III OSK 480/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA w Poznaniu, uznając, że Burmistrz nie dopuścił się bezczynności ani przewlekłości w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a przedłużenie terminu było uzasadnione.
Skarżący kasacyjnie zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu naruszenie przepisów postępowania, w tym błędne ustalenie stanu faktycznego i nieprawidłowe uznanie braku bezczynności lub przewlekłości postępowania przez Burmistrza. Sprawa dotyczyła skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla budowy gospodarstwa rolnego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił, iż przedłużenie postępowania było uzasadnione ze względu na złożoność sprawy, potrzebę uzupełnienia raportu o oddziaływaniu na środowisko oraz konieczność uzyskania opinii od innych organów.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną W.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który oddalił skargę na bezczynność i przewlekłość postępowania Burmistrza Miasta i Gminy D. w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie gospodarstwa rolnego. Skarżący kasacyjnie zarzucał Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, w tym błędne ustalenie stanu faktycznego, nieprawidłowe uznanie braku bezczynności i przewlekłości, a także wadliwe uzasadnienie wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niezasadną. Sąd podkreślił, że bezczynność i przewlekłość są pojęciami rozłącznymi, a w tej sprawie, na dzień wniesienia skargi, nie upłynęły terminy załatwienia sprawy, co wykluczało bezczynność. Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że postępowanie nie było prowadzone dłużej niż jest to niezbędne, a jego przedłużenie wynikało z konieczności uzupełnienia raportu o oddziaływaniu na środowisko, uzyskania opinii od organów opiniujących i uzgadniających, a także z faktu, że skarżący nie ujawnił pełnej skali prowadzonej już działalności hodowlanej. NSA stwierdził, że zarzuty skargi kasacyjnej były częściowo błędnie sformułowane i niezasadne, a uzasadnienie wyroku WSA było wystarczające do kontroli instancyjnej. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną i zasądził od skarżącego koszty postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, Burmistrz nie dopuścił się bezczynności ani przewlekłości postępowania.
Uzasadnienie
Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że przedłużenie postępowania było uzasadnione złożonością sprawy, koniecznością uzupełnienia raportu o oddziaływaniu na środowisko oraz uzyskania opinii od organów opiniujących i uzgadniających. Skarżący nie ujawnił pełnej skali prowadzonej już działalności hodowlanej, co wymagało dodatkowych działań wyjaśniających.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § § 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 35 § § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 36 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 12 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 35
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 36
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 37 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
u.u.i.ś. art. 66 § ust. 1 pkt 3b
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.u.i.ś.
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 1 i § 2
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przedłużenie postępowania było uzasadnione potrzebą uzupełnienia raportu o oddziaływaniu na środowisko i uzyskania opinii organów opiniujących. Skarżący nie ujawnił pełnej skali prowadzonej już działalności hodowlanej, co wymagało dodatkowych działań wyjaśniających. Uzasadnienie wyroku WSA spełnia wymogi formalne i pozwala na kontrolę instancyjną.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9, 10, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. przez niepełne i nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego. Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieprzedstawienie rzetelnie stanu sprawy w uzasadnieniu wyroku. Naruszenie art. 35 § 3 k.p.a. przez załatwienie sprawy w okresie dłuższym niż dopuszczalny. Naruszenie art. 36 § 1 k.p.a. przez wadliwe uznanie, że każde zawiadomienie o nowym terminie jest usprawiedliwieniem bezczynności. Naruszenie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych przez niewłaściwe zbadanie i ocenę działania organu.
Godne uwagi sformułowania
bezczynność i przewlekłość są pojęciami rozłącznymi z przytoczonych definicji wynika, że bezczynność jest związana z naruszeniem terminów załatwienia sprawy przewlekłość nie łączy się z przekroczeniem żadnych terminów z akt sprawy nie wynika również, aby postępowanie administracyjne prowadzone było dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy zasadniczą przyczyną długości trwającego postępowania w niniejszej sprawie były braki raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko
Skład orzekający
Sławomir Wojciechowski
przewodniczący
Piotr Korzeniowski
sprawozdawca
Tadeusz Kiełkowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęć bezczynności i przewlekłości w postępowaniu administracyjnym, zwłaszcza w kontekście spraw środowiskowych wymagających oceny oddziaływania na środowisko."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych związanych z raportem oddziaływania na środowisko i ujawnieniem dodatkowych informacji o działalności inwestora.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje złożoność postępowań administracyjnych w sprawach środowiskowych i różnicę między bezczynnością a przewlekłością, co jest istotne dla praktyków prawa administracyjnego.
“Kiedy opóźnienie w urzędzie to nie bezczynność? NSA wyjaśnia różnicę między przewlekłością a brakiem działania.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 480/24 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-03-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-02-14 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Piotr Korzeniowski /sprawozdawca/ Sławomir Wojciechowski /przewodniczący/ Tadeusz Kiełkowski Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 658 Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane II SAB/Po 17/23 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2023-12-14 Skarżony organ Burmistrz Miasta i Gminy Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski Protokolant: asystent sędziego Dawid Piaskowski po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 14 grudnia 2023 r., sygn. akt II SAB/Po 17/23 w sprawie ze skargi W.B. na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy D. i przewlekłe prowadzenie postępowania w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od W.B. na rzecz Burmistrza Miasta i Gminy D. kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z 14 grudnia 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej: Sąd I instancji, WSA w Poznaniu), sygn. akt II SAB/Po 17/23 po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 grudnia 2023 r. sprawy ze skargi W.B. (dalej: skarżący, skarżący kasacyjnie) na bezczynność i przewlekłość postępowania prowadzonego przez Burmistrza Miasta i Gminy D. (dalej: Burmistrz) w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań, oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że skarżący w dniu 16 stycznia 2023 r. złożył do WSA w Poznaniu skargę na bezczynność i przewlekłe postępowanie Burmistrza w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na: "budowie Gospodarstwa Rolnego do chowu cieląt i młodych byczków z infrastrukturą towarzyszącą" na działkach o numerach ewidencyjnych [...] oraz [...] o obrębie ewidencyjnym M., gmina D. Skarżący wniósł o: 1. wydanie stosownego orzeczenia przez Burmistrza, tj. uwzględnienie skargi w trybie autokontroli na podstawie art. 54 § 3 p.p.s.a.; 2. uwzględnienie skargi na bezczynność i przewlekłość Burmistrza przez WSA w Poznaniu i zobowiązanie go do załatwienia przedmiotowej sprawy (wydania aktu), w określonym przez WSA w Poznaniu terminie, w przypadku niezałatwienia sprawy przez Burmistrza w trybie autokontroli (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.); 3. stwierdzenie, że Burmistrz dopuścił się bezczynności i przewlekłości (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.); 4. stwierdzenie, że niezałatwienie sprawy w terminie (bezczynność i przewlekłość) przez Burmistrza - miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a, p.p.s.a.); 5. przyznanie od Burmistrza na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. (art. 149 § 2 p.p.s.a.), zaznaczając, iż przyznanie wymienionej sumy pieniężnej nie ma charakteru odszkodowawczego i nie ma służyć wyrównaniu szkody - dla jej przyznania wystarczy sam fakt bezczynności i przewlekłości; 6. zasądzenie od Burmistrza na rzecz skarżącego kosztów postępowania w kwocie 597 zł. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w dniu 20 września 2021 r. został złożony wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia. Od tego czasu minął ponad rok, a organ sprawy bardzo dobrze mu znanej nie załatwił - nie wydał żadnej decyzji, choć powinien to uczynić bez zbędnej zwłoki. Według skarżącego, przykładem celowego działania powodującego przewlekłość jest wnoszenie przez Burmistrza podań do właściwych organów o ponowne uzgodnienie już raz zajętego stanowiska, w sytuacji braku zmiany okoliczności usprawiedliwiających takie działanie. Odpowiadając na skargę Burmistrz wyjaśnił, że na żadnym etapie postępowania nie doszło do bezczynności, bowiem w toku postępowania nie zaniechano podejmowania czynności w sprawie, a przedłużający się czas jego trwania w części wynikał również z winy strony. W piśmie procesowym z 13 marca 2023 r. Burmistrz wskazał, że informacja na temat faktycznej skali działalności prowadzonej przez skarżącego w pobliżu planowanej inwestycji pozyskana została dopiero we wrześniu 2022 r. Ze względu na to, że informacja o faktycznej skali działalności hodowlanej prowadzonej już przez skarżącego nie była znana organowi prowadzącemu niniejsze postępowanie, ale również nie była znana specjalistycznym organom opiniującym, przed wydaniem decyzji, Burmistrz przekazał informację o tej okoliczności organom opiniującym, co okazało się zasadne, gdyż doprowadziło do uzupełnienia opinii (PPIS) oraz wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia raportu (RDOŚ). Sąd I instancji oddalając skargę w uzasadnieniu wyroku wskazał, że na dzień wniesienia skargi – tj. 16 tycznia 2023 r. Burmistrzowi nie można było skutecznie zarzucić bezczynności jak też przewlekłego prowadzenia postępowania. Zdaniem Sądu, dopiero od momentu jednoznacznego określenia przez skarżącego przedmiotu żądania inicjującego postępowanie administracyjne – tj. charakteru planowanego przedsięwzięcia - należy liczyć bieg terminów do zakończenia sprawy. W ocenie Sądu I instancji, z analizy przebiegu postępowania administracyjnego wynika, że organ, mimo upływu terminów wskazanych w art. 35 § 2 k.p.a., nie pozostawał w bezczynności w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. Burmistrz stosując się do wymogów zakreślonych w art. 36 § 1 i 2 k.p.a. zawiadamiał strony o przyczynie niezałatwienia sprawy w terminie i każdorazowo wskazywał nowy termin jej załatwienia. Sąd I instancji przy tym zaznaczył, że postępowanie w sprawie wydana decyzji środowiskowych, które wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, należy do kategorii postępowania o wyższym stopniu złożoności, w którym obok właściwego do wydania tej decyzji organu oraz stron biorą udział także organy uzgadniające i opiniujące (art. 77 ustawy środowiskowej) oraz społeczeństwo (dział III ustawy środowiskowej). Powyższe oczywiście nie może zawsze stanowić usprawiedliwienia dla długiego czasu rozpoznawania tej kategorii spraw, niemniej czas ten w wielu przypadkach (jak to ma też miejsce niniejszej sprawie) nie jest zależny wyłącznie od organu właściwego do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W ocenie Sądu I instancji, z akt sprawy nie wynika również, aby postępowanie administracyjne prowadzone było dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Czynności podejmowanie przez Burmistrza uwarunkowane były trybem postępowania uregulowanym w powołanej wyżej ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, nie miały charakteru opieszałego i były też zależne od czynności podejmowanych przez organy uzgadniające oraz opiniujące, jak też przez inwestora. Dotyczy to także czynności podejmowanych przez Burmistrza po etapie zapewnienia społeczeństwu możliwości zapoznania się z dokumentacją i złożenia wniosków i uwag w sprawie. Strona skarżąca podniosła, że po tym etapie postępowania brak było podstaw do ponownego występowania do organów opiniujących i uzgadniających, które to organy już raz wyraziły stanowisko w sprawie. Zdaniem Sądu I instancji, pismo pełnomocnika skarżącego z 31 października 2022 r. zawiera informacje dotyczące powiązań z innymi istniejącymi przedsięwzięciami o podobnym charakterze co planowane, które znajdują się w jego sąsiedztwie. Informację tę trzeba zatem potraktować jako uzupełnienie informacji, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 3b, ustawy środowiskowej, a więc informacji, które powinien zawierać raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Tym samym działanie Burmistrza polegające na ponowieniu etapu opiniowania i uzgadniania przedłożonego raportu nie może zostać uznane za zbędne. W skardze kasacyjnej skarżący, reprezentowany przez r.pr., na podstawie art. 173 § 1, art. 174 pkt 1 i 2, art. 185 § 1, art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a., zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji. W skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie w całości wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Poznaniu oraz zasądzenie od Burmistrza na rzecz skarżącego kasacyjnie niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego w kwocie 440 zł. Na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a złożono oświadczenie, że skarżący kasacyjnie wnosi o rozpoznanie skargi na rozprawie. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie: - art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. (w tym wypadku art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.) w zw. z art. 7, 8, 9,10, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. polegające w istocie na niepełnym i nieprawidłowym ustaleniu i przedstawieniu stanu faktycznego, co niewątpliwie nie tylko mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ale w istocie taki wpływ miało. W uzasadnieniu tego zarzutu wskazano na brak lub wadliwe (niepełne) ustalenia stanu faktycznego oraz jego błędną ocenę, zgodnie z "bogatym orzecznictwem NSA", podważać można za pomocą zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (w tym wypadku art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.) w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego, albowiem błąd w ustaleniu stanu faktycznego sprawy powodowany jest każdorazowo uchybieniami o charakterze procesowym; - art. 174 pkt 2 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. tj. naruszenie przepisów postępowania polegające na nieprzedstawieniu, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, rzetelnie stanu sprawy tj. zgodnie ze stanem faktycznym oraz niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności, co nie tylko mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ale taki wpływ w istocie miało; - art. 174 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 35 § 3 k.p.a. traktowanym jak przepis prawa materialnego tj. naruszenie polegające na załatwieniu sprawy w okresie dłuższym niż okres w którym sprawa winna była być załatwiona; - art. 174 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 36 § 1 k.p.a. traktowanym jak przepis prawa materialnego polegające na jego błędnej wykładni tj. naruszenie prawa polegające na wadliwym uznaniu, że każde zawiadomienie o nowym terminie załatwienia sprawy jest wystarczającym usprawiedliwieniem bezczynności i przewlekłości. - art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1, art. 3 § 2 pkt 8 oraz art. 151 p.p.s.a. przez brak przeprowadzenia prawidłowej kontroli administracji publicznej i brak stwierdzenia przewlekłości postępowania, a także brak zastosowania środków określonych w ustawie w wyniku istnienia przewlekłości postępowania tj. naruszenie przepisów postępowania polegające na oddaleniu skargi zamiast na jej uwzględnieniu i zasądzeniu kosztów. - art. 174 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. i art. 149 § 1a i § 2 traktowanymi jak przepis prawa materialnego polegające na ich błędnej wykładni oraz przez ich niezastosowanie i oddalenie skargi, co było konsekwencją dokonania przez Sąd błędnej oceny stanu faktycznego w sprawie polegającej na niedostrzeżeniu przewlekłości postępowania w poszczególnych czynnościach organu wskazanych w skardze, w szczególności zaś w prowadzeniu postępowania niezgodnie z ustawą z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (decyzja nie została wydana w ciągu miesiąca, ani także w ciągu dwóch miesięcy - bezczynność; postępowanie było i jest nadal prowadzone wielokrotnie dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy – przewlekłość); - art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych zarzucono naruszenie przepisów postępowania polegające na nie niewłaściwym zbadaniu i dokonaniu oceny działania organu. Według skarżącego kasacyjnie, WSA w Poznaniu nie powinien oddalić skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a., tylko powinien orzec na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. i art. 200 p.p.s.a., tzn. WSA w Poznaniu powinien uwzględnić skargę i zasądzić koszty postępowania, gdyż decyzji załatwiająca sprawę nie załatwiono do tej pory. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Burmistrz, reprezentowany przez adw., wniósł o: 1) oddalenie przedmiotowej skargi kasacyjnej w całości, 2) zasądzenie od strony skarżącej kasacyjnie na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Wniesiono o przeprowadzenie rozprawy przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym. Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Wszystkie zarzuty przedstawione w petitum skargi kasacyjnej oraz w jej uzasadnieniu nie zasługiwały na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej podstawy, czyli wskazane naruszenia przepisów prawa. Rozpoznając zatem skargę kasacyjną w tak określonych granicach NSA uznał, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Organy administracji publicznej zobowiązane są do przestrzegania zasad ogólnych postępowania administracyjnego, a w szczególności powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (art. 12 § 1 k.p.a.). Realizacji tej zasady służy m.in. przepis art. 35 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej zobowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy, wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Do terminów powyższych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.). O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a., organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Dotyczy to również przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 k.p.a.). W tej sprawie skarżący zarzucił organowi zarówno przewlekłość postępowania jak i bezczynność. Ustawą z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935), która weszła w życie 1 czerwca 2017 r., zmieniono przepisy k.p.a. między innymi w ten sposób, że zdefiniowano pojęcia bezczynności i przewlekłości. Definicje te zostały zamieszczone w art. 37 § 1 k.p.a., który stanowi, że "stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli: 1) nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność); 2) postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość)". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, z przytoczonych definicji wynika, że bezczynność jest związana z naruszeniem terminów załatwienia sprawy, zarówno terminów określonych w ustawach, jak i wskazanych przez organ administracji na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast przewlekłość nie łączy się z przekroczeniem żadnych terminów. Oznacza to, że bezczynność zachodzi, gdy terminy ustawowe oraz wskazane przez organ administracji na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. upłynęły, a sprawa nie została załatwiona, natomiast przewlekłość występuje wtedy, gdy terminy ustawowe oraz wskazane na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. jeszcze nie upłynęły, a sprawa nie została załatwiona, mimo że z uwagi na swój charakter mogła być już załatwiona. Taką wykładnię art. 37 § 1 k.p.a. w zakresie zamieszczonych w tym przepisie definicji bezczynności i przewlekłości potwierdza uzasadnienie projektu ustawy z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 1183 Sejmu VIII kadencji). Za takim rozumieniem bezczynności i przewlekłości opowiedział się też Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że z art. 37 § 1 k.p.a. wynika, że bezczynność i przewlekłość są pojęciami rozłącznymi, co oznacza, że w tej samej sprawie nie może jednocześnie w tym samym zakresie występować zarówno bezczynność, jak i przewlekłość. Na podstawie szczegółowo przedstawionego przez Sąd I instancji przebiegu postępowania przed Burmistrzem, ocenie powinna podlegać jedynie przewlekłość postępowania, ponieważ w tej sprawie, przed wniesieniem skargi, nie upłynęły terminy załatwienia sprawy wynikające z art. 36 § 1 k.p.a. Oznacza to, że organ nie mógł pozostawać bezczynny, co powinno zostać jednoznacznie wyeksponowane przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jako przyczyna oddalenia skargi. Przed przystąpieniem do oceny zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej odnotować należy, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Konstrukcja art. 174 p.p.s.a. umożliwia zaskarżenie wszelkich naruszeń prawa, jakich mógł się dopuścić sąd pierwszej instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia. Co istotne, granice skargi kasacyjnej winny być wyznaczane przez stronę skarżącą kasacyjnie w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest bowiem takie zredagowanie podstaw kasacyjnych, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (zob. w tej materii m.in.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lutego 2009 r.; sygn. akt II FSK 1688/07). Ważne jest nadto zwrócenie uwagi, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, podjęta w pełnym składzie (publ.: ONSAiWSA z 2010 r. Nr 1, poz. 1). Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać, bądź w inny sposób ich korygować (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 stycznia 2015 r.; sygn. akt II GSK 2140/13), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 sierpnia 2012 r.; sygn. akt I FSK 1679/11). Zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie, dodatkowo zostały częściowo błędnie sformułowane. Przede wszystkim skarżący w ramach zarzutów powołał art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a., które stanowią podstawę sformułowania zarzutów kasacyjnych i w związku z tym nie mogły zostać naruszone przez Sąd I instancji. Ponadto wszystkie zarzuty kasacyjne podnoszące naruszenie przepisów prawa materialnego są zarzutami naruszenia prawa procesowego. Powołane zarzuty nie zostały w istocie w żaden sposób uzasadnione. Uzasadnienie skargi kasacyjnej w tym zakresie sprowadza się do stawiania pytań (str. 2; 3; 4; 5; 6; 7). W formie powtarzanych pytań skarżący kasacyjnie zarzuca, w szczególności, że Sąd I instancji nie dokonał dokładnych (kluczowych) ustaleń i nie wyjaśnił sprawy między innymi: w zakresie rozbieżności co do daty wpływu do organu wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach: 20 września 2021 r. czy 19 października 2021 r. Odnosząc się do tego zagadnienia wskazać należy, że Sąd I instancji prawidłowo wyjaśnił, że z akt sprawy wynika, iż skarżący 19 października 2021 r. (data wpływu wniosku do organu) wniósł o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na "rozbudowie gospodarstwa o 9 obiektów inwentarskich do chowu cieląt i młodych byczków wraz z infrastrukturą towarzyszącą" na działkach o numerach ewidencyjnych [...] oraz [...] o obrębie ewidencyjnym [...] gmina D. Odpowiadając na wezwania Burmistrza z 27 października 2021 r. i 19 listopada 2021 r., dopiero w dniu 27 grudnia 2021 r. skarżący sprecyzował przedmiot żądania zawartego w powyższym wniosku i określił, iż wniosek dotyczy przedsięwzięcia polegającego na budowie Gospodarstwa Rolnego do chowu cieląt i młodych byczków z infrastrukturą towarzyszącą na działkach o numerach ewidencyjnych [...] oraz [...] o obrębie ewidencyjnym [...] gmina D. Jednocześnie skarżący przedłożył poprawiony raport oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia. W ocenie skarżącego kasacyjnie, postępowanie było i jest prowadzone w dalszym ciągu w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, przez wykonywanie czynności pozornych i bez właściwej koncentracji czynności procesowych, z wyznaczaniem nowych terminów załatwienia sprawy bez wyraźnej ku temu przyczyny. Według skarżącego kasacyjnie, organ mnoży czynności dowodowe ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy oraz zbyt długo gromadzi i analizuje uzyskany materiał dowodowy. Ponadto skarżący cytuje liczne orzecznictwo sądów administracyjnych, jednak całkowicie w oderwaniu od okoliczności tej konkretnej sprawy. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut przedstawiony w pkt 2 skargi kasacyjnej opisany jako: "Podstawa skargi kasacyjnej: art. 174 pkt 2 w związku z art. 141 § 4 ppsa tj. naruszenie przepisów postępowania polegające na nie przedstawieniu, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, rzetelnie stanu sprawy tj. zgodnie ze stanem faktycznym oraz nie wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności, co nie tylko mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ale taki wpływ w istocie miało. Błędne uzasadnienie orzeczenia stanowi podstawę kasacyjną wymienioną w art. 174 pkt 2 ppsa, jeżeli prowadzi do niezgodnego z prawem załatwienia sprawy". Zdaniem skarżącego kasacyjnie, z taką sytuacją z pewnością mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie. Odnosząc się do tego zarzutu oraz jego uzasadnienia wskazać należy, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy kwestionować stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., w sytuacji gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. wyrok NSA z 15 listopada 2024 r., sygn. akt III OSK 5331/21, LEX nr 3786257.). Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Sądu I instancji zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji odniósł się do wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania prowadzonego przez Burmistrza w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań i wskazał powody, dla których uznał, że skarga nie zasługiwała w niniejszej sprawie na uwzględnienie. Treść uzasadnienia zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Sądu I instancji czyni go więc w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej i wprost wynika z niego rezultat i wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Z wywodów Sądu I instancji wynika, dlaczego w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze i jakie przyjął znaczenie norm prawnych stosowanych w niniejszej sprawie, a także co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. Sąd I instancji ocenił stanowisko skarżącego nie mając przy tym, wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, bezwzględnego obowiązku odnoszenia się osobno do każdego z argumentów, mających w ocenie strony świadczyć o zasadności zarzutu (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2013 r., II FSK 2204/11, LEX nr 1351331). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2004 r., sygn. akt FSK 2633/04, LEX 173345; wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2014 r., I OSK 2721/13). Przedstawiona przez Sąd I instancji argumentacja jest czytelna sprawiając, że wyrok - wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnej - poddaje się kontroli instancyjnej, a to wszystko czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.- sformułowanego samodzielnie - bezskutecznym. Przechodząc dalej do oceny zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej wskazać należy, że jakakolwiek z zawartych w treści p.p.s.a. regulacji prawnych nie nakazuje mocą konkretnego przepisu odnoszenie się do każdego zarzutu skargi kasacyjnej oddzielnie. Wynika stąd, że Naczelny Sąd Administracyjny może uczynić to łącznie, traktując poszczególne zarzuty jako jeden problem prawny o charakterze ogólnym. Tak też postąpiono w kontrolowanej sprawie. Stąd ocena przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów naruszenia przepisów postępowania wymaga uprzedniego odniesienia się do podstawowej kwestii w niniejszej sprawie, to jest do poprawności stanowiska Sądu I instancji, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła przewlekłość postępowania. Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 1 skargi kasacyjnej opisany jako "Podstawa skargi kasacyjnej; art. 174 pkt 2 tj. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa (w tym wypadku art. 149 § 1 pkt 3 ppsa) w związku z art. 7, 8, 9,10, 77 § 1, 80,107 § 3 kpa polegające w istocie na niepełnym i nieprawidłowym ustaleniu i przedstawieniu stanu faktycznego, co niewątpliwie nie tylko mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ale w istocie taki wpływ miało". Odnosząc się do tego zarzutu oraz jego uzasadnienia wskazać należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie zauważono, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania występuje wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się niezbędną koncentracją w świetle art. 12 k.p.a., względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla załatwienia sprawy. Inaczej mówiąc, przewlekłość oznacza sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ale podejmuje czynności dowodowe lub inne czynności ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (zob. w tej materii m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2022 r.; sygn. akt II OSK 2699/21). Ponadto przyjmuje się, że pojęcie "przewlekłości" postępowania obejmuje opieszałe, nieskuteczne działania organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w znacznie krótszym terminie. Z taką jednak sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Zgodzić należy się z oceną Sądu I instancji, że z akt sprawy nie wynika również, aby postępowanie administracyjne prowadzone było dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Czynności podejmowanie przez Burmistrza uwarunkowane były trybem postępowania uregulowanym w powołanej wyżej ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, i nie miały charakteru opieszałego oraz były też zależne od czynności podejmowanych przez organy uzgadniające oraz opiniujące, jak też przez inwestora. Sąd kasacyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że analiza sposobu prowadzenia przez organ postępowania administracyjnego uzasadniała stwierdzenie, że nie wystąpiła przewlekłość postępowania. Skarżący kasacyjnie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wyjaśnił na czym polegało naruszenie poszczególnych przepisów wskazanych w zarzucie przedstawionym w pkt 2 skargi kasacyjnej obejmujących: "art. 7, 8, 9,10, 77 § 1, 80,107 § 3 kpa". Przypomnieć należy, że w niniejszej sprawie w dacie wniesienia skargi kasacyjnej (22 stycznia 2024 r.) nie została wydana decyzja. Decyzja Burmistrza Miasta i Gminy D. została wydana w dniu 8 kwietnia 2024 r. Podstawowym celem skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania jest więc dyscyplinowanie organu w konkretnej toczącej się sprawie administracyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny za prawidłowe uznał te wnioski, które Sąd I instancji wyprowadził w odniesieniu do kwestii braku zaistnienia w tej sprawie stanu przewlekłości postępowania, jak i przyjętej przez Sąd I instancji oceny okoliczności, co do których skarżący kasacyjnie podnosi, że dawały one podstawę do uznania, że opóźnienie w wydaniu decyzji spowodowane zostało przyczynami zależnymi od organu. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut przedstawiony w pkt 3 skargi kasacyjnej opisany jako "Podstawa skargi kasacyjnej: - art. 174 pkt 1 ppsa w związku z art. 35 § 3 kpa traktowanym jak przepis prawa materialnego tj. naruszenie polegające na załatwieniu sprawy w okresie dłuższym niż okres w którym sprawa winna była być załatwiona; WSA w Poznaniu popełnił błąd subsumpcji uznając, że stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w art. 35 § 3 kpa, - art. 174 pkt 1 ppsa w związku z art. 36 § 1 kpa traktowanym jak przepis prawa materialnego polegające na jego błędnej wykładni tj. naruszenie prawa polegające na wadliwym uznaniu, że każde zawiadomienie o nowym terminie załatwienia sprawy jest wystarczającym usprawiedliwieniem bezczynności i przewlekłości, - art. 174 pkt 2 ppsa w związku z art. 3 § 1, art. 3 § 2 pkt 8 oraz art. 151 ppsa poprzez brak przeprowadzenia prawidłowej kontroli administracji publicznej i brak stwierdzenia przewlekłości postępowania, a także brak zastosowania środków określonych w ustawie w wyniku istnienia przewlekłości postępowania tj. naruszenie przepisów postępowania polegające na oddaleniu skargi zamiast na jej uwzględnieniu i zasądzeniu kosztów, art. 174 pkt 1 ppsa w związku z art. 149 § 1 pkt 3 ppsa i art. 149 § 1a i § 2 traktowanymi jak przepis prawa materialnego polegające na ich błędnej wykładni oraz poprzez ich niezastosowanie i oddalenie skargi, co było konsekwencją dokonania przez Sąd błędnej oceny stanu faktycznego w sprawie polegającej na niedostrzeżeniu przewlekłości postępowania w poszczególnych czynnościach organu wskazanych w skardze, w szczególności zaś w prowadzeniu postępowania niezgodnie z ustawą z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (dalej: u.u.i.ś.) (decyzja nie została wydana w ciągu miesiąca, ani także w ciągu dwóch miesięcy - bezczynność; postępowanie było i jest nadal prowadzone wielokrotnie dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy – przewlekłość". Odnosząc się do tego zarzutu oraz jego uzasadnienia wskazać należy, że w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego a limine wadliwy jest zarzut dotyczący naruszenia art. art. 35 § 3 k.p.a. Nie można bowiem skutecznie podnosić względem Sądu I instancji, że popełnił błąd subsumpcji art. 35 § 3 k.p.a., gdyż w każdym postępowaniu administracyjnym to organ (a nie sąd administracyjny) ma obowiązek załatwienia sprawy w terminach określonych w tym przepisie, chyba że przepis szczególny określa inny termin. Ocena, czy postępowanie przed organem administracji publicznej trwa dłużej niż to konieczne dokonywana musi być na podstawie zarówno charakteru dokonywanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. To zatem, czy do przekroczenia terminu doszło z przyczyn niezależnych od organu, ma istotne znaczenie dla stwierdzenia przewlekłości. Okoliczności dotyczące realnej możliwości działań organu, podlegają ocenie w każdej indywidualnej sprawie (por. m.in. wyrok NSA z 23 października 2013 r. sygn. akt I OSK 1181/13). Podobnie, indywidualnej ocenie podlega zaangażowanie organu polegające na zapoznaniu się z zebranym materiałem wyjaśniającym, analizie tego materiału, rozważeniu twierdzeń stron, pojawiającej się w określonej fazie postępowania ewentualnej potrzebie uzupełniania materiału dowodowego. Należy także brać pod uwagę to, jaki jest stopień skomplikowania występującej w sprawie problematyki prawnej. Z tych powodów przewidziana została, poprzez unormowanie art. 36 § 1 k.p.a., instytucja przedłużenia terminu załatwienia sprawy (wyrok NSA z 11 lutego 2021 r. sygn. akt II OSK 2906/20). W niniejszej sprawie Sąd I instancji starannie prześledził czynności podejmowane przez organ. Dokonując oceny podejmowanych w niniejszej sprawie czynności przez organ I instancji należy mieć też na względzie to, że ustawodawca nie określił katalogu przyczyn, z uwagi na które dopuszczalne jest wydłużenie terminu załatwienia sprawy w trybie art. 36 k.p.a. Z unormowania tego przepisu można jedynie pośrednio wysnuć ogólny wniosek, że powinny to być przyczyny "uzasadnione" (por. wyrok NSA z 10 listopada 2020 r., sygn. akt II OSK 515/20). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przyczyny wydłużenia kontrolowanego postępowania odwoławczego, miały właśnie taki charakter. Z tych wszystkich przyczyn podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 35 § 3 k.p.a. nie zasługiwał na uwzględnienie. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że dotyczy to także czynności podejmowanych przez Burmistrza po etapie zapewnienia społeczeństwu możliwości zapoznania się z dokumentacją i złożenia wniosków i uwag w sprawie. Strona skarżąca podniosła, że po tym etapie postępowania brak było podstaw do ponownego występowania do organów opiniujących i uzgadniających, które to organy już raz wyraziły stanowisko w sprawie. W trafnej ocenie Sądu I instancji, pismo pełnomocnika skarżącego z 31 października 2022 r. zawiera informacje dotyczące powiązań z innymi istniejącymi przedsięwzięciami o podobnym charakterze co planowane, które znajdują się w jego sąsiedztwie. Informację tę należy zatem potraktować jako uzupełnienie informacji, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 3b, ustawy środowiskowej, a więc informacji, które powinien zawierać raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Tym samym działanie Burmistrza polegające na ponowieniu etapu opiniowania i uzgadniania przedłożonego raportu nie może zostać uznane za zbędne. Zawiadomieniem z 13 stycznia 2023 r. Burmistrz poinformował strony o nowym terminie załatwienia sprawy, z uwagi na oczekiwanie na stanowisko organów uzgadniających i opiniujących, wskazując 16 lutego 2022 r. Sądowi z urzędu wiadomo, że proces przygotowywania rozstrzygnięć w sprawach prowadzonych na podstawie ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (dalej: ustawa środowiskowa) jest skomplikowany, gdyż wymaga zgromadzenia obszernego materiału dowodowego oraz zapewnienia udziału społeczeństwa w postępowaniu. Z akt sprawy wynika, że zasadniczą przyczyną, z uwagi na którą postępowanie jest prowadzone dłużej, niż inne sprawy, było to, że skarżący pominął w przedłożonym w toku postępowania raporcie oddziaływania na środowisko, że w pobliżu planowanego przedsięwzięcia faktyczne prowadzi chów zwierząt o przemysłowym charakterze na znacznie większą skalę, niż obejmuje to posiadana przez niego decyzja środowiskowa, na co zwrócono uwagę w piśmie Burmistrza z 13 marca 2023 r., skierowanym do Sądu I instancji przedstawiającym stanowisko procesowego organu wraz z wnioskiem o przedłożenie dokumentów do akt sprawy administracyjnej (k. 20 akt sądowych). Z treści tego pisma wynika, że informacja na temat faktycznej skali działalności prowadzonej przez skarżącego w pobliżu planowanego przedsięwzięcia pozyskana została w toku postępowania dopiero we wrześniu 2022 r. podczas, gdy organ prowadzący postępowanie zapewnił czynny udział społeczeństwa w toku postępowania przed wydaniem decyzji. Okoliczność ta została zweryfikowana przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska po przeprowadzonej przez ten organ kontroli (ujawniono 6.536 sztuk - str. 5 protokołu kontroli WIOŚ) oraz następnie potwierdzona w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (pismo z 5 grudnia 2022 r. w aktach sprawy), który to organ wskazał na dzień 1 grudnia 2022 r. stan zwierząt 7878 sztuk (k. 21 akt sądowych). Burmistrz w piśmie z 13 marca 2023 r. wyjaśnił, że ze względu na to, że informacja o faktycznej skali działalności hodowlanej prowadzonej już przez skarżącego nie była znana organowi prowadzącemu niniejsze postępowanie, ale również nie była znana specjalistycznym organom opiniującym, przed wydaniem decyzji Burmistrz przekazał informację o tej okoliczności organom opiniującym, co okazało się zasadne, gdyż doprowadziło do uzupełnienia opinii (PPIS) oraz wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia raportu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w tym składzie Burmistrz zasadnie dostrzegł potrzebę systemowego zastosowania w niniejszej sprawie zasady prewencji jako ogólnej zasady prawa ochrony środowiska, której jednym z najważniejszych instrumentów prawnych jest instytucja ocen oddziaływania na środowisko uregulowana w przepisach u.u.i.ś. W zasadzie prewencji na gruncie stosowania przez organy administracji przepisów u.u.i.ś. chodzi zarówno o wszelkie działania zmierzające do przeciwdziałania niekorzystnym zjawiskom, jak i o niedopuszczenie do ich powstania. W zasadzie prewencji kładzie się główny nacisk na zapobieganie negatywnemu oddziaływaniu na środowisko, najczęściej w związku z planowanym przedsięwzięciem. W piśmiennictwie M. Górski uważa, że zasada prewencji powinna zobowiązywać podmioty oddziałujące na środowisko do: "(...) uwzględniania wymogów ochrony jeszcze przed podjęciem działalności; stosowania metod i technologii dla środowiska najkorzystniejszych (przede wszystkim tzw. czystych technologii, wykluczających powstawanie lub poważnie zmniejszających zakres uciążliwości dla środowiska); przestrzegania zasad szczególnej ostrożności przy podejmowaniu działań o nieznanym wpływie na środowisko". (zob. M. Górski, Ochrona środowiska jako zadanie administracji publicznej, Łódź 1992, s. 124). A. Kosieradzka-Federczyk uważa, że "Zasada prewencji zobowiązuje do podjęcia działań mających na celu uniknięcie negatywnego oddziaływania na środowisko. W ramach oceny oddziaływania związek z zasadą prewencji występuje w trzech aspektach. Po pierwsze, to ustalenie dla konkretnego działania, które jest planowane do realizacji, wystąpienia możliwego negatywnego oddziaływania. Po drugie, jeżeli takie oddziaływanie zostanie zidentyfikowane, wówczas wiązać się będzie z ustaleniem środków minimalizujących, a jeżeli to możliwe, prowadzących do uniknięcia zidentyfikowanego negatywnego oddziaływania na środowisko tego działania". (zob. A. Kosieradzka-Federczy, Ocena oddziaływania na środowisko. Węzłowe zagadnienia prawnomiędzynarodowe, Warszawa 2019, s. 166). Według Burmistrza, nie można traktować przekazania tych informacji jako czynności zbędnej, której podjęcie skutkowało zaistnieniem przewlekłości w postępowaniu. Ponadto ze względu na wskazane m.in. przez lokalną społeczność wątpliwości, co do treści raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko Burmistrz zdecydował o zleceniu sporządzenia tzw. kontrraportu. W taki sposób organ prowadzący postępowanie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia zamierza skutecznie usunąć wątpliwości, co do treści raportu oddziaływania na środowisko. W piśmie z 13 marca 2023 r. Burmistrz poinformował także, że postępowanie administracyjne zostało zawieszone na wniosek wnioskodawcy (k. 21 akt sądowych). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w tym składzie, zasadniczą przyczyną długości trwającego postępowania w niniejszej sprawie były braki raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, które skutkowały koniecznością jego uzupełniania. Szczególnie istotnym jest, że w niniejszej sprawie RDOŚ w Poznaniu wydał dwa postanowienia, w których uzgodnił warunki realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia przez skarżącego - postanowienie RDOŚ w Poznaniu z 10 sierpnia 2022 r. oraz postanowienie RDOŚ w Poznaniu z 27 grudnia 2023 r. Pomiędzy wydaniem jednego, a drugiego postanowienia RDOŚ w Poznaniu konieczne były uzupełnienia i wyjaśnienia dotyczące treści przedłożonego raportu o odziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Okoliczności te trafnie przedstawił Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Dokonując oceny podejmowanych w niniejszej sprawie czynności przez organ I instancji należy mieć też na względzie to, że ustawodawca nie określił katalogu przyczyn, z uwagi na które dopuszczalne jest wydłużenie terminu załatwienia sprawy w trybie art. 36 k.p.a. Z unormowania tego przepisu można jedynie pośrednio wysnuć ogólny wniosek, że powinny to być przyczyny "uzasadnione" (por. wyrok NSA z 10 listopada 2020 r., sygn. akt II OSK 515/20). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przyczyny wydłużenia kontrolowanego postępowania odwoławczego o nieco ponad 2 miesiące, miały właśnie taki charakter. Z tych wszystkich przyczyn podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 35 § 3 k.p.a. nie zasługiwał na uwzględnienie. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut przedstawiony w pkt 4 skargi kasacyjnej opisany jako "4. Podstawa skargi kasacyjnej: art. 174 pkt 2 ppsa w związku z art. 3 § 2 pkt 8 ppsa oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych tj. naruszenie przepisów postępowania polegające na nie niewłaściwym zbadaniu i dokonaniu oceny działania organu". Odnosząc się do tego zarzutu oraz jego uzasadnienia wskazać należy, że art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. ma charakter ogólny (blankietowy), a tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem sądy administracyjne realizują swoje ustawowe kompetencje w ramach wykonywania kontroli legalności administracji publicznej na podstawie i w trybie szeregu konkretnych, określonych przepisów prawa, które w przypadku zarzutu ich naruszenia, powinny być wskazane w skardze kasacyjnej z towarzyszącym temu sprecyzowaniem i umotywowaniem do jakiego przekroczenia bądź niedopełnienia prawa doszło i na czym ono polegało. W orzecznictwie NSA wielokrotnie sygnalizowano, że przepis art. 3 p.p.s.a. wskazuje cele działania sądów administracyjnych oraz zakres ich kognicji i żadna z jednostek redakcyjnych art. 3 p.p.s.a. nie odnosi się, przynajmniej wprost, do obowiązku sądu administracyjnego w zakresie sposobu procedowania przed tym sądem (zob. wyrok NSA z 5 listopada 2021 r., sygn. akt III OSK 4014/21, LEX nr 3309234). Przepisy art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.), nie mogą być samodzielnie wskazywane jako wzorce kontroli, ponieważ podlegają one konkretyzacji za pośrednictwem złożonego zbioru przepisów prawa formalnego i prawa materialnego, które łącznie tworzą sądowoadministracyjne normy odniesienia i dopełnienia. W szczególności nie jest skuteczne procesowo postawienie Sądowi Wojewódzkiemu zarzutu przekroczenia kryterium kontrolnego legalności, jeśli zarzut ten nie zostanie powiązany ze szczegółowymi twierdzeniami co do naruszenia prawa formalnego lub materialnego przez jego błędną wykładnię lub wadliwe zastosowanie (niezastosowanie) (zob. wyrok NSA z 14 maja 2024 r., sygn. akt II GSK 495/21, LEX nr 3726735). W tym stanie rzeczy nie można przyznać racji skarżącemu kasacyjnie, że Sąd I instancji dopuścił się zarzucanego w skardze kasacyjnej naruszenia wskazanych przepisów. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną należało oddalić. O zasądzeniu zwrotu kosztów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI