III OSK 586/25

Naczelny Sąd Administracyjny2025-10-29
NSAAdministracyjneWysokansa
dostęp do informacji publicznejadwokaturasamorząd adwokackiinformacja publicznaprawo administracyjneNSAORAochrona danych osobowychRODObezczynność organu

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Okręgowej Rady Adwokackiej, potwierdzając, że wnioski o informacje dotyczące adwokatów, w tym dotyczące ich wykształcenia, aplikacji, odpowiedzialności dyscyplinarnej i działalności w samorządzie, stanowią informację publiczną, a prawo dostępu do informacji nie może być ograniczane motywacją wnioskodawcy.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Okręgowej Rady Adwokackiej (ORA) od wyroku WSA, który zobowiązał ORA do udostępnienia informacji publicznej na wniosek dotyczący konkretnego adwokata. ORA twierdziła, że wnioskowane informacje nie są informacją publiczną i że skarżący nadużywa prawa dostępu do informacji. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że większość wnioskowanych informacji, dotyczących np. ukończenia studiów, aplikacji, odpowiedzialności dyscyplinarnej czy działalności w samorządzie, stanowi informację publiczną. Sąd podkreślił, że prawo dostępu do informacji publicznej nie może być ograniczane motywacją wnioskodawcy, a adwokaci, jako zawód zaufania publicznego, nie mogą powoływać się na ochronę prywatności w zakresie informacji związanych z wykonywaniem zawodu.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Okręgowej Rady Adwokackiej (ORA) we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który zobowiązał ORA do udostępnienia informacji publicznej na wniosek J. W. dotyczący adwokata M. O. Wniosek obejmował pytania o wykształcenie adwokata, przebieg aplikacji, wyniki egzaminu, postępowania dyscyplinarne, kary, upomnienia dziekańskie, dane kontaktowe oraz pełnione funkcje w samorządzie adwokackim i związane z tym wynagrodzenie. WSA uznał, że większość z tych informacji stanowi informację publiczną, z wyjątkiem pytania o ocenę ukończenia studiów prawniczych. ORA odmówiła udostępnienia informacji, twierdząc, że nie stanowią one informacji publicznej i że skarżący nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej, kierując się osobistymi pobudkami i chęcią uzyskania korzyści majątkowej. NSA oddalił skargę kasacyjną ORA. Sąd podkreślił, że prawo dostępu do informacji publicznej wynika z Konstytucji i ustawy, a jego gwarancje nie mogą być ograniczane motywacją wnioskodawcy. Adwokaci, jako osoby wykonujące zawód zaufania publicznego, nie mogą powoływać się na ochronę prywatności w zakresie informacji związanych z wykonywaniem zawodu, które zostały uznane za informację publiczną. NSA stwierdził również, że kwestie związane z tworzeniem baz danych o adwokatach i zgodnością takiego postępowania z RODO wykraczają poza kognicję sądu w tej sprawie. Sąd uznał, że WSA prawidłowo ocenił, iż organ pozostawał w bezczynności, a bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż wynikała z rozbieżności w wykładni przepisów. Wniosek o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego został oddalony z powodu braku wykazania poniesienia kosztów przez profesjonalnego pełnomocnika.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, większość z tych informacji stanowi informację publiczną, z wyjątkiem oceny ukończenia studiów prawniczych. Adwokaci, jako osoby wykonujące zawód zaufania publicznego, nie mogą powoływać się na ochronę prywatności w zakresie informacji związanych z wykonywaniem zawodu.

Uzasadnienie

Informacje dotyczące spełnienia warunków wpisu na listę adwokatów, odpowiedzialności dyscyplinarnej, możliwości kontaktu z adwokatem oraz działalności w samorządzie adwokackim i wynagrodzenia z tego tytułu stanowią informację publiczną. Prawo dostępu do informacji publicznej nie może być ograniczane motywacją wnioskodawcy ani jego osobistymi pobudkami.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (8)

Główne

u.d.i.p. art. 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej jest Okręgowa Rada Adwokacka.

u.d.i.p. art. 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Nie można żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej.

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd administracyjny bada sprawę w granicach skargi kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 149 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd zobowiązuje organ do załatwienia wniosku w określonym terminie.

p.p.s.a. art. 149 § 1a

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd stwierdza bezczynność organu.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do oddalenia skargi kasacyjnej.

Pomocnicze

RODO art. 5 § 1

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679

Przepisy dotyczące przetwarzania danych osobowych. Sąd uznał, że udostępnienie informacji publicznej zawierającej dane osobowe adwokata jest zgodne z RODO w kontekście realizacji prawa dostępu do informacji publicznej.

RODO art. 86

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679

Dane osobowe zawarte w dokumentach urzędowych mogą zostać ujawnione zgodnie z prawem UE lub państwa członkowskiego, aby pogodzić publiczny dostęp do dokumentów z prawem do ochrony danych osobowych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Większość wnioskowanych informacji o adwokacie stanowi informację publiczną. Prawo dostępu do informacji publicznej nie może być ograniczane motywacją wnioskodawcy. Adwokaci nie mogą powoływać się na ochronę prywatności w zakresie informacji związanych z wykonywaniem zawodu. Kwestie tworzenia baz danych i zgodności z RODO wykraczają poza zakres oceny bezczynności organu.

Odrzucone argumenty

Informacje o adwokacie nie stanowią informacji publicznej. Skarżący nadużył prawa dostępu do informacji publicznej. Skarżący działał w celu uzyskania korzyści majątkowej. Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał sprawy w jej granicach. Naruszenie przepisów RODO poprzez umożliwienie przetwarzania danych osobowych adwokata.

Godne uwagi sformułowania

Prawo dostępu do informacji publicznej nie może być ograniczane celem wykorzystania informacji publicznych. Każdy ma prawo dostępu do informacji publicznej niezależnie od tego jakimi motywami lub pobudkami się kieruje. Adwokat jako osoba wykonująca zawód zaufania publicznego [...] realizuje funkcje i zadania publiczne. Dane osobowe zawarte w dokumentach urzędowych [...] mogą zostać przez ten organ lub podmiot ujawnione zgodnie z prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego [...] dla pogodzenia publicznego dostępu do dokumentów urzędowych z prawem do ochrony danych osobowych.

Skład orzekający

Tamara Dziełakowska

przewodniczący sprawozdawca

Artur Kuś

sędzia

Sławomir Pauter

sędzia del. WSA

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Potwierdzenie, że informacje dotyczące adwokatów, w tym dotyczące ich wykształcenia, aplikacji, odpowiedzialności dyscyplinarnej i działalności w samorządzie, stanowią informację publiczną. Ugruntowanie zasady, że prawo dostępu do informacji publicznej nie może być ograniczane motywacją wnioskodawcy."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o informacje dotyczące adwokata i może wymagać analizy w kontekście innych zawodów zaufania publicznego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej dotyczącej adwokatów, co jest istotne dla transparentności zawodu. Podkreśla również konflikt między prawem do informacji a ochroną danych osobowych.

Czy informacje o adwokacie to informacja publiczna? NSA rozstrzyga.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 586/25 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-10-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-03-28
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Artur Kuś
Sławomir Pauter
Tamara Dziełakowska /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
IV SAB/Wr 857/24 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2025-01-16
III OSK 857/24 - Postanowienie NSA z 2024-10-31
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902
art. 1, art. 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2024 poz 935
art. 134 par 1, art. 149 par 1a, art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U.UE.L 2016 nr 119 poz 1 art. 5 ust. 1 lit. a, b, c
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z  przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Artur Kuś Sędzia del. WSA Sławomir Pauter po rozpoznaniu w dniu 29 października 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu od punktów I, II i IV wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 16 stycznia 2025 r. sygn. akt IV SAB/Wr 857/24 w sprawie ze skargi J. W. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Okręgową Radę Adwokacką we Wrocławiu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 17 lipca 2024 r. 1. oddala skargę kasacyjną; 2. oddala wniosek J. W. o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 16 stycznia 2025 r. (IV SAB/Wr 857/24) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, w pkt I na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej "p.p.s.a.") zobowiązał Okręgową Radę Adwokacką we Wrocławiu do załatwienia punktów 1,2 oraz 4-15 wniosku J. W. z 17 lipca 2024 r. w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; w pkt II posiłkując się art. 149 § 1a p.p.s.a. stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu pkt 1,2 oraz 4-15 wniosku skarżącego i bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w pkt III w oparciu o art. 151 p.p.s.a. oddalił dalej idącą skargę, zaś w pkt IV zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, zgodnie z art. 200 i at. 205 § 1 p.p.s.a.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym sprawy.
Wnioskiem z 17 lipca 2024 r. J. W. wystąpił do Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu (ORA) o udostępnienie informacji publicznej przez udzielenie informacji na temat adwokata M. O. w następującym zakresie:
1. W którym roku Adwokat ukończył wyższe studia prawnicze?
2. Na jakiej uczelni Adwokat odbywał ww. studia?
3. Z jaką oceną Adwokat ukończył ww. studia?
4. W jakich latach Adwokat odbywał aplikację adwokacką?
5. Kiedy Adwokat złożył egzamin adwokacki?
6. Z jakim wynikiem Adwokat złożył egzamin adwokacki?
7. Czy wobec Adwokata począwszy od 15 maja 2015 r. do 17 lipca 2024 r. toczyły się lub toczą obecnie postępowania dyscyplinarne?
8. Czy wobec Adwokata począwszy od 15 maja 2015 r. do 17 lipca 2024 r. orzeczono kary dyscyplinarne?
9. W przypadku udzielenia odpowiedzi pozytywnej na pytania 7 i 8 proszę o nadesłanie orzeczeń kończących postępowanie dyscyplinarne.
10. Czy począwszy od 15 maja 2015 r. do 17 lipca 2024 r. wobec Adwokata stosowano upomnienie dziekańskie?
11. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie 10 proszę o wskazanie ile razy stosowano upomnienie dziekańskie wobec Adwokata, kiedy je stosowano oraz za jaki czyn/czyny je stosowano.
12. Czy Adwokat posiada adres poczty elektronicznej oraz numer telefonu do kontaktu z Klientami/potencjalnymi Klientami?
13. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie numer 12 proszę o podanie adresu poczty elektronicznej oraz numeru telefonu, których używa Adwokat do kontaktu z Klientami/potencjalnymi Klientami.
14. Czy, kiedy i ewentualnie jakie funkcje pełnił Adwokat od 15 maja 2015 r. do 17 lipca 2024 r. w samorządzie tutejszej Rady.
15. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie numer 14 proszę o wskazanie czy z racji pełnionych funkcji Adwokat pobierał jakiekolwiek wynagrodzenie oraz ile ono wynosiło z rozbiciem na poszczególne okresy rozliczeniowe.
W odpowiedzi na złożony wniosek, pismem z 1 sierpnia 2024 r. dziekan ORA i jednocześnie koordynator ds. dostępu do informacji publicznej i ochrony danych osobowych, powołany uchwałą Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej z 1 kwietnia 2021 r., nr 3/2021 odmówił udostępnienia wnioskowanych informacji, stwierdzając że nie stanowią one informacji publicznej, czego potwierdzeniem miał być wyrok NSA z 11 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2777/16 na który się powołano oraz orzecznictwo i stanowisko doktryny w nim wskazane. W piśmie tym zaznaczono, że rodzina W. wysyła do różnych samorządów adwokackich tożsame wnioski o udostępnienie informacji publicznej, których celem jest nękanie poszczególnych ORA oraz chęć uzyskania korzyści majątkowej. Uzyskanie odpowiedzi na żądanie objęte złożonym wnioskiem dostępowym w ocenie organu w żaden sposób nie wpłynie na dobro publiczne, co wskazuje na kierowanie się przez skarżącego wyłącznie osobistymi pobudkami. Taki argument zdaniem ORA podzielił WSA w Kielcach w wyroku z 13 września 2023 r., sygn. akt II SAB/Ke 76/23. Zwrócono również uwagę na kwestię nadużycia prawa do dostępu do informacji publicznej, co wynikało z ilości składanych przez skarżącego wniosków o dostęp do informacji publicznej, jak też kierowanie się czynnikiem materialnym, a nie troską o dobro publiczne.
Skarżący pismem z 26 sierpnia 2024 r. ponaglił ORA do udostępnienia żądanej informacji z uwagi na bezczynność/przewlekłość, żądając jej bezzwłocznego udostępnienia.
Organ udzielając odpowiedzi w piśmie z 29 sierpnia 2024 r. podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko w sprawie.
1 października 2024 r. (data wpływu) skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na "bezczynność i przewlekłość Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 17.07.2024 r.".
Powołanym na wstępie wyrokiem WSA w części uwzględnił złożoną skargę, podzielając zapatrywania przedstawione przez ten Sąd we wcześniejszych orzeczeniach, w sprawach o sygn. akt: IV SAB/Wr 175/23 i IV SAB/Wr 294/24 i IV SAB/Wr 546/24 wskazując jednocześnie, że Okręgowa Rada Adwokacka we Wrocławiu w świetle przepisów ustawy z 6 września 2001 r o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r., poz. 902 ze zm.; dalej także: "u.d.i.p.") jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej.
Wątpliwości wzbudził natomiast charakter wnioskowanych informacji i w tej kwestii Sąd meriti również uznał, iż poza jedną z żądanych informacji zawartą w pkt 3 wniosku, pozostałe stanowią informację publiczną. Z uwagi na rolę i charakter funkcji pełnionych przez adwokatów, jako zawodu zaufania publicznego większość informacji odnoszących się do adwokatów stanowi informacje publiczne, bez możliwości powoływania się na ograniczenia płynące z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zakresie ochrony prywatności osoby fizycznej. Wobec tego pytania zawarte we wniosku o nr 1,2,4-6 dotyczące spełnienia warunków umożliwiających wpis na listę adwokatów, jako wiedza związana z wykonywaniem zawodu adwokata, pytania nr 7-11 odnoszące się do odpowiedzialności dyscyplinarnej, pytania nr 12 i 13 związane z kwestią możliwości kontaktu z adwokatem oraz działalności w samorządzie adwokackim (pytanie nr 14), w tym także wynagrodzenia adwokata z tytułu funkcji pełnionych w samorządzie ORA (pytanie nr 15), stanowią informację publiczną o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. b i d, art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. d oraz art. 6 ust. 2 ud.i.p.
Sąd stwierdził, że waloru informacji publicznej nie ma pytanie nr 3 wniosku dotyczące oceny z jaką adwokat ukończył studia prawnicze, jako informacji niezwiązanej z wykonywaniem zawodu adwokata w świetle wymogów uzyskania wpisu na listę stawianych w ustawie z 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz.U. 1982 nr 16 poz. 124 ze zm.).
WSA podkreślił, że skoro złożony przez skarżącego wniosek w zakresie pytań nr 1,2, 4-6 oraz 7-15 dotyczył informacji publicznej to odpowiedź właściwego organu winna zostać udzielona na zasadach i w trybie określonym przepisami u.d.i.p., podzielając tym samym wcześniejszą argumentację w tej materii wyrażoną przez WSA w Kielcach w wyroku z 13 września 2024 r., sygn. akt II SAB/Ke 78/23.
Wyjaśniono również, że skoro podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej nie może stanowić brak posiadania interesu prawnego lub faktycznego, zgodnie z art. 2 ust. 2 u.d.i.p. to tym bardziej odmowa taka nie powinna być motywowana żądaniem dostępu do informacji ukierunkowanym niepublicznym interesem faktycznym.
Sąd meriti nie dopatrzył się także w działaniu skarżącego nadużycia prawa do uzyskania informacji publicznej. Nie przesądza o tym sam fakt żądania informacji o konkretnym adwokacie. Nie przedstawiono także dokumentacji świadczącej o tym, że skarżący zmierza do utworzenia baz danych o adwokatach lub działania z chęcią uzyskania zysku, gdyż wskazywana przez organ suma pieniężna nie jest przyznawana obligatoryjnie, zależy bowiem od uznania Sądu i okoliczności konkretnej sprawy. Brak było również podstaw do uznania słuszności argumentacji odnoszącej się do zakłócania funkcjonowania ORA w kontekście zwiększonej pracy osób zatrudnionych w organie, bowiem sytuacja ta miałaby znaczenie gdyby wnioskowana informacja dotyczyła zagadnienia informacji przetworzonej.
Nie odnaleziono również podstaw do zajmowania się kwestią udzielenia odpowiedzi na pytania stawiane przez organ w odpowiedzi na skargę, albowiem rolą Sądu administracyjnego w tym przypadku jest ocena prawidłowości stanowiska organu w kontekście złożonego wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
Końcowo WSA odniósł się także do wniosków dowodowych zawartych w odpowiedzi na skargę, co do wyszukania w wyszukiwarce Wojewódzkich Sądów Administracyjnych spraw ze skarg skarżącego przeciwko organom samorządów adwokackich, celem wykazania działania w interesie prywatnym, a nie publicznym. Powołując się na dyspozycję art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd meriti wyjaśnił, że dowody uzupełniające mogą zostać powołane jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, co nie miało miejsca w roztrząsanym przypadku. Poza tym, wnioskowane dowody zmierzałyby do poszukiwania przez Sąd dowodów mających potwierdzić argumentację organu, co nie odnajduje jakiegokolwiek umocowania prawnego.
Wobec tego WSA uznał, że organ pozostawał w bezczynności, a bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ ORA udzieliła odpowiedzi na złożony przez skarżącego wniosek w ustawowym terminie, zaś brak udostępnienia żądanej informacji podyktowany był odmienną wykładnią przepisów prawa, a nie lekceważącym traktowaniem obowiązków i złą wolą organu.
Wyrok ten stał się przedmiotem skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w której organ zaskarżając go w części, tj. co do pkt I w całości, pkt II co do sformułowania: "[...] stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu punktów 1,2 oraz 4/15 wniosku skarżącego z dnia 17 lipca 2024r [...]", i pkt IV w całości, zarzucił następujące naruszenia:
1. naruszenie przepisu postępowania, któremu uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), a to art. 134 § 1 p.p.s.a. przez nierozpoznanie sprawy w granicach sprawy, w ten sposób, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie rozważył, czy rzeczywiście żądanie przez skarżącego informacji osobistych o jednym adwokacie, jest żądaniem w interesie publicznym w sytuacji, gdy jest to kolejne tożsame w treści żądanie, a w każdej sprawie skarżący domaga się korzyści majątkowej - przyznania mu od organu sumy pieniężnej oraz nie rozważył, czy tworzenie przez skarżącego i członków jego rodziny bazy danych o adwokatach jest dopuszczalne w świetle RODO.
2. W konsekwencji naruszenie:
- art. 1 i art. 2 u.d.i.p. przez błędną ich wykładnię (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) przez przyjęcie, że wniosek skarżącego stanowi realizację prawa dostępu do informacji publicznej, mimo że działanie skarżącego należało ocenić jako nadużycie prawa w zakresie dostępu do informacji publicznej (na co wskazywała metodologia działania skarżącego ukierunkowana nie na uzyskanie informacji w celach istotnych dla ogółu społeczeństwa lecz w celu nękania organu i uzyskania z tego tytułu korzyści majątkowej) i uznać, że działanie organu nie stanowiło bezczynności,
- art. 5 ust. 1 lit. a, b i c Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych iw sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) przez jego niezastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) w ten sposób, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zaskarżonym wyrokiem uprawnił J. W. do przetwarzania danych osobowych adwokat M. D. O. mimo, że powołany przepis przetwarzania takiego zabrania.
Z uwagi na powyższe naruszenia organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku, w zaskarżonej części i ponowne rozpoznanie sprawy, a w przypadku gdy WSA we Wrocławiu nie rozpozna skargi kasacyjnej w trybie art. 179a p.p.s.a. – uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Ponadto złożono oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy.
Uzasadniając swoje stanowisko ORA wskazała, że przed różnymi sądami administracyjnymi toczy się kilkadziesiąt spraw zainicjowanych przez rodzinę W. Zdaniem ORA Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał sprawy w jej granicach i naruszył dodatkowo przepis art. 1 i 2 u.d.i.p. bowiem przyjął, że skarżący domaga się uzyskania informacji publicznej działając w trosce o dobro publiczne, nie wyjaśniając w jaki sposób cel ten jest realizowany. Ponownie podkreślono kwestię nadużywania prawa w zakresie dostępu do informacji publicznej, domagając się od Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawienia poszerzonemu składowi zagadnień opisanych w treści skargi kasacyjnej, a w dalece idącej perspektywie także i przekazania zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia pełnemu składowi Izby NSA.
Odpowiadając na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania, według norm przepisanych. Ponadto zrzeczono się przeprowadzenia rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznanie sprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym następuje w granicach złożonej skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez NSA, który w odróżnieniu od Sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Stąd też strona wnosząca skargę kasacyjną zobligowana jest przy tym do takiego jej zredagowania, aby zarówno podstawy kasacyjne, jak też i treść uzasadnienia nie budziły jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych, albowiem Sąd rozpoznający sprawę nie jest władny do konkretyzacji stawianych zarzutów, czy ich uściślania lub też odczytywania woli autora skargi kasacyjnej, jak i samodzielnego poszukiwania takiej podstawy kasacyjnej, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do zamysłu strony, o czym wielokrotnie przesądzał już NSA w ramach wydawanych orzeczeń.
Jednakże należy zaznaczyć, że nawet wadliwe sformułowanie zarzutów kasacyjnych nie stoi na przeszkodzie rozpoznaniu złożonego środka zaskarżenia, o czym przesądził Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale pełnego składu z 26 października 2009 r., wydanej w sprawie o sygn. akt: I OPS 10/09 (to i inne orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.cbois.nsa.gov.pl.).
Skarga kasacyjna została oparta na obu kategoriach zarzutów określonych w art. 174 p.p.s.a., odnoszących się zarówno do naruszeń prawa materialnego, jak i procesowego. W takim układzie jako pierwsze poddać kontroli należy zarzuty ukierunkowane na prawo procesowe, ponieważ dopiero prawidłowość ustalenia przebiegu stanu faktycznego sprawy lub brak skutecznego jego podważenia determinuje dalszą możliwość weryfikacji w obrębie zarzutów prawa materialnego.
Z uwagi na okoliczność, iż organ wnoszący skargę kasacyjną złożył oświadczenie o zrzeczeniu się rozpoznania sprawy na rozprawie, zaś skarżący żądania takiego nie wyartykułował, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Skarga kasacyjna podlega oddaleniu.
Na początku wyjaśnić należy, że zbliżonymi przypadkami do niniejszej sprawy zajmował się już Naczelny Sąd Administracyjny, w ramach spraw rozpoznawanych pod sygn. akt: III OSK 69/25 oraz III OSK 71/25. Konkluzję płynącą z tychże orzeczeń oraz zaprezentowane w nich rozważania prawne w pełni podziela i aprobuje Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę, uwzględniając przy tym odrębności wynikające z tychże wskazanych spraw.
Przechodząc do rozważań na temat zarzutu wskazanego w pkt II ppkt 1 skargi kasacyjnej odnoszącego się do naruszenia przepisów prawa procesowego, jako chybioną uznać należało argumentację wskazującą, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał sprawy w jej granicach. Prawidłowo bowiem odczytany został przedmiot postępowania, którego upatrywać należy w ocenie czy organ w ramach złożonego przez skarżącego wniosku o udostępnienie informacji publicznej pozostawał w bezczynności lub przewlekłości. Wszelkie pozostałe kwestie, sygnalizowane przez ORA wyłączone były spod kognicji orzeczniczej WSA, zwłaszcza co się tyczy tworzenia baz danych o adwokatach i zgodności takiego postępowania z przepisami RODO. Okoliczność ta może stanowić ewentualnie przedmiot odrębnego postępowania z udziałem Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Poza tym, co się tyczy działania skarżącego w interesie publicznym lub też kierując się prywatnymi pobudkami, w tym konkretnym przypadku również stwierdzić należy, że pozostaje to irrelewantne dla sprawy i jej przedmiotu. Należy jedynie przypomnieć, iż normatywne źródło prawa do informacji publicznej określone zostało w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz innych przepisach uszczegółowiających to zagadnienie, jak w przypadku ustawy o dostępie do informacji publicznej, która kompleksowo reguluje tą materię. Ogólną więc zasadą płynącą z sygnalizowanego przepisu konstytucyjnego jest udostępnianie informacji publicznej, zaś gwarancje płynące z tej normy nie mogą być ograniczane celem wykorzystania informacji publicznych. Ograniczenia te muszą wynikać wprost albo z Konstytucji RP (vide: art. 61 ust. 3 Konstytucji RP) lub też przepisów ustawy (zob.: art. 5 ust. 1-2b u.d.i.p.). Co do zasady każdy ma zatem prawo dostępu do informacji publicznej niezależnie od tego jakimi motywami lub pobudkami się kieruje, z uwzględnieniem sygnalizowanych ograniczeń. Stanowisko takie odczytać można również choćby z normy art. 2 ust. 2 u.d.i.p., wskazującej, że nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej. Sposób wykorzystania żądanej informacji publicznej po jej uzyskaniu jak też i zgodność takich działań z prawem nie wynika natomiast z przepisów regulujących materię dostępu. Kwestia ta mogłaby podlegać ocenie, gdyby wnioskodawca domagał się od organu udostępnienia informacji przetworzonej i jako taka zostałaby ona przez organ zakwalifikowana. Wówczas, w zgodzie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. ORA uprawniona byłaby do żądania wykazania przez skarżącego szczególnej istotności dla interesu publicznego w zakresie wnioskowanych informacji. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w niniejszym przypadku, bowiem jak wyjaśniono wnioskowane dane stanowiły informację publiczną prostą.
Słusznie przy tym WSA zwraca uwagę, że adwokat jako osoba wykonująca zawód zaufania publicznego i korzystająca w związku z jego wykonywaniem z ochrony przysługującej funkcjonariuszom publicznym, realizuje funkcje i zadania publiczne. W konsekwencji nie jest także możliwe powoływanie się przez adwokata na ograniczenia dostępu do informacji publicznych, które go dotyczą, ze wskazaniem na prywatność osoby fizycznej na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (zob. postanowienie NSA z 13.01.2016 r., I OSK 2932/15 oraz wyrok NSA z 26.04.2019 r., I OSK 1826/17), nawet w sytuacji niewyrażenia zgody przez takiego adwokata na udostępnienie danych o nim, które jak w niniejszym przypadku, ocenione zostały jako informacje o charakterze publicznym (z wyłączeniem pytania nr 3).
Podobnie i sygnalizowana przez organ kwestia kierowania się przez skarżącego chęcią uzyskania korzyści majątkowej nie zasługuje na uwzględnienie. Możliwość orzeczenia grzywny od organu lub zasądzenia na rzecz skarżącego określonej sumy pieniężnej, czego podstawę wyznacza art. 149 § 2 p.p.s.a. stanowi kompetencję Sądu przyznaną w ramach tzw. uznania sędziowskiego. Tego typu środki o charakterze represyjno-prewencyjnym nie stanowią elementu obligatoryjnego wyroku w którym stwierdzono bezczynność lub przewlekłość organu, a skorzystanie z tego typu rozwiązania uzależnione jest od wielu czynników, w tym zwłaszcza charakteru danego, konkretnego przypadku oraz wykazania przez skarżącego dolegliwości związanej ze stanem przewlekłości lub bezczynności wywołanej przez organ. Sąd pierwszej instancji wydając skarżony wyrok co prawda stwierdził, że organ pozostawał w bezczynności, jednakże nie było to wynikiem lekceważącego traktowania przez ORA swoich obowiązków, zważywszy że odpowiedź na wniosek dostępowy została udzielona w terminie wynikającym z art. 14 u.d.i.p., a faktem rozbieżności w wykładni przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ostatecznie, wedle posiadanej przez NSA wiedzy z urzędu, w obrębie rozpoznawanych tożsamych lub zbliżonych spraw z udziałem skarżącego, w żadnym z tych przypadków nie została orzeczona grzywna lub przyznana suma pieniężna, co dodatkowo potwierdza przyjęte założenia. Żaden z sądów administracyjnych nie miał bowiem wątpliwości, iż przedmiotowa sprawa nie kwalifikuje się do zastosowania środków wskazanych w art. 149 § 2 p.p.s.a.
W konsekwencji nieskuteczności podniesionego zarzutu przepisów postępowania, celowym jest przejście do rozważań na temat zarzutów w obrębie przepisów prawa materialnego zawartych w pkt II ppkt. 2 skargi kasacyjnej.
Chybiony okazał się także zarzut związany z naruszeniem art. 1 i 2 u.d.i.p. W tej materii szeroko wypowiedział się także Sąd meriti, który wyjaśnił z jakich przyczyn działanie skarżącego nie może zostać potraktowane jako nadużycie prawa i stanowisko to w pełni podziela również Naczelny Sąd Administracyjny. Jak trafnie stwierdził to WSA w uzasadnieniu o takim nadużyciu nie może przemawiać samo żądanie informacji o danym adwokacie, które w większości w obrębie złożonego wniosku ocenione zostały jako informacja publiczna, ponieważ dotyczą wiedzy związanej wykonywaniem zawodu adwokata, w tym co do wypełnienia warunków umożliwiających wpis na listę adwokacką (pytania nr 1,2,4-6), ewentualnej odpowiedzialności dyscyplinarnej i udzielonych upomnień (pytania nr 7-11), możliwości kontaktu z adwokatem (pytania nr 12 i 13), działalności w samorządzie i uzyskiwanego z tego tytułu wynagrodzenia (pytania nr 14 i 15). Brak także dowodów jednoznacznie wskazujących na tworzenie przez skarżącego baz danych adwokatów. Również liczba składanych przez skarżącego wniosków dostępowych sama przez się nie może stanowić przyczyny odmowy udostępnienia wnioskowanych danych. Podobnie i nie znajduje potwierdzenia argument dotyczący kierowania się przez skarżącego chęcią zysku, czy ryzyko zakłócenia działania organu wskutek składanych wniosków i tym samym zwiększonego zaangażowania pracowników zatrudnionych w organie, co mogłoby mieć znaczenie w przypadku żądania dostępu do informacji przetworzonej.
Poza tym, jeżeli okoliczności te w ocenie ORA przemawiały za uznaniem, iż w zakresie złożonego wniosku doszło do nadużycia prawa to zgodnie z przepisem art. 16 ust. 1 u.d.i.p. i utrwalonym w tym względzie stanowiskiem judykatury winna zostać wydana decyzja odmawiająca udostępnienia skarżącemu wnioskowanych informacji, a nie pismo informacyjne, jak miało to miejsce (zob. w tej materii m.in. wyroki NSA z: 22.03.2024 r., III OSK 320/22; z 24.03.2023 r., III OSK 7440/21; z 29.09.2023 r., III OSK 5517/21 oraz z 17.10.2023 r., III OSK 2285/22).
Co się tyczy natomiast zarzutu związanego z naruszeniem art. 5 ust. 1 lit. a, b i c RODO, poprzez jego niezastosowanie przejawiające się tym, że WSA zaskarżonym wyrokiem "uprawnił" skarżącego do przetwarzania danych osobowych adwokata, mimo że przepis ten przetwarzania takiego zabrania to także i ten zarzut należało ocenić jako pozbawiony podstaw. Treść uzasadnienia Sądu meriti nie wskazuje bowiem na nic przeciwnego. W uzasadnieniu znajdują się wszystkie niezbędne elementy z punktu widzenia przepisów prawa, powiązanych z przedmiotem sprawy, który sprowadza się do oceny czy w sprawie doszło do bezczynności organu. Dlatego też kwestie związane z przetwarzaniem danych osobowych wymykają się spod kognicji Sądu.
Ponadto, powołać się należy na art. 86 RODO, którego treść brzmi następująco: "[d]ane osobowe zawarte w dokumentach urzędowych, które posiada organ lub podmiot publiczny lub podmiot prywatny w celu wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym, mogą zostać przez ten organ lub podmiot ujawnione zgodnie z prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego, któremu podlegają ten organ lub podmiot, dla pogodzenia publicznego dostępu do dokumentów urzędowych z prawem do ochrony danych osobowych na mocy niniejszego rozporządzenia". Cytowany przepis potwierdza zatem, że stanowiące informację publiczną dane osobowe mogą być udostępnione w ramach realizacji prawa dostępu do informacji publicznej, a ich udostępnienie i przechowywanie przez podmiot, który o nie wystąpił odbywa się w zgodzie z przepisami RODO, co także potwierdza konieczność nieuwzględnienia zgłoszonego zarzutu kasacyjnego.
Osobnego komentarza wymagają także wnioski organu zawarte w końcowych wywodach skargi kasacyjnej, dotyczące rozważenia przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający sprawę możliwości przedstawienia poszerzonemu składowi NSA zagadnień opisanych w skardze kasacyjnej, bądź też przedstawienia takiego zagadnienia do rozstrzygnięcia pełnemu składowi Izby. Żądanie to jest bezzasadne. Zgodnie z art. 187 § 1 p.p.s.a. podstawą takiej inicjatywy jest wystąpienie w danej sprawie zagadnień budzących poważne wątpliwości, a obowiązek ich wykazania spoczywa na składzie Sądu, który z wnioskiem takim występuje wraz z uzasadnieniem tychże okoliczności wynikającym z treści zarzutów i uzasadnienia skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z 9.05.2024 r., III OSK 4358/21). Takie poważne wątpliwości zachodzą, gdy kwestie prawne jakie pojawią się w sprawie nastręczają znaczne trudności, głównie ze względu na możliwość dokonania różnej interpretacji przepisów prawnych. W przedmiotowej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się takiego zagadnienia, zwłaszcza, że jak w dotychczas wydawanych orzeczeniach NSA względem skarżącego i członków jego rodziny, odnośnie tożsamych pytań dotyczących różnych adwokatów, prezentowane stanowisko było jednolite i nie nastręczało najmniejszych problemów interpretacyjnych w zakresie analizowanych przepisów prawnych.
Wobec poczynionej powyżej argumentacji, Naczelny Sąd Administracyjny nie odnalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, tym samym ją oddalił o czym orzekł na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Nie mógł zasługiwać na uwzględnienie wniosek skarżącego o zasądzenie na jego rzecz od ORA kosztów postępowania kasacyjnego, o czym Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w pkt 2 wyroku, albowiem nie zostało wykazane, że koszty takie zostały poniesione. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył osobiście skarżący, bez udziału profesjonalnego pełnomocnika, zaś zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12 przepisy art. 204 p.p.s.a. i art. 205 § 2 – 4 w zw. z art. 207 § 1 p.p.s.a., stanowią podstawę do zasądzenia zwrotu kosztów jedynie za wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną sporządzoną właśnie przez profesjonalnego pełnomocnika.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI