III OSK 256/24

Naczelny Sąd Administracyjny2024-12-12
NSAochrona środowiskaWysokansa
prawo wodneścieki przemysłoweopłaty za usługi wodnewody kopalnianeodwodnienie zakładów górniczychzasada zanieczyszczający płaciochrona środowiskaNaczelny Sąd Administracyjny

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i oddalił skargę spółki, uznając, że wody kopalniane odprowadzane do rzeki stanowią ścieki, a pozwolenie na odwodnienie zakładu górniczego nie jest równoznaczne z pozwoleniem na pobór wód w rozumieniu przepisów o opłatach za wprowadzanie ścieków.

Spółka K. S.A. kwestionowała decyzję o naliczeniu opłaty zmiennej za wprowadzanie ścieków przemysłowych do rzeki, argumentując, że wody pochodzące z odwodnienia zakładów górniczych nie powinny być traktowane jako ścieki, a pozwolenie na odwodnienie uprawnia do ich odprowadzania. WSA przychylił się do stanowiska spółki, uznając, że pozwolenie na odwodnienie może stanowić podstawę do zastosowania przepisu o pomniejszeniu opłaty. NSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że wody kopalniane są ściekami, a pozwolenie na odwodnienie nie jest równoznaczne z pozwoleniem na pobór wód w rozumieniu art. 278 ust. 4 Prawa wodnego, co uniemożliwia pomniejszenie opłaty.

Sprawa dotyczyła opłaty zmiennej za wprowadzanie ścieków przemysłowych do rzeki Odry. Dyrektor Zarządu Zlewni we Wrocławiu nałożył na spółkę K. S.A. opłatę w wysokości ponad 17 milionów złotych. Organ argumentował, że wody pochodzące z odwodnienia zakładów górniczych, mimo posiadania pozwoleń wodnoprawnych na odwodnienie, stanowią ścieki w rozumieniu Prawa wodnego, a ich odprowadzanie do rzeki nie uprawnia do pomniejszenia opłaty na podstawie art. 278 ust. 4 Prawa wodnego. Spółka wniosła skargę do WSA, który uchylił decyzję organu, uznając, że pozwolenie na odwodnienie zakładów górniczych może stanowić podstawę do zastosowania przepisu o pomniejszeniu opłaty, gdyż proces odwadniania wiąże się z pobieraniem wód. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając jego wykładnię za błędną. NSA podkreślił, że Prawo wodne odróżnia pobór wód powierzchniowych/podziemnych od odwodnienia zakładów górniczych. Pozwolenie na odwodnienie nie jest równoznaczne z pozwoleniem na pobór wód w rozumieniu art. 278 ust. 4 Prawa wodnego, który dotyczy wyłącznie poboru wód. Wody kopalniane, zgodnie z definicją, są ściekami, a ich odprowadzanie do rzeki stanowi zanieczyszczenie, co jest sprzeczne z zasadą 'zanieczyszczający płaci'. W związku z tym NSA oddalił skargę spółki.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, wody pochodzące z odwodnienia zakładów górniczych stanowią ścieki, a pozwolenie na odwodnienie zakładu górniczego nie jest równoznaczne z pozwoleniem na pobór wód w rozumieniu art. 278 ust. 4 Prawa wodnego, co uniemożliwia pomniejszenie opłaty.

Uzasadnienie

Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Prawo wodne odróżnia pobór wód od odwodnienia zakładów górniczych. Pozwolenie na odwodnienie nie jest pozwoleniem na pobór wód, a wody kopalniane są ściekami, co jest sprzeczne z zasadą 'zanieczyszczający płaci'.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (15)

Główne

p.w. art. 278 § 4

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

Stanowi wyjątek od zasady ustalania opłaty, pozwalając na pomniejszenie ilości substancji w ściekach o ilość tych substancji w pobranych wodach, których zużycie spowodowało powstanie ścieków.

Pomocnicze

p.w. art. 272 § 6

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

Określa sposób ustalania wysokości opłaty zmiennej za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi.

p.w. art. 278 § 1

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

Określa, że podstawą ustalenia opłaty za wprowadzanie ścieków jest ilość substancji powodująca najwyższą opłatę.

p.w. art. 35 § 3

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

Wymienia rodzaje usług wodnych, w tym pobór wód podziemnych/powierzchniowych (pkt 1) oraz trwałe odwadnianie zakładów górniczych (pkt 8), wskazując na ich odrębność.

p.w. art. 16 § 61

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

Definiuje ścieki, wskazując, że wody pochodzące z odwadnianych zakładów górniczych (poza wyjątkami) są ściekami.

p.w. art. 16 § 74

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

Definiuje zanieczyszczenie.

p.w. art. 267 § 1

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

Wymienia instrumenty finansowe służące gospodarowaniu wodami, w tym opłaty za usługi wodne.

p.w. art. 268 § 1

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

Określa, że opłaty za usługi wodne uiszcza się m.in. za wprowadzanie ścieków do wód i do ziemi.

p.p.s.a. art. 183 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa zakres rozpoznawania sprawy przez NSA.

p.p.s.a. art. 141 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa wymogi dotyczące uzasadnienia wyroku.

p.p.s.a. art. 188

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa podstawę uchylenia wyroku i oddalenia skargi.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa podstawę oddalenia skargi.

p.p.s.a. art. 203 § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa zasady orzekania o kosztach.

Konstytucja RP art. 86

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Nakłada obowiązek dbałości o stan środowiska i odpowiedzialność za jego pogorszenie.

p.o.ś. art. 7 § 1

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

Wprowadza zasadę, że kto powoduje zanieczyszczenie środowiska, ponosi koszty usunięcia skutków.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wody kopalniane odprowadzane do rzeki stanowią ścieki w rozumieniu Prawa wodnego. Pozwolenie na odwodnienie zakładów górniczych nie jest równoznaczne z pozwoleniem na pobór wód w rozumieniu art. 278 ust. 4 Prawa wodnego. Wykładnia art. 278 ust. 4 Prawa wodnego powinna być ścisła, a wyjątki nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Zasada 'zanieczyszczający płaci' powinna być stosowana przy ustalaniu opłat za usługi wodne.

Odrzucone argumenty

Pozwolenie na odwodnienie zakładów górniczych uprawnia do pomniejszenia opłaty za wprowadzanie ścieków. Proces odwadniania zakładów górniczych wiąże się z pobieraniem wód, co uzasadnia zastosowanie art. 278 ust. 4 Prawa wodnego. Wody kopalniane, ze względu na ich naturalne pochodzenie, nie powinny być traktowane jako ścieki.

Godne uwagi sformułowania

nie można utożsamiać ujmowania wód w ramach usługi wodnej odwadniania zakładów górniczych z poborem wód zasada 'zanieczyszczający płaci' ma na celu ochronę wód i ograniczenie działań powodujących negatywne dla tych wód skutki dokonana przez Sąd I instancji wykładnia art. 278 ust. 4 Prawa wodnego przeczy zasadzie 'zanieczyszczający płaci' i jest sprzeczna z ratio legis Prawa wodnego

Skład orzekający

Mirosław Wincenciak

przewodniczący

Sławomir Pauter

członek

Teresa Zyglewska

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa wodnego dotyczących opłat za wprowadzanie ścieków, rozróżnienie między poborem wód a odwodnieniem zakładów górniczych, stosowanie zasady 'zanieczyszczający płaci'."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji odprowadzania wód kopalnianych i ich kwalifikacji jako ścieków.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa ochrony środowiska i opłat za korzystanie z zasobów wodnych, z praktycznymi implikacjami dla przemysłu wydobywczego.

Wody kopalniane to ścieki? NSA rozstrzyga kluczową kwestię opłat za zanieczyszczenie rzek.

Dane finansowe

WPS: 17 379 665 PLN

Sektor

górnictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 256/24 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-12-12
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-01-24
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Mirosław Wincenciak /przewodniczący/
Sławomir Pauter
Teresa Zyglewska /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6099 Inne o symbolu podstawowym 609
Hasła tematyczne
Wodne prawo
Sygn. powiązane
II SA/Wr 481/23 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2023-10-19
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 2625
art. 35 ust. 3, art. 278 ust. 4
Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędzia del. WSA Sławomir Pauter Protokolant: asystent sędziego Antoni Cypryjański po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dyrektora Zarządu Zlewni we Wrocławiu Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 października 2023 r., sygn. akt II SA/Wr 481/23 w sprawie ze skargi K. S.A. z siedzibą w L. na decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni we Wrocławiu Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 26 czerwca 2023 r., nr WR.ZUO.5.4701.369.2023.OZ.PO w przedmiocie opłaty zmiennej za wprowadzanie ścieków przemysłowych do rzeki Odry 1) uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2) zasądza od K. S.A. z siedzibą w L. na rzecz Dyrektora Zarządu Zlewni we Wrocławiu Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie kwotę 75017 (siedemdziesiąt pięć tysięcy siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 19 października 2023 r., sygn. akt II SA/Wr 481/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej: Sąd I instancji, WSA) po rozpoznaniu sprawy ze skargi K. S.A. z siedzibą w L. (dalej: spółka) uchylił decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni we Wrocławiu Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z 26 czerwca 2023 r., nr WR.ZUO.5.4701.369.2023.OZ.PO w przedmiocie opłaty zmiennej za wprowadzanie ścieków przemysłowych do rzeki [...] oraz zasądził od organu na rzecz spółki kwotę 125 017 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 26 maja 2023 r. Dyrektor Zarządu Zlewni we Wrocławiu Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej: organ, Dyrektor), na podstawie art. 272 ust. 17 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2022 r., poz. 2625 ze zm.; dalej; p.w., Prawo wodne), ustalił spółce w formie informacji za okres I kwartału 2023 r. opłatę zmienną w wysokości 17 379 665 zł za wprowadzanie ścieków przemysłowych do rzeki [...] na działce nr [...], [...], [...] obręb [...] w m. G.
Po rozpatrzeniu reklamacji spółki Dyrektor, stosownie do art. 273 ust. 6 w zw. z art. 272 ust. 6, art. 14 ust. 2 i 6 pkt 2 p.w. oraz w zw. z art. 104 k.p.a. decyzją z 26 czerwca 2023 r. określił skarżącej za okres I kwartału 2023 r. opłatę zmienną w wysokości 17 379 665 zł za wprowadzanie ścieków przemysłowych do rzeki [...] na działce nr [...], [...], [...] obręb [...] w m. G.
W uzasadnieniu wskazano, że co prawda spółka dokonuje odwodnienia zakładów górniczych na podstawie pozwoleń wodnoprawnych: pozwolenia wodnoprawnego na odwodnienie Oddziału Zakładów Górniczych "[...]" wydanego w drodze decyzji Marszałka Województwa Dolnośląskiego z 5 grudnia 2013 r., pozwolenia wodnoprawnego na odwodnienie Oddziału Zakładów Górniczych "[...]", wydanego w drodze decyzji Marszałka Województwa Dolnośląskiego z 22 kwietnia 2014 r., pozwolenia wodnoprawnego na odwodnienie Oddziału Zakładów Górniczych "[...]", wydanego w drodze decyzji Marszałka Województwa Dolnośląskiego z 8 listopada 2017 r. niemniej jednak zdaniem organu pobór wód i odwadnianie zakładów górniczych to dwie zupełnie różne czynności, a ich przedmiot nie jest tożsamy, tzn. że woda jest wyłącznie przedmiotem poboru wód. Świadczy o tym choćby fakt, że w katalogu usług wodnych określonym w art. 35 ust. 3 p.w. w pkt. 1 wskazany został pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych, a dopiero w pkt. 8 odwadnianie zakładów górniczych. Oznacza to, że intencją ustawodawcy było wyraźne rozdzielenie tych różnych usług wodnych jakimi są pobór wód podziemnych i odwadnianie zakładów górniczych. Pomimo tego, że odnośnie czynności podejmowanych względem zakładów górniczych na podstawie pozwolenia wodnoprawnego jest odwadnianie zakładów górniczych, to w ich toku nie jest dokonywany pobór wód w rozumieniu p.w., a ujmowane są wody z odwodnienia zakładów górniczych, które są ściekami w rozumieniu tej ustawy. Zdaniem organu wody pochodzące z odwodnienia zakładów górniczych na podstawie pozwolenia wodnoprawnego są niczym innym jak ściekami w rozumieniu art. 16 pkt 61 lit. e) p.w.
Zdaniem organu ustalając opłatę za wprowadzanie ścieków do wód, na podstawie art. 278 ust. 4 p.w., nie można uwzględniać ilości substancji zawartych w ściekach pomniejszonej o ilość tych substancji zawartych w wodach pochodzących z odwodnienia zakładów górniczych będących ściekami. Doprowadziłoby to do stosowania rozwiązań nieprzewidzianych prawem, a polegających na niczym innym jak "pomniejszaniu substancji w ściekach o substancje zawarte w ściekach". W niniejszej sprawie natomiast - zdaniem organu - nie zachodzi żaden ze wskazanych w art. 16 pkt 61 lit. e) p.w. wyjątków, który pozwalałby nie kwalifikować wód pochodzących z odwodnienia zakładów górniczych jako ścieków, w szczególności nie można ich uznać za wody niezanieczyszczone. Dyrektor nadmienił, że na podstawie danych przekazanych dla IV kwartału 2022 r. ustalono, że wody pochodzące z odwodnienia zakładów górniczych na podstawie pozwolenia wodnoprawnego, jakim dysponuje spółka, nie są wodami niezanieczyszczonymi, a wręcz przeciwnie - są ściekami pierwotnie zawierającymi zanieczyszczenia. Kwalifikacji tej nie zmienia twierdzenie spółki, iż jest to naturalny poziom natężenia chlorkami i siarczanami dla wód kopalnianych występujących w tym miejscu. Organ wskazał, że ładunek sumy chlorków i siarczanów w wodach kopalnianych jest dużo wyższy niż w wodach powierzchniowych, dlatego też nawet gdyby uznać go za naturalny dla wód kopalnianych, to w żadnym wypadku nie może być automatycznie traktowany jako naturalny dla wód powierzchniowych. Zdaniem organu dla oceny, czy dane wody są ściekami, z punktu widzenia ustawy nie jest istotny charakter pochodzenia znajdujących się w nich substancji zanieczyszczających, ale to czy są one wprowadzane przez dany podmiot do innego ekosystemu, w którym mogą wywołać szkody środowiskowe.
Dyrektor wskazał również, że zważywszy na ilość sumy chlorków i siarczanów zawartą w wodach pochodzących z odwodnienia zakładów górniczych w niniejszej sprawie, nie są one wodami niezanieczyszczonymi i mieszczą się w zakresie definicji ścieków, o których mowa w art. 16 pkt 61 lit. e) p.w., lecz stanowią wody zasolone, o których mowa w art. 278 ust. 3 p.w. Natomiast w przypadku wód zasolonych, zgodnie z tym przepisem, opłatę za wprowadzanie do wód lub do ziemi ścieków będących wodami zasolonymi ponosi się wyłącznie za sumę chlorków i siarczanów. Dlatego też nawet gdyby abstrahować od obowiązku posiadania pozwolenia wodnoprawnego na pobór wód pochodzących z odwodnienia zakładów górniczych to i tak zastosowanie art. 278 ust. 4 p.w. byłoby w przedstawionym przypadku niemożliwe. W ten sposób dochodziłoby bowiem do pomniejszenia ilości substancji w ściekach zużytych o ilość tych samych substancji w innych ściekach zużytych do ich powstania.
Spółka wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w całości oraz uchylenie informacji w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i uchylenie informacji w całości, a nadto o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych oraz przeprowadzenie dowodów z dokumentów dołączonych do skargi.
W obszernym uzasadnieniu skarżąca rozwinęła zarzuty, odnosząc się do charakteru prowadzonej działalności, stosowanej w tym zakresie dotychczas praktyki związanej z naliczaniem opłaty zmiennej oraz odwołaniem się do poglądów doktryny i judykatury.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Uwzględniając skargę Sąd I instancji wskazał, że dla zastosowania wyjątku, o którym mowa w art. 278 ust. 4 p.w., niezbędne jest wystąpienie dwóch przesłanek, tj. pobór wód oraz wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi, za całkowicie niezasadny Sąd przy tym uznał pogląd, że do spełnienia pierwszej z tych przesłanek jest konieczne posiadanie tylko i wyłącznie pozwolenia wodnoprawnego lub pozwolenia zintegrowanego na usługę wodną obejmującą pobór wód powierzchniowych lub wód podziemnych, o których mowa w art. 35 ust. 3 pkt 1 p.w. W ocenie Sądu I instancji, podstawę do zastosowania pomniejszenia ilości substancji zawartych w ściekach o ilość tych substancji zawartych w pobranych wodach przy obliczaniu opłaty za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi, których zużycie spowodowało powstanie tych ścieków, o której mowa w art. 278 ust. 4 p.w., może także stanowić pozwolenie wodnoprawne na odwodnianie zakładów górniczych, bowiem proces odwadniania wiąże się z pobieraniem wód. Sąd I instancji zauważył, że skarżąca spółka jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność w sektorze górniczo-hutniczym i zajmuje się, przede wszystkim, wydobywaniem oraz przetwórstwem surowców naturalnych. W toku prowadzonej działalności wydobywczej konieczne jest odwadnianie zakładów górniczych, które polega na tym, że pobiera ona wody kopalniane wypływające z górotworu, a następnie, po wykorzystaniu ich w instalacjach przedsiębiorstwa (np. do wykonania podsadzki hydraulicznej w kopalniach, przepłuczki w urządzeniach wiertniczych, procesach flotacji przy wzbogacaniu rud), nadmiar tych wód, po oczyszczeniu w Obiekcie Unieszkodliwiania Odpadów Wydobywczych "[...]" (OUOW), odprowadzany jest jako ścieki do rzeki [...]. Wykorzystanie wód kopalniano-technologicznych zapewnia, że spółka do procesów technologicznych nie wykorzystuje żadnych słodkich wód podziemnych, ani powierzchniowych, a wykorzystuje w tym celu wyłącznie wody kopalniane pobrane i wypompowane na powierzchnię, w ramach odwadniania zakładów górniczych. Podkreślono, że gospodarka wodna przedsiębiorstwa opiera się na wykorzystaniu wód ujmowanych z górotworu (w ramach odwadniania kopalń) w prowadzonej działalności wydobywczej i produkcyjnej z kilkukrotną wymianą za pośrednictwem OUOW, a finalnie na wprowadzeniu ich nadmiaru do rzeki [...] na zasadach określonych w pozwoleniu wodnoprawnym. Jak wskazuje strona skarżąca, czego nie można pominąć przy ocenie zasadności niezastosowania przez organ przepisu art. 278 ust. 4 p.w., zachowany zostaje zatem związek pomiędzy pobraną wodą a odprowadzanymi ściekami. Głównym celem ujmowania wody z górotworu jest wprawdzie odwodnienie wyrobisk kopalnianych, ale cała operacja odwodnienia polega właśnie na pobraniu wody i odprowadzeniu poza wyrobisko celem jej dalszego wykorzystania w ramach prowadzonej działalności, a na końcu odprowadzeniu jako ścieków do wód.
Następnie wskazano, że kwestia, w jaki sposób doszło do pobrania wód, czy to na podstawie pozwolenia wodnoprawnego na pobór wód czy na podstawie pozwolenia wodnoprawnego na odwadnianie zakładów górniczych, nie ma znaczenia dla zastosowania art. 278 ust. 4 p.w., tzn. w obu sytuacjach możliwe jest jego zastosowanie. Zdaniem WSA, słusznie również strona skarżąca wskazała, że wykładnia zaproponowana przez organ, w istocie rzeczy uniemożliwiająca zastosowanie art. 278 ust. 4 Prawa wodnego do wprowadzania wód pochodzących z działalności górniczej, przeczy ugruntowanej praktyce, a także rozumieniu ratio tego przepisu na gruncie literatury, gdzie wprost zauważa się, że właśnie wody z odwadniania kopalń w praktyce będą stanowiły jeden z głównych desygnatów tego przepisu.
Zdaniem Sądu, skoro - zgodnie z przyjętą wykładnią art. 278 ust. 4 p.w. - posiadanie pozwolenia wodnoprawnego lub pozwolenia zintegrowanego na usługi wodne w postaci poboru wód podziemnych lub wód powierzchniowych nie jest ustawowym warunkiem pomniejszenia przy ustalaniu opłaty za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi na podstawie art. 278 ust. 4 p.w. ilości substancji zawartych w ściekach o ilość tych substancji zawartych w pobranych wodach, których zużycie spowodowało powstanie tych ścieków, to nie można żądać od podmiotu obowiązanego do ponoszenia opłat za usługi wodne złożenia oświadczenia, o którym mowa w przypisie 6, tj. oświadczenia składanego w celu ustalenia opłaty zmiennej za pobór wód podziemnych lub oświadczenia składanego w celu ustalenia opłaty zmiennej za pobór wód powierzchniowych, i w razie jego braku odmawiać zastosowania przepisu art. 278 ust. 4 p.w. Za nieuprawnione zatem Sąd I instancji uznał stwierdzenie organu, że wzór Oświadczenia i zawarte w nim przypisy stanowią rozwinięcie i uszczegółowienie zasady wyrażonej w art. 278 ust. 4 p.w. Wzór ten – zdaniem Sądu I instancji – zawiera zapisy nieznajdujące swych podstaw materialnoprawnych w treści art. 278 ust. 4 Prawa wodnego.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się Dyrektor i w skardze kasacyjnej zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 278 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2022 r., poz. 2625 ze zm.; dalej: p.w., Prawo wodne) w zw. z art. 272 ust. 6 p.w. w zw. z art. 35 ust. 3 pkt 1 p.w. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 12 w zw. z art. 14 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2023 r., poz. 211 ze zm.; dalej: p.p.) przez ich niewłaściwe zastosowanie i uchylenie zaskarżonej decyzji, wobec stwierdzenia uchybień ww. przepisów prawa materialnego oraz procesowego w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie Sądu I instancji, wydane wskutek uznania zarzutów strony skarżącej za zasadne jest wadliwe i nie znajduje uzasadnienia normatywnego;
2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez jego błędne zastosowanie, polegające na niedostatecznym uzasadnieniu zapadłego rozstrzygnięcia, w szczególności braku wypowiedzi Sądu I instancji odnośnie wyjaśnienia statusu wód kopalnianych, zakresu ich podlegania pod reżim ustawy Prawo wodne oraz ewentualnie Prawo geologiczne i górnicze oraz na stosowaniu wybiórczej wykładni przepisów p.w. w kontekście poboru wód oraz definicji legalnej ścieków, a ponadto na potraktowaniu procesu technologicznego, zachodzącego u skarżącego przedsiębiorstwa jako jedynego i właściwego sposobu postępowania z wodami kopalnianymi, w sytuacji gdy brak jest normy prawnej, z której wynikałoby, co normatywnie należy uczynić z odprowadzanymi wodami kopalnianymi oraz, że każda inna sekwencja czynności, stosowana przez podmiot pobierający wodę z górotworu jest nieprawidłowa, ponadto na braku wskazania, w którym momencie doszło do powstania ścieku, co więcej braku przesądzenia czy produkt końcowy, wprowadzany do rzeki [...] jest w istocie ściekiem czy wodą;
3. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 278 ust. 4 ustawy Prawo wodne w zw. z art. 35 ust. 3 pkt 1 i 8 p.w. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. przez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na nieokreśleniu przez Sąd I instancji relacji zachodzącej pomiędzy przepisem określającym katalog usług wodnych a przepisem wskazującym podstawę ustalenia wysokości opłaty za wprowadzanie ścieków do wód, a także błędnej wykładni pojęcia "pobór wód", prowadzącej do rozszerzenia zakresu stosowania przepisu, który jako wyjątek powinien być wykładany ściśle, a nawet ścieśniająco;
4. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 278 ust. 1 i 4 p.w. w zw. z art. 272 ust. 6 p.w. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a przez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że przy ustalaniu opłaty za wprowadzanie ścieków do wód lub ziemi, pobór należy traktować jako rodzaj faktycznej czynności, która może być wykonywana poza działalnością uregulowaną ustawą Prawo wodne, w sytuacji gdy opłata, o której mowa w art. 278 ust. 1 i 4 dotyczy opłaty za usługi wodne, a zatem należy rozpatrywać pobór wody w kontekście poboru wody na podstawie pozwolenia w ramach usług wodnych, o którym mowa w art. 35 ust. 1 pkt 1 p.w., a ponadto że katalog usług wodnych nie ma charakteru rozłącznego i w istocie pobór wody mieści się w każdej usłudze wodnej, w sytuacji gdy ustawodawca rozróżnia i traktuje odrębnie każdą usługę wodną, bez ich różnicowania na mniej lub bardziej złożoną usługę;
5. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 pkt 4 i 49 w zw. z art. 7 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2022 r., poz. 2556 ze zm.; dalej: p.o.ś.) w zw. z art. 86 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. w zw. art. 278 ust. 4 p.w. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. przez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że zasada "zanieczyszczający płaci" ma zastosowanie tylko w przypadku faktycznego zanieczyszczenia pobranych wód, a w istocie Sąd winien był rozpatrywać wskazaną zasadę w kontekście faktycznej możliwości zanieczyszczenia środowiska przez przedsiębiorstwo, w konsekwencji jej niezastosowanie w sytuacji spełnienia ku temu ustawowych przesłanek.
Wobec tak sformułowanych zarzutów organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi spółki, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie od spółki na rzecz Dyrektora kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu Dyrektor przedstawił argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej.
W pierwszej kolejności wskazano, że analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, iż Sąd I instancji dokonywał wybiórczej wykładni definicji pobranych wód, o których mowa w art. 278 ust. 4 p.w. oraz definicji legalnej ścieków zawartej w art. 16 pkt 61 p.w., co doprowadziło do zaprezentowania liberalnego podejścia Sądu I instancji odnośnie tego, kiedy mamy do czynienia ze ściekiem, kiedy istniejąca ciecz oznacza jedynie wodę pobraną w kontekście art. 278 ust. 4 p.w., a ponadto w którym momencie woda pochodząca z odwodnienia zakładów górniczych przestaje być ściekiem i czy w ogóle przestaje nim być, czy przekształca się w pobraną wodę, o której mowa w art. 278 ust. 4 p.w., co więcej, czy produkt końcowy wprowadzany do rzeki [...] jest pobraną wodą czy nadal ściekiem.
W ocenie organu prawidłowa wykładnia art. 278 ust. 4 p.w. powinna odnosić się do kwestii, jak mają się do siebie w tym przepisie pojęcia wody, ścieki i substancje. Sąd winien zbadać w pierwszej kolejności, kiedy woda staje się ściekiem, od wprowadzenia, którego do wód lub do ziemi pobierana jest opłata za usługi wodne. Ustawodawca określa tutaj mechanizm, opisany jako powstanie ścieków na skutek zużycia wód, uprzednio pobranych. Ustawodawca przyjmuje zatem, że doszło do pobrania wody, która następnie została zużyta, a zużycie tej wody spowodowało powstanie ścieków. Zdaniem Dyrektora, kluczowym elementem dla wykładni tego przepisu jest ustalenie, w którym momencie i na podstawie jakich przesłanek należy oceniać, iż doszło do zużycia pobranej wody, które to zużycie spowodowało powstanie ścieków. Zastosowanie art. 278 ust. 4 p.w. wymaga wskazania momentu, w którym pobrana woda zmieniła status na ścieki. Co więcej podkreślono, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie tylko był zobowiązany do wskazania tego momentu, ale był również zobowiązany do wskazania, na czym polega zużycie wody, o którym mowa w tym przepisie. Sąd I instancji, niestety ograniczył się jedynie do opisania technologii stosowanej przez spółkę, natomiast nie dokonał w żaden sposób wykładni pojęcia "zużycie wody".
Następnie Dyrektor zauważył, że w art. 278 ust. 4 p.w. określono sposób ustalania opłaty za wprowadzanie ścieków do ziemi lub do wody, a z treści tego przepisu wynika, że opłata jest zależna od ilości substancji znajdującej się w ściekach. Sformułowanie to stanowi zasadę ustalania wysokości opłaty za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi. Jednocześnie ustawodawca wprowadza wyjątek od tej zasady, wskazując w jakich okolicznościach ilość tych substancji może być pomniejszona, nie ulega zatem wątpliwości, że w przypadku art. 278 ust. 4 p.w. mamy do czynienia z zasadą i z wyjątkiem od tej zasady. W ocenie organu okoliczność ta uszła uwadze Sąd I instancji, który przy wykładni tego przepisu całkowicie pominął ten element konstrukcyjny normy prawnej. Podkreślono, że właściwe dostrzeżenie istoty art. 278 ust. 4 p.w. wymagałoby w pierwszej kolejności rozważenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu kwestii wykładni tego elementu normy prawnej, który wprowadza wyjątek. Zgodnie z regułą wykładni, że wyjątków nie wolno interpretować rozszerzająco, a wręcz należy je interpretować ściśle, a nawet ścieśniająco, zdaniem organu, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu powinien dążyć w istocie do jak najbardziej wąskiego wyłożenia tego fragmentu normy prawnej, która dotyczy kwestii pomniejszenia opłaty, oczywistą rzeczą jest bowiem, że pomniejszenie ilości substancji wpłynie finalnie na obniżenie wysokości opłaty. Tym samym, należało dokonać wykładni części przepisu wprowadzającej ten wyjątek - "pomniejszona o ilość tych substancji zawartych w pobranych wodach, których zużycie spowodowało powstanie tych ścieków".
Organ wskazał również, że dla zastosowania instytucji pomniejszenia opłaty za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi, przewidzianej w art. 278 ust 4 p.w., niezbędne jest spełnienie dwóch przesłanek, a mianowicie: pobór wody i wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi. Bezspornym w przedmiotowej sprawie jest, że spółka wprowadza ścieki do wód rzeki [...], a co za tym idzie posiada prawem wymagane pozwolenie wodnoprawne na tego typu usługę wodną, a ściślej rzecz ujmując wprowadza ścieki przemysłowe do rzeki za pomocą urządzenia zrzutowego. Natomiast brak jest pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną, jaką jest pobór wód, a w konsekwencji w przedmiotowej sprawie nie doszło do poboru wód w rozumieniu art. 278 ust 4 p.w. i brak jest podstaw do zastosowania wyjątku od zasady ustalania opłat w tym zakresie. Zauważono, że opłaty zmienne za usługi wodne za wprowadzanie przez spółkę ścieków przemysłowych do rzeki [...] za wcześniejsze okresy rozliczeniowe były ustalane i ponoszone przez spółkę nie za ilość substancji wyrażonych jako wskaźnik w postaci sumy chlorków i siarczanów (C1+S04), ale za wskaźnik w postaci zawiesiny ogólnej. Podawanie przez spółkę w oświadczeniach składanych na podstawie art. 552 ust. 2a pkt 2 Prawa wodnego o informacjach o ilości i jakości wprowadzonych ścieków w danym kwartale szczegółowych danych o parametrach i ilościach zanieczyszczeń, zdaniem organu przesądzało o wprowadzaniu przez spółkę do rzeki [...] ścieków, a nie wód. Zdaniem skarżącego kasacyjnie organu postępowanie spółki w poprzednich okresach, polegające na ustalaniu opłat i ponoszeniu opłat za wskaźniki zawiesiny ogólnej lub chemicznego zapotrzebowania tlenu, nie znajdowało podstaw prawnych. Praktyka spółki polegająca na podawaniu w oświadczeniach składanych na podstawie art. 552 ust. 2a pkt 2 Prawa wodnego w informacjach o ilości i jakości wprowadzonych ścieków w danym kwartale, danych dla sumy chlorków i siarczanów prezentująca w kolumnie ilość substancji netto wartości ujemne jest nieprawidłowa i prowadziła do przyjmowania nieprawidłowych danych jako podstawę do naliczenia opłat za usługi wodne.
W ocenie Dyrektora nie ma racji Sąd I instancji wskazując, że z uwagi na brak definicji legalnej "poboru wody" należy sięgnąć do języka potocznego i przy wykładni przepisu określającego w jaki sposób dochodzi do wyliczenia opłaty za usługę wodną w ramach ustawowego wyjątku, odczytywać go jako rodzaj czynności faktycznej. Sformułowanie "pobór wody" pojawia się bowiem w ustawie Prawo wodne właśnie w kontekście usługi wodnej. W ocenie skarżącego kasacyjnie organu, powyższe oznacza, że ustawodawca świadomie w ramach przepisu określającego opłatę za usługi wodne, polegające na wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi użył sformułowania "pobór wody", aby odczytywać to łącznie z uwzględnieniem art. 35 ust. 3 pkt 1 p.w. Odnosząc się do stosowania przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zamiennie ujmowania i poboru wody w kontekście art. 278 ust. 4 p.w., podkreślono, że pojęć tych nie należy utożsamiać, nie są one synonimiczne. W ocenie skarżącego kasatoryjnie organu, pobór wody należy traktować jako pojęcie szersze znaczeniowo, niż ujęcie wody, każdy pobór wody zakłada jej ujęcie w pierwszej kolejności, natomiast nie każde ujęcie wody spowoduje zużycie ujętej wody w jakimś konkretnym celu. Mając na względzie powyższe, różnica pomiędzy ujęciem, a poborem wody sprowadza się do ustalenia woli podmiotu. Przekładając powyższe rozważania na grunt opłaty, o której mowa w art. 278 ust. 4 p.w., wskazano, że mając na względzie racjonalność ustawodawcy, gdyby legislator chciał powiązać wyjątek, wyrażony w ust. 4 tego przepisu jedynie z czynnością faktyczną, to wówczas użyłby sformułowania "ujętej wody", która podlegałaby dalszemu zużyciu. Z uwagi jednak na okoliczność, że podstawę do pomniejszenia opłaty za usługę wodną powiązano z pobraną wodą, to należy dokonywać wykładni w ten sposób, że chodzi o pobranie wody na podstawie pozwolenia wodnoprawnego w ramach usługi wodnej.
Dyrektor wskazał również, że zakres obowiązku opłatowego determinuje treść pozwolenia wodnoprawnego, które w niniejszej sprawie obejmuje zezwolenie na wprowadzanie do rzeki [...] ścieków, a wysokość opłaty zależy od danych wskazanych przez samego korzystającego z usługi wodnej. Gdyby uznać, w ślad za spółką, że wody pochodzące z odwodnienia zakładów górniczych nie są zanieczyszczone, wskutek zastosowanych procesów technologicznych, to i tak po wprowadzeniu ich do środowiska rzeki [...], zmieniłyby skład wód finalnego odbiornika, ponieważ wody kopalniane (wody zasolone) naturalnie w rzece [...] (woda słodka) nie występują. Zdaniem organu należy zatem badać stan ekosystemu, do którego ścieki trafiają, po ich wprowadzeniu, bowiem nawet najmniejsza różnica w składach wód wprowadzanych do rzeki [...] i wód znajdujących się w rzece [...], do którego trafiają, przesądza o zanieczyszczeniu tego ekosystemu. W zasadzie, proces podczyszczenia wód kopalnianych i jego ewentualna skuteczność nie powinny mieć wpływu na ocenę, że doszło do szkody w środowisku naturalnym, z uwagi na to, że wprowadzono je do finalnego odbiornika, całkowicie odbiegającego składowo, od tego w którym te wody znajdowały się pierwotnie. Aby uznać, wody kopalniane za niezanieczyszczone i tym samym nie ścieki, musiałyby zostać z powrotem wtłoczone do górotworu, tak aby nie było dysproporcji pomiędzy ekosystemem pierwotnym i finalnym, do którego wróciły.
Zdaniem organu, nie zmienia twierdzenia, że wody kopalniane są ściekami, jako wody zanieczyszczone, okoliczność podnoszona przez spółkę, że poziom stężenia chlorków i siarczanów zawarty w wodach kopalnianych jest naturalnym zjawiskiem występującym w tego typu cieczach i samo to powoduje, że nie są to wody zanieczyszczone. Być może ładunek tychże substancji, znajdujących się w górotworze nie odbiega od tamtego ekosystemu, jednak należy to badać przez pryzmat ekosystemu, do którego mają finalnie trafić. Dyrektor zauważył, że ładunek chlorków i siarczanów znajdujący się w wodach kopalnianych w żadnym wypadku nie może być traktowany jako naturalny, bowiem nie występuje w wodach powierzchniowych do których ostatecznie trafia - wodach rzeki [...]. Przy ustalaniu opłaty za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi, zgodnie z art. 278 ust. 4 p.w., już nawet abstrahując od tego czy pobór wody traktujemy jako usługę wodną, obwarowaną uzyskanym pozwoleniem wodnoprawnym, to przesądzenie o tym, że wody pochodzące z górotworu są w istocie ściekami, prowadzi, zdaniem organu, do kuriozalnych wniosków, a mianowicie rozumienia wyjątku przewidzianego w powyższej normie jako pomniejszenie ilości substancji w ściekach pomniejszonej o ilość substancji w ściekach, a nie w pobranych wodach. Dyrektor wskazał, że byłoby to rozwiązanie nieprzewidziane przez polskiego ustawodawcę, bowiem przepis mówi jasno o ilości substancji w pobranych wodach. Zatem skoro wody pochodzące z odwodnienia zakładów górniczych są ściekami, to przesłanka determinująca zastosowanie pomniejszenia opłaty za wprowadzanie ścieków do wód lub ziemi, tym bardziej nie ma zastosowania, i przesądza o aktualizacji ustalenia opłaty najwyższej przewidzianej w decyzji organu z 26 czerwca 2023 r. określającej wysokość opłaty za okres I kwartału 2023 r. za wprowadzanie do rzeki [...] ścieków przemysłowych.
Pismem z 22 grudnia 2023 r. (złożonym z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 179 p.p.s.a.), w odpowiedzi na skargę kasacyjną, spółka wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie od skarżącego kasacyjnie organu na rzecz spółki kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie.
Przechodząc do oceny poszczególnych zarzutów skargi kasacyjnej zauważyć należy, że istota zarzutów skargi kasacyjnej sprowadza się do zarzucenia naruszenia art. 278 ust. 4 Prawa wodnego w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 i 8 Prawa wodnego, celowe zatem było łączne rozpoznanie wszystkich zarzutów skargi kasacyjnej.
Zdaniem skarżącego kasacyjne organu Wojewódzki Sąd Administracyjny w sposób nieprawidłowy dokonał wykładni art. 278 ust. 4 Prawa wodnego poprzez przyjęcie, że przy ustalaniu opłaty za wprowadzanie ścieków do wód lub ziemi, pobór wód należy traktować jako rodzaj faktycznej czynności, która może być uregulowana poza ustawą Prawo wodne, w sytuacji gdy opłata, o której mowa w tym przepisie stanowi opłatę za usługi wodne, a zatem należy rozpatrywać pobór wody na podstawie pozwolenia w ramach usług wodnych.
Zgodnie z art. 272 ust. 6 Prawa wodnego "Wysokość opłaty zmiennej za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi ustala się jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty i wyrażonej w kg ilości substancji wprowadzanych ze ściekami do wód lub do ziemi, w tym substancji wyrażonych jako wskaźnik:
1) pięciodobowego biochemicznego zapotrzebowania tlenu (BZT5);
2) chemicznego zapotrzebowania tlenu;
3) zawiesiny ogólnej;
4) sumy chlorków i siarczanów (Cl+SO4)".
W myśl zaś art. 278 ust. 1 Prawa wodnego wysokość opłaty za wprowadzenie ścieków do wód lub do ziemi ustala się, biorąc pod uwagę substancję wyrażoną jako wskaźnik, o którym mowa w art. 272 ust. 6, który powoduje opłatę najwyższą.
Natomiast art. 278 ust. 4 Prawa wodnego stanowi, że "Podstawą ustalenia opłaty za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi jest ilość substancji zawartych w ściekach pomniejszona o ilość tych substancji zawartych w pobranych wodach, których zużycie spowodowało powstanie tych ścieków".
Spór w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do oceny czy pod pojęciem, które zostało zawarte w art. 278 ust. 4 "w pobranych wodach" można rozumieć także ujmowanie wód dopływających do wyrobisk i szybów oraz na szczególne korzystanie z wód kopalnianych w ramach wydanego pozwolenia wodnoprawnego, którym legitymuje się spółka. W rozpoznawanej sprawie spółka nie legitymuje się pozwoleniem wodnoprawnym na pobór wód powierzchniowych czy podziemnych. Spółka posiada natomiast pozwolenie wodnoprawne na odwodnienie zakładu oraz na szczególne korzystanie z wód w zakresie wykorzystania wód kopalnianych w procesie technologicznym. W oparciu o powyższe pozwolenie wodnoprawne, w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, spółka wykorzystuje wody kopalniane, a w oparciu o pozwolenie wodnoprawne ścieki przemysłowe odprowadza do rzeki [...].
W ocenie Sądu I instancji korzystanie z wód kopalnianych w oparciu o pozwolenie wodnoprawne dotyczące odwadniania zakładów górniczych stanowi podstawę do zastosowania pomniejszenia ilości substancji zawartych w ściekach o ilość substancji zawartych w pobranych wodach przy obliczaniu opłaty za wprowadzanie ścieków do wód i do ziemi, których zużycie spowodowało powstanie tych ścieków, to jest do zastosowania art. 278 ust. 4 Prawa wodnego.
Sąd I instancji potraktował równoważnie pozwolenie na usługę wodną polegającą na poborze wód powierzchniowych lub wód podziemnych z usługą wodną dotyczącą odwadniania zakładów górniczych, twierdząc, że treść art. 35 ust. 3 Prawa wodnego nie ma znaczenia dla wykładni art. 278 ust. 4 Prawa wodnego.
Powyższego stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie sposób zaakceptować. Nieprawidłowa wykładnia art. 278 ust. 4 Prawa wodnego dokonana przez Sąd I instancji związana jest z utożsamianiem pojęć prawnych z pojęciami funkcjonującymi w języku powszechnym oraz w nieprawidłowym odczytaniu treści pozwoleń wodnoprawnych, jakimi dysponuje spółka. Po pierwsze spółka nie dysponuje pozwoleniem wodnoprawnym na pobór wód kopalnianych, lecz na odwodnienie zakładów górniczych, to jest ujmowanie wód, a następnie na szczególne korzystanie z wód w zakresie wykorzystania wód kopalnianych w procesie technologicznym. Nie można utożsamiać ujmowania wód w ramach usługi wodnej odwadniania zakładów górniczych z poborem wód, co czyni Sąd I instancji wychodząc z założenia, że "musi być wcześniej pobrana jakaś woda", aby odprowadzić ją następnie z substancjami zanieczyszczonymi. Takie korzystanie z definicji pojęć potocznych mogłoby w konsekwencji doprowadzić do wykluczenia możliwości stosowania przepisów Prawa wodnego lub stosowania ich niezgodnie z regulacją ustawy. Rozumując, jak uczynił to Wojewódzki Sąd Administracyjny, można by na przykład dojść do wniosku, że retencjonowanie wód powierzchniowych i podziemnych skoro musi polegać najpierw na zgromadzeniu wody, to należy rozumieć to jako pobór wody, i np. pobierać stosowne opłaty, co oczywiście nie jest zgodne z treścią ustawy prawo wodne (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 czerwca 2020 r., sygn. akt II OSK 3609/19).
Rodzaje usług wodnych zostały wymienione w art. 35 ust. 3 Prawa wodnego, a ustawodawca odróżnił usługę wodną w postaci poboru wód podziemnych i wód powierzchniowych (art. 35 ust. 3 pkt 1 Prawa wodnego), od usługi wodnej polegającej na odwodnieniu zakładów górniczych (art. 35 ust. 3 pkt 8 Prawa wodnego). Podobnie więc jak w przypadku retencjonowania wód, to że odwodnienie zakładów górniczych polega na ujmowaniu wód nie oznacza, że obie te usługi wodne są tożsame. Prawo wodne nie definiuje pojęcia "pobór wód", ani "ujmowanie wód". Brak jest także legalnej definicji pojęcia "wody kopalniane". Nie oznacza to jednak, że "pobór wód" i "ujmowanie wód", to pojęcia tożsame, a w konsekwencji że "pobór wód" i "odwadnianie zakładów górniczych" to tożsame usługi wodne.
Podkreślić bowiem należy, że ustawodawca w art. 35 ust. 3 ustawy Prawo wodne enumeratywnie wyliczył rodzaje usług wodnych, wskazując, iż obejmują one między innymi "pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych" (pkt 1), ale także "trwałe odwadnianie (...) zakładów górniczych" (pkt 8). Analiza normatywna punktów art. 35 ust. 3 ustawy Prawo wodne prima facie wskazuje, że ustawodawca odróżnia generalnie "pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych" od innych bardziej złożonych postaci korzystania, takich jak między innymi, istotnego w niniejszej sprawie odwadniania zakładów górniczych, Co ważne, przepis art. 35 ust. 3 pkt 8 mówi o odwadnianiu zakładów górniczych, a nie o poborze wód kopalnianych. Kierując się regułą lege non distinguente nec nostrum est distinguere (tam gdzie rozróżnień nie wprowadza sam prawodawca, tam nie jest wolno ich wprowadzać interpretatorowi), należy uznać, że w rozumieniu omawianego przepisu odwadnianie zakładów górniczych, a w konsekwencji korzystanie z wód pochodzących z tego odwodnienia ma znaczenie odmienne niż pobór wód.
Przepis art. 278 ust. 4 Prawa wodnego wyraźnie zaś wskazuje na pobór wód, a nie na inne odmienne od tej usługi wodnej korzystanie z wód.
Dokonując wykładni art. 278 ust. 4 Prawa wodnego trzeba mieć na względzie że uchwalenie i wejście w życie z dniem 1 stycznia 2018 r. ustawy Prawo wodne było wynikiem realizacji spoczywającego na Polsce obowiązku implementacji do krajowego porządku prawnego Dyrektywy 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 października 2000 r. ustanawiającej ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej (Dz. Urz. WE L 327 z 22.12.2000, str. 1, ze zm., Dz.Urz.UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 15, t. 5, s. 275; dalej: Ramowa Dyrektywa Wodna). Z art. 9 Ramowej Dyrektywy Wodnej wynika postulat wprowadzenia systemowego rozwiązania zrównoważonego gospodarowania zasobami wodnymi poprzez zbudowanie systemu usług wodnych opartego na zasadzie zwrotu kosztów usług wodnych włączając koszty ekologiczne i materiałowe, uwzględniając analizę ekonomiczną wykonaną zgodnie z załącznikiem III oraz w szczególności zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Zasadę tę wprowadza także art. 86 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. nr 78, poz. 483 ze zm.), zgodnie z którym każdy jest obowiązany do dbałości o stan środowiska i ponosi odpowiedzialność za spowodowane przez siebie jego pogorszenie oraz art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2021 r., poz. 1973; dalej: p.o.ś) zgodnie z którym, kto powoduje zanieczyszczenie środowiska, ponosi koszty usunięcia skutków tego naruszenia. Podstawową zasadą ustawy Prawo wodne jest zatem, że korzystający płaci. Zasada ta ma na celu ochronę wód i ograniczenie działań powodujących negatywne dla tych wód skutki. Celem Ramowej Dyrektywy Wodnej jest bowiem zachowanie, ochrona i poprawa jakości środowiska poprzez rozsądne i racjonalne wykorzystywanie zasobów naturalnych, oparte na zasadzie ostrożności oraz na zasadach, na jakich mają być podejmowane działania zapobiegawcze; priorytetem powinno być, aby szkody wyrządzone w środowisku były naprawiane u źródła, a zanieczyszczający powinien płacić. Celem jest utrzymanie i poprawa środowiska wodnego. W przepisie art. 267 ustawy Prawo wodne wymieniono katalog instrumentów finansowych służących gospodarowaniu wodami, w tym opłaty za usługi wodne (art. 267 pkt 1 Prawa wodnego). Opłaty za usługi wodne uiszcza się między innymi za wprowadzanie ścieków do wód i do ziemi (art. 268 ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego). Natomiast dokonana przez Sąd I instancji wykładnia art. 278 ust. 4 Prawa wodnego przeczy zasadzie "zanieczyszczający płaci" i jest sprzeczna z ratio legis Prawa wodnego.
Po wtóre zauważyć należy, że wbrew twierdzeniom Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego spółka nie posiada pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie nadmiaru wód kopalnianych do rzeki [...], lecz na odprowadzanie ścieków przemysłowych do rzeki [...].
Za dokonaniem powyżej wykładni art. 278 ust. 4 Prawa wodnego przemawia także treść art. 16 pkt 74 Prawa wodnego w zw. z art. 3 pkt 4 i art. 16 pkt 61 Prawa wodnego. Zgodnie z ostatnim z przywołanych przepisów wody pochodzące z odwadnianych zakładów górniczych (poza określonymi w tym przepisie wyjątkami, które nie zachodzą w rozpoznawanej sprawie) stanowią ścieki po wprowadzeniu ich do wód lub ziemi. Sąd I instancji stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że wody kopalniane w rozpoznawanej sprawie należy zakwalifikować jako ścieki, przy czym podkreślił, że koniecznym jest ich wprowadzenie do wód i do ziemi. Okoliczność ta w ocenie Sądu I instancji nie mogła mieć jednak żadnego znaczenia przy pomniejszeniu opłaty w trybie art. 278 ust. 4 Prawa wodnego. Dokonując takiej oceny Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uwzględnił definicji pojęcia "zanieczyszczenie" zawartej w art. 16 pkt 74 Prawa wodnego, a w konsekwencji dokonania wykładni art. 278 ust. 4 Prawa wodnego w oparciu o zasadę "zanieczyszczający płaci".
Powyższe przesądziło o zasadności zarzutów skargi kasacyjnej za wyjątkiem zarzutu dotyczącego naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. "Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania". Zatem zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki stan faktyczny i dlaczego przyjął za podstawę orzekania. Ponadto naruszenie to musi być na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W orzecznictwie prezentowany jest też pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. m.in.: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 13 października 2021 r., sygn. akt II OSK 311/21, LEX nr 3331946; 11 maja 2022 r., sygn. akt II OSK 758/22, LEX nr 3401274 oraz z 20 lipca 2023 r., sygn. akt III OSK 1047/22, LEX nr 3588296).
Wypada w tym miejscu zaznaczyć, że art. 141 § 4 p.p.s.a. nie nakłada na Sąd obowiązku odnoszenia się do wszystkich argumentów podnoszonych przez strony, omawiania każdej okoliczności lub twierdzenia, jakie pojawiło się w badanej sprawie. Ponadto za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można kwestionować ocen prawnych zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W szczególności, okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd pierwszej instancji jest odmienne od prezentowanego przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Fakt, że zdaniem skarżącego kasacyjnie organu Sąd I instancji nie rozważył jeszcze innych elementów, w tym statusu wód kopalnianych, nie przesądza o wadliwości konstrukcyjnej uzasadnienia.
Mając na względzie powyższe Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę.
O kosztach orzeczono w oparciu o art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI