III OSK 324/22

Naczelny Sąd Administracyjny2023-07-04
NSAAdministracyjneWysokansa
prawo wodneopłaty za usługi wodnewody opadowegminaodprowadzanie ściekówpozwalenie wodnoprawnezasada zanieczyszczający płacizasada użytkownik płaciNSA

NSA oddalił skargę kasacyjną gminy od wyroku WSA, uznając za prawidłowe ustalenie opłaty zmiennej za odprowadzanie wód opadowych do kanału, mimo że gmina jest jego właścicielem i ponosi koszty utrzymania.

Gmina K. zaskarżyła skargą kasacyjną wyrok WSA w Krakowie, który oddalił jej skargę na decyzję o określeniu opłaty zmiennej za odprowadzanie wód opadowych do kanału M. Gmina argumentowała, że jako właściciel kanału i podmiot ponoszący koszty jego utrzymania, nie powinna być obciążana dodatkową opłatą, która stanowiłaby podwójne opodatkowanie. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że ustalenie opłaty było prawidłowe, a argumentacja gminy dotycząca własności kanału i kosztów jego utrzymania nie wyłącza obowiązku ponoszenia opłaty za usługi wodne, zgodnie z zasadami "zanieczyszczający płaci" i "użytkownik płaci".

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Gminy K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który oddalił skargę gminy na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie w przedmiocie określenia opłaty zmiennej za odprowadzanie wód opadowych do kanału M. Gmina K. podnosiła, że jako właściciel kanału i podmiot ponoszący koszty jego utrzymania, nie powinna być obciążana opłatą za usługi wodne, argumentując, że stanowiłoby to podwójne opodatkowanie. Kwestionowała również prawidłowość oznaczenia strony w decyzjach administracyjnych oraz sposób ustalenia ilości odprowadzanych wód. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając sprawę na posiedzeniu niejawnym, oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że zarzuty dotyczące wadliwości oznaczenia strony były niezasadne, gdyż niedokładne oznaczenie miało charakter oczywistej omyłki, która została sprostowana. Sąd podkreślił, że zasady "zanieczyszczający płaci" i "użytkownik płaci", wynikające z prawa krajowego i unijnego (w tym Ramowej Dyrektywy Wodnej), uzasadniają nałożenie opłaty za usługi wodne, nawet jeśli gmina jest właścicielem urządzenia wodnego i ponosi koszty jego utrzymania. NSA stwierdził, że ustalenie opłaty na podstawie danych z pozwolenia wodnoprawnego było prawidłowe, zwłaszcza w sytuacji braku współpracy gminy w dostarczeniu informacji o ilości odprowadzanych wód. Sąd uznał, że Gmina K. nie wykazała naruszenia prawa materialnego ani procesowego przez Sąd I instancji, a interpretacja przepisów prawa wodnego dokonana przez WSA była zgodna z obowiązującymi zasadami.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, obowiązek ponoszenia opłaty za usługi wodne istnieje niezależnie od statusu własności urządzenia wodnego, zgodnie z zasadami "zanieczyszczający płaci" i "użytkownik płaci".

Uzasadnienie

NSA uznał, że przepisy Prawa wodnego oraz Ramowej Dyrektywy Wodnej nakładają obowiązek ponoszenia opłat za usługi wodne na podmioty odprowadzające wody opadowe, niezależnie od tego, czy są właścicielami odbiornika tych wód. Opłaty te mają na celu zwrot kosztów usług wodnych i uwzględnienie kosztów środowiskowych, a zasady te są zgodne z prawem unijnym i krajowym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (31)

Główne

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 176

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 146 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 113 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 4

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

p.w. art. 9 § ust. 3

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

p.w. art. 270 § ust. 11

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

p.w. art. 272 § ust. 5

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

p.w. art. 271 § ust. 7

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

p.w. art. 273 § ust. 1

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

p.w. art. 552 § ust. 2

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

p.w. art. 552 § ust. 2a pkt 1

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

p.w. art. 552 § ust. 2a pkt 2

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

p.w. art. 267 § pkt 1

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

p.w. art. 268 § ust. 1 pkt 3a

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

p.w. art. 300

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

p.w. art. 270 § ust. 3

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

Ramowa Dyrektywa Wodna art. 9 § ust. 1

Dyrektywa 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 23 października 2000 r. ustanawiająca ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej

Ramowa Dyrektywa Wodna art. 9 § ust. 3

Dyrektywa 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 23 października 2000 r. ustanawiająca ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej

TFUE art. 191 § ust. 2

Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej

p.o.ś. art. 7

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

Konstytucja RP art. 86

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

p.w. art. 35 § ust. 3 pkt 7

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

p.w. art. 267 § pkt 1

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

p.w. art. 268 § ust. 1 pkt 3 lit. a

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

pozwolenie wodnoprawne

Ustawa z dnia 11 października 2011 r. Pozwolenie wodnoprawne

Argumenty

Skuteczne argumenty

Opłata za odprowadzanie wód opadowych jest należna niezależnie od własności odbiornika. Ustalenie opłaty na podstawie danych z pozwolenia wodnoprawnego jest dopuszczalne w braku danych od strony. Niedokładne oznaczenie strony w decyzji, sprostowane jako oczywista omyłka, nie powoduje nieważności decyzji.

Odrzucone argumenty

Gmina jako właściciel kanału i ponosząca koszty jego utrzymania nie powinna płacić opłaty za odprowadzanie wód opadowych. Skierowanie decyzji do nieistniejącego podmiotu ("Miasto i Gmina K.") skutkuje nieważnością decyzji. Niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego i nierozpatrzenie materiału dowodowego przez Sąd I instancji. Niewłaściwe zastosowanie przepisów Prawa wodnego i Dyrektywy Ramowej Wodnej.

Godne uwagi sformułowania

zasada "zanieczyszczający płaci" zasada "użytkownik płaci" nie każde błędne oznaczenie strony oznacza, że adresatem decyzji jest podmiot niebędący stroną postępowania nie ma mowy o żadnym "zwrocie" w postaci opłaty stałej na rzecz organu

Skład orzekający

Piotr Korzeniowski

przewodniczący sprawozdawca

Teresa Zyglewska

członek

Beata Jezielska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Potwierdzenie zasady, że obowiązek ponoszenia opłat za odprowadzanie wód opadowych istnieje niezależnie od własności odbiornika oraz że niedokładne oznaczenie strony w decyzji administracyjnej, jeśli zostało sprostowane, nie stanowi podstawy do stwierdzenia jej nieważności."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z prawem wodnym i opłatami za usługi wodne. Interpretacja przepisów może być specyficzna dla stanu prawnego z okresu objętego postępowaniem.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu opłat za odprowadzanie wód opadowych, a argumentacja gminy o "podwójnym opodatkowaniu" jest interesująca z perspektywy właścicieli nieruchomości. Wyjaśnienie zasad "zanieczyszczający płaci" i "użytkownik płaci" w kontekście prawa wodnego jest wartościowe.

Gmina musi płacić za odprowadzanie deszczówki, mimo że jest właścicielem kanału? NSA rozstrzyga spór.

Dane finansowe

WPS: 4971 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 324/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-07-04
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-02-03
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Beata Jezielska
Piotr Korzeniowski /przewodniczący sprawozdawca/
Teresa Zyglewska
Symbol z opisem
6099 Inne o symbolu podstawowym 609
Hasła tematyczne
Wodne prawo
Sygn. powiązane
II SA/Kr 852/21 - Wyrok WSA w Krakowie z 2021-10-20
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 259
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2021 poz 624
art. 9 ust. 3, art. 270 ust. 11, art. 272 ust. 5
Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Teresa Zyglewska sędzia WSA (del.) Beata Jezielska po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Gminy K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 października 2021 r., sygn. akt II SA/Kr 852/21 w sprawie ze skargi Gminy K. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 25 maja 2021 r., KR.RUO.4701.9.2021.BP-MK w przedmiocie określenia opłaty zmiennej za odprowadzanie wód opadowych I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od Gminy K. na rzecz Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 20 października 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: Sąd I instancji), sygn. akt II SA/Kr 852/21 po rozpoznaniu w dniu 20 października 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Gminy K. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z 25 maja 2021 r., znak: KR.RU0.4701.9.2021.BP-MK w przedmiocie określenia opłaty zmiennej za odprowadzanie wód opadowych, oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że w piśmie z 12 listopada 2020 r., znak: KR.ZUO.5.470.1.2640.2018.PL, Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Zarząd Zlewni w Ż., działając na podstawie z art. 272 ust. 17 ustawy z 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne, przekazało Gminie K., jako podmiotowi obowiązanemu do ponoszenia opłaty zmiennej za usługi wodne, informację Nr 2640/ZZ Ż., OZ/IV kwartał/2018, ustalającą wysokość opłaty zmiennej za usługi wodne, tj. za odprowadzanie wód opadowych do M. w km 2+636 z odcinka drogi powiatowej nr [...] za okres IV kwartału 2018 r. w wysokości 4 971,00 PLN. Ponieważ w zakreślonym terminie opłaty nie uiszczono, Dyrektor Zarządu Zlewni w Ż. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej: Dyrektor ZZ w Ż. PGW WP) decyzją z 20 stycznia 2021 r., KR.ZUO.5.470.1.2640.2018.PL, określił podmiotowi K. opłatę zmienną w wysokości 4 971,00 PLN za odprowadzanie wód opadowych do M.w km 2+636 z odcinka drogi powiatowej nr [...] za okres IV kwartału 2018 r.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył Burmistrz Gminy K.
Dyrektor ZZ w Ż. PGW WP postanowieniem z 12 lutego 2021 r., znak: KR.ZUO.5.470.1.2640.2018.PL, na podstawie art. 113 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 256) sprostował z urzędu oczywistą pomyłkę pisarską w decyzji Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż. z dnia 20 stycznia 2021 r., znak: KR.ZUO.5.470.1.2640.2018.PL, zastępując zapis: "Miastu i Gminie K." zapisem: "Gminie K.".
Po rozpatrzeniu odwołania Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie decyzją z 25 maja 2021 r., znak KR.RUO.4701.9.2021.BP-MK utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., w zw. z art. 272 ust. 5 i ust. 19 ustawy z 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (tekst jedn.: Dz.U. z 2021 r., poz. 624 ze zm., dalej: Prawo wodne).
Opisaną wyżej decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie Gmina K.
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie i w całości podtrzymała stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Sąd I instancji oddalając skargę wskazał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a zarzuty skargi nie mogą odnieść skutku. Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje fakt, że w obrocie prawnym funkcjonuje pozwolenie wodnoprawne Starosty O. z 11 października 2011 r., znak WOŚ.6341.86.2011 dla Gminy K. na szczególne korzystanie z wód polegające na wprowadzaniu ścieków opadowych i roztopowych, pochodzących z ul. [...] w K. do [...], określające całkowitą powierzchnię spływu ścieków (4,06 ha). W uzasadnieniu tej decyzji określono wg. obliczeń projektowych: maksymalną godzinową ilość odprowadzanych ścieków na 835,2 m³ /h, średniodobową ilość odprowadzanych ścieków na 72,05 m3/d i maksymalną roczną ilość odprowadzanych ścieków na 32074m³/rok.
W skardze zaznaczono, że strona skarżącą kwestionuje co do zasady i co do wysokości obowiązek ponoszenia opłaty za korzystanie z usługi wodnej związanej z wprowadzaniem ścieków opadowych i roztopowych, pochodzących z ul. [...] w K. do M., która jest własnością Gminy K. i Gmina K. ponosi koszty utrzymania wód M. Z przesłanych do Sądu akt administracyjnych wynika, że Gmina K. mimo kilkukrotnych wezwań nie udzielała organowi żadnych informacji w zakresie ilości odprowadzonych wód opadowych lub roztopowych. W tej sytuacji – wobec braku innych możliwości ustalenia ilości odprowadzonych wód, w szczególności wobec braku złożenia oświadczenia przez Gminę K. - organ przyjął dane wynikające z pozwolenia wodnoprawnego.
W skardze kasacyjnej Gmina K. (dalej: skarżąca kasacyjnie), reprezentowana przez r.pr. E.F., na podstawie art. 173 p.p.s.a. zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) naruszenie art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a, art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 1 lub 4 k.p.a., przez skierowanie decyzji Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Krakowie z 25 maja 2021 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z 20 stycznia 2021 r. wraz z postanowieniem z dnia 12 lutego 2021 r. do nieistniejącego podmiotu, nie będącego stroną, a mianowicie do "Miasta i Gminy K.". Powyższe skutkować winno było zatem stwierdzeniem nieważności zaskarżonych ww. decyzji oraz postanowienia. Stwierdzenie nieważności ma moc wsteczną od momentu wydania decyzji. Jednocześnie wadliwość ta nie stanowi "oczywistej omyłki", albowiem skierowanie decyzji do podmiotu nieistniejącego jest wadą istotną, nie podlegającą konwalidacji, nie będącą oczywistą omyłką. Tymczasem. Sąd a meritii w ogóle nie odnosi się w swoich rozważaniach do powyższego zarzutu skarżącej, w tym nie bacząc na fakt, iż decyzje obarczoną wadą istotną nie nadają się w ogóle wykonania, a sama istotna wadliwość powstała z momentem wydania decyzji (jej doręczenia).
2) naruszenie art. 3 § 2 pkt. 1 p.p.s.a., art 146 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art 7a § 1, art 77 § 1 oraz art 80 k.p.a., art. 300 Prawa wodnego przez: niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony oraz nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego w sprawie, a w szczególności ograniczenia się do ustaleń dokonanych przez organ I i II instancji, stanowiących podstawę wydanego rozstrzygnięcia, w zasadzie do istnienia pozwolenia wodnoprawego, bez analizy okoliczności wynikających z jego treści. Tym samym Sąd wadliwe uznaje, że Gmina K. jako właścicielka kanału M. zobowiązana jest do ponoszenia opłaty za usługi wodne pomimo zasady wynikającej z art. 9 ust. 3 ustawy Prawo wodne, jak również pomija obowiązek interpretacji i zastosowania przepisów Prawa wodnego jak przepisów podatkowych tj. na korzyść strony skarżącej. Sąd zbagatelizował fakt, że skarżąca, będąc właścicielem urządzenia wodnego, utrzymuje go i ponosi wszelkie koszty związane z wprowadzeniem wód opadowych do urządzenia wodnego, a nadto koszty utrzymania i zagospodarowania tegoż kanału. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że odpowiednie separatory zainstalowane na koszt skarżącej uniemożliwiają zanieczyszczenie wody, w związku z powyższym skarżąca nie ma statusu "zanieczyszczającego". Tymczasem, interpretacja stanu faktycznego i ocena dowodów dokonana przez Sąd I instancji, sprowadza się do uznania (co pozostaje niedopuszczalne), iż skarżąca zostaje podwójnie obciążana kosztami, po pierwsze kosztami związanymi z wprowadzeniem wód opadowych do urządzenia wodnego, po wtóre kosztami utrzymania i zagospodarowania urządzenia wodnego, które to stanowi w tym wypadku jej własność.
3) naruszenie art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a, art. 146 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 7a § 1 art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 272 ust. 5, art. 273 ust. 1, 552 ust. 2, ust. 2a pkt 1 i 2 Prawa wodnego przez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy oraz nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego w sprawie przez przyjęcie, że Gmina K. jako podmiot obowiązany konsekwentnie unikała wezwania organów w przedmiocie złożenia oświadczenia co do ilości odprowadzanych wód - nie bacząc na fakt, że po pierwsze skarżąca kwestionowała opłatę przede wszystkim co do zasady, w związku z powyższym tryb reklamacji dotyczący tylko możliwości zakwestionowania wysokości opłaty został całkowicie wyłączony; po drugie stronie nie można - wbrew twierdzeniom WSA- zarzucać bierności w zakresie ustalenia rzeczywistej ilości odprowadzanych wód, zważywszy na fakt, że strona zawiadomiona o fakcie, że pracownicy organu przeprowadzą kontrolę (pismo z 29 lipca 2020 r., 17 października 2018 r. - akta sprawy), oczekiwała na przeprowadzenie przez organ czynności kontrolnych w zakresie rzeczywistej ilości odprowadzanych wód, tym bardziej, że nie wyrażała zgody na dokonanie powyższego w siedzibie organu albowiem ustalenie rzeczywistej ilości odprowadzanych wód nie jest możliwe "korespondencyjnie", czy "zza biurka". Skoro skarżąca została zawiadomiona o planowanej kontroli na podstawie art. 552 ust. 2a pkt 1 Prawa wodnego wyłączona została procedura polegająca na składaniu oświadczeń na podstawie art. 552 ust. 2a pkt 2 Prawa wodnego.
II. Naruszenie przepisów prawa materialnego:
1) art. 9 ust. 1 dyrektywy 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 23 października 2000 r. ustanawiającej ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej (Dz. Urz. WE L 327 z 22 grudnia 2000 r., ze zm., dalej: "dyrektywa 2000/60/WE") w zw. z art. 9 ust. 3 ustawy Prawo wodne przez niewłaściwe zastosowanie, która to dyrektywa w art. 9 postuluje wprowadzenie systemowego rozwiązania zrównoważonego gospodarowania zasobami wodnymi poprzez zbudowanie systemu usług wodnych opartego na zasadzie zwrotu kosztów usług wodnych i korzystaniu z wód poza zwykłym lub powszechnym korzystaniem. Przepis art. 9 ust. 1 dyrektywy 2000/60 stanowi, że: "odpowiedni jest wkład różnych użytkowników wody, podzielonych przynajmniej na przemysł, gospodarstwa domowe i rolnictwo, do zwrotu kosztów usług wodnych, opartych na analizie ekonomicznej wykonanej zgodnie z załącznikiem III i przy uwzględnieniu zasady «zanieczyszczający płaci»". Zasada ta, wprost wyrażona w art. 9 ust. 3 Prawa wodnego, przewiduje, że gospodarowanie wodami opiera się na zasadzie zwrotu kosztów usług wodnych, uwzględniających koszty środowiskowe i koszty zasobowe oraz analizę ekonomiczną.
Skarżąca podnosi po pierwsze, że ponosi koszty w postaci utrzymania i zagospodarowania urządzenia wodnego kanału M., stanowiącego własność Gminy K., co winno przekładać się automatycznie na koszt usług wodnych (np. kompensować je), zaś sam organ nie ponosi żadnych "kosztów" w związku z wprowadzaniem wód opadowych do kanału, stąd też nie powstał i nie istnieje obowiązek ich zwrotu. Zdaniem skarżącej, organ nie świadczy usługi wodnej. Skarżąca nie zgadza się z wykładnią WSA w Krakowie, wskazując, że sama możliwość obciążenia opłatami ma być skorelowana z zasadą zwrotów kosztów usług wodnych. Skoro organ nie ponosi tych kosztów, nie może żądać opłaty.
2) przepisów art. 9 ust. 3, art. 11, art. 267 pkt 1, art. 268 ust. 1 pkt 3a, art. 270 ust. 11, art. 271 ust. 1 pkt 3a i art. 298 pkt 1, art. 300 ustawy Prawo wodne przez ich niewłaściwe zastosowanie skutkujące naliczeniem Gminie K. opłaty za usługi wodne nienależnie, a w szczególności uznanie, że odprowadzanie wód opadowych do M. - urządzenia wodnego (kanału) będącego własnością Gminy K. - stanowi usługę wodną objętą obowiązkiem ponoszenia opłaty zmiennej, gdy tymczasem Gmina K. nie powinna być uznana za podmiot objęty obowiązkiem ponoszenia ww. opłaty za usługi wodne.
3) art. 270 ust. 3 w zw. z art. 270 ust. 11, art. 272 ust. 5 ustawy Prawo wodne przez jego niezastosowanie, a w konsekwencji przyjęcie, iż w sprawie nie ma do czynienia z odprowadzaniem wód - wód pochodzących z odwodnienia gruntów w granicach administracyjnych miast, z tytułu którego ponosi się opłatę wyłącznie w formie opłaty stałej.
4) art. 272 ust. 5, art. 273 ust. 1, 552 ust. 2 i ust. 2a Prawa wodnego, przez ich wadliwe zastosowanie w sytuacji kiedy stronie kwestionującej naliczenie opłaty co do zasady (w dalszej kolejności co do wysokości) nie przysługiwała reklamacja w trybie art. 273 ust. 1 Prawa wodnego, jak również strona nie była zobligowana do składania oświadczeń w przedmiocie rzeczywistej ilości odprowadzanych wód skoro została zawiadomiona o wybranym przez organ trybie kontroli na podstawie art. 552 ust. 2a pkt 1.
W związku z powyższymi zarzutami - stosownie do art. 185 § 1 p.p.s.a. - wniesiono o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, ewentualnie: 2) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz poprzedzających go i zaskarżonych decyzji organów I i II instancji w całości, względnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz umorzenie postępowania; 3) zasądzenie na rzecz Strony skarżącej kosztów postępowania, według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego; 4) skarżąca zrzekła się przeprowadzenia rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że WSA w Krakowie w ogóle nie odnosi się do zarzutu skarżącej, że zaskarżone akty prawne są nieważne, co skutkuje obowiązkiem stwierdzenia ich nieważności wobec wydania ich z rażącym naruszeniem prawa; względnie skierowania do podmiotu niebędącego stroną postępowania, a w istocie do strony nieistniejącej, tj. "Miasto i Gmina K.". Strona skarżąca podnosi bowiem, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy stroną może być jedynie istniejąca jednostka samorządu terytorialnego tj. Gmina K., reprezentowana przez jej właściwy organ wykonawczy. Skierowanie decyzji do podmiotu nieistniejącego czyni zaskarżone akty nieważnymi. Tym samym decyzje były nieważne już w momencie ich wydania (doręczenia), zaś wada ta uniemożliwia ich konwalidację. Powyższe oznaczenie w ocenie skarżącej, nie stanowi omyłki pisarskiej i sam fakt sprostowania z powołaniem się ( wadliwie) na "oczywista omyłkę pisarska" nie ma znaczenia w świetle faktu, iż akt ten był nieważny od momentu jego wydania (doręczenia).
Zdaniem Gminy K., stosowanie przepisów zobowiązujących do uiszczania opłat za usługi wodne nie może prowadzić do naruszenia wartości objętych ochroną konstytucyjną, a w szczególności nie może prowadzić do tego, ażeby opłaty te stały się instrumentem nadmiernego fiskalizmu, tak jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie. Strona skarżąca ponosi dwukrotnie bowiem ponosi koszty utrzymania wód tj. jest zobowiązana do pokrywania kosztów utrzymania M., jak i wedle stanowiska WSA w Krakowie - pozostaje również zobowiązana do ponoszenia opłaty za usługi wodne. W opinii Gminy K. nie znajduje uzasadnienia ograniczenie przez WSA w Krakowie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, w zasadzie do istnienia pozwolenia wodnoprawego i faktu, że w przedmiotowej sprawie dochodzi do odprowadzania wód opadowych do wód kanału M., bez analizy okoliczności stanu faktycznego sprawy i nie rozpoznania istoty sprawy.
Uzasadniając zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego w skardze kasacyjnej wskazano, że zgodnie z art. 271 ust. 7 Prawa wodnego, jeżeli podmiot obowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne zaniechał wykonania obowiązku, o którym mowa w ust. 6, tj. wniesienia opłat za usługi wodne na rachunek bankowy Wód Polskich w 4 równych ratach kwartalnych nie później niż do końca miesiąca następującego po upływie każdego kwartału, właściwy organ Wód Polskich określa wysokość opłaty stałej w drodze decyzji. Strona skarżącą kwestionuje co do zasady i co do wysokości obowiązek ponoszenia opłaty za korzystanie z usługi wodnej związanej z odprowadzaniem wód opadowych. Gmina K. nie kwestionuje faktu, że wody w kanale M. stanowią w myśl przepisów Prawa wodnego śródlądowe wody płynące. WSA w Krakowie nie odniósł się do faktu, a jest to okoliczność bezsporna, że to Gmina K. wykonuje obowiązki utrzymania wód, które w istocie powinny spoczywać na właścicielu wody w myśl art. 226 i 227 ustawy Prawo wodne. To bowiem Gmina K., a nie PGW Wody Polskie realizuje roboty utrzymaniowe począwszy od bieżącego utrzymania związanego z wykaszaniem roślin z brzegów i dna, usuwaniem drzew i krzewów utrudniających przepływ wody w korycie, usuwaniem namułów i zatorów utrudniających swobodny przepływ wód, zabudowę wyrw w dnie i brzegach, po remonty i wykonywanie ubezpieczeń w obrębie koryta kanału oraz przebudowę urządzeń towarzyszących. Gmina K., realizując utrzymanie wód zapewnia ochronę przed powodzią, w tym usuwanie skutków powodzi, przeciwdziała powstawaniu niekorzystnych zjawisk lodowych, które mają miejsce bardzo często na M. w sezonie zimowym, zapewnia odpowiednie warunki umożliwiające korzystanie z wód przez innych użytkowników, a także odpowiada za właściwy stan techniczny i funkcjonalny M. i w ten sposób przyczynia się do osiągnięcia celów środowiskowych określonych w Ramowej Dyrektywie Wodnej, implementowanych do krajowej ustawy Prawo wodne. Jednym słowy, w istocie świadczy usługi wodne, ponosząc z tego tytułu koszty, co Sąd I instancji całkowicie bagatelizuje. Organ w przedmiotowym przypadku nie świadczy usługi wodnej i co za tym idzie nie ponosi kosztów usług wodnych, przeciwnie to skarżąca ponosi wszelkie koszty utrzymania wód M. oraz koszty działań inwestycyjnych w gospodarce wodnej na M., zatem nie może być mowy o żadnym "zwrocie" w postaci opłaty stałej na rzecz organu. Należy przy tym podnieść, że w stosunku do opłat wynikających z ustawy Prawo wodne należy stosować reguły wykładni charakterystyczne dla prawa podatkowego, gdyż ciężary wynikające z tej ustawy mają charakter danin publicznych. System opłat za usługi wodne został, zgodnie z przepisami dyrektywy ramowej, oparty na zasadzie zwrotu kosztów usług wodnych (art. 9 ust. 3 p.w.), co oznacza, że ma za zadanie wyłącznie zapewnienie państwu dochodów umożliwiających pokrycie kosztów tych usług, z których korzystają podmioty. Skoro skarżąca sama pokrywa koszty utrzymania urządzenia wodnego do którego wprowadzane są wody opadowe, pomimo, że to organ jako właściciel wody obowiązany jest do utrzymania urządzenia wodnego; nie może być mowy o obowiązku zwrotu tychże kosztów równoznacznym z ponoszeniem opłaty za usługi wodne, tym bardziej iż nie ma mowy o jakiejkolwiek "usłudze". Gmina K. nie zgadza się ze stanowiskiem WSA w Krakowie oraz organu, bowiem uważa, że zobowiązanie Gminy K. do ponoszenia opłat za usługi wodne w zakresie korzystania z wód M., które sama utrzymuje i ponosi tego koszty jest sprzeczne z zasadą zawartą w art. 9 ust. 3 ustawy Prawo wodne zgodnie z którym gospodarowanie wodami opiera się na zasadzie zwrotu kosztów usług wodnych, uwzględniających koszty środowiskowe i koszty zasobowe oraz analizę ekonomiczną. Skarżąca stoi zatem na stanowisku, iż WSA w Krakowie dokonał interpretacji przepisów w taki sposób, by wprowadzić nieuzasadnione obciążenie finansowe Gminy, wbrew treści art. 9 ust. 3 ustawy Prawo wodne.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, reprezentowany przez r.pr. P.F., wniósł o: 1. oddalenie skargi kasacyjnej w całości, 2. zasądzenie od skarżącej na rzecz Organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym.
Stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie złożył stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Skarga kasacyjna nie jest zasadna, podniesione w niej zarzuty oraz ich uzasadnienie nie zasługiwały na uwzględnienie.
W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
W przypadku podniesienia jednocześnie zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego należy w pierwszej kolejności rozpatrzyć te ostatnie, ponieważ pozwoli to następnie ocenić właściwe zastosowanie lub wykładnię powołanych przepisów prawa materialnego w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy. W petitum skargi kasacyjnej nie wskazano art. 174 p.p.s.a. Nie można przy tym pomijać i tego, że skarga kasacyjna odnosi się do zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego i tym samym powinna zawierać zarzuty wobec tego wyroku, wykazujące szczegółowo takie naruszenie prawa, które realizuje podstawy kasacyjne z art. 174 p.p.s.a. (zob. wyrok NSA z 16.03.2023 r., III FSK 3629/21, LEX nr 3522818).
Prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oraz żądań wnoszącego skargę kasacyjną pełni w postępowaniu kasacyjnym szczególną rolę, wyznaczając granice kognicji Sądu. Znaczenie właściwego wskazania podstaw kasacyjnych wyraża się m.in. we wprowadzeniu przymusu adwokacko-radcowskiego dla sporządzenia skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny (...) obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny tylko wtedy może uczynić zadość temu obowiązkowi, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało. Do autora skargi kasacyjnej należy prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie (art. 174 pkt 1 i 2 i 176 p.p.s.a.). Przedstawienie podstaw kasacyjnych jest obligatoryjne i powinny być one jednoznacznie sprecyzowane. Skarga kasacyjna w tym zakresie nie została prawidłowo sformułowana.
Uwzględniając istotę sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie, komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych przedstawionych w petitum skargi kasacyjnej oraz w jej uzasadnieniu należy stwierdzić, że powinny być ocenione łącznie.
Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt I ppkt 1) petitum skargi kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie doszło do skierowania decyzji Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Krakowie z 25 maja 2021 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z 20 stycznia 2021 r. wraz z postanowieniem z 12 lutego 2021 r. do nieistniejącego podmiotu, nie będącego stroną.
W orzecznictwie NSA wyrażono pogląd, który podziela Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w tym składzie, według którego "Oceniając wadliwość decyzji polegającą na niewłaściwym oznaczeniu strony w oparciu o rozwiązania procesowe zawarte w art. 113 § 1 oraz w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. należy wyróżnić dwie sytuacje: po pierwsze, gdy postępowanie administracyjne prowadzone było wobec jednostki mającej w danej sprawie interes (obowiązek) prawny i jedynie w wyniku oczywistej omyłki nastąpiło błędne lub niedokładne (nieprecyzyjne) oznaczenie strony w decyzji; po drugie, gdy postępowanie administracyjne prowadzone było wobec jednostki niemającej w danej sprawie interesu (obowiązku) prawnego. W pierwszym przypadku mamy do czynienia z wadliwością nieistotną decyzji, usuwaną w trybie rektyfikacji decyzji, w drugim zaś przypadku - z wadliwością istotną decyzji, będącą podstawą stwierdzenia jej nieważności (por. B. Adamiak, glosa do wyroku NSA z dnia 6 maja 1987 r., sygn. akt IV SA 1050/86, OSP z 1991 r. Nr 3, poz. 66, zob. wyrok NSA z 25.01.2011 r., II GSK 107/10, LEX nr 952781).
Według NSA "Użycie w decyzji niepełnej nazwy strony nie oznacza skierowania tej decyzji do podmiotu niebędącego stroną w sprawie i nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności przewidzianego w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. (zob. przykładowo wyroki NSA z 4 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 892/11 i z 23 czerwca 2020 r., sygn. akt II OSK 3730/19). Przepis art. 113 § 1 k.p.a. może mieć zastosowanie do każdego elementu decyzji administracyjnej, w tym także do oznaczenia strony, nie każde błędne oznaczenie strony oznacza bowiem, że adresatem decyzji jest podmiot niebędący stroną postępowania (zob. wyrok NSA z 28 września 2021 r., sygn. akt II GSK 717/21). Podobnie, w wyroku NSA z 18 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 2812/18 Sąd stanął na stanowisku, że niedokładne oznaczenie formy prawnej spółki będącej adresatem decyzji administracyjnej (w powołanej sprawie zamiast sp. z o.o. w decyzji oznaczono jako sp. z o.o. sp.k.) podlega sprostowaniu na mocy art. 113 k.p.a., a tym samym nie może być uznane za błąd istotny, przesądzający o konieczności stwierdzenia nieważności decyzji". (zob. wyrok NSA z 29.03.2022 r., II GSK 1704/18, LEX nr 3337402). W niniejszej sprawie decyzja została skierowana do właściwego podmiotu, mającego interes prawny w sprawie, a niedokładne oznaczenie strony miało charakter wadliwości nieistotnej i zostało sprostowane jako oczywista omyłka postanowieniem Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż. z 12 lutego 2021r., KR.ZUO.5.470.1.2640.2018.PL. Wyrok Sądu l instancji jest prawidłowy, a zarzut ten nie zasługiwał na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 156 § 1 pkt 4 p.p.s.a. należy wyjaśnić, że w przypadku gdy wojewódzki sąd administracyjny ustali na podstawie akt administracyjnych, że postępowanie prowadzone było wobec strony, a jedynie doszło do oczywiście wadliwego określenia jej w decyzji administracyjnej, stanowi to oczywistą omyłkę, która podlega sprostowaniu w trybie uregulowanym w art. 113 § 1 k.p.a. Zastosowanie sankcji nieważności decyzji administracyjnej dopuszczalne jest tylko w sytuacji, gdy w wyniku wadliwej wykładni normy prawa materialnego organ wykonujący administrację publiczną zaangażował do postępowania administracyjnego, a następnie w wyniku wadliwej autorytatywnej konkretyzacji normy prawa materialnego rozstrzygnął sprawę administracyjną, kształtując uprawnienia lub obowiązki osoby (podmiotu), która nie spełnia przesłanek materialnoprawnych przyznania statusu strony w danej sprawie. (zob. wyrok NSA z 15.11.2022 r., III OSK 6117/21, LEX nr 3439208).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo orzekł, że uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy, ponieważ nie ulega wątpliwości, że adresatem decyzji jest Gmina K. Zarzut ten został ponadto częściowo błędnie sformułowany, ponieważ skarżąca kasacyjnie powołała się na naruszenie art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a., który stanowi przesłankę nieważności decyzji ostatecznej, która została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, co w tej sprawie nie miało oczywiście miejsca. Niedopuszczalne jest sformowanie zarzutu przez wskazanie naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 1 lub 4 k.p.a. Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i jej uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd drugiej instancji do domyślania się, który przepis jej autor miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji musi być zatem w skardze kasacyjnej szczegółowo określony, gdyż w przeciwnym razie ocena jego zasadności nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony.
Nie są zasadne zarzuty przedstawione w pkt I ppkt 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia: art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. oraz art. 146 § 1 p.p.s.a. Art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. ma charakter ustrojowy, w sposób najbardziej ogólny i generalny określa zakres sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sądy administracyjne. Zawarte w nim unormowanie nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej albowiem sądy administracyjne realizują swoje ustawowe kompetencje w ramach wykonywania kontroli legalności administracji publicznej na podstawie i w trybie szeregu konkretnych, określonych przepisów prawa, które w przypadku zarzutu ich naruszenia, winny być wskazane w skardze kasacyjnej z towarzyszącym temu sprecyzowaniem i umotywowaniem, do jakiego przekroczenia bądź niedopełnienia prawa doszło i na czym ono polegało. W przypadku zatem, gdy strona chce zarzucić niewłaściwą kontrolę skargi, przepis ten musi zostać powołany w połączeniu z przepisami, które Sąd mógł naruszyć w toku sprawowania tej kontroli (por. wyroki NSA z dnia 5 kwietnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1598/17, LEX nr 2865751). Zarzut niedostatecznego rozważenia zarzutów skargi nie może być podnoszony poprzez powołanie art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 23 sierpnia 2019 r., sygn. akt I OSK 2541/17, LEX nr 2724722). Wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem strony skarżącej nie może być utożsamiane z uchybieniem art. 3 § 1 i 2 pkt 1 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 15 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 3649/18, LEX nr 2656502).
Nie jest zasadny zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. O ile zwykłe naruszenie prawa skutkuje uchyleniem decyzji zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c p.p.s.a., o tyle rażące naruszenie prawa skutkuje stwierdzeniem przez sąd nieważności decyzji zgodnie z art. 145 § 1 pkt 2 tej ustawy z wszystkimi tego konsekwencjami. Postawienie zatem zarzutu rażącego naruszenia prawa wymaga uzasadnienia, dlaczego naruszenie ma charakter rażący. Skarga kasacyjna nie zawiera zasługującego na uwzględnienie uzasadnienia w powyższym zakresie. W rozpoznawanej sprawie nie zaistniały powody do zastosowania art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 1 "lub" k.p.a.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 146 § 1 p.p.s.a. Przepisy art. 146 § 1 i 2 określa formy wyroku uwzględniającego skargę na akty i czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. (zob. uwagi do art. 3 § 2 oraz interpretacja przepisów prawa podatkowego wydana w sprawie indywidualnej). Nowela z kwietnia 2015 r. uzupełniła treść § 1 komentowanego przepisu przez wprowadzenie odesłania do odpowiedniego stosowania art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., a ponadto treść § 2 ograniczyła do skarg na akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Ustawa z 13.05.2016 r. o zmianie ustawy – Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 846) uzupełniła treść komentowanego przepisu przez dostosowanie zawartej w nim regulacji do obowiązującego brzmienia art. 3 § 2 pkt 4a p.p.s.a. (zob. A. Kabat [w:] B. Dauter, M. Niezgódka-Medek, A. Kabat, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. II, LEX/el. 2021, art. 146.).
Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje fakt, że w obrocie prawnym funkcjonuje pozwolenie wodnoprawne Starosty O. z 11 października 2011 r., znak WOŚ.6341.86.2011 dla Gminy K. na szczególne korzystanie z wód polegające na wprowadzaniu ścieków opadowych i roztopowych, pochodzących z ul. [...] w K. do M., określające całkowitą powierzchnię spływu ścieków (4,06 ha). W uzasadnieniu tej decyzji określono wg. obliczeń projektowych: maksymalną godzinową ilość odprowadzanych ścieków na 835,2 m³/h, średniodobową ilość odprowadzanych ścieków na 72,05 m³/d i maksymalną roczną ilość odprowadzanych ścieków na 32074m³/rok. Skarżąca kasacyjnie bezpodstawnie zarzuca, że poczynione ustalenia faktyczne w sprawie są niewystarczające, co samo rozstrzygnięcie czyni przedwczesnym i w konsekwencji doprowadziło to do naruszenia art 3 § 2 pkt. 1 p.p.s.a., art 146 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., w zw. z art. 7, art 7a § 1 art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., art. 300 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 624 ze zm., dalej: p.w.). Odnosząc się do tego zarzutu oraz jego uzasadnienia wskazać należy, że prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy stanowi istotę postępowania wyjaśniającego. Niewyjaśnienie lub niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy może prowadzić do wydania wadliwej decyzji. Zakres i przedmiot postępowania wyjaśniającego determinują przepisy prawa materialnego, bowiem to normy prawa materialnego przesądzają o przedmiocie sprawy i okolicznościach prawnie istotnych. W postępowaniu wyjaśniającym należy również uwzględnić specyfikę danej sprawy - inność i odrębność okoliczności, które stanowią o stanie faktycznym. Zatem przedmiot sprawy determinuje zakres postępowania wyjaśniającego. W rozpoznawanej sprawie wszystkie istotne okoliczności z punktu widzenia przedmiotu postępowania zostały prawidłowo wyjaśnione.
Przypomnieć należy, że Sąd administracyjny bada (ocenia) legalność zaskarżonego aktu w zakresie odnoszącym się do kompetencyjno-proceduralnych podstaw działania organu administracji podejmującego rozstrzygnięcie oraz materialnoprawnych podstaw jego wydania, kontrolując prawidłowość wykładni bądź prawidłowość ich zastosowania (por. L. Leszczyński, Orzekanie przez sądy administracyjne a wykładnia prawa, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego, 2010, nr 5-6, s. 267 i n.). W rozpoznawanej sprawie nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, że Sąd I instancji nie dokonał takiej kontroli albo, że ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność zaskarżonej decyzji z prawem. Niezwiązany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną, trafnie uznał, że analiza akt sprawy, a w szczególności uzasadnień decyzji organów obu instancji przekonuje, że poczynione ustalenia faktyczne w sprawie są wystarczające, co samego rozstrzygnięcia nie czyniło przedwczesnym.
Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku dokonał, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnikliwej i prawidłowej oceny ustaleń faktycznych poczynionych w tej sprawie przez orzekające organy.
Sąd I instancji prawidłowo wyjaśnił, że opłata zmienna za IV kwartał 2018 r. z powodu wprowadzenia wód opadowych i roztopowych do wód, mogła zostać obliczona co najmniej na kilka sposobów wymienionych w przywołanych wyżej ust. 2 i 2a, a jednym z nich było ustalenie tej opłaty na podstawie zakresu korzystania z wód, określonego w pozwoleniu wodnoprawnym albo w pozwoleniu zintegrowanym. Jak wynika z przesłanych do Sądu akt administracyjnych Gmina K. mimo kilkukrotnych wezwań nie udzielała organowi żadnych informacji w zakresie ilości odprowadzonych wód opadowych lub roztopowych. W tej sytuacji – wobec braku innych możliwości ustalenia ilości odprowadzonych wód, w szczególności wobec braku złożenia oświadczenia przez Gminę K. - organ przyjął dane wynikające z pozwolenia wodnoprawnego. Ma racje Sąd I instancji, że brak było przeciwwskazań, by opłatę zmienną ustalić na podstawie danych wynikających z pozwolenia wodnoprawnego, przy czym rację ma organ wskazując, że przyjęta do wyliczeń wielkość wynikająca z pozwolenia wodnoprawnego z 2011 r., tj. średniodobowa ilość wód opadowych i roztopowych, dała opłatę dla Gminy K. najkorzystniejszą (w porównaniu z ilością maksymalną godzinową i maksymalną roczną).
Nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty przedstawione w pkt II petitum skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa materialnego. Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa materialnego zostały błędnie sformułowane. Wyjaśnić należy, że podstawy kasacyjne stanowią element konstrukcyjny skargi kasacyjnej (art. 176 p.p.s.a.). Ich prawidłowe sformułowanie ma decydujące znaczenie dla zakreślenia zakresu kontroli instancyjnej, dokonywanej przez NSA.
Zgodnie z dyspozycją art. 174 pkt 1 p.p.s.a. obraza przepisu prawa materialnego przez Sąd I instancji może mieć miejsce poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Tak więc skarżąca kasacyjnie, która podnosi zarzut błędnej wykładni określonego przepisu prawa winna wskazać, na czym polega błędna wykładnia przepisu prawa i jaka, jej zdaniem, powinna być prawidłowa wykładnia tego przepisu, bo tylko wtedy NSA może odnieść się do tak postawionego zarzutu. Stawiając zaś zarzut niewłaściwego zastosowania prawa, skarżąca kasacyjnie powinna wskazać, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie określonych przepisów prawa lub ich błędna wykładnia. Tymczasem w niniejszej sprawie zarzuty skarżącej kasacyjnie Gminy K. sprawdzają się w istocie do polemiki z wyznaczonym przez Sąd I instancji stanem faktycznym w przedmiocie określenia opłaty zmiennej za odprowadzanie wód opadowych. Postawienie zarzutu błędnej wykładni jest uzasadnione wówczas, gdy: a) sąd dokonywał w zaskarżonym orzeczeniu interpretacji konkretnego przepisu prawa; b) wynik tej wykładni nie odzwierciedla "rzeczywistego", "właściwego" znaczenia danego przepisu (normy) z uwagi na błędy popełnione w procesie poszukiwania znaczenia danego przepisu. Skarżąca kasacyjnie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazała, na czym polegał błąd Sądu I instancji przy dokonywaniu interpretacji przepisu wskazanych w pkt II petitum skargi kasacyjnej. Postać naruszenia prawa rozumiana jako niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego oznacza sytuację, gdy wadliwie przyjęto, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie normy prawnej, jaka ma mieć zastosowanie w sprawie przy uwzględnieniu treści i znaczenia tej normy przyjętej przez Sąd I instancji. Naruszenie prawa w tej formie może również nastąpić przez nieprawidłowe wyprowadzenie następstw prawnych faktu uznanego za udowodniony na podstawie zastosowanej normy prawnej. Skarżąca kasacyjnie w uzasadnieniu podstaw kasacyjnych nie wyjaśniła, z jakich powodów uznaje stany hipotetyczny i rzeczywisty za różniące się.
W obu tych przypadkach autorka skargi kasacyjnej nie wykazała, jak w jej ocenie powinny być rozumiane stosowane przepisy prawa materialnego, czyli jaka powinna być ich prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu dlaczego powinien być zastosowany. Należy też podkreślić, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych, w sytuacji gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09. Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać, bądź w inny sposób ich korygować, chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego. Do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy jednakże wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia wskazanej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że nie ma on obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (zob. wyroki NSA z 19 marca 2014 r., II GSK 16/13 i 17 lutego 2015 r., II OSK 1695/13). Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Uwzględniając powyższe wskazać trzeba, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty mające oparcie w treści art. 174 pkt 1 p.p.s.a.
Wykładnia przepisów prawa materialnego wskazanych w skardze kasacyjnej dokonana przez Sąd I instancji jest zgodna z zasadami "zanieczyszczający płaci" oraz "użytkownik płaci". Zasady te na gruncie niniejszej sprawy oznaczają, że jeżeli Gmina K. jako użytkownik wód powoduje w procesie jej użytkowania i korzystania negatywne skutki dla środowiska, to musi ponieść z tego tytułu określone skutki finansowe w postaci opłaty za odprowadzanie wód. Zasady te dotyczą również obciążenia kosztami ochrony środowiska konsumenta lub użytkownika wód, których działania mogą powodować negatywne skutki dla środowiska. Zasada sprawiedliwości, na która powołuje się strona skarżąca kasacyjnie nie może wyłączyć w okolicznościach tej sprawy stosowania zasad: "użytkownik płaci" i "zanieczyszczający płaci". Zasada "zanieczyszczający płaci" jest jedną z podstawowych zasad prawnych ochrony środowiska. W prawie unijnym została ona wprost wyrażona m. in. w art. 191 ust. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (wersja skonsolidowana - Dz.U. UE C nr 326 z 26,10.2012 r., s. 1; dalej: TFUE). W prawie polskim zasada ta została uregulowana przede wszystkim w art. 7 ustawy z 27.04.2001 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jedn.: Dz. U. z 2020 r. poz. 1219 ze zm.). Zasada ta jest także podstawą odpowiedzialności prawnej w ochronie środowiska uregulowanej w art. 86 Konstytucji RP. W orzecznictwie Trybunału, utrwalony jest pogląd wskazujący, że skoro art. 191 ust. 2 TFUE, który odwołuje się do zasady "zanieczyszczający płaci", dotyczy działań Unii, to jednostki nie mogą powoływać się na ten przepis jako taki w celu wyłączenia zastosowania uregulowań krajowych w sferze objętej polityką w dziedzinie ochrony środowiska naturalnego, jeżeli zastosowania nie mają żadne regulacje unijne przyjęte na podstawie art. 192 TFUE, odnoszące się konkretnie do rozpatrywanej sytuacji (zob. wyrok TSUE z 4.03.2015 r., Fipa Group i in., C‑534/13, pkt 40 oraz wyrok TSUE z 7.11.2019 r., UNESA, C-80/18, pkt 27-30). Zasada ta występuje w dwóch ujęciach. W ujęciu szerszym sprawca zanieczyszczenia ponosi odpowiedzialność finansową w pełnym zakresie za szkody spowodowane przez własną działalność niezależnie od tego, czy działalność ta jest zgodna z prawem, czy też nie. Znacznie częściej stosowane jest w praktyce ujęcie węższe, które przewiduje, że zanieczyszczający ponosi finansową odpowiedzialność za przestrzeganie tylko pewnego zakresu norm (standardów).
W ramowej dyrektywie wodnej uregulowano zasady dotyczące ochrony wszystkich rodzajów wód w UE i zapobiegania dalszemu pogarszaniu się ich jakości oraz wyznaczono cele dotyczące wód powierzchniowych i podziemnych. W art. 9 ramowej dyrektywy wodnej nałożono na państwa członkowskie wymóg uwzględniania zasady "zwrotu kosztów usług wodnych, włączając koszty ekologiczne i materiałowe, zgodnie z zasadą «zanieczyszczający płaci». Państwa członkowskie mają obowiązek zapewnienia, aby wkład wnoszony przez sektory przemysłu, rolnictwa i gospodarstw domowych na rzecz zwrotu kosztów za usługi wodne był odpowiedni w stosunku do zużycia wody w tych sektorach. Tworząc prawo dotyczące opłat za wodę, państwa członkowskie mogą uwzględniać społeczne, ekologiczne i ekonomiczne skutki zwrotu kosztów. W związku z tym mają swobodę określenia płatników oraz decydowania o stawkach i usługach objętych opłatą. Do ponoszenia opłat za korzystanie ze środowiska zobowiązane są co do zasady podmioty korzystające ze środowiska. Stosowanie opłat na gruncie przepisów p.w. wywodzi się z założenia, że w działalności ochronnej muszą być uwzględniane także ekonomiczne aspekty korzystania ze środowiska, wprowadzania w nim zmian, dokonywania degradacji, podejmowania działań ochronnych oraz restytucyjnych. Należy odróżniać koszty prywatne działalności przedsiębiorstw od kosztów społecznych. Koszty indywidualne (uwzględniane w indywidualnym rachunku korzystających ze środowiska oraz użytkowników zasobów środowiska) nie są tożsame z rzeczywistymi, pełnymi kosztami działalności, do których trzeba włączyć wszystkie szkodliwe następstwa i uszczerbki ponoszone przez osoby trzecie i społeczeństwo w rezultacie korzystania z wód i użytkowania wód. Obowiązek ponoszenia opłat dotyczy również korzystania z zasobów środowiska dla celów innych niż gospodarcze, np. zaspokajanie potrzeb socjalno-bytowych mieszkańców danego terenu. W takich przypadkach elementy środowiska (wody) nie mogą być traktowano jako tzw. dobra wolne, co do których prawo korzystania przysługuje każdemu bez ograniczeń i wobec powyższego nie trzeba ich uwzględniać w rachunku ekonomicznym podejmowanej działalności (zob. m.in. J. Małecki, Prawnofinansowe instrumenty ochrony i kształtowania środowiska, Poznań 1982). Państwa członkowskie są zobowiązane do zapewnienia, aby wkład wnoszony przez sektory przemysłu, rolnictwa i gospodarstw domowych na rzecz zwrotu kosztów za usługi wodne był odpowiedni w stosunku do zużycia wody w tych sektorach. Tworząc prawo dotyczące opłat za wodę, państwa członkowskie mogą uwzględniać społeczne, ekologiczne i ekonomiczne skutki zwrotu kosztów. W związku z tym mają swobodę określenia płatników oraz decydowania o stawkach i usługach objętych opłatą. Państwa członkowskie powinny poczynić dalsze postępy w uwzględnianiu kosztów ekologicznych i materiałowych przy ustalaniu cen wody. Osiągnięto wprawdzie postępy w usuwaniu konkretnych substancji zanieczyszczających, jednak w przypadku wielu przedsiębiorstw odprowadzane przez nie opłaty za wodę nie pokrywają wszystkich kosztów spowodowanych przez zanieczyszczenia, jakie są przez nie uwalniane do wody (zob. COMMISSION STAFF WORKING DOCUMENT FITNESS CHECK of the Water Framework Directive, Groundwater Directive, Environmental Quality Standards Directive and Floods Directive Directive 2000/60/EC of the European Parliament and of the Council establishing a framework for the Community action in the field of water policy Directive 2006/118/EC of the European Parliament and of the Council on the protection of groundwater against pollution and deterioration Directive 2008/105/EC of the European Parliament and of the Council on environmental quality standards in the field of water policy, amending and subsequently repealing Council Directives 82/176/EEC, 83/513/EEC, 84/156/EEC, 84/491/EEC, 86/280/EEC and amending Directive 2000/60/EC of the European Parliament and of the Council Directive 2007/60/EC on the assessment and management of flood risks [SEC(2019) 438 final – (SWD(2019) 440 final]).
Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego oraz ich uzasadnienia wskazać należy, że zmiana systemu opłat za pobór wód i za wprowadzanie ścieków do wód i do ziemi nastąpiła w związku z wejściem w życie Prawa wodnego, której przepisy stanowią transpozycję do polskiego porządku prawnego m.in. dyrektywy 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 23 października 2000 r. ustanawiającej ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej, tzw. Ramowej Dyrektywy Wodnej (Dz. Urz. WE L 327 ze zm., Dz.Urz.UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 15, t. 5, str. 275, dale: RDW, Ramowa Dyrektywa Wodna). Zgodnie z art. 9 ust. 1 Ramowej Dyrektywy Wodnej, Państwa Członkowskie uwzględniają zasadę zwrotu kosztów usług wodnych, włączając koszty ekologiczne i materiałowe, uwzględniając analizę ekonomiczną wykonaną zgodnie z załącznikiem III oraz w szczególności zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Zwrot kosztów usług wodnych wiąże się z nałożeniem opłat na podmioty korzystające z tych usług. Opłaty te mają służyć zachęceniu użytkowników do bardziej racjonalnego i oszczędnego sposobu gospodarowania wodami. W uzasadnieniu wyroku z 7 grudnia 2016 r. (pkt 24) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że z art. 9 dyrektywy 2000/60, jak i z żadnego innego z jej przepisów nie wynika, żeby prawodawca unijny zamierzał stawiać przeszkody temu, żeby państwa członkowskie przyjęły odnośnie korzystania z wody taką politykę cenową, która opiera się na naliczaniu użytkownikom ceny wody, która składa się z części zmiennej powiązanej z ilością rzeczywiście zużywanej wody i części stałej, która nie jest z tym zużyciem powiązana (Vodoopskrba i odvodnja d.o.o.v. Željce Klafurić, C-686/15, ZOTSiS 2016/12/I-927). Prawodawca unijny pozostawił więc swobodę państwom członkowskim w kształtowaniu systemu opłat za usługi wodne, przy czym system ten ma uwzględniać analizę ekonomiczną wykonaną zgodnie z załącznikiem III do Ramowej Dyrektywy Wodnej oraz zasadę "zanieczyszczający płaci". (zob. wyrok NSA z 15.11.2022 r., III OSK 6117/21, LEX nr 3439208).
Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że Ramowa Dyrektywa Wodna nie różnicuje zatem stosowania zasady zwrotu kosztów usług wodnych od stanu własności wód. Opłaty za usługi wodne stanowią jeden z instrumentów ekonomicznych służących gospodarowaniu wodami (art. 267 pkt 1 ustawy Prawo wodne). W art. 35 ust. 3 pkt 7 jako jedną z usług wodnych wymieniono "odprowadzanie do wód lub do urządzeń wodnych - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast". Z kolei art. 268 ust. 1 pkt pkt 3 lit. "a" wprost stanowi, że opłaty za usługi wodne uiszcza się za "odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast". Żaden z powołanych wyżej przepisów ani też żaden inny przepis nie wiąże kwestii opłat z kwestią własności wód, czy też z oceną, jaki podmiot ponosi faktyczne koszty utrzymania urządzeń wodnych. Zbyt daleko posunięta jest wykładnia art. 9 ust. 3 ustawy zmierzająca do przyznania opłatom za usługi wodne cechy ekwiwalentności.
Prawidłowo Sąd I instancji za bezzasadne uznał zarzuty naruszenia art. 9 ust.1 wymienionej wyżej dyrektywy oraz art. 9 ust. 3 p.w., a także zarzuty naruszenia przepisów postępowania polegające na niewyjaśnieniu, czy istniały podstawy do nałożenia na stronę skarżącą jako właścicielkę kanału, do którego odprowadzane są wody opłaty za usługi wodne. W sprawie istniały podstawy faktyczne i prawne do nałożenia na stronę skarżącą opłaty.
W trafnej ocenie Sądu I instancji, w niniejszej sprawie nie mamy jednak do czynienia z "odwodnieniem" w rozumieniu powołanego wyżej, lecz z "wprowadzaniem ścieków opadowych i roztopowych do wód – M. ", o którym mowa w art. 270 ust. 11 p.w. Przy ustalaniu wysokości opłaty zmiennej istotne znaczenie ma art. 272 ust. 5 p.w.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie doszło do naruszenia przez Sąd I instancji wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Wobec powyższego skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI