III OSK 2293/23

Naczelny Sąd Administracyjny2024-09-19
NSAbudowlaneWysokansa
pozwolenie wodnoprawneodprowadzanie wód opadowychpotokciek naturalnyurządzenie wodnePrawo wodnegospodarka wodnaGmina RzeszówNSA

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Gminy Miasto Rzeszów, potwierdzając, że "potok M." jest śródlądową wodą płynącą, a nie urządzeniem wodnym, co jest kluczowe dla ustalenia opłat za usługi wodne.

Gmina Miasto Rzeszów wniosła o pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie wód opadowych do "potoku M.", kwestionując jego kwalifikację jako śródlądowej wody płynącej i domagając się uznania go za urządzenie wodne (rów). Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały "potok M." za ciek naturalny, opierając się m.in. na Mapie Podziału Hydrograficznego Polski i danych z Systemu Informacyjnego Gospodarowania Wodami. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając prawidłowość ustaleń sądów niższych instancji i organów, wskazując na brak dowodów podważających charakter cieku naturalnego oraz na cel wniosku Gminy, jakim było uniknięcie opłat za usługi wodne.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Gminy Miasto Rzeszów od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, który oddalił skargę Gminy na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Rzeszowie. Przedmiotem sporu było udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych przez kolektor deszczowy do "potoku M.". Gmina kwestionowała kwalifikację "potoku M." jako śródlądowej wody płynącej, domagając się uznania go za urządzenie wodne (rów), co miało istotne znaczenie dla wysokości opłat za usługi wodne. Organy administracji, opierając się na Mapie Podziału Hydrograficznego Polski, danych z Systemu Informacyjnego Gospodarowania Wodami oraz wcześniejszych pozwoleniach i planach zagospodarowania przestrzennego, uznały "potok M." za ciek naturalny. Wojewódzki Sąd Administracyjny potwierdził te ustalenia, wskazując na brak dowodów podważających charakter cieku naturalnego oraz na to, że nawet uregulowanie cieku nie pozbawia go tego statusu. Sąd podkreślił również, że Gmina już wcześniej korzystała z pozwolenia na odprowadzanie wód do "potoku M.", co sugerowało próbę uniknięcia opłat. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając sprawę na posiedzeniu niejawnym, oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 133 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a., nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ Sąd pierwszej instancji prawidłowo oparł się na aktach sprawy i sporządził uzasadnienie zgodne z wymogami prawa. Sąd podkreślił, że organy Wód Polskich są wyspecjalizowane w sprawach gospodarki wodnej, a dane z Mapy Podziału Hydrograficznego Polski, stanowiące element Systemu Informacyjnego Gospodarowania Wodami, mają charakter urzędowy i mogą być podstawą ustaleń faktycznych. NSA odrzucił również argumentację Gminy dotyczącą interpretacji regulaminu Hydroportalu, wskazując na różnicę między publicznym portalem poglądowym a wewnętrznym systemem gromadzenia danych przez organy. Ostatecznie NSA potwierdził, że "potok M." jest ciekiem naturalnym, a Gmina jest zobowiązana do ponoszenia opłat za usługi wodne.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Potok M. stanowi śródlądową wodę płynącą (ciek naturalny).

Uzasadnienie

Organy i sądy oparły się na Mapie Podziału Hydrograficznego Polski, danych z Systemu Informacyjnego Gospodarowania Wodami, wcześniejszych pozwoleniach i planach zagospodarowania przestrzennego, które jednoznacznie wskazują na charakter cieku naturalnego. Nawet uregulowanie cieku nie pozbawia go tego statusu. Brak dowodów podważających tę kwalifikację.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (23)

Główne

P.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.w. art. 16 § 5

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

P.w. art. 16 § 65a

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

P.w. art. 22 § 1

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

Pomocnicze

P.p.s.a. art. 133 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 141 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.w. art. 35 § 3

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

P.w. art. 400 § 8

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

P.w. art. 329 § 2

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

P.w. art. 329 § 3

Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 11

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 4

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 28 grudnia 2017 r. w sprawie sposobu ustalania i ewidencjonowania przebiegu granic obszarów dorzeczy, regionów wodnych oraz zlewni art. 2 § 1

Rozporządzenie Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 10 września 2020 r. w sprawie systemu informacyjnego gospodarowania wodami art. 3 § 1

Rozporządzenie Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 10 września 2020 r. w sprawie systemu informacyjnego gospodarowania wodami art. 3 § 2

Rozporządzenie Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 10 września 2020 r. w sprawie systemu informacyjnego gospodarowania wodami art. 3 § 3

Rozporządzenie Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków art. 9 § 4

Argumenty

Odrzucone argumenty

Gmina zarzuciła organom nierozpatrzenie materiału dowodowego, niekompletność materiału dowodowego, brak podstaw prawnych do kwalifikacji odbiornika jako śródlądowej wody powierzchniowej, naruszenie przepisów Prawa wodnego i K.p.a. poprzez błędną kwalifikację "potoku M." jako cieku naturalnego, a nie urządzenia wodnego. Gmina zarzuciła Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 133 § 1 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez uznanie, że "potok M." jest potokiem, śródlądową wodą płynącą, pomimo braku dowodów. Gmina zarzuciła Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a., w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., w zw. z art. 22 pkt 1 i art. 16 pkt 5 P.w. poprzez oddalenie skargi zamiast jej uwzględnienia i uchylenia decyzji organu drugiej instancji.

Godne uwagi sformułowania

"potok M." stanowi śródlądową wodę płynącą, a nie urządzenie wodne Mapa Podziału Hydrograficznego Polski stanowi jeden z elementów Systemu Informacyjnego Gospodarowania Wodami, zbiór danych o charakterze urzędowym. kwestionowanie wydanego pozwolenia wodnoprawnego w zakresie odnoszącym się do charakteru odbiornika wód opadowych lub roztopowych w sytuacji dotychczasowego korzystania z pozwolenia wodnoprawnego wydanego przez Prezydenta Miasta Rzeszowa w dniu 1 kwietnia 2011 r. (...) jawi się tym samym jako działanie ukierunkowane w istocie na chęć uniknięcia opłat za usługi wodne.

Skład orzekający

Jerzy Stelmasiak

przewodniczący

Ewa Kwiecińska

członek

Paweł Mierzejewski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie charakteru odbiornika wód opadowych i roztopowych (ciek naturalny vs. urządzenie wodne) na podstawie danych urzędowych (Mapa Podziału Hydrograficznego, SIGW) oraz interpretacja przepisów Prawa wodnego dotyczących śródlądowych wód płynących i urządzeń wodnych."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego odbiornika ("potok M.") i jego kwalifikacji prawnej w kontekście Prawa wodnego. Interpretacja może być stosowana do podobnych przypadków, gdzie istnieje wątpliwość co do charakteru cieku wodnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy praktycznego problemu rozróżnienia cieku naturalnego od urządzenia wodnego, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki finansowe (opłaty za usługi wodne). Wykorzystanie danych urzędowych (mapy, systemy informacyjne) jako dowodów jest istotnym aspektem proceduralnym.

Czy "potok M." to rów czy rzeka? Gmina Rzeszów przegrywa spór o opłaty wodne przed NSA.

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 2293/23 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-09-19
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-09-08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Ewa Kwiecińska
Jerzy Stelmasiak /przewodniczący/
Paweł Mierzejewski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6090 Budownictwo wodne, pozwolenie wodnoprawne
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
II SA/Rz 1661/22 - Wyrok WSA w Rzeszowie z 2023-05-25
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: Sędzia NSA Ewa Kwiecińska Sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 19 września 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Gminy Miasto Rzeszów od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 25 maja 2023 r. sygn. akt II SA/Rz 1661/22 w sprawie ze skargi Gminy Miasto Rzeszów na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Rzeszowie z dnia 10 listopada 2022 r. nr RZ.RUZ.4219.41.2022.JP w przedmiocie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 25 maja 2023 r., sygn. akt II SA/Rz 1661/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Gminy Miasto Rzeszów (dalej jako "Gmina" albo skarżąca kasacyjnie") na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Rzeszowie (dalej jako "organ odwoławczy" albo "Dyrektor") z dnia 10 listopada 2022 r. nr RZ.RUZ.4219.41.2022.JP w przedmiocie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego, oddalił wniesioną skargę.
U podstaw rozstrzygnięcia wydanego przez Sąd pierwszej instancji legły następujące ustalenia oraz ocena prawna.
Pismem z dnia 23 marca 2022 r. Gmina zwróciła się do organu pierwszej instancji (Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w K.) z wnioskiem o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną polegającą na odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych z powierzchni szczelnych, utwardzonych i terenów zielonych przez wylot kolektora deszczowego o nr [...] do urządzeń wodnych – rowu "potok M." na działce nr ewid. [...] obręb [...] S. w R.
W dniu 5 września 2022 r. organ pierwszej instancji wydał decyzję nr 372/2022/ZUZ, którą udzielił Gminie pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną polegającą na odprowadzaniu do wód potoku M. (dz. Nr ewid. [...] obręb [...] S.) wód opadowych lub roztopowych poprzez istniejący wylot kolektora deszczowego o nr [...].
W uzasadnieniu wydanej decyzji organ pierwszej instancji przedstawił przebieg postępowania, w tym fakt wymiany korespondencji w zakresie odnoszącym się m.in. do kwalifikacji odbiornika wód opadowych lub roztopowych, który Gmina określiła jako "rów – potok M.". Organ pierwszej instancji uznał, że powinna to być "woda powierzchniowa płynąca – potok M.", który na Mapie Podziału Hydrograficznego Polski oznaczony jest jako ciek wyróżniony (rzeka_r), dla którego została określona odrębna zlewnia. Dyrektor Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w K. uznał, że ustalenie charakteru wód w oparciu o decyzję właściwego ministra nie jest konieczne, ponieważ "potok M." spełnia wszelkie ustawowe wymagania dla śródlądowej wody płynącej. Jest on ciekiem naturalnym, a nie rowem. Z art. 16 pkt 5 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2021 r., poz. 2233 ze zm.), dalej jako "P.w.", wynika, że ciek naturalny to taki ciek, który posiada swoje źródła i ujście, a ponadto płynie swoim korytem w sposób niewymuszony. Zgodnie z uproszczonym wypisem z ewidencji gruntów nieruchomość oznaczona jako działka nr ewid. [...] obręb [...] S. w R., na której położony jest potok M., stanowi grunt Skarbu Państwa pokryty wodami powierzchniowymi płynącymi "Wp". O potoku M., a nie rowie, była mowa także w poprzednim pozwoleniu wodnoprawnym oraz akcie prawa miejscowego – uchwale Rady Miasta Rzeszowa z 9 lipca 2013 r. w sprawie uchwalenia Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego nr 213/25/2010 na osiedlu S. w R.
W odwołaniu, w części dotyczącej części I rozstrzygnięcia ustalającego, że usługa wodna obejmuje wprowadzanie wód opadowych lub roztopowych, ujętych w zamknięty system kanalizacji deszczowej, do wód potoku M., Gmina zarzuciła nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz zgromadzenie niekompletnego materiału dowodowego, z którego nie wynika charakter odbiornika. W ocenie Gminy przyjęta przez organ kwalifikacja, że odbiornik stanowi śródlądową wodę powierzchniową, nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach, w tym P.w. Ustalenie charakteru cieku w oparciu o System Informacyjny Gospodarowania Wodami nie ma umocowania w przepisach prawa. O charakterze odbiornika (ciek naturalny/urządzenie wodne) nie decyduje uwidocznienie go na Mapie Podziału Hydrograficznego Polski. Mapa ta powinna być zgodna z Planem gospodarowania wodami na obszarze dorzecza W., w którym przedstawiono jednolite części wód powierzchniowych. Ustalenie charakteru wód może nastąpić w trybie określonym w przepisach art. 528 ust. 1 i 4 albo art. 219 P.w. W sposób nieuprawniony przy kwalifikacji odbiornika powołano się w obecnej decyzji na poprzednie pozwolenie wodnoprawne oraz miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Gmina zarzuciła też naruszenie art. 16 pkt 16 P.w. wodne poprzez przyjęcie, że wody opadowe lub roztopowe są odprowadzane do wód, a art. 22 P.w. poprzez zakwalifikowanie odbiornika do śródlądowych wód płynących. W ocenie Gminy uzasadnienie wydanej decyzji zostało sporządzone nienależycie, z naruszeniem art. 107 § 1 pkt 6 K.p.a.
Organ odwoławczy po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego podzielił stanowisko organu pierwszej instancji i opisaną na wstępie decyzją utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że Gmina posiadała już pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych za pomocą wylotu nr [...] do potoku M.. Także w powołanym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego mowa jest o potoku M.. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że organ pierwszej instancji do źródeł, na podstawie których można określić charakter wód zaliczył m.in. Mapę Podziału Hydrograficznego Polski (MPHP), która stanowi dokument zatwierdzony przepisami prawa. Organ odwoławczy wskazał na regulację art. 13 ust. 7 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne, zgodnie z którym Rada Ministrów określi, w drodze rozporządzenia: sposób ustalania i ewidencjonowania przebiegu granic zlewni, a ponadto wskazał na zapisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 grudnia 2017 r. w sprawie sposobu ustalania i ewidencjonowania przebiegu granic obszarów dorzeczy, regionów wodnych oraz zlewni (Dz. U. z 2017 r., poz. 2505), który w § 2 ust. 1 pkt 2 stanowi, że przebieg granic obszarów dorzeczy, przebieg granic regionów wodnych oraz przebieg granic zlewni ustala się w następujący sposób: w odniesieniu do granic obszarów dorzeczy, regionów wodnych oraz zlewni, które pokrywają się z granicami hydrograficznymi - na podstawie danych zawartych na Mapie Podziału Hydrograficznego Polski. W związku z powyższym, w ślad za organem pierwszej instancji organ odwoławczy wyjaśnił, że potok M. został wskazany na Mapie jako ciek wyróżniony (rzeka_r), dla którego została określona odrębna zlewnia. Organ odwoławczy podniósł, że potok ten jest ciekiem naturalnym o długości 7,1 km i stanowi lewostronny dopływ rzeki Wisłok. Jak podkreślił organ odwoławczy, powyższą okoliczność potwierdzają również dane zawarte w Systemie Informacyjnym Gospodarowania Wodami, który PGW Wody Polskie prowadzi w ramach posiadanych kompetencji (art. 330 ust. 1 P.w.) i w którym gromadzi się informacje w zakresie gospodarowania wodami, w tym informacje na temat sieci hydrograficznej (art. 329 ust. 2 pkt 1 P.w.) oraz informacje o wydanych zgodach wodnoprawnych (art. 329 ust. 3 P.w.). Zdaniem organu odwoławczego w świetle przywołanych przepisów należy uznać, organ pierwszej instancji dysponował wiarygodnymi danymi co do tego, czy na przedmiotowym terenie znajduje się ciek naturalny czy urządzenie wodne.
Organ odwoławczy podkreślił nadto, że Gmina posiadała już pozwolenie wodnoprawne, którego przedmiotem było odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych za pomocą wylotów o nr [...] do potoku M. i fakt ten nie budził jakichkolwiek wątpliwości użytkownika przez cały dziesięcioletni okres jego obowiązywania. Ponadto zauważył, że w obowiązującej uchwale Rady Miasta Rzeszowa Nr LVI/1050/2014 z dnia 9 lipca 2013 r. w sprawie uchwalenia Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Nr 213/25/2010 na osiedlu S. w R. mowa jest o potoku M., a nie o rowie M.. Powyższa uchwała, będąca aktem prawa miejscowego jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa na obszarze działania organów, które je ustanowiły. Co nadto istotne, w toku postępowania dowodowego organ pierwszej instancji rozeznał zagadnienie kwalifikacji klasoużytku dla działki o nr ewid. [...] obręb [...] S. w R., na której położony jest potok M. i ustalił, że ww. nieruchomość stanowi grunt Skarbu Państwa pokryty wodami powierzchniowymi płynącymi "Wp".
Organ odwoławczy wskazał dalej, że potok M. spełnia wszelkie ustawowe wymagania dla śródlądowej wody płynącej. Stosownie do przepisu art. 16 pkt 5 P.w. pod pojęciem cieku naturalnego rozumie się rzeki, strugi, strumienie i potoki oraz inne wody płynące w sposób ciągły lub okresowy, naturalnymi lub uregulowanymi korytami. Ciek naturalny to zatem taki ciek, który posiada swoje źródła i ujście, a ponadto płynie swoim korytem w sposób niewymuszony. Uregulowanie cieku, a nawet jego zabudowa (przykrycie) nie zmieniają jego statusu cieku naturalnego. W rozumieniu P.w. cieki naturalne są czymś innym aniżeli urządzenia wodne określone w art. 16 pkt 65a P.w., tj. urządzenia służące do kształtowania zasobów wodnych lub korzystania z tych zasobów.
Jak podkreślił Dyrektor, PGW Wody Polskie jest organem, który w ramach swoich kompetencji prowadzi m.in. System Informacyjny Gospodarowania Wodami. W systemie tym gromadzi się informacje w zakresie gospodarowania wodami, w tym m.in. informacje na temat sieci hydrograficznej (art. 329 ust. 2 pkt 1 P.w.) oraz decyzji wydanych na podstawie ustawy, takich jak zgody wodnoprawne (art. 329 ust. 3 P.w.). Organ ten jest zatem organem wyspecjalizowanym w sprawach z zakresu gospodarki wodnej i brak jest podstaw do kwestionowania przydatności dowodowej przedstawionej przez ten organ informacji na temat kwalifikacji odbiornika wód opadowych i roztopowych.
Dyrektor nie podzielił również zarzutu skarżącej, że brak wyróżnienia potoku M. w Planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza Wisły jako jednolitej części wód powierzchniowych oznacza, że potok ten nie jest ciekiem naturalnym. Jak zauważył, Plan gospodarowania wodami jest podstawowym dokumentem planistycznym, stanowiącym podstawę do podejmowania decyzji z zakresu gospodarowania wodami w dorzeczu, który wraz z aktualizacją uwzględnia zintegrowane podejście w zakresie zarządzania wodami, a także powiązania pomiędzy zarządzaniem wodami a celami środowiskowymi ustalonymi zgodnie z RDW. Plan gospodarowania wodami zawiera ogólną charakterystykę obszaru dorzecza dla wód powierzchniowych i podziemnych wraz z graficznym przedstawieniem granic jednolitych części wód. Jednolite części wód powierzchniowych są to jednostki hydrograficzne wydzielone na potrzeby gospodarowania wodami jako oddzielne i znaczące elementy wód powierzchniowych. Organ odwoławczy podkreślił, że w odniesieniu do śródlądowych wód powierzchniowych, jednolitą częścią wód może być: struga, strumień, potok, rzeka, kanał lub ich części, jezioro lub inny naturalny zbiornik wodny, a także sztuczny zbiornik wodny.
Dyrektor wyjaśnił także, że pojęcie jednolitej części wód wprowadzono przy okazji implementacji Ramowej Dyrektywy Wodnej i stosowane jest w kontekście zarządzania wodami, w tym ich monitoringu środowiskowego. W związku z tym mniejsze cieki i zbiorniki wodne nie są uwzględniane w wykazach jednolitych części wód. Z kolei wiele rzek, nawet stosunkowo krótkich, jest dzielone na mniejsze odcinki stanowiące jednolite części wód, obejmujące również małe dopływy. Przy wyznaczaniu jednolitych części wód decydują kryteria hydrologiczne, jednak ze względu na różnice w interpretacji, ich wykaz podlega co pewien czas przeglądowi i w razie potrzeby aktualizacji. Potok M. zaliczony został do Jednolitej części wód powierzchniowych (JCWP) oznaczonej symbolem PLRW200019226739 o nazwie: "W. od Z. R. do S. W.". Rzeka W. została podzielona na 8 jednolitych części wód, wśród których można wyróżnić 5 typów abiotycznych: na odcinku od źródeł do zbiornika B. W. jest potokiem fliszowym (typ 12) i został wydzielony jako JCWP o nazwie: "W. do Zb. B." (PLRW20001222613). W dalszym biegu W. stanowi silnie zmienioną jednolitą część wód będącą zbiornikiem zaporowym (typ 0) o nazwie: "Z. B." (PLRW20000226159). Wisłok na odcinku od zbiornika B. do S. ma charakter małej rzeki fliszowej (typ 14) i został podzielony na 2 silnie zmienione jednolite części wód: "W. od Zb. B. do C. P." (PLRW2000142263337) oraz "W. od C. P. do S." (PLRW200014226399). Na odcinku od S. do zbiornika R. W. płynie jako mała rzeka wyżynna wschodnia (typ 15) i stanowi silnie zmienioną JCWP o nazwie: "W. od S. do Zb. R." (PLRW200015226559). W R. na W. utworzono zbiornik wodny, który został wydzielony jako silnie zmieniona JCWP (typ 0) Zbiornik R. (PLRW20000226579). W dolnym biegu, to jest na odcinku od zbiornika R. do ujścia, W. jest rzeką nizinną piaszczysto - gliniastą (typ 19) i został wydzielony jako 2 silnie zmienione jednolite części wód: "W. od Zb. R. do S. W." (PLRW200019226739) oraz "W. od S. W. do ujścia" (PLRW20001922699). Typy JCWP rzecznych zostały ustalone przy uwzględnieniu następujących parametrów: wielkość powierzchni zlewni cieków, wysokość nad poziomem morza oraz typ podłoża. Zdaniem organu brak wyróżnienia potoku M. jako jednolitej części wód nie świadczy o tym, że nie jest on ciekiem naturalnym, tym bardziej, że JCWP o symbolu PLRW200019226739, do której został zaliczony, posiada status silnie zmienionej, a nie sztucznej, części wód.
Gmina wywiodła skargę od powyższej decyzji Dyrektora do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, zarzucając naruszenie:
1. przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2000), dalej jako "k.p.a.", w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, to jest:
a) art. 138 § 1 pkt 1, polegające na niewłaściwej kontroli i utrzymaniu w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej, mimo istnienia uzasadnionych podstaw do uchylenia tej decyzji, ponieważ organ pierwszej instancji uznał, że potok M. to śródlądowe wody płynące nie mając ku temu podstaw, przez co naruszył art. 7, art. 8 , art. 11, art. 77 § 1 , art. 77 § 4 , art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a.;
b) art. 7, art. 8, art. 11 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy i niewyjaśnienie okoliczności faktycznych istotnych dla prawidłowego rozpoznania sprawy czy "potok M." jest urządzeniem wodnym czy śródlądową wodą płynącą i oparcie się o twierdzenia organu pierwszej instancji, co wynika z uzasadnienia decyzji;
c) art. 80 k.p.a. poprzez dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, że "potok M." jest śródlądową wodą płynącą nie mając oparcia w dokumentach ani w przepisach prawa;
d) art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a. poprze brak należytego sporządzenia uzasadnienia decyzji, to jest niespełniające wymogów uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji.
Z uwagi na powyższe zarzuty Gmina wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji w zakresie nieprawidłowego ustalenia charakteru odbiornika, jako śródlądowych wód powierzchniowych, do którego odprowadzane są wody opadowe łub roztopowe oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor wniósł o jej oddalenie.
Oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 259), dalej jako "P.p.s.a.", Sąd pierwszej instancji wskazał, że nie stwierdził, aby przy wydawaniu decyzji organy naruszyły przepisy prawa materialnego albo przepisy postępowania, które miały lub mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Okoliczności faktyczne zostały dostatecznie wyjaśnione, zgodnie z wymogami zasady prawdy materialnej, w tym dyrektywami płynącymi z przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a., a zgromadzony materiał dowodowy mógł stanowić dla Sądu podstawę wydania wyroku. Nie naruszono także przepisów prawa materialnego.
Sąd meriti podniósł, że z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że Gmina wystąpiła o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną mającą polegać na odprowadzaniu wód opadowych i roztopowych z powierzchni szczelnych, utwardzonych i terenów zielonych przez wylot kolektora deszczowego nr [...] na działce nr ewid. [...] do "potoku M." na działce nr ewid. [...] obręb [...] S. w R.. Pozwolenie takie zostało Gminie wydane, ale Gmina zakwestionowała przyjętą w decyzji kwalifikację odbiornika "potoku M." jako śródlądowej wody płynącej. W ocenie Gminy potok ten stanowi urządzenie wodne w rozumieniu P.w. w postaci rowu i nie ma cech, które pozwalały na zakwalifikowanie go do śródlądowych wód płynących. Kwalifikacja ta ma dla Gminy istotne znaczenie z powodu konieczności ponoszenia w przyszłości opłat określonych w P.w., których nie ponosiłaby w razie uznania, że potok stanowi urządzenie wodne (rów).
Sąd pierwszej instancji wskazał, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy P.w. Ustawa ta cieki naturalne definiuje jako rzeki, strugi, strumienie i potoki oraz inne wody płynące w sposób ciągły lub okresowy naturalnymi lub uregulowanymi korytami (art. 16 pkt 5). Natomiast urządzenia wodne to urządzenia lub budowle służące do kształtowania zasobów wodnych lub korzystania z tych zasobów, w tym wymienione w lit. a-j (art. 16 pkt 65). Śródlądowe wody powierzchniowe dzielą się na śródlądowe wody płynące oraz śródlądowe wody stojące (art. 21), a do śródlądowych wód płynących należą wody w ciekach naturalnych oraz źródłach, z których te cieki biorą początek, jeziorach oraz innych naturalnych zbiornikach wodnych o ciągłym albo okresowym naturalnym dopływie lub odpływie wód powierzchniowych, sztucznych zbiornikach wodnych usytuowanych na wodach płynących, kanałach (art. 22). Usługi wodne obejmują z kolei odprowadzanie do wód lub do urządzeń wodnych - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast (art. 35 ust. 3 pkt 7). Pozwolenie wodnoprawne wydaje się na wniosek, a do wniosku dołącza się określony zasób dokumentów (art. 407 ust. 1 i 2), w tym operat wodnoprawny, w którym należy zawrzeć charakterystykę wód objętych pozwoleniem wodnoprawnym (art. 409 ust. 1 pkt 4). Operat stanowi podstawy dowód, na postawie którego wydawane jest pozwolenie wodnoprawne (art. 400 ust. 8).
Sąd meriti wskazał dalej, że postępowanie w sprawie pozwolenia wodnoprawnego prowadzone jest w trybie i na zasadach określonych w k.p.a. Jeżeli zatem przepisy szczególne nie stanowią inaczej, to dowodem w postępowaniu administracyjnym jest wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zgromadzone w postępowaniu administracyjnym dowody podlegają ocenie organu prowadzącego postępowanie na zasadach określonych w art. 80 k.p.a., przy uwzględnieniu w szczególności przepisów art. 76 § 1 i 2 oraz art. 77 § 4 k.p.a. Należy też mieć na uwadze, że zgodnie z art. 400 ust. 8 P.w. pozwolenie wodnoprawne wydaje się na podstawie operatu wodnoprawnego oraz zgromadzonych w toku postępowania dowodów, dokumentów i informacji. Analiza akt wykazała, że postępowanie w sprawie zostało zainicjowane wnioskiem Gminy i zawierało wymagane załączniki, w tym operat wodnoprawny. W dokumencie tym występują pojęcia "potoku M." oraz "rowu M.", przy czym pojęcie potoku odnoszono do dotychczasowego pozwolenia wodnoprawnego, udzielonego decyzją Prezydenta Miasta Rzeszowa nr SR.6341.30.2011.IV, a "rowu M." odnośnie do pozwolenia objętego wnioskiem. W operacie zaznaczono, że "zlewnia wylotu 465 funkcjonuje w niezmienionej formie od lat", "jest kontynuacją korzystania z wód utrwalonego od lat", "zlewnia wylotu nie jest przedmiotem zmiany zagospodarowania", ostatecznie wody opadowe będą trafiać do "wód rzeki W.", "na obszarze dorzecza W.", "w Regionie G.", "omawiane korzystanie z wód [...] stanowi kontynuację wcześniej udzielonego pozwolenia wodnoprawnego, a "system kanalizacji deszczowej eksploatowany jest niezmiennie w tym samym zakresie". Wobec takiego stanu rzeczy organ pirwszej instancji skierował do Gminy wezwanie o uzupełnienie operatu i dostosowanie go do wymogów określonych w art. 409 ust. 1 i 2 P.w., w szczególności w odniesieniu do określenia odbiornika wód opadowych. Ostatecznie organ przyjął, że "M." stanowi śródlądową wodę płynącą (potok), a nie urządzenie wodne (rów). Sąd pierwszej instancji ustalenie to i przyjętą kwalifikację uznał za zgodne z prawem. Gmina nie dostarczyła bowiem argumentów i/lub dowodów (np. w postaci ekspertyzy lub jakiegokolwiek opracowania naukowego), które podważyłyby przyjętą przez organy kwalifikację prawną odbiornika wód opadowych i roztopowych z terenu określonego we wniosku i pozwoleniu. W szczególności nie wykazała, aby potok M. nie był ciekiem naturalnym, o którym mowa w art. 16 pkt 6 P.w., tylko że została wykonana jako urządzenie wodne, o którym mowa w art. 16 pkt 65 tej ustawy. Ale w tym ostatnim przypadku należałoby mieć na uwadze, że nawet częściowe uregulowanie potoku czy jego częściowe zabudowanie nie wyklucza jego kwalifikacji jako cieku naturalnego, ponieważ w art. 16 pkt 5 P.w. postanowiono, że ciekiem naturalnym jest także taka rzeka, strug, strumień i potok oraz inna woda płynąca w sposób ciągły lub okresowy, korytami naturalnymi lub uregulowanymi. Organy dostatecznie wykazały, że "M." to ciek naturalny, a przez to stanowi on śródlądową wodę płynącą, o której mowa w art. 22 pkt 1 P.w. Dokonując takiej kwalifikacji odbiornika organy powołały się nie tylko na dotychczasowe pozwolenie wodnoprawne, w którym "M." była określona jako potok, ale przede wszystkim Mapę Podziału Hydrograficznego Polski, na którym została wskazana jako ciek wyróżniony (rzeka_r), a także na dane z prowadzonego przez Wody Polskie systemu informacyjnego gospodarowania wodami. Na Mapie Podziału Hydrograficznego Polski zawarta jest sieć hydrograficzna Polski, która obejmuje cieki i odcinki cieków, w tym dane zawierające: nazwę cieku, lokalizację cieku albo odcinka cieku, długość cieku albo odcinka cieku, powierzchnię cieków o szerokości koryta powyżej 30 m, identyfikator hydrologiczny cieku albo cieku i odcinka cieku - zgodnie z § 3 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 10 września 2020 r. w sprawie systemu informacyjnego gospodarowania wodami (Dz. U. poz. 1656). Sieć hydrograficzna na Mapie Podziału Hydrograficznego Polski obejmuje również dane o przebiegu granic i o obszarach zlewni (§ 3 pkt 2 rozporządzenia), jak również dane o obszarach dorzeczy, regionach wodnych i jednostkach organizacyjnych Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (§ 3 pkt 3 rozporządzenia). Informacje o sieci hydrograficznej gromadzi się w systemie informacyjnym gospodarowania wodami. Jego prowadzenie stanowi wyraz realizacji postanowienia ustawowego wynikającego z przepisów art. 329 ustawy – Prawo wodne, w którym polecono zgromadzić dane na temat sieci hydrograficznej oraz urządzeń wodnych. Źródłami danych dla systemu są natomiast w pierwszej kolejności rejestry i zbiory danych prowadzone przez ministra właściwego do spraw gospodarki wodnej oraz Wody Polskie (art. 331 ust. 1 ustawy - Prawo wodne). Mapa Podziału Hydrograficznego Polski stanowi zatem jeden z elementów Systemu Informacyjnego Gospodarowania Wodami, zbiór danych o charakterze urzędowym. Może zatem wespół z innymi dowodami stanowić podstawę ustaleń faktycznych co do charakteru odbiornika. Nie bez znaczenia, jako dowód w sprawie, pozostają również w ocenie Sądu pierwszej instancji dane pozyskane z ewidencji gruntów, ponieważ działka nr ewid. [...] została w niej oznaczona jako grunt Skarbu Państwa pokryty wodami powierzchniowymi płynącymi "Wp" (w świetle § 9 ust 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków oznacza to grunty pod wodami powierzchniowymi płynącymi), zaś dane w ewidencji także mają charakter urzędowy. Jako dowód wykorzystano także tekst planu miejscowego z dnia 9 lipca 2013 r. Za trafne należało zatem uznać stanowisko organu, że ustalenie charakteru wód "M." na podstawie decyzji właściwego ministra nie było konieczne.
Sąd pierwszej instancji wskazał nadto, że nie mogło zostać uwzględnione stanowisko Gminy, że o charakterze odbiornika świadczy to, że pod rządami poprzedniego stanu prawnego nie był on utrzymywany przez Marszałka Województwa Podkarpackiego i nie został przejęty do utrzymywania przez Wody Polskie. Przepisy art. 22 pkt 1 i art. 16 pkt 5 P.w. nie formułują bowiem warunku, że o kwalifikacji danych wód jako cieku naturalnego kryterium decyduje ma status podmiotu wykonującego uprawnienia właścicielskie względem takiego cieku. Przez wody płynące rozumie się wody w ciekach naturalnych oraz źródłach, z których te cieki biorą początek. Zastrzec przy tym należy, że kwestie odnoszące się odpowiedniego uregulowania wykonywania praw właścicielskich względem śródlądowych wód płynących w granicach jednostek samorządu terytorialnego w sposób, który odpowiadałby treść art. 211-213 i art. 258 P.w., wykraczają poza ramy postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego, dlatego nie mogły być przedmiotem szerszej analizy. W ocenie Sądu pierwszej instancji, skoro potok M. stanowi dopływ rzeki Wisłok, to niezależnie od tego, czy jest on śródlądową wodą płynącą czy byłby urządzeniem wodnym, to w świetle art. 268 ust. 1 pkt 3 lit. a) P.w. Gmina i tak będzie zobowiązana do uiszczenia opłat za usługi wodne polegające na odprowadzaniu do wód wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast.
W świetle powyższego Sąd pierwszej instancji uznał, że organy wykazały, że "potok M." spełnia wszelkie ustawowe wymagania dla śródlądowej wody płynącej. Udzielone Gminie pozwolenie wodnoprawne nie narusza przepisów P.w. Nie zaistniały negatywne przesłanki do jego wydania, o których mowa w art. 399 tej ustawy. Pozwolenie zawiera nadto elementy określone w art. 403 P.w. Tym samym skargę Gminy Miasto Rzeszów uznać należało za niezasadną.
Od powyższego wyroku Gmina wywiodła skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
1) art. 133 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez uznanie , że "potok M." jest potokiem, śródlądową wodą płynącą pomimo, że w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dowodu na tę okoliczność;
2) w przypadku, gdyby Sąd nie podzielił ww. zarzutu - art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a., w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., w zw. z art. 22 pkt 1 i art. 16 pkt 5 P.w. poprzez oddalenie skargi, zamiast zastosowania art. 145 § 1 ust. 1 lit. c P.p.s.a. i uchylenia decyzji organu drugiej instancji, mimo naruszenia przez organ drugiej instancji przepisów postępowania - art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., przejawiające się w niewykonaniu kontroli zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy organom należało postawić naruszenia prawa proceduralnego, w sposobie i zakresie mającym istotny wpływ na wynik sprawy bowiem nie udowodniły, iż "potok M." spełnia ustawowe przesłanki wynikające z art. 22 pkt 1 i art. 16 pkt 5 P.w., jako śródlądowych wód płynących – cieku naturalnego, który posiada swoje źródła i ujście, a ponadto płynie swoim korytem w sposób niewymuszony.
Z uwagi na powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie Gmina wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego według norm przepisanych. Nadto skarżąca kasacyjnie Gmina zrzekła się przeprowadzenia rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesione zarzuty szerzej umotywowano.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
W piśmie procesowym z dnia 12 września 2024 r., które wpłynęło do Naczelnego Sądu Administracyjnego w dniu 18 września 2024 r. skarżąca kasacyjnie uzupełniła uzasadnienie zarzutów kasacyjnych powołując się na regulamin Hydroportalu, za pośrednictwem którego udostępniane są dane z Mapy Podziału Hydrograficznego Polski.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935), dalej "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 P.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie skarżąca kasacyjnie Gmina złożyła stosowny wniosek, a strony przeciwne nie przedstawiły odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie(art. 174 pkt 1 P.p.s.a.),
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej z odwołaniem się do art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzucono wyłącznie naruszenie przepisów postępowania. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 133 § 1 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez uznanie , że "potok M." jest potokiem, śródlądową wodą płynącą pomimo, że w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dowodu na tę okoliczność wskazać należy, że zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie.
Pokreślić w tym miejscu należy, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej polega na badaniu zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych; tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), a rozstrzygnięcie sprawy wyrokiem ma miejsce "na podstawie akt sprawy" (art. 133 § 1 P.p.s.a.). Jak bowiem stanowi przepis art. 133 § 1 P.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Wyjątek od zasady orzekania na podstawie akt sprawy stanowi sytuacja określona w art. 55 § 2 P.p.s.a., tj., gdy organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 - wówczas sąd, na żądanie skarżącego, może rozpoznać sprawę na podstawie nadesłanego odpisu skargi, gdy stan faktyczny i prawny przedstawiony w skardze nie budzi uzasadnionych wątpliwości. Taka sytuacja, co oczywiste, nie wystąpiła w niniejszej sprawie.
Podkreślenia wymaga, że aktami sprawy w rozumieniu art. 133 § 1 P.p.s.a. są zarówno akta sądowe, jak i przedstawione sądowi administracyjnemu akta administracyjne. Jak podnosi się w orzecznictwie, naruszenie wynikającej z art. 133 § 1 P.p.s.a. zasady może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną, jeżeli polega w szczególności na oddaleniu skargi pomimo niekompletnych akt sprawy, pominięciu istotnej części akt sprawy, przeprowadzeniu postępowania dowodowego z naruszeniem art. 106 § 3 P.p.s.a., względnie oparciu orzeczenia na dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 P.p.s.a. (zob. w tej materii wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 12 marca 2020 r.; sygn. akt II OSK 1277/18 oraz z dnia 3 października 2019 r.; sygn. akt II GSK 591/17). Skoro sąd pierwszej instancji wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, to tym samym badając legalność zaskarżonej decyzji sąd ten winien ocenić jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego. W niniejszej sprawie taka sytuacja miała miejsce. Nie można zatem uznać, aby Sąd pierwszej instancji wydał wyrok pomimo niekompletnych akt sprawy czy też pominął istotną część akt sprawy.
Z kolei zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera wskazanych w tym przepisie elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (zob. w tej materii: uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r.; sygn. akt II FPS 8/09; publ. ONSAiWSA 2010/3/39 oraz wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 12 lutego 2015 r.; sygn. akt II OSK 200/15 oraz z dnia 27 sierpnia 2021 r.; sygn. akt II GSK 1417/18).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku, którego zakres wyznaczył przedmiot zaskarżonej decyzji organu drugiej instancji, odpowiada w pełni wymogom art. 141 § 4 P.p.s.a. Podkreślenia wymaga, że Sąd pierwszej instancji wypowiedział się w przedmiocie zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, to jest umotywował swoje stanowisko i przedstawił tok rozumowania, który doprowadził do podjęcia rozstrzygnięcia. Co nadto istotne, Sąd pierwszej instancji odniósł się do wszystkich zarzutów i argumentów podnoszonych przez skarżącą kasacyjnie Gminę prawidłowo wskazując przyczyny akceptacji zapatrywania organów co do charakteru spornego odbiornika wód opadowych lub roztopowych.
Podkreślenia nadto wymaga - analizując warstwę opisową ocenianego zarzutu - że poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie można kwestionować ani dokonanych przez Sąd ustaleń faktycznych ani przyjętej przezeń wykładni prawa. Również okoliczność, że Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej kasacyjnie, czy też brak przekonania skarżącej kasacyjnie o prawidłowości stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie przesądza o naruszeniu art. 141 § 4 P.p.s.a.
Oceniając z kolei zarzut z pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, który został przez skarżącą kasacyjnie Gminę sformułowany jako tzw. "zarzut ewentualny", podkreślenia wymaga, że zarzut ten zawiera częściowo wadliwą konstrukcję.
Odnosząc się do tej wadliwości wyjaśnić w pierwszej kolejności należy, iż sąd administracyjny nie stosuje wprost przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej, stąd też jego związanie tymi przepisami sprowadza się do obowiązku sformułowania oceny prawnej, czy proces podjęcia decyzji stosowania prawa przez organ administracji był prawidłowy. To nie sąd administracyjny stosuje przepisy k.p.a., lecz posługuje się nimi jedynie jako swoistą matrycą porównawczą, w celu ustalenia, czy postępowanie organu w danym zakresie jest zgodne z ustalonym porządkiem prawnym. W doktrynie i orzecznictwie sądowym wskazuje się, że podstawami skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym są określone ustawowo uchybienia, które mogą być przedmiotem formułowania zarzutów przez stronę skarżącą pod adresem wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego prowadzących do uchylenia albo zmiany zaskarżonego wyroku (W. Piątek, Podstawy skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Wolters Kluwer 2011, s. 45-46; zob. nadto wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 grudnia 2019 r.; sygn. akt II GSK 3248/17). Przepisami stanowiącymi wzorzec kontroli, które winny być wskazane w zarzutach skargi kasacyjnej są normy odniesienia (wyprowadzane z przepisów nakazujących, zakazujących lub dozwalających, wyznaczających zakres, kryteria i zasady kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne – np. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c bądź art. 151 P.p.s.a.) oraz normy dopełnienia (normy wynikające z przepisów normujących postępowanie przed organami administracji publicznej - por. uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r.; sygn. akt I OPS 10/09; publ. ONSAiWSA 2010 r. nr 1, poz. 1).
W treści tego zarzutu jej autor skargi kasacyjnej wskazał stosowne normy odniesienia (regulacje P.p.s.a.) oraz normy dopełnienia (regulacje k.p.a.), przy czym powiązał te normy z regulacjami art. 22 pkt 1 oraz art. 16 pkt 5 P.w., które są przepisami prawa materialnego. Ponadto w treści zarzutu autor skargi kasacyjnej zarzuca w istocie niezastosowanie "art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) P.p.s.a." pomimo tego, że art. 145 P.p.s.a. podzielony jest na paragrafy, a stosowne paragrafy tego artykułu na dalsze jednostki redakcyjne w postaci punktów. Ponadto w warstwie opisowej tego zarzutu zawarto wskazanie "naruszenia art. 151 w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a.". Podkreślenia jednakże wymaga, że zgonie z art. 3 § 1 P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Regulacja ta wyznacza generalny zakres właściwości rzeczowej sądu administracyjnego, a tym samym zakres rzeczowy postępowania sądowoadministracyjnego (por. T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s. 41-42). Sąd pierwszej instancji może zatem naruszyć art. 3 § 1 P.p.s.a. wykraczając poza wyznaczoną nim właściwość rzeczową (rozpoznając skargę na akt lub czynność nie poddane jego kognicji) bądź odmawiając merytorycznego rozpoznania sprawy leżącej w jego właściwości (art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Nie może zaś mu uchybić dokonując tej kontroli, nawet gdy jej wynik i zastosowany środek nie odpowiadają prawu. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w przedmiotowej sprawie Sąd pierwszej instancji dokonał oceny zaskarżonego aktu (decyzji administracyjnej) w sposób prawidłowy (o czym w dalszej części niniejszego uzasadnienia), a zatem wywiązał się z obowiązku oceny przeprowadzonego przez organ postępowania, w efekcie czego zasadnie skonstatował, że organ odwoławczy nie dopuścił się obrazy wskazanych w skardze przepisów prawa.
Uznając, że pomimo wskazanej wyżej wadliwości możliwe jest merytoryczne odniesienie się do tego zarzutu wskazać należy, że jego istota sprowadza się do zanegowania zaakceptowanego przez Sąd pierwszej instancji stanowiska organów orzekających co do bezpodstawnego - jak twierdzi skarżąca kasacyjnie Gmina - zakwalifikowania odbiornika wód opadowych lub roztopowych jako cieku wodnego podczas gdy, zdaniem skarżącej kasacyjnie Gminy jest to w istocie urządzenie wodne w postaci rowu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowe jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, że w realiach rozpatrywanej sprawy nie można uznać, że organy Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie dokonały błędnych ustaleń faktycznych w powyższym zakresie. Organy te są organami wyspecjalizowanymi w sprawach z zakresu gospodarki wodnej i brak jest podstaw do kwestionowania a limine przydatności dowodowej przedstawionych przez nie informacji (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2021 r.; sygn. akt II OSK 261/21). Przedstawiona w uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego argumentacja stanowi w istocie przejaw polemiki z prawidłowymi ustaleniami faktycznymi poczynionymi w oparciu o te informacje przez organy i zaaprobowanymi przez Sąd pierwszej instancji. Zgromadzony w aktach materiał dowodowy w pełni potwierdza charakter spornego odbiornika, który został wykazany na Mapach Podziału Hydrograficznego Polski jako ciek wyróżniony (rzeka_r), a zatem taki, dla którego została określona odrębna zlewnia. Z kolei to, że potok M. nie został wykazany w jednolitych częściach wód powierzchniowych nie pozbawia go cech cieku naturalnego. W nawiązaniu do argumentacji skarżącej kasacyjnie należy również wskazać, że na mocy art. 22 pkt 1 P.w. śródlądowymi wodami płynącymi są wody w ciekach naturalnych oraz źródłach, z których te cieki biorą początek. Przepis ten - jak zasadnie wskazał Sąd pierwszej instancji – w powiązaniu z art. 16 pkt 5 P.w. nie formułuje w ramach uznania danych wód za ciek naturalny kryterium, które odnosiłoby się do podmiotu wykonującego uprawnienia właścicielskie względem danego cieku. Faktem jest, że skarżąca kasacyjnie Gmina zwróciła się z wnioskiem o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną polegającą na odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych – "do urządzeń wodnych, rowu "potok M." – istniejącym wylotem nr [...]. Należy mieć jednakże na uwadze, że organ w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy uznał, że takie określenie odbiornika jest nieprawidłowe. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie Gminy organ prowadził w tym zakresie postępowanie wyjaśniające, a przed wydaniem decyzji poinformował Gminę o ustaleniu - pismem z dnia 27 lipca 2022 r. - że wody opadowe lub roztopowe będą odprowadzane do wód powierzchniowych potoku "M." a nie do urządzenia wodnego (rowu "potok M."), co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Kwestionowanie wydanego pozwolenia wodnoprawnego w zakresie odnoszącym się do charakteru odbiornika wód opadowych lub roztopowych w sytuacji dotychczasowego korzystania z pozwolenia wodnoprawnego wydanego przez Prezydenta Miasta Rzeszowa w dniu 1 kwietnia 2011 r. (na wprowadzanie ścieków opadowych i roztopowych z terenu Miasta Rzeszowa do wód potoku M. kolektorem nr 465) jawi się tym samym jako działanie ukierunkowane w istocie na chęć uniknięcia opłat za usługi wodne.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo wyjaśnił, że na Mapie Podziału Hydrograficznego Polski zawarta jest sieć hydrograficzna, która zawiera dane m.in. dotyczące cieków. Jest to jeden z elementów systemu informacyjnego gospodarowania wodami, którego prowadzenie należy to obowiązków ustawowych odpowiednich organów Wód Polskich. Ustawodawca również określa źródła danych dla SIGW. Nie można zatem twierdzić, że Mapa Podziału Hydrograficznego Polski nie ma umocowania, nie jest zatwierdzona przepisami prawa, czy też, że jest to dokument prywatny Wód Polskich. Mapa Podziału Hydrograficznego Polski jest jednym z elementów SIGW, który stanowi zbiór danych o charakterze urzędowym, a w konsekwencji może stanowić podstawę ustaleń faktycznych co do charakteru odbiornika, co w tej sprawie miało miejsce i o czym prawidłowo orzekł Sąd pierwszej instancji.
Powyższego stanowiska nie podważa również argumentacja zawarta w piśmie, które wpłynęło do Naczelnego Sądu Administracyjnego w dniu 18 września 2024 r. w ramach uzupełnienia zarzutów kasacyjnych. Skarżąca kasacyjnie wskazuje, że informacje gromadzone w systemie informacyjnym gospodarowania wodami udostępniane są nieodpłatnie w systemie Hydryportal dostępnym pod adresem https://wody.isok.gov.pl/. Z § 2 ust. 1 regulaminu korzystania z tego serwisu wynika natomiast, że "prezentowane w Hydroportalu dane mają charakter wyłącznie poglądowy i w żadnym razie nie mogą być traktowane jako dokument oficjalny. Nie mogą też być podstawą jakichkolwiek czynności administracyjnych czy urzędowych oraz roszczeń prawnych.". Należy natomiast odróżnić brak możliwości korzystania z Hydroportalu przez podmioty inne niż organy Wód Polskich dla podjęcia czynności urzędowych i administracyjnych oraz dla formułowania roszczeń prawnych, od możliwości skorzystania z gromadzonych przez siebie danych przez właściwy organ Wód Polskich jako dowodu w sprawie, który obok innych dowodów w sprawie podlega swobodnej ocenie. Hydroportal stanowi bowiem wyłącznie element systemu informacyjnego gospodarowania wodami (SIGW). Jak wynika ze strony internetowej, na której udostępniono Hydroportal, jest to "publiczny portal dotyczący szeroko pojętej tematyki wodnej na terenie Polski. Umożliwia przegląd danych dotyczących ryzyka powodziowego, przeciwdziałania suszy czy prezentujący plany gospodarowania wodami. Zawiera szereg danych zebranych w jednym miejscu." Bazy publikacyjne Hydroportalu są zasilane z SIGW (§ 4 ust. 2 pkt 11 rozporządzenia w sprawie systemu informacyjnego gospodarowania wodami). Nie oznacza to jednak, że Hydroportal jest tym samym co SIGW prowadzony na podstawie art. 329 i nast. Prawa wodnego. Stąd też sięgnięcie przez organ w tej sprawie do danych zawartych na Mapie Podziału Hydrograficznego Polski było dopuszczalne i uzasadnione.
Uznając z powyższych względów, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważyły prawidłowości wyroku wydanego przez Sąd pierwszej instancji Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł - jak w sentencji wyroku - o jej oddaleniu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI