III OSK 672/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną funkcjonariusza Policji, uznając zasadność kary nagany za opieszałe prowadzenie postępowań dyscyplinarnych.
Funkcjonariusz Policji złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA oddalającego jego skargę na karę nagany za opieszałe prowadzenie postępowań dyscyplinarnych. Zarzucał m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa do obrony. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za bezzasadną, stwierdzając, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i nie dopatrzył się naruszeń prawa. Sąd podkreślił, że opieszałość w prowadzeniu postępowań, brak inicjatywy i odwlekanie zakończenia spraw stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej, a zarzuty dotyczące prawa do obrony i wadliwości postępowania dowodowego nie znalazły potwierdzenia.
Skarga kasacyjna została wniesiona przez K. M. przeciwko wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, który oddalił jego skargę na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w przedmiocie zarzutów dyscyplinarnych i kary nagany. Sąd pierwszej instancji uznał, że skarżący funkcjonariusz Policji podejmował czynności w powierzonych mu postępowaniach w sposób opieszały, nie wykonał żadnej czynności przez ponad miesiąc w kilku sprawach, a w innej wydał postanowienie o umorzeniu dochodzenia z opóźnieniem i bez weryfikacji wartości zniszczonego mienia. Sąd uznał również, że skarżący bezpodstawnie odwlekał zakończenie postępowań, co podważa sens postępowania karnego i obniża poczucie równości prawa u pokrzywdzonych. Skarżący zarzucił Sądowi pierwszej instancji m.in. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. (brak odniesienia się do stanowiska skarżącego) oraz art. 145 § 1 lit. c) i art. 134 § 1 p.p.s.a. (nieuwzględnienie skargi pomimo naruszenia przepisów ustawy o Policji). Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając ją za bezzasadną. Sąd podkreślił, że skarga kasacyjna była nieprecyzyjnie sporządzona, co ograniczyło możliwość odniesienia się do zarzutów. Stwierdzono, że uzasadnienie Sądu pierwszej instancji było obszerne i zawierało wszystkie niezbędne elementy, a Sąd odniósł się do istotnych zarzutów skarżącego. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego (ustawy o Policji) nie znalazły potwierdzenia. Sąd uznał, że opieszałość w prowadzeniu postępowań, brak inicjatywy i odwlekanie zakończenia spraw stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej, a zarzuty dotyczące prawa do obrony i wadliwości postępowania dowodowego nie były zasadne. Sąd podkreślił, że celem postępowania przygotowawczego jest wykrycie sprawcy i zebranie dowodów w rozsądnym terminie, a opieszałość skarżącego temu przeczyła. Sąd uznał również, że przewinienia dyscyplinarne zostały popełnione z winy umyślnej, co najmniej w zamiarze ewentualnym.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, opieszałość w prowadzeniu postępowań, brak inicjatywy i odwlekanie zakończenia spraw stanowi naruszenie dyscypliny służbowej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że opieszałość w podejmowaniu czynności procesowych, brak rytmiki w postępowaniu i odwlekanie zakończenia spraw, w tym niewykonywanie czynności przez ponad miesiąc, stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, ponieważ podważa sens postępowania karnego i obniża poczucie równości prawa u pokrzywdzonych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (17)
Główne
u. Policji art. 132 § ust. 3 pkt 2
Ustawa o Policji
Zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy jest naruszeniem dyscypliny służbowej.
u. Policji art. 132a
Ustawa o Policji
Reguluje formy zawinienia przewinienia dyscyplinarnego (umyślność lub niezachowanie ostrożności).
p.p.s.a. art. 184
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
NSA oddala skargę kasacyjną, jeśli nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Pomocnicze
u. Policji art. 135e § ust. 1 i ust. 2
Ustawa o Policji
Dotyczy obowiązku podjęcia czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy oraz możliwości złożenia wyjaśnień na piśmie.
u. Policji art. 135f § ust. 7
Ustawa o Policji
Dotyczy prawa do obrony obwinionego.
u. Policji art. 135g § ust. 1 i 2
Ustawa o Policji
Dotyczy uwzględniania okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego oraz rozstrzygania wątpliwości.
u. Policji art. 135j § ust. 1 pkt 3 i 4
Ustawa o Policji
Dotyczy zasady swobodnej oceny dowodów.
u. Policji art. 135l § ust. 1
Ustawa o Policji
Dotyczy oceny materiału dowodowego.
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa wymogi uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 lit. c)
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa uwzględnienia skargi przez sąd administracyjny.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
p.p.s.a. art. 174
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 183
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres rozpoznania skargi kasacyjnej przez NSA.
k.p.k. art. 2
Kodeks postępowania karnego
Cele postępowania karnego (trafne zastosowanie środków, wykrycie sprawcy, poszanowanie prawa i zasad współżycia społecznego, ochrona interesów pokrzywdzonego, rozsądny termin).
k.p.k. art. 297 § § 1 pkt 1-5
Kodeks postępowania karnego
Cele postępowania przygotowawczego (ustalenie popełnienia czynu, wykrycie sprawcy, zebranie danych, wyjaśnienie okoliczności, zebranie dowodów).
k.p.k. art. 325 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Termin zakończenia dochodzenia (co do zasady 2 miesiące).
ustawa COVID-19 art. 15zzs4 § ust. 1 i 3
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych
Możliwość prowadzenia posiedzeń niejawnych przez NSA w okresie stanu epidemii.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez lakoniczne uzasadnienie wyroku WSA. Naruszenie art. 145 § 1 lit. c) i art. 134 § 1 p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi pomimo naruszenia przepisów ustawy o Policji. Naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 2 i art. 132a ustawy o Policji przez ich zastosowanie i bezpodstawne przyjęcie naruszenia dyscypliny służbowej. Naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji przez nieprawidłowe sformułowanie zarzutów dyscyplinarnych. Naruszenie art. 135g ust. 1 i 2 ustawy Policji przez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego. Naruszenie art. 135j ust. 1 i art. 135l ustawy o Policji przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów. Naruszenie art. 135e ust. 1 ustawy o Policji przez brak podjęcia czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy. Naruszenie art. 135f ustawy o Policji przez naruszenie prawa do obrony. Naruszenie art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji przez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego oraz rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść obwinionego.
Godne uwagi sformułowania
brak dążenia do zakończenia postępowania podważa sens postępowania karnego i obniża u pokrzywdzonych poczucie równości prawa nie ma możliwości dyscyplinowania świadków do składania zeznań ani nakładania na świadków kar porządkowych rozpoznając skargę kasacyjną – po myśli art. 183 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (...) Naczelny Sąd Administracyjny czyni to w granicach zakreślonych przez ramy tego środka odwoławczego, gdyż jest nimi związany ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia rozstrzygnięcie sprawy ma nastąpić w rozsądnym terminie brak dążenia - przez niewykorzystanie dostępnych instytucji prawa procesowego - do realizacji tych celów, podważa sens postępowania karnego, osłabia zaufanie do skuteczności prawa i obniża poczucie równości prawa
Skład orzekający
Mirosław Wincenciak
przewodniczący
Zbigniew Ślusarczyk
sprawozdawca
Mariusz Kotulski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących dyscypliny służbowej w Policji, w szczególności opieszałości w prowadzeniu postępowań, prawa do obrony oraz wymogów formalnych skargi kasacyjnej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza Policji i jego obowiązków służbowych. Wymogi formalne skargi kasacyjnej są uniwersalne dla postępowań sądowoadministracyjnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza Policji, co może być interesujące dla osób związanych z prawem pracy i postępowaniami dyscyplinarnymi. Nacisk na wymogi formalne skargi kasacyjnej jest istotny dla praktyków.
“Policjant ukarany za opieszałość w pracy. NSA potwierdza: brak reakcji to naruszenie dyscypliny.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 672/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2021-12-09 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-01-04 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Mariusz Kotulski Mirosław Wincenciak /przewodniczący/ Zbigniew Ślusarczyk /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Sygn. powiązane II SA/Ol 571/18 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2018-09-11 II OSK 672/21 - Wyrok NSA z 2023-11-28 VII SA/Wa 324/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-10-14 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 1882 art. 132 ust. 3 pkt 2, art. 132a, art. 135e ust. 1 i ust. 2, art. 135f ust. 7, art. 135g ust. 1 i 2, art. 135j ust. 1 pkt 3 i 4, art. 135l ust. 1 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 11 września 2018 r. sygn. akt II SA/Ol 571/18 w sprawie ze skargi K. M. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie zarzutów dyscyplinarnych i kary nagany oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z 11 września 2018 r. sygn. akt II SA/Ol 571/18, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) zwanej dalej "p.p.s.a." oddalił skargę K. M. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. z [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie zarzutów dyscyplinarnych i kary nagany. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne jest prawidłowe ponieważ ze zgromadzonego przez organ materiału dowodowego wynika, że skarżący funkcjonariusz Policji podejmował czynności w powierzonych mu postępowaniach w sposób opieszały. W postępowaniach objętych zarzutami nr 4, 10 i 11 skarżący nie wykonał żadnej czynności przez ponad miesiąc od momentu wszczęcia postępowania. W postępowaniu objętym zarzutem nr 6 skarżący nie przeprowadził żadnych czynności dowodowych, wydał postanowienie o umorzeniu dochodzenia dopiero dwa miesiące po wszczęciu postępowania, bez weryfikacji wartości zniszczonego mienia. Ponadto skarżący podejmując próby wezwania świadków ograniczał się do prób telefonicznych i udawania się do miejsca zamieszkania, bez rozeznania w środowisku rzeczywistego miejsca pobytu świadków. Sąd pierwszej instancji zgodził się także z organem, że skarżący bezpodstawne odwlekał zakończenie postępowań nierokujących wykrycia sprawcy, ponieważ brak dążenia do zakończenia postępowania podważa sens postępowania karnego i obniża u pokrzywdzonych poczucie równości prawa. Tym samym nie ma racji skarżący wskazując, że skoro przepisy k.p.k. zakreślają 2-miesieczny termin na prowadzenie dochodzenia, to zakończenie postępowania można odwlekać do tego czasu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie za niezasadny uznał zarzut naruszenia art. 132 ust. 3 pkt 2 i art. 132a ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2076 ze zm.), przez ich zastosowanie. W aktach sprawy znajdują się karty nadzoru analizowanych postępowań z uwagami Naczelnika Wydziału, potwierdzające bezczynność skarżącego. Przesłuchana w charakterze świadka Naczelnik Wydziału zeznała, że skarżący nie wykonywał poleceń, pomimo wielokrotnego wskazania, jakie czynności należy podejmować. W ocenie Sądu Wojewódzkiego skarżącemu można przypisać co najmniej niedbalstwo w prowadzeniu omawianych postępowań przygotowawczych, co odpowiada dyspozycji art. 132a pkt 2 ustawy o Policji. Sąd pierwszej instancji nie podzielił także zarzutu naruszenia art. 135e ust. 1 ustawy o Policji, przez brak podjęcia czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy, w szczególności przez nieprzesłuchanie zawnioskowanego świadka. W postępowaniu dyscyplinarnym nie ma możliwości dyscyplinowania świadków do składania zeznań ani nakładania na świadków kar porządkowych. Zatem skoro świadek pomimo wezwania nie stawił się na przesłuchanie to nie można go do tego przymusić. Za bezpodstawny został także uznany zarzut naruszenia prawa skarżącego do obrony. Był on dwukrotnie przesłuchiwany w charakterze obwinionego, wskazywał, że rozumie zarzucane mu czyny, ale nie przyznawał się do ich popełnienia. Organ nie miał obowiązku przesłuchiwać skarżącego ponownie w charakterze obwinionego po zapoznaniu z materiałem dowodowym, z żadnego przepisu prawa nie wynika, że organ musi ponawiać przesłuchanie z uwagi na taką wolę obwinionego. Skarżący został pouczony o możliwości złożenia dodatkowych wyjaśnień na piśmie ale z tego uprawnienia nie skorzystał. Skargę kasacyjną złożył K. M., zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zarzucił naruszenie przepisów prawa postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. I. art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na braku odniesienia się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do stanowiska skarżącego, w tym do zarzutów przedstawionych w skardze oraz lakoniczne i ogólnikowe uzasadnienie wyroku pozbawiające skarżącego informacji o przesłankach rozstrzygnięcia, II. art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 134 § 1 p.p.s.a. polegające na nieuwzględnieniu skargi, pomimo naruszenia przez organy dyscyplinarne następujących przepisów: 1. art. 132 ust. 3 pkt 2, art. 132 a ustawy o Policji przez ich zastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że obwiniony dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do takiego przyjęcia, 2. art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji przez nieprawidłowe sformułowanie zarzutów dyscyplinarnych zarówno co do treści, jak również co do kwalifikacji, 3. art. 135g ust. 1 i 2 ustawy Policji przez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego oraz rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść obwinionego, 4. art. 135j ust. 1 i art. 135l ustawy o Policji przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, 5. art. 135e ust. 1 ustawy o Policji przez brak podjęcia czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy, 6. art. 135 f ustawy o Policji przez naruszenie prawa do obrony w wyniku uniemożliwienia obwinionemu złożenia wyjaśnień oraz bezpodstawnego nieuwzględnienienia wniosków dowodowych obwinionego, - co miało istotny wpływ na wynik sprawy. W oparciu o tak sformułowane zarzuty K. M. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, który wydał zaskarżone orzeczenie. Ponadto wniósł o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że Sąd pierwszej instancji powtórzył treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji, dokonując jej oceny w oderwaniu od zarzutów i twierdzeń skarżącego. Zdaniem autorki skargi kasacyjnej treść zarzutów dyscyplinarnych jest sprzeczna z uzasadnieniem orzeczenia. Skoro zarzucono skarżącemu niewykonywanie czynności, to skarżący nie mógł jednocześnie wykonywać tych czynności nieprawidłowo. Z zarzutów dyscyplinarnych nie wynika też, na czym rzekome nieprawidłowości miały polegać. Skarżący zaprzecza, aby nieprawidłowo wykonywał czynności w ramach postępowań przydzielonych mu do realizacji. Podejmowane przez niego czynności były dokonywane w sposób rzetelny i w czasie realnie umożliwiającym ich wykonanie, uwzględniając m.in. obciążenie obowiązkami służbowymi. Ponadto Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł naruszenia prawa skarżącego do obrony, któremu uniemożliwiono odniesienie się do zarzutów na skutek nieuwzględnienia wniosku o przesłuchanie skarżącego. Zdaniem skarżącego Sąd Wojewódzki błędnie uznał, że organy obu instancji wykazały winę skarżącego w zakresie zarzuconych mu uchybień. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W pierwszej kolejności wskazać należy, że w myśl art. 15zzs4 ust. 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. 2020, poz. 1842 ze zm. – dalej: ustawa COVID-19) w brzmieniu od 3 lipca 2021 r. (Dz. U. z 2021 poz. 1090), w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. Zgodnie z ust. 3 powołanego przepisu, Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W niniejszej sprawie za zgodą stron Przewodniczący skierował sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Sąd uznał rozpoznanie sprawy za konieczne, zaś wobec braku możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy COVID-19. Sposób sporządzenia skargi kasacyjnej powoduje konieczność przytoczenia uwag związanych z wymogami dla skargi kasacyjnej przewidzianymi w ustawie Prawo o postępowaniu przed Sądami administracyjnymi. Godzi się bowiem przypomnieć, że rozpoznając skargę kasacyjną – po myśli art. 183 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 roku, poz. 1302 ze zm.) – Naczelny Sąd Administracyjny czyni to w granicach zakreślonych przez ramy tego środka odwoławczego, gdyż jest nimi związany, biorąc pod rozwagę z urzędu tylko nieważność postępowania. Przy braku przesłanek nieważnościowych w sprawie podlegały rozpoznaniu wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem skarżącego – uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia przepisów postępowania – wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzut naruszenia prawa materialnego, może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., sygn. akt II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt I GSK 934/12, LEX nr 1372091). Z punktu widzenia skuteczności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów podkreślenia wymaga, że przytoczenie podstawy kasacyjnej musi być precyzyjne. Jeżeli przepis prawa składa się z kilku jednostek redakcyjnych wówczas zarzucane naruszenie należy powiązać z jego konkretną jednostką redakcyjną. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu. Warunek przytoczenia podstawy kasacyjnej i jej uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd drugiej instancji do domyślania się, który przepis prawa autor kasacji miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia przepisów prawa. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi kasacyjnemu dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia. Pełnomocnik zawodowy reprezentujący skarżącego nie wszystkim wskazanym wymogom sprostał. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego braki w powyższym zakresie nie uzasadniają wprawdzie stwierdzenia, że skarga kasacyjna nie spełnia ustawowych wymogów określonych w art. 176 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnym i podlega odrzuceniu (por. wyrok NSA z 11 maja 2006 r., II FSK 684/05, LEX nr 273665), nie stanowi jednak wypełnienia koniecznego wymogu profesjonalizmu we wnoszeniu skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika. Przedstawione uchybienia pełnomocnika skarżącego co prawda nie uniemożliwiają rozpoznania skargi kasacyjnej ale znacznie ograniczają możliwość odniesienia się do sformułowanych zarzutów i ich skuteczność. W części zarzutów nie wskazano konkretnego przepisu, który został zdaniem autorki skargi kasacyjnej naruszony przez Sąd pierwszej instancji, tj. w zarzucie naruszenia art. 132a, art.135j ust. 1, art. 135l i art. 135f ustawy o Policji. Wbrew twierdzeniom autorki skargi kasacyjnej, nie wszystkie podniesione zarzuty dotyczą naruszenia przepisów postępowania, bowiem przepisy art. 132 ust. 3 pkt 2 i art. 132a są przepisami prawa materialnego (zarzuty II. 1 i 2). Ponadto zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentacja nie została w usystematyzowany sposób powiązana z konkretnymi zarzutami, co utrudnia odniesienie się do stanowiska skarżącego, także z uwagi na to, znacznej części przepisów wskazanych w zarzutach, w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie przywołuje się. Odnosząc się do tak nieprecyzyjnie sporządzonej skargi kasacyjnej, stwierdzić trzeba, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Nie można się zgodzić z tym, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do stanowiska skarżącego, w tym do jego zarzutów podniesionych w skardze. Wbrew twierdzeniom autorki skargi kasacyjnej, uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie jest ani lakoniczne ani ogólnikowe, na co chociażby wskazuje jego obszerność (24 strony) i pozwala skarżącemu poznanie przesłanek rozstrzygnięcia. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku. Powinno ono zawierać: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy obejmuje zarówno przytoczenie ustaleń dokonanych przez organy administracji publicznej jak i ich ocenę pod względem zgodności z prawem, a w konsekwencji przytoczenie stanu faktycznego przyjętego przez sąd. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 24 czerwca 2004 r., sygn. akt FSK 2633/04, Lex 173345). Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. zobowiązuje sąd do rozważenia w uzasadnieniu wyroku wszystkich zarzutów strony oraz stanowisk pozostałych stron, jeżeli mogą one mieć wpływ na wynik sprawy, a zatem zarzutów istotnych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji pozwala na stwierdzenie, że zawiera ono wszystkie niezbędne elementy, o których mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a. Wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie, przedstawiony tok rozumowania Sądu I instancji i zawarty w nim wywód prawny w pełni umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej dokonywanej w ramach zarzutów kasacyjnych. Podkreślić należy, iż za pomocą zarzutu naruszenia tego przepisu nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska Sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, tj. kwestionować poprawność rozstrzygnięcia. Sąd pierwszej instancji odniósł się do istotnych zarzutów stawianych przez skarżącego. Podzielając stanowisko organów administracji w znaczenie części oparł się na ich argumentacji, co nie stanowi wady uzasadnienia w kontekście wymagań art. 141 § 4 p.p.s.a., w szczególności z uwagi na powtarzalność (tożsamość) podstawowych zarzutów sformułowanych w odwołaniu i skardze. Sąd pierwszej instancji odnosząc się w swoich rozważaniach do zarzutów podniesionych w skardze słusznie uczynił to jednocześnie w stosunku do wszystkich 13 zarzucanych skarżącemu przewinień dyscyplinarnych, wskazując jedynie na przykładowe uchybienia skarżącego. Jest to uzasadnione tym, że zarzucone skarżącemu przewinienia dyscyplinarne zostały szczegółowo opisane przez Sąd w zaakceptowanych ustaleniach faktycznych w pierwszej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Zarzucane skarżącemu przewinienia oparte są na tożsamej podstawie prawnej i dotyczą nieprawidłowego (opieszałego) prowadzenia postępowań karnych. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji dokonał właściwej analizy prawidłowości przestrzegania przez organy reguł procedowania, biorąc przy tym pod uwagę nie tylko przepisy ustawy o Policji ale również przepisy Kodeksu postępowania karnego. Nie jest też trafny zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Autorka skargi kasacyjnej upatruje go w naruszeniu szeregu innych przepisów zarówno postępowania jak i prawa materialnego. Z nieprecyzyjnego uzasadnienia tego zarzutu, można jednak dojść do wniosku, że naruszenie tego przepisu spowodowane jest tym, że Sąd oddalił skargę pomimo wadliwie przeprowadzonego postępowania dowodowego i uznania, że skarżący jest winny popełnienia zarzucanych mu deliktów dyscyplinarnych. Tymczasem zgodnie z art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi "[s]ąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną". Przepis ten można naruszyć wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (por.: wyrok NSA z 17 kwietnia 2013 r., I GSK 1151/11, LEX nr 1336157; wyrok NSA z 11 września 2012 r., I OSK 1234/12, LEX nr 1260068; wyrok NSA z 28 lutego 2012 r., II OSK 2395/10, LEX nr 1138160), a także wtedy gdy sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy (por. wyrok NSA z 20 grudnia 2012 r., II OSK 1580/11, LEX nr 1367333). Nie budzi wątpliwości, że żadna z powyższych okoliczności nie miała miejsca w przedmiotowej sprawie. Sąd pierwszej instancji orzekając w sprawie nie przekroczył jej granic. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 135e ust. 1 ustawy o Policji, przez brak podjęcia czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy. Sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął, że organy dyscyplinarne prawidłowo umotywowały odmowę przesłuchania wnioskowanego przez skarżącego świadka R. J., który odebrał osobiście wezwanie, ale się nie stawił na przesłuchanie i nie usprawiedliwił niestawiennictwa. Prawidłowo organ II instancji wyjaśnił skarżącemu, że w postępowaniu dyscyplinarnym nie ma możliwości dyscyplinowania świadków do składania zeznań. Stanowi o tym wyraźnie art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, który zabrania nakładania na świadków kar porządkowych. Nie ma zatem prawnej możliwości przymuszenia świadków do składania zeznań w postępowaniu dyscyplinarnym, a tym samym wyegzekwowania stawienia się świadka i złożenia zeznań. Chociażby z uwagi na krótki termin przedawnienia zarzucanych skarżącemu przewinień dyscyplinarnych, nie można było wymagać od organów dyscyplinarnych aby podjęły inne częściowo nieprzewidziane przez przepisy prawa a postulowane przez skarżącego próby nakłonienia tego świadka do złożenia zeznań. Ponadto okoliczność, na którą miałby zeznawać ten świadek, tj. praktyki późniejszego kończenia postępowań, nie tylko nie została potwierdzona przez pozostałych zeznających w sprawie policjantów z wydziału skarżącego ale nie miałaby wpływu na wynik sprawy, ponieważ nie budzi wątpliwości, że praktyka taka byłaby niezgodna z obowiązującymi znanymi skarżącemu przepisami prawa, regulującymi terminowość prowadzenia postępowań przygotowawczych (wyjaśniających) i jako taka nie mogłaby usprawiedliwiać opieszałości skarżącego w prowadzeniu tych postępowań. Druga kwestia związana z tym zarzutem podnoszona przez skarżącego, to uniemożliwienie złożenia mu ustnych wyjaśnień. Wbrew temu zarzutowi skarżący miał możliwość złożenia wyjaśnień ale na piśmie zgodnie z art. 135e ust. 2 ustawy o Policji, którego wzór określa załącznik nr 14 rozporządzenia MSWiA z 13 lutego 2014 r. w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów (Dz. U. z 2014 r. poz.306) wydanego na podstawie art. 139 ustawy o Policji. O tym uprawnieniu skarżący został pouczony po zaznajomieniu go z aktami postępowania dyscyplinarnego [...] marca 2018 r. (patrz protokół zapoznania obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego). Liczba postępowań w których zarzucono skarżącemu opieszałość w ich prowadzeniu wskazuje wręcz na to, że forma pisemna złożenia wyjaśnień byłaby bardziej przydatna niż forma ustana, bowiem skarżący dokładniej mógłby odnieść się do zarzucanych mu przewinień. Nie należy też zapominać, że skarżący był wcześniej już dwukrotnie przesłuchiwany w sprawie i niewiele do sprawy wniósł z uwagi na liczbę zarzucanych mu przewinień i trudności w ustaleniu faktów. Nie jest też trafny zarzut naruszenia art. 135j ust. 1 pkt 3 i 4 i art. 135l ust. 1 ustawy o Policji. Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że organy nie naruszyły zasady swobodnej oceny dowodów. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego ocena materiału dowodowego dokonana przez organy dyscyplinarne nie jest dowolna, jest oparta na logice a co najważniejsze na doświadczeniu życiowym, którego nie brakuje też Sądowi kasacyjnemu orzekającemu w niniejszej sprawie. Jak to trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie nasuwa żądnych wątpliwości. Nie zachodzą sprzeczności w rozumowaniu organów, które starał się wykazać skarżący. Argumentacja skarżącego stanowi jedynie bezskuteczną polemikę z faktami mającymi oparcie w przeprowadzonym prawidłowo postępowaniu dowodowym. Materiał dowodowy zebrany w sprawie potwierdza, że skarżący w prowadzonych przez niego postępowaniach przygotowawczych objętych niniejszym postępowaniem, był wielokrotnie bezczynny i brakowało w jego czynnościach rytmiki. Odnosząc się do argumentacji skarżącego, należy również wskazać, że wbrew pierwotnemu stanowisku organu odwoławczego po raz pierwszy rozpoznającego sprawę, dla uznania winy skarżącego nie było niezbędne aby bezpośredni przełożony obwinionego, wcześniej wpisywał w kartach nadzoru uwagi, polecenia i wytyczne oraz wskazywał termin ich wykonania. Skarżący był doświadczonym policjantem, pracującym co prawda pod nadzorem przełożonych służbowych i prokuratora, ale tenże nadzór nie czynił go ubezwłasnowolnionym co do własnej inicjatywy w podejmowaniu koniecznych i terminowych czynności zmierzających do osiągnięcia celów określonych w art. 2 i 297 k.p.k. Organy dyscyplinarne wskazały daty, w których skarżący wykonywał czynności, oraz okresy w których nie podejmował żadnych czynności. Okoliczności te wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego. Skarżący nie podważył tych ustaleń. Autorka skargi kasacyjnej podjęła próbę i to tylko przykładową wykazania nieścisłości w rozumowaniu organu dyscyplinarnego. Pomijając już to, że próba ta dotyczy tylko trzech z 13 zarzutów dyscyplinarnych, to wbrew podanym przykładom, analiza treści uzasadnienia zaskarżonych decyzji wskazuje, ze ocena organów dyscyplinarnych jest prawidłowa, zgodna z zebranym materiałem dowodowym, zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Odnosząc się do przedstawionych w skardze kasacyjnej przykładów należy stwierdzić, że odnośnie do zarzutu nr 1 wykazano, że postępowanie przydzielono skarżącemu w dniu [...] kwietnia 2017 r. Dnia [...] maja 2017 r. skarżący potwierdził odbiór akt głównych w dzienniku korespondencyjnym. Postępowanie przygotowawcze w tej sprawie zostało wszczęte [...] maja 2017 r., a druk statystyczny KSIP 12 skarżący sporządził [...] maja 2017 r. Dopiero ...] czerwca 2017 r. skarżący sporządził wezwanie dla jednego świadka, a pierwszą czynność procesową wykonał w [...] czerwca 2017 r. Następnie [...] czerwca 2017 r. sporządził notatkę urzędową, że udał się do świadka, którego nie zastał w miejscu zamieszkania, jednocześnie pozostawiając w drzwiach mieszkania wezwanie na [...] czerwca 2017 r. Kolejną notatkę sporządził [...] lipca 2017 r., z której wynikało, iż udał się do miejsca zamieszkania świadka, lecz nikogo nie zastał. W międzyczasie obwiniony nie wykonywał żadnych czynności w sprawie. Zatem słusznie zarzucono skarżącemu bezczynność m.in. w okresie od [...] czerwca do [...] lipca 2017 r, ponieważ przesłuchanie świadka wyznaczył już [...] czerwca pozostawiając wezwanie na drzwiach świadka. Odnośnie do zarzutu nr 2 wykazano, że skarżący odebrał akta sprawy [...] maja 2017 r. W dniu [...] maja 2017 r. sporządził protokół oględzin, a [...] maja 2017 r. notatkę urzędową, z której wynikało, że zabezpieczony z rośliny susz nie nadaje się do badań jakościowych. Od [...] maja 2017 r. do [...] czerwca 2017 r., przez 18 dni roboczych, mimo dokonanych ustaleń uzasadniających zakończenie postępowania, funkcjonariusz nie wydał postanowienia o umorzeniu dochodzenia, co uczynił dopiero [...] czerwca 2017 r. Wbrew twierdzeniom skarżącego także w okresie od [...] maja do [...] maja 2017 r. był on w bezczynności, ponieważ zbyt późno podjął czynności mające na celu ustalenie czy susz nadaje się do badań. Natomiast odnośnie do zarzutu nr 3 wykazano, że skarżący wszczął dochodzenie [...] maja 2017 r. Następnego dnia sporządził druk statystyczny KSIP-12. Dnia [...] maja 2017 r. opracował notatkę urzędową, z której wynika, iż skontaktował się z dwoma świadkami i uzgodnił z nimi termin przesłuchania na [...] maja 2017 r. Od [...] maja 2017 r. do [...] czerwca 2017 r., przez okres 22 dni roboczych, nie wykonał jednak żadnej czynności. Dopiero [...] czerwca 2017 r. przesłuchał dwóch świadków. Kolejną czynność wykonał [...] czerwca 2017 r. Sporządził notatkę urzędową dokumentując, iż udał się do miejsca zamieszkania świadka w celu jego przesłuchania, ale na miejscu nikogo nie zastał. W okresie od [...] czerwca 2017 r. do [...] lipca 2017 r., czyli przez 13 dni roboczych, skarżący nadal nie wykonywał żadnych czynności w postępowaniu. W dniu [...] lipca 2017 r. obwiniony sporządził notatkę urzędową, z treści której wynika, że od początku miesiąca czerwca 2017 r. do [...] lipca 2017 r. kilkukrotnie udawał się do miejsca zamieszkania oraz wielokrotnie podejmował próby kontaktu telefonicznego z dwoma świadkami, jednak bezskutecznie. W skardze kasacyjnej twierdzi się, że notatka z [...] lipca 2017 r. świadczy o tym, że skarżący nie był w bezczynności od początku czerwca do [...] lipca 2017 r. Jednak ta notatka została sporządzona dopiero [...] lipca 2017 r. i dotyczy niesprecyzowanych terminów wykonania czynności przez skarżącego w przeszłości, które nie zostały potwierdzone w inny sposób, zatem okoliczności w niej podane słusznie organy uznały za niewiarygodne. Autorka skargi kasacyjnej wielokrotnie podnosi, że skarżący chciał odnieść się do okoliczności związanych z zarzucaną mu bezczynnością ale uniemożliwiono mu to. Zatem należy tu podkreślić, że pomimo, iż skarżący mógł podjąć próbę podważenia ustaleń dokonanych przez organ zarówno w skardze i w skardze kasacyjnej, poza wskazaniem omówionych wyżej trzech przykładów sprzeczności w ustaleniach organów (jak się okazało niezasadnych), nie wskazał żadnych konkretów, które podważyłyby stan faktyczny ustalony przez organy a zaaprobowany przez Sąd pierwszej instancji. Racje ma skarżący, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się szczegółowo do kwestii podnoszonego przez skarżącego nadmiernego obciążenia go sprawami. Jednak stwierdzić trzeba, że kwestią tą zajmowały się organy dyscyplinarne i dokonały ustaleń w zakresie obciążenia skarżącego i liczby załatwianych przez niego spraw i brały te okoliczności pod uwagę. W szczególności to, że w okresie od [...] stycznia do [...] czerwca 2017 r. skarżący zakończył najwięcej postępowań przygotowawczych w Wydziale [...]. Z niepodważanych w tym zakresie ustaleń statystycznych nie wynika jednak aby skarżący był nadmiernie obciążony sprawami. Obciążenie skarżącego jawi się jako porównywalne z obciążeniem innych funkcjonariuszy. Należy tu zauważyć, że stopień skomplikowania spraw, których dotyczą zarzucane delikty dyscyplinarne był niewielki. Potwierdzają tę ocenę świadkowie, który przejęli część spraw prowadzonych przez skarżącego. Zatem skarżący nie wykazał aby stopień obciążenia go sprawami usprawiedliwiał jego bezczynność w podejmowaniu czynności w sprawach objętych zarzutami dyscyplinarnymi. Podobnie skarżący nie wykazał, że pełnienie przez Policjantów (w tym też przez niego) służby dyżurnej miało znaczący wpływ na możliwość podejmowania czynności procesowych w prowadzonych przez niego postępowaniach przygotowawczych. Należy tu jaszcze przypomnieć, o czym zdaje się zapominać autorka skargi kasacyjnej, że stosownie do treści art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skuteczność podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania jest uzależniona od wykazania nie tylko, że zarzucane uchybienia miały miejsce ale przede wszystkim od wykazania, że mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Autorka skargi kasacyjnej położyła w skardze kasacyjnej nacisk na wykazanie, że zarzucane uchybienia miały miejsce, natomiast, w żaden sposób nie wykazała, że miały one wpływ na wynik sprawy i to istotny. Zarzucane uchybienia miałyby wpływ na wynik sprawy, w szczególności gdyby doszło do podważenia ustaleń faktycznych dokonanych przez organy, związanych z przebiegiem postępowań przygotowawczych, związanych z przedmiotem zarzutów dyscyplinarnych. Jednak w skardze kasacyjnej takiego stanu nie wykazano. Niewystarczające są bowiem gołosłowne stwierdzenia, nie oparte na konkretnych faktach, że naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na wynik sprawy, czy też, że szczegółowe odniesienie się do poszczególnych postępowań przygotowawczych, terminowości i celowości wykonania niektórych czynności, obiektywnej możliwości ich wykonania, mogłoby doprowadzić organ do odmiennych wniosków w kontekście sprawstwa i winy. Nie można się też zgodzić z tym, że Sąd naruszył art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji przez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego oraz niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść obwinionego. W skardze kasacyjnej nie wykazano aby wystąpiły w sprawie jakiekolwiek nie dające się usunąć wątpliwości. Zatem nie można przyjąć, że takowe uwzględniono na niekorzyść skarżącego. Poza tym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazano jakie to okoliczności przemawiające na korzyść skarżącego nie zostały uwzględnione na jego korzyść. Bezskuteczny okazał się także zarzut naruszenia art. 135 f ustawy o Policji przez naruszenie prawa do obrony. Przepis ten składa się z 10 ustępów regulujących uprawnienia obwinionego. Nawet uznając, że zarzut ten dotyczy naruszenia ust. 7 art. 135f ustawy o Policji, to argumentacja przedstawiona wyżej przy omawianiu zarzutu naruszenia art. 135e ust. 1 ustawy o Policji, odnosząca się do prawidłowości postępowania organów w zakresie żądania przesłuchania świadka i złożenia wyjaśnień przez skarżącego, przemawia także za nietrafnością zarzutu naruszenia prawa do obrony skarżącego w granicach zakreślonych w ust. 7 art. 135f ustawy o Policji. W rezultacie Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji w tym zakresie. Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia art. 132 ust. 3 pkt 2 i art. 132a ustawy o Policji, stwierdzić należy, że nie powinno budzić wątpliwości, że obydwa te przepisy mają charakter materialnoprawny. Pierwszy z nich stanowi, że zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy jest naruszeniem dyscypliny służbowej. Natomiast drugi z nich reguluje kwestię form zawinienia przewinienia. Zatem przepisy te regulują przesłanki materialnoprawne niezbędne do ukarania policjanta. Z omawianego zarzutu wynika, że autorka skargi kasacyjnej nie zarzuciła błędnej wykładni tych przepisów dokonanej przez Sąd pierwszej instancji a jedynie ich błędne zastosowanie przez przyjęcie, że obwiniony dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej. W tej sytuacji Sąd kasacyjny oparł się na wykładni dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, którą uznaje za prawidłową. Z treści art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji wynika, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy. Jak to wyjaśnił Sąd pierwszej instancji unormowanie to wymienia dwie formy sprawcze: zaniechanie czynności i wykonywanie czynności w sposób nieprawidłowy. Wbrew przekonaniu skarżącego, opisy zarzucanych skarżącemu czynów odpowiadają dyspozycji tego unormowania. Użyte w opisie czynów sformułowanie "nieprawidłowo wykonywał czynności w postępowaniu przygotowawczym" nie oznacza, w stanie faktycznym sprawy, że czynności, które skarżący wykonał były same w sobie nieprawidłowe, ale że w istocie skarżący zaniechał celowego działania wymaganego do sprawnego przeprowadzenia postępowania przygotowawczego i jego zakończenia bez zbędnej zwłoki. Na takie rozumienie opisu czynu wskazuje dalsze brzmienie zarzutu "czym doprowadził do bezczynności i braku rytmiki w postępowaniu". Zgodnie z art. 297 § 1 pkt 1-5 k.p.k. celem postępowania przygotowawczego jest: 1) ustalenie, czy został popełniony czyn zabroniony i czy stanowi on przestępstwo; 2) wykrycie i w razie potrzeby ujęcie sprawcy; 3) zebranie danych stosownie do art. 213 i 214; 4) wyjaśnienie okoliczności sprawy, w tym ustalenie osób pokrzywdzonych i rozmiarów szkody; 5) zebranie, zabezpieczenie i w niezbędnym zakresie utrwalenie dowodów dla sądu. Regulacje te konkretyzują zasady procesowe wskazane w art. 2 k.p.k., który stanowi, że przepisy niniejszego kodeksu mają na celu takie ukształtowanie postępowania karnego, aby: 1) sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności; 2) przez trafne zastosowanie środków przewidzianych w prawie karnym oraz ujawnienie okoliczności sprzyjających popełnieniu przestępstwa osiągnięte zostały zadania postępowania karnego nie tylko w zwalczaniu przestępstw, lecz również w zapobieganiu im oraz w umacnianiu poszanowania prawa i zasad współżycia społecznego; 3) zostały uwzględnione prawnie chronione interesy pokrzywdzonego przy jednoczesnym poszanowaniu jego godności; 4) rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w rozsądnym terminie. Zgodnie z tymi unormowaniami postępowanie przygotowawcze wymaga taktycznego, celowego i sprawnego działania. Natomiast do podstawowych zadań Policji należy wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców (art. 1 ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji), co wymaga niewątpliwie inicjatywy w działaniu. Biorąc pod uwagę przedstawioną wykładnię art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji i niezakwestionowany skutecznie w skardze kasacyjnej stan faktyczny ustalony przez organy dyscyplinarne i zaakceptowany przez Sąd pierwszej instancji, nie budzi wątpliwości, że skarżący swoim postępowaniem (a w zasadzie zaniechaniami) wypełnił dyspozycję tego przepisu. Z tych ustaleń wynika, że skarżący nieprawidłowo wykonywał czynności w prowadzonych przez siebie 13 postępowaniach karnych objętych kontrolowanym postępowaniem dyscyplinarnym, doprowadzając do nieuzasadnionej bezczynności i braku rytmiki. Za Sądem pierwszej instancji należy tu powtórzyć, że ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, że skarżący bardzo opieszale podejmował czynności w wyszczególnionych postępowaniach. Na przykład w postępowaniu "[...]" (zarzut nr 4) od momentu wszczęcia postępowania skarżący nie wykonał żadnej czynności przez ponad miesiąc. Podobnie w postępowaniu objętym zarzutem nr 10 i nr 11. W postępowaniu objętym zarzutem nr 6, w którym skarżący nie przeprowadził żadnych czynności dowodowych, wydał postanowienie o umorzeniu dochodzenia dopiero dwa miesiące po wszczęciu postępowania, nie weryfikując nawet wartości zniszczonego mienia. Ponadto wykazano, że skarżący podejmował w znacznych odstępach czasu nieskuteczne próby wezwania świadków (np. zarzut nr 1, 3), ograniczając się do prób telefonicznych i udawania się do miejsca zamieszkania, bez rozeznania w środowisku rzeczywistego miejsca pobytu świadków, na co zasadnie zwrócił uwagę organ II instancji. Ponadto bezpodstawne odwlekał zakończenie postępowań, które nie rokowały wykrycia sprawcy. Zgodnie z art. 325 § 1 k.p.k. dochodzenie powinno być ukończone w ciągu 2 miesięcy. Przepis ten wskazuje maksymalny termin zakończenia dochodzenia. Stosownie jednak do art. 2 pkt 4 k.p.k. rozstrzygnięcie sprawy ma nastąpić w rozsądnym terminie. W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że należy przez to rozumieć nakaz prowadzenia postępowań bez zbędnej zwłoki. W postanowieniu z dnia 7 czerwca 2000 r, sygn. akt II KO 105/00 (pub. LEX nr 43881, Prok.i Pr.-wkł. 2000/11/4) Sąd Najwyższy wskazał, że "do podstawowych warunków optymalnego funkcjonowania systemu wymiaru sprawiedliwości należy realizowanie celów postępowania karnego, określonych w art. 2 § 1 k.p.k. Brak dążenia - przez niewykorzystanie dostępnych instytucji prawa procesowego - do realizacji tych celów, podważa sens postępowania karnego, osłabia zaufanie do skuteczności prawa i obniża poczucie równości prawa, zagrażając w ten właśnie sposób podstawom funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Tak właśnie ocenić należy zaniechanie właściwego postępowania w jednostkowej nawet sprawie, skoro bezczynność organu procesowego nie daje się usprawiedliwić stanem prawa". Każde postępowanie wymaga zaangażowania i zgodnego z prawem prowadzenia właśnie dla zapewnienia poczucia w społeczeństwie sprawiedliwości i równości prawa. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej jeden z podstawowych celów tj. szybkość i terminowość prowadzenia postępowań przygotowawczych (rozpoznanie sprawy w rozsądnym terminie), z powodu wykazanej skarżącemu opieszałości w podejmowaniu czynności w sprawach objętych postępowaniem dyscyplinarnym, niewątpliwie nie został osiągnięty. Słuszne jest też stanowisko Sądu i organu co do winy skarżącego. Z treści art. 132a wynika, że "[p]rzewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć". Zatem przewinienie mające umyślny charakter ma postać dwojakiego rodzaju. Może być popełnione w zamiarze bezpośrednim, bądź ewentualnym. Obwiniony działa w zamiarze bezpośrednim jeżeli chce i równocześnie popełnia przewinienie. Z kolei działanie w zamiarze ewentualnym polega na tym, że nie chce popełnić określonego przewinienia, lecz mimo wszystko godzi się na jego popełnienie. Jak to trafnie przyjął organ odwoławczy, trudno byłoby przyjąć jako wiarygodne twierdzenie, jakoby skarżący prowadząc nieprawidłowo postępowania i dopuszczając się w nich nieuzasadnionych okresów bezczynności chciał popełnić przewinienie dyscyplinarne. Ale nie ulega wątpliwości, że co najmniej musiał się na to godzić. Obwiniony miał wiedzę na temat ciążących na nim obowiązków związanych z prowadzeniem postępowań przygotowawczych. W tych okolicznościach słusznie organy dyscyplinarne przyjęły, że zarzucane skarżącemu przewinienia popełnił z winy umyślnej, czego słusznie nie zakwestionował Sąd pierwszej instancji. Wobec tego nie doszło do zarzucanego naruszenia art. 132a ustawy o Policji. Za bezskuteczny należy uznać zarzut "naruszenia art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, poprzez nieprawidłowe sformułowanie zarzutów dyscyplinarnych zarówno co do treści jak również co do kwalifikacji". Jak już wyżej podano, wskazany przepis jest przepisem materialnoprawnym. Stanowi, że "[n]aruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności: (...) 2) zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy". Zatem uzasadnienie tego zarzutu nie przystaje do treści tego przepisu. Przepis ten nie odnosi się do formułowania zarzutów dyscyplinarnych i ich kwalifikacji. Stanowi, że zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy jest przewinieniem dyscyplinarnym. Ponadto, autorka skargi kasacyjnej nie wskazała, jak podniesione uchybienie Sądu miałoby istotnie wpłynąć na wynik sprawy. W podsumowaniu należy stwierdzić, że nie zachodziły przesłanki z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. do uwzględnienia skargi i uchylania zaskarżonej decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji. Dlatego Sąd pierwszej instancji na podstawie art. 151 p.p.s.a. zasadnie skargę oddalił. Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI