III OSK 6696/21

Naczelny Sąd Administracyjny2025-01-24
NSAAdministracyjneŚredniansa
SKWdyscyplina służbowaniszczenie dokumentówodpowiedzialność funkcjonariuszapostępowanie dyscyplinarnekontrwywiad wojskowynaruszenie obowiązków

Podsumowanie

NSA oddalił skargę kasacyjną funkcjonariusza SKW, uznając go winnym przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprawidłowym zniszczeniu dokumentacji.

Funkcjonariusz SKW, jako przewodniczący komisji ds. niszczenia dokumentów, został obwiniony o nieprawidłowe wykonanie czynności służbowej, polegające na niezniszczeniu całej dokumentacji objętej zezwoleniami. Pomimo jego wyjaśnień dotyczących ilości dokumentów i sposobu ich przygotowania, organy dyscyplinarne uznały go winnym, a kary upomnienia podtrzymały sądy administracyjne. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty za nieuzasadnione i potwierdzając prawidłowość postępowania dyscyplinarnego oraz sądowego.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej funkcjonariusza Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW), który został uznany winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprawidłowym wykonaniu czynności służbowej. Funkcjonariusz, jako przewodniczący komisji powołanej do zniszczenia wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej, stwierdził w raporcie zniszczenie całej dokumentacji objętej zezwoleniami. Jednakże, po pewnym czasie odnaleziono skrzynię z dokumentami, które zgodnie z zezwoleniami miały zostać zniszczone. Organy dyscyplinarne uznały, że funkcjonariusz nie dopełnił należytej staranności, nie zweryfikował kompletności dokumentów przeznaczonych do zniszczenia, co stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę funkcjonariusza, podzielając stanowisko organów dyscyplinarnych. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 stycznia 2025 r. oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego nie znalazły uzasadnienia. Sąd podkreślił, że istotne było potwierdzenie przez skarżącego zniszczenia całej dokumentacji, podczas gdy w rzeczywistości część jej nie została zniszczona, co stanowiło podstawę do odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, funkcjonariusz ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, jeśli nie dopełnił należytej staranności przy niszczeniu dokumentów, co skutkuje niezniszczeniem części z nich, a jednocześnie potwierdził w raporcie zniszczenie całości.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kluczowe jest potwierdzenie przez skarżącego zniszczenia całej dokumentacji, podczas gdy w rzeczywistości część jej nie została zniszczona. Brak należytej staranności przy weryfikacji kompletności dokumentów przeznaczonych do zniszczenia stanowi naruszenie dyscypliny służbowej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (14)

Główne

ustawa o służbie funkcjonariuszy SWK art. 106 § ust. 2 pkt 2

Ustawa o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego

ustawa o służbie funkcjonariuszy SWK art. 107 § ust. 2 pkt 2

Ustawa o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

ustawa o służbie funkcjonariuszy SWK art. 133 § ust. 3

Ustawa o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego

ustawa o służbie funkcjonariuszy SWK art. 133 § ust. 1

Ustawa o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego

ustawa o służbie funkcjonariuszy SWK art. 130 § ust. 1 i 2

Ustawa o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego

ustawa o służbie funkcjonariuszy SWK art. 106 § ust. 2 pkt 2

Ustawa o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego

ustawa o służbie funkcjonariuszy SWK art. 107 § ust. 2 pkt 2

Ustawa o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego

ustawa o służbie funkcjonariuszy SWK art. 133 § ust. 2 pkt 8

Ustawa o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego

p.p.s.a. art. 183 § § 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1) lit. c)

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 141 § § 4

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zarządzenie Nr 39/MON art. 11 § ust. 1

Zarządzenie Nr 39/MON Ministra Obrony Narodowej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Potwierdzenie przez skarżącego zniszczenia całej dokumentacji, podczas gdy w rzeczywistości część jej nie została zniszczona, stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. Organy dyscyplinarne i sąd pierwszej instancji prawidłowo oceniły materiał dowodowy i nie naruszyły przepisów postępowania. Brak formalnych elementów w orzeczeniach dyscyplinarnych nie miał istotnego wpływu na wynik sprawy.

Odrzucone argumenty

Organy dyscyplinarne nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności faktycznych. Postępowanie dyscyplinarne nie było prowadzone w sposób obiektywny. Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego. Błędna wykładnia § 11 ust. 1 Zarządzenia Nr 39/MON. Niewłaściwe zastosowanie przepisów ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW. Brak odniesienia się do zarzutu braków formalnych w orzeczeniach dyscyplinarnych.

Godne uwagi sformułowania

skarżący, jako przewodniczący komisji, w oświadczeniu z 18 kwietnia 2019 r. wyraźnie poinformował przełożonego, że 'komisja do zniszczenia wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej... zakończyła niszczenie przedmiotowej dokumentacji. W trakcie swojej działalności komisja odbyła siedem spotkań w trakcie których dokonano identyfikacji i zniszczenia całości dokumentacji objętej zezwoleniami...'. W tej sytuacji, skoro prawidłowo ustalono w toku dalszych czynności, że w rzeczywistości nie zniszczono wszystkich dokumentów objętych wspomnianym spisem (wykazem) dokumentów przeznaczonych do zniszczenia, to skarżący nie mógł wykonać zadania służbowego w sposób prawidłowy. Obowiązkiem takiej komisji powołanej do niszczenia dokumentów było poza ich fizycznym zniszczeniem, również dokonanie ustalenia, czy niszczone są te dokumenty, które zniszczone być powinny, zgodnie z przekazanym komisji wykazem dokumentów przeznaczonych do zniszczenia.

Skład orzekający

Wojciech Jakimowicz

przewodniczący

Olga Żurawska - Matusiak

sprawozdawca

Hanna Knysiak - Sudyka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy służb mundurowych za nieprawidłowe wykonanie obowiązków związanych z niszczeniem dokumentacji, w szczególności w kontekście potwierdzenia wykonania czynności w raporcie."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza SKW i procedur związanych z niszczeniem dokumentacji w tej służbie. Ogólne zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej mogą być szersze.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności funkcjonariusza służb specjalnych za błąd proceduralny, co może być interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie administracyjnym i dyscyplinarnym, ale niekoniecznie dla szerszej publiczności.

Funkcjonariusz SKW ukarany za 'niezniszczenie' dokumentów, mimo że sam potwierdził ich zniszczenie.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

III OSK 6696/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-01-24
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-09-23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Hanna Knysiak - Sudyka
Olga Żurawska - Matusiak /sprawozdawca/
Wojciech Jakimowicz /przewodniczący/
Symbol z opisem
6196 Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu i Biura Ochrony Rządu
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II SA/Wa 1973/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-04-08
Skarżony organ
Szef Agencji Wywiadu
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U. 2006 nr 104 poz 710
art. 106 ust. 2 pkt 2
Ustawa z dnia 9 czerwca 2006 r. o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka Protokolant: asystent sędziego Aleksandra Kraus po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej X.Y od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 kwietnia 2021 r. sygn. akt II SA/Wa 1973/20 w sprawie ze skargi X.Y. na orzeczenie Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego z dnia 7 sierpnia 2020 r. nr 2/2020 w przedmiocie uznania winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego oraz wymierzenia kary dyscyplinarnej upomnienia. oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
UZASADANIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 8 kwietnia 2021 r., II SA/Wa 1973/20, po rozpoznaniu skargi X.Y (dalej: "skarżący"), na orzeczenie Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego z 7 sierpnia 2020 r., nr 2/2020 w przedmiocie uznania winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego oraz wymierzenia kary dyscyplinarnej upomnienia, oddalił skargę.
Powyższe orzeczenie zostało wydane w następującym stanie faktycznym sprawy.
Dyrektor Inspektoratu Służby Kontrwywiadu Wojskowego w [...] (dalej: "Dyrektor Inspektoratu SKW w [...]") decyzją z 15 stycznia 2019 r., nr IP/12/2019 powołał komisję, której zadaniem było zniszczenie wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej w oparciu o zezwolenia nr 135/18 i 136/18 z 13 grudnia 2018 r., wydane przez Dyrektora Biura II SKW. Skarżący został wyznaczony przewodniczącym komisji.
Pismem z 18 kwietnia 2019 r. skarżący poinformował Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] o zakończeniu prac. W piśmie tym wskazano, że zidentyfikowano i zniszczono całą dokumentację, która była objęta ww. zezwoleniami.
16 września 2019 r. Dyrektor Inspektoratu SKW w [...], w trakcie przeglądu pomieszczeń, odnalazł w pomieszczeniu nr 014 metalową skrzynię z dokumentacją zawierającą m.in. dokumentację, która zgodnie z pismem skarżącego z 18 kwietnia 2019 r. została zniszczona w toku prac komisji. Na okoliczność odnalezienia wskazanej dokumentacji Dyrektor Inspektoratu SKW w [...] 17 września 2019 r. sporządził notatkę służbową.
Dyrektor Inspektoratu SKW w [...] decyzją z 20 września 2019 r., nr IP/45/2019 powołał komisję do dokonania spisu z natury dokumentów zabezpieczonych w pomieszczeniu nr 014.
Z przedłożonego Dyrektorowi Inspektoratu SKW w [...] protokołu z komisyjnego spisu z natury wynikało, że część dokumentów odnalezionych w pomieszczeniu nr 014 znajdowała się na wykazie dokumentów przeznaczonych do zniszczenia zgodnie z zezwoleniami nr 135/18 i 136/18 wydanymi przez Dyrektora Biura II SKW, a zniszczenie których miała stwierdzić komisja działająca pod przewodnictwem skarżącego.
W związku z powyższym, postanowieniem z 10 grudnia 2019 r., nr 2/IP/2019 Dyrektor Inspektoratu SKW w [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne w stosunku do skarżącego i postawił mu zarzut naruszenia dyscypliny służbowej, określonej w art. 106 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1221, dalej: "ustawa o służbie funkcjonariuszy SWK").
17 grudnia 2019 r. rzecznik dyscyplinarny zapoznał skarżącego z dokumentami zgromadzonymi w toku postępowania.
Skarżący 14 stycznia 2020 r. złożył wnioski dowodowe, dotyczące m.in. przesłuchania wskazanych we wnioskach funkcjonariuszy oraz udostępnienia w celach porównawczych wykazu dokumentacji stanowiącej załączniki do wykazów 136/18 i 135/18. Rzecznik dyscyplinarny zwrócił się do właściwych jednostek organizacyjnych Służby Kontrwywiadu Wojskowego o kopie wykazów dokumentów zakwalifikowanych do zniszczenia zgodnie z zezwoleniami nr 135/18 i nr 136/18, a także o zabezpieczenie elektronicznych zapisów depozytora dotyczących klucza do pomieszczenia 014 oraz imiennego wykazu pobierania kluczy. Kopie wskazanych wykazów oraz wydruki z depozytora kluczy z wykazem użytkowników upoważnionych do ich pobierania zostały włączone do materiału dowodowego sprawy.
W toku postępowania zostali przesłuchani przez rzecznika dyscyplinarnego następujący świadkowie: [...], a także [...]. Skarżący złożył wyjaśnienia 25 lutego 2020 r., a 2 marca 2020 r. został zapoznany z aktami postępowania dyscyplinarnego.
W związku z zakończeniem postępowania dyscyplinarnego, rzecznik dyscyplinarny pismem z 9 marca 2020 r. złożył sprawozdanie z zakończonych czynności dowodowych. Podał, że komisja, powołana przez Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] do przeprowadzenia niszczenia dokumentów, nie dopełniła wszystkich czynności, tj. nie dokonała fizycznego zniszczenia dokumentów jakie obowiązana była zniszczyć. W wyniku tego, jak uznał rzecznik dyscyplinarny, nie zrealizowano polecenia służbowego w sposób prawidłowy, a tym samym naruszono dyscyplinę służbową.
W związku z zebranym materiałem dowodowym, rzecznik dyscyplinarny wniósł o uznanie skarżącego winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na wykonaniu czynności służbowej w sposób nieprawidłowy i wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej upomnienia.
Dyrektor Inspektoratu SKW w [...] orzeczeniem z 9 marca 2020 r., nr 2/IP/2020 uznał skarżącego za winnego popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył mu karę dyscyplinarną upomnienia.
Skarżący wniósł odwołanie od ww. orzeczenia.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego (dalej: "Szef SKW", "organ odwoławczy") orzeczeniem z 7 sierpnia 2020 r., nr 2/2020 utrzymał w mocy orzeczenie Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] z 9 marca 2019 r.
Organ odwoławczy uznał za zasadne powołanie przez Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] komisji, której zadaniem było sporządzenie spisu z natury odnalezionych dokumentów oraz porównanie wykonanych spisów dokumentów z wykazem wybrakowanych dokumentów przeznaczonych do zniszczenia. Szef SKW wskazał, że w następstwie wniosków z prac komisji ds. spisu z natury odnalezionych dokumentów jednoznacznie wynika, że odnaleziona dokumentacja stanowiła cześć dokumentacji, która winna ulec zniszczeniu, a w odniesieniu do której komisja pod przewodnictwem skarżącego stwierdziła, że została zniszczona. Wobec tego, Szef SKW stanął na stanowisku, że komisja ta wykonała zadanie w sposób nieprawidłowy.
Szef SKW zwrócił uwagę, że w toku postępowania dyscyplinarnego skarżący, składając wyjaśnienia jako obwiniony, stwierdził, że trudno mu powiedzieć, "dlaczego stało się tak, że nie wychwycono braku przynajmniej części tych niezniszczonych dokumentów", wskazując jednocześnie, iż wynikało to z ogromnej ilości dokumentacji oraz jej nienależytego przygotowania. Skarżący wyjaśnił też, że: "Przy tym przekazaniu brak było możliwości sprawdzenia istnienia całości dokumentacji zwłaszcza, że okazało się, że część dokumentacji znajdowała się u osób, które były właścicielami (dysponentami) tej dokumentacji". Jak wskazał skarżący, "(...) część dokumentacji przeznaczonej do zniszczenia znajdowała się poza skrzyniami przeznaczonymi na zdeponowanie wybrakowanych materiałów, u osób, na których stanie one się znajdowały, co utrudniało ich odnalezienie".
Organ odwoławczy zwrócił również uwagę na zeznania świadka [...], który wyjaśnił, że "mogło dojść do sytuacji, kiedy nie wszystkie spisy zostały dokładnie sprawdzone dokument po dokumencie".
Szef SKW uznał, że skarżący jako przewodniczący komisji do spraw niszczenia dokumentów, nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnił je na skutek niezachowania ostrożności jaka była wymagana w związku z realizacją decyzji Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] z 15 stycznia 2019 r., nr IP/12/2019 w sprawie zniszczenia wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej w oparciu o zezwolenie nr 135/18 i nr 136/18 z 13 grudnia 2018 r. wydane przez Dyrektora Biura [...] SKW.
Organ odwoławczy stwierdził, że całokształt materiału dowodowego wskazuje bezspornie na winę skarżącego i wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy. Na skarżącym, jako na Przewodniczącym Komisji, spoczywał obwiązek nie tylko organizacji pracy i nadzorowania ww. komisji oraz fizycznego zniszczenia dokumentów, ale także weryfikacji, ustalenia miejsca przechowywania i zgromadzenia wszystkich dokumentów wymienionych w spisach - wykazach, czego nie zrobił. Ponadto, jak wskazał Szef SKW, skarżący nie podjął ww. działań pomimo, iż członkowie Komisji informowali skarżącego o nieprawidłowościach. Organ odwoławczy podniósł, iż sam skarżący w piśmie z 18 kwietnia 2019 r. zwrócił uwagę na szereg nieprawidłowości, które uwidoczniły się w trakcie prac komisji w zakresie identyfikacji dokumentacji przeznaczonej do zniszczenia, czym niejako potwierdził swoją świadomość zaistnienia odstępstw od prawidłowych standardów czynności niszczenia dokumentów. Wskazane przez skarżącego nieprawidłowości powinny wzmóc jego czujność i staranność kierowanej przez niego komisji w wykonywaniu powierzonych jej czynności. Tymczasem jednak, jak wskazał Szef SKW, pomimo szeregu zastrzeżeń, komisja podsumowała swoją działalność stwierdzeniem, że dokumentacja została prawidłowo zidentyfikowana i zniszczona.
Organ odwoławczy zaznaczył, że prawidłowe wykonanie czynności zniszczenia dokumentów przeznaczonych do wybrakowania powinno zostać zakończone dopiero wówczas, kiedy wszystkie dokumenty wyszczególnione w spisie zostałyby zidentyfikowane, zebrane, zweryfikowane i zniszczone, ewentualnie w przypadku stwierdzenia rozbieżności pomiędzy wykazem dokumentów a fizycznym ich posiadaniem i możliwością zniszczenia o okoliczności tej powinien zostać poinformowany kierownik jednostki organizacyjnej. W przeciwnym wypadku, zdaniem Szefa SKW, nie można uznać, że czynność zniszczenia została wykonana w sposób prawidłowy.
Przywołując brzmienie art. 107 ust. 2 pkt 2 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW organ odwoławczy wskazał, że przewinienie dyscyplinarne, którego dopuścił się skarżący, wyniknęło niewątpliwie z niezachowania ostrożności wymaganej dla czynności niszczenia dokumentacji zgodnie z zezwoleniami nr 135/18 i 136/18.
Szef SKW uznał, że bez znaczenia dla wyniku sprawy pozostaje natomiast fakt, czy dokumenty odnalezione w pomieszczeniu 014 zostały skarżącemu przekazane, czy też nie. Organ odwoławczy stwierdził przy tym, że zadaniem komisji, a w szczególności jej przewodniczącego, było sprawdzenie kompletności zawartości materiałów przekazywanych do zniszczenia.
Uzasadniając wymierzoną skarżącemu karę dyscyplinarną, Szef SKW wskazał, że kara upomnienia jest najłagodniejszą formę ukarania funkcjonariusza. Uznał, iż kara ta jest adekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i koresponduje z naruszonymi obowiązkami służbowymi, dotychczasowym przebiegiem służby oraz stopniem winy funkcjonariusza.
Na powyższe orzeczenie skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę.
WSA w Warszawie stanął na stanowisku, że wydając sporne orzeczenia dyscyplinarne organy obu instancji, przeprowadziły postępowanie dyscyplinarne w sposób prawidłowy, dokonując wszechstronnej analizy zarówno zgromadzonego materiału dowodowego, jak i argumentacji strony skarżącej przedstawionej w toku całego postępowania, a w konsekwencji - zasadnie przyjęły w uzasadnieniu obu tych orzeczeń, iż w sprawie zachodzą przesłanki do nałożenia kary dyscyplinarnej upomnienia, o której mowa w przepisie art. 109 ust. 1 pkt 1 ustawy o służbie funkcjonariusz SKW, z uwagi na udowodnienie, że skarżący popełnił przewinienie dyscyplinarne opisane szczegółowo w przedstawionych zarzutach.
Jak wskazał Sąd Wojewódzki, przewinienie dyscyplinarne, którego dopuścił się skarżący, zostało popełnione w sposób zawiniony, w rozumieniu przepisu art. 107 ust. 2 pkt 2 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW, gdyż skarżący - jako funkcjonariusz SKW z dużym stażem służby - miał świadomość niekompletności dokumentów przeznaczonych do zniszczenia, a mimo to uznał, iż powierzoną mu czynność służbową wykonał w sposób prawidłowy.
Zdaniem Sądu, nie można zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, że nie mógł on przewidzieć popełnienia zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego. Zarówno zeznania świadków, jak i wyjaśnienia samego skarżącego świadczą o tym, iż członkowie komisji mieli świadomość niekompletnej dokumentacji.
Według Sądu, należy zauważyć, że wykonanie polecenia służbowego jest bezwzględną powinnością funkcjonariusza SKW, której zaniechanie wykonania lub wykonanie w sposób nieprawidłowy jest podstawą pociągnięcia do odpowiedzialności służbowej. Poczynione przez organy obu instancji ustalenia są, zdaniem Sądu, w pełni wyczerpujące i wystarczające dla określenia podstaw do pociągnięcia skarżącego do odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Sąd stanął na stanowisku, że wymierzona skarżącemu kara dyscyplinarna upomnienia jest adekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i uwzględnia dyrektywy wymiaru kary wskazane w art. 117 ust. 1 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW.
Na powyższe orzeczenie skarżący złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając je w całości. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 128 ust. 1 w zw. z art. 133 ust. 3 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW, polegające na nieuwzględnieniu przez Sąd Wojewódzki skargi w sytuacji, gdy organy prowadzące postępowanie dyscyplinarne nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności faktycznych w sprawie, w szczególności:
a) nie ustaliły, w jakich okolicznościach i kto złożył skrzynię z dokumentami przeznaczonymi do zniszczenia w pokoju nr 014, odnalezioną 16 września 2019 r., czyli przeszło 6 miesięcy od zakończenia prac komisji do zniszczenia wybrakowanej dokumentacji kierowanej przez skarżącego kasacyjnie, oraz kto był odpowiedzialny za brakowanie odnalezionych dokumentów,
b) nie ustalono, czy w odnalezionej po zakończeniu prac komisji do zniszczenia wybrakowanej dokumentacji skrzyni z dokumentami 16 września 2019 r. nie znajdowały się jedynie duplikaty czy kserokopie zniszczonych dokumentów lub dokumenty, które nie powinny być objęte procesem brakowania a następnie zniszczenia,
c) nie ustalono ewentualnej odpowiedzialności osób, które miały dbać o prawidłowy przebieg procesu brakowania dokumentacji przeznaczonej do zniszczenia, rzetelnego przygotowania przez nich dokumentów i spisów;
2) art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 133 ust. 1 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW, polegające na nieuwzględnieniu przez Sąd pierwszej instancji skargi w sytuacji, gdy organy orzekające w postępowaniu dyscyplinarnym nie prowadziły go w sposób obiektywny, w szczególności:
a) poprzez próbę niedopuszczenia skarżącego kasacyjnie do zapoznania się z odnalezioną w pokoju nr 014 dokumentacją,
b) bezkrytycznie przyjęły jako dowody obciążające skarżącego kasacyjnie zeznania świadków: [...], którzy byli zaangażowani w proces brakowania dokumentów, tj. przygotowania ich do zniszczenia, co pozwala wątpić w ich bezstronność, gdyż mogli być oni zainteresowani przeniesieniem odpowiedzialności za błędne wykonanie procesu brakowania dokumentacji na skarżącego kasacyjnie, odpowiedzialnego jedynie za zniszczenie wybrakowanej dokumentacji,
c) stwierdziły, że skarżący kasacyjnie przyznał się do nieprawidłowego wykonania nałożonego na niego obowiązku zniszczenia przekazanej po dokonaniu procesu brakowania dokumentacji i wiedział o tym, że nie wszystkie z wybrakowanych dokumentów uległy zniszczeniu, co nie miało miejsca;
3) art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. art. 130 ust. 1 i 2 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW, poprzez niedostrzeżenie przez Sąd pierwszej instancji uchybienia polegającego na: zaniechaniu przez organy orzekające w postępowaniu dyscyplinarnym badania oraz uwzględniania okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego kasacyjnie, skupianiu uwagi przez te organy jedynie na elementach sprawy obciążających skarżącego kasacyjnie, a także poprzez zaniechanie rozstrzygania wątpliwości pojawiających się w sprawie na korzyść skarżącego kasacyjnie, takich jak np.: kwestia pojawienia się nowej skrzyni z dokumentami po około 6 miesiącach od zakończania prac komisji, okoliczności tego zdarzenia i osób za to odpowiedzialnych, kwestia prawidłowości przeprowadzenia brakowania dokumentów przeznaczonych do zniszczenia, kwestia prawidłowego i jednoznacznego nałożenia na skarżącego kasacyjnie obowiązków związanych ze zniszczeniem dokumentów, a nie dokonywania ponownego ich brakowania, czy poszukiwania;
4) art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) p.p.s.a., poprzez niedostrzeżenie przez Sąd pierwszej instancji naruszenia § 11 ust. 1 Zarządzenia Nr 39/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 15 grudnia 2016 r. w sprawie trybu brakowania dokumentacji niearchiwalnej oraz sposobu postępowania z materiałami archiwalnymi i dokumentacją niearchiwalną w przypadku trwałego zaprzestania działalności przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego (Dz. U. MON z 2016 r., poz. 210), poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu przez organy orzekające w postępowaniu dyscyplinarnym, że czynność zniszczenia dokumentacji oznacza, oprócz samego fizycznego unicestwienia dokumentacji poprzez jej pocięcie i rozdrobnienie w przeznczonym do tego celu specjalistycznym urządzeniu, dokonywanie innych działań, takich jak identyfikacja dokumentacji, weryfikacja kompletności dokumentacji, które to działania nie mieszczą się w znaczeniu słowa "zniszczyć", a należą do procedury brakowania, za którą skarżący kasacyjnie nie był odpowiedzialny;
5) art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 137 ust. 4 pkt 1) w zw. art. 106 ust. 2 pkt 2 oraz w zw. z art. 107 ust. 2 pkt 2) ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW, poprzez niedostrzeżenie przez Sąd pierwszej instancji niewłaściwego zastosowania przez organy orzekające w postępowaniu dyscyplinarnym ww. przepisów ustawy o służbie funkcjonariuszy i w konsekwencji orzeczenie przez nie o karze dyscyplinarnej w sytuacji, gdy: działaniu skarżącego kasacyjnie nie można przypisać winy, rozumianej jako wadliwie ukształtowanej woli polegającej na nawet nieświadomym naruszeniu obowiązku służbowego, który to obowiązek został niedookreślony, pozostawiony do uznania i nie wynikał z decyzji Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] nr IP/12/2019 z 15 stycznia 2019 r., obowiązek, jaki w ocenie organów miał naruszyć skarżący kasacyjnie to brak "weryfikacji, ustalenia miejsca przechowywania i zgromadzenia wszystkich dokumentów wymienionych w spisach" przy czym obowiązek ten nie wynikł wprost z decyzji Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] nr IP/12/2019, który dotyczył jedynie zniszczenia dokumentacji, która w przeszła procedurę brakowania zgodnie z § 5 - 10 Zarządzenia, tj. została zidentyfikowana, zakwalifikowana i przygotowana do zniszczenia;
6) art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 ust. 2 pkt 8) ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW polegające na nie dostrzeżeniu przez Sąd pierwszej instancji oraz nie odniesieniu się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu braku zamieszczenia na orzeczeniach obowiązkowych ich elementów takich jak stopień przełożonego dyscyplinarnego oraz pieczęci jednostki organizacyjnej SKW, przy czym ten pierwszy brak dotyczy jedynie orzeczenia wydanego w drugiej instancji.
Kasator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kasacyjnie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto, wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, w szczególności przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Punktem odniesienia przy rozpoznawaniu poszczególnych zarzutów skargi kasacyjnej powinna być treść zarzutu postawionego skarżącemu w postępowaniu dyscyplinarnym, w którym określono jakie działanie skarżącego zostało zakwalifikowane jako naruszające dyscyplinę służbową. Skarżący, będący przewodniczącym komisji powołanej do zniszczenia dokumentacji niearchiwalnej, został obwiniony o niezniszczenie wszystkich dokumentów, przez co czynność służbowa nie została wykonana w sposób prawidłowy. A co w sprawie szczególnie istotne, skarżący w piśmie z 18 kwietnia 2019 r. kierowanym do Dyrektora Inspektoratu SKW w [...], potwierdził zniszczenie całej dokumentacji objętej zezwoleniami na zniszczenie z 13 grudnia 2018 r. nr 135/18 i nr 136/18, wydanymi przez Dyrektora Biura II SKW. I to są okoliczności relewantne w przedmiotowej sprawie, których zaistnienie winien dowodowo wykazać organ.
Okoliczności wskazanych w ramach pierwszego zarzutu skargi kasacyjnej do takich zakwalifikować nie można. W świetle zarzutu postawionego skarżącemu nie jest istotne kto i w jakiej sytuacji złożył w pokoju nr 014 skrzynie z dokumentami przeznaczonymi do zniszczenia, czy znajdowały się w niej dokumenty, które nie powinny być objęte procesem brakowania, a następnie zniszczenia oraz kto był odpowiedzialny za brakowanie odnalezionych dokumentów. Bez znaczenia dla ustalenia odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego jest odpowiedzialność osób obowiązanych do przeprowadzenia brakowania dokumentacji przeznaczonej do zniszczenia. Natomiast to czy w odnalezionej skrzyni z dokumentami znajdowały się duplikaty czy kserokopie zniszczonych dokumentów nie było podnoszone w toku postępowania dyscyplinarnego, jak również przed Sądem pierwszej instancji. Nie można zatem postawić organowi zarzutu niepoczynienia w tym zakresie stosownych ustaleń, zważywszy zwłaszcza, że skarżący z odnalezioną dokumentacją miał możliwość się zapoznać, co potwierdza protokół z przeprowadzonych oględzin (pierwotna decyzja odmowna została zmieniona i wyrażono zgodę na oględziny dokumentów znajdujących się w odnalezionej skrzyni) i nie twierdził aby nie była ona tożsama z tą, która przez komisję działającą pod jego kierownictwem została zniszczona. Zwrócić także należy uwagę, że po odnalezieniu skrzyni z dokumentami powołano komisję, której zadaniem było sporządzenie spisu z natury odnalezionych dokumentów oraz porównanie wykonanych spisów dokumentów z wykazem wybrakowanych dokumentów przeznaczonych do zniszczenia. Komisja ta ustaliła, że odnaleziona dokumentacja stanowiła część dokumentacji, która winna ulec zniszczeniu, a w odniesieniu do której komisja, działająca pod przewodnictwem skarżącego, stwierdziła, że została zniszczona. Nie stwierdziła natomiast, aby dokumentacja, czy jej część to były duplikaty bądź kserokopie.
Niezasadny jest zatem zarzut naruszenia art. 128 ust. 1 w zw. z art. 133 ust. 3 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW. Rzecznik dyscyplinarny zebrał materiał dowodowy pozwalający na postawienie skarżącemu zarzutu naruszenia dyscypliny służbowej przez wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy. Stosownie do art. 133 ust. 3 ww. ustawy przełożony dyscyplinarny, zapoznając się z aktami postępowania dyscyplinarnego, w pierwszej kolejności ma obowiązek ocenić, czy zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy. Jeżeli uzna, że nie zostały one wyjaśnione, wówczas uchyla postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych, wskazując, w jakim kierunku mają one być uzupełnione. W sprawie zostały wyjaśnione wszystkie relewantne okoliczności i tym samym nie zachodziła potrzeba uzupełniania materiału dowodowego sprawy.
Pozbawiony usprawiedliwionych podstaw jest zarzut naruszenia art. 133 ust. 1 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW, który określa rodzaje orzeczeń wydawanych przez przełożonego dyscyplinarnego na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego. Orzeczenie wydane w rozpoznawanej sprawie mieści się w tym katalogu. Przepis ten nie wyznacza organowi dyscyplinarnemu merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, co oznacza, że wprowadza on swobodną ocenę dowodów w tym zakresie, w związku z czym sądowa kontrola oceny dowodów oznacza jedynie sprawdzenie, czy dokonana już ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej lub logicznej bądź czy nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy (por. wyrok NSA z 18 kwietnia 2007 r., I OSK 994/06).
Ocena dowodów zgromadzonych w sprawie dokonana przez organ dyscyplinarny była swobodna lecz nie dowolna. Nie uchybia ona zasadom logicznego rozumowania czy też doświadczenia życiowego. Dla uznania, że doszło do uchybienia tym zasadom nie jest wystarczające przekonanie o innej niż przyjęta przez organ doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie. Dokonana ocena materiału dowodowego może być bowiem skutecznie podważona tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy rozumowanie wykracza poza reguły logiki albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia związku przyczynowo-skutkowego. A taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie występuje. Trudno uznać za zasadne i znajdujące poparcie w materiale dowodowym sprawy twierdzenia skarżącego kasacyjnie, że wskazani przez niego świadkowie byli zainteresowani przeniesieniem na niego odpowiedzialności za błędne wykonanie procesu brakowania, zważywszy, że to skarżący potwierdził zniszczenie całej dokumentacji objętej ww. zezwoleniami.
Także dokonana przez organ ocena wyjaśnień skarżącego znajduje potwierdzenie w materiale aktowym sprawy. Przesłuchany w charakterze obwinionego skarżący wyjaśnił, że nie wie dlaczego nie wychwycono braku przynajmniej części tych niezniszczonych dokumentów. Zasadnym było zatem przyjęcie, że skarżący przyznał pominięcie części dokumentacji w procesie niszczenia, a tym samym nieprawidłowe wykonanie przydzielonego mu zadania służbowego.
Nie jest skuteczny zarzut naruszenia art. 130 ust. 1 i 2 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW, w myśl którego przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego (ust. 1); zaś obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2).
Przepis art. 130 ust. 1 ww. ustawy statuuje zasadę obiektywizmu, która oznacza, że organ zarówno prowadząc czynności dowodowe, jaki i orzekając, jest zobowiązany wziąć pod uwagę zarówno okoliczności przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. W orzecznictwie podnosi się, że wyrażona w powyższym przepisie zasada obiektywizmu nie oznacza, że obowiązkiem przełożonego dyscyplinarnego i rzecznika dyscyplinarnego jest badanie i uwzględnienie jakichkolwiek okoliczności przemawiających na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obowiązek ten dotyczy bowiem tylko takich okoliczności, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z 8 marca 2018 r., I OSK 1024/16).
Przepis powyższy zawiera ogólną zasadę postępowania, nie nakazuje, ani nie zakazuje organowi konkretnego sposobu procedowania. Wykazanie, że w toku postępowania dyscyplinarnego doszło do naruszenia zasady obiektywizmu wymaga wskazania uchybień konkretnych przepisów służących realizacji tej zasady. Okoliczności przemawiające na korzyść i na niekorzyść strony muszą wynikać ze zgromadzonych dowodów, które trzeba przeanalizować i ocenić.
Na gruncie postępowania dyscyplinarnego, przewidzianego w ustawie o służbie funkcjonariuszy SKW, natura zasady domniemania niewinności wyrażonej w art. 130 ust. 2 ustawy jest zbliżona i podobnie jak w postępowaniu karnym spełnia funkcje zabezpieczające i ochronne w zakresie praw obwinionego i daje podstawę prawną do stworzenia mu określonej sytuacji procesowej. Obwiniony nie musi niczego udowadniać, ponieważ ciężar obalenia domniemania niewinności spoczywa na organie prowadzącym postępowanie. Gdy przeprowadzone postępowanie dowodowe nie doprowadzi do wyjaśnienia ważnych dla przełamania domniemania niewinności okoliczności sprawy, wszelkie wątpliwości powinny być rozstrzygnięte na korzyść obwinionego. Domniemanie działa do końca postępowania, tj. do uprawomocnienia się rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 26 marca 2008 r., I OSK 518/07). Dodatkowo wskazać można, że nie jest właściwym stawianie zarzutu obrazy art. 130 ust. 2 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW na tej podstawie, że strona zgłasza wątpliwości co do ustaleń faktycznych. Dla oceny, czy został naruszony zakaz in dubio pro reo nie są miarodajne wątpliwości skarżącego, ale jedynie to, czy organ orzekający wątpliwości takie powziął i rozstrzygnął je na niekorzyść obwinionego, albo czy w świetle realiów konkretnej sprawy wątpliwości takie powinien był powziąć. Gdy ustalenia faktyczne zależne są od dania wiary tej lub innej grupie dowodów, nie można mówić o naruszeniu reguły in dubio pro reo, albowiem jedną z podstawowych prerogatyw organu orzekającego jest swobodna ocena dowodów.
Okoliczności faktyczne, kształtujące przyjęty przez organ stan faktyczny sprawy, zostały przez organ szczegółowo omówione i zgodzić się należy z organem, że stanowiły dostateczną podstawę do postawienia skarżącemu zarzutu jak w orzeczeniu dyscyplinarnym. Okoliczności podnoszone przez skarżącego w ramach zarzut nr 3 są irrelewantne w przedmiotowej sprawie i nie mogły mieć wpływu na uznanie odpowiedzialności skarżącego. Nie jest bowiem istotną, zważywszy treść zarzutu postawionego w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym skarżącemu, kwestia pojawienia się skrzyni z dokumentami po około 6 miesiącach od zakończenia prac komisji, czy też osób odpowiedzialnych za to, jak również prawidłowość przeprowadzenia brakowania dokumentów przeznaczonych do zniszczenia. W ramach przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego nie stanowił przedmiotu ustaleń i rozważań zakres obowiązków nałożonych na skarżącego kasacyjnie w związku ze zleconym mu zadaniem przeprowadzenia procesu zniszczenia dokumentów niearchiwalnych. Skarżący odpowiadał za nieprawidłowe wykonanie czynności służbowej, w ramach której nie zniszczył wszystkich dokumentów, a potwierdził to w raporcie końcowym z prac komisji. Za Sądem pierwszej instancji należy powtórzyć, że skarżący, jako przewodniczący komisji, w oświadczeniu z 18 kwietnia 2019 r. wyraźnie poinformował przełożonego, że "komisja do zniszczenia wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej powołana Decyzją Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] nr IP/12/2019 z dnia 15 stycznia 2019 r. zakończyła niszczenie przedmiotowej dokumentacji. W trakcie swojej działalności komisja odbyła siedem spotkań w trakcie których dokonano identyfikacji i zniszczenia całości dokumentacji objętej zezwoleniami na zniszczenie nr 135/18/ i 136/18 wydanymi przez Dyrektora Biura II SKW z dnia 13.12.2019 r.". Powyższe jednoznacznie wskazuje, że skarżący, jako przewodniczący komisji, potwierdził zniszczenie całości dokumentacji. W tej sytuacji, skoro prawidłowo ustalono w toku dalszych czynności, że w rzeczywistości nie zniszczono wszystkich dokumentów objętych wspomnianym spisem (wykazem) dokumentów przeznaczonych do zniszczenia, to skarżący nie mógł wykonać zadania służbowego w sposób prawidłowy.
Tym samym niezasadny jest także czwarty zarzut skargi kasacyjnej naruszenia § 11 ust. 1 Zarządzenia Nr 39/MON Ministra Obrony Narodowej z 15 grudnia 2016 r. Przepis ten stanowi o powołaniu komisji do zniszczenia dokumentacji niearchiwalnej zakwalifikowanej do zniszczenia. Zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że obowiązkiem takiej komisji powołanej do niszczenia dokumentów było poza ich fizycznym zniszczeniem, również dokonanie ustalenia, czy niszczone są te dokumenty, które zniszczone być powinny, zgodnie z przekazanym komisji wykazem dokumentów przeznaczonych do zniszczenia. Jest to tym bardziej oczywiste, jeśli zważy się fakt, iż komisja nie miała zniszczyć jakichkolwiek dokumentów, ale konkretne dokumenty wskazane w opracowanych wykazach. I co oczywiste potwierdzić dokonanie zniszczenia w zgodzie ze stanem rzeczywistym, co w rozpoznawanej sprawie nie nastąpiło. Brak podstaw do uznania, że komisja miała ograniczyć się wyłącznie do bezrefleksyjnego zniszczenia dokumentacji, bez weryfikacji, czy wszystkie dokumenty widniejące w spisie (wykazie) dokumentów do zniszczenia zostały zniszczone.
Nie mógł zostać uwzględniony piąty zarzut skargi kasacyjnej. Przeprowadzona przez organy, i uznana za prawidłową przez Sąd pierwszej instancji, analiza materiału dowodowego ponad wszelką wątpliwość potwierdziła winę skarżącego. W toku postępowania dyscyplinarnego w sposób niebudzący zastrzeżeń dowiedziono, że skarżący popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne, polegające na tym, iż będąc wyznaczonym decyzją Dyrektora Inspektoratu SKW na przewodniczącego komisji powołanej do zniszczenia dokumentacji niearchiwalnej, razem z pozostałymi jej członkami, nie zniszczył wszystkich dokumentów, przez co czynność służbowa nie została wykonana w sposób prawidłowy, co - zgodnie z art. 106 ust. 2 pkt 2 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW - stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. Wbrew twierdzeniom skarżącego jego obowiązki były ścisłe określone w powyższej decyzji. Świadczy o tym chociażby to, że skarżący nie wnosił do przełożonych o sprecyzowanie nałożonego na niego obowiązku służbowego. I nie jest też tak - jak podnosi skarżący kasacyjnie - że przypisano mu winę za "brak weryfikacji, ustalenia miejsca przechowywania i zgromadzenia wszystkich dokumentów wymienionych w spisach". Zarzut postawiony skarżącemu był inny, czego skarżący konsekwentnie nie zauważa, zaś ignorując go formułuje zarzuty niezwiązane z istotą zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego.
Analiza akt postępowania dyscyplinarnego wskazuje, że organ dyscyplinarny zasadnie ustalił, że przewinienie dyscyplinarne, którego dopuścił się skarżący, zostało popełnione w sposób zawiniony, w rozumieniu przepisu art. 107 ust. 2 pkt 2 ww., albowiem skarżący - jako funkcjonariusz SKW z dużym stażem służby - miał świadomość niekompletności dokumentów przeznaczonych do zniszczenia, a mimo to uznał, iż powierzoną mu czynność służbową wykonał w sposób prawidłowy.
Pozbawiony doniosłości prawnej jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 ust. 2 pkt 8 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW, w ramach którego skarżący kasacyjnie zarzuca brak odniesienia się Sądu pierwszej instancji do zarzutu niekompletności orzeczeń dyscyplinarnych.
Zarzucony jako naruszony przez Sąd pierwszej instancji przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. należy do przepisów regulujących postępowanie przed sądami administracyjnymi. Z kolei w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania może stanowić skuteczną podstawę kasacyjną, jednakże tylko wówczas, gdy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyroki NSA z: 5 maja 2004 r., FSK 6/04, 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12). W rozpoznawanej sprawie warunek powyższy nie został zrealizowany.
W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku pozwala poznać przesłanki, jakimi kierował się sąd pierwszej instancji podejmując rozstrzygnięcie oraz pozwala prześledzić tok rozumowania tego sądu. Uzasadnienie to pełni przy tym podwójną funkcję. Z jednej strony bowiem ma charakter informacyjny dla stron postępowania sądowoadministracyjnego, a jego prawidłowe skonstruowanie umożliwia należyte wywiedzenie zarzutów skargi kasacyjnej. Oczywistym jest bowiem, że chcąc merytorycznie polemizować ze stanowiskiem sądu strona musi poznać argumenty przemawiające za sposobem rozstrzygnięcia sprawy zawartym w zaskarżonym wyroku. Z drugiej zaś strony uzasadnienie wyroku umożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę zasadności przesłanek, na których oparto zaskarżone orzeczenie, co jest niezbędne dla przeprowadzenia prawidłowej kontroli instancyjnej.
W rozpoznawanej sprawie warunki te zostały wypełnione. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zostało zawarte stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia. Mając zaś na względzie, że wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia w uzasadnieniu wyroku nie musi szczegółowo odnosić się do wszystkich argumentów zawartych w skardze, stwierdzić należy, że stanowiące logiczną, zwartą całość uzasadnienie zaskarżonego wyroku w pełni pozwala na zapoznanie się z motywami wydanego orzeczenia i dokonanie jego prawidłowej kontroli instancyjnej.
Zwrócić nadto należy uwagę, iż prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga szczegółowego odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Sam brak wyraźnego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcie w rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie stanowi podstawy do uznania, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 21 września 2017 r., I GSK 1329/15).
W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sposób wyczerpujący, umożliwiający dokonanie kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku, odniósł się do zarzutów skargi i wyjaśnił, z jakich przyczyn podzielił stanowisko organów obu instancji orzekających o odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego i nie uwzględnił stanowiska skarżącego sprowadzającego się do negacji popełnienia przewinienia dyscyplinarnego.
Rzeczywiście Sąd pierwszej instancji w swoich rozważaniach pominął podnoszone przez skarżącego braki formalne w orzeczeniach dyscyplinarnych, co jednak nie może zostać uznane za mające istotny wpływ na wynik sprawy. Istota regulacji z art. 133 ust. 2 pkt 8 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW, stanowiąca o jednym z enumeratywnie wymienionych warunków formalnych orzeczenia dyscyplinarnego, sprowadza się do możliwości identyfikacji przełożonego dyscyplinarnego wydającego orzeczenie dyscyplinarne. Umożliwia to przede wszystkim podpis tej osoby oraz podanie jej imienia i nazwiska. Stopień służbowy jest elementem dodatkowym, którego brak nie czyni niemożliwym ustalenie podmiotu wydającego orzeczenie dyscyplinarne. Istotnym jest również oznaczenie, w sposób niebudzący wątpliwości, jednostki organizacyjnej SKW, a to dla ustalenia jaki podmiot orzekał w pierwszej instancji. Uznanie jednak, że może to nastąpić jedynie w formie pieczęci, i z tego powodu eliminowanie orzeczenia z obrotu prawnego, byłoby nadmiernym formalizmem, w sytuacji gdy nie budzi wątpliwości w jakiej jednostce organizacyjnej orzeczenie zostało wydane i okoliczność ta nie jest przez stronę kwestionowana.
Zauważyć należy, że w orzeczeniu organu pierwszej instancji, wprawdzie nie w formie pieczęci ale podane zostało oznaczenie jednostki organizacyjnej – Służba Kontrwywiadu Wojskowego Inspektorat w [...]. Jest też na nim pieczęć Służby Kontrwywiadu Wojskowego, jak również wskazana osoba wydająca orzeczenie oznaczona w sposób ujawniający jej stopień służbowy. Wypełniony jest zatem wymóg z art. 133 ust 2 pkt 8 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW.
Orzeczenie odwoławcze zostało wydane przez Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Zgodnie z art. 122 ustawy o służbie funkcjonariuszy SKW właściwi do wymierzania kar dyscyplinarnych są Szef SKW albo Szef SWW, każdy w zakresie swojego działania, a także inni uprawnieni przełożeni. Są to głównie kierownicy komórek organizacyjnych, wymienionych w statutach nadanych służbom przez Ministra Obrony Narodowej. W myśl art. 134 ust. 2 ww. ustawy odwołanie składa się odpowiednio do Szefa SKW i Szefa SWW za pośrednictwem przełożonego dyscyplinarnego, który wydał orzeczenie w pierwszej instancji. W świetle powyższych regulacji nie ulega zatem wątpliwość, że Szef SKW był organem właściwym do orzekania w postępowaniu odwoławczym, a pominięcie stopnia służbowego Szefa SKW, który jest faktem istniejącym w domenie publicznej, nie wpływa negatywnie na możliwość identyfikacji piastuna organu. Także jako wystarczające należy ocenić ujawnione w decyzji oznaczenie organu - Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego.
Mając powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę