III OSK 2310/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną organu, uznając, że zarzut nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być badany w postępowaniu o bezczynność organu.
Organ wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA, który zobowiązał go do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Organ argumentował, że wniosek stanowił nadużycie prawa do informacji, ponieważ służył wyłącznie interesowi prywatnemu wnioskodawcy w toczącym się sporze sądowym. NSA oddalił skargę, stwierdzając, że kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być przedmiotem badania w sprawie o bezczynność organu.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad od wyroku WSA w Warszawie, który zobowiązał organ do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczącego wynagrodzeń pracowników i liczby zatrudnionych na stanowisku "Ekspert". Organ argumentował, że wniosek stanowił nadużycie prawa do informacji publicznej, ponieważ służył wyłącznie realizacji prywatnego interesu wnioskodawcy w toczących się postępowaniach sądowych. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podkreślając, że prawo do informacji publicznej jest prawem politycznym, a jego celem jest zapewnienie jawności życia publicznego i kontroli społecznej nad działaniami władzy. Sąd stwierdził, że kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być przedmiotem badania w postępowaniu o bezczynność organu. Organ powinien wydać decyzję odmowną, jeśli istnieją podstawy do ograniczenia dostępu do informacji, ale nie może odmówić rozpoznania wniosku z powodu domniemanego nadużycia prawa w postępowaniu o bezczynność. W związku z tym, NSA uznał zarzuty skargi kasacyjnej za chybione i oddalił ją.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, zarzut nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być przedmiotem badania w sprawie o bezczynność organu. Organ powinien wydać decyzję odmowną, jeśli istnieją podstawy do ograniczenia dostępu do informacji, ale nie może odmówić rozpoznania wniosku z powodu domniemanego nadużycia prawa w postępowaniu o bezczynność.
Uzasadnienie
NSA podkreślił, że prawo do informacji publicznej jest prawem politycznym służącym kontroli społecznej. Nadużycie prawa nie może być podstawą do odmowy rozpoznania wniosku w postępowaniu o bezczynność, a jedynie do wydania decyzji odmownej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Kwalifikacja informacji jako publicznej jest niezależna od kwestii nadużycia prawa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (8)
Główne
u.d.i.p. art. 1 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
p.p.s.a. art. 174 § pkt 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa skargi kasacyjnej: naruszenie prawa materialnego.
Konstytucja RP art. 61 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej.
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 16 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Organ może wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej z powodu nadużycia prawa.
k.p.a. art. 149 § § 1 pkt 1 i § 1a
Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy bezczynności organu i jej skutków.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres rozpoznania sprawy przez NSA.
p.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzekanie o oddaleniu skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 193
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres uzasadnienia wyroku oddalającego skargę kasacyjną.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być przedmiotem badania w sprawie o bezczynność organu. Organ powinien wydać decyzję odmowną, jeśli istnieją podstawy do ograniczenia dostępu do informacji, ale nie może odmówić rozpoznania wniosku z powodu domniemanego nadużycia prawa w postępowaniu o bezczynność.
Odrzucone argumenty
Wniosek o udostępnienie informacji publicznej stanowił nadużycie prawa, ponieważ służył wyłącznie realizacji prywatnego interesu wnioskodawcy w toczących się postępowaniach sądowych.
Godne uwagi sformułowania
prawo do informacji publicznej jest prawem politycznym instrumentem społecznej kontroli przez obywateli wywiązywania się przez podmioty wykonujące zadania publiczne z nałożonych na nie zadań Nadużyciem prawa jest wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne dla kwalifikacji informacji jako informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. irrelewantne jest nadużycie prawa do informacji publicznej.
Skład orzekający
Rafał Stasikowski
przewodniczący
Sławomir Wojciechowski
sprawozdawca
Paweł Mierzejewski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ugruntowanie stanowiska NSA w kwestii rozgraniczenia postępowania o bezczynność organu od postępowania w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej z powodu nadużycia prawa."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, w której organ próbuje powołać się na nadużycie prawa do informacji publicznej jako podstawę do niezałatwienia wniosku w trybie bezczynności.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia prawnego dotyczącego dostępu do informacji publicznej i potencjalnego nadużycia tego prawa, co jest istotne dla prawników i obywateli zainteresowanych transparentnością działań władzy.
“Czy można odmówić dostępu do informacji, powołując się na 'nadużycie prawa'? NSA wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 2310/24 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-04-09 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-09-05 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Paweł Mierzejewski Rafał Stasikowski /przewodniczący/ Sławomir Wojciechowski /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane II SAB/Wa 119/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-06-07 Skarżony organ Dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędziowie: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski (spr.) sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 czerwca 2024 r., sygn. akt II SAB/Wa 119/24 w sprawie ze skargi M.T. na bezczynność Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 15 stycznia 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 7 czerwca 2024 r., sygn. akt II SAB/Wa 119/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym, sprawy ze skargi M. T. (dalej także jako: "strona skarżąca", "wnioskodawca") na bezczynność Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad (dalej także jako: "skarżący kasacyjnie", "Organ") w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 15 stycznia 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej: w punkcie pierwszym – zobowiązał Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad do rozpoznania wniosku skarżącej M. T. z dnia 15 stycznia 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; w punkcie drugim – stwierdził, że bezczynność Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w punkcie trzecim – zasądził od Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad na rzecz skarżącej M. T. kwotę 100 (słownie: sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący: Dnia 15 stycznia 2024 r. strona skarżąca – za pośrednictwem poczty elektronicznej – zwróciła się do organu o udostępnienie następujących informacji: - o wysokości wynagrodzeń pracowników Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (dalej "GDDKiA") Odział w [...], których wezwano – pismem z 10 stycznia 2024 r. – do złożenia oświadczenia majątkowego, na podstawie Zarządzenia nr 7 Dyrektora Generalnego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z dnia 14 czerwca 2023 r. w sprawie oświadczeń o stanie majątkowym oraz Dyrektora GDDKiA Oddział w [...], objętego obowiązkiem wynikającym wprost z przepisów o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne; chodziło o dane, obejmujące okres 1 stycznia 2023 r. do dnia wykonania wniosku (w rozbiciu na poszczególne miesiące); - ile osób było lub jest zatrudnionych w GDDKiA na stanowisku "Ekspert" - w rozbiciu na poszczególne oddziały i centralę (osobno dla każdego roku w latach 2020-2023). W odpowiedzi Organ poinformował wnioskodawczynię, że "nadużywa" prawa do informacji, kieruję się prywatnym interesem, a jej zapytanie nie podlega załatwieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Strona skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i zarzuciła Organowi bezczynność przy rozpatrywaniu jej wniosku o udostępnienie informacji publicznej, sformułowanego w piśmie z 15 stycznia 2024 r. W skardze wniesiono o: zobowiązanie organu do załatwienia wniosku oraz stwierdzenie że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem przepisów prawa. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wskazano, że: - organ podtrzymuje stanowisko i argumentację przedstawioną w piśmie do strony skarżącej z dnia 31 stycznia 2024 r.; - prawidłowo uznano, że złożenie przedmiotowego wniosku stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej, ustawa o dostępie do informacji publicznej bywa wykorzystywana do różnych celów – niekoniecznie przyświecających autorom projektu danego aktu; jak wskazano w orzecznictwie, m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 lutego 2017 r. (sygn. akt I OSK 2642/16, CBOSA): "Nadużyciem prawa jest wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji"-, w wyroku tego Sądu z 7 lipca 2023 r. (sygn. akt III OSK 939/22, CBOSA) wskazano zaś: "Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest bowiem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków."; - zasadniczo konstrukcja nadużycia prawa do informacji publicznej pojawia się w kontekście wykorzystania prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji, wykorzystania do celów gospodarczych, zawodowych lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych, złożenia wielu wniosków w celu uniknięcia wymogów stawianych informacjom przetworzonym oraz wykorzystania do szykanowania osób piastujących funkcje publiczne, pozyskiwania informacji o tych osobach nie w celu społecznej kontroli, lecz prowadzenia sporów osobistych, zaspokojenia prywatnych animozji; - nie działania organu są nieprawidłowe lecz Wnioskodawcy - stanowią nadużycie prawa do informacji publicznej, poprzez wykorzystywanie tej instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji; ma to związek z tym, że pomiędzy organem, a Wnioskodawcą toczy się spór sądowy - dotyczy składania oświadczeń majątkowych przez osoby zatrudnione w GDDKiA na stanowisku eksperta; - żądne przez Wnioskodawcę dane mają więc ścisły związek z prowadzonym postępowaniem sądowym i mogą mu posłużyć w dochodzeniu roszczeń wobec GDDKiA; ma on zatem subiektywny interes w otrzymaniu informacji; z żądania udostępnienia informacji publicznej musi wynikać interes obiektywny, a nie subiektywny (tak wyrok NSA o sygn. akt I OSK 1359/18 - dostępny w CBOSA); - mając to na uwadze przyjęto że złożenie wniosku z 15 stycznia 2024 r. stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 7 czerwca 2024 r., sygn. akt II SAB/Wa 119/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie: w punkcie pierwszym – zobowiązał Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad do rozpoznania wniosku skarżącej M. T. z dnia 15 stycznia 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; w punkcie drugim – stwierdził, że bezczynność Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w punkcie trzecim – zasądził od Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad na rzecz skarżącej M. T. kwotę 100 (słownie: sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiódł Organ zaskarżając go w całości i na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucając przedmiotowemu orzeczeniu naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie, tj. naruszenie art. 149 § 1 pkt 1 i § 1 a p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 06 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 902; dalej jako: "u.d.i.p"), poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że Organ pozostawał w bezczynności, podczas gdy wniosek Skarżącej o udostępnienie informacji publicznej stanowił nadużycie prawa, skutkiem czego roszczenie to nie podlega ochronie. W ocenie Skarżącego kasacyjnie wniosek Skarżącej nie służy interesowi publicznemu, ponieważ wniosek ten ma na celu realizację wyłącznie interesu prywatnego w postaci uzyskania przez Skarżącą dowodów w toczących się postępowaniach sądowych przed Sądem Pracy w [...] (sygn. akt: VIP [...], VII Pa [...], VIP [...], VII P [...], VI P [...]). Zdaniem Skarżącego kasacyjnie wniosek o dostęp do informacji publicznej nie służy transparentności działań Państwa z uwagi na fakt, że informacje objęte wnioskiem nie wpływają w żaden sposób na sposób działania organów publicznych. Dodatkowo, żądane informacje służą wyłącznie realizacji interesu prywatnego Skarżącej. W tej sytuacji działania Skarżącej należy zakwalifikować jako nadużycie prawa podmiotowego do uzyskania informacji publicznej, co powinno implikować skutek procesowy w postaci odmowy realizacji tak sformułowanego roszczenia o dostęp do informacji publicznej. Wskazując na powyższe zarzuty kasacyjne Organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zwrot kosztów postępowania, w tym zwrot kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Nadto Organ oświadczył, że na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. zrzeka się rozprawy w przedmiotowej sprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona skarżąca wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej Organu i podtrzymanie zaskarżonego wyroku w całości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Jak wskazano, ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Dalej, wskazać należy, że zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie określony został zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł w niniejszej sprawie zrezygnować z przedstawienia pełnej relacji co do przebiegu sprawy i sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań mających na celu ocenę zarzutów postawionych wobec wyroku Sądu pierwszej instancji (por. np. wyrok NSA z 24 stycznia 2023 r. sygn. akt II OSK 1511/22, CBOSA). W rozpatrywanej sprawie skarżący kasacyjnie oparł skargę kasacyjną, wskazując wyłącznie na podstawę naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Skarżący kasacyjnie Organ zarzucił wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie, tj. naruszenie art. 149 § 1 pkt 1 i § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że Organ pozostawał w bezczynności, podczas gdy wniosek strony skarżącej o udostępnienie informacji publicznej stanowił nadużycie prawa, skutkiem czego roszczenie to nie podlega ochronie. Odnosząc się zatem do tak skonstruowanego zarzutu skargi kasacyjnej, na wstępie wskazać należy, że w orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że dostęp do informacji publicznej jest prawem politycznym będącym "instrumentem społecznej kontroli przez obywateli wywiązywania się przez podmioty wykonujące zadania publiczne z nałożonych na nie zadań" (wyrok NSA z dnia 17 października 2023 r., sygn. akt III OSK 1571/21, podobnie wyroki NSA: z dnia 4 października 2022 r., sygn. akt III OSK 3386/21; z dnia 9 listopada 2021 r., sygn. akt III OSK 3807/21 i z dnia 24 września 2019 r., sygn. akt I OSK 504/18) Nadto jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 października 2010 r., I OSK 1149/10: "prawo do informacji publicznej jest jednym z najważniejszych praw w katalogu praw obywatelskich i politycznych. Ma służyć tworzeniu społeczeństwa obywatelskiego i przez zwiększenie transparentności w działaniach władzy publicznej, chronić i umacniać zasady obwiązujące w demokratycznym państwie prawa, wreszcie zapewnić społeczną kontrolę nad działaniami organów władzy publicznej. Przejrzystość procesu decyzyjnego umacnia demokratyczny charakter instytucji i zaufanie obywateli". Polityczne prawo do informacji publicznej stanowi zatem ważny element ustroju demokratycznego państwa jako narzędzie kontroli społecznej nad podmiotami wykonującymi zadania publiczne lub wydatkującymi publiczne środki. Prawo to posiada umocowanie w Konstytucji RP, w której art. 61 ust. 1 jednoznacznie określa, że "obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (ust. 1); prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (ust. 2); ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (ust. 3)". Konstytucja RP zatem wskazuje na bardzo szerokie uprawnienia obywatela, który chce skorzystać z prawa do informacji publicznej. Ograniczenie tego prawa może nastąpić jedynie ze względu na ochronę porządku lub bezpieczeństwa publicznego albo prawa innych podmiotów nie związane bezpośrednio z wykonywaniem przez nie działań na rzecz państwa lub sprawowaniem funkcji publicznych. Z kolei nadużycie publicznego prawa podmiotowego oznacza korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie. W polskim porządku prawnym, w którym konstytucyjne prawo podmiotowe dostępu do informacji publicznej ma charakter publicznego prawa podmiotowego o treści pozytywnej, prawodawca w żadnym miejscu nie wskazał wyraźnie, jakie wartości leżą u podstaw skonstruowania przez niego tego rodzaju prawa. Nie uczynił tego zwłaszcza w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Określił jednak, że prawo dostępu do informacji publicznej jest prawem politycznym, umieszczając art. 61 Konstytucji RP kreujący to prawo wśród unormowań dotyczących wolności i praw politycznych. Jest to pewna wskazówka w odkodowaniu tych wartości. Przyjmując, że u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej jako prawa politycznego leżą wartości leżące również u podstaw sprawowania władzy w ustroju państwa, wśród których istotną pozycję zajmuje jawność, to nadużyciem prawa dostępu do informacji publicznej byłoby – przy powoływaniu się na jawność życia publicznego – jego wykorzystywanie po to, aby podejmować działania niezgodne z prawem (nie na podstawie i w granicach prawa), godzące w sprawność i rzetelność funkcjonowania instytucji publicznych, a także ukierunkowane na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka bądź pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. Na takie wartości leżące u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej wskazuje również Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzając, że "celem wprowadzenia prawa do informacji publicznej była realizacja idei jawności życia publicznego, jego demokratyzacja, dążenie do wzrostu zaufania społecznego do władzy publicznej, a w rezultacie poprawa funkcjonowania administracji publicznej. (...) Udostępnienie informacji publicznej wiąże się zawsze z zaangażowaniem personelu urzędniczego i określonych środków technicznych. Związane z tym obowiązki administracji nie są wobec tego obojętne dla efektywności wykonywania innych zadań publicznych. Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy intencje składającego wniosek nie mieszczą się w założeniach aksjologicznych, które legły u podstaw omawianej regulacji prawnej, w tym jeśli wniosek ma na celu udręczenie podmiotu go rozpatrującego" (zob. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012 r., I OSK 799/12; wyrok NSA z 7 września 2019 r., I OSK 2687/17; wyrok NSA z 11 lipca 2022 r., III OSK 2851/21; wyrok NSA z 26 stycznia 2023 r., III OSK 7265/21; z 23 stycznia 2025 r.: III OSK 1077/23). Z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej, wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej (por. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012 r., I OSK 799/12). Podkreślić należy, że odmowa ochrony nie następuje jednak przez zakwestionowanie przedmiotu określonego prawa, lecz wiąże się z odmową realizacji roszczenia, które z niego wynika, co w przypadku prawa dostępu do informacji publicznej powinno następować przez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Nadużycie prawa do informacji publicznej może bowiem zachodzić dopiero, gdy takie prawo do dostępu do konkretnej informacji publicznej wnioskodawcy przysługuje. Zatem w pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie, czy żądana informacja jest informacją publiczną. Dopiero w następnej kolejności należy wykazać, że żądanie jej udostępnienia stanowi nadużycie prawa. Jednak odmowa udostępnienia informacji publicznej z powodu nadużycia prawa może nastąpić w formie decyzji wydanej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Podsumowując, dla kwalifikacji informacji jako informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. irrelewantne jest nadużycie prawa do informacji publicznej. Przedstawione tu stanowisko prezentowane jest w najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (patrz wyroki NSA z 12 lipca 2024 r. sygn. akt. III OSK 2604/23, z 2 sierpnia 2024 r. sygn. akt III OSK 3136/23, z 2 października 2024 r. III OSK 92/23, z 10 października 2024 r.: III OSK 89/24, III OSK 1087/24 i III OSK 311/24; z 23 stycznia 2025 r.: III OSK 1077/23). Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny uznaje, że kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być przedmiotem badania w sprawie bezczynności organu w udostępnieniu informacji publicznej. W postępowaniu sądowoadministracyjnym w przedmiocie bezczynności organu ustaleniu winien natomiast podlegać charakter żądanej informacji. Na tym etapie postępowania argumentacja organu związana z nadużyciem przez wnioskodawcę prawa do informacji nie może zatem być uznana za skuteczną. W świetle powyższego, jako trafne uznać należy stanowisko Sądu I instancji, że wniosek z dnia 15 stycznia 2024 r. jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, a także że wobec niezałatwienia tego wniosku do dnia rozpatrzenia skargi na bezczynność, organ pozostawał w bezczynności i winien być zobowiązany do jego załatwienia. Prawidłowo Sąd pierwszej instancji podniósł w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że odrębną kwestią jest natomiast, czy żądane informacje można udostępnić Wnioskodawcy przez wzgląd na: ochronę wartości, jak ograniczenie ujawniania informacji zastrzeżonych ustawowo, poszanowanie życia prywatnego (przesłanki wskazane w art. 5 ustawy o informacji), bądź ramy udostępniania informacji przetworzonej (wedle reguł art. 3 ust. 1 pkt 1 in fine ustawy o informacji). W kwestiach wystąpienia w sprawie takich ograniczeń organ może zająć stanowisko wyłącznie przez wydanie stosownej decyzji. Innymi słowy zagadnienie "nadużycia prawa do informacji publicznej" podniesione przez Organ, jak powyżej wyjaśniono, nie może być przedmiotem badania w sprawie bezczynności organu w udostępnieniu informacji publicznej, gdyż na tym etapie postępowania argumentacja organu związana z nadużyciem przez wnioskodawcę prawa do informacji nie może być uznana za skuteczną. W konsekwencji zarzut skargi kasacyjnej opierający się na nadużyciu prawa strony skarżącej jest chybiony i bezzasadny. W świetle znaczenia konsekwencji wynikających z zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, skarga kasacyjna nie mogła być więc uznana za usprawiedliwioną, a co za tym idzie i skuteczną. Brak zaangażowania autora skargi kasacyjnej w rzeczowe zakwestionowanie naruszenia przepisu prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) przekonały Naczelny Sąd Administracyjny o niezasadności skargi kasacyjnej. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i orzekł o jej oddaleniu, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. Sprawa niniejsza podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu skargi kasacyjnej nie zażądała, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., przeprowadzenia rozprawy.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI