III OSK 387/25

Naczelny Sąd Administracyjny2025-06-26
NSAAdministracyjneWysokansa
policjazwolnienie ze służbyważny interes służbynieudzielenie pomocyzasady etykinieposzlakowana opiniaodpowiedzialność funkcjonariuszasąd administracyjnyskarga kasacyjna

NSA oddalił skargę kasacyjną funkcjonariusza Policji, uznając, że jego zachowanie polegające na nieudzieleniu pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie uzasadnia zwolnienie ze służby z uwagi na ważny interes Policji.

Funkcjonariusz Policji został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu nieudzielenia pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie i niepodjęcia odpowiednich działań na miejscu zdarzenia. Sąd pierwszej instancji oddalił jego skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał ten wyrok w mocy, uznając, że zachowanie policjanta naruszyło zasady etyki i godziło w dobre imię formacji, co uzasadniało zwolnienie ze służby z uwagi na ważny interes Policji.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej funkcjonariusza Policji, G. G., od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji o zwolnieniu ze służby. Podstawą zwolnienia było nieudzielenie pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie znalezionemu na ulicy oraz brak podjęcia innych niezbędnych czynności. Sąd pierwszej instancji uznał, że ważny interes służby uzasadniał zwolnienie, wskazując na naganne zachowanie policjanta, które podważyło jego wiarygodność i naraziło dobre imię Policji. Skarżący zarzucał m.in. błędną interpretację art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, twierdząc, że zwolnienie nie może opierać się jedynie na negatywnych komentarzach w Internecie i że jego interes powinien być uwzględniony. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że ustalony stan faktyczny, w tym nieudzielenie pomocy, nie wezwanie pogotowia i opuszczenie miejsca zdarzenia, stanowiło podstawę do zwolnienia ze służby z uwagi na ważny interes Policji. NSA zaznaczył, że kontrola decyzji opartych na uznaniu administracyjnym jest ograniczona i nie może zastępować oceny organów administracji w kwestii polityki kadrowej. Sąd uznał, że zachowanie funkcjonariusza naruszyło zasady etyki i ślubowania, a jego dalsze pozostawanie w służbie godziłoby w autorytet i zaufanie do formacji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, takie zachowanie uzasadnia zwolnienie ze służby, gdyż narusza zasady etyki, podważa wiarygodność funkcjonariusza i godzi w dobre imię Policji, co stanowi ważny interes służby.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że nieudzielenie pomocy nieprzytomnemu, nie wezwanie pogotowia, opuszczenie miejsca zdarzenia i brak podjęcia innych niezbędnych czynności przez funkcjonariusza Policji stanowiło rażące naruszenie obowiązków, które uzasadnia zwolnienie ze służby z uwagi na ważny interes Policji, rozumiany jako ochrona autorytetu i zaufania do formacji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (12)

Główne

u.o.P. art. 41 § ust. 2 pkt 5

Ustawa o Policji

Przesłanka zwolnienia ze służby z uwagi na ważny interes służby, wymagająca oceny, czy dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z tym interesem.

Pomocnicze

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

u.o.P. art. 1 § ust. 1

Ustawa o Policji

Określa zadania Policji, w tym ochronę bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywanie bezpieczeństwa i porządku publicznego.

u.o.P. art. 27 § ust. 1

Ustawa o Policji

Dotyczy roty ślubowania składanego przez policjanta.

u.o.P. art. 58

Ustawa o Policji

p.p.s.a. art. 182 § § 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Reguluje rozpoznawanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w przypadku zrzeczenia się rozprawy.

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa zakres rozpoznawania sprawy przez NSA.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa orzekania o oddaleniu skargi kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 204 § pkt 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 205 § § 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zachowanie policjanta polegające na nieudzieleniu pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie, nie wezwaniu pogotowia i opuszczeniu miejsca zdarzenia narusza zasady etyki i godzi w dobre imię Policji, co stanowi ważny interes służby uzasadniający zwolnienie. Kontrola sądowa decyzji o zwolnieniu na podstawie uznania administracyjnego jest ograniczona do badania braku dowolności, a nie do oceny słuszności decyzji. Ustalony stan faktyczny, potwierdzony dowodami, stanowił wystarczającą podstawę do zwolnienia, a zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania nie wykazały wpływu na treść orzeczenia.

Odrzucone argumenty

Zwolnienie ze służby było dopuszczalne jedynie na podstawie negatywnych komentarzy w Internecie, a nie konkretnych dowodów. Zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji było nadmierne i nieadekwatne do sytuacji. Organy nie uwzględniły wyjaśnień skarżącego tłumaczących jego zachowanie. Zachowanie skarżącego nie spowodowało utraty nieposzlakowanej opinii ani nie naraziło Policji na utratę autorytetu.

Godne uwagi sformułowania

ważny interes służby nieposzlakowana opinia godzi w dobre imię formacji nieudzielenie pomocy nieprzytomnemu kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres nie nosi cech dowolności

Skład orzekający

Maciej Kobak

sprawozdawca

Sławomir Wojciechowski

przewodniczący

Zbigniew Ślusarczyk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie zwolnienia funkcjonariusza Policji z uwagi na ważny interes służby w przypadku rażącego naruszenia obowiązków, w tym nieudzielenia pomocy osobie potrzebującej, oraz zakres kontroli sądowej decyzji opartych na uznaniu administracyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza Policji i jego obowiązków. Interpretacja 'ważnego interesu służby' może być stosowana analogicznie do innych służb mundurowych, ale wymaga indywidualnej oceny.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego społecznie tematu odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych, zwłaszcza w kontekście ratowania życia i zdrowia. Pokazuje, jak poważne mogą być konsekwencje zaniedbań, nawet jeśli funkcjonariusz uważał, że działał w ramach innych obowiązków.

Policjant zwolniony za brak pomocy nieprzytomnemu. Czy ważniejszy jest interes służby niż ludzkie życie?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 387/25 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-06-26
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-02-27
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Maciej Kobak /sprawozdawca/
Sławomir Wojciechowski /przewodniczący/
Zbigniew Ślusarczyk
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
II SA/Wa 805/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-09-25
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 145
art. 1 ust. 1, art. 41 ust. 2 pkt 5
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.)
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca: Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Maciej Kobak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 września 2024 r. sygn. akt II SA/Wa 805/24 w sprawie ze skargi G. G. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 25 marca 2024 r. nr 1677 w przedmiocie zwolnienia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od G. G. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 25 września 2024 r. sygn. akt II SA/Wa 805/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę G. G. (dalej: "skarżący") na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji (dalej: "organ") z dnia 25 marca 2024 r. nr 1677 w przedmiocie zwolnienia ze służby.
Powyższy wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Wnioskiem z dnia 5 października 2023 r. Komendant Powiatowy Policji w S. wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. o zwolnienie skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2024 r., poz. 145).
Rozkazem personalnym z dnia 6 grudnia 2023 r. nr 2291 Komendant Wojewódzki Policji w G. (dalej: "organ I instancji") zwolnił skarżącego ze służby w Policji z dniem 31 grudnia 2023 r.
Na skutek powyższego skarżący wniósł odwołanie.
W dniu 25 marca 2024 r. organ działając m.in. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r., poz. 2000 ze zm., powoływanej dalej jako k.p.a.), utrzymał w mocy rozstrzygnięcie wydane przez organ I instancji.
Skarżący wniósł na powyższy rozkaz personalny skargę do sądu administracyjnego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. W ocenie Sądu pierwszej instancji, w rozpoznawanej sprawie przesłanka zwolnienia ze służby w Policji z uwagi na jej ważny interes została wystarczająco przez organy wykazana. Organy obu instancji w pisemnych motywach swoich decyzji wyjaśniły powody, dla których uznały, że w sprawie wystąpił ważny interes służby uzasadniający rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego.
Przypisywany skarżącemu czyn, związany z nieudzieleniem pomocy nieprzytomnemu poszkodowanemu, w tym m.in. niewezwanie Zespołu Ratownictwa Medycznego, a także niepodjęcie działań mających na celu zabezpieczenie miejsca zdarzenia i ustalenia sprawcy ewentualnego czynu zabronionego, słusznie został oceniony przez organy obydwu instancji jako naganny z punktu widzenia poszanowania zasad etyki, co jest szczególnie ważne ze względu na rodzaj pełnionej służby oraz podważa wiarygodność skarżącego niezbędną do dalszego wykonywania zawodu policjanta oraz godzi w dobre imię formacji, której był funkcjonariuszem. W okolicznościach niniejszej sprawy, interes skarżącego nie mógł zyskać przewagi nad dobrem Policji.
W ocenie WSA, organ prawidłowo ocenił, iż będące podstawą wszczęcia postępowania w sprawie zwolnienia ze służby w Policji zdarzenie z dnia 24 września 2023 r. świadczy niewątpliwie o utracie przez skarżącego przymiotu nieposzlakowanej opinii stanowiącej niezbędny warunek pozostawania w służbie. Otóż, wynikająca z materiału dowodowego znajdującego się w aktach administracyjnych, w tym również z akt postępowania dyscyplinarnego, sekwencja wydarzeń z 24 września 2023 r. pozwala ocenić jako niewiarygodne wyjaśnienia skarżącego w zakresie podejmowanych przez niego w tym dniu czynności.
Sąd podzielił w całości ocenę organu, że sposób postępowania skarżącego nie może zostać usprawiedliwiony wskazywanymi przez niego okolicznościami i powinien zostać oceniony jako naganny i naruszający wizerunek Policji w oczach społecznych. Nieudzielenie pierwszej pomocy medycznej osobie nieprzytomnej, leżącej na ulicy, odjechanie z miejsca zdarzenia bez podjęcia jakichkolwiek czynności zarówno w celu ratowania życia i zdrowia poszkodowanego, jak i zidentyfikowania sprawcy ewentualnego czynu zabronionego, świadczy o zlekceważeniu przez skarżącego podstawowych obowiązków każdego policjanta wynikających z roty złożonego ślubowania, a także wyżej przytoczonego art. 1 ust. 1 i 2 ustawy o Policji. Bez znaczenia przy tym jest to, iż skarżący zobowiązany był do prowadzenia innej interwencji, że nie był dowódcą patrolu, nie podejmował decyzji o sposobie i kierunku działań podczas interwencji. Ratowanie życia ludzkiego jest dobrem najważniejszym, a postawa funkcjonariusza na służbie ale i poza nią powinna być nienaganna.
Zdaniem Sądu, wykazane okoliczności stanowiły wystarczającą podstawę do uznania, że w tej sprawie zaistniał ważny interes służby uzasadniający zwolnienie skarżącego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Sąd nie zgodził się ze skarżącym jakoby przyczyną zastosowania przez organ art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji były doniesienia na forach internetowych. Istotnie informacje medialne stanowiły impuls do ustalenia przez organy Policji przebiegu zdarzenia z 24 września 2023 r. Jednak to ustalony na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przebieg zdarzenia, a w szczególności niebudząca wątpliwości okoliczność nieudzielenia przez skarżącego pomocy osobie poszkodowanej, której zdrowie i życie było zagrożone, stało się przyczyną uznania przez organ, że za zwolnieniem skarżącego ze służby w Policji przemawia jej ważny interes.
Powyższy wyrok w całości zakwestionował skarżący, zarzucając naruszenie:
art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez błędną interpretację polegającą na przyjęciu, iż zwolnienie w tym trybie jest dopuszczalne w oparciu tylko o negatywne komentarze na portach społecznościowych i forach dyskusyjnych, w sytuacji gdy w postępowaniu w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby uwzględnienia wymaga również słusznego interesu strony. Nawet negatywne wpisy w mediach społecznościowych dotyczące oceny zachowania skarżącego podczas interwencji przez dyskoteką [...] w miejscowości S. nie uzasadniają zwolnienia funkcjonariusza. Negatywne komentarze w Internecie pochodzą od osób nie znających pragmatyki służby w Policji. Decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. stanowiła nadmierną i nieadekwatną formę reakcji na społeczną ocenę zachowania skarżącego podczas interwencji. Policja jako formacja przestanie funkcjonować w przypadku administracyjnego usuwania funkcjonariuszy po każdej sytuacji, w której zachowanie policjantów zostanie poddane krytyce ze strony laików wypisujących w mediach negatywne komentarze. Przypomnienia wymaga sytuacja byłego Komendanta Głównego Policji J. S., w którego gabinecie doszło do odpalenia granatnika. Sytuacja taka naraziła Policję na utratę zaufania a wręcz śmieszność. Wobec byłego KPG nie wszczęto nawet postępowania w celu zbadania, czy nie doszło przezeń do utraty przymiotu nieposzkalowanej opinii. Konstytucyjna zasada równości wobec prawa wymaga tego, aby stosować jednolite miary i standardy wobec przełożonego całej formacji rezydującego w Warszawie jak i policjanta z małego posterunku w wiejsko-miejskiej gminie;
art. 41 ust. 2 pkt 5 poprzez przekroczenie przez organ I instancji i organ II instancji granic oceny zachowania skarżącego i bezpodstawne przyjęcie, iż zachowanie skarżącego w dniu 23 września 2023 r. podczas interwencji przez dyskoteką [...] w S. powodowało utratę przez niego nieposzlakowanej opinii i naraziło Policję na utratę autorytetu społecznego. Nieposzkalowana opinia to zespół cech i właściwości. Organy postępowania I i II instancji nie wskazały konkretnych, zindywidualizowanych i przekonujących argumentów wskazujących na to, że zachowanie skarżonego podczas interwencji spowodowało utratę przezeń nieposzkalowanej opinii a jednocześnie naraziło formację na utratę autorytetu;
art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie uwzględnienia wyjaśnień, jakie skarżący złożył w charakterze obwinionego w postępowaniu dyscyplinarnym, a które tłumaczą jego zachowanie w czasie interwencji:
a) skarżący wraz z partnerem z patrolu byli skierowani do innej interwencji niż ta przed klubem [...]. Pierwotna interwencja dotyczyła bezpośredniego zagrożenia dla życia kobiety, którą atakować miał jakiś mężczyzna, a która ze strachu zamknęła się w samochodzie i wezwała na pomoc Policję;
b) skarżący na sytuację przed Klubem [...] natknął się niejako przypadkiem, po drodze na pierwotną interwencję;
c) skarżącemu i jego partnerowi z patrolu nie można zarzucić w żadnym wypadku bierności. Sprawdzono funkcje życiowe nieprzytomnego mężczyzny przed klubem, dopilnowano wezwania pogotowia ratunkowego, dokonano wstępnego rozpoznania sytuacji;
d) niebagatelne znaczenie ma fakt, iż skarżący po sprawdzeniu i zakończeniu pierwotnej interwencji (która okazała się niepotwierdzona) niezwłocznie powrócił przed Klub [...], gdzie oczekiwał na przyjazd karetki pogotowania;
e) odnotowania wymaga fakt, iż skarżący powrócił przed Klub [...] przed przyjazdem karetki pogotowia. Skarżący kontrolował zachowanie tłumu zgromadzonego wokół leżącego mężczyzny i oczekiwał na przyjazd karetki.
Na podstawie powyższych zarzutów wniesiono o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego wydanego przez organy obu instancji. W piśmie z 24 stycznia 2025 r. oświadczono o zrzeczeniu się rozprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną wniesiono o jej oddalenie, zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów zastępstwa procesowego i zrzeczono się rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wobec oświadczenia skarżącego kasacyjnie o zrzeczeniu się rozprawy, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z treścią art. 182 § 2 p.p.s.a.
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna
z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych.
Skarga kasacyjna jest niezasadna i jako taka podlega oddaleniu. Oparto ją na obu podstawa kasacyjnych dopuszczonych postanowieniami art. 174 pkt i pkt 2 p.p.s.a., a więc zarówno na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, jak i na zarzucie naruszenia prawa materialnego.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 27 czerwca 2012 r.; sygn. akt II GSK 819/11; z 26 marca 2010 r.; sygn. akt II FSK 1842/08 oraz z 4 czerwca 2014 r.; sygn. akt II GSK 402/13). Podkreślić przy tym trzeba, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 5 maja 2004 r.; sygn. akt FSK 6/04 oraz z 26 lutego 2014 r.; sygn. akt II GSK 1868/12). Niezbędne jest tym samym wykazanie nie tylko, że określone naruszenia procesowe w ogóle miały miejsce, ale iż były one na tyle istotne, że gdyby do nich nie doszło, to rozstrzygnięcie sprawy prawdopodobnie byłoby inne. Tak więc tylko nieustalenie, czy nierozważenie faktów istotnych dla sprawy stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może uzasadniać zastosowanie instytucji przewidzianej w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
W przedmiotowej sprawie organy Policji ustaliły i przeanalizowały okoliczności, które miały w niej istotne znaczenie i podjęły swoje rozstrzygnięcia w oparciu o fakty znajdujące dostateczne potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Zarówno zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu pierwszej instancji szczegółowo podają okoliczności, jakie w ich ocenie świadczą o utracie przez skarżącego przymiotu "nieposzlakowanej opinii" w kontekście "ważnego interesu służby" (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji).
Stan faktyczny sprawy ustalono w oparciu o raporty historii działania, notatki służbowe funkcjonariuszy Policji oraz zapisy kamer monitoringu. Jest bezsporne, że
w dniu 24 września 2023 r. o godzinie 3:47 dyżurny Komendy Powiatowej Policji
w S. otrzymał zgłoszenie z CPR dotyczące kłótni pomiędzy kobietą
a mężczyzną, który miał w złości niszczyć zaparkowane pojazdy. Na miejsce interwencji do miejscowości S. 29 skierowano dwóch policjantów
z Posterunku Policji w D.: mł. asp. G. G. – czyli skarżącego kasacyjnie oraz st. post. D. P..
W trakcie poszukiwania sprawcy uszkodzenia pojazdów w pobliżu lokalu "[...]" policjanci zauważyli grupę osób i leżącego mężczyznę. Z nagrań kamer monitoringu wynika, że około godziny 3:50 na ulicy przed lokalem "[...]" zbiera się grupa mężczyzn, a następnie dochodzi pomiędzy nimi do szarpaniny. Kilkanaście sekund później jeden z mężczyzn uderza pokrzywdzonego – M. S. - w twarz,
w wyniku czego ten upada na jezdnię i przestaje się poruszać. Osoby będące na miejscu niezwłocznie układają poszkodowanego w pozycji bocznej. Ok. minuty później do grupy osób stojących przy pokrzywdzonym podchodzi dwóch funkcjonariuszy Policji – skarżący kasacyjnie oraz D. P.- i prowadzi z nimi rozmowę. Żaden z policjantów nie sprawdza stanu poszkodowanego, który nadal leży na środku ulicy.
Następnie grupa osób próbuje nieudolnie podnieść nieprzytomnego M. S. i przenieść w inne miejsce. Policjanci w tym czasie odchodzą na bok. Około dwie minuty później jeden z funkcjonariuszy nachyla się nad pokrzywdzonym sprawdzając prawdopodobnie jego funkcje życiowe. Kilkanaście sekund później funkcjonariusze odchodzą w stronę zaparkowanego radiowozu, a następnie odjeżdżają, pozostawiając na jezdni nieprzytomnego M. S. Następnie w miejscu zdarzenia gromadzi się coraz więcej osób postronnych, a kilka z nich nachyla się nad M. S. Po kilku minutach dochodzi do kolejnej szarpaniny pomiędzy grupą przebywających na miejscu osób, przy czym wymienieni przez chwilę gromadzą się centralnie nad leżącym na jezdni, w żaden sposób nie chronionym, pokrzywdzonym - M. S., a następnie napierają swoimi ciałami na jego ciało, w tym na głowę.
Z materiału aktowego wynika, że o godzinie 04:07 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w S. otrzymał kolejną informację z CPR o treści: "Klub [...], mężczyzna lat 19, krew z ucha, nosa, nieprzytomny, oddycha, przed lokalem". Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w S. skierował na miejsce interwencji ten sam patrol Policji w składzie: D. P. oraz skarżący kasacyjnie. Skarżący kasacyjnie wraz z drugim policjantem wracają pod Klub [...], podchodzą do grupy osób i z nimi dyskutują. Jeden z funkcjonariuszy nachyla się nad M. S., a następnie obaj policjanci stoją nad poszkodowanym wraz z grupą osób. Zespół Ratownictwa Medycznego przybył na miejsce o godz. 4:14. Funkcjonariusze opuścili miejsce zdarzenia ok. godz. 4:34. W wyniku czynności operacyjno-procesowych policjanci Komendy Powiatowej Policji w S. tego samego dnia wytypowali i zatrzymali sprawcę uszkodzenia ciała M. S. Pokrzywdzony - M. S., przetransportowany przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitala w E., kilka dni później zmarł.
W toku czynności wyjaśniających ustalono, że policjanci nie wezwali za pośrednictwem dyżurnego Zespołu Ratownictwa Medycznego, nie pogłębili informacji o zdarzeniu, nie ustalili rysopisu sprawcy, nie ustalili świadków zdarzenia, nie poinformowali dyżurnego jednostki, iż w trakcie prowadzonej penetracji ujawnili nieprzytomnego mężczyznę. Skarżący kasacyjnie był przeszkolony z zakresu udzielania pierwszej pomocy, a mimo to nie próbował takiej pomocy poszkodowanemu udzielić, ani nie zareagował w żaden sposób, kiedy grupa osób postronnych próbowała podnieść i przenieść go w inne miejsce. Skarżący kasacyjnie nie podjął żadnych czynności mających na celu zabezpieczenie miejsca zdarzenia, a przede wszystkim zabezpieczenie w odpowiedni sposób poszkodowanego, pozostawiając go nieprzytomnego na jezdni, gdzie mógł doznać kolejnych obrażeń.
Skarżący kasacyjnie nie zakwestionował tak opisanego przebiegu zdarzenia. Twierdził, że w jego ocenie zapewniono poszkodowanemu właściwą pomoc, bowiem policjanci zwrócili się do osób trzecich o wezwanie karetki pogotowia. Przyczyną pozostawienia nieprzytomnego poszkodowanego była konieczność prowadzenia wcześniejszej interwencji.
Podnoszone w skardze kasacyjnej okoliczności faktyczne nie zmieniają obrazu zdarzenia, ani nie dyskwalifikują ocen prawnych sformułowanych przez organy, a zaaprobowanych przez Sąd pierwszej instancji.
W sprawie nie jest kwestionowane, że skarżący kasacyjnie wraz z drugim policjantem zostali pierwotnie skierowani do innej interwencji, niż ta przed Klubem [...]. Dotyczyła ona niszczenia mienia przez agresywnego mężczyznę, po kłótni
z kobietą. Jest również bezsporne, że skarżący kasacyjnie wraz z drugim policjantem znaleźli się pod Klubem [...], w związku z poszukiwaniem tego mężczyzny.
Nie można natomiast zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że ich działania wobec pokrzywdzonego przed Klubem [...] były prawidłowe. Skarżący kasacyjnie nie sprawdził od razu stanu pokrzywdzonego, nie udzielił mu pomocy, nie wezwał za pośrednictwem dyżurnego Zespołu Ratownictwa Medycznego, a przede wszystkim nie poinformował dyżurnego o całym zdarzeniu. Skarżący kasacyjnie wraz z partnerem nie podjęli również żadnych czynności zmierzających do ustalenia okoliczności zdarzenia, w którym doszło do urazu pokrzywdzonego, nie ustalili rysopisu sprawcy, nie ustalili świadków zdarzenia, nie zabezpieczyli dowodów. Skarżący kasacyjnie wraz z drugim policjantem nie udzielili pomocy poszkodowanemu i nie reagowali na próby jego przeniesienia, pomimo iż mieli świadomość, iż doznał on urazu głowy, jest nieprzytomny, a z uszu i nosa leci mu krew. Skarżący kasacyjnie wraz z drugim policjantem oddalili się z miejsca zdarzenia bez podjęcia jakichkolwiek czynności ratujących zdrowie i życie poszkodowanego, bez podjęcia działań mających na celu zebranie informacji o zdarzeniu i bez poinformowania dyżurnego o tym, że w związku z interwencją natknęli się na nieprzytomnego i poszkodowanego mężczyznę. Jedyne co zrobili, to poprosili osoby zgromadzone nad poszkodowanym, aby wezwały Zespół Ratownictwa Medycznego. Tak WSA, jak i organy potwierdzają eksponowany w skardze kasacyjnej fakt, że skarżący kasacyjnie wraz z drugim policjantem wrócili na miejsce zdarzenia i oczekiwali na przybycie Zespołu Ratownictwa Medycznego. Zaznaczyć, jednak należy, że uczynili to z uwagi na skierowanie Dyżurnego, który informację o zdarzeniu uzyskał od osób trzecich.
Przeprowadzone w toku postępowania czynności wyjaśniające realizują rygory kodeksowe przewidziane w art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. Wszystkie okoliczności istotne z perspektywy zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji zostały ustalone. Eksponowane w skardze kasacyjnej fakty były uwzględnione przez organy, jednakże zasadnie przyjęto, iż nie zmieniają one całościowej oceny interwencji z 24 września 2023 r., a w szczególności ostatecznych konkluzji co do tego, że dalsze pozostawanie skarżącego kasacyjnie w służbie jest sprzeczne z jej ważnym interesem.
W tym stanie rzeczy nie znajduje potwierdzenia zarzut błędnego zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, którego skarżący kasacyjnie upatruje
w niewykazaniu konkretnych, zindywidualizowanych i przekonujących argumentów wskazujących na to, że zachowanie skarżonego podczas interwencji spowodowało utratę przezeń nieposzkalowanej opinii a jednocześnie naraziło formację na utratę autorytetu społecznego. Nie można się również zgodzić, że podstawą zwolnienia skarżącego kasacyjnie ze służby były wyłącznie negatywne komentarze w portalach społecznościowych. Jak wyżej podano, podstawą zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, było konkretne zdarzenie, którego okoliczności i oceny prawne nie zostały skutecznie zakwestionowane.
Zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z policjantem można rozwiązać stosunek służbowy, gdy wymaga tego "ważny interes służby". Użyty przez ustawodawcę zwrot "policjanta można zwolnić ze służby", wskazuje, że rozwiązanie stosunku służbowego na omawianej podstawie ma charakter fakultatywny, a decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach tzw. uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Policji. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, to jest czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla danej sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 maja 2011 r.; sygn. akt I OSK 301/11). Zatem w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne mogą jedynie badać, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna (dowolna) lub czy nie została podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów administracji i przesądzać o tym, czy dana osoba powinna nadal pozostać policjantem, czy też słuszne było wykluczenie jej z grona funkcjonariuszy formacji.
Rozwiązanie stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wymaga wykazania, że zastosowanie takiej instytucji było niezbędne z uwagi na "ważny interes służby". Ustawa o Policji nie definiuje tego pojęcia. W orzecznictwie powszechnie jednak przyjmuje się, że przy odczytywaniu treści powyższego zwrotu należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji, a ponadto że w rachubę może wchodzić jedna realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z ważnym interesem Policji, a zatem że funkcjonariusz ten z przyczyn pozamerytorycznych dla dobra macierzystej formacji nie powinien kontynuować w niej służby (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 listopada 2024 r.; sygn. akt III OSK 1804/24).
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, Policja powołana została między innymi do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do jej podstawowych zadań należy między innymi zapobieganie łamaniu prawa, wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tak ważnych funkcji wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby nie tylko o wymaganych kwalifikacjach merytorycznych, ale również i etycznych, cieszące się nieposzlakowaną opinią, bezwzględnie przestrzegające obowiązującego prawa. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi mieć świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z przywilejami ale i z pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Policjantom, podobnie jak funkcjonariuszom innych służb mundurowych, przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego. Taka ochrona funkcjonariuszy służb mundurowych nie ma jednak charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie funkcjonariuszy reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednakże dostrzega bezwzględną potrzebę ochrony również interesów każdej ze zmilitaryzowanych formacji, wyposażając organy właściwych służb w instrumenty prawne niezbędne do prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej oraz do podejmowania działań umożliwiających sprawne funkcjonowanie wszystkich komórek organizacyjnych oraz budowanie autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów.
W sprawie nie zostało podważone, że skarżący kasacyjnie wraz z drugim policjantem nie udzielili pomocy poszkodowanemu mężczyźnie, który był nieprzytomny, leżał na jezdni, a z uszu i nosa leciała mu krew, nie wezwali za pośrednictwem dyżurnego jednostki Zespołu Ratownictwa Medycznego, nie pogłębili informacji o zdarzeniu, nie ustalili rysopisu sprawcy, nie ustalili świadków zdarzenia, nie poinformowali dyżurnego jednostki o zaistniałej sytuacji, nie reagowali gdy grupa osób postronnych próbowała podnieść nieprzytomnego pokrzywdzonego i przenieść go w inne miejsce. Skarżący kasacyjnie wraz z drugim policjantem pozostawili nieprzytomnego poszkodowanego na jezdni i odjechali, prosząc uprzednio osoby postronne o wezwanie Zespołu Ratownictwa Medycznego. Wrócili w następstwie dyspozycji dyżurnego jednostki.
Działania skarżącego naruszały przepisy zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym, zasady etyki wynikające z zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. nr 805 w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", oraz normy społeczne, które obowiązują przy wykonywaniu zawodu zaufania społecznego. Nie dochował tym samym roty złożonego ślubowania, o której mowa w art. 27 ust. 1 ustawy o Policji, do czego na mocy art. 58 ustawy o Policji był zobowiązany.
Jak słusznie przyjęły organy, skarżący kasacyjnie nie wykazał się odpowiedzialnością właściwą funkcjonariuszowi Policji, odwagą, czy ofiarnością. Nie zachował wrażliwości w stosunku do nieprzytomnej i pokrzywdzonej osoby oraz nie udzielił jej wszechstronnej pomocy. Tymczasem, jednym z podstawowych zadań funkcjonariusza Policji jest ochrona życia i zdrowia ludzi przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra, a także ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policjant tak w służbie, jak i poza nią powinien być zawsze gotowy do niesienia pomocy w zakresie zapobieżenia, czy zminimalizowania skutków wszelkich zachowań i zdarzeń wymierzonych przeciwko obywatelom. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji Policja ma służyć społeczeństwu.
Skarżący kasacyjnie w związku ze zdarzeniem z 24 września 2023 r. nie może być uznany za osobę o "nieposzlakowanej opinii", a jego dalsze pozostawanie
w służbie godziłoby w jej ważny interes, rozumiany jako autorytet społeczny i zaufanie do formacji.
Nawiązując do argumentów podniesionych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślić należy, że skarżący kasacyjnie koncentruje się wyłącznie na własnym interesie. Interes ten skarżący sprowadza do chęci dalszego pozostawania w służbie. Tymczasem ustawodawca nie zapewnił policjantom tak daleko idącej ochrony. Instytucja przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji została wprowadzona przede wszystkim w interesie publicznym, a nie wyłącznie w celu ochrony interesu indywidualnego policjantów. Podkreślenia nadto wymaga, że w sprawie przedmiotem badania nie była dotychczasowa postawa funkcjonariusza w służbie, jej przebieg, czy pozytywna opinia służbowa.
Konkludując, podzielić należy zapatrywanie Sądu I instancji, że organy wykazały, iż skarżący utracił autorytet i wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy w istocie niezbędne są do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków policjanta. Wydane w sprawie rozstrzygnięcia uznać zatem należało za prawidłowe, o czym zasadnie skonstatował Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
W tym stanie rzeczy wszystkie podstawy kasacyjne okazały się niezasadne. Jak wskazano na wstępie, przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych we wniesionym środku odwoławczym.
W realiach rozpatrywanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw. W związku z czym, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku, o jej oddaleniu.
O zasądzeniu na rzecz organu od skarżącego kasacyjnie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono jak w punkcie drugim sentencji wyroku na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI