III OSK 405/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargi kasacyjne organu i uczestniczki, potwierdzając, że art. 234 ust. 5 Prawa wodnego nie działa wstecz do stanów faktycznych sprzed jego wejścia w życie, nawet jeśli postępowanie wszczęto później.
Sprawa dotyczyła zastosowania art. 234 ust. 5 Prawa wodnego, który wprowadza 5-letni termin na dochodzenie roszczeń związanych ze zmianą stosunków wodnych od momentu dowiedzenia się o szkodliwym oddziaływaniu. Skarżące kasacyjnie organy argumentowały, że przepis ten powinien mieć zastosowanie do stanów faktycznych sprzed jego wejścia w życie, nawet jeśli postępowanie zostało wszczęte po tej dacie. NSA oddalił te argumenty, podkreślając zasadę niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit) i brak przepisów intertemporalnych w ustawie Prawo wodne z 2017 r. Sąd uznał, że WSA prawidłowo zastosował przepisy obowiązujące w momencie powstania stanu faktycznego lub zasady ogólne prawa międzyczasowego.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi oraz uczestniczki J.B. od wyroku WSA w Łodzi, który uchylił decyzję SKO nakazującą usunięcie przeszkód powodujących zmiany w odpływie wód opadowych. Głównym zarzutem skarg kasacyjnych było błędne zastosowanie i wykładnia art. 234 ust. 5 Prawa wodnego. Skarżący argumentowali, że przepis ten, wprowadzający 5-letni termin na dochodzenie roszczeń od momentu dowiedzenia się o szkodliwym oddziaływaniu, powinien mieć zastosowanie do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie ustawy Prawo wodne z 2017 r., nawet jeśli postępowanie zostało wszczęte po tej dacie. Podnosili również naruszenie zasady trójpodziału władzy poprzez rzekome "wypełnianie luki legislacyjnej" przez sąd. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne, podzielając stanowisko WSA. Sąd podkreślił, że art. 234 ust. 5 Prawa wodnego wszedł w życie 1 stycznia 2018 r. i nie zawiera przepisów przejściowych regulujących jego zastosowanie do stanów faktycznych sprzed tej daty. Wobec braku takich przepisów, NSA odwołał się do zasady niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit) oraz ogólnych zasad prawa międzyczasowego, zgodnie z którymi do zdarzeń, które zakończyły swój bieg przed wejściem w życie nowych przepisów, należy stosować przepisy w dotychczasowym brzmieniu. Sąd uznał, że wykładnia proponowana przez skarżących kasacyjnie przeczyłaby podstawowym zasadom systemu prawa i zasadzie zaufania obywateli do państwa. NSA odniósł się również do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4 p.p.s.a., uznając uzasadnienie WSA za wyczerpujące i zgodne z wymogami prawa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, przepis ten nie działa wstecz do stanów faktycznych sprzed jego wejścia w życie, nawet jeśli postępowanie zostało wszczęte po tej dacie. Należy stosować przepisy obowiązujące w momencie powstania stanu faktycznego lub zasady ogólne prawa międzyczasowego, kierując się zasadą niedziałania prawa wstecz.
Uzasadnienie
NSA podkreślił brak przepisów intertemporalnych w ustawie Prawo wodne z 2017 r. i odwołał się do zasady lex retro non agit oraz orzecznictwa TSUE i NSA, zgodnie z którymi nowe przepisy nie powinny być stosowane do zdarzeń, które miały miejsce i zakończyły swój bieg przed ich wejściem w życie, chyba że wynika to wprost z ustawy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (8)
Główne
Prawo wodne art. 234 § ust. 5
Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne
Przepis ten wprowadza 5-letni termin na dochodzenie roszczeń od dnia dowiedzenia się o szkodliwym oddziaływaniu, ale nie działa wstecz do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy.
Pomocnicze
p.u.s.a. art. 1 § ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Przepisy ustrojowe określające zakres kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa zakres rozpoznawania sprawy przez NSA w granicach skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa wymogi uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego.
p.p.s.a. art. 153
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa związanie oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku NSA.
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada demokratycznego państwa prawa, w tym zasada niedziałania prawa wstecz.
Konstytucja RP art. 10 § ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada trójpodziału władzy.
Prawo wodne (uchylona) art. 29
Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne
Poprzedni przepis regulujący kwestie zmiany stanu wody na gruncie, nie zawierający ograniczenia czasowego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zasada niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit) nakazuje stosowanie przepisów obowiązujących w momencie powstania stanu faktycznego lub zasady ogólne prawa międzyczasowego, jeśli ustawa nie zawiera przepisów intertemporalnych. Sądy administracyjne nie mogą uzupełniać luk legislacyjnych ani zastępować ustawodawcy w tworzeniu prawa.
Odrzucone argumenty
Art. 234 ust. 5 Prawa wodnego powinien mieć zastosowanie do stanów faktycznych sprzed jego wejścia w życie, nawet jeśli postępowanie zostało wszczęte po tej dacie. Sąd I instancji naruszył zasadę trójpodziału władzy, wypełniając "lukę legislacyjną".
Godne uwagi sformułowania
zasada niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit) brak przepisów intertemporalnych wypełnianie "luki legislacyjnej" zasada trójpodziału władzy
Skład orzekający
Teresa Zyglewska
przewodniczący-sprawozdawca
Wojciech Jakimowicz
sędzia
Mariusz Kotulski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja zasady niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit) w kontekście przepisów Prawa wodnego oraz kompetencji sądów administracyjnych w zakresie wypełniania luk prawnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku przepisów intertemporalnych w ustawie Prawo wodne z 2017 r. i zastosowania przepisu art. 234 ust. 5 do stanów faktycznych sprzed jego wejścia w życie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnej zasady prawa międzyczasowego (lex retro non agit) i kompetencji sądów, co jest istotne dla prawników. Wyjaśnia, jak sądy podchodzą do przepisów bez regulacji przejściowych.
“Prawo wodne: Czy nowe przepisy działają wstecz? NSA wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 405/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-10-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-02-24 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Mariusz Kotulski Teresa Zyglewska /przewodniczący sprawozdawca/ Wojciech Jakimowicz Symbol z opisem 6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom Hasła tematyczne Wodne prawo Sygn. powiązane II SA/Łd 519/22 - Wyrok WSA w Łodzi z 2022-10-12 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 2233 art. 234 ust. 5 Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 18 października 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi oraz J.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 12 października 2022 r., sygn. akt II SA/Łd 519/22 w sprawie ze skargi M.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 21 kwietnia 2022 r., nr SKO.4173.7.2022 w przedmiocie nakazu usunięcia przeszkód powodujących zmiany w odpływie wód opadowych 1. oddala skargi kasacyjne; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz M.P. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego; 3. zasądza od J.B. na rzecz M.P. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z 12 października 2022 r., sygn. akt II SA/Łd 519/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (dalej: Sąd I instancji, WSA), po rozpoznaniu skargi M.P. uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 21 kwietnia 2022 r., nr SKO.4173.7.2022 w przedmiocie nakazu usunięcia przeszkód powodujących zmiany w odpływie wód opadowych oraz zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz skarżącego kwotę 697 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziło się Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi (dalej: organ, Kolegium, SKO) i w skardze kasacyjnej zarzuciło zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego: a) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.; dalej: p.u.s.a.) poprzez niewłaściwe zastosowanie, gdyż dokonano oceny dowolnej, która nie przystaje do stanu prawnego i zebranego materiału dowodowego, co spowodowane było błędną wykładnią norm prawa materialnego, b) art. 234 ust. 5 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2021 r., poz. 2233 ze zm.; dalej: Prawo wodne) poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że: A) przepis ten należy interpretować w sposób rozszerzający - w związku z zasadą lex retro non agit i w taki sposób, że nie ma on zastosowania do stanu faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy - Prawo wodne, choć ustawodawca nie przewidział ani przepisów intertemporalnych, z których wynikałoby, że przepis ten nie ma zastosowania do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy - Prawo wodne, ani odmiennego terminu wejścia w życie tego przepisu tj. po upływie 5 lat od wejścia w życie pozostałych przepisów ustawy - Prawo wodne, choć w art. 574 - Prawa wodnego przewidziano odrębne terminy wejścia w życie wybranych przepisów tej ustawy; B) jest to nowy przepis, który reguluje materię, która przed wejściem w życie Prawa wodnego nie była regulowana, a zatem prawo nie wiązało dotąd z upływem określonego terminu żadnych skutków prawnych, podczas gdy w na podstawie wcześniej obowiązujących przepisów ustawy z dnia 18 dnia 2001 r. - Prawo wodne wypracowano i z powodzeniem stosowano w orzecznictwie pojęcie "utrwalenia stosunków wodnych", które skutkowało odmową nałożenia na właściciela nieruchomości obowiązków w związku ze zmianą stosunków wodnych, a zatem obecnie obowiązujący przepis art. 234 ust. 5 Prawa wodnego ma jedynie charakter czysto techniczny, porządkujący i ze względu na ekonomikę procesową ma zapobiegać prowadzeniu długotrwałych i kosztownych postępowań, w przypadku których ograniczona (z uwagi na upływ czasu) jest możliwość prowadzenia postępowania dowodowego i których skutkiem będzie odmowa nałożenia obowiązków na właściciela nieruchomości, który co prawda zmienił stosunki wodne, ale nastąpiło już ich utrwalenie; C) zamiarem ustawodawcy było niedziałanie wskazanego przepisu wstecz, czyli niestosowanie go do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie Prawa wodnego podczas gdy: 1) ustawodawca świadomie i celowo w art. 574 określił późniejsze daty wejścia w życie wybranych przepisów Prawa wodnego i nie zawarł w znajdującym się tam katalogu przepisów art. 234 ust. 5 tej ustawy; 2) ustawodawca po wejściu w życie Prawa wodnego przepisami ustawy z dnia 28 lutego 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo wodne (Dz.U. z 2018 r., poz. 710) również świadomie i celowo zmienił brzmienie przepisów art. 545 Prawa wodnego i to - częściowo - z mocą wsteczną, bowiem nowe brzmienie wybranych przepisów obowiązywało od 1 stycznia 2018 r. choć ustawę zmieniającą opublikowano 11 kwietnia 2018 r. - nie zmieniono jednak brzmienia przepisów art. 234 ust. 5 Prawa wodnego, a zatem intencją ustawodawcy nie mogło być stosowanie tego przepisu jedynie do stanów faktycznych, które zaistniały po wejściu w życie tego przepisu, ponieważ z przepisu tego to nie wynika, a gdyby ustawodawca chciał, żeby tak było - wyraziłby to wprost czy to w tekście pierwotnym aktu, czy też zmienił treść przepisu w ramach jednej z nowelizacji Prawa wodnego; D) do dnia wydania niniejszego wyroku przepis ten nie został jeszcze poddany wnikliwej, wystarczającej analizie, przez co dokonano nowej jego wykładni odbiegającej w sposób znaczący od dotychczas dokonywanej przez sądy administracyjne, z których orzeczeń (m.in. wyrok NSA z dnia 9 września 2020 r., sygn. akt II OSK 1110/20; wyrok WSA w Szczecinie z dnia 26 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Sz 722/20; wyrok WSA w Krakowie z dnia 4 grudnia 2020 r., sygn. akt II SA/Kr 1001/20; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 18 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Gl 1289/20) wynika, że art. 234 ust. 5 Prawa wodnego ma zastosowanie do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy; c) art. 2 w zw. z art. 10 ust 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że w gestii sądów administracyjnych pozostaje wypełnianie "luki legislacyjnej", która powstała – zdaniem Sądu - na skutek niewprowadzenia przepisu intertemporalnego, podczas gdy zgodnie z zasadą trójpodziału władzy to rolą ustawodawcy jest uchwalanie i zmiana obowiązujących przepisów prawa, zaś wobec nieistnienia przepisu prawa, z którego mogłaby wynikać możliwość niestosowania przepisów art. 234 ust. 5 Prawa wodnego do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wykroczył zarówno poza granice swoich kompetencji wynikające w szczególności z przepisów ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz wskazanych wyżej przepisów Konstytucji RP jak również poza granice przepisów Prawa wodnego, o których mowa w powyższych akapitach, tym bardziej, że istnieją inne środki prawne, które Sąd mógł zastosować, jak chociażby możliwość zwrócenia się przez Sąd z pytaniem do Trybunału Konstytucyjnego mającym na celu zweryfikowanie zgodności aktu normatywnego z Konstytucją (zgodnie z art. 193 Konstytucji RP). Kolegium zarzuciło również zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez uchylenie ostatecznej decyzji, podczas gdy stanowisko organu administracji jest zgodne z literalną, celowościową i systemową wykładnią przepisów prawa materialnego i procesowego, tj. art. 234 ust. 5 Prawa wodnego w zw. z art. 105 k.p.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. poprzez niepełne przedstawienie stanu faktycznego i prawnego, przedstawienie oceny prawnej niespójnej i nielogicznej w zakresie własnych rozważań, schematyzm uzasadnienia. Wskazując na powyższe organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, a w przypadku gdyby wniosek ten nie zasługiwał na uwzględnienie, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego oraz rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym wobec zrzeczenia się prawa do rozprawy. W uzasadnieniu wskazano, że Sąd I instancji wykroczył poza granice przewidzianej w przepisach prawa zasady legalizmu dokonując zbyt daleko idącej wykładni przepisów art. 234 ust. 5 Prawa wodnego, na skutek czego Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni norm tegoż prawa, a tym samym pominął zasadniczą kwestię swej właściwości, bowiem dokonał oceny dowolnej i nadto wykroczył poza granice określone normą zawartą w art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. Co więcej, w ocenie Kolegium, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi dokonał bezpodstawnej, rozszerzającej wykładni przepisów art. 234 ust. 5 Prawa wodnego wprowadzając de facto nowy termin wejścia w życie rzeczonego przepisu, gdy tymczasem obowiązuje on od 1 stycznia 2018 r., a zatem musi mieć zastosowanie także do stanów faktycznych, które zaistniały przed wejściem w życie ustawy. SKO zauważyło, że w zaskarżanym wyroku WSA wskazał, iż rozstrzygnięcie organu jest sprzeczne z zasadą lex retro non agit, tymczasem ustawodawca w przepisach Prawa wodnego nie przewidział ani przepisów intertemporalnych, z których wynikałoby, że przepis ten nie ma zastosowania do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy Prawo wodne, ani odmiennego terminu wejścia w życie tego przepisu tj. po upływie 5 lat od wejścia w życie pozostałych przepisów ustawy Prawo wodne, choć w art. 574 Prawa wodnego przewidziano odrębne terminy wejścia w życie wybranych przepisów tej ustawy. Kolegium podniosło, że Sąd I instancji przyjął, iż jest to nowy przepis, który reguluje materię, która przed wejściem w życie Prawa wodnego nie była regulowana, a zatem prawo nie wiązało dotąd z upływem terminu żadnych skutków prawnych, podczas gdy na podstawie wcześniej obowiązujących przepisów ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne wypracowano i stosowano w orzecznictwie pojęcie "utrwalenia stosunków wodnych", które skutkowało odmową nałożenia na właściciela nieruchomości obowiązków w związku ze zmianą stosunków wodnych, a zatem obecnie obowiązujący przepis art. 234 ust. 5 Prawa wodnego ma jedynie charakter czysto techniczny, porządkujący i ze względu na ekonomikę procesową ma zapobiegać prowadzeniu długotrwałych i kosztownych postępowań, których skutkiem będzie odmowa nałożenia obowiązków na właściciela nieruchomości, który co prawda zmienił stosunki wodne, ale nastąpiło już utrwalenie nowopowstałych stosunków. Ponadto, ma przeciwdziałać sytuacjom, gdy z uwagi na upływ czasu znacząco utrudnione czy wręcz niemożliwe będzie postępowanie wyjaśniające. Zwrócono uwagę, że czym innym jest uregulowanie w przepisach prawa materii, która wcześniej nie była poddana uregulowaniu, a czym innym uchwalenie nowego aktu prawnego, który reguluje kwestie już wcześniej dostrzegane i rozpatrywane na gruncie obowiązującego porządku prawnego. W ocenie organu nie sposób zatem uznać, że niezbędna jest rola sądu administracyjnego w zastępowaniu ustawodawcy w nadawaniu brzmienia przepisom ustawy Prawo wodne. Ustawodawca wielokrotnie dokonywał bowiem różnych zabiegów z treścią przepisów tej ustawy, ale nie dotyczyły one przepisów art. 234 ust. 5 zatem uznać należy, że celowo takich działań nie podejmowano, nie wydaje się również możliwe by ustawodawca oczekiwał, że przepisy art. 234 ust. 5 Prawa wodnego będą przez organy administracji interpretowane w związku z zasadą lex retro non agit. Równie dobrze można by zakładać, że zamiarem ustawodawcy było stosowanie się do zasady dura lex sed lex. Zdaniem Kolegium Sąd I instancji dokonując nadinterpretacji przepisów art. 234 ust. 5 Prawa wodnego naruszył w konsekwencji przepisy art. 2 w zw. z art. 10 ust. 2 Konstytucji RP poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że w gestii sądów administracyjnych pozostaje wypełnianie "luki legislacyjnej", podczas gdy zgodnie z zasadą trójpodziału władzy to rolą ustawodawcy jest uchwalanie i zmiana obowiązujących przepisów prawa, zaś wobec nieistnienia przepisu prawa, z którego mogłaby wynikać możliwość niestosowania przepisów art. 234 ust. 5 Prawa wodnego do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wykroczył zarówno poza granice swoich kompetencji wynikające w szczególności z przepisów ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz wskazanych przepisów Konstytucji RP jak również poza granice przepisów Prawa wodnego. Jednocześnie SKO zauważyło, że M.P. nigdy nie negował daty, kiedy nieruchomość zaczęła być zalewana i kiedy dowiedział się o tym fakcie, wręcz przeciwnie, od początku trwania postępowania wskazywano na konkretne działania, które stały się powodem negatywnego oddziaływania na nieruchomość i datę kiedy problemy zaczęły się pojawiać. Dopiero w związku z umorzeniem postępowania przez Kolegium strona przyjęła linię obrony, w której wskazała na odmienną datę, w której dowiedziała się o naruszeniu stosunków wodnych. W ocenie organu, działanie polegające na zmianie stanowiska jedynie w celu uzyskania ochrony prawnej nie może zyskać ani akceptacji organów administracji ani sądów administracyjnych, zatem twierdzenia Sądu, w tym konkretnym przypadku, że strona wiedzy nie posiadała nie są zgodne z prawdą - przeczy temu zgromadzony w aktach materiał dowodowy. Kolegium stoi na stanowisku, że Sąd I instancji orzekając w niniejszej sprawie nałożył niejako na organ administracji obowiązek działania zgodnie z zasadą pogłębiania zaufania i lex retro non agit, przy czym przesądził tym samym o braku możliwości zastosowania przepisów art. 234 ust. 5 Prawa wodnego w stosunku do stanów faktycznych, które miały miejsce przed wejściem w życie rzeczonej ustawy, gdy tymczasem przepisy ustawy Prawo wodne w tym art. 574 nie dają do tego podstaw. SKO podniosło równocześnie, że bezpośrednim skutkiem uchybień Sądu na gruncie przepisów postępowania było nieprawidłowe sformułowanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia, co wiąże się z istotnym naruszeniem art. 141 § 4 w zw. z art. 153 p.p.s.a. Warunkiem nie tylko prawidłowo sporządzonego uzasadnienia, jak i prawidłowej oceny dokonanej przez Sąd I instancji, jest wykazanie, że uchybienia faktycznie miały wpływ na wynik rozstrzygnięcia. W ocenie SKO, w tym przypadku taka sytuacja nie ma miejsca, albowiem zarzuty odnoszące się do zaniechań proceduralnych organów nie mogą zostać uznane za zasadne, jako że ustalenia te są zgodne z wykładnią literalną, celowościową i systemową przepisów i brak jest podstaw do wydania innego rozstrzygnięcia jedynie na podstawie zasady prawnej lex retro non agit, skoro w tym przypadku stoi ona w sprzeczności ze znajdującym zastosowanie w sprawie przepisem prawa materialnego. Kolegium wskazało, że Sąd I instancji wydaje się mylić pojęcie wstecznego działania normy prawnej i zastosowania normy prawnej do stanów faktycznych, które zaistniały przed wejściem w życie tej normy, bowiem w tym przypadku ustawodawca nie wykluczył zastosowania normy do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy, ale może mieć ona zastosowanie jedynie w postępowaniach wszczętych po wejściu w życie przepisów Prawa wodnego z 2017 r. Podkreślono, że w procesie wykładni prawa podmioty jej dokonujące, w tym przypadku Wojewódzki Sąd Administracyjny, powinny mieć na uwadze spójność systemu prawa i wzajemne relacje pomiędzy jego poszczególnymi gałęziami. Zdaniem organu w niniejszej sprawie zabrakło jednak pogłębionej analizy, w tym wiodącego i utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych, skutkiem czego Sąd I instancji wydał wadliwe orzeczenie, a zatem ma miejsce oczywiste naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. Wskazano, że powyższe jest o tyle istotne, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w wyroku wiążą ten sądy oraz organy, których działanie lub bezczynność była przedmiotem zaskarżenia. Pismem z 22 grudnia 2022 r. – w odpowiedzi na skargę kasacyjną organu – M.P. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od skarżącego kasacyjne organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Z rozstrzygnięciem Sądu I instancji nie zgodziła się również uczestniczka postępowania J.B. (dalej: skarżąca kasacyjnie, uczestniczka postępowania) i w skardze kasacyjnej zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi: I. naruszenie przepisów postępowania, tj.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i uchylenie zaskarżonym wyrokiem ostatecznej decyzji SKO, kiedy prawidłowa ocena stanu faktycznego sprawy oraz wykładnia przepisów prawa, w szczególności art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne, wskazywała na prawidłowość rzeczonej decyzji; - art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sposób, który nie przedstawia w całości, w sposób spójny i logiczny całości stanu faktycznego sprawy oraz nie zawiera właściwej analizy stanu prawnego sprawy; II. naruszenie prawa materialnego, tj.: - art. 10 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, że rolą sądów administracyjnych jest uzupełnianie luki legislacyjnej, kiedy zgodnie z zasadą trójpodziału władzy to ustawodawca, a nie sądy uchwala, zmienia i kształtuje przepisy prawa, a co za tym idzie, w przypadku nieistnienia stosownego przepisu intertemporalnego uchwalonego przez ustawodawcę, niemożliwe było przez Sąd administracyjny samodzielne dostosowywanie stanu prawnego na potrzeby niniejszego postępowania; - art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne poprzez dokonanie jego błędnej wykładni polegającej na stwierdzeniu przez Sąd, iż przepis ten należy interpretować w sposób rozszerzający i uznanie, iż przepis ten nie ma zastosowania do przedmiotowej sprawy ze względu na wejście w życie przepisu po zaistnieniu podstawy dochodzonego roszczenia przez skarżącego, kiedy prawidłowa ocena stanu faktycznego i prawnego winna prowadzić do wniosków, iż ustawodawca nie wskazał żadnych przepisów intertemporalnych, z których miałoby wynikać uzasadnienie stanowiska WSA w przedmiotowej sprawie odnośnie braku możliwości stosowania przepisu art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne w niniejszej sprawie; - art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne poprzez dokonanie jego błędnej wykładni i pominięcie przez Sąd faktu, iż przed wejściem w życie ustawy Prawo wodne, ustawodawca wcześniej nie regulował w żaden sposób terminów dla czynności prawnych i skutków prawnych z nich wynikających, które zostały wprowadzone dopiero wraz z rzeczoną ustawą, a ich wprowadzenie do systemu prawnego miało jedynie charakter techniczny i porządkowy, ze względu na zapobiegliwość ustawodawcy przed wieloletnimi sporami; - art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne poprzez dokonanie jego błędnej wykładni polegającej na niewłaściwej interpretacji woli ustawodawcy w związku z wprowadzeniem do systemu prawnego art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne i przyjęcie przez Sąd, że wolą ustawodawcy było niedziałanie wskazanego przepisu z mocą wsteczną, czyli niestosowanie go do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie rzeczonej ustawy, kiedy prawidłowa wykładnia winna prowadzić do wniosków, iż ustawodawca celowo nie określił daty wejścia w życie przepisu art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne, na co wskazuje treść art. 574 ustawy, tj. ustawodawca nie zawarł w stosownym katalogu informacji o dacie wejścia w życie art. 234 ust. ustawy; - art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne poprzez dokonanie jego błędnej wykładni polegającej na przyjęciu przez Sąd w przedmiotowej sprawie odmiennej interpretacji od tej stosowanej powszechnie przez Sądy administracyjne na gruncie przedmiotowego przepisu wskazującej na zastosowanie art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne do spraw sprzed wejścia w życie tejże ustawy; - art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i dokonanie całkowicie dowolnej oceny i wykładni przepisów prawa w oderwaniu od istoty stanu faktycznego sprawy oraz zebranego materiału dowodowego. Wobec tak sformułowanych zarzutów skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, a w przypadku uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, iż nie zachodzą przesłanki do uwzględnienia powyższego wniosku, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, zasądzenie na rzecz uczestniczki kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. W uzasadnieniu wskazano, że Sąd I instancji wykroczył poza granice przewidziane w przepisach prawa dokonując w wyroku zbyt daleko idącej wykładni art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne, a dokonując niezasadnej i całkowicie dowolnej wykładni prawa naruszył regulację wskazaną w art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a., szczególnie, iż dokonując oceny przedmiotowego stanu faktycznego, Sąd dopuścił się nieuzasadnionej i bezprawnej, rozszerzającej wykładni art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne. Zdaniem skarżącej kasacyjnie Sąd I instancji, w oparciu o własną wykładnię przepisu samodzielnie uregulował termin wejścia w życie wskazanego przepisu ustawy Prawo wodne oraz dowolnie postanowił uregulować kwestie przejściowe, z pominięciem faktycznej woli ustawodawcy. W ocenie uczestniczki, nie ulega wątpliwości, iż przepis wprowadzony z dniem 1 stycznia 2018 r., bez jakiekolwiek wyjaśnienia ustawodawcy w zakresie regulacji przejściowych, należy traktować jako obowiązujący także do stanów faktycznych, które zaistniały przed wejściem w życie ustawy Prawo wodne. Skarżąca kasacyjnie wskazała, że Sąd I instancji naruszając zasady wykładni przepisów prawa materialnego dokonał de facto dowolnej oceny zaskarżonej decyzji, nakładając na organy administracji obowiązek prowadzenia postępowania wbrew literalnej wykładni art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne, czym naruszył art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. Skarżąca kasacyjnie podniosła, że kwestią kluczową dla niniejszej sprawy jest dokonana przez Sąd błędna wykładnia art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne. Uczestniczka w tym zakresie w całości przyłącza się do stanowiska zajętego w toku sprawy przez SKO, które w uzasadnieniu decyzji z 21 kwietnia 2022 r. w pełni wyjaśniło przyczyny wydania takowego rozstrzygnięcia, podpierając swoją decyzję szczegółowym uzasadnieniem prawnym. Następnie zauważono, że ustawodawca w ramach ustawy Prawo wodne nie zawarł przepisów przejściowych, z których wynikałoby, że przepis art. 234 ust. 5 ustawy nie ma zastosowania do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie tejże ustawy, jak również ustawodawca nie wskazał, że przepis ten wchodzi w życie w jakimś innym terminie. Ustawodawca w art. 574 ustawy Prawo wodne wskazał cały szereg przepisów ustawy, które wchodzą w życie w innych terminach, z góry ustalonych przez ustawodawcę. Skarżąca kasacyjnie wskazała, że przepis z art. 234 ust. 5 nie został wskazany przez ustawodawcę w treści art. 574 ustawy, a co za tym idzie ustawodawca nie zamierzał regulować w sposób szczególny wejścia w życie tejże regulacji, gdyby wolą ustawodawcy było, aby przepis ten nie obowiązywał w stosunku do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy, to wyraźnie wskazałby to w przepisach ustawy, czego nie zrobił. Dodatkowo wskazano, iż przed wejściem w życie ustawy Prawo wodne, nie istniał żaden przepis, który regulowałby terminy dotyczące kwestii opisanych aktualnie w art. 234 ust 5 ustawy. Na gruncie poprzednio obowiązującego aktu prawnego z 18 lipca 2001 r. stosowano pojęcie "utrwalenia stosunków wodnych", które co do zasady skutkowało odmową nałożenia na właściciela nieruchomości obowiązków w związku ze zmianą stosunków wodnych. Powyższe, w ocenie skarżącej kasacyjnie oznacza, iż regulacja wprowadzona art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne ma charakter techniczny i porządkujący dotychczasowe obyczaje stosowane w postępowaniach administracyjnych, a wprowadzając omawiany przepis, ustawodawca miał na celu uniemożliwienie prowadzenia długotrwałych postępowań, dotyczących odległych w czasie stanów faktycznych, co miało przełożyć się na ekonomikę postępowań administracyjnych. Ponadto zauważono, że ustawodawca po wejściu w życie rzeczonej ustawy, m.in. przepisami ustawy z dnia 28 lutego 2018 r, o zmianie ustawy - Prawo wodne (Dz.U. z 2018 r., poz. 710) również świadomie i celowo zmienił brzmienie przepisów art. 545 Prawa wodnego i to - częściowo - z mocą wsteczną (co przeczy w szczególności zasadzie lex retro non agit), bowiem nowe brzmienie wybranych przepisów obowiązywało od 1 stycznia 2018 r. choć ustawę zmieniającą opublikowano 11 kwietnia 2018 r. W uzasadnieniu projektu ustawy wskazano: "Zaistniała sytuacja prawna stwarza istotne utrudnienia w sposobie prowadzenia postępowań administracyjnych wszczętych wg przepisów w brzmieniu przed dniem wejścia w życie ustawy - Prawo wodne". Skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że takich problemów nie dostrzeżono w przypadku brzmienia przepisów art 234 ust. 5 ustawy, ponieważ, jak słusznie wskazywało SKO, problemów takich na gruncie tego przepisu nie ma. Tymczasem Sąd I instancji dowolnie przyjął, że ustawodawca zakładał, iż przedmiotowy przepis ma nie dotyczyć stanów faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy. Z taką interpretacją, w ocenie skarżącej kasacyjnie, nie sposób się jednak zgodzić, ponieważ jest ona sprzecza z wykładnią literalną oraz celowościową. Dodatkowo podkreślono, że skarżący nigdy nie negował, iż nieruchomość do niego należąca była zalewana już w roku 2012, co było w zasadzie potwierdzane przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego. Skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że nie zgadza się z Sądem I instancji, iż o zalewaniu nieruchomości w dacie 2012 r. wiedzieli jedynie rodzice skarżącego, a on nie. Jak zostało wykazane w postępowaniu dowodowym, skarżący regularnie bywał na przedmiotowej nieruchomości jeszcze przed datą darowizny oraz, że był świadomy wszelkich prac związanych z daną działką. Powyższe, zdaniem uczestniczki oznacza, iż musiał wiedzieć również o kwestii zalewania nieruchomości. Od początku trwania postępowania wskazywane były konkretne działania, które stały się powodem negatywnego oddziaływania na nieruchomość i datę kiedy problemy zaczęły się pojawiać, zatem stanowisko Sądu I instancji, iż skarżący nie wiedział o tym fakcie jest sprzeczne ze stanem faktycznym sprawy, co wprost wynika z przeprowadzonego w sprawie materiału dowodowego. W ocenie uczestniczki, Sąd I instancji dopuszczając się tak daleko idącej interpretacji przepisów prawa, sprzecznej z wolą ustawodawcy dopuścił się naruszenia Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie regulacji dotyczącej trójpodziału władzy. W ustawie zasadniczej wyraźnie określono, iż kształtowanie i stanowienie prawa spoczywa na ustawodawcy, a rolą Sądów jest stosowanie prawa i dbałość o jego prawidłowe respektowanie, a nie samodzielne i dowolne interpretowanie woli ustawodawcy. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, działania jakich dopuścił się Sąd I instancji przy orzekaniu w przedmiotowej sprawie negatywnie wpływają również na zaufanie obywatela do organów i sądów administracyjnych, ze względu na fakt, iż Sąd I instancji dopuścił się całkowicie dowolnej wykładni przepisów prawa, wychodząc poza granicę swoich uprawnień, działając tym samym na niekorzyść uczestniczki. Pismem z 9 lutego 2023 r. – w odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestniczki postępowania – M.P. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od skarżącej kasacyjne kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Skargi kasacyjne nie są zasadne i nie zasługują na uwzględnienie. Nie są oparte na uzasadnionej podstawie zarzuty skarg kasacyjnych dotyczące naruszenia prawa materialnego, to jest art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. Należy zwrócić uwagę, że przepis art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. jest przepisem ustrojowym, a nie jak wskazano w skargach kasacyjnych przepisem prawa materialnego, normującym zakres i kryterium kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne i jako taki co do zasady nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Może być on skutecznie wskazany jako naruszony w ramach drugiej podstawy kasacyjnej w powiązaniu z konkretnie oznaczonymi przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (por. wyroki NSA z: 11 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 70/12, 26 lutego 2009 r., sygn. akt II FSK 1660/07, 23 listopada 2010 r., sygn. akt I GSK 445/10). Ponadto, skoro przepis art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. jako przepis ustrojowy, a nie procesowy, ani materialny wskazuje w § 2 podstawowe kryterium sprawowania kontroli administracji publicznej przez sądy administracyjne, to przepis ten mógłby stanowić samodzielną i skuteczną podstawę kasacyjną tylko wówczas, gdyby sąd przyjął inne, niż legalność, kryterium kontroli. Zarzucając naruszenie tego przepisu strona powinna zatem bądź to wskazać konkretny przepis prawa, który powinien uwzględnić, a czego nie zrobił Sąd I instancji dokonując kontroli legalności działania organów administracji, bądź ewentualnie przepis wskazujący inne kryterium kontroli (wykraczające poza zgodność z prawem). Wykazując naruszenie tego przepisu strona może wywodzić, że sąd niezasadnie wyszedł poza kryterium kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem (tzn. wskazać, że nie zaistniał przypadek, w którym "ustawy stanowią inaczej"). Na żaden z tych sposobów naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w skargach kasacyjnych nie wskazano. Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty skarg kasacyjnych dotyczące naruszenia art. 234 ust. 5 Prawa wodnego. Zgodnie z powołanym przepisem postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, to jest decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom w przypadku spowodowania przez właściciela tego gruntu zmian stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającej na grunty sąsiednie, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Istota zarzutów skarg kasacyjnych sprowadza się do oceny, czy przepis art. 234 ust. 5 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne, która to ustawa od dnia 1 stycznia 2018 r. zastąpiła uprzednio obowiązującą ustawę z 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne znajduje zastosowanie do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie tej ustawy w sytuacjach, w których postępowanie administracyjne w przedmiocie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom zostało wszczęte już po dniu 1 stycznia 2018 r., a więc po wejściu w życie nowej ustawy. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie należało zastosować przepisy ustawy Prawo wodne z 18 lipca 2001 r, a co za tym idzie nie było podstaw do uchylenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji organu I instancji i umorzenia postępowania pierwszej instancji w całości. Stanowisko powyższe, które zostało w sposób szczegółowy przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku należy w pełni podzielić. Jak zasadnie wskazał Sąd I instancji, obecnie obowiązująca ustawa, w omawianym zakresie, weszła w życie z dniem 1 stycznia 2018 r. W poprzednio obowiązującym stanie prawnym, w ustawie z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne, uchylonej mocą art. 573 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne, analogiczny do określonego w treści art. 234 nowej ustawy – Prawo wodne instrument ochrony praw podmiotowych znajdował się w art. 29, przy czym przepis ten nie zawierał żadnego ograniczenia czasowego dotyczącego możliwości wystąpienia ze stosownym wnioskiem do organu o wszczęcie i prowadzenie postępowania w przedmiocie zmiany stanu wody na gruncie. W ustawie z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne zawarto przepisy intertemporalne odnoszące się do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych przed wejściem w życie przepisów tej ustawy (art. 545 i następne). W ustawie Prawo wodne z 2017 r. brak jest jednakże przepisu przejściowego regulującego postępowania, które zostały wszczęte po wejściu w życie nowej ustawy, a dla których przesłanki faktyczne determinujące jego wszczęcie wystąpiły jeszcze przed wejściem w życie przedmiotowych przepisów. Wykładnia literalna przepisu art. 234 ust. 5 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne, w sytuacji braku przepisów przejściowych, wskazywałaby na konieczność stosowania do postępowania w przedmiocie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wszczętego po 1 stycznia 2018 r., również w sytuacji, gdy szkoda nastąpiła przed tą datą, przepisów w nowym brzmieniu. Taka wykładnia art. 234 ust. 5 Prawa wodnego prowadziłaby do sytuacji, w której właściciel gruntu sąsiedniego, pomimo spełnienia przesłanek z art. 234 ust. 3 Prawa wodnego nie mógłby skutecznie dochodzić ochrony swych praw już w dniu wejścia w życie ustawy z 2017 r., to jest w dniu 1 stycznia 2018 r., pomimo, że uprzednio obowiązująca ustawa nie zawierała ograniczeń czasowych co do możliwości dochodzenia tego prawa, o ile spełnione by zostały przesłanki z art. 234 ust. 3 Prawa wodnego. Podkreślić należy, że brak jest ogólnych, systemowych regulacji prawa regulujących kwestię zastosowania właściwych przepisów w sytuacji kiedy ustawodawca nie rozstrzygnął w danym akcie prawnym kwestii intertemporalnych. Zasadą mającą zastosowanie przy braku przepisów intertemporalnych zaakceptowaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest nakaz stosowania przepisów obowiązujących w momencie zakończenia zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, ale trwają jeszcze po ich wejściu w życie. Do zdarzeń natomiast, które zakończyły swój bieg przed wejściem w życie nowych przepisów, należy stosować przepisy w dotychczasowym brzmieniu (por. wyroki TSUE: w sprawie C - 201/04 (Belgische Staat vs Molenbergnatie NV) z dnia 23 lutego 2006 r.; zob. nadto wyroki w sprawach połączonych C - 121/91 i C - 122/91 (CT Control (Rotterdam) BV and JCT Benelux BV vs Komisja Europejska) z dnia 6 lipca 1993 r.; w sprawie C - 61/98 (De Haan Beheer BV vs. Inspecteur der Invoerrechten en Accijnzen te Rotterdam) z dnia 7 września 1999 r. oraz w sprawie C - 251/00 (Ilumitrónica - Iluminaçăo e Electrónica Lda - Chefe da Divisăo de Procedimentos Aduaneiros e Fiscais/Direcçăo das Alfândegas de Lisboa - Ministério Público) z dnia 14 listopada 2002 r.). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zgodnie przyjmuje się, że brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy, co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń, mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza istnienia "luki normatywnej", gdyż powinna ona zostać wypełniona w drodze wykładni przez organy stosujące prawo. Powyższe stanowisko nie pozwala na uwzględnienie zarzutów skargi kasacyjnej sformułowanych w odniesieniu do naruszenia art. 234 ust. 5 Prawa wodnego, że Wojewódzki Sąd Administracyjny, wbrew zasadzie trójpodziału władz zawartej w art. 10 Konstytucji, dokonał uzupełnienia luki legislacyjnej. Słusznie Sąd I instancji stwierdził, że regułą nie może być automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy. Kwestia przyznania pierwszeństwa zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie, przy czym jednocześnie należy brać pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06, ONSAiWSA 2006 nr 3, poz. 71; uchwała składu pięciu sędziów NSA z 20 października 1997 r., sygn. akt FPK 11/97, ONSA 1998 z. 1, poz. 10). W takim przypadku należy kierować się poszanowaniem podstawowej zasady prawa międzyczasowego, wynikającej z art. 2 Konstytucji RP, niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), sprowadzającej się w istocie do zakazu stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych, przewidzianych nowymi unormowaniami. Sytuacja, w której prawo działa wstecz, jest bowiem też niezgodna z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą demokratycznego państwa prawa. Naczelny Sąd Administracyjny przychyla się do stanowiska Sądu I instancji, że zastosowanie wykładni art. 234 ust. 5 Prawa wodnego proponowanej przez skarżących kasacyjnie przeczyłoby podstawowym zasadom obowiązującym w systemie prawa, na czele z zasadą lex retro non agit oraz zasadą zaufania w postępowaniu administracyjnym. Podzielić należy stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że zasada niedziałania prawa wstecz stanowi istotny składnik zasady zaufania obywateli do państwa, wywodzącej się z zasady demokratycznego państwa prawnego, proklamowanej przez art. 1 Konstytucji RP. Zasadę niedziałania prawa wstecz należy więc rozumieć szerzej, a więc nie tylko jako zakaz stanowienia norm prawnych, które nakazywałyby stosować nowoustawione normy prawne do zdarzeń, które miały miejsce przed ich wejściem w życie i z którymi prawo nie wiązało skutków prawnych, lecz także jako zakaz stanowienia intertemporalnych reguł, które mają określić treść stosunków prawnych powstałych pod rządami dawnych norm, a trwających w okresie wejścia w życie norm nowoustanowionych, jeżeli reguły te wywołują ujemne prawne następstwa dla bezpieczeństwa prawnego i poszanowania praw nabytych (orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 30 listopada 1988 r., K 1/88, OTK 1988, nr 1 poz. 6). Z powyższych przyczyn zarzuty naruszenia art. 234 ust. 5 Prawa wodnego nie mogły zostać uwzględnione, a stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, co do powyższej kwestii należy podzielić. Przedstawione powyżej rozważania przesądzają jednocześnie o niezasadności zarzutów skargi kasacyjnej organu dotyczącej naruszenia art. 574 Prawa wodnego oraz art. 2 w zw. z art. 10 Konstytucji RP. W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia art. 574 Prawa wodnego dodać należy, że jak przedstawiono powyżej, to brak regulacji intertemporalnych odnoszących się do art. 234 ust. 5 Prawa wodnego musiał zostać wypełniony w drodze wykładni przez organy stosujące prawo, a ponadto brak przepisów przejściowych w tym zakresie, jak wyjaśniono powyżej, nie przesądzał o konieczności stosowania nowych regulacji prawnych do zdarzeń zaistniałych i wywołujących określone skutki prawne przed wejściem w życie nowych przepisów. Zaaprobowanie wykładni art. 234 ust. 5 Prawa wodnego przedstawionej przez Sąd I instancji, czyni nieusprawiedliwionym zarzut skargi kasacyjnej organu dotyczący naruszenia art. 234 ust. 5 Prawa wodnego w zw. art. 105 k.p.a., gdyż nie zaistniały podstawy do odmowy wszczęcia postępowania, a co za tym idzie organ odwoławczy nie był uprawniony do uchylenia decyzji Wójta Gminy Nowosolna i umorzenia postępowania pierwszej instancji. Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut skargi kasacyjnej organu dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. oraz zarzut skargi kasacyjnej uczestniczki dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uregulowanie zawarte w art. 141 § 4 p.p.s.a. określa elementy, które powinny znaleźć się w uzasadnieniu wyroku. Zgodnie z dyspozycją przywołanej powyżej regulacji uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania, co do dalszego postępowania. W orzecznictwie przyjmuje się, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., jeżeli nie wiadomo, jaki stan faktyczny Sąd I instancji przyjął, jako podstawę wyrokowania, a także w sytuacji, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może być podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej, gdy wada uzasadnienia nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia lub gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się, bowiem w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to, więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (vide uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1620/10). Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem, dlaczego nie stwierdził czy stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, czy też przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 1985/09). Ponadto, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., będącego przepisem procesowym, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może być skuteczną podstawą kasacyjną tylko wówczas, gdy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tego typu wpływ ewentualnego naruszenia wymogów uzasadnienia, skargą kasacyjną wykazany nie został. Uzasadnienie wyroku zaskarżonego w niniejszej sprawie odpowiada wymogom przewidzianym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wyjaśnił w sposób bardzo obszerny przyczyny podjętego rozstrzygnięcia. Zarzut naruszenia powyższego przepisu skarżący kasacyjnie uzasadniają nie wadliwością konstrukcyjną zaskarżonego uzasadnienia, ale zawarciem, w ich ocenie, rozważań prawnych niezgodnych z ich stanowiskiem. W orzecznictwie przyjmuje się jednolicie, że stawiając zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., strona skarżąca kasacyjnie winna wskazać, jakich elementów uzasadnienie wyroku nie zawiera bądź które z nich są na tyle lakoniczne, że nie pozwalają na prześledzenie toku rozumowania sądu, który doprowadził go do wydania rozstrzygnięcia określonej treści. W ramach zarzutu naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować ustaleń stanu faktycznego, czy wyrażonej w jego zakresie oceny Sądu I instancji, jak też dokonanej przez ten Sąd kontroli prawidłowości wykładni i zastosowania prawa materialnego przez działające w sprawie organy (tak wyroki NSA: z 1 grudnia 2016 r., sygn. akt II FSK 2665/16; z 27 kwietnia 2017 r., sygn. akt I FSK 2244/15). Uzasadnienie Sądu I instancji nie zawiera wad konstrukcyjnych, a wyjaśnienie podstawy prawnej i argumentacja została przedstawiona w sposób wyczerpujący i logiczny, kwestionowanie zaś prawidłowości stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w zakresie przedstawionego w nim rozstrzygnięcia nie może zostać oparte o zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W konsekwencji nie zasługiwał na uwzględnienie także zarzut skargi kasacyjnej uczestniczki dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 234 ust. 5 Prawa wodnego, albowiem z uwagi na naruszenie prawa materialnego w sprawie zachodziła konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji w oparciu o powołany powyżej przepis. Mając na względzie powyższe skargi kasacyjne jako nieoparte na usprawiedliwionych podstawach prawnych zostały oddalone w oparciu o art. 184 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI