III OSK 674/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu, potwierdzając rażące naruszenie prawa przez bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków od wyroku WSA w Gdańsku, który stwierdził bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej i nałożył grzywnę. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że ponad 9-miesięczna zwłoka w udostępnieniu informacji, mimo 14-dniowego terminu, stanowi rażące naruszenie prawa. Sąd podkreślił, że organ nie może usprawiedliwiać opóźnień błędami pracownika ani dużą liczbą wniosków, a powinien sam zadbać o terminowość.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. WSA zobowiązał organ do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni, stwierdził rażące naruszenie prawa przez bezczynność i nałożył grzywnę 1000 zł. Skarżący organ zarzucał błędne zastosowanie przepisów, w tym art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., twierdząc, że informacja została udzielona po wydaniu wyroku WSA, oraz kwestionował stwierdzenie rażącego naruszenia prawa, wskazując na błąd pracownika i dużą liczbę wniosków. NSA oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. jest błędnie skonstruowany, a późniejsze udostępnienie informacji nie ma znaczenia dla oceny wyroku WSA. Podzielono stanowisko WSA co do rażącego naruszenia prawa przez ponad 9-miesięczną bezczynność, podkreślając, że organ jest odpowiedzialny za organizację pracy i nie może usprawiedliwiać opóźnień błędami pracownika czy obciążeniem wnioskami, zwłaszcza że nie skorzystał z możliwości przedłużenia terminu. NSA uznał również, że wymierzenie grzywny było uzasadnione i mieściło się w granicach uznania sędziowskiego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, taka zwłoka, która nie została usprawiedliwiona i nie skorzystano z możliwości jej przedłużenia, stanowi rażące naruszenie prawa.
Uzasadnienie
NSA podzielił stanowisko WSA, że ponad 9-miesięczna zwłoka w udostępnieniu informacji publicznej, przy 14-dniowym terminie ustawowym, jest rażącym naruszeniem prawa. Organ nie może usprawiedliwiać tego błędami pracownika ani obciążeniem wnioskami, zwłaszcza gdy nie skorzystał z możliwości przedłużenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (7)
Główne
u.d.i.p. art. 13 § 1 i 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 4 § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 149 § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § 1a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 154 § 6
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 156 § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ponad 9-miesięczna zwłoka w udostępnieniu informacji publicznej stanowi rażące naruszenie prawa. Organ nie może usprawiedliwiać bezczynności błędami pracownika ani obciążeniem wnioskami, jeśli nie skorzystał z możliwości przedłużenia terminu. Późniejsze udostępnienie informacji po wyroku WSA nie ma znaczenia dla oceny tego wyroku.
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez błędne zastosowanie i zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku, gdy informacja została udzielona. Zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1a p.p.s.a. poprzez błędne stwierdzenie rażącego naruszenia prawa, gdy nieterminowość była wynikiem błędu pracownika i licznych wniosków. Zarzut naruszenia art. 149 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. poprzez błędne wymierzenie grzywny, gdy brak podstaw do jej nałożenia.
Godne uwagi sformułowania
Organ nie może usprawiedliwiać zwłoki w załatwieniu wniosku błędami pracownika, którego wydajność, rzetelność i terminowość powinna podlegać bieżącej kontroli i ocenie. Wiadomość o zwłoce organ uzyskał ze skargi na bezczynność. Zwłoka w załatwieniu wniosku wynosiła więc ponad 9 miesięcy, co w relacji do 14-dniowego terminu ustawowego pozwala przypisać jej cechę rażącego naruszenia prawa.
Skład orzekający
Maciej Kobak
sprawozdawca
Małgorzata Pocztarek
przewodniczący
Zbigniew Ślusarczyk
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odpowiedzialności organu za bezczynność w udostępnianiu informacji publicznej, zwłaszcza w kontekście rażącego naruszenia prawa i braku możliwości usprawiedliwiania opóźnień błędami pracownika lub obciążeniem wnioskami."
Ograniczenia: Dotyczy spraw z zakresu dostępu do informacji publicznej i bezczynności organów administracji publicznej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak sąd administracyjny ocenia bezczynność organów i jakie są konsekwencje dla urzędników. Podkreśla znaczenie terminowości i odpowiedzialności w administracji publicznej.
“Ponad 9 miesięcy bez odpowiedzi? NSA przypomina urzędnikom o terminach i odpowiedzialności za bezczynność.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 674/25 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-09-02 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-04-10 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Maciej Kobak /sprawozdawca/ Małgorzata Pocztarek /przewodniczący/ Zbigniew Ślusarczyk Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane III SAB/Gd 362/24 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2025-01-10 Skarżony organ Inne Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 149 par 1 pkt 1, art. 154 par 6 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2024 poz 572 art. 156 par 1 pkt 2 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Dz.U. 2022 poz 902 art. 13 ust. 1 i 2, art. 4 ust. 1 pkt 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sędzia del. WSA Maciej Kobak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 2 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 10 stycznia 2025 r. sygn. akt III SAB/Gd 362/24 w sprawie ze skargi T. K. na bezczynność Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 10 stycznia 2025 r. sygn. akt III SAB/Gd 362/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu skargi T. K. na bezczynność Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego, w terminie 14 dni od doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku (pkt 1); stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2); wymierzył organowi grzywnę w wysokości 1000 (jeden tysiąc) złotych (pkt 3) oraz zasądził zwrot kosztów. Powyższy wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Skarżący wnioskiem datowanym na dzień 11 grudnia 2023 r. (wpływ do organu w dniu 18 grudnia 2023 r.), wystąpił o udostępnienie w trybie informacji publicznej: 1/ zakresu obowiązków Zastępcy PWKZ A. P., w tym wskazania czasu ich obowiązywania (daty), tj. od kiedy do kiedy lub od kiedy do chwili obecnej, a w przypadku zmian zakresu tych obowiązków (kompetencji) podania ich wraz z okresem ich pełnienia; 2/ przekazania upoważnienia organu dla Zastępcy PWKZ, potwierdzonego za zgodność z oryginałem, nadającego kompetencje, o których mowa w punkcie 1. wraz z załącznikami, jeżeli zostały sporządzone. Pismem z 30 września 2024 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność organu w sprawie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący wskazał, że do dnia wniesienia skargi organ nie udostępnił żądanej informacji, jak również nie wydał decyzji o odmowie jej udostępnienia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości. W piśmie procesowym złożonym w dniu 5 grudnia 2024 r. skarżący szczegółowo odniósł się do stanowiska organu przedstawionego w odpowiedzi na skargę. Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uwzględnił skargę. Sąd pierwszej instancji uznał, że w niniejszej sprawie organ dopuścił się bezczynności. Biorąc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy ocenił jednocześnie, że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przekroczenie przez organ 14-dniowego terminu do załatwienia wniosku skarżącego wyniosło 9 miesięcy (organ winien był rozpoznać przedmiotowy wniosek do dnia 2 stycznia 2024 r., licząc od dnia jego wpływu do organu, tj. od 18 grudnia 2023 r.). Stan ten trwał także przez kolejne miesiące po wniesieniu skargi (ponad 3 miesiące). Organ nie udostępnił skarżącemu żądanych informacji, ani też - mając na uwadze prezentowane przez organ dwa sprzeczne ze sobą stanowiska, że: 1/ składanie przez skarżącego w krótkim odstępie czasu licznych wniosków o udostępnienie informacji publicznej nosi znamiona nadużycia prawa do informacji publicznej oraz że 2/ informacje objęte przedmiotowym wnioskiem nie stanowią informacji publicznej – nie wydał decyzji, odmawiającej udostępnienia informacji publicznej (w przypadku, o którym mowa w punkcie 1.), ani nie poinformował skarżącego, że żądane informacje nie zostaną udostępnione (na skutek kwalifikacji wskazanej w punkcie 2.). W ocenie Sądu, mając na uwadze wskazany powyżej stan faktyczny, jak i cele wymierzenia grzywny, wymierzenie organowi grzywny w niniejszej sprawie jest celowe i zasadne. Jednakże zasądzenie żądanej przez skarżącego maksymalnej wysokości byłoby nadmierne. W ocenie Sądu cel grzywny – prewencyjny, dyscyplinujący i sankcyjny – zostanie w niniejszej sprawie osiągnięty poprzez wymierzenie organowi grzywny w wysokości 1.000 zł. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł organ zaskarżając go w całości, zarzucając naruszenie: 1) art. 149 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej: "p.p.s.a.") poprzez błędne jego zastosowanie i zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku skarżącego datowanego na dzień 11 grudnia 2023 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku, w sytuacji gdy żądana przez skarżącego we wniosku z dnia 11 grudnia 2023 r. informacja publiczna została skarżącemu udzielona w piśmie z dnia 22 października 2024 r.; 2) art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1a p.p.s.a. poprzez błędne zastosowanie i stwierdzenie, że PWKZ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy nieterminowe udostępnienie żądanej przez skarżącego informacji publicznej na jego wniosek z dnia 11 grudnia 2023 r. nie było wynikiem celowego działania czy też lekceważącego przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej zaniechania organu, lecz było konsekwencją błędu byłego pracownika organu, który nie przekazał w terminie skarżącemu informacji publicznej, pomimo przekazania pracownikowi projektu odpowiedzi, o czym organ powziął wiedzę dopiero ze skargi, w okolicznościach licznych wniosków o dostęp do informacji publicznej składanych przez skarżącego (byłego pracownika organu), skutkujących znacznym obciążeniem organizacyjnym organu; 3) art. 149 § 2 p.p.s.a, w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. poprzez błędne zastosowanie i wymierzenie organowi grzywny w wysokości 1000,00 zł podczas gdy okoliczności sprawy wskazują, że brak jest podstaw by nakładać grzywnę na organ, w sytuacji gdy nieterminowo udostępniona skarżącemu żądana informacja nie stanowi drastycznego przypadku wskazującego na to, że bez dodatkowej sankcji (dolegliwości finansowej) organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa, gdyż zaniechanie organu w terminowym udostępnieniu skarżącemu informacji publicznej nie było wynikiem celowego działania, czy też lekceważenia przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, lecz było konsekwencją jednostkowego błędu byłego pracownika organu, który nie udzielił odpowiedzi skarżącemu na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w warunkach licznych wniosków o dostęp do informacji publicznej składanych przez skarżącego (byłego pracownika organu) skutkujących znacznym obciążeniem organizacyjnym organu. Na podstawie powyższych zarzutów wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie w całości skargi skarżącego; zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, a także rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Ponadto wniesiono o dopuszczenie dowodu z dokumentów, tj.: a) w postaci zestawienia z dnia 10 lutego 2025 r. wniesionych przez skarżącego (byłego pracownika organu) 19 wniosków o dostęp do informacji publicznych na okoliczność składania przez skarżącego licznych wniosków o dostęp do informacji publicznej stanowiących znaczne obciążenie czasowe i organizacyjnej dla organu w zakresie udostępnienia żądnej informacji publicznej, przy czym żądane informacje publicznej są skarżącemu udostępnione terminowo, zaś nieudostępnienie skarżącemu informacji publicznej na wniosek z dnia 11 grudnia 2023 r. było wynikiem jednostkowego błędu byłego pracownika organu, o którym organ powziął wiedzę dopiero ze skargi; b) w postaci pisma organu z dnia 22 października 2024 r. na okoliczność udzielenia skarżącemu żądanej przez skarżącego we wniosku z dnia 11 grudnia 2023 r. informacji publicznej. Pełnomocnik organu zaznaczył, iż pismo z dnia 22 października 2024 r. o udzieleniu skarżącemu żądanej przez skarżącego we wniosku z dnia 11 grudnia 2023 r. informacji publicznej zostało mu przekazane w dniu 28 lutego 2025 r., w związku z tym dopiero na tym etapie postępowania było możliwe przedłożenie przedmiotowego pisma do Sądu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wobec oświadczenia skarżącego kasacyjnie o zrzeczeniu się rozprawy sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym – art. 182 § 2 p.p.s.a. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Skarga kasacyjna jest niezasadna i jako taka podlega oddaleniu. Zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. jest z założenia błędnie skonstruowany. Powołany przepis ma charakter wynikowy, reguluje wyłącznie procesową formę rozstrzygnięcia sądu administracyjnego w razie uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Jego dyspozycja nie zawiera żadnych elementów, od ustalenia których zależy skuteczność takiej skargi. W tym stanie rzeczy art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. może stanowić element konstrukcyjny zarzutu kasacyjnego jednie w razie związkowego powołania z innymi przepisami prawa, których naruszenie może być miarodajne przy weryfikacji bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ. Niezależnie od powyższego należy podać, że powołana w uzasadnieniu przedmiotowego zarzutu okoliczność udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej pismem z 22 października 2024 roku nie ma w sprawie znaczenia, albowiem została ujawniona już po wydaniu wyroku przez Sąd pierwszej instancji, tj. w dniu wniesienia skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. W sprawie ze skargi na bezczynność, to na organie spoczywa obowiązek wykazania, że wnioskowana informacja została udostępniona. Sąd w tej kwestii opera się wyłącznie na materiale dowodowym zgormadzonym w aktach sprawy. Nie można zatem zarzucać WSA, że wadliwie zobowiązał organ do udostępnienia informacji publicznej w zakreślonym terminie, skoro na dzień wydania wyroku w aktach sprawy nie było żadnych materiałów ujawniających fakt udostępnienia wnioskowanych informacji. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. przez błędne zastosowanie polegające na wadliwym przyjęciu, że bezczynność, której dopuścił się organ, nosiła znamiona rażącego naruszenia prawa, stwierdzić należy, iż nie jest on zasadny. Sąd kasacyjny podziela w całości stanowisko Sądu pierwszej instancji co do oceny charakteru bezczynności jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji stwierdzając bezczynność organu, jednocześnie stwierdza, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ustawodawca przyznaje zatem sądowi administracyjnemu swobodę w zakresie oceny charakteru bezczynności. Nie definiuje bowiem pojęcia "rażącego naruszenia prawa" przyjętego w cytowanym przepisie. Zatem w tym zakresie do głosu dochodzi uznanie sędziowskie, oparte o zasady logiki, doświadczenia życiowego i zawodowego, w kontekście celu przepisu, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy i dyrektyw doktrynalnych oraz praktyki. Judykatura przede wszystkim akcentuje, iż pojęcie "z rażącym naruszeniem prawa" użyte w przepisie art. 149 § 1 p.p.s.a., jakkolwiek nie może być tożsame z interpretacją tego zwrotu zawartego w art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, dalej: "k.p.a."), choć ma identyczne brzmienie i w obu wypadkach chodzi o istotne uchybienie obowiązującemu przepisowi prawa, to pozwala na pewne uogólnienia właściwe dla ich obu (por.m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 153/14). Poza tym wskazuje się szereg przypadków rażącej bezczynności, do których zalicza się zwykle zbyt długi okres prowadzenia sprawy, niemający uzasadnienia ani w jej stopniu skomplikowania, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego, ani w liczbie spraw do załatwienia przez organ, ani w liczbie wniosków procesowych składanych przez strony (por. przykładowo wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 2426/13, z 13 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 3059/12). W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że stwierdzenie przez sąd rażącego naruszenia prawa przy bezczynności lub przewlekłym prowadzeniu postępowania przez organ wymaga zaistnienia szczególnych okoliczności, które należy rozpatrywać indywidualnie, w kontekście stanu faktycznego danej sprawy. Fakt przekroczenia ustawowych terminów załatwiania spraw sam w sobie, co do zasady, nie jest taką szczególną okolicznością. W konsekwencji stan bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, chociaż niewątpliwie stanowi naruszenie prawa, nie przesądza jeszcze o rażącym charakterze tego naruszenia (por. wyroki NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; z 21 kwietnia 2017 r. sygn. akt I OSK 2331/16). Sformułowanie "rażące" oznacza działanie bezspornie ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Nie jest bowiem możliwe przesądzenie z góry o tym, że dana kategoria naruszeń przybiera postać kwalifikowaną (por. wyroki NSA z 30 stycznia 2014 r., sygn. I OSK 2563/13, z 17 listopada 2015 r., sygn. II OSK 652/15). Kryterium pozwalającym na zakwalifikowanie przewlekłości prowadzenia postępowania przez organ do naruszającej prawo w sposób rażący, jest więc oczywistość, drastyczność naruszenia prawa, przy jednoczesnym braku racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z 10 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1610/20). Taka też sytuacja wystąpiła w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, a ocena wyrażona w skarżonym wyroku jest prawidłowa. Jak wskazano wyżej, nie budziło wątpliwości Sądu pierwszej instancji, co podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, że organ naruszył terminy rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej wskazane w art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, dalej: "u.d.i.p."). W sprawie nie jest sporne, że wniosek dostępowy wpłynął do organu 18 grudnia 2023 roku. Termin na jego załatwienie upływał w dniu 2 stycznia 2024 roku. Organ w tym terminie nie załatwił wniosku skarżącego, uczynił to dopiero w dniu 22 października 2024 roku, po wniesieniu skargi na bezczynność. Zwłoka w załatwieniu wniosku wynosiła więc ponad 9 miesięcy, co w relacji do 14-dniowego terminu ustawowego pozwala przypisać jej cechę rażącego naruszenia prawa. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zgodzić się z argumentami skarżącego kasacyjnie organu, że opóźnienie w załatwieniu wniosku miało charakter incydentalny, wynikało z błędnego działania pracownika oraz licznych wniosków składanych przez skarżącego. W ujęciu systemowym podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej jest organ administracji publicznej, a nie jego konkretni pracownicy – art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Z perspektywy ochrony praw i interesów jednostki istotne jest wyłącznie to, czy wniosek dostępowy zostaje załatwiony w terminie. Kwestia przyczyn braku właściwej organizacji pracy organu, wewnętrznego nadzoru nad przygotowaniem odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest bez znaczenia. Organ nie może usprawiedliwiać zwłoki w załatwieniu wniosku błędami pracownika, którego wydajność, rzetelność i terminowość powinna podlegać bieżącej kontroli i ocenie. Rzeczą organu jest tak zorganizować pracę poszczególnych pracowników, aby właściwie i terminowo realizowali nałożone na ten organ obowiązki ustawowe. Tymczasem przez ponad 9 miesięcy organ nie zorientował się, że wniosek skarżącego nie został rozpoznany. Wiadomość o zwłoce organ uzyskał ze skargi na bezczynność. Organ jednocześnie sam przyznaje, że wniosek do niego dotarł i został przekazany do merytorycznego załatwienia właściwemu pracownikowi. Podkreślana przez organ incydentalność zwłoki w załatwieniu wniosku pozostaje bez wpływu na zasadność skargi na bezczynność. Odnotować trzeba, że skarga na bezczynność z założenia dotyczy sprawy jednostkowej. Jej rozpoznanie nie polega na kontroli funkcjonowania terminowości działania organu in genere, lecz w relacji do konkretnej sprawy, której ramy czasowe wyznaczają zindywidualizowane okoliczności, takie jak: dzień złożenia wniosku, wyznaczony przepisami prawa termin jego załatwienia, stopień skomplikowania, zakres koniecznego do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, itd. W sprawach o udostępnienie informacji publicznej termin na załatwienie wniosku wynosi 14 dni, przy czym nie jest on bezwzględny. Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w tym terminie, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Organ miał więc możliwość przedłużenia terminu rozpoznania wniosku dostępowego, czego jednak nie uczynił. Okoliczność składania przez skarżącego licznych wniosków dostępowych nie ma w sprawie znaczenia, albowiem to nie ona była przyczyną zwłoki – organ wprost przyznaje, że zawinił pracownik. Obciążenie pracą wynikające z dużej ilości wniosków składanych przez skarżącego mogłoby uzasadniać przedłużenie terminu ich załatwienia w trybie art. 13 ust. 2 u.d.i.p., z czego jednak – jak wyżej już zaznaczono – organ nie skorzystał. Zamierzonego skutku nie mógł odnieść zarzut naruszenia art. 149 § 2 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, może orzec z urzędu lub na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie przewidziane w art. 149 § 2 p.p.s.a., tj. kwestia przyznania od organu sumy pieniężnej bądź wymierzenia organowi grzywny w razie stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłości (albo zastosowaniu obu tych środków) pozostawiona została uznaniu sądu administracyjnego (uznaniu sędziowskim), a "ewentualna ingerencja sądu drugiej instancji w sferę dyskrecjonalnej władzy sędziowskiej powinna być ograniczona do przypadków oczywistego, niebudzącego wątpliwości, przekroczenia granic uznania sędziowskiego". Dotyczy to zarówno przypadku, gdy Sąd pierwszej instancji skorzystał z kompetencji przewidzianej w art. 149 § 2 p.p.s.a., jak i przypadku, gdy Sąd pierwszej instancji nie znalazł ku temu podstaw. Przy czym uznanie sądowe cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Z użytej w art. 149 § 2 p.p.s.a. formuły "może orzec" wynika, że sąd administracyjny jest uprawniony, a nie zobowiązany do przyznania stronie skarżącej sumy pieniężnej bądź wymierzenia organowi grzywny (zob. wyrok NSA z dnia 16 maja 2023 r., II OSK 1764/22). Rozważając zastosowanie środków przewidzianych w art. 149 § 2 p.p.s.a. w konkretnej sprawie, sąd administracyjny powinien uwzględnić funkcje, jakie one pełnią. Grzywnie przypisuje się funkcję represyjną i prewencyjną - ma ona na celu zdyscyplinowanie organu. Natomiast suma pieniężna stanowi środek o charakterze kompensacyjnym w tym sensie, że ma zrekompensować stronie dolegliwości, niedogodności, negatywne przeżycia, na jakie została ona narażona wskutek bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (tak np. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroków z 3 lutego 2017 r., sygn. akt II GSK 1695/16, z 11 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2230/17, z 11 lipca 2019 r., sygn. akt I OSK 1143/18). Kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego zastosowanego środka pieniężnego polega natomiast przede wszystkim na ocenie zachowania ustawowych granic stosowanej instytucji materialnoprawnej, a ponadto, czy wybór oparty został na obiektywnych kryteriach wynikających z celu stosowanych norm (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 lipca 2021 r. sygn. akt III OSK 3194/21, 3 września 2021 r. sygn. akt I OSK 361/19 i 21 grudnia 2021 r. sygn. akt II OSK 2326/21). W niniejszej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej ani ich uzasadnienie nie naprowadzają na takie okoliczności, które wskazywałyby na przekroczenie przez Sąd pierwszej instancji granic uznania sędziowskiego. Skoro organ dopuścił się bezczynności o charakterze rażącego naruszenia prawa - co nie zostało skutecznie zakwestionowane – a bezczynność ta wynikała z obciążającego organ zaniedbania, to zasadnie Sąd pierwszej instancji skorzystał z dyspozycji art. 149 § 2 p.p.s.a. Tym samym rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w tym zakresie mieści się w granicach jego ustawowych uprawnień i zostało prawidłowo uzasadnione przez ten Sąd. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI