III OSK 3136/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Stowarzyszenia, potwierdzając, że bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej nie może być usprawiedliwiona zarzutem nadużycia prawa, a kwestia ta powinna być rozstrzygnięta w drodze decyzji administracyjnej.
Stowarzyszenie wniosło skargę kasacyjną od wyroku WSA, który stwierdził jego bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej. Stowarzyszenie argumentowało, że wniosek był wyrazem nadużycia prawa i że nie powinno być zobowiązane do udzielenia informacji o niewielkiej wartości. NSA oddalił skargę, podkreślając, że zarzut nadużycia prawa powinien być rozpatrzony w drodze decyzji administracyjnej, a nie jako podstawa do oddalenia skargi na bezczynność. Sąd uznał również, że nie jest wymagane ponaglenie przed wniesieniem skargi na bezczynność w sprawach o dostęp do informacji publicznej.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Stowarzyszenia [...] od wyroku WSA w Bydgoszczy, który stwierdził bezczynność Stowarzyszenia w udostępnieniu informacji publicznej na wniosek A. L. Stowarzyszenie zarzucało WSA naruszenie prawa materialnego poprzez zastosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, mimo że wniosek stanowił wyraz nadużycia prawa. Argumentowano, że sprawa dotyczyła niewielkiej kwoty dotacji i że zaangażowanie w nią ograniczało działalność statutową Stowarzyszenia. Stowarzyszenie podnosiło również zarzuty proceduralne, w tym brak wymogu ponaglenia przed wniesieniem skargi na bezczynność. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że zarzut nadużycia prawa do informacji publicznej powinien być rozpatrzony w drodze decyzji administracyjnej, a nie jako podstawa do oddalenia skargi na bezczynność. Podkreślono, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wymaga ponaglenia przed wniesieniem skargi na bezczynność. NSA stwierdził, że WSA prawidłowo uznał Stowarzyszenie za podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej i że bezczynność miała miejsce. Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego ani proceduralnego, uznając je za chybione.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, zarzut nadużycia prawa do informacji publicznej powinien być rozpatrzony w drodze decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji, a nie jako podstawa do oddalenia skargi na bezczynność.
Uzasadnienie
NSA podkreślił, że kwestia nadużycia prawa powinna być rozstrzygnięta przez organ w formie decyzji administracyjnej. W przypadku bezczynności, sąd bada jedynie fakt braku działania organu w terminie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (11)
Główne
p.p.s.a. art. 149 § § 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 161 § § 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Konstytucja RP art. 61 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 10 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 13 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 4 § ust. 1 pkt 5
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt 2 lit. f
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 53 § § 2b
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Konstytucja RP art. 31 § ust. 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak wymogu ponaglenia przed skargą na bezczynność w sprawach o dostęp do informacji publicznej. Zarzut nadużycia prawa do informacji publicznej powinien być rozpatrzony w drodze decyzji administracyjnej, a nie jako podstawa do oddalenia skargi na bezczynność.
Odrzucone argumenty
Wniosek o informację publiczną stanowił wyraz nadużycia prawa. Sprawa dotyczyła niewielkiej kwoty dotacji, a zaangażowanie w nią ograniczało działalność statutową Stowarzyszenia. Konieczność złożenia ponaglenia przed wniesieniem skargi na bezczynność. Naruszenie przepisów postępowania poprzez nieprzeprowadzenie dowodów z dokumentów na okoliczność nadużycia prawa. Niewłaściwe zastosowanie przepisów o kosztach postępowania.
Godne uwagi sformułowania
zarzut nadużycia prawa do informacji publicznej powinien być rozpatrzony w drodze decyzji administracyjnej nie jest wymagane wniesienie ponaglenia w trybie art. 53 § 2b p.p.s.a. przed wniesieniem skargi na bezczynność w przedmiocie nieudostępnienia informacji publicznej nie można zgodzić się z twierdzeniem autora skargi kasacyjnej, że 'jest to wykładnia antysystemowa lokująca skargę na bezczynność w sprawach o dostęp do informacji publicznej w próżni'
Skład orzekający
Zbigniew Ślusarczyk
przewodniczący sprawozdawca
Małgorzata Pocztarek
sędzia
Sławomir Pauter
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie braku wymogu ponaglenia przed skargą na bezczynność w sprawach o dostęp do informacji publicznej oraz rozgraniczenie kwestii bezczynności od zarzutu nadużycia prawa."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań o dostęp do informacji publicznej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa wyjaśnia ważne kwestie proceduralne dotyczące dostępu do informacji publicznej, w tym wymóg ponaglenia i rozpatrywanie zarzutu nadużycia prawa, co jest istotne dla praktyków prawa administracyjnego.
“Czy można uniknąć udostępnienia informacji publicznej, zarzucając nadużycie prawa? NSA wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 3136/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-08-02 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-11-23 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Małgorzata Pocztarek Sławomir Pauter Zbigniew Ślusarczyk /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane II SAB/Bd 68/22 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2023-06-27 Skarżony organ Inne Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 10 ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Pocztarek sędzia del. WSA Sławomir Pauter po rozpoznaniu w dniu 2 sierpnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Stowarzyszenia [...] z siedzibą w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 27 czerwca 2023 r. sygn. akt II SAB/Bd 68/22 w sprawie ze skargi A. L. na bezczynność Stowarzyszenia [...] z siedzibą w B. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Stowarzyszenia [...] z siedzibą w B. na rzecz A. L. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z 27 czerwca 2023 r., sygn. akt II SAB/Bd 68/22, wydanym po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. L. na bezczynność Stowarzyszenia [...] w B. w przedmiocie o udostępnienie informacji publicznej, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 259 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", stwierdził, że Stowarzyszenie Pracy Społecznej w Bydgoszczy dopuściło się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego z 14 marca 2022 r. (pkt 1 sentencji), że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2 sentencji) oraz, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Stowarzyszenia [...] w B. do załatwienia wniosku skarżącego z 14 marca 2022 r. o udostępnienie informacji publicznej (pkt 3 sentencji). W pkt. 4. sentencji wyroku WSA w Bydgoszczy, działając w oparciu o przepis art. 200 i art. 205 § 2 oraz art. 206 p.p.s.a., zasądził od Stowarzyszenia [...] w B. na rzecz skarżącego kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok wydano w poniższym stanie faktycznym i prawnym. Postępowanie o dostęp do informacji publicznej zainicjował skarżący we wniosku z dnia 14 marca 2022 r. skierowanym do zarządu Stowarzyszenia [...] z siedzibą w B. (dalej jako "Stowarzyszenie") o udostępnienie, na wskazany przez niego adres, następującej informacji publicznej: - informacji o wszelkich umowach zawartych przez Stowarzyszenie [...] w roku 2021 oraz 2022 z Gminą Bydgoszcz, - informacji o wysokości majątku publicznego tj. środków finansowych (dotacji i innych) przekazanych przez gminę Bydgoszcz w roku 2021 i 2022, w tym o poszczególnych transzach, - informacji o sposobie rozdysponowania majątku publicznego przekazanego Stowarzyszeniu prze Gminę Bydgoszcz w latach 2021-2022, a w szczególności o środkach przekazanych ze wszystkich tytułów poszczególnym członkom Zarządu Stowarzyszenia [...] oraz przedstawienia zestawienia wszystkich wydatków i kosztów sfinansowanych z majątku publicznego przekazanego Stowarzyszeniu przez Gminę Bydgoszcz. Następnie, wobec braku odpowiedzi na tak sformułowany wniosek, skarżący, w piśmie z 11 kwietnia 2022 r. wniósł skargę do Sądu I instancji na bezczynność Stowarzyszenia. W skardze postawił Stowarzyszeniu dwa zarzuty naruszenia przepisów: 1. naruszenie przepisu art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawną do uzyskiwania informacji publicznej przez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji publicznej na wniosek, 2. Naruszenie przepisu art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 i art. 17 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, zwanej dalej "u.d.i.p.") w zakresie, w jakim z przepisów tych wynika, że informacja nieudostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej jest udostępniana na wniosek bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku, poprzez brak realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej, polegający na pozostawieniu go bez odpowiedzi - a tym samym brak wydania decyzji odmownej oraz powiadomienia o okolicznościach wskazujących na brak możliwości udostępnienia tejże informacji zgodnie z wnioskiem. Zwrócił się o zobowiązanie Stowarzyszenia do rozpatrzenia złożonego wniosku o dostęp do informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi podkreślił, że Stowarzyszenie dysponuje oraz dysponowało majątkiem publicznym na podstawie umów zawieranych z Gminą Miasta Bydgoszcz, a w sytuacji gdy Prezesem Zarządu Stowarzyszenia jest były [...] Gminy Bydgoszcz oraz [...] to większej transparentności wymaga kwestia przekazywania Stowarzyszeniu mienia publicznego. W odpowiedzi na skargę (piśmie z 13 czerwca 2022 r.), Prezes Zarządu Stowarzyszenia Pracy Społecznej wskazał na przedwczesność skargi na bezczynność z powołaniem się na braki wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Powołał się też na pismo z 5 maja 2022 r., w którym wezwano skarżącego do przedstawienia dodatkowych wyjaśnień co do sposobu spożytkowania pozyskanych informacji i wykazania działania dla interesu publicznego. W kolejnym piśmie procesowym, z 5 kwietnia 2023 r., Stowarzyszenie wniosło o odrzucenie skargi w oparciu o art. 53 § 2 b p.p.s.a, ze względu na brak uprzedniego złożenia ponaglenia przez skarżącego. Alternatywnie wystąpiło o oddalenie skargi ze względu na nadużycie prawa do dostępu do informacji publicznej. Uzasadniając, tak sformułowany wniosek w tej części Prezes Zarządu Stowarzyszenia wskazał, na istniejący konflikt pomiędzy skarżącym i jego żoną (występującą w sprawie w charakterze pełnomocnika procesowego skarżącego) a Stowarzyszeniem. Wyjaśnił, że skarżący wraz ze swoją żoną są założycielami innego stowarzyszenia, które ma siedzibę w tym samym budynku co Stowarzyszenie [...]. W ocenie Prezesa Zarządu Stowarzyszenia [...], skarżący zmierza do uniemożliwienia działalności Stowarzyszenia [...] z wykorzystaniem nieruchomości, w której Stowarzyszenie ma siedzibę. Stowarzyszenie ostatecznie rozpatrzyło wniosek skarżącego z 14 marca 2022r. przez wydanie w dniu 28 czerwca 2022 r. decyzji odmawiającej udostępnienia żądanej informacji publicznej, z powołaniem się na jej przetworzony charakter w rozumieniu art. 3 ust. 1 u.d.i.p. W piśmie procesowym z dnia 30 maja 2023 r. skarżący podtrzymał skargę, wnosząc o stwierdzenie, iż działanie organu miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zakwestionował przetworzony charakter żądanych informacji, wskazując, że wszystkie potrzebne dane dla udzielenia odpowiedzi znajdują się w generowanych automatycznie wyciągach bankowych stanowiących podstawę dla prawidłowego prowadzenia ksiąg rachunkowych przez Stowarzyszenie. Rozpoznając sprawę, w pierwszej kolejności, Sąd I instancji uznał, że skarga jest dopuszczalna. Sąd wyjaśnił, że wbrew stanowisku Stowarzyszenia, wniesienie skargi na bezczynność w przedmiocie udostępniania informacji publicznej, zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowoadministracyjnym nie wymaga uprzedniego wzywania do usunięcia naruszenia prawa, aktualnie - ponaglenia. Przechodząc do oceny zasadności skargi Sąd stwierdził, że istota sprawy sprowadza się do ustalenia, czy Stowarzyszenie pozostaje w bezczynności w rozpatrzeniu wniosku skarżącego, tzn. czy na gruncie u.d.i.p. należy do grupy podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, a także czy żądana informacja stanowi informację publiczną. Sąd I instancji ustalił, że w sprawie zachodzą obydwie okoliczności. Po pierwsze, Stowarzyszenie [...] z siedzibą w B., które jest stowarzyszeniem zarejestrowanym w KRS od 5 września 2019 r. i - wg wpisu w KRS - prowadzi działalność statutową w zakresie inicjowania i organizowania działań społecznych i charytatywnych, promowania i ochrony zdrowia, edukacji zdrowotnej i kulturalnej, przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu, ochrony środowiska, organizacji czasu wolnego, organizacji przedsięwzięć kulturalnych, popularyzacji dzieł sztuki, działalności turystyczno-krajoznawczej, wsparcia mniejszości narodowych i cudzoziemców mieszkających na terenie Polski oraz Polaków mieszkających za granicą. Po drugie, Stowarzyszenie samo nie kwestionuje, że jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Nie neguje też publicznego charakteru żądanej przez skarżącego informacji, ani tego, że w prowadzonej działalności dysponuje środkami publicznymi. Sąd I instancji przypomniał również, że w oparciu o regulację przepisu art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., do udostępniania informacji publicznej zobowiązane są także i inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Tym samym, wg Sądu I instancji, Stowarzyszenie realizując zadania statutowe realizuje także takie zadania, które należą do obowiązkowych zadań własnych gminy - jest zatem podmiotem wykonującym zadania publiczne i spełnia przesłankę podmiotową, o której mowa w przywołanym powyżej przepisie. WSA w Bydgoszczy potwierdził również istnienie przesłanki przedmiotowej. W tym zakresie stwierdził, że treść wniosku dotyczyła szeregu informacji dotyczących sposobu rozdysponowania przez Stowarzyszenie środków uzyskanych od Gminy Bydgoszcz, m.in., w ramach dotacji celowych. Ta okoliczność, zdaniem Sądu, wypełnia z kolei hipotezę normy z wykładanej łącznie treści przepisu art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. oraz art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p. Informacją publiczną jest bowiem każda informacja dotycząca realizacji zadań publicznych (niezależnie od źródeł finansowania tych zadań z majątku prywatnego albo publicznego), jak również każda informacja odnosząca się do dysponowania majątkiem publicznym (niezależnie od tego, na jakie cele został wykorzystany). W konsekwencji, Sąd I instancji uznał, że skoro bezczynność organu (podmiotu zobowiązanego do udostepnienia informacji publicznej) w sytuacji określonej przepisami u.d.i.p. polega na tym, że organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i jednocześnie nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia, albo też udziela informacji niepełnej, czy też niezgodnej z wnioskiem, niejasnej, czy niewiarygodnej oraz gdy odmawia jej udzielenia w nieprzewidzianej do tej czynności formie, a także wówczas, gdy nie informuje strony o tym, że nie posiada wnioskowanej informacji, to pozostaje on w bezczynności. Zdaniem Sądu I instancji, oznacza to, że Stowarzyszenie dopuściło się bezczynności, skoro będąc co do zasady zobowiązane do ujawnienia informacji publicznej do dnia wniesienia skargi nie załatwiło wniosku skarżącego w sposób przewidziany ustawą. Sąd podkreślił również, że przed zarzutem bezczynności nie chroni sam fakt, że Stowarzyszenie reagowało na wezwania skarżącego i prowadziło z nim korespondencję w sprawie (pismo z dnia 5 maja 2022 r.). Przed tym zarzutem, jak stwierdził Sąd, chroni jedynie załatwienie sprawy we właściwym czasie i we właściwej formie. Sąd przyznał przy tym rację skarżącemu, że jeśli Stowarzyszenie uważało, że pewne dane stanowią informacji przetworzoną, to powinno było w tym przedmiocie wydać decyzję administracyjną w terminie nieprzekraczającym 2 miesięcy (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.), czego nie uczyniło i co również potwierdza słuszność zarzutu bezczynności. W ocenie WSA w Bydgoszczy, Stowarzyszenie wykonało jedynie część z nałożonych na niego obowiązków, wzywając stronę do wykazania przesłanek wynikających z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Nie zachowało jednak terminu do rozpoznania wniosku określonego w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. i - z zachowaniem terminu 14-dniowego - nie powiadomiło skarżącego o przyczynach opóźnienia w załatwieniu wniosku. Jednocześnie Sąd nie stwierdził, aby bezczynność nosiła cechy rażącego naruszenia prawa. Uznał, że Stowarzyszenie nie pozostawiło jednak wniosku skarżącego bez reakcji, a opóźnienie było wynikiem przekonania o przetworzonym charakterze żądanych informacji. Sąd zaznaczył, że bezczynność Stowarzyszenia ustała z momentem wydania decyzji administracyjnej załatwiającej wniosek skarżącego, czyli w dniu 28 czerwca 2022 r. Nastąpiło to już po wniesieniu skargi na bezczynność, a w takiej sytuacji sąd umarza postępowanie, jednak wyłącznie w zakresie przewidzianego art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. środka w postaci zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności. To z kolei uzasadniało rozstrzygnięcie pkt. 3. sentencji wyroku. W dalszej części uzasadnienia Sąd I instancji odniósł się do dokonanej przez Stowarzyszenie kwalifikacji wniosku skarżącego jako przejawu nadużycia publicznego prawa podmiotowego do uzyskania informacji publicznej. Ustalił, że na gruncie rozpoznanej sprawy nadużycie prawa do informacji publicznej nie wystąpiło. W tym zakresie uznał, że każda osoba zawierająca umowę z organem gminy i korzystająca ze środków publicznych musi się liczyć z możliwością udostępniania danych dotyczących tych umów i pobieranych dotacji gminnych na podstawie przepisów u.d.i.p. Wobec kolizji prawa do informacji publicznej z prawem do ochrony danych osobowych, należy przyznać priorytet prawu do informacji publicznej, zważywszy zwłaszcza na to, że w ramach gospodarki rynkowej nie istnieje przymus zawierania umów z podmiotami publicznymi. Ponadto, jak stwierdził dalej Sąd I instancji, Stowarzyszenie dokonując oceny zachowania skarżącego nie wykazało też, aby jego zamiarem było wykorzystanie udostępnionej informacji na potrzeby konkretnego postępowania, którego wnioskodawca (skarżący) jest aktualnie stroną. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Stowarzyszenie, reprezentowane przez radcę prawnego (dalej także jako "skarżący kasacyjnie"). Skarżący kasacyjnie zaskarżył wyrok w części, tj. w zakresie punktu pierwszego jego sentencji w całości oraz w zakresie punktu czwartego jego sentencji w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w tej części w całości oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz Stowarzyszenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zrzekł się również przeprowadzenia rozprawy. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej, wymienionej w przepisie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., zarzucił naruszenie prawa materialnego mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez zastosowanie art. 1, art. 2 i art. 13 ust. 1 u.d.i.p., w sytuacji, w której wniosek skarżącego stanowił wyraz nadużycia prawa do uzyskania informacji publicznej (nadużycia prawa publicznego), co stanowić powinno podstawę do oddalenia skargi na bezczynność organu w oparciu o art. 5 k.c. per analogiam w zw. z art. 2 Konstytucji RP. Sformułował również zarzut naruszenia prawa materialnego, przez zastosowanie art. 1, art. 2 i art. 13 u.d.i.p., do sprawy drobnej, dotyczącej dotacji w rocznej wysokości 4 tys. zł, w wyniku której, przez zaangażowanie w niniejszą sprawę, wolność członków Stowarzyszenia uległa ograniczeniu przez utrudnienie w realizacji celów statutowych - zamiast je realizować poświęcać muszą czas aktywności skarżącego i jego żony, co stanowi naruszenie art. 31 ust. 3 Konstytucji. W ramach drugiej podstawy kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., skarżący kasacyjnie postawił zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 154 p.p.s.a., przez nieprzeprowadzenie dowodów z dokumentów załączonych do pisma skierowanego do Sądu I instancji z 5 kwietnia 2023 r., tj. mimo, że przeprowadzenie dowodów ze wskazanych dokumentów było niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, gdyż z dokumentów tych wynikała okoliczność istotna dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. okoliczność, że w nin. sprawie doszło do nadużycia prawa do informacji publicznej, a ich przeprowadzenie nie spowodowałoby przedłużenia postępowania w sprawie. W konsekwencji nieprzeprowadzenie tych dowodów doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych, tj. do przyjęcia, że w nin. sprawie nie ujawniły się okoliczności mogące świadczyć o nadużyciu prawa do informacji publicznej, podczas gdy załączone dowody wskazują na nadużycie prawa do informacji publicznej. Zarzucił też naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 227 k.p.a,, powtarzając całą, pozostałą treść pierwszego zarzutu przypisanego do podstawy kasacyjnej z przepisu art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (pkt 3a skargi kasacyjnej). Jako kolejny zarzut, skarżący kasacyjnie wymienił naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. niezastosowanie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. i wadliwe zastosowanie art. 149 § 1 i 1a p.p.s.a. i art. 145 p.p.s.a, przez uwzględnienie skargi mimo braku bezczynności - skoro wniosek o udostępnienie informacji publicznej stanowił nadużycie prawa publicznego. Zarzucił również naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 53 § 2b p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. i art. 145 p.p.s.a., przez uwzględnienie skargi pomimo tego, że skarżący nie złożył pisma ponaglającego, co po ustaleniu w oparciu o akta sprawy powinno prowadzić do odrzucenia skargi. Ponadto sformułował zarzut naruszenia przepisu postępowania, mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj. błędną wykładnię przepisu art. 53 § 2b p.p.s.a, polegającą na uznaniu, że przepis ten nie znajduje zastosowania w sprawach o dostęp do informacji publicznej, co jest wykładnią systemową lokującą skargę na bezczynność w próżni, a jednocześnie w konfrontacji nieprofesjonalnego stowarzyszenia ze zorganizowaną akcją radców prawnych byłoby rozwiązaniem naruszającym konstytucyjną zasadę proporcjonalności wynikającą z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Ostatnim sformułowanym zarzutem skargi kasacyjnej, jej autor, uczynił naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. wadliwe zastosowanie art. 200, art. 205 § 2 p.p.s.a., polegające na zasądzeniu zwrotu kosztów postępowania od Stowarzyszenia w wysokości 200 zł. Skarżący kasacyjnie złożył również, na podstawie art. 106 p.p.s.a., wniosek dowodowy. Zażądał przeprowadzenia dowodów, jak wyjaśnił, których skarżący nie znał wcześniej. Wniosek został złożony na okoliczność zmasowanej działalności skarżącego i jego żony skierowanej przeciwko organizacjom społecznym prowadzącym działalność w [...], czego nin. sprawa jest tylko drobnym wycinkiem, a wobec tego skarga na bezczynność stanowi nadużycie prawa publicznego albowiem zmierza do osiągnięcia celu w postaci zaprzestania działalności społecznej przez skarżącego kasacyjnie na nieruchomości stanowiącej miejsce jego siedziby. W ramach tego wniosku wymienił siedem dokumentów stanowiących cztery pisma skarżącego i jego żony składane do urzędów administracji publicznej, jedno postanowienie Sądu Okręgowego w Bydgoszczy oraz dwa pisma organów administracji publicznej z siedzibą w Bydgoszczy. Dokumenty te załączył do skargi w odpisach. W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawił poszerzoną argumentację na poparcie zasadności postawionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, skarżący wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie na jego rzecz od Stowarzyszenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego wg norm przepisanych. Oświadczył, że nie żąda przeprowadzenia rozprawy w sprawie. W uzasadnieniu tego pisma procesowego podniósł, że autor skargi kasacyjnej nie dostrzegł istoty postępowania w niniejszej sprawie, którą jest wyłącznie bezczynność Stowarzyszenia. Zaznaczył, że termin na udzielenia odpowiedzi na jego wniosek z 11.03.2022 r. upłynął 14 dnia od daty jego doręczenia. Podkreślił, że bezspornym jest, że w tym okresie Stowarzyszenie nie wykazało się jakąkolwiek aktywnością i tym samym dopuściło się bezczynności, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd I instancji. Stwierdził, że czynienie Sądowi zarzutu z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. jest całkowicie chybione. Podobnie, jego zdaniem, chybiony jest postawiony zarzut naruszenia przepisu art. 53 § 2b p.p.s.a., oparty na nieistniejącym w polskim prawie obowiązku kierowania ponagleń. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935) zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów najdalej idących, bo w przypadku ich uwzględnienia skutkujących uchyleniem zaskarżonego wyroku i odrzuceniem skargi. W skardze kasacyjnej zarzucono bowiem naruszenie art. 53 § 2b p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. w zw. z "art. 145 p.p.s.a." przez nieodrzucenie skargi z powodu niezłożenia przez skarżącego ponaglenia. Na wstępie należy zauważyć, że w niniejszej sprawie której przedmiotem jest bezczynność organu, w przypadku uwzględnienia skargi nie mógł mieć zastosowania art. 145 p.p.s.a. Przepisy art. 145 p.p.s.a. mają zastosowanie w przypadku uwzględnienia skargi na decyzję lub postanowienie. Naczelny Sąd Administracyjny w całości podziela stanowisko Sądu I instancji, że przed wniesieniem skargi na bezczynność organu w przedmiocie nieudostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane wniesienia ponaglenia w trybie art. 53 § 2b p.p.s.a. Ponaglenie jest środkiem zaskarżenia wymaganym w przypadku zamiaru zaskarżania bezczynności lub przewlekłości postępowania jurysdykcyjnego, a więc postępowania, o którym mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a., tj. postępowania prowadzonego w sprawie indywidualnej rozstrzyganego w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast ustawa o dostępie do informacji publicznej odsyła do stosowania przepisów k.p.a. wyłącznie w odniesieniu do decyzji o odmowie udostępnienia informacji, co oznacza, że przepisy k.p.a. mają ograniczone zastosowanie w sprawach o udostępnienie informacji publicznej. Sama ustawa o dostępie do informacji publicznej środka zaskarżenia w postaci ponaglenia w przypadku nieudzielenia informacji w terminie nie przewiduje. Przepisu art. 53 § 2b p.p.s.a. nie można odczytywać z pominięciem treści art. 52 § 2 p.p.s.a. O ile unormowania zawarte w art. 52 § 1-3 p.p.s.a. odnoszą się do kwestii wyczerpania środków zaskarżenia, to unormowania art. 53 § 1-4 p.p.s.a. dotyczą terminu do wniesienia skargi. Z art. 53 § 2b p.p.s.a., zgodnie z którym "Skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu" wynika, poza wymogiem uprzedniego wniesienia ponaglenia, nieograniczony w czasie termin do wniesienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, a nie odrębny w stosunku do treści art. 52 § 1-3 p.p.s.a. rodzaj środków zaskarżenia oraz tryb i wymóg składania takich środków. Ugruntowane stanowisko sądów administracyjnych jednolicie i niezmiennie wskazuje, że art. 53 § 2b p.p.s.a. należy interpretować w ten sposób, że ponaglenie jest wymagane wtedy, gdy sprawa, której dotyczy skarga na bezczynność lub przewlekłość, prowadzona jest w oparciu o przepisy k.p.a. lub przy ich zastosowaniu. Jeśli ponaglenie, zgodnie z art. 52 § 2 p.p.s.a., stronie nie przysługuje, to nie ma podstaw do jego wymagania w oparciu o art. 53 § 2b p.p.s.a., co oznacza, że w takich sytuacjach skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie, o ile nadal trwa stan bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (por. uzasadnienie uchwały NSA z dnia 22 czerwca 2020 r., II OPS 5/19 oraz uchwały NSA z dnia 7 marca 2022 r., II OPS 1/21). W rezultacie nie można zgodzić się z twierdzeniem autora skargi kasacyjnej, że "jest to wykładnia antysystemowa lokująca skargę na bezczynność w sprawach o dostęp do informacji publicznej w próżni" i naruszająca konstytucyjną zasadę proporcjonalności wynikającą z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Nie mógł również odnieść skutku zarzut naruszenia prawa materialnego, "poprzez zastosowanie art. 1, art. 2 i art. 13 ust. 1 u.d.i.p. w sytuacji , której wniosek wnioskodawcy stanowił wyraz nadużycia prawa do uzyskania informacji publicznej (nadużycia prawa publicznego), co stanowić powinno podstawę oddalenia skargi na bezczynność organu w oparciu o przepis art. 5 k.c. per analogiam w zw. z art. 2 Konstytucji RP". Na wstępie, w odniesieniu do części zarzutu wskazanego w skardze kasacyjnej jako "art.1, art. 2 u.d.i.p.", należy wskazać, że zarzut ten został sformułowany nieprecyzyjnie. Przez podstawę kasacyjną rozumiany jest konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd I instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882; wyrok NSA z 27 marca 2012 r., II GSK 218/11, LEX nr 1244607; wyrok NSA z 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608; wyrok NSA z 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10, LEX nr 1138117; wyrok NSA z dnia 19 października 2022 r., I OSK 1407/19; wyrok NSA z 11 października 2022 r., III OSK 5368/21; wyrok NSA z 8 września 2022 r., II GSK 713/19). Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12, LEX nr 1450654; wyrok NSA z 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809; wyrok NSA z 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246). Tymczasem autor skargi kasacyjnej nie dostrzega, że art. 1 i 2 u.d.i.p. składają się z mniejszych jednostek redakcyjnych regulujących odmienne stany prawne. Nie mogą być zatem skutecznie przywoływane w zarzucie skargi kasacyjnej bez jednoczesnego wskazania jego mniejszych jednostek redakcyjnych. Niezależnie od powyższego, treść omawianego zarzutu w zestawieniu ze wskazanymi w nim przepisami art. 1, art. 2 i art. 13 ust, 1 u.d.i.p., w których zakodowany jest zakres podmiotowy i przedmiotowy dostępu do informacji publicznej oraz termin udostępnienia informacji publicznej prowadzi do wniosku, że strona skarżąca kasacyjnie próbuje za pomocą omawianego zarzutu naruszenia prawa materialnego zakwestionować poczynione przez Sąd I instancji ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego, nie koncentrując się na przyjętym przez Sąd I instancji rozumieniu wskazanych w zarzucie przepisów, ale podnosząc, że WSA w Warszawie uznał, że żądanie udostępnienia informacji posiadających walor informacji publicznych, nie stanowi jednocześnie nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej. Jednak w odniesieniu do powyższej konstrukcji zarzutu skargi kasacyjnej, należy przede wszystkim zwrócić uwagę na istotę zjawiska określanego w doktrynie i orzecznictwie jako nadużycie przez określony podmiot przysługującego mu prawa, tj. w realiach prawa publicznego, na zjawisko nadużycia publicznego prawa podmiotowego. Można przyjąć, mając na uwadze wypowiedzi doktryny i orzecznictwa, że nadużycie publicznego prawa podmiotowego oznacza korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie. W polskim porządku prawnym, w którym konstytucyjne prawo podmiotowe dostępu do informacji publicznej ma charakter publicznego prawa podmiotowego o treści pozytywnej, prawodawca w żadnym miejscu nie wskazał wyraźnie, jakie wartości leżą u podstaw skonstruowania przez niego tego rodzaju prawa. Nie uczynił tego zwłaszcza w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Określił jednak, że prawo dostępu do informacji publicznej jest prawem politycznym umieszczając art. 61 Konstytucji kreujący to prawo wśród unormowań dotyczących wolności i praw politycznych. Jest to pewna wskazówka w odkodowaniu tych wartości. Przyjmując, że u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej jako prawa politycznego leżą wartości leżące również u podstaw sprawowania władzy w ustroju państwa, wśród których istotną pozycję zajmuje jawność, to nadużyciem prawa dostępu do informacji publicznej byłoby przy powoływaniu się na jawność życia publicznego jego wykorzystywanie po to, aby podejmować działania niezgodne z prawem (nie na podstawie i w granicach prawa), godzące w sprawność i rzetelność funkcjonowania instytucji publicznych, a także ukierunkowane na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka bądź pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. Na takie wartości leżące u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej wskazuje również Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że "Celem wprowadzenia prawa do informacji publicznej była realizacja idei jawności życia publicznego, jego demokratyzacja, dążenie do wzrostu zaufania społecznego do władzy publicznej, a w rezultacie poprawa funkcjonowania administracji publicznej. (...) Udostępnienie informacji publicznej wiąże się zawsze z zaangażowaniem personelu urzędniczego i określonych środków technicznych. Związane z tym obowiązki administracji nie są wobec tego obojętne dla efektywności wykonywania innych zadań publicznych. Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy intencje składającego wniosek nie mieszczą się w założeniach aksjologicznych, które legły u podstaw omawianej regulacji prawnej, w tym jeśli wniosek ma na celu udręczenie podmiotu rozpatrującego" (zob. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012 r., I OSK 799/12; wyrok z 7 września 2019 r., I OSK 2687/17; wyrok NSA z 11 lipca 2022 r., III OSK 2851/21; wyrok NSA z 26 stycznia 2023 r., III OSK 7265/21). Z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej, wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej (por. wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2012 r., I OSK 799/12). Podkreślić należy, że odmowa ochrony nie następuje jednak przez zakwestionowanie przedmiotu określonego prawa, lecz wiąże się z odmową realizacji roszczenia, które z niego wynika, co w przypadku prawa dostępu do informacji publicznej powinno następować przez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny za słusznie uznaje stanowisko Sądu I instancji, że kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być przedmiotem badania w sprawie bezczynności organu w udostępnieniu informacji publicznej. W niniejszej sprawie Sąd prawidłowo ustalił, że żądana informacja jest informacją publiczną a Stowarzyszenie jest podmiotowo zobowiązane do udostępniania posiadanej informacji publicznej. A skoro tak, to Stowarzyszenie twierdząc, że wniosek z 14 marca 2022 r. o udostępnienie informacji publicznej stanowi nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, powinien wydać decyzję w trybie art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. o odmowie udostępnienia tej informacji publicznej. I taką też decyzję w toku postępowania sądowego Stowarzyszenie wydało. Zatem nietrafnie zarzucono w skardze kasacyjnej naruszenie art. 1, art. 2 i art. 13 ust. 1 u.d.i.p. W konsekwencji niezasadne jest też twierdzenie, że "Sąd powinien oddalić skargę na bezczynność organu w oparciu o przepis art. 5 Kodeksu cywilnego per analogiam w zw. z art. 2 Konstytucji RP". W związku z szeroką argumentacją zawartą w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zmierzającą do wykazania, że Sąd I instancji błędnie pominął to, że wnioskodawca nadużywa prawa do informacji publicznej, trzeba dodatkowo wyjaśnić, że omawiany zarzut nie mógł odnieść też skutku ponieważ nawiązuje do celów i motywów wnioskodawcy zgłaszającego żądanie udostępnienia informacji publicznej, czyli kryteriów odnoszących się do sposobu czynienia użytku z publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej. Jeżeli tak, jak to ma miejsce w przypadku publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, kategoria nadużycia publicznego prawa podmiotowego nie jest wyrażona w tekście prawnym (przykładem wyrażenia kategorii nadużycia prawa w tekście prawnym może być treść art. 5 ust. 4 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług – t.j.: Dz.U. z 2022 r., poz. 931, zgodnie z którym "W przypadku wystąpienia nadużycia prawa dokonane czynności, o których mowa w ust. 1, wywołują jedynie takie skutki podatkowe, jakie miałyby miejsce w przypadku odtworzenia sytuacji, która istniałaby w braku czynności stanowiących nadużycie prawa"), to skuteczne kwestionowanie zjawiska nadużywania takiego prawa, w tym publicznego prawa podmiotowego do informacji publicznej, nie może nie odnosić się do motywów i celów stanowiących podstawę złożonego wniosku, a zatem do ocen i ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji możliwe jest w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, tj. w ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Dopiero w dalszej kolejności w powiązaniu z zarzutami niewłaściwego zastosowania przepisów, w których znajduje normatywną podstawę to prawo, czyli art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w związku z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. oraz przepisów określających sposób czynienia użytku z publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej z uwzględnieniem ogólnej konstytucyjnej normy wyrażonej w art. 82 Konstytucji RP, zgodnie z którym obowiązkiem obywatela polskiego jest m.in. troska o dobro wspólne. Analiza treści uzasadnienia skargi kasacyjnej wykazuje, że strona skarżąca kasacyjnie kwestionując prawidłowość stanowiska Sądu I instancji o braku nadużywania przez stronę skarżącą kasacyjnie prawa dostępu do informacji publicznej nie podziela dokonanej przez Sąd oceny okoliczności faktycznych sprawy, w tym oceny złożonego w sprawie wniosku z perspektywy celów i motywów leżących u podstaw jego złożenia. Omawiany zarzut odnoszący się do ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy nie mógł zatem osiągnąć skutku jako zarzut "zastosowania prawa materialnego". Zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może skutecznie nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Zakwestionowanie poprawności ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, a ocena treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej jest oceną jednego z istotnych elementów sprawy udostępnienia informacji publicznej, nie może skutecznie następować w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego. Należy mieć też na uwadze, że istotną przeszkodą w diagnozowaniu nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej może być nieznajomość motywów, jakimi kieruje się podmiot domagający się udzielenia mu informacji publicznej. Jest rzeczą oczywistą, że brak jakichkolwiek podstaw domagania się od takiego podmiotu wyjaśniania powodów, dla których chce on skorzystać z przysługującego mu publicznego prawa podmiotowego. W przypadku prawa dostępu do informacji publicznej ustawodawca wyraźnie tę oczywistość potwierdza stanowiąc w art. 2 ust. 2 u.d.i.p., że od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Skoro jednak dla stwierdzenia nadużycia tego prawa niezbędne jest ustalenie pozorowania realizacji wartości leżących u jego podstaw, to konieczne jest poznanie rzeczywistego celu wystąpienia z wnioskiem o udostępnienie konkretnej informacji publicznej. Ustaleń w tym zakresie można dokonywać w oparciu o ocenę okoliczności faktycznych danej sprawy, w tym treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Pomocne może być stanowisko żądającego prezentowane w innych pismach kierowanych do podmiotu zobowiązanego. Znaczenie może mieć okoliczność ponawiania wniosków o udzielenie informacji publicznych już udostępnionych wnioskodawcy albo ogólnodostępnych (por. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012 r., I OSK 799/12). Z powyższych powodów zarzut naruszenia art.1, art. 2 i art. 13 ust. 1 u.d.i.p. nie mógł odnieść skutku. Skoro intencją strony skarżącej kasacyjnie było zakwestionowanie oceny zgłoszonego żądania jako żądania będącego przejawem nadużywania prawa dostępu do informacji publicznej, to zarzut ten powinien być sformułowany jako zarzut naruszenia przepisów postępowania i ewentualnie następnie odniesiony do niewłaściwego zastosowania art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w związku z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. W nawiązaniu do powyższych wywodów z podobnych przyczyn, za nietrafny należy także uznać zarzut "naruszenia prawa materialnego poprzez zastosowanie art. 1, art. 2 i art. 13 ust. 1 u.d.i.p. do sprawy drobnej dotyczącej dotacji rocznej w wys. 4 tys. zł." Również ten zarzut nie został sprecyzowany. Dodatkowo został oparty na okoliczności dotyczącej wysokości dotacji niewynikającej z ustalonego przez Sąd stanu faktycznego i kwestionowanej przez wnioskodawcę w odpowiedzi na skargę kasacyjną. Lakoniczne uzasadnienie tego zarzutu nie nawiązuje do treści naruszonych według Stowarzyszenia przepisów. Ustawodawca w tych przepisach nie ograniczył w jakikolwiek sposób dostępu do "drobnej informacji publicznej". Nawet najbardziej szczytne cele Stowarzyszenia i oparcie jego działalności na wolontariacie, nie może stanowić podstawy odmowy udostępnienie informacji publicznej, nawet tej "drobnej" w postaci informacji o dotacji rocznej, która wyniosła 4000 zł. Poza tym, powoływanie się na drobność sprawy w sytuacji żądania informacji w postaci wysokości dotacji publicznych za dwa lata i ich sposobu rozdysponowania, kłóci się z zakwalifikowaniem jej w późniejszej decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji, jako informacji przetworzonej. W tych okolicznościach nie sposób przyjąć, że "w wyniku zaangażowania w niniejszą sprawę, wolność członków stowarzyszenia uległa ograniczeniu, poprzez utrudnienie w realizacji celów statutowych, a zamiast je realizować poświęcać muszą czas na aktywności małż. L.", doszło do naruszenia zasady proporcjonalności z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Jeśli Sąd I instancji nie był uprawniony w niniejszej sprawie, której przedmiotem jest bezczynność Stowarzyszenia, do oceny nadużycia prawa do dostępu do informacji publicznej, to w rezultacie nie był zobowiązany do przeprowadzenia dowodów z dokumentów załączonych do pisma Stowarzyszenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 5 kwietnia 2013 r., na okoliczność nadużycia prawa do informacji publicznej, ponieważ nie miały one znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Tym bardziej Sąd nie był zobowiązany oceniać prawidłowości wydanych decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznych żądanych we wniosku z 14 marca 2022 r. Dlatego chybione są też zarzuty naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 154 p.p.s.a. i art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 227 k.p.c. Przy tym należy tu zauważyć, że przepisy art. 154 p.p.s.a. (siedem ustępów) regulują skutki niewykonania wyroku, zatem nie wiążą się w żaden sposób z treścią omawianych zarzutów. Skoro Sąd I instancji w niniejszej sprawie uznał, że Stowarzyszenie nie udostępniło, żądanej informacji w terminie określonym w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. a decyzję o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej wydał już po wniesieniu skargi na bezczynność oraz jak wskazano wyżej, nie było podstaw aby w niniejszej sprawie ustalać, czy wniosek stanowił nadużycie prawa do informacji publicznej, Sąd I instancji nie naruszając przepisów art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. umorzył postępowanie w zakresie żądania zobowiązania Stowarzyszenia do rozpoznania wniosku z 14 marca 2022 r. i prawidłowo na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. stwierdził, że Stowarzyszenie dopuściło się bezczynności w rozpoznaniu tego wniosku. Wobec braku zaskarżenia punktu 2 wyroku niemożliwe jest odniesienie się do zarzutu naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosków zawartych w skardze kasacyjnej o przeprowadzenie dowodów z postanowienia, decyzji i pism na okoliczność "zmasowanej działalności małż. L. przeciwko organizacjom społecznym prowadzącym działalność w [...], (...) a wobec tego, że skarga na bezczynność stanowi nadużycie prawa publicznego". Dowody te są irrelewantne z punktu widzenia przedmiotu niniejszej sprawy, ponieważ kwestia nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej nie mogła być przedmiotem niniejszego postępowania. Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. Stosownie do tych przepisów w razie uwzględnienia skargi przez Sąd I instancji, skarżącemu przysługuje od organu, który dopuścił się bezczynności zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Do niezbędnych kosztów postepowania strony reprezentowanej przez radcę prawnego zalicza się jego wynagrodzenie oraz koszty sądowe. Sąd I instancji zasądził 200 złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych, w tym 100 złotych tytułem zwrotu uiszczonego wpisu od skargi oraz 100 złotych tytułem wynagrodzenia radcy prawnego, która reprezentowała skarżącego. Przy czym wynagrodzenie to zostało przez Sąd I instancji zmiarkowane poniżej minimalnej kwoty 480 złotych określonej w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.), bowiem ocenie tego Sądu, za odstąpieniem od zasądzenia na rzecz skarżącego pełnej stawki minimalnego wynagrodzenia pełnomocnika, przemawiało przede wszystkim to, że skarżący posiadający uprawnienia radcy prawnego posiada tym samym kwalifikacje do samodzielnego i w pełni profesjonalnego sporządzenia pisma procesowego inicjującego postępowanie sądowe. Poza tym Sąd I instancji w części umorzył postępowanie sądowe i nie znalazł podstaw do stwierdzenia kwalifikowanej bezczynności Stowarzyszenia – czego oczekiwał skarżący. W tych okolicznościach rozstrzygnięcie o kosztach postepowania przed Sądem I instancji, należy uznać za prawidłowe. Bez znaczenia jest to, że pełnomocnikiem skarżącego była jego żona. Wynagrodzenie to zasądzono w symbolicznej kwocie a brak jest możliwości uznania tych kosztów za niezbędne, ponieważ nawet pełnomocnicy zawodowi nie są pozbawieni prawa do posiadania zawodowego pełnomocnika w ich sprawach prywatnych i nie są zobowiązani do samodzielnego zajmowania się postępowaniami sądowymi wywołanymi przez bezczynność adresatów wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego od Stowarzyszenia na rzecz A. L. orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI