III OSK 2141/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie dostępu do informacji publicznej dotyczącej projektów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uznając, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa.
Skarżący A. L. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Krakowie, który zobowiązał Prezydenta Miasta Nowy Sącz do udostępnienia informacji publicznej dotyczącej projektów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale stwierdził, że bezczynność organu nie była rażąca i oddalił wniosek o zasądzenie sumy pieniężnej. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA co do braku rażącego naruszenia prawa i zasadności oddalenia wniosku o sumę pieniężną, podkreślając, że błędna interpretacja przepisów przez organ nie zawsze oznacza rażące naruszenie prawa.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który zobowiązał Prezydenta Miasta Nowy Sącz do udostępnienia informacji publicznej w postaci projektów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale jednocześnie stwierdził, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa i oddalił wniosek o zasądzenie sumy pieniężnej. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 149 § 1a p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione stwierdzenie braku rażącego naruszenia prawa oraz nieprawidłowe określenie terminu wykonania obowiązku, a także naruszenie art. 149 § 2 p.p.s.a. przez oddalenie wniosku o zasądzenie sumy pieniężnej. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że zarzuty dotyczące naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 149 § 1a p.p.s.a. w zakresie terminu wykonania obowiązku nie są zasadne. Podzielił stanowisko WSA co do oceny charakteru bezczynności organu, wskazując, że błędne przekonanie organu co do kwalifikacji dokumentów planistycznych, zwłaszcza w sytuacji nieutrwalonego jeszcze orzecznictwa, nie musi oznaczać rażącego naruszenia prawa. Podkreślono, że pojęcie 'rażącego naruszenia prawa' wymaga zaistnienia szczególnych okoliczności, oczywistości i drastyczności naruszenia, przy braku racjonalnego uzasadnienia, czego w tej sprawie nie stwierdzono. NSA oddalił również zarzut naruszenia art. 149 § 2 p.p.s.a., uznając, że przyznanie sumy pieniężnej jest fakultatywne i zależy od uznania sądu, a w okolicznościach sprawy, gdzie bezczynność nie była rażąca i nie wykazano istotnego znaczenia sprawy dla skarżącego, oddalenie wniosku było uzasadnione. Sąd podkreślił, że suma pieniężna ma charakter rekompensaty, a nie odszkodowania za krzywdę.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, błędna interpretacja przepisów, zwłaszcza w sytuacji nieutrwalonego orzecznictwa, nie zawsze oznacza rażące naruszenie prawa. Rażące naruszenie wymaga zaistnienia szczególnych okoliczności, oczywistości i drastyczności naruszenia, przy braku racjonalnego uzasadnienia.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że pojęcie 'rażącego naruszenia prawa' jest oceniane indywidualnie w kontekście konkretnej sprawy. Błędne przekonanie organu co do kwalifikacji dokumentów, szczególnie przed wyłożeniem planu, nie musi być rażące, jeśli nie wynika z oczywistego lekceważenia przepisów czy braku woli działania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (11)
Główne
p.p.s.a. art. 149 § 1a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 289 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.d.i.p. art. 1 § 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 133 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.d.i.p. art. 13 § 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 13 § 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej
u.p.z.p. art. 17 § 9
Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
Argumenty
Skuteczne argumenty
Błędna interpretacja przepisów przez organ nie zawsze stanowi rażące naruszenie prawa. Przyznanie sumy pieniężnej w przypadku bezczynności jest fakultatywne i zależy od uznania sądu. Termin wykonania obowiązku przez organ biegnie od doręczenia akt sprawy po uprawomocnieniu się wyroku (art. 289 § 2 p.p.s.a.).
Odrzucone argumenty
Bezczynność organu miała charakter rażącego naruszenia prawa. Termin wykonania obowiązku został nieprawidłowo określony. Wniosek o zasądzenie sumy pieniężnej powinien zostać uwzględniony.
Godne uwagi sformułowania
pojęcie 'z rażącym naruszeniem prawa' użyte w przepisie art. 149 § 1 p.p.s.a. [...] pozwala na pewne uogólnienia sformułowanie 'rażące' oznacza działanie bezspornie ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste suma pieniężna nie zastępuje zadośćuczynienia za krzywdę [...] lecz stanowi swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę
Skład orzekający
Tamara Dziełakowska
przewodniczący
Zbigniew Ślusarczyk
sprawozdawca
Beata Jezielska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'rażącego naruszenia prawa' w kontekście bezczynności organu w sprawach dostępu do informacji publicznej oraz zasady przyznawania sumy pieniężnej."
Ograniczenia: Ocena rażącego naruszenia prawa jest zawsze indywidualna i zależy od konkretnych okoliczności sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu dostępu do informacji publicznej i interpretacji pojęcia 'rażącego naruszenia prawa', co jest istotne dla praktyków prawa administracyjnego.
“Czy błąd urzędnika to zawsze 'rażące naruszenie prawa'? NSA wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 2141/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2023-11-08 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-09-02 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Beata Jezielska Tamara Dziełakowska /przewodniczący/ Zbigniew Ślusarczyk /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane II SAB/Kr 24/22 - Wyrok WSA w Krakowie z 2022-03-31 Skarżony organ Prezydent Miasta Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 259 art. 149 § 1a, § 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) sędzia del. WSA Beata Jezielska po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 31 marca 2022 r. sygn. akt II SAB/Kr 24/22 w sprawie ze skargi A. L. na bezczynność Prezydenta Miasta Nowy Sącz w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z 6 października 2020 r. 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. L. na rzecz Prezydenta Miasta Nowy Sącz kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 31 marca 2022 r. sygn. akt II SAB/Kr 24/22 wydanym po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. L. na bezczynność Prezydenta Miasta Nowy Sącz w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z 6 października 2020 r., na podstawie art. 149 § 1 oraz art. 200 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.) dalej "p.p.s.a." zobowiązał Prezydenta Miasta Nowy Sącz do wydania aktu lub dokonania czynności na wniosek z 6 października 2020 r. w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt I), stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, a bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II), oddalił wniosek o przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej (pkt III) oraz zasądził od Prezydenta Miasta Nowy Sącz na rzecz skarżącego kwotę 580 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt IV). W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że wnioskiem z 6 października 2020 r. skarżący zwrócił się do organu o udostępnienie informacji publicznych, w tym w pkt 4 wniosku o udostępnienie dotychczas przygotowanych projektów, koncepcji w zakresie przygotowywanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Nowy Sącz "NowySącz-61". Uwzględniając skargę Sąd I instancji wskazał, że informacja dotycząca projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego stanowi informację publiczną, o której mowa w art. 1 ust. 1 ustawy z 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r. 2176 z zm.) dalej zwanej "u.d.i.p.", a organ nie udostępniając tej informacji ani nie wydając stosownego rozstrzygnięcia pozostawał w bezczynności. Zdaniem Sądu I instancji bezczynność ta nie miała charakteru rażącego. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. oznacza bowiem wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Sąd zwrócił uwagę, że brak udostępnienia informacji wynikał z błędnego przekonania organu w przedmiocie kwalifikacji dokumentów planistycznych przed ich wyłożeniem, a kwestia ta nie od razu utrwaliła się w orzecznictwie. Powyższe okoliczności sprawiają, że bezczynności nie można zakwalifikować jako oczywistej i jawnej. Te same okoliczności przesądziły o bezzasadności wniosku skarżącego o zasądzenie sumy pieniężnej. Przyznanie sumy pieniężnej ma na celu, oprócz funkcji dyscyplinującej, zadośćuczynić stronie naruszenie jej praw. Zadośćuczynienia tego nie można jednak utożsamiać z funkcją odszkodowawczą. Zdaniem Sądu sam fakt stwierdzenia przewlekłości postępowania lub bezczynności, nawet w stopniu rażącym, nie stanowi jeszcze dostatecznej przesłanki do przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Gdyby taki był zamiar ustawodawcy, to art. 149 § 2 p.p.s.a. miałby odmienną treść, obligując sąd do podjęcia takiego rozstrzygnięcia. Skoro w rozpatrywanej sprawie bezczynność organu wynikała z wątpliwości interpretacyjnych i błędnego stanowiska organu, to wystarczającym środkiem do zwalczenia bezczynności jest zobowiązanie organu do dokonania aktu lub czynności. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący, zaskarżając go w części, tj. w zakresie: pkt. I zaskarżonego wyroku w części, w jakiej sąd I instancji zakreślił organowi termin 14 dni do wydania aktu lub dokonania czynności na wniosek skarżącego z 6 października 2020 roku, liczony od doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, pkt. II zaskarżonego wyroku w części w jakiej sąd I instancji orzekł, iż bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa i pkt. III w całości. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 149 § 1a p.p.s.a. przez nieuzasadnione stwierdzenie, iż bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2) art. 149 § 1a p.p.s.a. przez nieprawidłowe określenie terminu w jakim organ ma wydać akt lub dokonać czynności przez wskazanie, iż ma to nastąpić przed upływem 14 dni od daty otrzymania akt sprawy; 3) art. 149 § 2 p.p.s.a. przez oddalenie wniosku skarżących o przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 10.000 zł; 4) art. 133 § 1 p.p.s.a. przez wydanie wyroku na podstawie okoliczności nie mających potwierdzenia w aktach sprawy, w szczególności w zakresie oceny bezczynności organu jako niemającej charakteru rażącego naruszenia prawa; W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części objętej zakresem zaskarżenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie, ewentualnie o rozpoznanie wniesionej w niniejszej sprawie skargi. Ponadto wniósł o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa prawnego radcy prawnego, według norm prawem przepisanych oraz o przeprowadzenie dowodu z dokumentów wskazanych w treści uzasadnienia, tj. pisma organu z 5 maja 2022 r. i pisma skarżącego 20 maja 2020 r., na okoliczności tam podniesione. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazał, że uzależnienie terminu rozpoznania wniosku od zwrotu organowi prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy oparte jest na zdarzeniu przyszłym i niepewnym, zależnym od stron postępowania. Sąd administracyjny z urzędu doręcza stronom orzeczenia jako nieprawomocne. Aby zaistniała przesłanka rozpoznania sprawy przez organ, konieczna byłaby dalej posunięta aktywność organu, który po uprawomocnieniu wyroku musiałby zwrócić się o doręczenie prawomocnego wyroku, ewentualnie aktywność skarżącego, który zmuszony byłby w tych okolicznościach sam wystąpić o doręczenie prawomocnego orzeczenia aby następnie samodzielnie doręczyć tego rodzaju dokument organowi. Odnośnie do rażącego charakteru bezczynności skarżący podniósł, że twierdzenie Sądu stoi w rażącej opozycji do materiału dowodowego, gdyż organ usilnie, od października 2020 roku, unika udostępnienia przygotowanych projektów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, mimo że taką dokumentacją dysponuje, a skarżący przedstawiał organowi orzecznictwo sądowe przemawiające za kwalifikacją żądanego dokumentu jako informacji publicznej. Odnosząc się do kwestii sumy pieniężnej wskazał, że bezczynność organu nie tylko ma charakter oczywisty i jawny, ale organ z premedytacją w całej korespondencji prowadzonej ze skarżącym w przedmiotowej sprawie dawał wyraz temu, iż przed wyłożeniem planu po prostu żadnej dokumentacji nie udostępni. Podkreślił, że o rażącym charakterze naruszenia świadczy fakt, iż stan bezczynności istniał od października 2020 r. (skarga została wniesiona 18 stycznia 2022 r.), a ponadto organ nie miał zamiaru wykonać także innego wniosku skarżącego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentów w postaci pism organu: z 5 maja 2022 r i z 30 maja 2022 r. oraz pisma skarżącego z 20 maja 2022 r., na okoliczność ich treści, faktu udostępnienia skarżącemu wszystkich żądanych przez niego informacji, braku po stronie organu złej woli w rozpoznaniu sprawy oraz braku uzasadnionej obawy, że organ nie będzie respektować obowiązków wynikających z zapadłego wyroku czy przepisów prawa. W uzasadnieniu wskazał, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Zdaniem organu bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż nie była wynikiem celowego działania i lekceważenia wnioskodawcy oraz braku woli załatwienia sprawy, lecz wynikała z odmiennej od skarżącego interpretacji przepisów prawa. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 259) zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonej podstawy kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny z braku przesłanek z art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. oddalił wnioski: skarżącego kasacyjnie o dopuszczenie dowodów z pism z 5 maja 2022 r. i 20 maja 2022 r. oraz organu o dopuszczenie dowodów z pism z 5 maja 2022 r., 20 maja 2022 r. i z 30 maja 2022 r. ponieważ nie są niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie. Pisma te sporządzone zostały po wydaniu zaskarżonego wyroku i dotyczą jego wykonania. Zatem dotyczą okoliczności mających miejsce po wydaniu zaskarżonego wyroku, wobec tego nie mają znaczenia dla jego oceny przez Sąd II instancji. Przechodząc do oceny zarzutów kasacyjnych, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nie jest zasadny zarzut 4 naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Skarżący upatruje naruszenia tego przepisu w "wydaniu wyroku na podstawie okoliczności niemających potwierdzenia w aktach sprawy, w szczególności w zakresie oceny bezczynności organu jako niemającej charakteru rażącego naruszenia prawa". W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie nawiązano do treści art. 133 § 1 p.p.s.a. Nie wymieniono, które to okoliczności wskazane przez Sąd nie zostały oparte na dowodach znajdujących się w aktach sprawy. Tymczasem, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji ustalił stan faktyczny na podstawie dowodów zgromadzonych w aktach sprawy, w szczególności pismach stron. Na tej podstawie dokonał kwalifikacji żądanej w punkcie 4 wniosku z 6 października 2020 r. informacji jako publicznej, uznając, że organ błędnie uznał, iż nie jest to informacja publiczna i odmówił jej udostępnienia, czym doprowadził do bezczynności. Na podstawie ustalonych okoliczności Sąd ten uznał, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa i brak jest przesłanek do przyznania skarżącemu od organu sumy pieniężnej 10000 złotych. Okoliczność, że skarżący nie zgadza się z oceną charakteru bezczynności i oddaleniem wniosku o przyznanie sumy pieniężnej nie może być podstawą uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Nie jest też zasadny zarzut 2 naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. Naruszenie to według autora skargi kasacyjnej polega na "nieprawidłowym określeniu terminu w jakim organ ma wydać akt lub dokonać czynności poprzez wskazanie, iż ma to nastąpić przed upływem 14 dni od daty otrzymania akt sprawy". Tymczasem art. 149 § 1a p.p.s.a. stanowi, że "jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa". Zatem norma ta nie reguluje ustalania przez sąd terminu w jakim organ ma wydać akt lub dokonać czynności. W konsekwencji, Sąd ustalając, że ma to nastąpić przed upływem 14 dni od daty otrzymania akt sprawy nie naruszył tego przepisu. Niezależnie od tego stwierdzić należy, że zarzut ten nie jest trafny z tego oto powodu, że nie uwzględnia regulacji zawartej w art. 289 p.p.s.a. Stosownie do jego treści po uprawomocnieniu się orzeczenia sądu pierwszej instancji kończącego postępowanie akta administracyjne sprawy zwraca się organowi administracji publicznej, załączając odpis orzeczenia ze stwierdzeniem jego prawomocności (§ 1). Termin do załatwienia sprawy przez organ administracji określony w przepisach prawa lub wyznaczony przez sąd liczy się od dnia doręczenia organowi akt (§ 2). Zatem Sąd I instancji prawidłowo zgodnie z art. 289 § 2 p.p.s.a. wyznaczył organowi termin do wydania aktu lub dokonania czynności biegnący od doręczenia mu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Należy tu zaznaczyć, że nawet w przypadku nieokreślenia przez Sąd w wyroku od kiedy biegnie wyznaczony przez Sąd termin, biegnie on zgodnie z art. 289 § 2 p.p.s.a. Chybiony jest również zarzut 1 naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. przez nieuzasadnione stwierdzenie, iż bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd kasacyjny podziela w całości stanowisko Sądu I instancji co do oceny charakteru bezczynności jako niemającej miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd I instancji stwierdzając bezczynność organu jednocześnie stwierdza, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ustawodawca przyznaje zatem sądowi administracyjnemu swobodę w zakresie oceny charakteru bezczynności. Nie definiuje bowiem pojęcia "rażącego naruszenia prawa" przyjętego w cytowanym przepisie. Zatem w tym zakresie do głosu dochodzi uznanie sędziowskie, oparte o zasady logiki, doświadczenia życiowego i zawodowego, w kontekście celu przepisu, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy i dyrektyw doktrynalnych oraz praktyki. Judykatura przede wszystkim akcentuje, iż pojęcie "z rażącym naruszeniem prawa" użyte w przepisie art. 149 § 1 p.p.s.a., jakkolwiek nie może być tożsame z interpretacją tego zwrotu zawartego w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., choć ma identyczne brzmienie i w obu wypadkach chodzi o istotne uchybienie obowiązującemu przepisowi prawa, to pozwala na pewne uogólnienia właściwe dla ich obu (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 153/14). Poza tym wskazuje się szereg przypadków rażącej bezczynności, do których zalicza się zwykle zbyt długi okres prowadzenia sprawy, niemający uzasadnienia ani w jej stopniu skomplikowania, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego, ani w liczbie spraw do załatwienia przez organ, ani w liczbie wniosków procesowych składanych przez strony (por. przykładowo wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 2426/13, z 13 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 3059/12). W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że stwierdzenie przez sąd rażącego naruszenia prawa przy bezczynności lub przewlekłym prowadzeniu postępowania przez organ wymaga zaistnienia szczególnych okoliczności, które należy rozpatrywać indywidualnie, w kontekście stanu faktycznego danej sprawy. Fakt przekroczenia ustawowych terminów załatwiania spraw sam w sobie, co do zasady, nie jest taką szczególną okolicznością. W konsekwencji stan bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, chociaż niewątpliwie stanowi naruszenie prawa, nie przesądza jeszcze o rażącym charakterze tego naruszenia (por. wyroki NSA z 21 czerwca 2012 r. sygn. I OSK 675/12, z 21 kwietnia 2017 r. sygn. I OSK 2331/16). Sformułowanie "rażące" oznacza działanie bezspornie ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Nie jest bowiem możliwe przesądzenie z góry o tym, że dana kategoria naruszeń przybiera postać kwalifikowaną (por. wyroki NSA z 30 stycznia 2014 r. sygn. I OSK 2563/13, z 17 listopada 2015 r. sygn. II OSK 652/15). Kryterium pozwalającym na zakwalifikowanie przewlekłości prowadzenia postępowania przez organ do naruszającej prawo w sposób rażący, jest więc oczywistość, drastyczność naruszenia prawa, przy jednoczesnym braku racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z 10 marca 2021 r. sygn. akt II OSK 1610/20). Taka też sytuacja nie wystąpiła w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, a ocena wyrażona w skarżonym wyroku jest prawidłowa. Jak wskazano wyżej, nie budziło wątpliwości Sądu I instancji, co podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, że organ naruszył terminy rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej wskazane w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Nie oznacza to jednak, że zaistniała bezczynność organu miała charakter rażący. Zaznaczyć należy, że skarżący na swój wniosek z 6 października 2020 r. otrzymał odpowiedź pismem z 23 października 2020 r. Skarżący polemizował z tą odpowiedzią pismami z 13 listopada 2020 r. i 21 grudnia 2020 r., na które organ odpowiedział pismami z 26 listopada 2020 i 28 grudnia 2020 r. Organ twierdził, że "wstępny projekt" miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie jest informacją publiczną a projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wraz z prognozą oddziaływania na środowisko zgodnie z art. 17 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zostanie udostępniony na etapie wyłożenia do publicznego wglądu, tj. po uzyskaniu wymaganych ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wszystkich opinii i uzgodnień. Nie budzi wątpliwości, że w sytuacji przyjęcia przez adresata wniosku o udostępnienie informacji, że żądana informacja nie jest informacją publiczną wystarczające jest pisemne powiadomienie o tym wnioskodawcy. Zatem organ stosownie do przyjętego stanowiska, nie wydał decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji. Wnioskodawca niezgadzający się z takim stanowiskiem może wnieść skargę na bezczynność organu. Skarżący w niniejszej sprawie podjął dwukrotnie pisemną polemikę z organem, jednak po odpowiedzi organu na nią pismem z 28 grudnia 2020 r., dopiero po ponad roku, tj. 18 stycznia 2022 r. wniósł skargę na bezczynność organu. Zatem organ przez ponad rok mógł być w przekonaniu o słuszności swojego stanowiska. To oczywiście nie uwalnia organu od zarzutu bezczynności, jednak nie pozostaje bez wpływu na ocenę charakteru tej bezczynności. Słusznie zauważył Sąd I instancji, że okoliczność, iż projekt planu stanowi informację publiczną nie od razu utrwaliła się w orzecznictwie a brak udostępnienia żądanej informacji wynikał z błędnego przekonania organu w przedmiocie kwalifikacji dokumentów planistycznych przed ich wyłożeniem. Stanowisko skarżącego przedstawione organowi z przytoczonym orzecznictwem, w sytuacji wcześniejszej rozbieżności orzecznictwa w tym zakresie, nie świadczyło jednoznacznie o wadliwości stanowiska organu. Ponadto, co prawda organ nie kwestionował, że projekt planu jest informacją publiczną ale nie uznawał za informację publiczną tzw. wstępnego projektu planu (koncepcji projektu planu), co można wywieść z jego odpowiedzi na wniosek, w szczególności jego pisma do wnioskodawcy z 28 grudnia 2020 roku. Okoliczności te sprawiają, że bezczynności organu nie można zakwalifikować jako oczywistej i jawnej. Także okoliczność, że organ zachowywał się w podobny sposób w innej sprawie, nie nadaje jeszcze naruszeniom prawa (brak działania organu) charakteru systemowego. Także poruszane w skardze kasacyjnej okoliczności związane z wykonaniem zaskarżonego wyroku, jako zaistniałe po jego wydaniu nie mogą świadczyć o kwalifikowanej postaci bezczynności Prezydenta Miasta Nowy Sącz. W rezultacie tak jak Sąd I instancji, również Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzega w zaprezentowanych działaniach organu, jako podejmowanych z premedytacją, umyślnej lekceważącej wobec skarżącego postawy organu. Pisma skarżącego spotykały się z odpowiedzią organu w dość krótkich interwałach czasowych. Fakt, że prezentowany w tych odpowiedziach pogląd organu był błędny i skutkował stwierdzeniem przez Sąd I instancji jego bezczynności nie oznacza, że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Nie można zgodzić się też z zarzutem 3 naruszenia art. 149 § 2 p.p.s.a. przez oddalenie wniosku o przyznanie skarżącemu od organu sumy pieniężnej. Przepis art. 149 § 2 p.p.s.a. przewiduje możliwość przyznania stronie skarżącej sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Wyjaśnić należy, że suma pieniężna nie zastępuje zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z naruszenia dóbr osobistych, lecz stanowi swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Przyznanie tej sumy powinno być uzależnione od czasu trwania postępowania, rodzaju sprawy i jej znaczenia dla skarżącego oraz ewentualnego zachowania skarżącego jeżeli przyczynił się on do wydłużenia postępowania. Zauważyć również trzeba, że zastosowanie art. 149 § 2 p.p.s.a. odbywa się zgodnie z uznaniem sądu stosującego te środki. Uznanie sądowe cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego zastosowanego środka pieniężnego polega natomiast przede wszystkim na ocenie zachowania ustawowych granic stosowanej instytucji materialnoprawnej, a ponadto, czy wybór oparty został na obiektywnych kryteriach wynikających z celu stosowanych norm (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 lipca 2021 r. sygn. akt III OSK 3194/21, 3 września 2021 r. sygn. akt I OSK 361/19 i 21 grudnia 2021 r. sygn. akt II OSK 2326/21). Sąd pierwszej instancji wyjaśnił jakimi kryteriami kierował się nie przyznając skarżącemu sumy pieniężnej. Motywował to tym, że nie stwierdzono rażącego naruszenia prawa a bezczynność organu wynikała z wątpliwości interpretacyjnych i błędnego stanowiska organu w przedmiocie charakteru projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przed jego wyłożeniem do publicznego wglądu. Słusznie też uznał ten Sąd, że wystarczającym środkiem do zwalczenia bezczynności w przedmiotowej sprawie jest zobowiązanie organu do dokonania aktu lub czynności, zaś zapobieganiu naruszeniom w przyszłości służy przesądzenie w niniejszym wyroku kwestii, że projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego stanowi informację publiczną. Także zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zachodziły przesłanki z art. 149 § 2 p.p.s.a. do przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Okoliczności rozpatrywanej sprawy wskazują, że organ nie dopuścił się bezczynności o charakterze rażącego naruszenia prawa – co jak wyżej wskazano, nie zostało skutecznie zakwestionowane w rozpoznawanej skardze kasacyjnej. Skarżący nie wykazał jak istotne ma dla niego znaczenie kontrolowana sprawa. Ustalone przez Sąd I instancji okoliczności wskazują również na to, że nie zachodziła konieczność zrekompensowania skarżącemu negatywnych przeżyć psychicznych i krzywdy moralnej związanych z nierozpoznaniem jego wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Tym samym rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w tym zakresie mieści się w granicach ustawowych i zostało prawidłowo uzasadnione przez ten Sąd. Również w tym miejscu należy stwierdzić, że irrelewantne dla oceny omawianego zarzutu są okoliczności związane z wykonaniem zaskarżonego wyroku, jako mające miejsce po jego wydaniu. Mogą mieć natomiast znaczenie dla ewentualnej oceny działań tego organu w zakresie rozpoznania innych wniosków skarżącego. Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego od skarżącego na rzecz organu orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI