III OSK 739/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną w sprawie dotyczącej dostępu do informacji publicznej, uznając, że żądanie udostępnienia całej korespondencji między ministrem a wojewodą nie spełnia wymogów wniosku o informację publiczną.
Skarga kasacyjna dotyczyła odmowy udostępnienia informacji publicznej przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Skarżąca domagała się kopii dokumentów związanych z powołaniem Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków oraz korespondencji między ministrem a wojewodą. WSA oddalił skargę, uznając, że część żądań nie dotyczy informacji publicznej, a część została już udostępniona. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA, że żądanie udostępnienia całej korespondencji nie spełnia wymogów wniosku o informację publiczną, gdyż nie wskazuje konkretnych informacji, a jedynie zbiór materiałów.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A.C. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na bezczynność Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Skarżąca wniosła o udostępnienie dokumentów związanych z powołaniem Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków oraz korespondencji między Ministrem a Wojewodą. Minister odmówił udostępnienia części informacji, uznając wnioski za nieprecyzyjne lub niebędące informacją publiczną. WSA oddalił skargę, stwierdzając, że organ nie pozostawał w bezczynności, a część żądań nie spełniała wymogów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA. Sąd uznał, że żądanie udostępnienia całej korespondencji między ministrem a wojewodą nie stanowi wniosku o udostępnienie informacji publicznej, ponieważ nie wskazuje konkretnych informacji, a jedynie zbiór materiałów. Sąd podkreślił, że prawo do informacji publicznej dotyczy informacji o sprawach publicznych, a nie udostępnienia zbioru materiałów jako takich. W odniesieniu do żądania metryki sprawy, sąd pierwszej instancji uznał, że nie jest to informacja publiczna w rozumieniu ustawy, ale skarżąca może zapoznać się z nią w ramach dostępu do akt swojej sprawy. NSA uznał zarzuty skargi kasacyjnej za nieskuteczne, w tym zarzuty naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, takie żądanie nie stanowi wniosku o udostępnienie informacji publicznej, ponieważ nie wskazuje konkretnych informacji, a jedynie zbiór materiałów, podczas gdy prawo do informacji dotyczy informacji o czymś, a nie udostępnienia zbioru materiałów jako takich.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że prawo do informacji publicznej dotyczy informacji o sprawach publicznych, a nie udostępnienia zbioru materiałów jako takich. Wniosek o całą korespondencję nie zawierał konkretnych informacji, których udostępnienia domaga się wnioskodawca.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (10)
Główne
u.d.i.p. art. 1 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Nie wszystkie dokumenty i korespondencja związane z powołaniem na stanowisko stanowią informację publiczną; kluczowe jest kryterium 'publiczności'.
u.d.i.p. art. 10 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Żądanie udostępnienia całej korespondencji między organami nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, gdyż nie wskazuje konkretnych informacji, a jedynie zbiór materiałów.
Konstytucja RP art. 61 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne.
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 2 § 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 13 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Udostępnianie informacji publicznej następuje bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku.
Konstytucja RP art. 61 § 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
k.p.a. art. 64 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Nie stosuje się w sprawach dostępu do informacji publicznej w zakresie uzupełniania braków wniosku.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przepis ogólny dotyczący oddalenia skargi.
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 174
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Żądanie udostępnienia całej korespondencji między organami nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, ponieważ nie wskazuje konkretnych informacji, a jedynie zbiór materiałów. Prawo do informacji publicznej dotyczy informacji o sprawach publicznych, a nie udostępnienia zbioru materiałów jako takich. Wniosek o udostępnienie metryki własnej sprawy nie jest wnioskiem o informację publiczną w rozumieniu ustawy, ale skarżący może uzyskać dostęp do akt swojej sprawy.
Odrzucone argumenty
Dokumenty i korespondencja powstałe w związku z powołaniem osoby na określone stanowisko stanowią informację publiczną. Wniosek o udostępnienie wszystkich dokumentów w takiej sprawie stanowi wniosek o dostęp do informacji publicznej. Naruszenie art. 13 ust. 1 u.d.i.p. w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, gdy organ nie udostępnił informacji w ustawowym terminie.
Godne uwagi sformułowania
Prawo do informacji dotyczy informacji o sprawie publicznej, a więc informacji o czymś, a nie udostępnienia zbioru materiałów jako takich. Żądanie udostępnienia całej korespondencji pomiędzy Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a Wojewodą [...] w styczniu i lutym 2024 r. nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej definiuje się jako próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne.
Skład orzekający
Wojciech Jakimowicz
przewodniczący
Sławomir Wojciechowski
sprawozdawca
Arkadiusz Windak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'informacja publiczna' w kontekście żądań dotyczących korespondencji między organami oraz dokumentów związanych z procesem powoływania na stanowiska. Określenie granic dostępu do informacji publicznej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i rodzaju żądanych dokumentów. Interpretacja pojęcia 'sprawa publiczna' może być różnie stosowana w innych kontekstach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego prawa dostępu do informacji publicznej, ale pokazuje, jak sądy interpretują granice tego prawa, szczególnie w kontekście żądań dotyczących korespondencji między urzędami. Jest to istotne dla prawników zajmujących się tym obszarem.
“Czy cała korespondencja między urzędami to informacja publiczna? NSA wyjaśnia granice dostępu.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 739/25 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2026-02-06 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-04-23 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Arkadiusz Windak Sławomir Wojciechowski /sprawozdawca/ Wojciech Jakimowicz /przewodniczący/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane II SAB/Wa 404/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-11-20 Skarżony organ Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 2, art. 10 ust. 1, art. 13 ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski (sprawozdawca) sędzia del. WSA Arkadiusz Windak Protokolant: starszy asystent sędziego Aleksandra Kraus po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt II SAB/Wa 404/24 w sprawie ze skargi A.C. na bezczynność Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 24 lutego 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt II SAB/Wa 404/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym, sprawy ze skargi A.C. (dalej także jako: "strona skarżąca", "skarżąca", "skarżąca kasacyjnie") na bezczynność Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (dalej także jako: "Minister", "MKiDN", "organ") w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 24 lutego 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej: oddalił skargę. Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący: Wnioskiem z dnia 9 lutego 2024 r. skarżąca zwróciła się do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na podstawie art. 61 Konstytucji RP o udostępnienie następującej informacji publicznej: 1. kopii dokumentów, otrzymanych lub wytworzonych przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Generalnego Konserwatora Zabytków, związanych z przedłożeniem kandydatury i wskazaniem osób, powołanych na stanowiska Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków, w tym: - dokumentacji dotyczącej spełnienia ustawowych wymogów przez te osoby, - wniosków Generalnego Konserwatora Zabytków, o których mowa w art. 91 ustawy o ochronie zabytków, skierowanych do Wojewodów, - innych otrzymanych dokumentów, związanych z procedurą powołania Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków; 2. informacji, w jaki sposób oraz przez kogo dokonywana była weryfikacja wymogów wskazanych w art. 91 ust. 2 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami wobec kandydatów na stanowiska Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków. W odpowiedzi na powyższy wniosek udzielonej w dniu 23 lutego 2024 r. drogą elektroniczną organ poinformował wnioskodawczynię, że jej wniosku nie można uznać za żądanie udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1198 ze zm., zwana dalej: u.d.i.p.), ze względu na nieprecyzyjny zakres żądania. We wniosku nie wskazano bowiem, których konserwatorów dotyczy pytanie oraz przedziału czasowego. Jednocześnie organ wyjaśnił, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie musi odpowiadać żadnym szczególnym wymogom formalnym i może mieć dowolną postać. Jednakże minimalne wymogi dotyczące takiego wniosku muszą obejmować jasne sformułowanie, pozwalające na określenie przedmiotu i zakresu żądania, ponieważ organ jest związany treścią wniosku. Żądanie, które jest w oczywisty sposób niejasne (niezrozumiałe) nie stanowi wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Wskazał również, że w przypadku rozpatrywania wniosków o udostępnienie informacji publicznej nie stosuje się art. 64 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, który umożliwia organowi wezwanie strony do uzupełnienia braków podania, ponieważ przepisy K.p.a. w sprawach dostępu do informacji publicznej stosuje się jedynie do decyzji wydanych na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. W dniu 24 lutego 2024 r. skarżąca złożyła do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego kolejny wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci: 1. kopii metryki sprawy, wzbudzonej wnioskiem o informację z 9 lutego 2024 r. z godz. 18.58; 2. wszystkich wniosków Głównego Konserwatora Zabytków do wszystkich wojewodów o powołanie wszystkich Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków od 2017 r., wraz z załącznikami; 3. kopii całej korespondencji pomiędzy Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a Wojewodą [...] w styczniu i lutym 2024 r. Jednocześnie wnioskodawczyni wyjaśniła, że w uprzednio złożonym wniosku nie wyszczególniła żadnych Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków co oznacza, że zapytanie dotyczy wszystkich Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków. Podała także, że ww. wniosek dotyczył Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków powołanych w bieżącym roku. W odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 24 lutego 2024 r. organ pismem z dnia 11 marca 2024 r. poinformował wnioskodawczynię: - w zakresie pkt 1 wniosku (dotyczącego metryki sprawy wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 9 lutego 2024 r.), że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być podstawą do otrzymania informacji we własnej sprawie. Stosownie do art. 1 ust. 1 u.d.i.p., jedynie informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Sprawami publicznymi nie są konkretne i indywidualne sprawy określonej osoby lub podmiotu. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że pisma składane w indywidualnych sprawach, przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. Ich przedmiotem nie jest problem, czy kwestia, która ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli, lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa. Przedmiotem takiego pisma jest realizacja lub ochrona indywidualnych interesów podmiotu, który pismo to składa. Wobec tego pismo takie nie dotyczy sprawy publicznej i nie powinno być udostępniane w trybie u.d.i.p. Podobnie nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie; - w zakresie pkt 3 wniosku (dotyczącego całej korespondencji pomiędzy organem, a Wojewodą [...] w styczniu i lutym 2024 r.) organ wyjaśnił, że takie żądanie nie spełnia przesłanek do rozpatrzenia go w trybie informacji publicznej. Żądanie całej korespondencji nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, ale żądaniem udostępnienia określonego zbioru materiałów. Prawo do informacji dotyczy informacji o sprawie publicznej, a więc informacji o czymś, a nie udostępnienia zbioru materiałów jako takich. Wniosek taki nie zawiera zatem jednego z elementów niezbędnych do jego rozpatrzenia i nie może być rozpatrzony w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jeżeli wnioskodawca dąży do uzyskania informacji o bliżej nieokreślonych sprawach publicznych, to sposób realizacji tego celu poprzez zapoznawanie się z całym zbiorem wiadomości prowadzi do nadużycia tego prawa; - w zakresie pkt 2 wniosku (dotyczącego wniosków o powołanie Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków począwszy od 2023 r.) organ przekazał wnioskodawczyni cyfrowe kopie dokumentów. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w rozpoznaniu jej wniosku z dnia 24 lutego 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej wniosła skarżąca i domagając się stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności, orzeczenie o jej charakterze i nakazanie organowi rozpoznania wniosku skarżącej oraz zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego. W uzasadnieniu skargi skarżąca podkreśliła, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną. Za niewłaściwą uznała ocenę organu, że jej wniosek dotyczący korespondencji prowadzonej przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z innym podmiotem w określonym okresie jest nie dość precyzyjny, by uznać, że dotyczy informacji publicznej. Skarżąca nie zna bowiem nazwy, numerów i daty pism wychodzących i przychodzących do organu, więc zakreślenie okresu i stron korespondencji jest wystarczająco precyzyjne. Za nieuzasadnione uznała także stanowisko organu stwierdzające, że skarżąca nadużywa prawa do informacji, bowiem pojęcie nadużycia prawa do informacji jest obce u.d.i.p. i jako takie nie może stanowić podstawy do nieudostępnienia informacji publicznej. Bezsprzecznym jest przy tym, że Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej na gruncie u.d.i.p. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie w całości. Organ wyjaśnił, że w odpowiedzi mailowej z dnia 11 marca 2024 r. ustosunkował się do każdego z żądań wniosku skarżącej. Z uzasadnienia skargi można natomiast jedynie domniemywać, że zarzuty skarżącej dotyczą odpowiedzi udzielonej na pkt 3 wniosku. W związku z tym, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ stwierdził, że nie sposób przyjąć, iż wniosek o udzielenie "kopii całej korespondencji pomiędzy Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a Wojewodą [...] w styczniu i lutym 2024 r." spełnia przesłanki do rozpatrzenia go w trybie informacji publicznej. Wniosek taki bowiem dotyczy raczej ujawnienia zbioru dokumentów, czy archiwów, bez wskazania konkretnej informacji publicznej, której udzielenia wnioskodawca się domaga. Organ podkreślił jednocześnie, że w przedmiotowej sprawie podjął niezbędne, określone prawem działania. Fakt natomiast, że udzielona odpowiedź nie jest satysfakcjonująca dla pytającej, nie stanowi o pozostawaniu w bezczynności organu w zakresie udzielenia odpowiedzi na pytanie o informację publiczną. Sprawa zainicjowana wnioskiem skarżącej z dnia 24 lutego 2024 r., zakończona została w dniu 11 marca 2024 r., a więc w ustawowym, przewidzianym przepisami u.d.i.p. terminie. Organ nie pozostawał w zwłoce, czy bezczynności w zakresie wniosku skarżącej o udzielenie informacji publicznej, a tym samym nie naruszył w jakikolwiek sposób art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Wyrokiem z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt II SAB/Wa 404/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie: oddalił skargę i zważył, co następuje: W niniejszej sprawie nie jest kwestią sporną, że Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p. Przypomnieć jednocześnie należy, że organ odpowiedział na wniosek skarżącej z dnia 24 lutego 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej pismem z dnia 11 marca 2024 r. W ocenie Sądu pierwszej instancji, biorąc pod uwagę treść odpowiedzi udzielonej skarżącej przez organ w piśmie z 11 marca 2024 r. należy stwierdzić, że Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego na dzień wniesienia skargi nie pozostawał w bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącej z dnia 24 lutego 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej. Organ udostępnił skarżącej informację żądaną w pkt 2 wniosku. W zakresie informacji żądanej w pkt 1 wniosku zajął stanowisko, że żądana informacji nie ma charakteru informacji publicznej. Odnośnie natomiast pkt 3 wniosku stwierdził, że żądanie w nim zawarte nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, ale żądaniem udostępnienia określonego zbioru materiałów. W pkt 1 wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 24 lutego 2024 r. skarżąca wniosła o udostępnienie kopii metryki sprawy wzbudzonej jej wnioskiem o informację z 9 lutego 2024 r. Należy zgodzić z organem, że tak sformułowane żądanie nie jest wnioskiem o informację o sprawach publicznych w rozumieniu u.d.i.p. Skarżąca domagała się bowiem w istocie nie informacji o sprawach publicznych, lecz informacji w dotyczącej ją bezpośrednio sprawie indywidualnej. W takiej sytuacji nie ma jednak zastosowania u.d.i.p. Należy bowiem odróżnić informacje, które mogą zostać udostępnione w sprawie innych osób w stosunku do których prowadzone przez organ jakieś postępowania, od takich, które dotyczą bezpośrednio wnioskodawcy – jako osoby w stosunku do której prowadzone było przez organ określone postępowanie. Punkt 3 wniosku skarżącej z 24 lutego 2024 r. dotyczył natomiast udostępnienie kopii całej korespondencji pomiędzy Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a Wojewodą [...] w styczniu i lutym 2024 r. Tak sformułowany wniosek, jak słusznie zauważył organ, nie wskazuje na konkretne informacje publiczne, których udostępnienia domaga się skarżąca. Należy mieć na uwadze, że prawo do informacji dotyczy informacji o sprawie publicznej, a więc informacji o czymś, a nie udostępnienia zbioru materiałów jako takich, w tym wypadku całej korespondencji prowadzonej miedzy organami w określonym czasie. Wniosek taki nie zawiera zatem jednego z elementów niezbędnych do jego rozpoznania i nie może być załatwiony w oparciu o przepisy u.d.i.p. Należy w tej sytuacji zgodzić się z organem, że żądanie udostępnienia całej korespondencji pomiędzy Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a Wojewodą [...] w styczniu i lutym 2024 r. nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, o którym mowa w art. 10 ust. 1 u.d.i.p. Mając powyższe na uwadze, zarzut bezczynności organu w zakresie rozpoznania wniosku skarżącej z dnia 24 lutego 2024 r., należy uznać za nieuzasadniony. Nie zasługuje też na uwzględnienie podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 13 ust. 1 u.d.i.p., gdyż organ udzielił odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w zakreślonym w tym przepisie terminie. Końcowo, odnosząc się do podniesionej przez organ w odpowiedzi na skargę kwestii nadużycia prawa do informacji publicznej Sąd zauważa, że obywatelskie prawo do informacji publicznej, jako prawo dostępu do wiadomości o sprawach publicznych (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.), jest skorelowane z ciążącym na władzach publicznych oraz podmiotach wykonujących zadania publiczne obowiązkiem rozpoznania wniosku. Natomiast nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej definiuje się jako próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (wyroki NSA: z dnia 16 października 2015 r., sygn. akt I OSK 1992/14; z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15; z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2642/16; publ. CBOSA). Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zna nadużycia prawa do informacji jako przesłanki odmowy udostępnienia informacji publicznej. Zatem przy uwzględnieniu takiej okoliczności należy zachować szczególną ostrożność. Konstytucyjne prawo do informacji publicznej służy realizacji jednej z podstawowych wartości państwa demokratycznego, tj. jawności działania instytucji publicznych. Skoro prawo do informacji publicznej ma rangę konstytucyjną, a jego celem jest zapewnienie społecznej kontroli nad organami władzy publicznej, to wszelkie pozaustawowe przesłanki ograniczające to prawo mogą utrudnić lub wręcz uniemożliwić kontrolę społeczną nad funkcjonowaniem instytucji publicznych. Dlatego też ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji musi być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli, a ilość i zakres objętych wnioskami informacji może utrudnić normalne funkcjonowanie i wypełnianie swoich ustawowych kompetencji przez organ administracji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK 4371/21 oraz powołane tam orzecznictwo i piśmiennictwo; publ. CBOSA). Niemniej jednak w sytuacji, gdy organ stwierdza, iż celem działania wnioskodawcy nie jest jakakolwiek dbałość o interes publiczny, lecz wywołanie dolegliwości u adresata i utrudnienie funkcjonowania określonego organu i całego szeregu innych organów władzy publicznej, do których skierował on swoje wnioski, to mogą zaistnieć podstawy do stwierdzenia nadużycia prawa do informacji publicznej, o czym organ obowiązany jest jednak orzec w drodze decyzji administracyjnej wydanej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., jak w sentencji wyroku. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiodła, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika w osobie radcy prawnego skarżąca, zaskarżając go w całości i zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie: 1. przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, a to: 13 ust. 1 U.d.i.p. w związku z art. 151 P.p.s.a., poprzez oddalenie skargi skarżącej w sytuacji, gdy organ nie udostępnił jej w ustawowym terminie wnioskowanej przez nią informacji publicznej; 2. prawa materialnego, a to: art. 1 ust. 1 U.d.i.p., art. 2 ust. 2 U.d.i.p. i art. 10 ust. 1 U.d.i.p. w związku z art. 10 ust. 1 i 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (dalej: "EKPCz") oraz art. 61 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, poprzez ich błędną wykładnię, wynikającą z pominięcia w wykładni pojęcia "informacja publiczna" wytycznych i kryteriów wynikających z ukształtowanego na gruncie art. 10 EKPCz orzecznictwa ETPCz, a polegające na niezasadnym przyjęciu, iż nie stanowi informacji publicznej dokumenty i korespondencja powstałe w związku z powołaniem osoby na określone stanowisko, względnie, że wniosek o udostępnienie wszystkich dokumentów w takiej sprawie nie stanowi wniosku o dostęp do informacji publicznej, chociaż w świetle wytycznych i kryteriów wynikających z orzecznictwa stanowią one informację publiczną, do której dostęp, w trybie wnioskowym, pozwala na realizację prawa do swobody wypowiedzi; 3. prawa materialnego, a to: art. 1 ust. 1 U.d.i.p., poprzez jego błędną wykładnię, polegająca na niezasadnym przyjęciu, iż określona informacja traci walor informacji publicznej ze względu na więź podmiotowo-rzeczowe pomiędzy wnioskodawcę a przedmiotem informacji, chociaż informacja jest informację publiczną obiektywnie, a nie w zależności od tego, kto o nie wnioskuje. Wskazując na powyższe zarzuty kasacyjne skarżąca wniosła o uchylenie wyroku w całości i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty poprzez stwierdzenie, iż organ dopuścił się bezczynności, orzeczenie o jej charakterze, nakazanie organowi rozpoznania wniosku skarżącej i orzeczenie o kosztach postępowania, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Warszawie. Ponadto skarżąca kasacyjnie wniosła o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, wedle norm przepisanych. Skarżąca kasacyjnie oświadczyła, że wnosi o przeprowadzenie rozprawy w niniejszej sprawie. Skarżąca kasacyjnie wniosła o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego, to jest dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów: - wydruku artykułu prasowego – dla wykazania wyniku procesu karnego w sprawie [...] o plagiat; - wydruku artykułu prasowego – dla wykazania istnienia debaty publicznej wokół propozycji powołania [...] na stanowisko [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków; - wydruku artykułu prasowego – dla wykazania faktu odwołania [...] ze stanowiska [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków; - wydruku artykułu prasowego – dla wykazania faktu zaangażowania skarżącej w debatę dotyczącą powołania [...] na stanowisko [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków; - wydruku artykułu prasowego – dla wykazania faktu zaangażowania skarżącej w debatę dotyczącą powołania [...] na stanowisko [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W uzasadnieniu przedstawiono argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Jak już wyżej wskazano z przytoczonych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Rozpatrzenie zarzutów skargi kasacyjnej należy poprzedzić pewną uwagą wstępną. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia i musi odpowiadać wymogom określonym w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Wspomniane wyżej związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej wyrażone w art. 183 § 1 p.p.s.a. ma znaczenie nie tylko z perspektywy Sądu, ale także wpływa na obowiązki profesjonalnego pełnomocnika sporządzającego skargę kasacyjną dla reprezentowanego przezeń podmiotu. Podstawy skargi kasacyjnej wyznaczają granice rozpoznania sprawy w drugiej instancji sądowej. Wyrażają się one we wskazaniu zarzutów naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania. Przedstawienie podstaw kasacyjnych jest obligatoryjne i powinny być one jednoznacznie sprecyzowane (art. 174 pkt 1 i 2, art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenia przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej ma za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA z: 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; 9 marca 2005 r., sygn. akt GSK 1423/04; 10 maja 2005 r., sygn. akt FSK 1657/04; 12 października 2005 r., sygn. akt I FSK 155/05; 23 maja 2006 r., sygn. akt II GSK 18/06; 4 października 2006 r., sygn. akt I OSK 459/06, CBOSA). Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych i zarzutów skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 lutego 2009 r., sygn. akt II OSK 1688/07 – orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy oczekiwać wskazania przez profesjonalnego pełnomocnika – autora skargi kasacyjnej – przepisów objętych zarzutami, to jest jednostek redakcyjnych aktów prawnych, jak i też sprecyzowania dat i nazw tych aktów oraz ich publikatorów pozwalających na zorientowanie się, którego brzmienia przepisu (ze względu na jego obowiązywanie na przestrzeni czasu) zarzut dotyczy. Związanie sądu kasacyjnego zarzutami podniesionymi w skardze kasacyjnej oznacza zatem, że sąd ten – co do zasady – nie ma kompetencji do kontroli legalności postępowania pierwszoinstancyjnego poza granicami zaskarżenia. Rozpoznawszy skargę kasacyjną, w tak zakreślonych granicach, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw i tym samym podlega oddaleniu. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Na wstępie wskazać należy, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący kasacyjnie wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2024 r., sygn. akt III OSK 2469/22, Legalis). Dalej, o skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. W konsekwencji, dla spełnienia wymogu z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Trzeba zatem wskazać indywidualne uzasadnienie dla każdego zarzutu formułowanego wobec każdego z tych przepisów, który w ocenie skarżącego kasacyjnie naruszył Sąd pierwszej instancji. Ponadto w treści samego zarzutu – niezależnie od obowiązku wyjaśnienia zajętego stanowiska w uzasadnieniu skargi kasacyjnej – konieczne jest wskazanie, na czym polegało naruszenie konkretnego przepisu, oraz przedstawienie prawidłowej – w ocenie autora skargi kasacyjnej – wersji wykładni lub zastosowania danego przepisu, a także określenie wpływu zarzucanego naruszenia na treść rozstrzygnięcia (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lipca 2024 r., II GSK 666/24, Legalis). Powyższego wymogu nie spełnia ani sposób sformułowania zarzutu naruszenia przepisów postępowania ani uzasadnienie skargi kasacyjnej. O nieskuteczności zarzutu naruszenia przepisów postępowania, tj. "art. 13 ust. 1 U.d.i.p. w związku z art. 151 P.p.s.a." przemawia jego wadliwa konstrukcja. Wskazać należy, że zgodnie z jednolitym poglądem orzecznictwa sądowoadministracyjnego przepis art. 151 p.p.s.a., zgodnie z którym: "W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części" ma charakter ogólny (blankietowy), podobnie jak np. art. 146 § 1, art. 147, czy art. 145 § 1 p.p.s.a. Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tego przepisu zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. (por. wyrok NSA z dnia 1 września 2011 r., I OSK 1499/10; wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2015 r., I OSK 2409/14; wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2015 r., I OSK 1084/14). Naruszenie wymienionego przepisu jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Innymi słowy, jest to przepis ogólny (blankietowy), co oznacza, że powołując się na zarzut naruszenia tej normy skarżąca kasacyjnie zobowiązana była powiązać go z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym uchybił sąd pierwszej instancji w toku rozpatrywania sprawy. Orzeczenie oddalające skargę nie jest bowiem skutkiem zastosowania jedynie art. 151 p.p.s.a., ale następstwem ustaleń poprzedzających wydanie wyroku i zastosowania przepisów nakładających na sąd pierwszej instancji obowiązek dokonania tego rodzaju ustaleń (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 lutego 2017 r. II FSK 110/15). Wymogom tym w skardze kasacyjnej nie sprostano. Brak zaś wskazania i wykazania tego rodzaju powiązań oznacza, że zarzut naruszenia przywołanego przepisu wynikowego, nie może odnieść skutku oczekiwanego przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną. Samo powiązanie zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 13 u.d.i.p. pozostaje bezcelowe, bowiem w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. przewidziano z kolei czas "udostępniania" informacji publicznej, określając w nim maksymalny termin na "udostępnianie" informacji publicznej, co należy rozumieć jako termin na przeprowadzenie postępowania w przedmiocie, czyli w sprawie, udostępnienia informacji publicznej. Przepis ten stanowi, że: "Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (...)". Przepisy art. 13 ust. 1 u.d.i.p. nie odnosi się do podstaw faktycznych i prawnych orzekania przez sąd pierwszej instancji, co oznacza, że a limine nie może być skuteczny w tej sprawie. Dyspozycja art. 13 ust. 1 u.d.i.p. nie ma materialnej treści, a wskazuje jedynie termin na załatwienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Nie można zatem na jego podstawie kwestionować prawidłowości dokonanych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych dotyczących wniosku skarżącej kasacyjnie o udostępnienie informacji publicznej. W konsekwencji sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania okazał się zatem bezskuteczny. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny pragnie dostrzec, że autor skargi kasacyjnej nie zakwestionował w sposób skuteczny ustaleń stanu faktycznego, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania służą m.in. kwestionowaniu ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, co oznacza, że brak zarzutów naruszenia przepisów postępowania czy też ich nieskuteczność powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej przyjmuje, jako niezakwestionowany punkt odniesienia, stan faktyczny i jego ocenę przyjęte przez sąd pierwszej instancji. Nieskuteczne okazały się również zarzuty naruszenia prawa materialnego. Na wstępie wskazać należy, że w związku z tym, że strona skarżąca kasacyjnie na podstawie zarzutów naruszenia prawa materialnego zarzuca dokonanie błędnej wykładni wskazanych w nim przepisów, podkreślenia wymaga, że podnosząc zarzut błędnej wykładni określonych przepisów prawa strona skarżąca kasacyjnie powinna wskazać, na czym polega błędne rozumienie tych przepisów i jaka, jej zdaniem, powinna być ich prawidłowa wykładnia. Tymczasem w niniejszej sprawie strona skarżąca kasacyjnie nie tylko nie wykazała na czym polega w jej ocenie błędne rozumienie przywołanych przez nią przepisów u.d.i.p., art. 10 EKPCz oraz art. 61 ust. 1 i 3 Konstytucji RP przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, ani też jaka powinna być ich prawidłowa wykładnia, lecz w ogóle nie odnosiła się do kwestii rozumienia tych przepisów przyjętego przez Sąd pierwszej instancji. W ramach pierwszego zarzutu naruszenia prawa materialnego skarżąca kasacyjnie zarzuciła Sądowi pierwszej instancji naruszenie "art. 1 ust. 1 U.d.i.p., art. 2 ust. 2 U.d.i.p. i art. 10 ust. 1 U.d.i.p. w związku z art. 10 ust. 1 i 2 EKPCz oraz art. 61 ust. 1 i 3 Konstytucji RP", poprzez dokonanie ich błędnej wykładni polegającej na niezasadnym przyjęciu, że nie stanowią informacji publicznej dokumenty i korespondencja powstała w związku z powołaniem osoby na określone stanowisko, względnie, że wniosek o udostępnienie wszystkich dokumentów w takiej sprawie nie stanowi wniosku o dostęp do informacji publicznej. Przedmiotowy zarzut naruszenia prawa materialnego nie mógł odnieść zamierzonego skutku. O nieskuteczności omawianego zarzutu naruszenia prawa materialnego świadczy jego treść, która ewidentnie wskazuje, na to, że strona skarżąca kasacyjnie na jego podstawie kwestionuje ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy upatrując wadliwości działania Sądu I instancji w niewłaściwej w przekonaniu skarżącej kasacyjnie ocenie treści konkretnego dokumentu i płynących stąd konsekwencjach, tj. w ocenie wniosku skarżącej jako niedotyczącego udostępnienia informacji publicznej. W związku z tym należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię – niezasadny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Z tych wszystkich powodów zarzut ten okazał się nieskuteczny. Abstrahując od powyższego nadmienić należy, że dyspozycja art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wskazuje, że dostęp do informacji publicznej powinien dotyczyć danych, które mają charakter "publiczny", a więc dotyczą szeroko pojętej działalności instytucji publicznych, w tym wydatkowania przez nie środków publicznych. Natomiast takiego charakteru nie mają "wszystkie dokumenty i korespondencja powstała w związku z powołaniem osoby na określone stanowisko". Przedmiot prawa dostępu do informacji publicznej, jakim jest informacja publiczna określony w art. 61 ust. 1 Konstytucji jako "informacja o działalności" podmiotów określonych w tym przepisie, a w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. jako "każda informacja o sprawach publicznych", jest kategorią prawną podlegającą wykładni. Zarówno Konstytucja, jak i u.d.i.p. wiążą pojęcie informacji publicznej z aktywnością podmiotów wskazanych w tych aktach prawnych, która ukierunkowana jest na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych. Wynika to z faktu, że zarówno działalność podmiotów wskazanych w art. 61 ust. 1 Konstytucji, jak i sprawa, o jakiej mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., wtedy mogą być kwalifikowane jako informacja publiczna, gdy spełniają kryterium "publiczności". W doktrynie prawa administracyjnego pojęcie "publiczności" służące m.in. tak podstawowym celom jako definiowanie administracji publicznej, czy kategorii interesu publicznego, jest wiązane z działalnością państwa jako przejętego przez nie zadania polegającego na zaspokajaniu zbiorowych i indywidualnych potrzeb obywateli, wynikających ze współżycia ludzi w społecznościach (zob. J. Boć, Pojęcie administracji, w: J. Boć (red.), Prawo administracyjne, Wrocław 2004, s. 16; J. Supernat, Pojęcie administracji publicznej – "państwowe", "powszechnie pojemne i ponadczasowe" oraz "pozapaństwowe, w: J. Korczak (red.): Układ administracji publicznej, Warszawa 2020, s. 114). Ustawodawca określając pojęcie informacji publicznej odwołał się do kategorii sprawy publicznej, jak bowiem stanowi art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną w rozumieniu tej ustawy jest "każda informacja o sprawach publicznych". W przepisach u.d.i.p. nie zdefiniowano pojęcia "sprawy publicznej", niewątpliwie jednak sprawy publiczne są to sprawy związane z istnieniem i funkcjonowaniem określonej wspólnoty publicznoprawnej. Określenie sprawy jako "publicznej" wskazuje, że jest to sprawa ogółu i koresponduje w znacznym stopniu z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu). Takie rozumienie pojęcia "sprawa publiczna" związane właśnie z władzą publiczną i wspólnotą publicznoprawną oraz jej funkcjonowaniem trafnie akcentuje się w doktrynie i orzecznictwie (zob.: H. Izdebski: Samorząd terytorialny. Podstawy ustroju i działalności, Warszawa 2004, s. 209; wyrok NSA z dnia 30 września 2009 r., I OSK 2093/14). Sprawy niezwiązane ze wspólnotą publiczną – określane czasami w piśmiennictwie jako sprawy "sfery prywatnej" (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Warszawa 2016, Lex 2016, Komentarz do art. 1, t. 4; por. wyrok NSA z dnia 14 września 2010 r., I OSK 1035/10), tj. dotyczące kwestii właśnie prywatnych, osobistych, intymnych (dane osobowe, życie prywatne, rodzinne), związanych z dobrami osobistymi (M. Jabłoński, Udostępnianie informacji publicznej w trybie wnioskowym, Wrocław 2009, s. 151), nie są sprawami publicznymi, z kolei sprawy wspólnoty publicznej zawsze są sprawami publicznymi. Wskazać również należy, że informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne i osoby pełniące funkcje publiczne lub odnosząca się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Informacją publiczną jest treść dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim bądź go dotyczących. Z tego szerokiego zakresu przedmiotowego informacji publicznej wyłączeniu podlegają jednakże treści zawarte w dokumentach wewnętrznych, które zostały utrwalone w formie tradycyjnej lub elektronicznej i stanowią pewien proces myślowy, proces rozważań, etap wypracowywania finalnej koncepcji, przyjęcia ostatecznego stanowiska przez pojedynczego pracownika lub zespół. W ich przypadku można mówić o pewnym stadium na drodze do wytworzenia informacji publicznej (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2025 r., sygn. akt III OSK 50/24, Legalis). Dalej, w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zwraca się również uwagę, że zasadniczo dokumentacja o charakterze wewnętrznym bądź też aktywność o charakterze technicznym stanowią taki rodzaj aktywności podmiotu, który nie jest nośnikiem informacji publicznej. Waloru takiej informacji nie ma zatem na przykład korespondencja osoby wykonującej zadania publiczne z jej współpracownikami, nawet jeżeli w jakiejś części dotyczy wykonywanych przez tę osobę zadań publicznych. Korespondencja taka nie ma bowiem jakiegokolwiek waloru oficjalności, a nawet jeśli zawiera propozycje dotyczące sposobu załatwienia określonej sprawy publicznej, to mieści się w zakresie swobody niezbędnej dla podjęcia prawidłowej decyzji po rozważeniu wszystkich racji przemawiających za różnorodnymi możliwościami jej załatwienia (por. m.in. wyroki NSA z dnia: 14 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1203/12; 25 marca 2014 r., sygn. akt I OSK 2320/13; 31 lipca 2014 r., sygn. akt I OSK 2770/13; 18 września 2014 r., sygn. akt I OSK 3073/13; 15 lipca 2021 r., sygn. akt III OSK 3335/21; 5 listopada 2025 r., sygn. akt III OSK 905/25). Ponadto dokumentem wewnętrznym jest dokument, który nie jest skierowany do podmiotów zewnętrznych. Dokument taki może służyć wymianie informacji między pracownikami danego podmiotu, może określać zasady ich działania w określonych sytuacjach, może też być fragmentem przygotowań do powstania aktu będącego formą działalności danego podmiotu. Organy władzy publicznej przed podjęciem decyzji i działań zbierają bowiem niezbędne informacje, uzgadniają stanowiska, wytwarzając w toku tych działań dokumenty robocze. Dlatego od "dokumentów urzędowych" w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p. odróżnia się "dokumenty wewnętrzne", służące wprawdzie realizacji jakiegoś zadania publicznego, ale nieprzesądzające o kierunkach działania organu. Dokumenty takie służą wymianie informacji, zgromadzeniu niezbędnych materiałów, uzgadnianiu poglądów i stanowisk. Mogą mieć dowolną formę, lecz nie są wiążące co do sposobu załatwienia sprawy. Nie są w związku z tym wyrazem stanowiska organu i nie stanowią informacji publicznej (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2026 r., sygn. akt III OSK 169/25, CBOSA). Uwzględniając powyższe Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę prawną Sądu pierwszej instancji, że wniosek skarżącej z dnia 24 lutego 2024 r. dotyczący udostępnienie kopii całej korespondencji pomiędzy Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a Wojewodą [...] w styczniu i lutym 2024 r. nie wskazuje na konkretne informacje publiczne, których udostępnienia domaga się skarżąca. Innymi słowy, żądanie udostępnienia całej korespondencji pomiędzy Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a Wojewodą [...] w styczniu i lutym 2024 r. nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, o którym mowa w art. 10 ust. 1 u.d.i.p. Sąd pierwszej instancji zatem wykazał i uzasadnił przyczyny, dla których uznał, że korespondencja nie zawiera informacji publicznej. Dodać należy, że w ramach "całej korespondencji", która jest bliżej nieokreślona, to trudno wskazać, czy całość lub część korespondencji stanowiłaby informację publiczną, skoro skarżąca kasacyjna nie wniosła o udostępnienie konkretnej informacji, tym samym "korespondencja" rozumiana jako określony zbiór materiałów i dokumentów stanowiący pewną całość nie może przemawiać za byciem informacją publiczną, m.in., jak wyżej, z powodów rozróżnienia dokumentów na "urzędowe i "wewnętrzne". Natomiast odnosząc się do drugiego (i zarazem ostatniego) zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. "art. 1 ust. 1 U.d.i.p." wskazać należy, że granica pomiędzy sprawą "publiczną" a sprawą "prywatną" jest jednocześnie jedną z granic pomiędzy informacją publiczną a informacją niepubliczną. Granica ta nie jest ostra, stąd jej ustalenie w konkretnych sprawach może być problematyczne. W niniejszej sprawie skarżąca wniosła o udostępnienie kopii metryki sprawy wzbudzonej jej wnioskiem o udzielenie informacji publicznej z 9 lutego 2024 r. Domaganie się informacji w tak zwanej sprawie własnej nie dyskwalifikuje żądanej informacji jako informacji publicznej, wydaje się jednak, że w realiach niniejszej sprawy skarżąca może zapoznać się z metryką w ramach dostępu do akt swej własnej sprawy. Powyższy, odmienny od wyrażonego przez Sąd I instancji pogląd nie ma jednak wpływu na treść rozstrzygnięcia, gdyż nie pozbawia skarżącej możliwości uzyskania tej informacji z akt postępowania, którego jest stroną inicjującą. Z powyższych względów przedmiotowe zarzuty naruszenia prawa materialnego nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek dowodowy zawarty w skardze kasacyjnej. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że ze względu na konstrukcję skargi kasacyjnej w sprawie nie występują wątpliwości wymagające wyjaśnienia, jak również złożone dokumenty nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia rozpatrywanej sprawy Jak wskazano na wstępie, przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych we wniesionym środku odwoławczym. W rekapitulacji przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. Skoro więc podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co z kolei skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI