III OSK 2743/24

Naczelny Sąd Administracyjny2025-07-23
NSAochrona środowiskaWysokansa
odpadymiędzynarodowe przemieszczanie odpadówpojazdzłomowaniezagospodarowanie odpadówochrona środowiskastatus odpadunielegalne przemieszczanie

NSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu, uznając go za odpad w rozumieniu przepisów.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na postanowienie GIOŚ zobowiązujące do zagospodarowania odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu. NSA rozpoznał kwestię, czy pojazd sprowadzony z USA, posiadający certyfikat złomu i uszkodzenia uniemożliwiające jego naprawę i rejestrację, stanowi odpad w rozumieniu przepisów. Sąd uznał, że stan pojazdu i jego przeznaczenie do złomowania w USA jednoznacznie kwalifikują go jako odpad, a jego sprowadzenie do Polski bez wymaganych zezwoleń było nielegalne. W konsekwencji, skarga kasacyjna została oddalona.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną dotyczącą sprawy nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu. Sprawa wywodziła się od postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ), które zobowiązywało do zagospodarowania odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...] o kodzie 16 01 04. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie utrzymał w mocy postanowienie GIOŚ, oddalając skargę skarżących, będących następcami prawnymi zmarłego E.D. Skarżący kasacyjnie podnosili m.in. zarzut nieważności postępowania z uwagi na śmierć E.D. przed wydaniem wyroku WSA, a także kwestionowali prawidłowość ustaleń faktycznych i prawnych dotyczących kwalifikacji pojazdu jako odpadu. Naczelny Sąd Administracyjny, po analizie akt sprawy i argumentacji stron, oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że kluczowe dla kwalifikacji pojazdu jako odpadu jest jego stan w momencie przekroczenia granicy oraz zamiar pozbycia się go przez dotychczasowego posiadacza. W tym przypadku, urzędowy dokument z USA (Certyfikat Uznania Pojazdu za Złom) oraz aukcyjna sprzedaż pojazdu jako nienadającego się do naprawy jednoznacznie wskazywały na jego status odpadu. Sąd uznał, że uszkodzenia pojazdu wykraczały poza drobne naprawy, a jego sprowadzenie do Polski bez wymaganej zgody stanowiło nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów. W związku z tym, zobowiązanie do zagospodarowania odpadu przez skarżących było zasadne.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, pojazd taki jest odpadem, jeśli jego stan techniczny uniemożliwia wykorzystanie zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem i posiadał urzędowe potwierdzenie przeznaczenia do złomowania.

Uzasadnienie

Kwalifikacja pojazdu jako odpadu zależy od jego stanu w chwili przekroczenia granicy oraz zamiaru pozbycia się go przez posiadacza. Urzędowe dokumenty potwierdzające przeznaczenie do złomowania i stan techniczny pojazdu przesądzają o jego statusie odpadu, nawet jeśli istnieją dokumenty sugerujące możliwość naprawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (7)

Główne

u.m.p.o. art. 25 § 1 pkt 2

Ustawa o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów

rozporządzenie nr 1013/2006 art. 24 § 3

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów

u.o. art. 3 § 1 pkt 6

Ustawa o odpadach

p.p.s.a. art. 184

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 183 § 2 pkt 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.u.s.a. art. 1 § 1 i 2

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych

p.p.s.a. art. 3 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pojazd sprowadzony z USA, posiadający certyfikat złomu i uszkodzenia uniemożliwiające naprawę i rejestrację, stanowi odpad w rozumieniu przepisów. Sprowadzenie pojazdu-odpadu do Polski bez wymaganej zgody jest nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniem odpadów. Właściwe organy prawidłowo zakwalifikowały pojazd jako odpad i zobowiązały do jego zagospodarowania.

Odrzucone argumenty

Pojazd nie był odpadem, ponieważ nadawał się do naprawy i mógł zostać dopuszczony do ruchu. Dokumenty przedstawione przez stronę (np. SALVAGE CERTIFICATE) powinny być uznane za wiarygodne. Postępowanie było nieważne z uwagi na wydanie wyroku po śmierci strony. Zarzuty naruszenia przepisów ustrojowych sądów administracyjnych i postępowania przed sądami administracyjnymi.

Godne uwagi sformułowania

Głównym kryterium kwalifikacji rzeczy jako "odpadu" jest "pozbycie się" go przez dotychczasowego posiadacza Decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za "odpad" ma jego stan w chwili sprowadzenia na terytorium Polski Nie budzi wątpliwości, że uszkodzenia pojazdu nie mogą być zakwalifikowane jako wymagające drobnych napraw.

Skład orzekający

Sławomir Wojciechowski

przewodniczący sprawozdawca

Zbigniew Ślusarczyk

sędzia

Paweł Mierzejewski

sędzia del. WSA

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja pojazdów sprowadzanych z zagranicy jako odpadów, zasady międzynarodowego przemieszczania odpadów, interpretacja pojęcia 'pozbycie się' w kontekście odpadów."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji pojazdu z USA z certyfikatem złomu; interpretacja może być rozszerzana na inne przypadki pojazdów uszkodzonych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia ochrony środowiska i nielegalnego handlu odpadami, z elementami sporu o stan techniczny pojazdu i jego status prawny.

Czy sprowadzony z USA "uszkodzony" samochód to odpad? NSA wyjaśnia.

Sektor

ochrona środowiska

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 2743/24 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-07-23
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-11-14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Paweł Mierzejewski
Sławomir Wojciechowski /przewodniczący sprawozdawca/
Zbigniew Ślusarczyk
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Odpady
Sygn. powiązane
IV SA/Wa 496/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-06-18
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 746
art. 25 ust. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (t.j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski Protokolant: starszy asystent sędziego Dawid Piaskowski po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.D., K.T., R.D. oraz F.T. – następców prawnych zmarłego E.D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 czerwca 2024 r., sygn. akt IV SA/Wa 496/24 w sprawie ze skargi R.D., K.T., R.D. oraz F.T. – następców prawnych zmarłego E.D. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 21 stycznia 2016 r., znak [...] w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 18 czerwca 2024 r., sygn. akt IV SA/Wa 496/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy na rozprawie, ze skargi R. D., K. T., R. D. oraz F. T. – następców prawnych zmarłego E. D. (dalej także jako: "skarżący", "skarżący kasacyjnie") na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej także jako: "GIOŚ", "organ") z dnia 21 stycznia 2016 r., znak [...] w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu: oddalił skargę.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący:
W dniu 2 lipca 2015 r. GIOŚ, na podstawie art. 25 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (dalej jako: "u.m.p.o."), wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadami o kodzie 16 01 04 w postaci m. in. uszkodzonego pojazdu marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] przeze. D. – będącego odbiorcą odpadów, odpowiedzialnym za ich nielegalne międzynarodowe przemieszczenie z terytorium USA na terytorium Polski.
GIOŚ postanowieniem z dnia 26 października 2015 r. (znak [...]) wezwał E. D. do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów, przez zagospodarowanie wyżej opisanego odpadu o kodzie 16 01 04 w postaci uszkodzonego wyżej opisanego pojazdu przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu na prowadzenie działalności w zakresie gospodarki odpadami, wymaganą w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów – w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia doręczenia postanowienia.
Na powyższe postanowienie E. D. złożył zażalenie. Podniósł, że sporny pojazd był pojazdem powypadkowym (doznał niewielkiej stłuczki), ale zgodnie z opinią techniczną sporządzoną przez rzeczoznawcę majątkowego, nadawał się do naprawy, a po przeprowadzeniu badania technicznego mógł zostać dopuszczony do ruchu. Zdaniem strony, organ oparł rozstrzygniecie o dokument pochodzący z prywatnych stron internetowych, którego treść jest sprzeczna z dokumentem SALVAGE CERTIFICATE.
Po rozpoznaniu zażalenia, GDOŚ postanowienie z dnia 21 stycznia 2016 r. (znak [...]) uchylił poprzedzające postanowienie w części dotyczącej terminu jego wykonania i określił nowy termin do zagospodarowania odpadu, zaś w pozostałej części utrzymał w mocy ww. postanowienie. W uzasadnieniu organ podał, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że pojazd stanowił odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach (o kodzie 16 01 04). Głównym kryterium kwalifikacji rzeczy jako "odpadu" jest "pozbycie się" go przez dotychczasowego posiadacza, albowiem o tym, czy dana substancja lub przedmiot mogą być uznane za nieprzydatne w określonym miejscu lub czasie, decyduje ich dotychczasowy posiadacz. Według organu w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że sporny pojazd w chwili przekroczenia granicy nie mógł być wykorzystany zgodnie z przeznaczeniem, ponieważ nie nadawał się do naprawy i został przeznaczony do złomowania. Okoliczność ta niezbicie wynika z materiału dowodowego, w szczególności z certyfikatu uznania pojazdu za złom, wydruku z aukcji internetowej z ofertą sprzedaży spornego pojazdu.
Pojazd ten został w dniu 20 marca 2014 r. zarejestrowany na terenie stanu Utah w USA, a następnie w dniu 1 sierpnia 2014 r. uległ wypadkowi. Do Stanowego Departamentu Pojazdów Silnikowych w Utah zgłoszone zostało poważne uszkodzenie pojazdu w wyniku pożaru szkoda całkowita i w dniu 27 października 2014 r. ww. Departament wydał dla tego pojazdu Certyfikat Uznania Pojazdu za Złom (Junk Ceretificate) o nr [...]. W dniu 9 marca 2015 r. uszkodzony pojazd został sprzedany na terenie USA na aukcji (jako nienadający się do naprawy), zaś dnia 14 kwietnia 2015 r. sporny pojazd został zakupiony od firmy C. [...] przez E. D.
i następnie dnia 21 kwietnia 2015 r. został wyeksportowany z Nowego Jorku w USA do Niemiec. Sporny pojazd w momencie przekroczenia granicy Polski nie mógł być wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem, ponieważ był przeznaczony do złomowania. Zatem jeszcze na terytorium USA uzyskał status pojazdu wycofanego z eksploatacji i w takim stanie został sprowadzony do Polski. Dotychczasowy posiadacz wyzbył się go, ponieważ nie znajdował dalszego wykorzystania zgodnego z jego pierwotnym przeznaczeniem. Organ odmówił wiarygodności wypełnionemu odręcznie przez stronę dokumentowi SALVAGE CERTIFICATE z dnia 15 marca 2015 r., przedstawionemu w Urzędzie Celnym w [...], powołując się na raport CARFAX, z którego wynika, że po dniu 27 października 2014 r. nie wydano dla spornego pojazdu żadnego innego (kolejnego) tytułu własności.
Odnosząc się do zarzutu braku zakwestionowania dokumentu SALVAGE CERTIFICATE Nr [...], który został przez stronę przedstawiony w Urzędzie Celnym w [...], przez amerykańskie organy celne, jak również do kwestii dopuszczenia przez niemieckie służby celne spornego pojazdu do procedury tranzytu, organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 28 rozporządzenia (WE) nr 1013/2016, jeżeli właściwe organy wysyłki i miejsca przeznaczenia nie mogą dojść do porozumienia w zakresie zakwalifikowania przedmiotu przemieszczenia jako odpadów lub nie, traktuje się go tak, jakby stanowił odpady.
GIOŚ podkreślił, że stan techniczny pojazdu oraz możliwość technicznej jego naprawy nie miały znaczenia dla kwalifikacji spornego pojazdu jako odpadu.
E. D. w skardze na postanowienie GIOŚ z dnia 21 stycznia 2016 r. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia jako wydanego z rażącym naruszeniem prawa oraz poprzedzającego postanowienia. Skarżący zarzucił wydanie postanowienia z naruszeniem art. 77 § 1 k.p.a. przez niewyczerpującą ocenę materiału dowodowego i z naruszeniem art. 25 ust. 1 pkt 2 u.m.p.o. – przez zobowiązanie skarżącego do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 ww. rozporządzenia Nr 1013/2016.
W motywach skargi E. D. podniósł, że sprowadzony przez niego pojazd uczestniczył w "niewielkiej stłuczce" i ma uszkodzone nadwozie i wyposażenie nadwozia, natomiast silnik i układ napędowy nie są uszkodzone. Z opinii rzeczoznawcy techniki samochodowej wynika, że sporny pojazd może zostać naprawiony na terenie Polski z zachowaniem technologii producenta pojazdu, a po przeprowadzeniu stosownego badania technicznego może zostać dopuszczony do ruchu. Opinia ta jest zgodna z dokumentem SALVAGE CERTIFICATE o numerze [...], z którego wynika, że pojazd ma uszkodzony przód, ale nie ma uszkodzonego silnika i układu napędowego. Według skarżącego organy w toku postępowania nie zakwestionowały autentyczności tych dokumentów. W związku z tym nie ma podstaw do przyjęcia, że sporny pojazd uległ pożarowi i że znajduje się w stanie technicznym opisanym w ogłoszeniu o jego sprzedaży. Rozbieżności między treścią ogłoszenia a dokumentami przedstawionymi przez stronę, organ nie wyjaśnił. Niezasadnie też odmówił wiarygodności wyjaśnieniom W. H. dotyczącym możliwości ponownego zarejestrowania spornego pojazdu w USA.
GIOŚ – w odpowiedzi na skargę – wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 września 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 851/16: oddalił skargę.
W uzasadnieniu Sąd podniósł, że organy w sposób prawidłowy zakwalifikowały pojazd marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] do kategorii odpadu. Z akt sprawy bezspornie wynika, że ostatnim urzędowym dokumentem wydanym na terenie USA dla ww. pojazdu był dokument Certyfikat Uznania Pojazdu za złom o nr [...]. Sąd uznał, że decydujący w niniejszej sprawie był zamiar pozbycia się tego pojazdu przez dotychczasowego właściciela jako pojazdu uszkodzonego w znacznym stopniu i dla którego właściciel ten nie znajdował dalszego wykorzystania zgodnego z jego rzeczywistym przeznaczeniem.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli R. D., K. T. i R. D. Zaskarżając orzeczenie Sądu pierwszej instancji w całości, skarżący zarzucili naruszenie art. 183 § 2 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z powodu braku zdolności sądowej dotychczasowego skarżącego z uwagi na jego śmierć 20 kwietnia 2016 r. (nieważność postępowania). W oparciu
o powyższy zarzut wniesiono o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości
i przekazanie sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie celem ponownego rozpoznania zawisłej sprawy, a nadto rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie oraz przeprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie wskazanym w treści uzasadnienia niniejszego postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano m. in., że dnia 20 kwietnia 2016 r., a więc przed publikacją zaskarżonego wyroku, skarżący zmarł, pozostawiając spadkobierców ustawowych w osobach skarżących kasacyjnie, tj. syna R. D., syna R. D. oraz córki K. T. Do chwili wniesienia skargi kasacyjnej sąd powszechny nie wydał postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, jak również nie sporządzono aktu poświadczenia dziedziczenia. Nadto w skardze kasacyjnej wskazano, że zaskarżone postanowienie oparto na okolicznościach niepolegających na prawdzie, w tym w oparciu o dokumentację (dowody) dotyczące innego pojazdu podobnego do pojazdu stanowiącego przedmiot niniejszego postępowania, a więc pojazdu noszącego uszkodzenia, których nie posiada pojazd o nr [...] stanowiący przedmiot niniejszego postępowania.
Pismem procesowym z dnia 6 lutego 2017 r. pełnomocnik skarżących kasacyjnie zarzucił zaskarżonemu wyrokowi, ponadto co podniesiono w skardze kasacyjnej: 1) naruszenie przepisu postępowania tj. art. 3 § 1 w z w. z art. 193 p.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie właściwej kontroli działalności organu administracji publicznej wyrażającej się w oparciu zaskarżonego rozstrzygnięcia na błędnie ustalonym stanie faktycznym; 2) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia poprzez poddanie oceny uszkodzeń pojazdu niewystępujących w przedmiotowym pojeździe i stosownie do art. 106 § 3 p.p.s.a. wniesiono o przeprowadzenie dowodu z: oceny technicznej nr [...] z dnia 20 stycznia 2017 r., sporządzonej przez rzeczoznawcę samochodowego mgr inż. J. M., na okoliczność jej treści, a w szczególności stanu pojazdu, a w tym zakresu jego uszkodzeń oraz dziewięciu zdjęć fotograficznych pojazdu.
Sąd Rejonowy w Bochni postanowieniami z:
- dnia 17 października 2017 r. stwierdził, że spadek po zmarłym E. D. nabyli: R. D., K. T., R. D. i Z. D. - wszyscy po ¼ części.,
- dnia 23 listopada 2020 r. stwierdził, że spadek po zmarłym Z. D. nabył w całości małoletni F. T., reprezentowany przez przedstawicieli ustawowych: E. T. i Ł. T.
Wyrokiem z dnia 16 stycznia 2024 r., sygn. akt III OSK 5045/21, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
W uzasadnieniu wyroku NSA wskazał, że WSA wydał wyrok już po śmierci skarżącego E. D., która nastąpiła w dniu 20 kwietnia 2016 r. Powyższe oznacza skierowanie wyroku do osoby nieposiadającej zdolności sądowej. Zaskarżony wyrok podlegał zatem uchyleniu z uwagi na zaistnienie okoliczności skutkującej nieważnością postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a., którą to okoliczność Sąd bierze pod uwagę z urzędu. Mając na uwadze, że wystąpienie przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego wyłącza rozpoznanie postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów w zakresie naruszenia przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego, NSA nie odniósł się do merytorycznych zarzutów podniesionych w tym środku odwoławczym.
W piśmie procesowym z 23 maja 2024 r. pełnomocnik skarżących, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., wniósł o przeprowadzenie: dowodu z oceny technicznej nr [...] z dnia 16 maja 2024 r., sporządzonej przez rzeczoznawcę samochodowego mgr inż. J. M. w celu wykazania, że pojazd którego zdjęcia znajdują się w aktach niniejszego postępowania, na których oparł się WSA w wyroku z dnia 27 września 2016 r. nie jest pojazdem zabezpieczonym przez GIOŚ na parkingu Urzędu Celnego w [...] oraz dowodu z tłumaczenia przysięgłego z języka angielskiego sporządzonego w [...] z dnia 21 września 2023 r., w celu wykazania, że poddany tłumaczeniu dokument stanowi tytuł własności pojazdu.
W uzasadnieniu pisma podniesiono, że z opinii rzeczoznawcy mgr inż. J. M. wynika, że pojazd ze zdjęć w dokumencie SALVAGEBID nie jest pojazdem, który znajduje się na parkingu Urzędu Celnego w [...] Różnica wynika nie tylko z zakresu uszkodzeń obu porównywalnych pojazdów, ale i ich koloru, tj. z dokumentu wynika że pojazd ze zdjęcia ma kolor czarny, zaś pojazd poddany oględzinom na parkingu ww. Urzędu ma kolor grafitowy; ponadto ze zdjęć wynika, że pojazd z fotografii ma ślady pożaru, zaś takich śladów nie posiada pojazd znajdujący się na parkingu Urzędu Celnego w [...]. Zatem pojazd widniejący na zdjęciach znajdujących się w aktach sprawy nie jest pojazdem tożsamym z pojazdem znajdującym się na parkingu Urzędu Celnego w [...], są to dwa rożne pojazdy. Stanowiska powyższego nie zmienia fakt, że w treści SALYAGEBID widnieje nr VIN zgodny z numerem VIN pojazdu znajdującego się na parkingu w Urzędzie Celnym w [...], albowiem pozostałe cechy badanych pojazdów są różne. Prowadzi to zatem do wniosku, że dokument ten nie jest dokumentem wiarygodnym. Dane do tego dokumentu są wprowadzane ręcznie, a zatem nie ulega wątpliwości, że zostały wprowadzone błędne. Zdaniem pełnomocnika strony – dokument w postaci SALVAGE CERTYFICATE Nr [...], stanowił tytuł własności, wbrew błędnemu przyjęciu odmiennego stanowiska przez WSA w wyroku z dnia 27 września 2016 r. Organ winien zatem wystąpić do Wydziału Komunikacji Stanu Nowy Jork, czy w archiwach znajduje się ww. dokument, względnie jakakolwiek informacja o istnieniu tego dokumentu, czego nie uczynił.
W piśmie zakwestionowano też wiarygodność raportu CARFAX stwierdzając, że analiza tłumaczenia przysięgłego tego dokumentu wskazuje, iż dnia 1 sierpnia 2014 r., nastąpiło zgłoszenie wypadku, uszkodzenie pożarowe. Powyższe prowadzi zatem do wniosku, że pojazd ten o nr VIN zgodnym z nr VIN pojazdu znajdującego się na parkingu UC w [...] powinien nosić ślady pożaru. Oględziny rzeczonego pojazdu znajdującego się w [...] w żaden sposób nie pozwalają stwierdzić aby ww. pojazd nosił ślady pożaru. Okoliczność powyższa przesądza zatem, że dane wynikające z system CARFAX nie odpowiadają prawdzie, a zatem uznanie dokumentu tego przez tut. Sąd w ww. wyroku za dokument wiarygodny nie może się ostać jeśli jego treść nie odpowiada faktycznemu stanowi pojazdu. Ponadto system CARFAX nie jest żadnym publicznym rejestrem stworzonym i prowadzonym przez organ publiczny Stanów Zjednoczonych Ameryki, jest to system prowadzony przez prywatne podmioty biznesowe, przypisanie mu zatem cech system wiarygodnego nie zasługuje na uwzględnienie.
W dniu 29 maja 2024 r., na rozprawie, pełnomocnik skarżących złożył tłumaczenie przysięgłe dokumentu odpowiadającego treści dokumentu znajdującego się na stronie [...] akt administracyjnych. Wskazał, że dokumentu będącego certyfikatem uznania pojazdu za złom nr [...] nie ma w aktach sprawy, a organ powołuje się na niego w postępowaniu. Sprowadzony samochód widział tylko E. D., natomiast rodzina po jego śmierci, kiedy udała się na plac celny, na którym znajdował się sprowadzony przez niego samochód stwierdziła, że przedmiotem postępowania był inny pojazd, znacznie bardziej uszkodzony, niż ten który zobaczyła.
Z kolei w załączeniu do protokołu rozprawy z dnia 31 maja 2024 r., pełnomocnik skarżących wskazał, że za zasadnością skargi przemawiają następujące fakty, tj.: 1) w aktach sprawy brak jest dokumentu p.n. "Certyfikat uznania pojazdu za złom o nr [...]", zatem ani organy administracji ani Sąd nie zapoznały się z tym dokumentem; 2) organy i Sąd błędnie zakwestionowały wiarygodność kolejnego tytułu własności jakim był SALVAGE CERTIFICATE przedstawiony przez skarżącego. Pełnomocnik skarżących podniósł, że system CARFAX nie jest systemem publicznym, nie ma żadnego obowiązku ujawniania w nim danych o pojeździe, dlatego argument, że wyżej wymieniony, kolejny dokument własności, nie został zgłoszony do CARFAX, nie jest uzasadniony. Wskazano, że nabywca spornego pojazdu P., jak wynika z dokumentu SALVAGE CERTYFICATE o nr [...], nabył pojazd w dniu 14 marca 2015 r., a następnie pojazd ten sprzedał E. D. w dniu 14 kwietnia 2015 r., co wynika z dokumentu BILL Of SALE i co istotne z dokumentu tego wynika, iż pojazd ten był przedmiotem eksportu i to właśnie z tego względu nabywca – P. nie zgłosił kolejnego dokumentu własności do systemu CARFAX; 3) w sprawie nie doszło do wyzbycia się przez dotychczasowego posiadacza uszkodzonego pojazdu w celu odmiennym niż jego pierwotne przeznaczenie. Zbywca pojazdu, tj. P. [...] ogłosił pojazd do sprzedaży na aukcji, na której nabywca, tj. P. nabył go w dniu 14 marca 2015 r., a następnie sprzedał miesiąc później – w dniu 14 kwietnia 2015 r. E. D., który sprowadził go do Polski w celu naprawy.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 czerwca 2024 r., sygn. akt IV SA/Wa 496/24, wywiodła strona skarżąca zaskarżając go w całości i zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie przepisu art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r., prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz przepisu art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r., prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z przepisem 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29.06.2007 r., w międzynarodowym przemieszczaniu odpadów oraz przepisem art. 24 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14.06.2006 r., w sprawie przemieszczania odpadów, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, a to uznanie w okolicznościach niniejszej sprawy wskazanych w uzasadnieniu, że postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 21.01.2016 r., znak [...] w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu jest zgodne z prawem zarówno procesowym, jak i materialnym.
Wskazując na powyższe zarzuty kasacyjne strona skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, względnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18.06.2024 r., oraz poprzedzającego go postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 21.01.2016 r., znak [...]
w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu i przekazanie sprawy do organu administracji publicznej w celu jej ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przypisanych za obie instancje. Ponadto strona skarżąca wniosła o rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie,
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne.
Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Jak wskazano, ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Dalej, wskazać należy, że zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie określony został zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł w niniejszej sprawie zrezygnować z przedstawienia pełnej relacji co do przebiegu sprawy i sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań mających na celu ocenę zarzutów postawionych wobec wyroku Sądu pierwszej instancji (por. np. wyrok NSA z 24 stycznia 2023 r. sygn. akt II OSK 1511/22, CBOSA).
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Wobec tego istotnego znaczenia nabiera prawidłowe przytoczenie podstawy kasacyjnej, przez co należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd pierwszej instancji (por.: postanowienia NSA z: 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; 1 września 2004 r., sygn. akt FSK 161/04; 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04, CBOSA). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek podania, które konkretnie przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa, które zostały naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy, tj. treść orzeczenia (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W skardze kasacyjnej nie wystarczy wymienić w luźny sposób kilku przepisów. Trzeba indywidualnie uzasadnić każdy zarzut formułowany wobec każdego z przepisów, które w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną naruszył sąd pierwszej instancji (por.: wyroki NSA z 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18 i z 6 grudnia 2022 r., sygn. akt II GSK 1070/19, CBOSA). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków, jak i zakresu zaskarżenia.
Na wstępie zwrócić należy uwagę na niczym nieuzasadnione powoływanie w treści zarzutu naruszenia art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które następnie nie znajdują odzwierciedlenia w uzasadnieniu skargi kasacyjnej poprzez brak zamieszczenia stosownej argumentacji dotyczącej prawidłowości ich wykładni lub zastosowania. W realiach rozpatrywanej sprawy autor skargi kasacyjnej stworzył swoisty moduł zawierający wiele różnych regulacji i skorelował go z ogólnymi zastrzeżeniami, które w warstwie opisowej nie zostały w żaden sposób powiązane z precyzyjnie wskazanymi przepisami. W orzecznictwie podnosi się z kolei, że tworzenie swoistej, niespójnej zbitki przepisów – szeregu norm prawnych, które miał rzekomo naruszyć sąd pierwszej instancji, bez wskazania konkretnie na czym polega naruszenie każdej z tych norm, jest nieprawidłowe. Pogląd taki był wielokrotnie wyrażany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 października 2011 r., sygn. akt II FSK 797/10; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2022 r., sygn. akt III FSK 2147/21 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 lipca 2022 r., sygn. akt III OSK 1434/21 - orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl) i Sąd w składzie rozpoznającym wniesioną skargę kasacyjną w pełni ten pogląd aprobuje.
Z podanych względów zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty, oparte na wyliczeniu wielu przepisów, zostały rozpoznane w granicach sprecyzowanych w skardze kasacyjnej. Zarzuty naruszenia art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. zostały nieprawidłowo sformułowane, ponieważ są to normy o charakterze ustrojowym, a ewentualne naruszenie przez Sąd I instancji norm prawa procesowego lub norm prawa materialnego (do których w tej sprawie nie doszło) nie stanowi niejako "automatycznie" naruszenia powołanych norm ustrojowych stanowiących podstawę wyznaczenia granic kognicji sądów administracyjnych.
Konstrukcja zarzutów sformułowanych przez skarżącą kasacyjnie umożliwia ich łączne rozpoznanie, bowiem ich istota sprowadza się do próby zakwestionowania merytorycznego stanowiska Sądu I instancji leżącego u podstaw konkluzji o zakwalifikowaniu spornego pojazdu jako odpadu i w konsekwencji zobowiązania do zagospodarowania odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...].
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2020 r., poz. 797 ze zm.; dalej jako: "u.o.", "ustawa o odpadach"), przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć, lub do których pozbycia się jest obowiązany. Przepis ten stanowi implementację art. 3 pkt 1 dyrektywy nr 2008/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylającej niektóre dyrektywy (Dz.Urz.UE.L. z 2008 r., poz. 312, s. 3; dalej jako: "dyrektywa 2008/98/WE").
Nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może być on wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem, czy może on poruszać się po drogach. Z tej przyczyny, w postępowaniu w sprawie dotyczącej międzynarodowego przemieszczania odpadów nie bada się możliwości przywrócenia pojazdowi stanu technicznego umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego. To, co stanie się w przyszłości z pojazdem, nie ma wpływu na uzyskanie przez niego statusu odpadu. Dopiero przyjęcie, że pojazd jest odpadem w rozumieniu powyższych regulacji pozwalało organom na zastosowanie procedury w sprawie przemieszczania odpadów. Pojęcie "pozbycie się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad, oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób niż nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko.
Z definicji zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. wynika dwoista natura odpadu. Odpadem zatem pod pewnymi warunkami może stać się substancja lub przedmiot. Pojęcie "pozbywać się" należy interpretować w świetle celu ogólnego przepisów ustawy o odpadach, którym jest ochrona zdrowia ludzi i środowiska przed szkodliwymi skutkowi spowodowanymi przez substancję lub przedmiot, które mogą stać się odpadami oraz w świetle celów szczegółowych wynikających z zasad gospodarki odpadami. Termin "pozbywać się", który określa zakres stosowania pojęcia "odpad", nie może być zatem interpretowany wąsko. Przy interpretacji pojęcia "pozbywać się" należy brać pod uwagę przede wszystkim obowiązujące normy prawne dotyczące procesów ponownego użycia, przetwarzania, recyklingu oraz odzysku poszczególnych rodzajów odpadów. Istotne znaczenie mają także standardy dotyczące bezpieczeństwa używania substancji lub przedmiotów. Pozbycie się substancji lub przedmiotu, które stają się odpadem powinno być także oceniane przez pryzmat zasad: zapobiegania odpadom oraz przezorności i materialnej odpowiedzialności sprawcy zanieczyszczającego środowisko. Decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za "odpad" ma jego stan w chwili sprowadzenia na terytorium Polski, który w przypadku pojazdów wycofanych z eksploatacji, wynika ze statusu prawnego oraz stanu technicznego danego pojazdu, a także woli poprzedniego posiadacza.
O kwalifikacji danego przedmiotu jako odpadu rozstrzyga przesłanka pozbycia się, stanowiąca działanie faktyczne, zamierzone lub nakazane (animus). Przesłankę te można więc ocenić wyłącznie na podstawie zachowania posiadacza przedmiotu, z uwzględnieniem okoliczności obiektywnych umożliwiających odtworzenie zamiaru, jaki mu przyświecał w stosunku do tego przedmiotu. Chodzi tu o zasadniczą zmianę jego wykorzystania, odmienną od głównego przeznaczenia, do którego przestał się on nadawać, zwłaszcza gdy zmiana ta może spowodować negatywne następstwa dla człowieka lub środowiska (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 września 2015 r., sygn. akt II OSK 2920/13; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 stycznia 2022 r., sygn. akt III OSK 993/21 - orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl).
W świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zakwalifikowanie substancji lub przedmiotu jako "odpadów" wynika przede wszystkim z zachowania posiadacza i ze znaczenia terminu "pozbywać się". Pojęcie "pozbywać się" należy interpretować z uwzględnieniem celu dyrektywy 2008/98/WE, którym zgodnie z motywem 6 tej dyrektywy jest zmniejszenie negatywnych skutków wytwarzania odpadów i gospodarowania nimi dla zdrowia ludzkiego i środowiska. Pojęcie to wymaga również wykładni w świetle art. 191 ust. 2 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej z dnia 26 października 2012 r. (Dz.Urz.UE.C Nr 326, s. 47), który stanowi, że polityka Unii Europejskiej w dziedzinie środowiska stawia sobie za cel wysoki poziom ochrony i opiera się w szczególności na zasadach ostrożności i działania zapobiegawczego. Wynika z tego, że sensu largo pojęcie "pozbywać się" obejmuje zarówno "odzysk", jak i "unieszkodliwianie" danej substancji lub przedmiotu w rozumieniu art. 3 pkt 15 i 19 dyrektywy 2008/98/WE. Z orzecznictwa TSUE wynika także, że to, czy są to "odpady" w rozumieniu dyrektywy 2008/98/WE, należy potwierdzić w świetle wszystkich okoliczności, z uwzględnieniem celu tej dyrektywy i jej skuteczności, która nie powinna zostać naruszona. Pewne okoliczności mogą zatem stanowić wskazówkę występowania działania polegającego na pozbywaniu się, zamiaru pozbycia się lub zobowiązania do pozbycia się substancji lub przedmiotu w rozumieniu art. 3 pkt 1 dyrektywy 2008/98/WE. Jednocześnie nie budzi wątpliwości, że pojęcie odpadów nie wyklucza substancji i przedmiotów, które mogą zostać ponownie gospodarczo wykorzystane. System nadzoru i gospodarowania ustanowiony dyrektywą 2008/98/WE ma bowiem na celu objęcie swoim zakresem wszystkich przedmiotów i substancji, których ich właściciel się pozbywa, nawet jeżeli mają one wartość handlową i są gromadzone z powodów handlowych do celów recyklingu, regeneracji lub ponownego wykorzystania (zob. wyroki: z 24 czerwca 2008 r., Commune de Mesquer, C 188/07, EU:C:2008:359, pkt 40; z 3 października 2013 r., Brady, C 113/12, EU:C:2013:627). W wyroku z 14 października 2020 r. w sprawie C-629/19 TSUE orzekł, że należy zwrócić szczególną uwagę, czy rozpatrywany przedmiot lub substancja nie są już przydatne dotychczasowemu właścicielowi, a więc czy przedmiot lub substancja stanowią obciążenie, którego posiadacz zamierza się pozbyć. Gdy taka sytuacja rzeczywiście ma miejsce, istnieje ryzyko, że posiadacz pozbędzie się danego przedmiotu lub substancji, które do niego należą, w sposób mogący szkodzić środowisku, w szczególności porzucając, wysypując lub unieszkodliwiając je w niekontrolowany sposób. Ten przedmiot lub substancja, wchodząc w zakres pojęcia "odpadów" w rozumieniu dyrektywy nr 2008/98/WE, podlegają przepisom tej dyrektywy, co oznacza, że odzyskiwania lub unieszkodliwiania przedmiotu lub substancji należy dokonać bez zagrażania zdrowiu ludzkiemu oraz bez stosowania procesów lub metod, które mogłyby szkodzić środowisku. W związku z tym stopień prawdopodobieństwa ponownego wykorzystania towaru, substancji lub produktu bez wstępnego przetwarzania stanowi istotną przesłankę ich kwalifikacji jako odpad. Przepisy dyrektywy nr 2008/98/WE dotyczą bowiem zapewnienia, aby czynności odzyskiwania i unieszkodliwiania odpadów były wprowadzane w życie bez zagrożenia dla zdrowia ludzkiego oraz bez stosowania procesów lub metod, które mogłyby szkodzić środowisku. Uwzględniając obowiązek dokonania wykładni rozszerzającej pojęcia "odpadów", należy uznać, że dotyczy ono jedynie sytuacji, w których ponowne wykorzystanie takiego towaru lub substancji jest nie tylko możliwe, ale i pewne, bez konieczności poddania go w tym celu uprzedniemu procesowi odzyskiwania odpadów, o którym mowa w załączniku II do dyrektywy nr 2008/98/WE. Jednocześnie TSUE konsekwentnie podkreśla, że to organy krajowe są właściwe do oceny okoliczności faktycznych rozpoznawanej przez nich sprawy i ustalenie, czy posiadacz przedmiotu lub substancji rzeczywiście miał zamiar ich "pozbycia się".
W odniesieniu do sprowadzanych z zagranicy pojazdów zostały sporządzone wskazówki metodyczne Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 3 kwietnia 2008 r., z korektami pkt 2 z dnia 15 lipca 2008 r. oraz z dnia 21 marca 2013 r. w sprawie uznawania pojazdów za odpad w transgranicznym przemieszczaniu odpadów, które to wskazówki zostały sporządzone i wydane na podstawie § 1 ust. 2 pkt 4 porozumienia z dnia 7 lutego 2007 r. pomiędzy Ministrem Finansów, Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska oraz Komendantem Głównym Straży Granicznej w sprawie współdziałania w zakresie transgranicznego przemieszczania odpadów oraz biorąc pod uwagę porozumienie z dnia 26 lipca 2006 r. pomiędzy Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska a Głównym Inspektorem Transportu Drogowego o współdziałaniu Inspekcji Ochrony Środowiska i Inspekcji Transportu Drogowego, w celu zapewnienia jednolitej interpretacji przepisów prawa krajowego, wspólnotowego i międzynarodowego w zakresie dotyczącym transgranicznego przemieszczania odpadów. Wskazówki te uwzględniają ponadto wspólną interpretację wszystkich państw członkowskich Rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. U. UE. L. z 2006 r. Nr 190, str. 1 ze zm.; dalej jako: "rozporządzenie nr 1013/2006"). Niewątpliwie powołane wskazówki metodologiczne są pomocne w procesie wykładni definicji odpadu w związku z transgranicznym przemieszczaniem pojazdu. Według owych wskazówek, transgranicznie przemieszczany pojazd wypełnia definicję "odpadu" określoną w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, jeżeli:
1) poprzedni właściciel dokonał pozbycia się pojazdu uszkodzonego, posiadającego dokument własności pojazdu, z którego wynika, że nie nadaje się on do naprawy lub uległ kasacji ("Certificate of Destruction", "Damage Equal to the Value", "For Parts Only", "Non Rebuildable", "Non Repairable" itp.);
2) poprzedni właściciel dokonał pozbycia się pojazdu uszkodzonego, posiadającego dokument pojazdu inny niż w pkt 1, a uszkodzony pojazd wymaga napraw wykraczających poza naprawy drobne określone w "Wytycznych korespondentów Nr 9 w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów";
3) z oświadczenia strony lub dokumentów (faktura) wynika, że zakupiono pojazd z przeznaczeniem na części;
4) przewożona jest część pojazdu lub pojedyncze części nienadające się do bezpośredniego zamontowania w pojazdach oraz części wymontowane z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko – części te są wymienione w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005 r. w sprawie wykazu przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko (Dz.U. Nr 201, poz. 1666).
W dniu 8 lipca 2011 r. na posiedzeniu korespondentów unijnych dla rozporządzenia nr 1013/2006 zostały uzgodnione wytyczne w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów. Wytyczne te zawierają ujednolicone stanowisko państw członkowskich co do sposobu, w jaki w rozumieniu wspólnym wszystkich państw członkowskich należy interpretować rozporządzenie nr 1013/2006. Z pkt 8 lit. e wytycznych wynika, że pojazd używany klasyfikowany jest zazwyczaj jako odpad między innymi wtedy, gdy nie nadaje się do drobnych napraw lub posiada znacznie uszkodzone istotne części (np. w wyniku wypadku) lub jest pocięty na kawałki (np. na pół). Istotne przy kwalifikowaniu pojazdu jako odpadu może być również, że koszty naprawy przekraczają obecną wartość pojazdu (pkt 9 lit. d wytycznych).
W niniejszej sprawie ostatnim urzędowym dokumentem wydanym na terenie USA dla poważnie uszkodzonego pojazdu – był dokument Certyfikat Uznania Pojazdu za Złom ("Junk Certyficate") o nr [...] (dalej: "CUPzZ"), definiujący przeznaczenie tego pojazdu – "do złomowania". Dodatkowo powyższe znalazło też potwierdzenie w wydruku z aukcji internetowej SALVAGEBID z archiwalną ofertą sprzedaży ww. pojazdu, który zgodnie z treścią tłumaczenia sporządzonego przez tłumacza przysięgłego zawierał informację o następującym dokumencie towarzyszącym oferowanemu pojazdowi – "Tytuł UT nienadający się do naprawy". Tym samym należało stwierdzić, że już na terenie USA nastąpiło pozbycie się spornego pojazdu, wyrażające się przez urzędowe przeznaczenie tego pojazdu do złomowania.
Ponadto pojazd został sprzedany ówczesnemu skarżącemu w stanie znacznie uszkodzonym, co znalazło potwierdzenie w opinii technicznej rzeczoznawcy nr [...]
z dnia 27 maja 2015 r. (przedłożonej przez samego skarżącego), w której wymieniono tak części do naprawy, jak i części do wymiany. Jako elementy do naprawy wskazano: drzwi boczne, błotnik tylny, wzmocnienie boczne z podłużnicą i słupek przedni. Z kolei jako elementy do wymiany wskazano: pokrywę przednią, błotnik tylny, wzmocnienie czołowe kpl., zderzak przedni kpl., reflektor kpl., lampę kierunkowskazu przedniego, światła przeciwmgielne przednie, kratę wlotu powietrza kpl., pas bezpieczeństwa przedni z napinaczem, kondensor klimatyzacji (skraplacz), poduszkę powietrzna kierowcy z układem sterowania, kurtynę powietrzną boczną z układem sterowania, komputer pokładowy, tarczę koła przedniego i tarczę koła tylnego. Z opinii też wynika, że wartość pojazdu nieuszkodzonego przy założonym wieku w dniu wyceny – 12 miesięcy wynosiła 80 000 zł, stopień uszkodzenia określono na kwotę 72 064 zł, a wartość pojazdu uszkodzonego określono na kwotę 28 600 zł, zaś różnicę wartości pojazdu przed i po szkodzie określono na kwotę 51 400 zł.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji prawidłowo doszedł do konkluzji, że skoro sporny pojazd w państwie wywozu (USA) nie mógł być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem (do poruszania się po drogach), to i nie mógł być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem także w państwie przywozu (na terytorium Polski) – i w chwili przemieszczania stanowił odpad. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie ulega wątpliwości, że uszkodzenia pojazdu nie mogą być zakwalifikowane jako wymagające drobnych napraw. Jako przykład drobnych napraw w wytycznych korespondentów wskazano bowiem pękniętą lub rozbitą przednią szybę, rozbite lampy przednie lub tylne, silnik wystawiony na działanie czynników atmosferycznych ze względu na brak maski, nieotwierające lub niezamykające się drzwi lub drzwi zdjęte z zawiasów (każda para drzwi dołączona do pojazdu), konieczność wymiany klocków hamulcowych, rozładowany akumulator lub jego brak, całkowicie zużyty bieżnik opon oraz uszkodzona nieistotna część pojazdu. Spełnienie warunku z pkt 2 wskazówek metodologicznych oznacza zatem, że przedmiotowy pojazd mógł być uznany za odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach.
Z uwagi na to, że przedmiotowy pojazd jest odpadem i został sprowadzony, bez dokonania zgłoszenia i uzyskania zgody, strona skarżąca jest odpowiedzialna za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadu w postaci ww. pojazdu. GIOŚ wydając więc zaskarżone postanowienie, prawidłowo oparł swoje rozstrzygnięcie na przepisach art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. z 2019 r., poz. 1162 ze zm.). Przedmiotowy pojazd z uwagi na brak dokumentu umożliwiającego jego rejestrację, zarówno w dacie przemieszczenia nie mógł być wykorzystany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem na terytorium USA, jak również nie może być wykorzystany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem na terytorium Polski. Ewentualna naprawa pojazdu i uzyskanie przez pojazd pozytywnego wyniku badania technicznego, nie eliminuje w żaden sposób braku możliwości rejestracji tego pojazdu, a tym samym możliwości jego dalszego wykorzystania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Prawidłowo ww. pojazd został uznany za odpad w postaci pojazdu wycofanego z eksploatacji. Zgodnie z art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. z 2019 r., poz. 1610 ze zm.), właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, a jedyną formą odzysku odpadu z pojazdu, który został nielegalnie przemieszczony jest jego przekazanie do stacji demontażu i demontaż polegający na pozyskaniu z niego części zamiennych. Nie ma prawnej możliwości, aby odzysk odpadu z pojazdu przemieszczonego w ramach międzynarodowego przemieszczania polegał na jego naprawie i ponownym wprowadzeniem do obrotu. Tym samym w rozpatrywanym przypadku ww. pojazd powinien zostać poddany procesowi odzysku w uprawnionej stacji demontażu. GIOŚ słusznie zobowiązał stronę do zagospodarowania sprowadzonego nielegalnie odpadu.
W myśl art. 2 pkt 35 lit. a ww. rozporządzenia nr 1013/2006, nielegalne przemieszczanie oznacza przemieszczanie odpadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwym organom, zgodnie z niniejszym rozporządzeniem. Zgodnie z art. 24 ust. 3 lit. a rozporządzenia nr 1013/2006, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie przez odbiorcę. GIOŚ prawidłowo zastosował ten przepis, ponieważ zasadnie ustalił, że strona skarżąca ponosi odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie przedmiotowego pojazdu, będącego odpadem w rozumieniu prawa, nie posiadając do tego stosownej decyzji organu.
W rekapitulacji przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI