III OSK 4597/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą odmowy udostępnienia danych osobowych członków wspólnoty mieszkaniowej, uznając, że prawo do kontroli zarządu nie obejmuje żądania takich danych od zewnętrznego zarządcy.
Skarga kasacyjna dotyczyła odmowy udostępnienia przez zarządcę nieruchomości danych osobowych członków wspólnoty mieszkaniowej (imion, nazwisk, adresów). Skarżąca powoływała się na prawo do kontroli zarządu. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, a NSA utrzymał to rozstrzygnięcie. Sąd uznał, że prawo do kontroli zarządu, wynikające z ustawy o własności lokali, nie upoważnia do żądania od zewnętrznego zarządcy danych osobowych wszystkich członków wspólnoty, gdyż nie jest to niezbędne do kontroli sposobu zarządzania nieruchomością.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej K. D. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Prezesa UODO. Prezes UODO odmówił uwzględnienia wniosku skarżącej o udostępnienie danych osobowych członków Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]". Wniosek skierowano do Agencji Obsługi Nieruchomości "[...]", która zarządzała nieruchomością. Zarządca odmówił udostępnienia danych, uznając, że nie są one niezbędne do kontroli sposobu zarządzania, a wniosek był zbyt ogólnikowy. WSA oddalił skargę, wskazując, że choć właściciel lokalu ma prawo do kontroli zarządu, to zakres udostępnianych danych musi być adekwatny do celu, a żądanie danych wszystkich członków wspólnoty od zewnętrznego zarządcy nie jest uzasadnione. NSA w wyroku z 18 listopada 2022 r. oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że prawo do kontroli działalności zarządu (art. 29 ust. 3 u.w.l.) nie upoważnia do żądania od zewnętrznego podmiotu zarządzającego nieruchomością danych osobowych wszystkich członków wspólnoty. Uzyskanie takich danych nie jest niezbędne do kontroli sposobu zarządzania, a sama chęć kontaktu z sąsiadami nie stanowi podstawy prawnej do ich udostępnienia. Sąd uznał również, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania były nieuzasadnione, a błędne wskazanie przez WSA przepisu ustawy nie miało wpływu na wynik sprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, prawo do kontroli działalności zarządu nie upoważnia do żądania od zewnętrznego zarządcy danych osobowych wszystkich członków wspólnoty, gdyż nie jest to niezbędne do kontroli sposobu zarządzania nieruchomością, a sama chęć kontaktu z sąsiadami nie stanowi podstawy prawnej do ich udostępnienia.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że art. 29 ust. 3 u.w.l. przyznaje właścicielowi prawo do dostępu do dokumentacji związanej z zarządem nieruchomością, ale nie wywodzi się z niego uprawnienia do żądania od zewnętrznego podmiotu zarządzającego danych osobowych wszystkich członków wspólnoty. Takie żądanie nie jest niezbędne do kontroli zarządu, a cel osobistego kontaktu z sąsiadami nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (16)
Główne
u.w.l. art. 29 § ust. 3
Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
Prawo kontroli działalności zarządu służy każdemu właścicielowi lokalu, obejmuje prawo dostępu do dokumentacji związanej z zarządem nieruchomością wspólną, ale nie upoważnia do żądania od zewnętrznego zarządcy danych osobowych wszystkich członków wspólnoty.
Pomocnicze
u.w.l. art. 18
Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
u.w.l. art. 37
Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
u.o.d.o. z 1997 r. art. 23 § ust. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych
u.o.d.o. z 1997 r. art. 23 § ust. 1 pkt 5
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych
u.o.d.o. z 1997 r. art. 26 § ust. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 86
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych art. 15zzs4 § ust. 3 w zw. z ust. 1
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prawo do kontroli zarządu nie obejmuje żądania od zewnętrznego zarządcy danych osobowych wszystkich członków wspólnoty. Wniosek o udostępnienie danych był nieprecyzyjny co do zakresu i celu. Zewnętrzny zarządca jest podmiotem przetwarzającym dane, a nie administratorem w rozumieniu RODO w stosunku do członków wspólnoty.
Odrzucone argumenty
Prawo do kontroli działalności zarządu (art. 29 ust. 3 u.w.l.) upoważnia do żądania od zarządcy danych osobowych wszystkich członków wspólnoty. Cel żądania danych (kontakt z sąsiadami, omawianie spraw wspólnoty) jest uzasadniony. Wspólnota mieszkaniowa jest administratorem danych, a zarządca działa w jej imieniu. Naruszenie przepisów postępowania przez Sąd I instancji (brak wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego, dowolna interpretacja dowodów).
Godne uwagi sformułowania
Nie sposób jednak wywieść, że uprawnienie określone w tym przepisie upoważnia do żądania od zarządcy, który – jak wskazano wyżej – jest podmiotem zewnętrznym w stosunku do Wspólnoty, podania danych osobowych wszystkich jej członków. Uzyskanie takich danych nie stanowi elementu kontroli nad wykonywaniem zarządu, gdyż członkowie wspólnoty uczestniczą w jej zarządzie wyłącznie w formie określonej przepisami u.w.l., podejmując stosowne uchwały. W żadnym wypadku także uzasadnieniem dla podania żądanych danych nie może być chęć "osobistego kontaktu z sąsiadami w celu omawiania bieżących spraw Wspólnoty". Takie uzasadnienie żądania podanych danych osobowych w ogóle nie mieści się w przepisach prawa.
Skład orzekający
Beata Jezielska
sprawozdawca
Wojciech Jakimowicz
przewodniczący
Zbigniew Ślusarczyk
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja zakresu prawa do informacji właściciela lokalu w kontekście ochrony danych osobowych oraz relacji między wspólnotą, zarządcą a członkami wspólnoty."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy zarząd nieruchomością jest powierzony zewnętrznemu podmiotowi gospodarczemu, a nie gdy zarząd sprawuje zarząd wspólnoty (np. wybrani członkowie wspólnoty).
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu dostępu do danych sąsiadów w kontekście zarządzania nieruchomością wspólną i ochrony danych osobowych, co jest istotne dla wielu właścicieli lokali.
“Czy możesz żądać od zarządcy danych swoich sąsiadów? NSA wyjaśnia granice prawa do informacji we wspólnocie mieszkaniowej.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 4597/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2022-11-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-04-12 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Beata Jezielska /sprawozdawca/ Wojciech Jakimowicz /przewodniczący/ Zbigniew Ślusarczyk Symbol z opisem 647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane II SA/Wa 2586/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-11-04 Skarżony organ Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 737 art. 18, art. 29 ust. 3, art. 37 Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali - tekst jedn. Dz.U. 2016 poz 922 art. 23 ust. 1 pkt 2, art. 23 ust. 1 pkt 5 , art. 26 ust. 1 pkt 3 Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych - tekst jedn. Dz.U. 2022 poz 2000 art. 7, art. 77 § 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sędzia del. WSA Beata Jezielska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 listopada 2020 r. sygn. akt II SA/Wa 2586/19 w sprawie ze skargi K. D. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia 7 października 2019 r. nr ZSPU.440.127.2019.TK.I w przedmiocie przetwarzania danych osobowych oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Wyrokiem z 4 listopada 2020 r. (sygn. akt II SA/Wa 2586/19) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. D. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z 7 października 2019 r. w przedmiocie przetwarzania danych osobowych. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z 7 października 2019 r. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych odmówił uwzględnienia wniosku skarżącej, skierowanego do Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" z siedzibą w [...] (dalej jako: Wspólnota), o udostępnienie danych osobowych członków Wspólnoty w zakresie ich imion, nazwisk oraz adresów zamieszkania. W uzasadnieniu podano, że uchwałą Wspólnoty, począwszy od 24 kwietnia 2019 r. zarząd nieruchomością wspólną powierzono [...] prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą Agencja Obsługi Nieruchomości "[...]" (dalej jako: Przedsiębiorca). Ustalono, że skarżąca wniosła o udostępnienie danych osobowych członków Wspólnoty wskazując że dane te są niezbędne do skorzystania przez nią z uprawnień do kontroli sposobu zarządzania nieruchomością Wspólnoty. Przedsiębiorca odmówił udostępnienia danych osobowych, wskazując, że nie są one niezbędne do skorzystania przez skarżącą z uprawnień kontrolnych wobec zarządu Wspólnoty, a ponadto że skarżąca w swoim wniosku nie określiła, której wspólnoty mieszkaniowej dotyczy ten wniosek, a Przedsiębiorca świadczy usługi na rzecz ponad 40 wspólnot. Po rozpoznaniu wniosku organ wskazał, że skarżąca nie podała jednoznacznie w jakim celu żądała od Przedsiębiorcy udostępnienia danych osobowych Wspólnoty, gdyż powołała się jedynie na art. 29 ust. 3 ustawy o własności lokali. Zatem cel pozyskania danych osobowych określony we wniosku został sformułowany zbyt ogólnikowo i w związku z tym, w ocenie organu, przedsiębiorca miał prawo odmówić udostępnienia danych osobowych, gdyż przetwarzanie danych osobowych musi być zgodne z zasadami przetwarzania danych osobowych określonych w RODO. Nie stwierdzono zatem naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych w zakresie kwestionowanym przez skarżącą, a w związku z tym Prezes UODO stwierdził brak podstaw do wydania decyzji administracyjnej nakazującej przywrócenie stanu zgodnego z prawem. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, a w konsekwencji uwzględnienie wniosku skarżącej skierowanego do Wspólnoty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Po rozpoznaniu skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity na dzień orzekania przez WSA Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), oddalił skargę. W uzasadnieniu podano, że w dniu 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać ogólne rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016, str. 1 oraz Dz. Urz. UE L 127 z 23.05.2018, str. 2, dalej jako: RODO), którego przepisy regulują kwestie związane z przetwarzaniem danych osobowych osób fizycznych. Od tego dnia Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, zobowiązany jest stosować przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych do wszystkich postępowań administracyjnych, które prowadzi. Ponadto wskazano, że z dniem 25 maja 2018 r. weszła życie ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1000 ze zm.), W związku z tym postępowania prowadzone przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, wszczęte i niezakończone przed 25 maja 2018 r. prowadzone są przez Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, na podstawie ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2016 r. poz. 922 ze zm., dalej: u.o.d.o. z 1997 r.), zgodnie z zasadami określonymi w k.p.a. Sąd I instancji wskazał, że na podstawie art. 18 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 o własności lokali (Dz.U. z 2019 r. poz. 737 ze zm., dalej jako: u.w.l.), zgodnie z uchwałą Wspólnoty zarząd Wspólnotą został powierzony Przedsiębiorcy. W ramach czynności administrowania Przedsiębiorca przetwarza dane osobowe współużytkowników nieruchomości. Wskazano, że w myśl art. 29 ust. 3 u.w.l. prawo kontroli działalności zarządu służy każdemu właścicielowi lokalu, a zatem każdemu współwłaścicielowi przysługuje prawo dostępu do dokumentacji związanej z zarządzaniem nieruchomością wspólną. Jednakże, zakres danych i informacji udostępnianych współwłaścicielom musi być adekwatny do ich potrzeb związanych ze zgodnym z prawem celem udostępnienia. Nie jest zatem dopuszczalne udostępnienie współwłaścicielom określonej nieruchomości, w tym skarżącej, danych, których przetwarzanie nie jest niezbędne do współdziałania w zarządzie nieruchomością wspólną oraz do sprawowania kontroli działalności jej zarządcy. W myśl bowiem art. 23 ust. 1 pkt 2 u.o.d.o. z 1997 r., przetwarzanie danych osobowych jest dopuszczalne m.in. wtedy, gdy jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa, a zgodnie z brzmieniem art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997 r. również wówczas, kiedy przetwarzanie danych jest niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Podano, że w przedmiotowej sprawie Wspólnota umożliwia pełen wgląd we wszelkie dokumenty rozliczeniowe dotyczące rozliczeń mediów dla całego budynku oraz może przekazać szczegółowe rozliczenia mediów dotyczące lokalu skarżącej, a tym samym umożliwia realizację praw skarżącej, jako członka Wspólnoty, do zapoznania się z taką dokumentacją. Jednak zasadnie odmówiono uwzględnienia wniosku skarżącej ze względu na ochronę danych osobowych, bowiem jest to zgodne z powołaną wyżej zasadą adekwatności, o której mowa w art. 26 ust. 1 pkt 3 u.o.d.o. z 1997 r., zaś do współdziałania w zarządzie nieruchomością wspólną oraz do sprawowania kontroli działalności jej zarządcy, skarżącej nie jest konieczne pozyskanie danych osobowych członków Wspólnoty. Wskazano, że zgodnie z treścią art. 37 u.w.l. do przetwarzania danych osobowych mogą być dopuszczone wyłącznie osoby posiadające upoważnienie nadane przez administratora danych. W związku z tym, w ocenie Sądu I instancji, nie doszło do naruszenia z art. 29 ust. 3 u.w.l. Wskazano ponadto, że we wniosku do Przedsiębiorcy skarżąca nie wskazała dokładnego zakresu żądanych od Przedsiębiorcy danych, w szczególności nie wskazała, której wspólnoty mieszkaniowej jej wniosek dotyczy, ani nie określiła precyzyjnie zakresu żądanych danych oraz celu ich pozyskania. W tym stanie rzeczy Prezes UODO nie mógł nakazać Przedsiębiorcy udostępnienia danych osobowych. Wprawdzie w toku postępowania ustalono, że wniosek dotyczył członków Wspólnoty, ale nie zmienia to faktu, że we wniosku do Przedsiębiorcy skarżąca okoliczności tych nie sprecyzowała, a powinno to nastąpić już na etapie składania wniosku. Zdaniem Sądu I instancji Prezes UODO uczynił zadość wymogowi określonemu w art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., gdyż zwrócił się do Przedsiębiorcy o ustosunkowanie się do wniosku skarżącej i dostarczenie dowodów na potwierdzenie tych wyjaśnień. Organ zbadał zatem wyczerpująco istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, a swoje stanowisko, wyrażone w zaskarżonej decyzji, organ uzasadnił w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Od wyroku tego skargę kasacyjną wywiodła K. D., zaskarżając go w całości. W skardze zarzucono naruszenie: - przepisów prawa materialnego, tj: art. 29 ust. 3 u.w.l. w zw. z art. 6 RODO poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że zasadnym była odmowa przez Wspólnotę udostępnienia danych osobowych członków Wwspólnoty w zakresie imion, nazwisk i adresów zamieszkania, w sytuacji, gdy uprawnienie skarżącej do żądania udostępnienia danych stanowi realizację dyspozycji normy z art. 29 ust. 3 u.w.l., która obejmuje prawo żądania informacji i sprawozdań dotyczących stanu majątku wspólnoty i wyjaśnień w kwestiach związanych z zarządem nieruchomością wspólną, a nadto uzyskania informacji ustnych i pisemnych, prawo przeglądania wszelkich ksiąg i dokumentacji, a także sporządzania i otrzymywania kopii tych dokumentów, które to dokumenty zawierają dane osobowe członków wspólnoty; - naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a., art. 86 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia w sposób wyczerpujący stanu faktycznego niniejszej sprawy, błędne powołanie podstaw prawnych, dowolne interpretowanie zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji brak ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, co przejawia się w szczególności w bezpodstawnym ustaleniu, że skarżąca nie określiła w sposób jednoznaczny zakresu danych, którego udostępnienia żądała, a nadto, że cel pozyskania danych wskazany we wniosku o ich udostępnienie został określony zbyt ogólnikowo, w sytuacji, gdy zakres i cel żądania udostępnienia danych członków Wspólnoty zostały określone w sposób prawidłowy; - naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i ustalenie, że skarżąca nie wskazała precyzyjnie ani zakresu danych, ani celu udostępnienia danych osobowych członków Wspólnoty Mieszkaniowej, podczas gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika wniosek przeciwny. W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA, a także o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zgodnie z art. 6 ust.1 RODO przetwarzanie danych osobowych, jest zgodne z prawem, jeśli spełniony jest m.in. warunek, że przetwarzanie danych osobowych jest niezbędne do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze danych osobowych. Podniesiono, że dla prawidłowego zarządzania współwłasnością, współwłaściciel musi znać dane osobowe pozostałych współwłaścicieli co wynika z przepisów kodeksu cywilnego. Wskazano, że powinna być zachowana zasada adekwatności (minimalizacji) przetwarzania danych tj. administrator powinien przetwarzać tylko te dane, które są niezbędne ze względu na cel ich zbierania i o takie dane tj. dane członków wspólnoty w zakresie imion, nazwisk oraz adresów zamieszkania, zwróciła się skarżąca, mając oczywisty interes prawny, gdyż jako członek wspólnoty mieszkaniowej każdy powinien mieć możliwość kontaktu z pozostałymi jej członkami w celu prawidłowego sprawowania zarządu i kontroli nad zarządcą. Zatem dostęp do danych osobowych współwłaścicieli nieruchomości (interes prawny) wynika z cywilnoprawnego stosunku współwłaścicieli, a nie tylko wyłącznie z pełnionej funkcji np. bycia w zarządzie wspólnoty. Dlatego rola współwłaściciela w stosunku do administratora - zarządcy wspólnoty nie sprowadza się do bycia "petentem", a zlecającym. Ponadto wskazano, że zgodnie z przepisami obowiązującymi w czasie złożenia wniosku do organu funkcjonowała w ustawie o ochronie danych osobowych w art. 7 ust. 4 definicja wskazująca, że administratorem danych osobowych jest organ, jednostka organizacyjna podmiot lub osoba decydujące o celach i środkach przetwarzania danych osobowych, czyli wspólnota mieszkaniowa. Zatem niezależnie od wyboru formy zarządzania częścią wspólną nieruchomości, administratorem danych osobowych zawsze pozostaje wspólnota, gdyż zarząd wspólnoty nie stanowi samodzielnego podmiotu, lecz działa w imieniu wspólnoty. W związku z tym każdy członek wspólnoty ma prawo dostępu do danych. Skarżąca zarzuciła, że zaskarżona decyzja uniemożliwia wykonywanie jej praw, a nadto paraliżuje codzienne funkcjonowanie członków Wspólnoty. Ponadto wskazała, że dostęp do danych osobowych umożliwi jej bieżący kontakt z sąsiadami w celu omawiania bieżących spraw Wspólnoty. Skarżąca zarzuciła, że błędnym jest twierdzenie, że wniosek skarżącej do Wspólnoty został skierowany do niewłaściwego podmiotu i w sposób mało precyzyjny, bowiem to właśnie Wspólnota jest administratorem danych osobowych jej członków, władnym do udzielania tego typu informacji, a nie zarządca nieruchomości, który w tym wypadku jest podmiotem przetwarzającym, uprawnionym na mocy uchwały, do wykonywania czynności zarządu nieruchomością. Natomiast zakres żądanych danych oraz cel żądania został jednoznacznie określony we wniosku skarżącej. Skarżąca zarzuciła ponadto, że WSA powielił również naruszenia przepisów postępowania, których dopuścił się organ I instancji, tj. art. 7 k.p.a., art. 86 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., gdyż WSA również nie wyjaśnił w sposób wystarczający stanu faktycznego sprawy, dowolnie zinterpretował zebrany materiał dowodowy, a w konsekwencji nie poczynił ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, powielając ustalenia organu I instancji. Wskazała ponadto, że powołany przez WSA art. 37 u.w.l. nie zawierał, ani nie zawiera wskazanej w uzasadnieniu wyroku treści. W ocenie skarżącej WSA przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, co stanowi podstawę do podważenia jego ustaleń. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes UODO wniósł o jej oddalenie w całości, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację. Dodatkowo wskazano, że w obecnym stanie prawnym brak jest podstaw do nakazania w drodze decyzji udostępnienia danych osobowych. Zarządzeniem z 24 sierpnia 2022 r. Przewodnicząca Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.) skierowała sprawę na posiedzenie niejawne, informując strony o możliwości uzupełnienia argumentacji uzasadnienia skargi kasacyjnej albo żądania jej oddalenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej, w oparciu o art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Strony w niniejszej sprawie zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska, co oznacza, że standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Powyższe zaś przesądziło o przyjęciu przez Naczelny Sąd Administracyjny, że rozpoznanie niniejszej sprawy na posiedzeniu niejawnym jest dopuszczalne. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny, przy rozpoznaniu sprawy, związany był granicami skargi kasacyjnej. Wniesiona skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. W niniejszej sprawie strona skarżąca kasacyjnie oparła skargę kasacyjną zarówno na naruszeniu przepisów prawa materialnego poprzez ich niezastosowanie, jak i przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z tym, co do zasady w pierwszej kolejności rozpatrzeniu powinny podlegać zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego. Skarżąca upatruje naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 7 k.p.a., art. 86 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, błędne powołanie podstaw prawnych, dowolne interpretowanie zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji bezpodstawne ustalenie, że skarżąca nie określiła w sposób jednoznaczny zakresu danych, którego udostępnienia żąda, a nadto, że cel pozyskania danych został określony zbyt ogólnikowo, w sytuacji, gdy zdaniem skarżącej zakres i cel żądania udostępnienia danych członków Wspólnoty zostały określone w sposób prawidłowy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty te nie znajdują uzasadnienia. Należy przede wszystkim zauważyć, że sąd administracyjny nie prowadzi postępowania wyjaśniającego, a w związku z tym w postępowaniu przed Sądem I instancji nie może dojść do naruszenia przepisów k.p.a., regulujących zasady postępowania administracyjnego. Sąd administracyjny kontroluje natomiast prawidłowość postępowania prowadzonego przez organy administracji i czyni to także w aspekcie zachowania przez organy wymogów określonych przez przepisy k.p.a. Należy jednak podkreślić, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem odwoławczym, sporządzanym przez profesjonalistę, co obliguje jej autora do powiązania zarzutu naruszenia wskazanej normy z konkretnym działaniem, bądź zaniechaniem Sądu I instancji w danej sprawie. W związku z tym zarzuty kasacyjne winny być sprecyzowane w taki sposób, aby możliwe było odniesienie się przez ich treść do zaskarżonego orzeczenia. Wprawdzie w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a. (uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 podjęta w pełnym składzie NSA). Jednakże do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy jednak wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia przytoczonej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2007 r., I FSK 1448/06). Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że nie ma on obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (zob. wyrok NSA z dnia 19 marca 2014 r., II GSK 16/13; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2015 r., II OSK 1695/13). Wobec zatem tak nieprecyzyjnego sformułowania zarzutów naruszenia przepisów postępowania należy jedynie wyjaśnić, że wprawdzie Sąd I instancji zaaprobował stanowisko organu odnośnie do nieprecyzyjnego określenia zakresu oraz celu żądanych danych osobowych członków Wspólnoty, z uwagi na to, że w pierwotnym wniosku, skierowanym do Przedsiębiorcy, rzeczywiście nie wskazano, której Wspólnoty żądanie dotyczy, to jednak w uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji odniósł się merytorycznie do kwestii zasadności wniosku o udostępnienie danych osobowych. Przy czym Sąd oparł się w tym zakresie na pełnym materiale dowodowym zebranym przez organ administracji. Natomiast okoliczność, że Sąd I instancji nie podzielił argumentacji skarżącej co do istnienia podstawy prawnej do udzielenia żądanych danych osobowych nie świadczy o naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Oceny tej nie zmienia także okoliczność, Sąd I instancji zacytował w swoim wyroku treść art. 37 u.o.d.o. z 1997 r., mylnie wskazując że jest to przepis u.w.l. Uchybienie to nie miało bowiem żadnego wpływu na treść orzeczenia. Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia prawa materialnego, a mianowicie art. 29 ust. 3 u.w.l. w zw. z art. 6 RODO poprzez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie, że zasadnym była odmowa udostępnienia danych osobowych członków wspólnoty w zakresie imion, nazwisk i adresów zamieszkania, w sytuacji, gdy uprawnienie skarżącej do żądania udostępnienia danych stanowi realizację dyspozycji normy z art. 29 ust. 3 u.w.l. wyjaśnić należy, że wniosek skarżącej został skierowany do podmiotu, któremu powierzono wykonywanie zarządu w trybie art. 18 ust. 1 u.w.l. Zatem nie ulega wątpliwości, że jest to podmiot zewnętrzny w stosunku do wspólnoty mieszkaniowej, który jako przedsiębiorca jest zobowiązany do przestrzegania przepisów dotyczących ochrony danych osobowych. Przy czym należy podkreślić, że powierzenie zarządu nastąpiło przez wspólnotę, w rozumieniu art. 6 u.w.l., a nie przez poszczególnych właścicieli lokali. W związku z tym twierdzenie skarżącej jakoby była zleceniodawcą w stosunku do przedsiębiorcy wykonującego zarząd, w tym także w zakresie przetwarzania danych osobowych, nie znajduje uzasadnienia. Natomiast podkreślić należy, że zarówno art. 23 ust. 1 pkt 2 i 5 u.o.d.o. z 1997 r., obowiązujący w dacie wszczęcia postepowania w przedmiotowej sprawie, jak i powołany w skardze kasacyjnej ar. 6 ust. 1 RODO upoważniają administratora danych do ich przetwarzania, w czym mieści się udostępnianie danych, jeżeli jest to niezbędne z uwagi na obowiązek wynikający z przepisu prawa. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego słuszne jest jednak stanowisko Sądu I instancji, że takim przepisem nie może być powoływany przez skarżącą art. 29 ust. 3 u.w.l. Zgodnie z tym przepisem prawo kontroli działalności zarządu służy każdemu właścicielowi lokalu. Nie budzi zatem wątpliwości, czego nie kwestionuje także Sąd I instancji, że w oparciu o ten przepis skarżąca ma prawo do żądania dostępu do dokumentacji związanej z zarządem nieruchomością wspólną, w tym uzyskania danych o zarządcy lub danych o osobach będących członkami zarządu wspólnoty. Nie sposób jednak wywieść, że uprawnienie określone w tym przepisie upoważnia do żądania od zarządcy, który – jak wskazano wyżej – jest podmiotem zewnętrznym w stosunku do Wspólnoty, podania danych osobowych wszystkich jej członków. Uzyskanie takich danych nie stanowi elementu kontroli nad wykonywaniem zarządu, gdyż członkowie wspólnoty uczestniczą w jej zarządzie wyłącznie w formie określonej przepisami u.w.l., podejmując stosowne uchwały. W żadnym wypadku także uzasadnieniem dla podania żądanych danych nie może być chęć "osobistego kontaktu z sąsiadami w celu omawiania bieżących spraw Wspólnoty". Takie uzasadnienie żądania podanych danych osobowych w ogóle nie mieści się w przepisach prawa. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny w przedmiotowej sprawie nie dopatrzył się zarzucanego naruszenia prawa materialnego. Z tych, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI