III OSK 7534/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia polegającego na wznowieniu eksploatacji i przeróbki wapieni.
Skarżący kasacyjnie kwestionował wyrok WSA, który oddalił ich skargi na postanowienie o obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia wydobycia wapieni. Zarzuty dotyczyły m.in. wadliwego poinformowania stron, braku analizy wariantów i wpływu na środowisko. NSA uznał skargę kasacyjną za niezasadną, wskazując na wadliwość jej sformułowania oraz brak podstaw merytorycznych.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną wniesioną od wyroku WSA w Krakowie, który utrzymał w mocy postanowienie o obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia "Wznowienie eksploatacji i przeróbki wapieni dewońskich". Skarżący podnosili zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym wadliwego poinformowania stron, braku analizy wszystkich wariantów przedsięwzięcia oraz niewystarczającej analizy wpływu na środowisko. NSA uznał skargę kasacyjną za wadliwie sformułowaną i niezasadną. Sąd podkreślił, że skarga kasacyjna musi precyzyjnie wskazywać naruszone przepisy i sposób ich naruszenia. W analizowanym przypadku zarzuty były ogólnikowe i nie spełniały wymogów formalnych. Ponadto, NSA odniósł się do poszczególnych zarzutów, wskazując, że WSA prawidłowo ocenił stan faktyczny i prawny, a organy administracji działały zgodnie z prawem. Sąd uznał, że nie było podstaw do kwestionowania sposobu poinformowania stron, analizy wariantów czy oceny wpływu na środowisko, zwłaszcza że przedmiotem postępowania było stwierdzenie obowiązku przeprowadzenia oceny, a nie ocena samego raportu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, sąd administracyjny prawidłowo ocenił legalność postanowienia.
Uzasadnienie
NSA uznał, że WSA prawidłowo ocenił stan faktyczny i prawny, a organy administracji działały zgodnie z prawem, stwierdzając obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia wydobywczego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (10)
Główne
u.u.i.ś. art. 63
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.u.i.ś. art. 66
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.u.i.ś. art. 68
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.u.i.ś. art. 74 § 3
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
Pomocnicze
u.p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 49 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Odrzucone argumenty
Niewłaściwe poinformowanie stron o postępowaniu. Brak analizy wszystkich wariantów przedsięwzięcia. Niewystarczająca analiza wpływu na środowisko (wody, budynki, infrastruktura). Arbitralna ocena materiału dowodowego przez WSA.
Godne uwagi sformułowania
skarga kasacyjna została sformułowana w sposób wadliwy nie jest rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy
Skład orzekający
Ireneusz Dukiel
sprawozdawca
Rafał Stasikowski
przewodniczący
Sławomir Wojciechowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Wymogi formalne skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, zasady informowania stron w postępowaniu środowiskowym."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki skargi kasacyjnej i postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa ochrony środowiska, jakim jest obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Naczelny Sąd Administracyjny szczegółowo analizuje wymogi formalne skargi kasacyjnej, co jest cenne dla praktyków.
“Wadliwa skarga kasacyjna oddalona przez NSA. Poznaj kluczowe błędy, których należy unikać.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 7534/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-01-22 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-12-09 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Ireneusz Dukiel /sprawozdawca/ Rafał Stasikowski /przewodniczący/ Sławomir Wojciechowski Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 Hasła tematyczne Środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia Sygn. powiązane II SA/Kr 83/21 - Wyrok WSA w Krakowie z 2021-04-22 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 283 ART. 63, ART. 66, ART. 68, ART. 74 UST. 3 Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędziowie: Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Sielanko po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 kwietnia 2021 r. sygn. akt II SA/Kr 83/21 w sprawie ze skarg D.S. i S.K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 12 października 2020 r. znak SKO.OŚ/4170/244/2020 w przedmiocie stwierdzenia obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2021 r., sygn. akt II SA/Kr 83/21, oddalił skargi D.S. i S.K. (dalej jako skarżący) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie (dalej jako organ odwoławczy, Kolegium lub SKO) z dnia 12 października 2020 r., znak SKO.OŚ/4170/244/2020, w przedmiocie stwierdzenia obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: Burmistrz Gminy K. (dalej jako organ pierwszej instancji lub Burmistrz), na wniosek P. Z.J. (dalej jako inwestor), postanowieniem z dnia 21 lipca 2020 r., znak ROS.6220.1.2020: - w pkt I nałożył obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko przedsięwzięcia pn.: "Wznowienie eksploatacji i przeróbki wapieni dewońskich z udokumentowanych złóż D. oraz D. I" zlokalizowanego na terenie działek ewid. nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] obręb D, - w pkt II ustalił zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko w ten sposób, że raport powinien spełniać wymagania określone w art. 66 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t. jedn. Dz.U. z 2020 r. poz. 283 ze zm., dalej jako u.u.i.ś.), w równym stopniu uwzględniający etapy: prac przygotowawczych zmierzających do udostępnienia złoża, eksploatacji i rekultywacji złoża ze szczególnym uwzględnieniem szeregu zagadnień wymienionych w ppkt 1-13. Kolegium, po rozpatrzeniu zażaleń skarżących, wzmiankowanym na wstępie postanowieniem z dnia 12 października 2020 r. utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie Burmistrza. W uzasadnieniu SKO podano, że organ pierwszej instancji prawidłowo stwierdził, że przedsięwzięcie zaliczone zostało do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Zwrócono uwagę, iż przed wydaniem postanowienia, mając na uwadze art. 64 ust. 1 u.u.i.ś., organ pierwszej instancji zasięgnął opinii organów współdziałających w przedmiotowej sprawie, a poruszone przez nie kwestie zostały uwzględnione w treści skarżonego postanowienia. Sąd Wojewódzki wymienionym powyżej wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2021 r. oddalił skargi wniesione przez oboje skarżących uznając je za niezasadne. Zdaniem Sądu pierwszej instancji prawidłowo ustalono, że objęte postępowaniem przedsięwzięcie należy do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w § 3 ust. 1 pkt 39 i 40 ppkt a) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2019 r. poz. 1839). W ocenie Sądu Wojewódzkiego organy obydwu instancji w sposób prawidłowy ustaliły stan faktyczny sprawy i dokonały właściwej jego oceny. Sąd pierwszej instancji w całości podzielił ustalenia i ocenę sprawy przedstawioną w uzasadnieniach zapadłych rozstrzygnięć. Jednocześnie wskazano, że wydane przez organ pierwszej instancji postanowienie w pełni uwzględniało stanowisko wyrażone przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w K. w piśmie z dnia 27 kwietnia 2020 r., w którym stwierdzono, że należy przeprowadzić ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wykonując raport w pełnym zakresie zgodnie z art. 66 u.u.i.ś., z uwzględnieniem w równym stopniu etapów: prac przygotowawczych zmierzających do udostępnienia złoża, eksploatacji i rekultywacji złoża. W dalszej części podkreślono, że sporządzenie raportu w oparciu o treść art. 66 u.u.i.ś., z uwzględnieniem stanowiska przedstawionego przez organy opiniujące, pozwoli na dokonanie wyczerpujących ustaleń odnośnie oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko. Wskazano również, że określenie zakresu raportu odpowiada regulacji z art. 68 u.u.i.ś., w szczególności zaś dodatkowe warunki mieszczą się w zakresie określonym w art. 68 ust. 2 pkt 2b u.u.i.ś. Zauważono także, że Burmistrz określając zakres raportu kierował się usytuowaniem, charakterem i skalą oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, co znajduje potwierdzenie w uzasadnieniu postanowienia. W ocenie Sądu Wojewódzkiego zasadnie zatem przyjęto, że przedsięwzięcie polegające na eksploatacji i przeróbce wapieni dewońskich z udokumentowanych złóż, ze względu na znaczną powierzchnię eksploatacji, wiąże się z istotną ingerencją środowiskową i stanowić będzie przyczynę zmiany lokalnych uwarunkowań przyrodniczych (siedliskowych) oraz ingerencję w uwarunkowania bardzo cenne pod względem historycznym i kulturowym (złoże unikatowe o wysokiej wartości historycznej). Trafnie też zdiagnozowano, że eksploatacja spowoduje znaczne przeobrażenie przestrzeni krajobrazowej o wysokim stopniu naturalności oraz może mieć wpływ na lokalne powiązania migracyjne. Istnieje przy tym ryzyko wystąpienia niekorzystnych zmian w środowisku oraz negatywnego oddziaływania na komfort życia okolicznych mieszkańców. Podsumowując tę część rozważań Sąd Wojewódzki ocenił, że organ pierwszej instancji dostrzegając powyższe zagrożenia prawidłowo uznał za zasadne nałożenie obowiązku sporządzenia raportu w pełnym zakresie określonym w art. 66 u.u.i.ś., dodatkowo akcentując szczególne okoliczności opisywane przez organy opiniujące. Z kolei w kwestii zarzutów skarżących dotyczących niewystarczającego określenia wariantów przedsięwzięcia Sąd pierwszej instancji zauważył, że w pkt II ppkt 7 postanowienia Burmistrza nakazano szczególne uwzględnienie analizy wariantowej przedsięwzięcia, uwzględniającej różne możliwe do realizacji rozwiązania w zakresie wydobycia, przeróbki materiału lub rekultywacji złoża. W karcie informacyjnej na str. 28 opisano warianty przedsięwzięcia (wariant 0 i dwa warianty przedsięwzięcia). W tej sytuacji, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, nie znajdowało uzasadnienia żądanie skarżących nakazania opracowania jeszcze innego wariantu, który przewiduje w istocie jeszcze większe obciążenia dla środowiska i który nie jest przedmiotem zainteresowania inwestora (wariant, w którym całość lub większość wydobytej skały będzie podlegała przeróbce na zestawach mobilnych, generujących znacząco wyższe negatywne oddziaływania w porównaniu do zakładu zamkniętego). Jako niezrozumiały określił Sąd Wojewódzki zarzut skargi dotyczący braku wskazania w pkt II ppkt 3 i 5 postanowienia Burmistrza konieczności analizy skumulowanej podobnych pobliskich inwestycji działających lub będących w realizacji, gdyż wbrew twierdzeniom skarżących w treści kwestionowanych zapisów wprost zaakcentowano potrzebę zbadania nakładania się oddziaływań inwestycji o podobnym charakterze. Odnosząc się do zarzutu pominięcia analizy alternatywnej drogi transportu w stosunku dla drogi gminnej Sąd pierwszej instancji przywołał stosowną treść twierdzenia zawartego na str. 19 karty informacyjnej stwierdzając, że w tej sytuacji jako niecelowe byłoby nakładanie na inwestora obowiązku poszerzonej analizy tego zagadnienia, tym bardziej, że z art. 66 u.u.i.ś. jak i dodatkowych warunków wynikających z pkt II ppkt 10 postanowienia Burmistrza wynika, że kwestia transportu po drodze gminnej i powiatowej powinna być wnikliwie rozpatrzona w raporcie pod kątem uciążliwości, hałasu i emisji. Nie podzielił Sąd Wojewódzki również zarzutu dotyczącego braku szczegółowej analizy oddziaływania pod kątem możliwego uszkodzenia budynków, przyległej infrastruktury gazowej i wodociągowej, skoro ani inwestor ani żaden z wyspecjalizowanych organów nie wskazywali na zagrożenia w tym zakresie. Brak było zatem podstaw do nałożenia dodatkowych obowiązków tylko dlatego, że skarżący wyrazili niczym nie poparte obawy. Bezzasadne okazały się, zdaniem Sądu pierwszej instancji, także zarzuty w przedmiocie niewystarczającej analizy wpływu planowanego przedsięwzięcia na wody powierzchniowe i gruntowe. Jak wskazano w uzasadnieniu skarżący ignorują fakt, że organy oparły się na stanowisku wyrażonym przez Wody Polskie w piśmie z dnia 26 czerwca 2020 r., w którym organ ten nie dostrzegł potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko oraz poprzestał na zasygnalizowaniu zagadnień, na które Burmistrz winien zwrócić uwagę przy wydaniu decyzji kończącej postępowanie. Podkreślono przy tym, że organ opiniujący dysponuje wysoko wykwalifikowaną kadrą urzędniczą oraz dostępem do map, opracowań i innych materiałów źródłowych, natomiast uwagi skarżących nie zostały poparte merytorycznymi argumentami. Zajęte w sprawie stanowisko odnośnie oddziaływania przedsięwzięcia na wody powierzchniowe i gruntowe zostało poprzedzone dociekliwą analizą przedłożonej karty informacyjnej, o czym świadczyć może fakt, że Wody Polskie wezwały inwestora o dodatkowe, szczegółowe wyjaśnienia i dopiero po ich uzyskaniu wydano opinię w tej sprawie. Odnosząc się do zastrzeżeń skarżących dotyczących poczynionych przez inwestora założeń co do planowanego sposobu przeróbki wydobytego materiału wskazano, że zbytnia ogólnikowość przedłożonej karty informacyjnej w niektórych obszarach uzasadnia obowiązek przedłożenia raportu, w którym te istotne kwestie zostaną doprecyzowane. Strony będą mogły brać aktywny udział w postępowaniu, a zatem będą mogły reagować gdy okaże się, że proponowane rozwiązania są niedookreślone, bądź też, że raport pomija pewne istotne źródła hałasu lub inne formy oddziaływania negatywnego na środowisko. Sąd Wojewódzki w odniesieniu do zarzutu niewłaściwego poinformowania stron o toczącym się postępowaniu (brak obwieszczenia w sposób zwyczajowo przyjęty) wskazał, że organ dokonał obwieszczenia na tablicach ogłoszeń Urzędu Miasta, jak również w Biuletynie Informacji Publicznej. Taki sposób zawiadomienia stron postępowania Sąd pierwszej instancji uznał za wystarczający. Jak podkreślono skarżący brali czynny udział w postępowaniu, w szczególności w terminie wnosili przewidziane przepisami środki zaskarżenia. W ocenie Sądu Wojewódzkiego zastosowana przez organy forma zawiadomienia nie spowodowała ograniczenia ich praw. Podsumowując Sąd pierwszej instancji wskazał, że przedłożona przez inwestora karta informacyjna zawierała wszystkie wymagane ustawą elementy (art. 62a u.u.i.ś.), nadto na żądanie organów działających w sprawie została uzupełniona. Ostatecznie, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, ustalenie zakresu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko w nawiązaniu do wymagań określonych w art. 66 u.u.i.ś., z uwzględnieniem dodatkowych zagadnień określonych w pkt II ppkt 1-13 postanowienia organu pierwszej instancji, odpowiadało prawu. Z wydanym wyrokiem nie zgodził się skarżący S.K. (dalej jako skarżący kasacyjnie), który w wywiedzionej skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) poprzez przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, iż postanowienie Kolegium wydane zostało w sposób prawidłowy. W konsekwencji zarzucono naruszenie przepisów postępowania - art. 7, art. 77 k.p.a. w zw. z art. 63 i art. 66 i art. 68 u.u.i.ś. (naruszenie prawa materialnego) - poprzez działanie w sposób niedostatecznie wnikliwy, pobieżny i niebudzący zaufania, co miało wpływ na rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano m.in., że Sąd pierwszej instancji dokonał arbitralnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie odmawiając wiarygodności dowodom przedłożonym przez skarżącego. Nadto, w ocenie skarżącego kasacyjnie, Sąd pierwszej instancji dokonał oceny materiału dowodowego w sprawie z pominięciem skarżącego. Jak podkreślono skarżący podnosił zarzut brak skutecznego poinformowania stron postępowania o wszczęciu postępowania środowiskowego i sposobie przekazywania informacji dotyczących tego postępowania, a w konsekwencji braku właściwego poinformowania stron o wydanym postanowieniu, m.in. przez nieumieszczenie informacji na tablicach ogłoszeń w miejscu zamieszkania stron, co jest przyjętym sposobem informowania w miejscowości zamieszkania strony skarżącej oraz innych stron postępowania. Zdaniem autora skargi kasacyjnej niewystarczającym jest umieszczenie ogłoszenia na stronie internetowej, gdyż osoby starsze nie muszą mieć Internetu w domu, a to w ocenie skarżącego kasacyjnie narusza zasadę równości stron. W ocenie skarżącego Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, iż nastąpiło właściwe poinformowanie stron o toczącym się postępowaniu. W zakresie naruszenia przepisów u.u.i.ś. wskazano, że naruszenie prawa materialnego polegało na braku przesłanek do uwzględnienia twierdzeń organu w całości. Skarżący kasacyjnie zwrócił uwagę, iż w jego ocenie raport został sporządzony bez wnikliwej i dogłębnej analizy czy tak rozległa inwestycja nie będzie miała długotrwałych skutków m.in. na środowisko. Autor skargi kasacyjnej zarzucił, że Sąd Wojewódzki błędnie przyjął założenie, iż nie ma konieczności opracowania wariantu, w którym całość lub większość wydobytej skały będzie podlegała przeróbce na zestawach mobilnych, generujących znacząco wyższe negatywne oddziaływania w porównaniu do zakładu zamkniętego. Tego samego dotyczy zarzut braku konieczności dokonania analiz oddziaływania przedsięwzięcia pod kątem możliwych uszkodzeń budynków czy wpływu na wody powierzchniowe i gruntowe. Mając powyższe na uwadze wniesiono w skardze kasacyjnej o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o orzeczenie o kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej jako u.p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia żadnej z wad wymienionych w art. 183 § 2 u.p.p.s.a., a nadto w związku z niezaistnieniem przesłanek, o których mowa w art. 189 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami kasacyjnymi, dochodząc do przekonania, że są one nieusprawiedliwione, a skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Jak wynika z treści art. 174 u.p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na jednej z dwóch podstaw kasacyjnych, bądź to na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, bądź też na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie granice skargi kasacyjnej determinowane są podstawami w niej wskazanymi. Należy także podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Nie jest powołany do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych, ani też nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych. Nie jest bowiem rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych (zob. wyrok NSA z dnia 31 października 2017 r., sygn. akt I GSK 2343/15 – dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak i pozostałe orzeczenia sądów administracyjnych powołane w niniejszym uzasadnieniu). Zasadnym jest również przypomnienie, że dla spełnienia wymogu prawidłowego wskazania podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 u.p.p.s.a. nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 u.p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wymagane jest zatem, aby skarżący kasacyjnie wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyroki NSA z dnia 29 listopada 2022 r., sygn. akt I OSK 931/22, i z dnia 26 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1868/12). Uwzględniając dotychczasowe uwagi Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została sformułowana w sposób wadliwy. W okolicznościach niniejszej sprawy autor skargi kasacyjnej w pkt 1 zarzucił bowiem naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 u.p.p.s.a.) poprzez przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, iż postanowienie SKO wydane zostało w sposób prawidłowy. W istocie zatem skarżący kasacyjnie przywołał wyłącznie art. 174 pkt 2 u.p.p.s.a., ograniczając się do powtórzenia brzmienia tego przepisu, bez wskazania jakiegokolwiek innego przepisu prawa procesowego. W rezultacie brak powiązania tego przepisu ze wskazaniem naruszenia konkretnych przepisów prawa sprawia, że tak sformułowany zarzut nie poddaje się kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. W pkt 2 skargi kasacyjnej, sformułowanym przez jej autora jako konsekwencja pkt 1, postawiono zarzut naruszenia przepisów postępowania - art. 7, art. 77 k.p.a. w zw. z art. 63 i art. 66 i art. 68 u.u.i.ś. (naruszenie prawa materialnego) - poprzez działanie w sposób niedostatecznie wnikliwy, pobieżny i niebudzący zaufania, co miało wpływ na rozstrzygnięcie. Również ten zarzut został wadliwie skonstruowany i to w dwóch płaszczyznach ocennych. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że omawiany zarzut umiejscowiony został przez samego kasatora w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 u.p.p.s.a. jako naruszenie przepisów postępowania, przy jednoczesnym jednak powoływaniu się na naruszenia prawa materialnego, co mogłoby sugerować próbę przywołania drugiej podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 u.p.p.s.a. Takie zachowanie jest tym bardziej nieoczywiste skoro w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor enigmatycznie wyartykułował, iż "naruszenie prawa materialnego w niniejszej sprawie polegało na braku przesłanek do uwzględnienia twierdzeń organu w całości". Autor skargi kasacyjnej, formułując zarzuty nie uwzględnił nadto, że przedmiotem kontroli instancyjnej jest wyrok wojewódzkiego sądu administracyjnego, który to sąd nie stosuje przepisów k.p.a., a jedynie zobowiązany jest do kontroli legalności określonego aktu (w tym wypadku postanowienia). Tym samym chcąc poprawnie wywieść skargę kasacyjną, w sytuacji podniesienia zarzutów naruszenia przepisów k.p.a., należało powołać również stosowny przepis u.p.p.s.a., który to akt prawny reguluje postępowanie sądowoadministracyjne. W uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, podkreślono jednakże, iż w sytuacji gdy strona w petitum skargi kasacyjnej przytoczy wyłącznie zarzut naruszenia prawa przez organ administracji publicznej, nie wiążąc go z zarzutem naruszenia prawa przez sąd pierwszej instancji, nie jest uzasadnione dyskwalifikowanie takiej skargi kasacyjnej, z powołaniem się na niespełnienie wymogów konstrukcyjnych związanych z prawidłowym przedstawieniem podstaw kasacyjnych, wynikających z art. 176 w zw. z art. 174 u.p.p.s.a. Brak zatem powiązania w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów k.p.a. z naruszeniem stosowanych przez ten sąd przepisów u.p.p.s.a. nie dyskwalifikuje samej skargi kasacyjnej i nie może prowadzić do nierozpoznania merytorycznego jej zarzutów. Taki sposób prezentacji zarzutów skargi kasacyjnej ogranicza jednak w istotny sposób ich skuteczność z powodu braku możliwości nałożenia samej kontroli kasacyjnej oraz jej wyniku dokonanej na określoną i wskazaną w tej skardze argumentację "zwalczającą" argumentację przeprowadzoną w tym zakresie przez sąd pierwszej instancji (zob. wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt I GSK 565/13). W dalszej kolejności przyjdzie także wskazać, że zarzuty skargi kasacyjnej zostały sformułowane w sposób niestaranny. W sytuacji, gdy określona jednostka redakcyjna aktu prawnego (np. artykuł) dzieli się na kilka mniejszych jednostek (np. paragrafy, ustępy, punkty, litery), to przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy dokładne wskazanie tych przepisów prawa, które - zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną - zostały naruszone przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony, gdy wskazuje ona jako naruszony konkretny przepis, z podaniem numeru konkretnej jednostki redakcyjnej aktu prawnego. Tylko tak sprecyzowany zarzut pozwala ustalić granice zaskarżenia (por. wyroki NSA z dnia 11 października 2022 r., sygn. akt III OSK 5368/21, z dnia 10 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 2520/10, i z dnia 29 stycznia 2008 r., sygn. akt I OSK 2034/06). Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd pierwszej instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyroki NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 1977/12, z dnia 14 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1799/12, i z dnia 20 sierpnia 2008 r., sygn. akt II FSK 557/07). Zauważyć zatem należy, że z przywołanych w skardze kasacyjnej przepisów tylko w przypadku art. 7 k.p.a. nie występują w nim mniejsze jednostki redakcyjne. Skarżący kasacyjnie nie dostrzegł przy redagowaniu zarzutów, że art. 77 k.p.a. składa się z czterech paragrafów, z których każdy ma zróżnicowaną treść normatywną odnoszącą się do różnych aspektów postępowania dowodowego. Trudniejsza jeszcze sytuacja ma miejsce z przywoływanymi przepisami u.u.i.ś., skoro art. 63 u.u.i.ś. składa się z wielu mniejszych jednostek redakcyjnych, tj. sześciu ustępów, z czego tylko ust. 1 dzieli się na trzy punkty, które z kolei dzielą się odpowiednio na siedem, jedenaście i siedem liter. Podobnie rozbudowane w liczne mniejsze jednostki redakcyjne są również przywoływane w skardze kasacyjnej art. 66 i art. 68 u.u.i.ś. W ramach rekonstrukcji zarzutu naruszenia przepisów postępowania, na tle jego treści oraz uzasadnienia skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że intencją skarżącego kasacyjnie było wytknięcie naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w kontekście nakazu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego odnośnie stwierdzenia obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz określenia wymaganej treści i zakresu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Dokonując takiej rekonstrukcji zarzutu Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze, że wprawdzie zasadniczo sąd drugiej instancji nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2140/13), jest to jednak dopuszczalne, gdy pozwala na to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna oraz argumentacja uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1679/11). Omawiany zarzut okazał się jednak nieskuteczny we wszystkich podnoszonych aspektach poczynając od dokonania arbitralnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, co miało się wyrażać w odmowie wiarygodności dowodom przedłożonym przez skarżącego, poprzez brak właściwego poinformowania stron o wydanym postanowieniu, sporządzeniu raportu bez wnikliwej i dogłębnej analizy co do długotrwałych skutków na środowisko, braku opracowania wariantu przeróbki wydobytej skały na zestawach mobilnych, a kończąc na braku dokonania analizy oddziaływania przedsięwzięcia pod kątem możliwych uszkodzeń budynków czy wpływu na wody powierzchniowe i gruntowe. Przechodząc do analizy zasadności tej argumentacji należy w pierwszej kolejności zwrócić uwagę, iż w aktach administracyjnych sprawy, za wyjątkiem zażalenia z dnia 11 sierpnia 2020 r. (k: 270-274), brak jest jakichkolwiek pism, wniosków dowodowych czy też samych dowodów, jakie rzekomo miał przedłożyć skarżący, a tym samym zupełnie irracjonalny staje się wątek odmowy ich wiarygodności. Dalej podzielić należy w pełni wywody Sądu Wojewódzkiego, iż w sprawie organ pierwszej instancji prawidłowo zinterpretował przepis art. 49 § 1 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3 u.u.i.ś. zamieszczając wymagane obwieszczenia na tablicach ogłoszeń Urzędu Miasta, jak również w Biuletynie Informacji Publicznej. Taki sposób należy uznać za wystarczający, gdyż Burmistrz nie miał obowiązku stosować wszystkich dopuszczalnych wariantów dokonywania zawiadomienia stron. Wbrew argumentacji skargi kasacyjnej nie mamy tutaj do czynienia z naruszeniem zasady równości stron, gdyż osoby nieposiadające dostępu do internetu mogły zapoznać się z obwieszczeniami na tablicach ogłoszeń Urzędu Miasta. Na marginesie można wskazać, iż część uczestników postępowania zamieszkuje poza terenem Gminy K. (np. w K.), a tym samym proponowane przez skarżącego kasacyjnie umieszczenie informacji na tablicach ogłoszeń w miejscu zamieszkania stron postępowania byłoby nie tylko trudne do zrealizowania, ale również nieracjonalne z uwagi na niepewną skuteczność takiego rozwiązania. Zupełnie chybiona jest argumentacja odnosząca się zarzutu sporządzeniu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko bez wnikliwej i dogłębnej analizy co do długotrwałych skutków na środowisko, gdyż przedmiotem postępowania toczącego się przed Burmistrzem nie była ocena takiego raportu, gdyż nie został on jeszcze sporządzony, lecz stwierdzenie czy inwestycja polegająca na wznowieniu pracy kamieniołomu wymaga przeprowadzenia oceny odziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Po przeanalizowaniu wniosku inwestora i "Karty informacyjnej przedsięwzięcia" oraz zasięgnięciu opinii organów współdziałających w przedmiotowej sprawie organ pierwszej instancji stwierdził obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Zgodzić się także należy ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, iż wobec spełnienia, określonego w art. 66 ust. 1 pkt 6-7 u.u.i.ś., wymogu wariantowania przedsięwzięcia oraz zawartego w pkt II ppkt 7 postanowienia Burmistrza nakazu szczególnego uwzględnienia analizy wariantowej przedsięwzięcia, niezasadne było opracowanie dodatkowego wariantu, w którym całość lub większość wydobytej skały będzie podlegała przeróbce na zestawach mobilnych, generujących znacząco wyższe negatywne oddziaływania w porównaniu do zakładu zamkniętego, tym bardziej, iż taki wariant nie był przedmiotem zainteresowania inwestora. Sąd Wojewódzki słusznie zwrócił uwagę na niezasadność zarzutu dotyczącego braku szczegółowej analizy oddziaływania planowanego przedsięwzięcia pod kątem możliwości uszkodzenia budynków oraz przyległej infrastruktury gazowej i wodociągowej, skoro ani inwestor ani żaden z wyspecjalizowanych organów nie wskazywali na zagrożenia w tym zakresie. Również za bezzasadne należało uznać zarzuty w przedmiocie niewystarczającej analizy planowanego przedsięwzięcia na wody powierzchniowe i gruntowe, ponieważ w swoich postanowieniach organy kierowały się stanowiskiem wyrażonym przez Wody Polskie, które nie tylko wnikliwie przeanalizowały przedłożoną kartę informacyjną, ale też uzyskały od inwestora dodatkowe szczegółowe wyjaśnienia. Uwzględniając dotychczasowe uwagi, skoro skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, gdyż żaden z podniesionych w niej zarzutów nie zasługiwał na uwzględnienie, to Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, działając na podstawie art. 184 u.p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI