III OSK 2703/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie dostępu do informacji publicznej, uznając skargę na nauczyciela za dokument prywatny, a nie urzędowy.
Skarżąca domagała się udostępnienia kopii skargi na nauczycielkę, twierdząc, że stanowi ona informację publiczną. Sąd pierwszej instancji oddalił jej skargę na bezczynność organu, uznając skargę za dokument prywatny. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że skarga osoby prywatnej na nauczyciela, dotycząca procesu dydaktyczno-wychowawczego ucznia, nie jest informacją publiczną ani dokumentem urzędowym.
Sprawa dotyczyła wniosku o udostępnienie informacji publicznej w postaci kopii skargi na nauczycielkę. Lubelski Kurator Oświaty poinformował, że wpłynęła jedna skarga, ale jej treść i dokument nie podlegają udostępnieniu, ponieważ nie stanowią dokumentu urzędowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę skarżącej na bezczynność organu, podzielając stanowisko Kuratora, że skarga osoby prywatnej na nauczyciela jest dokumentem prywatnym i nie podlega udostępnieniu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, oddalił ją, uznając, że skarga na nauczyciela, dotycząca procesu dydaktyczno-wychowawczego ucznia, nie jest informacją publiczną ani dokumentem urzędowym. Sąd podkreślił, że informacją publiczną jest sam fakt wpłynięcia skargi, ale nie jej treść ani postać, jeśli dotyczy sfery prywatnej ucznia i jego opiekunów, a nie realizacji zadań publicznych przez nauczyciela.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, skarga taka nie stanowi informacji publicznej ani dokumentu urzędowego, a jedynie dokument prywatny.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że skarga na nauczyciela dotycząca procesu dydaktyczno-wychowawczego ucznia dotyczy sfery prywatnej ucznia i jego opiekunów, a nie realizacji zadań publicznych przez nauczyciela w sposób uzasadniający jej kwalifikację jako informacji publicznej. Informacją publiczną jest sam fakt wpłynięcia skargi, ale nie jej treść ani postać.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (10)
Główne
u.d.i.p. art. 1 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Definiuje informację publiczną jako każdą informację o sprawach publicznych.
u.d.i.p. art. 6 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Określa rodzaje informacji publicznej, w tym dokumenty urzędowe.
u.d.i.p. art. 6 § 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Definiuje dokument urzędowy.
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 10 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Reguluje tryb udostępniania informacji publicznej na wniosek.
p.p.s.a. art. 141 § 4
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa wymogi uzasadnienia wyroku sądu I instancji.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa podstawy skargi kasacyjnej (naruszenie prawa materialnego lub przepisów postępowania).
p.p.s.a. art. 176
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa obowiązki strony wnoszącej skargę kasacyjną.
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa zakres rozpoznania sprawy przez NSA.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarga osoby prywatnej na nauczyciela dotycząca procesu dydaktyczno-wychowawczego ucznia nie jest informacją publiczną ani dokumentem urzędowym. Kopia skargi prywatnej nie podlega udostępnieniu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Odrzucone argumenty
Skarga na nauczyciela, nawet jeśli nie jest dokumentem urzędowym, stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu co do treści i postaci. Niezastosowanie przepisów u.d.i.p. mimo że dokument zawierał informację publiczną.
Godne uwagi sformułowania
skarga pochodząca od osoby prywatnej nie stanowi dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 2 oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej kopia skargi na nauczyciela jest dokumentem prywatnym, który nie podlega udostępnieniu na podstawie ustawy nie ma znamion informacji publicznej informacja dotykająca bezpośrednio sfery ad personam przymiotu informacji publicznej nie mają dokumenty prywatne, które podmiot kieruje do organu administracji publicznej
Skład orzekający
Tamara Dziełakowska
przewodniczący
Rafał Stasikowski
sprawozdawca
Paweł Mierzejewski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że skargi osób prywatnych na nauczycieli, dotyczące spraw uczniów, nie są informacją publiczną, a ich kopie nie podlegają udostępnieniu."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego przypadku skargi na nauczyciela w kontekście spraw ucznia. Interpretacja może być różna w zależności od szczegółów sprawy i charakteru skargi.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego prawa dostępu do informacji publicznej, ale rozstrzyga o granicy między informacją publiczną a prywatną w kontekście edukacji, co może być interesujące dla prawników i rodziców.
“Czy skarga na nauczyciela to informacja publiczna? NSA wyjaśnia granice dostępu.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 2703/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-02-05 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-10-11 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Paweł Mierzejewski Rafał Stasikowski /sprawozdawca/ Tamara Dziełakowska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane II SAB/Lu 46/23 - Wyrok WSA w Lublinie z 2023-05-11 Skarżony organ Kurator Oświaty Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 1, art. 6 ust. 2 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca: sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski Protokolant asystent sędziego Adam Płusa po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 11 maja 2023 r. sygn. akt II SAB/Lu 46/23 w sprawie ze skargi A. C. na bezczynność Lubelskiego Kuratora Oświaty w Lublinie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z 11 maja 2023 r., II SAB/Lu 46/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę A. C. na bezczynność Lubelskiego Kuratora Oświaty w Lublinie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. W dniu 26 stycznia 2023 r. do Lubelskiego Kuratora Oświaty w Lublinie wpłynął, za pośrednictwem poczty elektronicznej, wniosek skarżącej o udostępnienie informacji publicznej. W piśmie skarżąca zażądała udostępnienia informacji publicznej następującej treści: Czy do kuratorium wpływały skargi, uwagi, prośby o interwencję w sprawie nauczycielki I. J. z Zespołu Szkół [...] w K.? Ponadto zawnioskowała o kopie pism, skarg, próśb dotyczących ww. nauczycielki w okresie ostatnich 5 lat. Pismem z 8 lutego 2023 r. Lubelski Kurator Oświaty poinformował skarżącą, że w ciągu ostatnich 5 lat wpłynęła do Kuratorium jedna skarga od osoby prywatnej dotycząca I. J. - nauczycielki ww. zespołu szkół. Wskazał, że w sprawie nadal prowadzone jest postępowanie wyjaśniające. Organ wyjaśnił, że treść i dokument skargi złożonej przez osobę prywatną nie podlega udostępnieniu. Zdaniem Kuratora skarga pochodząca od osoby prywatnej nie stanowi dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 2 oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902 ze zm.; dalej "u.d.i.p."). Pismem z 9 marca 2023 r. skarżąca wniosła skargę na bezczynność Lubelskiego Kuratora Oświaty w zakresie dostępu do informacji publicznej. W uzasadnieniu skarżąca podkreśliła, że treść skarg, o które wnioskowała, podlega udostępnieniu na podstawie u.d.i.p., a organ jest podmiotem zobowiązanym do jej udostępnienia. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie. Oddalając skargę, sąd I instancji wskazał, że na wniosek skarżącej z 26 stycznia 2023 r. organ odpowiedział w sposób właściwy, informując w piśmie z 8 lutego 2023 r. o ilości skarg złożonych na ww. nauczyciela w ostatnich 5 latach oraz wskazując, że kopia skargi złożonej przez osobę prywatną na nauczyciela nie stanowi dokumentu urzędowego i nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy. Zdaniem sądu organ prawidłowo za pomocą czynności materialno-technicznej udzielił częściowej odpowiedzi na wniosek, jednocześnie wskazując na okoliczność, że kopia i treść skargi nie stanowi informacji publicznej. Okres jaki upłynął pomiędzy złożeniem wniosku, a udzieleniem informacji świadczy o terminowym załatwieniu sprawy. Zdaniem sądu I instancji prawidłowe jest stanowisko Kuratora, że żądane dokumenty obejmujące kopie pism, skarg, próśb w sprawie nauczycielki z okresu 5 lat, nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy. Skarżąca we wniosku wystąpiła o przekazanie kopii skargi, a więc nie tyle informacji publicznej, co jej nośnika. W ocenie sądu w realiach sprawy nie można uznać, że dokument w postaci skargi pochodzącej od osoby prywatnej na nauczyciela szkoły jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p. W świetle tego przepisu dokumentem urzędowym jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy. Słusznie wskazał organ, że skargi na nauczyciela nie można zakwalifikować do kategorii dokumentów urzędowych, przede wszystkim z uwagi na sporządzenie go przez osoby, które nie są funkcjonariuszami publicznymi w rozumieniu Kodeksu karnego. Sąd podkreślił, że kopia skargi na nauczyciela jest dokumentem prywatnym, który nie podlega udostępnieniu na podstawie ustawy. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest trafny pogląd, że kserokopia skargi rodzica ucznia nie stanowi informacji o sprawie publicznej, lecz ma charakter dokumentu prywatnego, niepodlegającego udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Poruszone w nim zagadnienia i problemy dotyczą wszakże przede wszystkim procesu dydaktyczno-wychowawczego konkretnego ucznia i odnoszą się do niego z perspektywy rodzica. Postawa nauczyciela – uczestnika procesu nauczania – oraz podejmowane przez niego działania, będące nawet obiektem krytyki rodzica, nie koncentrują się zatem na funkcjonariuszu publicznym, jakim w niektórych sytuacjach może być rzeczywiście nauczyciel, ale wciąż pozostają w ścisłym związku z osobą ucznia. Dane go dotyczące nie mogą być więc w żaden sposób uznane za informacje publiczne. Zdaniem sądu powyższe stanowisko kwalifikujące skargę na nauczyciela jako dokument prywatny jest zbieżne z poglądem zaprezentowanym w przedmiotowej sprawie przez Lubelskiego Kuratora Oświaty i należy je uznać za prawidłowe i w pełni uzasadnione. Sąd I instancji, uznając, że czynnością materialno-techniczną z 8 lutego 2023 r. Kurator prawidłowo zrealizował swój obowiązek wynikający z u.d.i.p., skarga skarżącego podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.; dalej "p.p.s.a."). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła skarżąca, zaskarżając wyrok w całości. Wniosła o uchylenie wyroku w całości i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty poprzez stwierdzenie, iż organ dopuścił się bezczynności, orzeczenie o jej charakterze, zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku skarżącej i orzeczenie o kosztach postępowania. Ewentualnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Nadto wniosła o rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: 1. przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, a to: art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. przez niezasadne ustalenie, iż skarżąca domagała się udostępnienia jej postaci a nie treści określonego dokumentu; 2. prawa materialnego, a to: art. 1 ust. 1 u.d.i.p., art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a)-d) u.d.i.p., art. 6 ust. 2 u.d.i,p. przez ich błędną wykładnię, polegającą na niezasadnym przyjęciu, iż postać dokumentu podlega udostępnieniu wyłącznie jeśli jest to dokument urzędowy, zaś postać dokumentu prywatnego nie stanowi informacji publicznej, podczas gdy dokument, o który wystąpiła skarżąca, chociaż nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu u.d.i.p., to stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu zarówno co do treści jaki co do postaci; 3. prawa materialnego, a to: art. 1 ust. 1 u.d.i.p., art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. a)-d) u.d.i.p. i art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a) i e) u.d.i.p. przez ich niezastosowanie, chociaż wnioskowany przez skarżącą dokument zawiera w swej treści informację publiczną, a więc podlega udostępnieniu jako informacja publiczna. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę wystąpienie przesłanek nieważności postępowania. W tej sprawie sąd nie stwierdza wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez stronę skarżącą kasacyjnie zarzuty naruszenia prawa (por. uchwała pełnego składu sędziów NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek wskazać podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku sądu I instancji, określić zarzuty i szczegółowo je uzasadnić, wskazując które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Z treści przepisów art. 174 pkt 1 p.p.s.a. wynika, iż naruszenie prawa materialnego polegać może na błędnej jego wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. Zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania stanowi usprawiedliwioną podstawę kasacyjną, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa procesowego, o którym mowa w powołanym przepisie, może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, może wiec polegać na błędnej wykładni przepisu postępowania lub na niewłaściwym jego zastosowaniu. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za nieprawidłowy (por. wyrok NSA z 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12; wyrok NSA z 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12). Zarzut 1. Jest nieuzasadniony. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. O naruszeniu tego przepisu można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wymienionych w jego treści warunków. Wyrok sądu I instancji nie będzie poddawał się kontroli sądowoadministracyjnej w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki NSA z 15 czerwca 2010 r., II OSK 986/09; z 12 marca 2015 r., I OSK 2338/13, publik. CBOSA). Ze względu na zawartość normatywną przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. i jego w gruncie rzeczy techniczny charakter odnoszący się do etapu po zakończeniu postępowania sądowoadministracyjnego i wydaniu wyroku za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, gdyż względy chronologiczne wskazują, że czynności te miały miejsce przed wydaniem wyroku, naruszenie przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. nastąpić może już po wydaniu wyroku – na etapie sporządzania jego pisemnego uzasadnienia. Tym samym zarzut w zakresie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. należało uznać za niezasadny. Zgodnie z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych, jest udostępniana na wniosek. Przepis ten zawiera regulacje odnoszącą się do prawa uzyskania informacji i obowiązku jej udostępniania przez organ informacji publicznej w tzw. trybie wnioskowym. Nie reguluje on trybu postępowania sądu I instancji w przedmiocie ustalenia stanu faktycznego sprawy sądowoadministracyjnej. Wypływa z tego wniosek, iż w drodze podniesienia zarzutu naruszenia samego li tylko przepisu art. 10 ust. 1 u.d.i.p. nie jest możliwe wzruszenie ustaleń faktycznych przyjętych przez sąd I instancji w zakresie udostępnienia informacji publicznej w postaci dokumentu. Nie odnosi się on zatem do zagadnienia faktycznego, które jest przedmiotem sporu między stronami postępowania sądowoadministracyjnego. Zarzut ten (podobnie jaki wszystkie pozostałe) dotknięty jest dodatkowo szeregiem innych usterek, takich jak brak powiązania podniesionych zarzutów z przepisami postępowania sądowoadministracyjnego, które stanowią bezpośrednią podstawę działalności sądu administracyjnego, brak określenia na czym miała polegać błąd wykładni i jaka powinna być prawidłowa wykładnia zarzuconych przepisów, czy też na czym miało polegać niewłaściwe zastosowanie przepisów i jakie działanie sądu doprowadziło do niego. Te usterki mają jednakże charakter subsydiarny względem kwestii podniesionej na wstępie rozważań, a mianowicie "niezdolnością" przepisów zarzutu pierwszego do użycia ich do wzruszenia ustaleń faktycznych w zakresie wzruszenia ustaleń faktycznych. Z tych względów zarzuty oparte o podstawę materialną są bezpodstawne. Zarzut 2. jest nieuzasadniony. Przepisy u.d.i.p., a w szczególności treść art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. wprowadza dystynkcję na informację publiczną oraz jej nośnik, czy też źródło. Samo pojęcie informacji oznacza w języku polskim "powiadomienie o czymś, zakomunikowanie czegoś, pouczenie". Źródło informacji zaś to "miejsce jej pochodzenia, punkt wyjścia, czyli np. dokument pisany, w którym jest ona zawarta, człowiek dysponujący pewną wiedzą, która nie znalazła odzwierciedlenia w materiale pisanym, dyskietka komputerowa" (por. M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznej w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Dom Organizatora, Toruń 2002, str. 25). W wyroku z 31 maja 2004 r., OSK 205/04, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż "ratio legis regulacji zawartej w art. 61 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483), a także w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej wynika z zasady udziału obywateli w życiu publicznym i sprawowania społecznej kontroli. W celu zaś realizacji tej zasady obywatel ma prawo uzyskania wiedzy o sprawach publicznych. Prawo do uzyskania takiej wiedzy w postaci prawa dostępu do informacji nie obejmuje nośników tej informacji, tj. form, w jakich ta informacja występuje". Podobny pogląd prawny wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 8 lutego 2019 r., I OSK 852/17 (publik. CBOSA). Zasadą wynikającą z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. jest prawo do informacji publicznej rozumiane jako prawo do zakomunikowania przez obowiązany organ o wnioskowanym zakresie informacji. Wyjątek od tak rozumianego prawa do informacji publicznej wprowadza art. 6 ust.1 pkt 4a u.d.i.p., który w odniesieniu do dokumentów urzędowych poszerza to prawo o możliwość uzyskania informacji nie tylko o ich treści, lecz również o prawo uzyskania postaci dokumentów urzędowych, przez co można rozumieć tak prawo wglądu do nich, jak i prawo uzyskania ich kopii. Sąd I instancji prawidłowo uznał, że wnioskodawcy nie przysługuje dostęp do materiałów źródłowych w postaci skargi osoby prywatnej na skonkretyzowanego nauczyciela w związku z jego zachowaniem względem konkretnego ucznia. Naczelny Sąd Administracyjny podziela w całości stanowisko sądu I instancji i przedstawioną argumentację w przedmiocie ustalenia zakresu dostępu do informacji publicznej w związku ze skargą osoby prywatnej na nauczyciela. Przedmiot prawa dostępu do informacji publicznej, jakim jest informacja publiczna określony w art. 61 ust. 1 Konstytucji jako "informacja o działalności" podmiotów określonych w tym przepisie, a w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. jako "każda informacja o sprawach publicznych", jest kategorią prawną podlegającą wykładni. Zarówno Konstytucja, jak i u.d.i.p. wiążą pojęcie informacji publicznej z aktywnością podmiotów wskazanych w tych aktach prawnych, która ukierunkowana jest na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych. Wynika to z faktu, że zarówno działalność podmiotów wskazanych w art. 61 ust. 1 Konstytucji, jak i sprawa, o jakiej mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., wtedy mogą być kwalifikowane jako informacja publiczna, gdy spełniają kryterium "publiczności". W doktrynie prawa administracyjnego pojęcie "publiczności" służące m.in. tak podstawowym celom jako definiowanie administracji publicznej, czy kategorii interesu publicznego, jest wiązane z działalnością państwa jako przejętego przez nie zadania polegającego na zaspokajaniu zbiorowych i indywidualnych potrzeb obywateli, wynikających ze współżycia ludzi w społecznościach (zob. J. Boć, Pojęcie administracji, w: J. Boć (red.), Prawo administracyjne, Wrocław 2004, s. 16; J. Supernat, Pojęcie administracji publicznej – "państwowe", "powszechnie pojemne i ponadczasowe" oraz "pozapaństwowe, w: J. Korczak (red.): Układ administracji publicznej, Warszawa 2020, s. 114). Ustawodawca nie definiuje pojęcia "sprawy publicznej", niewątpliwie jednak są to sprawy związane z istnieniem i funkcjonowaniem określonej wspólnoty publicznoprawnej. Określenie sprawy jako "publicznej" wskazuje, że jest to sprawa ogółu i koresponduje w znacznym stopniu z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu). Takie rozumienie pojęcia "sprawa publiczna" związane właśnie z władzą publiczną i wspólnotą publicznoprawną oraz jej funkcjonowaniem trafnie akcentuje się w doktrynie i orzecznictwie (zob.: H. Izdebski: Samorząd terytorialny. Podstawy ustroju i działalności, Warszawa 2004, s. 209; wyrok NSA z dnia 30 września 2009 r., I OSK 2093/14). Sprawy niezwiązane ze wspólnotą publiczną – określane czasami w piśmiennictwie jako sprawy "sfery prywatnej" (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Warszawa 2016, Lex 2016, t. 4; por. wyrok NSA z dnia 14 września 2010 r., I OSK 1035/10), tj. dotyczące kwestii właśnie prywatnych, osobistych, intymnych (dane osobowe, życie prywatne, rodzinne), związanych z dobrami osobistymi (M. Jabłoński, Udostępnianie informacji publicznej w trybie wnioskowym, Wrocław 2009, s. 151), nie są sprawami publicznymi, z kolei sprawy wspólnoty publicznej zawsze są sprawami publicznymi. Granica pomiędzy sprawą "publiczną" a sprawą "prywatną" jest zatem jednocześnie jedną z granic pomiędzy informacją publiczną a informacją niepubliczną. Granica ta nie jest ostra, stąd jej ustalenie w konkretnych sprawach może być problematyczne. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym na tle wykładni art. 61 ust. 1 Konstytucji i art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wypracowano stanowiska ułatwiające kwalifikowanie określonej informacji jako publicznej, m.in. przyjęto, że nie ma znamion informacji publicznej informacja dotykająca bezpośrednio sfery ad personam (por. wyroki NSA: z 14 września 2010 r., I OSK 1035/10; z 6 grudnia 2019 r., I OSK 3429/18; z 27 września 2019 r., I OSK 2710/17; z 18 września 2018 r., I OSK 2434/16; z 11 maja 2018 r., I OSK 1586/16; z 19 grudnia 2017 r., I OSK 1380/17) i wiążąca się z ujawnieniem prywatnych danych określonej osoby. Przyjęto również, że przymiot informacji publicznej bez wątpienia posiadają dokumenty urzędowe organu (będące dowodem tego, co w nich urzędowo stwierdzono, zatwierdzono lub podano), wytworzone w ramach realizacji powierzonych mu zadań, a więc dokumenty powstałe w związku z prowadzeniem konkretnych spraw. Natomiast przymiotu informacji publicznej nie mają dokumenty prywatne, które podmiot kieruje do organu administracji publicznej. W rozumieniu u.d.i.p. dokumenty prywatne nie stanowią informacji publicznej (por. wyrok NSA z 11 maja 2011 r., I OSK 189/11). W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że nie jest informacją publiczną żądanie obejmujące dokument wniosku złożonego w sprawie indywidualnej, stanowiący dokument prywatny (zob. wyrok NSA z 27 września 2002 r., II SAB 180/02; wyrok NSA z 9 grudnia 2010 r., I OSK 1797/10; postanowienie NSA z 29 listopada 2011 r., I OSK 2154/11), jak i inne pisma procesowe stron (zob. wyrok NSA z 22 marca 2012 r., I OSK 2487/11). Również w piśmiennictwie wskazuje się, że "wniosek osoby fizycznej jest dokumentem prywatnym. (...) Wszelkiego rodzaju dokumenty prywatne, które podmiot prywatny kieruje do organu administracji publicznej, bez względu na to, jakiego rodzaju postępowanie wszczyna dokument prywatny lub też jakiej czynności oczekuje podmiot, składając ten dokument, nie stanowią informacji publicznej. (...) Również akta administracyjne, w których znajduje się ten wniosek, nie są dokumentem urzędowym i dlatego żądanie kopii dokumentów znajdujących się w nich jest bezzasadne. Informacją publiczną może być dopiero rozstrzygnięcie wniosku przez uprawniony organ" (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wolters Kluwer Warszawa 2016, Komentarz do art. 6 punkt 26, Lex 2018). Dokument prywatny, skierowany do organu administracji publicznej, nie staje się dokumentem urzędowym tylko dlatego, że został do niego zaadresowany i znajduje się w jego posiadaniu. Wniosek w sprawie indywidualnej stanowi dowód na okoliczność, że podmiot ten ubiega się np. o wydanie decyzji administracyjnej, a więc składa oświadczenie woli. Oświadczenie to nie stanowi informacji publicznej. Kryterium rozróżnienia sprawy publicznej od niepublicznej, a tym samym informacji publicznej od innej informacji, ma zatem charakter obiektywny, a z przepisów zawierających normy wyznaczające przedmiot publicznego prawa podmiotowego nie wynika, aby kryterium tym było, wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie, kryterium interesu wnioskodawcy w uzyskaniu informacji publicznej. Tym samym uznać należało, że skarga osoby prywatnej na nauczyciela związana z przebiegiem procesu dydaktyczno-wychowawczego dotycząca ucznia nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p., a tym samym nie może być udostępniona co do postaci. Nie może ona być udostępniona również co do treści, gdyż nie jest ona informacją publiczną. Dotyczy sfery ad personam, sprawy prywatnej, a nie publicznej w rozumieniu art. 1 ust.1 u.d.i.p. Przebieg procesu nauczania i wychowania osoby prywatnej, jaką jest uczeń, jest sprawą prywatną tego ucznia i jego opiekunów prawnych. Informacją publiczną jest natomiast sam fakt wpłynięcia skargi na nauczyciela, gdyż skarga dotyczy sposobu realizacji zadania publicznego przez nauczyciela, a zagadnienie to jest sprawą publiczną w rozumieniu art. 1 ust.1 u.d.i.p. Z tych względów zarzut 2. nie znajduje podstaw. Zarzut 3. Jest nieuzasadniony. Zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego poglądem nie jest dopuszczalne w świetle brzmienia art. 174 p.p.s.a. formułowanie zarzutu skargi kasacyjnej jako naruszenie przepisu prawa "poprzez jego niezastosowanie" czy "pominięcie" (por. wyrok NSA z 1 czerwca 2004 r., OSK 284/04, niepubl., wyrok NSA z 3 grudnia 2008 r., I OSK 1807/07; wyrok NSA z 14 maja 2007 r., I OSK 1247/06; wyrok NSA z 28 marca 2007 r., I OSK 31/07; postanowienie NSA z 2 marca 2012r., I OSK 294/12; wyrok NSA z 25 kwietnia 2012 r., II OSK 329/12; wyrok NSA z 6 grudnia 2013 r., I OSK 2255/12; wyrok NSA z 8 września 2017 r., I OSK 3080/15 – publik. CBOSA). Zarzut taki mógłby okazać się skuteczny jedynie wówczas, gdyby autor skargi kasacyjnej zarzucając niezastosowanie określonego przepisu jednocześnie wskazała przepis, który w jego przekonaniu został wadliwie zastosowany zamiast przepisu przez nią wskazywanego - wraz z podaniem uzasadnienia tego stanowiska. Wymogu tego skarga kasacyjna nie spełnia, co czyni ją w tej części pozbawioną podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI