III OSK 297/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i oddalił skargę na bezczynność organu, uznając, że żądane ekspertyzy techniczne nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego za bezczynny w sprawie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej ekspertyz technicznych. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok, stwierdzając, że żądane dokumenty, będące ekspertyzami technicznymi sporządzonymi przez podmiot zewnętrzny na zlecenie inwestora i przedłożonymi organowi w ramach postępowania administracyjnego, nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. NSA podkreślił, że udostępnieniu podlega informacja publiczna, a nie sam nośnik w postaci dokumentu prywatnego.
Sprawa dotyczyła skargi na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. M.Z. wniosła o udostępnienie dwóch opracowań Instytutu Techniki Budowlanej – ekspertyz geotechnicznych dotyczących nierównomiernego osiadania budynków, które zostały przedłożone przez inwestora w wykonaniu zobowiązań nałożonych przez organ. Organ uznał, że dokumenty te nie stanowią informacji publicznej, ponieważ nie zostały wytworzone przez organ, a są dokumentami prywatnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał organ za bezczynny, stwierdzając, że żądane dokumenty, ze względu na ich treść, charakter i związek z realizacją zadań publicznych, należy uznać za informację publiczną. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną organu, uchylił wyrok WSA. NSA uznał, że kluczowe znaczenie ma rozróżnienie między informacją publiczną a jej nośnikiem. Stwierdził, że choć informacja zawarta w dokumencie prywatnym może być informacją publiczną, to sam dokument prywatny, będący nośnikiem tej informacji, nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tej sprawie żądano udostępnienia konkretnych opracowań (nośników), a nie samej informacji zawartej w nich. NSA podkreślił, że dokumenty te, mimo że przedłożone organowi w ramach postępowania, pozostają dokumentami prywatnymi i nie stają się dokumentami urzędowymi. Z tego względu organ nie pozostawał w bezczynności, a skarga na bezczynność nie powinna zostać uwzględniona. NSA uchylił wyrok WSA i oddalił skargę.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, ekspertyzy te nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy, ponieważ są dokumentami prywatnymi, a nie dokumentami urzędowymi. Udostępnieniu podlega informacja publiczna, a nie sam nośnik w postaci dokumentu prywatnego.
Uzasadnienie
NSA rozróżnił informację publiczną od jej nośnika. Stwierdził, że dokumenty prywatne, nawet jeśli zawierają informacje dotyczące spraw publicznych lub są przedkładane organowi w ramach postępowania, nie stają się dokumentami urzędowymi i nie podlegają udostępnieniu w całości w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Żądanie udostępnienia samego nośnika (dokumentu prywatnego) nie jest dopuszczalne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (8)
Główne
p.p.s.a. art. 188
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 203 § pkt 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.d.i.p. art. 1 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt 4 lit. a
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Pomocnicze
Konstytucja RP art. 61 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
p.p.s.a. art. 149 § § 1 pkt 3
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 133 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Żądane ekspertyzy techniczne stanowią dokumenty prywatne, a nie urzędowe, i nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Udostępnieniu podlega informacja publiczna, a nie sam nośnik w postaci dokumentu prywatnego. Organ nie pozostaje w bezczynności, jeśli prawidłowo zakwalifikuje żądany dokument jako niebędący informacją publiczną.
Odrzucone argumenty
Żądane ekspertyzy techniczne, ze względu na ich treść, charakter i związek z realizacją zadań publicznych, stanowią informację publiczną. Organ dopuścił się bezczynności, nie udostępniając żądanych dokumentów. Duże zainteresowanie społeczne sprawą powinno wpływać na kwalifikację informacji jako publicznej.
Godne uwagi sformułowania
Czym innym jest informacja publiczna, a czym innym jej nośnik, którym może być np. dokument urzędowy lub prywatny. W przypadku innych rodzajów "nośników" informacji publicznej niż dokument urzędowy, podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej nie ma obowiązku udostępnienia samego nośnika, a jedynie zawartej w nim informacji publicznej. Żądanie udostępnienia informacji publicznej zawartej w dokumencie prywatnym poprzez udostępnienie dokumentu prywatnego w postaci, w jakiej został utrwalony, nie podlega uwzględnieniu na gruncie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Skład orzekający
Tamara Dziełakowska
przewodniczący sprawozdawca
Przemysław Szustakiewicz
sędzia
Arkadiusz Windak
sędzia del. WSA
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że dokumenty prywatne, nawet przedłożone organowi w ramach postępowania, nie stają się informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, a udostępnieniu podlega informacja, a nie sam nośnik."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy żądany jest sam dokument prywatny (nośnik), a nie informacja w nim zawarta, która mogłaby być informacją publiczną.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej i rozróżnienia między informacją a jej nośnikiem, co jest istotne dla praktyków prawa administracyjnego.
“Ekspertyzy techniczne od inwestora nie są informacją publiczną – NSA wyjaśnia granice dostępu do dokumentów.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 297/25 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2026-01-14 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-02-17 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Arkadiusz Windak Przemysław Szustakiewicz Tamara Dziełakowska /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane II SAB/Kr 113/24 - Wyrok WSA w Krakowie z 2024-07-19 Skarżony organ Inspektor Nadzoru Budowlanego Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 188 w zw. z art. 151, art. 203 pkt 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 1 art. 6 ust. pkt4 lit. a Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca: sędzia NSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz sędzia del. WSA Arkadiusz Windak Protokolant asystent sędziego Adam Płusa po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie Powiat Grodzki od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 lipca 2024 r., sygn. akt II SAB/Kr 113/24 w sprawie ze skargi M.Z. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie Powiat Grodzki w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. zasądza od skarżącej M.Z. na rzecz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie Powiat Grodzki kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wnioskiem z 13 marca 2024 r. M.Z. zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o udostępnienie w trybie dostępu do informacji publicznej informacji dotyczącej robót budowlanych w zakresie budynków [...] i [...] realizowanych w ramach budowy dwóch 10-kondygnacyjnych budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi, przynależną infrastrukturą techniczną i zagospodarowaniem terenu na działkach nr [...], [...], [...], [...] obr. [...] K. w postaci: 1) Opracowania Instytutu Techniki Budowlanej pt. "Praca badawcza. Wstępna ekspertyza geotechniczna na podstawie badań podłoża w związku z nierównomiernym osiadaniem budynków [...] i [...] przy ul. B. w K." z grudnia 2022 sporządzonego przez dr. hab. inż. T.G,, prof. Instytutu jako kierownika zespołu oraz dr S.Ł., mgr. inż. K.J. i inż. C.Ż., to jest ekspertyzy przedłożonej przez inwestora w wykonaniu zobowiązania nałożonego przez PINB w postanowieniu z 8.11.2022 r., o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych w zakresie budynku [...], które wydane zostało w związku z postępowaniem administracyjnym prowadzonym przez organ pod znakiem [...]. 2) Opracowania Instytutu Techniki Budowlanej pt. "Praca badawcza. Ekspertyza techniczna na podstawie geotechnicznych badań podłoża oraz symulacji numerycznych w związku z nierównomiernym osiadaniem budynków przy ul. B. K." z kwietnia 2023 r. sporządzonego przez zespół ekspercki Instytutu Techniku Budowlanej w [...] w składzie: kierownik zespołu dr hab. inż. T.G., prof. Instytutu, dr S.Ł., mgr. inż. K.J. i inż. C.Ż., to jest ekspertyzy przedłożonej przez inwestora w wykonaniu zobowiązania nałożonego przez PINB decyzji z 5.01.2023 znak [...]. W odpowiedzi na wniosek organ uznał, że żądane dokumenty nie stanowią informacji publicznej, bowiem nie zostały one wytworzone przez organ w ramach powierzonych mu zadań, tylko stanowią dokumenty prywatne niepodlegające udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ze stanowiskiem organu nie zgodziła się skarżąca, która pismem z 4 kwietnia 2024 r. wniosła skargę na bezczynność organu w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W ocenie skarżącej żądane dokumenty mają charakter informacji publicznej, na co nie ma wpływu fakt, iż nie zostały bezpośrednio zredagowane i wytworzone przez organ administracji publicznej. Każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa powinna być rozumiana jako informacja publiczna. Kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie ma fakt, że żądane dokumenty powstały i zostały przedłożone przez inwestora nie z jego własnej inicjatywy, lecz w wykonaniu zobowiązań nałożonych na niego przez organ. Tym samym opinie i ekspertyzy złożone w sprawie są materiałami urzędowymi stanowiącymi informację publiczną, ponieważ powstają w rezultacie zastosowania procedury urzędowej oraz pełnią służebną funkcję w procesie podejmowania przez organ rozstrzygnięć. Zgodnie z powyższym organ był zobligowany do rozpoznania wniosku skarżącej w określonym terminie, co nie nastąpiło, a tym samym pozostaje w stanie bezczynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 19 lipca 2024 r. sygn. akt II SAB/Kr 113/24 na podstawie art. 149 § 1 i 1a oraz art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) dalej "p.p.s.a.", stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności (pkt 1), bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2), zobowiązał organ do wydania aktu lub dokonania czynności w przedmiocie wniosku skarżącej z 7 marca 2024 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku (pkt 3) oraz zasądził na rzecz skarżącej od organu zwrot kosztów postępowania (pkt 4). W motywach rozstrzygnięcia Sąd zaznaczył, że sporną kwestią w niniejszej sprawie jest czy żądana informacja stanowiła informację publiczną i tym samym, czy organ był zobligowany do udostępnienia żądanych dokumentów w postaci ekspertyzy. Wyjaśniając pojęcie informacji publicznej zauważono, że informacja publiczna nie musi być informacją wytworzoną przez podmioty publiczne, lecz ma odnosić się do spraw publicznych. O zakwalifikowaniu określonej informacji jako informacji publicznej decyduje jej treść i charakter (kryterium przedmiotowe). Powołując się na stanowisko doktryny Sąd stwierdził również, że cel opracowania danego dokumentu jest istotny przy ocenie czy podlega on udostępnieniu w trybie u.d.i.p. W przedmiotowej sprawie wniosek o udostępnienie informacji dotyczył dokumentów opracowanych przez podmioty zewnętrzne, dostarczone przez inwestora na potrzeby prowadzonego przez organ postępowania administracyjnego. Tym samym w ocenie Sądu pierwszej instancji, mając na względzie treść, charakter oraz bezpośredni związek żądanych dokumentów z realizacją przez podmiot władzy publicznej zadań publicznych należy uznać, że informacje te stanowią informację publiczną. Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wniósł organ żądając uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, rozpoznania sprawy na rozprawie oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie przepisu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, tj.: 1. naruszenie przepisu art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w związku z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902 - nazywana dalej u.d.i.p.), poprzez przyjęcie, że wnioskowano o dostęp do informacji publicznej, w sytuacji gdy z uwagi na charakter żądanej informacji była to informacja prywatna. II. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, tj.: 1. naruszenie przepisu art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez przyjęcie, że wystąpiła bezczynność organu, w sytuacji gdy z uwagi na charakter żądanych informacji nie podlegała ona udostępnieniu jako informacja prywatna. Uznanie w zaskarżonym wyroku bezczynności organu, w takim faktycznym stanie rzeczy jawi się jako całkowicie nieuprawnione, 2. naruszenie przepisu art. 151 p.p.s.a. poprzez brak jego zastosowania, ponieważ w niniejszej sprawie skargę należało oddalić. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ podkreślił, że wniosek skarżącej z 13 marca 2024 r. dotyczył dokumentów opracowanych przez podmiot zewnętrzny i dostarczonych przez inwestora na potrzeby prowadzonego przed organem postępowania administracyjnego dotyczącego inwestycji prywatnej. Organ powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych przedstawił stanowisko, zgodnie z którym udostępnianie dokumentów pochodzących od osób prywatnych nie jest dopuszczalne, nawet w przypadku, gdy skutkują koniecznością podjęcia przez organ odpowiednich działań. Sam fakt nakazania stronie postępowania administracyjnego przez organ administracji publicznej przedłożenia określonego dokumentu, nie powoduje że dokument ten staje się dokumentem urzędowym i podlega udostępnieniu. Przyjęcie odmiennego stanowiska nie jest zasadne, bowiem prowadziłoby do sytuacji, w której każdy dokument, który dotyka sfery imperium organu podlegałby udostępnieniu. W ocenie organu nie ma również znaczenia czy dana ekspertyza została sporządzona na zlecenie organu administracji czy też z własnej inicjatywy strony, jej treść służy zawsze do realizacji zadań publicznych, bo podlega ocenie przez organ administracji publicznej. Co więcej sam charakter ekspertyzy, która swym zakresem obejmuje analizy, poglądy czy wnioski stanowiące pewien element procesu decyzyjnego w sprawie, powoduje, że nie może ona być udostępniona w drodze przepisów u.d.i.p. Na koniec podkreślone zostało, że kwestia społecznego zainteresowania nie może mieć wpływu na ustalenie znaczenia pojęcia informacji publicznej, zatem Sąd pierwszej instancji błędnie wziął tę okoliczność pod uwagę przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie w pełni podzielając stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym orzeczeniu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznanie sprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym następuje w granicach złożonej skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez NSA, który w odróżnieniu od Sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy. W przedmiotowej sprawie kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia ma zarzut naruszenia prawa materialnego, czyli zarzut błędnego przyjęcia że żądana informacja miała charakter informacji publicznej, w sytuacji gdy była to informacja prywatna. W związku z powyższym w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu naruszenia prawa materialnego, a dopiero następczo orzec o zasadności zarzutów prawa procesowego. Podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej pozostaje w stanie bezczynności w sytuacji, gdy nie reaguje na wniosek o udostępnienie informacji w terminie przewidzianym w ustawie, tj. nie podejmuje czynności przewidzianych w art. 13, art. 14, art. 15 ust. 2 lub art. 16 u.d.i.p. i nie udostępnia informacji publicznej, ani nie wydaje decyzji odmownej w tym zakresie lub umarza postępowania (por. np. wyroki NSA: z 24.11.2024 r., III OSK 859/24; z 24.04.2025 r., III OSK 2959/24; z 31 stycznia 2024 r., III OSK 133/23; postanowienie NSA z 25.04.2023 r., III OSK 559/23; te i inne orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.cbois.nsa.gov.pl.). Wybór właściwego rozstrzygnięcia w głównej mierze zależy od ustalenia charakteru żądanej informacji. Jeżeli wnioskowana informacja zakwalifikowana została jako informacja publiczna to albo powinna zostać udostępniona w formie czynności materialno-technicznej (art. 10-12 u.d.i.p.), albo powinna zostać wydana decyzja administracyjna o odmowie jej udostępnienia (w przypadkach określonych w art. 5 ustawy) lub umorzeniu postępowania w sytuacji objętej dyspozycją art. 14 ust. 2 u.d.i.p. W przypadku natomiast, gdy adresat uzna, że żądana informacja nie jest informacją publiczną, informuje o swoim stanowisku wnioskodawcę w sposób najczęściej pisemny co wynika z orzecznictwa. Działalność sądu admiracyjnego w tym przypadku ogranicza się do ustalenia w oparciu o stan faktyczny sprawy czy adresat wniosku jest w ogóle podmiotem zobligowanym do podjęcia reakcji na złożony wniosek oraz, czy zakwalifikował żądaną informację w sposób prawidłowy oraz podjął adekwatną czynność wymaganą przepisami u.d.i.p. zgodnie z określonym terminem (art. 13 ust. 1-2 u.d.i.p.). Jedynie w sytuacji gdy informacja objęta wnioskiem ma charakter informacji publicznej, a podmiot zobowiązany jej nie udostępnił ani nie wydał w tym przedmiocie decyzji, skarga na bezczynność może być uwzględniona. W przeciwnym wypadku brak reakcji podmiotu zobowiązanego na wniosek lub skierowanie zwykłego pisma nie umożliwia uwzględnienia skargi. Jak wynika bowiem z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. skarga na bezczynność jest dopuszczalna jedynie w sytuacjach określonych w punktach 1 – 4 tego przepisu, a zatem brak oceny przez sąd administracyjny czy dana informacja ma charakter publiczny, a tym samym czy w grę wchodzi czynność materialno-techniczna jej udostępnienia lub odmowy czy umorzenia w formie decyzji nie daje podstaw do uwzględnienia skargi na bezczynność. W rozpoznawanej sprawie nie było wątpliwości co do faktu, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej zgodnie z przepisami u.d.i.p. Kwestią sporną, jak zasadnie stwierdził Sąd pierwszej instancji, jest natomiast, czy żądane informacje w postaci ekspertyz z zakresu techniki budowlanej przedłożonych przez inwestora w wykonaniu zobowiązania nałożonego przez organ, mają charakter informacji publicznej. Pojęcie informacji publicznej zostało zdefiniowane w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. jako "każda informacja o sprawach publicznych". Definicja ta zawiera jednak błąd ignotum per ignotum, bowiem pojęcie sprawy publicznej również jest pojęciem nieprecyzyjnym. Pewnym doprecyzowaniem zakresu znaczeniowego tego pojęcia jest art. 6 u.d.i.p., jednakże powołane tam przypadki nie stanowią katalogu zamkniętego. Na gruncie orzecznictwa wypracowane zostało stanowisko, zgodnie z którym przez pojęcie informacji publicznej rozumieć należy każdą wiadomość wytworzoną lub odnoszącą się do władz publicznych, a także wytworzoną lub odnoszącą się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa (wyrok NSA z dnia 14 listopada 2025 r. sygn. akt III OSK 1506/25, LEX nr 3944325). Informacja publiczna powinna zatem odnosić się do spraw ogółu społeczeństwa. Nie sposób więc uznać, że informacja, która dotyczy udostępnienia dokumentów opracowanych przez podmiot zewnętrzny i dostarczonych przez inwestora na potrzeby prowadzonego w inspektoracie postępowania administracyjnego w zakresie inwestycji prywatnej dotyczy w ogóle sprawy publicznej. Dokumenty takie ewidentnie stanowią dokument prywatny, a nie dokument urzędowy o jakim mowa w art. 6 ust. 2 u.d.i.p., który co do zasady stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu. Dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy (art. 6 ust. 2 u.d.i.p.). Sąd pierwszej instancji nie zauważa różnicy między informacją publiczną sensu stricto, a "nośnikiem" tej informacji, a różnica ta jest prawnie relewantna na co zwrócono już uwagę w wyrokach NSA z 2 października 2024 r. (III OSK 123/23) oraz z 14 listopada 2025 r. (III OSK 1506/25; to i inne orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.cbois.nsa.gov.pl.). Pierwsza z ww. form, jako wiadomość o stanie spraw publicznych zawarta w dokumencie prywatnym, mogłaby podlegać udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej i w tym zakresie aktualne będzie całe stanowisko sądu pierwszej instancji, w którym wskazano na to, że nie jest istotne kto daną informację wytworzył. Zupełnie inaczej należy jednak podejść do kwestii udzielenia dostępu do samego nośnika informacji. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym kwestia możliwości udostępnienia dokumentu prywatnego jako nośnika informacji publicznej nie była oceniana jednoznacznie, lecz w ostatnim okresie ustabilizował się pogląd, że "[c]zym innym jest informacja publiczna, a czym innym jej nośnik, którym może być np. dokument urzędowy lub prywatny. W myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych. Z przepisu tego wynika, że udostępnieniu w trybie tej ustawy podlega dokument urzędowy (zarówno jego treść, jak i postać w jakiej został utrwalony). W przypadku innych rodzajów "nośników" informacji publicznej niż dokument urzędowy, podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej nie ma obowiązku udostępnienia samego nośnika, a jedynie zawartej w nim informacji publicznej. W związku z tym żądanie udostępnienia zarazem określonej treści i postaci dokumentu prywatnego w oparciu o art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p. nie jest dopuszczalne, można natomiast domagać się zawartej w dokumencie prywatnym informacji, jeżeli jest to informacja publiczna" (por. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wolters Kluwer Warszawa 2016, Komentarz do art. 6 pkt 18, Lex 2018). W konsekwencji należy przyjąć, że żądanie udostępnienia informacji publicznej zawartej w dokumencie prywatnym poprzez udostępnienie dokumentu prywatnego w postaci, w jakiej został utrwalony, nie podlega uwzględnieniu na gruncie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Inaczej mówiąc - informacja zawarta w dokumencie prywatnym, którym dysponuje organ, mająca cechy informacji publicznej podlega udostępnieniu. Udostępnieniu nie podlega natomiast cały dokument prywatny, będący nośnikiem tej informacji. (zob. np. wyrok NSA z 27 września 2024 r., III OSK 4700/21 oraz wcześniejsze wyroki NSA z 13 czerwca 2014 r., I OSK 3070/13, z 7 sierpnia 2014 r., I OSK 2799/13 i z 26 stycznia 2018 r., I OSK 814/16). Należy zgodzić się z wyżej przedstawionym stanowiskiem. Przekazanie w trybie dostępu do informacji publicznej dokumentów ekspertyz z zakresu techniki budowlanej dotyczących inwestycji prywatnej nie może zostać uznane za działanie prawidłowe. Wniosek skarżącej był sformułowany precyzyjnie i wskazywał na udostępnienie informacji w postaci "opracowania Instytutu Techniki Budowlanej" z grudnia 2022 r. oraz kwietnia 2023 r. Nie było więc wątpliwości, że skarżąca żąda dostępu do nośnika, a nie samej informacji, a jak już stwierdzono wcześniej możliwe jest wyłącznie udostępnienie tych informacji, które są zawarte na nośniku w postaci dokumentu prywatnego, z zastrzeżeniem, że stanowią one informację publiczną (wyrok NSA z 19 grudnia 2025 r. sygn. akt III OSK 814/25, CBOSA). Na marginesie należy też dodać, że organ zasadnie przyjął, iż dokument skierowany do organu administracji publicznej przez podmiot prywatny nigdy nie stanie się dokumentem urzędowym tylko dlatego, że został doń zaadresowany i znajduje się w jego posiadaniu. Bez znaczenia jest tutaj fakt, czy dokument został złożony w ramach wykonywania nałożonego obowiązku oraz czy złożenie danego dokumentu inicjuje danego rodzaju postępowanie. Nie mógł mieć również wpływu na ocenę charakteru żądanej informacji fakt, że w skarżonym wyroku jako jedną z podstaw uznania informacji żądanych przez wnioskodawcę za informacje publiczne wskazano duże zainteresowanie społeczne sprawą. Okoliczność ta pozostaje bowiem irrelewantna, gdyż przywołana definicja informacji publicznej nie odwołuje się do kryterium społecznego zainteresowania. Na tej podstawie należy stwierdzić, że zarzut naruszenia prawa materialnego postawiony w ramach skargi kasacyjnej był zasadny, bowiem Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że żądane informacje w postaci ekspertyz stanowią informację publiczną i podlegają udostępnieniu w trybie u.d.i.p., a organ nie udostępniając skarżącej tej informacji pozostawał w bezczynności. Odnosząc się natomiast do naruszenia przepisów prawa procesowego wskazać należy, że zarówno przepis art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. jest przepisem wynikowym (blankietowym). Daje on kompetencje sądowi do podjęcia określonego rozstrzygnięcia w przypadku zajścia określonych w nim okoliczności. W omawianym przypadku przepis ten pozwala na stwierdzenie w orzeczeniu, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, w przypadku gdy skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ podlega uwzględnieniu. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej zarzut ten został powiązany z art. 133 § 1 p.p.s.a. zgodnie z którym "[s]ąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi". Naruszenie przepisu art. 133 § 1 p.p.s.a. możliwe byłoby gdyby Sąd meriti oddalił skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, pominął istotną części tych akt lub oparł orzeczenie na własnych ustaleniach nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy. Tymczasem, żadna z tych sytuacji nie ma miejsca w badanym przypadku, w związku z czym postawiony zarzut nie jest zasadny. Analogicznie należy odnieść się do zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a, który to nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Naruszenie art. 151 p.p.s.a. jest bowiem zawsze następstwem złamania innych przepisów i nie może być samoistną podstawą skargi kasacyjnej, a strona skarżąca kasacyjnie, chcąc powołać się na zarzut naruszenia tego przepisu, zobowiązana jest bezpośrednio powiązać taki zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym - jej zdaniem - uchybił sąd pierwszej instancji w toku rozpatrywania sprawy. Brak takich powiązań oznacza w konsekwencji nieskuteczność zarzutu naruszenia wyrokiem art. 151 p.p.s.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2077/10; z dnia 27 marca 2008 r., sygn. akt I OSK 471/07; z dnia 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt II FSK 1909/10; z dnia 12 czerwca 2014 r., sygn. akt I GSK 64/13; z dnia 13 stycznia 2011 r., sygn. akt II GSK 1387/10; z 24 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 563/11). Na skutek zasadnie przywołanego naruszenia prawa materialnego przez Sąd pierwszej instancji Naczelny Sąd Administracyjny uchylił w całości zaskarżone orzeczenie, a uznając że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona rozpoznał skargę oddalając ją na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w pkt 2 sentencji na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI