III OSK 212/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że pismo mieszkańców dotyczące wyborów sołtysa nie jest informacją publiczną, a jedynie dokumentem prywatnym.
Skarżący domagał się udostępnienia pisma mieszkańców dotyczącego wyborów sołtysa, twierdząc, że jest to informacja publiczna. Sąd I instancji oddalił skargę, uznając pismo za dokument prywatny. Skarga kasacyjna zarzucała naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. NSA oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że prywatne pisma kierowane do organu nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy.
Sprawa dotyczyła skargi na bezczynność Wójta Gminy w udostępnieniu pisma mieszkańców sołectwa P. dotyczącego wątpliwości związanych z wyborami sołtysa. Skarżący domagał się udostępnienia tego pisma jako informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę, uznając pismo za dokument prywatny, który nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 134 § 1, art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a., a także naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 1 ust. 1 i art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że prywatne pisma kierowane do organu administracji publicznej, nawet jeśli dotyczą spraw publicznych, nie stają się dokumentami urzędowymi i nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd uznał, że WSA prawidłowo zinterpretował przepisy, a skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, takie pismo stanowi dokument prywatny i nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Uzasadnienie
Dokumenty prywatne kierowane do organu administracji publicznej, nawet jeśli dotyczą spraw publicznych, nie uzyskują charakteru dokumentów urzędowych i nie są informacją publiczną w rozumieniu ustawy. Ustawa o dostępie do informacji publicznej dotyczy udostępniania informacji o sprawach publicznych, a nie prywatnych pism.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (7)
Główne
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.d.i.p. art. 1 § 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 6 § 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 133 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Konstytucja RP art. 61 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pismo mieszkańców skierowane do organu administracji publicznej, nawet dotyczące spraw publicznych, stanowi dokument prywatny i nie jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy. Sąd I instancji prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego i procesowego.
Odrzucone argumenty
Naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 134 § 1, art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak merytorycznego rozpoznania zarzutów skargi. Naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p.
Godne uwagi sformułowania
Dokumenty prywatne nie stanowią informacji publicznej. Przymiotu informacji publicznej nie mają dokumenty prywatne, które podmiot kieruje do organu administracji publicznej. Dokument prywatny, skierowany do organu administracji publicznej, nie staje się dokumentem urzędowym tylko dlatego, że został do niego zaadresowany i znajduje się w jego posiadaniu.
Skład orzekający
Tamara Dziełakowska
przewodniczący
Przemysław Szustakiewicz
sędzia
Arkadiusz Windak
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ugruntowanie stanowiska, że prywatne pisma kierowane do organów administracji nie są informacją publiczną, nawet jeśli dotyczą spraw publicznych."
Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy żądana informacja ma charakter prywatnego pisma, a nie dokumentu urzędowego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej, ale rozstrzygnięcie jest zgodne z utrwalonym orzecznictwem, co czyni je mniej przełomowym.
“Czy pismo mieszkańców w sprawie wyborów sołtysa to informacja publiczna? NSA wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 212/25 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2026-01-14 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-01-31 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Arkadiusz Windak /sprawozdawca/ Przemysław Szustakiewicz Tamara Dziełakowska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane II SAB/Ol 110/24 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2024-11-05 Skarżony organ Wójt Gminy Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 184 , art. 134 § 1, art. 133 § 1 , art. 141 § 4 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 1 art. 6 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz sędzia del. WSA Arkadiusz Windak (spr.) Protokolant asystent sędziego Adam Płusa po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 5 listopada 2024 r. sygn. akt II SAB/Ol 110/24 w sprawie ze skargi M.S. na bezczynność Wójta Gminy [...] w udostępnieniu informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od M.S. na rzecz Wójta Gminy [...] kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z 5 listopada 2024 r. sygn. akt II SAB/Ol 110/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M.S. na bezczynność Wójta Gminy [...] w udostępnieniu informacji publicznej - oddalił skargę. Z akt sprawy wynika, że pismem z 29 lipca 2024 r. M.S., powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej, zwrócił się do Urzędu Gminy [...] o przesłanie w wersji elektronicznej, w formacie PDF, kopii pisma mieszkańców sołectwa P., które skierowali do Wójta Gminy oraz Urzędu Gminy. Doprecyzowując treść żądania (e-mail z 12 sierpnia 2024 r.) skarżący wskazał, że wnosi o "skan dokumentu jaki mieszkańcy P. złożyli do Wójta Gminy [...] w związku z wątpliwościami związanymi z osobami biorącymi udział w wyborach sołtysa w tym roku". W odpowiedzi, pismem z 23 sierpnia 2024 r. Wójt Gminy [...] wskazał, że wniosek skarżącego nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. W dniu 10 września 2024 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na bezczynność organu zarzucając mu naruszenie: art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, dalej określanej jako "u.d.i.p.") w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że informacja, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, jest udostępniana na wniosek, poprzez błędne zastosowanie i art. 1 u.d.i.p. w zakresie w jakim dokument o który zawnioskował nie został uznany za informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W ocenie organu, dokumenty prywatne, które podmiot kieruje do organu administracji publicznej nie mają przymiotu informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uzasadniając wyrok oddalający skargę wyjaśnił, że zgodnie z art. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Z kolei przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p. określa przykładowy katalog informacji publicznych podlegających udostępnieniu. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, będące osią sporu pismo mieszkańców kierowane do organu nie stanowi dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p. Jak wynika z katalogu uprawnień podmiotu informacyjnie zainteresowanego, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p., prawo do informacji obejmuje też prawo wglądu do dokumentów urzędowych. Oznacza to, że ustawodawca realizację wglądu do dokumentu ograniczył wyłącznie do dokumentu urzędowego. Od dokumentów urzędowych należy odróżnić dokumenty prywatne pochodzące od osób fizycznych. Sąd wskazał, że według Sądu Najwyższego, dokumentem prywatnym jest każde pismo będące dokumentem, jeśli nie jest ono dokumentem urzędowym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3 października 2000 r. sygn. akt I CKN 804/98). W ocenie Sądu Wojewódzkiego, dokumentami prywatnymi będą w tym rozróżnieniu listy, wnioski, petycje czy skargi. Przy czym dokumenty prywatne nie podlegają udostępnieniu co do treści i postaci - tak jak w przypadku dokumentów urzędowych (art. 6 ust.1 pkt 4 lit. a u.d.i.p.). Nie można więc domagać się wglądu do nich czy też ich kserokopii. Dokumenty prywatne mogą zawierać informację publiczną i wówczas sama ta informacja podlega udostępnieniu. Sąd I instancji wyjaśnił, że przymiotu informacji publicznej nie mają dokumenty prywatne, które podmiot kieruje do organu administracji publicznej. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że nie jest informacją publiczną żądanie obejmujące wniosek złożony w sprawie indywidualnej, stanowiący dokument prywatny, jak i inne pisma procesowe stron (zob. wyrok NSA z 22 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 2487/11). Również w piśmiennictwie wskazuje się, że pismo osoby fizycznej jest dokumentem prywatnym (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wolters Kluwer Warszawa 2016, Komentarz do art. 6 punkt 26). Zdaniem Sądu I instancji, oceniając w takim kontekście pismo mieszkańców sołectwa stwierdzić należało, że mimo iż dotyczy ono sprawy publicznej to ma charakter prywatnego dokumentu i z tego powodu wyłączone jest prawo zapoznania się z oryginalnym jego nośnikiem (pełną treścią tego dokumentu), o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p. Sąd uznał, że w związku z tym działanie organu w reakcji na żądanie udostępnienia treści pisma stanowi prawidłową realizację obowiązku wynikającego z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie można tym samym pod adresem organu wyartykułować zarzutu bezczynności, miał bowiem rację organ, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej i jako taka nie podlega udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Od wyroku skargę kasacyjną wniósł M.S., reprezentowany przez radcę prawnego, w której zaskarżył w całości wyrok, zarzucając mu: 1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez brak jakiegokolwiek merytorycznego rozpoznania każdego z trzech zarzutów zawartych w skardze, a nawet brak opisania choćby w części historycznej uzasadnienia niektórych zarzutów zawartych w skardze; brak merytorycznego rozpoznania wszystkich zarzutów miał istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Sąd I instancji naruszył powyższe przepisy postępowania i nie rozpoznał prawidłowo sprawy w wymaganym zakresie, co skutkowało bezpośrednio oddaleniem skargi, zamiast jej uwzględnieniem, a zatem miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez wadliwą konstrukcję uzasadnienia wyroku i brak jakiegokolwiek merytorycznego odniesienia się do każdego z trzech zarzutów zawartych w skardze; brak merytorycznego rozpoznania wszystkich zarzutów miał istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Sąd I instancji nie rozpoznał prawidłowo sprawy w wymaganym zakresie, co skutkowało naruszeniem powyższych przepisów i miało istotny wpływ na wynik sprawy bezpośrednio oddaleniem skargi zamiast jej uwzględnieniem. Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania, o zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, wbrew stanowisku Wójta Gminy [...] uznać należy, że pismo od mieszkańców P. w związku z wątpliwościami związanymi z osobami biorącymi udział w wyborach sołtysa, nie dotyczy spraw prywatnych, a tym bardziej nie jest dokumentem prywatnym. Do tej kategorii sądy administracyjne zaliczają bowiem wyłącznie dokumenty: 1) które są kierowane przez podmioty prywatne do podmiotu zobowiązanego; 2) które nie dotyczą sfery życia publicznego, nie mają znaczenia dla większej liczby osób czy grup obywateli, nie są również ważne dla funkcjonowania organów państwa; dotyczą zaś spraw indywidualnych; 3) które dotyczą spraw bardzo osobistych, np. życia rodzinnego, stanu zamożności czy też stanu zdrowia, lub spraw gospodarczych przedsiębiorcy; 4) których celem jest realizacja lub ochrona indywidualnych interesów podmiotu składającego pismo w indywidualnej sprawie. Przedmiotowe pismo dotyczyło zaś sfery życia publicznego, tj. sprawy mającej znaczenie dla dużej grupy obywateli oraz zdecydowanie ważnej dla funkcjonowania organów państwa. Przedmiotem pisma (petycji) mieszkańców P., zawierającego wątpliwości związane z osobami biorącymi udział w wyborach sołtysa, nie była zatem realizacja lub ochrona ich indywidualnych interesów. Co za tym idzie - nie można go uznać za dokument prywatny, bowiem w pełni odpowiada on definicji informacje publicznej. Wójt Gminy [...], a za nim Sąd I instancji, dokonał zatem złej klasyfikacji pisma. Wojewódzki Sąd nie uznając dokumentu o jaki wystąpił za informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 u.d.i.p., dopuścił się naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie powołanych przepisów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od strony kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), dalej określanej jako "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się do zarzutów sformułowanych w granicach podstawy kasacyjnej. Stosownie do art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta zasadniczo na zarzutach naruszenia przepisów procesowych. W ramach zarzutu opisanego w skardze kasacyjnej jako naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. jej autor podniósł brak opisania w części historycznej uzasadnienia wyroku każdego z trzech zarzutów zawartych w skardze i brak ich merytorycznego rozpoznania. Zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie prawidłowości działań organu bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw kwestionowanego zachowania organu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania. Skoro wyrok wydawany jest na podstawie akt sprawy, to tym samym badając prawidłowość działania organu sąd ocenia jego zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 9 lipca 2008 r., II OSK 795/07). Z przepisu tego wynika więc nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyroki NSA z: 26 maja 2010 r., I FSK 497/09; 19 października 2010 r., II OSK 1645/09; 5 czerwca 2012 r., II OSK 763/12). Taka właśnie ocena w rozpoznawanej sprawie została przeprowadzona. Nie mógł autor skargi kasacyjnej w takiej sytuacji skutecznie zakwestionować wyroku Sądu Wojewódzkiego w przedmiocie stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania. Sąd uwzględnił wszystkie dokumenty zgromadzone w aktach sprawy w tym wniesioną skargę na bezczynność organu. Czym innym jest natomiast to, czy uzasadnienie wyroku zawierało odpowiednie przedstawienie stanu sprawy oraz wyjaśnienie przesłanek, którymi Sąd kierował się uznając skargę za niezasadną. Tego rodzaju kwestie mogłyby zostać podniesione w ramach zarzutu uchybienia zasadom właściwego sporządzenia uzasadnienia wyroku, nie zaś w ramach zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. O jego naruszeniu można byłoby mówić, gdyby Sąd I instancji wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez stronę skarżącą, a które sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu (por. wyrok NSA z 6 sierpnia 2025 r. sygn. akt II GSK 326/25). Innymi słowy, dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej opartego na art. 134 § 1 p.p.s.a. należy wykazać, że sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy, a także w przypadku gdy powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a tego nie uczynił, pomimo że w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że rozpoznając sprawę Sąd Wojewódzki orzekał na podstawie akt sprawy i w granicach sprawy. Strona skarżąca kasacyjnie nie wykazała aby Sąd Wojewódzki pominął jakiekolwiek dokumenty, wnioski dowodowe lub nie dostrzegł innych, niepodniesionych w skardze naruszeń prawa przez organ, który miał dopuścić się bezczynności. W zarzucie sformułowanym pod punktem drugim w skardze kasacyjnej jej autor ponownie zarzucił Sądowi Wojewódzkiemu naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 133 § 1 p.p.s.a. tym razem w powiązaniu z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz lit. c p.p.s.a. Uchybienia te miałyby wynikać z wadliwej konstrukcji uzasadnienia wyroku i braku jakiegokolwiek merytorycznego odniesienia się do każdego z trzech zarzutów zawartych w skardze. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. Stanowi on, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. O naruszeniu tego przepisu można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wymienionych w jego treści warunków. Wyrok Sądu pierwszej instancji nie będzie poddawał się kontroli w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki NSA z 15 czerwca 2010 r., II OSK 986/09; z 12 marca 2015 r., I OSK 2338/13). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane elementy. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, w uzasadnieniu kwestionowanego wyroku Sąd Wojewódzki przedstawił stan sprawy, wszystkie zarzuty wyartykułowane w petitum skargi, stanowisko strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z wywodów Sądu wynika jaki stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Sąd I instancji wyjaśnił również jasno motywy podjętego rozstrzygnięcia. Autor skargi kasacyjnej nie skonkretyzował do jakich zarzutów skargi miałby nie odnieść się Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu wyroku i przede wszystkim jaki miało to wpływ na wynik sprawy. Nawet pominięcie przez Sąd I instancji pewnych argumentów skargi, przy braku wykazania ich istotności przez skarżącego kasacyjnie, nie może stanowić uzasadnionej podstawy do uchylenia wyroku wydanego przez Sąd I instancji. Ponadto, brak szczegółowego odniesienia się przez Sąd Wojewódzki do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwością, o ile te istotne kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia. W rozważaniach swych Sąd Wojewódzki wykazał przyczyny z powodu których uznał, że żądanie zawarte we wniosku skarżącego nie dotyczy informacji publicznej odwołując się przy tym również do przepisu art. 61 Konstytucji RP. Przesądzenie tej zasadniczej kwestii determinowało bezzasadność zarzutu naruszenia art. 10 ust. 1 u.d.i.p. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że informacja, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, jest udostępniana na wniosek. Uznanie przez Sąd Wojewódzki, że przedmiotem żądania skarżącego nie była informacja publiczna oczywistym czyniło, że nie musiała być udostępniona na wniosek jak i w Biuletynie Informacji Publicznej. Chybiony okazał się również bliżej nieuzasadniony zarzut naruszenie art. 145 § 1 lit. a i c p.p.s.a. Po pierwsze, przepisy art. 145 § 1 lit. a i c p.p.s.a. zawierają normy o charakterze procesowym i mogą być powołane wyłącznie w związku z konkretnymi przepisami administracyjnego prawa materialnego lub procesowego, które w ocenie strony zostały błędnie zastosowane lub błędnie zinterpretowane przez właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Ponadto, nie mogą one stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, ponieważ mają charakter wynikowy i określają wyłącznie sposób rozstrzygnięcia danej sprawy przez sąd I instancji. Po drugie, przepisy art. 145 § 1 lit. a i c p.p.s.a. stanowić mogą podstawę do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości albo w części. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem skargi nie była decyzja lub postanowienie. Z tego względu przepisy te nie były i nie mogły być zastosowane. W sprawach, w których przedmiotem skargi jest bezczynność organu, w ramach zarzutów skargi kasacyjnej, w zależności do wydanego przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia, możliwe byłoby zarzucenie naruszenia art. 151 p.p.s.a. lub art. 149 § 1 p.p.s.a. Takowych zarzutów w skardze kasacyjnej jednak nie przedstawiono. Istota sprawy, tj. ocenia charakteru wniosku skarżącego z 29 lipca 2024 r. w kontekście przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie została objęta wprost zarzutami skargi kasacyjnej. W ramach podstaw skargi kasacyjnej jej autor zarzucił wyłącznie naruszenie przepisów postępowania. W części mającej stanowić uzasadnienie tych zarzutów wskazał dodatkowo na naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 u.d.i.p., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. Celowym jest w tym miejscu przypomnienie, że zgodnie z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Sposób sformułowania zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 u.d.i.p. wymogu tego nie spełnia. Autor skargi kasacyjnej nie powiązał również ww. zarzutu z odpowiednim przepisem stanowiącym jego podstawę (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest poprawne i precyzyjne określenie jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało. Uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej, zawartej w przepisie prawa. Niezależnie od poważnych mankamentów konstrukcyjnych i argumenta-cyjnych skargi kasacyjnej zarzut naruszenia przepisu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 u.d.i.p. nie zasługiwał na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie Sąd Wojewódzki nie naruszył przepisu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 u.d.i.p. przez jego niewłaściwe zastosowanie stwierdzając, że przedmiotem wniosku nie była informacja publiczna. Trafnie stwierdził Sąd Wojewódzki, że żądanie przesłania w wersji elektronicznej, w formacie PDF, kopii pisma mieszkańców sołectwa P. w związku z wątpliwościami związanymi z osobami biorącymi udział w wyborach sołtysa, a które skierowali do Wójta Gminy [...] oraz Urzędu Gminy, nie dotyczy dokumentu urzędowego o charakterze publicznym. Przymiot informacji publicznej bez wątpienia posiadają dokumenty urzędowe organu (będące dowodem tego, co w nich urzędowo stwierdzono, zatwierdzono lub podano), wytworzone w ramach realizacji powierzonych mu zadań, a więc dokumenty powstałe w związku z prowadzeniem konkretnych spraw. Natomiast przymiotu informacji publicznej nie mają dokumenty prywatne, które podmiot kieruje do organu administracji publicznej. W rozumieniu u.d.i.p., dokumenty prywatne nie stanowią informacji publicznej. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że nie jest informacją publiczną wniosek w sprawie indywidualnej, stanowiący dokument prywatny, jak i inne pisma procesowe stron. Dokument prywatny, skierowany do organu administracji publicznej, nie staje się dokumentem urzędowym tylko dlatego, że został do niego zaadresowany i znajduje się w jego posiadaniu (por. wyrok NSA z 29 lipca 2025 r. sygn. akt III OSK 300/25. Również pismo kierowane do organu władzy publicznej, nawet jeżeli jego przedmiotem jest pytanie mogące mieć znaczenie dla społeczności lokalnej lub które dotyczy spraw publicznych, nie nadaje takiemu pismu charakteru informacji publicznej. Pismo mieszkańców skierowane do organu, nawet gdy dotyczy istotnej z punktu widzenia obywateli kwestii wyborów, nie staje się dokumentem urzędowym. Podsumowując, pisma kierowane przez mieszkańców do organu administracji publicznej, bez względu na to jakiej czynności oczekują, nie są dokumentami urzędowymi, które winny być udostępnione w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił. O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o przepis art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI