III OSK 623/22

Naczelny Sąd Administracyjny2023-07-21
NSAochrona środowiskaWysokansa
odpadymiędzynarodowe przemieszczanie odpadówprawo ochrony środowiskapojazdy wycofane z eksploatacjiklasyfikacja odpadówzgłaszającynielegalne przemieszczanieodpowiedzialność prawnasąd administracyjny

NSA oddalił skargę kasacyjną spółki B. Sp. z o.o., uznając, że sprzedane podwozie pojazdu z częściowo zdemontowaną kabiną stanowi odpad, a jego wysyłka na Ukrainę była nielegalnym międzynarodowym przemieszczeniem odpadu.

Spółka B. Sp. z o.o. zaskarżyła wyrok WSA, który oddalił jej skargę na postanowienie GIOŚ wzywające do zagospodarowania odpadu. Spółka sprzedała podwozie pojazdu z odciętą kabiną, twierdząc, że nie jest to odpad i nie ponosi odpowiedzialności za jego dalsze losy. NSA uznał jednak, że stan techniczny pojazdu w momencie zgłoszenia celnego kwalifikuje go jako odpad, a spółka jako zgłaszający jest odpowiedzialna za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadu.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej spółki B. Sp. z o.o. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę spółki na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ) w przedmiocie wezwania do zagospodarowania odpadu. Spółka sprzedała podwozie pojazdu ciężarowego z częściowo zdemontowaną kabiną, które następnie zostało zgłoszone do wysyłki na Ukrainę. Organy uznały, że przedmiot ten stanowi odpad, a jego wysyłka jest nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniem odpadu, za co odpowiedzialność ponosi spółka jako zgłaszający. Spółka kwestionowała tę kwalifikację, twierdząc, że sprzedała sprawny pojazd, a nie odpad, i nie ponosi odpowiedzialności za działania nabywcy. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA i organów administracji. Sąd uznał, że stan techniczny pojazdu w momencie zgłoszenia celnego (podwozie z pociętą i częściowo zdemontowaną kabiną) jednoznacznie wskazuje na jego kwalifikację jako odpadu, a nie pojazdu nadającego się do użytkowania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. NSA podkreślił, że pojęcie 'pozbycia się' należy interpretować szeroko, a kwalifikacja odpadu zależy od zachowania posiadacza i stanu przedmiotu w momencie zgłoszenia do wywozu. Sąd uznał również, że spółka, jako zgłaszający w dokumencie MRN, ponosi odpowiedzialność za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadu, niezależnie od tego, czy była jego właścicielem w momencie sprzedaży.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, stan techniczny pojazdu w momencie zgłoszenia celnego, jako podwozie z pociętą i częściowo zdemontowaną kabiną, nie pozwala na zakwalifikowanie go jako pojazdu nadającego się do użytkowania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, co czyni go odpadem.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pojęcie 'odpad' należy interpretować szeroko, a kwalifikacja zależy od stanu przedmiotu w momencie zgłoszenia do wywozu oraz zamiaru jego posiadacza. Nawet jeśli przedmiot może być ponownie wykorzystany gospodarczo, jeśli jego stan techniczny uniemożliwia pierwotne przeznaczenie, stanowi odpad.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (26)

Główne

p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 141 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.m.p.o. art. 25 § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów

u.o.o. art. 3 § 1 pkt 6

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 art. 24 § ust. 2 lit b

Rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów

rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 art. 2 § pkt 15 lit. a

Rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów

rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 art. 36 § ust. 1 lit a

Rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów

rozporządzenie ws. katalogu odpadów § § 1, § 2 oraz załącznik nr 1

Rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie katalogu odpadów z 9 grudnia 2014 r.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.o.o. art. 3 § 1 pkt 21

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

u.o.r.p.w.e. art. 18

Ustawa z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji

u.o.r.p.w.e. art. 3 § pkt 6

Ustawa z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7a

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 75 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 art. 24 § ust. 3

Rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów

rozporządzenie ws. katalogu odpadów

Rozporządzenie Ministra Klimatu z 2 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów

dyrektywa ramowa 2008/98/WE art. 6

Dyrektywa ramowa 2008/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów

dyrektywa ramowa 2008/98/WE art. 14 § ust. 1 pkt 2

Dyrektywa ramowa 2008/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów

dyrektywa ramowa 2008/98/WE art. 3 § pkt 15 i 19

Dyrektywa ramowa 2008/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów

Argumenty

Skuteczne argumenty

Stan techniczny podwozia z pociętą kabiną kwalifikuje je jako odpad. Zgłaszający (wysyłający) jest odpowiedzialny za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadu. Kwalifikacja odpadu następuje według stanu w dacie zgłoszenia do wywozu.

Odrzucone argumenty

Sprzedane podwozie nie stanowi odpadu, lecz sprawny pojazd. Spółka nie pozbyła się podwozia ani nie zamierzała się go pozbyć. Spółka nie ponosi odpowiedzialności za zmianę przeznaczenia przedmiotu przez nabywcę. Spółka nie była wytwórcą ani posiadaczem pojazdu w chwili przemieszczenia. Zgłoszenie przemieszczenia dokonano na zlecenie innego podmiotu.

Godne uwagi sformułowania

podwozie do zabudowy wraz z pociętą i częściowo zdemontowaną kabiną pojazdu nie stanowi ani pojazdu nadającego się do dalszego użytkowania zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, ani części zamiennych nadających się do bezpośredniego wykorzystania nadaje się jedynie do dalszego przetworzenia (demontażu) spełniona została przesłanka 'pozbycia się' zgłaszający oznacza [...] każdą osobę fizyczną lub prawną [...] która zamierza dokonać przemieszczenia odpadów lub zlecić takie przemieszczenie i na której ciąży obowiązek zgłoszenia nie można zgodzić się z wnioskami z opinii technicznej, w której rzeczoznawca stwierdził, że pojazd nie stanowi odpadu przedmiot ten stał się na terenie Polski odpadem nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadu nie można potraktować jako części zamiennych, ponieważ nie są to części mogące zostać bezpośrednio użyte w całości jako części zamienne w innym pojeździe nie istnieje taki proces technologiczny, w którym wytwarza się części (fragmenty) pojazdów, jako części samochodowe nadające się do bezpośredniego zamontowania w dacie zgłoszenia celnego, przedmiotem wywozu do Ukrainy nie był sprawnie techniczny pojazd ciężarowy, a wyłącznie jego część w postaci podwozia wraz z pociętą i częściowo zdemontowaną kabiną kwalifikacja odpadu następuje wg stanu w dacie dokonania jego zgłoszenia do wywozu lub przywozu, a nie w jakiejkolwiek innej dacie wskazywanej przez podmiot zgłaszający

Skład orzekający

Beata Jezielska

sprawozdawca

Jerzy Stelmasiak

członek

Małgorzata Pocztarek

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja stanu technicznego pojazdu jako odpadu, odpowiedzialność zgłaszającego za nielegalne przemieszczanie odpadów, interpretacja pojęcia 'pozbycie się' w kontekście sprzedaży części pojazdu."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji częściowo zdemontowanego pojazdu i jego wysyłki. Interpretacja pojęcia 'odpad' może być stosowana do podobnych przypadków demontażu i sprzedaży części pojazdów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy niejasnej granicy między sprzedażą części pojazdu a nielegalnym obrotem odpadami, co ma praktyczne znaczenie dla firm zajmujących się handlem pojazdami i częściami.

Czy sprzedaż podwozia z odciętą kabiną to handel częściami, czy nielegalny wywóz odpadów? NSA rozstrzyga.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 623/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-07-21
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-03-08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Beata Jezielska /sprawozdawca/
Jerzy Stelmasiak
Małgorzata Pocztarek /przewodniczący/
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
IV SA/Wa 958/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-11-23
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 329
184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi  - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. WSA Beata Jezielska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 lipca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. Sp. z o.o. z siedzibą w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 listopada 2021 r. sygn. akt IV SA/Wa 958/21 w sprawie ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w R. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 31 marca 2021 r., nr DKO-420.0-128-12/19/js w przedmiocie wezwania do zagospodarowania odpadu oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 23 listopada 2021 r. (sygn. akt IV SA/Wa 958/21) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w R. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z 31 marca 2021 r. w przedmiocie wezwania do zagospodarowania odpadu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity na dzień orzekania przez WSA Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku podano, że na skutek kontroli celnej przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Oddziału Celnego w Medyce ujawniono nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadu w postaci podwozia do zabudowy wraz z odciętą kabiną pojazdu marki M. [...]. W związku z tym Naczelnik Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu zawiadomił GIOŚ o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadu oraz przekazał całą zebraną w tej sprawie dokumentację.
Postanowieniem z 6 marca 2020 r., na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 1 ustawy z 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. z 2019 r., poz. 1162, dalej jako: u.m.p.o.), w zw. z art. 24 ust. 2 lit b rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. WE L 190 z 12.07.2006 ze zm.) oraz art. 27 ust. 2 pkt 1 ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2019 r. poz. 701 ze zm., dalej jako: u.o.o.) Główny Inspektor Ochrony Środowiska: 1. wezwał Spółkę B. do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 przez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci podwozia pojazdu do zabudowy wraz z pociętą i częściowo zdemontowaną kabiną pojazdu marki M. [...], wysłanego z terytorium Polski na terytorium Ukrainy przez przedsiębiorcę posiadającego zezwolenie właściwego organu na prowadzenie działalności w zakresie przetwarzania odpadów o ww. kodzie; 2. umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie wobec X.; 3. określił termin realizacji działań określonych w pkt 1 na nie dłuższy niż 30 dni od daty doręczenia postanowienia.
Na skutek wniesionego zażalenia, zaskarżonym postanowieniem GIOŚ I. uchylił własne postanowienie z 6 marca 2020 r., wzywające Spółkę do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 przez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci podwozia pojazdu do zabudowy wraz z pociętą i częściowo zdemontowaną kabiną pojazdu marki M. [...] w części dotyczącej terminu jego wykonania; II. utrzymał w mocy postanowienie z 6 marca 2020 r. w pozostałym zakresie; III. określił termin wykonania postanowienia, na nie dłuższy niż 30 dni od dnia jego doręczenia.
W uzasadnieniu organ powołał się na definicję pojęcia odpady, określoną w art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o.o. Wskazano, że wysyłany przez skarżącą przedmiot w postaci podwozia do zabudowy wraz z pociętą i częściowo zdemontowaną kabiną pojazdu marki M. [...], w momencie kontroli celnej w istocie stanowił pojazd częściowo zdemontowany, co wynika z przedłożonej przez skarżącą opinii technicznej z 23 grudnia 2019 r., sporządzonej przez rzeczoznawcę. Z opinii tej wynika bowiem, że do oceny przedstawiono zdekompletowany samochód ciężarowy marki M. [...], sprowadzony z terenu Niemiec, poddany częściowemu demontażowi. Podano, że z ramy podwozia zdemontowano zabudowę tylną ładunkową, za kabiną; obcięto górną część kabiny pasażerskiej z dachem na słupkach w połowie wysokości; zdemontowano drzwi kabiny, kierowcy i pasażera, fotele kierowcy i pasażera; szyba przednia uległa rozbiciu; zdemontowano ramiona wycieraczek, reflektory przednie oraz tylne lampy zespolone; wymontowano także pokrywę ściany przedniej kabiny oraz skrajne elementy zderzaka przedniego. Wskazano, że okoliczności te potwierdza również załączona do materiału dowodowego kopia formularza wniosku o przeprowadzenie oceny towaru oraz dokumentacja fotograficzna, z której wynika, że w istocie przedmiot postępowania nie stanowi ani pojazdu nadającego się do dalszego użytkowania zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, ani części zamiennych nadających się do bezpośredniego wykorzystania w innym pojeździe, bez konieczności uprzedniego, odpowiedniego ich przygotowania, jak również nie istnieje taki proces technologiczny, w którym wytwarza się części (fragmenty) pojazdów, jako części samochodowe nadające się do bezpośredniego zamontowania, zaś w stanie w jakim się znajduje podwozie z pociętą i częściowo zdemontowaną kabiną nadaje się jedynie do dalszego przetworzenia (demontażu). Wskazano, że z faktury eksportowej z 12 sierpnia 2019 r. wynika, że przedmiotem sprzedaży nie był pojazd ciężarowy, a jedynie podwozie pochodzące z tego pojazdu, co jednoznacznie wskazuje, iż demontaż pojazdu odbył się przed jego sprzedażą. Zatem Spółka, nie widząc możliwości dalszego użytkowania pojazdu zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, dokonała jego częściowego demontażu, a następnie zbyła na rzecz ukraińskiego kontrahenta już nie pojazd, a przedmiot w postaci podwozia do zabudowy, który następnie wraz z pociętą i częściowo zdemontowaną kabiną został zgłoszony przez skarżącą do wysyłki (zgodnie z dokumentem MRN z 3 września 2019 r.) Tym samym w ocenie organu spełniona została przesłana "pozbycia się" w myśl art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o.o. Odnosząc się do twierdzeń Spółki, że skarżąca nie jest podmiotem odpowiedzialnym za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów, gdyż w dacie podjęcia próby przemieszczania podwozia do zabudowy oraz w dacie wszczęcia postępowania skarżąca nie była właścicielem towaru w postaci podwozia do zabudowy, ani jego posiadaczem, czy też wytwórcą wskazano, że w myśl art. 2 pkt 15 lit. a rozporządzenia Nr 1013/2006 "zgłaszający" oznacza w przypadku przemieszczeń pochodzących z Państwa Członkowskiego - każdą osobę fizyczną lub prawną podlegającą jurysdykcji tego Państwa Członkowskiego, która zamierza dokonać przemieszczenia odpadów lub zlecić takie przemieszczenie i na której ciąży obowiązek zgłoszenia. Podano, że zgodnie z informacją zawartą w kopii formularza informacji o nielegalnym międzynarodowym przemieszczeniu odpadów oraz w dokumencie MRN z 3 września 2019 r. wysyłającą jest Spółka. Zatem dokonując zgłoszenia wysyłki spornego podwozia Spółka stała się odpowiedzialna za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadu z terytorium Polski na terytorium Ukrainy, z naruszeniem art. 36 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006.
W skardze na powyższe postanowienie skarżąca Spółka zarzuciła naruszenie przepisów k.p.a., u.m.p.o., u.o.o., Konstytucji RP, Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 oraz załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie katalogu odpadów z 9 grudnia 2014 r. Skarżąca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a także o dopuszczenie dowodu uzupełniającego z dokumentów w postaci potwierdzenia realizacji płatności na okoliczność wykazania, że demontaż samochodu nie mógł zostać dokonany przed jego sprzedażą, skoro zapłata została uiszczona już 29 lipca 2019r. i w tym samym w tym dniu uczestnik postępowania X. stał się właścicielem pojazdu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Oddalając skargę WSA w pierwszej kolejności odniósł się do wniosku o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów, uznając go za niezasadny. Podano, że Sąd nie prowadzi samodzielnych ustaleń faktycznych, nie poszukuje dowodów, lecz ocenia dowody pozyskane przez kontrolowany organ administracji publicznej, a w związku z tym wszelkie dowody strona powinna składać w postępowaniu przed organem. Odnosząc się do meritum sprawy WSA podniósł, że zgromadzony materiał jednoznacznie wskazuje, że przedmiot postępowania wypełnia definicję odpadu w rozumieniu przepisów u.o.o., a tym samym zaskarżone postanowienie zostało wydane prawidłowo. Wskazano, że z treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że organ przeanalizował wszystkie dokumenty przesłane przez Naczelnika Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu, jak również wyjaśnienia skarżącej złożone w piśmie z 9 grudnia 2019 r. wraz dokumentami w postaci kopii faktury eksportowej z 12 sierpnia 2019 r., kopii niemieckiego dowodu rejestracyjnego pojazdu (podwozia) wydanego w języku niemieckim oraz kopii opinii technicznej z 23 grudnia 2019 r., sporządzonej przez rzeczoznawcę A.A. Z opinii tej bezsprzecznie wynika, że przedmiot postępowania to zdekompletowany samochód ciężarowy, sprowadzony z terenu Niemiec, poddany częściowemu demontażowi, z odciętą górną częścią kabiny pasażerskiej na słupkach w połowie wysokości, co potwierdza załączona do materiału dowodowego kopia formularza wniosku o przeprowadzenie oceny towaru oraz dokumentacja fotograficzna. W związku z tym WSA podzielił stanowisko organu, że biorąc pod uwagę stan pojazdu w momencie zgłoszenia celnego nie można zgodzić się z wnioskami z opinii technicznej, w której rzeczoznawca stwierdził, że pojazd nie stanowi odpadu z uwagi na brak cech uszkodzeń związanych z kolizją drogową, podwozie pozostaje w sprawności technicznej umożliwiającej sprawne samoczynne poruszanie się po placu manewrowym, czy że pojazd nie posiada wycieków płynów eksploatacyjnych. Przedmiot postępowania nie stanowi bowiem ani pojazdu nadającego się do dalszego użytkowania zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, ani części zamiennych nadających się do bezpośredniego wykorzystania w innym pojeździe, a w stanie w jakim się znajduje (podwozie z pociętą i częściowo zdemontowaną kabiną) nadaje się jedynie do dalszego przetworzenia (demontażu). W związku z tym WSA stwierdził, że przedmiot ten stał się na terenie Polski odpadem. Odpad ten został zgłoszony do procedury wywozu z terytorium Polski na teren Ukrainy i zatrzymany przez służby celne w trakcie wywozu wbrew zakazowi wynikającemu z art. 36 ust. 1 lit a ww. rozporządzenia nr 1013/2006, a zatem bezspornie doszło do nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadu. Wskazano, że organ dokonał prawidłowej wykładni pojęcia "odpad", zgodnej z ugruntowaną linią orzeczniczą sądów administracyjnych. Podano, że pojęcie "pozbywać się", o którym mowa w przepisie art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o.o. należy interpretować w świetle celu ogólnego przepisów u.o.o., którym jest ochrona zdrowia ludzi i środowiska przed szkodliwymi skutkami spowodowanymi przez odpady oraz w świetle celów szczegółowych zasad gospodarki odpadami. Przy interpretacji tego pojęcia należy także brać pod uwagę obowiązujące normy prawne dotyczące procesów ponownego użycia, przetwarzania, recyklingu oraz odzysku poszczególnych rodzajów odpadów, a także standardy dotyczące bezpieczeństwa używania substancji lub przedmiotów. WSA odwołał się także do definicji odpadku zwartej w Konwencji bazylejskiej z 22 marca 1989 r. o kontroli transgranicznego przemieszczania i usuwania odpadów niebezpiecznych (Dz.U. 1995, nr 19, poz. 88). Sąd I instancji podzielił zdanie organu, że ciętych mechanicznie fragmentów pojazdów nie można potraktować jako części zamiennych, ponieważ nie są to części mogące zostać bezpośrednio użyte w całości jako części zamienne w innym pojeździe, bez konieczności uprzedniego, odpowiedniego ich przygotowania, jak również nie istnieje taki proces technologiczny, w którym wytwarza się części (fragmenty) pojazdów, jako części samochodowe nadające się do bezpośredniego zamontowania. W związku z tym, w ocenie WSA, częściowo zdekompletowany i pocięty pojazd ciężarowy marki M. [...] nie mógł być wykorzystany zgodnie ze swoim przeznaczeniem w takim stanie, w jakim był - częściowo zdekompletowany i pocięty. Z tego powodu zdaniem WSA organ zasadnie uznał, że wystąpi konieczność poddania go procesowi odzysku (demontażu). Podniesiono, że działanie obejmujące naprawę pojazdu wycofanego z eksploatacji poza stacją demontażu nie jest procesem przetwarzania w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 21 u.o.o. W art. 29 ust. 2 u.o.o. ustawodawca wprowadził bowiem zasadę przetwarzania odpadów w instalacjach lub urządzeniach. Konsekwencją tej zasady jest wyrażony w art. 18 ustawy z 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. z 2019 r. poz. 1610) bezwzględny obowiązek przekazania pojazdu wycofanego z eksploatacji przedsiębiorcy prowadzącemu stację demontażu lub punkt zbierania pojazdów. Wskazano, że w prawie unijnym instytucja prawna utraty statusu odpadu jest uregulowana w art. 6 dyrektywy ramowej (dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/98/WE z 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylająca niektóre dyrektywy (Dz. Urz. UE. L 312 z 22 listopada 2008 r.). Z przepisów tych wynika, że określone rodzaje odpadów przestają być odpadami, jeżeli na skutek poddania ich odzyskowi, w tym recyklingowi, łącznie spełniają pewne warunki wyliczone w przepisie art. 14 u.o.o., a także warunki określone w przepisach UE (art. 14 ust. 1 pkt 2 u.o.o.). Podano, że ustawa o recyklingu określa zasady postępowania z pojazdami wycofanymi z eksploatacji w sposób zapewniający ochronę życia i zdrowia ludzi oraz ochronę środowiska zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju. Zatem to ten akt reguluje zasady postępowania z pojazdami wycofanymi z eksploatacji, a nie działania faktyczne podejmowane przez posiadacza odpadu w postaci pojazdu wycofanego z eksploatacji. Wskazano, że zgodnie z art. 3 pkt 6 ustawy o recyklingu przez pojazd wycofany z eksploatacji - rozumie się pojazd stanowiący odpad w rozumieniu przepisów u.o.o. Przy czym właściciel pojazdu, bez względu na to, czy zamierza jakieś części pojazdu zachować dla siebie, winien oddać pojazd do stacji demontażu i nie może "wyręczać" stacji demontażu (zob. wyrok NSA z 27 kwietnia 2016 r., sygn. II OSK 2044/14). Podniesiono, że z faktury eksportowej z 12 sierpnia 2019 r. wynika, że przedmiotem sprzedaży nie był pojazd ciężarowy, a jedynie podwozie pochodzące z tego pojazdu, co jednoznacznie wskazuje, iż demontaż pojazdu odbył się przed jego sprzedażą. Zatem sprzedający, tj. skarżąca Spółka, nie widząc możliwości dalszego użytkowania tego pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, dokonała jego częściowego demontażu, a następnie zbyła na rzecz ukraińskiego kontrahenta już nie pojazd, a przedmiot w postaci podwozia do zabudowy, który następnie wraz z pociętą i częściowo zdemontowaną kabiną został zgłoszony przez Spółkę do wysyłki (zgodnie z dokumentem MRN z 3 września 2019 r.), co wypełnia przesłankę "pozbycia się" zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o.o. Za niezasadny WSA uznał zarzut dotyczący naruszenia przez organ § 1, § 2 oraz załącznika Nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie katalogu odpadów z 9 grudnia 2014 r., przez uznanie, że skarżąca dokonała przemieszczenia odpadu o kodzie 16 01 04* zdefiniowanego jako "zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy", podczas gdy w pełni sprawne podwozie pojazdu nie może być tak klasyfikowane. Wyjaśniono, że z załączonych do materiału dowodowego kopii formularza wniosku o przeprowadzenie oceny towaru oraz dokumentacji fotograficznej wynika, że przedmiot objęty postanowieniem, w chwili przemieszczenia, wyposażony był w jednostkę napędową, płyny eksploatacyjne oraz inne niebezpieczne elementy, nadające mu właściwości odpadu niebezpiecznego, co potwierdzają także informacje zawarte w wyjaśnieniach pełnomocnika skarżącej oraz w opinii technicznej z 23 grudnia 2019 r. W związku z tym podwozie do zabudowy, zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Klimatu z 2 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów, należy zaklasyfikować do odpadów o kodzie 16 01 04* - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy". Podniesiono także, że w ocenie WSA wskazanie skarżącej jako nadawcę/eksportera w ww. dokumencie MRN uniemożliwia przyjęcie, że w procedurze celnej skarżąca występowała jako przedstawiciel właściciela pojazdu, gdyż w przeciwnym wypadku w polu wysyłający/eksporter powinien być wpisany obecny właściciel pojazdu, tj. X. Pozwala to na uznanie skarżącej jako podmiotu podlegającego polskiej jurysdykcji jako posiadacza przedmiotowego odpadu, a co za tym idzie, jako podmiotu odpowiedzialnego za zgłoszenie jego międzynarodowego przemieszczenia w rozumieniu art. 25 ust. 1 pkt 1 u.m.p.o. Zatem przyjęcie, że pocięcia kabiny pojazdu, jak i dalszego demontażu dokonali pracownicy X., nie zaś skarżąca, pozostaje bez wpływu na kwestię odpowiedzialności skarżącej za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadu.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku przeprowadzenia przez organ dowodu z opinii biegłego wskazano, że na żadnym etapie prowadzonego postępowania skarżąca nie składała wniosku o powołanie biegłego rzeczoznawcy w celu ustalenia, czy podwozie do zabudowy objęte postępowaniem można uznać za odpad niebezpieczny. Ponadto GIOŚ, jako wyspecjalizowany organ ochrony środowiska, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego prawidłowo nie dostrzegał potrzeby przeprowadzenia takiego dowodu. Wskazano, że rzeczoznawca samochodowy posiada uprawnienia jedynie do oceny stanu technicznego pojazdów, rekonstrukcji wypadków drogowych oraz szacowania wartości pojazdów, a nie do przeprowadzania analizy prawnej pod kątem przepisów ochrony środowiska i badania okoliczności wskazujących na "pozbycie się", czy też formułowania opinii, czy dany przedmiot jest odpadem, czy też odpadem niebezpiecznym. Odnosząc się do zarzutu, że skarżąca nie była właścicielem, posiadaczem, czy też wytwórcą spornego podwozia do zabudowy ani w czasie podjęcia próby przemieszczenia podwozia do zabudowy, ani w dacie wszczęcia postępowania WSA wskazał, że zgodnie z art. 2 pkt 15 lit. a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, "zgłaszający" oznacza w przypadku przemieszczeń pochodzących z Państwa Członkowskiego - każdą osobę fizyczną lub prawną podlegającą jurysdykcji tego Państwa Członkowskiego, która zamierza dokonać przemieszczenia odpadów lub zlecić takie przemieszczenie i na której ciąży obowiązek zgłoszenia. Wysyłającym zaś, zgodnie z informacją zawartą w kopii formularza informacji o nielegalnym międzynarodowym przemieszczeniu odpadów oraz w dokumencie MRN z 3 września 2019 r. jest Spółka, która dokonując zgłoszenia wysyłki spornego podwozia stała się zgłaszającym, a zarazem wysyłającym ww. odpad (wbrew zakazowi), odpowiedzialnym za jego nielegalne międzynarodowe przemieszczanie z terytorium Polski na terytorium Ukrainy. Podano przy tym, że pomimo dysponowania (rzekomo) upoważnieniem udzielonym przez właściciela pojazdu, tj. X. do czynności celnych przewidzianych przepisami prawa celnego, skarżąca dokonała stosownego zgłoszenia w imieniu własnym, udzielając przy tym własnego upoważnienia firmie Y., a potwierdzeniem tego jest dokument MRN z 3 września 2019 r., w którym jako nadawca/eksporter figuruje skarżąca. Zatem bez wpływu na kwestie odpowiedzialności za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadu pozostaje to, czy w dacie przemieszczenia spornego pojazdu skarżąca była wytwórcą lub posiadaczem pojazdu.
Za niezasadny WSA uznał również zarzut dotyczący powoływania się przez organ "Wytyczne Korespondentów Nr 9" jako dokumentu niebędącego źródłem prawa, gdyż wytyczne te zawierają ujednolicone stanowisko państw członkowskich co do sposobu, w jaki w rozumieniu wspólnym wszystkich państw członkowskich należy interpretować rozporządzenie Nr 1013/2006, uzgodnione w dniu 8 lipca 2011 r. na posiedzeniu korespondentów unijnych dla przedmiotowego rozporządzenia.
WSA uznał także, że nie doszło do naruszenia art. 8 k.p.a., gdyż organ prawidłowo wyjaśnił, że każdy przypadek podejrzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów w postaci pojazdów rozpatrywany jest indywidualnie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności zaistniałych w każdej z nich. Wskazano, że okoliczności przemieszczania przez X. innych pojazdów w postaci podwozi do zabudowy nie dotyczą przedmiotu obecnego postępowania i nie mogą wywierać wpływu na kontrolowanie przez WSA przedmiotowego postępowania. WSA nie stwierdził także naruszenia art. 7a k.p.a., gdyż przepis ten dotyczy "wątpliwości co do normy prawnej", a zarzut skargi dotyczy nie tyle wykładni prawa, co ustaleń faktycznych w sprawie. Ponadto przepis ten odnosi się do sytuacji, w której w sprawie "pozostają wątpliwości", zaś w realiach przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie występuje. Wskazano przy tym, że w sprawach z zakresu ochrony środowiska zasadnicze wątpliwości budzi w ogóle możliwość stosowania art. 7a § 1 k.p.a., gdyż ochrona środowiska, jako wartość szczególnie chroniona na poziomie Konstytucji RP mieści się w kategorii ważnego interes publicznego, o którym mowa w art. 7a § 2 k.p.a., zaś stanowisko skarżącej, że w razie jakichkolwiek wątpliwości co do wykładni przepisów z zakresu ochrony środowiska należy wybrać wariant interpretacyjny korzystny dla podmiotu, na który mają być nałożone określone obowiązki, niweczyłby cel ochrony środowiska jako szczególnego dobra wspólnego.
Od wyroku tego skargę kasacyjną wywiodła B. Sp. z o.o. z siedzibą w R., zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o.o. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że sprzedane przez skarżącą podwozie do zabudowy marki M. [...] stanowi odpad, podczas gdy skarżąca nie pozbyła się podwozia, nie zamierzała się go pozbyć ani nie była zobowiązana do pozbycia się podwozia do zabudowy; poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż "pozbyciem się" przedmiotu będzie też przekazanie przedmiotu innemu podmiotowi, który to podmiot będzie dany przedmiot wykorzystywał w zasadniczo odmienny sposób bez rozróżnienia przez WSA, że w chwili sprzedaży przedmiot (pojazd) był przydatny do wykorzystywania w sposób pierwotnie zakładany, zaś zbywca nie może ponosić odpowiedzialności za zmianę przeznaczenia przedmiotu przez nabywcę;
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 2 pkt 15 lit. a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie skarżącej za zgłaszającego w sytuacji, gdy nie była ona ani wytwórcą ani posiadaczem pojazdu w chwili przemieszczenia go z terytorium Polski na terytorium Ukrainy, zaś zgłoszenie przemieszczenia przez skarżącą zostało dokonane na zlecenie X. z/s w L. zgodnie z zawartą pomiędzy stronami umową;
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z § 1, § 2 oraz załącznika nr 1 rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie katalogu odpadów z 9 grudnia 2014 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca dokonała przemieszczenia odpadu o kodzie 16 01 04* zdefiniowanego jako "zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy", podczas gdy w pełni sprawne podwozie pojazdu nie może być klasyfikowane jako zużyty bądź nienadający się do użytkowania pojazd.
II. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy przez organ, co skutkowało błędną oceną przedstawionych w sprawie dowodów i przekroczeniem zasady ich swobodnej oceny, prowadzącymi do ustalenia niezgodnego z rzeczywistym stanem faktycznym i prawnym, że pojazd marki M. [...] stanowił odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o.o. oraz, że skarżąca jest podmiotem odpowiedzialnym za nielegalne przemieszczenie odpadów;
- art. 145 § 1 pkt 1 lit, c p.p.s.a. w zw. z art 141 § 4 p.p.s.a. przez brak pełnego wyjaśnienia podstawy rozstrzygnięcia przejawiający się w braku wyczerpującego ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu naruszenia przepisu art. 7 k.p.a,, art, 77 § 1 k,p,a., art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. - dotyczącego niepodjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a w szczególności poprzez zignorowanie zarzutów skarżącej związanych z przesłuchaniem prokurenta skarżącej oraz L.L., S.S., co miało na celu wykazanie, że pojazd w chwili sprzedaży na rzecz uczestnika był w pełni sprawny i przydatny do wykorzystywania w sposób pierwotnie zakładany.
Z uwagi na powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych prawem, oświadczając że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że zachowanie skarżącej nie może być rozumiane jako "pozbycie się", skoro sprzedała pojazd kompletny, uprawiony do ruchu, z przeznaczeniem do wykorzystywania w sposób pierwotnie zakładany i nie może ponosić odpowiedzialności za następną zmianę przez nabywcę sposobu jego zagospodarowania. Wskazano, że uczestnik postępowania, X., w piśmie skierowanym do WSA podał, że sens demontażu nadwozia i prawie całej kabiny (z wyjątkiem ściany z komorą silnika i panelem przyrządów) w Polsce, zamiast samodzielnego sprowadzania importu samochodów ciężarowych jest czysto ekonomiczny - opodatkowanie celne podwozia, a w związku z tym opłaca się sprowadzać na Ukrainę już gotowe podwozia do produkcji midi lub mini autobusów, które również w UE są produkowane na tego typu podwoziach. Podano, że Spółka X. w L. zgłosiła się do skarżącej z chęcią zlecenia poszukiwania oraz nabycia pojazdów marki M. [...]. Następnie skarżąca kasacyjnie, zgodnie z fakturą pro - forma z 23 lipca 2019 r., nabyła od A. z/s w N. w pełni sprawny pojazd marki M. [...] i został wydany jej niemiecki dowód rejestracyjny, w którym brak było jakiejkolwiek adnotacji o tym, że pojazd miałby się nie nadawać do naprawy, bądź aby uległ kasacji. Następnie pojazd ten został sprzedany przez skarżącą kasacyjnie na rzecz X. w L., co obrazowała faktura eksportowa z 12 sierpnia 2019 r. Skarżąca kasacyjnie podniosła, że nigdy nie zdemontowała pojazdu, ani nie zlecała wykonania takiej czynności, lecz wydała w pełni sprawny pojazd. Warunki te zostały przyjęte przez uczestnika postępowania, skutkiem czego w dniu 29 lipca 2019r. kupujący przekazał na rzecz skarżącej ustaloną kwotę zakupu, co wyklucza możliwość przyjęcia, że już przed sprzedażą pojazdu skarżąca we własnym zakresie zdemontowała pojazd. Zakwestionowano stanowisko Sądu I Instancji, że pocięty przez uczestnika pojazd ciężarowy stanowi odpad, gdyż ciętych mechanicznie fragmentów pojazdów nie można potraktować jako części zamiennych, mogących zostać bezpośrednio użyte w całości jako części zamienne w innym pojeżdzie, jak również nie istnieje proces technologiczny, w którym wytwarza się części (fragmenty) pojazdów, jako części samochodowe nadające się do bezpośredniego zamontowania. Podniesiono, że z wyjaśnień złożonych przez firmę X. w L. wynika, że wszystkie importowane podwozia, z częścią odciętą kabiny, po ich przebudowie i regeneracji używane są do produkcji autobusów, które są certyfikowane i podlegają legalnej rejestracji na Ukrainie, zaś taka procedura nigdy nie była kwestionowana przez organy administracji publicznej. Powołano się także na opinię rzeczoznawcy samochodowego, który stwierdził, że przedmiotowe podwozie samochodu ciężarowego bazowego pod względem technicznym stanowi pełnowartościowy komponent jako baza do wykorzystania pod zabudowę specjalistyczną. Skarżąca kasacyjnie zakwestionowała także zasadność kwalifikacji odpadu o kodzie 16 01 04* zdefiniowanego jako "zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy", gdyż w pełni sprawne podwozie pojazdu nie może być klasyfikowane jako zużyty, bądź nienadający się do użytkowania pojazd. Podkreśliła także, że nie jest ani zgłaszającym, ani wysyłającym, ani wytwórcą, ani posiadaczem podwozia pojazdu, ani nawet podmiotem zlecającym przewóz, czy tez przewoźnikiem i dlatego błędnie została uznana przez organ oraz WSA za podmiot odpowiedzialny za międzynarodowe przemieszczanie podwozia. Zarzucono, że zdaniem WSA wskazanie skarżącej jako nadawcę/eksportera w dokumencie MRN uniemożliwia przyjęcie, że w procedurze celnej skarżąca występowała jako przedstawiciel właściciela pojazdu, ale zdaniem skarżącej kasacyjnie obecność na odprawie celnej osoby działającej na zlecenie spółki X. świadczy o tym, że organizatorem międzynarodowego przemieszczania, a także posiadaczem podwozia nie była skarżąca, zaś ewentualne czynności przy procedurze celnej były wykonywane na zlecenie właściciela pojazdu tj. Spółki X., zgodnie z zawartą pomiędzy stronami umową.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny, przy rozpoznaniu sprawy, związany był granicami skargi kasacyjnej.
Wniesiona skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W skardze kasacyjnej zgłoszone zostały zarzuty zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i zarzut naruszenia przepisów postępowania. W przypadku, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W niniejszej sprawie jednak zarzuty naruszenia przepisów postępowania wiążą się w sposób bezpośredni z zarzutami naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o.o., § 1 i 2 załącznika do rozporządzenia w sprawie katalogu odpadów oraz art. 2 pkt 15 lit. a rozporządzenia (WE) 1013/2006, co w ocenie skarżącej kasacyjnie doprowadziło do nieprawidłowej oceny przez Sąd I instancji dokonanych przez organ ustaleń faktycznych. Stąd też w pierwszej kolejności niezbędne jest poddanie kontroli kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego chybiony jest zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 u.o.o., którego skarżąca kasacyjnie upatruje w przyjęciu przez WSA, że sprzedane przez skarżącą podwozie do zabudowy marki M. [...] stanowi odpad, podczas gdy skarżąca nie pozbyła się podwozia, nie zamierzała się go pozbyć ani nie była zobowiązana do pozbycia się podwozia do zabudowy, a w chwili sprzedaży przedmiot (pojazd) był przydatny do wykorzystywania w sposób pierwotnie zakładany, zaś zbywca nie może ponosić odpowiedzialności za zmianę przeznaczenia przedmiotu przez nabywcę.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o.o. odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Również Dyrektywa 2006/12/WE w art. 1 ust. 1 lit. a statuuje, że "odpady" oznaczają wszelkie substancje lub przedmioty należące do kategorii określonych w załączniku I, które ich posiadacz usuwa, zamierza usunąć lub ma obowiązek usunąć. O kwalifikacji danej substancji lub przedmiotu, jako odpadu, rozstrzyga zatem przesłanka pozbycia się, mogącego być działaniem faktycznym, zamierzonym lub nakazanym. Przesłankę tę można więc stwierdzić wyłącznie na podstawie analizy zachowania posiadacza przedmiotu (substancji), z uwzględnieniem okoliczności obiektywnych umożliwiających odtworzenie zamiarów, jaki mu przyświecał w stosunku do tego przedmiotu. Nie chodzi tu przy tym o utratę kontroli nad przedmiotem, lecz o zasadniczą zmianę jego wykorzystywania, odmienną od jego głównego przeznaczenia, do którego przestał on się nadawać, zwłaszcza gdy zmiana ta może spowodować negatywne następstwa dla człowieka lub środowiska (M. Górski [w:] Prawo ochrony środowiska /red. M. Górski/, Warszawa 2014, s. 308). Potrzeba zminimalizowania negatywnych skutków dla człowieka i środowiska uzasadnia rozszerzającą wykładnię pojęcia odpadu tak, aby prawnym reżimem regulującym zasady gospodarowania odpadami objąć jak największą grupę przedmiotów i substancji mogących stanowić zagrożenie w rozpatrywanym zakresie (zob. A. Wasilewski, Podstawowe zasady gospodarki odpadami, Europejski Przegląd Sądowy 2008, nr 8, s. 8). W orzecznictwie przyjmuje się, że pojęcie "pozbycie się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób niż nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Pozbyciem się przedmiotu w tym rozumieniu będzie również przekazanie go (zbycie) innemu podmiotowi, który będzie go wykorzystywał w inny, zasadniczo odmienny od dotychczasowego sposób. Należy zatem przyjąć, że zmiana sposobu użytkowania może polegać na użytkowaniu w sposób odmienny niż w normalnych warunkach przedmiot jest wykorzystywany do celów, do których został pierwotnie wytworzony. Odpadami mogą być więc także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu i mogące być w związku z tym przedmiotem transakcji handlowych jako dobro o określonej wartości ekonomicznej (por. wyrok NSA z 16 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2793/12).
Ponadto, jak wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 marca 2023 r. (sygn. akt III OSK 1924/21), także "zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zakwalifikowanie substancji lub przedmiotu jako "odpadów" wynika przede wszystkim z zachowania posiadacza i ze znaczenia terminu "pozbywać się" (wyrok z 4 lipca 2019 r., Tronex, C 624/17, EU:C:2019:564, pkt 17 i przytoczone tam orzecznictwo). W odniesieniu do pojęcia "pozbywać się" z utrwalonego orzecznictwa wynika, że należy je interpretować z uwzględnieniem celu dyrektywy nr 2008/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylającej niektóre dyrektywy (Dz.Urz.UE.L z 2008 r. poz. 312), którym zgodnie z jej motywem 6 jest zmniejszenie negatywnych skutków wytwarzania odpadów i gospodarowania nimi dla zdrowia ludzkiego i środowiska. Pojęcie to wymaga również wykładni w świetle art. 191 ust. 2 TFUE, który stanowi, że polityka Unii Europejskiej w dziedzinie środowiska stawia sobie za cel wysoki poziom ochrony i opiera się w szczególności na zasadach ostrożności i działania zapobiegawczego. Wynika z tego, że wyrażenia "pozbywać się", a zatem i pojęcia "odpadów" w rozumieniu art. 3 pkt 1 dyrektywy 2008/98, nie można interpretować w sposób zawężający. Pojęcie "pozbywać się" obejmuje zarówno "odzysk", jak i "unieszkodliwianie" danej substancji lub przedmiotu w rozumieniu art. 3 pkt 15 i 19 dyrektywy. Z orzecznictwa TSUE wynika także, że to, czy dany przedmiot lub substancja stanowi "odpad" w rozumieniu dyrektywy 2008/98, należy ustalić w świetle wszystkich okoliczności, z uwzględnieniem celu tej dyrektywy i jej skuteczności, która nie powinna zostać naruszona. Oznaczone okoliczności mogą zatem stanowić wskazówkę występowania działania polegającego na pozbywaniu się, zamiaru pozbycia się lub zobowiązania do pozbycia się substancji lub przedmiotu w rozumieniu art. 3 pkt 1 dyrektywy 2008/98. Jednocześnie nie budzi wątpliwości, że pojęcie odpadów nie wyklucza substancji i przedmiotów, które mogą zostać ponownie gospodarczo wykorzystane. System nadzoru i gospodarowania ustanowiony dyrektywą 2008/98 ma bowiem na celu objęcie swoim zakresem wszystkich przedmiotów i substancji, których ich właściciel się pozbywa, nawet jeżeli mają one wartość handlową i są gromadzone z powodów handlowych do celów recyklingu, regeneracji lub ponownego wykorzystania (zob. podobnie wyroki: z 24 czerwca 2008 r., Commune de Mesquer, C 188/07, EU:C:2008:359, pkt 40; z 3 października 2013 r., Brady, C 113/12, EU:C:2013:627, pkt 42 i przytoczone tam orzecznictwo).
Z akt przedmiotowej sprawy jednoznacznie wynika, że wysyłany przez skarżącą kasacyjnie do Ukrainy towar to podwozie wraz z pocięta i częściowo zdemontowaną kabiną pojazdu marki M. [...]. Wynika to zarówno z ustaleń dokonanych przez organ celny, w tym dokumentacji fotograficznej, jak i opinii technicznej przedłożonej przez skarżącą kasacyjnie w toku postępowania. Z opinii tej wynika, że do oceny przedstawiono zdekompletowany samochód ciężarowy marki M. [...] poddany częściowemu demontażowi; z ramy podwozia zdemontowano zabudowę tylna ładunkową; za kabiną obcięto górną część kabiny pasażerskiej z dachem na słupkach w połowie wysokości; zdemontowano drzwi kabiny, kierowcy i pasażera, fotele kierowcy i pasażera; szyba przednia uległa rozbiciu; zdemontowano ramiona wycieraczek, reflektory przednie oraz tylne lampy zespolone; wymontowano pokrywę ściany przedniej kabiny oraz skrajne elementy zderzaka przedniego. Ponadto, jak słusznie wskazał Sąd I instancji, z faktury eksportowej z 12 sierpnia 2019 r. wynika, że przedmiotem sprzedaży nie był pojazd ciężarowy marki M. [...], jak twierdzi skarżąca kasacyjnie, lecz wyłącznie podwozie pochodzące z tego pojazdu. Zasadnie zatem Sąd I instancji przyjął, że całokształt okoliczności sprawy uprawniał organ do zakwalifikowania czynności skarżącej, polegającej na wysyłce przedmiotowego zdemontowanego podwozia pojazdu ciężarowego do Ukrainy jako zamiaru pozbycia się odpadów, tj. zamiaru trwałego wyzbycia się władania przedmiotów nieodpowiadających wymaganiom jakościowym, nienadających się do dalszego wykorzystania. Nabycie statusu odpadu przez pojazd zależy bowiem od tego, czy może on poruszać się po drogach, tj. być użyteczny zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Takiej przesłanki zgłoszony do procedury wywozu towar nie spełniał. Nie ulega bowiem wątpliwości, że podwozie pojazdu ciężarowego z pociętą i częściowo zdemontowaną kabiną nie jest pojazdem, z którego korzystanie nie zagraża bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie narusza porządku ruchu na drodze i nie naraża kogokolwiek na szkodę. Skoro zaś nie odpowiada tym warunkom i nie nadaje się do korzystania z niego w sposób dotychczasowy, a więc użytkowania go jako środka transportu, to musi być on uznany za odpad. Klasyfikacji tej nie zmienia okoliczność, że w wyniku ewentualnej przebudowy i regeneracji może zostać użyty do produkcji autobusu, który – jak twierdzi uczestnik postępowania – może zostać zarejestrowany w Ukrainie. Jak wskazano wyżej odpadami mogą być także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu. Za odpad może być zatem uznany także pojazd, który po dokonaniu naprawy mógłby odzyskać sprawność i zostać ponownie zarejestrowany i dopuszczony do ruchu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 kwietnia 2014 r. sygn. akt II OSK 2793/12). Jednakże niekompletny, uszkodzony pojazd stanowi odpad, który dopiero po poddaniu go procesowi pełnego odzysku może być uznany za produkt niedający się zaliczyć do takiej kategorii (wyrok NSA z 13 kwietnia 2012 r. sygn. akt II OSK 157/11). Nie ma przy tym znaczenia podnoszona w skardze kasacyjnej okoliczność, że skarżąca kasacyjnie nie dokonał demontażu pojazdu w stopniu uniemożlwiającym jego dotychczasowe wykorzystanie, gdyż w przypadku międzynarodowego przemieszczania odpadu, kwalifikacja zgłoszonego przedmiotu jako odpadu następuje wg stanu w dacie dokonania jego zgłoszenia do wywozu lub przywozu, a nie w jakiejkolwiek innej dacie wskazywanej przez podmiot zgłaszający.
Wobec tych ustaleń niezasadny jest także zarzut naruszenia § 1 i § 2 rozporządzenia z 2014 r. poprzez przyjęcie, że skarżąca dokonała przemieszczenia odpadu o kodzie 16 01 04* zdefiniowanego jako "zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy", podczas gdy w pełni sprawne podwozie pojazdu nie może być klasyfikowane jako zużyty, bądź nienadający się do użytkowania pojazd. Nie ulega wątpliwości, że w dacie zgłoszenia celnego, przedmiotem wywozu do Ukrainy nie był sprawnie techniczny pojazd ciężarowy, a wyłącznie jego część w postaci podwozia wraz z pociętą i częściowo zdemontowaną kabiną. Zatem stan ten nie pozwalał na zakwalifikowanie zgłoszonego przedmiotu jako pojazdu, który może być wykorzystywany zgodnie z jego przeznaczeniem, czyli jako środek transportu. W związku z tym WSA prawidłowo zaakceptował ustalenia organu, że zgłoszony przedmiot stanowi odpad o kodzie 16 01 04*.
Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut naruszenia art. 2 pkt 15 lit. a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 poprzez przyjęcie skarżącej za zgłaszającego, w sytuacji gdy nie była ona ani wytwórcą ani posiadaczem pojazdu w chwili przemieszczenia go z terytorium Polski na terytorium Ukrainy, zaś zgłoszenie przemieszczenia zostało dokonane na zlecenie X. w L. zgodnie z zawartą pomiędzy stronami umową.
Przede wszystkim należy wskazać, że skarżąca kasacyjnie została wezwana do zagospodarowania odpadu przemieszczanego nielegalnie, stosownie do art. 25 ust. 1 pkt 1 u.m.p.o. w zw. z art. 24 ust. 2 lit. b rozporządzenia (WE) nr 1013/2006. Zgodnie zaś z art. 25 ust. 1 pkt 1 u.m.p.o. w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym przemieszczeniu otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia nr 1013/2006, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa zgłaszającego lub, jeżeli nie dokonano zgłoszenia, podmiot zobowiązany do dokonania zgłoszenia - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi wysyłający odpady, w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Zatem w pierwszej kolejności to zgłaszający przemieszczenie odpadu, które zostało uznane przez właściwy organ za nielegalne, jest adresatem przedmiotowego postanowienia. Także z § 24 ust. 1 lit. a i b rozrządzenia nr 1013/2006 wynika, że jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi zgłaszający, właściwy organ wysyłki zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną: a) odebrane przez podmiot, który faktycznie dokonał zgłoszenia; lub, jeżeli nie dokonano zgłoszenia, b) odebrane przez podmiot zobowiązany do dokonania zgłoszenia. Natomiast skarżąca kasacyjnie powołuje się na przepis art. 2 pkt 15 lit. a rozporządzenia nr 1013/2006, który odnosi się do sytuacji, w której przemieszczanie odpadów następuje legalnie, a wiec zgodne ze stosownymi procedurami. Przy czym także w tym przepisie wskazuje się, że zgłaszającym w przypadku przemieszczeń pochodzących z Państwa Członkowskiego jest każda osoba fizyczna lub prawna podlegającą jurysdykcji tego Państwa Członkowskiego, która zamierza dokonać przemieszczenia odpadów lub zlecić takie przemieszczanie i na której ciąży obowiązek zgłoszenia, wyszczególniając podmioty, które uważa się za zgłaszającego. Jednocześnie w przepisie tym wskazano, że w przypadku nielegalnego przemieszczenia zgłoszonego przez sprzedawcę lub pośrednika określonych w pkt iv) lub v), osobę określoną w pkt i), ii) lub iii), która upoważniła tego sprzedawcę lub pośrednika do działania w jej imieniu, uznaje się do celów niniejszego rozporządzenia za zgłaszającego. Nawet zatem gdyby uznać, że skarżąca kasacyjnie Spółka w momencie zgłoszenia wywozu przedmiotowego podwozia nie miała już do niego cywilnoprawnego tytułu, to z punktu widzenia definicji powyższych przepisów nie ma to znaczenia. W świetle zgłoszenia celnego to skarżąca kasacyjnie zleciła wywóz odpadu, a więc zamierzone międzynarodowe przemieszczenie odpadów było rezultatem jej działań. Nie ma także znaczenia, kto dokonywał czynności faktycznych na granicy, gdyż w tej mierze decydującym jest dokument MRN, w którym to skarżąca kasacyjnie Spółka została wskazana jako nadawca/eksporter. Natomiast to, czy skarżąca kasacyjnie wystawiła dokument MRN w stosunku do odpadu, który wcześniej, jak twierdzi, już zbyła na rzecz swojego kontrahenta, czy też w dalszym ciągu zachowała faktyczne nad nimi władztwo, właściwe posiadaniu, skoro dokonała zgłoszenia do procedury celnej, stanowi kwestie wynikające z umowy sprzedaży zawartej z nabywcą przedmiotowego podwozia i powinny być rozstrzygane między stronami tej umowy na gruncie przepisów prawa cywilnego. Natomiast na skarżącej Spółce jako zgłaszającej wywóz przedmiotowego podwozia ciążą obowiązki wynikające z zaskarżonego postanowienia.
W tych okolicznościach niezasadne są także zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał prawidłowej weryfikacji zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia uznając, że organy podjęły wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie ustalenia, że przedmiotowe podwozie jest odpadem oraz, że skarżąca kasacyjnie jest podmiotem odpowiedzialnym za nielegalne przemieszczenie odpadu, a tym samym że nie doszło do naruszenia zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. Przeprowadzone zostały czynności niezbędne do wyjaśnienia stanu sprawy, zaś ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy. Ustalenie organu, że przedmiotem wysyłki były odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 u.o.o. oparte zostało na szczegółowej i wnikliwej analizie materiału dowodowego, w tym także opinii rzeczoznawcy oraz oświadczeń składanych przez skarżącą kasacyjnie dotyczących zarówno kwestii kwalifikacji podwozia jako odpad, jak i kwestii kwalifikacji skarżącej jako podmiotu zgłaszającego. W świetle wyżej wskazanych wywodów ocena ta nie budzi wątpliwości.
Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., którego skarżąca kasacyjnie upatruje w braku pełnego wyjaśnienia podstawy rozstrzygnięcia poprzez brak wyczerpującego ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu niepodjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a w szczególności poprzez zignorowanie zarzutów skarżącej związanych z przesłuchaniem zgłoszonych świadków na okoliczność wykazania, że pojazd w chwili sprzedaży na rzecz uczestnika był w pełni sprawny i przydatny do wykorzystywania w sposób pierwotnie zakładany.
Podnieść należy, że w art. 141 § 4 p.p.s.a. ustawodawca określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest zatem jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. W związku z tym w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sadu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09). Przy czym naruszenie to musi być na tyle istotne, że mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Ponadto wskazać należy, że prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga szczegółowego odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Sam fakt braku wyraźnego odniesienia się przez Sąd I instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie stanowi podstawy do uznania, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 P.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 21 września 2017 r., sygn. I GSK 1329/15).
W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny sporządził uzasadnienie w sposób umożliwiający dokonanie kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku. Pozwala ono zatem na prześledzenie toku rozumowania i przesłanek, jakimi kierował się WSA podejmując zaskarżone orzeczenie. Na ocenę tą nie wpływa brak odniesienia się przez WSA do zarzutów naruszenia przez organ przepisów k.p.a. w kontekście nieprzeprowadzania zawnioskowanych dowodów, gdyż w uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wyraźnie wskazał, że nie ma znaczenia okoliczność, kto dokonał demontażu przedmiotowego podwozia i czy nastąpiło to przed jego sprzedażą, czy też po tej transakcji i uzasadnił swoje stanowisko w tym zakresie. Za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a nie można zaś skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego (por. wyrok NSA z 24 marca 2022 r. sygn. akt III OSK 1480/21). Także okoliczność, że skarżąca kasacyjnie nie podziela stanowiska WSA wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie oznacza, że uzasadnienie to nie odpowiada wymogom ustawowym określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 9 czerwca 2006 r., sygn. akt II FSK 867/05).
W tych okolicznościach nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego podniesione w skardze kasacyjnej.
Z powyższych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI