III OSK 2392/22

Naczelny Sąd Administracyjny2023-02-10
NSAAdministracyjneWysokansa
dostęp do informacji publicznejstowarzyszeniezadania publicznebezczynność organuskarga kasacyjnaelektroniczna korespondencjadoręczenie wnioskuprawo administracyjne

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Stowarzyszenia "R.", potwierdzając, że stowarzyszenie realizujące zadania publiczne jest zobowiązane do udostępniania informacji publicznej, a wysłanie wniosku drogą elektroniczną na oficjalny adres jest skuteczne.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Stowarzyszenia "R." od wyroku WSA we Wrocławiu, który zobowiązał stowarzyszenie do udostępnienia informacji publicznej. Stowarzyszenie kwestionowało swój status jako podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji publicznej oraz skuteczność doręczenia wniosku drogą elektroniczną. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że stowarzyszenie realizujące zadania publiczne, nawet jeśli skupia się na interesach gmin jako osób prawnych prawa cywilnego, jest objęte ustawą o dostępie do informacji publicznej. Sąd podkreślił również, że wysłanie wniosku na oficjalny adres e-mail jest skuteczne, a ryzyko niedostarczenia wiadomości obciąża organ.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Stowarzyszenia "R." w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który zobowiązał stowarzyszenie do udostępnienia informacji publicznej i stwierdził bezczynność. Stowarzyszenie zarzucało błędną wykładnię art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej, twierdząc, że nie realizuje zadań publicznych, a jedynie interesy gmin jako osób prawnych prawa cywilnego. Kwestionowano również skuteczność doręczenia wniosku drogą elektroniczną, argumentując, że skarga została złożona przedwcześnie. Sąd pierwszej instancji uznał, że Stowarzyszenie, realizując cele statutowe i wspólne interesy jednostek samorządu terytorialnego, wykonuje zadania publiczne i jest zobowiązane do udostępniania informacji publicznej. Podkreślono, że wysłanie wniosku na oficjalny adres e-mail jest skuteczne, a ryzyko niedostarczenia wiadomości obciąża organ, który powinien zapewnić prawidłową konfigurację poczty elektronicznej. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty za nieuzasadnione. Sąd stwierdził, że zarzut naruszenia przepisów postępowania był nieskuteczny, ponieważ nie powołano konkretnych przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, a jedynie ogólne przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zarzut naruszenia prawa materialnego również nie znalazł uzasadnienia, gdyż Stowarzyszenie nie wykazało, jak powinno być rozumiane art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p., a jedynie kwestionowało ustalenia faktyczne sądu. Sąd podkreślił, że stowarzyszenie jednostek samorządu terytorialnego, nawet działając na gruncie prawa cywilnego, realizuje zadania publiczne i jest zobowiązane do udostępniania informacji publicznej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, stowarzyszenie realizujące cele statutowe i wspólne interesy jednostek samorządu terytorialnego, nawet jeśli skupia się na ich funkcjonowaniu na gruncie prawa cywilnego, wykonuje zadania publiczne i jest zobowiązane do udostępniania informacji publicznej.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że cele statutowe stowarzyszenia, obejmujące m.in. wspieranie rozwoju społecznego, gospodarczego, kulturowego, integrację wspólnot lokalnych oraz realizację wspólnych interesów jednostek samorządu terytorialnego, wskazują na realizację zadań publicznych. Podstawa prawna działania stowarzyszenia (Prawo o stowarzyszeniach, ustawa o samorządzie gminnym, powiatowym, wojewódzkim) potwierdza jego związek z sektorem publicznym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (9)

Główne

u.d.i.p. art. 4 § 1 pkt 4

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Podmiot realizujący zadania publiczne, w tym stowarzyszenie jednostek samorządu terytorialnego, jest zobowiązany do udostępniania informacji publicznej.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 149 § 1 pkt 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Dotyczy kompetencji sądu w sprawach ze skarg na bezczynność organu.

p.p.s.a. art. 58 § 1 pkt 6

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Dotyczy podstaw odrzucenia skargi.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa oddalenia skargi kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 204 § pkt 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Dz. U. z 2017 r., poz. 210

Ustawa z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach

Dz. U. z 2017 r., poz. 1875 ze zm.

Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym

Dz. U. z 2017 r., poz. 1875 ze zm.

Ustawa z dnia 5 czerwca 1998 r o samorządzie powiatowym

Dz. U. z 2017 r., poz. 2096 ze zm.

Ustawa z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa

Argumenty

Skuteczne argumenty

Stowarzyszenie realizujące zadania publiczne jest zobowiązane do udostępniania informacji publicznej. Wysłanie wniosku drogą elektroniczną na oficjalny adres e-mail jest skuteczne. Ryzyko niedostarczenia wiadomości elektronicznej obciąża organ. Zarzut naruszenia przepisów postępowania oparty wyłącznie na przepisach kompetencyjnych jest nieskuteczny. Zarzut naruszenia prawa materialnego wymaga wykazania błędnej wykładni lub zastosowania przepisu oraz wskazania jego prawidłowego rozumienia.

Odrzucone argumenty

Stowarzyszenie nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, ponieważ realizuje interesy gmin jako osób prawnych prawa cywilnego. Skarga na bezczynność została złożona przedwcześnie, ponieważ organ nie otrzymał wniosku. Wysłanie wniosku drogą elektroniczną bez potwierdzenia odbioru jest ryzykowne i nie stanowi dowodu skutecznego złożenia wniosku.

Godne uwagi sformułowania

ryzyko nieodebrania czy też nieodczytania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej wniosku, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu, obciąża ten organ, a nie skarżącego. odmienne zapatrywanie prowadziłoby w praktyce do sytuacji, w której prawo do wnioskowania o informację publiczną za pomocą poczty elektronicznej byłoby iluzoryczne, a jego skuteczność zależna od arbitralnej woli organu. Do obowiązków organu administracji publicznej należy taka konfiguracja poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych oraz takie zorganizowanie obsługi technicznej poczty elektronicznej organu, aby zapewnić bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań, wobec prawnej dopuszczalności ich wnoszenia także drogą elektroniczną. przepisy kompetencyjne p.p.s.a. określające wyłącznie rodzaj podejmowanego przez Sąd rozstrzygnięcia były w realiach tej sprawy niewystarczające.

Skład orzekający

Wojciech Jakimowicz

przewodniczący sprawozdawca

Olga Żurawska - Matusiak

sędzia

Beata Jezielska

sędzia del. WSA

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie stanowiska NSA w kwestii obowiązku udostępniania informacji publicznej przez stowarzyszenia realizujące zadania publiczne oraz skuteczności doręczania wniosków drogą elektroniczną."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego przypadku stowarzyszenia jednostek samorządu terytorialnego, ale jego zasady dotyczące komunikacji elektronicznej mogą mieć szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej i komunikacji elektronicznej z urzędami, co jest istotne dla wielu obywateli i organizacji.

Czy wysłanie maila do urzędu to za mało? NSA wyjaśnia, kiedy wniosek o informację publiczną jest skuteczny.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 2392/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-02-10
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-09-29
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Beata Jezielska
Olga Żurawska - Matusiak
Wojciech Jakimowicz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
IV SAB/Wr 1/22 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2022-06-10
III OSK 2393/22 - Postanowienie NSA z 2023-07-26
II SA/Sz 154/22 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2022-08-03
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198
art. 4 ust. 1 pkt 4
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Dz.U. 2023 poz 259
art. 149 § 1 pkt 3 w zw. z art. 58 § 1 pkt 6, art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędzia del. WSA Beata Jezielska po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Stowarzyszenia "R." w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 10 czerwca 2022 r., sygn. akt: IV SAB/Wr 1/22 w sprawie ze skargi A.C. na bezczynność Stowarzyszenia "R." w S. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 31 stycznia 2021 r. 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Stowarzyszenia "R." w S. na rzecz A.C. kwotę 360 (słownie: trzysta sześćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 10 czerwca 2022 r., sygn. akt: IV SAB/Wr 1/22 po rozpoznaniu sprawy ze skargi A.C. na bezczynność Stowarzyszenia "R." w S. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 31 stycznia 2021 r., w punkcie pierwszym wyroku zobowiązał Stowarzyszenie do załatwienia ww. wniosku, w punkcie drugim stwierdził, że Stowarzyszenie dopuściło się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a w punkcie trzecim zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
A.C. wnioskiem z dnia 31 stycznia 2021 r. zwróciła się do Stowarzyszenia "R." w S. o udzielenie informacji publicznej w zakresie:
- informacji o umowach podpisanych przez Stowarzyszenie w 2020 r. i 2021 r. (podmiot/osoba, kwota, nr i przedmiot umowy);
- sprawozdań finansowych;
- podania linku do BIP;
- informacji o osobach zatrudnionych przez Stowarzyszenie na umowę o dzieło, zlecenie lub o pracę (imię i nazwisko, stanowisko/funkcja, wypłacone pensje wraz z dodatkami, nagrodami za 2020 r. w podziale na miesiące - tj. lista płac w poszczególnych miesiącach).
Następnie A.C. w dniu 28 listopada 2021 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność organu zarzucając naruszenie art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez nieudostępnienie informacji pomimo upływu ustawowego terminu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz obciążenie skarżącej kosztami postępowania wskazując, że po pierwsze nie otrzymał wniosku, a ponadto nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Stowarzyszenie wskazało, że z nieznanych mu przyczyn nie otrzymało e-maila z wnioskiem, którego dotyczy skarga. Organ podkreślił, że załączone do skargi "logi potwierdzające doręczenie wiadomości" nie są przez nikogo podpisane oraz w swojej treści nie zawierają żadnej informacji. Zdaniem Stowarzyszenia, podobny wydruk może być łatwo sporządzony za pomocą ogólnie dostępnych narzędzi do edycji tekstu, co powoduje, że również z tego powodu nie ma żadnej mocy dowodowej. W związku z powyższym, a także biorąc pod uwagę okoliczność, że e-maile mogą nie dochodzić do adresata z różnych powodów, w tym leżących po stronie nadawcy oraz serwerów poczty, organ stwierdził, że brak jest podstaw do uznania jego bezczynności w przedmiotowej sprawie. Ponadto Stowarzyszenie wyjaśniło, że głównym jego celem jest realizacja interesów zrzeszonych w nim gmin - jako osób prawnych prawa cywilnego, a nie jako podmiotów działających w sferze publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyjaśnił rozumienie pojęcia informacji publicznej, bezczynności organu w jej udostępnieniu oraz stwierdził, że istotą sporu jest ustalenie, czy skarżąca złożyła skutecznie wniosek o udostępnienie informacji publicznej oraz czy Stowarzyszenie należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji publicznej. W ocenie Sądu wykładnia językowo-logiczna art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej prowadzi do wniosku, że obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej będzie każdy podmiot spełniający przynajmniej jedną z podanych w tym przepisie cech określonych poprzez wskazanie na wstępie regulacji kwalifikacji ogólnych, w tym także podmiot wymieniony w punktach 1-5. Sąd wyjaśnił także, że pojęcie "zadanie publiczne" użyte w art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej zamiast pojęcia "zadanie władzy publicznej" użytego w art. 61 Konstytucji RP ignoruje element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty niebędące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań.
Oceniając status organu w niniejszym postępowaniu, Sąd stwierdził, że działalność organu - zgodnie z przedłożonym do akt sprawy odpisem KRS - ma na celu wspieranie rozwoju społecznego, gospodarczego, kulturowego i turystycznego, integrację wspólnot lokalnych, promocję oraz realizację wspólnych interesów jednostek samorządu terytorialnego wchodzących w skład stowarzyszenia. Cele te realizowane są m.in. poprzez: promowanie idei samorządu terytorialnego, podejmowanie działań na rzecz promocji i rozwoju jednostek samorządu terytorialnego zrzeszonych w stowarzyszeniu, wspólne diagnozowanie problemów i barier rozwojowych oraz sposobów ich rozwiązywania, realizacja wspólnie wybranych i zaakceptowanych projektów, aktywne współdziałanie na rzecz pozyskiwania środków zewnętrznych, upowszechnianie idei samorządności lokalnej i regionalnej oraz wspieranie jej rozwoju, ochrona wspólnych interesów członków stowarzyszenia, kształtowanie wspólnej polityki samorządów lokalnych, promowanie osiągnięć jednostek samorządu terytorialnego zrzeszonych w stowarzyszeniu, wspomaganie rozwoju wspólnot i społeczności lokalnych, wspomaganie rozwoju gospodarczego, w tym rozwoju przedsiębiorczości, wzmocnienie powiązań oraz zapewnienie partnerskiego modelu współpracy pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego, wspieranie uczestnictwa jednostek zrzeszonych w stowarzyszeniu w programach Unii Europejskiej oraz skutecznego wykorzystania unijnych środków pomocowych, prowadzenie działań na rzecz integracji europejskiej oraz rozwijania kontaktów współpracy między społeczeństwami, wspieranie integracji środowisk samorządowych, działanie na rzecz rozwoju, nauki, edukacji, oświaty i wychowania, działanie na rzecz ochrony środowiska naturalnego, działanie na rzecz ochrony i promocji zdrowia, organizowanie działalności badawczej i szkoleniowej o tematyce związanej z realizacją celów stowarzyszenia. Ze statutu Stowarzyszenia (dostępnego na stronie [..]) wynika zaś, że działa ono na podstawie ustaw: z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2017 r., poz. 210), z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1875 ze zm.), z dnia 5 czerwca 1998 r o samorządzie powiatowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1875 ze zm.) oraz z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa (Dz. U. z 2017 r., poz. 2096 ze zm.) i prowadzi działalność na rzecz zrzeszonych w nim jednostek samorządu terytorialnego.
W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę podstawę prawną działania Stowarzyszenia oraz jego cele, należy stwierdzić, że Stowarzyszenie - realizując m.in. wspólne interesy jednostek samorządu terytorialnego wchodzących w jego skład - należy do podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a zatem przysługuje mu status podmiotu realizującego zadania publiczne. Niewątpliwie też informacje objęte wnioskiem z dnia 31 stycznia 2021 r. stanowią informację publiczną, co zresztą nie było przedmiotem sporu w sprawie.
Odnosząc się do oceny skuteczności złożenia przez stronę wniosku o udostępnienie informacji publicznej, Sąd wyjaśnił, że osoba kierująca wniosek drogą elektroniczną, nieposługująca się podpisem elektronicznym może przedstawić jedynie komputerowy wydruk świadczący o tym, że wniosek skierowany został do określonego adresata. W takiej sytuacji ryzyko nieodebrania czy też nieodczytania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej wniosku, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu, obciąża ten organ, a nie skarżącego. Z orzecznictwa wynika w istocie domniemanie, że jeżeli wiadomość została prawidłowo nadana na oficjalny adres poczty elektronicznej organu, to dotarła ona do adresata. Potwierdzenie faktu wysłania wiadomości pozwala przenieść ciężar dowodu, że wniosek nie został doręczony, na organ administracji, na którego adres poczty elektronicznej skierowany został wniosek. Zwraca się przy tym uwagę, że odmienne zapatrywanie prowadziłoby w praktyce do sytuacji, w której prawo do wnioskowania o informację publiczną za pomocą poczty elektronicznej byłoby iluzoryczne, a jego skuteczność zależna od arbitralnej woli organu. Do obowiązków organu administracji publicznej należy taka konfiguracja poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych oraz takie zorganizowanie obsługi technicznej poczty elektronicznej organu, aby zapewnić bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań, wobec prawnej dopuszczalności ich wnoszenia także drogą elektroniczną. W orzecznictwie zwracano jednocześnie uwagę, że chociaż przytoczone rozstrzygnięcia sądów administracyjnych dotyczyły głównie organów administracji publicznej, to nie można podzielić stanowiska, że wyrażone w nim poglądy nie mają znaczenia w odniesieniu do podmiotów, które nie są organami administracji publicznej, ale wykonują zadania publiczne. W takiej sytuacji należy brać pod uwagę zakres wykonywanych zadań publicznych i nawet jeśli jest on niewielki, to nie zwalnia to tych podmiotów od takiego ukształtowania poczty elektronicznej, które pozwoli wnioskodawcom na skuteczne składanie wniosków, ale i zabezpieczyć się przed nieusprawiedliwionymi twierdzeniami osób, że wysłały wniosek, który na skutek ich własnych błędów czy nieprawidłowości działania systemów służących do komunikacji elektronicznej nie dotarł do adresata.
Kwestionując okoliczność złożenia przez skarżącą pocztą elektroniczną (w formie e-mail) wniosku o udzielenie informacji publicznej z dnia 31 stycznia 2021 r., organ powinien był wykazać (np. przez przedłożenie wydruku ze swojej skrzynki odbiorczej z dnia 31 stycznia 2021 r. oraz ze skrzynki obejmującej "spam"), że korespondencja strony do niego nie dotarła. Samo stwierdzenie przez organ, że "z nieznanych mu przyczyn, nie otrzymał e-maila z wnioskiem, którego dotyczy skarga" oraz podważanie wiarygodności przedstawionego przez stronę wraz ze skargą komputerowego wydruku wniosku, nie dowodzi w żadnym wypadku, że korespondencja strony nie wpłynęła do skrzynki odbiorczej Stowarzyszenia. W przedmiotowej sprawie Stowarzyszenie nie podjęło nawet próby wykazania, że wniosek skarżącej z dnia 31 stycznia 2021 r. nie został mu przesłany. Tym samym - w świetle przedstawionych poglądów - organ nie przełamał domniemania, że wniosek o udzielanie informacji publicznej został prawidłowo nadany na oficjalny adres poczty elektronicznej organu, a więc że do niego dotarł. W konsekwencji Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku strony z dnia 31 stycznia 2021 r. Bezczynność ta nie miała jednak cech rażącego naruszenia prawa, skoro organ nie zlekceważył wniosku strony, lecz nie miał świadomości, że wniosek taki został w ogóle wniesiony przez skarżącą i ponadto pozostawał w błędnym przeświadczeniu, że nie należy do podmiotów zobowiązanych do udzielenia żądanej informacji publicznej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodło Stowarzyszenie "R." w S. zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, rozpoznanie skargi na posiedzeniu niejawnym oraz zarzucając:
1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że Stowarzyszenie "R." jest podmiotem reprezentującym samorządową osobę publiczną lub realizujące zadania publiczne;
2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 149 § 1 pkt 3 w zw. z art. 58 § 1 pkt 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez uznanie skargi za dopuszczalną w sytuacji, kiedy złożona została przedwcześnie, albowiem organ otrzymał wniosek o udzielenie informacji publicznej najwcześniej wraz z odpisem skargi. Powyższe miało istotny wpływ na wynik postępowania, albowiem doprowadziło do konstatacji, że organ nie sprostał terminowi na udzielenie informacji publicznej.
Uzasadniając powyższe zarzuty Stowarzyszenie wskazało, że Sąd bez dostatecznej ku temu podstawy doszedł do przekonania, że skarżący kasacyjnie jest podmiotem reprezentującym samorządową osobę publiczną lub realizującym zadania publiczne. Zdaniem skarżącego kasacyjnie Sąd zdaje się nie dostrzegać odrębności działania gminy jako osoby prawnej i gminy w ramach władztwa publicznego. W zasadzie w zupełności została pominięta sfera działania stowarzyszenia, będącego podmiotem realizującym interesy gmin jako osób prawnych prawa cywilnego. Gdyby aspekt ten został przez Sąd wzięty pod uwagę, konkluzja prowadziłaby w istocie do stwierdzenia, że strona skarżąca kasacyjnie nie dopuściła się bezczynności w sprawie. Sąd nie wskazał, jakie konkretnie zadania publiczne realizuje Stowarzyszenie, co umożliwiłoby odniesienie się do twierdzenia, że stowarzyszenie objęte jest zakresem podmiotowym obowiązku udostępniania informacji publicznej.
W odniesieniu zaś do drugiego zarzutu, skarżące kasacyjnie Stowarzyszenie podniosło, że termin na udzielenie przez podmiot zobowiązany informacji publicznej zaczyna biec od doręczenia wniosku zawierającego pytanie. Sąd doszedł do nieuzasadnionego przekonania, że wniosek został prawidłowo doręczony organowi. Powyższe ustalono jedynie w oparciu o dowód, jakim jest wydruk wiadomości e-mail skarżącej z dnia 31 stycznia 2021 r. Zdaniem organu skarżąca powinna zdawać sobie sprawę, że wybierając najprostszy (wymagający najmniej wysiłku i kosztów), a jednocześnie najbardziej ryzykowny (trudności w wykazaniu doręczenia korespondencji) sposób doręczenia pisma, w pewien sposób przyczyniła się zaistniałej sytuacji w zakresie możliwości udzielenia odpowiedzi na jej wniosek. Powołując się na orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku w sprawie II SAB/Bk 49/16, Stowarzyszenie uznało, że za skuteczne złożenie wniosku nie może być uznane jedynie jego wysłanie. Skarżąca miała możliwość zabezpieczenia uzyskania potwierdzenia doręczenia zapytania organowi. Mogła żądać doręczenia za potwierdzeniem odbioru, czy też doręczenia z wykorzystaniem systemu ePUAP. Wówczas nie ma żadnej wątpliwości, czy i w jakiej dacie wniosek do skarżącego kasacyjnie dotarł. Tym samym skarżąca nie wykazała, że skutecznie złożyła wniosek, a organ nie może ponosić z tego tytułu negatywnych konsekwencji. Brak jest dowodu na to, że organ otrzymał skutecznie przedmiotowe zapytanie. Wobec braku odpowiedzi na zapytanie mailowe skarżąca mogła inną drogą zwrócić się do organu z wnioskiem lub monitem. Organ pierwszy raz dowiedział się o wniosku skarżącej wraz z odpisem skargi. Tym samym złożenie skargi było przedwczesne.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania, także zrzekając się przeprowadzenia w sprawie rozprawy.
Uzasadniając swoje stanowisko, skarżąca zauważyła, że zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przepisów postępowania został błędnie sformułowany. Skoro bowiem organ chciał zarzucić niezasadne przyjęcie, iż wniosek został doręczony, winien był zakwestionować naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej dotyczące sposobu składania wniosków oraz przepisów dotyczących czynienia przez sąd administracyjny ustaleń faktycznych. Niezależnie jednak od powyższego, trafnie Sąd uznał, że rolą podmiotu zobowiązanego jest taka organizacja własnej pracy, aby wnioski składane do organu były przezeń odbierane, choćby nadchodziły za pośrednictwem poczty elektronicznej. Niezasadny jest także zarzut błędnej wykładni prawa materialnego. Stowarzyszenie jednostek samorządu terytorialnego, nawet jeśli skupia się na ich funkcjonowaniu na gruncie prawa cywilnego, to nie może realizować zadań innych niż publiczne i z użyciem innych środków niż publiczne, tym samym organ jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego.
Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta zarówno na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, jak i na zarzutach naruszenia prawa materialnego.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113).
W ramach drugiej podstawy kasacyjnej wskazano na art. 149 § 1 pkt 3 w zw. z art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. upatrując naruszenia tych przepisów w uznaniu skargi za dopuszczalną w sytuacji, kiedy została ona złożona przedwcześnie. Istotą postawionego zarzutu jest przeświadczenie organu, że Sąd nie miał podstaw do rozpoznania sprawy ze skargi na bezczynność i winien ją odrzucić. Strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje ocenę, zgodnie z którą wniosek skarżącej został skutecznie organowi doręczony.
W odniesieniu do powyższego zarzutu należy stwierdzić, że słusznie zwrócono uwagę w skierowanej na skargę kasacyjną odpowiedzi, że tak skonstruowany zarzut nie mógł być skuteczny.
Przepis art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., który określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie badania dopuszczalności skargi, jak i art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., który określa jedną z kompetencji sądu administracyjnego w fazie orzekania w sprawach ze skarg na bezczynność organu administrującego, mają charakter ogólny (blankietowy), podobnie jak pozostałe przepisy określające kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania, takie jak np. art. 146 § 1, art. 147, art. 145 § 1, czy art. 151 p.p.s.a. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tych przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Jeśli z wyroku wynika, że Sąd I instancji nie znalazł podstaw do odrzucenia skargi i w wyniku jej rozpoznania stwierdził zasadność stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności, to nie można Sądowi opierającego treść rozstrzygnięcia m.in. o art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. zarzucić naruszenia omawianych przepisów, gdyż takie rozstrzygnięcie jest właśnie zgodne z dyspozycją zastosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej (por. wyrok NSA z dnia 1 września 2011 r., I OSK 1499/10; wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2015 r., I OSK 2409/14; wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2015 r., I OSK 1084/14). Naruszenie tego rodzaju przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14).
Powołanie wyłącznie przepisów kompetencyjnych p.p.s.a. określających wyłącznie rodzaj podejmowanego przez Sąd rozstrzygnięcia było w realiach tej sprawy niewystarczające. W postawionym zarzucie strona skarżąca kasacyjnie w żaden sposób nie podważyła stanowiska Sądu o podstawach uznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej za skutecznie wniesiony. Brak powołania przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902) dalej u.d.i.p., dotyczących składania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, jak również brak zakwestionowania poczynionych przez Sąd ustaleń faktycznych w tym zakresie powodował nieskuteczność zarzutu. Argumentacja strony skarżącej kasacyjnie ogranicza się bowiem wyłącznie do negacji wyrażonego przez Sąd stanowiska, które to stanowisko zostało przez Sąd dokładnie przedstawione i wsparte orzecznictwem wyjaśniającym podstawy uznania skargi za dopuszczalną. Konieczne było zatem powołanie w skardze kasacyjnej tych przepisów stosowanych przez organ, których prawidłowość zastosowania wadliwie – w przekonaniu strony skarżącej kasacyjnie – ocenił Sąd I instancji akceptując skuteczność złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a także wykazanie, że naruszenia tych przepisów miały wpływ na wynik sprawy. Należy bowiem przypomnieć, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116). W skardze kasacyjnej poza wskazanymi wyżej ogólnymi przepisami kompetencyjnymi nie powołano jakichkolwiek przepisów u.d.i.p., co w realiach niniejszej sprawy czyni rozpatrywany zarzut skargi kasacyjnej nieskutecznym.
Nie był także usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że Stowarzyszenie "R." jest podmiotem reprezentującym samorządową osobę publiczną lub realizującym zadania publiczne.
W odniesieniu do tego zarzutu przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091).
Treść i uzasadnienie postawionego zarzutu wskazują wprost, że w jego ramach strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje prawidłowość ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego, jakie doprowadziły Sąd do uznania, że Stowarzyszenie jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, będącej w jego posiadaniu. Strona skarżąca kasacyjnie, zarzucając dokonanie błędnej wykładni powołanego przepisu, w jakikolwiek sposób nie odniosła się do przyjętego przez Sąd rozumienia art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p., ani nie wskazała na jego prawidłowe, w ocenie strony skarżącej kasacyjnie, rozumienie. Nawet gdyby w drodze dopuszczalnej rekonstrukcji zarzutu przyjąć, że sposób sformułowania zarzutu może wskazywać, że jego celem było zakwestionowanie zastosowania prawa materialnego w niewłaściwie ustalonym stanie faktycznym, to także w tym przypadku obowiązkiem strony skarżącej kasacyjnie było wskazanie prawidłowego jego rozumienia. Tymczasem skarżące kasacyjnie Stowarzyszenie w uzasadnieniu zarzutu wskazuje na podjęcie przez Sąd rozstrzygnięcia bez dostatecznych po temu podstaw oraz zarzuca niedostrzeżenie odrębności działania gminy jako osoby prawnej i gminy w ramach władztwa publicznego. W ocenie strony skarżącej kasacyjnie Sąd nie tylko pominął aspekt Stowarzyszenia jako podmiotu realizującego interesy gmin jako osób prawnych prawa cywilnego, ale także nie wskazał, jakie konkretnie zadania publiczne realizuje Stowarzyszenie, co w ocenie strony skarżącej kasacyjnie uniemożliwia odniesienie się do twierdzenia, że Stowarzyszenie objęte jest zakresem podmiotowym obowiązku udostępniania informacji publicznej. Z tych stwierdzeń wynika zatem wprost, że podstawą sformułowanego zarzutu błędnej wykładni art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. jest kwestionowanie ustaleń faktycznych, co nie może skutecznie odbywać się w ramach zarzutu stawianego w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej.
Brak podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej powodował jej oddalenie, o czym Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI