III OSK 2862/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną funkcjonariusza policji, który zarzucał błędy w postępowaniu dyscyplinarnym, uznając, że zarzuty były nieuzasadnione i nie spełniały wymogów formalnych.
Funkcjonariusz policji Z.K. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA, który oddalił jego skargę na orzeczenie o karze dyscyplinarnej nagany. Zarzuty dotyczyły przewinień dyscyplinarnych polegających na przekroczeniu uprawnień i naruszeniu zasad etyki zawodowej poprzez wykorzystanie danych służbowych do celów prywatnych. NSA uznał skargę kasacyjną za bezzasadną, wskazując na jej wady formalne i brak usprawiedliwionych podstaw, a także na prawidłowość ustaleń sądu niższej instancji.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej funkcjonariusza policji Z.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, który oddalił jego skargę na orzeczenie o karze dyscyplinarnej nagany. Z.K. został uznany winnym popełnienia dwóch przewinień dyscyplinarnych: przekroczenia uprawnień poprzez wydanie polecenia służbowego w celu uzyskania danych do celów prywatnych oraz naruszenia zasad etyki zawodowej poprzez wykorzystanie informacji służbowych do celów prywatnych. Sąd pierwszej instancji w pełni zgodził się z oceną organów administracyjnych, że zebrany materiał dowodowy potwierdza popełnienie tych czynów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną, ale uznał ją za bezzasadną. Sąd podkreślił, że skarga kasacyjna była wadliwie skonstruowana i nie spełniała wymogów formalnych, w szczególności w zakresie precyzyjnego wskazania naruszonych przepisów i sposobu ich naruszenia. Analizując zarzuty merytorycznie, NSA stwierdził, że nie można było ich uwzględnić, ponieważ autor skargi nie sprecyzował wystarczająco okoliczności faktycznych ani wątpliwości, które miałyby przemawiać na jego korzyść. Sąd odrzucił również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, wskazując, że nie miały one zastosowania w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli skarga kasacyjna nie spełnia wymogów formalnych i nie wykazuje istotnego wpływu uchybień na wynik sprawy.
Uzasadnienie
NSA stwierdził, że skarga kasacyjna była wadliwie skonstruowana i nie spełniała wymogów formalnych, co uniemożliwiło merytoryczne odniesienie się do zarzutów. Brak precyzyjnego wskazania naruszonych przepisów i sposobu ich naruszenia skutkował oddaleniem skargi.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (14)
Główne
u.o. Policji art. 132 § ust. 3 pkt 3
Ustawa o Policji
Naruszenie dyscypliny służbowej, w tym niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa.
u.o. Policji art. 132 § ust. 1
Ustawa o Policji
Naruszenie dyscypliny służbowej, w tym postępowanie sprzeczne z zasadami etyki zawodowej policjanta.
Pomocnicze
u.o. Policji art. 135j § ust. 2
Ustawa o Policji
Określa elementy, które powinno zawierać uzasadnienie orzeczenia przełożonego dyscyplinarnego, w tym uzasadnienie faktyczne i prawne.
u.o. Policji art. 135g § ust. 1 i 2
Ustawa o Policji
Dotyczy rozstrzygania wątpliwości i uwzględniania okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego w postępowaniu dyscyplinarnym.
u.o. Policji art. 135i
Ustawa o Policji
Dotyczy wyjaśniania istotnych okoliczności sprawy w postępowaniu dyscyplinarnym.
u.o. Policji art. 135p § ust. 1
Ustawa o Policji
Określa stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego do postępowania dyscyplinarnego policjantów.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
NSA związany granicami skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 174
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy wniesienia skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji z powodu naruszenia przepisów postępowania.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa oddalenia skargi.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa orzeczenia o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Zarządzenie 1173 KGP art. § 9 § ust. 1 pkt 5
Zarządzenie Komendanta Głównego Policji
Dotyczy organizacji służby dyżurnej.
Zarządzenie nr 805 KGP art. § 12
Zarządzenie Komendanta Głównego Policji
Zasady etyki zawodowej policjanta, zakaz wykorzystywania zawodu do celów prywatnych.
Dz.U. art. 2019 § poz. 161
Dziennik Ustaw
Tekst jednolity Ustawy o Policji.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez sąd pierwszej instancji. Zarzuty naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zarzuty dotyczące błędnego ustalenia stanu faktycznego i oceny dowodów.
Godne uwagi sformułowania
Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania.
Skład orzekający
Rafał Stasikowski
przewodniczący sprawozdawca
Teresa Zyglewska
sędzia
Paweł Mierzejewski
sędzia del. WSA
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Wymogi formalne skargi kasacyjnej w postępowaniu administracyjnosądowym, zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy policji, zakres stosowania przepisów k.p.a. w postępowaniu dyscyplinarnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego policjantów i wymogów formalnych skargi kasacyjnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy kwestii proceduralnych w postępowaniu kasacyjnym oraz odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza, co jest interesujące głównie dla prawników specjalizujących się w prawie administracyjnym i karnym.
“Wady formalne skargi kasacyjnej kluczem do oddalenia zarzutów w sprawie dyscyplinarnej policjanta.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 2862/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-11-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-01-04
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Paweł Mierzejewski
Rafał Stasikowski /przewodniczący sprawozdawca/
Teresa Zyglewska
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
II SA/Rz 1068/19 - Wyrok WSA w Rzeszowie z 2020-01-09
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 161
art. 135j ust. 2
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tekst jedn.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Teresa Zyglewska sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski Protokolant: starszy asystent sędziego Łukasz Sielanko po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 9 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 1068/19 w sprawie ze skargi Z. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie z dnia 12 lipca 2019 r., nr 15 w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 9 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 1068/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę Z. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie z 12 lipca 2019 r., nr 15,
w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Orzeczeniem z 26 lutego 2019 r., nr 5/19, Komendant Powiatowy Policji w L. uznał asp. szt. Z. K. – dyżurnego w [...] za winnego popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. Na skutek odwołania od tego aktu Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie orzeczeniem z 2 kwietnia 2019 r. nr 10 uchylił go w całości i przekazał sprawę do rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego. Wyższy przełożony dyscyplinarny wskazał na wadliwie skonstruowany opis zarzucanych obwinionemu czynów, z którego nie wynika czy dopuścił się on naruszenia dyscypliny służbowej, czy też nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej. W związku z powyższym KPP w L. w postanowieniu z 17 kwietnia 2019 r., nr 22/19, dokonał zmiany zarzutów wobec Z. K. na następujące:
W dniu 29 listopada 2018 r. w L., pełniąc służbę dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w L., w celu uzyskania dla celów prywatnych danych zawartych w polisie ubezpieczeniowej od odpowiedzialności cywilnej F. P., uczestnika wypadku drogowego zaistniałego w dniu 13 listopada 2018 r. w O., wydał mł. asp. M. P. polecenie służbowe, ustalenia tego numeru od A. K. matki ww., przez co przekroczył swoje uprawnienia wynikające z przepisów prawa dopuszczając się czynu z art. 132 ust 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 9 ust. 1 pkt 5 Zarządzenia 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji (Dz. Urz. KGP.2013.73 ze zm.); w dniu 4 grudnia 2018 r. w O. nie przestrzegał zasady etyki zawodowej policjanta w ten sposób, że wykorzystał informacje o osobie, dotyczące adresu zamieszkania i numeru telefonu A. K., do których miał dostęp, pełniąc służbę dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w L. w dniu 13 listopada 2018 r. w związku ze zdarzeniem drogowym zaistniałym w O. z udziałem jej syna F. P., kontaktując się z nią telefonicznie, a następnie udając się do jej miejsca zamieszkania w celu uzyskania do celów prywatnych, danych zawartych w polisie ubezpieczeniowej od odpowiedzialności cywilnej jej syna F. P. przez co dopuścił się czynu z art. 132 ust 1 ustawy o Policji w zw. z § 12 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z dnia 7 stycznia 2014 roku).
Orzeczeniem z 11 czerwca 2019 r. nr 8 Komendant Powiatowy Policji w L. uznał Z. K. winnego popełnienia opisanych wyżej przewinień dyscyplinarnych i wymierzył mu za to karę dyscyplinarną nagany.
Orzeczeniem z 12 lipca 2019 r. Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie, po rozpatrzeniu odwołania Z. K., utrzymał w mocy ww. orzeczenie, powołując w podstawie prawnej art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r., poz. 161 ze zm.; dalej "ustawa o Policji").
W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 13 listopada 2018 r. w godzinach od 8.00 do 20.00 służbę na stanowisku dyżurnego pełnił Z. K.. Około godz. 8.10 z polecenia dyżurnego asp. P. M. udał się do miejscowości O. na miejsce zdarzenia drogowego, którego uczestnikami byli: poruszający się na rowerze ośmioletni chłopiec F. P. oraz kierująca samochodem konkubina Z. K. – W. W.. Na powyższą okoliczność asp. P. M. sporządził notatkę urzędową wraz z danymi osobowymi chłopca oraz adresem i numerem telefonu jego matki A. K.. Notatka ta przekazana została następnie Z. K. jako dyżurnemu. Z kolei w dniu 29 listopada 2018 r. służbę na stanowisku dzielnicowego Zespołu Dzielnicowych w O. Komendy Powiatowej Policji w L. pełniła mł. asp. M. P., która otrzymała w tym dniu telefonicznie od dyżurnego jednostki, którym był wtedy Z. K., polecenie skontaktowania się z A. K. w celu uzyskania numeru polisy odpowiedzialności cywilnej F. P.. W ocenie KWP w Rzeszowie zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że Z. K. wydał w stosunku do mł. asp. M. P. ustne polecenie służbowe dotyczące ustalenia danych celem wykorzystania ich w prywatnej sprawie, a które było dla wymienionej wiążące, bowiem pochodziło od osoby pełniącej służbę na stanowisku dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w L. Policjant nie może zaś nie wykonywać poleceń służbowych, chyba że jego wykonanie polegałoby na popełnieniu przestępstwa, co w niniejszej sprawie nie zaszło. Polecenie przekazane było policjantce będącej w tym dniu w służbie, a jego treść była sformułowana w sposób prosty i jednoznaczny, przez co nie można było mieć wątpliwości, że należy je wykonać. Skoro więc Z. K. nie był referentem sprawy, w dniu 29 listopada 2018 r. nie wykonywał czynności związanych ze zdarzeniem drogowym zaistniałym z udziałem jego konkubiny W. W., a polecenie, które wydał będąc na stanowisku kierowania, dotyczyło jego prywatnych spraw, to bez wątpienia świadczy to o popełnieniu zarzucanego mu czynu w postaci przekroczenia uprawnień. Miało to miejsce z winy umyślnej w zamiarze ewentualnym.
Odnosząc się natomiast do drugiego z zarzucanych czynów, KWP w Rzeszowie wskazał, że w dniu 4 grudnia 2018 r. A. K. odebrała telefon od Z. K., z którym umówiła się na spotkanie, w czasie którego usiłował on uzyskać numer polisy ubezpieczeniowej jej syna F. w celu szybkiej naprawy uszkodzonego samochodu jego konkubiny. Numer telefonu wymienionej Z. K. uzyskał na podstawie dostępu do notatki służbowej sporządzonej przez asp. P. M. z dnia zdarzenia drogowego, w którym to dniu Z. K. pełnił służbę na stanowisku kierowania. W ocenie KWP w Rzeszowie asp. szt. Z. K., jako wieloletni, doświadczony policjant zachował się nieetycznie wykorzystując w celach prywatnych dane, do których miał dostęp. Zachowanie policjanta polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej poprzez wykorzystanie zdobytych informacji do celów prywatnych winno więc zostać surowo ocenione w kategoriach odpowiedzialności dyscyplinarnej, pomimo iż miało ono miejsce w czasie wolnym od służby. Czyn ten popełniony został niewątpliwie umyślnie. Obwiniony potwierdził bowiem, że pełniąc służbę na stanowisku dyżurnego i wpisując personalia uczestników zdarzenia do systemów policyjnych posiadał wymagane dane. Przełożony dyscyplinarny słusznie zatem uznał, iż jego zachowanie wypełnia znamiona przewinienia dyscyplinarnego w postaci naruszenia zasad etyki zawodowej policjanta.
Zdaniem wyższego przełożonego dyscyplinarnie uzasadnienie orzeczenia KPP
w L. jest prawidłowe. Wyjaśnienia obwinionego zostały w sprawie wzięte pod uwagę, jednak uznano je tylko za jego linię obrony. Zostały także uwzględnione okoliczności decydujące o wielkości kary, a to: szesnastoletni przebieg służby, w czasie której przyznawane były nagrody za wzorowe wykonywanie obowiązków służbowych, pobudki działania (chęć uzyskania określonych danych dla prywatnych celów), rodzaj popełnionego przewinienia (naruszenie dyscypliny służbowej i zasad etyki zawodowej), okoliczności popełnienia (w związku z pełnieniem służby na stanowisku dyżurnego jednostki), zachowanie przed i po popełnieniu czynów (niepoinformowanie przełożonego o popełnieniu przewinienia przed wszczęciem postępowania, nieprzyznanie się do zarzucanych czynów), rodzaj i stopień naruszenia obowiązków (przekroczenie uprawnień, wykorzystanie informacji zdobytych podczas pełnionej służby), ostatnia pozytywna opinia służbowa z 12 stycznia 2019 r.
Skargę na powyższe orzeczenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Rzeszowie wniósł skarżący.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie wniósł o jej oddalenie.
Oddalając skargę, sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżącemu postawiono zarzut popełnienia dwóch przewinień dyscyplinarnych tzn. przekroczenia uprawnień oraz postępowania sprzecznego z zasadami etyki zawodowej. W ocenie obydwu rozstrzygających sprawę organów przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że obwiniony dopuścił się tych czynów. Z powyższą oceną zebranych dowodów sąd pierwszej instancji w pełni się zgodził.
Zdaniem sądu nie może budzić wątpliwości, że Z. K. w dniu 29 listopada 2018 r., pełniąc służbę dyżurnego KPP w L. ("Grafik Służb" – k. 14 akt admin.), skierował do mł. asp. M. P. – pełniącej w tym dniu służbę na stanowisku dzielnicowego Zespołu Dzielnicowych w O. Rewiru Dzielnicowych w L. KPP w L.– polecenie skontaktowania się z A. K. – matką uczestnika zdarzenia drogowego z dnia 13 listopada 2018 r. w celu uzyskania od niej numeru polisy odpowiedzialności cywilnej F. P.. Sąd podkreślił, że skarżący nie był referentem sprawy dotyczącej tego zdarzenia. W ocenie sądu brak jest podstaw do kwestionowania, że było to polecenie służbowe. Obydwoje wskazanych wyżej policjantów dnia 29 listopada 2018 r. pełniło służbę. Połączenie, w czasie którego przekazano przedmiotowe polecenie, skierowane zostało na telefon służbowy wymienionej. Faktem jest wprawdzie, że - jak podnosi skarżący - okoliczności tej, tj. wydania polecenia, nie dokumentuje żaden zapis, jednak brak powyższego został logicznie wyjaśniony przez M. P. podczas przeprowadzonej w dniu 21 maja 2019 r. czynności konfrontacji z obwinionym. Podała ona mianowicie, że "liczyła" na odpowiedź A. K. jeszcze tego samego dnia, w którym do niej telefonowała tj. 29 listopada 2018 r. i dopiero po uzyskaniu tej odpowiedzi chciała wszystko ująć w notatniku służbowym, a ponieważ odpowiedź wówczas nie nadeszła, to zaniechała powyższego przez zwykłe przeoczenie. Poza tym zdaniem sądu brak udokumentowania polecenia służbowego nie może automatycznie oznaczać, że nie zostało ono wydane, kiedy inne, a wymienione wyżej okoliczności na to dostatecznie wskazują. W ocenie sądu brak jest podstaw do przyjęcia, że była to – jak chce tego skarżący – tylko prośba. Stanowisko organów koresponduje z dowodami w postaci pisma A. K. z 5 grudnia 2018 r. zatytułowanego "Opis zdarzenia", jej zeznań z dnia 31 grudnia 2018 r. oraz protokołu z 14 stycznia 2019 r. przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w charakterze świadka osoby zawiadamiającej.
W ocenie sądu pierwszej instancji powyższe zachowanie skarżącego słusznie uznane zostało przez organy jako przewinienie dyscyplinarne w postaci przekroczenia uprawnień wynikających z przepisów prawa. Mowa jest o nim w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, według którego naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Odnoszą się do tego jeszcze dwa przepisy zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji: § 5 ust. 1 pkt 1 i § 9 ust. 1 pkt 5.
Zdaniem sądu opisane przewinienie należy uznać za zawinione przez skarżącego, który będąc w służbie policyjnej szesnaście lat musiał sobie doskonale zdawać sprawę z tego, że jego zachowanie nie znajduje oparcia w obowiązujących regulacjach prawnych, jako dotyczące spraw wyłącznie prywatnych, a tym samym stanowi ewidentne naruszenie dyscypliny służbowej. Jako zasadne sąd ten także uznał przypisanie skarżącemu odpowiedzialności dyscyplinarnej za drugie z zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych, tj. za naruszenie zasad etyki zawodowej. Wyczerpuje ono znamiona przewinienia dyscyplinarnego opisanego w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 12 załącznika zarządzenia Komendanta Głównego Policji Nr 805. To ostatnie unormowanie zakazuje policjantowi wykorzystywania swojego zawodu do celów prywatnych, w szczególności wykorzystywania informacji uzyskanych w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych oraz uzyskiwania informacji do tych celów przy użyciu służbowych metod.
W ocenie tego sądu z zebranych dowodów wynika, że dnia 4 grudnia 2018 r. na numer telefonu należący do A. K. zadzwonił skarżący z prośbą o spotkanie, do którego doszło jeszcze w tym samym dniu. W czasie spotkania Z. K. usiłował uzyskać numer polisy ubezpieczeniowej syna wymienionej celem szybkiej naprawy samochodu jego partnerki W. W. uczestniczącej w zdarzeniu drogowym w dniu 13 listopada 2018 r. Sąd podkreślił, że W. W. nie posiadała numeru telefonu A. K.. Numer ten nie był też powszechnie dostępny. Ponadto w czasie rozmowy telefonicznej z A. K. skarżący nie pytał jej o adres zamieszkania (zeznania A. K. – k. 16 akt. admin.). Nadto nie ulega wątpliwości sądu pierwszej instancji, że w dniu 13 listopada 2018 r. asp. szt. Z. K. w godzinach od 8.00 do 20.00 pełnił służbę dyżurnego w Komendzie Powiatowej Policji w L. Wskazuje na to wprost "Grafik Służb" tej Komendy (k. 13 akt adm.), jak też np. zeznanie asp. P. M. (k. 53 akt adm.), czy wyjaśnienia obwinionego (k. 164 akt adm.). W wymienionym dniu w związku z zaistniałym zdarzeniem drogowym w miejscowości O. skarżący zapoznał się z treścią sporządzonych w tym przedmiocie notatek służbowych. Notatka pochodząca od asp. P. M. wskazywała m. in. adres miejsca zamieszkania i numer telefonu matki osoby uczestniczącej w zdarzeniu tj. F. P. - A. K. (k. 22 akt adm.). Natomiast notatka sporządzona przez asp. szt. R. J. podawała m.in. miejsce zamieszkania wymienionej (k. 24 akt. admin.). Na fakt zaznajomienia się z zawartością powyższych notatek wskazują zeznania asp. P. M. oraz wyjaśnienia samego skarżącego, z których wynika, że wszedł w posiadanie danych uczestników zdarzenia, bowiem musiał wprowadzić je do "systemów policyjnych". Przedmiotowe dane teleadresowe umieszczone były też w załączniku do notatki urzędowej z dnia 13 listopada 2018 r. sporządzonej przez mł. asp. M. B. (k. 26, 27 akt. admin.), który z polecenia dyżurnego Komisariatu Policji I w Rzeszowie (działającego z kolei w związku z telefonogramem podpisanym przez Z. K.) udał się do szpitala w Rzeszowie, w którym przebywał F. P..
Zdaniem sądu pierwszej instancji przyjąć więc należało, jak uczyniły to wydające w sprawie orzeczenia organy, że Z. K. wykorzystał w celach prywatnych informacje, które zdobył pełniąc służbę na stanowisku dyżurnego w dniu 13 listopada 2018 r., a dotyczące numeru telefonu i adresu zamieszkania A. K. - matki uczestniczącego w zdarzeniu drogowym chłopca, co odpowiada wspomnianemu wyżej naruszeniu zasad etyki zawodowej policjanta (§ 12 zarządzenia Komendanta Głównego Policji Nr 805). Był to czyn niewątpliwie zawiniony, bowiem skarżący świadomie użył do celów prywatnych danych, które zdobył w czasie wykonywania swoich obowiązków służbowych.
Za obydwa opisane wyżej przewinienia dyscyplinarne skarżącemu wymierzono jedną karę, co jest zgodne z brzmieniem art. 134g ust. 2 ustawy o Policji. Przy jej wyborze prawidłowo uwzględnione zostały dyrektywy wymiaru kary określone w
art. 134h ust. 1 wymienionej ustawy. Słusznie zdaniem sądu organy wzięły pod uwagę: szesnastoletni przebieg służby, w czasie której przyznawane były nagrody za wzorowe wykonywanie obowiązków służbowych, pobudki działania (chęć uzyskania określonych danych dla prywatnych celów), rodzaj popełnionego przewinienia (naruszenie dyscypliny służbowej i zasad etyki zawodowej), okoliczności popełnienia (w związku z pełnieniem służby na stanowisku dyżurnego jednostki), zachowanie przed i po popełnieniu czynów (niepoinformowanie przełożonego o popełnieniu przewinienia przed wszczęciem postępowania, nieprzyznanie się do zarzucanych czynów), rodzaj i stopień naruszenia obowiązków (przekroczenie uprawnień, wykorzystanie informacji zdobytych podczas pełnionej służby), ostatnią pozytywną opinię służbową z 12 stycznia 2019 r.
Z tych względów organy uznały, że kara nagany będzie adekwatna do popełnionych przewinień i nie można powyższemu zarzucić jakiejkolwiek dowolności.
Sąd ten zauważył, że w skardze policjant podniósł, że zgromadzony materiał dowodowy nie wyjaśniał należycie wszystkich istotnych okoliczności, a zatem konieczne było jego uzupełnienie np. poprzez przesłuchanie A. K. na okoliczności objęte przedmiotem niniejszego postępowania. Zarzut ten sąd ocenił jako chybiony. Po pierwsze, w dniu 6 maja 2019 r. do Komendy Powiatowej Policji w L. wpłynął wniosek o uzupełnienie postępowania dyscyplinarnego poprzez przeprowadzenie dowodu w postaci ponownego przesłuchania mł. asp. M. P. oraz konfrontacji między nią a obwinionym, który został uwzględniony. Zaś dnia 21 maja 2019 r. Z. K. zapoznał się z aktami prowadzonego przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego i nie złożył jakichkolwiek wniosków dowodowych. Z wnioskami takimi nie wystąpił też jego obrońca. Poza tym, jak zasadnie stwierdził KWP w Rzeszowie, nie było podstaw do ponownego przesłuchania A. K., która została już w toku postępowania przesłuchana (31 grudnia 2018 r.), a treść jej zeznań zbieżna jest ze znajdującym się także w aktach sprawy sporządzonym przez nią opisem zdarzenia datowanym 5 grudnia 2018 r. oraz zeznaniami złożonymi w dniu 14 stycznia 2019 r. przez zawiadamiającą o popełnieniu przestępstwa.
Zdaniem sądu pierwszej instancji nie znajduje także uzasadnienia zarzut pominięcia wyjaśnień skarżącego oraz zeznań W. W. Dowody te zostały w sprawie przeprowadzone, natomiast fakt, że nie uznano ich w określonym zakresie za wiarygodne nie świadczy o tym, że ich nie analizowano, a tylko uznano, że nie oddają prawdziwej wersji zdarzeń, co jest jak najbardziej dopuszczalne w ramach prowadzonej przez organ oceny dowodów. Zdaniem sądu bezzasadny jest także zarzut błędnego uzasadnienia faktycznego i lakonicznych rozważań odnośnie zebranych dowodów. Uzasadnienia orzeczenia zarówno wydanego w pierwszej, jak i w drugiej instancji, są wystarczająco szczegółowe, tak w zakresie ustaleń stanu faktycznego z powołaniem i oceną dowodów, które uwzględniono czyniąc takie ustalenia, jak i w zakresie odnoszącym się do aspektów prawnych, z przedstawieniem zastosowanych w sprawie regulacji.
Z powyższych względów sąd pierwszej instancji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej "p.p.s.a."), oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący, zaskarżając wyrok w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie sprawy co do istoty przez uchylenie orzeczeń organów obu instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Nadto wniósł o przeprowadzenie w sprawie rozprawy oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi w trybie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucił naruszenie:
I. przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi tj. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. - polegające na dokonaniu niewłaściwej kontroli działalności organu administracji i wadliwym ustaleniu, iż organ wydając decyzję nie naruszył przepisów postępowania mającą istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia, a to w szczególności:
1) art. 135i ustawy o Policji - poprzez błędne uznanie, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, a także poprzez zaniechanie uzupełnienia materiału dowodowego w sytuacji, gdy uzupełnienie materiału dowodowego było potrzebne dla prawidłowego wydania orzeczenia, chociażby poprzez przesłuchanie zawiadamiającej A. K. na okoliczności objęte przedmiotem niniejszego postępowania;
2) naruszenie art. 135g ust. 1 i 2 w zw. z art. 135j ust. 1 ustawy o Policji poprzez rozstrzygnięcie niedających się rozstrzygnąć wątpliwości na niekorzyść obwinionego oraz nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, będące skutkiem nieprawidłowej oceny materiału dowodowego, przejawiające się w pominięciu w spektrum oceny materiału dowodowego w niniejszej sprawie zasadniczych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów w postaci wyjaśnień obwinionego oraz zeznań świadka W. W..
3) naruszenie art. 135 j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji poprzez utrzymanie w mocy orzeczenia organu pierwszej instancji zawierającego błędne uzasadnienie faktyczne
i wydanie orzeczenia w ocenie skarżącego z równie wadliwym uzasadnieniem, lakonicznym opisem stanu faktycznego i brakiem szczegółowych rozważań dotyczących zebranego materiału dowodowego.
A ponadto przepisów:
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 87 Konstytucji RP poprzez prowadzenie postępowania w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, stosując ich regulacje w całkowicie dowolny sposób, a tym samym powodując ich sprzeczność z podstawowymi prawami i wolnościami skarżącego;
- art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady zaufania obywatela do państwa prawa poprzez zaniechanie wszechstronnego wyjaśnienia sprawy przy uwzględnieniu wyłącznie jednego interesu;
- art. 7 k.p.a. i 8 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób bezpośrednio podważający praworządność tych organów, nie podejmując żadnych kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do rozstrzygnięcia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes skarżącego, a tym samym prowadząc postępowanie w sposób bezpośrednio zmierzający do ograniczenia zaufania obywatela do organów Państwa;
- art. 9 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organ obowiązku należytego
i wyczerpującego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jego praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, czuwając nad tym, aby strona w nim uczestnicząca nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udzielając jej niezbędnych wyjaśnień i wskazówek;
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 75 § 1 k.p.a, poprzez zaniechanie zgromadzenia i rozpatrzenia w sposób właściwy materiału dowodowego w niniejszej sprawie, a także niepodjęcie kroków niezbędnych do załatwienia sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącego, który wyraża się np. w jego uprawnieniu do zgłaszania wszelkich dowodów, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia sprawy;
- art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej;
- art. 138 k.p.a. poprzez brak konwalidacji przez organ drugiej instancji błędnej
i naruszającej przepisy prawa decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, stąd też Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne w ich granicach.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej wskazał, że opiera ją na podstawach wynikających z przepisów art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Z treści zarzutów wynika zaś, że ich podstawą był wyłącznie przepis art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Konstrukt samych zarzutów skargi kasacyjnej jest dość osobliwy, gdyż naruszenie przepisów wskazanych w pkt. I. jest następstwem naruszenia przepisów wymienionych w punktach 1-3 oraz zarzutów naruszenia przepisów k.p.a. wyodrębnionych za pomocą tiret.
Podniesione w skardze kasacyjnej zarzut są dalekie od poprawności wynikającej z treści przepisów p.p.s.a. Z tej przyczyny konieczne jest wskazanie na ogólne wymogi, którym musi odpowiadać skarga kasacyjna.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył sąd pierwszej instancji, i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, a w odniesieniu do prawa procesowego dodatkowo - wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji.
Prawidłowa konstrukcja zarzutu opartego na podstawie kasacyjnej przewidzianej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – w przypadku zaskarżenia decyzji lub postanowienia - winna wskazywać na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b lub c p.p.s.a. w związku z konkretnymi przepisami prawa procesowego, których naruszenie dawałoby podstawę do uchylenia zaskarżonego wyroku, a także wskazania, w jakiej formie i dlaczego te przepisy zostały naruszone. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie nie spełnia tych wymogów, bowiem naruszenie przepisów prawa procesowego, mimo że zostało powiązane z naruszeniem art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., to nie wskazuje w jaki sposób doszło do naruszenia przepisów prawa wskazanych w poszczególnych zarzutach.
Zarzuty we wskazanej wyżej postaci nie został także w wyodrębniony sposób rozwinięte w treści uzasadnienia skargi kasacyjnej. Nie sposób ustalić, która część uzasadnienia, którego dotyczy zarzutu. Z jego treści nie wynika również czy dany zarzut dotyczy obu czynów, czy też jednego z nich i wskazania ewentualnie którego spośród nich.
Uchybienia te są poważnie i ograniczają możliwości merytorycznego odniesienia się do poszczególnych zarzutów, w tym do zarzutu najdalej idącego – zarzutu drugiego.
W związku z tym mogą one zostać rozpoznany wyłącznie w takiej postaci, jaka została zakreślona w treści zarzutu w komparycji skargi kasacyjnej.
Spośród nadających się do merytorycznego rozpoznania najdalej idący jest zarzut drugi, który w swej istocie sprowadza się do zakwestionowania poprawności ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania przez sąd pierwszej instancji. Zdaniem autora skargi kasacyjnej doszło do naruszenia przepisu art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji przez rozstrzygnięcie nie dające się rozstrzygnąć wątpliwości na niekorzyść skarżącego oraz nie uwzględnili okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, będące skutkiem nieprawidłowej oceny materiału dowodowego, przejawiające się w pominięciu w spektrum oceny materiału dowodowego w niniejszej sprawie zasadniczych dla rozstrzygnięcia sprawy w postaci wyjaśnień obwinionego oraz zeznań świadka W. W.. Zarzut ten może zostać rozpoznany merytorycznie, choć tylko w takim zakresie, który jest niewątpliwy i wynika z jego treści. Jego treść wskazuje, iż autor zarzuca niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji.
W pierwszym rzędzie wskazać należy, iż zarzut, aby poddawał się kontroli instancyjnej, musi być dostatecznie precyzyjny, co na gruncie rozpoznawanej sprawy oznacza, że winny być wskazane skonkretyzowane okoliczności faktyczne, przemawiające na korzyść skarżącego, które zostały pominięte lub winny być w jego treści wskazane skonkretyzowane wątpliwości, które nie zostały rozstrzygnięte na jego korzyść. Ani okoliczności, ani wątpliwości tego rodzaju nie zostały wskazane w zarzucie, a rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest ich poszukiwanie z urzędu w całości akt sprawy. Już tylko z tej przyczyny zarzut nie może prowadzić do wzruszenia poddanego kontroli wyroku.
Dalej wskazać należy, że analiza całości środka odwoławczego wskazuje, iż zdaniem autora skargi kasacyjnej ustalenia faktyczne w swym całokształcie winny być oparte na zeznaniach świadka W. W. oraz wyjaśnieniach obwinionego. Taka konstrukcja rozpoznawanego zarzutu jest wadliwa, gdyż jest on w gruncie rzeczy abstrakcyjny, bowiem nie wskazuje okoliczności, które zostały pominięte lub niewzięte pod rozwagę, gdyż za takowe nie mogą być uznane zeznania świadka lub wyjaśnienia obwinionego. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma prawa rozwijać, czy też doprecyzowywać, bądź uzupełniać stawianych zarzutów. Dlatego też przedmiotem oceny Sądu mogą być jedynie te zarzuty kasacyjne, które strona sformułowała i uzasadniła zgodnie z wymogami prawnymi wynikającymi z art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem władny badać, czy zaskarżony wyrok nie narusza innych przepisów niż wskazane w podstawach, na których skargę kasacyjną oparto (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 12 kwietnia 2018 r., sygn. II OSK 2457/17; z 8 marca 2018 r., sygn. I OSK 955/16; z 2 marca 2018 r., sygn. I OSK 2306/17; z 25 listopada 2014 r., sygn. II GSK 1253/13; z 27 listopada 2015 r., sygn. I OSK 902/14 – wszystkie dostępne w CBOSA), ani także konkretyzować podniesionych zarzutów przez poszukiwanie w materialne dowodowym okoliczności, które mogłyby uzasadniać podniesiony zarzut. Przypomnieć należy, iż skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia. W skardze tej zatem winny być sprecyzowane zarzuty kasacyjne w taki sposób, by możliwe było odniesienie się przez ich treść do zaskarżonego orzeczenia. Oznacza to, że w skardze kasacyjnej winny być sprecyzowane zarzuty kasacyjne w taki sposób, by możliwe było odniesienie się przez ich treść do zaskarżonego orzeczenia. W rozpoznawanej sprawie do konkretyzacji zarzutu nie doszło, gdyż autor skargi kasacyjnej utożsamił wątpliwość lub okoliczność sprawy z pojęciem środka dowodowego (w rozpoznawanej spraw z wyjaśnieniami obwinionego i zeznaniami świadka). Inaczej to ujmując, uznał, że fakt to to samo co źródło, z którego on pochodzi. Są to jednak dwie odrębne kategorie pojęciowe. Fakt jest kategorią, która może być poddana analizie na płaszczyźnie ontologicznej, co odróżnia go wyraźnie od źródła poznania, np. zeznań świadka, czy wyjaśnień obwinionego, dla którego właściwsze jest jego rozpoznawanie na płaszczyźnie epistemologicznej. Analiza na płaszczyźnie ontologicznej prowadzi do twierdzenia o istnieniu lub nieistnieniu faktu. Z kolei analiza na płaszczyźnie epistemologicznej wiąże się z oceną wiarygodności źródła poznania. Nie jest zatem dopuszczalne utożsamianie sfery faktu ze sferą sposobu lub metody poznania, a niedociągnięć tego rodzaju nie może usunąć Naczelny Sąd Administracyjny zastępując w tym zakresie autora skargi kasacyjnej.
Zarzut trzeci jest nieuzasadniony. Przepis art. 135j ust. 2 ustawy o Policji wskazuje na elementy orzeczenia przełożonego dyscyplinarnego, które powinno zawierać m.in. uzasadnienie faktyczne i prawne (pkt 6). Autor skargi kasacyjnej w uzasadnieniu wskazuje, iż uzasadnienie orzeczenia dyscyplinarnego nie odpowiada warunkom wynikającym z tego przepisu. Uzasadnienie faktyczne winno zawierać bowiem wskazanie faktów, które przełożony uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz przyczyny, z powodu których innym odmówiono wiarygodności, mocy dowodowej czy też wskazanie dlaczego okoliczności, które wynikają z przeprowadzonych dowodów organ uznał za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem skarżącego kasacyjnie z uzasadnienia nie wynika, które fakty zostały uznane za udowodnione, dowodów, które do tego doprowadziły, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej, czy też uznano, że okoliczności nimi wykazane lub które miały być wykazane nie są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W dalszej części uzasadnienia skarżący wskazuje, że całość postępowania oparta została na zeznaniach świadka M. P. oraz na dowolnym sformułowanym domniemaniu, że skarżący wykorzystał stanowisko służbowe do celów prywatnych.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela oceny skarżącego kasacyjnie. Uzasadnienie faktyczne i prawne poddanego kontroli orzeczenia przełożonego dyscyplinarnego odpowiada przepisom prawa w zakresie zakwestionowanym w skardze kasacyjnej. Organ w treści uzasadnienia wskazuje okoliczności faktyczne ustalone przez niego w sprawie oraz środki dowodowe, w oparciu o które doszło do poczynienia danych ustaleń faktycznych, z zaznaczeniem kart akt administracyjnych. Opisuje również procesy logiczne, które by były prowadzone w toku postępowania wyjaśniającego, a które uzasadniały poczynione oceny i ustalenia (np. dotyczące przyczyn nieodnotowania polecenia służbowego w notesie służbowym przez mł. Asp. M. P.). Dokonuje także oceny wiarygodności poszczególnych dowodów. Jest to ocena rozproszona po całej treści uzasadnienia, lecz wynika z niej dość jednoznacznie, dlaczego organ uznał, że dany dowód jest według niego wiarygodny lub nie jest wiarygodny lub dlaczego nie został uwzględniony ponowny wniosek o przeprowadzenie danego dowodu (np. vide s. 7 uzasadnienia orzeczenia poddanego kontroli w części wyjaśnienia przyczyn brak uwzględnienia wniosku o ponowne przesłuchanie A. K.). Nie sposób zatem podzielić oceny skarżącego kasacyjnie, iż uzasadnienie nie odpowiada warunkom formalnym wynikającym z przepisu art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji.
Zauważyć także należy, iż z analizy treści uzasadnienia wywieść można, iż zarzucenie braków uzasadnienia służy w rzeczywistości zakwestionowaniu przyjętych ustaleń faktycznych w sprawie, na co wskazuje treść ostatniego zdania z s. 7 i s. 8-10 skargi kasacyjnej. Wynika z niego bez wątpienia, iż autor skargi kasacyjnej kwestionuje poprawność ustaleń faktycznych. Kwestionowanie poprawność ustaleń faktycznych może nastąpić wyłącznie przez podniesienie zarzutu naruszenia przepisów regulujących przebieg postępowania wyjaśniającego w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów. Temu celowi nie może służyć zaś zarzut naruszenia przepisu regulującego treść orzeczenia przełożonego dyscyplinarnego. Przepis art. 135j ust. 2 ustawy o Policji wskazuje bowiem wyłącznie na elementy formalne orzeczenia, w tym jego uzasadnienia. Samo orzeczenie jest czynnością procesową następującą po zakończeniu postępowania wyjaśniającego i również z tego powodu nie może służyć do wzruszania ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzekania, które były prowadzone na innej podstawie prawne i we wcześniejszym etapie rozpoznawania sprawy. Z tych względów zarzut trzeci uznać należało za bezpodstawny.
Zarzuty naruszenia przepisów k.p.a. przywołanych w skardze kasacyjnej są nieuzasadnione. Zarzuty naruszenia tych przepisów podniesione zostały na stronie trzeciej skargi kasacyjnej bez wyodrębnienia ich za pomocą numeracji arabskiej, jak miało to miejsce w stosunku do wcześniej podniesionych zarzutów. Zgodnie z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się art. 184 k.p.k. Przepis ten nie stwarza żadnych wątpliwości interpretacyjnych. Wynika z niego jednoznacznie, iż żaden przepis Kodeksu postępowania administracyjnego nie znajduje zastosowania do postępowania dyscyplinarnego policjantów. Organ prowadzący postępowanie w pierwszej instancji oraz organ drugiej instancji, który wydał orzeczenie poddane kontroli sądowoadministracyjnej w zakresie oceny materiału dowodowego, dokonywania ustaleń faktycznych, a następnie uzasadniania podstawy faktycznej swoich orzeczeń nie mogły dopuścić się naruszenia art. 7, art. 8, art. 9, art. 75 § 1art. 77 § 1, art. 107 § 3 i art. 138 k.p.a. (i w związku z nimi przepisów art. 2 i 87 Konstytucji), gdyż nie były one podstawą działania organu. Organy te działały w oparciu o właściwe przepisy ustawy o Policji. Istotne jest również i to, że kontroli poddany jest wyrok sądu pierwszej instancji, a sąd pierwszej instancji nie oparł swojego rozstrzygnięcia o wskazane w zarzutach przepisy. Podobny pogląd wyraził NSA w wyroku z 15 grudnia 2021 r., sygn. akt III OSK 767/21. Z tych względów omawiany zarzut jest nieuzasadniony.
Zarzut pierwszy jest nieuzasadniony. Artykuł 135i ustawy o Policji jest jednostką redakcyjną wewnętrznie rozbudowaną, składającą się z siedmiu ustępów o dość dużym zróżnicowaniu treściowym, a ustęp siódmy jest poddany dalszemu podziałowi. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że odniesieniu do jednostki redakcyjnej aktu prawnego, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych pomniejszych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionego zarzutu skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje on konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu. Naruszony przez sąd pierwszej instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony. W związku z tym zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie sposób z niego wywieść, która jego część została naruszona przez sąd pierwszej instancji.
Naruszenie powyżej wskazanych przepisów połączone zostało ze wskazaniem jednoczesnego naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 c p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. zarzuty naruszenia tych przepisów są także nieuzasadnione. Z konstrukcji zarzutów wynika, że naruszenie przepisów wskazanych pod numerami arabskimi oraz wymienionych bez tych numerów przepisów k.p.a. miała prowadzić do dokonania niewłaściwej kontroli działalności organu i wadliwym ustaleniu, że organ nie naruszył przepisów postępowania. Bezzasadność uprzednio omówionych zarzutów, przy takim sformułowaniu zarzutu, prowadzi a limine do bezzasadności zarzutu naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 c p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI