III OSK 6009/21

Naczelny Sąd Administracyjny2024-11-08
NSAAdministracyjneWysokansa
straż pożarnaczas służbynadgodzinyrekompensata pieniężnawłaściwość sądupostępowanie administracyjneprawo pracysąd pracyNSA

NSA uchylił wyrok WSA i stwierdził nieważność decyzji administracyjnych w sprawie odmowy wypłaty rekompensaty za nadgodziny strażaka, wskazując na niewłaściwość drogi administracyjnej do rozstrzygania takich roszczeń.

Sprawa dotyczyła odmowy wypłaty rekompensaty pieniężnej za przedłużony czas służby funkcjonariuszowi Państwowej Straży Pożarnej. Organ administracji publicznej odmówił wypłaty, uznając dokumentację za niewystarczającą i niezgodną z regulaminem. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i stwierdził nieważność decyzji, wskazując, że roszczenia majątkowe strażaków o świadczenia pieniężne wynikające ze stosunku służbowego powinny być rozstrzygane przez sądy pracy, a nie w drodze decyzji administracyjnej.

Skarżący, funkcjonariusz Państwowej Straży Pożarnej, domagał się wypłaty rekompensaty pieniężnej za czas służby przekraczający normę 40-godzinnego tygodnia pracy w drugim okresie rozliczeniowym 2019 roku. Po złożeniu raportu i dokumentacji, Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej odmówił wypłaty, uznając przedłożone karty ewidencji czasu służby za sporządzone niezgodnie z obowiązującym regulaminem i zawierające rozbieżności. WSA w Warszawie oddalił skargę skarżącego, akceptując stanowisko organu co do wadliwości dokumentacji i braku podstaw do wypłaty rekompensaty. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, uchylił wyrok WSA i stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Kluczowym argumentem NSA było stwierdzenie, że sprawa o wypłatę rekompensaty pieniężnej za przedłużony czas służby strażaka, zgodnie z art. 111a ustawy o Państwowej Straży Pożarnej, należy do właściwości sądów pracy, a nie organów administracji publicznej. W związku z tym, organ administracji nie miał kompetencji do wydania decyzji w tej sprawie, a zaskarżone decyzje były nieważne z powodu naruszenia przepisów o właściwości.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Roszczenia majątkowe strażaków o świadczenia pieniężne wynikające ze stosunku służbowego, w tym rekompensaty za przedłużony czas służby, rozstrzygają sądy pracy, a nie organy administracji publicznej.

Uzasadnienie

Art. 111a ustawy o Państwowej Straży Pożarnej stanowi, że sprawy dotyczące roszczeń majątkowych o świadczenia pieniężne wynikające ze stosunku służbowego strażaków rozstrzygają sądy pracy. Celem tej regulacji było zrównanie praw strażaków z pracownikami w zakresie dochodzenia takich świadczeń. W związku z tym, organ administracji nie miał kompetencji do wydania decyzji w przedmiocie rekompensaty, a decyzje takie są nieważne.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (11)

Główne

ustawa o PSP art. 35 § ust. 9

Ustawa o Państwowej Straży Pożarnej

Przepis ten stanowi podstawę do przyznania strażakowi czasu wolnego lub rekompensaty pieniężnej za przedłużony czas służby. Jednakże, zgodnie z art. 111a tej ustawy, sprawy dotyczące roszczeń majątkowych o świadczenia pieniężne wynikające ze stosunku służbowego strażaków rozstrzygają sądy pracy.

ustawa o PSP art. 111a

Ustawa o Państwowej Straży Pożarnej

Przepis ten określa właściwość sądu pracy do rozstrzygania spraw o roszczenia majątkowe o świadczenia pieniężne wynikające ze stosunku służbowego strażaków, w tym rekompensaty za przedłużony czas służby.

Pomocnicze

ustawa o PSP art. 35 § ust. 1

Ustawa o Państwowej Straży Pożarnej

ustawa o PSP art. 93 § ust. 1 pkt 4a

Ustawa o Państwowej Straży Pożarnej

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § par 1 pkt 2

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 188

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 156 § par 1 pkt 1

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

ustawa covidowa art. 15zzs4 § ust. 3

Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych

Konstytucja RP art. 45 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 31 § ust. 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Roszczenie o rekompensatę pieniężną za nadgodziny strażaka należy do właściwości sądu pracy, a nie organu administracji. Organ administracji nie miał kompetencji do wydania decyzji w sprawie rekompensaty, co skutkuje nieważnością decyzji.

Odrzucone argumenty

Argumenty WSA dotyczące prawidłowości postępowania administracyjnego i oceny dokumentacji. Argumenty dotyczące naruszenia przepisów postępowania przez WSA, w tym trybu niejawnego, które nie zostały uznane za zasadne przez NSA.

Godne uwagi sformułowania

Sprawy dotyczące roszczeń majątkowych o świadczenia pieniężne wynikające ze stosunku służbowego strażaków rozstrzygają sądy pracy. Organ nie miał kompetencji do wydania decyzji w związku ze złożonym przez skarżącego raportem o wypłatę rekompensaty pieniężnej. Działanie organu z naruszeniem przepisów o właściwości oznacza, że wydane w sprawie decyzje są decyzjami nieważnymi.

Skład orzekający

Wojciech Jakimowicz

przewodniczący

Olga Żurawska - Matusiak

sprawozdawca

Tadeusz Kiełkowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie właściwości sądu pracy do rozstrzygania roszczeń o rekompensatę za nadgodziny strażaków oraz nieważności decyzji administracyjnych wydanych w takich sprawach."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej i roszczeń o charakterze majątkowym wynikających ze stosunku służbowego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje kluczowe rozróżnienie między postępowaniem administracyjnym a sądowym w sprawach pracowniczych/służbowych, co jest istotne dla wielu funkcjonariuszy i ich prawników.

Strażak walczył o nadgodziny, a sąd administracyjny go zignorował. Kluczowa decyzja NSA!

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 6009/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-11-08
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-08-10
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Olga Żurawska - Matusiak /sprawozdawca/
Tadeusz Kiełkowski
Wojciech Jakimowicz /przewodniczący/
Symbol z opisem
6195 Funkcjonariusze Straży Pożarnej
Hasła tematyczne
Służba więzienna
Sygn. powiązane
II SA/Wa 1624/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-03-18
Skarżony organ
Komendant Państwowej Straży Pożarnej
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i stwierdzono nieważność decyzji I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 1499
art. 35 ust. 9
Ustawa z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej t.j.
Dz.U. 2023 poz 259
art. 188 w zw. z art. 145 par 1 pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2024 poz 572
w zw. z art. 156 par 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski Protokolant: asystent sędziego Aleksandra Kraus po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 1624/20 w sprawie ze skargi M.M. na decyzję Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej z dnia 23 czerwca 2020 r. nr 1263/2020 w przedmiocie odmowy wypłaty rekompensaty pieniężnej za przedłużony czas służby 1. uchyla zaskarżony wyrok i stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji oraz decyzji Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej z 24 marca 2020 r. nr 536/2020, 2. zasądza od Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej na rzecz M.M, kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 18 marca 2021 r., II SA/Wa 1624/20, po rozpoznaniu skargi M.M. (dalej: "skarżący"), na decyzję Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej z 23 czerwca 2020 r., nr 1263/2020, w przedmiocie odmowy wypłaty rekompensaty pieniężnej za przedłużony czas służby, oddalił skargę.
Powyższe orzeczenie zostało wydane w następującym stanie faktycznym sprawy.
3 stycznia 2020 r. do Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wpłynął raport skarżącego w przedmiocie rozliczenia czasu służby za II okres rozliczeniowy 2019 roku. Do raportu załączone zostały karty ewidencji miesięcznej czasu służby za lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad i grudzień 2019 r. Skarżący wskazał w uzasadnieniu raportu, że w związku z brakiem możliwości odbioru godzin w obecnym okresie rozliczeniowym, wnosi o wypłatę rekompensaty pieniężnej, w zamian za czas służby przekraczający normę 40-godzinnego tygodnia służby, w okresie rozliczeniowym od 1 lipca do 31 grudnia 2019 r.
Pismem z 21 stycznia 2020 r. organ zwrócił się do przełożonego skarżącego w okresie od 19 maja 2017 r. do 4 grudnia 2019 r. o wyjaśnienie, czy wykonywanie przez skarżącego czynności w przedłużonym czasie służby odbywały się na jego polecenie, określenie daty, kiedy podpisywane były przedłożone przez skarżącego dokumenty, wskazanie, dlaczego w przedstawionych dokumentach wykazano łączną liczbę godzin wykonywania czynności w przedłużonym czasie służby w liczbie [...] co tym samym stanowi przekroczenie normy, o której mowa w art. 35 ust. 9 ustawy o ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1499, ze zm., dalej: "ustawa o PSP") o 16 godzin, wskazanie, czy w poprzednich okresach miały miejsce przypadki wykonywania przez skarżącego zadań w przedłużonym czasie służby oraz podanie powodu sporządzania przedłożonych przez skarżącego dokumentów niezgodnie z obowiązującą w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej procedurą i ustalonymi wzorcami.
Po dwukrotnym awizowaniu ww. pisma, odpowiedź nie została udzielona.
Pismem datowanym na 21 stycznia 2020 r. organ poinformował skarżącego, iż przedłożone przez niego miesięczne karty ewidencji czasu służby są na nieobowiązującym w Komendzie Głównej PSP wzorze. Wskazał również, że podana przez skarżącego liczba nadgodzin przekracza normę określoną w art. 35 ust. 9 ustawy o PSP. Jak podał organ, przekroczenie to może mieć miejsce jedynie w przypadku wprowadzenia podwyższonej gotowości operacyjnej, a takie zdarzenie w okresie od lipca do grudnia 2019 r., nie miało miejsca. Ponadto, organ zwrócił uwagę, że skarżący za wcześniejsze okresy, w trakcie których zajmował stanowisko zastępcy Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, nie składał dokumentów umożliwiających zaewidencjonowanie czasu służby pełnionej w godzinach ponadnormatywnych.
W piśmie z 29 stycznia 2020 r. skarżący podniósł, że obowiązujący w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej regulamin organizacyjny nie został nigdzie opublikowany, co może powodować obarczenie tego dokumentu wadą prawną. Dodał również, że regulamin ten nie zawiera unormowań w zakresie wskazania komórki organizacyjnej właściwej do prowadzenia kart ewidencji miesięcznej czasu służby dla zastępców Komendanta Głównego PSP. Jednocześnie, skarżący zauważył, że żaden zapis regulaminu nie reguluje kwestii rozliczania czasu służby zastępców Komendanta Głównego PSP. Zdaniem skarżącego, takich unormowań nie zawiera również regulamin organizacyjny Komendy Głównej PSP. W tej sytuacji, do ewidencji czasu służby Komendanta Głównego PSP i jego zastępców, zastosowanie będą miały jedynie przepisy ustawy o Państwowej Straży Pożarnej i rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 grudnia 2005 r. w sprawie pełnienia służby przez strażaków Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2005 r. Nr 266, poz. 2247). Skarżący wyjaśnił ponadto, że miesięczne karty ewidencji czasu służby przygotowywał samodzielnie, poprzez odnotowywanie godzin ponadnormatywnych, na podstawie pisemnych oraz ustnych poleceń, wydawanych przez bezpośredniego przełożonego. Skarżący oświadczył, że przedstawione karty ewidencji miesięcznej czasu służby zostały podpisane przez ówczesnego Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej. Nadmienił, że przedłożone przez niego karty niewiele różnią się od wzoru zawartego w załączniku nr 6 do regulaminu pracy i służby.
Zdaniem skarżącego, wypracowane nadgodziny, w liczbie większej, niż norma wynikająca z art. 35 ust. 9 ustawy o PSP, stanowiły czynności związane z potrzebami służby. Zauważył, że do raportu została dołączona niepodpisana karta za miesiąc grudzień, która zawiera zaewidencjonowane godziny ponadwymiarowe wykonywane na polecenie ustne. Wyjaśnił, że za poprzednie okresy rozliczeniowe nie sporządzał kart ewidencji miesięcznej czasu służby, ale dodał, że po udostępnieniu odpowiedniej dokumentacji, może je sporządzić.
Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej (dalej: "Komendant Główny"), decyzją z 24 marca 2020 r., nr 536/2020, odmówił skarżącemu uznania wypracowanych godzin wskazanych w raporcie, jako godziny służby pełnione z tytułu przedłużonego czasu służby ponad normę przekraczającą przeciętnie 40 godzin tygodniowo oraz przyznania rekompensaty pieniężnej za przedłużony czas służby.
Komendant Główny wyjaśnił, że sposób ewidencjonowania czasu służby regulują przepisy rozporządzenia MSWiA w sprawie pełnienia służby przez strażaków Państwowej Straży Pożarnej. Podstawą do rozliczenia czasu służby strażaka są karty ewidencji czasu służby, które zakłada się i prowadzi się odrębnie dla każdego strażaka, o czym mowa w § 16 ust. 2 ww. rozporządzenia.
Organ wyjaśnił też, że tryb dokumentowania zdarzeń związanych z czasem służby reguluje Regulamin Pracy i Służby dla Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej, w części VIII. Czas służby, opracowany w marcu 2014 r. (dalej także: "Regulamin"). Organ podniósł, iż z Regulaminu wynika, że aby godziny ponadwymiarowe zostały zaewidencjonowane w ewidencji czasu służby, strażak zobowiązany jest do złożenia w komórce organizacyjnej, właściwej dla strażaka do ewidencji i rozliczania czasu służby, wypełnionego druku stanowiącego załącznik nr 7 do Regulaminu. Zatem, jedynie złożenie obu wypełnionych druków (polecenia wykonywania czynności w przedłużonym czasie służby i prośby o uwzględnienie w ewidencji czasu służby godzin z tytułu przedłużonego czasu służby), skutkuje zaewidencjonowaniem godzin ponadwymiarowych w karcie ewidencji miesięcznej czasu służby strażaka. Organ zauważył przy tym, że w przedmiotowej sprawie brak jest wszystkich wymaganych dokumentów, które w sposób jednoznaczny potwierdzają wypracowanie przez skarżącego godzin ponadwymiarowych.
Mając na względzie powyższe ustalenia, organ uznał, że przedłożone przez skarżącego karty ewidencji czasu służby strażaka zostały sporządzone niezgodnie z postanowieniami zawartymi w Regulaminie Pracy i Służby i zawierają rozbieżności względem list obecności.
Organ zaznaczył również, że funkcjonujące w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej systemy, nie służą do ewidencji i rozliczania czasu służby.
W treści decyzji organ mylnie pouczył stronę skarżącą, iż od wydanej decyzji przysługuje stronie odwołanie do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Opierając się na powyższym pouczeniu, w piśmie z 8 kwietnia 2020 r. strona skarżąca złożyła do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji odwołanie od powyższej decyzji Komendanta Głównego PSP.
Skarżący w odwołaniu wniósł o uchylenie w całości decyzji Komendanta Głównego PSP z 24 marca 2020 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Mając na względzie art. 112 k.p.a. Komendant Główny PSP potraktował pismo skarżącego jako wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej decyzją z 23 czerwca 2020 r., nr 1263/2020, utrzymał w mocy decyzję tego organu z 24 marca 2020 r.
Komendant Główny stanął na stanowisku, że z uwagi na brak wiarygodnych dokumentów, organ nie mógł dokonać wypłaty rekompensaty w dniu zwolnienia skarżącego ze służby. Organ podkreślił, że uwzględnienie w ewidencji czasu służby godzin służby pełnionej z tytułu przedłużonego czasu służby następuje po przedłożeniu przez strażaka druku, stanowiącego załącznik nr 7 do Regulaminu Pracy i Służby dla Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej, natomiast skarżący takiego druku nie przedłożył.
Komendant Główny zauważył, że decyzja o zwolnieniu ze służby, doręczona skarżącemu 2 stycznia 2020 r., ustalała datę zwolnienia ze służby na 3 stycznia 2020 r. W ostatnim dniu pełnienia służby, tj. 3 stycznia 2020 r., skarżący złożył raport o wypłatę rekompensaty pieniężnej, w zamian za czas służby przekraczający normę 40- godzinnego tygodnia służby. Organ podniósł, że skarżący nie wystąpił niezwłocznie, po odwołaniu ze stanowiska Zastępcy Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, z wnioskiem o udzielenie czasu wolnego w zamian za czas służby pełniony w godzinach ponadwymiarowych. Komendant Główny stwierdził więc, że skarżący zwlekał ze złożeniem dokumentacji wskazującej na pełnienie służby w czasie przekraczającym przeciętnie 40 godzin tygodniowo. Skarżący nie składał dokumentów dotyczących rozliczania czasu służby sukcesywnie, po zakończeniu każdego miesiąca, lecz złożył je dopiero po otrzymaniu decyzji o zwolnieniu ze służby. Komendant Główny podkreślił przy tym, że zasada aktualnego i bieżącego rozliczania czasu służby jest istotna z punktu widzenia rzetelności jego ewidencjonowania oraz zapewnienia adekwatnego odpoczynku po pracy ponadwymiarowej, który to odpoczynek przypada po przedłużonym czasie służby. Zdaniem organu, dochodzenie po tak długim okresie rekompensaty w sytuacji, gdy czas wolny już nie może być udzielony z punktu widzenia racjonalnego podejścia i dowodowego, budzi szereg wątpliwości niepozwalających uznać zasadność żądania.
Organ stanął na stanowisku, że Regulamin Pracy i Służby dla Komendy Głównej PSP ma zastosowanie także do strażaków zajmujących stanowiska kierownicze. Wyjaśnił nadto, że podnoszony przez stronę skarżącą zarzut braku publikacji Regulaminu Pracy i Służby Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej z 19 marca 2014 r. nie jest zasadny, gdyż zgodnie z § 58 Regulaminu, jest on po podpisaniu przez pracodawcę podawany do wiadomości pracowników/strażaków, poprzez umieszczenie na stronie intranetowej Komendy Głównej PSP.
W konsekwencji, uzasadniając odmowę uznania wypracowanych godzin, wskazanych w raporcie, jako godziny służby pełnione z tytułu służby przekraczającej przeciętnie 40 godzin tygodniowo, Komendant Główny uznał, że nie może jednoznacznie stwierdzić, że służba w godzinach ponadwymiarowych przez skarżącego faktycznie była pełniona. Dodał, że zasada racjonalnego dysponowania środkami budżetowymi nie pozwala na wypłatę wątpliwego świadczenia.
Na powyższe rozstrzygnięcie skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Opisanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2023 r., poz. 259 ze zm., dalej: "p.p.s.a.").
Sąd pierwszej instancji zgodził się z organem i wskazał, że przedłożone przez skarżącego karty ewidencji czasu służby strażaka zostały sporządzone niezgodnie z postanowieniami zawartymi w Regulaminie Pracy i Służby, a ponadto zawierały istotne rozbieżności względem list obecności. Powołując się na brzmienie § 30 ust. 4 Regulaminu, jak i regulację prawną zawartą w § 32 Regulaminu, zaaprobował stanowisko organu, zgodnie z którym jedynie złożenie obu stosownie wypełnionych druków mogło skutkować zaewidencjonowaniem godzin ponadwymiarowych w karcie ewidencji miesięcznej czasu służby strażaka.
Jak wskazał WSA, Komendant Główny PSP zasadnie uznał, że przedstawiona przez skarżącego dokumentacja budzi wątpliwości co do faktycznego pełnienia przez niego służby w godzinach ponadwymiarowych wskazanych w przedstawionych kartach ewidencji miesięcznej czasu służby strażaka. Dokumentacja dotycząca ewidencjonowania czasu służby skarżącego za poprzednie okresy, nie zawierała stosownych poleceń wykonywania czynności w przedłużonym czasie służby oraz próśb o uwzględnienie w ewidencji czasu służby godzin z tytułu przedłużonego czasu służby, kiedy pełnił on funkcję zastępcy Komendanta Głównego PSP.
Sąd zgodził się z organem, w zakresie w jakim wskazał, że z uwagi na dołączone do raportu z 3 stycznia 2020 r. niewłaściwe druki ewidencyjne, a także z uwagi na brak stosownej pieczątki osoby podpisującej istotny dokument oraz brak daty, po bezskutecznej próbie zweryfikowania prawidłowości przedstawionych przez stronę skarżącą dokumentów, nie było podstaw do potwierdzenia tego, iż służba skarżącego w godzinach ponadwymiarowych była rzeczywiście pełniona.
Sąd stanął na stanowisku, że wspomniane wątpliwości nie pozwoliły na uznanie, że doszło do faktycznego pełnienia przez skarżącego służby w godzinach ponadwymiarowych w okresie od 1 lipca do 31 grudnia 2019 r. W ocenie Sądu, organ, mając na względzie również zasadę wyrażoną w art. 7a § 2 pkt 2 k.p.a., prawidłowo wydał sporną decyzję odmowną z 24 marca 2020 r., a następnie, w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, zaskarżoną decyzję z 23 czerwca 2020 r.
Na powyższe orzeczenie skarżący wywiódł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w trybie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzucając wyrokowi naruszenie:
1. przepisów postępowania, tj.:
a) art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284), poprzez przeprowadzenie postępowania sądowego w trybie niejawnym, uniemożliwiającym skarżącemu prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły Sąd, przedstawienia przez skarżącego swoich racji, ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, podobnie jak i organ, nie zbadał dokumentów będących potwierdzeniem racji skarżącego, a będących w posiadaniu organu, których to organ nie udostępnił skarżącemu, przez co naruszono zapisy art. 51 ust. 3 Konstytucji RP (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 października 2018 r., I OPS 1/18, Udostępnianie akt a sporządzanie kopii dokumentacji – ONSAiWSA 2019/1/1), jak również nie przedstawił ich Sądowi, ponieważ Sąd pierwszej instancji ich nie zażądał od organu, o co skarżący wnioskował w skardze oraz uzupełnieniu skargi, jak również w piśmie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 23 grudnia 2020 r., a także nie przesłuchał świadków zgłoszonych przez skarżącego;
b) art. 10 p.p.s.a. w zw. z art. 119 ust. 2 p.p.s.a. w zw. z art. 120 p.p.s.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na rozpoznaniu sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w trybie uproszczonym, bez udziału stron, w sytuacji, w której skarżący pismem z 9 października 2020 r. wnioskował o przeprowadzenie rozprawy w trybie jawnym, umożliwiającym rzetelne i obiektywne rozpoznanie sprawy, co wyczerpuje dyspozycję art. 174 ust. 2 p.p.s.a.;
c) art. 113 § 1 p.p.s.a. polegające na niedopełnieniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie obowiązku wyczerpującego wyjaśnienia sprawy, zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także obowiązku podjęcia, wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, co w konsekwencji skutkowało błędami w ustaleniach faktycznych, polegającymi na uznaniu, że nie istnieją uzasadnione przesłanki umożliwiające wypłaty rekompensaty pieniężnej za przedłużony czas służby skarżącego, co wyczerpuje dyspozycję art. 174 ust. 2 p.p.s.a.;
d) art. 32 ust. 1 Konstytucji RP polegające na prowadzeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postępowania w sposób naruszający podstawowe zasady procedury administracyjnej przed sądami, a zwłaszcza poprzez niezapewnienie skarżącemu dostatecznej możliwości udziału w postępowaniu oraz w wydaniu zaskarżonej decyzji, a nadto nierówne traktowanie skarżącego, co wyczerpuje dyspozycję art. 174 ust. 2 p.p.s.a.;
e) art. 3 p.p.s.a. w zw. z art. 134 p.p.s.a. obligujących Sąd do badania, czy przy wydaniu
zaskarżonej decyzji z 23 czerwca 2020 r. w sprawie odmowy uznania godzin wskazanych jako godziny służby pełnione z tytułu przedłużonego czasu służby ponad normę przekraczająca przeciętnie 40 godzin tygodniowo oraz przyznania rekompensaty pieniężnej za przedłużony czas służby przez Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego zawartego w ustawie o Państwowej Straży Pożarne, gdyż ww. Sąd będąc powołany do sądowej kontroli ostatecznych decyzji organów administracyjnych, w celu zagwarantowania obywatelom praworządnego działania organów państwowych, zaskarżonym wyrokiem, dopuszczając się błędnej wykładni procesowego, jak i materialnego prawa w spornej sprawie, zapewnił skarżącemu tylko pozory sprawiedliwości, nie dopuszczając do rzetelnego, systemowego rozwiązania sporu, przerzucając faktyczny ciężar wymiaru sprawiedliwości na Naczelny Sąd Administracyjny;
f) art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na braku właściwego umotywowania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonego wyroku oraz sporządzeniu uzasadnienia, które nie zawiera należytej oceny materiału dowodowego przedstawionego przez skarżącego, co wyczerpuje dyspozycję art. 174 ust. 2 p.p.s.a.;
2. naruszenie prawa materialnego, mianowicie art. 35 ust. 1 w zw. z art. 35 ust. 9 ustawy o PSP, poprzez ich błędną wykładnię przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, polegające na niewłaściwym uznaniu, że nie istnieją uzasadnione przesłanki umożliwiające wypłatę skarżącemu rekompensaty pieniężnej za przedłużony czas służby, co wyczerpuje dyspozycję art. 174 ust. 1 p.p.s.a.
Wobec powyższego, skarżący kasacyjnie wniósł o:
1. uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a także o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, kosztów zastępstwa procesowego, zgodnie z obowiązującymi przepisami;
2. uchylenie w całości zaskarżonej decyzji z 23 czerwca 2020 r., nr 1263/20 oraz uchylenie w całości zaskarżonej decyzji z 24 marca 2020 r., nr 536/2020 i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Kasator wniósł również o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten w odróżnieniu do wojewódzkiego sądu administracyjnego nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że jej autor oparł postawione w niej zarzuty na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. Gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, to z zasady w pierwszej kolejności należy rozpoznać ten drugi z zarzutów, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Ta zasada nie ma bezwzględnego charakteru. W rozpoznawanej sprawie zarzut naruszenia prawa materialnego należy powiązać z zarzutami naruszenia przepisów postępowania, dlatego wszystkie zarzuty zostaną rozpoznane łącznie.
Analiza zarzutu naruszenia art. 134 p.p.s.a. prowadzi w pierwszej kolejności do wniosku, że obejmuje on jedynie przepis art. 134 § 1 p.p.s.a., albowiem ani z treści zarzutu, ani z jego uzasadnienia nie wynika, aby przyjęte w zaskarżonym wyroku rozstrzygnięcie naruszało określony w art. 134 § 2 p.p.s.a. zakaz reformationis in peius. W ramach tego zarzutu skarżący kasacyjnie wskazuje na naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. przepisów ustawy o Państwowej Straży Pożarnej. Zarówno treść uzasadnienia skargi kasacyjnej, w którym akcentuje się zastosowanie w sprawie niewłaściwej procedury, jak i zarzutu naruszenia prawa materialnego zgłoszonego w ramach podstawy z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., w którym kasator odwołuje się do przepisu art. 35 ust. 1 w zw. z art. 35 ust. 9 ustawy o PSP, jak i do art. 32 ust. 1 Konstytucji RP w kontekście naruszenia zasady równego traktowania, pozwala na uznanie, że skarżący kasacyjnie poprzez omawiany zarzut wytyka, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie kontrolując legalność zaskarżonej decyzji nie uwzględnił przy interpretacji i ocenie zastosowania powyższych przepisów art. 111a ustawy o PSP, a tym samym nie zauważył naruszeń prawa, które zobowiązany był uwzględnić z urzędu.
Tak zrekonstruowany zarzut zasługiwał na uwzględnienie.
Stosownie do art. 35 ust. 1 ustawy o PSP czas służby strażaka nie może przekraczać przeciętnie 40 godzin tygodniowo w przyjętym okresie rozliczeniowym, nieprzekraczającym 6 miesięcy. Czas służby strażaka może być przedłużony do 48 godzin tygodniowo, w okresie rozliczeniowym, o którym mowa w ust. 1, jeżeli jest to uzasadnione potrzebami służby. W takim przypadku strażakowi przyznaje się czas wolny od służby w tym samym wymiarze albo rekompensatę pieniężną (art. 35 ust. 9 ww. ustawy). Rekompensata pieniężna, o której mowa w przywołanym przepisie, po myśli art. 93 ust. 1 pkt 4a ustawy o PSP, kwalifikowana jest jako świadczenie pieniężne. Stosownie zaś do art. 111a ww. ustawy sprawy dotyczące roszczeń majątkowych o świadczenia pieniężne wynikające ze stosunku służbowego strażaków rozstrzygają sądy pracy. Przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, dotyczące skutków niewykonania zobowiązań, stosuje się odpowiednio. Z uzasadnienia projektu ustawy zmieniającej z dnia 6 maja 2005 r. o zmianie ustawy o Państwowej Straży Pożarnej (Dz.U. Nr 100, poz. 836), mocą której art. 111a został dodany do ustawy o Państwowej Straży Pożarnej, wynika, że zmiana ta miała na celu zrównanie możliwości dochodzenia przed sądami pracy roszczeń strażaków przeciwko Skarbowi Państwa o świadczenia pieniężne wynikające ze stosunku służbowego z prawami pracowników, przez umożliwienie dochodzenia roszczeń przed sądami pracy. Sąd Najwyższy w uchwale z 6 lutego 2014 r., II PZP 2/2013 ( OSNP 2014, nr 7, poz. 95,) przyjął, że przez roszczenia majątkowe o świadczenia pieniężne wynikające ze stosunku służbowego strażaka, o których stanowi art. 111a ustawy, należy rozumieć wszelkie roszczenia o świadczenia pieniężne, w tym o charakterze odszkodowawczym, niezależnie od ich materialnoprawnej podstawy, o ile wynikają one ze stosunku służbowego w tym sensie, że warunkuje on ich powstanie. Do rozpoznania spraw dotyczących tak rozumianych roszczeń właściwy jest sąd pracy. Sąd Najwyższy podkreślił, że celem ustawodawcy było umożliwienie zastosowania do strażaka w sprawach w przepisie tym określonych szczególnych reguł procesowych obowiązujących w sprawach z zakresu prawa pracy, dających mu korzystniejszą pozycję niż ta, jaką miałby w postępowaniu zwykłym, ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami w sferze procesowej. Również w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że katalog świadczeń pieniężnych, jakie przysługują strażakowi, został określony w art. 93 ust. 1 ustawy o PSP, a art. 111a tej ustawy określa właściwość sądu pracy w zakresie tych świadczeń (por. wyrok WSA w Szczecinie z 18 maja 2017 r., II SA/Sz 382/17).
Prowadzi to do wniosku, że sprawa o wypłatę rekompensaty pieniężnej za przedłużony czas służby, o której mowa w art. 35 ust. 9 ustawy, nie powinna być załatwiana w drodze administracyjnej, w tym poprzez wydanie decyzji administracyjnej. Wszelkie spory związane z tego rodzaju świadczeniem rozstrzygają sądy pracy. Jak wskazał Sąd Najwyższy w powołanej wcześniej uchwale, z mocy normy art. 111a ustawy o PSP sprawy w niej określone nie stają się wprawdzie sprawami z zakresu prawa pracy w znaczeniu materialnym, ale sprawami cywilnymi w znaczeniu formalnym w rozumieniu art. 1 k.p.c., jako "inne sprawy, do których przepisy Kodeksu postępowania cywilnego stosuje się z mocy ustaw szczególnych".
W rozpoznawanej sprawie organ, przywołując jako podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia przepisy art. 35 ust. 9, art. 93 ust. 1 pkt 4a i art. 97c ustawy o PSP, decyzją z 24 marca 2020 r., utrzymaną w mocy decyzją z 23 czerwca 2020 r., odmówił skarżącemu przyznania rekompensaty pieniężnej za przedłużony czas służby. Orzekając w sprawie, organ nieprawidłowo zakwalifikował jej przedmiot, i z pominięciem regulacji art. 111a ustawy o PSP przyjął, że jest właściwy do wydania decyzji w związku ze złożonym przez skarżącego raportem o wypłatę rekompensaty pieniężnej w zamian za czas służby przekraczający normę 40-godzinnego tygodnia służby. Dla wydania takiej decyzji przez organ brak jest jednak w ustawie o Państwowej Straży Pożarnej upoważnienia, jako że w świetle powyższego przepisu, sprawy dotyczące roszczeń majątkowych o świadczenia pieniężne wynikające ze stosunku służbowego strażaków rozstrzygają sądy pracy. Ta nieprawidłowość w działaniu organu nie została dostrzeżona przez Sąd pierwszej instancji, który kontrolując legalność zaskarżonego aktu nie dostrzegł, że organ orzekał w sprawie nie będącej sprawą administracyjną, do czego nie miał kompetencji. Działanie organu z naruszeniem przepisów o właściwości oznacza, że wydane w sprawie decyzje są decyzjami nieważnymi zgodnie z art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. W uchwale NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1, poz. 1, wyjaśniono, że określone w art. 134 § 1 p.p.s.a. niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ma prawo, a jednocześnie obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Sąd nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, przytoczonymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Sąd pierwszej instancji dyspozycji powyższego przepisu nie wypełnił.
Dodatkowo wskazać można, że skarżący wystąpił do Sadu Rejonowego [...] z pozwem przeciwko Skarbowi Państwa – Komendantowi Głównemu Państwowej Straży Pożarnej o zapłatę rekompensaty pieniężnej w wysokości [...] zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od 4 stycznia 2020 r. w zamian za czas służby przekraczającej normę 40-godzinnego tygodnia służby w okresie rozliczeniowym lipiec-grudzień 2019 r. Sprawa jest prowadzona pod sygn. akt VIII P 255/21. Skarżący skorzystał zatem z drogi dochodzenia wymagalnych - w jego ocenie - należności na drodze przewidzianej przepisem art. 111a ustawy o PSP.
Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach.
Nie są zasadne zarzuty naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, art.10 w zw. z art. 119 ust. 2 w zw. z art. 120 p.p.s.a. Zgodnie z art. 45 ust. 1 Konstytucji, każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Jednym z elementów składowych konstrukcji prawa do sądu jest prawo do jawnego postępowania sądowego oraz prawo do uzyskania wyroku sądowego po przeprowadzeniu publicznej rozprawy. Jawność postępowania sądowego należy postrzegać w kategoriach zasady konstytucyjnej, stanowiącej komponent prawa do sądu. Prawo do jawnego rozpatrzenia sprawy jest standardem prawnym, o którym mowa także w międzynarodowych dokumentach ochrony praw człowieka (por. art. 6 ust. 1 EKPC, art. 14 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, a także art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej). Konstytucyjna zasada jawności postępowania sądowego znajduje odzwierciedlenie w licznych przepisach rangi ustawowej, w tym w przepisach ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stosownie do art. 10 p.p.s.a. rozpoznanie spraw odbywa się jawnie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Zgodnie z art. 90 § 1 p.p.s.a., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. Sąd może skierować sprawę na posiedzenie jawne i wyznaczyć rozprawę także wówczas, gdy sprawa podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym (§ 2). Stosownie do art. 91 § 2 p.p.s.a. o posiedzeniach jawnych zawiadamia się strony. Natomiast zgodnie z art. 109 p.p.s.a. rozprawa ulega odroczeniu jeśli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron. Powyższe rozwiązania legislacyjne, zarówno rangi międzynarodowej, konstytucyjnej, jak i ustawowej, wskazują na prymat rozprawy jako formy przeprowadzenia postępowania sądowego.
Ograniczenia jawności postępowania sądowego są jednak, jak wynika choćby z powołanego art. 90 § 1 p.p.s.a., prawnie dopuszczalne i mają ugruntowanie tak w Konstytucji, jak i w aktach prawa międzynarodowego. O warunkach jawności postępowania oraz dopuszczalności jej ograniczeń stanowi art. 6 ust. 1 EKPC. Dopuszczalnymi przez Konwencję ograniczeniami jawności rozprawy są wymogi porządku publicznego lub bezpieczeństwa państwowego w społeczeństwie demokratycznym, jeżeli wymaga tego dobro małoletnich lub gdy służy to ochronie życia prywatnego stron albo też w okolicznościach szczególnych, w granicach uznanych przez sąd za bezwzględnie konieczne, kiedy jawność mogłaby przynieść szkodę interesom wymiaru sprawiedliwości. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jawność procesu sądowego nie jest utożsamiana z bezwzględnym obowiązkiem rozpoznawania spraw na rozprawach. Trybunał formułuje w tym zakresie standard, zgodnie z którym strona ma prawo do bycia wysłuchanym przynajmniej w jednej instancji, a rezygnacja z tego wysłuchania przez ustawodawcę lub sąd jest dopuszczalna ze względu na swoisty charakter postępowania, np. kwestie uboczne (wpadkowe), rozpoznanie apelacji czy też kasacji. W odniesieniu do tej ostatniej kwestii Trybunał przyjmuje, że jeżeli przedmiotem sprawy są wyłącznie zagadnienia prawne, postępowanie apelacyjne lub kasacyjne będzie spełniać wymogi art. 6 ust. 1 EKPC nawet bez wysłuchania strony na tym etapie, mając na względzie zasadę ekonomiki procesowej (zob. szerzej Andrzej Paduch, glosa do wyroku NSA z 26 kwietnia 2021 r., I OSK 2870/20; OSP z 2022 r., z. 1, poz. 11 oraz powoływane tam orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka).
W Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w art. 45 ust. 2 określono sytuacje, kiedy jawność rozprawy może być wyłączona. Zgodnie z tym przepisem wyłączenie jawności rozprawy może nastąpić ze względu na moralność, bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny oraz ze względu na ochronę życia prywatnego stron lub inny ważny interes prywatny. Prawo do jawnego rozpatrzenia sprawy przez sąd może być ograniczane na ogólnych warunkach z art. 31 ust. 3 Konstytucji z zastosowaniem tzw. testu proporcjonalności ograniczeń. Z przepisu tego wynika, że konstytucyjnymi przesłankami ograniczenia praw jednostki może być bezpieczeństwo lub porządek publiczny oraz zdrowie i prawa innych osób. Z unormowań tych wynika, że prawo do jawnego rozpatrzenia sprawy nie powinno być absolutyzowane, bowiem w szczególnych sytuacjach prawodawca zwykły na poziomie stanowionych ustaw został przez ustrojodawcę uprawniony - i zobowiązany jednocześnie - do stanowienia przepisów oraz podejmowania inicjatyw, które mają na celu ochronę wartości nadrzędnych z punktu widzenia całego społeczeństwa, do których zaliczyć należy zdrowie i życie obywateli, a które ze swej istoty mogą wchodzić w potencjalny konflikt z niektórymi wartościami ze sfery interesu indywidualnego. W warunkach stanów zagrożeń o skali masowej Konstytucja RP dopuszcza, aby działania prawodawcy ukierunkowane zostały na ochronę dóbr publicznych, do których zalicza się zdrowie publiczne. Oczywistym jest, że nie w każdym przypadku ochrona tak rozumianej wartości, choć wspólnej dla wszystkich członków społeczeństwa, pozostawać będzie w pełnej "symbiozie" z interesem indywidualnym jednostki, a przynajmniej nie ze wszystkimi jego aspektami (por. szerzej P. Kardas, Konstytucyjne podstawy rozstrzygania kolizji obowiązków i konfliktów dóbr w czasie epidemii, Palestra 6/2020). Prawodawca, a następnie organy stosujące prawo, są zobowiązane w tego typu warunkach nadzwyczajnych dokonać procesu ważenia wartości konstytucyjnych, skorelowanego z zasadą proporcjonalności, i rozstrzygnąć możliwe konflikty interesów prywatnych i publicznych na rzecz wartości uznanych za nadrzędne w danych okolicznościach faktycznych i w określonym układzie stosunków. Dokonując ograniczenia konkretnego prawa bądź wolności w imię ochrony porządku publicznego, ustawodawca, jak i organy stosujące prawo, kierują się przy tym troską o należyte współżycie członków społeczeństwa, które obejmuje zarówno ochronę interesów poszczególnych osób, jak i określonych dóbr społecznych.
Dodatkowo należy podkreślić, że nakazu publicznego ogłaszania wyroku, jaki wypływa z art. 45 ust. 2 zd. 2 Konstytucji RP, nie należy odnosić literalnie do każdej sytuacji, a jedynie do przypadków wymienionych w ust. 2, tj. wyłączenia jawności rozprawy ze względu na moralność, bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny oraz ze względu na ochronę życia prywatnego stron lub inny ważny interes prywatny. W razie natomiast ograniczenia prawa do jawnego rozpatrzenia sprawy na ogólnych warunkach z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP (za) dopuszczalną formę upublicznienia orzeczeń uznaje się, poza ich ustnym odczytaniem, także złożenie w sekretariacie sądu i umożliwienie zainteresowanym zapoznanie się z nim (por. wyrok NSA z 20 lipca 2021 r., II FSK 136/21). Wydany na posiedzeniu niejawnym wyrok wraz z pisemnym uzasadnieniem jest przesyłany do stron z urzędu na podstawie art. 139 § 4 i art. 142 § 1 w zw. z art. 193 p.p.s.a. Z powyższego wynika, że odbycie w sprawie posiedzenia niejawnego uznaje się za dopuszczalne, niemniej jednak niezbędne jest zachowanie wymogów rzetelnego procesu sądowego. Posiedzenie niejawne powinno być wyjątkiem i znajdować wyraźną podstawę ustawową.
Przechodząc na grunt polskiej procedury sądowoadministracyjnej, warto zwrócić uwagę, że podstawę rozpoznawania spraw na posiedzeniach niejawnych zawierają już ogólne przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Rozpoznanie sprawy w tym trybie ustawodawca przewidział w przypadku postępowania uproszczonego (art. 120 p.p.s.a.), postępowania ze sprzeciwu od decyzji kasacyjnej (art. 64d p.p.s.a.), czy rozpoznania skargi kasacyjnej w przypadkach, o których mowa w art. 182 p.p.s.a. Forma posiedzenia niejawnego została zatem przewidziana przez ustawodawcę jako praktyka rozpatrywania spraw sądowoadministracyjnych dla niektórych, uzasadnionych przypadków, wyliczonych już w samej ustawie. Szczególną natomiast podstawę ustawową do rozpoznawania spraw na posiedzeniu niejawnym ustanawiają przepisy ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1842). Zgodnie z art. 15zzs4 ust. 2 tej ustawy w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania zaskarżonego wyroku przez Sąd pierwszej instancji, "[w] okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących". Natomiast stosownie do treści art. 15zzs4 ust. 3 tej ustawy "[p]rzewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów". Zatem w dniu wydania zaskarżonego wyroku rozprawa przed sądem administracyjnym mogła być przeprowadzana w formie zdalnej, z tym że osoby w niej uczestniczące nie musiały przebywać w budynku sądu. Przepis, o którym mowa, dopuszcza także przeprowadzenie rozprawy w formie tradycyjnej, co wynika ze sformułowania "chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących (art. 15zzs4 ust. 2 in fine ustawy). Jednak przewodniczący może – również poza sytuacjami wskazanymi w ust. 2 tego przepisu – zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli zostaną łącznie spełnione następujące warunki: po pierwsze, przewodniczący uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, po drugie, przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, po trzecie, rozprawy nie można przeprowadzić na odległość z jednoczesnym przekazem obrazu i dźwięku.
Przewidziane w art. 15zzs4 ustawy covidowej ograniczenie prawa do jawnego rozpoznania sprawy jest dopuszczalne ze względu na treść art. 45 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji, odnosi się bowiem do sytuacji wyjątkowej - stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, a więc służy tym samym ochronie zdrowia publicznego, porządku publicznego, wolności i praw jednostek, a także realizacji zadań władzy publicznej, wynikających z art. 68 ust. 4 Konstytucji, zgodnie z którym władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych, równoważąc wartości indywidualne i publiczne w stanach wyjątkowych. W uchwale z 30 listopada 2020 r., II OPS 6/19; (pub. ONSA i wsa z 2021 r., nr 3, poz. 35), Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że przepis art. 15zzs4 ustawy covidowej należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i 90 § 1 p.p.s.a. W ocenie NSA, prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji, w której jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że nie ulega wątpliwości, iż celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy covidowej jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie zagrożenia epidemicznego, w pełni nakazują uwzględnienie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości.
W niniejszej sprawie zarządzeniem z 10 grudnia 2020 r. Przewodniczący wydziału, z uwagi na znaczny wzrost liczby zakażeń wirusem SARS-CoV-2 oraz obowiązujące od 10 października 2020 r. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r. poz. 1758), wprowadzające na obszarze całego kraju strefę żółtą, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 875) – wyznaczył w niniejszej sprawie posiedzenie niejawne, o czym zawiadomiono pełnomocników stron. Mając na uwadze przedstawioną wyżej argumentację wskazującą na możliwość rozstrzygnięcia sprawy na posiedzeniu niejawnym i zaistniałe okoliczności związane z ogłoszonym stanem epidemii, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że prawidłowo zarządzono rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym i na nim wydano zaskarżony wyrok, nie naruszając powyżej wskazanych przepisów. Strony i pełnomocnicy stron zostali zawiadomieni o terminie posiedzenia niejawnego i mieli możliwość dodatkowego wypowiedzenia się co do wszystkich okoliczności w sprawie na piśmie, co też uczynili.
Chybiony jest zarzut naruszenia art. 113 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, przewodniczący zamyka rozprawę, gdy sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. Przez dostateczne wyjaśnienie sprawy, o którym stanowi art. 113 § 1 p.p.s.a., rozumie się nie konieczność wyjaśnienia przez sąd stanu faktycznego sprawy istniejącego w rozpatrywanej sprawie, lecz stan zdolności sprawy do wydania wyroku, a zatem dokonania przez sąd oceny, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Przepis ten ma charakter techniczny, "porządkowy". Reguluje jedynie jedną z kompetencji przewodniczącego, która wynika z jego funkcji. Zarzut naruszenia art. 113 § 1 p.p.s.a. nie może być samodzielną podstawą skargi kasacyjnej, bowiem dla skutecznego oparcia zarzutu na naruszeniu przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) konieczne jest ustalenie, że to naruszenie dotyczyło istotnych przepisów postępowania, gdyż tylko naruszenie takich przepisów może mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przepis art. 113 § 1 p.p.s.a. zawiera dyspozycję w postaci obowiązku zamknięcia rozprawy, gdy sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. Przepis ten nie stanowi zatem podstawy dla stawiania zarzutu odnoszącego się do ustaleń faktycznych (por. wyrok NSA z 24 sierpnia 2023 r., II OSK 2788/20).
Brak również podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Nie można Sądowi zarzucić, że nie zrealizował niezbędnych elementów uzasadnienia określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a., a których zamieszczenie pozwala odtworzyć sposób rozumowania sądu. Tymi elementami są: a) opis historyczny sprawy, zawierający prezentację jej okoliczności faktycznych, przebiegu i stanowisk stron do momentu podjęcia ostatecznego rozstrzygnięcia (decyzji, postanowienia bądź innej czynności administracyjnej) zaskarżonego do sądu administracyjnego, b) prezentacja stanowisk stron w postępowaniu sądowoadministracyjnym obejmująca w pierwszym rzędzie zarzuty skargi oraz argumenty strony przeciwnej zawarte w odpowiedzi na nią, uzupełnione ewentualnie o stanowiska innych uczestników postępowania oraz c) stanowisko sądu obejmujące wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia wraz z jej wyjaśnieniem. Sporządzenie uzasadnienia jest czynnością następczą w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia, stąd też tylko w nielicznych sytuacjach naruszenie tej normy prawnej może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. Pamiętać bowiem należy, że usprawiedliwiony będzie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a tylko wówczas, gdy pomiędzy tym uchybieniem a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego będzie istniał potencjalny związek przyczynowy. Do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 25 lutego 2009 r., I OSK 487/08). Tymczasem te wszystkie elementy znajdują się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a uzasadnienie części prawnej wyroku, jest wystarczające dla uzyskania informacji o przesłankach rozstrzygnięcia. Sąd wyjaśnił podstawy faktyczne i prawne rozstrzygnięcia i dlaczego przyjął, że nie zostały spełnione przesłanki do przyznania skarżącemu rekompensaty pieniężnej za przedłużony czas służby. To, że skarżący nie zgadza się ze stanowiskiem Sądu co do oceny przyjętego przez organy administracji stanu faktycznego i z argumentacją Sądu, jak również okoliczność, że stanowisko Sądu nie zostało zaakceptowane przez NSA, nie świadczy o naruszeniu wymogów co do uzasadnienia wyroku wskazanych w art. 141 § 4 p.p.s.a. i jego naruszeniu.
Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, uznając że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, na podstawie art. 188 p.p.s.a. w zw. art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono w trybie art. 203 pkt 1 w zw. z art. 200 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI