III OSK 2684/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA, uznając, że organ nie pozostawał w bezczynności, informując o braku posiadanych danych.
Skarżący domagał się od Prezydenta Miasta udostępnienia szczegółowych danych dotyczących decyzji i postępowań w sprawie podatku od nieruchomości wobec przedsiębiorców. Organ odpowiedział, że nie posiada takich danych, ponieważ nie prowadzi odrębnej ewidencji w tym zakresie. WSA oddalił skargę na bezczynność, uznając odpowiedź organu za wystarczającą. NSA podtrzymał to stanowisko, stwierdzając, że organ nie był w bezczynności, informując o braku posiadanych danych i wyjaśniając przyczyny.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. B. od wyroku WSA w Gliwicach, który oddalił skargę na bezczynność Prezydenta Miasta C. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący wnioskował o podanie konkretnych liczb decyzji i postępowań dotyczących podatku od nieruchomości wobec przedsiębiorców za lata 2022 i 2023, a także o dane dotyczące sposobu opodatkowania tych przedsiębiorców. Organ odpowiedział, że nie posiada takich danych, ponieważ nie prowadzi ewidencji pozwalającej na wyodrębnienie informacji o przedsiębiorcach i ich specyficznym opodatkowaniu. WSA uznał, że organ nie pozostawał w bezczynności, a jedynie poinformował o braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem, powołując się na art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. NSA rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym i ją oddalił. Sąd kasacyjny podkreślił, że nie można zastępować zarzutów naruszenia przepisów postępowania zarzutami naruszenia prawa materialnego w celu kwestionowania ustaleń faktycznych. Stwierdzono, że WSA prawidłowo ocenił, iż organ nie był w bezczynności, gdyż poinformował o braku posiadanych danych i wyjaśnił przyczyny. NSA zwrócił uwagę na wadliwą konstrukcję zarzutów skargi kasacyjnej, w tym na nieprecyzyjne powoływanie przepisów i próbę zwalczania ustaleń faktycznych za pomocą zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, organ nie pozostaje w bezczynności, jeśli poinformuje wnioskodawcę o braku posiadanych danych i wyjaśni przyczyny.
Uzasadnienie
Organ, informując o braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wyjaśniając przyczyny, działa zgodnie z art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a nie pozostaje w bezczynności. Sąd nie weryfikuje prawdziwości twierdzenia organu o braku danych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (16)
Główne
u.d.i.p. art. 14 § ust. 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 3 § ust. 1 pkt. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 3 § ust. 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 10 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 13 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 16 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
p.p.s.a. art. 3 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 133 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 8 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 9
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 36 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Konstytucja RP art. 61 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
MPPOiP art. 19 § ust. 2
Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych
Argumenty
Godne uwagi sformułowania
nie można zastępować zarzutów naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionować ustaleń faktycznych nie posiada środków prawnych umożliwiających skontrolowanie tego stanowiska [organu o braku danych] organ nie pozostawał w bezczynności, informując o braku posiadanych danych i wyjaśniając przyczyny
Skład orzekający
Hanna Knysiak - Sudyka
sędzia del. WSA
Olga Żurawska - Matusiak
sędzia NSA
Wojciech Jakimowicz
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia bezczynności organu w kontekście braku posiadanych danych oraz zasady kontroli sądowej nad twierdzeniami organu o braku informacji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku danych w rejestrach organu i sposobu reakcji na wniosek o informację publiczną.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy praktycznych aspektów dostępu do informacji publicznej i bezczynności organów, co jest istotne dla prawników procesowych i urzędników.
“Czy organ zawsze musi mieć dane, o które pytasz? NSA wyjaśnia granice bezczynności.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 2684/24 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-04-11 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-10-31 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Hanna Knysiak - Sudyka Olga Żurawska - Matusiak Wojciech Jakimowicz /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane III SAB/Gl 41/24 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2024-05-23 Skarżony organ Prezydent Miasta Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 3 ust. 1 pkt. 1, art. 3 ust. 2, art. 10 ust. 1, art. 13 ust. 1, art. 14 ust. 2, art. 16 ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Dz.U. 2024 poz 935 art. 3 § 1, art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 149 § 1, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2024 poz 572 art. 8 § 1, art. 9, art. 36 § 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 23 maja 2024 r., sygn. akt III SAB/Gl 41/24 w sprawie ze skargi M. B. na bezczynność Prezydenta Miasta C. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 23 maja 2024 r., sygn. akt III SAB/Gl 41/24 oddalił skargę M. B. (dalej także jako: skarżący) na bezczynność Prezydenta Miasta C. (dalej także jako: organ) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Pismem z dnia 22 grudnia 2023 r. skarżący, na podstawie art. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zwrócił się do organu o udzielenie informacji publicznej w zakresie: 1) liczby wydanych, w stosunku do przedsiębiorców, przez organ decyzji dotyczących podatku od nieruchomości w 2023 roku do dnia otrzymania niniejszego wniosku; 2) liczby postępowań wszczętych, w stosunku do przedsiębiorców, przez organ w sprawie podatku od nieruchomości w 2023 roku do dnia otrzymania niniejszego wniosku; 3) liczby wydanych, w stosunku do przedsiębiorców, przez organ decyzji dotyczących podatku od nieruchomości w 2022 roku; 4) liczby postępowań wszczętych, w stosunku do przedsiębiorców, przez organ w sprawie podatku od nieruchomości w 2022 roku; 5) liczby podatników będących przedsiębiorcami, dla których organ w 2022 i 2023 roku do dnia wpływu wniosku - do dnia otrzymania niniejszego wniosku - ustalił decyzją zobowiązanie podatkowe przyjmując podwyższoną stawkę podatkową w podatku od nieruchomości przyjmując, że budynki lub lokale mieszkalne (oraz grunty z nimi związane) będące w ich posiadaniu są zajmowane na prowadzenie przez nich działalności gospodarczej, a nie na zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych; 6) liczby podatników będących przedsiębiorcami, dla których organ w 2021, 2022 oraz 2023 roku - do dnia wpływu wniosku - stosował podstawową stawkę podatkową, mimo że budynki lub lokale mieszkalne oraz grunty z nimi związane, będące w ich posiadaniu, są zajmowane na prowadzenie przez nich działalności gospodarczej, a nie na zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych. W odpowiedzi na powyższy wniosek organ pismem z dnia 4 stycznia 2024 r. poinformował skarżącego, że nie posiada danych wskazanych we wniosku, gdyż nie jest zobowiązany do prowadzenia ewidencji podatkowej w stosunku do przedsiębiorców, a do wprost wskazanych w ustawie podmiotów, tj. osób fizycznych (z których część może być przedsiębiorcami, część nie, a częściowo w zależności od ilości posiadanych nieruchomości będzie miała status mieszany), osób prawnych (z których znamienita większość będzie przedsiębiorcami w rozumieniu ustawy Prawo przedsiębiorców) oraz jednostek organizacyjnych, w tym spółek nieposiadających osobowości prawnej. Organ wskazał, że rejestr organu podatkowego prowadzony jest w odniesieniu do konkretnego podatnika w zakresie wszelkich jego nieruchomości, a zatem organ dysponuje wyłącznie łączną powierzchnią odpowiednio wszystkich posiadanych przed podatnika nieruchomości. Jak wyjaśnił organ, dane te wynikają ze składanych przez podatników informacji i deklaracji na podatek od nieruchomości oraz z przeprowadzonych przez organ postępowań podatkowych i w taki też sposób zostają odzwierciedlone w ewidencji podatkowej. W piśmie z dnia 17 stycznia 2024 r. skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na bezczynność organu i wniósł o stwierdzenie, że organ dopuścił się rażącej bezczynności, o zobowiązanie organu do załatwienia wniosku niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku, o wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ewentualnie w przypadku nieuwzględnienia niniejszego wniosku skarżący wniósł o przyznanie od organu na rzecz skarżącego połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z art. 149 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący zarzucił organowi naruszenie: 1. art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie na wniosek informacji podlegającej udostępnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia prawa człowieka do informacji; 2. art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji poprzez błędne zastosowanie polegające na nieudostępnieniu informacji na wniosek; 3. art. 10 ust. 1 w związku z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie, w jakim z przepisów tych wynika, że informacja nieudostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej jest udostępniana na wniosek bez zbędnej zwłoki nie później jednak niż w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku, poprzez brak zastosowania, polegający na niezrealizowaniu wniosku o udostępnienie informacji wskutek udostępnienia informacji innych od objętych zakresem wniosku. W uzasadnieniu skargi skarżący w pierwszej kolejności zwrócił uwagę na to, że odpowiedź organu na wniosek została podpisana przez osobę, która nie wykazała swojego uprawnienia do reprezentowania organu. Niezależnie od tego skarżący podniósł, że wskazane przez organ w odpowiedzi na wiosek twierdzenia budzą poważne wątpliwości w zakresie prawidłowego stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skarżący wskazał, że żądana informacja jest informacją publiczną i co do tego nie ma żadnych wątpliwości, a dyskusyjne pozostaje to, czy jest to informacja prosta, czy też przetworzona. Niezależnie od tego skarżący podniósł, że organ nie podjął żadnych kroków w kierunku ustalenia powyższego i nie przedstawił swojego stanowiska w tym zakresie. Natomiast brak rejestru, czy też sposób prowadzenia rejestru przez organ nie jest w ocenie skarżącego podstawą do załatwienia sprawy we wskazany sposób. Skarżący podniósł, że termin do udostępnienia wnioskowanych przez niego informacji upłynął zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, po 14 dniach od daty złożenia wniosku, tj. w dniu 5 stycznia 2024 r., a organ pomimo upływu wskazanego terminu nie przekazał skarżącemu informacji będących przedmiotem jego wniosku, ograniczając się jedynie do wskazania rzekomej niemożności udostępnienia żądanych danych. W konsekwencji, zdaniem skarżącego, organ nie zrealizował w sposób prawidłowy wniosku o udostępnienie informacji publicznej, co sprawia, że pozostaje on w bezczynności, a to zaś czyni niniejszą skargę zasadną i konieczną. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi i odnosząc się do jej zarzutów wskazał, że odpowiedź na wniosek skarżącego została podpisana przez Dyrektora Wydziału Organizacyjnego i Kadr Urzędu Miasta C., uprawnionego do udzielania odpowiedzi w imieniu organu w zakresie informacji publicznej, co wynika z § 3 ust. 2 Zarządzenia nr OR.292.2019 Prezydenta Miasta C. z dnia 31 grudnia 2019 r. w sprawie udostępniania informacji publicznej w zakresie działalności organów i Urzędu Miasta C. Organ dodał, że Wydział Organizacyjny i Kadr koordynuje udostępnianie informacji na wniosek i udziela odpowiedzi wnioskodawcom. Organ wskazał także, że poinformowanie skarżącego o braku danych nie jest tożsame z ograniczeniem prawa człowieka do informacji. Organ wyjaśnił bowiem wyraźnie w odpowiedzi na wniosek, że prowadzony zgodnie z przepisami prawa rejestr podatników od podatku od nieruchomości nie posiada żądanych przez skarżącego informacji. Organ podkreślił, że w przypadku braku danych ma prawo powiadomić o tym wnioskodawcę pismem, dokonując zwykłej czynności materialnoprawnej i w takiej też formie organ udzielił skarżącemu odpowiedzi. Ponadto, organ ponownie wyjaśnił, że w rejestrze podatników podatku od nieruchomości nie ma danych identyfikujących podatnika jako przedsiębiorcę. W związku z tym organ nie posiada danych na temat wydanych decyzji, czy też wszczętych postępowań w latach 2021-2023 w stosunku do "przedsiębiorców" i podkreślił, że ustawodawca nie wymaga od organu podatkowego odrębnej rejestracji lokali mieszkalnych zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej, czy też lokali mieszkalnych, które winny być opodatkowane jako zajęte na taką działalność, a opodatkowane są stawką podstawową i analogicznie dla gruntów z nimi związanych. W ewidencji prowadzonej przez organ podatkowy, zgodnie z ustawą o podatkach i opłatach lokalnych, a także zgodnie z przyjmowanymi przez Radę Miasta na jej podstawie stawkami podatku obowiązującymi na terenie miasta C., lokale te będą zawierać się wśród wszystkich przedmiotów opodatkowania, dla których przewidziano stawkę określoną jako "związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej" i jako "związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej" w odniesieniu do gruntów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 23 maja 2024 r., sygn. akt III SAB/Gl 41/24 oddalił skargę M. B. na bezczynność Prezydenta Miasta C. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wyjaśnił, że informacją publiczną jest każda informacja wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Status informacji publicznej uzyskuje przy tym taka informacja, która związana jest z funkcjonowaniem wspólnoty publicznoprawnej (państwa). Wskazuje się zatem, że informacją publiczną są informacje dotyczące wykonywania zadań publicznych, w tym gospodarowania mieniem publicznym, utrwalone na nośniku w formie pisemnej, dźwiękowej, wizualnej lub audiowizualnej, eksponując powiązania informacji publicznej z dynamiczną działalnością państwa, jako organizatora życia społeczno-gospodarczego z jednoczesnym wskazaniem, że w demokratycznym państwie prawa jak najszerszy katalog informacji musi być przedmiotem kontroli społecznej. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że żądana przez skarżącego informacja miała charakter informacji publicznej, ponieważ dotyczyła działalności organu władzy publicznej. Przenosząc jednak powyższe rozważania do oceny niniejszej sprawy, tj. zasadności skargi na bezczynność organu w udostępnieniu wnioskowanej informacji publicznej, to Sąd I instancji uznał, że organ załatwił wniosek strony w trybie wynikającym z art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, bowiem skarżący w złożonym przez siebie wniosku zażądał, w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, podania ww. liczb decyzji i wszczętych postępowań podatkowych za lata 2022 i 2023 oraz liczby podatników będących przedsiębiorcami posiadającymi konkretnie ustalone stawki podatkowe. Danych tych jednak organ – jak wskazywał - nie posiadał w swoich rejestrach, bowiem nie prowadził rejestrów, czy ewidencji umożliwiających udzielenie tak konkretnie wnioskowanych informacji. W konsekwencji w dniu 5 stycznia 2024 r. udzielił skarżącemu odpowiedzi informując, iż nie posiada żądanych informacji i wyjaśnił przyczyny odmownego załatwienia wniosku. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że organ udzielił odpowiedzi na wniosek w trybie wynikającym z art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej i wyjaśnił, że zgodnie z brzmieniem ww. przepisu jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. Jednakże skoro – jak podkreślił to organ - nie istniało źródło dokumentacyjne, z którego możliwym było faktyczne udostępnienie żądanych przez wnioskodawcę, w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, danych, a organ uczynił zadość wnioskowi poprzez udzielenie stosownej odpowiedzi wraz z koniecznymi wyjaśnieniami – to tym samym Sąd I instancji uznał, że bezzasadny był sformułowany w skardze zarzut bezczynności. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach chybione są także twierdzenia skargi o konieczności wydania decyzji w przedmiotowej sprawie, skoro tryb z art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej dotyczy odmowy udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenia postępowania. Natomiast w tej sprawie organ nie odmówił udostępnienia posiadanej informacji, ale powiadomił o braku rejestrów, z których mógłby ją pozyskać w celu pozytywnego załatwienia wniosku. Podobnie jako bezpodstawne Sąd I instancji uznał twierdzenie o podpisaniu spornego pisma przez osobę, która nie posiadała uprawnienia do reprezentowania organu – co wyjaśnił organ w odpowiedzi na skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący i zaskarżając ten wyrok w całości oraz oświadczając, że zrzeka się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie, wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, ewentualnie o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie sprawy co do jej istoty oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Strona skarżąca kasacyjnie zarzuciła zaskarżonemu rozstrzygnięciu: I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 3 § 1 i art. 149 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli legalności działania organu i brak zastosowania środków określonych w art. 149 ustawy Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi, pomimo że organ dopuścił się rażącej bezczynności, a Sąd I instancji przyjął, że żądana przez skarżącego informacja była informacją publiczną; 2) art. 3 § 1, art. 149 § 1 i art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 8 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli legalności działania organu i brak zastosowania środka określonego w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pomimo że organ prowadził postępowanie w sposób niebudzący zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej; 3) art. 3 § 1, art. 149 § 1 i art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli legalności działania organu i brak zastosowania środka określonego w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pomimo że organ naruszył zasadę ogólną udzielania informacji stronie i posiadając dane stanowiące informację publiczną nie udostępnił ich skarżącemu; 4) art. 3 § 1, art. 149 § 1 i art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 36 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli legalności działania organu i brak zastosowania środka określonego w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pomimo że organ nie załatwił sprawy w ustawowym terminie i nie powiadomił o tym fakcie strony, podając przyczyny zwłoki i nowy termin załatwienia sprawy; 5) art. 3 § 1, art. 149 § 1 i art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli legalności działania organu i brak zastosowania środka określonego w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pomimo że organ nie wydał informacji publicznej w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku przez skarżącego, a informacja organu z dnia 5 stycznia 2024 r. nie może być poczytywana jako załatwienie sprawy; 6) art. 3 § 1, art. 149 § 1 i art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli legalności działania organu i brak zastosowania środka określonego w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pomimo że organ nie wskazał skarżącemu w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie; 7) art. 3 § 1, art. 149 § 1 i art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli legalności działania organu i brak zastosowania środka określonego w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pomimo że organ nie wydał decyzji w sprawie, a Sąd I instancji przyjął, że żądana przez skarżącego informacja była informacją publiczną; 8) art. 149 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego niezastosowanie i niepodjęcie działań mających na celu zobowiązanie organu do dokonania czynności w postaci udostępnienia informacji publicznej w określonym terminie, pomimo wystąpienia stanu bezczynności po stronie organu; 9) art. 149 § 1 pkt 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego niezastosowanie i niepodjęcie działań w postaci stwierdzenia stanu bezczynności po stronie organu pomimo jego faktycznego występowania; 10) art. 133 § 1 w związku z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez przyjęcie stanowiska organu i formy załatwienia sprawy za prawidłowe i brak uznania bezczynności organu, podczas gdy Sąd I instancji przyjął, że żądana przez skarżącego we wniosku informacja miała charakter informacji publicznej jako dotycząca działalności organu administracji publicznej; 11) naruszenie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi w całości, pomimo faktu, że zarówno stan faktyczny sprawy, jak i podniesione w ramach skargi naruszenia przepisów prawa przemawiają za uwzględnieniem skargi w całości; II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. : 1) art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji, poprzez błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że chociaż żądana informacja stanowiła informację publiczną, to organ powiadamiając o braku właściwych rejestrów działał w sposób prawidłowy i nie dopuścił się bezczynności; 2) art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w zakresie w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru, polegające na przyjęciu, że chociaż żądana informacja stanowiła informację publiczną, to organ powiadamiając o braku właściwych rejestrów działał w sposób prawidłowy i nie dopuścił się bezczynności, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia prawa do informacji; 3) art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego niezastosowanie polegające na nieuwzględnieniu prawa wnioskodawcy do uzyskania informacji publicznej w postaci informacji przetworzonej i brak wezwania wnioskodawcy do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego w celu uzyskania informacji publicznej; 4) art. 3 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego niezastosowanie, a co za tym idzie nieuwzględnienie uprawnienia wnioskodawcy do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych, pomimo spełnienia wszystkich przesłanek przemawiających za ich udostępnieniem; 5) art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego niewłaściwą wykładnię i przyjęcie przez Sąd I instancji, że organ w sposób prawidłowy załatwił wniosek strony, podczas gdy organ dysponował możliwościami uzyskania informacji będących przedmiotem wniosku; 6) art. 10 ust. 1 w związku z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie w jakim z przepisów tych wynika, że informacja nieudostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej jest udostępniana na wniosek bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku, poprzez brak zastosowania, polegający na odmowie realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że ustalenia zawarte w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach są sprzeczne z rozstrzygnięciem, ponieważ z jednej strony Sąd I instancji na stronie 9 uzasadnienia stwierdził, że "konkludując powyższe więc stwierdzić należy, że żądana przez skarżącego we wniosku informacja – miała charakter informacji publicznej jako dotycząca działalności organu władzy publicznej", jednak jednocześnie uznał, że organ prawidłowo zareagował na wniosek, zgodnie z przepisem art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Strona skarżąca kasacyjnie zwróciła uwagę na to, że skoro organ nie wie ile wszczął postępowań oraz ile wydał decyzji, a także nie prowadzi ewidencji, czy rejestru, to niejasne jest jak w ogóle działa, skoro nie wie ile prowadzi postępowań i w jaki sposób egzekwuje wypłaty. W ocenie strony skarżącej kasacyjnie niezrozumiałe jest jak mogły stanowić podstawę wydanego rozstrzygnięcia nierealne twierdzenia organu, że w dobie powszechnej cyfryzacji, elektronicznych systemów, okazuje się, że organ podatkowy nie prowadzi żadnej ewidencji wydawanych decyzji. Zdaniem skarżącego kasacyjnie nawet jeśli organ nie prowadzi takiej ewidencji, to jeśli informacja ta stanowi informacje publiczną, powinien przeliczyć sztuka po sztuce każdą wydaną decyzję i odpowiedzieć na żądanie skarżącego. Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że o fakcie braku możliwości udostępnienia informacji publicznej w zakresie określonym wnioskiem decydować powinien obiektywny brak możliwości uzyskania informacji przez organ, a nie fakt braku uwzględnienia określonych informacji w prowadzonych przez organ rejestrach, bo nie o udostępnienie rejestrów wnosi skarżący. Zdaniem skarżącego kasacyjnie organ w oparciu o wytworzone przez siebie indywidualne akty prawne – decyzje, był w stanie udostępnić wnioskowane przez skarżącego informacje. Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła bowiem, że sam fakt nieprowadzenia ewidencji podatkowej przez organ w stosunku do podmiotów posiadających status przedsiębiorcy nie oznacza, że organ nie ma możliwości ustalenia wskazanych danych w oparciu o wydane przez siebie decyzje. Natomiast – jak wskazał skarżący kasacyjnie - Sąd I instancji nie poczynił własnych ustaleń w tym zakresie, lecz bezkrytycznie przyjął te prezentowane przez organ. Ponadto, strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że Sąd I instancji orzekając w sprawie pominął treść art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jak podniosła strona skarżąca kasacyjnie decyzja jest jednostronnym aktem stanowiącym emanację władztwa administracyjnego o ściśle określonych przepisami prawa elementach, których nie sposób odnaleźć w piśmie Urzędu Miasta C. z dnia 4 stycznia 2024 r. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości wskazując, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach trafnie uznał, że organ udzielając odpowiedzi na wniosek z koniecznym wyjaśnieniem i wskazaniem, że nie posiada żądanych informacji z uwagi na sposób prowadzenia wymaganych przepisami rejestrów, uczynił zadość wnioskowi skarżącego, nie był bezczynny, a tym samym nie było podstaw do uwzględnienia skargi w niniejszej sprawie. Organ podkreślił także, że jeżeli podmiot zobowiązany, do którego skierowano wniosek, nie dysponuje daną informacją, powinien zawiadomić o tym wnoszącego, nie ma natomiast obowiązku wydania decyzji w tym zakresie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie. W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., I OSK 931/22). W ramach pierwszego zarzutu naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca kasacyjnie wytknęła Sądowi I instancji naruszenie art. 3 § 1 w związku z art. 149 § 1 p.p.s.a., którego upatruje w dokonaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach niewłaściwej kontroli legalności działania organu oraz w braku zastosowania środków określonych w art. 149 p.p.s.a., pomimo że organ dopuścił się rażącej bezczynności, a Sąd I instancji przyjął, że żądana przez skarżącego informacja była informacją publiczną. Zarzut ten nie mógł odnieść skutku z uwagi na jego wadliwą konstrukcję. Przechodząc w pierwszej kolejności do wskazanego przez stronę skarżącą kasacyjnie art. 3 § 1 p.p.s.a. wskazać należy, że przepis ten określa zakres kognicji sądu administracyjnego i w istocie nie zawiera samodzielnej treści normatywnej, określa wyłącznie zakres postępowania sądowoadministracyjnego i nie może być podstawą zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 tej ustawy bez powiązania z innymi przepisami procesowymi (por. wyrok NSA z dnia 8 kwietnia 2008 r., I FSK 277/07; wyrok NSA z dnia 4 września 2008 r., I OSK 266/08, LEX nr 490087; postanowienie NSA z dnia 9 grudnia 2009 r., II OSK 1375/09, LEX nr 582850). Przepis ten ma charakter ustrojowy, określając w sposób najbardziej ogólny i generalny zakres sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sądy administracyjne. Zawarte w nim unormowania nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem sądy administracyjne realizują swoje ustawowe kompetencje w ramach wykonywania kontroli legalności administracji publicznej na podstawie i w trybie szeregu konkretnych, określonych przepisów prawa, które w przypadku zarzutu ich naruszenia, winny być wskazane w skardze kasacyjnej z towarzyszącym temu sprecyzowaniem i umotywowaniem: do jakiego przekroczenia bądź niedopełnienia prawa doszło i na czym ono polegało. Strona skarżąca kasacyjnie zarzut naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. powiązała wprawdzie z zarzutem naruszenia art. 149 § 1 p.p.s.a jednakże powiązanie zarzutu naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. z tym przepisem nie mogło okazać się skuteczne. Przede wszystkim w związku z tym, że strona skarżąca kasacyjnie zarzuca naruszenie "art. 149 § 1 p.p.s.a." wyjaśnić należy, że przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd I instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu. Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony. Tymczasem strona skarżąca kasacyjnie nie dostrzega, że art. 149 § 1 p.p.s.a. składa się z mniejszych jednostek redakcyjnych, a konkretnie paragraf pierwszy art. 149 p.p.s.a., którego naruszenie zarzuca strona skarżąca kasacyjnie, składa się z trzech punktów, w których określono kompetencje sądu w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 149 § 1 p.p.s.a. nie zawiera zatem wskazania konkretnej jednostki redakcyjnej tego przepisu, która zdaniem autora skargi kasacyjnej została naruszona. Niezależnie od tego podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że nieprecyzyjnie przywołany "art. 149 § 1", którego naruszenie zarzuca strona skarżąca kasacyjnie, podobnie zresztą jak art. 149 § 1a, art. 146 § 1, art. 147, czy też art. 145 § 1, art. 151 oraz art. 161 § 1 p.p.s.a., ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepis nie może zatem stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 149 § 1 p.p.s.a. (wskazując jednostkę redakcyjną tego przepisu, która zdaniem autora skargi kasacyjnej została naruszona) zobowiązana jest więc bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Skutecznego powiązania z powyższym przepisem nie mogło stanowić powiązanie z zarzutem naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. – również o ogólnym, a także o ustrojowym charakterze. Niezależnie jednak od tego, z uwagi na to, że strona skarżąca kasacyjnie wytyka naruszenie art. 149 § 1 p.p.s.a. podkreślenia wymaga przede wszystkim to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalając skargę w niniejszej sprawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. nie stosował nieprecyzyjnie przywołanego art. 149 § 1 p.p.s.a. określającego kompetencje sądu w razie uwzględnienia skargi na bezczynność, a zatem przede wszystkim z tego powodu nie mógł naruszyć tego przepisu. Nieskuteczne okazało się także - w ramach kolejnych ośmiu zarzutów – powiązanie zarzutu naruszenia ww. przepisów art. 3 § 1 i art. 149 § 1 p.p.s.a. z zarzutem naruszenia art. 151 p.p.s.a. (również o ogólnym charakterze) oraz art. 8 § 1, art. 9 i art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.) – dalej zwanej: k.p.a., a także z art. 13 ust. 1, art. 14 ust. 2, art. 16 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj.: Dz.U. z 2022 r., poz. 902) – dalej: u.d.i.p. Konstrukcja kolejnych ośmiu zarzutów naruszenia przepisów postępowania umożliwia ich łączne rozpoznanie, bowiem na ich podstawie strona skarżąca kasacyjnie w istocie kwestionuje prawidłowość oceny treści jednego z dokumentów akt sprawy, tj. odpowiedzi na wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej zawartej w piśmie organu z dnia 4 stycznia 2024 r., którą Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał za prawidłową rekcję w świetle brzmienia art. 14 ust. 2 u.d.i.p. W związku z powyższym wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. "Informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych, jest udostępniana na wniosek". Natomiast według art. 13 ust. 1 u.d.i.p. "Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2", a według art. 14 ust. 1 u.d.i.p. "Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku". Z przepisów powyższych wynika ugruntowane w doktrynie i orzecznictwie stanowisko, że postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych, wymaga złożenia przez zainteresowaną osobę stosownego wniosku, na który udzielana jest odpowiedź, która z kolei – poza formą decyzji, w przypadkach, o których mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p., następuje w formie zwykłego pisma (tradycyjnego lub w formie elektronicznej). Kontrola sądowoadministracyjna polega na ocenie dokumentu stanowiącego odpowiedź na wniosek z punktu widzenia zarówno jej treści, jak i formy. Chcąc zatem zakwestionować prawidłowość oceny takich dokumentów, jak wniosek o udostępnienie informacji publicznej lub odpowiedź na tego rodzaju wniosek, należy wskazać przepisy, które stanowią podstawy i kryteria dokonywania takiej oceny. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera takich przepisów, konieczne jest zatem odwołanie się do ogólnych standardów w tym zakresie. Niewątpliwie standardy takie wyznacza zasada prawdy obiektywnej sformułowana w art. 7 k.p.a., zgodnie z którym "W toku postępowania organy administracji publicznej (...) podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy (...). W ugruntowanych poglądach doktryny i orzecznictwa wskazuje się, że w katalogu zasad ogólnych k.p.a. mieszczą się i takie, które mają znaczenie dla całego prawa administracyjnego pełniąc funkcję jego części ogólnej. Do zasad takich należy zaliczyć m.in. te, które zostały sformułowane w art. 7 k.p.a. Właśnie ze względu na taki ich uniwersalny charakter swoją wagą i treścią wykraczają poza ramy k.p.a. i przez to mają zastosowanie i do innych postępowań niż te, które zostały uregulowane w k.p.a., a także do prawa materialnego oraz ustroju administracji (zob. np. Z. Cieślak, Zasady prawa administracyjnego, w: Z. Cieślak, I. Lipowicz, Z. Niewiadomski, Prawo administracyjne. Część ogólna, Warszawa 2000, s. 65; J. Zimmermann, Alfabet prawa administracyjnego, Warszawa 2022, s. 300). Powołanie się na zasady zakodowane w art. 7 k.p.a. nie oznacza zatem stosowania proceduralnych przepisów k.p.a. do postępowania zainicjowanego wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, które nie kończy się wydaniem decyzji, lecz stosowaniem ogólnych norm-zasad całego prawa administracyjnego wysłowionych formalnie w art. 7 k.p.a. Potrzebę taką od lat akcentuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreślając np., że "Każdy wniosek, niezależnie od tego, jaki rodzaj postępowania ma wszczynać, musi zawierać co najmniej takie dane i być na tyle precyzyjny, aby możliwe było jego załatwienie zgodnie z prawem. Nie można więc wykluczyć, że także i wnioskowi o udostępnienie informacji publicznej nie będzie nadany bieg, jeśli jego treść nie pozwoli na ustalenie przedmiotu i istoty żądania, a wnioskujący takiego braku nie uzupełni. Czynności zmierzające do uzupełnienia takiego wniosku, czy też ustalenia rzeczywistej treści żądania nie będą co prawda podejmowane w trybie art. 64 k.p.a., ale w realizacji ogólnych zasad wynikających zarówno z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, jak i z art. 6-12 k.p.a. Te ostatnie bowiem, jakkolwiek zamieszczone w kodeksie mającym zastosowanie do postępowań w sprawach rozstrzyganych decyzją administracyjną, mają charakter uniwersalny i należy je odnosić do każdego działania administracji (władzy) publicznej" (zob. wyrok WSA w Krakowie z 13 listopada 2007 r., II SAB/Kr 58/07, LEX nr 974181; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 12 kwietnia 2012 r., II SAB/Ol 33/12; H. Knysiak-Molczyk, Granice prawa do informacji w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym, Warszawa 2013, s. 224-225). Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał wielokrotnie, że "Postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym i uproszczonym, w którym przepisy kodeksu postępowania administracyjnego znajdują zastosowanie dopiero na etapie wydania decyzji w trybie art. 16 u.d.i.p. Artykuł 10 ustawy nie określa żadnej formy ani też ram wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Nie oznacza to jednak, że do postępowania dotyczącego informacji publicznej nie stosuje się pewnych ogólnych zasad odnoszących się do postępowań administracyjnych. Mają one charakter uniwersalny i należy je odnosić do każdego działania władzy publicznej. Pozwalają adresatowi wniosku na jego zgodne z prawem rozpoznanie, zapewniają ponadto należytą ochronę praw przysługujących wnioskodawcy. Podmiot, do którego wniosek został skierowany nie jest upoważniony do jego modyfikacji, powinien zatem móc prawidłowo rozpoznać intencje strony" (por. np. uzasadnienie uchwały NSA z dnia 9 grudnia 2013 r., I OPS 7/13; wyrok NSA z dnia 19 lutego 2014 r., I OSK 903/13; wyrok NSA z dnia 18 października 2017 r., I OSK 3521/15; wyrok NSA z dnia 18 maja 2021 r., III OSK 1077/21). Powyższe poglądy orzecznictwa formułowane w stosunku do oceny wniosków o udostępnienie informacji publicznej należy odnieść również do oceny dokumentów, jakimi są odpowiedzi na tego rodzaju wnioski. Dla zakwestionowania poprawności ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, a ocena treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz dokumentu, jakim jest odpowiedź na tego rodzaju wniosek, jest oceną istotnych elementów sprawy udostępnienia informacji publicznej, nie jest zatem wystarczające poprzestanie na wskazaniu na art. 8 § 1 k.p.a. (w którym wyrażono ogólną zasadę ochrony zaufania do władzy publicznej), art. 9 k.p.a. (dotyczący zasady informowania stron) i art. 36 § 1 k.p.a.(regulujący obowiązki organu po upływie terminu załatwienia sprawy administracyjnej), jak i art. 10 ust. 1 u.d.i.p., art. 13 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 14 ust. 2 u.d.i.p., czy art. 16 ust. 1 u.d.i.p. (zwłaszcza w sytuacji gdy przepis ten dotyczy wydania decyzji administracyjnej w przedmiocie dostępu do informacji publicznej, która to decyzja nie została wydana w niniejszej sprawie), w powiązaniu z art. 151 p.p.s.a., bez ich jednoczesnego powiązania z normami wskazującymi sposób czynienia użytku z kompetencji do rozpoznania tego wniosku. Omawiane zarzuty nie spełniają tego wymogu, co przesądza o ich bezskuteczności. Niezależnie jednak od powyższych wad konstrukcyjnych omawianych zarzutów dodać także należy, w nawiązaniu do ich treści, że słusznie stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, że nie można zarzucić podmiotowi zobowiązanemu do udostępnienia informacji publicznej bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, w sytuacji gdy wyraźnie powiadomił on wnioskodawcę, że nie posiada żądanej informacji oraz wyjaśnił dlaczego. Co istotne, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, nie jest rzeczą sądu administracyjnego weryfikacja prawdziwości twierdzenia zobowiązanego w tym zakresie. Nie posiada on bowiem środków prawnych umożliwiających skontrolowanie tego stanowiska. Dlatego argumentacja strony skarżącej kasacyjnie w tym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie. W ramach kolejnego zarzutu naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca kasacyjnie wytknęła natomiast naruszenie przez Sąd I instancji art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a., poprzez "przyjęcie stanowiska organu i formy załatwienia sprawy za prawidłowe i brak uznania bezczynności organu, podczas gdy Sąd I instancji przyjął, że żądana przez skarżącego we wniosku informacja miała charakter informacji publicznej jako dotycząca działalności organu administracji publicznej". Zarzut ten także nie mógł odnieść skutku. W nawiązaniu do zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy (..)" wyjaśnić należy, że orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania przed tym organem oraz przed sądem (uwzględniając treść art. 106 § 3 p.p.s.a.). Wskazany wyżej przepis mógłby zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał i dopuścił na przykład dowód z przesłuchania świadków. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r., II GSK 2374/11, LEX nr 1296049). Należy przy tym odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem np. odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., I OSK 1749/11, LEX nr 1145067). Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, dokonanych przez sąd pierwszej instancji (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., I OSK 1350/11, LEX nr 1149159; wyrok NSA z dnia 17 listopada 2011 r., II OSK 1609/10, LEX nr 1132105). Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi zatem wówczas, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. Z przepisu tego wynika więc nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., I FSK 497/09, LEX nr 594014; wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., II OSK 1645/09, LEX nr 746707; wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2012 r., II OSK 763/12, LEX nr 1219174). Sąd I instancji analizując i oceniając w niniejszej sprawie znajdujące się w aktach dokumenty, nie mógł zatem naruszyć art. 133 § 1 p.p.s.a., a prawidłowość tej oceny, dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, podnoszona w ramach skargi kasacyjnej, nie może być skutecznie kwestionowana w drodze zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie powiązała z zarzutem naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., jednak i to powiązanie nie mogło odnieść skutku. W odniesieniu bowiem do zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, zgodnie z którym "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a", wyjaśnić należy, że przepis ten określa granice rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania, czy bezczynności organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Tymczasem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpoznając skargę na bezczynność organu w przedmiocie rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 22 grudnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej niewątpliwie orzekał w granicach sprawy. Sąd I instancji oceniając czy organ pozostaje w niniejszej sprawie bezczynny, jak i badając prawidłowość reakcji organu na wniosek skarżącego, nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. Dlatego omawiany zarzut nie mógł odnieść skutku również w tym zakresie. Bezskuteczny okazał się także ostatni z zarzutów naruszenia przepisów postępowania, tj. zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a., którego strona skarżąca kasacyjnie upatruje w jego niewłaściwym zastosowaniu przez Sąd I instancji i oddaleniu skargi w całości pomimo faktu, że zarówno stan faktyczny sprawy, jak i podniesione w ramach skargi naruszenia przepisów prawa przemawiają za uwzględnieniem skargi w całości. Jak już wyjaśniano, tego typu przepis nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, a strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy, czego w skardze kasacyjnej nie uczyniono i co czyni omawiany zarzut bezskutecznym. W związku z nieskutecznością podniesionych przez autora skargi kasacyjnej zarzutów w oparciu o drugą podstawę kasacyjną, wskazać należy, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania służą m.in. kwestionowaniu ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, co oznacza, że brak tego rodzaju zarzutów w niniejszej sprawie powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej przyjmuje, jako niezakwestionowany punkt odniesienia, stan faktyczny i jego ocenę przyjęte przez Sąd I instancji. Przechodząc zatem do oceny zarzutów sformułowanych przez stronę skarżącą kasacyjnie w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada lub nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091). W ramach pierwszego zarzutu sformułowanego na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie wytknęła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach naruszenie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, w zakresie w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji, poprzez błędne zastosowanie, polegające na przyjęciu, że chociaż żądana informacja stanowiła informację publiczną, to organ powiadamiając o braku właściwych rejestrów działał w sposób prawidłowy i nie dopuścił do bezczynności. Zarzut ten nie mógł odnieść skutku. W związku z tym, że strona skarżąca kasacyjnie zarzuciła Sądowi I instancji błędne zastosowanie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP wyjaśnić należy, że skoro – jak wyżej wskazano - niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego oznacza błąd w zakresie subsumcji stanu faktycznego wobec treści stosowanej normy prawnej, to może być ono konsekwencją wcześniejszych błędnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego, jak i błędnej wykładni prawa materialnego, ale może mieć miejsce również wtedy, gdy prawidłowe są ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego oraz wykładnia prawa materialnego, a wadliwość przejawia się wyłącznie w zestawieniu stanu faktycznego ze stanem prawnym sprawy. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej nie zakwestionowano skutecznie ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego. Nie podważono również prawidłowości wykładni prawa materialnego w zakresie objętym omawianym zarzutem i stosowanego w realiach niniejszej sprawy. Oznacza to, że w realiach rozpatrywanej sprawy istotne jest zweryfikowanie, czy w podniesionych zarzutach niewłaściwego zastosowania prawa materialnego strona skarżąca kasacyjnie wykazała, że Sąd I instancji w przyjętym przez ten Sąd stanie faktycznym i prawnym sprawy dokonał ich wadliwego zestawienia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego treść omawianego zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego nie daje podstaw do przyjęcia wypełnienia tego obowiązku przez stronę skarżącą kasacyjnie, a zatem zarzut ten nie mógł odnieść skutku. Jednak o nieskuteczności omawianego zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP świadczy przede wszystkim jego treść, która ewidentnie wskazuje na to, że strona skarżąca kasacyjnie na jego podstawie kwestionuje ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy, tj. podważa prawidłowość reakcji organu na wniosek skarżącego, który w ocenie Sądu I instancji "powiadamiając o braku właściwych rejestrów działał w sposób prawidłowy". W związku z tym należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię – niezasadny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Dlatego również z tego powodu omawiany zarzut okazał się niezasadny. Nie mógł także odnieść skutku zarzut naruszenia art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych otwartego do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38 poz. 167) "w zakresie w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie na wniosek informacji podlegającej udostępnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia prawa człowieka do informacji". Ze względu na sposób skonstruowania omawianego zarzutu skargi kasacyjnej, należy przypomnieć, że Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Z faktu związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej wynika wykluczenie możliwości domniemywania intencji strony składającej ten środek zaskarżenia, konkretyzowania jego zarzutów, czy też uzupełniania występujących w nim braków dotyczących podstaw skargi kasacyjnej i ich uzasadnienia. Ze względu na wymogi konstrukcyjne skargi kasacyjnej, ich sporządzanie zostało powierzone profesjonalnym podmiotom, których fachowość powinna gwarantować prawidłowe skonstruowanie zarzutów, zgodnie z przepisami p.p.s.a. Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Podkreślić należy, że zgodnie ze stanowiskiem przyjętym w uchwale pełnego składu NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09, "Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny (...) obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych". Naczelny Sąd Administracyjny tylko wtedy może uczynić zadość temu obowiązkowi, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało. Omawiany zarzut został sporządzony niestarannie, a zwłaszcza nie sprecyzowano w nim podstaw kasacyjnych, o jakich stanowi art. 174 p.p.s.a., ze wskazaniem, czy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną miało miejsce naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, czy też niewłaściwe zastosowanie wskazanego na jego podstawie przepisu. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego brak ten nie uzasadnia wprawdzie stwierdzenia, że skarga kasacyjna nie spełnia ustawowych wymogów określonych w art. 176 p.p.s.a. i podlega odrzuceniu (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2006 r., II FSK 684/05, LEX nr 273665), nie stanowi jednak wypełnienia koniecznego wymogu profesjonalizmu we wnoszeniu skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika i w znacznym stopniu determinuje wynik kontroli instancyjnej. Niezależnie od powyższego treść zarzutu wskazuje na to, że strona skarżąca kasacyjnie ponownie na jego podstawie próbuje zwalczyć ustalenia faktyczne poczynione przez sąd pierwszej instancji, co jak już wskazywano nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego, gdyż niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Konstrukcja zarzutu trzeciego, czwartego oraz szóstego pozwala natomiast na ich łączne rozpoznanie, bowiem na ich podstawie strona skarżąca kasacyjnie zarzuca niezastosowanie (brak zastosowania) wymienionych w nich przepisów, tj.: art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 3 ust. 2 oraz art. 10 ust. 1 w związku z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Tymczasem podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym nie jest dopuszczalne w świetle brzmienia art. 174 p.p.s.a. formułowanie zarzutu skargi kasacyjnej jako naruszenie przepisu prawa "poprzez jego niezastosowanie" czy "pominięcie" (por. wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2008 r., I OSK 1807/07, LEX nr 525973; wyrok NSA z dnia 14 maja 2007 r., I OSK 1247/06, LEX nr 342527; wyrok NSA z dnia 28 marca 2007 r., I OSK 31/07, LEX nr 327781; postanowienie NSA z dnia 2 marca 2012 r., I OSK 294/12, LEX nr 1136684). Zgodnie jednak z dominującym poglądem wyrażanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej możliwe jest również kwestionowanie niezastosowania określonego przepisu prawa, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeżeli strona skarżąca kasacyjnie podnosi w skardze kasacyjnej, że Sąd rozpoznający sprawę zastosował nie ten przepis prawa materialnego, który powinien być zastosowany, to powinna wskazać przepis właściwy jako podstawę materialną rozstrzygnięcia i uzasadnić, dlaczego ten właśnie przepis powinien lec u podstaw kwestionowanego rozstrzygnięcia, tj. dlaczego powinien być zastosowany (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2004 r., OSK 121/04, Lex 120212; wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2005 r., II OSK 299/05, LEX nr 190971; wyrok NSA z dnia 15 marca 2011 r., II OSK 323/10, LEX nr 1080252). Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego w postaci pozytywnej, czyli zarzucenia zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, a także w postaci negatywnej, czyli zarzucenia niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana, wymaga należytej precyzji w jego konstruowaniu w konkretnej sprawie (por. wyrok NSA z dnia 3 października 2013 r., II FSK 1020/12, LEX nr 1382183). Niezastosowany przez sąd w procesie kontroli przepis prawa materialnego może stanowić podstawę skargi kasacyjnej, jeżeli w konkretnym stanie faktycznym istniały podstawy do dokonania subsumcji (zob. B. Dauter: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz do art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, teza 5, Lex 2013; wyrok NSA z dnia 16 marca 2011 r., II GSK 400/10, LEX nr 1080145), a sąd nie dostrzegając właściwej podstawy oparł swoje rozstrzygnięcie na podstawie niewłaściwej. Należy zatem stwierdzić, że nie dyskwalifikowałoby omawianych zarzutów skargi kasacyjnej wskazanie przez stronę skarżącą kasacyjnie na niezastosowanie określonych przepisów, jedynie wtedy gdyby strona skarżąca kasacyjnie jednocześnie wskazała przepisy, które w jej przekonaniu zostały wadliwie zastosowane zamiast przepisów przez nią wskazywanych wraz z podaniem uzasadnienia tego stanowiska, jednak wymogu tego skarga kasacyjna nie spełnia, co tym samym czyni podnoszone zarzuty niezastosowania art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 3 ust. 2 oraz art. 10 ust. 1 w związku z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. nieskutecznymi. Wreszcie, nie mógł także odnieść skutku zarzut naruszenia art. 14 ust. 2 u.d.i.p., którego strona skarżąca kasacyjnie upatruje w dokonaniu błędnej wykładni ww. przepisu przez Sąd I instancji i przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, że organ w sposób prawidłowy załatwił wniosek strony, podczas gdy organ dysponował możliwościami uzyskania informacji będących przedmiotem wniosku. W związku z treścią powyższego zarzutu wyjaśnić należy, że podnosząc zarzut błędnej wykładni określonych przepisów prawa strona skarżąca kasacyjnie powinna wskazać, na czym polega błędne rozumienie tych przepisów i jaka, jej zdaniem, powinna być ich prawidłowa wykładnia. Tymczasem w niniejszej sprawie strona skarżąca kasacyjnie nie tylko nie wykazała na czym jej zdaniem polega błędne rozumienie art. 14 ust. 2 u.d.i.p. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, ani też jaka powinna być prawidłowa wykładnia tego przepisu, lecz w ogóle nie odnosiła się do kwestii ich rozumienia przyjętego przez Sąd I instancji. Dlatego też omawiany zarzut okazał się nieskuteczny. Przede wszystkim jednak o nieskuteczności omawianego zarzutu naruszenia art. 14 ust. 2 u.d.i.p. świadczy jego treść, która wskazuje na to, że strona skarżąca kasacyjnie na podstawie zarzutu dokonania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach błędnej wykładni przywołanego przepisu ponownie kwestionuje ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy upatrując wadliwości działania Sądu I instancji w nieprawidłowej, zdaniem strony skarżącej kasacyjnie, ocenie jako prawidłowej reakcji organu na wniosek skarżącego skutkującej stwierdzeniem braku jego bezczynności w sprawie z uwagi na to, że "organ dysponował możliwościami uzyskania informacji będących przedmiotem wniosku", a zatem strona skarżąca kasacyjnie i tym razem w sposób niedopuszczalny próbuje zastąpić zarzut naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionować ustalenia faktyczne w sprawie, co czyni omawiany zarzut bezskutecznym. Skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI