III OSK 674/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą wpisu działek do rejestru potencjalnych historycznych zanieczyszczeń ziemi, uznając, że nawet utwardzony teren wymaga analizy pod kątem zanieczyszczeń.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej K.G. i J.G. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił ich skargę na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Decyzja ta utrzymała w mocy wpis działek do rejestru potencjalnych historycznych zanieczyszczeń ziemi, mimo że skarżący przedstawili badania wskazujące na brak zanieczyszczenia w warstwie przypowierzchniowej. NSA uznał, że nawet utwardzony teren wymaga analizy pod kątem zanieczyszczeń, a przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska nie wykluczają badania takich terenów.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną K.G. i J.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił ich skargę na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Decyzja ta dotyczyła wpisu działek do rejestru potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi. Skarżący kwestionowali zasadność wpisu, powołując się na własne badania, które miały wykazać brak zanieczyszczenia. Sąd I instancji oraz NSA uznali jednak, że wpis do rejestru potencjalnych zanieczyszczeń jest uzasadniony, nawet jeśli teren jest utwardzony lub zabudowany. NSA podkreślił, że przepisy prawa ochrony środowiska i rozporządzenia wykonawczego nie wykluczają badania takich terenów, a głębokość poboru próbek (0-0,25 m p.p.t.) liczy się od poziomu gruntu pod warstwą konstrukcyjną. Sąd oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego za niezasadne.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, teren zabudowany lub utwardzony może być wpisany do rejestru potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi. Przepisy nie wykluczają badania takich terenów, a głębokość poboru próbek (0-0,25 m p.p.t.) liczy się od poziomu gruntu pod warstwą konstrukcyjną.
Uzasadnienie
NSA wyjaśnił, że przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska nie wykluczają badania zanieczyszczenia powierzchni ziemi na terenach zabudowanych lub utwardzonych. Warstwa konstrukcyjna nie stanowi przeszkody dla poboru próbek z gruntu znajdującego się pod nią, a głębokość poboru liczy się od poziomu gruntu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (10)
Główne
p.o.ś. art. 101c § ust. 3 pkt 1
Ustawa o ochronie środowiska
Organ administracji jest zobowiązany do dokonania wpisu do rejestru o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi, jeśli otrzyma wykaz lub inne dokumenty wskazujące na takie potencjalne zanieczyszczenie.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do oddalenia skargi kasacyjnej.
Pomocnicze
p.o.ś. art. 101d
Ustawa o ochronie środowiska
Określa wymagania dotyczące wykazu potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi.
Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 1 września 2016 r. w sprawie sposobu oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi art. 9 § pkt 5a
Dotyczy sposobu oceny zanieczyszczenia, w tym poboru próbek gleby z określonych głębokości, nawet na terenach zabudowanych.
Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 1 września 2016 r. w sprawie sposobu oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi art. 3 § ust. 1 i 3
Określa grupy gruntów i dopuszczalne zawartości substancji w glebie i ziemi, uwzględniając sposób użytkowania terenu.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uwzględnienia skargi w przypadku naruszenia prawa materialnego lub postępowania.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do oddalenia skargi, jeśli brak podstaw do jej uwzględnienia.
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wymogi dotyczące uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego.
p.p.s.a. art. 174
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Związanie sądu granicami skargi kasacyjnej.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 101a ust. 5 p.o.ś. w związku z rażącym naruszeniem § 9 pkt 5a rozporządzenia Ministra Środowiska przez błędną wykładnię i niezastosowanie przepisu, skutkujące błędnym ustaleniem, że badania skarżących są niepełne. Naruszenie art. 101c ust. 3 pkt 1 w związku z art. 101a ust. 1 i art. 101c ust. 6 pkt. 1 p.o.ś. przez niewłaściwe zastosowanie i dokonanie wpisu o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu, mimo braku udokumentowania zanieczyszczenia. Naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. przez niezasadne oddalenie skargi. Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez lakoniczne uzasadnienie wyroku Sądu I instancji.
Godne uwagi sformułowania
wpis danego gruntu do rejestru jako potencjalnego historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi nie jest jednoznaczny ze stwierdzeniem, że na danym terenie takie historyczne zanieczyszczenie faktycznie występuje. ustawodawca wymaga od organu działania, na podstawie wyraźnie określonych prawem źródeł informacji o potencjalnym zanieczyszczeniu, jednak źródła te mogą opierać się na danych, które nie muszą potwierdzać tego zanieczyszczenia ani jego dokładnej przyczyny, a jedynie pozwalają na przypuszczenie o jego źródle i istnieniu na danym terenie. zabudowanie terenu lub jego utwardzenie (np. kostką brukową lub asfaltem), wyklucza zastosowanie § 9 pkt 5 lit. a) rozporządzenia. głębokość 0–0,25 m p.p.t. oznacza 0–25 cm od powierzchni gruntu znajdującego się pod warstwą przekształconą.
Skład orzekający
Jerzy Stelmasiak
przewodniczący sprawozdawca
Maciej Kobak
członek
Teresa Zyglewska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wpisu terenów potencjalnie zanieczyszczonych do rejestru, zwłaszcza w kontekście terenów zabudowanych i utwardzonych oraz sposobu przeprowadzania badań."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury wpisu do rejestru potencjalnych historycznych zanieczyszczeń ziemi na gruncie przepisów ustawy Prawo ochrony środowiska i rozporządzenia wykonawczego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu ochrony środowiska i prawa własności, a interpretacja przepisów dotyczących badań terenów utwardzonych jest istotna dla praktyki.
“Czy utwardzony podjazd może kryć historyczne zanieczyszczenie? NSA wyjaśnia zasady wpisu terenów do rejestru.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 674/23 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2026-01-20
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-03-30
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jerzy Stelmasiak /przewodniczący sprawozdawca/
Maciej Kobak
Teresa Zyglewska
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Hasła tematyczne
Ochrona środowiska
Sygn. powiązane
IV SA/Wa 1717/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-11-07
Skarżony organ
Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 795
art. 101 c ust. 3 pkt 1
Ustawa z dnia 10 czerwca 2016 r. o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie sędzia NSA Teresa Zyglewska sędzia del. WSA Maciej Kobak protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K.G. i J.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 listopada 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 1717/22 w sprawie ze skargi K.G. i J.G. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 24 czerwca 2022 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o wpisie o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu ziemi oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 7 listopada 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K.G. i J.G. (dalej: skarżący) na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z 24 czerwca 2022 r. w przedmiocie orzeczenia o wpisie o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że Prezydent Miasta Katowice pismem z 5 maja 2018 r., przedłożył Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska w Katowicach "Wykaz potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi dla terenu Katowic - miasta na prawach powiatu". W wykazie umieszczono między innymi działki nr ewid. [...], których władającym są skarżący. Zgodnie z informacjami zawartymi w wykazie, jako działalność mogąca powodować potencjalne historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi wskazano działalność oznaczoną w następujący sposób: PKD:24.1 - produkcja surówki, żelazostopów, żeliwa i stali oraz wyrobów hutniczych; PKD 24.2 - Produkcja rur, przewodów, kształtowników zamkniętych i łączników, ze stali; PKD 24.3 - Produkcja pozostałych wyrobów ze stali poddanej wstępnej obróbce; PKD 24.4 - Produkcja metali szlachetnych i innych metali nieżelaznych oraz PKD 24.5 - Odlewnictwo metali. Do wykazu dołączono komentarz wraz z załącznikami opracowany przez B. w K., sporządzony na zlecenie Prezydenta Miasta Katowice.
W toku postępowaniu przed organem I instancji - Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Katowicach - skarżący złożyli wyjaśnienia oraz "Sprawozdanie z badań chemicznych podłoża inwestycji zlokalizowanej na terenie działek o nr ewid. ew. [...]".
Decyzją z 25 stycznia 2021 r. organ I instancji umorzył postępowanie administracyjne w części dotyczącej działek nr ewid. [...]. Następnie decyzją z 25 stycznia 2021 r. orzekł o wpisie o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi do rejestru historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi, w odniesieniu do działek nr ewid. [...].
Odwołanie od powyższej decyzji dotyczącej wpisu wniósł skarżący.
Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska decyzją z 24 czerwca 2022 r. utrzymał w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z 25 stycznia 2021 r. o wpisie o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że działki wpisane do rejestru zlokalizowane są na terenie byłej huty "[...]", którą w latach 70 XIX wieku przemianowano na hutę "[...]", produkującej szeroką gamę wyrobów żelaznych i cynkowo-węglowych. W tym zakładzie prowadzono działalność, którą zalicza się do działalności mogących z dużym prawdopodobieństwem powodować historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi. Z badań przedstawionych przez skarżących w sprawozdaniu wynika przekroczenie zawartości substancji w próbach uśrednionych dla metali, w szczególności cynku (Zn) - ponad 200-krotnie, ołowiu (Pb) - 80-krotnie oraz kadmu (Cd) - 60-krotnie. Próby gleby do badań pobrano na głębokości poniżej 0,25 m p.p.t. Nie pobrano prób gleby do badań z głębokości przypowierzchniowej tj.
0-0.25 m.p.p.t. Organ odwoławczy uznał, że przeprowadzone badania są niepełnie i nie spełniają wymogów rozporządzenia Ministra Środowiska z 1 września 2016 r. w sprawie sposobu oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi (Dz.U. z 2016 r., poz. 1395). Są jednak wystarczającą podstawą do stwierdzenia występowania potencjalnego historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Organ odwoławczy podkreślił, że wpis danego gruntu do rejestru jako potencjalnego historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi nie jest jednoznaczny ze stwierdzeniem, że na danym terenie takie historyczne zanieczyszczenie faktycznie występuje. Jest to jedynie wskazaniem obszaru, na którym w kontekście prowadzonej dawniej działalności oraz posiadanej dokumentacji w tym badań gruntu, jest to wysoce prawdopodobne oraz stanowi przesłankę pozwalającą na wydanie decyzji o dokonaniu wpisu o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi. Skarżący wskazał, że nie wykonano badań gleby z głębokości 0-0.25 m p.p.t., bowiem gleba ta pochodzi za nasypów i zawiera piaski i gliny z domieszką żużli, spieków hutniczych, cegieł i okruchów skał. Z ustaleń organu I instancji wynika jednak, że głównym składnikiem warstwy przypowierzchniowej są grunty mineralne (piaski i gliny). Dokonując wykładni pojęcia gleba organ odwoławczy uznał, że nie można zatem uznać, że gleby antropogeniczne z definicji nie będą uznane za gleby. Należy każdorazowo indywidualnie ocenić, czy mamy do czynienia z glebą antropogeniczną wytworzoną z odpadów, z obecnością odpadów w środowisku czy też z budowlą ziemną lub instalacją.
Skarżący wnieśli skargę na decyzję z 24 czerwca 2022 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Oddalając skargę Sąd I instancji wskazał, że podstawę prawną decyzji stanowił art. 101c ust. 3 pkt 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2021 r. poz. 795 ze zm., dalej: p.o.ś.). Przepis ten ma charakter związany, co oznacza, że organ administracji, który poweźmie informację o występowaniu na danym terenie potencjalnego historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi, wynikającą z jednego ze źródeł wymienionych w pkt 1-3 tego przepisu, jest zobowiązany do dokonania wpisu w rejestrze.
W ocenie Sądu I instancji konstrukcja przepisów regulujących sposób identyfikacji potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi, prowadzi do wniosku, że ustawodawca wymaga od organu działania, na podstawie wyraźnie określonych prawem źródeł informacji o potencjalnym zanieczyszczeniu, jednak źródła te mogą opierać się na danych, które nie muszą potwierdzać tego zanieczyszczenia ani jego dokładnej przyczyny, a jedynie pozwalają na przypuszczenie o jego źródle i istnieniu na danym terenie. Oznacza to, że w postępowaniu dotyczącym wpisu do rejestru informacji o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi, właściwy organ jest wyłącznie zobowiązany sprawdzić, czy wykaz ten odpowiada wymaganiom określonym w art. 101d p.o.ś.
Zdaniem Sądu I Instancji, zebrane informacje na temat działalności byłej huty "[...]" uprawdopodobniają możliwość wystąpienia na przedmiotowym terenie potencjalnego historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Wpis danego gruntu do rejestru jako potencjalnego historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziem nie jest jednoznaczny ze stwierdzeniem, że na danym terenie substancje, które mogą być zanieczyszczeniem faktycznie występują, a jedynie ze wskazaniem obszaru na którym, w kontekście prowadzonej dawniej działalności, jest to wysoce prawdopodobne. To na późniejszym etapie, na podstawie wyników dokładnych badań zawartości substancji w ziemi przeprowadzonych na terenie potencjalnego historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska (art. 101g ust. 1 p.o.ś.) lub władającego terenem (art. 101f ust. 1 p.o.ś.), następuje potwierdzenie historycznego zanieczyszczenia i konieczności przeprowadzenia remediacji, a w przeciwnym wypadku wykreślenie obszaru z rejestru. Zdaniem Sądu I instancji, przedłożony do akt sprawy wykaz odpowiada prawu, a przez to mógł stanowić podstawę wydania decyzji o wpisie do rejestru potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi.
Sąd I instancji nie podzielił zarzutów skargi podnoszących pominięcie przez organy złożonego sprawozdania. Dowód ten został poddany analizie i oceniony. Podstawą dokonania wpisu do rejestru potencjalnych zanieczyszczeń powierzchni ziemi, nie są badania gleby i ziemi, a wykaz w którym to starosta zawarł daną nieruchomość.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli skarżący.
Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego.
Po pierwsze, art. 101a ust. 5 p.o.ś. w związku z rażącym naruszeniem § 9 pkt 5a rozporządzenia Ministra Środowiska z 1 września 2016 r. przez błędną wykładnię przepisu rozporządzenia i jego niezastosowanie, a w konsekwencji błędne ustalenie, że badania przeprowadzone przez skarżących są niepełne, bowiem nie wykonano badań podłoża na głębokości 0,0 m - 0,25 m.p.p.t. W ocenie skarżących, na badanym terenie na poziomie 0,0 - 0,25 m.p.p.t. gleba i ziemia nie występują, lecz występuje wyłącznie "warstwa konstrukcyjna" (tj. kostka brukowa, asfalt itp.).
Po drugie, art. 101c ust. 3 pkt 1 w związku z art. 101a ust. 1 i art. 101c ust. 6 pkt. 1 p.o.ś. przez niewłaściwe zastosowanie i dokonanie wpisu o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi, podczas gdy z przedłożonych do akt sprawy dokumentów w postaci sprawozdania, wynika, że na przedmiotowym terenie nie udokumentowano zanieczyszczenia tych gruntów.
Ponadto skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania.
Po pierwsze, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm., dalej: p.p.s.a.) przez niezasadne oddalenie skargi skarżących, "podczas gdy była ona ze wszech miar zasadna", co wynika z dokumentów złożonych do akt sprawy w tym przede wszystkim ze sprawozdania. Ponadto Sąd I instancji nie uwzględnił wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i prawnych dla sprawy.
Po drugie, art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., przez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sposób lakoniczny i bez odniesienia się do przedmiotu podnoszonych w "skardze (odwołaniu) zarzutów", zwłaszcza w zakresie braku zbadania przez Sąd I instancji najistotniejszej kwestii, tj. czy nasyp stanowiący podłoże budowalne powinien być przedmiotem sprawozdania oraz czy przeprowadzone przez skarżących badania zostały wykonane w sposób prawidłowy i spełniają wymogi rozporządzenia Ministra Środowiska z 1 września 2016 r.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie.
W skardze kasacyjnej podniesiono zarówno naruszenie przepisów prawa procesowego, jak i prawa materialnego, w związku z tym konieczne było w pierwszej kolejności odniesienia się do zarzutów o charakterze proceduralnym.
Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a. został błędnie sformułowany. Powołane normy z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. są normami o charakterze procesowym i mogą być powołane wyłącznie w związku z konkretnymi przepisami administracyjnego prawa materialnego lub procesowego, które w ocenie strony zostały błędnie zastosowane lub błędnie zinterpretowane przez właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Ponadto, normy te nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, ponieważ są normami o charakterze wynikowym i określają wyłącznie sposób rozstrzygnięcia danej sprawy przez Sąd I instancji. Skuteczne zakwestionowanie tego rodzaju normy w ramach zarzutów kasacyjnych wymaga zatem powiązania z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego, których nie dostrzegł lub też nieprawidłowo dostrzegł Sąd I instancji wydając wyrok o określonej treści. Nie jest więc możliwe skuteczne podważenie wyroku Sądu I instancji wyłącznie w oparciu o zarzut naruszenia normy o charakterze wynikowym. W szczególności zarzut naruszenia tego przepisu, nie może służyć podważeniu oceny Sądu I instancji wyrażonej w zaskarżonym wyroku. Z kolei dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej opartego na art. 134 § 1 p.p.s.a. należy wykazać, że Sąd I instancji, rozpoznając skargę, dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy, a także w przypadku gdy powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a tego nie uczynił, natomiast zaniechanie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący nie wykazał, że do tego rodzaju naruszenia doszło w tej sprawie.
Na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wszystkie te elementy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera, w tym podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz szczegółowe wyjaśnienie powodów, dla których Sąd I instancji oddalił skargę. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko Sądu I instancji wyrażone w tym zakresie jest wystarczające i pozwala na poddanie zaskarżonego wyroku kontroli instancyjnej. Natomiast zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można kwestionować oceny prawnej wojewódzkiego sądu administracyjnego. Ponadto, w świetle uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co w tej sprawie oczywiście nie nastąpiło. Nie ulega również wątpliwości, że Sąd I instancji odniósł się do istoty sprawy, co nie oznacza obowiązku szczegółowego odniesienia się do każdego zarzutu skargi, w szczególności w sytuacji, w której zarzuty te nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy.
Na uwzględnienie nie zasługiwały również zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko Sądu I instancji, który przedstawił w sposób szczegółowy istotę postępowania związanego z wpisem danej nieruchomości do rejestru o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi, jest prawidłowe. Nie ulega wątpliwości, że podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 101c ust. 3 pkt 1 p.o.ś., zgodnie z którym regionalny dyrektor ochrony środowiska, w drodze decyzji skierowanej do władającego powierzchnią ziemi, dokonuje do rejestru wpisu o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi, nie później niż w terminie 6 miesięcy od dnia otrzymania odpowiednio: 1) wykazu, o którym mowa w art. 101d ust. 6; 2) aktualizacji wykazu, o której mowa w art. 101d ust. 8; 3) zgłoszenia, o którym mowa w art. 101e ust. 1 p.o.ś. Jeżeli zatem organ administracji uzyska informację, że na danym terenie występuje potencjalne historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi, to jest zobowiązany do dokonania wpisu w rejestrze. Jednym z ustawowo określonych źródeł tego rodzaju informacji jest wykaz sporządzany przez starostę i w tej sprawie przedstawiony organowi ochrony środowiska przez Prezydenta Miasta Katowice (miasto na prawach powiatu. Wpisu do rejestru potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi dokonuje się więc wyłącznie w oparciu o jeden z dokumentów wymienionych w art. 101c ust. 3 lit a)-c) p.o.ś.
Konstrukcja przepisów regulujących sposób identyfikacji potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi, prowadzi do wniosku, że ustawodawca wymaga od organu dokonania wpisu na podstawie jednoznacznie określonych prawem źródeł informacji o potencjalnym zanieczyszczeniu, jednak źródła te mogą opierać się na danych, które nie muszą potwierdzać tego zanieczyszczenia, ani jego dokładnej przyczyny, a jedynie pozwalają zakładać jego potencjalne występowanie. Dopiero na dalszym etapie postępowania możliwe będzie ustalenie, czy do tego rodzaju zanieczyszczenia rzeczywiście doszło. Jeśli natomiast przed wpisem do rejestru dany podmiot wykaże, że z tego rodzaju zanieczyszczeniem nie mamy do czynienia, to wpisu do rejestru nie dokonuje się (z tego powodu decyzją z 25 stycznia 2021 r. organ I instancji umorzył postępowanie administracyjne w części dotyczącej działek nr ewid. [...]). Natomiast w odniesieniu do działek objętych decyzją kontrolowaną w tej sprawie przez Sąd I instancji, brak jest tego rodzaju niebudzącego wątpliwości ustalenia, że do potencjalnego zanieczyszczenia powierzchni ziemi nie doszło. Zastosowanie § 9 pkt 5 lit. a) rozporządzenia Ministra Środowiska z 1 września 2016 r. miało istotne znaczenie w tej sprawie, ponieważ wpływało to na ustalenie, czy badania przedstawione w sprawozdaniu skarżących zostały sporządzone prawidłowo z uwagi na występującą na tym terenie, jak to określają skarżący kasacyjnie, "warstwę konstrukcyjną" (tj. kostka brukowa, asfalt itp.). Istotne znaczenie miało również, że nie pobrano prób gleby do badań z głębokości przypowierzchniowej tj. 0-0.25 m.p.p.t., a zatem nie można było w sposób niebudzący wątpliwości ustalić, że do potencjalnego zanieczyszczenia ziemi nie doszło (co nie oznacza, że nie będzie to możliwe na dalszym etapie postępowania). Skarżący wydają się wyprowadzać z przepisów rozporządzenia nieprawidłowy wniosek, że zabudowanie terenu lub jego utwardzenie (np. kostką brukową lub asfaltem), wyklucza zastosowanie § 9 pkt 5 lit. a) rozporządzenia. Jest to stanowisko nieprawidłowe, bowiem w takiej sytuacji w istocie niemożliwie było prowadzenie badań na terenach zabudowanych lub utwardzonych, a co za tym idzie niemożliwe było ustalenie historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi na tego rodzaju terenach. Uwzględniając, że tereny te obejmują często tereny przekształcone przez człowieka, brak jest racjonalnego uzasadnienia dla przyjęcia tego rodzaju stanowiska. Co więcej, nie znajduje ono oparcia w przepisach rozporządzenia. Zgodnie bowiem z § 3 pkt 1 rozporządzenia, substancje powodujące ryzyko szczególnie istotne dla ochrony powierzchni ziemi, ich dopuszczalne zawartości w glebie oraz dopuszczalne zawartości w ziemi, zróżnicowane dla poszczególnych właściwości gleby oraz grup gruntów, wydzielonych w oparciu o sposób ich użytkowania, określa załącznik nr 1 do rozporządzenia. Grupy gruntów wydzielone w oparciu o sposób ich użytkowania na danym terenie określa się zgodnie z ewidencją gruntów i budynków (§ 3 ust. 3 rozporządzenia), przy czym grupa gruntów I to między innymi tereny mieszkaniowe i inne tereny zabudowane, a grupa IV to tereny przemysłowe, w tym drogi. W każdym z tych przypadków mamy do czynienia z terenem zabudowanym o przekształconej powierzchni, która nie musi mieścić się w pojęciu gleby lub ziemi. Nie oznacza to jednak, że powierzchnia ziemi pod tym terenem nie mogła zostać zanieczyszczona. Ponadto, etap czwarty identyfikacji terenu zanieczyszczonego (§ 9 rozporządzenia) obejmuje określenie schematu lokalizacji punktów pobierania próbek gleby między innymi dla grup I i IV (§ 9 ust. 1 pkt 3 lit. a rozporządzenia), a także określenie głębokości pobierania próbek gleby i ziemi do badań bez względu na grupę gruntów, w taki sposób aby próbki były pobierane w przedziale o miąższości 0-0,25 m ppt. Etap ten obejmuje także pobranie próbek gleby i ziemi zgodnie z określonym schematem lokalizacji punktów pobierania próbek oraz na określonych głębokościach (§ 9 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia). Z przepisów tych nie wynika zatem w żadnej mierze, że zabudowanie terenu wyklucza badanie zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Skrót "m ppt" oznacza metrów pod powierzchnią terenu. Próbkę gleby pobiera się spod warstwy przekształconej ("warstwy konstrukcyjnej"), a głębokość określoną w przepisie (np. 0–0,25 m p.p.t.) liczy się od poziomu gruntu, a nie od powierzchni warstwy utwardzonej. Przepis ten nie zwalnia z poboru próbek tylko dlatego, że teren został utwardzony lub zabudowany. Punktem odniesienia jest więc poziom terenu (p.p.t.), a poziom terenu to poziom gruntu (gleby lub ziemi). Głębokość 0–0,25 m p.p.t. oznacza 0–25 cm od powierzchni gruntu znajdującego się pod warstwą przekształconą. Na tej głębokości mamy bowiem do czynienia z glebą, która mogła zostać zanieczyszczona.
Zarzut naruszenia art. 101a ust. 5 p.o.ś. nie zasługiwał natomiast na uwzględnienie, ponieważ stanowi jedynie upoważnienie ustawowe dla ministra właściwego do spraw klimatu do wydania rozporządzenia.
Na uwzględnienie nie zasługiwały także zarzuty podnoszące naruszenie art. 101c ust. 3 pkt 1 w związku z art. 101a ust. 1 i art. 101c ust. 6 pkt. 1 p.o.ś. Skarżący wskazują bowiem, że na przedmiotowym terenie nie udokumentowano zanieczyszczenia tych gruntów. Tego rodzaju udokumentowanie nie było bowiem konieczne. Podstawą do wpisu był wykaz sporządzony przez Prezydenta Miasta Katowice, natomiast udokumentowanie zanieczyszczenia ziemi mogłoby być podstawą wpisu do rejestru i oznaczenia nieruchomości jako teren, na którym występuje historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi (art. 101c ust. 6 pkt 2 p.o.ś.), a nie potencjalne historyczne zanieczyszczenie ziemi (art. 101c ust. 6 pkt 1 p.o.ś.).
Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI