III OSK 6547/21

Naczelny Sąd Administracyjny2023-11-17
NSAAdministracyjneWysokansa
dostęp do informacji publicznejnieruchomościdekret warszawskipostępowanie administracyjnemajątek publicznyprawo administracyjneNSAskarga kasacyjna

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy, potwierdzając, że zapytanie o postępowania administracyjne dotyczące nieruchomości stanowi informację publiczną.

Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, który zobowiązał go do rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej postępowań administracyjnych związanych z nieruchomościami na podstawie dekretu z 1945 r. Prezydent argumentował, że wniosek służy interesom indywidualnym, a nie publicznym. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że zarzuty naruszenia prawa materialnego były nieskuteczne, ponieważ nie podważono ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Wniosek dotyczył ustalenia, czy w odniesieniu do konkretnych nieruchomości toczyły się postępowania administracyjne na podstawie dekretu z 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów, w tym wnioski o ustanowienie dzierżawy wieczystej. Prezydent odmówił udostępnienia informacji, uznając, że nie stanowi ona informacji publicznej, a służy realizacji indywidualnego interesu kancelarii adwokackiej. WSA uznał jednak, że informacje dotyczące majątku publicznego stanowią informację publiczną i zobowiązał organ do rozpoznania wniosku. Prezydent w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie prawa materialnego, twierdząc, że WSA błędnie zakwalifikował wniosek jako informację publiczną, gdyż służył on interesom indywidualnym. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, wskazując, że zarzuty naruszenia prawa materialnego były nieskuteczne, ponieważ nie podważono ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji. Sąd podkreślił, że ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego stanu faktycznego, a nie stanu kwestionowanego przez stronę.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, informacje dotyczące majątku publicznego, w tym postępowań administracyjnych dotyczących nieruchomości stanowiących własność gminy, stanowią informację publiczną.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że wniosek dotyczy majątku publicznego, który z mocy ustawy o dostępie do informacji publicznej podlega udostępnieniu. Okoliczność, że wnioskodawcą jest adwokat, nie wpływa na kwalifikację informacji jako publicznej, a organ nie wykazał, że informacje te służą wyłącznie indywidualnym interesom.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (14)

Główne

u.d.i.p. art. 1 § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Informacja publiczna to informacja o sprawach publicznych, w tym o majątku publicznym.

u.d.i.p. art. 2 § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Prawo do informacji publicznej przysługuje każdemu.

u.d.i.p. art. 2 § ust. 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Podmiot domagający się dostępu do informacji publicznej nie musi wykazywać żadnego prawnego ani faktycznego interesu.

u.d.i.p. art. 4 § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Prezydent miasta jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej.

u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt 5

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Udostępnieniu podlega w szczególności informacja publiczna o majątku publicznym.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Oddalenie skargi kasacyjnej.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 183 § § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174 § pkt 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy skargi kasacyjnej: naruszenie prawa materialnego.

p.p.s.a. art. 174 § pkt 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy skargi kasacyjnej: naruszenie przepisów postępowania.

p.p.s.a. art. 106 § § 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Możliwość przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów.

p.p.s.a. art. 204 § pkt 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Obowiązek zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego przez stronę wnoszącą skargę, gdy wyrok WSA uwzględniał skargę.

p.p.s.a. art. 205 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Koszty postępowania prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika niebędącego adwokatem/radcą prawnym.

Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy art. 7

Argumenty

Skuteczne argumenty

Informacje dotyczące majątku publicznego, w tym postępowań administracyjnych dotyczących nieruchomości stanowiących własność gminy, stanowią informację publiczną. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wymaga od wnioskodawcy wykazywania interesu prawnego ani faktycznego. Kwalifikacja informacji jako publicznej nie zależy od motywacji wnioskodawcy ani jego zawodu. Zarzuty naruszenia prawa materialnego, które w istocie kwestionują ustalenia faktyczne, są nieskuteczne bez jednoczesnego podważenia tych ustaleń w ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania.

Odrzucone argumenty

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej służył zaspokajaniu indywidualnych interesów kancelarii adwokackiej, a nie interesowi publicznemu. Informacje dotyczące postępowań administracyjnych na podstawie dekretu z 1945 r. nie stanowią informacji publicznej.

Godne uwagi sformułowania

informacja publiczna stanowi wyłącznie informacja o sprawach publicznych, których nie stanowią konkretne i indywidualne sprawy określonej osoby lub podmiotu informacje, których udostępnienia żądał skarżący we wniosku z dnia 23 listopada 2020 r. nie mają waloru informacji publicznej, gdyż służą realizacji indywidualnego interesu kancelarii nieruchomości objęte wskazanym dekretem, które z dniem jego wejścia w życie przeszły na własność gminy m. st. Warszawy, stanowią majątek publiczny, co z kolei powinno prowadzić do wniosku, że informacje na ich temat stanowią informację publiczną podstawy nieudostępnienia informacji publicznej nie może stanowić okoliczność, że przedmiotem złożonego wniosku nie jest kwestia służąca jakiemukolwiek "interesowi społecznemu" organ przede wszystkim w żaden sposób nie wykazał swojej tezy, iż żądane informacje mają zaspokoić indywidualne interesy klientów kancelarii pojęcie "każdy" użyte w art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej obejmuje osoby fizyczne, osoby prawne, a także jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej niedopuszczalne jest uzależnianie kwalifikacji wnioskowanej informacji jako informacji publicznej bądź nie, od uprawnień czy zawodu wnioskodawcy podmiot domagający się udzielenia informacji publicznej powinien zatem mieć obiektywny, a nie subiektywny interes w jej uzyskaniu organ skarżący kasacyjnie usiłuje, wskazując na niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego przez Sąd I instancji, kwestionować ocenę treści konkretnego dokumentu, tj. wniosku skarżącego z dnia 23 listopada 2020 r. o udostępnienie informacji publicznej, jako podpadającej pod zakres pojęcia informacji publicznej, a zatem podważać oceny i ustalenia w zakresie stanu faktycznego sprawy niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych

Skład orzekający

Olga Żurawska - Matusiak

przewodniczący

Wojciech Jakimowicz

sprawozdawca

Paweł Mierzejewski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Potwierdzenie, że informacje dotyczące majątku publicznego są informacją publiczną, niezależnie od statusu wnioskodawcy i jego motywacji. Wskazanie na proceduralne aspekty skutecznego formułowania zarzutów w skardze kasacyjnej."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z dostępem do informacji publicznej dotyczącej nieruchomości i postępowań administracyjnych na podstawie dekretu z 1945 r. Proceduralne aspekty zarzutów w skardze kasacyjnej mają szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej, szczególnie w kontekście historycznych nieruchomości i potencjalnych roszczeń. Pokazuje, jak sądy interpretują granice informacji publicznej i rolę wnioskodawcy.

Czy informacje o historycznych nieruchomościach to skarb ukryty przed obywatelami? NSA wyjaśnia granice dostępu do informacji publicznej.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 6547/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-11-17
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-09-13
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Olga Żurawska - Matusiak /przewodniczący/
Paweł Mierzejewski
Wojciech Jakimowicz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
II SAB/Wa 63/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-05-07
Skarżony organ
Prezydent Miasta
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 106 § 3, art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 902
art. 1 ust., 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski Protokolant: starszy asystent sędziego Magdalena Zając po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta m.st. Warszawy od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt II SAB/Wa 63/21 w sprawie ze skargi T. K. na bezczynność Prezydenta m.st. Warszawy w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 23 listopada 2020 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. oddala wniosek T. K. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia
7 maja 2021 r., sygn. akt II SAB/Wa 63/21 w punkcie 1 zobowiązał Prezydenta m.st. Warszawy (dalej także: organ) do rozpatrzenia wniosku T. K. (dalej także: skarżący) z dnia 23 listopada 2020 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, w punkcie 2 stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a w punkcie 3 zasądził od Prezydenta m.st. Warszawy na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Pismem z dnia 23 listopada 2020 r. skarżący, będący adwokatem w kancelarii adwokacko-radcowskiej [...] Sp. p. w Warszawie, powołując się na art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zwrócił się do organu o wskazanie, czy w stosunku do nieruchomości o przedwojennych lub powojennych adresach [...] ([...]) oraz [...] ([...]) kiedykolwiek toczyło się postępowanie administracyjne na podstawie przepisów dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, a w szczególności, czy zostały w stosunku do tych nieruchomości złożone wnioski o ustanowienie dzierżawy wieczystej, o których mowa w art. 7 dekretu. Jednocześnie skarżący zażądał, aby w przypadku udzielenia odpowiedzi twierdzącej odnośnie do któregoś z wymienionych adresów, organ podał sygnatury spraw organów, przed którymi toczyły się przedmiotowe postępowania, dat wydanych w tych sprawach decyzji, jak również dat złożenia wniosków w trybie art. 7 dekretu.
W odpowiedzi na powyższe żądanie, organ w piśmie z dnia 8 grudnia 2020 r., poinformował skarżącego, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może stanowić podstawy do otrzymania informacji we własnej sprawie i wyjaśnił, że zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej informację publiczną stanowi wyłącznie informacja o sprawach publicznych, których nie stanowią konkretne i indywidualne sprawy określonej osoby lub podmiotu. Organ uznał, że informacje, których udostępnienia żądał skarżący we wniosku z dnia 23 listopada 2020 r. nie mają waloru informacji publicznej, gdyż służą realizacji indywidualnego interesu kancelarii działającej w imieniu i na rzecz mocodawcy w zakresie doradztwa prawnego, a zatem nie dotyczą sprawy publicznej i nie mogą zostać udostępnione w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Pismem datowanym na dzień 5 stycznia 2021 r. skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta m.st. Warszawy w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 23 listopada 2020 r. o udostępnienie informacji publicznej i zarzucając organowi naruszenie art. 13 ust. 1 i 2, art. 16 ust. 1 oraz art. 2 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a także art. 8 § 2 k.p.a., wniósł o stwierdzenie bezczynności organu w przedmiocie rozpoznania jego wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a także o zobowiązanie Prezydenta m. st. Warszawy do rozpoznania jego wniosku we wskazanym w żądaniu zakresie i formie w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku wydanego w niniejszej sprawie oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi T. K. w pierwszej kolejności podkreślił, że - wbrew stanowisku organu – informacje dotyczące roszczeń byłych właścicieli w stosunku do nieruchomości objętych dekretem z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy stanowią informację publiczną, co wynika wprost z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z którym udostępnieniu podlega w szczególności informacja publiczna o majątku publicznym. Skarżący podniósł, że nieruchomości objęte wskazanym dekretem, które z dniem jego wejścia w życie przeszły na własność gminy m. st. Warszawy, stanowią majątek publiczny, co z kolei powinno prowadzić do wniosku, że informacje na ich temat stanowią informację publiczną. Ponadto, skarżący podniósł, że wbrew twierdzeniom organu jego wniosek nie został złożony w indywidualnej sprawie i nie dotyczył żadnego skonkretyzowanego podmiotu. Skarżący podkreślił, że zwrócił się o ogólne wskazanie, czy w stosunku do dwóch skonkretyzowanych nieruchomości, stanowiących na mocy dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy mienie państwowe, toczyły się postępowania w trybie dekretowym, oraz jakie były sygnatury spraw tych ewentualnych postępowań. W ocenie skarżącego takie informacje nie mogą stanowić informacji dotyczących określonych osób lub podmiotów, ani też informacji we własnej sprawie. Co więcej, skarżący wskazał, że podstawy nieudostępnienia informacji publicznej nie może stanowić okoliczność, że przedmiotem złożonego wniosku nie jest kwestia służąca jakiemukolwiek "interesowi społecznemu", gdyż w ustawie o dostępie do informacji publicznej nie posłużono się w ogóle pojęciem "interesu społecznego", w tym nie wskazano także, że jego brak jest przesłanką do nieudzielenia informacji. Skarżący dodał, że w art. 2 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej wyraźnie wskazano, że podmiot domagający się dostępu do informacji publicznej nie musi wykazywać żadnego prawnego, ani faktycznego interesu. W ocenie skarżącego powyższe prowadzi zatem do wniosku, że odwoływanie się przez Prezydenta m.st. Warszawy w niniejszej sprawie do rzekomego braku "interesu społecznego" w udzieleniu żądanej informacji stanowi rażące naruszenie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w piśmie z dnia 8 grudnia 2020 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt II SAB/Wa 63/21 w punkcie 1 zobowiązał Prezydenta m.st. Warszawy do rozpatrzenia wniosku T. K. z dnia 23 listopada 2020 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, w punkcie 2 stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a w punkcie 3 zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd I instancji wskazał, że w niniejszej sprawie nie budziło wątpliwości, że adresat wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, tj. Prezydent m.st. Warszawy, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w myśl art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Spór między stronami sprowadzał się natomiast do oceny prawnej charakteru informacji objętej wnioskiem złożonym przez skarżącego. WSA w Warszawie wskazał, że u podstaw uznania przez organ, że żądana przez skarżącego, będącego adwokatem, informacja nie posiada waloru informacji publicznej, legło ustalenie, że złożony przez skarżącego wniosek będzie służyć realizacji indywidualnych interesów jego kancelarii adwokacko-radcowskiej.
WSA w Warszawie, mając na uwadze przedmiot wniosku skarżącego, którym są informacje dotyczące majątku publicznego, a mianowicie postępowań administracyjnych prowadzonych na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, w odniesieniu do konkretnych nieruchomości stanowiących (od dnia wejścia w życie ww. aktu) własność m.st. Warszawy, uznał, że wniosek ten obejmuje informację publiczną. Z kolei stanowisko organu w zakresie odmowy udostępnienia żądanej przez skarżącego informacji, Sąd I instancji uznał za nieprawidłowe. WSA w Warszawie podkreślił, że okoliczność, że z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej występuje osoba będąca adwokatem nie może stanowić podstawy do uznania, że przedmiot tego wniosku nie ma waloru informacji publicznej. Sąd I instancji wskazał, że organ przede wszystkim w żaden sposób nie wykazał swojej tezy, iż żądane informacje mają zaspokoić indywidualne interesy klientów kancelarii, w której pracuje skarżący, a ponadto WSA w Warszawie dostrzegł, że wiedza, iż skarżący jest adwokatem, nie stanowiła wcześniej dla Prezydenta m.st. Warszawy przeszkody w zajęciu przeciwnego stanowiska i udzieleniu odpowiedzi na analogiczne w treści wnioski skarżącego z dnia 9 stycznia 2017 r., z dnia 26 stycznia 2017 r., z dnia 31 maja 2017 r. oraz z dnia 14 lipca 2017 r. (daty wpływu wniosków do organu), dotyczących innych nieruchomości położonych w Warszawie.
Sąd I instancji podkreślił, że pojęcie "każdy" użyte w art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej obejmuje osoby fizyczne, osoby prawne, a także jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej i wskazał, że niedopuszczalne jest uzależnianie kwalifikacji wnioskowanej informacji jako informacji publicznej bądź nie, od uprawnień czy zawodu wnioskodawcy. WSA w Warszawie wskazał, że choć od osoby korzystającej z prawa do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego, co trafnie podnosił skarżący, to konkretne żądanie udzielenia informacji musi podlegać wstępnej ocenie pod kątem tego, czy mamy do czynienia z informacją o sprawach publicznych ważnych i interesujących dla ogółu. Podmiot wnioskujący o udzielenie informacji publicznej powinien zatem mieć obiektywny, a nie subiektywny interes w jej uzyskaniu. Sąd I instancji zauważył jednak, że w rozpoznawanej sprawie organ takich ustaleń nie poczynił, zaniechał wezwania skarżącego celem ustalenia obiektywnego bądź subiektywnego interesu w uzyskaniu informacji i w konsekwencji bezpodstawnie przyjął, że skarżący jako adwokat wykorzysta pozyskane w trybie dostępu do informacji publicznej dane na potrzeby klientów jego kancelarii.
W konkluzji Sąd I instancji uznał, że Prezydent m.st. Warszawy niewątpliwie pozostaje w stanie bezczynności względem rozpoznania żądania skarżącego i w związku z tym zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, o czym orzekł w punkcie pierwszym sentencji wyroku. Jednocześnie WSA w Warszawie oceniając charakter zaistniałej bezczynności Prezydenta m.st. Warszawy, uznał, że miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż nie była następstwem złej woli czy opieszałości organu, lecz wynikała z nieprawidłowej (błędnej) wykładni pojęcia informacji publicznej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł organ zaskarżając ten wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia lub ewentualnie, w przypadku uznania, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi na podstawie art. 188 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu organ, na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 ust 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że "wniosek skarżącego z dnia 23 listopada 2020 r. stanowił informację publiczną, podczas gdy wniosek ten, jako służący zaspokajaniu interesów indywidualnych, informacji publicznej nie stanowił". Organ skarżący kasacyjnie podniósł, że powyższe skutkowało bezzasadnym uwzględnieniem skargi T. K. przez WSA w Warszawie i uznaniem, że Prezydent m. st. Warszawy pozostaje bezczynny w rozpatrzeniu wniosku o udzielenie informacji publicznej oraz zobowiązaniem organu do jego rozpatrzenia, zamiast oddaleniem skargi.
Organ skarżący kasacyjnie wniósł także o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów, tj. z postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] 2018 r., znak: [...], wydanego po rozpoznaniu wniosku osoby reprezentowanej przez skarżącego i pisma skarżącego z dnia 29 marca 2018 r. stanowiącego wniosek o udostępnienie wglądu do akt sprawy dot. ul. [...], które potwierdzają, że informacje otrzymywane przez skarżącego w trybie dostępu do informacji publicznej w innych sprawach były przez niego następnie wykorzystywane w celu pozyskania klientów oraz na potrzeby tychże klientów, będących już stronami postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ podniósł, że chronologia działań podejmowanych przez skarżącego w innych tego typu sprawach wydaje się wskazywać, że jego wnioski o udostępnienie informacji publicznej, są składane w imieniu osób, będących stronami postępowań administracyjnych, względnie świadczą o tym, że skarżący traktuje żądaną informację jako swoistą informację handlową, która jest dla niego przydatna jako sposób na pozyskanie potencjalnych klientów, których mógłby reprezentować w prowadzonych postępowaniach. Organ podkreślił, że skarżący postępuje według określonego schematu: najpierw występuje do organu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, by następnie reprezentować strony w charakterze profesjonalnego pełnomocnika w sprawach, których wnioskowane przez niego wcześniej informacje dotyczą. W ocenie organu takie działania skarżącego nie mogą skutkować uznaniem, że jego wniosek należy traktować jako wniosek o udzielenie informacji publicznej, ponieważ dotyczy konkretnej i indywidualnej sprawy określonej osoby lub podmiotu. Organ powołując się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2013 r., sygn. akt I OSK 796/12 oraz z dnia 17 lipca 2012 r., sygn. akt I OSK 846/12, wskazał, że przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie mogą stanowić podstawy do uzyskania informacji wyłącznie dla realizacji prywatnych, jednostkowych interesów, które nie służą jednocześnie interesowi społecznemu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie w całości, zasądzenie od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych i oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy w niniejszej sprawie. Skarżący podkreślił, że zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej propozycja wykładni ustawy o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z którą motywacja lub cel przyświecające wnioskodawcy, domagającemu się udostępnienia informacji publicznej, miałyby przesądzać o posiadaniu przez żądaną informację statusu informacji publicznej, prowadzi do oczywiście absurdalnych rezultatów, gdyż jeżeli to osoba i motywacja wnioskodawcy miałaby wpływać na kwalifikowanie żądanej informacji jako informacji publicznej, to ta sama informacja, zależnie od osoby wnioskodawcy raz byłaby informacją publiczną, a raz nie. Ponadto, w ocenie skarżącego, przyznanie organom administracji prawa oceniania, czy wnioskujący o udostępnienie informacji publicznej, ze względu na interes, który rzekomo stoi za złożeniem wniosku, "zasługuje" lub "nie zasługuje" na udzielenie mu określonej informacji stanowiłoby zaprzeczenie zagwarantowanej w art. 61 Konstytucji RP idei prawa do informacji publicznej. Skarżący podkreślił bowiem, że głównym celem wyodrębnienia kategorii "informacji publicznej" było pozbawienie organów administracji dyskrecjonalności w decydowaniu, komu, jakiej informacji i w jakim terminie, udzielą, a zatem postulowany w uzasadnieniu skargi kasacyjnej kierunek wykładni przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, jako jaskrawie sprzeczny z Konstytucją, w ocenie skarżącego nie może się ostać.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie oparta została wyłącznie o pierwszą z podstaw kasacyjnych (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj. o zarzut naruszenia prawa materialnego. W skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Należy mieć na uwadze, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania służą m.in. kwestionowaniu ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, co oznacza, że brak tego rodzaju zarzutów w niniejszej sprawie powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej przyjmuje, jako niezakwestionowany punkt odniesienia, stan faktyczny i jego ocenę przyjęte przez Sąd I instancji.
Naruszenie prawa materialnego może z kolei przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie (również jako konsekwencji błędnej wykładni tego prawa) w realiach danej sprawy może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091).
W ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego organ skarżący kasacyjnie wskazał na niewłaściwe zastosowanie przez WSA w Warszawie art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902 ze zm.) – dalej: u.d.i.p i w konsekwencji uznanie, że "wniosek skarżącego z dnia 23 listopada 2020 r. stanowił informację publiczną, podczas gdy wniosek ten, jako służący zaspokajaniu interesów indywidualnych, informacji publicznej nie stanowił". Organ skarżący kasacyjnie podniósł, że powyższe skutkowało bezzasadnym uwzględnieniem przez Sąd I instancji skargi T. K. i uznaniem, że Prezydent m. st. Warszawy pozostaje bezczynny w rozpatrzeniu wniosku o udzielenie informacji publicznej oraz zobowiązaniem organu do jego rozpatrzenia, zamiast oddaleniem skargi.
Konstrukcja powyższego zarzutu czyni go bezskutecznym, gdyż na jego podstawie organ skarżący kasacyjnie usiłuje, wskazując na niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego przez Sąd I instancji, kwestionować ocenę treści konkretnego dokumentu, tj. wniosku skarżącego z dnia 23 listopada 2020 r. o udostępnienie informacji publicznej, jako podpadającej pod zakres pojęcia informacji publicznej, a zatem podważać oceny i ustalenia w zakresie stanu faktycznego sprawy. W ocenie strony skarżącej kasacyjnie z treści wniosku rozpatrywanej na tle wskazywanych przez organ okoliczności faktycznych związanych z chronologią działań wnioskodawcy w innych sprawach wynika bowiem, wbrew ustaleniom Sądu, że wniosek ten służył zaspokajaniu interesów indywidualnych. Tymczasem niedokonanie wyczerpujących czy właściwych ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego można skutecznie zwalczać zarzutami naruszenia przepisów postępowania. W sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej treść wniosku inicjującego postępowanie w tego rodzaju sprawach jest jednym z najistotniejszych elementów stanu faktycznego. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego w odniesieniu do stanu faktycznego kwestionowanego w ramach tych zarzutów, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane, tj. w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12, LEX nr 1298298). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może skutecznie nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który strona uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli organ skarżący kasacyjnie uważa, że dokonane przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Natomiast gdy strona nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy, tj. zarzutami podniesionymi w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, to zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego ze względu na niewłaściwie ustalony stan faktyczny sprawy są co do zasady zarzutami nieskutecznymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09).
Odnosząc się do wniosku zawartego w skardze kasacyjnej o przeprowadzenie dowodu ze wskazanych w niej dokumentów, Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, jednak w związku z tym, że w niniejszej sprawie, ze względu na konstrukcję skargi kasacyjnej nie występują wątpliwości wymagające wyjaśnienia, wniosek dowodowy zawarty w skardze kasacyjnej należało oddalić.
Skoro więc podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
W zakresie wniosku skarżącego o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do ich zasądzenia. Zgodnie z art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez skarżącego, jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę. Niemniej jednak do niezbędnych kosztów postępowania prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest adwokatem lub radcą prawnym, zalicza się poniesione przez stronę koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony lub pełnomocnika oraz równowartość zarobku lub dochodu utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie (art. 205 § 1 p.p.s.a.). Sąd powinien każdorazowo rozważyć, czy czynność, która spowodowała koszty była w ujęciu obiektywnym potrzebna do realizacji praw strony oraz czy i do jakiego poziomu poniesione koszty stanowiły także z obiektywnego punktu widzenia wydatek konieczny (zob. postanowienie NSA z dnia 3 lipca 2008 r., I OZ 498/08, LEX nr 494311). W okolicznościach niniejszej sprawy skarżący nie poniósł kosztów sądowych w postępowaniu kasacyjnym (nie wykazał kosztów poniesionych w związku ze stawiennictwem na rozprawie), a złożona przez niego odpowiedź na skargę kasacyjną została sporządzona osobiście.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI