III OSK 3705/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą uznania sprowadzonych pojazdów za nielegalnie przemieszczone odpady, potwierdzając odpowiedzialność dzierżawcy terenu za ich zagospodarowanie.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M.D. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na postanowienie GIOŚ zobowiązujące do zagospodarowania odpadów w postaci 28 uszkodzonych pojazdów sprowadzonych z zagranicy. NSA uznał, że pojazdy te stanowiły odpady w rozumieniu ustawy, a skarżąca jako dzierżawca terenu była ich odbiorcą, nawet jeśli nie udowodniono bezpośredniego sprowadzenia przez nią. Sąd podkreślił, że stan pojazdów i brak dokumentów potwierdzających ich legalny status jako pojazdów sprawnych uzasadniał ich kwalifikację jako odpadów i nielegalne przemieszczenie.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną M.D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który utrzymał w mocy postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska zobowiązujące skarżącą do zagospodarowania 28 uszkodzonych pojazdów sprowadzonych z zagranicy. Skarżąca kwestionowała uznanie pojazdów za odpady oraz swoją odpowiedzialność jako odbiorcy. WSA oddalił skargę, uznając, że stan pojazdów (uszkodzone, bez dokumentów rejestracyjnych, przeznaczone do demontażu) oraz fakt ich sprowadzenia z zagranicy bez odpowiednich zezwoleń, jednoznacznie kwalifikują je jako odpady i nielegalnie przemieszczone. NSA, rozpoznając skargę kasacyjną, odrzucił zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym dotyczące rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym, uznając je za zgodne z prawem. Sąd podkreślił, że definicja odpadu obejmuje przedmioty, których posiadacz się pozbywa, a stan pojazdów i zamiar ich zezłomowania potwierdzały tę przesłankę. NSA potwierdził również zastosowanie domniemania prawnego z ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, zgodnie z którym władający terenem, na którym znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest ich odbiorcą, chyba że udowodni inaczej. Skarżąca nie przedstawiła dowodów obalających to domniemanie ani dowodów na legalne sprowadzenie pojazdów jako sprawnych. W konsekwencji NSA oddalił skargę kasacyjną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, uszkodzone pojazdy, których posiadacz się pozbywa lub zamierza się pozbyć, stanowią odpady, nawet jeśli mogą być jeszcze wykorzystane gospodarczo.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na definicji odpadu z ustawy, która obejmuje przedmioty, których posiadacz się pozbywa, co obejmuje zmianę sposobu użytkowania niezgodną z przeznaczeniem lub zamiar unieszkodliwienia/odzysku. Stan pojazdów i zamiar ich zezłomowania potwierdzały tę przesłankę.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (16)
Główne
u.o. art. 3 § ust. 1 pkt 6
Ustawa o odpadach
Definicja odpadu obejmuje każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz się pozbywa, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Pozbycie się oznacza zmianę sposobu użytkowania niezgodną z przeznaczeniem lub zamiar unieszkodliwienia/odzysku.
u.m.p.o. art. 2 § ust. 1 pkt 4
Ustawa o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów
Definicja odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie obejmuje każdą osobę, do której przemieszczono nielegalnie odpady; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą.
u.m.p.o. art. 4 § ust. 1 pkt 4
Ustawa o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów
Definicja odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie obejmuje każdą osobę, do której przemieszczono nielegalnie odpady; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą.
Dz.U. 2020 poz 797 art. 3 § ust. 1 pkt 6
Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach
Dz.U. 2019 poz 1162 art. 2 § ust. 1 pkt 4
Ustawa z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów
Dz.U. 2019 poz 1162 art. 4 § ust. 1 pkt 4
Ustawa z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów
Pomocnicze
P.p.s.a. art. 133 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy.
P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa uwzględnienia skargi w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
P.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd oddala skargę, jeżeli brak jest podstaw do jej uwzględnienia.
P.p.s.a. art. 119 § pkt 3
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dopuszczalność rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
P.p.s.a. art. 120
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
P.p.s.a. art. 183 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej.
P.p.s.a. art. 183 § § 2 pkt 5
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przesłanka nieważności postępowania - pozbawienie strony możności obrony jej praw.
P.p.s.a. art. 174
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej: naruszenie prawa materialnego lub przepisów postępowania.
P.p.s.a. art. 176
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Obowiązek strony przytoczenia i uzasadnienia podstaw skargi kasacyjnej.
P.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
NSA orzeka w przedmiocie skargi kasacyjnej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pojazdy uszkodzone, bez dokumentów rejestracyjnych, przeznaczone do demontażu, stanowią odpady. Dzierżawca terenu, na którym znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest ich odbiorcą na mocy domniemania prawnego. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym było zgodne z przepisami P.p.s.a.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 133 § 1 P.p.s.a. przez brak wyznaczenia terminu rozprawy. Naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. przez błędne ustalenie stanu faktycznego. Naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach poprzez błędną klasyfikację pojazdów jako odpadów. Naruszenie art. 2 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o. poprzez uznanie skarżącej za odbiorcę odpadów.
Godne uwagi sformułowania
pozbycie się substancji lub przedmiotu domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie pozbawienie możności obrony swych praw należy rozumieć ściśle
Skład orzekający
Jerzy Stelmasiak
przewodniczący
Kazimierz Bandarzewski
sprawozdawca
Piotr Korzeniowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie definicji odpadu w kontekście pojazdów, zastosowanie domniemania prawnego o odbiorcy odpadów, dopuszczalność rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów dotyczących odpadów i ich przemieszczania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu odpadów, w tym pojazdów, i wyjaśnia kluczowe kwestie odpowiedzialności prawnej oraz interpretacji przepisów.
“Czy porzucone pojazdy na Twojej posesji to Twój problem? NSA wyjaśnia, kto odpowiada za odpady.”
Sektor
ochrona środowiska
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 3705/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-05-14 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-01-04 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jerzy Stelmasiak /przewodniczący/ Kazimierz Bandarzewski /sprawozdawca/ Piotr Korzeniowski Symbol z opisem 6135 Odpady Hasła tematyczne Odpady Sygn. powiązane IV SA/Wa 415/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-06-05 Skarżony organ Inspektor Ochrony Środowiska Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 797 art. 3 ust. 1 pkt 6 Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach - t.j. Dz.U. 2019 poz 1162 art. 1 pkt 4 Ustawa z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Paulina Gromulska po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 czerwca 2020 r. sygn. akt IV SA/Wa 415/20 w sprawie ze skargi M.D. na postanowienie Głównego Inspektor Ochrony Środowiska z dnia 11 grudnia 2019 r. nr DKGO-420.06-17/18/mk w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadów oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 czerwca 2020 r. sygn. akt IV SA/Wa 415/20 oddalił skargę M. D. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej jako GIOŚ) z dnia 11 grudnia 2019 r. nr DKGO-420.06-17/18/mk w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadów. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym: W związku z przeprowadzoną przez funkcjonariuszy [...] Urzędu Celno- Skarbowego w B. P. kontrolą na terenie należącym do K. D., tj. pod adresem: ul. [...], S., a dzierżawionym przez skarżącą prowadzącą działalność pod nazwą [...] stwierdzono, że pojazdy znajdujące się na kontrolowanej posesji stanowią odpady, zgodnie z definicją zawartą w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2020 r. poz. 797 z późn. zm.). W związku z powyższym Naczelnik [...] Urzędu Celno-Skarbowego w B. P. pismem z 11 lutego 2016 r., RMW 207/2017 zawiadomił GIOŚ o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. GIOŚ postanowieniem z 18 maja 2018 r. nr DKGO-420.0-6p/18/jt wezwał skarżącą do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczenia odpadów, poprzez zagospodarowanie odpadów o kodzie 16 01 04* w postaci 28 uszkodzonych pojazdów marek: AUDI, VOLSKWAGEN, BMW, VOLVO (numery identyfikacyjne nadwozi aut wymieniono w postanowieniu) przemieszczonych z zagranicy na terytorium Polski, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów. W pkt 2 GIOŚ określił termin realizacji działań określonych w pkt 1 na nie dłuższy niż 30 dni od daty doręczenia tego postanowienia. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ przytoczył okoliczności, które w ocenie organu dowodzą, iż ww. pojazdy stanowią odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. Ponadto organ wyjaśnił, iż zgodnie z art. 2 pkt 35 lit. a ww. rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, międzynarodowe przemieszczenie spornych pojazdów było przemieszczeniem nielegalnym. Na skutek wniesionego zażalenia GIOŚ zaskarżonym postanowieniem z 11 grudnia 2019 r. nr DKGO-420.06-17/18/mk uchylił ww. postanowienie w części dotyczącej określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki: AUDI, o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] i umorzył w tej części postępowanie w pierwszej instancji. W pkt 2 organ utrzymał w mocy postanowienie z 18 maja 2018 r. w pozostałym zakresie, zaś w pkt 3 umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie z zażalenia z 6 czerwca 2018 r. złożonego do GIOŚ przez K. D., natomiast w pkt 4 określił termin wykonania niniejszego postanowienia jako nie dłuższy niż 30 dni od daty doręczenia tego postanowienia. W ocenie organu analiza akt sprawy, w tym głównie protokołu kontroli nr BPO 9/2018 i wyjaśnień skarżącej, pozwala stwierdzić, że pojazdy znajdujące się na posesji pod ww. adresem stanowiły pojazdy sprowadzone z zagranicy, przeznaczone do demontażu na części, na co wskazywał ich stan techniczny, brak dokumentów, które by umożliwiły rejestrację ww. pojazdów po naprawie oraz oświadczenie skarżącej, że ww. pojazdy zostały pozostawione przez właścicieli na terenie jej posesji w celu demontażu w stacji demontażu pojazdów. Podkreślono, iż w momencie poddania pojazdu demontażowi dochodzi do zmiany jego przeznaczenia, a zmiana przeznaczenia przedmiotu przez jego posiadacza oznacza "pozbycie się" przedmiotu w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach. Potwierdzeniem zmiany przeznaczenia przedmiotowych pojazdów jest również fakt, że skarżąca nie przedstawiła dowodów rejestracyjnych oraz dokumentów własności wystawionych dla ww. pojazdów. Przywóz z zagranicy pojazdów w celu demontażu na części jest rozumiany jako przywóz odpadów do odzysku. Fakt ubiegania się przez skarżącą o wydanie decyzji właściwego organu na prowadzenie stacji demontażu pojazdów pozostaje bez wpływu na sposób rozstrzygnięcia sprawy. Skarżąca na dzień przeprowadzenia kontroli nie posiadała decyzji właściwego organu na prowadzenie stacji demontażu pojazdów, nie mogła więc zgodnie z ustawą o odpadach oraz ustawą o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji przyjmować tychże pojazdów na swoją posesję. Według GIOŚ brak wskazania przez skarżącą właścicieli pojazdów znajdujących się na kontrolowanej posesji oraz stan faktyczny stwierdzony podczas kontroli (uszkodzone, częściowo zdemontowane pojazdy niezarejestrowane na terytorium Polski, bez dokumentów umożliwiających ich rejestrację po naprawie, a dodatkowo oświadczenie, iż pojazdy te zostały pozostawione na posesji przez właścicieli w celu złomowania) wskazywały jednoznacznie, że przedmiotowe pojazdy stanowią nielegalnie przemieszczone odpady oraz, że konieczne jest przyjęcie domniemania, iż to strona skarżąca jest odbiorcą ww. odpadów, zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. z 2019 r. poz. 1162) zwanej dalej u.m.p.o. Wobec powyższego prawidłowe było zobowiązanie skarżącej do zagospodarowania sprowadzonych nielegalnie odpadów, a które w świetle prawnych regulacji daje gwarancję poddania tych odpadów odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie. GIOŚ stwierdził, że skoro w dniu wydania postanowienia pojazd marki AUDI, o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] nie znajdował się w posiadaniu skarżącej, brak było podstaw do zastosowania art. 25 ust. 1 pkt 2 u.m.p.o. wobec ww. pojazdu i w związku z tym postanowienie z dnia 18 maja 2018 r. w części dotyczącej określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie 16 01 04* dotyczącego ww. pojazdu należało uchylić i w tym zakresie umorzyć postępowanie. W pozostałej części dotyczącej zobowiązania skarżącej do oddania odpadów w postaci ww. 27 szt. pojazdów do uprawnionego odbiorcy organ odwoławczy utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca, podnosząc zarzuty naruszenia art. 7, art. 77, art. 124 K.p.a., art. 2 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o., art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach . Oddalając skargę opisanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji uznał, że nie zasługiwała ona na uwzględnienie, bowiem z zebranego w aktach materiału wynika, iż objęte zaskarżonym postanowieniem uszkodzone samochody zostały sprowadzone z zagranicy, posiadały istotne uszkodzenia, nie miały tablic rejestracyjnych, posiadały elementy niebezpieczne (silniki, akumulatory, płyny eksploatacyjne), a nadto skarżąca nie dysponowała jakimikolwiek dokumentami dotyczącymi ich statusu prawnego, w tym dokumentami pozwalającymi na ich ewentualną rejestrację (zob. protokół oględzin, protokół kontroli, zdjęcia, notatka urzędowa Krajowej Administracji Skarbowej z 19 września 2017 r. dokumentująca również oświadczenie K. D.). Szczególne znaczenie dowodowe przypisano przy tym protokołowi kontroli z 9 lutego 2018 r., który został podpisany osobiście przez skarżącą bez zastrzeżeń. Powyższe okoliczności prowadzą zaś do jednoznacznego stwierdzenia, że przedmiotowe pojazdy stanowią odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach oraz, że miało miejsce nielegalne przemieszczenie odpadu, a odbiorcą odpowiedzialnym za przemieszczenie jest skarżąca. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organu zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu, stwierdzające, że w tej sprawie zastosowanie miał art. 25 ust. 1 pkt 2 u.m.p.o. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła skarżąca, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła: I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) dalej zwanej P.p.s.a. poprzez brak wyznaczenia terminu rozprawy celem rozpoznania skargi złożonej przez skarżącą pomimo zawarcia w jej treści stosownego wniosku, co doprowadziło do pozbawienia jej możliwości obrony swoich praw, ewentualnie składania wniosków czy też powoływania nowych okoliczności, które pomiędzy datą złożenia skargi a datą jej rozpoznania w postępowaniu uproszczonym się pojawiły; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., przez błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, iż to skarżąca sprowadziła na teren Polski odpady w postaci 28 pojazdów, oraz że pojazdy te w momencie ich sprowadzenia na teren Polski znajdowały się w stanie wskazanym protokole Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w sytuacji, kiedy ani organ, ani Sąd pierwszej instancji nawet nie próbował weryfikować twierdzeń wskazanych przez stronę w skardze dotyczących braku wyjaśnienia okoliczności kto, w jakiej dacie w jakim stanie przedmiotowe pojazdy na teren Polski sprowadził, poprzestając na okolicznościach wskazanych w protokole pokontrolnym bezrefleksyjnie je przyjmując i precyzyjnie dopasowując powołane w nich okoliczności do dyspozycji poszczególnych norm prawnych warunkujących odpowiedzialność skarżącej, co miało niebagatelny wpływ na wynik niniejszej sprawy. Pomimo ww. naruszeń i błędów logicznych w budowaniu stanu faktycznego, jak również braku wyjaśnienia najważniejszej okoliczności - kto wskazane w zaskarżonym wyroku pojazdy na teren Polski sprowadził i w jakim stanie pojazdy te w chwili ich sprowadzenia na teren Polski się znajdowały - przez organy ochrony środowiska, Sąd pierwszej instancji uznał, iż prawidłowo zinterpretowano, a następnie zastosowano przepisy prawa, a w konsekwencji tym uzasadniał odmowę uchylenia postanowienia GIOŚ; 3) art. 151 P.p.s.a. przez jego zastosowanie, co z kolei było wynikiem całkowicie błędnego przyjęcia, iż zaskarżone postanowienie nie zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy - w sytuacji, gdy z w/w i z przedstawionych w kolejnych zarzutach względów, jest dokładnie odwrotnie, albowiem mamy do czynienia z naruszeniem całego szeregu przepisów prawa, a w konsekwencji zasadne jest stanowisko, iż Sąd I instancji winien był skargę uwzględnić; II. naruszenie prawa materialnego: 1) art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach poprzez zaklasyfikowanie 28 pojazdów jako odpadów (w dacie ich sprowadzenia na terytorium Polski) w sytuacji, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, iż właściciel każdego z w/w pojazdów wyzbył się go wskutek faktu, iż nie mógł on być użytkowany w sposób zgodny z jego przeznaczeniem, ewentualnie wyzbył się go wobec tego że pojazd uległ zniszczeniu czy też uszkodzeniu; 2) art. 2 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o. poprzez uznanie skarżącej za odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie, kiedy z żadnego z dokumentów zgromadzonych w sprawie nie wynika, iż przedmiotowe pojazdy zostały sprowadzone na terytorium Polski jako odpady, przede wszystkim nie wynika z żadnego z dokumentów kto, w jakim stanie technicznym i w jakiej dacie dokonał sprowadzenia przedmiotowych pojazdów, zaś organ w przeciągu okresu półtorarocznego, w trakcie którego rozpoznawał przedmiotowe zażalenie, nawet nie próbował ustalić kto i w jakiej dacie a przede wszystkim w jakim stanie sprowadził przedmiotowe pojazdy na teren Polski; organ nie ustalił, iż przedmiotowe pojazdy zostały np. wycofane z ruchu w państwach gdzie były zarejestrowane, że ich dowody rejestracyjne unieważniono, a co jednoznacznie świadczy o tym, że osoby, które sprowadziły je do kraju, sprowadziły je jako pojazdy pełnowartościowe, które na terytorium RP miały zostać wykorzystywane, i zapewne tak było, zgodnie z ich przeznaczeniem, nie jako odpady a jako pełnowartościowe pojazdy, a co odmiennie próbuje wywodzić organ, a za nim Sąd pierwszej instancji, zaś w aktach sprawy brak jest chociażby jednego obiektywnego dowodu na fakt, w jakiej dacie, zaś przede wszystkim w jakim stanie i kto przedmiotowe pojazdy na teren Polski sprowadził. W oparciu o wskazane zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. oraz przesłanki uzasadniające odrzucenie skargi bądź umorzenie postępowania przed wojewódzkim sadem administracyjnym, stosownie do treści art. 189 P.p.s.a. Żadna z powyższych przesłanek w tej sprawie nie zaistniała. Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Rozpoznając sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej. Związanie granicami takiej skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez stronę skarżącą kasacyjnie zarzuty naruszenia prawa (tak NSA w uchwale pełnego składu z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opubl. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Przechodząc do kontroli zaskarżonego wyroku w granicach zarzutów skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że skarga ta nie jest zasadna. W skardze kasacyjnej zostały zawarte zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. W pierwszej kolejności zostaną omówione zarzuty procesowe, ponieważ stosowanie prawa materialnego może być weryfikowane po ustaleniu, że ustaleń faktycznych dokonano w następstwie niewadliwie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy w zakresie obejmującym art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez brak wyznaczenia terminu rozprawy celem rozpoznania skargi złożonej przez skarżącą M. D., pomimo zawarcia w jej treści stosownego wniosku, co miałoby doprowadzić do pozbawienia jej możliwości obrony swoich praw lub składania wniosków bądź powoływania nowych okoliczności, pomiędzy datą złożenia skargi a datą jej rozpoznania w postępowaniu uproszczonym. Zgodnie z powołanym art. 133 § 1 P.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" o jakim mowa w tym przepisie oznacza, że sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jego wydania. Aktami sprawy w rozumieniu tego przepisu są zarówno akta sądowe jak i przestawione sądowi akta administracyjne (M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, wydanie 3, Warszawa 2015, s. 567-569). Naruszenie zasady określonej w art. 133 § 1 P.p.s.a. może stanowić w ramach art. 174 pkt 2 P.p.s.a. usprawiedliwioną podstawę kasacyjną, jeżeli polega w szczególności na: 1) oddaleniu skargi mimo niekompletnych akt sprawy, 2) pominięciu istotnej części tych akt, 3) przeprowadzeniu postępowania dowodowego z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 P.p.s.a. i 4) oparciu orzeczenia na własnych ustaleniach sądu, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 P.p.s.a. (wyrok NSA z 22 marca 2017 r. sygn. akt II GSK 1957/15; wyrok NSA z 22 sierpnia 2017 r. sygn. akt II OSK 2970/15). Żadna z powyższych sytuacji w niniejszej sprawie nie zachodzi. Zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. byłby zasadny, gdyby w tej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał wadliwie własnych ustaleń faktycznych, pomijając materiał dowodowy zgromadzony przez orzekające w sprawie organy, co także nie miało miejsca. Nie jest zasadny zarzut pozbawienia strony skarżącej kasacyjnie możliwości obrony jej praw w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji. Okoliczność ta, gdyby rzeczywiście zaistniała, stanowiłaby podstawę do unieważnienia postępowania sądowoadministracyjnego w oparciu o art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a. W tej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w dniu 5 czerwca 2020 r. rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Dopuszczalność takiego rozpoznania tej sprawy znajdowała uzasadnienie w art. 120 w związku z art. 119 pkt 3 P.p.s.a., zgodnie z którymi sąd może w trybie uproszczonym rozpoznać sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Zaskarżone postanowienie jest objęte treścią ww. art. 119 pkt 3 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji rozpoznając sprawę na posiedzeniu niejawnym nie naruszył podstawowych standardów ochrony praw stron. Jak podnosi się w orzecznictwie sądowym, nieważność postępowania z przyczyny, o jakiej mowa w art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a. zachodzi wówczas, gdy strona, wskutek naruszenia przepisów przez sąd pierwszej instancji nie uczestniczy w postępowaniu, nie otrzymuje zawiadomień, zostaje pozbawiona możliwości przedstawienia swojego stanowiska (tak NSA w wyroku z 12 grudnia 2023 r. sygn. akt II OSK 799/21). Pozbawienie możności obrony swych praw, o której stanowi art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a. należy rozumieć ściśle, a wystąpienie tej przesłanki ma miejsce wtedy, gdy dotyczy naruszenia istoty procesu i stawia pod znakiem zapytania spełnienie jego celu. Dotyczy to istotnych błędów w zakresie udziału strony w postępowaniu sądowym, a nie jakiegokolwiek utrudnienia w tym zakresie. Pozbawienie strony możności obrony swych praw w procesie stwarza sytuację, w której sąd nie powinien w ogóle przystępować do ostatecznego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy (zob. wyrok NSA z 22 września 2023 r. sygn. akt III OSK 2761/231). Przy czym pozbawienie strony możności obrony należy oceniać przez pryzmat konkretnych okoliczności sprawy. Rozpoznanie tej sprawy przez Sąd pierwszej instancji w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym było zgodne z przepisami i tym samym nie może być uznane za ich naruszenie, jak również naruszenie prawa strony skarżącej do pozbawienia jej możności obrony swych praw. Istotą postępowania sądowoadministracyjnego jest kontrola zaskarżonego aktu na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracyjne i na tej podstawie ustalonego stanu faktycznego na datę wydania takiego aktu. Podnoszona przez stronę skarżącą kasacyjnie przypuszczalna okoliczność powoływania się na nowe okoliczności, jakie mogłyby pojawić się między wniesieniem skargi a jej rozpoznaniem przez Sąd pierwszej instancji zasadniczo nie może stanowić przedmiotu kontroli sądowej. Sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego danej sprawy na podstawie nowych okoliczności, które pojawiłyby się dopiero po wydaniu zaskarżonego aktu. Sąd administracyjny jedynie ocenia, czy na podstawie zgromadzonego do chwili wydania zaskarżonego aktu materiału dowodowego, został prawidłowo przez organ administracyjny ustalony stan faktyczny w danej sprawie. Kolejny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy został wadliwie skonstruowany. Strona skarżąca kasacyjnie zarzuca Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. przez błędne ustalenie stanu faktycznego w sprawie. Strona skarżąca kasacyjnie formułując ww. zarzut nie wskazała na naruszenie jakichkolwiek przepisów, które uzasadniałyby wadliwie zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. W doktrynie i orzecznictwie sądowym wskazuje się, że podstawami skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym są określone ustawowo uchybienia, które mogą być przedmiotem formułowania zarzutów przez stronę skarżącą pod adresem wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego prowadzących do uchylenia albo zmiany zaskarżonego wyroku (W. Piątek, Podstawy skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Wolters Kluwer 2011, s. 45-46; wyrok NSA z 10 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 3248/17). Przepisami stanowiącymi wzorzec kontroli, które winny być wskazane w zarzutach skargi kasacyjnej są normy odniesienia (wyprowadzane z przepisów nakazujących, zakazujących lub dozwalających, wyznaczających zakres, kryteria i zasady kontroli sprawowanej przez sądu administracyjne – np. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c bądź art. 151 P.p.s.a.) oraz normy dopełnienia (normy wynikające z przepisów normujących postępowanie przed organami administracji publicznej - por. uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów NSA z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opub. w ONSAiWSA 2010 r. nr 1, poz. 1). W tej sprawie został wskazany w zarzutach skargi kasacyjnej oraz w jej uzasadnieniu tylko art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., a więc tylko przepis zawierający wyraźną kompetencję do uwzględnienia skargi na postanowienie przez Sąd pierwszej instancji w przypadku, gdy Sąd ten stwierdziłby inne niż dające podstawę do wznowienia postępowania naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jednakże aby tak sformułowany zarzut mógł zostać rozpoznany, to strona skarżąca kasacyjnie powinna wskazać, jakie przepisy regulujące postępowanie administracyjne zostały naruszone, którego to naruszenia nie dostrzegł Sąd pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny nie może w tym zakresie zastępować strony skarżącej kasacyjnie poprzez poprawianie zarzutu lub jego uzupełnianie. Nie może zastąpić sformułowania zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji konkretnie wskazanego przepisu sam opis stanu faktycznego sprawy. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego w zakresie obejmującym art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach poprzez wadliwie zaklasyfikowanie 28 pojazdów jako odpadów w sytuacji, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego miałoby nie wynikać, iż właściciel każdego z ww. pojazdów wyzbył się go wskutek faktu, iż nie mógł on być użytkowany w sposób zgodny z jego przeznaczeniem, ewentualnie wyzbył się go wobec tego że pojazd uległ zniszczeniu czy też uszkodzeniu. Art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach zawiera słowniczek ustawowych pojęć skonstruowanych na potrzeby tej ustawy. Zgodnie z jego treścią pod pojęciem odpadów należy rozumieć każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. W tej sprawie trafnie Sąd pierwszej instancji przyjął, że zgromadzone przez stronę skarżącą kasacyjnie pojazdy stanowiły odpady w rozumieniu ww. przepisu. Wskazany ww. art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach stanowi implementację art. 3 pkt 1 dyrektywy nr 2008/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylającej niektóre dyrektywy (Dz. Urz.UE.L z 2008 r. poz. 312) zwanej dalej dyrektywą nr 2008/98/WE. Przepis ten akcentuje pozbycie się substancji lub przedmiotu jako przesłankę do uznania ich za odpad. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że owo pozbycie się przedmiotu (lub substancji) przez posiadacza oznacza zmianę sposobu ich użytkowania poprzez użytkowanie w inny sposób niż nakazuje przeznaczenie danego przedmiotu (substancji). Przy czym nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko (por. wyrok NSA z 18 maja 2023 r. sygn. akt III OSK 7662/21; wyrok NSA z 27 stycznia 2022 r. sygn. akt III OSK 993/21). Z definicji zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach wynika dwoista natura odpadu. Pojęcie "pozbywać się" należy interpretować w świetle celu ogólnego przepisów ustawy o odpadach, którym jest ochrona zdrowia ludzi i środowiska przed szkodliwymi skutkami spowodowanymi przez substancję lub przedmiot, które mogą stać się odpadami oraz w świetle celów szczegółowych wynikających zasad gospodarki odpadami. Termin "pozbywać się", który określa zakres stosowania pojęcia "odpad", nie może zatem być interpretowany wąsko. Przy interpretacji pojęcia "pozbywać się" należy brać pod uwagę przede wszystkim obowiązujące normy prawne dotyczące procesów ponownego użycia, przetwarzania, recyklingu oraz odzysku poszczególnych rodzajów odpadów. Istotne znaczenie mają także standardy dotyczące bezpieczeństwa używania substancji lub przedmiotów. Pozbycie się substancji lub przedmiotu, które stają się odpadem powinno być także oceniane przez pryzmat zasad: zapobiegania odpadom oraz przezorności i materialnej odpowiedzialności sprawcy zanieczyszczającego środowisko. O kwalifikacji danego przedmiotu jako odpadu rozstrzyga przesłanka pozbycia się stanowiąca działanie faktyczne, zamierzone lub nakazane (tzw. animus). Przesłankę tę można ocenić wyłącznie na podstawie zachowania posiadacza przedmiotu z uwzględnieniem okoliczności obiektywnych umożliwiających odtworzenie zamiaru, jaki takiemu posiadaczowi przyświecał w stosunku do tego przedmiotu. Dotyczy to oceny zaistnienia zasadniczej zmiany wykorzystania danego przedmiotu, odmiennej od głównego przeznaczenia do którego przestał on się nadawać, zwłaszcza gdy zmiana ta może spowodować negatywne następstwa dla człowieka lub środowiska (por. wyrok NSA z dnia 16 września 2015 r., sygn. akt II OSK 2920/13; wyrok NSA z 27 stycznia 2022 r. sygn. akt III OSK 993/21). Ponadto należy wskazać na orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej kwalifikujące przedmioty lub substancje do kategorii "odpadów", zgodnie z którym podstawowe w tym zakresie znaczenie ma zachowanie posiadacza, który zamierza "pozbyć się" danego przedmiotu (substancji). Zgodnie z motywem nr 6 dyrektywy nr 2008/98/WE głównym celem każdej polityki w dziedzinie odpadów powinno być zmniejszenie negatywnych skutków wytwarzania odpadów i gospodarowania nimi dla zdrowia ludzkiego i środowiska. Polityka dotycząca odpadów powinna również zmierzać do ograniczenia wykorzystania zasobów oraz sprzyjać praktycznemu zastosowaniu hierarchii postępowania z odpadami. Pojęcie to wymaga wykładni w świetle art. 191 ust. 2 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej który stanowi, że polityka Unii Europejskiej w dziedzinie środowiska stawia sobie za cel wysoki poziom ochrony i opiera się w szczególności na zasadach ostrożności i działania zapobiegawczego. Wynika z tego, że pojęcie "pozbywać się" obejmuje zarówno "odzysk", jak i "unieszkodliwianie" danej substancji lub przedmiotu w rozumieniu art. 3 pkt 15 i 19 dyrektywy nr 2008/98/WE. Z orzecznictwa TSUE wynika, że to, czy są to "odpady" w rozumieniu dyrektywy nr 2008/98 należy potwierdzić w świetle wszystkich okoliczności, z uwzględnieniem celu tej dyrektywy i jej skuteczności, która nie powinna zostać naruszona. Pewne okoliczności mogą stanowić wskazówkę występowania działania polegającego na pozbywaniu się, zamiaru pozbycia się lub zobowiązania do pozbycia się substancji lub przedmiotu. Pojęcie odpadów nie wyklucza substancji i przedmiotów, które mogą zostać ponownie gospodarczo wykorzystane. System nadzoru i gospodarowania ustanowiony dyrektywą nr 2008/98/WE ma na celu objęcie swoim zakresem wszystkich przedmiotów i substancji, których ich właściciel się pozbywa, nawet jeżeli mają one wartość handlową i są gromadzone z powodów handlowych do celów recyklingu, regeneracji lub ponownego wykorzystania (zob. wyroki: z dnia 24 czerwca 2008 r., Commune de Mesquer, C 188/07, EU:C:2008:359, pkt 40; z dnia 3 października 2013 r., Brady, C 113/12, EU:C:2013:627, pkt 42). Zgodnie z art. 3 pkt 19 ustawy o odpadach pod pojęciem posiadacza odpadów nie tylko wytwórcę odpadów, ale także osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów przy czym domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Tym samym skoro skarżąca kasacyjnie władała jako dzierżawca nieruchomością, na której znajdowały się pojazdy będące odpadami, to była ona posiadaczką tych odpadów. Sama skarżąca kasacyjnie w toku postępowania nie przedstawiła żadnego dowodu pozwalającego na stwierdzenie, że co do pojazdów objętych zaskarżonym postanowieniem ktoś inny niż skarżąca jest ich posiadaczem. Odnosząc się do stanowiska skarżącej kasacyjnie, jakoby ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynikało, że właściciel każdego z ww. pojazdów wyzbył się go wskutek faktu, iż nie mógł on być użytkowany w sposób zgodny z jego przeznaczeniem, ewentualnie wyzbył się go wobec tego, że pojazd uległ zniszczeniu czy też uszkodzeniu należy stwierdzić, że stanowisko to nie znajduje uzasadnienia w materiale dowodowym sprawy. Z dołączonego do akt sprawy materiału zdjęciowego (akta sprawy, karty nr 2-13), protokołu kontroli z dnia 19 września 2017 r. (akta sprawy, karty nr 14-15) i protokołu oględzin z dna 29 stycznia 2018 r. (akta sprawy, karty nr 33-34) wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że zgromadzone na nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] przy ul. [...] w miejscowości S. pojazdy były uszkodzone i częściowo zdemontowane i ich stan nie mógł uzasadniać ich wykorzystywania na cele pierwotne, tj. jazdy po drogach publicznych. W pełni ustalenia te korespondują z przekazywaną przez skarżącą kasacyjnie na etapie postępowania administracyjnego informacją, że pojazdy te były gromadzone celem ich zezłomowania. Faktem notoryjnym jest okoliczność, że pojazd pozostawiony celem jego zezłomowania nie tylko, że nie ma dla właściciela żadnej wartości rynkowej, ale także zamiarem posiadacza takiego pojazdu jest jego pozbycie się a nie poruszanie się po drogach publicznych. Ponadto definicja zawarta w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach nie dotyczy międzynarodowego przemieszczania odpadów, a tym samym oceniając prawidłowość zastosowania tego przepisu przez Sąd pierwszej instancji nie mają znaczenia okoliczności dotyczące stanu pojazdu w chwili przekraczania granicy Polski. Nie jest także zasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 2 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o. poprzez uznanie skarżącej za odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie. Strona skarżąca podnosi, że z żadnego z dokumentów zgromadzonych w sprawie nie wynika, iż przedmiotowe pojazdy zostały sprowadzone na terytorium Polski jako odpady, nie wynika ich stan techniczny z daty ich sprowadzenia, a ponadto organy nie ustaliły samej daty ich sprowadzenia. Art. 4 ust. 1 pkt 4 ww. ustawy zawiera definicję odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie. Jest nim każda osoba fizyczna, prawna lub jednostka organizacyjna, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie. Jak wynika z akt sprawy i nie kwestionowała tej okoliczności strona skarżąca kasacyjnie, na terenie nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] przy ul. [...] w miejscowości S. znajdowały się pojazdy sprowadzone z zagranicy. Pojazdy te prawidłowo organy zakwalifikowały jako odpady i taki też ich status uznał Sąd pierwszej instancji. Strona skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła dokumentów potwierdzających ich własność, a także nie przedstawiła dowodów potwierdzających, że dysponentami pojazdów określonych w zaskarżonym postanowieniu organu drugiej instancji są inne osoby niż sama skarżąca. Skarżąca nie dysponowała także zezwoleniem na legalne sprowadzenie tych odpadów z zagranicy. Wyjaśnienia skarżącej, jakoby pojazdy te były pozostawiane na terenie działki nr [...] przez nieznane osoby nie mogły uzasadniać w okolicznościach tej sprawy odstąpienia od domniemania wynikającego z ww. art. 4 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o. Zgodnie z tym domniemaniem władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie. Przepis ten zawiera tzw. domniemanie prawne, które pozwala na ustalenie wnioskowania z zaistnienia jednej okoliczności na rzecz innej okoliczności według zasad wynikających wprost z danego przepisu (por. wyrok NSA z 23 stycznia 2020 r. sygn. akt II OSK 560/18). Tak skonstruowany przepis ułatwia dowodzenie faktu dotyczącego ustalenie, kto jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie. Co oczywiste i można go uznać za fakt notoryjny, osoba nielegalnie sprowadzająca odpady z zagranicy z reguły będzie unikała wykazywania za pomocą dokumentów, że jest ona właścicielem takich odpadów. Tym samym jeżeli organ ustalił, że na terenie konkretnej nieruchomości znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady (to tzw. podstawa domniemana prawnego), to w świetle art. 4 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o. organ miał prawo przyjąć, że władający taką działką jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie (tzw. wniosek domniemania). Obalenie tego domniemania jest możliwe, ale wówczas sam władający taką nieruchomością ze znajdującymi się na niej odpadami musiałby wykazać, że to inna konkretna osoba jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie. W związku z tym nie można uznać za zasadną argumentację strony skarżącej kasacyjnie zarzucającą Sądowi pierwszej instancji brak ustalenia daty sprowadzenia tych pojazdów ani też ich stanu technicznego z chwili sprowadzania. Jak bowiem wynika z definicji zawartej w powołanym art. 4 ust. 1 pkt 4 ww. ustawy dla ustalenia odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie ma znaczenie to, czy do danego podmiotu (danej osoby) przemieszczono odpady i czy te odpady zostały sprowadzone nielegalnie. Te okoliczności zostały ustalone w tej sprawie ponad wszelką wątpliwość. Sama skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła żadnego dowodu pozwalającego na obalenie domniemania prawnego, zgodnie z którym odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie jest władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady. To domniemane przerzuca ciężar dowodu na stronę, która chciałaby wykazać, że np. dane pojazdy zostały sprowadzone na teren Polski jako pełnowartościowe pojazdy zdolne do jazdy, a tym samym nie są odpadami. Takich dowodów potwierdzających te okoliczności strona skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła. Także ewentualne ustalanie daty przemieszczania tych pojazdów na terytorium Polski nie ma znaczenia w zakresie oceny naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 4 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o. Mając powyższe należy stwierdzić, że niezasadny jest także zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 151 P.p.s.a. poprzez jego zastosowanie. Skoro w tej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie trafnie uznał, że nie zostały naruszone zarówno przepisy postępowania administracyjnego, jak i przepisu prawa materialnego, to uzasadnionym było wydanie wyroku oddalającego skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a. Z powyższych względów, stosując art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku oddalając skargę kasacyjną.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI