III OSK 2623/21

Naczelny Sąd Administracyjny2023-11-14
NSAAdministracyjneWysokansa
ochrona danych osobowychinformacja publicznaKrajowa Rada SądownictwasędziowieRODOdostęp do informacji publicznejNSAwyrok

NSA oddalił skargę kasacyjną Prezesa UODO, potwierdzając, że dane sędziów popierających kandydatów do KRS są informacją publiczną i powinny zostać udostępnione, z wyjątkiem numeru PESEL.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Prezesa UODO od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił postanowienie o czasowym ograniczeniu przetwarzania danych osobowych sędziów popierających kandydatów do KRS. NSA oddalił skargę, uznając, że dane te stanowią informację publiczną i powinny zostać udostępnione zgodnie z prawomocnymi wyrokami sądów administracyjnych, z uwzględnieniem anonimizacji numeru PESEL.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił postanowienie o czasowym ograniczeniu przetwarzania danych osobowych sędziów popierających kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Sąd pierwszej instancji uznał, że dane te stanowią informację publiczną i powinny zostać udostępnione, powołując się na wcześniejsze prawomocne wyroki sądów administracyjnych. Prezes UODO zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię przepisów RODO i ustawy o dostępie do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że sądy administracyjne już prawomocnie rozstrzygnęły, iż wykazy sędziów popierających kandydatów do KRS są informacją publiczną, która powinna zostać udostępniona, z wyjątkiem numeru PESEL. NSA podkreślił, że Prezes UODO był związany tymi orzeczeniami i nie mógł wydać postanowienia ograniczającego przetwarzanie danych, gdyż nie było ku temu podstaw prawnych, a udostępnienie informacji było zgodne z prawem krajowym i unijnym (art. 86 RODO).

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, dane te stanowią informację publiczną i powinny zostać udostępnione, z wyjątkiem numeru PESEL, zgodnie z prawomocnymi wyrokami sądów administracyjnych.

Uzasadnienie

Sądy administracyjne prawomocnie ustaliły, że wykazy sędziów popierających kandydatów do KRS są informacją publiczną, a prawo do informacji publicznej ma pierwszeństwo przed ochroną danych osobowych w tym zakresie, z uwzględnieniem anonimizacji numeru PESEL.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (19)

Główne

u.o.d.o. art. 70 § 1

Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych

u.o.d.o. art. 70 § 2

Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych

u.d.i.p. art. 5 § 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 5 § 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

RODO art. 5 § 1

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE

RODO art. 6 § 1

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE

RODO art. 86

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 133 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 170

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

RODO art. 58 § 2

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE

RODO art. 21 § 1

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE

RODO art. 77 § 1

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE

k.p.a. art. 6

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Konstytucja RP art. 184

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

u.KRS art. 11a § 2

Ustawa z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa

u.KRS art. 11c

Ustawa z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa

Argumenty

Skuteczne argumenty

Dane sędziów popierających kandydatów do KRS są informacją publiczną. Prawo do informacji publicznej ma pierwszeństwo przed ochroną danych osobowych w tym zakresie. Prezes UODO był związany prawomocnymi wyrokami sądów administracyjnych. Udostępnienie informacji publicznej zawierającej dane osobowe zgodnie z prawem krajowym nie narusza RODO (art. 86 RODO).

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez WSA (art. 133, 134, 170 p.p.s.a.). Zarzuty naruszenia prawa materialnego przez WSA (art. 70 u.o.d.o., art. 5, 6, 58, 21, 77 RODO, art. 5 u.d.i.p.).

Godne uwagi sformułowania

dane sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa stanowią informację publiczną prawo do prywatności sędziów powinno ustąpić prawu do informacji Prezes UODO dopuścił się naruszenia zarówno wiążących Polskę przepisów prawa europejskiego, jak i regulacji prawa krajowego RODO nie stoi na przeszkodzie stosowaniu krajowych procedur w zakresie dostępu do informacji publicznej orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe

Skład orzekający

Piotr Korzeniowski

przewodniczący

Jerzy Stelmasiak

sędzia

Mariusz Kotulski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Potwierdzenie statusu informacji publicznej list poparcia kandydatów do KRS, prymatu prawa do informacji nad ochroną danych osobowych w tym kontekście, oraz związania organów administracji prawomocnymi wyrokami sądów administracyjnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji udostępniania danych sędziów popierających kandydatów do KRS; wymaga uwzględnienia anonimizacji numeru PESEL.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia konfliktu między ochroną danych osobowych a prawem do informacji publicznej, szczególnie w kontekście transparentności procesu wyboru organów państwowych.

Dane sędziów popierających kandydatów do KRS to informacja publiczna – NSA rozstrzyga spór o transparentność.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 2623/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-11-14
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-01-04
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jerzy Stelmasiak
Mariusz Kotulski /sprawozdawca/
Piotr Korzeniowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
647  Sprawy związane z ochroną danych osobowych
Hasła tematyczne
Ochrona danych osobowych
Sygn. powiązane
II SA/Wa 2154/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-01-24
Skarżony organ
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 170
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2018 poz 1000
art. 70
Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych
Dz.U. 2018 poz 1330
art. 5 ust. 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2018 r., poz. 1330 - tekst jedn.
Dz.U.UE.L 2016 nr 119 poz 1 art. 5 ust. 1 lit.a, art. 6 ust. 1 lit.e, art. 58 ust. 2 lit.a-f, art. 21 ust.1, art.77 ust. 1, art. 86
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z  przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Korzeniowski Sędziowie: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Paulina Gromulska po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 2154/19 w sprawie ze skargi Rzecznika Praw Obywatelskich na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie czasowego ograniczenia przetwarzania danych osobowych oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 stycznia 2020 r. sygn. akt II SA/Wa 2154/19, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Rzecznika Praw Obywatelskich na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie czasowego ograniczenia przetwarzania danych osobowych, uchylił zaskarżone postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
A. B. pismem z [...] lipca 2019 r. złożył skargę do Urzędu Ochrony Danych Osobowych, dotyczącą przetwarzania jego danych osobowych przez Kancelarię Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z siedzibą w Warszawie.
Wskutek powyższego wniosku Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych ("Prezes UODO") postanowieniem z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] zobowiązał Kancelarię Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej do ograniczenia przetwarzania danych osobowych sędziów zawartych w wykazach sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa poprzez nakazanie powstrzymania się od ich upubliczniania oraz udostępniania w jakiejkolwiek formie innym podmiotom do czasu wydania decyzji kończącej postępowanie w sprawie.
Powyższe postanowienie Prezesa UODO zostało wydane na podstawie art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm., zwana dalej: "k.p.a.") oraz w zw. z art. 70 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1000 ze zm., zwana dalej: "u.o.d.o."). Prezes UODO wskazał, że "zostało bowiem uprawdopodobnione, iż może dojść do naruszenia przepisów o ochronie danych na skutek wykonania przez Kancelarię Sejmu RP prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 czerwca 2019 r. (sygn. akt I OSK 4282/18)".
Pismem z dnia 30 lipca 2019 r. Rzecznik Praw Obywatelskich zgłosił swój udział w niniejszym postępowaniu, a następnie wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W odpowiedzi na skargę organ wskazał, że nie podziela stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich przedstawionego w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym wyżej wyroku uznał, że skarga była zasadna i zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ kontrolowane postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych narusza w sposób istotny obowiązujące przepisy prawa.
Uzasadniając swoje stanowisko Sąd I instancji wskazał, że począwszy od dnia 28 czerwca 2019 r., a więc wydania wyroku przez NSA (sygn. I OSK 4282/18) i jednocześnie uprawomocnienia się wyroku WSA w Warszawie z dnia 29 sierpnia 2018 r. (sygn. II SA/Wa 484/18) nie ma żadnych wątpliwości, że załączniki do zgłoszeń kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa, obejmujące wykazy sędziów popierających zgłoszenia, stanowią informację publiczną, która musi zostać udostępniona przez Szefa Kancelarii Sejmu RP. W tej sytuacji, nie ulega zatem wątpliwości, że jest oczywiste, że dane sędziów, popierających zgłoszenia kandydatów na członków KRS, mogą być przetwarzane, w celu ich udostępnienia, na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej.
Jednocześnie, Sąd stwierdził, że Prezes UODO postąpił wbrew jednoznacznym ustaleniom poczynionym przez WSA w Warszawie i NSA w powołanych wyżej orzeczeniach, które zgodnie stwierdziły, iż prawo do prywatności sędziów, o którym mowa w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej - a zatem kategoria obejmująca również ochronę danych osobowych - powinno ustąpić prawu do informacji o treści list poparcia do KRS.
Sąd uznał, że Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, wydając sporne postanowienie z dnia [...] lipca 2019 r., dopuścił się naruszenia zarówno wiążących Polskę przepisów prawa europejskiego, jak i regulacji prawa krajowego, w stopniu mającym istotny wpływ na końcowy wynik sprawy zakończonej wydaniem postanowienia zabezpieczającego.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organ nadzorczy dopuścił się przede wszystkim naruszenia przepisów art. 70 ust. 1 i 2 u.o.d.o. w związku z art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwana dalej: "p.p.s.a.") w związku z art. 184 Konstytucji RP. Ponadto Sąd stwierdził, iż Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, dopuścił się jednocześnie istotnego naruszenia przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych - zwane dalej: "RODO"), w szczególności art. 86 RODO w związku z art. 6 ust. 1 lit. c i e RODO.
Sąd I instancji podkreślił, że Prezes UODO, wydając zaskarżone postanowienie, niewłaściwie zinterpretował art. 6 ust. 1 lit. c i e RODO, co w konsekwencji stanowiło bezpośrednią podstawę wadliwego skorzystania z kompetencji określonej w art. 70 ust. 1 i 2 u.o.d.o. Zdaniem Sądu, zaprezentowana przez organ wykładnia tych regulacji jest błędna, gdyż nie uwzględnia jednoznacznego brzmienia art. 86 RODO, zgodnie z którym RODO nie stoi na przeszkodzie stosowaniu krajowych procedur w zakresie dostępu do informacji publicznej.
Nadto WSA w Warszawie uznał, że Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych dopuścił się istotnego naruszenia zasady praworządności wyrażonej w przepisach art. 6 k.p.a. i art. 7 in principio k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP. Jednocześnie Sąd doszedł do przekonania, iż organ nadzorczy dopuścił się również istotnej obrazy zasady zaufania obywateli do organów praworządnego państwa i stosowanego przez nie prawa, wyrażonej w art. 8 k.p.a.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu:
1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez naruszenie obowiązku wydania wyroku na podstawie akt sprawy i zamiast tego dokonanie własnych, dowolnych ustaleń faktycznych, sprzecznych z aktami sprawy skutkujących wydaniem zaskarżonego wyroku z uwzględnieniem akt innej sprawy sądowoadministracyjnej prowadzonej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, podczas gdy winien on być wydany wyłącznie na podstawie akt niniejszej sprawy,
b) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia wykraczającego poza granice niniejszej sprawy i orzeczenie w przedmiocie podstaw prawnych przetwarzania przez Kancelarię Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej danych osobowych sędziów, w tym A. B., zawartych w wykazach sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa, podczas gdy przedmiotem postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie była wyłącznie kontrola pod względem zgodności z prawem wydanego przez Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych postanowienia z dnia [...] lipca 2019 r. (znak: [...]) zobowiązującego Kancelarię Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Kancelarię do ograniczenia przetwarzania danych osobowych A. B., zawartych w wykazach sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa,
c) art. 170 p.p.s.a. poprzez uznanie, iż Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych wydając ww. postanowienie z dnia [...] lipca 2019 r. (znak: [...]) związany był wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 sierpnia 2018 r. (sygn. akt II SA/Wa 484/18) i wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 czerwca 2019 r. (sygn. akt I OSK 4282/18), podczas gdy w postępowaniu prowadzonym przez Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych warunki związania wyrokiem sądu, o których mowa w tym przepisie, nie zostały spełnione z uwagi na to, że inny jest przedmiot tego postępowania aniżeli postępowania prowadzonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zakończonego wyrokiem z dnia 29 sierpnia 2018 r. (sygn. akt II SA/Wa 484/18), a następnie Naczelny Sąd Administracyjny, zakończonego wyrokiem z dnia 28 czerwca 2019 r. (sygn. akt I OSK 4282/18), a ponadto uczestniczą w nim inne podmioty oraz mają zastosowanie inne przepisy prawa, a także uległy zmianie przepisy prawa mające zastosowanie w sprawie,
2) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, tj.:
a) art. 70 ust. 1 u.o.d.o. w zw. z art. 5 ust. 1 lit. a) i art. 6 ust. 1 lit. e) RODO, poprzez uznanie, iż w sprawie nie zostało uprawdopodobnione, że przetwarzanie przez Kancelarię Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej danych osobowych A. B. zawartych w wykazach sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa poprzez ich ujawnienie narusza przepisy o ochronie danych osobowych, podczas gdy wszystkie przesłanki z tego przepisu do wydania przez organ ww. postanowienia z dnia [...] lipca 2019 r. (znak: [...]) zostały spełnione, zwłaszcza w kontekście zasad przetwarzania danych osobowych, w tym zasady rzetelności przetwarzania danych osobowych,
b) art. 58 ust. 2 lit. a)-f) RODO oraz art. 21 ust. 1 i art. 77 ust. 1 RODO poprzez uznanie, iż w sytuacji, gdy w sprawie dotyczącej udostępnienia informacji publicznej zawierającej dane osobowe zapadł prawomocny wyrok sądu administracyjnego, wyłączone są uprawnienia naprawcze Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych jako organu nadzorczego, o których mowa w art. 58 ust. 2 RODO, natomiast osoba, której dane dotyczą jest pozbawiona skutecznego dochodzenia swych praw w postaci wniesienia sprzeciwu z przyczyn związanych z jej szczególną sytuacją wobec przetwarzania jej danych osobowych opartego na art. 6 ust. 1 lit. e) RODO oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego, jeżeli sądzi, że przetwarzanie jej danych osobowych w wyniku udostępnienia informacji publicznej zawierającej jej dane narusza przepisy o ochronie danych osobowych,
c) art. 86 RODO w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1429, zwana dalej: "u.d.i.p."), poprzez uznanie, że przepisy RODO nie mają zastosowania do osób pełniących funkcje publiczne, o których mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., w zakresie udostępniania danych osobowych związanych z pełnieniem tych funkcji,
d) art. 86 RODO zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. poprzez uznanie, iż art. 5 ust. 2 u.d.i.p. spełnia wymogi pogodzenia publicznego dostępu do dokumentów urzędowych z prawem do ochrony danych osobowych, o których mowa w art. 86 RODO i tym samym dane osobowe sędziów zawarte w wykazach sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa mogą być udostępnione na zasadach określonych wyłącznie w ustawie o dostępie do informacji publicznej.
Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Jednocześnie wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, a także rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o jej oddalenie.
Postanowieniem z dnia 25 października 2023 r., sygn. III OSK 2623/21 NSA wyłączył sędziego NSA Rafała Stasikowskiego na jego wiosek od orzekania w niniejszej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art.174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Jednocześnie podkreślić należy, że w sytuacji, gdy strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuca wyrokowi Sądu I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego.
Odnosząc się zatem do zarzutów naruszania przepisów postępowania, to uznać należy je za bezzasadne. I tak przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. mógłby zostać naruszony, gdyby Sąd I instancji na przykład przesłuchał świadków lub oparł swe rozstrzygnięcie na materiale innym niż ten, który zawarty jest w aktach sprawy. Tymczasem podstawą orzekania przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie był materiał dowodowy zgromadzony i przedstawiony przez organ administracyjny. Nie można zatem zarzucić Sądowi I instancji, że orzekł w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy i ustaleń dokonanych w zaskarżonym akcie administracyjnym. Należy odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy, od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem odmiennej oceny tego materiału dowodowego. Okoliczność, że ocena materiału dowodowego przedstawiona przez Sąd I instancji nie odpowiada oczekiwaniom skarżącego kasacyjnie, nie daje podstawy do uwzględnienia zarzutu naruszenia w/w przepisu. Prawidłowość tej oceny nie może być skutecznie kwestionowana w drodze zarzutu naruszenia tego przepisu. Dodatkowo jedynie zauważyć należy, że Sąd I instancji wskazał na pierwszej stronie uzasadnienia, iż zaskarżone postanowienie Prezesa UODO wydane zostało "w postępowaniu wszczętym ze skargi A. B.". Fakt, iż Sąd I instancji później dwukrotnie w swoim uzasadnieniu użył zwrotu o wszczęciu postępowania "z urzędu" ocenić należy, jako oczywistą omyłkę, jak również nie oznacza, iż orzekał "z uwzględnieniem akt innej sprawy sądowoadministracyjnej".
Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (z wyjątkami niemającymi zastosowania w niniejszej sprawie). Z przepisu tego wynika, że sąd pierwszej instancji jest związany "granicami sprawy", a nie jest związany wyłącznie "granicami skargi". Termin "granice sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Również i to stanowisko jest jednolicie prezentowane w orzecznictwie. Dla przykładu przywołać można uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 1997 r., OPS 12/96 (ONSA 1997/3, poz. 104), w której stwierdzono, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym wprawdzie obowiązuje zasada niezwiązania sądu granicami skargi, jednakże nie oznacza ona, że sąd nie jest związany granicami przedmiotu zaskarżenia, którym jest konkretny akt lub czynność (por. wyroki NSA z dnia z 28 maja 2018 r., II FSK 1698/17 oraz z dnia 13 października 2020 r., II FSK 1819/18). Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. W warunkach niniejszej sprawy Sąd I instancji mógł, w świetle obowiązujących przepisów prawa, ocenić stanowisko organu zawarte w zaskarżonym postanowieniu w kontekście zastosowania do niego wykładni przepisów zawartej w wyroku WSA w Warszawie z dnia 29 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 484/18 oraz NSA z dnia 28 czerwca 2019 r., sygn. akt I OSK 4282/18. Ocena taka w żaden sposób nie wykracza poza problematykę prawną zaskarżonego postanowienia, natomiast fakt, że ocena taka jest niekorzystna dla skarżącego kasacyjnie - nie oznacza, że Sąd I instancji wyszedł poza granice rozpoznawanej sprawy. Niewątpliwie przedmiot niniejszej sprawy wyznaczało postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie czasowego ograniczenia przetwarzania danych osobowych i to w jej zakresie orzekał WSA w Warszawie wydając zaskarżony wyrok. Istotne jest także to, że "strona nie może ograniczyć się do wytyku wyłącznie naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., gdyż wówczas przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej. W takiej sytuacji strona zobowiązana jest powiązać art. 134 § 1 p.p.s.a. z takimi przepisami, których złamania przez organ administracji miał nie dopatrzyć się Sąd pierwszej instancji" (zob. wyrok NSA z dnia 22 maja 2014 r., I OSK 782/13). Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. jest tak skonstruowany, że powoływanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być zawsze powiązane z przywołaniem przepisu, którego naruszenia przez organy nie zauważył Sąd I instancji (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2013 r., I OSK 1353/12; wyrok NSA z dnia 15 marca 2013 r., I OSK 1033/12). Dodatkowo należy wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por. m. in. wyrok NSA z 25 marca 2011 r., I FSK 1862/09; wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; postanowienie NSA z dnia 11 stycznia 2012 r., I OSK 2438/11; wyrok NSA z dnia 15 października 2015 r., I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2015 r., I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 21 października 2010 r., I GSK 264/09). Ubocznie jedynie stwierdzić należy, że nie budzi wątpliwości składu NSA orzekającego w niniejszej sprawie, że przedmiotem kontroli przez Sąd I instancji było postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] dotyczące czasowego ograniczenia przetwarzania danych osobowych.
Całkowicie bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 170 p.p.s.a., ponieważ Prezes UODO był związany, stosowanie do treści tego przepisu wyrokami zapadłymi w sprawie udostępnienia informacji publicznej, w postaci załączników do zgłoszeń kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa obejmujących wykazy sędziów popierających zgłoszenia, wyrokami: WSA w Warszawie z dnia 29 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 484/18 oraz NSA z dnia 28 czerwca 2019 r., sygn. akt I OSK 4282/18. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 170 p.p.s.a. "orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby". Zauważa się, że "ratio legis art. 170 p.p.s.a. polega na tym, że gwarantuje on zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy (wyrok NSA z 19.05.1999 r., IV SA 2543/98). Podzielić należy pogląd doktryny, że "jakkolwiek związanie prawomocnym wyrokiem wiąże tylko w danej sprawie, może odnosić się do innych postępowań w zakresie, w jakim w wyroku tym rozstrzygnięta została określona kwestia prawna, która ma znaczenie dla rozstrzygnięcia w innej sprawie jako zagadnienie wstępne, czy też dalszy element kształtujący proces stosowania prawa przez sąd" (B. Dauter [w:] A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. II, LEX/el. 2021, art. 170). Artykuł 170 p.p.s.a. posiada charakter porządkujący i oznacza, że w sprawie, w której zapadło prawomocne przeczenie sądu administracyjnego, podmioty, których dotyczy to orzeczenie są zobowiązane do uznania, iż kwestia prawna stanowiąca treść rozstrzygnięcia sądu kształtuje się tak jak zostało to w nim stwierdzone. Niedopuszczalne jest zatem, aby inny podmiot poza ściśle określonymi w działach VII i VIIa p.p.s.a. przypadkami podważał lub zmieniał treść orzeczenia.
Moc wiążąca prawomocnego orzeczenia sądu administracyjnego jest wyznaczona przez granice przedmiotowe rozpoznawanej sprawy, które "zgodnie z regułami rządzącymi postępowaniem sądowoadministracyjnym są wyznaczone przez rzeczywisty zakres rozstrzygnięcia zawartymi w tym wyroku" (T. Woś [w:] H. Knysiak-Sudyka, M. Romańska, T. Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VI, Warszawa 2016, art. 171), a zatem zakres rozstrzygnięcia dotyczącego oceny legalności działania lub zaniechania organu administracji publicznej wyznacza granice przedmiotowe danej sprawy. Natomiast granice podmiotowe zakresu związania orzeczeniem sądu administracyjnego art. 170 p.p.s.a. określa, jako "istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu określona w komentowanym przepisie wyraża się w tym, że organy państwowe muszą brać pod uwagę fakt istnienia i treść prawomocnego orzeczenia sądu oraz ogół skutków prawnych z niego wynikających" (Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser. M. Wierzbowski, Legalis 2021, art. 170, teza 1). Nie budzi więc wątpliwości, że zarówno sądy jak i organy administracji publicznej zobowiązane są do wykonania i respektowania prawomocnego wyroku sądu administracyjnego.
Przypomnieć należy, że WSA w Warszawie w wyroku z dnia 29 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 484/18 jednoznacznie określił, że "ograniczenie prawa do informacji publicznej z powołaniem się na przepis art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w stosunku do wykazu sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do KRS nie może mieć zastosowania, bowiem informacja ta ma związek z wykonywaniem przez sędziów funkcji publicznych. Przy czym, w ocenie Sądu, udostępnienie wykazu sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do KRS powinno nastąpić po uprzedniej anonimizacji numeru ewidencyjnego PESEL sędziego, który nie jest związany z pełnioną funkcją publiczną, a zatem nie powinien podlegać udostępnieniu". Z kolei NSA w wyroku z dnia 28 czerwca 2019 r., sygn. akt I OSK 4282/18 równie jednoznacznie wskazał, że oddalenie skargi kasacyjnej Szefa Kancelarii Sejmu "powoduje, że wobec uzyskania w konsekwencji oddalenia skargi kasacyjnej waloru prawomocności przez wyrok Sądu pierwszej instancji, wiążące są wszystkie wyrażone w nim oceny prawne, zgodnie z art. 153 P.p.s.a., zarówno te, które nie zostały zakwestionowane przez Naczelny Sąd Administracyjny, jak i te, które ze względu na treść art. 183 § 1 P.p.s.a. nie były przedmiotem kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. W realiach niniejszej sprawy oznacza to m.in., że "objęta wnioskiem o udostępnienie informacja w postaci załączników do zgłoszeń kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa w zakresie wykazów obywateli oraz wykazów sędziów popierających zgłoszenia mieści się w pojęciu informacji publicznej" (str. 12 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), a także że "ograniczenie prawa do informacji publicznej z powołaniem się na przepis art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w stosunku do wykazu sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do KRS nie może mieć zastosowania, bowiem informacja ta ma związek z wykonywaniem przez sędziów funkcji publicznych. (...) Udostępnienie wykazu sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do KRS powinno nastąpić po uprzedniej anonimizacji numeru ewidencyjnego PESEL sędziego, który nie jest związany z pełnioną funkcją publiczną, a zatem nie powinien podlegać udostępnieniu". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 29 sierpnia 2018 r., jak i NSA oddalając skargę kasacyjną na ten wyrok, dokonali wiążącej interpretacji przepisów prawa jednoznacznie przesądzając, że dane osobowe sędziów, którzy podpisali listy poparcia do KRS nie podlegają (z wyjątkiem numeru PESEL) ochronie na postawie RODO i powinny one zostać udostępnione w trybie u.d.i.p. Sądy administracyjne zajęły zatem stanowisko nie tylko w kwestii stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej, ale również przepisów o ochronie danych osobowych. A ze względu na szeroką treść art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ma ono zastosowanie także na gruncie obecnie obowiązujących regulacji dotyczących prawa do ochrony danych osobowych. Powyższe stanowisko zgodnie z treścią art. 170 p.p.s.a. wiąże wszystkie organy państwowe, a więc również Prezesa UODO. W konsekwencji organ powinien uwzględnić powyższe orzeczenia sądów administracyjnych także na etapie wydawania postanowienia czasowo ograniczającego przetwarzanie danych osobowych.
Nie mogą być uznane za zasadne także zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przez WSA w Warszawie przepisów prawa materialnego, ponieważ wobec przywołanych wyżej a jednoznacznie brzmiących orzeczeń WSA i NSA w sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek pozwalających Prezesowi UODO na podjęcie działań zmierzających do ochrony danych osobowych. Tak więc Sąd I instancji prawidłowo uznał, że udostępnienie danych osobowych sędziów popierających zgłoszenie kandydatów do KRS nie naruszało przepisów o ochronie danych osobowych i brak było podstaw do wydania kontrolowanego postanowienia nakazującego wstrzymać upublicznianie lub udostępnianie w jakiejkolwiek formie innym podmiotom danych osobowych sędziów zawartych w wykazach sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa do czasu wydania decyzji kończącej postępowanie w sprawie
Na wstępie zaznaczyć należy, że zarzuty prawa materialnego zostały niewłaściwie uzasadnione. Otóż powołując postać naruszenia prawa materialnego strona skarżąca kasacyjnie wskazała na błędną wykładnię przepisów przytoczonych w tym przepisie. Tymczasem zarówno treść zarzutów, jak i ich uzasadnienie odwołują się w swej istocie do postaci niewłaściwego zastosowania tych przepisów. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa. Autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12). Dlatego tak sformułowane i uzasadnione zarzuty naruszenia prawa materialnego uniemożliwiają ich pełną kontrolę.
Przede wszystkim niezasadny jest zarzut błędnej wykładni art. 70 ust. 1 u.o.d.o. w zw. z art. 5 ust. 1 lit. a) i art. 6 ust. 1 lit. e) RODO. Jak wskazano wyżej, pomimo zarzutu błędnej wykładni tych przepisów, to ani z jego treści, ani z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika na czym miałaby polegać błędna wykładnia dokonana przez Sąd I instancji i jaka zdaniem skarżącego kasacyjnie powinna być prawidłowa ich wykładnia.
Ubocznie jedynie wskazać należy, że zgodnie z brzmieniem art. 70 ust. 1 u.o.d.o., jeżeli w toku postępowania zostanie uprawdopodobnione, że przetwarzanie danych osobowych narusza przepisy o ochronie danych osobowych, a dalsze ich przetwarzanie może spowodować poważne i trudne do usunięcia skutki, Prezes Urzędu, w celu zapobieżenia tym skutkom, może, w drodze postanowienia, zobowiązać podmiot, któremu jest zarzucane naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych, do ograniczenia przetwarzania danych osobowych, wskazując dopuszczalny zakres tego przetwarzania. Zarzut naruszenia tego przepisu powiązany został z art. 5 ust. 1 lit. a RODO (dane osobowe muszą być przetwarzane zgodnie z prawem, rzetelnie i w sposób przejrzysty dla osoby, której dane dotyczą) oraz z art. 6 ust. 1 lit. e) RODO (przetwarzanie jest zgodne z prawem, gdy jest niezbędne do wykonywania zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej administratorowi).
Zatem, aby Prezes UODO mógł wydać postanowienie w trybie art. 70 u.o.d.o. muszą być spełnione następujące przesłanki: 1) zostanie uprawdopodobnione, że następuje przetwarzanie danych osobowych, 2) przetwarzanie to narusza przepisy o ochronie danych osobowych, 3) dalsze przetwarzanie tych danych może spowodować poważne i trudne do usunięcia skutki. Jeżeli przesłanki te zostaną spełnione, to Prezes UODO w celu zapobieżenia owym skutkom może, w drodze postanowienia, zobowiązać podmiot, któremu jest zarzucane naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych, do ograniczenia przetwarzania danych osobowych, wskazując dopuszczalny zakres tego przetwarzania. Skład NSA orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd, że zobowiązanie do ograniczenia przetwarzania danych osobowych, o którym mowa w art. 70 ust. 1 i 2 u.o.d.o., jest uprawnieniem o szczególnym, zabezpieczającym charakterze, wywołującym skutki w ograniczonym czasowo zakresie, służącym do doraźnej i natychmiastowej interwencji w sytuacji realnego zagrożenia wystąpienia poważnych i trudnych do usunięcia skutków w następstwie dalszego przetwarzania danych osobowych z naruszeniem przepisów o ochronie danych osobowych. Niewątpliwie, przyjąć należy, że celem postanowienia zabezpieczającego jest prewencja, zapobieżenie sytuacji, w której mimo powzięcia przez organ nadzorczy prowadzący postępowanie uprawdopodobnionego przypuszczenia, że trwające przetwarzanie danych ma miejsce z naruszeniem przepisów o ich ochronie, przetwarzanie to będzie kontynuowane, pomimo przewidywanych poważnych i względnie trwałych skutków naruszenia (zob. także Iwona Bogucka /w:/ D. Lubasz (red.), Ustawa o ochronie danych osobowych. Komentarz, WKP 2019, komentarz do art. 70 u.o.d.o., teza 1 i 3).
Zaznaczyć należy, że postanowienie PUODO z [...] lipca 2019 r., nr [...] zostało wydane na podstawie skargi A. B., a jak wynika z jego uzasadnienia, podstawą wydania był art. 6 ust. 1 lit. c) i e) RODO. Jednocześnie z pisma Szefa Kancelarii Sejmu z dnia 18 lipca 2019 r., stanowiącego odpowiedź na pismo PUODO z 12 lipca 2019 r. wynika, że "wbrew twierdzeniom skarżącego Kancelaria Sejmu nie przystąpiła do upublicznienia Jego danych osobowych. (...) Szef Kancelarii Sejmu (...) konsekwentnie odmawiał udostępnienia danych osobowych zawartych w załącznikach do zgłoszeń kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa w trybie wnioskowym wynikającym z ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2018 r., poz. 1330 z późn. zm.). (...) [Dane] osobowe skarżącego przetwarzane były wyłącznie w celu przeprowadzenia procedury wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa, na podstawie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (...) i tylko w zakresie z niej wynikającym. (...) Obecnie Kancelaria Sejmu przetwarza dane osobowe skarżącego jedynie w formie ich przechowywania w celu archiwizacyjnym, z zastrzeżeniem obowiązku rozpoznania wniosku o udostępnienie wykazów sędziów, który zawiera m.in. dane osobowe skarżącego, w wyniku wyroków sądów administracyjnych (...)".
Zatem w chwili wydania przez Prezesa UODO postanowienia z [...] lipca 2019 r., nr [...] Kancelaria Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej nie przetwarzała danych osobowych sędziów zawartych w wykazach sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa w jakichkolwiek innych celach niż zostały one zebrane, jak również ich nie upubliczniała oraz nie udostępniała w jakiejkolwiek formie innym podmiotom. Niezależnie od powyższego zasadnie Sąd I instancji stwierdził także, że w toku postępowania przed Prezesem UODO nie zostało w zasadzie uprawdopodobnione, że przetwarzanie przez Kancelarię Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej danych osobowych A. B. zawartych w wykazach sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa poprzez ich ujawnienie naruszałoby przepisy o ochronie danych osobowych, a dalsze ich przetwarzanie mogłoby spowodować poważne i trudne do usunięcia skutki. Działanie Kancelarii Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, w chwili wydania kontrolowanego postanowienia było zgodne z prawem, a ewentualne późniejsze działanie zmierzające do udostępniania części danych osobowych A. B. także byłoby zgodne z prawem (ustawą o dostępie do informacji publicznej, a także z art. 86 i motywem 154 RODO) realizując prawomocne wyroki wydane przez WSA i NSA w imieniu Rzeczypospolitej.
Podkreślić należy, że zgodnie z brzmieniem art. 11a ust. 2 pkt 2 ustawy z 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia kandydata na członka Krajowej Rady Sądownictwa jest m.in. grupa co najmniej dwudziestu pięciu sędziów, z wyłączeniem sędziów w stanie spoczynku. Informacja o aktywności konkretnych sędziów jako funkcjonariuszy publicznych, ukierunkowana na wyłonienie w ramach ustawowo przewidzianej procedury konkretnego składu konstytucyjnego organu, jakim jest Krajowa Rada Sądownictwa i determinująca w znacznym stopniu skład tego organu, jest informacją publiczną, tj. informacją o działalności podmiotu (lub podmiotów) przeprowadzającego tę procedurę i to taką informacją, której obejmowanie tajemnicą bądź w inny sposób czynienie informacją niejawną nie znajduje podstaw w standardach demokratycznego państwa prawnego. Prawodawca powiązał w tym przypadku poparcie kandydata do KRS z pełnieniem określonej funkcji publicznej przez osobę go popierającą – pełnienie urzędu sędziego, a więc z działaniem w sferze publicznej (jako funkcjonariusz publiczny), a nie w sferze prywatnej takiej osoby Ze względu na wskazanie tej szczególnej kwalifikacji osób popierających kandydata wystarcza tylko grupa 25 osób.
Analiza art. 11c ustawy o KRS nie pozostawia wątpliwości co do tego, że nie zawiera on jakichkolwiek materialnoprawnych podstaw kształtujących zakres publicznego prawa podmiotowego do informacji publicznej w postaci załączników do zgłoszeń kandydatów obejmujących wykazy sędziów (a zatem i do treści tych załączników). Z jego treści nie wynika, aby załączniki te oraz ich treść nie wchodziły w zakres publicznego prawa podmiotowego do informacji publicznej, a wynika jedynie to, że Marszałek Sejmu w toku toczącego się postępowania, nie jest obowiązany podać tych załączników do publicznej wiadomości. Konstrukcja tego przepisu nie daje podstaw do przyjęcia, że zawarto w nim normę stanowiącą podstawę ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej lub w sposób szczególny chroniący dane osobowe.
Oczywiście bezzasadny jest zarzut błędnej wykładni art. 58 ust. 2 lit. a) - f) RODO oraz art. 21 ust. 1 i art. 77 ust. 1 RODO. Otóż Sąd I instancji w ogóle nie stosował tego przepisu, ani tym bardziej nie przeprowadzał jego wykładni, a więc nie mógł go w ten sposób naruszyć. W żadnym też miejscu uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA w Warszawie nie wyraził poglądu, iż "w sytuacji, gdy w sprawie dotyczącej udostępnienia informacji publicznej zawierającej dane osobowe zapadł prawomocny wyrok sądu administracyjnego, wyłączone są uprawnienia naprawcze Prezesa UODO jako organu nadzorczego, o których mowa w art. 58 ust. 2 RODO, natomiast osoba, której dane dotyczą jest pozbawiona skutecznego dochodzenia swych praw w postaci wniesienia sprzeciwu z przyczyn związanych z jej szczególną sytuacją wobec przetwarzania jej danych osobowych opartego na art. 6 ust. 1 lit. e) RODO oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego, jeżeli sądzi, że przetwarzanie jej danych osobowych w wyniku udostępnienia informacji publicznej zawierającej jej dane narusza przepisy o ochronie danych osobowych". Wywodzenie takich konkluzji, jak wskazano to w treści uzasadnienia skargi kasacyjnej, z fragmentu jednego zdania zawartego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jest niedopuszczalne i stanowi nieuprawnioną projekcję domysłów skarżącego kasacyjnie, kreując w ten sposób wyobrażenie o stanowisku Sądu I instancji, które expressis verbis nie zostało wyrażone.
Wreszcie nie zasługuje na uwzględnienie zarzut błędnej wykładni art. 86 RODO w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Po pierwsze wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji nie wyraził poglądu, że w świetle ww. przepisu w ogóle przepisy RODO nie mają zastosowania do osób pełniących funkcje publiczne, a jedynie wskazał, iż RODO nie stoi na przeszkodzie, aby stosować krajowe przepisy o udostępnieniu informacji publicznej.
Po drugie WSA w Warszawie powołał się na art. 86 RODO zgodnie z którym "dane osobowe zawarte w dokumentach urzędowych, które posiada organ lub podmiot publiczny lub podmiot prywatny w celu wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym, mogą zostać przez ten organ lub podmiot ujawnione zgodnie z prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego, któremu podlegają ten organ lub podmiot, dla pogodzenia publicznego dostępu do dokumentów urzędowych z prawem do ochrony danych osobowych na mocy niniejszego rozporządzenia". Odnosząc się zaś do treści tego przepisu Sąd zasadnie stwierdził, że "podmiot ujawniający informacje publiczne zawierające dane osobowe, czy to w trybie określonym w prawie Unii Europejskiej, czy w trybie określonym w przepisach krajowych, nie narusza w ten sposób przepisów RODO".
Po trzecie, jak zasadnie powołał Sąd I instancji, w literaturze przyjmuje się, że wprowadzenie tego przepisu do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. można postrzegać jako dowód wzrastającego znaczenia prawa dostępu do dokumentów publicznych, które w ustawodawstwie polskim przybrało postać prawa dostępu do informacji publicznej (por. Paweł Fajgielski, Komentarz do rozporządzenia nr 2016/679 w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) /w:/ Ogólne rozporządzenie o ochronie danych. Ustawa o ochronie danych osobowych. Komentarz, WKP 2018). Przyjmuje się również, że ustawodawca unijny wprowadził przepis art. 86 RODO, aby zapobiec nieuzasadnionej a limine odmowie dostępu do dokumentów urzędowych z uwagi na ochronę danych. Przepis ten ma wyraźnie na celu zrównoważenie uprawnienia dostępu do informacji publicznej z ochroną danych osobowych (por. Paweł Złamańczuk /w:/ Dostęp do informacji publicznej, pod red. P. Szustakiewicza, 3 wydanie, C.H. Beck, Warszawa 2019, s. 384).
W doktrynie wyraźnie podnosi się, że przepis art. 86 RODO przesądza, iż podmiot ujawniający informacje publiczne zawierające dane osobowe, czy to w trybie określonym w prawie Unii Europejskiej, czy w trybie określonym w przepisach krajowych, nie narusza w ten sposób przepisów RODO. Zasady dostępu do informacji publicznej w krajach członkowskich nie zostały zharmonizowane na poziomie prawa Unii Europejskiej i w polskim systemie prawnym uregulowane zostały w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Jednocześnie zastrzega się, że przepisy prawa krajowego mogą przewidywać pewne ograniczenia w ujawnianiu informacji ze względu na ochronę danych osobowych, na co wyraźnie wskazuje motyw 154 preambuły do RODO. W tej sytuacji, przyjąć należy, że po stronie podmiotu udostępniającego informację zawierającą dane osobowe istnieje więc podstawa prawna dla przetwarzania danych osobowych w ten właśnie sposób (por. m.in. Paweł Litwiński i Paweł Barta /w:/ Rozporządzenie UE w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i swobodnym przepływem takich danych. Komentarz, pod red. P. Litwińskiego, wydanie 1, C.H. Beck, Warszawa 2018, s. 871-872).
Ustawa o dostępie do informacji publicznej jest podstawowym aktem regulującym publiczny dostęp do dokumentów urzędowych. Jednocześnie w art. 5 ust. 1 u.d.i.p. wskazano, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Ponadto, w myśl art. 5 ust. 2 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Ustawa o dostępie do informacji publicznej, wskazując na prywatność osoby fizycznej, jako jedno z ograniczeń prawa do informacji publicznej (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.), nie określa jednak wprost relacji między prawem do ochrony danych osobowych oraz prawem do informacji. Nie oznacza to jednak, że relacje między dostępem do informacji a ochroną danych osobowych na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie występują, lecz oznacza tyle, że należy je oceniać w oparciu o prywatność, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a dopiero następnie to rozwiązanie odnieść do przepisów regulujących ochronę danych osobowych. (zob. Natalia Zawadzka /w:/ RODO ogólne rozporządzenie o ochronie danych. Komentarz, pod red. E. Bielak-Jomaa i D. Lubusza, Warszawa 2018 r., s. 1084).
Konkludując należy odróżnić obowiązek udostępnienia informacji publicznej od przetwarzania danych osobowych i związanego z tym przetwarzaniem prawa do ochrony danych osobowych. Artykuł 5 ust. 2 u.d.i.p. w sposób ogólny kreuje wymogi pogodzenia publicznego dostępu do dokumentów urzędowych z prawem do ochrony danych osobowych. Zarówno podmiot udostępniający informację publiczną, Prezes UODO czy też sądy administracyjne muszą na podstawie tego przepisu oraz RODO i ustawy o ochronie danych osobowych ważyć objęte tymi przepisami chronione przez nie wartości (np. jawność, ochrona prywatności), dostrzegać zachodzące między nimi relacje i stosować odpowiednie proporcje ad casum. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w swoim wyroku z 20 marca 2006 r., sygn. K 17/05 rozwiązanie problemu kolizji praw lub zasad na poziomie konstytucyjnym (w tym wypadku: prawa do informacji z jednej strony i prawa do prywatności z drugiej strony) powinno opierać się na dwóch założeniach. Po pierwsze, nie może dojść w ostatecznym wyniku do pełnej eliminacji jednego z praw pozostających w konflikcie, lecz konieczne jest znalezienie pewnego punktu równowagi i wyznaczenie obszaru stosowania każdego z kolidujących praw. Po drugie, istotne znaczenie w takich wypadkach mają istniejące zasadnicze preferencje aksjologiczne, które mogą być ustalane na podstawie analizy wartości uznawanych za kierunkowe czy naczelne na poziomie zasad ogólnych Konstytucji.
W świetle powyższych rozważań skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego uznał, że nie było potrzeby zwrócenia się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej podstawie art. 267 zdanie 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej z pytaniem prawnym w trybie prejudycjalnym dotyczących wykładni art. 6 ust. 3 RODO. Przepis ten nie był przedmiotem zarzutu skargi kasacyjnej, a nawet nie był stosowany przez Sąd I instancji. Nie stanowił on także podstawy prawnej zaskarżonego wyroku, czy też kontrolowanego postanowienia. Tym samym nie sposób twierdzić, że wskazany przepis rodzi wątpliwości interpretacyjne wynikające z zastosowanej normy prawa unijnego a wymagające sformułowania pytania prejudycjalnego na tle zaistniałego w sprawie stanu faktycznego.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI