III OSK 6730/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie dotyczącej szkód wodnych, uznając, że uszkodzenie systemu drenarskiego nie jest podstawą do zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, a sprawa powinna być rozpatrywana w trybie dotyczącym nienależytego utrzymania urządzeń wodnych.
Skarżący domagali się nakazania sąsiadowi przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, twierdząc, że jego roboty ziemne uszkodziły system drenujący na ich działkach. Organy administracji oraz WSA w Olsztynie oddaliły skargę, uznając brak związku przyczynowego między działaniami sąsiada a szkodami oraz wskazując, że problem leży w niewłaściwym utrzymaniu urządzeń drenarskich, a nie w zmianie stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. NSA potwierdził tę interpretację, dodając, że skarżący sami wykonali nowy system odprowadzania wód, co rozwiązało problem.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej I.G. i K.G. od wyroku WSA w Olsztynie, który oddalił ich skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu. Skarżący domagali się nakazania sąsiadowi, M.K., przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, twierdząc, że jego roboty ziemne uszkodziły system drenujący na ich nieruchomościach. Po wieloletnim postępowaniu dowodowym, obejmującym ekspertyzy biegłych, organy administracji dwukrotnie odmówiły nałożenia obowiązku na M.K., uznając brak związku przyczynowego między jego działaniami a szkodami na gruncie skarżących. WSA w Olsztynie również oddalił skargę, podkreślając, że art. 29 ust. 3 Prawa wodnego dotyczy ingerencji w naturalny stan wody, a nie nienależytego utrzymania urządzeń wodnych, które powinno być rozpatrywane na podstawie innych przepisów. NSA, rozpoznając skargę kasacyjną, zgodził się z tą interpretacją. Stwierdził, że uszkodzenie urządzenia drenarskiego nie jest objęte hipotezą art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, a sprawa mogłaby być rozpatrywana w trybie dotyczącym nienależytego utrzymania urządzeń wodnych (art. 64b Prawa wodnego z 2001 r.). Ponadto, NSA zauważył, że skarżący sami wykonali nowy system odprowadzania wód w 2017 r., co rozwiązało problem, eliminując potrzebę wydawania nakazu zapobiegającego przyszłym szkodom. Sąd uznał również, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania są niezasadne, ponieważ WSA prawidłowo ocenił materiał dowodowy i nie dopatrzył się uchybień. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, uszkodzenie urządzenia drenarskiego nie jest objęte hipotezą art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, który dotyczy ingerencji w naturalny stan wody na gruncie. Tego typu sytuacje powinny być rozpatrywane w trybie dotyczącym nienależytego utrzymania urządzeń wodnych.
Uzasadnienie
NSA podkreślił, że art. 29 ust. 3 Prawa wodnego ma na celu ochronę przed ingerencją w naturalne stosunki wodne, a nie nakaz utrzymania lub naprawy istniejących urządzeń wodnych. Kwestie nienależytego utrzymania urządzeń wodnych regulowane są innymi przepisami (art. 64b Prawa wodnego z 2001 r.). Dodatkowo, w tej sprawie problem został rozwiązany przez skarżących poprzez wykonanie nowego systemu odprowadzania wód.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (17)
Główne
p.w. art. 29 § 3
Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne
Przepis dotyczy ingerencji w naturalny stan wody na gruncie, a nie nienależytego utrzymania lub uszkodzenia urządzeń wodnych.
Pomocnicze
p.w. art. 64b
Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne
Przepis reguluje przypadki nienależytego utrzymania urządzenia wodnego, powodującego zmianę jego funkcji lub szkodliwe oddziaływanie na grunty.
p.w. art. 234 § 3
Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne
Odpowiednik art. 29 ust. 3 Prawa wodnego z 2001 r.
p.w. art. 191 § 1
Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne
Odpowiednik art. 64b Prawa wodnego z 2001 r.
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 174 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa skargi kasacyjnej: naruszenie przepisów postępowania.
p.p.s.a. art. 174 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa skargi kasacyjnej: naruszenie prawa materialnego.
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia wyroku sądu I instancji w przypadku naruszenia przepisów postępowania.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do oddalenia skargi przez sąd I instancji.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej.
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada budzenia zaufania do władzy publicznej.
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.a. art. 78 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Prawo strony do udziału w postępowaniu dowodowym.
k.p.a. art. 84 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek dopuszczenia dowodu z opinii biegłego.
k.p.a. art. 85 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek przeprowadzenia oględzin.
k.p.a. art. 107 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi uzasadnienia decyzji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Uszkodzenie urządzenia drenarskiego nie jest podstawą do zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Kwestia nienależytego utrzymania urządzeń wodnych powinna być rozpatrywana na podstawie innych przepisów. Skarżący sami wykonali nowy system odprowadzania wód, co rozwiązało problem. Organy administracji i WSA prawidłowo oceniły materiał dowodowy i nie naruszyły przepisów postępowania.
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia art. 29 ust. 3 Prawa wodnego przez błędną wykładnię. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 77, 80, 84, 85, 8 k.p.a.). Niewłaściwa ocena dowodów przez organy i sąd I instancji. Niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego lub oględzin nieruchomości.
Godne uwagi sformułowania
Celem art. 29 p.w. jest zapewnienie niepogorszonego stanu stosunków wodnych na gruntach, zakaz ingerencji w faktyczny stan wód na gruntach, jeśli może to szkodliwie oddziaływać na grunty sąsiednie, nie zaś nakaz utrzymania i konserwacji urządzeń wodnych, czy zakaz ich niszczenia, które to obowiązki podlegają dyspozycjom odrębnych przepisów. Hipotezy norm dekodowanych z przepisów art. 234 i art. 191 Prawa wodnego są różne. W niniejszej sprawie jest to istotne, bowiem – jak przyznają skarżący kasacyjnie – nie doczekawszy się decyzji, w 2017 roku uzyskali oni pozwolenie wodnoprawne i na jego podstawie sami wykonali nowy drenaż. Sąd administracyjny tak naprawdę nie dokonuje oceny materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego, lecz jedynie kontroluje ocenę tegoż materiału dokonaną wcześniej przez organ administracji publicznej.
Skład orzekający
Teresa Zyglewska
przewodniczący
Mirosław Wincenciak
członek
Tadeusz Kiełkowski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 29 ust. 3 Prawa wodnego w kontekście uszkodzenia urządzeń drenarskich oraz rozgraniczenie kompetencji między różnymi przepisami Prawa wodnego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji uszkodzenia urządzenia drenarskiego i braku związku przyczynowego z działaniami sąsiada, a także faktu samodzielnego rozwiązania problemu przez skarżących.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu sąsiedzkich sporów o wodę i odwadnianie, a orzeczenie precyzuje, które przepisy należy stosować w zależności od charakteru problemu.
“Sąsiedzki spór o wodę: Kiedy uszkodzenie drenażu to nie problem dla sąsiada?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 6730/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-04-08 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-09-27 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Mirosław Wincenciak Tadeusz Kiełkowski /sprawozdawca/ Teresa Zyglewska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom Hasła tematyczne Wodne prawo Sygn. powiązane II SA/Ol 269/21 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2021-05-27 III OZ 123/25 - Postanowienie NSA z 2025-04-08 II SA/Ol 677/24 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2024-12-19 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 1121 art. 29 ust. 3 Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne - tekst jedn. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski (spr.) Protokolant: asystent sędziego Olga Libiszewska po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I.G. i K.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 27 maja 2021 r. sygn. akt II SA/Ol 269/21 w sprawie ze skargi I.G. i K.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu z dnia 21 grudnia 2020 r. nr Rep.610/PW/20 w przedmiocie przywrócenia stanu poprzedniego na działkach lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 27 maja 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 269/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie (dalej "WSA w Olsztynie" lub "Sąd I instancji") oddalił skargę I.G. i K.G. (dalej "skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu (dalej "Kolegium") z dnia 21 grudnia 2020 r., nr Rep.610/PW/20, w przedmiocie przywrócenia stanu poprzedniego na działkach lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Powyższy wyrok, od którego została złożona skarga kasacyjna, zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Wnioskiem z dnia 12 grudnia 2016 r. skarżący wystąpili do Prezydenta Miasta Elbląga o wszczęcie postępowania administracyjnego, w trybie art. 29 ust. 3 ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz.1121 ze zm., dalej "p.w."), w celu nakazania M.K. – współwłaścicielowi działek nr [...] i nr [...] w obrębie [...], przy ul. K. (obecnie ul. H.) w E., udrożnienia systemu drenującego. Skarżący, że na skutek robót ziemnych przeprowadzonych przez współwłaściciela sąsiedniej nieruchomości M.K. uszkodzony został system drenarski, co wpływa negatywnie na nieruchomość należącą do skarżących. W toku postępowania organ powołał biegłego w celu wykonania ekspertyzy dotyczącej uszkodzenia systemu drenarskiego podczas robót budowlanych, prowadzonych na działkach nr [...], nr [...] i nr [...], obręb [...] w E. (ul. K.) w trakcie budowy przyłącza wodnego, sanitarnego i instalacji bezodpływowego zbiornika, mogącego mieć szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie. Ekspertyza opracowana przez S.M.– rzeczoznawcę NOT w specjalności wodnej i melioracyjnej wpłynęła do Prezydenta Miasta Elbląga w dniu 4 maja 2017 r., a w dniu 7 czerwca 2017 r. przed tym organem odbyła się rozprawa administracyjna, na której rzeczoznawca podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w ekspertyzie. Ponadto w piśmie z dnia 22 czerwca 2017 r. rzeczoznawca wskazał, m.in. że: "Urządzenia drenarskie ze względu na swój charakter i specyfikę działania nie mogą być wykorzystywane do celów odprowadzania wód opadowych a według zebranego materiału wynika, że zjawisko to występowało (...). Niewłaściwe wykorzystanie drenarskiego rurociągu odpływowego do odprowadzenia wód opadowych mogło spowodować "zaczopowanie" tego rurociągu (...). Rura drenarska karbowana o średnicy Ø 50 mm, zastosowana do drenażu opaskowego budynku, nie zapewnia dobrego funkcjonowania. (...) Odnośnie funkcjonowania systemu drenażu opaskowego budynku Nr [...] stwierdziłem, że wiosną b.r. w dniu 21.03.2017 r., jak również w dniach następnych podczas wykonywania pomiarów sprawdzających, drenaż ten nie pracował. Wyloty dren do studni narożnej były całkowicie suche. A z reguły drenaże w okresie wiosny i jesieni prowadzą największe ilości wód". Decyzją z dnia 26 lipca 2017 r. Prezydent Miasta Elbląga odmówił nałożenia na M.K. obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego na jego działkach lub obowiązku wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Kolegium, decyzją z dnia 4 kwietnia 2018 r., uchyliło decyzję Prezydenta Miasta Elbląga w całości i sprawę przekazało temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Rozpatrując sprawę ponownie, Prezydent Miasta Elbląga zwrócił się o uzupełnienie opinii rzeczoznawcy i w dniu 7 sierpnia 2018 r. przeprowadził rozprawę administracyjną z jego udziałem. Z kolei w dniu 24 października 2018 r. Prezydent Miasta Elbląga uzyskał od Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie informację o zakończeniu przez I.G. prac ziemnych i budowlanych w związku z pozwoleniami wodnoprawnymi. Decyzją z dnia 15 listopada 2019 r. Prezydent Miasta Elbląga ponownie odmówił nałożenia na M.K. obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego na jego działkach lub obowiązku wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Kolegium decyzją z dnia 25 lutego 2019 r. uchyliło w całości również i tę decyzję Prezydenta Miasta Elbląga, któremu przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Kolegium uznało, że pomimo przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego zgromadzone dowody nie wyjaśniają zasadniczych kwestii istotnych dla podjęcia rozstrzygnięcia w trybie art. 29 p.w. Rozpatrując sprawę po raz kolejny, Prezydent Miasta Elbląga zlecił wykonanie ekspertyzy w zakresie hydrologii, hydrogeologii, geologii dotyczącej stosunków gruntowo-wodnych w obrębie działek nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] w obrębie [...] m. E. W dniu 18 czerwca 2019 r. do organu wpłynęła "Analiza warunków gruntowo wodnych na terenie występowania niekorzystnych zjawisk hydrologicznych i hydrogeologicznych", wykonana przez P.J. (dalej "Analiza"). W ekspertyzie wskazano m.in., że działki o nr ewidencyjnych: [...], [...], [...] i [...], obręb [...], zajmują teren zbocza w strefie dna doliny erozyjnej. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych obiekty na działkach nr [...] i nr [...] posadowione są na gruntach skomplikowanych, na których może dojść do niekorzystnych zjawisk geologicznych. Warunki hydrogeologiczne na rozpatrywanym terenie określa się jako niekorzystne. Ze względu na stokowe ukształtowanie terenu wody opadowe nie stanowią zagrożenia ze strony wystąpienia podtopień, jednak mogą niekorzystnie wpływać na wzrost poziomu wód gruntowych na drodze infiltracji i piętrzenia od wezbranych wód powierzchniowych. Autor ekspertyzy zaproponował – w celu uniknięcia zasilania przez infiltrujące wody z gruntów ornych na działce nr [...], – wykonanie rowu opaskowego na granicy z działkami nr [...] i nr [...]. Wskazał, iż system filtrów drenarskich na działkach nr: [...], [...], [...], [...] i [...] powinien zalegać poniżej poziomu posadowienia budynków i poniżej spągu warstwy wodonośnej. Na tym terenie poprawnie zaprojektowanie i rzetelne wykonanie systemu odwadniającego, odprowadzającego wody deszczowe i gruntowe jest bowiem niezbędne dla uniknięcia niekorzystnych zjawisk wodnych. Należy zatem unikać powstawania zjawiska cofania wód odprowadzanych z systemu drenarskiego do lokalnego rozlewiska, co w konsekwencji prowadzi do piętrzenia wód gruntowych. W dniu 26 lipca 2019 r. Prezydent Miasta Elbląga przeprowadził rozprawę administracyjną z udziałem stron oraz przesłuchał w charakterze eksperta P.J., autora sporządzonej Analizy. W dniu 4 września 2019 r. organ ponownie przeprowadził rozprawę administracyjną w trakcie której przesłuchał świadków. Ponadto w toku postępowania Prezydent Miasta Elbląga zwrócił się do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu o udzielenie informacji o zgłoszeniach od 2000 r. dotyczących zalewania nieruchomości przy ul. H. [...] i [...] (dawniej K.). W odpowiedzi uzyskał informację, że pod adresem K. w dniu 2 grudnia 2016 r. jednostki PSP prowadziły działania związane z wypompowaniem wody z piwnicy do pobliskiego stawu i w dniu 3 grudnia 2016 r. jednostki PSP prowadziły działania związane z wypompowaniem wody z piwnicy do pobliskiego stawu. W notatce służbowej sporządzonej 4 sierpnia 2019 r. wskazano, że w okresie od 28 listopada 2016 r. do 4 grudnia 2016 r. Straż otrzymała 31 zgłoszeń, dotyczących zalania było 11 w tym: 4 wywołane opadami atmosferycznymi, 2 wywołane opadami śniegu, 5 zdarzeń wywołanych przyborem wód (w związku z cofką). Dodatkowo w dniu 5 września 2019 r., do Prezydenta Miasta Elbląga wpłynęło streszczenie Analizy w języku nietechnicznym P.J., z którego wynika m.in., że do zalewania nieruchomości skarżących może dochodzić na dwa sposoby. Bezpośrednio w wyniku podniesienia poziomu wód gruntowych zasilanych opadami atmosferycznymi, spływami z okolicznych pól rolniczych oraz wodami z rozlewiska na działce nr [...] obr. [...] oraz w przypadku bardzo wysokich wód w rozlewisku może następować wtłaczanie wody do systemu drenarskiego. Prezydent Miasta Elbląga, decyzją z dnia 31 stycznia 2020 r., działając m.in. na podstawie art. 29 ust. 3 p.w., odmówił po raz kolejny nałożenia na M.K. obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego na działkach oznaczonych nr [...] i [...], obręb [...], położonych przy ul. K. w E. lub obowiązku wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Organ uznał, że analiza obszernego materiału dowodowego obejmującego zdjęcia, nagrania, wypowiedzi stron postępowania oraz zeznania świadków, oględziny w terenie, protokół i notatki służbowe, a także dokumenty pochodzące z innych postępowań pośrednio związanych z niniejszym postępowaniem, prowadzi do wniosków, że prace wykonywane na działce należącej do M.K. i A.K. pozostały bez wpływu na stan wody na działkach nr [...] i nr [...], obręb [...] przy ul. K.(obecnie H.) w E. W rozpatrywanej sprawie nie występuje zatem związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy aktualnym zagospodarowaniem powierzchni działek nr [...] i nr [...] a odprowadzaniem wód z terenów działek nr [...] i nr [...], obręb [...] położonych przy ul. K. w E. należących do skarżących. Nie ma zatem przesłanek dla zastosowania art. 29 ust. 3 p.w. Na skutek odwołania skarżących, decyzją z dnia 21 grudnia 2020 r. Kolegium utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Elbląga z dnia 31 stycznia 2020 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia szczegółowo opisało dotychczasowy przebieg postępowania i stwierdziło, że obszerne postępowanie dowodowe z uwzględnieniem dowodów przedkładanych przez skarżących nie pozwoliło na obiektywne i bezsporne stwierdzenie, iż wskutek prac ziemnych przeprowadzonych na działkach nr [...], nr [...] i nr [...] na zlecenie M.K. doszło do zmiany stanu wody na gruncie, a przy tym zmiany skutkującej szkodliwym wpływem na grunty sąsiednie tj. działki nr [...] i nr [...] będące własnością skarżących. Sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia do tego, aby organ uwzględnił zgłoszone żądanie. Konieczne jest bowiem stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy tą zmianą a szkodą na nieruchomości, jak i wykazanie, że do zmiany doszło wskutek działania konkretnego podmiotu. Zdaniem organu odwoławczego przeprowadzone w sprawie dowody wskazują na istnienie wielu przyczyn, z powodu których doszło do utraty drożności rurociągu odprowadzającego wody z sieci drenarskiej. W pierwszej z przeprowadzonych opinii wskazano, że teren nie jest wyposażony w urządzenia do odbioru wód opadowych, co z uwagi na położenie terenu posesji na zboczu lokalnego wzniesienia powoduje narażenie działek na okresowe zalewanie, a budynków na podtapianie. Okoliczność ta nie była zresztą kwestionowana. Następnie stwierdzono, że znajdujące się na nieruchomościach skarżących urządzenia drenarskie ze względu na charakter i specyfikę działania nie mogły być wykorzystywane do celów odprowadzania wód opadowych. Biegły wskazał też, iż rurociąg posiadał zbyt małą średnicę Ø 50 mm i był wykonany z niewłaściwego materiału, co skutkować mogło dostawaniem się drobnych frakcji do wewnątrz i skutkować zamulaniem. Co prawda biegły podał, że prowadzone roboty związane z przyłączem wody i sieci sanitarnej mogły dodatkowo wpłynąć na stan tego rurociągu i spowodować całkowitą niedrożność, to nie wskazał jednak, iż była to bezpośrednia i jedyna przyczyna niedrożności. Kolegium zauważyło również, że kolejna opinia sporządzona przez P.J. wskazuje na trudne warunki gruntowo-wodne terenu oraz że do zalewania nieruchomości skarzących może dochodzić na dwa sposoby, tj. bezpośrednio w wyniku podniesienia poziomu wód gruntowych zasilanych opadami atmosferycznymi, spływami z okolicznych pól rolniczych oraz wodami z rozlewiska na działce nr [...] obr. [...] (w przypadku bardzo wysokich wód w rozlewisku może następować wtłaczanie wody do systemu drenarskiego) lub pośrednio poprzez utrzymujący się wysoki poziom wód w rozlewisku oraz ograniczoną drożność cieku B. będą ograniczać naturalne obniżanie poziomu wód gruntowych na działkach przyległych. Kolegium podkreśliło, że oprócz powyższych dowodów w toku postępowania Prezydent Miasta Elbląga przeprowadził rozprawy administracyjne oraz szereg dowodów w postaci przesłuchań świadków i przesłuchań biegłych. Mimo obszernego postępowania wyjaśniającego, nie zostało wykazane, że wskutek działań M.K. doszło do szkód wywołanych zmianą stosunków wodnych na nieruchomości skarżących. W sprawie w charakterze świadka przesłuchany został także wykonawca prac ziemnych na terenie działki M.K., który zeznał, iż nie doszło do przerwania czy uszkodzenia rury drenarskiej biegnącej od studzienki na nieruchomości skarżących. Nie doszło do przeprowadzenia dowodu w postaci oględzin nieruchomości poprzez odkopanie spornego odcinka rury drenarskiej, jednak nie ma podstawy, aby organy z własnej inicjatywy – bez zgody właściciela nieruchomości – taki dowód przeprowadziły. W ocenie organu odwoławczego nie jest celowe ani uzasadnione powoływanie kolejnego biegłego w sprawie, ponieważ już dwóch biegłych się wypowiedziało, a Prezydent Miasta Elbląga, jak i Kolegium oceniły te opinie i we własnym zakresie sformułowały wnioski. Jednocześnie Kolegium wskazało na znaczny upływ czasu od daty złożenia wniosku przez skarżących, jak i zmiany w zakresie odprowadzania wód z ich nieruchomości, bowiem wykonany został alternatywny system odprowadzania wód z nieruchomości. Okoliczności te powodują brak możliwości ustalenia niektórych faktów. Pismem z dnia 25 lutego 2021 r. skarżący wnieśli do WSA w Olsztynie skargę na przedstawioną decyzję Kolegium z dnia 21 grudnia 2020 r., której zarzucili: 1) naruszenie art. 107 § 1 pkt 6 w zw. z art. 11 k.p.a., poprzez zaniechanie uzasadnienia faktycznego i prawnego zaskarżonej decyzji; 2) naruszenie art. 29 ust. 3 p.w., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że nie spełniły się przesłanki do nakazania właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, podczas gdy doszło do spowodowanej przez właściciela gruntu (M.K.) zmiany stanu wody na gruncie skarżących i zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie; 3) błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że na skutek zbyt małej średnicy rury i dostawania się do niej drobnych frakcji doszło do niedrożności rurociągu odprowadzającego wody z sieci drenarskiej, podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, że rurociąg został zablokowany na skutek zamulenia; 4) błąd w ustaleniach faktycznych, poprzez przyjęcie za słuszne stwierdzenia biegłego P.J., zgodnie z którym w przypadku bardzo wysokich wód w rozlewisku może następować wtłaczanie wody do systemu drenarskiego, podczas gdy z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że na wysokości nieruchomości M.K. rura jest całkowicie niedrożna, a zatem w żaden sposób nie może nią dochodzić do wtłaczania (cofania się) wody; 5) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że drożność cieku B. jest ograniczona, podczas gdy brak na tę okoliczność jakichkolwiek dowodów; 6) naruszenie art. 84 § 1 w zw. z art. 78 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z zakresu melioracji celem ustalenia czy Struga B. jest sprawnym urządzeniem melioracyjnym, podczas gdy przeprowadzenie tego dowodu jest konieczne dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz wyjaśnienia sprzeczności między treścią dwóch opinii sporządzonych przez biegłych w toku sprawy; 7) naruszenie art. 85 § 1 i 2 w zw. z art. 78 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie przeprowadzenia oględzin nieruchomości celem ustalenia przyczyn niedrożności rury odprowadzającej wodę z nieruchomości skarżących do zbiornika Struga B, podczas. gdy jest to kluczowy dowód w niniejszej sprawie i brak jest jakichkolwiek prawnie relewantnych przeszkód do przeprowadzenia tego dowodu; 8) naruszenie art. 7 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy; 9) naruszenie art. 77 ust. 1 oraz art. 80 k.p.a., poprzez nieprawidłowe i niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego rozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz jego dowolną ocenę; 10) naruszenie art. 8 k.p.a., poprzez stronnicze pomijanie wszelkich twierdzeń skarżących i bezrefleksyjne dawanie wiary twierdzeniom uczestnika oraz obciążanie skarżących negatywnymi skutkami odmowy przeprowadzenia oględzin na nieruchomości należącej do M.K.. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji. Kolegium wniosło o oddalenie skargi. W dniu 27 maja 2021 r. WSA w Olsztynie wydał opisany na wstępie wyrok, którym oddalił skargę. Sąd I instancji przytoczył art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne (Dz. U. z 2018 r. poz. 2268) oraz art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r, poz. 1121) i podkreślił, że celem tego drugiego przepisu było zapewnienie niepogorszonego stanu stosunków wodnych na gruntach, zakaz ingerencji w faktyczny stan wód na gruntach, jeśli może to szkodliwie oddziaływać na grunty sąsiednie – nie zaś nakaz utrzymania i konserwacji urządzeń wodnych, czy zakaz ich niszczenia, które to obowiązki podlegają dyspozycjom odrębnych przepisów. Działaniami właściciela gruntu, powodującymi "zmiany stanu wody na gruncie" w rozumieniu art. 29 p.w. są tylko takie działania, które ingerują w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy też hydrologicznymi. Typowe przypadki działań, które mogą spowodować odnośną zmianę stanu wody na gruncie, to: zmiana naturalnego ukształtowania terenu, wykonanie robót budowlanych polegających np. na wybetonowaniu działki lub wzniesieniu murowanego ogrodzenia, wykonanie innego rodzaju prac, powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości. Przykłady te wskazują, że przepis art. 29 ust. 3 p.w. ma zastosowanie tylko wówczas, gdy zmiany stanu wody na gruncie wynikały z takich działań, które w istocie nie dotyczą istniejących urządzeń wodnych, lecz jedynie niejako przy okazji wpływają na stosunki wodne w otoczeniu. WSA w Olsztynie zaznaczył, iż nie każda zmiana stosunków wodnych na gruncie będzie skutkowała zastosowaniem dyspozycji art. 29 ust. 3 p.w., a jedynie taka, która negatywnie i szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Aby wydać decyzję na podstawie art. 29 ust. 3 p.w. konieczne jest zatem ustalenie po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie, i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie tego przepisu jest bowiem przede wszystkim uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia jeszcze do tego, aby organ uwzględnił zgłoszone żądanie. Konieczne jest stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy tą zmianą a szkodą na nieruchomości. Ustalenie tego związku co do zasady wymaga posiadania specjalistycznej wiedzy z zakresu gospodarki wodnej, hydrologii, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, a także ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich badań, analiz i obliczeń, zatem w postępowaniu dotyczącym uregulowania stosunków wodnych na gruncie z reguły konieczne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Z tego też względu w niniejszej sprawie celowe było powołanie biegłego w specjalności wodnej i melioracyjnej – S.M. oraz zwrócenie się do specjalisty – P.J. o wykonanie ekspertyzy w zakresie hydrologii, hydrogeologii, geologii – dotyczącej stosunków gruntowo-wodnych w obrębie działek nr: [...], [...], [...] i [...] w obrębie [...] m. E. W ocenie Sądu I instancji organy właściwie oceniły wartość dowodową tych ekspertyz. Z ekspertyzy sporządzonej przez mgra inż. S.M. wynika, że położenie spornych terenów na stokach Wysoczyzny Elbląskiej powoduje, że ilość opadów w stosunku do terenów nizinnych (np. Malbork) jest około 20% wyższa. W konsekwencji tego powierzchnie działek narażone są na okresowe zalewanie, a budynki na podtapianie. W okresach topnienia śniegów na początku wiosny, nawalnych i długotrwałych opadów letnich i jesiennych bez sprawnego systemu odprowadzania wód opadowych będą bowiem występowały podtopienia, a nawet zalewanie niżej położonych miejsc. Rzeczoznawca stwierdził przy tym, że urządzenia drenarskie ze względu na swój charakter i specyfikę działania nie mogą być wykorzystywane do celów odprowadzania wód opadowych. Zdaniem biegłego utrata drożności rurociągu odprowadzającego wody z sieci drenarskiej budynku Nr [...] przy ul. K. w E., należącego do skarżących, nie przyczynia się do zmiany stanu wodna na gruncie i nie wywołuje żadnych zmian w kierunkach odpływu wód opadowych. Spływające na teren posesji przy ul. K. w E. wody obce oraz wody własne z powierzchni dachowych wsiąkając na miejscu do gruntu, powodują okresowe podwyższenie poziomu wód gruntowych. W uzupełnieniu swojej ekspertyzy S.M. wskazał, iż dla budynku na posesji nr [...] istotnym jest w szczególności odprowadzenie wód opadowych z dachu poza pas terenu bezpośrednio przyległy do obrysu budynku o szerokości minimum 15,0 m. W przypadku niezastosowania tego zabiegu wsiąkające wody będą powodować duże uwilgotnienie gruntu w tej strefie i podniesienie poziomu wód gruntowych. Z kolei praktyka inżynierska potwierdza, że zastosowanie tego zabiegu eliminowało potrzebę stosowania drenowań wokół budynku. Mając zatem na uwadze zasadniczą potrzebę zagospodarowania wód opadowych z terenu posesji i przypadkowych wód obcych oraz zapewnienie odpływu dla istniejącego drenażu opaskowego należy uznać, że byłoby korzystnym ze względu na koszty i pewność działania, wykonać wspólny rurociąg, odprowadzający wody opadowe z powierzchni dachowych, jak również z drenarki. Z ekspertyzy sporządzonej przez P.J., dotyczącej warunków gruntowo-wodnych spornego terenu wynika natomiast, że obiekty na działkach nr [...] i nr [...] posadowione są na gruntach skomplikowanych, na których może dojść do niekorzystnych zjawisk geologicznych. Warunki hydrogeologiczne na rozpatrywanym terenie określa się jako niekorzystne ze względu na: płytkie zaleganie wód gruntowych (< 2,0 m), które w okresie wysokich stanów mogą powodować stabilizowanie się wody na powierzchni: możliwość piętrzenia wód podziemnych od wód powierzchniowych; obecność przypowierzchniowej warstwy o długim okresie retencji wód opadowych, znacząco podnoszącej wilgotność gruntów; zasilanie wód gruntowych przez sąsiednie tereny orne o powierzchni 0,35 ha; stały dopływ wód z wodonośnej warstwy dna doliny erozyjnej, która infiltruje wody z obszaru ok 11 ha. Jednocześnie ze względu na stokowe ukształtowanie terenu wody opadowe nie stanowią zagrożenia ze strony wystąpienia podtopień, lecz mogą niekorzystnie wpływać na wzrost poziomu wód gruntowych na drodze infiltracji i piętrzenia od wezbranych wód powierzchniowych. Autor ekspertyzy zaproponował – w celu uniknięcia zasilania przez infiltrujące wody z gruntów ornych na działce nr [...] – wykonanie rowu opaskowego na granicy z działkami nr [...] i nr [...]. W ocenie WSA w Olsztynie wspomniane ekspertyzy zostały sporządzone w sposób zrozumiały i logiczny, a przy tym oparte są na rzetelnych danych. Ponadto wnioski uzupełniane były w pismach i wyjaśnieniach składanych podczas rozpraw administracyjnych. Wynikające z ekspertyz wnioski, będące analizą stosunków wodnych panujących na spornym obszarze, nie wykazały by działania M.K. doprowadziły do zaburzeń stosunków wodnych na gruncie należącym do skarżących. Sąd I instancji nie znalazł zatem podstaw, by kwestionować powyższe opinie. Nadto przedstawione przez skarżących okoliczności i wnioski zostały zweryfikowane w trakcie długotrwałego postępowania wyjaśniającego, ponieważ wszystkie materiały i dane poddano szczegółowej i obszernej analizie. WSA w Olsztynie podkreślił, że przedmiotem postępowania dotyczącego zmiany stanu wód na gruncie jest ustalenie, czy wskazywany fakt zmianę taką stanowi oraz czy nowopowstały stan stanowi przyczynę szkód na gruncie sąsiednim. Zmiany stanu wody na gruncie natomiast to takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy hydrologicznymi. Organ w takim postępowaniu nie ma podstaw do poszukiwania wszelkich przyczyn istnienia niezadawalającego stanu wód na gruncie wnioskodawcy. W rozpoznawanej sprawie, pomimo przeprowadzenia obszernego postępowania wyjaśniającego, organ nie stwierdził, by okoliczności wskazane przez skarżących – prace ziemne na terenie działki M.K. doprowadziły do zmiany stosunków wodnych na ich gruncie. W ocenie Sądu I instancji nie znajdują więc uzasadnienia zarzuty skarżących kwestionujące dokonane ustalenia organów orzekających w sprawie, w tym poprzez polemikę z ustaleniami biegłych. Skoro w toku postępowania nie została opracowana na zlecenie skarżących opinia, która odmiennie określałaby zakres negatywnego oddziaływania działania sąsiada na grunt skarżących, to za wiążące należy uznać wnioski ekspertyz stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. Zawarta w uzasadnieniu skargi polemika, nieznajdująca oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, nie mogła zatem odnieść zamierzonego przez skarżących skutku. Zarzuty skargi Sąd I instancji uznał za niezasadne. Odnosząc się w szczególności do kwestii oględzin nieruchomości M.K., Sąd I instancji wskazał, że organ dokonuje oceny całokształtu dowodów zgromadzonych w sprawie. Fakt odmowy udostępnienia dowodu podlega ocenie przez organ. Zakres postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez organy determinują zawsze określone unormowania materialnoprawne, mające w danej sprawie zastosowanie. W rozpoznawanej sprawie jest to art. 29 ust. 3 p.w., przepis ten nie nakłada na organ prowadzący postępowanie obowiązku ustalenia wszelkich przyczyn stanu wody na gruncie, lecz nakazuje wyjaśnienie, czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim, co do którego zgłoszono roszczenie. Sąd I instancji zauważył, że skarżący w 2017 r. wykonali alternatywny systemu odprowadzania wód z ich nieruchomości do rowu, uzyskując pozwolenie wodnoprawne i wykonując drenaż o większej średnicy rur Ø 200 mm. Pismem z dnia 10 sierpnia 2021 r. skarżący (dalej także "skarżący kasacyjnie") wnieśli skargę kasacyjną od wyroku WSA w Olsztynie z dnia 27 maja 2021 r., zaskarżając go w całości. Skarżący kasacyjnie zarzucili zaskarżonemu wyrokowi: I. Naruszenie przepisów postępowania w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 77 ust. 1 i art. 80 k.p.a. poprzez: a) niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego rozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz jego dowolną, nie zaś swobodną ocenę i przyjęcie za słuszne stwierdzenia biegłego P.J., zgodnie z którym w przypadku bardzo wysokich wód w rozlewisku może następować wtłaczanie wody do systemu drenarskiego, podczas gdy z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że na wysokości nieruchomości M.K. rura jest całkowicie niedrożna, a zatem w żaden sposób nie może nią dochodzić do wtłaczania (cofania się) wody oraz zgodnie z którym drożność cieku B. jest ograniczona, podczas gdy brak na tę okoliczność jakichkolwiek dowodów; b) niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego rozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz jego dowolną, nie zaś swobodną ocenę i marginalizację znaczenia szeregu dowodów istotnych dla sprawy, takich jak m.in. pisma biegłego S.M. z dnia 29 stycznia 2018 r., w którym wskazał on na zmianę stanu wody na gruncie skarżących, nagrania wideo wewnątrz przewodu drenarskiego, nagrania rozmowy telefonicznej z wykonawcą robót na nieruchomości M.K. i A.K. – R.H., podczas której przyznał on, że doszło do uszkodzenia przewodu, zaś M.K. w tle powiedział, że była to karbowana rura drenarska o średnicy 50 czy nagrania rozmowy z pracownikami EPWiK, podczas gdy miały one istotne znaczenie dla sprawy i prawidłowa ocena ich mocy dowodowej winna doprowadzić do uwzględnienia skargi; c) niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego rozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz jego dowolną, nie zaś swobodną ocenę i uznanie, że przed wykonywaniem przez M.K. i A.K. robót ziemnych dochodziło już do podtopień i zalewania na nieruchomości skarżących, podczas gdy nic takiego nie miało miejsca, zaś ustalenie to ma istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem dotyczy zbieżności czasu oraz miejsca wykonywania prac ziemnych przez M.K. i A.K. z początkiem problemów z odpływem wody z nieruchomości skarżących; d) niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego rozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz jego dowolną, nie zaś swobodną ocenę i uznanie opinii biegłych S. M. oraz P. J. za logiczne i spójne, podczas gdy ekspertyzy te są sprzeczne zarówno wewnętrznie, jak i jedna z drugą oraz z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, zaś stanowiły one podstawowy i najistotniejszy dowód w sprawie, na którym zarówno organy administracji publicznej, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny opierały swoje orzeczenia; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 84 § 1 oraz art. 78 § 1 i art. 7 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organ dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z zakresu melioracji celem ustalenia czy Struga B. jest sprawnym urządzeniem melioracyjnym, odprowadzającym nadmiar wody z rozlewiska zlokalizowanego przy nieruchomości M.K. i A.K., podczas gdy przeprowadzenie tego dowodu jest konieczne dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz wyjaśnienia sprzeczności między treścią dwóch opinii sporządzonych przez biegłych w toku sprawy; 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 85 § 1 i 2 oraz art. 78 § 1 i 7 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia przez organ oględzin nieruchomości należącej do M.K. i A.K. celem ustalenia przyczyn niedrożności rury odprowadzającej wodę z nieruchomości skarżących do zbiornika Struga B., podczas gdy jest to kluczowy dowód w sprawie i brak jest jakichkolwiek prawnie relewantnych przeszkód do przeprowadzenia tego dowodu; 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez stronnicze pomijanie wszelkich twierdzeń skarżących lub umniejszanie ich mocy dowodowej i bezrefleksyjne dawanie wiary twierdzeniom uczestnika oraz obciążanie skarżących negatywnymi skutkami odmowy przeprowadzenia oględzin na nieruchomości należącej do M.K., co doprowadziło do błędnej oceny zebranego materiału dowodowego i nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, a w konsekwencji – oddalenia skargi; II. Naruszenie prawa materialnego w rozumieniu art. 174 pkt 1 p.p.s.a., a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 29 ust. 3 p.w. poprzez dokonanie błędnej wykładni art. 29 ust. 3 p.w. polegającej na przyjęciu, że normy prawnej wyrażonej w tym przepisie nie stosuje się do przypadków uszkodzenia przez właściciela nieruchomości znajdującego się na tej nieruchomości urządzenia drenarskiego, pomimo tego, że takie działanie właściciela nieruchomości wywiera wpływ na stan wody na gruncie sąsiednim i w konsekwencji uznanie, że działanie M.K. w postaci przerwania drenażu odprowadzającego wodę z nieruchomości skarżących do cieku wodnego Struga B. nie spowodowało zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającej na grunty należące do skarżących w rozumieniu tego przepisu. Skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz – na podstawie art. 135 p.p.s.a. – o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie od organu na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiona została argumentacja na poparcie sformułowanych zarzutów i wniosków. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznawszy skargę kasacyjną z uwzględnieniem powyższych uwarunkowań, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw i tym samym podlega oddaleniu. Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych, podniesiono w niej bowiem zarzut naruszenia prawa materialnego, jak i zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W takiej sytuacji co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, niemniej jednak nieraz trzeba uczynić od tej zasady wyjątek – jest to celowe w szczególności wtedy, gdy od spornej wykładni prawa materialnego w zakresie hipotezy konkretyzowanej normy zależy to, czy określone okoliczności faktyczne cechują się prawną doniosłością i wymagają wyjaśnienia, czy też nie. Dopiero po pełnym zrekonstruowaniu wspomnianej hipotezy można ocenić zarzuty nawiązujące do obowiązującej w postępowaniu administracyjnym zasady prawdy obiektywnej, zwłaszcza gdy zarzuty te wskazują na niewłaściwy zakres postępowania dowodowego tudzież niekompletność poczynionych ustaleń faktycznych. W niniejszej sprawie należy zatem wpierw odnieść się do zarzutu błędnej wykładni art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1121 ze zm., dalej "p.w. z 2001 r."). Zgodnie z tym przepisem, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Interpretując ten przepis trzeba mieć na względzie, iż powołana ustawa przewiduje również tzw. decyzję restytucyjną – art. 64b stanowi, że przypadku nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego, powodującego zmianę jego funkcji lub szkodliwe oddziaływanie na grunty, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego może, w drodze decyzji, nakazać przywrócenie poprzedniej funkcji urządzenia wodnego lub likwidację szkód, określając warunki i termin wykonania tych czynności (odpowiednikami art. 29 ust. 3 i art. 64b p.w. z 2001 r. w obecnie obowiązującej ustawie z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1087 – są przepisy art. 234 i art. 191). W orzecznictwie sądów administracyjnych, podkreślając konieczność rozgraniczenia zakresów zastosowania powołanych przepisów, wskazuje się w szczególności, że: "Celem art. 29 p.w. jest zapewnienie niepogorszonego stanu stosunków wodnych na gruntach, zakaz ingerencji w faktyczny stan wód na gruntach, jeśli może to szkodliwie oddziaływać na grunty sąsiednie, nie zaś nakaz utrzymania i konserwacji urządzeń wodnych, czy zakaz ich niszczenia, które to obowiązki podlegają dyspozycjom odrębnych przepisów (...). W przypadku nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego, powodującego zmianę jego funkcji (dotyczy to też sytuacji, gdy urządzenie wodne przestaje taką funkcję pełnić, bo np. zostało zlikwidowane poprzez zasypanie) lub szkodliwe oddziaływanie na grunty konieczna jest interwencja na podstawie przepisu 64b p.w." (wyrok WSA w Krakowie z dnia 4 listopada 2016 r., II SA/Kr 912/16). "Hipotezy norm dekodowanych z przepisów art. 234 i art. 191 Prawa wodnego są różne. Norma z art. 234 ust. 3 Prawa wodnego ma zastosowanie, gdy właściciel gruntu spowodował zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływające na grunty sąsiednie. Natomiast art. 191 ust. 1 ustawy Prawo wodne stanowi podstawę rozstrzygnięcia właściwego organu Wód Polskich w przypadku nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego. Zgodnie z art. 234 ust. 1 pkt 1 właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Norma z tego przepisu dotyczy jednak innego rodzaju działań niż nienależyte utrzymywanie urządzenia wodnego, ponieważ w takiej sytuacji zastosowanie znajdzie art. 191 ust. 1 Prawa wodnego, a nie art. 234 ust. 1 pkt 1 cytowanej ustawy" (postanowienie NSA z dnia 10 marca 2020 r., II OW 159/19). Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r. przez jego błędną wykładnię jest niezasadny, bowiem w rzeczy samej – wbrew temu zarzutowi – hipoteza odnośnej normy nie obejmuje przypadku uszkodzenia (przerwania) urządzenia drenarskiego. Taki przypadek potencjalnie mógłby być rozważany przez pryzmat normy z art. 64b p.w. z 2001 r. (art. 191 ust. 1 obecnie obowiązującej ustawy Prawo wodne) – byłaby to jednak inna sprawa administracyjna, należąca do właściwości innego organu administracji publicznej. Dodatkowo – pozostając jeszcze przy wykładni art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r. – warto zauważyć, że możliwość nałożenia przewidzianego tym przepisem nakazu jest uwarunkowana istnieniem stanu faktycznego znamiennego szkodliwym wpływem zmiany stanu wody na grunty sąsiednie – tenże szkodliwy wpływ względnie jego ryzyko muszą występować w dniu orzekania. W niniejszej sprawie jest to istotne, bowiem – jak przyznają skarżący kasacyjnie – nie doczekawszy się decyzji, w 2017 roku uzyskali oni pozwolenie wodnoprawne i na jego podstawie sami wykonali nowy drenaż. Skarżący kasacyjnie przyznają też, że po wybudowaniu nowej instalacji, która odprowadza wodę do tego samego rozlewiska, a jedynie z pominięciem nieruchomości sąsiada, problem ustąpił – przy czym nie jest to rozwiązanie doraźne, lecz trwałe. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego również z tej przyczyny odpadła podstawa do ewentualnego wydania nakazu na podstawie art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r. Wszak nakaz ten ma w założeniu zapobiegać szkodom w przyszłości (tymczasem w dniu orzekania przez organ jakiegokolwiek ryzyka powstania takich szkód już nie było), a nie rozstrzygać o ewentualnej odpowiedzialności za szkodę, która jest już zaszłością. Takiej odpowiedzialności, o ile są ku temu podstawy faktyczne, można dochodzić w innym trybie. Poczynione dotychczas uwagi prowadzą do wniosku o niezasadności nie tylko zarzutu naruszenia prawa materialnego, ale także pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, mimo że dotyczą one przepisów postępowania. Sporne okoliczności faktyczne, wokół których te zarzuty oscylują (w szczególności to, czy sąsiad skarżących rzeczywiście uszkodził urządzenie drenarskie) – nie miały bowiem znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Odnosząc się mimo to do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, trzeba zauważyć, że art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., który jest punktem wyjścia do ich konstruowania i zarazem jedynym powołanym w nich przepisem postępowania w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – w ogóle nie był przez Sąd I instancji stosowany. "W przypadku oddalenia skargi można zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to nie spełni dyspozycji tej normy prawnej i nie uchyli zaskarżonego postanowienia. Natomiast, jeśli z zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę Sądowi pierwszej instancji naruszenia omawianego przepisu, gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją, stosowanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, normy prawnej. W rozpoznanej sprawie Sąd Wojewódzki nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. p.p.s.a. Podstawą prawną zaskarżonego wyroku był art. 151 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie nieuwzględniania skargi sąd skargę oddala. Okoliczność oddalenia skargi nie mogła więc stanowić bezpośrednio argumentu mającego świadczyć o naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a." (wyrok NSA z dnia 11 czerwca 2024 r., III OSK 117/24). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że organ nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego statuujących zasadę prawdy obiektywnej, regulujących czynności dowodowe oraz ocenę dowodów, w tym przepisów wymienionych w skardze kasacyjnej (art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 78 § 1, art. 84 § 1, art. 85 § 1 i 2 k.p.a.). "Sprawy z zakresu stosunków wodnych, co do zasady, wymagają dla stosowania art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne wiadomości specjalnych przekraczających wiedzę wynikającą z doświadczenia życiowego oraz zwykłego zakresu wiedzy posiadanej przez pracowników organów administracji o właściwości ogólnej. Są to postępowania specyficzne i skomplikowane, wymagające odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, a ewentualnie również przeprowadzenia badań, analiz i obliczeń. Inne dowody takie jak oględziny, czy zeznania świadków nieposiadających fachowej wiedzy, nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy, to jest dla wyjaśnienia, czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym czy istnieje związek przyczynowo-skutkowy między dokonaną zmianą, a wynikłą szkodą. Regułą w sprawach tego rodzaju powinien być dowód z opinii biegłego na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda" (wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2024 r., III OSK 2347/22). Ekspertyzy na użytek niniejszej sprawy zostały sporządzone przez rzeczoznawców – pierwsza przez S.M., a druga przez P.J.. W sposób kompleksowy, spójny i zrozumiały wyjaśniają one wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia kwestie z uwzględnieniem wiadomości specjalnych. Z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego jednoznacznie wynika, że organ ten dokonał szczegółowej analizy przedmiotowych ekspertyz. Ocena tych dowodów w postępowaniu administracyjnym, skontrolowana przez Sąd I instancji, odpowiada wymogom z art. 80 k.p.a. i nie nosi cech dowolności. Podobnie rzecz się ma, gdy idzie o ocenę pozostałego materiału dowodowego, która – z uwagi na charakter i rozmiary tego materiału – musiała mieć charakter kompleksowy. Okoliczność, że organ nie odniósł się z osobna do niektórych dokumentów tudzież twierdzeń skarżących kasacyjnie – nie świadczy o tym, że ocena dowodów miała charakter wybiórczy. W okolicznościach niniejszej sprawy warto też zauważyć i podkreślić, że sąd administracyjny tak naprawdę nie dokonuje oceny materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego, lecz jedynie kontroluje ocenę tegoż materiału dokonaną wcześniej przez organ administracji publicznej. Ma to rozliczne implikacje, a w szczególności tę, że beneficjentem zagwarantowanej w art. 80 k.p.a. swobody pozostaje wspomniany organ, zaś podstawą uwzględnienia skargi przez sąd może być dopiero przekroczenie jej granic. Jeżeli do takiego przekroczenia nie dochodzi, sąd – bacząc na kryterium legalności – nie jest władny kwestionować stanowiska organu. Ocena materiału dowodowego dokonana w zaskarżonej decyzji – jak już wyżej zaznaczono – czyni zadość wymogom z art. 80 k.p.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie było podstaw do przeprowadzania dowodu z kolejnej opinii biegłego zakresu melioracji na okoliczność ustalenia czy Struga B. jest sprawnym urządzeniem melioracyjnym ani też nie też było podstaw do przeprowadzania wykopu na działce sąsiada skarżących celem sprawdzenia stanu znajdującego się tam urządzenia drenarskiego. W prowadzonym przez organ postępowaniu administracyjnym niepodobna dopatrzyć się naruszenia zasady budzenia zaufania jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 § 1 k.p.a.). Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI