III OSK 2124/22

Naczelny Sąd Administracyjny2025-03-21
NSAAdministracyjneŚredniansa
policjauposażeniewysługa latgospodarstwo rolnedomownikstała pracaprawo pracypostępowanie administracyjnesądownictwo administracyjne

NSA oddalił skargę kasacyjną funkcjonariusza policji, uznając, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców w trakcie nauki w liceum nie spełnia kryteriów stałej pracy domownika, co uniemożliwia zaliczenie tego okresu do wysługi lat.

Funkcjonariusz policji domagał się zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, co wpływałoby na jego uposażenie. Zarówno organ, jak i WSA uznały, że praca ta nie miała charakteru stałej pracy domownika, głównie ze względu na obowiązki szkolne skarżącego. NSA w wyroku z 21 marca 2025 r. oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że nauka w szkole średniej, nawet jeśli nie stanowiła jedynego zajęcia, mogła ograniczać możliwość świadczenia stałej pracy w gospodarstwie, a zeznania świadków były niewystarczające do udowodnienia stałego charakteru tej pracy.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej P.R. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji. Skarżący domagał się zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1993-1996 do wysługi lat, co miałoby wpływ na jego uposażenie jako funkcjonariusza policji. Organ administracji odmówił przyznania tego prawa, argumentując, że praca skarżącego miała charakter pomocy świadczonej przez dziecko, a jego głównym zajęciem była nauka w liceum. WSA w Warszawie podtrzymał to stanowisko, podkreślając, że choć nauka nie wyklucza pracy w gospodarstwie, to musi ona mieć charakter stały i być istotna dla jego funkcjonowania. NSA, rozpoznając skargę kasacyjną, skupił się na zarzutach naruszenia prawa materialnego i procesowego. Sąd uznał, że WSA prawidłowo zinterpretował przepisy dotyczące pojęcia 'domownika' i 'stałej pracy' w gospodarstwie rolnym. Podkreślono, że ocena charakteru pracy musi być indywidualna i uwzględniać całokształt okoliczności, w tym obowiązki szkolne. NSA stwierdził, że zeznania świadków, na które powoływał się skarżący, nie były wystarczające do udowodnienia stałego charakteru pracy w gospodarstwie, zwłaszcza że świadkowie sami mieli ograniczone możliwości obserwacji prac w gospodarstwie. Sąd nie dopatrzył się również naruszeń przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4 p.p.s.a. dotyczącego uzasadnienia wyroku. W konsekwencji NSA oddalił skargę kasacyjną, zasądzając od skarżącego zwrot kosztów postępowania na rzecz organu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, praca taka nie może być uznana za 'stałą pracę', jeśli obowiązki szkolne zajmują znaczną część dnia i ograniczają możliwość wykonywania pracy w gospodarstwie w sposób stały i istotny dla jego funkcjonowania.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że choć nauka nie wyklucza pracy w gospodarstwie, to musi ona mieć charakter stały i być istotna dla jego funkcjonowania. W przypadku skarżącego, obowiązki szkolne w liceum, obejmujące zajęcia lekcyjne, dojazdy i naukę, ograniczały jego dyspozycyjność i możliwość świadczenia stałej pracy. Zeznania świadków nie dostarczyły wystarczających dowodów na stały charakter tej pracy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (16)

Główne

u.o. Policji art. 101 § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

u.o. Policji art. 102

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

u.o. wliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym art. 1 § 1 pkt 3

Ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy

Okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika podlegają wliczeniu do stażu pracy, jeśli przypadają po 31 grudnia 1982 r.

u.u.s.r. art. 6 § pkt 2

Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników

Definicja 'domownika': osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 141 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 204 § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 9

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

rozp. MSWiA art. 4 § 1 pkt 5

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Praca w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie nauki w liceum nie spełnia kryteriów 'stałej pracy' domownika, gdyż obowiązki szkolne ograniczały możliwość jej wykonywania w sposób stały i istotny dla funkcjonowania gospodarstwa. Zeznania świadków nie dostarczyły wystarczających dowodów na stały charakter pracy w gospodarstwie rolnym.

Odrzucone argumenty

Praca w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie nauki w liceum powinna być zaliczona do wysługi lat, ponieważ pobieranie nauki w trybie dziennym nie stanowi przeszkody do świadczenia stałej pracy w gospodarstwie. WSA naruszył przepisy postępowania, nie wyjaśniając dostatecznie stanu faktycznego i nie rozpatrując wszechstronnie materiału dowodowego. Uzasadnienie wyroku WSA jest wadliwe i nie odnosi się do wszystkich zarzutów skargi.

Godne uwagi sformułowania

praca w gospodarstwie rolnym nie musi stanowić jedynego zajęcia czy jedynego źródła utrzymania Łączenie nauki w szkole z pracą w gospodarstwie rolnym nie może stanowić wyłącznej przeszkody do zaliczenia okresu wykonywania takiej pracy do stażu pracowniczego charakter pomocy udzielanej rolnikowi przez bliską mu osobę należy analizować indywidualnie nie wystarczy jedynie ustalenie, że osoba bliska rolnikowi wykonywała jakiekolwiek prace związane z prowadzoną produkcją rolną

Skład orzekający

Ewa Kwiecińska

przewodniczący sprawozdawca

Ireneusz Dukiel

członek

Wojciech Jakimowicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'stałej pracy' domownika w kontekście łączenia jej z obowiązkami szkolnymi oraz ocena wiarygodności zeznań świadków w sprawach o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza policji ubiegającego się o zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rodziców do wysługi lat. Ogólna interpretacja pojęcia 'domownika' i 'stałej pracy' może być stosowana w innych sprawach dotyczących zaliczania okresów pracy w gospodarstwie rolnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego dla wielu osób zagadnienia zaliczania okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracy, co ma bezpośrednie przełożenie na uprawnienia pracownicze. Interpretacja pojęcia 'stałej pracy' w kontekście obowiązków szkolnych jest kluczowa.

Czy praca w gospodarstwie rodziców w trakcie nauki w liceum liczy się do wysługi lat? NSA wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 2124/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-03-21
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-08-31
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Ewa Kwiecińska /przewodniczący sprawozdawca/
Ireneusz Dukiel
Wojciech Jakimowicz
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
II SA/Wa 133/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-05-04
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 1882
art. 101 ust. 1 i art. 102
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Ewa Kwiecińska (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel Protokolant sekretarz sądowy Rafał Pawłowski po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 maja 2022 r. sygn. akt II SA/Wa 133/22 w sprawie ze skargi P. R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 29 października 2021 r. nr 3612 w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od P. R. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 4 maja
2022 r., sygn. akt II SA/Wa 133/22, wydanym po rozpoznaniu sprawy ze skargi P.R. (dalej "skarżący") na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji (dalej "organ" lub KGP) z dnia 29 października 2021 r. nr 3612 w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm), dalej "p.p.s.a.", oddalił skargę.
Wyrok został wydany w poniższym stanie faktycznym i prawnym.
Raportem z dnia 30 czerwca 2021 r. skarżący zwrócił się do KGP o "zaliczenie do wysługi lat, bez okresu składkowego zatrudnienia w gospodarstwie rolnym u rodziców J. i J2. R. w okresie od 5 marca 1993 r. do 19 listopada
1996 r.". Jednocześnie przedłożył wniosek o wydanie zaświadczenia z dnia 28 sierpnia 2017 r., postanowienie Burmistrza [...] z dnia 31 sierpnia 2017 r. odmawiające wydania zaświadczenia potwierdzającego okres pracy wnioskodawcy
w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, oświadczenie wnioskodawcy
w sprawie zatrudnienia w gospodarstwie rolnym, zeznania przesłuchanych w charakterze świadków W. W. i G. W. z dnia 13 września 2021 r., zaświadczenia z dnia 17 czerwca 2021 r. o zameldowaniu na pobyt stały W. W. oraz G. W.
Pismem z dnia 23 lipca 2021 r. skarżący przesłał zaświadczenia z dnia 22 lipca 2021 r. potwierdzające zameldowanie na pobyt stały J. R. od dnia 16 lipca 1947 r. oraz J2. R. od dnia 20 marca 1953 r. w miejscowości [...], gmina [...].
Organ rozkazem personalnym z dnia 29 października 2021 r. nr 3612, po rozpatrzeniu ww. raportu, odmówił przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat - pracy w gospodarstwie rolnym rodziców.
KGP stwierdził, że praca skarżącego była zwykłą pomocą zwyczajowo świadczoną przez dzieci rolników, które wychowywały się w warunkach wiejskich. Wskazał, że w czasie objętym wnioskiem o ustalenie procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego głównym obowiązkiem skarżącego było pobieranie nauki. Tym samym praca w gospodarstwie rolnym rodziców z udziałem skarżącego mogła się odbywać tylko w czasie wolnym od zajęć szkolnych. W ocenie organu, to czy praca w gospodarstwie rolnym rodziców lub innej osoby bliskiej jest głównym zajęciem domownika jest istotne, bowiem nakład pracy, dyspozycyjność oraz zaangażowanie domownika w funkcjonowanie gospodarstwa rolnego decydują
o tym, że praca domownika jest niezbędną do utrzymania zdolności produkcyjnej gospodarstwa rolnego.
I tak, zdaniem organu, w okresie, który skarżący wskazał jako okres pracy
w gospodarstwie rolnym swoich rodziców, był on objęty obowiązkiem szkolnym. Obowiązek edukacyjny wykonywany przez skarżącego w określonych stałych porach dnia stanowił argument wzmacniający twierdzenie o braku istotnego znaczenia czynności wykonywanych przez niego w tym gospodarstwie. Skarżący we wnioskowanym okresie uczęszczał bowiem do Liceum [...], tym samym zakres zajęć szkolnych wypełniał mu znaczny czas (zajęcia szkolne najczęściej trwały od 5 do 7 godzin). Przy uwzględnieniu czasu niezbędnego do powrotu do miejsca, w którym zlokalizowane było gospodarstwo, skarżący był w nim obecny dopiero w godzinach popołudniowych. Biorąc pod uwagę konieczność poświęcenia czasu na naukę (np. odrabianie i przygotowywanie się do lekcji), a także czas niezbędny do wypoczynku (snu) i wykonania podstawowych czynności życiowych (np. posiłek), niemożliwym było stałe wykonywanie jeszcze innych prac "w pełnym wymiarze".
W ocenie organu także i złożone przez świadków zeznania wskazują, iż czynności wykonywane przez skarżącego w gospodarstwie należącym do jego rodziców stanowiły pomoc zwyczajowo świadczoną przez dzieci w ramach rodzinnego podziału obowiązków. Z odebranych od świadków zeznań wynika, iż skarżący niewątpliwie pomagał rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, przy czym w okresie nasilonych prac z większą intensywnością (głównie w okresie letnim), jednakże to rodzice strony, zajmując się wyłącznie pracą w omawianym gospodarstwie rolnym, wykonywali wszystkie czynności mające istotne znaczenie dla jego funkcjonowania. To praca rodziców wnioskodawcy była źródłem utrzymania całej rodziny Państwa R. W ocenie organu nie można stwierdzić, że skarżący pracował w tym gospodarstwie w charakterze domownika w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r.
Konkludując, organ stwierdził, iż brak jest podstawy do przyznania odwołującemu się prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika.
W skardze na powyższą decyzję (rozkaz personalny) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o jej uchylenie w całości.
WSA w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd I instancji przytoczył unormowania dotyczące prawa do uposażenia policjanta, tj. art. 99 ust. 1, 101 ust. 1, art. 102 ustawy o Policji, § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia
6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2015 r. poz. 1236, z późn. zm.) oraz art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). I tak, jak wskazał Sąd I instancji, zgodnie z tym ostatnim przepisem, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
To z kolei, zdaniem Sądu I instancji, wymagało ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin", z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Sąd wyjaśnił przy tym, że pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zgodnie natomiast z art. 6 pkt 2 powołanej ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje
z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Jednocześnie Sąd zauważył, że ustawodawca w żadnym przepisie prawa nie zdefiniował pojęcia "stałej pracy". Charakter pomocy udzielanej rolnikowi przez bliską mu osobę należy zatem analizować indywidualnie, a tym samym na tle okoliczności konkretnej sprawy oceniać, czy pomoc taką można uznać za "stałą pracę" w celu uzyskania omawianych uprawnień pracowniczych. Jak dalej wyjaśnił WSA
w Warszawie, dla uznania, że praca w gospodarstwie rolnym miała charakter stały, nie wystarczy jedynie ustalenie, że osoba bliska rolnikowi wykonywała jakiekolwiek zabiegi agrotechniczne związane z prowadzoną produkcją rolną, realizując w ten sposób dyspozycje rolnika prowadzącego dane gospodarstwo rolne. W ocenie Sądu, nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do tak liberalnego traktowania osób bliskich rolnika i przyjmowania, że każde, nawet drobne prace wykonywane w gospodarstwie rolnym, należy bezwzględnie uznawać za stałą pracę w takim gospodarstwie. Byłoby to bowiem nadmierne uprzywilejowanie osób świadczących jakąkolwiek pomoc w gospodarstwie rolnym w stosunku do pracowników.
Następnie Sąd I instancji powołał się na ustalenia organu co do wielkości gospodarstwa rolnego, jego struktury, zmechanizowania oraz uznał, że prawidłowo organ stwierdził, że praca rodziców skarżącego miała charakter zawodowy.
Przechodząc do kontroli ustaleń organu co do tego, czy praca skarżącego w gospodarstwie rolnym miała charakter "stałej pracy" domownika rolnika, Sąd I instancji uznał za prawidłowy wniosek wyprowadzony przez organ, że obecność skarżącego w szkole średniej stanowiła "zasadniczą część dnia strony". Organ zasadnie też uwzględnił pozostałe elementy związane z wypoczynkiem, podróżami czy przygotowaniem się do zajęć.
Toteż, według Sądu I instancji, organ prawidłowo przyjął, że nie ma podstaw do zaliczenia wskazanych w raporcie okresów do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego. Zeznania świadków, mające potwierdzać okresy i charakter pracy zainteresowanego w gospodarstwie rolnym, budzą wątpliwości co do ich wiarygodności, co zostało wykazane w zaskarżonym rozkazie personalnym. W ocenie Sądu, jest bowiem prawdopodobne, że skarżący świadczył w gospodarstwie rolnym jedynie pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci będących członkami rodziny rolnika, a nie stałą pracę w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika.
Sąd podzielił też ocenę zeznań świadków jako nazbyt ogólnych
i nieprecyzyjnych. Stwierdził również, że nie wynika z nich, aby praca skarżącego
w gospodarstwie faktycznie była świadczona w zakresie znaczącym.
Zdaniem Sądu, organ prowadził postępowanie z poszanowaniem zasad ogólnych k.p.a., w tym z poszanowaniem art. 8 i art. 9 k.p.a. Natomiast skarżący, jak stwierdził dalej Sąd, poza negowaniem ustaleń faktycznych w sprawie nie przejawił żadnej inicjatywy dowodowej. Sam bowiem fakt zaprzeczania przez skarżącego wiarygodności materiału dowodowego nie oznacza, że organ był zobligowany do poszukiwania dowodów potwierdzających stanowisko skarżącego, zważywszy, że postępowanie o przyznanie prawa (do wzrostu uposażenia) jest wszczynane na wniosek strony.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego. Skarżący kasacyjnie zaskarżył wyrok w całości.
Na podstawie art. 188 p.p.s.a. wniósł o uchylenie w całości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 maja 2022 r., sygn. II SA/Wa 133/22 oraz o uchylenie w całości rozkazu personalnego nr 3612 z dnia 29 października 2021 r. Komendanta Głównego Policji.
Wystąpił także o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania,
w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Oświadczył, że wnosi o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego:
- art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310 ze zm.) w zw. z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2022 r. poz. 933 ze zm.), zwanej dalej u.u.s.r.", poprzez dokonanie błędnej wykładni pojęcia "domownik" i uznanie, że uczęszczanie przez skarżącego kasacyjnie do szkoły średniej zajmowało mu znaczącą część dnia, co uniemożliwiało mu świadczenie stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, podczas gdy z orzecznictwa sądowego wynika, iż pobieranie nauki w trybie dziennym nie stanowi przeszkody do świadczenia stałej pracy w gospodarstwie;
2. na podstawie art. 174 pkt 2 ppsa zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
- art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.),
art. 77 § 1 kpa i art. 80 k.p.a. poprzez bezpodstawne uznanie, iż z zeznań dwóch świadków oraz z pisemnych wyjaśnień skarżącego kasacyjnie nie można wywnioskować, iż praca świadczona przez skarżącego kasacyjnie w gospodarstwie rolnym rodziców miała charakter pracy stałej ze względu to, iż były nazbyt ogólne i nieprecyzyjne, co doprowadziło do bezpodstawnego oddalenia skargi,
- art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez ograniczenie się przez Sąd I instancji do powielenia stanowiska zajętego w sprawie przez organ administracji w zaskarżonym rozkazie personalnym przez jego prostą akceptację i niedostateczne wyjaśnienie przez ten Sąd stanu prawnego rozpoznawanej sprawy oraz całkowite pominięcie stanowiska strony skarżącej i brak odniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do podniesionych w skardze zarzutów, zarówno w zakresie prawa materialnego, jak i ustaleń faktycznych poczynionych przez organ.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną KGP, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł o jej oddalenie. Zamieścił także wniosek o zasądzenie od strony skarżącej kasacyjne na rzecz organu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Oświadczył, że nie żąda rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
W sytuacji gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący kasacyjnie wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., I OSK 931/22). W skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania zostały jednak sformułowane jako zarzuty naruszenia prawa będącego konsekwencją naruszenia prawa materialnego. Z tego powodu w pierwszej kolejności należało ocenić skuteczność zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Przechodząc zatem do omówienia zarzutu sformułowanego w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej, należy przypomnieć, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego, wykazać należy, że sąd stosując przepis, popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091).
W ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego skarżący kasacyjnie zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy w zw. z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez dokonanie błędnej wykładni pojęcia "domownik". Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu, wyjaśnić należy, iż w myśl art. 6 pkt 2 u.u.s.r. ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku rozumie się osobę bliską rolnikowi, która a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Sąd I instancji nie przyjął, jak wskazują wywody skargi kasacyjnej, iż pobieranie nauki w szkole średniej w trybie dziennym stanowi przeszkodę do świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Wręcz przeciwnie, odnosząc się do tej kwestii, WSA w Warszawie stanął na stanowisku, że "inne formy aktywności co do zasady nie wykluczają jeszcze możliwości jednoczesnego wykonywania przez domownika stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Praca w gospodarstwie rolnym nie musi stanowić jedynego zajęcia czy jedynego źródła utrzymania. Nawet codzienne przeznaczanie kilku godzin na naukę i dojazdy do pobliskiej szkoły nie pozbawiają domownika możliwości wykonywania stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Łączenie nauki w szkole z pracą w gospodarstwie rolnym nie może stanowić wyłącznej przeszkody do zaliczenia okresu wykonywania takiej pracy do stażu pracowniczego" (str.13-14 uzasadnienia). Jednakże, jak trafnie wskazał Sąd I instancji, charakter pomocy udzielanej rolnikowi przez bliską mu osobę należy analizować indywidualnie, a tym samym na tle okoliczności konkretnej sprawy oceniać, czy pomoc taką można uznać za "stałą pracę" w celu uzyskania omawianych uprawnień pracowniczych. Dla uznania, że praca w gospodarstwie rolnym miała charakter stały nie wystarczy jedynie ustalenie, że osoba bliska rolnikowi wykonywała jakiekolwiek prace związane z prowadzoną produkcją rolną (str.11 uzasadnienia). Przywołane wywody Sądu I instancji nie dają podstaw do przyjęcia, iż Sąd ten dokonał błędnej wykładni zawartego w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników pojęcia "domownik". Podniesiony zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię nie może zatem odnieść zamierzonego skutku.
Przede wszystkim jednak o nieskuteczności omawianego zarzutu dokonania błędnej wykładni art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy w zw. z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników świadczy jego treść, która ewidentnie wskazuje na to, że strona skarżąca kasacyjnie na jego podstawie kwestionuje ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy, upatrując wadliwości działania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w nieprawidłowym – w ocenie strony skarżącej kasacyjnie – uznaniu, że uczęszczanie przez skarżącego kasacyjnie do szkoły średniej zajmowało mu znaczną część dnia, co uniemożliwiało mu świadczenie stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. W związku z tym należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie) jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię – niezasadny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Dlatego też omawiany zarzut okazał się niezasadny przede wszystkim z tego powodu.
W ramach drugiej podstawy kasacyjnej podniesiony został zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez bezpodstawne uznanie, że z zeznań dwóch świadków oraz pisemnych wyjaśnień skarżącego kasacyjnie nie można wywnioskować, iż praca świadczona przez skarżącego kasacyjnie w gospodarstwie rolnym rodziców miała charakter pracy stałej, co doprowadziło do bezpodstawnego oddalenia skargi.
Analizę tego zarzutu poprzedzić należy przypomnieniem, iż zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Wedle art. 3 ust. 2 ww. ustawy jeżeli organ, o którym mowa w ust.1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Jednocześnie w przypadku zaistnienia okoliczności, o których mowa w art. 3 ust. 2 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne, o czym stanowi art. 3 ust. 3 ww. ustawy.
Podniesione w analizowanym zarzucie argumenty na rzecz naruszenia przepisów postępowania poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz zaniechanie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Zgodnie z treścią art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Stosownie do treści art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W art. 80 k.p.a. natomiast została ustanowiona zasada swobodnej oceny dowodów. Podkreślenia wymaga, że realizując zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) organ jest zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jednakże strona nie jest zwolniona od obowiązku współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych sprawy. W orzecznictwie sądowym wielokrotnie wskazywano, że dla ustalenia, czy w danej sprawie osoba bliska faktycznie wykonywała pracę stałą w gospodarstwie rolnym, organ powinien przeanalizować przebieg pracy wnioskodawcy w gospodarstwie, ustalić, jaki był charakter gospodarstwa, ile osób faktycznie świadczyło w nim pomoc na rzecz rolnika oraz jakie konkretnie czynności w gospodarstwie wykonywał wnioskodawca (por. wyrok NSA z 8 stycznia 2016 r., I OSK 1824/14). Natomiast wyrażona w art. 80 k.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów obliguje organ administracji publicznej do poddania analizie całego materiału dowodowego i rozpatrzenia wszystkich dowodów w ich wzajemnym powiązaniu, co innymi słowy oznacza, że wyprowadzony przez organ wniosek dotyczący okoliczności faktycznych powinien być oparty na rozpoznaniu wszystkich dowodów w sprawie, zaś oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodności i mocy dowodów) organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, chyba że chodzi o dowody dotyczące okoliczności niemających znaczenia dla sprawy lub niespornych. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy stanowi istotę postępowania wyjaśniającego. Niewyjaśnienie lub niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy może prowadzić do wydania wadliwej decyzji. Zakres i przedmiot postępowania wyjaśniającego determinują przepisy prawa materialnego, bowiem to normy prawa materialnego przesądzają o przedmiocie sprawy i okolicznościach prawnie istotnych. W postępowaniu wyjaśniającym należy również uwzględnić specyfikę danej sprawy – inność i odrębność okoliczności, które stanowią o stanie faktycznym. Zatem przedmiot sprawy determinuje zakres postępowania wyjaśniającego.
W rozpoznawanej sprawie wszystkie istotne okoliczności z punktu widzenia przedmiotu postępowania zostały wyjaśnione. Ustalono bowiem, że we wnioskowanym okresie gospodarstwo rolne rodziców skarżącego posiadało łącznie powierzchnię 13,40 ha. Gospodarstwo rolne, będące gospodarstwem rolno-hodowlanym, położone było na terenie gminy [...]. Gospodarstwo to prowadzone było przez rodziców skarżącego kasacyjnie, którzy zajmowali się wyłącznie pracą w gospodarstwie i nie pracowali nigdzie poza rolnictwem.
W gospodarstwie oprócz rodziców skarżącego kasacyjnie mieszkali siostra (ur. w 1974 r.) i brat skarżącego (ur. w 1991 r.), a także jego dziadek. Organ wziął także pod uwagę, że skarżący kasacyjnie we wnioskowanym okresie uczęszczał do Liceum [...]. Zajęcia szkolne w Liceum trwały zazwyczaj od 5 do 7 godzin. Przy uwzględnieniu czasu niezbędnego do powrotu do miejsca, w którym zlokalizowane było gospodarstwo rolne, skarżący był w tym miejscu dopiero w godzinach popołudniowych. Skarżący, będąc uczniem Liceum [...] i wypełniając obowiązki szkolne, poświęcał nadto czas na naukę i przygotowywanie się do zajęć szkolnych.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w zaskarżonym wyroku oraz rozkazie personalnym dokonano poprawnej wykładni przepisów prawa materialnego, przeprowadzono postępowanie jurysdykcyjne w koniecznym zakresie, a zgromadzone dowody zostały poddane wszechstronnej i odpowiadającej prawu ocenie. Ustalając, kiedy i jakie konkretnie czynności w gospodarstwie skarżący wykonywał, organ dokonał analizy oświadczeń skarżącego, jak również ocenił zeznania wskazanych przez niego świadków. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd nie ustala stanu faktycznego, lecz bada, czy w trakcie postępowania administracyjnego zostały ujawnione wszystkie okoliczności istotne dla wydania decyzji, czy były one uwzględnione przy wydaniu decyzji i w jaki sposób zostały ocenione przez organ (por. wyrok NSA z 16 maja 2008 r., II OSK 554/07). Sąd pierwszej instancji prawidłowo wywiązał się z tego obowiązku, dokonał poprawnej oceny zaskarżonej decyzji i słusznie przyjął ustalony przez organ stan faktyczny za odpowiadający wymogom prawa. Przeprowadzone przez organ dowody koncentrowały się na problematyce stałości wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym, gdyż pozostałe przesłanki uznania wnioskodawcy za domownika w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników nie były w tej sprawie sporne. Czynności organu w postępowaniu wyjaśniającym oraz ocena jego wyników zostały oparte na kilku słusznych założeniach. Po pierwsze, że ustalenie okoliczności pracy w charakterze domownika należało zindywidualizować do rozpoznawanego przypadku, w tym również do wielkości i profilu gospodarstwa rolnego rodziców skarżącego. Po drugie, że istnieje teoretyczna możliwość pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika i łączenia jej z uczęszczaniem do szkoły średniej. Po trzecie, że praca skarżącego musiała wykazywać się pewną stałością, że musiała być niezbędna dla funkcjonowania gospodarstwa, a wykonywane czynności musiały być istotne dla gospodarstwa. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organ, kierując się tymi założeniami, dokonał prawidłowej oceny wiarygodności zeznań przesłuchanych w charakterze świadków W. W. i G. W. i słusznie uznał, że na ich podstawie nie można było przyjąć jako udowodnionego twierdzenia, że praca skarżącego miała charakter stały. Świadkowie ci w okresie, którego dotyczy zaskarżony rozkaz personalny, pracowali zawodowo w piekarni i młynie, a także w Gminnej Spółdzielni [...] i mieli w związku z tym ograniczone możliwości obserwowania prac prowadzonych w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego. Ich zeznania potwierdzały pracę skarżącego w gospodarstwie rolnym, jednakże nie pozwalały na przyjęcie, że praca ta miała charakter stały i była niezbędna dla funkcjonowania tego gospodarstwa.
Reasumując, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że prowadząc postępowanie w niniejszej sprawie, organy powzięły wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Zebrały bowiem i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, a ocena ta nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów. Organy ustosunkowały się do wszelkich okoliczności wskazanych przez skarżącego. Ocena materiału dowodowego dokonana przez organ i zaakceptowana przez Sąd I instancji nie została w skardze kasacyjnej skutecznie podważona. W konsekwencji powyższego, skoro Sąd I instancji prawidłowo nie doszukał się ww. uchybień przepisów prawa procesowego, to skarga została zasadnie oddalona na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Odnosząc się z kolei do sformułowanego w ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., wyjaśnić należy, że zarzut ten może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego. Niemożliwe jest także kwestionowanie w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., w sytuacji gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z dnia 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji odniósł się do wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i wskazał powody, dla których uznał, że skarga na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 29 października 2021 r. nr 3612 w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat nie zasługiwała na uwzględnienie. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie czyni go więc w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej i wprost wynika z niego rezultat i wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Jakkolwiek zarzut kasacyjny wskazuje na brak odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi, to jednak nie precyzuje, jakie konkretnie zarzuty skargi zostały pominięte przez Sąd I instancji. Nie sposób zatem potwierdzić naruszenia ww. przepisu. Zaakcentować też trzeba, że uzasadnienie wyroku nie musi zawierać kazuistycznego odniesienia się do wszelkich tez i zarzutów strony (tak: wyrok NSA z dnia 7 listopada 2019 r., sygn. akt II FSK 3919/17). Podsumowując, przedstawiona przez Sąd I instancji argumentacja jest czytelna i sprawia, że wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, a to wszystko czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. bezskutecznym.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł o jej oddaleniu.
Wniosek organu o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego został uwzględniony na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI