III OSK 2378/25

Naczelny Sąd Administracyjny2026-01-16
NSAAdministracyjneWysokansa
dostęp do informacji publicznejbezczynność organuskarga kasacyjnaNSAWSAochrona danych osobowychprywatnośćmajątek publicznytransparentność

NSA uchylił postanowienie WSA o odrzuceniu skargi na bezczynność organu w sprawie dostępu do informacji publicznej, uznając, że skarga na bezczynność nie jest niedopuszczalna, gdy organ odpowiedział pismem lub czynnością materialno-techniczną, a sąd powinien zbadać merytorycznie, czy odpowiedź była wystarczająca.

Sprawa dotyczyła skargi na bezczynność spółki w udostępnieniu informacji publicznej, w szczególności imion i nazwisk kontrahentów. WSA w Opolu odrzucił skargę, uznając, że nie można jej wnieść po tym, jak organ udzielił odpowiedzi. NSA uchylił to postanowienie, stwierdzając, że skarga na bezczynność jest dopuszczalna nawet po udzieleniu odpowiedzi, a sąd powinien zbadać jej merytoryczną zasadność, w tym czy żądane dane stanowią informację publiczną.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne od postanowienia WSA w Opolu, które odrzuciło skargę na bezczynność spółki w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. WSA uznał, że skarga na bezczynność jest niedopuszczalna, jeśli organ już udzielił odpowiedzi na wniosek, powołując się na uchwałę NSA II OPS 5/19. NSA uchylił to postanowienie, stwierdzając, że skarga na bezczynność jest dopuszczalna nawet po udzieleniu odpowiedzi przez organ (czynnością materialno-techniczną lub pismem informującym). Sąd pierwszej instancji powinien merytorycznie zbadać zasadność takiej skargi, w tym czy żądane dane (np. imiona i nazwiska kontrahentów spółki gminnej) stanowią informację publiczną, czy też podlegają ograniczeniu ze względu na prywatność. NSA podkreślił, że dane o kontrahentach jednostek samorządu terytorialnego, zwłaszcza dotyczące umów związanych z majątkiem publicznym, zazwyczaj podlegają ujawnieniu, a odmowa udostępnienia danych z powodu prywatności wymaga wydania decyzji administracyjnej, a nie zwykłego pisma. W związku z tym NSA uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Opolu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, skarga na bezczynność jest dopuszczalna, a sąd administracyjny powinien merytorycznie zbadać jej zasadność, w tym ocenić, czy udzielona odpowiedź była wystarczająca i czy żądane informacje stanowią informację publiczną.

Uzasadnienie

NSA uznał, że uchwała II OPS 5/19 dotyczy spraw zakończonych decyzją administracyjną, a nie czynnością materialno-techniczną lub pismem informującym. Sąd musi ocenić, czy organ nie pozostaje w bezczynności, czy żądana informacja jest publiczna i czy wniosek został prawidłowo załatwiony.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (7)

Główne

u.d.i.p. art. 1 § ust.1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 5 § ust.2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 16 § ust.1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 58 § § 1 pkt 6

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 149 § § 1 pkt 3

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 185 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Konstytucja RP art. 45 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Skarga na bezczynność organu jest dopuszczalna, nawet jeśli organ udzielił odpowiedzi na wniosek. Sąd administracyjny powinien merytorycznie rozpoznać skargę na bezczynność, oceniając zasadność odpowiedzi organu. Dane kontrahentów spółki gminnej, zwłaszcza dotyczące umów związanych z majątkiem publicznym, stanowią informację publiczną.

Odrzucone argumenty

Skarga na bezczynność jest niedopuszczalna, jeśli organ już udzielił odpowiedzi na wniosek (stanowisko WSA).

Godne uwagi sformułowania

skarga na bezczynność wniesiona po udzieleniu przez organ administracji publicznej odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej stanowi przeszkodę w merytorycznym rozpoznaniu takiej skargi przez sąd administracyjny załatwienie wniosku w drodze czynności materialno-technicznej skutkuje bowiem tym, że ewentualny stan bezczynności staje się stanem historycznym dane identyfikujące jej (Spółki) kontrahenta, który jest osobą prywatną, fizyczną, nieprowadzącą działalności publicznej, będącą poza strefą wykonywanych przez nią zadań publicznych, niemającą żadnego związku z działalnością Spółki, nie dają podstaw do zakwalifikowania ich jako informacji publicznej

Skład orzekający

Sławomir Wojciechowski

przewodniczący sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Dopuszczalność skargi na bezczynność po udzieleniu odpowiedzi przez organ oraz zakres informacji publicznej dotyczącej kontrahentów podmiotów publicznych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyfiki postępowań w przedmiocie dostępu do informacji publicznej i nie wyklucza możliwości ograniczenia dostępu do danych ze względu na prywatność w uzasadnionych przypadkach, wymagających jednak decyzji administracyjnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu dostępu do informacji publicznej i rozgraniczenia między prywatnością a interesem publicznym w kontekście danych kontrahentów podmiotów publicznych. Wyjaśnia kluczowe kwestie proceduralne dotyczące skargi na bezczynność.

Czy dane Twojego kontrahenta to informacja publiczna? NSA wyjaśnia granice prywatności.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 2378/25 - Postanowienie NSA
Data orzeczenia
2026-01-16
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-12-04
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Sławomir Wojciechowski /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Odrzucenie skargi
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
I SAB/Op 49/25 - Postanowienie WSA w Opolu z 2025-07-31
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w...
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902
art.1 ust.1, art.5 ust.2, art.16 ust.1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych P.C. i Rzecznika Praw Obywatelskich na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 31 lipca 2025 r., sygn. akt I SAB/Op 49/25 w sprawie ze skargi P.C. na bezczynność [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 31 lipca 2025 r., sygn. akt I SAB/Op 49/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, sprawy ze skargi P.C. (dalej także jako: "skarżący", "skarżący kasacyjnie") na bezczynność [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej także jako: "organ", "Spółka") w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej: w punkcie pierwszym – odrzucił skargę; w punkcie drugim – zwrócił skarżącemu kwotę 100 (sto) złotych, tytułem uiszczonego wpisu sądowego od skargi.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący:
Przedmiotem skargi wniesionej przez skarżącego jest bezczynność Spółki w rozpoznaniu wniosku strony kierowanego w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902; dalej jako: "u.d.i.p.", "ustawa o dostępie do informacji publicznej") i uznaniu, że zapytanie dotyczące imion i nazwisk zgodnie z pkt 3. wniosku nie stanowi informacji publicznej
Skarga została wniesiona w następującym stanie sprawy. Skarżący w dniu 27 kwietnia 2025 r. (data wpływu do spółki: 29 kwietnia 2025 r.), złożył – dołączony do akt sprawy – wniosek o udostępnienie informacji publicznej w następującym zakresie: czy w okresie od 11 marca 2025 r. do dnia udzielenia odpowiedzi, osoby fizyczne lub inne podmioty wykupiły w spółce usługi najmu, dzierżawy lub w innej formie, polegającej na wywieszeniu banerów [...]. W przypadku udzielenia odpowiedzi twierdzącej: 1) ile takich banerów zostało wykupionych i w jakich miejscach zostały one rozmieszczone, ze wskazaniem adresu; 2) udostępnienie kopii umów, faktur i treści potwierdzeń przelewów wraz z udostępnieniem imion i nazwisk lub nazw podmiotów zamawiających taką usługę w spółce.
Oceniając wniosek spółka uznała, że zawiera on żądanie udostępnienia informacji o charakterze niejednorodnym. Ponieważ w jej ocenie wniosek dotyczył zarówno informacji noszących znamiona informacji publicznej jak i informacji nie posiadających tego przymiotu, to w piśmie z dnia 13 maja 2025 r. udostępniła informacje publiczne, natomiast w pozostałym zakresie poinformowała wnioskodawcę, iż żądane informacje nie podlegają udostępnieniu. Otóż wskazała ona, że udostępniła powierzchnie reklamowe w celu ekspozycji materiału, o jakim mowa we wniosku na podstawie umowy dzierżawy zawartej z osobą fizyczną (Ad. 1). Podała adresy, odpowiadając na żądanie wskazane w pkt 2:
a) [...] przy ul. [...] (ściana na budynku [...]) w formacie 9 m2 (wymiary plakatu to wys. 228 cm x szer. 336 cm) - 1 szt.;
b) [...], na terenie [...] typu EURO9 - 5 szt. (2 szt. dwustronne, 1 szt. jednostronna);
c) [...] w formacie 5 m2 - 5 szt.
Z kolei odpowiadając na żądanie sformułowane w pkt 3. przedłożyła kopię umowy, faktury oraz potwierdzenia przelewu w formie zanonimizowanej.
Odnosząc się do przywołanego we wniosku orzecznictwa sądowego, w którym wyrażono pogląd, zgodnie z którym dane osobowe takie jak imiona i nazwiska kontrahentów jednostki samorządu terytorialnego oraz spółek komunalnych powinny być udostępnione jako informacje publiczne i nie podlegają wyłączeniu z uwagi na prywatność tych osób, o jakiej mowa w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, spółka stwierdziła, że nie ma ono zastosowania w sprawie albowiem dotyczy odmiennego stanu faktycznego. Zaznaczyła spółka, że cytowane we wniosku orzeczenia dotyczą osób fizycznych, które otrzymały zapłatę ze środków publicznych, a podstawowym argumentem przemawiającym za udostępnieniem danych osobowych tych osób jest konieczność zapewnienia kontroli społecznej racjonalnego i gospodarnego wydawania środków publicznych. Tymczasem – jak zaznaczyła w przedmiotowej sprawie – na podstawie umowy, o jakiej mowa we wniosku, nie miało miejsca wydatkowanie środków publicznych, gdyż to kontrahent dokonał zapłaty na rzecz spółki.
Mając na uwadze powyższe, rozpatrując pkt 3. wniosku, spółka uznała, że informacja o samym fakcie zawarcia umowy, zasadach jej realizacji i wysokości opłaty stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu, natomiast imienia i nazwiska kontrahenta nie można zakwalifikować jako informacji publicznej, stąd też dane te, jako niepodlegające udostępnieniu na podstawie ustawy, zostały zanonimizowane.
Z takim stanowiskiem nie zgodził się wnioskodawca wnosząc do WSA w Opolu opisaną na wstępie skargę. W skardze wniósł o: nakazanie udostępnienie wnioskowanej informacji wskazanej w pkt 3 wniosku w zakresie podania imion i nazwisk kontrahentów oraz wymierzenie organowi grzywny w wysokości po 1000 zł.
W motywach skargi strona skarżąca opisała przebieg postępowania począwszy od złożenia przez nią wniosku, a następnie przedstawiła zasady udostępniania informacji publicznej a także wskazała, że zgodnie z orzecznictwem sądowym imię i nazwisko osoby zawierającej umowę cywilno-prawną z jednostką samorządu terytorialnego nie zasługuje na ochronę. W orzecznictwie tym nie wskazano, że ograniczenie to ma zastosowanie jedynie do umów, w których podmioty publiczne wypłacają określone środki pieniężne na rzecz tych podmiotów. Skarżący zaznaczył, że sprawa dotyczyła referendum i mieszkańcy mają prawo wiedzieć kto angażował się w kampanię referendalną. Zwłaszcza, że – jak podał – "w późniejszym etapie identyczne banery pojawiły się w gminnej gazecie [...], na profilach społecznościowych radnych, urzędników i również prezesów ww. spółek".
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej. Jego zdaniem nie było podstaw do wydania ewentualnej decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, bowiem część z wnioskowanych informacji nie miała charakteru informacji publicznych, co zostało wyjaśnione skarżącemu w piśmie spółki z dnia 16 czerwca 2025 r. W ocenie skarżącego, z czym nie zgodziła się spółka, udzielając odpowiedzi o powyżej treści dopuściła się bezczynności polegającej na nieprawidłowym rozpoznaniu jego wniosku i uznaniu, że imię i nazwisko kontrahenta w niniejszym przypadku nie stanowi informacji publicznej.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 31 lipca 2025 r., sygn. akt I SAB/Op 49/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odrzucił skargę i zważył, co następuje:
W rozpoznawanej sprawie WSA w Opolu uznał, że skarga podlegała odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., ponieważ przeszkodę do jej merytorycznego rozpoznania stanowi okoliczność wniesienia skargi po dniu, w którym organ pismem zakończył już postępowanie wszczęte wnioskiem skarżącego o udostępnienie informacji publicznej. Organ udzielił jej odpowiedzi na zadane pytania co wynika z zestawienia zadanych pytań i udzielonych na nie odpowiedzi przedstawionych w części sprawozdawczej uzasadnienia postanowienia. Okoliczność tę potwierdziła w skardze również sama strona, wyjaśniając, że otrzymała pismo stanowiące odpowiedź organu.
W ocenie WSA w Opolu w przypadku udostępniania informacji publicznej na wniosek, o ile to wnioskodawca określa zakres żądanych danych, a ich udostępnienie następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem (art. 14 u.d.i.p.), to charakter żądania ocenia podmiot zobowiązany do załatwienia wniosku. Udostępnienie informacji publicznej nie jest jurysdykcyjnym postępowaniem administracyjnym, a jedynie do wydanej decyzji stosuje się przepisy kodeksu postępowania administracyjnego (art. 16 ust. 2 u.d.i.p.). Jednocześnie podkreślenia wymaga, że wniesienie skargi na bezczynność po udzieleniu przez organ administracji publicznej odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej stanowi przeszkodę w merytorycznym rozpoznaniu takiej skargi przez sąd administracyjny w zakresie rozstrzygnięcia podjętego na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (por. uchwała 7 sędziów NSA z 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19). Zasadniczym celem skargi na bezczynność organu administracji publicznej jest doprowadzenie do usunięcia stanu bezczynności. Dlatego też za niedopuszczalną należy uznać skargę na bezczynność wniesioną po zakończeniu postępowania. Przywołana wyżej uchwała wprawdzie dotyczy wniesienia skargi na bezczynność po wydaniu decyzji, jednakże argumenty w niej wskazane należy analogicznie odnieść do skarg na bezczynność w sprawach załatwianych aktami lub czynnościami organu administracji publicznej innymi niż decyzje, lecz objętymi kognicją sądów administracyjnych, to jest także do skargi wniesionej na bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej. Uchwała składu 7 sędziów NSA jest wiążąca w danej sprawie (art. 187 § 2 p.p.s.a.), a ponadto ma ona ogólną moc wiążącą (art. 269 § 1 p.p.s.a.). Z przepisu tego wynika, że żaden skład sądu administracyjnego nie może rozstrzygnąć innej sprawy w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale NSA. Skład, który nie podziela stanowiska wyrażonego w uchwale, może jedynie ponownie przedstawić dane zagadnienie odpowiedniemu składowi NSA.
WSA w Opolu orzekający w sprawie niniejszej w pełni podzielił pogląd wyrażony w powołanej wyżej uchwale i jest nim związany. Wskazana uchwała ma zastosowanie również do spraw z zakresu udostępniania informacji publicznej. Wyjaśnić należy, że formy aktywności organu wobec wniosku o udostępnienie informacji publicznej wynikają wprost z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ustawa ta stanowi, że jeżeli adresat wniosku dysponował żądaną informacją, to powinien on – zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. – udostępnić tę informację bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania wniosku. Jeżeli natomiast informacja publiczna nie mogła być udostępniona w tak ustalonym terminie, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia wnioskodawcę o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Stosownie do treści art. 14 ust. 1 u.d.i.p. udostępnienie informacji następuje w formie czynności materialno-technicznej, w sposób i w formie określonych we wniosku i nie wymaga podjęcia jakiegokolwiek rozstrzygnięcia. Dopiero stwierdzenie, że dana informacja nie może zostać udostępniona, bądź też postępowanie podlega umorzeniu, nakłada na organ obowiązek wydania decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Obowiązek wydania decyzji administracyjnej ma miejsce w sytuacji, gdy istnieją ustawowe podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.) lub przeszkody do jej udostępnienia w określony sposób lub w określonej formie (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). W formie zwykłego pisma informuje się zaś wnioskodawcę o tym, że podmiot nie jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznych, dana informacja nie jest informacją publiczną, organ lub podmiot zobowiązany informacją taką nie dysponuje - ze wskazaniem przyczyn takiego stanu rzeczy, czy też o tym, że zachodzi sytuacja wskazana w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., a więc że informacja publiczna podlega udostępnieniu na podstawie innych ustaw, które ten tryb odmiennie regulują.
W związku z tym WSA w Opolu wyjaśnił, że choć wymieniona uchwała z 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19, nawiązuje do zakończenia postępowania administracyjnego aktem ostatecznym, co nie miało miejsca w realiach rozpoznawanej sprawy, to poparta została ogólnym spostrzeżeniem, że wydanie aktu w sprawie administracyjnej powoduje, że ewentualny stan bezczynności staje się stanem historycznym. Istotą skargi na bezczynność jest protest strony postępowania wobec istniejącego w tymże postępowaniu – w momencie inicjowania kontroli sądowoadministracyjnej – stanu bezczynności. Środek prawny w postaci skargi na bezczynność ma bowiem przede wszystkim na celu - w razie uwzględnienia skargi, a więc w istocie stwierdzenia, że w dacie wniesienia skargi organ dopuścił się bezczynności – zobowiązanie organu administracji do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, ewentualnie do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku, wynikających z przepisów prawa. Cel taki nie istnieje, jeśli w momencie wniesienia takiej skargi postępowanie to już się nie toczy. W takiej sytuacji dopuszczenie możliwości merytorycznego rozpoznania skargi mogłoby prowadzić do tego, że skarga na bezczynność mogłaby być składana nawet po kilku, czy kilkunastu latach po zakończeniu postępowania, którego ta skarga dotyczy (por. postanowienie NSA z 26 czerwca 2024 r., sygn. akt II OSK 1131/24, postanowienie WSA w Bydgoszczy z 24 października 2023 r., sygn. akt II SAB/Bd 98/23). Zdaniem WSA w Opolu, na gruncie u.d.i.p. – nie można zatem mówić o bezczynności organu, gdy organ ten uprzednio, uwzględniając wniosek, udostępni informację publiczną w formie czynności materialno-technicznej, albo udzieli odpowiedzi, że nie posiada żądanej informacji publicznej.
Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności niniejszej sprawy, przypomnieć trzeba, że kwestią sporną pozostaje to, czy wszystkie objęte żądaniem skarżącego informacje posiadają walor informacji publicznej, a więc, czy został spełniony warunek przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Rację ma organ podnosząc, że powszechnie przyjmuje się, że informacją publiczną jest wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także dotycząca innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań w zakresie władzy publicznej, a także gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa.
Nie kwestionując powyższego, spółka udzieliła informacji dotyczącej gospodarowania swoim mieniem w zakresie zawartej umowy dzierżawy, miejscach, w których udostępniono dzierżawione powierzchnie oraz kwocie, jaką uzyskała na tej podstawie. Informacje w tym zakresie, w ocenie spółki mieszczą się w katalogu informacji publicznych.
Natomiast WSA w Opolu w pełni zgodził się z organem, że nie stanowią informacji publicznej dane osób fizycznych, niepełniących funkcji publicznych i nieczerpiących korzyści majątkowych z majątku publicznego – jak imię i nazwisko dzierżawcy. Nie mogą zostać zakwalifikowane w ten sposób. Przede wszystkim, co zasadnie podniosła Spółka, na podstawie zawartej przez nią z osobą fizyczną umowy dzierżawy nie miało miejsca wydatkowanie środków publicznych.
Z tych powodów WSA w Opolu uznał, że spółka załatwiła wniosek strony skarżącej w sposób komplementarny odnoszący się do informacji publicznej wskazując i motywując w części niemającej takiego waloru. Na pełną aprobatę zasługuje ocena wniosku strony skarżącej i sposób jego załatwienia przed wniesieniem skargi. Zasadnie spółka podnosiła, że dane identyfikujące jej kontrahenta, który jest osobą prywatną, fizyczną, nieprowadzącą działalności publicznej, będącą poza strefą wykonywanych przez nią zadań publicznych, niemającą żadnego związku z działalnością spółki, nie dają podstaw do zakwalifikowania ich jako informacji publicznej. Zgodzić się należy ze stanowiskiem spółki, że pomimo szerokiego rozumienia pojęcia informacji publicznej ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być i nie jest środkiem do wykorzystywania w celu uzyskania każdej informacji. Jej zakres przedmiotowy obejmuje dostęp do informacji wyłącznie publicznej. Skoro treść wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej nie odnosiła się do istotnej kontroli społeczeństwa nad organami władzy publicznej i podmiotami wykonującymi zadania publiczne, to jedynym prawidłowym sposobem rozpoznania wniosku w tej części była odmowa udostępnienia żądanych informacji w drodze pisma, co spółka uczyniła udostępniając dokumenty po ich uprzednim zanonimizowaniu i złożeniu wyjaśnień w piśmie kierowanym do skarżącego.
W tych okolicznościach WSA w Opolu, przed rozpoznaniem odrzuconej skargi, zweryfikował odpowiedź spółki w aspekcie jej adekwatności do treści żądania sformułowanego przez wnioskodawcę i stwierdził, że została udzielona stronie wyczerpująco. Stanowiąc tym samym – w ocenie Sądu – w istocie załatwienie złożonego przez stronę skarżącą wniosku.
Zdaniem WSA w Opolu od dnia przekazania odpowiedzi nie istniał podlegający badaniu stan ewentualnej bezczynności, której mogłaby dotyczyć skarga, a tym samym nie istniał również przedmiot skargi w rozpatrywanej sprawie. Załatwienie wniosku w drodze czynności materialno-technicznej skutkuje bowiem tym, że ewentualny stan bezczynności staje się stanem historycznym, a postępowanie zainicjowane wnioskiem zostało zatem zakończone przez organ przed wniesieniem skargi, poprzez udzielenie odpowiedzi z zachowaniem ustawowego terminu wynikającego z art. 13 ust. 1 u.d.i.p.
Powyższe okoliczności, w przekonaniu WSA w Opolu, uwzględniając stanowisko NSA wyrażone w powołanej wyżej uchwale, uzasadniają odrzucenie skargi jako niedopuszczalnej, z powodu braku przedmiotu skargi w chwili jej wniesienia – rozumianego jako bezczynność. Istniejąca przeszkoda do merytorycznego rozpoznania sprawy sądowoadministracyjnej nie podlega usunięciu ze względu na załatwienie sprawy przez organ administracji publicznej i zakończenie postępowania z wniosku złożonego w trybie przepisów u.d.i.p. Innymi słowy, skarga na bezczynność w sprawie udostępnienia informacji publicznej, jako wniesiona przez skarżącą już po udzieleniu przez organ wystarczającej odpowiedzi, czyli po zakończeniu postępowania przez skarżony organ, nie mogła zostać rozpoznana merytorycznie na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
W istniejącym stanie sprawy organ, w dniu wniesienia skargi, nie pozostawał bezczynny w sprawie z wniosku strony skarżącej, zasadnie bowiem udzielił jej wystarczającej odpowiedzi pismem wysłanym za pomocą poczty elektronicznej. Organ nie był przy tym zobowiązany do wydania decyzji administracyjnej, ponieważ nie zostały spełnione ustawowe przesłanki wydania takiego aktu administracyjnego (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.).
W sprawie nie jest natomiast sporne ani wątpliwe to, że spółka i jej organ administrujący jest podmiotem władzy publicznej zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), a także to, że żądana informacja w części jej udostępnienia należy do zakresu danych uznanych przez prawodawcę za informację publiczną (art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.).
W opisanym wyżej stanie sprawy WSA w Opolu orzekł, jak w punkcie 1 sentencji postanowienia, na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. Orzeczenie o zwrocie uiszczonego wpisu od skargi, zawarte w punkcie 2 sentencji postanowienia, uzasadnia art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd z urzędu zwraca stronie cały uiszczony wpis od pisma odrzuconego lub cofniętego do dnia rozpoczęcia rozprawy.
Skargę kasacyjną na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu wniósł Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżając je w całości i zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. oraz art. 132 p.p.s.a. w kontekście art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez uchylenie się przez Sąd meriti od pełnej kontroli działalności podmiotu obowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, i przeprowadzenie tej kontroli w nieodpowiednio ukształtowanym do tego postępowaniu formalnym, co uniemożliwiło weryfikację adekwatności treści udzielonej odpowiedzi względem treści złożonego żądania dostępowego w postępowaniu merytorycznym prowadząc do braku merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia istoty sprawy wyrokiem, a w efekcie do odrzucenia skargi – z uszczerbkiem dla konstytucyjnego prawa do sądu skarżącego.
Wskazując ww. zarzuty kasacyjne Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Opolu wraz z zobowiązaniem tego Sądu (art. 190 p.p.s.a.) do merytorycznego rozpoznania skargi na bezczynność i zbadania kwestii stanowiących istotę sprawy, a zasygnalizowanych w części III uzasadnienia skargi kasacyjnej. Jednocześnie, na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a., Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie.
W uzasadnieniu przedstawiono argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu wniósł, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika w osobie adwokata, skarżący zaskarżając je w całości i zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów:
1) prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 u.d.i.p., poprzez nieprawidłowe jego zastosowanie i przyjęcie, że wnioskowana przez skarżącego informacja nie stanowi informacji publicznej, co mogło mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia albowiem biorąc pod uwagę, że osoba fizyczna, która zawarła ze Spółką umowę dzierżawy mienia Spółki, w której 100% udziału ma Gmina [...] nie może zasługiwać na ochronę i jej dane co do imienia i nazwiska powinny zostać udostępnione, w szczególności mając na uwadze, że przedmiotem dzierżawy było miejsce na powieszenie banneru [...] a tym samym zaangażowaniu się tej osoby w kampanię referendalną, co miało istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia;
2) przepisów postępowania, tj. art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a w zw. z art. 1 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., poprzez odrzucenie skargi w sytuacji, gdy Sąd powinien stwierdzić, że organ dopuścił się bezczynności i zobowiązać organ do rozpoznania wniosku skarżącego, co mogło mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, albowiem wnioskowana informacja stanowiła informację publiczną, a podmiot zobowiązany nie udostępniając tej informacji dopuścił się bezczynności;
3) przepisów postępowania, tj. art. 163 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez lakoniczne uzasadnienie zaskarżonego wyroku w zakresie uznania przez Sąd I instancji, że wnioskowana informacja nie jest informacją publiczną co mogło mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, albowiem sąd nie odniósł się do kontekstu niniejszej sprawy, związanego z zaangażowaniem się osoby zawierającej umowę dzierżawy ze Spółką w kampanię referendalną, a podnoszonego przez pełnomocnika skarżącego;
4) prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 2 u.d.i.p., poprzez nieprawidłową jego wykładnię i przyjęcie, że osoba fizyczna, która wydzierżawiła mienie należące do spółki gminnej, w której gmina posiada 100% udziałów nie jest osobą pełniącą funkcje publiczne, co mogło mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, albowiem prawidłowa wykładnia powinna skłonić sąd do wniosku, że osoba taka nie zasługuje na ochronę prywatności;
5) prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., poprzez ich niezastosowanie przejawiające się w stwierdzeniu przez Sąd I instancji, że "dane identyfikujące jej (Spółki) kontrahenta, który jest osobą prywatną, fizyczną, nie prowadzącą działalności publicznej, będącą poza strefą wykonywanych przez nią zadań publicznych, niemającą żadnego związku z działalnością Spółki, nie dają podstaw do zakwalifikowania ich jako informacji publicznej", co de facto było powołaniem się na prywatność osoby fizycznej, a tym samym niewłaściwe zastosowanie art. 14 ust. 1 i 2 u.d.i.p., co mogło mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia albowiem w konsekwencji sąd uznał, że odmowa udostępnienia informacji publicznej mogła nastąpić zwykłym pismem, podczas gdy przepisy wymagają w takiej sytuacji wydania decyzji administracyjnej.
Wskazując ww. zarzuty kasacyjne skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz: 1) zobowiązanie Prezesa Spółki do załatwienia wniosku skarżącego w terminie 14 dni od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2) stwierdzenie, że Prezes Spółki dopuścił się bezczynności; 3) zasądzenie od Prezesa Spółki kosztów postępowania przed sądami I i II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, zgodnie z normami przepisanymi; ewentualnie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia od Prezesa Spółki na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego zgodnie z normami przepisanymi. Ponadto wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W uzasadnieniu przedstawiono argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Spółka wniosła o jej oddalenie jako bezzasadnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Na wstępie odnosząc się do wniosków o rozpoznanie skarg kasacyjnych na rozprawie złożonych przez Rzecznika Praw Obywatelskich i skarżącego, wyjaśnić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do ich uwzględnienia. Zgodnie z art. 182 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny może rozpoznać na posiedzeniu niejawnym skargę kasacyjną od postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego kończącego postępowanie w sprawie. Zaskarżone rozstrzygnięcie stanowi tego rodzaju postanowienie, lecz Sąd nie jest związany w tym zakresie wnioskiem strony. Zauważyć należy, że możliwość skierowania sprawy na posiedzenie jawne i wyznaczenia rozprawy także wówczas, gdy sprawa podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym została pozostawiona uznaniu Sądu. Naczelny Sąd Administracyjny, uwzględniając zasadę szybkiego i sprawnego przeprowadzenia postępowania (art. 7 p.p.s.a.), rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. z dnia 23 maja 2024 r., Dz.U. z 2024 r. poz. 935; dalej jako: "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne.
Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżących kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Jak już wyżej wskazano z przytoczonych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Rozpoznając skargi kasacyjne w ich granicach, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zasługują ona na uwzględnienie, aczkolwiek nie wszystkie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej skarżącego są zasadne.
Przede wszystkim, kierując się zarzutami sformułowanymi w obu skargach kasacyjnych, jako usprawiedliwiony należało uznać zarzut naruszenia art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., ponieważ brak było podstaw prawnych do przyjęcia, że skarga, jako z innych przyczyn niedopuszczalna, podlegała odrzuceniu. Sąd pierwszej instancji, uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, wskazał, że skoro skarżący wniósł skargę na bezczynność organu po udzieleniu mu przez organ odpowiedzi na złożony wniosek, to zachodzi przeszkoda w merytorycznym rozpoznaniu skargi na bezczynność na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., co z kolei uzasadnia jej odrzucenie jako niedopuszczalnej.
W rozpoznawanej sprawie, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, należy mieć jednak na uwadze przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania (art. 1 – 2 u.d.i.p.). Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wynika z art. 3 § 2 pkt 4 i 8 P.p.s.a., zaś potwierdza ją dodatkowo brzmienie art. 21 u.d.i.p.
Na gruncie u.d.i.p. o bezczynności można mówić wtedy, gdy wniosek o udzielenie informacji dotyczy informacji publicznej, a jego adresatem jest podmiot zobowiązany do jej udzielenia, który pozostaje w zwłoce w załatwieniu sprawy w formie i terminach określonych w u.d.i.p. Udostępnienie informacji publicznej następuje w drodze czynności materialno-technicznej (art. 10 ust. 1 u.d.i.p.) w terminie określonym w art. 13 u.d.i.p. Inną formą realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej przewidzianą w przepisach u.d.i.p. jest decyzja o odmowie udostępnienia informacji z uwagi na ziszczenie się przesłanek przewidzianych w u.d.i.p. (art. 5 w zw. z art. 16 u.d.i.p.) bądź decyzja o umorzeniu postępowania z tej przyczyny, że nie można udostępnić informacji w sposób lub w formie wskazanej we wniosku (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). Jedynie w przypadkach, gdy wnioskowana informacja nie posiada waloru informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., bądź nie znajduje się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, czy też jej udostępnienie regulują przepisy szczególne, załatwienie sprawy może nastąpić poprzez pisemne poinformowanie wnioskodawcy o przyczynach uzasadniających nieudostępnienie informacji. Zatem gdy podmiot obowiązany udzieli wnioskodawcy odpowiedzi na jego wniosek w drodze czynności materialno-technicznej bądź w drodze pisma informującego, wnioskodawca może zakwestionować przedstawione mu stanowisko, w drodze skargi na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej. W przypadku złożenia takiej skargi, obowiązkiem Sądu jest ocena zasadności tej skargi w zakresie: 1) czy adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej jest podmiotem zobowiązanym w myśl art. 4 u.d.i.p. do udostępnienia informacji publicznej; 2) czy w sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu w skardze podmiotowi bezczynność w zakresie realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej, w kontekście obowiązku wynikającego z art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p.; 3) czy informacja której skarżący żądał, posiada walor informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 u.d.i.p. oraz 4) czy wniosek o udostępnienie informacji publicznej został w sposób prawidłowy załatwiony (podmiot zobowiązany udzielił pełnej odpowiedzi na złożony wniosek). W przypadku gdy Sąd uzna, że skarga na bezczynność w udostępnieniu informacji jest niezasadna, bowiem podmiot zobowiązany w terminie przewidzianym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udzielił, pełnej, zgodnej z żądaniem strony informacji publicznej, tj. uzna, że podmiot nie pozostaje w bezczynności, wówczas oddala skargę (art. 151 p.p.s.a.). Jeżeli zaś Sąd uzna, że odpowiedź na złożony wniosek została złożona po terminie lub jest niepełna, wymijająca, nieadekwatna do treści wniosku lub przedstawiona w innym zakresie i w inny sposób niż wynika to z wniosku, wówczas obowiązany jest do uwzględnienia skargi na bezczynność w oparciu o art. 149 § 1 p.p.s.a. Skoro zatem Sąd bada zasadność wniesionej skargi na bezczynność, czyli odnosi się do jej zarzutów w sposób merytoryczny, to nie ma podstaw do twierdzenia, że skarga taka jest niedopuszczalna.
Z powyższych względów, za chybioną należy uznać argumentację powołaną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, odnoszącą się do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19. Pogląd zaprezentowany w uchwale dotyczy spraw zakończonych ostateczną decyzją administracyjną, a nie zakończonych czynnością materialno-techniczną lub pismem informującym o powodach nieudostępnienia żądanej informacji. Postępowanie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest bowiem postępowaniem prowadzonym w trybie k.p.a.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów wywiedzionych w skardze kasacyjnej skarżącego, to za zasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Zgodnie z tym przepisem każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w tej ustawie. Ogólne pojęcie informacji publicznej ustawodawca konkretyzuje w art. 6 u.d.i.p. W przepisie tym wskazuje jakiego rodzaju informacje publiczne polegają udostępnieniu, lecz nie tworzy ich zamkniętego katalogu. Wśród nich wymienia informacje o majątku jednostek samorządu terytorialnego (art. 6 ust. 1 pkt. 5 lit. c u.d.i.p.). W art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ustawodawca stanowi natomiast, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.
W niniejszej sprawie spór toczy się o to, czy dane personalne (imię i nazwisko) osoby fizycznej – innej niż przedsiębiorca – zawierającej umowę cywilnoprawną ze Spółką wykonującą zadania publiczne lub gospodarującą mieniem publicznym, zwłaszcza której jedynym udziałowcem jest Gmina, mają walor informacji publicznej podlegającej ujawnieniu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalone jest w tym zakresie stanowisko, zgodnie z którym dane o kontrahentach jednostki samorządu terytorialnego, takie jak ich imiona i nazwiska, podlegają udostępnieniu w trybie informacji publicznej i nie podlegają wyłączeniu na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. z uwagi na prywatność tych osób. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że w świetle art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c u.d.i.p. informacje o majątku jednostek samorządu terytorialnego podlegają udostępnieniu jako informacja publiczna. Wobec braku ograniczeń w tym przepisie co do zakresu pojęcia "majątek" przyjąć należy, że pojęcie to należy odnosić nie tylko do nieruchomości, ale i zasobów pieniężnych, w tym pożytków uzyskiwanych z dysponowania majątkiem publicznym; mienia ruchomego oraz innych składników majątku w szerokim rozumieniu. Oznacza to, że informacją publiczną o majątku jednostek samorządu terytorialnego będzie w konsekwencji treść każdej umowy cywilnoprawnej dotyczącej tego majątku, w tym mającej wpływ na stan tego majątku, czy sytuację prawną składników tego majątku. Sposób zarządzania tym majątkiem oraz sposób gospodarowania środkami publicznymi powinien być bowiem transparentny, tym bardziej gdy chodzi o pożytki uzyskiwane przez podmioty, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., pochodzące z dysponowania majątkiem publicznym.
W orzecznictwie wskazuje się, że ujawnieniu podlegają dane stron zawieranych umów cywilnoprawnych, na podstawie których osoby je zawierające otrzymają wynagrodzenie ze środków publicznych lub będą realizować zadania publiczne. Stanowisko takie uzasadnione jest funkcją kontrolną dostępu do informacji publicznej, ponieważ poprzez kontrolę, z jakimi osobami podpisywane są umowy, można stwierdzić, czy środki publiczne są wydawane w sposób racjonalny i gospodarny oraz czy umowa nie stanowi swego rodzaju narzędzia "korupcji politycznej", czy też przejawu nepotyzmu, co w oczywisty sposób niszczy zasady działania demokracji lokalnej, której odzwierciedleniem jest funkcjonowanie samorządu terytorialnego. W celu realizacji konstytucyjnej zasady transparentności działania podmiotów wykonujących funkcje publiczne i gospodarujących mieniem publicznym oraz jawności wydatkowania funduszy publicznych koniecznym jest zatem zapewnienie obywatelom wiedzy na temat tego, kto zawierając umowy z takimi podmiotami, staje się beneficjentem środków publicznych (por. wyrok z 2 marca 2023 r., sygn. akt III OSK 2399/21).
Ujawnieniu podlegają również dane osoby, która zasiliła majątek publiczny. Wpływ do budżetu jednostki organizacyjnej samorządu terytorialnego środków pieniężnych, które podmiot ten uzyskał w związku z realizacją zawartej umowy cywilnoprawnej, ma wpływ na stan majątku tego podmiotu, bowiem doszło do zwiększenia jego majątku. Korzyści finansowe uzyskane przez jednostkę samorządu terytorialnego lub inny podmiot publicznoprawny, a wynikające z realizacji umowy cywilnoprawnej z osobą fizyczną mają związek z majątkiem publicznym. Zatem uznać należy, że przychody z najmu i dzierżawy stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c, d i e u.d.i.p. Zawierają bowiem informację o gospodarowaniu (wykorzystaniu) majątkiem publicznym. Korzystaniem z majątku publicznego jest również uzyskiwanie przychodów przez jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego.
Oznacza to, że osoba zawierająca umowę z podmiotem publicznoprawnym, w oparciu o którą korzysta z mienia publicznego w zamian za ustaloną opłatę nie może oczekiwać, że w zakresie takich danych jak imię i nazwisko, przedmiot umowy, wysokość opłaty pozostanie anonimowa i zachowa prawo do prywatności. Decydując się na zawarcie umowy z podmiotem publicznoprawnym musi liczyć się z tym, że jej imię i nazwisko może być ujawnione właśnie w trybie dostępu do informacji publicznej. Kwestia kto wynajmuje, dzierżawi mienie komunalne jest z punktu widzenia dostępu do informacji publicznej i społecznej kontroli niekiedy o wiele ważniejsza od samej treści umowy. Zatem informacja o tym kto konkretnie wynajmuje, dzierżawi mienie komunalne w związku z realizacją zawartej umowy cywilnoprawnej mieści się w pojęciu informacji publicznej, gdyż jest informacją o majątku i sposobie jego rozdysponowywania.
Jednocześnie zwrócić należy uwagę, że prawo do informacji publicznej nie jest absolutne. Zgodnie chociażby z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Tym niemniej odmowa udostępnienia danych z uwagi na prywatność osób z powołaniem się na art. 5 ust. 2 u.d.i.p., powinna znaleźć wyraz w decyzji, o której mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p., a która w rozpoznawanej sprawie nie została wydana.
Z powyższych względów za zasadny należało również uznać zarzut naruszenia art. 5 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., poprzez ich niezastosowanie w sprawie.
Usprawiedliwionych podstaw nie miał zarzut naruszenia art. 5 ust. 2 u.d.i.p. poprzez jego nieprawidłową wykładnię, bowiem Sąd pierwszej instancji przepisu tego nie stosował, zatem nie mógł dokonać błędnej jego wykładni.
Zamierzonego skutku nie mógł uzyskać zarzut naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 163 § 1 p.p.s.a. Przepis ten określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie postanowienia. Powinno ono mianowicie zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji - wskazania co do dalszego postępowania. Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić skuteczną samodzielną podstawę kasacyjną, gdy uzasadnienie nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie, w tym gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy nie zawiera stanowiska sądu odnośnie do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 39; a także wyroki NSA: z 19 lutego 2019 r., sygn. akt II GSK 5379/16; z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08). Naruszenie to musi być na tyle istotne, aby można było uznać, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.), co strona skarżąca kasacyjnie powinna wykazać.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego postanowienia spełnia przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. wymogi, zawiera bowiem wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia przedstawił opis tego, co działo się w sprawie oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę rozstrzygnięcia, wskazując z jakich przyczyny odrzucił skargę. Uzasadnienie zostało sporządzone w sposób, który umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej stanowiska Sądu pierwszej instancji w kwestionowanym skargą kasacyjną zakresie. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie mógł zatem zostać uwzględniony.
Przedstawione wyżej stanowisko zostało już zaprezentowane przez NSA w sprawach o podobnym stanie faktycznym i prawnym, tj. w postanowieniach z dnia 8 stycznia 2026 r. w sprawach o sygn. akt III OSK 2303/25 i III OSK 2304/25.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., orzekł, jak w postanowieniu, zobowiązując Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu do ponownego rozpoznania sprawy.
Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej skarżącego wniosku o zwrot kosztów postępowania, wskazać należy, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw prawnych do orzekania w tej materii. Zgodnie z art. 209 p.p.s.a. wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę (art. 200 p.p.s.a.) oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, art. 203 i art. 204 p.p.s.a. Żaden z tych przepisów nie znajduje zastosowania w sytuacji, gdy przedmiotem skargi kasacyjnej jest postanowienie wojewódzkiego sądu administracyjnego kończące postępowanie w sprawie (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 4 lutego 2008 r. sygn. akt I OPS 4/07, ONSAiWSA 2008, Nr 2, poz. 23), a takim jest postanowienie o odrzuceniu skargi.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI