III OSK 3094/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne Wójta Gminy i inwestora, potwierdzając przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia.
Sprawa dotyczyła skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził przewlekłość postępowania, zobowiązał organ do jego załatwienia w terminie 30 dni, uznał, że miało ono miejsce z rażącym naruszeniem prawa i przyznał skarżącemu 3000 zł zadośćuczynienia. Zarówno inwestor, jak i Wójt Gminy wnieśli skargi kasacyjne, kwestionując ustalenia WSA. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił obie skargi, uznając, że WSA prawidłowo ocenił przewlekłość postępowania.
Przedmiotem sprawy były skargi kasacyjne wniesione przez inwestora (S.F.) oraz Wójta Gminy Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, który stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. WSA zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, uznał przewlekłość za rażące naruszenie prawa i przyznał skarżącemu 3000 zł zadośćuczynienia. Inwestor domagał się stwierdzenia bezczynności organu, wymierzenia grzywny i wyższej sumy pieniężnej, kwestionując oddalenie części jego wniosków. Wójt Gminy kwestionował samo stwierdzenie przewlekłości, jej rażący charakter oraz zasadność przyznania sumy pieniężnej, argumentując, że czas postępowania był uzasadniony jego złożonością i koniecznością weryfikacji materiałów. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargi kasacyjne, szczegółowo analizował zarzuty obu stron. Sąd uznał, że WSA prawidłowo rozróżnił bezczynność od przewlekłości postępowania i zasadnie stwierdził przewlekłość, wskazując na wielomiesięczne opóźnienia w czynnościach organu oraz wielokrotne uchylanie decyzji przez SKO. NSA odrzucił argumenty Wójta dotyczące uwzględnienia okresów postępowania przed organem odwoławczym czy czasu potrzebnego na zajęcie stanowiska przez organy współdziałające, stwierdzając, że nawet po odjęciu tych okresów, czas postępowania znacznie przekraczał terminy ustawowe. Sąd uznał również, że przyznana suma pieniężna w wysokości 3000 zł była uzasadniona funkcją kompensacyjną i mieściła się w granicach uznania sądu. W konsekwencji, NSA oddalił obie skargi kasacyjne, a także odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (5)
Odpowiedź sądu
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania, ale nie bezczynność.
Uzasadnienie
Postępowanie trwało ponad 4 lata, z wielomiesięcznymi przerwami między czynnościami, a decyzje organu były wielokrotnie uchylane przez SKO. Sąd uznał, że czas postępowania przekroczył rozsądny termin, a czynności organu były niecelowe i zbędne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalił_skargę
Przepisy (19)
Główne
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 206
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § § 1a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 35 § § 1-3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 36 § § 1 i § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 37 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
u.i.o.ś. art. 64 § ust. 1
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.i.o.ś. art. 66 § ust. 1
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.i.o.ś. art. 80 § ust. 1
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
Konstytucja RP art. 74 § ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.u.s.a. art. 3 § § 2 pkt 9
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 133 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 154 § § 6
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.s.k.o. art. 20 § ust. 1
Ustawa z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przewlekłość postępowania administracyjnego. Rażące naruszenie prawa przez organ w prowadzeniu postępowania. Zasada szybkości postępowania administracyjnego. Prawo do rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie (art. 6 EKPC).
Odrzucone argumenty
Brak bezczynności organu. Czas postępowania był uzasadniony jego złożonością i koniecznością weryfikacji materiałów. Sąd I instancji pominął okresy postępowania przed organem odwoławczym i czasy niezbędne na czynności organów współdziałających. Przyznana suma pieniężna jest zbyt wysoka/nieadekwatna.
Godne uwagi sformułowania
Przewlekłość ma miejsce, gdy postępowanie trwało dłużej niż to jest konieczne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Przewlekłość ta – ze względu na jej skalę - ma charakter rażący. Sąd administracyjny dysponuje swobodą zbliżoną do uznania administracyjnego w zakresie wyboru środka dyscyplinującego organ.
Skład orzekający
Olga Żurawska - Matusiak
przewodniczący
Przemysław Szustakiewicz
członek
Sławomir Pauter
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia przewlekłości postępowania administracyjnego, zasady przyznawania sumy pieniężnej z tytułu przewlekłości, rozróżnienie między bezczynnością a przewlekłością."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyfiki postępowań w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań, ale ogólne zasady dotyczące przewlekłości mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak długo może trwać postępowanie administracyjne i jakie są konsekwencje dla obywatela. Podkreśla znaczenie terminowości działań organów i możliwości dochodzenia zadośćuczynienia.
“Ponad 4 lata czekania na decyzję środowiskową. Czy przewlekłość postępowania administracyjnego zawsze się opłaca?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 3094/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2022-11-16 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-01-04 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Olga Żurawska - Matusiak /przewodniczący/ Przemysław Szustakiewicz Sławomir Pauter /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 658 Hasła tematyczne Przewlekłość postępowania Sygn. powiązane II SAB/Bd 94/19 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2020-02-05 Skarżony organ Wójt Gminy Treść wyniku Oddalono skargi kasacyjne Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 2325 art. 184, art. 206, art. 149 § 1, § 1a i § 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2022 poz 2000 art. 35 § 1-3, art. 36 § 1 i § 2, art. 37 § 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. WSA Sławomir Pauter (spr.) po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych S.F. i Wójta Gminy Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 5 lutego 2020 r. sygn. akt II SAB/Bd 94/19 w sprawie ze skargi S.F. na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy Z. w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia 1. oddala skargi kasacyjne. 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Uzasadnienie Przedmiotem skarg kasacyjnych wniesionych w niniejszej sprawie przez S.F. (powoływanego dalej również jako "skarżący") i Wójta Gminy Z. (powoływanego dalej również jako "Wójt", "organ", "organ I instancji") jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy (powoływanego dalej również jako "WSA", "Sąd I instancji") z dnia 5 lutego 2020 r. sygn. akt II SAB/Bd 94/19, którym po rozpoznaniu skargi S.F. na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy Z. w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia stwierdzono, że Wójt przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie wniosku skarżącego (pkt 1 wyroku); zobowiązano organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt 2 wyroku); stwierdzono, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta miało miejsca z rażącym naruszenia prawa (pkt 3 wyroku); przyznano od Wójta na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 3000 zł (pkt 4 wyroku); oddalono skargę w pozostałej części (pkt 5 wyroku); zasądzono od Wójta na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne: S.F. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy Z. w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pn. "Budowa kompostowni obornika w systemie otwartym na działce nr ewid. [...], obręb B., gmina Z.", zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 8, 12, 35 § 1-3 i 36 § 1 i 2 w zw. z art. 37 § 1 ustawy z dnia 14.06.1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej jako "k.p.a.") oraz wnosząc o: stwierdzenie, że Wójt dopuścił się bezczynności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie [...] w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację ww. przedsięwzięcia działając przy tym z rażącym naruszeniem prawa; zobowiązanie Wójta do rozpatrzenia sprawy zainicjowanej wnioskiem z dnia [...] czerwca 2015 r. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację ww. przedsięwzięcia, w terminie 14 dni od dnia doręczenia akt organowi; dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów dokumentów znajdujących się w aktach sprawy [...] na okoliczności wynikające z ich treści oraz na okoliczność rażącej bezczynności oraz przewlekłości organu w prowadzeniu postępowania; wymierzenie organowi grzywny w wysokości dziesięciokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku 2018 tj. w kwocie [...] zł; przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości [...] zł; zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm przepisanych; rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu skargi skarżący przytoczywszy chronologię postępowania organów administracji w niniejszej sprawie podniósł, że dnia [...] czerwca 2015 r. wystąpił do Wójta o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację ww. przedsięwzięcia. W toku sprawy wielokrotnie przedłużano termin wydania decyzji powołując się na skomplikowany charakter sprawy. Niemniej jednak zdaniem skarżącego, przedłużanie terminu wydania decyzji było spowodowane nieusprawiedliwionym wykonywaniem czynności przez organ w dużym odstępie czasu. Kilka miesięcy zajęła organowi analiza stanowiska organów współdziałających, proste czynności w sprawie takie jak np. wyznaczenie terminu zapoznania się z aktami, były wykonywane w ponad miesięcznym odstępie. Kolejnym przykładem prowadzenia postępowania w sposób przewlekły i bezprawny było kilkukrotne wzywanie wnioskodawcy do złożenia wyjaśnień i uzupełnienia raportu na podstawie art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2017 r. poz. 1405 i 1566). Organ wzywał wnioskodawcę do uzupełnienia raportu zgodnie w wymaganiami wynikającymi powołując się na znowelizowany zakres przepisów, który w niniejszej sprawie nie mógł mieć zastosowania. Ponadto zdaniem skarżącego ww. wezwania organu zawierały pytania do wnioskodawcy, odnośnie kwestii merytorycznych, które zostały szczegółowo opisane w raporcie przedłożonym przez wnioskodawcę dnia [...] czerwca 2017 r., jak i w jego późniejszych uzupełnieniach. Wskazane okoliczności stały się podstawą wniesienia przez skarżącego ponaglenia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. (dalej "SKO", "Kolegium"), które podzieliło argumentację skarżącego i postanowieniem z dnia [...] maja 2019 r., orzekło iż Wójt dopuścił się bezczynności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania, które miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto wyznaczyło organowi termin załatwienia sprawy oraz zarządziło wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych bezczynności i przewlekłości. Skarżący podał, że organ jako podstawę wydania decyzji odmownej przyjął okoliczności (takie jak np. niewystarczające wyjaśnienia inwestora, sprzeciw lokalnej społeczności, braki raportu), które już uprzednio zostały wprost wskazywane przez SKO jako całkowicie bezzasadne. W opinii skarżącego organ zatem wykazał całkowity brak respektowania wiążących dla niego instrukcji organu odwoławczego w przedmiocie okoliczności jakie należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Skarżący odniósł przy tym wrażenie, iż uzasadnienia decyzji przez organ są jedynie powielaną wciąż kopią poprzednich pism organu. Organ poprzez dodanie kilku akapitów i zmianę szyku zdań stwarzał jedynie iluzję wykazania nowych okoliczności w sprawie. Szyk i układ zdań był przy tym wykonany tak niechlujnie, iż trudno jest odczytać merytoryczny sens uzasadnienia decyzji. Skarżący powołał się na stanowisko SKO, które decyzją z dnia [...].10.2019 r. uchyliło decyzję Wójta w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. SKO nie tylko stwierdziło, iż w niniejszej sprawie brak było podstaw do podjęcia przez organ inicjatywy dowodowej, ale również wskazało na inne uchybienia organu I instancji świadczące o rażąco lekceważącym stosunku do niniejszej sprawy. SKO zwróciło uwagę na brak weryfikacji stanowisk organów współdziałających oraz brak szczegółowej weryfikacji raportu stanowiącego podstawowy dowód w sprawie oraz w sposób krytyczny odniosło się do sposobu uzasadnienia decyzji organu poprzez "cytowanie w uzasadnieniu decyzji obszernych części opracowania wraz z obcojęzyczną bibliografią, w ten sposób, że trudno jest ocenić, gdzie są granice przekopiowanej części oceny, a gdzie właściwe uzasadnienie decyzji. Skarżący podkreślił, że SKO po raz kolejny uchyliło zaskarżoną przez niego decyzję, po raz kolejny wskazując na rażące i powielane przez organ uchybienia. Skarżący podkreślił również, że postępowanie w niniejszej sprawie trwa ponad 4 lata. W jego toku czynności Wójta były i są bezzasadnie wykonywane w dużych odstępach czasu, a ponadto z uwagi na swoją niecelowość zmierzają jedynie do sztucznego mnożenia czynności i materiału dowodowego w sprawie. Skarżący podniósł jednocześnie, że w decyzji z dnia [...].10.2019 r., SKO wskazało, iż w związku z długotrwałością i przewlekłością prowadzenia postępowania w niniejszej sprawie SKO rozważa zwrócenie się do Prezesa Kolegium w wydanie postanowienia sygnalizacyjnego w przedmiotowej sprawie (str. 19 uzasadnienia decyzji). Uzasadniając wniosek o zasądzenie sumy pieniężnej skarżący wskazał, że tak przewlekłe postępowanie organu znajdujące swe potwierdzenie w aktach sprawy uznać należy za niedopuszczalne w demokratycznym i praworządnym państwie zaś działanie organu uznać należy za celowe i nakierowane na zahamowanie procesu inwestycyjnego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podkreślając, że na gruncie niniejszej sprawy nie miała miejsca bezczynność. Wójt wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie oceny przewlekłości postępowania o tyle nie można całkowicie oderwać od kwestii merytorycznych, że zasadniczą oś wydawanych na gruncie niniejszego postępowania rozstrzygnięć negatywnych, stanowi dokonywana przez organ ocena materiałów prezentowanych przez skarżącego, które z uwagi na ich niekompletność, nieprecyzyjność lub nieadekwatność zarówno dla skali przedsięwzięcia, jak i jego oddziaływań na otoczenie, nie pozwalały na taką ocenę kwestii merytorycznych, która umożliwiłaby wydanie decyzji zgodnej z oczekiwaniami skarżącego. Z kolei składane przez skarżącego wyjaśnienia sprowadzały się zasadniczo do polemiki z koniecznością jakichkolwiek dalszych wyjaśnień, lub powtarzaniem lakonicznych, arbitralnych bądź niepełnych sformułowań z wcześniejszych etapów postępowania. Do tego samego sprowadza się wniesiona skarga. W pewnym uproszczeniu, skarżący zdaniem organu oczekuje nie tyle wydania rozstrzygnięcia, co wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jego oczekiwaniami. Organ przedstawiając chronologię postępowania podniósł, że postępowanie w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań charakteryzuje specyficzny przedmiot, którym jest ocena wpływu danego przedsięwzięcia na szeroko rozumiane środowisko zaś samo zgromadzenie i weryfikacja materiału dowodowego - zawierającego specjalistyczne elementy z zakresu funkcjonowania mającego powstać przedsięwzięcia i związanym z tym oddziaływaniem na dobro wspólne jakim jest środowisko jest procesem czasochłonnym - co wydaje się być obiektywnie uzasadnione. Tym samym - przy analizie czasu postępowania niezbędne jest uwzględnienie charakteru podejmowanych czynności (tj. weryfikacji specjalistycznych zagadnień) oraz szczególnego obowiązku precyzyjnego zbadania sprawy, co jest nierozerwalne z wydłużeniem czasu potrzebnego do wydania rozstrzygnięcia. Poza tym organ wskazał, że wniosek skarżącego o przyznanie mu sumy pieniężnej w wysokości [...] zł nie zawiera uzasadnienia. W opinii Wójta w sprawie nie jest jasne w jaki sposób działania organu spowodowały powstanie po stronie skarżącego krzywdy oraz jej rozmiaru w wysokości maksymalnej dopuszczonej przepisami prawa, bowiem skarżący powyższego nie wyjaśnił. Odwołanie się przez skarżącego do stawianych przez skarżącego zarzutów bezczynności oraz przewlekłości w prowadzeniu sprawy w powiązaniu z zarzutem "hamowania" procesu inwestycyjnego nie stanowi uzasadnienia dla przyznania mu żądanej kwoty. Wyrokiem z dnia 5 lutego 2020 r. sygn. akt II SAB/Go 94/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy stwierdził, że Wójt przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie wniosku skarżącego (pkt 1 wyroku); zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt 2 wyroku); stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta miało miejsca z rażącym naruszenia prawa (pkt 3 wyroku); przyznał od Wójta na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 3000 zł (pkt 4 wyroku); oddalił skargę w pozostałej części (pkt 5 wyroku); oraz zasądził od Wójta na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W motywach uzasadnienia wyroku Sąd I instancji wyjaśnił, że ustawową definicję pojęcia przewlekłości postępowania wprowadziła do Kodeksu postępowania administracyjnego ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935), określając ten stan jako prowadzenie postępowania dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Zauważył przy tym, że w przywołanej wyżej ustawie, dokonano wyraźnego rozdzielenia pojęcia "bezczynności" organu od, "przewlekłego prowadzenia postępowania" przez organ, ustanawiając oddzielne definicje legalne tych pojęć. Bezczynność zdefiniowano jako niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych. Bezczynność stwierdzana jest zatem na podstawie kryterium sprawdzalnego, jakim jest termin załatwienia sprawy, przewlekłość zaś według kryterium ocennego. W postępowaniu dotyczącym przewlekłości ocenić należy, czy organ administracji publicznej prowadzi postępowanie w czasie niezbędnym do załatwienia sprawy. Ze względu na obowiązujące w postępowaniu administracyjnym terminy załatwiania spraw administracyjnych (kodeksowe i określone w przepisach szczególnych) przewlekłości postępowania nie należy utożsamiać z niezałatwieniem sprawy w terminie, to bowiem wyczerpuje znamiona bezczynności. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje wówczas, gdy będzie można mu skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzenia czynności pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość ma miejsce, gdy postępowanie trwało dłużej niż to jest konieczne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd I instancji wskazał, że przedmiotem postępowania ze skargi na przewlekłość jest zatem kontrola toku i poprawności czynności organu, ich natężenia oraz koncentracji materiału dowodowego, przy uwzględnieniu przedstawionych wyżej poglądów. W ocenie WSA wynikający z akt sprawy przebieg objętego niniejszą kontrolą sądową postępowania wskazuje, że istnieją uzasadnione podstawy do postawienia organowi zarzutu przewlekłości postępowania w przedstawionym wyżej rozumieniu. Sąd I instancji wyjaśnił, że przedmiotem skargi na bezczynność jest wyłącznie ocena zachowania organu w postępowaniu administracyjnym przez pryzmat terminowości i ma na celu wymuszenie na organie podjęcia wymaganej prawem czynności lub aktu. Bez znaczenia jest natomiast przyczyna niezałatwienia sprawy, w tym twierdzenia organu o usprawiedliwionej czy nieusprawiedliwionej bierności. Swej bezczynności organ nie może tłumaczyć trudnościami kadrowymi, brakiem etatów czy też środków wynikającymi z dużej liczby spraw czy też środków pieniężnych. Mając na uwadze powyższe WSA uznał, że organ nie dopuścił się bezczynności, ponieważ przez cały okres prowadzonego postępowania dokonywał "jakichś czynności", które doprowadziły do kolejnego przedłużenia postępowania w sprawie przez niczym nieuzasadnione mnożenie czynności dowodowych. Zaznaczył, że do takich konkluzji doszło też SKO w postanowieniu z dnia [...] maja 2019 r., nr [...], w którym stwierdziło, że organ dopuścił się bezczynności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania, które miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Nie można się jednak zdaniem WSA zgodzić ze stwierdzeniem przez SKO bezczynności, ponieważ bezczynność różni się od przewlekłości sprawdzalnym kryterium. Sąd I instancji zauważył, że postępowanie w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji ww. przedsięwzięcia trwa ponad cztery lata i wciąż nie zostało zakończone ostateczną decyzją administracyjną (wniosek o wszczęcie postępowania datowany jest na [...] czerwca 2015 r.). SKO po raz trzeci uchyliło zaskarżoną przez skarżącego decyzję, po raz kolejny wskazując na rażące i powielane przez organ uchybienia. WSA stwierdził, że długość postępowania zasadniczo nie jest decydującą okolicznością w ocenie, czy postępowanie organu prowadzone jest przewlekle. Mając jednak na uwadze okoliczności faktyczne tej konkretnej sprawy tak znaczny okres prowadzenia jakiegokolwiek postępowania nie może zostać zaakceptowany w demokratycznym państwie prawa, w którym działalność organów państwowych winna urzeczywistniać nie tylko z oczywistych względów eksponowaną tu zasadę szybkości i prostoty postępowania z art. 12 k.p.a., ale również zasadę pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), realizującej się również poprzez m.in. informowanie stron o przewidywanym zakresie i terminach czynności postępowania wyjaśniającego i wywiązywanie się z tych deklaracji oraz przestrzeganie terminów załatwienia sprawy. W powyższym kontekście Sąd I instancji zauważył, że zgodnie z art. 6 k.p.a. organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa, a więc również przepisów ratyfikowanych umów międzynarodowych (art. 87 Konstytucji RP). Wyjaśnił, że zgodnie z art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze ratyfikowanej przez Polskę Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284 – dalej "Konwencja") każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej. Przywołany przepis nie odnosi się jedynie do postępowania przed sądem, jako organem władzy sądowniczej w rozumieniu art. 175 ust. 1 Konstytucji RP. Znajduje on odniesienie do każdej sytuacji sporu między jednostką, a władzą publiczną, bez względu na rodzaj organu reprezentującego te władzę. Co istotne przewlekłość postępowania stwierdziło SKO w postanowieniu z dnia [...] maja 2019 r., nr [...]. Ponadto w decyzji z dnia [...] października 2019 r., nr [...] wskazało, że w związku z długotrwałością i stwierdzoną przewlekłością prowadzonego postępowania w niniejszej sprawie jednocześnie informuje, że stosownie do art. 20 ust. 1 ustawy z dnia ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 570), w przypadku stwierdzenia istotnych uchybień w pracy organu jednostki samorządu terytorialnego, prezes kolegium wydaje postanowienie sygnalizacyjne, którego odpisy przekazuje organowi jednostki samorządu terytorialnego i, odrębnie, komisji rewizyjnej odpowiednio rady gminy, powiatu albo sejmiku województwa oraz właściwemu wojewodzie. W przypadku spełnienia się przesłanek, o których mowa w przywołanym wyżej artykule, SKO rozważy możliwość zwrócenia się do Prezesa Kolegium o wydanie postanowienia sygnalizacyjnego w przedmiotowej sprawie. W ocenie WSA analiza akt sprawy potwierdza, że w toku prowadzonego postępowania w wielu przypadkach odstępy czasowe pomiędzy poszczególnymi czynnościami wykraczały poza kategorię niezbędnego i rozsądnego czasu na ich dokonanie. Po drugie – w sprawie zaistniały przypadki, że nieskuteczne (nieprowadzące efektywnie do zakończenia postępowania) czynności procesowe dokonywane przez organ były wręcz zbędne. Tymczasem SKO trzy razy uchylało zaskarżone przez skarżącego decyzje Wójta, wskazując jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Sąd I instancji zaznaczył, że pierwszy raz Wójt rozpatrywał sprawę od czasu złożenia wniosku przez skarżącego tj. od dnia [...] czerwca 2015 r. do dnia [...] kwietnia 2016 r. (niespełna 10 miesięcy), drugi raz Wójt rozpatrywał sprawę od dnia [...] czerwca 2016 r. tj. od czasu otrzymania decyzji SKO z dnia [...] czerwca 2016 r., uchylającej jego decyzję z dnia [...] kwietnia 2016 r. do dnia [...] czerwca 2018 r. (niespełna 24 miesiące), trzeci raz Wójt rozpatrywał sprawę od dnia [...] września 2018 r. tj. od czasu otrzymania decyzji SKO z dnia [...] sierpnia 2018 r., uchylającej jego decyzję z dnia [...] czerwca 2018 r. do dnia [...] lipca 2019 r. (niespełna 11 miesięcy), czwarty raz Wójt rozpatruje sprawę od dnia [...] października 2019 r. tj. od czasu otrzymania decyzji SKO z dnia [...] października 2019 r., uchylającej jego decyzję z dnia [...] lipca 2019 r. – a do dnia wydania niniejszego orzeczenia WSA nie miał informacji czy sprawa została zakończona przez Wójta. Nie wzbudziło zatem wątpliwości Sądu, że postępowanie przed organem I instancji prowadzone jest przewlekle i przewlekłość ta – ze względu na jej skalę - ma charakter rażący. WSA wyjaśnił przy tym, że przewlekłość ma charakter rażący, jeżeli poważne opóźnienia w podejmowanych przez organ czynnościach oczywiście pozbawione są jakiegokolwiek racjonalnego usprawiedliwienia. Zdaniem Sądu I instancji takie właśnie rażące opóźnienia w kontrolowanym postępowaniu wystąpiły, przy czym do wniosku tego prowadzi zarówno szczegółowa analiza kolejno podejmowanych czynności organu (wykazane nagminne, wielomiesięczne przedłużanie terminu do jej załatwienia oraz wielokrotne podejmowanie czynności w odstępach miesięcznych – i więcej – pomiędzy nimi), ale i całościowy ogląd postępowania prowadzonego, co należy podkreślić z wyraźną dezaprobatą, ponad 4 lata. W ocenie WSA powyższej konstatacji nie zmienia przy tym to, że część tego okresu konsumowały czynności prowadzone przed organem odwoławczym (SKO). W kontekście całości ponad czteroletniego okresu postępowania te odcinki czasu uznać należy za nieistotne i nie mające wpływu na ocenę, że kontrolowane postępowanie w decydującej mierze prowadzone było przed Wójtem i to na tym organie spoczywa odpowiedzialność za niezałatwienie sprawy skarżącego w rozsądnym terminie. Podnoszoną zaś w odpowiedzi na skargę okoliczność, jakoby dokonywana przez organ ocena materiałów prezentowanych przez skarżącego, które z uwagi na ich niekompletność, nieprecyzyjność lub nieadekwatność zarówno dla skali przedsięwzięcia, jak i jego oddziaływań na otoczenie, nie pozwalały na taką ocenę kwestii merytorycznych, która umożliwiłaby wydanie decyzji zgodnej z oczekiwaniami skarżącego zaś składane przez skarżącego wyjaśnienia sprowadzały się zasadniczo do polemiki z koniecznością jakichkolwiek dalszych wyjaśnień, lub powtarzaniem lakonicznych, arbitralnych bądź niepełnych sformułowań z wcześniejszych etapów postępowania Sąd I instancji uznał za niezasadną. Nadto, odwołując się do treści art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd I instancji uznał, że zaszły przesłanki przyznania od Wójta Gminy Z. na rzecz S.F. sumy pieniężnej w wysokości 3000 zł, która to kwota spełni swoją funkcję kompensacyjną za negatywne przeżycia wynikające z przewlekle prowadzonego postępowania. Od powyższego wyroku S.F., reprezentowany przez adwokata, wniósł skargę kasacyjną. Zaskarżając ww. wyrok w części oddalającej wniosek o stwierdzenie bezczynności organu oraz wymierzenie organowi grzywny oraz w części oddalającej wniosek o zapłatę na rzecz skarżącego sumy pieniężnej ponad kwotę 3.000 zł zarzucił mu: 1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 149 § 1, 134 § 1, 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 37 § 1 pkt 1, 35 § 3 oraz 36 § 1 i 2 k.p.a. poprzez wydanie wyroku z pominięciem wniosków dowodowych skarżącego oraz braku oparcia ustaleń faktycznych na wszystkich okolicznościach wynikających z akt sprawy - pominięcie faktu niedotrzymania przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, a w konsekwencji oddalenie wniosku skarżącego o stwierdzenie bezczynności organu; 2) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. i oddalenie wniosku skarżącego o wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a., mimo uznania, iż organ przewlekle prowadzi postępowanie a przewlekłość ta ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie naruszenia 141 § 4 w zw. z art. 149 § 2 p.p.s.a. poprzez brak wskazania podstawy prawnej oraz wyjaśnienia przyczyn oddalenia wniosku o wymierzenie organowi grzywny; 4) naruszenie art. 149 § 2 w zw. z art. 133 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego z pominięciem okoliczności wynikających z akt sprawy, a mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia takich jak: fakt wieloletniego zahamowania procesu inwestycyjnego, wysoka uciążliwość dla skarżącego wynikająca nie tylko z przewlekłości ale też bezczynności organu, wysoka skala braku staranności i uchybień organu w prowadzeniu postępowania administracyjnego; 5) naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię art. 149 § 2 oraz 154 § 6 p.p.s.a. w postaci nieprzyznania od organu, na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w kwocie do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 i uznaniu, kwoty 3000 zł za wystarczającą dla spełnienia funkcji kompensacyjnej w realiach niniejszej sprawy Wobec podniesionych zarzutów skarżący wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w części objętej skargą kasacyjną i rozpoznanie skargi poprzez: a) stwierdzenie, iż organ dopuścił się bezczynności; b) wymierzenie organowi grzywny w wysokości dziesięciokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku 2018 tj. w kwocie [...] zł; c) przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości [...] zł; ewentualnie d) uchylenie wyroku w zaskarżonej części oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA; 2) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm przepisanych; 3) rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na podstawie art. 199 pkt 4 p.p.s.a., wobec zrzeczenia się przez skarżącego rozprawy. W odpowiedzi na tę skargę kasacyjną pełnomocnik organu wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Wniósł jednocześnie o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Skargę kasacyjną od wyroku z dnia 5 lutego 2020 r. wniósł także Wójt Gminy Z., reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżając ten wyrok w części: 1. stwierdzającej, że Wójt przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku S.F.; 2. zobowiązującej Wójta do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 3. stwierdzającej, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4. przyznającej od Wójta na rzecz S.F. sumy pieniężnej w wysokości 3000 zł. Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił naruszenie: 1. art. 1 §1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002r. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm, dalej: "p.u.s.a.") w zw. z art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 i 3 w zw. z art. 149 § 1a w zw. z art. 149 § 2 p.p.s.a., w zw. z art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a. oraz w zw. art. 35 §1, § 3 i § 5 k.p.a., oraz art. 37 §1 pkt. 2 k.p.a., poprzez niewłaściwe wykonanie funkcji kontrolnej skutkujące uwzględnieniem skargi z uwagi na błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że Wójt prowadził postępowanie w sposób przewlekły (z naruszeniem zasady szybkości postępowania), co miało mieć miejsce z rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy prawidłowa weryfikacja akt postępowania przeprowadzona wraz z analizą poszczególnych czynności podejmowanych w toku postępowania prowadzi do jednoznacznego wniosku, że Wójt nie procedował w okresie dłuższym niż niezbędny do załatwienia sprawy, a które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w tym skutkowało błędnym przyznaniem od Wójta na rzecz Inwestora sumy pieniężnej w wysokości 3.000 zł, a przejawiało się m.in. w: (i) całkowitym pominięciu przez Sąd I instancji terminów określonych w art. 35 §5 k.p.a. tj., terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, w tym w szczególności o czas niezbędny do zajęcia stanowiska przez organy współdziałające (okres 4 miesięcy), okresu zawieszenia postępowania (okres 6 miesięcy), okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (w tym okres 8 miesięcy dokonywanych przez Inwestora uzupełnień raportu oddziaływania na środowisko) i oparcie skarżonego wyroku o łącznie rozpatrywany okres trwania postępowania (ponad 4 lat), bez niezbędnego "odjęcia" od powyższego terminu okresów określonych w art. 35 §5 k.p.a. (ii) uznaniu okresów prowadzenia postępowania przed organem odwoławczym jako nieistotnych dla całokształtu analizowanej sprawy, przez co Sąd I instancji (nadal "sumując" okres trwania postępowania jako ponad 4 letni) pomija, że samo "odjęcie" okresu postępowania przed organem II instancji daję sumę 45 miesięcy a nie "ponad 4 lat", co przy prawidłowym odjęciu już tylko okresów wskazanych w ppkt. (i) powyżej, daję okres zdecydowanie krótszy, w którym to okresie Wójt trzykrotnie wydawał decyzje administracyjne negatywne (odmowne). 2. Art. 1 §1 i § 2 p.s.u.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 i 3 w zw. z art. 149 § 1a w zw. z art. 149 § 2 p.p.s.a., w zw. z art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a. w zw. z art. 37 §1 pkt. 2 k.p.a. w zw. z art. 7, art. 12 i art. 16 k.p.a. poprzez niewłaściwe wykonanie funkcji kontrolnej skutkujące uwzględnieniem skargi z uwagi na błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że Wójt prowadził postępowanie w sposób przewlekły (z naruszeniem zasady szybkości postępowania), co miało mieć miejsce z rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy prawidłowa weryfikacja akt postępowania przeprowadzona wraz analizą poszczególnych czynności podejmowanych w toku postępowania prowadzi do jednoznacznego wniosku, że Wójt nie procedował w okresie dłuższym niż niezbędny do załatwienia sprawy, a które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w tym skutkowało błędnym przyznaniem od Wójta na rzecz Inwestora sumy pieniężnej w wysokości 3.000 zł, a przejawiało się w szczególności w : (i) uznaniu przez Sąd I instancji, że organ I instancji ma wpływ na uzyskanie przez wydaną przez niego decyzję waloru ostateczności, w sytuacji w której Wójt w terminach prawem przewidzianym wydawał trzykrotnie decyzje administracyjne negatywne (odmowne), które były uchylane zasadniczo w oparciu o zarzuty procesowe sprowadzające się do braku wnikliwego rozpatrzenia sprawy, co skutkowało dalszym wnikliwym jego prowadzeniem (a w efekcie, doprowadziły do postawienia organowi I instancji zarzutu "zbytniej" wnikliwości). 3. Art. 1 §1 i § 2 p.s.u.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 i 3 w zw. z art. 149 § 1a w zw. z art. 149 § 2 p.p.s.a., w zw. z art. 3 §2 pkt 9 p.p.s.a. w zw. z art. 37 § 1 pkt. 2 k.p.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 12 k.p.a., oraz w zw. z art. 64 ust. 1, art. 66 ust. 1 oraz 80 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. 2013, poz. 1235 ze zm., dalej jako: "u.i.o.ś.") w zw. z art. 74 ust.2 Konstytucji RP, poprzez niewłaściwe wykonanie funkcji kontrolnej polegające na błędnej ocenie okoliczności faktycznych stanowiących podstawę wydanego orzeczenia oraz błędnym ich ustaleniu, w tym nie wzięciu pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach i nie uwzględnieniu wszystkich okoliczności faktycznych, co skutkowało przyjęciem za podstawę skarżonego wyroku nieprawidłowego stanu faktycznego sprawy, a przejawiało się w szczególności w: (i) oderwanym od okoliczności konkretnej sprawy stwierdzeniu (także szerzej nieuzasadnionym, o czym niżej w pkt. 4), że w sprawie zaistniały przypadki, że nieskuteczne (nieprowadzące efektywnie do zakończenia postępowania) czynności procesowe dokonywane przez organ były wręcz zbędne, podczas gdy organ podejmował wyłącznie czynności nakazane mu przez przepisy prawa materialnego, w tym w szczególności polegające na konieczności uwzględnienia stanowiska organów współdziałających, oraz stanowiska społeczności lokalnej (art. 80 ust. 1 u.i.o.ś,), (ii) zasadniczy motyw wydawanych w sprawie rozstrzygnięć stanowiła taka jakość przedstawionych przez skarżącego materiałów, z których wprost wynikało, że wnioskowane przedsięwzięcie stwarza stan istotnego zagrożenia dla środowiska na znacznym obszarze, w tym w szczególności zanieczyszczenia gleb, wód podziemnych (co wynika z samej treści Raportu) oraz powietrza, a w rezultacie braku dokonania rzetelnych uzupełnień i wyjaśnień przez Inwestora, to Wójt został zmuszony do podjęcia inicjatywy dowodowej, zmierzającej m.in. do ustalenia oddziaływań skumulowanych, co miało wpływ na terminy prowadzonego postępowania, (iii) pominięciu przez Sąd I instancji podnoszonej przez skarżącego kwestii konieczności wyważenia interesu indywidualnego i interesu publicznego, szczególnie istotnego na gruncie spraw dotyczących ustalenia środowiskowych uwarunkowań ze względu na bezpośredni nakaz ochrony środowiska jako dobra wspólnego (art. 74 ust. 2 Konstytucji RP), co spowodowało, że skarżony wyrok cechuje dualizm - z jednej bowiem strony Sąd I instancji odrywa kwestię szybkości postępowania od rozważenia kwestii merytorycznych, z drugiej jednak strony pośrednio odnosi się do zasady prawdy obiektywnej, opierając swoje stanowisko niemal w całości na optyce przyjętej przez inwestora oraz organ II instancji i przyznając im - pośrednio - rację na gruncie przepisów prawa materialnego, co prowadzi pośrednio do nakazania organowi I instancji wydania decyzji pozytywnej, zgodnej z oczekiwaniami Inwestora w oparciu o materiał nie spełniający wymogów określonych w art. 66 ust. 1 u.i.o.ś. 4. Art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku, które zostało sformułowane w sposób niepozwalający na precyzyjne odkodowanie motywów, którymi kierował się Sąd I instancji wydając, zaskarżone orzeczenie, podczas gdy uzasadnienie wyroku powinno być klarowne i zrozumiałe dla Skarżącej kasacyjnie, tak - aby możliwym było jednoznaczne poznanie powodów wydanego w sprawie rozstrzygnięcia oraz przeprowadzenie jego instancyjnej kontroli, a co nie ma miejsca w niniejszej sprawie, a przejawiało się w szczególności w : (i) stwierdzeniu, że w sprawie zaistniały przypadki, że nieskuteczne (nieprowadzące efektywnie do zakończenia postępowania) czynności procesowe dokonywane przez organ były wręcz zbędne, bez wskazania które z tych czynności Sąd I Instancji za takie uznaje, (ii) jednozdaniowym oraz pozbawionym szerszego uzasadnienia wskazaniu, że miało miejsce naruszenie prawa o charakterze rażącym, (iii) ograniczeniu odniesienia się do zarzutów Wójta, podnoszonych w odpowiedzi na skargę, a dotyczących wadliwości materiałów przedstawianych przez Inwestora poprzez jednozdaniowe uznanie ich za niezasadne, co również powoduje, że Sąd I Instancji dokonuje pośrednio merytorycznej oceny wydawanych decyzji odmawiających ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla inwestycji, pośrednio "nakazując" organowi wydanie decyzji pozytywnej dla inwestycji nie spełniającej przesłanek dla wydania takiej decyzji, w oparciu o prymat zasady szybkości postępowania nad zasadą prawdy obiektywnej, (iv) niewystarczającym uzasadnieniu przez Sąd przesłanek nałożenia na organ sankcji określonej w art. 149 § 2 p.p.s.a. W konsekwencji organ wniósł o: uchylenie wyroku WSA w zaskarżonej części oraz oddalenie skargi S.F. w całości, ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia powyższego, uchylenie wyroku WSA w zaskarżonej części oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a w każdym przypadku rozpoznanie niniejszej sprawy na rozprawie. W odpowiedzi na powyższą skargę kasacyjną pełnomocnik skarżącego wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm przepisanych. W piśmie procesowym z dnia [...] października 2020 r. pełnomocnik organu poinformował, że w dniu [...] maja 2020 r., Wójt wydał kolejną merytoryczną decyzję numer [...], którą odmówił skarżącemu określenia środowiskowych uwarunkowań dla planowania przedsięwzięcia pn. "Budowa kompostowni obornika w systemie otwartym na działce nr ewid. [...] obręb B., gmina Z. Na skutek zaskarżenia w/w decyzji przez Inwestora, SKO w B. decyzją z dnia [...] sierpnia 2020 r., nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy skarżoną decyzję. Jednocześnie pełnomocnik organu przedłożył odpis ww. decyzji SKO. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.) – powoływanej także jako "p.p.s.a." Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Strony mogą przytaczać nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 26 sierpnia 2021 r., sygn. akt I OSK 403/21; wszystkie powołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl). Zasada związania granicami skargi kasacyjnej nie dotyczy jedynie nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. Żadna jednak ze wskazanych w tym przepisie przesłanek w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie wystąpiła. Przypomnieć trzeba, że zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym należy, że w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym niezbędne jest wykazanie, że zarzucane uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wprost wynika, że o skuteczności zarzutów postawionych w oparciu o tę podstawę kasacyjną nie decyduje każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w omawianym przepisie, należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu pierwszej instancji. Przy czym związek ten, jakkolwiek nie musi być realny (uchybienie mogło mieć istotny wpływ), to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną powinien więc uprawdopodobnić istnienie wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Innymi słowy, strona skarżąca powinna wykazać, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub rangi, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanej w sprawie decyzji lub innej formy działania organu administracji. W rozpoznawanej sprawie zarówno skarżący jak i organ wnieśli skargi kasacyjne od wyroku z dnia 5 lutego 2020 r. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów podniesionych przez skarżącego, który zaskarżył wyrok Sądu I instancji w części oddalającej jego wniosek o stwierdzenie bezczynności organu oraz o wymierzenie organowi grzywny oraz w części oddalającej jego wniosek o zapłatę przez organ sumy pieniężnej ponad kwotę 3000 zł, przypomnieć należy, że skarżący uchybień WSA w tym zakresie upatruje w tym, że Sąd ten pominął, iż skarżący domagając się stwierdzenia bezczynności organu wskazywał na postanowienie Wójta dnia [...] stycznia 2019 r., w którym to termin wydania rozstrzygnięcia został przedłużony do dnia [...] marca 2019 r. Zaś pismo informujące skarżącego o kolejnym przedłużeniu terminu załatwienia sprawy (z dnia [...] kwietnia 2019 r.) zostało nadane przez Urząd Gminy dopiero dnia [...] kwietnia 2019r., (odebrane przez wnioskodawcę dnia [...] kwietnia). Zdaniem skarżącego powyższe świadczy o tym, że organ nie dotrzymał maksymalnego ustawowego terminu załatwienia sprawy, który upłynął dnia [...] marca 2019 r. a pismo zawiadamiające o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy zostało sporządzone i doręczone już po upływie 2 - miesięcznego terminu. Tym samym, zdaniem skarżącego powyższe świadczy o tym, że organ dopuścił się bezczynności. Natomiast Sąd I instancji okoliczności te pominął a zatem, wbrew dyspozycji art. 133 § 1 p.p.s.a., nie oparł swojego rozstrzygnięcia na podstawie całości akt sprawy. Wobec powyższego wyjaśnić trzeba, że w istocie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku WSA nie odniósł się wprost do ww. kwestii jednakże uchybienie to nie świadczy o naruszeniu przez ten Sąd przepisów postępowania, które miało by istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd I instancji prawidłowo bowiem ocenił, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie można zarzucić organowi bezczynności, gdyż przez cały okres prowadzonego postępowania dokonywał on "jakichś czynności", które doprowadziły do kolejnego przedłużenia postępowania. Z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. wynika, że bezczynność organu zachodzi wówczas gdy nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1. Zgodnie z art. 35 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (§ 1). Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Zaś o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.).Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.) Z ww. przepisów wynika, że skierowanie do strony zawiadomienia o niezałatwieniu sprawy w terminie chroni organ przed zarzutem bezczynności. Z treści art. 36 k.p.a. nie można jednak wyprowadzić zasady, zgodnie z którą zawiadomienie o niezałatwieniu sprawy w terminie powinno zostać doręczone stronie przed jego upływem. Z jednej strony zasadne jest, żeby strona była na bieżąco informowana o stanie swojej sprawy, z drugiej – organ powinien starać się załatwić sprawę jak najszybciej, czyli można liczyć na to, że sprawa zostanie załatwiona także w ostatnim dniu terminu (vide: M. Bursztynowicz, M. Sługocka, Postępowanie administracyjne dla jednostek samorządu terytorialnego. Komentarz do art. 36 k.p.a. Teza 3. LEX) W niniejszej sprawie termin załatwienia sprawy określony w postanowieniu Wójta z dnia [...] stycznia 2019 r. upływał w dniu [...] marca 2019 r. (tj. w piątek). Kolejne postanowienie o przedłużeniu terminu wydano następnego dnia roboczego, tj. [...] kwietnia 2019 r. Trudno w tym przypadku postawić organowi zarzut bezczynności. Nadal jednak możliwe jest stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania. Sąd I instancji zasadnie zatem rozdzielił te dwa pojęcia i prawidłowo stwierdził, że w sprawie doszło jedynie do przewlekłości postępowania. W konsekwencji chybiony jest zarzut skarżącego wskazujący na naruszenie przez Sąd I instancji art. 149 § 1, art. 134 § 1, art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 37 § 1 pkt 1, art. 35 § 3 oraz art. 36 § 1 i 2 k.p.a. Odnosząc się do zarzutów skarżącego podważających prawidłowość wyboru i określenia wysokości przez Sąd I instancji środków pieniężnych, o których mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. a także braku wyjaśnienia części z ww. kwestii w motywach uzasadnienia zaskarżonego wyroku Wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 (tj. w razie stwierdzenie bezczynności lub przewlekłości postępowania), może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Stosowanie środków określonych w art. 149 § 2 p.p.s.a. wobec organu jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, zatem możliwością, z której sąd może skorzystać, jeżeli realia sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. Wybór odpowiedniego środka powinien być zasadniczo warunkowany celem skargi na przewlekłość, którym jest zwalczenie tych stanów mających miejsce w postępowaniu i doprowadzenie do jego zakończenia. Istotna jest również funkcja prewencyjna, mająca na celu zapobieganie, aby w przyszłości organ administracji nie dopuszczał do powstania stanu przewlekłości w postępowaniu. (...) Sąd może przyznać skarżącemu sumę pieniężną w stosownej wysokości, która rekompensuje, przynajmniej w pewnej mierze, uszczerbek (krzywdę, straty itd.), jakiego doznał skarżący na skutek bezczynności lub przewlekłego działania organu administracji. W zakresie wyboru środka dyscyplinującego organ, sąd administracyjny dysponuje swobodą zbliżoną do uznania administracyjnego. Oznacza to, że kontrola w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym zastosowanego środka pieniężnego polega przede wszystkim na ocenie zachowania ustawowych granic stosowanej instytucji materialnoprawnej, a ponadto, czy wybór oparty został na obiektywnych kryteriach wynikających z celu stosowanych norm. Podkreślić przy tym trzeba, że uznanie sądowe cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego (por. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2021 r. sygn. akt II OSK 2262/21 oraz powołane tam orzecznictwo). W motywach uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA wskazał, iż uznał, że zaszły przesłanki przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 3.000 zł, która to kwota spełni swoją funkcję kompensacyjną za negatywne przeżycia wynikające z przewlekle prowadzonego postępowania. W istocie w uzasadnieniu wyroku WSA nie wskazał dlaczego nie wymierzył organowi grzywny. Jednakże w ocenie NSA uchybienie to także, nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy bowiem powyższe wyjaśnienia oraz fakt, że w zakresie wyboru środka dyscyplinującego sąd administracyjny dysponuje swobodą zbliżoną do uznania administracyjnego, pozwala przyjąć, że Sąd I instancji uznał, że tylko przyznanie sumy pieniężnej jest zasadne w okolicznościach niniejszej sprawy. Zaznaczyć należy, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie podniesiony, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a samo uchybienie musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku (por. wyrok NSA z dnia 27 lipca 2022 r. sygn. akt II OSK 2362/19). W ocenie NSA sytuacja taka w rozpatrywanej sprawie nie ma miejsca. W konsekwencji nie można podzielić stanowiska skarżącego jakoby Sąd I instancji naruszył art. 141 § 4 w zw. z art. 149 § 2 p.p.s.a poprzez brak wskazania podstawy prawnej oraz wyjaśnienia przyczyn oddalenia wniosku o wymierzenie organowi grzywny. Nie można też zgodzić się ze skarżącym, że decydując o wymiarze sumy pieniężnej Sąd I instancji nie wziął pod uwagę wszystkich okoliczności wynikających z akt sprawy. Chybione są argumenty skarżącego, że przyznana suma pieniężna powinna stanowić swoistą rekompensatę za negatywne przeżycia skarżącego związane nie tylko z przewlekłością ale także z bezczynnością organu, bowiem – co już wyżej wyjaśniono – bezczynność organu w niniejszej sprawie nie miała miejsca. Błędnym jest także stanowisko skarżącego, że to, iż skarżący pomimo przygotowania i przedłożenia dokumentacji, której zlecenie i wykonanie stanowiło znaczny koszt, od 5 lat tkwi w stanie niepewności co do przyszłości planu inwestycyjnego związanego z posiadaną przez niego działką; że wielokrotnie był wzywany i zmuszany do przedstawiania organowi i wyjaśniania tych samych kwestii, zaś powielanie tych samych zapytań, co w jego ocenie, świadczyło jedynie o braku zapoznania się organu z dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy od momentu wszczęcia postępowania i miało stworzyć iluzję, iż w sprawie podejmowane są "jakieś" czynności i stanowiło pretekst dla przedłużania postępowania; powoduje, że przyznana mu suma pieniężna nie stanowi dla niego odpowiedniej, wystarczającej rekompensaty. Zaznaczyć należy, że ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd przyznając określoną sumę pieniężną. Dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę skarżącą żądanie, gdyż Sąd I instancji nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia - ma ono bowiem przede wszystkim niejako wynagrodzić stronie wadliwe działanie organu. Sąd przyznający sumę pieniężną musi mieć na uwadze, że stanowi ona dodatkowy środek o cechach dolegliwości finansowej dla organu zależny od charakteru i stopnia naruszenia obowiązków ciążących na organie, ale także stopnia zawinienia organu. Ustawodawca przewidując możliwość przyznania sumy pieniężnej w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania nie określił żadnych kryteriów tego rozstrzygnięcia poza wysokością (art. 149 § 2 p.p.s.a.). Brak więc podstaw, aby twierdzić, że suma pieniężna jest zależna od poniesionej szkody. Można jedynie stwierdzić, że gdyby sprawa była tego rodzaju, że szkoda spowodowana bezczynnością była oczywista, to suma pieniężna powinna być wymierzona w wyższej wysokości (por. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2020 r. sygn. akt II OSK 2591/20) Skarżący domagając się przyznana sumy pieniężnej w wysokości [...] zł w żaden sposób nie wyjaśnił dlaczego w jego ocenie właśnie ta kwota jest właściwa oraz jakiej doznał szkody z uwagi na opieszałość organu. Wskazał jedynie, że działanie organu uznać należy za celowe i nakierowane na zahamowanie procesu inwestycyjnego. W ocenie NSA przyznana przez Sąd I instancji w okolicznościach niniejszej sprawy suma pieniężna nie przekracza zasad wskazanych w art. 149 § 2 p.p.a.s. i wobec dyskrecjonalnej władzy Sądu w tym zakresie (dotyczącej, jak już wyżej wyjaśniono, nie tylko kwoty ale też możliwości przyznania sumy pieniężnej w ogóle) rozstrzygnięcie w tym zakresie uznać należało za zgodnie z przepisami prawa. Chybione są zatem zarzuty skarżącego wskazujące na naruszenie przez Sąd I instancji art. 149 § 2 w zw. z art. 133 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i 80 k.p.a. czy też art. 149 § 2 oraz 154 § 6 p.p.s.a. Przechodząc do oceny skargi kasacyjnej wniesionej przez organ przypomnieć należy, że zakwestionował on wyrok WSA w części stwierdzającej, że Wójt Gminy Z. przewlekle prowadzi postępowania; zobowiązującej organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; stwierdzającej, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz przyznającej od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 3.000 zł. Podniesione w skardze kasacyjnej organu zarzuty sprowadzają się w zasadzie do podważenia prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji weryfikacji akt postępowania w tym analizy podejmowanych przez Wójta czynności, okresów prowadzenia postępowania przez organ odwoławczy, oczekiwania na odpowiedź organów współdziałających czy zawieszenia postępowania, a w konsekwencji przedstawionych przez WSA wniosków, że postępowanie prowadzone było przewlekle, która to przewlekłość miała charakter rażący oraz, że zasadne jest z tego względu zasądzenie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. W ocenie organu Sąd I instancji całkowicie pominął, że wszelkie czynności podejmowane przez Wójta służyły nie tylko realizacji zasady prawdy materialnej, ale także stanowiły działania wymagane przez przepisy ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, a także konsekwencję zarzutów stawianych wydawanym decyzjom przez SKO w B., do których organ I instancji się stosował, prowadząc postępowanie wyjaśniające w takim zakresie, w jakim materiał dowodowy zawierał luki. Sąd I Instancji, "dzieląc" postępowanie na poszczególne okresy z których wyłącza czas rozpatrywania sprawy przez organ II Instancji (10 miesięcy, 24 miesiące oraz 11 miesięcy), stawia jednocześnie lakoniczny zarzut "czynności zbędnych" i pomija tym samym działania wymagane przez ustawę materialnoprawną nie dokonując żadnej analizy "terminów pośrednich". Organ stwierdził, że już samo zsumowanie powyższych okresów uwypukla wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia skarżonego wyroku, bowiem 45 miesięcy okresów liczonych po "odjęciu" postępowań odwoławczych, nie stanowi z całą pewnością "ponad 4 lat" trwania postępowania (wokół którego to okresu ogniskuje się uzasadnienie wyroku). W okresach tych następował szereg wymaganych prawem czynności, które Sąd I Instancji całkowicie pominął, co jest tym bardziej istotne, że były one wprost przywoływane w treści odpowiedzi na skargą. Analiza akt niniejszej sprawy oraz lektura zaskarżonego wyroku wskazują jednak, że powyższe argumenty organu są chybione i w żaden sposób nie podważają oceny postępowania organu dokonanej przez Sąd I instancji. Sąd I instancji wyjaśnił, że prowadzone przez organ postępowanie w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia trwa ponad cztery lata i wciąż nie zostało zakończone decyzją ostateczną (w momencie wydawania orzeczenia przez Sąd I instancji decyzji tej bowiem nie było). WSA zaznaczył przy tym, że wniosek o wszczęcie postępowania datowany jest na [...] czerwca 2015 r. Wskazał też, że SKO po raz trzeci uchyliło zaskarżoną przez skarżącego decyzję, po raz kolejny wskazując na rażące i powielane przez organ uchybienia. Nadto, SKO w postanowieniu z dnia [...] maja 2019 r. stwierdziło przewlekłość postępowania. Sąd I instancji stwierdził jednocześnie, że "analiza akt sprawy potwierdza, że w toku prowadzonego postępowania w wielu przypadkach odstępy czasowe pomiędzy poszczególnymi czynnościami wykraczały poza kategorię niezbędnego i rozsądnego czasu na ich dokonanie. Po drugie – w sprawie zaistniały przypadki, że nieskuteczne (nieprowadzące efektywnie do zakończenia postępowania) czynności procesowe dokonywane przez organ były wręcz zbędne. Tymczasem SKO trzy razy uchylało zaskarżone przez skarżącego decyzje Wójta, wskazując jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Wnioski te są zgodne z dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy. W świetle powyższego to, że WSA nie opisał każdej kwestionowanej czynności organu nie stanowi uchybienia, zostały one bowiem opisane we wcześniejszych orzeczeniach SKO a uwagi Kolegium w tym zakresie Sąd I instancji uznał za trafne. Zaznaczyć należy, że to, iż Wójt w niniejszym postępowaniu dopuścił się licznych uchybień potwierdza sam organ, na co wskazuje m.in. treść załączonej do pisma procesowego organu z dnia [...] października 2020 r. decyzji SKO z dnia [...] sierpnia 2020 r., nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Wójta z dnia [...] maja 2020 r., nr [...] o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pn. "Budowa kompostowni obornika w systemie otwartym na działce nr ewid. [...], obręb B., gmina Z., gdzie na stronie 17 SKO, opisując stan faktyczny sprawy wskazało m.in., że organ I instancji w motywach uzasadnienia swojej decyzji "podkreślił też, że ponowne prowadzenie postępowania wyjaśniającego pozwoliło naprawić uchybienia wskazane przez organ odwoławczy w poprzednich decyzjach oraz dokonać weryfikacji ustaleń także w zakresie dotychczasowych rozbieżności". Nietrafne jest także stanowisko organu jakoby o wadliwości wyroku WSA świadczył miało to, że Sąd ten, oceniając długość prowadzonego przez organ postępowania w kontekście jego przewlekłości, nie wziął pod uwagę okresu postępowania toczącego się przed organem II instancji a także terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, w tym m.in. czas niezbędny do zajęcia stanowiska przez organy współdziałające (okres 4 miesięcy), okres zawieszenia postępowania (okres 6 miesięcy), okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (w tym okres 8 miesięcy dokonywanego przez Inwestora uzupełnienia raportu oddziaływania na środowisko) i w rezultacie opiera ponownie skarżony wyrok o łącznie rozpatrywany okres trwania postępowania (ponad 4 lat), podczas gdy już tylko ten prosty rachunek matematyczny związany z koniecznością odjęcia okresów czynności niezbędnych dla wyjaśnienia sprawy, daje czas znacząco krótszy, w którym to okresie Wójt trzykrotnie wydawał decyzje administracyjne kończące postępowanie w I instancji. Sąd I instancji trafnie bowiem stwierdził, że w kontekście całości ponad czteroletniego okresu postępowania czas czynności prowadzonych przed organem odwoławczym uznać należy za nieistotny i niemający wypływu na ocenę, że kontrolowane postępowanie w decydującej mierze prowadzone było przed Wójtem i to na tym organie spoczywa odpowiedzialność za niezałatwienie sprawy skarżącego w rozsądnym terminie. W ocenie NSA stanowisko to, jest także adekwatne do wskazanych przez organ terminów zajęcia stanowiska przez organy współdziałające, okresu zawieszenia postępowania czy okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu, bowiem po odjęciu wszystkich kwestionowanych przez organ okresów czas prowadzenia sprawy i tak znacznie przekracza terminy, o których mowa w k.p.a. Bezpodstawne jest przy tym przekonanie organu, że Sąd I instancji nie przedstawił rzeczowej argumentacji przemawiającej za uznaniem przewlekłości organu za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wyjaśnić należy, że bezczynność lub przewlekłość o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności oraz znacznie dłużej niż jest to niezbędne, a zarazem nie zachodzą okoliczności ekskulpujące tę bezczynność lub przewlekłość organu (por. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2022 r. sygn. akt III OSK 5081/21 oraz powołane tam orzecznictwo). W motywach uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA wyraźnie wskazał, że postępowanie przed organem I instancji prowadzone jest przewlekle i przewlekłość ta – ze względu na jej skalę - ma charakter rażący. Wyjaśnił przy tym, że wniosku tego prowadzi zarówno szczegółowa analiza kolejno podejmowanych czynności organu (wykazane nagminne, wielomiesięczne przedłużanie terminu do jej załatwienia oraz wielokrotne podejmowanie czynności w odstępach miesięcznych – i więcej – pomiędzy nimi), ale i całościowy ogląd postępowania prowadzonego. W ocenie NSA, w świetle argumentów przedstawionych wyżej, stanowisko to jest trafne i znajduje odzwierciedlenie w aktach sprawy. W istocie postępowanie w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia należy do postępowań skomplikowanych jednakże mimo to wymaga od organu należytej staranności i takiej koncentracji czynności by możliwie jak najszybciej wydał stosowne rozstrzygnięcie. Tymczasem w okolicznościach niniejszej sprawy postępowanie Wójta obarczone było uchybieniami, na skutek których organ odwoławczy aż trzykrotnie uchylał wydane przezeń decyzje a czas trwania tego postępowania od momentu złożenia wniosku przez inwestora narusza znacznie terminy, o których mowa w k.p.a. W tej sytuacji nie można podzielić zarzutów organu, że Sąd I instancji naruszył: art. 1 §1 i § 2 p.s.u.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 i 3 w zw. z art. 149 § 1a w zw. z art. 149 § 2 p.p.s.a., w zw. z art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a. w zw. z art. 37 §1 pkt. 2 k.p.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 12 k.p.a., oraz w zw. z art. 64 ust. 1, art. 66 ust. 1 oraz 80 ust. 1 u.i.o.ś. w zw. z art. 74 ust.2 Konstytucji RP, poprzez błędną ocenę okoliczności faktycznych stanowiących podstawę wydanego orzeczenia oraz błędnym ich ustaleniu, w tym nie wzięciu pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach i nie uwzględnieniu wszystkich okoliczności faktycznych, co skutkowało przyjęciem za podstawę skarżonego wyroku nieprawidłowego stanu faktycznego sprawy; art. 1 §1 i § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 i 3 w zw. z art. 149 § 1a w zw. z art. 149 § 2 p.p.s.a., w zw. z art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a. oraz w zw. art. 35 §1, §3 i §5 k.p.a., oraz art. 37 § 1 pkt. 2 k.p.a.; czy też art. 1 §1 i § 2 p.s.u.a. w zw. z art. 3 §2 pkt 9 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 i 3 w zw. z art. 149 § 1a w zw. z art. 149 § 2 p.p.s.a., w zw. z art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a. w zw. z art. 37 §1 pkt. 2 k.p.a. w zw. z art. 7, art. 12 i art. 16 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że Wójt prowadził postępowanie w sposób przewlekły (z naruszeniem zasady szybkości postępowania), co miało mieć miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Chybiony jest także zarzut organu wskazujący na naruszenie przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. Wbrew opinii organu uzasadnienie WSA spełnia wymogi, o których mowa w ww. przepisie. Mając na uwadze powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił obie wniesione w niniejszej sprawie skargi kasacyjne. Z uwagi na to, że skarżący zaskarżył wyrok Sądu I instancji w części oddalającej jego skargę a organ w części stwierdzającej, że organ dopuścił się przewlekłości postępowania, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa a obie ze złożonych skarg kasacyjnych okazały się bezpodstawne, na podstawie art. 206 p.p.s.a. NSA odstąpił od zasądzenia na rzecz stron zwrotów kosztów postępowania.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI