III OSK 4096/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA w Rzeszowie w sprawie o dostęp do informacji publicznej dotyczącej wynagrodzeń pracowników, uznając, że WSA przedwcześnie rozstrzygnął o ograniczeniu dostępu do informacji ze względu na prywatność, zamiast ocenić samą bezczynność organu.
Stowarzyszenie domagało się pełnej listy pracowników z ich wynagrodzeniami. Prezydent Miasta udostępnił część informacji, ale odmówił podania wynagrodzeń, powołując się na ochronę prywatności. WSA stwierdził bezczynność organu, ale jednocześnie uznał, że podanie wynagrodzeń konkretnych osób narusza prywatność. NSA uchylił wyrok WSA, uznając, że sąd pierwszej instancji przedwcześnie rozstrzygnął o ograniczeniu dostępu do informacji, zamiast skupić się na ocenie bezczynności organu.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Stowarzyszenia na wyrok WSA w Rzeszowie, który stwierdził bezczynność Prezydenta Miasta Stalowa Wola w zakresie udostępnienia informacji publicznej. Stowarzyszenie wniosło o podanie pełnej listy osób zatrudnionych w urzędzie wraz z ich wynagrodzeniami. Prezydent Miasta udostępnił część informacji, ale odmówił podania wysokości wynagrodzeń, uznając je za informacje ad personam naruszające prywatność. WSA w Rzeszowie stwierdził bezczynność organu, ale jednocześnie uznał, że żądanie podania wynagrodzeń konkretnych osób narusza prawo do prywatności, co stanowiło podstawę do nieudostępnienia tej części informacji. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że sąd pierwszej instancji przedwcześnie rozstrzygnął o ograniczeniu dostępu do informacji ze względu na ochronę prywatności. NSA podkreślił, że w postępowaniu o bezczynność sąd powinien ocenić, czy organ był zobowiązany do udzielenia informacji i czy żądana informacja stanowi informację publiczną, a kwestia ograniczenia dostępu do informacji ze względu na prywatność powinna być rozstrzygana w odrębnym postępowaniu, np. po wydaniu decyzji odmownej przez organ.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd w postępowaniu o bezczynność ocenia, czy organ był zobowiązany do udzielenia informacji i czy żądana informacja stanowi informację publiczną. Kwestia ograniczenia dostępu do informacji ze względu na prywatność powinna być rozstrzygana w odrębnym postępowaniu, np. po wydaniu decyzji odmownej przez organ.
Uzasadnienie
NSA wskazał, że sąd w sprawie o bezczynność bada, czy organ był zobowiązany do udzielenia informacji i czy informacja jest publiczna. Rozstrzyganie o ograniczeniu dostępu do informacji ze względu na prywatność wykracza poza zakres sprawy o bezczynność i powinno następować w postępowaniu dotyczącym decyzji odmownej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (7)
Główne
u.d.i.p. art. 1 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną.
u.d.i.p. art. 6 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Udostępnieniu podlega informacja publiczna o majątku publicznym.
p.p.s.a. art. 149 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uwzględniając skargę na bezczynność stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności.
p.p.s.a. art. 134 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozstrzyga sprawę w granicach skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 183 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej.
Konstytucja RP art. 61 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do informacji publicznej.
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 5 § 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na ochronę prywatności osób fizycznych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
WSA przedwcześnie rozstrzygnął o ograniczeniu dostępu do informacji ze względu na prywatność, zamiast ocenić samą bezczynność organu. Kwestia ograniczenia dostępu do informacji ze względu na prywatność powinna być rozstrzygana w odrębnym postępowaniu, po wydaniu decyzji odmownej przez organ.
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (uzasadnienie wyroku WSA). Zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (orzekanie o bezczynności według stanu na dzień orzekania, a nie na dzień wniesienia skargi).
Godne uwagi sformułowania
Sąd w tego rodzaju sprawach nie rozstrzyga czy dostęp do informacji objętych wnioskiem podlega ograniczeniu na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Jeżeli organ uznaje, że żądana informacja publiczna podlega ograniczeniu na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p., to wydaje decyzję o odmowie udostepnienia informacji publicznej, która podlega ewentualnej kontroli sądowej w sprawie ze skargi wnioskodawcy na tę decyzję.
Skład orzekający
Zbigniew Ślusarczyk
przewodniczący sprawozdawca
Olga Żurawska - Matusiak
sędzia
Beata Jezielska
sędzia del. WSA
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu kognicji sądu w sprawach o bezczynność organu w przedmiocie dostępu do informacji publicznej oraz rozróżnienie między oceną bezczynności a oceną ograniczenia dostępu do informacji ze względu na prywatność."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, w której sąd pierwszej instancji przedwcześnie rozstrzygnął o ograniczeniu dostępu do informacji w postępowaniu o bezczynność.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej, w szczególności ujawniania wynagrodzeń pracowników, co budzi społeczne zainteresowanie i jest istotne dla transparentności działania administracji.
“Czy wynagrodzenia urzędników to tajemnica? NSA wyjaśnia granice dostępu do informacji publicznej.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 4096/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2023-05-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-02-01 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Beata Jezielska Olga Żurawska - Matusiak Zbigniew Ślusarczyk /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane II SAB/Wa 32/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-06-09 Skarżony organ Prezydent Miasta~Prezydent Miasta Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 1429 art. 5 ust. 2 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - tekst jedn. Dz.U. 2019 poz 2325 art. 134 § 1 i 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska - Matusiak Sędzia del. WSA Beata Jezielska Protokolant: sekretarz sądowy Marcelina Pietras po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Stowarzyszenia [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 8 września 2020 r. sygn. akt II SAB/Rz 32/20 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia [...] na bezczynność Prezydenta Miasta Stalowa Wola w sprawie udzielenia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie, 2. zasądza od Prezydenta Miasta Stalowa Wola na rzecz Stowarzyszenia [...] kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z 8 września 2020 r. sygn. akt II SAB/Rz 32/20 po rozpoznaniu sprawy ze skargi Stowarzyszenia [...] na bezczynność Prezydenta Miasta Stalowa Wola w sprawie udzielenia informacji publicznej, na podstawie art. 149 § 1 i art. 200 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) dalej "p.p.s.a." stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności (pkt I), stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II) oraz zasądził od Prezydenta Miasta Stalowa Wola na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt III). Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wnioskiem z 18 lutego 2020 r. skarżące Stowarzyszenie wniosło do organu o udostępnienie informacji publicznej poprzez podanie "pełnej, imiennej listy osób zatrudnionych w Urzędzie Miasta na wszystkich stanowiskach, w oparciu o wszystkie formy zatrudnienia (tak umowę o pracę jak i umowy o dzieło czy zlecenia), tak w drodze konkursu jak i mianowania i bez konkursu czy powołanych w innej formie – (generalnie chodzi o każdą osobę zatrudnioną) od 1 stycznia 2019 r. do 18 lutego 2020 r. Listę osób tak ciągle pracujących, jak i już zwolnionych, niepracujących. W zestawieniu należy ująć datę zatrudnienia (zwolnienia również), na jakie stanowisko był przyjęty, jakie obecnie zajmuje oraz miesięczne wynagrodzenie". Pismem z 5 marca 2020 r. Stowarzyszenie zwróciło się do organu o niezwłoczne załatwienie ww. wniosku, a wobec braku odpowiedzi wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę na bezczynność Prezydenta w zakresie nieudostępnienia informacji publicznej na wniosek z 18 lutego 2020 r., domagając się orzeczenia, że organ dopuścił się bezczynności, zobowiązania Prezydenta do załatwienia wniosku z 18 lutego 2020 r. oraz zasądzenia na rzecz skarżącego Stowarzyszenia kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta Stalowa Wola wniósł o oddalenie skargi. Wskazał, że 13 maja 2020 r. została przesłana odpowiedź na wniosek Stowarzyszenia z 18 lutego 2020 r. W ocenie organu powyższe stanowi załatwienie przedmiotowego wniosku w ramach autokontroli. Jednakże zdaniem organu część żądanych przez Stowarzyszenie informacji nie miała charakteru informacji publicznej, albowiem wniosek w części dotyczącej wysokości miesięcznego wynagrodzenia konkretnych pracowników nie znajduje podstaw w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ przyznał, że na dzień wniesienia skargi żądana informacja nie została Stowarzyszeniu udostępniona, ale udostępnienie tej informacji po wniesieniu skargi powoduje, iż brak jest cech rażącego naruszenia prawa. W piśmie z 23 czerwca 2020 r. Stowarzyszenie poinformowało, że pismem z 13 maja 2020 r. organ błędnie stwierdził, że wnioskowana informacja w części miesięcznego wynagrodzenia pracowników Urzędu Miasta nie stanowi informacji publicznej. Wobec powyższego podtrzymało skargę na bezczynność, wnosząc o zobowiązanie organu do wykonania wniosku w terminie 14 dni oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Pismem z 8 lipca 2020 r. organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w odpowiedzi na skargę. Do pisma tego ustosunkowało się Stowarzyszenie, nie zgadzając się z argumentacją organu i wskazując, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej spełnia zakres przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wskazanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji uwzględnił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że bezspornie organ pozostaje podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Spór dotyczy kwalifikacji wnioskowanej informacji w świetle ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2019 r. poz. 1429) zwanej dalej "u.d.i.p." Zdaniem Sądu żądana przez Stowarzyszenie informacja o wysokości miesięcznych wynagrodzeń pracowników zatrudnionych przez podmiot publiczny stanowi informację publiczną, albowiem wynagrodzenie to pochodzi ze środków publicznych. Jednak Stowarzyszenie zwróciło się o podanie pełniej imiennej listy osób zatrudnionych w Urzędzie Miasta, która zawierać miała m.in. wysokość miesięcznego wynagrodzenia. W takim stanie rzeczy rację miał organ, że przedmiotowy wniosek, w części dotyczącej wysokości miesięcznego wynagrodzenia pracownika wskazanego z imienia i nazwiska dotyczy informacji ad personam, co oznacza, że pytanie w tym zakresie odnosi się do sfery prywatnej osób zatrudnionych w Urzędzie Miasta. W konsekwencji udostępnienie wnioskowanej informacji w zakresie podania wysokości miesięcznego wynagrodzenia wskazanego z imienia i nazwiska pracownika/osoby zatrudnionej w Urzędzie Miasta naruszałoby prawo do prywatności osób fizycznych. Okoliczność ta nie powoduje jednak, aby wnioskowana informacja nie miała charakteru informacji publicznej. Sąd pierwszej instancji dodał, że z uwagi na rozpoznanie przez Prezydenta wniosku o udostępnienie informacji publicznej po upływie ustawowego terminu zasadny jest zarzut bezczynności organu, niemniej udzielenie odpowiedzi na wniosek po wniesieniu skargi wyłącza możliwość zobowiązania tego podmiotu do dokonania tej czynności, ze względu na faktyczne załatwienie sprawy w dniu orzekania. Jeżeli na dzień wniesienia skargi podmiot ten pozostawał w bezczynności, sąd obowiązany jest uwzględnić skargę i stwierdzić, że organ dopuścił się bezczynności. Mając powyższe na uwadze, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że Prezydent Miasta Stalowa Wola dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku Stowarzyszenia, która to bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Skargę kasacyjną złożyło Stowarzyszenie [...], zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zarzuciło naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. przez orzekanie o bezczynności organu przez pryzmat stanu faktycznego na dzień wniesienia skargi, a nie, jak należało, wedle stanu na dzień orzekania, 2. art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przez zaniechanie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku skarżącego w zakresie, w jakim nie udostępniono skarżącemu wnioskowanej przezeń informacji publicznej, 3. art. 141 § 4, art. 151, art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. i art. 13 ust. 1 u.d.i.p. przez równoczesne ustalenie przez WSA w Rzeszowie, że wnioskowana przez skarżącego informacja stanowi informację publiczną, oraz odniesienie się do przesłanki ochrony prywatności osoby fizycznej, jako rzekomo pozbawiającej informację waloru informacji publicznej, która to przesłanka nie mogła być przedmiotem kontroli Sądu w postępowaniu ze skargi na bezczynność, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, prowadząc do niezobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku, 4. art. 134 § 1 i 2 i art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z art. 151 p.p.s.a. przez rozstrzygnięcie sprawy przez WSA w Rzeszowie wykraczające poza granice przedmiotowej sprawy oraz na niekorzyść skarżącego, odnoszące się do zasadności ograniczenia dostępu do informacji publicznej ze względu na ochronę prywatności osoby fizycznej, w miejsce dokonania oceny, czy wnioskowana informacja stanowi informację publiczną, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, prowadząc do niezobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku oraz pozbawienia skarżącego możliwości podważenia stanowiska dotyczącego przesłanki ograniczającej prawo dostępu do informacji publicznej. Ponadto Stowarzyszenie zarzuciło naruszenie prawa materialnego, tj.: 5. art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w związku z art. 1 ust. 1, art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f) oraz art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c) w związku z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na stwierdzeniu, że wnioskowana informacja nie stanowi informacji publicznej, powołując się przy tym na przesłanki ograniczające dostęp do informacji publicznej, zamiast na przepisy i praktykę wyznaczające zakres przedmiotowy prawa do informacji, co doprowadziło do niezobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku. W oparciu o tak sformułowane zarzuty Stowarzyszenie wniosło o uchylenie wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy, przez zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni od dnia doręczenia akt organowi oraz stwierdzenie, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną i orzeczenie o kosztach, ewentualnie zaś uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Rzeszowie. Wniosło także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, wedle norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezydent Miasta Stalowa Wola wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości bowiem nie zasługuje na uwzględnienie oraz o zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 259) zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Oceniając zarzut naruszenia prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że jest on zasadny tylko częściowo, bowiem nietrafnie zarzucono w skardze kasacyjnej naruszenia art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f) u.d.i.p. oraz art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c) u.d.i.p. Autor skargi kasacyjnej upatruje naruszenia tych przepisów w ich niewłaściwym zastosowaniu polegającym na stwierdzeniu, że wnioskowana informacja nie stanowi informacji publicznej. Przede wszystkim trzeba podkreślić, że bezspornym w sprawie było, że żądane informacje, poza informacją dotyczącą wynagrodzenia osób zatrudnionych w urzędzie Miasta w Stalowej Woli, są informacjami publicznymi i zostały udostępnione przez organ. Sporna między Stowarzyszeniem i organem jest natomiast kwalifikacja żądanej we wniosku z 18 lutego 2020 r. informacji dotyczącej wynagrodzenia osób zatrudnionych w tym urzędzie. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje, że Sąd I instancji na stronie 7 stwierdził, "że żądana przez skarżące Stowarzyszenie informacja o wysokości miesięcznych wynagrodzeń pracowników zatrudnionych przez podmiot publiczny – pracodawcę (w tym przypadku Prezydenta Miasta), stanowi – co do zasady – informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Wynagrodzenie to pochodzi bowiem ze środków publicznych, a informacja o wydatkowaniu przez organ administracji publicznej środków publicznych jest informacją publiczną." Dalej Sąd ten wskazał, że "[d]ostrzec jednakże należy, że we wniosku o udostępnienie informacji publicznej Stowarzyszenie zwróciło się nie o podanie danych ogólnych, a więc nieprzyporządkowanych do konkretnej osoby (pracownika), lecz wnioskowało o podanie pełniej imiennej listy osób zatrudnionych w Urzędzie Miasta, która zawierać miała m.in. wysokość miesięcznego wynagrodzenia. Zatem zwróciło się o podanie wysokości wynagrodzenia konkretnie wymienionego przez organ z imienia i nazwiska pracownika. Zatem rację ma organ, że przedmiotowy wniosek, w części dotyczącej wysokości miesięcznego wynagrodzenia pracownika wskazanego z imienia i nazwiska dotyczy informacji ad personam, co oznacza, że pytanie w tym zakresie odnosi się do sfery prywatnej osób zatrudnionych w Urzędzie Miasta. Należy przychylić się do stanowiska organu, że zrealizowanie żądania zawartego we wniosku z dnia 18 lutego 2020 r., w zakresie podania wysokości miesięcznego wynagrodzenia wskazanego z imienia i nazwiska pracownika/osoby zatrudnionej w Urzędzie Miasta naruszałoby prawo do prywatności osób fizycznych. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, który skład orzekający w niniejszej sprawie popiera, że środki na wynagrodzenia zarówno osób pełniących funkcje publiczne, jak i osób wykonujących jedynie czynności pomocnicze, związane z obsługą instytucji, pochodzą z majątku publicznego. Informacja o środkach publicznych wydatkowanych na wynagrodzenia stanowi informację publiczną. Ze środków publicznych pochodzą m.in. wynagrodzenia osób zatrudnionych w organach administracji publicznej, w tym w jednostkach samorządu terytorialnego, a stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja publiczna o majątku publicznym, co oznacza, że informacja o wynagrodzeniach pracowników stanowi informację publiczną (wyrok NSA z dnia 17 marca 2016 r., sygn. akt I OSK 2366/14). Jednakże okoliczność, że wnioskodawca żądał podania imion i nazwisk pracowników, co umożliwiłoby przyporządkowanie personaliów do konkretnych wartości pieniężnych, nie powoduje, że nie stanowi ona informacji publicznej, lecz dostęp do niej podlega ograniczeniu na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Prawidłowym zatem było postępowania organu, który za pismem z dnia 13 maja 2020 r. udostępnił wnioskodawcy pełną listę pracowników Urzędu Miasta zatrudnionych w okresie 1 październik 2019 r. – 18 luty 2020 r. ze wskazaniem imienia i nazwiska, rodzaju umowy, daty zatrudnienia, zwolnienia oraz stanowiska, jednocześnie wyjaśniając, że wniosek w części wskazania miesięcznego wynagrodzenia wszystkich pracowników urzędu wymienionych z imienia i nazwiska dotykał sfery ad personam i w tym zakresie informacji nie udostępnił." Z przytoczonego stanowiska Sądu I instancji nie wynika aby Sąd I instancji uznał, że informacje dotyczące wynagrodzenia nie stanowiły informacji publicznej. Należy też zauważyć, że Sąd nie przyznał racji organowi, który uznał, że informacja w zakresie wynagrodzenia osób zatrudnionych w urzędzie nie stanowi informacji publicznej. W szczególności nie świadczy o tym to, stanowisko Sądu, że "przedmiotowy wniosek, w części dotyczącej wysokości miesięcznego wynagrodzenia pracownika wskazanego z imienia i nazwiska dotyczy informacji ad personam, co oznacza, że pytanie w tym zakresie odnosi się do sfery prywatnej osób zatrudnionych w Urzędzie Miasta". Wywód Sądu w tym zakresie doprowadził Sąd I instancji do konstatacji, że udostępnienie żądanej w tym zakresie informacji publicznej podlega ograniczeniu na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ze względu na prywatność osób zatrudnionych w urzędzie, a nie jak twierdzi autor skargi kasacyjnej, do nieuznania tej informacji za publiczną. W rezultacie Sąd I instancji stwierdził, "że ze względu na fakt, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej został rozpoznany przez organ po upływie ustawowego (14-dniowego terminu) zasadny jest zarzut jego bezczynności. Do dnia wniesienia skargi Prezydent pozostawał w bezczynności w zakresie udostępnienia informacji zawnioskowanych przez skarżącego. Niemniej jednak, podmiot zobowiązany stan ten usunął, udzielając odpowiedzi w dniu 13 maja 2020 r." Zatem Sąd uznał, że informacja w zakresie wynagrodzeń jest informacją publiczną ale jej udostępnienie podlega ograniczeniu ze względu na ochronę prywatności osób zatrudnionych w urzędzie. Racje ma zatem skarżące kasacyjnie Stowarzyszenie, że Sąd niewłaściwie zastosował w sprawie, której przedmiotem jest bezczynność Prezydenta Miasta w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej - art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, na co wskazał także Sąd I instancji (str. 5 uzasadnienia wyroku), że Sąd rozstrzygając sprawę ze skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej ocenia, czy określony podmiot jest zobowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz, czy żądana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. To pozwala Sądowi ustalić, czy organ podjął czynności zmierzające do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej w terminie określonym w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p., a w konsekwencji na ustalenie czy organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku. Natomiast Sąd w tego rodzaju sprawach nie rozstrzyga czy dostęp do informacji objętych wnioskiem podlega ograniczeniu na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Jeżeli organ uznaje, że żądana informacja publiczna podlega ograniczeniu na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p., to wydaje decyzję o odmowie udostepnienia informacji publicznej, która podlega ewentualnej kontroli sądowej w sprawie ze skargi wnioskodawcy na tę decyzję. I to w tym postępowaniu Sąd administracyjny zajmuje stanowisko co do prawidłowości ograniczenia przez organ dostępu do informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p., w tym ze względu na prywatność osób fizycznych. Sąd I instancji przedwcześnie orzekając o ograniczeniu prawa Stowarzyszenia do informacji publicznej, w istocie pozbawił je możliwości podważenia argumentacji o konieczności ochrony prywatności, która to w pierwszej kolejności toczy się na skutek wydania decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. W rezultacie słusznie zarzucono w skardze kasacyjnej również naruszenie art. 134 § 1 i 2 p.p.s.a., w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. i art. 13 ust. 1 u.d.i.p., ponieważ Sąd I instancji rozstrzygnął sprawę w przedmiocie bezczynności wykraczając poza jej granice, bowiem odniósł się do zasadności ograniczenia dostępu do informacji publicznej ze względu na ochronę prywatności osób fizycznych, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, prowadząc do niezobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku Stowarzyszenia z 18 lutego 2020 r. w zakresie żądania udostępnienia informacji o wynagrodzeniach osób zatrudnionych w urzędzie oraz do pozbawienia skarżącego Stowarzyszenia możliwości podważenia stanowiska dotyczącego przesłanki ograniczającej prawo dostępu do informacji publicznej. Natomiast nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone zgodnie z wymogami wskazanymi w tym przepisie. Z wyżej przedstawionego stanowiska wynika, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera sprzeczności polegającej na tym, że jakoby wniosek dotyczący wynagrodzeń nie dotyczył informacji publicznej a jednocześnie w sprawie miało zastosowanie ograniczenie udostępnienia tej informacji przewidziane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie Stowarzyszenia Sąd I instancji uznał, że żądane w tym zakresie informacje stanowią informację publiczną ale miało zastosowanie ograniczenie udostępnienia tej informacji przewidziane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. W rezultacie Sąd wskazał jako podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia m.in. art. 5 ust. 2 u.d.i.p.. To, że stanowisko Sądu I instancji okazało się częściowo nietrafne, nie stanowi o zasadności zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Niezasadny okazał się również, nie do końca zrozumiały zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Skarżący upatruje tego naruszenia w orzekaniu o bezczynności organu przez pryzmat stanu faktycznego na dzień wniesienia skargi, a nie jak należało, wedle stanu na dzień orzekania. Stosownie do treści art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na bezczynność stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności. Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał, że "Sąd, rozpatrując skargę na bezczynność, bada istnienie bezczynności na dzień wniesienia skargi, co oznacza, że udostępnienie informacji publicznej po wniesieniu skargi, nie stanowi podstawy do umorzenia postępowania sądowoadministracyjnego jako bezprzedmiotowego (art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Udostępnienie informacji publicznej po wniesieniu skargi na bezczynność podmiotu w jej udostępnieniu powoduje, że zbędne jest zobowiązanie podmiotu do udostępnienia przedmiotowej informacji publicznej. W takiej sytuacji Sąd jedynie stwierdza na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., że podmiot/organ dopuścił się bezczynności i w oparciu o art. 149 § 1a p.p.s.a. rozstrzyga o charakterze tej bezczynności (vide B. Dauter, Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego, Warszawa 2018 r, s 368)". Naczelny Sąd Administracyjny w całości stanowisko to podziela. Sąd I instancji prawidłowo uwzględnił skargę w części, co do której stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności. Stwierdził bowiem, że ze względu na fakt, iż wniosek o udostępnienie informacji publicznej został rozpoznany przez organ w całości ale po upływie ustawowego (14-dniowego terminu) zasadny jest zarzut bezczynności. Do dnia wniesienia skargi Prezydent Stalowej Woli pozostawał w bezczynności w zakresie udostępnienia informacji zawnioskowanych przez skarżącego. Niemniej jednak podmiot zobowiązany stan ten usunął udzielając odpowiedzi 13 maja 2020 r. tj. przed wydaniem zaskarżonego wyroku. Załatwienie sprawy przez podmiot zobowiązany w sprawie, w której złożono skargę na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej, wyłącza możliwość zobowiązania tego podmiotu do dokonania tej czynności, ze względu na faktyczne załatwienie sprawy w dniu orzekania. Jednakże, jeżeli na dzień wniesienia skargi podmiot ten pozostawał w bezczynności, sąd obowiązany jest uwzględnić skargę i stwierdzić, że organ dopuścił się bezczynności (art. 149 § 1 pkt. 3 p.p.s.a.). Co prawda Sąd I instancji stwierdził, że powyższa sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie, które to stanowisko, jak się okazało jest tylko częściowo trafne, jednak nie świadczy to o trafności omawianego zarzutu. Ponieważ stanowisko Sądu I instancji co do zasady jest prawidłowe. Sąd o bezczynności Prezydenta Stalowej Woli z art. 149 § 1 pkt. 3 p.p.s.a. orzekał według stanu faktycznego na dzień wniesienia skargi, ponieważ uznał, że w toku postępowania sądowego cały wniosek o udostępnienie informacji publicznej został rozpoznany. Teoretyczne wywody Sądu wskazują jednak na to, że w sytuacji gdyby Sąd ten uznał, że wniosek nie został załatwiony w całości, to o bezczynności organu (w tym także z art. 149 § 1 pkt. 1 p.p.s.a.) orzekałby według stanu faktycznego na dzień orzekania. Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, skarga kasacyjna ma częściowo usprawiedliwione podstawy, dlatego w oparciu o art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie. O kosztach postępowania kasacyjnego od organu na rzecz skarżącego Stowarzyszenia orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI