyjnym nie stanowią elementu obligatoryjnego wyroku w którym stwierdzono bezczynność lub przewlekłość organu, a skorzystanie z takiego rozwiązania uzależnione jest od wielu czynników, w tym zwłaszcza charakteru danego, konkretnego przypadku oraz wykazania przez skarżącego dolegliwości związanej ze stanem przewlekłości lub bezczynności wywołanej przez organ. Sąd pierwszej instancji wydając skarżony wyrok co prawda stwierdził, że organ pozostawał w bezczynności, jednakże nie było to wynikiem lekceważącego traktowania przez ORA swoich obowiązków, zważywszy że odpowiedź na wniosek dostępowy została udzielona w terminie wynikającym z art. 14 u.d.i.p., a faktem rozbieżności w wykładni przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ostatecznie, wedle posiadanej przez NSA wiedzy z urzędu, w obrębie rozpoznawanych tożsamych lub zbliżonych spraw z udziałem skarżącego, w żadnym z tych przypadków nie została orzeczona grzywna lub przyznana suma pieniężna, co dodatkowo potwierdza przyjęte założenia. Żaden z sądów administracyjnych nie miał bowiem wątpliwości, iż przedmiotowa sprawa nie kwalifikuje się do zastosowania środków wskazanych w art. 149 § 2 p.p.s.a. Mając na uwadze powyższe wyjaśnienia, jako bezzasadne należało ocenić także zarzuty związane z naruszeniem przepisów prawa materialnego zawarty w pkt II ppkt 2 skargi kasacyjnej, a to art. 1 ust. 1 i art. 2 ust. 1 u.d.i.p., jak też art. 5 ust. 1 lit. a, b i c RODO. Odnosząc się do pierwszego z powołanych zarzutów prawa materialnego zaznaczyć należy, że zagadnienie nadużycia prawa do informacji publicznej wymyka się poza kognicję sądu rozpoznającego sprawę mającą za przedmiot bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej. Przede wszystkim, jeżeli ORA upatruje w działaniu skarżącego i członków jego rodziny nadużycia prawa w zakresie dostępu do informacji publicznej to powinna zaprezentować nie budzącą wątpliwości argumentację przemawiającą za słusznością takiego stanowiska. Tymczasem rola organu w tej kwestii ograniczona została do stwierdzenia, iż skarżący i członkowie jego rodziny składają do różnych Izb Adwokackich tożsame wnioski dostępowe w zakresie różnych adwokatów, organ nie wie w jakim celu dane te zostają następnie wykorzystane i jaki ma to związek z dobrem ogółu sugerując, iż tworzone są z nich bazy danych, a także że działanie to nosi cechy nękania organu i uzyskania z tego tytułu korzyści materialnej przez wnioskodawcę. Skoro zatem okoliczności te w ocenie ORA przemawiały za uznaniem, iż w zakresie złożonego wniosku doszło do nadużycia prawa, zgodnie z przepisem art. 16 ust. 1 u.d.i.p. i utrwalonym w tym względzie stanowiskiem judykatury winna zostać wydana decyzja odmawiająca udostępnienia skarżącemu wnioskowanych informacji, a nie pismo informacyjne, jak miało to miejsce (zob. w tej materii m.in. wyroki NSA z: 22.03.2024 r., III OSK 320/22; z 24.03.2023 r., III OSK 7440/21; z 29.09.2023 r., III OSK 5517/21 oraz z 17.10.2023 r., III OSK 2285/22). Co istotne w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji stwierdził, że nie dopatrzył się podstaw do tego, aby uznać, że skarżący nadużył prawa do uzyskania informacji publicznej i ocenę taką podziela również Naczelny Sąd Administracyjny. Jak już wyjaśniono za takim stanowiskiem nie mógł przemawiać fakt, że żądane informacje dotyczą konkretnego adwokata, gdyż w zakresie złożonego wniosku dostępowego w przeważającej większości dotyczą informacji publicznej, podlegającej udostępnieniu. Nie przedstawiono także dokumentacji wskazującej, że skarżący składając wniosek kierował się wyłącznie pobudkami osobistymi, złośliwością czy niechęcią do organu samorządu zawodowego, bądź też wreszcie chęcią zysku. Podobnie słusznie WSA ocenił argumentację związaną ze zwiększeniem pracy organu, która wywołana miała być złożonym wnioskiem, co wiązać należy wyłącznie z żądaniem dostępu do informacji o charakterze przetworzonym, a takiego pozbawione zostały pytania objęte wnioskiem dostępowym, jako informacją prostą. Analogicznie nie mógł zostać uznany za słuszny również i zarzut dotyczący niezastosowania art. 5 ust. 1 lit. a, b i c RODO, skoro przedmiotem rozważań w niniejszej sprawie, jak zaznaczono jest bezczynność lub przewlekłość organu w zakresie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a nie legalność przetwarzania czy sposobu i zakresu gromadzenia danych. Tego typu ocena mogłaby zostać dokonana w ramach innego postępowania przed Prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Przede wszystkim analiza uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji nie wskazuje jakoby tenże Sąd w jakikolwiek sposób mógł upoważnić skarżącego do przetwarzania danych. Uzasadnienie prezentuje bowiem ocenę prawną zaistniałego stanu faktycznego, w graniach podmiotowo-przedmiotowych w kontekście zaistniałego stanu faktycznego do czego WSA był zobligowany na mocy przepisów p.p.s.a., a zwłaszcza art. 134 § 1 p.p.s.a. Po drugie przedmiotem niniejszej sprawy, jak już wyjaśniono jest ocena czy w sprawie doszło do bezczynności lub przewlekłości organu w związku ze złożonym przez skarżącego wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, stąd kwestia przetwarzania danych pozostaje całkowicie irrelewantna dla jej rozpoznania. Po trzecie wreszcie, jak wynika z art. 86 RODO "[d]ane osobowe zawarte w dokumentach urzędowych, które posiada organ lub podmiot publiczny lub podmiot prywatny w celu wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym, mogą zostać przez ten organ lub podmiot ujawnione zgodnie z prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego, któremu podlegają ten organ lub podmiot, dla pogodzenia publicznego dostępu do dokumentów urzędowych z prawem do ochrony danych osobowych na mocy niniejszego rozporządzenia". Cytowany przepis potwierdza zatem, że stanowiące informację publiczną dane osobowe mogą być udostępnione w ramach realizacji prawa dostępu do informacji publicznej, a ich udostępnienie i przechowywanie przez podmiot, który o nie wystąpił odbywa się w zgodzie z przepisami RODO. Ostatecznie, należy także odnieść się do wniosku ORA o rozważenie możliwości przedstawienia poszerzonemu składowi siedmiu sędziów NSA zagadnień opisanych w skardze kasacyjnej, bądź też przedstawienia takiego zagadnienia do rozstrzygnięcia pełnemu składowi Izby. Oba te wnioski uznać należy za chybione i nie odnajdujące jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia. Aby bowiem skład orzekający mógł przedstawić do rozstrzygnięcia poszerzonemu składowi NSA dane zagadnienie prawne koniecznym warunkiem jest by budziło ono poważne wątpliwości, jak wskazuje zresztą art. 187 § 1 p.p.s.a. Co więcej, obowiązek wykazania tej okoliczności spoczywa na składzie zwykłym NSA rozpoznającym sprawę w tym to, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty i wnioski uzasadniały przedstawienie takiego zagadnienia prawnego (por. wyrok NSA z 9.05.2024 r., III OSK 4358/21). Takie poważne wątpliwości zachodzą, gdy kwestie prawne jakie pojawią się w sprawie nastręczają znaczne trudności, głównie ze względu na możliwość dokonania różnej interpretacji przepisów prawnych. W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę nie dopatrzył się takiego zagadnienia, zwłaszcza, że jak w dotychczas wydawanych orzeczeniach NSA względem skarżącego i członków jego rodziny, odnośnie tożsamych pytań dotyczących różnych adwokatów, prezentowane stanowisko było jednolite i nie nastręczało najmniejszych problemów interpretacyjnych w zakresie analizowanych przepisów prawnych. Prawidłowo Sąd pierwszej instancji odkodował, że wnioskowane przez skarżącego pytania wniosku o nr 1,2 i 4-15 stanowią informację publiczną, bowiem odnoszą się do pragmatyki wykonywania zawodu adwokata – warunków uzyskania wpisu na listę, odpowiedzialności dyscyplinarnej, możliwości kontaktu z adwokatem, działalności w samorządzie adwokackim, bądź też jak w przypadku pytania nr 15 wiedzy na temat majątku jakim dysponuje samorząd zawodowy, a tym samym podlegają udostępnieniu w trybie wnioskowym. Wobec poczynionej wyżej argumentacji, Naczelny Sąd Administracyjny nie odnalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, tym samym ją oddalił o czym orzekł na podstawie art. 184 p.p.s.a. w pkt 1 sentencji. Nie mógł zasługiwać na uwzględnienie wniosek skarżącego o zasądzenie na jego rzecz od ORA kosztów postępowania kasacyjnego, o czym Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w pkt 2 wyroku, albowiem nie zostało wykazane, że koszty takie zostały poniesione. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył osobiście skarżący, bez udziału profesjonalnego pełnomocnika, zaś zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12 przepisy art. 204 p.p.s.a. i art. 205 § 2 – 4 w zw. z art. 207 § 1 p.p.s.a., stanowią podstawę do zasądzenia zwrotu kosztów jedynie za wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną sporządzoną właśnie przez profesjonalnego pełnomocnika.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI