III OSK 2829/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki A. sp. z o.o. od wyroku WSA w Poznaniu, utrzymując w mocy zarządzenie pokontrolne Inspektora Ochrony Środowiska dotyczące przestrzegania wymogów ochrony środowiska.
Spółka A. sp. z o.o. zaskarżyła skargą kasacyjną wyrok WSA w Poznaniu, który częściowo uchylił zarządzenie pokontrolne Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska dotyczące magazynowania odpadów, a w pozostałym zakresie oddalił skargę. Spółka zarzucała naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując ustalenia organu dotyczące procesu technologicznego przetwarzania odpadów oraz konieczności uzyskania pozwolenia zintegrowanego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że ustalenia organu były prawidłowe, a zarzuty spółki nie zasługują na uwzględnienie.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez A. sp. z o.o. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który częściowo uchylił zarządzenie pokontrolne Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Zarządzenie to dotyczyło przestrzegania wymagań ochrony środowiska, w tym magazynowania odpadów i konieczności uzyskania pozwolenia zintegrowanego. Spółka kwestionowała ustalenia organu dotyczące procesu technologicznego przetwarzania odpadów oraz potencjalnej zdolności instalacji do przetwarzania odpadów niebezpiecznych przekraczającej posiadane zezwolenie. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, analizował zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego. Sąd uznał, że zarządzenie pokontrolne może opierać się nie tylko na protokole kontroli, ale także na innych zebranych przez organ dokumentach i informacjach. Podkreślono, że zdolność przetwarzania instalacji, a nie faktyczna ilość przetwarzanych odpadów, decyduje o konieczności uzyskania pozwolenia zintegrowanego. NSA oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że wyrok WSA jest zgodny z prawem, a zarzuty spółki nie znalazły uzasadnienia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, zarządzenie pokontrolne może uwzględniać inne dokumenty i informacje pozyskane przez organ, które mają związek z kontrolowaną działalnością.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zarządzenie pokontrolne nie jest ograniczone wyłącznie do ustaleń z protokołu kontroli, ale może opierać się na szerszym materiale dowodowym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (13)
Główne
u.i.o.ś. art. 12 § 1 pkt 1
Ustawa o Inspekcji Ochrony Środowiska
Przepis ten stanowi podstawę do wydawania zarządzeń pokontrolnych przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska.
p.p.s.a. art. 146 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna uwzględnienia skargi na zarządzenie pokontrolne przez WSA.
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa związanie NSA granicami skargi kasacyjnej.
p.o.ś. art. 201 § 1 i 2
Ustawa Prawo ochrony środowiska
Dotyczy pozwoleń zintegrowanych.
rozp. MŚ z 27.08.2014 art. załącznik § 5 pkt 1 lit b
Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 27 sierpnia 2014 r.
Określa rodzaje instalacji wymagających pozwolenia zintegrowanego, w tym instalacje do odzysku lub unieszkodliwiania odpadów niebezpiecznych o zdolności przetwarzania ponad 10 ton na dobę z wykorzystaniem obróbki fizyczno-chemicznej.
u.i.o.ś. art. 12 § ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska
Podstawa wydania zarządzenia pokontrolnego.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit c
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dotyczy podstaw uwzględnienia skargi do WSA, stosowany odpowiednio w skardze kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 106 § 3
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Reguluje możliwość przeprowadzenia przez sąd dowodów uzupełniających z dokumentów.
p.p.s.a. art. 141 § 4
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa wymogi dotyczące uzasadnienia wyroku.
u.i.o.ś. art. 9 § 1
Ustawa o Inspekcji Ochrony Środowiska
Dotyczy zakresu kontroli Inspekcji Ochrony Środowiska.
u.i.o.ś. art. 11 § 1
Ustawa o Inspekcji Ochrony Środowiska
Dotyczy uprawnień Inspekcji Ochrony Środowiska.
p.p. art. 53
Ustawa Prawo przedsiębiorców
Wspomniany w zarzutach kasacyjnych, dotyczy przepisów dotyczących przedsiębiorców.
u.i.o.ś. art. 9a § 1
Ustawa z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska
Dotyczy zakresu kontroli.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Naruszenie przepisów postępowania (art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 9 ust. 1 oraz art. 11 ust. 1 u.i.o.ś.) przez przyjęcie, że spółka nie kwestionuje potencjalnej możliwości przetwarzania odpadów niebezpiecznych ponad limit zezwolenia. Naruszenie przepisów postępowania (art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 9a ust. 1 u.i.o.ś. w zw. z art. 53 Prawa przedsiębiorców) przez uchylenie zarządzenia pokontrolnego sformułowanego wykraczająco poza protokół kontroli. Naruszenie art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 Kpc przez pominięcie uzupełniających dowodów z dokumentów. Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia wyroku WSA. Naruszenie prawa materialnego (art. 12 ust. 1 u.i.o.ś.) przez niewłaściwe zastosowanie, w tym uznanie, że zarządzenie pokontrolne może uwzględniać inne dokumenty niż protokół kontroli. Naruszenie prawa materialnego (art. 201 ust. 1 i 2 p.o.ś. w zw. z załącznikiem do rozporządzenia MŚ) przez niewłaściwe zastosowanie, uznając instalację za wymagającą pozwolenia zintegrowanego.
Godne uwagi sformułowania
zarządzenie pokontrolne [...] nie stanowi sankcji administracyjnej, ponieważ nie nakłada dodatkowych obowiązków, lecz stanowi tylko "przypomnienie" o obowiązkach, które wynikają z przepisów prawa ochrony środowiska zdolność przetwarzania to największa ilość określonego odpadu lub odpadów, która może być przetworzona w jednostce czasu w normalnych warunkach pracy instalacji sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, a więc rozpatruje sprawę co do zasady na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu
Skład orzekający
Jerzy Stelmasiak
przewodniczący sprawozdawca
Maciej Kobak
sędzia del. WSA
Małgorzata Masternak - Kubiak
sędzia NSA
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zarządzeń pokontrolnych, zakresu kontroli IOŚ, wymogów uzyskania pozwolenia zintegrowanego oraz zasad postępowania przed sądami administracyjnymi w sprawach środowiskowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji spółki przetwarzającej odpady i interpretacji przepisów w kontekście konkretnej kontroli i postępowania sądowego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnych kwestii związanych z ochroną środowiska i działalnością gospodarczą, w tym interpretacji przepisów dotyczących kontroli i pozwoleń. Jest interesująca dla prawników specjalizujących się w prawie ochrony środowiska.
“Kontrola odpadów: Czy inspektor może wyjść poza protokół? NSA rozstrzyga.”
Sektor
ochrona środowiska
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 2829/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2023-10-17 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-01-04 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jerzy Stelmasiak /przewodniczący sprawozdawca/ Maciej Kobak Małgorzata Masternak - Kubiak Symbol z opisem 6135 Odpady Hasła tematyczne Odpady Sygn. powiązane II SA/Po 698/19 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2020-02-12 Skarżony organ Inspektor Ochrony Środowiska Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 1471 art. 12 ust. 1 pkt 1 Ustawa z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska - tekst jedn. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak sędzia del. WSA Maciej Kobak protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 17 października 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. sp. z o.o. z siedzibą w G od pkt II wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 lutego 2020 r. sygn. akt II SA/Po 698/19 w sprawie ze skargi A. sp. z o.o. z siedzibą w G na zarządzenie pokontrolne Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 26 czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie przestrzegania wymagań ochrony środowiska oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z 12 lutego 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu skargi A. sp. z o.o. z siedzibą w G. (dalej: spółka), uchylił pkt 1 zarządzenia pokontrolnego Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z 26 czerwca 2019 r. w przedmiocie przestrzegania wymagań ochrony środowiska, w zakresie, w jakim odnosi się do magazynowania odpadów (pkt I wyroku). Ponadto Sąd I instancji oddalił skargę w pozostałym zakresie (pkt II wyroku) oraz zasądził koszty postępowania (pkt III wyroku). W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zaskarżonym zarządzeniem pokontrolnym Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska: 1) nałożył na spółkę obowiązek przestrzegania warunków decyzji udzielającej zezwolenia na przetwarzanie odpadów, określając termin wykonania: od dnia otrzymania zarządzenia, 2) zobowiązał spółkę do podjęcia działań w celu uregulowania stanu formalnoprawnego w zakresie uzyskania pozwolenia zintegrowanego w związku z eksploatacją instalacji do unieszkodliwiania odpadów o zdolności powyżej 10 Mg/dobę z wykorzystaniem obróbki fizyczno-chemicznej, w terminie do 15 sierpnia 2019 r. Jako podstawę zarządzenia pokontrolnego organ powołał art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz.U. z 2018 r. poz. 1471, ze zm.) oraz ustalenia kontroli przeprowadzonej w spółce od 12 marca 2019 r. do 27 marca 2019 r., na terenie Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów w m. [...]. Po rozpoznaniu skargi spółki na powyższe zarządzenie pokontrolne Sąd I instancji uwzględnił tę skargę w części. Na wstępie Sąd I instancji wyjaśnił, że spółka prowadzi działalność w zakresie zbierania i unieszkodliwiania odpadów niebezpiecznych i innych niż niebezpieczne. Działalność ta prowadzona jest w oparciu o zezwolenie na przetwarzanie odpadów udzielone spółce decyzją Marszałka Województwa Wielkopolskiego z 23 grudnia 2015 r. Zarządzenie wydane zostało po przeprowadzeniu kontroli, udokumentowanej protokołem kontroli z 27 marca 2019 r., podpisanym przez przedstawiciela spółki. Organ uwzględnił również informacje zawarte w uzasadnieniu decyzji Marszałka Województwa Wielkopolskiego z 8 marca 2019 r. orzekającej o wygaśnięciu z urzędu z upływem 1 października 2016 r. przedmiotowego zezwolenia. Uwzględniono również informacje złożone przez spółkę wraz z wnioskiem o udzielenie pozwolenia zintegrowanego. Ponadto, uwzględniono zbiorcze zestawienia danych o rodzajach i ilościach zebranych i unieszkodliwionych odpadów. Sąd I instancji doszedł do przekonania, że rozstrzygnięcie tej sprawy nie zależy od zakończenia postępowania dotyczącego decyzji Marszałka Województwa Wielkopolskiego z 8 marca 2019 r. W dniu wydania zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego decyzja ta nie była ostateczna, a działalność objęta zezwoleniem była prowadzona (jak wynika z akt sprawy przestój zakładu w czasie oględzin i kontroli wynikał z braku koncentratu [...]), a zatem organ inspekcji ochrony środowiska uprawniony był do podejmowania działań wobec charakteru prowadzonej przez spółkę działalności. Istniejąca na terenie zakładu instalacja miała potencjalną możliwość przetwarzania odpadów niebezpiecznych w ilości przekraczającej wielkości wynikające z posiadanego zezwolenia, czego skarżąca spółka nie kwestionuje. Sąd I instancji wskazał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie w zakresie pkt 1 zaskarżonego zarządzenia w części, w której organ uznał, że spółka narusza pkt II.2.5 zezwolenia Marszałka Województwa Wielkopolskiego na przetwarzanie odpadów w zakresie miejsca i sposobu magazynowania odpadów z przeznaczeniem do przetwarzania - odpadów o kodzie 12 01 17 (odpady poszlifierskie inne niż wymienione w 12 01 16). Odnosząc się natomiast do pkt 1 zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego w pozostałym zakresie Sąd I instancji wyjaśnił, że zalecenia w tej częscio zostały sformułowane w sposób ogólny, sprowadzający się do konieczności przestrzegania warunków określonych w zezwoleniu na przetwarzanie odpadów. Z uzasadnienia zarządzenia wynika natomiast, że zalecenia odnoszą się do magazynowania odpadów o kodzie 12 01 17 oraz do prowadzonego procesu technologicznego przetwarzania odpadów w zakresie stosowania koncentratu wiążącego w technologii [...]. Spółka zakwestionowała ustalony przez organ stan faktyczny wywodząc, że stan ten nie wynika z protokołu kontroli oraz, że wniosek o naruszeniu zasad technologii [...] organ wywiódł w sposób wadliwy, w oparciu o błędne założenia i wyliczenia. Odnosząc się do tych zarzutów Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że zarządzenie pokontrolne wydawane jest nie tylko na podstawie ustaleń poczynionych w trakcie kontroli i opisanych w protokole kontroli, ale może uwzględniać inne dokumenty i informacje pozyskane przez organ i mające związek z kontrolowaną działalnością danego podmiotu. W tym przypadku organ uwzględnił wyniki wcześniej przeprowadzonych kontroli w zakładzie spółki, informacje zawarte w uzasadnieniu decyzji Marszałka Województwa Wielkopolskiego z 8 marca 2019 r. oraz zbiorcze zestawienia danych o ilościach zebranych i przetworzonych odpadów za lata 2018 - 2019 oraz za lata wcześniejsze, opisane w decyzji z 8 marca 2019 r. Wszystkie te dokumenty i informacje były znane kontrolowanej spółce, a zatem mogły stanowić podstawę ustaleń, czy stosowany w zakładzie proces technologiczny przetwarzania odpadów był prawidłowy. Uwzględniając wskazane zestawienia oraz ustalone ilości zakupionego koncentratu [...] (na podstawie faktur zakupu przedstawionych przez spółkę), który jako koncentrat wiążący stosowany jest w technologii [...], organ wywiódł, że z dokonanych na tej podstawie wyliczeń wynika, że zakupiona ilość koncentratu w 2016 r. została zastosowana w latach 2017 i 2018 w ilości około 8000 Mg przetwarzanych odpadów, tj. w dawce od 0,1 - 0,5 dm3 na 1000 kg odpadów. Z opisu procesu technologicznego zawartego w pkt II.2.2.6 decyzji Marszałka Województwa Wielkopolskiego z 23 grudnia 2015 r. (zezwolenie na przetwarzanie odpadów) wynika, że do każdej partii przetwarzanych odpadów powinien być dodawany składnik wiążący stosowany w technologii [...]. Zgodnie z tą technologią koncentrat [...] jest mieszany z wodą w stosunku 1:10 i ilość dodawanego rozcieńczonego koncentratu w procesie przetwarzania zależy przede wszystkim od rodzaju przetwarzanych odpadów i wynosi średnio od 0,5 - 1,0 dm3 na 1000 kg odpadów - w przypadku odpadów o większej toksyczności i 0,1 - 0,5 dm3 na 1000 kg - w przypadku odpadów o mniejszej toksyczności. Na podstawie ewidencji odpadów ustalono, że spółka w 2017 r. przetworzyła 7261,912 Mg odpadów niebezpiecznych i innych niż niebezpieczne (protokół kontroli nr [...]) i w 2018 r. 4586,548 Mg - łącznie 11848 Mg. Na tej podstawie Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska (a wcześniej Marszałek Województwa Wielkopolskiego w decyzji z 8 marca 2019 r.) przyjął, że w latach 2017-2018 prowadzono proces technologiczny niezgodnie z udzielonym zezwoleniem, tak w zakresie procesu technologicznego, jak i ilości odpadów niebezpiecznych, jakie mogła przetworzyć instalacja w zakładzie spółki. W ocenie Sądu I instancji, w tym zakresie argumentacja przytoczona w zaskarżonym zarządzeniu jest logiczna i spójna z treścią protokołu kontroli, ponadto uwzględniała dowody przedłożone przez spółkę (zestawienia zbiorcze i faktury zakupu koncentratu wiążącego) oraz złożone oświadczenia (co do pracy w niektóre soboty). Należało zatem podzielić stanowisko organu, że spółka nie przestrzegała warunków posiadanego zezwolenia na przetwarzanie odpadów – w zakresie stosowanej technologii [...]. O nieprawidłowościach tych stanowi w części punkt 1 zarządzenia pokontrolnego. Przedmiotowe zarządzenie pokontrolne w punkcie 1 nie nałożyło na spółkę żadnych dodatkowych obowiązków poza tymi, które powinna realizować z mocy prawa oraz posiadanych decyzji administracyjnych (co zresztą organ zaznaczył w pouczeniu). Natomiast odnosząc się do punktu 2 zarządzenia pokontrolnego Sąd I instancji wyjaśnił, że spółkę zobowiązano do podjęcia działań w celu uregulowania stanu formalnoprawnego w zakresie uzyskania pozwolenia zintegrowanego w związku z uznaniem, że spółka eksploatuje instalację do unieszkodliwiania odpadów o zdolności powyżej 10 Mg/dobę, z wykorzystaniem obróbki fizyczno-chemicznej. W tym zakresie organ wskazał, że celem wydania tego nakazu było pozyskanie wiedzy o przebiegu i wyniku postępowania prowadzonego przez Marszałka Województwa Wielkopolskiego na wniosek spółki z 28 kwietnia 2017 r. o wydanie pozwolenia zintegrowanego na przetwarzanie odpadów niebezpiecznych. W świetle redakcji pkt 2) zarządzenia pokontrolnego należy zatem przyjąć, że w tym zakresie organ nie nałożył na spółkę obowiązku posiadania pozwolenia zintegrowanego, ale obowiązek podjęcia czynności w celu uregulowania strony formalnoprawnej instalacji, które to działania spółka już zainicjowała. Z uzasadnienia zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego wynika, że konieczność uzyskania pozwolenia zintegrowanego na przetwarzanie odpadów niebezpiecznych wynika z poczynionych ustaleń co do eksploatowania instalacji do unieszkodliwiania odpadów o zdolności powyżej 10 Mg/dobę, pomimo braku takiego pozwolenia. Kluczowe znaczenie ma zatem ocena, czy w tym zakresie przedmiotowym ustalenia organu mogły stanowić podstawę do wydania nakazu określonego w pkt 2 zarządzenia pokontrolnego, ponieważ organ oparł się na przedłożonych przez spółkę zestawieniach zbiorczych zebranych i przetworzonych odpadów oraz wyjaśnieniach spółki co do czasu pracy zakładu. Organ uwzględnił również treść decyzji Marszałka Województwa Wielkopolskiego z 8 marca 2019 r. W ocenie Sądu I instancji, w zgromadzonym materiale dowodowym, w tym w treści protokołu kontroli, brak jest uchybień procesowych, które miałyby wpływ na wiarygodność poczynionych przez organ ustaleń i prawidłowość wywiedzionych z nich wniosków i zastosowanych przepisów. Treść zarządzenia pokontrolnego odpowiada treści protokołu kontroli, a sformułowane w zarządzeniu zalecenia odpowiadają obowiązującemu prawu. W zarządzeniu pokontrolnym organy inspekcji ochrony środowiska nie są uprawnione do nakładania na podmiot prowadzący gospodarkę odpadami nowych obowiązków, co nie oznacza jednak, że nie mają prawa do przykładowego wskazania w oparciu o wydane wcześniej zezwolenie na przetwarzanie odpadów, sposobów wywiązania się w tym zakresie z udzielonego zezwolenia. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił skargę w zakresie, w jakim nałożono na skarżącą spółkę obowiązek przestrzegania warunków decyzji udzielającej zezwolenia na przetwarzanie odpadów – co do prowadzenia procesu technologicznego przetwarzania odpadów (pkt 1 zarządzenia) oraz uregulowania strony formalnoprawnej w zakresie uzyskania pozwolenia zintegrowanego (pkt 2 zarządzenia), o czym stanowi pkt II wyroku. Skargę kasacyjną w zakresie pkt II zaskarżonego wyroku wniosła spółka. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze, art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) w związku z art. 9 ust. 1 oraz art. 11 ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska. Polegało to na przyjęciu, że spółka nie kwestionuje, że istniejąca na terenie zakładu instalacja miała potencjalną możliwość przetwarzania odpadów niebezpiecznych w ilości przekraczającej wielkości wynikające z posiadanego zezwolenia, podczas gdy spółka konsekwentnie okoliczność tą kwestionowała. Ponadto naruszenie powołanych przepisów polegało na przyjęciu, że przeprowadzona kontrola daje podstawę do przyjęcia, że spółka naruszyła warunki decyzji udzielającej zezwolenia na przetwarzanie odpadów co do prowadzenia procesu technologicznego przetwarzania odpadów. Z opisu procesu technologicznego zawartego w decyzji Marszałka Województwa Wielkopolskiego z 23 grudnia 2015 r. wynika, że do każdej partii przetwarzanych odpadów powinien być dodawany składnik wiążący stosowany w technologii [...], podczas gdy przedmiotowe zezwolenie nie zawiera ustaleń o ilości tego składnika, a w toku kontroli nie ustalono, że spółka nie dodała w ogóle do którejś partii przetwarzanych odpadów koncentratu. Po drugie, art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 9a ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska w związku z "art. 53 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców", przez brak uchylenia zarządzenia pokontrolnego sformułowanego w sposób wykraczający poza usuniecie naruszeń stwierdzonych w protokole kontroli. Po trzecie, art. 106 § 5 p.p.s.a. w związku z art. 233 § 1 "Kodeksu postępowania cywilnego" przez całkowite pominięcie uzupełniających dowodów z dokumentów, powołanych przez spółkę w skardze, mających istotne znaczenie dla oceny stanu faktycznego sprawy oraz kwestii prawidłowości zarządzenia pokontrolnego. Po czwarte, art. 141 § 4 p.p.s.a. przez wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia wyroku polegającą na tym, że w jednym miejscu (str. 15) Sąd I instancji wskazał, że zarządzenie pokontrolne jest wydawane w przypadku, gdy w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono naruszenie prawa, podczas gdy w innym miejscu uzasadnienia (str. 18), Sąd I instancji stwierdził, że celem wydania nakazu podjęcia przez spółkę działań w celu uregulowania stanu formalnoprawnego w zakresie uzyskania pozwolenia zintegrowanego w związku z tym, że spółka eksploatuje instalację do unieszkodliwiania odpadów o zdolności powyżej 10 Mg/dobę, z wykorzystaniem obróbki fizyczno-chemicznej, było pozyskanie wiedzy o przebiegu i wyniku postępowania prowadzonego przez Marszałka Województwa Wielkopolskiego na wniosek spółki z 28 kwietnia 2017 r. o wydanie pozwolenia zintegrowanego na przetwarzanie odpadów niebezpiecznych. Na podstawie tak sporządzonego uzasadnienia nie można "uznać jakie jest rozumienie przez WSA treści art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska". Ponadto spółka zarzuciła naruszenie prawa materialnego. Po pierwsze, art. 12 ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu (str. 16 uzasadnienia), że zarządzenie pokontrolne wydawane jest nie tylko na podstawie ustaleń poczynionych w trakcie kontroli i opisanych w protokole kontroli, ale może uwzględniać inne dokumenty i informacje pozyskane przez organ. Ponadto polegało to na uznaniu, że celem tego przepisu jest umożliwienie organom inspekcji ochrony środowiska pozyskania wiedzy o przebiegu i wynikach postępowań administracyjnych. Dodatkowo błędnie uznano, że spółka nie przestrzega warunków decyzji udzielającej zezwolenia na przetwarzanie odpadów co do prowadzenia procesu technologicznego przetwarzania odpadów. W ocenie spółki, Sąd I instancji zaakceptował sformułowanie zarządzenia pokontrolnego w zakresie wykraczającym poza przedmiot i zakres kontroli objętej protokołem kontroli. Ponadto błędnie zaakceptował wydanie zarządzenia pokontrolnego w zakresie obowiązku usunięcia naruszenia niewskazanego w protokole kontroli, na podstawie którego wydano zarządzenie pokontrolne. Na str. 7 protokołu kontroli, w pkt 2 "Naruszenia" w zakresie naruszenia warunków zezwolenia na przetwarzanie odpadów, wskazano wyłącznie jedno naruszenie - naruszenie w postaci sposobu magazynowania odpadów przeznaczonych do przetwarzania. Zdaniem spółki, nieprawidłowe było także ogólnikowe sformułowanie zarządzenia pokontrolnego. Po drugie, art. 201 ust. 1 i 2 "ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska" w związku z ust. 5 pkt 1 lit b) "załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 sierpnia 2014 r. w sprawie rodzajów instalacji mogących powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości", przez ich niewłaściwe zastosowanie. Polegało to na uznaniu, że instalacja użytkowana przez spółkę jest instalacją wymagającą uzyskania pozwolenia zintegrowanego. Ponadto Sąd I instancji zaakceptował stanowisko, że w latach 2018-2019 instalacja spółki przetworzyła ponad 10 Mg/dobę odpadów niebezpiecznych Spółka wniosła o uchylenie pkt II zaskarżonego wyroku oraz uchylenie zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonego pkt II zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. Spółka wniosła także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Dodatkowo spółka wniosła o dopuszczenie uzupełniającego dowodu z dokumentu urzędowego tj. nieostatecznej decyzji Wielkopolskiego Wojewódzkiego inspektora Ochrony Środowiska z 20 września 2019 r. w przedmiocie wymierzenia spółce kary pieniężnej w wysokości 2.000 zł za naruszenie warunków decyzji udzielającej zezwolenia na przetwarzanie odpadów, stwierdzone w dniu 15 marca 2019 r., na okoliczność treści tego "dokumentu" oraz warunków decyzji udzielającej zezwolenia na przetwarzanie odpadów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W piśmie procesowym z 16 stycznia 2023 r. pełnomocnik spółki wyjaśnił, że zgodnie z art. 146 § 1 p.p.s.a., "Sąd, uwzględniając skargę na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4-4b, uchyla ten akt, interpretację, opinię zabezpieczającą, opinię, o której mowa w art. 119zzl § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, lub odmowę wydania tych opinii albo stwierdza bezskuteczność czynności. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 stosuje się odpowiednio.". W związku z tym powołanie w zarzutach kasacyjnych art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. stanowiło prawidłowy element (podstawę) zarzutu skargi kasacyjnej. Ponadto pełnomocnik oświadczył, że dokonuje sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej w skardze kasacyjnej dokonując powiązania zarzutów wskazanych w pkt 1 lit. a) i b) tego środka zaskarżenia z art. 146 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Początkowo wystąpił spór w orzecznictwie sądów administracyjnych, czy zarządzenie pokontrolne wydawane przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska podlega zaskarżeniu do wojewódzkiego sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. (por. Z. Bukowski, Organy ochrony środowiska: administracja rządowa ochrony środowiska, [w:] P. Korzeniowski (red.), Zagadnienia systemowe prawa ochrony środowiska, Łódź 2015, s. 214-215 oraz J. Stelmasiak, Kontrola zarządzenia pokontrolnego wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych, [w:] Z. Bukowski, T. Bojar-Fijałkowski, Kontrola przestrzegania przepisów o ochronie środowiska w Czechach, Polsce i Słowacji, Bydgoszcz 2021, s. 349-350). Ostatecznie przyjęto, że zarządzenie pokontrolne, chociaż nie jest zewnętrznym aktem administracyjnym takim jak decyzja administracyjna lub postanowienie, to ma jednak charakter władczy. Jest to bowiem prawna forma działania właściwego organu ochrony środowiska, która stwierdza wystąpienie określonego obowiązku nałożonego na adresata zewnętrznego np. przedsiębiorcę. Zarządzenie pokontrolne poddaje się zatem kognicji sądów administracyjnych, pomimo, że ustawodawca nie wprowadził możliwości jego zaskarżenia do właściwego organu wyższego stopnia. Powyższe nie oznacza jednak, że zakres tej kontroli jest taki sam, jak w przypadku kontroli decyzji lub postanowienia wydanych w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym. Wynika to ze specyfiki zarządzenia pokontrolnego, które powinno wskazywać adresatowi nieprawidłowości w zakresie nałożonych na niego obowiązków o charakterze publicznoprawnym w przedmiocie ochrony środowiska. Zarządzenie pokontrolne wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska powinno m.in. nakładać następujące obowiązki na jego adresata w zależności od występującego w danej sprawie stanu faktycznego i stanu prawnego. Po pierwsze, usunięcie ustalonych naruszeń w jego działalności, które są związane z nieprzestrzeganiem odpowiednich przepisów materialnego prawa ochrony środowiska. Po drugie, jeżeli zachodzi taka okoliczność, wystąpienie do właściwego miejscowo i rzeczowo organu ochrony środowiska w celu "uporządkowania" stanu formalnoprawnego kontrolowanego podmiotu w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej oddziaływującej na środowisko. Po trzecie, określenie planowanych działań, które powinny zapobiegać wystąpieniu tego rodzaju nieprawidłowej działalności gospodarczej uciążliwej dla środowiska. Zarządzenie pokontrolne nie stanowi sankcji administracyjnej, ponieważ nie nakłada dodatkowych obowiązków, lecz stanowi tylko "przypomnienie" o obowiązkach, które wynikają z przepisów prawa ochrony środowiska regulujących działalność danego przedsiębiorcy. W tak zakreślonych ramach prawnych przyjąć należy, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu, przy czym jego kontrola instancyjna ograniczała się do pkt II, a więc oddalenia skargi w zakresie wykraczającym poza punkt I wyroku Sądu I instancji. Po pierwsze, na wstępie należało odnieść się do pisma spółki z 16 stycznia 2023 r., w którym pełnomocnik spółki zajął stanowisko w zakresie możliwości powołania w ramach zarzutów kasacyjnych art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz dokonał sprostowania zarzutów kasacyjnych. Nie ulega wątpliwości, że podstawę uwzględnienia skargi do Sądu I instancji na zarządzenie pokontrolne stanowi art. 146 § 1 p.p.s.a., a nie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Ten ostatni przepis stosuje się wyłącznie odpowiednio i to nie ten przepis należało powołać w ramach zarzutu kasacyjnego podnoszącego brak uwzględnienia skargi na zarządzenie pokontrolne. Ponadto brak jest możliwości sprostowania zarzutów kasacyjnych w sposób, w jaki oczekuje tego pełnomocnik spółki w tej sprawie. Co do zasady ewentualne uzupełnienie zarzutów kasacyjnych powinno nastąpić w terminie otwartym do złożenia skargi kasacyjnej. Natomiast ewentualne ich sprostowanie może dotyczyć wyłącznie oczywistych omyłek, które nie budzą żadnych wątpliwości i są oczywiste. Nie jest tego rodzaju omyłką powołanie dodatkowej podstawy kasacyjnej, szczególnie uwzględniając, że przepis ten nie został powołany w żadnym miejscu skargi kasacyjnej, zarówno w formie zacytowania jego treści, jak i przez powołanie wprost tej jednostki redakcyjnej. Pomimo tego uchybienia formalnego oraz braku możliwości sprostowania podstaw kasacyjnych w tej sprawie, zarzut podnoszący naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w związku z art. 9 ust. 1 oraz art. 11 ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska mógł zostać rozpoznany, chociaż nie zasługiwał na uwzględnienie. W świetle bowiem uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. I OPS 10/09, wystarczające do rozpoznania tego zarzutu było powołanie przez spółkę art. 9 ust. 1 oraz art. 11 ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska. Należy przy tym zaznaczyć, że powiązanie tego zarzutu z zarzutem naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a., a więc zarzutem naruszenia przepisu ustrojowego zakreślające granice kognicji sądów administracyjnych nie było prawidłowe. O naruszeniu art. 3 ust. 1 p.p.s.a. można mówić tylko wówczas, gdy sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego (tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej, rozpoznając skargę na akt lub czynność nieobjęte jego kognicją), bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, ewentualnie zastosuje środki ustawie nieznane oraz posiłkować się przy tym będzie innym kryterium niż zgodność z prawem, co w tej sprawie nie miało oczywiście miejsca. W ocenie spółki, naruszenie art. 9 ust. 1 oraz art. 11 ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska polegało na przyjęciu, że spółka nie kwestionuje, że istniejąca na terenie zakładu instalacja miała potencjalną możliwość przetwarzania odpadów niebezpiecznych w ilości przekraczającej wielkości wynikające z posiadanego zezwolenia, podczas gdy spółka konsekwentnie okoliczność tą kwestionowała. Wbrew jednak twierdzeniom skargi kasacyjnej, spółka kwestionowała rzeczywistą, a nie potencjalną możliwość przetwarzania odpadów niebezpiecznych, a o konieczności uzyskania pozwolenia zintegrowanego decyduje nie rzeczywista ilość przetwarzanych odpadów, ale moce przerobowe instalacji. Wynika to jednoznacznie z ust. 5 pkt 1 lit. b) załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z 27 sierpnia 2014 r. w sprawie rodzajów instalacji mogących powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości (Dz.U. z 2014 r., poz. 1169), który uwzględnia instalacje w gospodarce odpadami do odzysku lub unieszkodliwiania odpadów niebezpiecznych o zdolności przetwarzania ponad 10 ton na dobę z wykorzystaniem obróbki fizyczno-chemicznej. Jak wynika z zawartego w rozporządzeniu objaśnienia do tego przepisu, zdolność przetwarzania to największa ilość określonego odpadu lub odpadów, która może być przetworzona w jednostce czasu w normalnych warunkach pracy instalacji. Spółka nie zakwestionowała skutecznie, że tego rodzaju potencjalną możliwość posiada jej instalacja znajdująca się na terenie kontrolowanego zakładu, a wręcz potwierdziła wskazując na testy prowadzone w latach 2016-2017. Przedstawione rozważania skargi kasacyjnej odnoszące się do czasu pracy instalacji w soboty nie miały zatem znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie ulega wątpliwości, że ustalenia organu w zakresie czasu pracy instalacji mieszczą się w pojęciu "normalnego czasu pracy instalacji", a okoliczność, czy instalacja będzie pracowała tylko w niektóre soboty nie wpływa na jej zdolności przetwarzania. Stąd też zarzut naruszenia art. 201 ust. 1 i 2 "ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska" w związku z ust. 5 pkt 1 lit b) "załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 sierpnia 2014 r. w sprawie rodzajów instalacji mogących powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości". Ubocznie należy zauważyć, że zarzut ten nie został prawidłowo skonstruowany, ponieważ spółka nie wskazała publikatora powołanych aktów prawnych wskazującego na stan prawny, którego dotyczy ta podstawa kasacyjna. Należy również zwrócić uwagę, że wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, nie bez znaczenia jest złożenie przez spółkę wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego, co miało miejsce 28 kwietnia 2017 r., a więc przed kontrolą, której ustalenia stanowiły podstawę zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego. Trudno podzielić stanowisko spółki, że wniosek ten został złożony wyłącznie z ostrożności. Jednocześnie brak rozpoznania tego wniosku w dacie przeprowadzenia kontroli (niezależnie od okoliczności, które to spowodowały) pozwalały organowi inspekcji ochrony środowiska na sformułowanie w zarządzeniu pokontrolnym zalecenia uregulowania stanu formalnoprawnego w tym zakresie. Należy przypomnieć, że zarządzenie pokontrolne nie nakłada na spółkę żadnych bezpośrednich obowiązków. Natomiast nie ulega wątpliwości, że w dacie kontroli spółka nie dysponowała pozwoleniem zintegrowanym, a okoliczności sprawy ustalone w ramach tej kontroli, uprawniały do "przypomnienia" adresatowi zarządzenia pokontrolnego, że tego rodzaju pozwolenie powinien uzyskać. Naruszenia powyższych przepisów nie można również dopatrzeć się w związku z przyjęciem, że spółka naruszyła warunki decyzji Marszałka Województwa Wielkopolskiego udzielającej zezwolenia na przetwarzanie odpadów co do prowadzenia procesu technologicznego przetwarzania odpadów. W decyzji Marszałka Województwa Wielkopolskiego z 23 grudnia 2015 r. w pkt Il.2.4 (omyłkowo powołanych przez Sąd I instancji jako II.2.6.6., jednak omyłka ta nie miała wpływu na wynik sprawy) jest zawarty opis procesu technologicznego odzysku (przetwarzania) odpadów oraz zdolność przerobowa instalacji. W opisie nie podano ilości jakie powinny być stosowane w procesie unieszkodliwiania odpadów prowadzonej w technologii [...] z wykorzystaniem koncentratu [...]. Natomiast ustalenia dotyczące dozowania koncentratu [...], podczas unieszkodliwiania odpadów zostały poczynione na podstawie pisemnych wyjaśnień spółki złożonych podczas kontroli w piśmie z 15 marca 2019 r. W związku z tym Sąd I instancji prawidłowo podzielił stanowisko organu, że nie stanowiło to naruszenia warunków zezwolenia na przetwarzanie odpadów określonych w pkt 11.2.4 wskazanej decyzji Marszałka Województwa Wielkopolskiego, ponieważ nie wskazano ilości dodawanego koncentratu/ Mg odpadów. W konsekwencji uchybienie to nie zostało wskazane w naruszeniach, natomiast przeprowadzone i niezakwestionowane skutecznie przez spółkę wyliczenia organu jednoznacznie potwierdziły, że proces technologiczny unieszkodliwiania odpadów jest prowadzony w sposób nieprawidłowy. W konsekwencji na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut podnoszący naruszenie art. 12 ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska. Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut podnoszący naruszenie art. 9a ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska oraz w związku z "art. 53 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców". Zarzuty skargi kasacyjnej w tym zakresie sprowadzają się do stwierdzenia, że podstawą zarządzenia pokontrolnego mogą być wyłącznie ustalenia kontroli, a nie inne uzyskane przez organ informacje i dokumenty. Stanowisko to nie jest jednak prawidłowe, ponieważ pomija, że informacje i dokumenty, z których skorzystał w tej sprawie organ, zostały uzyskane właśnie w ramach prowadzonej kontroli i na jej skutek, a ponadto stanowiły załącznik do protokołu kontroli. Trudno przy tym zaakceptować stanowisko, że organ nie był uprawniony do uzyskania informacji o złożeniu przez spółkę wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego, szczególnie uwzględniając, że brak tej wiedzy tym bardziej skutkowałby sformułowaniem zalecenia uregulowania stanu formalnoprawnego w tym zakresie. Organ był również zobowiązany uzyskać informacje i dokumenty związane z posiadanymi przez spółkę decyzjami dotyczącymi gospodarki odpadami, ponieważ tylko na tej podstawie był w stanie stwierdzić, czy warunki wynikające z tych decyzji są przestrzegane. Ponadto, obowiązek wydania zarządzenia pokontrolnego na podstawie ustaleń kontroli nie oznacza, że zarządzenie to ma stanowić niejako kopię protokołu kontroli, tak jak tego w istocie oczekuje spółka. Organ dokonuje kontroli, a następnie sporządza z niej protokół, który jest dopiero podstawą do stwierdzenia konkretnych naruszeń uwzględnianych w zarządzeniu pokontrolnym. Nie mógł odnieść zamierzonego skutku również zarzut podnoszący naruszenie przez Sąd I instancji art. 106 § 5 p.p.s.a. w związku z art. 233 § 1 "Kodeksu postępowania cywilnego" przez całkowite pominięcie uzupełniających dowodów z dokumentów, powołanych przez spółkę w skardze, mających istotne znaczenie dla oceny stanu faktycznego sprawy oraz kwestii prawidłowości zarządzenia pokontrolnego. Przede wszystkim sąd administracyjny przeprowadza uzupełniające postępowanie dowodowe z dokumentów na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., a nie na podstawie art. 106 § 5 p.p.s.a., który odsyła jedynie do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Z kolei zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W piśmiennictwie oraz orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że dokonywanie przez sąd administracyjny samodzielnych ustaleń faktycznych jest dopuszczalne jedynie w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji (por. J. P. Tarno, Postępowanie przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2010, s. 265 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 stycznia 2023 r., sygn. akt II OSK 202/20). Stosownie do art. 133 § 1 zd. 1 p.p.s.a. sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, a więc rozpatruje sprawę co do zasady na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. W drodze wyjątku, zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd może przeprowadzić dowód uzupełniający z dokumentów, "jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie". Zakres postępowania dowodowego w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest dostosowany do funkcji tego postępowania, której celem jest ocena zgodności z prawem procesu zastosowania przez organy administracji publicznej norm prawa do określonego stanu faktycznego. Postępowanie dowodowe i dokonywanie w jego trakcie ustaleń faktycznych przez sąd administracyjny jest dopuszczalne jedynie w powyższym zakresie. W orzecznictwie wskazuje się, że celem postępowania dowodowego, o którym stanowi art. 106 § 3 p.p.s.a. jest ocena, czy organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. To z kolei oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do ustalania stanu faktycznego sprawy administracyjnej. Tym samym w postępowaniu przed sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, że sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 sierpnia 2016 r., sygn. akt II OSK 2747/14). Z art. 106 § 3 p.p.s.a. wynika, że postępowanie dowodowe może być prowadzone tylko jako postępowanie uzupełniające, ograniczone do dowodów z dokumentów. Prowadzenie jakichkolwiek innych dowodów poza dowodami z dokumentów, np. dowodu ze zdjęć, opinii biegłego czy też oględzin, jest niedopuszczalne. Powyższe oznacza, że postępowanie dowodowe na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. nie mogło zostać w tej sprawie przeprowadzone, ponieważ organ inspekcji ochrony środowiska nie prowadził postępowania dowodowego w rozumieniu przepisów ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: k.p.a.) i które budziłoby wątpliwości wymagające rozstrzygnięcia przez uzupełnienie postępowania dowodowego przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Natomiast złożone przez spółkę dokumenty zmierzały do podważenia ustaleń kontroli przeprowadzonej przez wyspecjalizowany w tym zakresie organ i podlegały ocenie w granicach wyznaczonych przez art. 131 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, a więc rozpatruje sprawę co do zasady na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Wojewódzki sąd administracyjny jest zatem zobowiązany zapoznać się z aktami sprawy, w tym ze złożonymi przez stronę pismami. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji zapoznał się z dokumentami złożonymi przez spółkę, natomiast nie uznał za uzasadnione przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego w tym zakresie. Brak formalnego rozstrzygnięcia w tym zakresie stanowi uchybienie, które nie miało wpływu na wynik sprawy. Z przepisu art. 106 § 3 p.p.s.a. wynika, że dopuszczenie nowego dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Brak przeprowadzenia dowodu nie może być więc postrzegany jako naruszenie prawa procesowego, w rozumieniu wskazanego przepisu. Ponadto, zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. może być skutecznie podniesiony tylko wówczas, gdyby wojewódzki sąd administracyjny przeprowadził postępowanie dowodowe, a zastosowane przez sąd kryteria oceny wiarygodności dopuszczonych dowodów były oczywiście błędne. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w tej sprawie. Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wszystkie te elementy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera, w tym podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz szczegółowe wyjaśnienie powodów, dla których Sąd I instancji oddalił skargę. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko Sądu I instancji wyrażone w tym zakresie jest wystarczające i pozwala na poddanie zaskarżonego wyroku kontroli instancyjnej. Natomiast zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można kwestionować oceny prawnej wojewódzkiego sądu administracyjnego. Ponadto, w świetle uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co w tej sprawie oczywiście nie nastąpiło. Nie można podzielić stanowiska spółki, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest wewnętrznie sprzeczne. Nie ulega wątpliwości, że zarządzenie pokontrolne jest wydawane w przypadku, gdy w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono naruszenie prawa. Nie przeczy temu stwierdzenie, że celem uwzględnienia konieczności podjęcia przez spółkę działań w celu uregulowania stanu formalnoprawnego w zakresie uzyskania pozwolenia zintegrowanego, było pozyskanie wiedzy o przebiegu i wyniku postępowania prowadzonego przez Marszałka Województwa Wielkopolskiego na wniosek spółki z 28 kwietnia 2017 r. o wydanie tego rodzaju pozwolenia, a w tej sprawie nastąpiło w toku prowadzonej kontroli i z inicjatywy samej spółki. Bez znaczenia było również, czy Sąd I instancji odniósł się szczegółowo do kwestii stosowania w tej sprawie przepisów ustawy Prawo przedsiębiorców, ponieważ podstawę prawną zaskarżonego zarządzenia stanowił art. 12 ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska. Jednocześnie spółka nie wskazała w skardze kasacyjnej, które przepisy Prawa przedsiębiorców powinny zostać w tej sprawie zastosowane i jaki to miało wpływ na wynik sprawy. Zarzut ten powinien zostać sformułowany właśnie w oparciu o te przepisy, a nie w oparciu o naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. Z kolei wynikający z art. 141 § 4 p.p.s.a. obowiązek odniesienia się do zarzutów skargi nie oznacza obowiązku wyraźnego, "wypunktowanego" odniesienia się do każdego zarzutu, lecz obowiązek zajęcia określonego stanowiska przez Sąd I instancji, co w tej sprawie niewątpliwie miało miejsce. Zarzut kasacyjny w tym zakresie sprowadza się natomiast w istocie do kwestionowania uwzględnienia w zarządzeniu pokontrolnym dwóch naruszeń, przy czym jedno z nich nie wynikało z protokołu kontroli. Jak już wyżej wskazano okoliczność ta nie miała wpływu na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia dowodu z nieostatecznej decyzji Wielkopolskiego Wojewódzkiego inspektora Ochrony Środowiska z 20 września 2019 r. w przedmiocie wymierzenia spółce kary pieniężnej w wysokości 2.000 zł za naruszenie warunków decyzji udzielającej zezwolenia na przetwarzanie odpadów, co stwierdzono 15 marca 2019 r., na okoliczność treści tego "dokumentu" oraz warunków decyzji udzielającej zezwolenia na przetwarzanie odpadów. Z decyzji tej wynika bowiem jedynie, że na spółkę nałożono administracyjną karę pieniężną za naruszenie warunków decyzji udzielającej zezwolenia na przetwarzanie odpadów w zakresie magazynowania odpadów. Nie wynika z niej natomiast, że organ nie stwierdził innych naruszeń. Z kolei kwestia prawidłowości zarządzenia pokontrolnego w zakresie magazynowania odpadów została już prawomocnie rozstrzygnięta w pkt I zaskarżonego wyroku, który nie jest przedmiotem skargi kasacyjnej. Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał w przedmiocie kosztów postępowania, ponieważ jak wynika z akt sprawy pismo procesowe zatytułowane "odpowiedź na skargę kasacyjną" zostało nadane 8 czerwca 2020 r., natomiast odpis skargi kasacyjnej został doręczony organowi 8 kwietnia 2020 r. Zgodnie z art. 179 zdanie pierwsze p.p.s.a., strona, która nie wniosła skargi kasacyjnej, może wnieść do wojewódzkiego sądu administracyjnego odpowiedź na skargę kasacyjną w terminie czternastu dni od doręczenia jej skargi kasacyjnej. W uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 listopada 2012 r. sygn. akt II FPS 4/12 przyjęto, że art. 204 i art. 205 § 2-4 w związku z art. 207 § 1 p.p.s.a., wraz z właściwymi przepisami odrębnymi, do których odsyła art. 205 § 2 i 3 tej ustawy, stanowią podstawę do zasądzenia zwrotu kosztów za wniesienie sporządzonej przez profesjonalnego pełnomocnika odpowiedzi na skargę kasacyjną. Jednocześnie w uzasadnieniu prawnym uchwały Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że pismo procesowe strony wniesione po upływie terminu zakreślonego w art. 179 p.p.s.a. nie stanowi odpowiedzi na skargę kasacyjną w rozumieniu tego przepisu. W tej sprawie pismo procesowe organu zostało złożone z uchybieniem terminu, o którym stanowi art. 179 p.p.s.a., Oznacza to, że nie stanowiło odpowiedzi na skargę kasacyjną, a w konsekwencji nie stanowiło podstawy do zasądzenia kosztów postępowania na rzecz organu na podstawie art. 204 pkt 2 tej ustawy.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI