III OSK 2113/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną spółki, która kwestionowała wyrok WSA uchylający decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, uznając spółkę za podmiot zobowiązany do jej udzielenia.
Spółka odmówiła udostępnienia informacji publicznej dziennikarzowi, powołując się na tajemnicę przedsiębiorstwa, śledztwa i prywatność. WSA uchylił tę decyzję, uznając spółkę za podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na podstawie ustawy Prawo prasowe i ustawy o dostępie do informacji publicznej. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując swój status jako podmiotu zobowiązanego. NSA oddalił skargę, uznając argumentację WSA za prawidłową i odrzucając zarzuty spółki.
Sprawa dotyczyła odmowy udostępnienia informacji publicznej przez spółkę K. S.A. na wniosek dziennikarza. Spółka odmówiła odpowiedzi na szereg pytań dotyczących m.in. procederu korupcyjnego, umów handlowych, zatrudnienia podejrzanego oraz ryzyka strat wizerunkowych, powołując się na tajemnicę przedsiębiorstwa, tajemnicę śledztwa oraz prawo do prywatności. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił decyzję spółki, uznając ją za podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, mimo że nie jest organem administracji publicznej, ze względu na wykonywanie zadań publicznych związanych z jej strategicznym profilem działalności (energetyka, gazownictwo, górnictwo) oraz dominującym udziałem Skarbu Państwa. Spółka wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w szczególności błędną wykładnię przepisów dotyczących podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznej. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że WSA prawidłowo zinterpretował przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej i ustawy Prawo prasowe, a spółka, ze względu na swój profil działalności i udział Skarbu Państwa, jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Sąd podkreślił, że WSA prawidłowo zakwalifikował część żądanych informacji jako informacje publiczne, jednocześnie wskazując, że inne (np. dotyczące zatrudnienia konkretnej osoby) nie mają takiego charakteru. NSA odrzucił również zarzuty dotyczące wadliwości uzasadnienia wyroku WSA.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, spółka prawa handlowego wykonująca zadania publiczne i dysponująca majątkiem publicznym lub mająca dominującą pozycję Skarbu Państwa jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej.
Uzasadnienie
Ustawa o dostępie do informacji publicznej definiuje zadania publiczne szerzej niż zadania władzy publicznej, obejmując podmioty, które realizują je powszechnie i użytecznie dla ogółu, służąc osiąganiu celów konstytucyjnych i ustawowych, lub dysponują majątkiem publicznym. Profil działalności spółki (energetyka, gazownictwo, górnictwo) oraz dominujący udział Skarbu Państwa uzasadniają uznanie jej za podmiot wykonujący zadania publiczne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (23)
Główne
u.d.i.p. art. 1 § 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 3 § 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 4 § 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 4 § 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Definiuje podmioty zobowiązane do udostępniania informacji publicznej, w tym inne podmioty wykonujące zadania publiczne lub dysponujące majątkiem publicznym.
u.d.i.p. art. 4 § 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Wskazuje, że zadania publiczne są pojęciem szerszym niż zadania władzy publicznej.
u.d.i.p. art. 6 § 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Prawo prasowe art. 3a
Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe
W zakresie dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Prawo prasowe art. 4 § 1
Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe
Obowiązek udzielania prasie informacji o działalności przedsiębiorców, z wyłączeniem informacji objętych tajemnicą lub naruszających prawo do prywatności.
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 5 § 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Wskazuje przesłanki odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Prawo prasowe art. 4 § 3
Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe
u.z.n.k. art. 11
Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji
k.k. art. 241 § 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. - Kodeks karny
k.p.a. art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 182 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 106 § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.g.g. art. null
Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. Prawo geologiczne i górnicze
p.e. art. null
Ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne
k.p. art. 221b
Ustawa z dnia 15 stycznia 2015 r. Kodeks pracy
Argumenty
Skuteczne argumenty
Spółka prawa handlowego wykonująca zadania publiczne i mająca dominujący udział Skarbu Państwa jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Wniosek dziennikarza dotyczył informacji publicznej, a spółka nie wykazała skutecznie przesłanek do odmowy udostępnienia. WSA prawidłowo zastosował przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Odrzucone argumenty
Spółka nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Informacje objęte wnioskiem stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, tajemnicę śledztwa lub naruszają prawo do prywatności. Wniosek powinien być rozpatrywany wyłącznie w trybie ustawy Prawo prasowe, a nie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Uzasadnienie wyroku WSA jest wadliwe (naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a.).
Godne uwagi sformułowania
termin 'zadania publiczne' jest pojęciem szerszym od terminu 'zadań władzy publicznej' sam fakt bycia przez dany podmiot zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej nie determinuje konieczności udostępnienia przez niego wszystkich informacji nie można zastępować zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego
Skład orzekający
Małgorzata Pocztarek
przewodniczący
Wojciech Jakimowicz
sprawozdawca
Mariusz Kotulski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie statusu spółek prawa handlowego z udziałem Skarbu Państwa jako podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznej, a także zakres stosowania przepisów o dostępie do informacji publicznej w kontekście wniosków prasowych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji spółki z dominującym udziałem Skarbu Państwa i strategicznym profilem działalności. Interpretacja 'zadań publicznych' może być różna w zależności od konkretnego podmiotu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej w kontekście spółek strategicznych, co jest istotne dla transparentności życia gospodarczego i publicznego.
“Czy spółka energetyczna zdominowana przez Skarb Państwa musi ujawnić swoje tajemnice?”
Sektor
energetyka
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 2113/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-03-07 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-08-23 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Małgorzata Pocztarek /przewodniczący/ Mariusz Kotulski Wojciech Jakimowicz /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6480 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane IV SA/Wr 738/22 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2023-05-11 Skarżony organ Inne Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust 1, 3 ust 2, 4 ust 1 pkt5, 6 ust 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. S.A. z siedzibą w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 11 maja 2023 r., sygn. akt IV SA/Wr 738/22 w sprawie ze skargi J. J. na decyzję K. S.A. z siedzibą w L. z dnia 4 października 2022 r., znak DB.186.2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu skargi J. J. (dalej także jako: skarżący) na decyzję K. S.A. z siedzibą w L. (dalej także jako: Spółka) z dnia 4 października 2022 r., znak DB.186.2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, w punkcie I wyroku z dnia 11 maja 2023 r., sygn. akt IV SA/Wr 738/22 uchylił zaskarżoną decyzję, a w punkcie II zasądził od Spółki na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Pismem z dnia 21 września 2022 r. skarżący, działając jako redaktor naczelny [...] oraz powołując się na ustawę Prawo prasowe zwrócił się do Spółki o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: 1) kiedy i od kogo zarząd Spółki powziął informację o procederze korupcyjnym oraz posłużeniu się nierzetelną dokumentacją księgową w celu sfinansowania działań przestępczych w związku z dostawą bonów dla pracowników Zakładów Górniczych R. przez spółkę S., jak i na temat śledztwa w tej sprawie prowadzanego przez Prokuraturę Okręgową w L. pod sygnaturą [...]?; 2) kiedy zarząd Spółki przekazał radzie nadzorczej Spółki informację o procederze korupcyjnym i posłużeniu się nierzetelną dokumentacją księgową w celu sfinansowania działań przestępczych w związku z dostawą bonów dla pracowników Zakładów Górniczych R. przez spółkę S., jak i na temat śledztwa prowadzonego w tej sprawie przez Prokuraturę Okręgową w L. pod sygnaturą [...], a także jak brzmi treść przekazanej radzie nadzorczej informacji?; 3) czy podejrzany M. S., któremu prokurator przedstawił zarzut udziału w procederze korupcyjnym oraz posłużenia się nierzetelną dokumentacją księgową w celu sfinansowania działań przestępczych, jest ciągle zatrudniony w Spółce i nadal pełni stanowisko głównego specjalisty ds. administracyjno-społecznych Zakładów Górniczych R. nadzorując zamówienia publiczne w tym pionie, a także jakie działania prawne i inne podjęła Spółka jako pracodawca wobec podejrzanego, o którym mowa wyżej?; 4) czy Spółka podpisała umowę z S. na dostawę bonów dla pracowników Zakładów Górniczych R., która objęta jest wzmiankowanym wyżej śledztwem, a jeśli tak, to kiedy to miało miejsce i czy K. jako spółka publiczna informowała o tym w stosownym komunikacie?; 5) na jaką kwotę opiewa umowa z S., o której mowa wyżej i czy została ona zrealizowana zgodnie z zawartymi w niej zapisami?; 6) jakie konkretnie działania prawne i organizacyjne podjęła Spółka w związku z ujawnionym procederem korupcyjnym i posługiwaniem się nierzetelną dokumentacją księgową w celu sfinansowania działań przestępczych (kalendarium działań w punktach), które to okoliczności są przedmiotem przywołanego wyżej śledztwa?; 7) czy Spółka zawierała z S. inne umowy od czasu zmiany zarządu Spółki w następstwie wyborów parlamentarnych w 2015 roku, a jeśli tak to ile było tych umów i co jest ich przedmiotem, a także czy po zatrzymaniu M. S. przez funkcjonariuszy delegatury CBA w wyniku zarządzenia Prokuratury Okręgowej w L. podpisane zostały jakiekolwiek umowy z S.?; 8) czy Spółka pozostaje w sporze prawnym z S. w związku z ujawnionym procederem korupcyjnym i posłużeniem się nierzetelną dokumentacją księgową w celu sfinansowania działań przestępczych, a jeśli tak to co ściśle jest przedmiotem tego sporu i przed jakim organem się on toczy?; 9) jak Spółka ocenia ryzyko jej strat wizerunkowych, które mogą być spowodowane ujawnieniem procederu korupcyjnego i posłużeniem się nierzetelną dokumentacją księgową w celu sfinansowania działań przestępczych w związku z dostawą bonów dla pracowników Zakładów Górniczych R.?; 10) czy oferta bonów dla pracowników Zakładów Górniczych R., złożona przez S. i objęta śledztwem wzmiankowanym wyżej, była jedyną ofertą złożoną wówczas Spółce na dostawę tychże bonów?; 11) w jakim trybie zostało przeprowadzone inkryminowane postępowanie na dostawę bonów dla pracowników Zakładów Górniczych R. i gdzie można zapoznać się ze stosownym komunikatem o jego ogłoszeniu wraz z SIWZ? W dniu 4 października 2022 r. Spółka, na podstawie art. 4 ust. 3 w związku z art. 4 ust. 1 ustawy Prawo prasowe, odmówiła skarżącemu udostępnienia informacji publicznej wskazując w uzasadnieniu, że w zakresie pytań nr 1-8 oraz 10-11 przyczyną ograniczenia prawa dziennikarza do informacji o działalności podmiotu zobowiązanego jest tajemnica lub prywatność osoby fizycznej, zaś odnośnie do pytania nr 9 organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy Prawo prasowe przedsiębiorcy i podmioty niezaliczane do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku są obowiązane do udzielenia prasie informacji o swojej działalności wyłącznie w zakresie informacji o faktach. Natomiast na podstawie ww. przepisu dziennikarz nie ma prawa domagać się od Spółki wydania oceny czy opinii na jakikolwiek temat. Spółka wskazała, że za tajemnicę przedsiębiorcy uznaje się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą i podała w związku z tym, że żądane przez skarżącego informacje posiadają dla Spółki znaczną wartość gospodarczą, gdyż dotyczą podstawowych aspektów prowadzenia przez nią działalności organizacyjnej (wewnętrzne procedury, akty prawne i podjęte na ich podstawie decyzje personalne oraz faktyczne działania organizacyjne) oraz handlowej (np. prowadzone transakcje, tryb wyboru kontrahentów i zawierania umów, relacje biznesowe, ustalenia zawarte w umowach handlowych, a dotyczące ich realizacji, praw i obowiązków stron umowy). Jednocześnie Spółka zaznaczyła, że wszystkie osoby świadczące pracę na rzecz Spółki, mające styczność z ww. informacjami mają do nich dostęp wyłącznie w celu realizacji swoich obowiązków służbowych, w tym również zadań związanych z wykonaniem umów handlowych zawierających informacje poufne. Ponadto, Spółka podkreśliła, że osoby te zostały zobowiązane do zachowania poufności i podpisały stosowne oświadczenia. Co więcej, stosownych oświadczeń o zachowaniu poufności wymaga się również od kontrahentów i partnerów biznesowych Spółki. Jak wskazała Spółka, powyższe oznacza, że jej wolą było pozostawienie całej materii związanej z jej funkcjonowaniem jako organizacji i przedsiębiorcy, w tym w szczególności w zakresie wewnętrznych procedur, aktów prawnych i podjętych na ich podstawie decyzji personalnych oraz faktycznych działań organizacyjnych, a także transakcji, trybu wyboru kontrahentów i zawierania umów, relacji biznesowych, ustaleń zawartych w umowach handlowych, w poufności. Spółka wskazała także, że podjęła czynności zmierzające do wyeliminowania możliwości dotarcia ich do osób trzecich w normalnym toku zdarzeń, zarówno w sferze organizacyjnej, gdyż dostęp do nieujawnionej publicznie dokumentacji dotyczącej Spółki, w tym w szczególności do dokumentów wewnętrznych, umów handlowych, korespondencji i dokumentacji księgowej jest ściśle reglamentowany, jak i w sferze prawnej, poprzez zobowiązanie pracowników, partnerów biznesowych i kontrahentów Spółki do zachowania w tajemnicy informacji pozyskanych w związku z pozostawaniem ze Spółką w danym stosunku prawnym lub faktycznym. Spółka podkreśliła, że podjęła wszelkie rozsądne starania w celu zabezpieczenia poufności informacji dotyczących treści wewnętrznych aktów prawnych, decyzji organizacyjnych i personalnych, relacji biznesowych i umów dotyczących działalności gospodarczej Spółki, a także wszelkich dokumentów z nią związanych, w tym dokumentacji wykonawczej i finansowej. Spółka dodała także, że żądane we wniosku z dnia 21 września 2022 r. informacje mogą być również objęte tajemnicą śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w L. pod sygnaturą [...]. W ocenie Spółki proces karny jest jawny dopiero na etapie sądowej rozprawy głównej, natomiast musi pozostawać niejawny na etapie postępowania przygotowawczego, tj. do zakończenia ścigania w formie śledztwa (dochodzenia). Ponadto, jak wskazała Spółka, art. 241 § 1 Kodeksu karnego penalizuje nielegalne rozpowszechnianie wiadomości z postępowania przygotowawczego. Dlatego, zdaniem Spółki, do dnia zakończenia postepowania prowadzonego przez Prokuraturę pod sygnaturą [...] okoliczności stanu faktycznego wskazane przez skarżącego w pytaniach nie zostały ujawnione w postepowaniu sądowym, a więc ich ujawnienie zagrożone jest sankcją w powołanym wyżej przepisie Kodeksu karnego. Niezależnie od powyższego Spółka dodała także, że w zakresie decyzji personalnych i informacji dotyczących organizacji Spółki jako przedsiębiorcy, które stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa Spółki, wskazać należy, że przekazanie przez Spółkę danych w zakresie pytania nr 3 i przebiegu zatrudnienia wymienionej z imienia i nazwiska osoby naruszyłoby prawo do prywatności tej osoby, o którym mowa w art. 4 ust. 1 ustawy Prawo prasowe. Spółka podkreśliła, że jej obowiązkiem jako pracodawcy jest ochrona danych osobowych jej pracowników zgodnie z powszechnie obowiązującymi regulacjami prawnymi, a wymieniona we wniosku osoba nie udzieliła Spółce zgody na ujawnienie informacji na jej temat. W piśmie z dnia 4 listopada 2022 r. skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na ww. decyzję i wnosząc o jej uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzucił Spółce naruszenie: 1) art. 54 w związku z art. 14 Konstytucji RP w zakresie w jakim przepis ten stanowi normatywną podstawę konstytucyjnego prawa do pozyskiwania informacji przez prasę, poprzez nieuprawnione – bowiem zbyt daleko idące – ograniczenie prawa do pozyskiwania informacji; 2) art. 4 ust. 3 w związku z art. 4 ust. 1 ustawy Prawo prasowe w zakresie w jakim przepisy te stanowią normatywną podstawę ograniczenia prawa do informacji poprzez nieuzasadnione zastosowanie; 3) art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, poprzez nieprawidłowe zakwalifikowanie informacji będącej przedmiotem wniosku jako tajemnicy przedsiębiorstwa bez spełnienia ustawowych przesłanek uznania informacji za takową; 4) art. 241 § 1 Kodeksu karnego poprzez nieprawidłowe zakwalifikowanie informacji będącej przedmiotem wniosku jako tajemnicy śledztwa bez spełnienia ustawowych przesłanek uznania informacji za takową; 5) art. 4 ust. 3 ustawy Prawo prasowe w związku z art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez wydanie odmowy bez prawidłowego uzasadnienia (prawidłowego podania powodów odmowy). W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że w niniejszej sprawie nie zachodzi żadna ze wskazanych przez Spółkę przesłanek, tj. ani tajemnica przedsiębiorstwa, ani tajemnica śledztwa, ani też prawo do prywatności. Skarżący wskazał, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych ograniczenie dostępności informacji ze względu na tajemnicę ustawowo chronioną ma charakter wyjątku od zasady jawności informacji, a zatem nie jest wystarczającym przedstawienie przez przedsiębiorcę zdawkowego uzasadnienia odmowy udostępnienia informacji publicznej, w którym wskazuje się wyłącznie na istnienie tajemnicy. Zobowiązany jest on bowiem do wskazania konkretnej podstawy i zakresu utajnienia danej informacji ze względu na specyficzny charakter objęcia danych informacji ochroną tajemnicy przedsiębiorcy. Przedsiębiorca musi szczegółowo określić, biorąc pod uwagę podstawy ochrony tajemnicy przedsiębiorcy, z czego wywodzi daną przesłankę odmowy i w czym znajduje ona uzasadnienie. Skarżący podkreślił, że nie jest wystarczające jedynie oświadczenie danego podmiotu, że informacje są objęte tajemnicą. Skarżący podniósł, że na podstawie art. 11 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji dana informacja podlega ochronie jako tajemnica przedsiębiorstwa, jeżeli spełnia łącznie przesłanki: formalną i materialną podkreślając, że nie wystarczy przy tym samo przekonanie podmiotu dysponującego informacją, że posiadane przez niego dane mają charakter poufny. Tymczasem w ocenie skarżącego zaskarżona odmowa nie zawiera żadnych rozważań dotyczących poufności poszczególnych wnioskowanych informacji, poza ogólnym twierdzeniem, że posiadają one znaczną wartość gospodarczą, gdyż dotyczą podstawowych aspektów prowadzenia przez Spółkę działalności organizacyjnej oraz handlowej. Skarżący podkreślił, że w zaskarżonej decyzji nie przedstawiono żadnych argumentów dlaczego udzielenie wnioskowanych informacji miałoby negatywnie wpłynąć na sytuację przedsiębiorcy. Z kolei odnosząc się do tajemnicy śledztwa, skarżący zwrócił uwagę na to, że tajemnica śledztwa chroniona na podstawie art. 241 Kodeksu karnego nie dotyczy wszelkich informacji dotyczących wydarzeń, w sprawie których toczy się śledztwo, a jedynie "wiadomości z postępowania przygotowawczego", tj. wiadomości pochodzących z postępowania przygotowawczego. Natomiast w niniejszej sprawie - zdaniem skarżącego - nawet jeżeli wnioskowane wiadomości byłyby elementem toczącego się postępowania, to Spółka prawdopodobnie może być w ich posiadaniu niezależnie od toczącego się postępowania, tzn. posiadać te informacje z własnych źródeł, a nie z postepowania karnego. Następnie skarżący zauważył, że w sytuacji kolizji pomiędzy prawem do ochrony prywatności, a prawem do pozyskiwania informacji konieczne jest wyważenie wskazanych dóbr w konkretnej sprawie. Biorąc powyższe pod uwagę, w ocenie skarżącego w niniejszej sprawie podkreślenia wymaga to, że wnioskowana informacja, której udostępnienia odmówiono powołując się na ochronę prywatności, dotycząca m.in. dalszego zatrudnienia w Spółce osoby, wobec której prokuratura miała przedstawić zarzuty udziału w procederze korupcyjnym, niewątpliwie ma duże znaczenie dla celów prawa do informacji prasowej, takich jak urzeczywistnianie prawa obywateli do ich rzetelnego poinformowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej. Jak podkreślił skarżący, Spółka stanowi istotny podmiot w branży wydobywczej, mający na celu również działanie na rzecz niezależności oraz bezpieczeństwa gospodarczego w Polsce. Zdaniem skarżącego zatrudnienie w tego rodzaju spółce osoby, której przedstawiono zarzuty udziału w procedurze korupcyjnym stanowi niewątpliwie informacje mające istotne znaczenie dla opinii publicznej. Jednocześnie w ocenie skarżącego informacje te w żaden sposób nie naruszają godności i intymności osoby, której dotyczą. Spółka nie przestawiła zresztą żadnych argumentów mających uzasadniać, w jaki sposób wnioskowana informacja godziłaby w te chronione dobra. W odpowiedzi na skargę Spółka wniosła o oddalenie skargi w całości i wskazała, że nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, bowiem nie należy do kręgu podmiotów, o których mowa w powyższym przepisie. Spółka nie dysponuje bowiem majątkiem publicznym, a Skarb Państw nie ma w nim pozycji dominującej w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W ocenie Spółki udziału Skarbu Państwa w kapitale Spółki nie można utożsamiać z dysponowaniem majątkiem publicznym. Majątek Spółki jest bowiem jej własnością -jako odrębnej od Skarbu Państwa osoby prawnej. Dlatego zdaniem Spółki w związku z tym, że nie jest ona podmiotem zobowiązanym do udostepnienia informacji publicznej, to nie miała ona w niniejszej sprawie obowiązku udostepnienia żądanej przez skarżącego informacji. Spółka dodała także, że będąc spółką prawa handlowego nie posiada przymiotu organu administracji publicznej i nie jest uprawniona do wydawania decyzji, a zatem nie ma podstaw do stosowania wobec niej trybu wynikającego z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Spółka zwróciła także uwagę na to, że skarżący zażądał udostępnienia informacji publicznej w trybie ustawy Prawo prasowe, a nie ustawy o dostępie do informacji publicznej i podkreśliła, że przedsiębiorcy są obowiązani do udzielenia prasie informacji o swojej działalności, o ile na podstawie odrębnych przepisów informacja nie jest objęta tajemnicą lub nie narusza prawa do prywatności (art. 4 ust. 1 ustawy Prawo prasowe). Spółka podniosła, że za bezpodstawny należy uznać podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 4 ust. 3 w związku z art. 4 ust. 1 ustawy Prawo prasowe, bowiem ww. ustawa wyklucza udzielanie informacji, które na podstawie odrębnych przepisów są objęte tajemnicą lub naruszają prawa do prywatności. Jako bezzasadny Spółka uznała także zarzut naruszenia art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, bowiem dane, o które zwrócił się skarżący, tj. dotyczące zawarcia przez Spółkę określonych umów, ich wartości, trybu ich zawarcia, oferty, podejmowanych przez Spółkę działań prawnych i organizacyjnych, prowadzonych sporów prawnych – stanowią w istocie tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 11 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz zawierają informacje o charakterze organizacyjnym, technicznym, a także posiadają wartość gospodarczą. Spółka podkreśliła jednocześnie, że podjęła i na bieżąco prowadzi działania w celu utrzymania ww. informacji w poufności, m.in. w zakresie ograniczeń możliwości fizycznego dostępu do tego typu danych wyłącznie dla uprawnionych pracowników, czy osób, jak i zabezpieczeń informatycznych, co w istocie wypełnia kolejną przesłankę (określoną w art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji) do uznania informacji, o które zwraca się skarżący, za tajemnicę prawnie chronioną. Spółka dodała również, że informacje dotyczące zatrudnienia konkretnej osoby, których udostępnienia żąda skarżący, objęte są prawem do prywatności w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy Prawo prasowe i obejmują dane, których przetwarzanie jest ograniczone przepisami prawa pracy (art. 221b Kodeksu pracy). Jednocześnie podtrzymała także stanowisko co do uznania, że przedstawiciele Spółki nie są uprawnieni do przekazywania danych żądanych przez skarżącego, które związane są z prowadzonym postępowaniem karnym. W ocenie Spółki nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 4 ust. 3 ustawy Prawo prasowe w związku z art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, ponieważ w piśmie z dnia 4 października 2022 r. udzielono skarżącemu szczegółowej odpowiedzi na jego wniosek wraz z uzasadnieniem. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w punkcie I wyroku z dnia 11 maja 2023 r., sygn. akt IV SA/Wr 738/22 uchylił decyzję Spółki z dnia 4 października 2022 r., znak DB.186.2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, a w punkcie II zasądził od Spółki na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji na wstępie zauważył, że wniosek skarżącego z dnia 21 września 2022 r. został złożony w trybie przepisów ustawy Prawo prasowe, o czym przesądza wstępna część tego wniosku, a także fakt złożenia tego wniosku przez skarżącego będącego redaktorem naczelnym [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zaakcentował także, że ustawa Prawo prasowe wyróżnia dwa tryby udzielania prasie wnioskowanych informacji i wskazał, że pierwszy wskazany został w art. 3a ustawy Prawo prasowe, w którym przyjęto, że w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy o dostępie do informacji publicznej, zaś odrębny tryb udzielania prasie informacji został uregulowany w art. 4 ustawy Prawo prasowe i w tym zakresie prasa korzysta z regulacji specjalnie dla niej przewidzianej, która poszerza katalog podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji o podmioty niewymienione w ustawie o dostępie do informacji publicznej. W konsekwencji Sąd I instancji wyjaśnił, że dla wskazania właściwego trybu dostępu do określonej informacji, w sytuacji gdy wnioskuje o nią prasa, decydujące znaczenie ma nie kto i jak pyta, lecz ocena charakteru tej informacji oraz charakteru adresata wniosku, tj. obowiązkiem adresata wniosku złożonego przez redaktora naczelnego prasy jest dokonanie oceny, czy wniosek ten podlegać będzie załatwieniu w trybie przepisów ustawy Prawo prasowe, czy w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zastosowanie określonych przepisów prawa powinno przy tym znajdować uzasadnienie w stanowisku adresata wniosku, co ma znaczenie w szczególności w sytuacji odmowy udostępnienia żądanej informacji. Następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wskazał, że nie powinno budzić wątpliwości na gruncie art. 3a ustawy Prawo prasowe, że gdy wniosek dotyczyć będzie informacji publicznej i skierowany będzie do podmiotu zobowiązanego na mocy art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, do udostępnienia informacji publicznych właściwym dla załatwienia będzie zawsze tryb z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd I instancji zauważył, że złożony w sprawie wniosek Spółka oceniła jako wniesiony na podstawie art. 4 ustawy Prawo prasowe, nie rozważając w ogóle przesłanek do zastosowania art. 3a ustawy Prawo prasowe (tego rodzaju argumentację Spółka przedstawiła dopiero w odpowiedzi na skargę), a to ten przepis w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu znajdował zastosowanie w stanie faktycznym sprawy. Zdaniem Sądu I instancji o zasadności zastosowania w sprawie trybu z art. 3a ustawy Prawo procesowe zadecydował charakter adresata wniosku (Spółki) oraz analiza pytań zadanych we wniosku, spośród których część dała się kwalifikować jako informacja publiczna, rozumiana zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej jako informacja o sprawach publicznych. Sąd I instancji wyjaśnił, że z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej wynika, że organem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej nie jest wyłącznie organ władzy publicznej, lecz każdy podmiot wykonujący zadania publiczne, tj. zadania realizowane powszechnie i użyteczne dla ogółu, służące zarazem osiąganiu celów wskazanych w Konstytucji RP i ustawach lub dysponujący majątkiem publicznym, a więc podmiotem takim może być, np. spółka prawa handlowego, która zajmuje się wykonywaniem zadań publicznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu podkreślił przy tym, że termin "zadania publiczne" (art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej) jest pojęciem szerszym od terminu "zadań władzy publicznej" (art. 61 Konstytucji RP), gdyż pojęcia te różnią się przede wszystkim zakresem podmiotowym, bowiem zadania władzy publicznej mogą być realizowane przez organy tej władzy lub podmioty, którym zadania te zostały powierzone w oparciu o konkretne i wyrażone unormowania ustawowe. Jak wyjaśnił Sąd I instancji pojęcie "zadanie publiczne" użyte w art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej zamiast pojęcia "zadanie władzy publicznej" użytego w art. 61 Konstytucji RP ignoruje element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty niebędące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Tak rozumiane "zadanie publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub ustawie. Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, stwierdził, że strategiczny dla kraju profil działalność Spółki (działalność energetyczna, gazowa, wydobywcza) uzasadnia konkluzję, że sytuacja adresata wniosku różni się od sytuacji klasycznej spółki prawa handlowego, albowiem profil działalności Spółki wpisuje się w działalność ukierunkowaną nie tylko na osiągnięcie zysku, ale także w działalność prowadzoną w interesie publicznym. Następnie Sąd I instancji powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia z dnia 16 marca 2023 r., o sygn. akt IV SA/Wr 706/22, w którym wyrażono pogląd, że za przejaw wykonywania zadań publicznych w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej należy uznać świadczenie usług w interesie publicznym, tj. w celu zaspokojenia podstawowych potrzeb społeczeństwa, a za takie usługi należy uznać m.in. usługi związane z dostarczaniem energii przez przedsiębiorstwa działające w sektorze elektroenergetycznym, paliwowym i ciepłowniczym. Zapewnienie odpowiedniego dostępu do energii elektrycznej i cieplnej jest obowiązkiem publicznoprawnym służącym zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego kraju. Sąd I instancji wskazał, że jak wynika z KRS Spółki, przedmiotem jej działalności jest min. wytwarzanie i dystrybucja energii elektrycznej, handel energią elektryczną, wytwarzanie, dystrybucja i handel paliwami gazowymi, górnictwo ropy naftowej, działalność usługowa wspomagająca eksploatację ropy naftowej i gazu ziemnego, a więc energia zajmuje jedno z kluczowych miejsc w strategii Spółki. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że przedstawiony zarys profilu działalności Spółki wskazuje na to, że jej obecność w obrocie gospodarczym jest czymś więcej niż tylko prowadzeniem działalności gospodarczej. W ocenie Sądu I instancji powyższe jedynie potwierdza okoliczność, że większościowe udziały w Spółce ma Skarb Państwa (co także zostało potwierdzone przez obecnego na rozprawie pełnomocnika Spółki), a sama Spółka została wymieniona w załączniku do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 12 września 2021 r., wydanym na podstawie art. 31 ust. 2 ustawy o zasadach zarządzania mieniem państwowym. Następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że w okolicznościach niniejszej sprawy zostały przy tym także spełnione, przynajmniej co do niektórych pytań zadanych we wniosku, przedmiotowe przesłanki do zastosowania trybu, o jakim mowa w art. 3a ustawy Prawo prasowe. Zdaniem Sądu I instancji, konstatacja ta odnosi się do odpowiedzi na pytania nr 5, 4, 7 i 8 wniosku. Jednocześnie w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu waloru informacji publicznej nie posiada odpowiedź na pytanie nr 3 i 9 wniosku. Natomiast rzeczą Spółki będzie przeanalizowanie w toku ponownego rozpoznania sprawy, czy walor informacji publicznej posiada odpowiedź na pytanie nr 1, 2, 6, 10 i 11 wniosku. Biorąc powyższe od uwagę Sąd I instancji przyjął, że zaskarżona odmowa udostępnia informacji, spełniająca niezbędne kryteria decyzji administracyjnej, jest w istocie tego rodzaju aktem, albowiem zgodnie z art. 17 w zw. z art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej odmowa udostępnienia informacji publicznej przez podmiot niebędący organem władzy publicznej, obowiązany do udostępnienia informacji, następuje w drodze decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu dodał także, że przesłanki odmowy udostępnienia informacji publicznej zostały wskazane m.in. w treści art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Tymczasem, jako podstawę odmowy udostępnienia informacji w sprawie Spółka powołała, jak zauważył Sąd I instancji, art. 4 ust. 3 w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy Prawo prasowe. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że adresat wniosku stosując przepisy ustawy Prawo prasowe, a nie ustawę o dostępie do informacji publicznej działał w niniejszej sprawie w niewłaściwym trybie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła Spółka i zaskarżając ten wyrok w całości wniosła o uchylenie powyższego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania, a ponadto o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów wskazanych w skardze kasacyjnej, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Strona skarżąca kasacyjnie zarzuciła zaskarżonemu rozstrzygnięciu: 1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na nienależytym wyjaśnieniu podstawy prawnej i faktycznej rozstrzygnięcia zawartego w wyroku oraz jego motywów co do: - powodów dla których Sąd uznał, że Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, jak i wyjaśnienia podstawy prawnej w tym zakresie; - wskazania zadań publicznych, w oparciu wyłącznie o dane rejestrowe zamieszczone w KRS Spółki, a których realizacja zdaniem Sądu uzasadnia ustalenie, że Spółka podlega przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej; - motywów uznania, iż informacje, o które zwrócił się skarżący dotyczą spraw publicznych; - uzasadnienia rozstrzygnięcia, że informacja objęta punktami 5, 4, 7 i 8 wniosku skarżącego (w formie maila) z dnia 21 września 2022 r. stanowi informację publiczną, a tym samym dotyczy spraw publicznych, jak i wyjaśnienia podstawy prawnej w tym zakresie; naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ uniemożliwiło zrekonstruowanie toku rozumowania Sądu, które doprowadziło do uznania, że w niniejszej sprawie Spółka nie zastosowała trybu wskazanego w art. 3a ustawy Prawo prasowe i spowodowało, że niemożliwa jest kontrola instancyjna orzeczenia w tym zakresie; 2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez pominięcie określenia, jakie przepisy prawa materialnego bądź przepisy postępowania naruszyła Spółka; 3) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 3a ustawy Prawo prasowe, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu "zasadności zastosowania w sprawie trybu art. 3a ustawy Prawo prasowe", podczas gdy Spółka nie jest podmiotem zobowiązanym w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej; 4) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego błędną wykładnię, tj. przyjęcie przez Sąd, iż Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznych, podczas gdy Spółka nie dysponuje majątkiem publicznym, jak też Skarb Państwa nie ma w niej pozycji dominującej w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów i nie wykonuje zadań publicznych; 5) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 1 ust. 1 i art. 3 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż przesłanka z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowi samodzielną podstawę do zaklasyfikowania określonego podmiotu jako zobowiązanego w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, podczas gdy, na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, właściwa jest wykładnia, iż aby uznać dany podmiot za zobowiązany, łącznie muszą być spełnione wskazane już przesłanki: - adresatem żądania udostępnienia informacji publicznej mają być władze publiczne i inne podmioty wykonujące zadania publiczne (art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej); - po drugie przedmiotem żądania ma być informacja publiczna, tj. informacja o sprawach publicznych (w rozumieniu art. 1 ust. 1 i art. 3 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej). - obowiązek udostępnienia informacji publicznej ciąży na podmiotach (określonych w art. 4 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej), będących w posiadaniu takich informacji (art. 4 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej); 6) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 6 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, przez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że każda informacja dotycząca podmiotu, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej jest informacją publiczną tylko z uwagi na spełnienie przez dany podmiot przesłanek z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej; prowadzi to do nieuzasadnionego stwierdzenia, że wystarczające jest ustalenie, że dany podmiot podlega przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej i sam ten fakt determinuje konieczność przekazywania przez niego wszelkich informacji, w tym objętych tajemnicą, tj. o zawartych umowach, czy zatrudnionych pracownikach Spółki, podczas gdy informację publiczną stanowią tylko informacje o sprawach publicznych, a więc w przypadku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, tylko informacje dotyczące spraw związanych z wykonywaniem przez taki podmiot zadań publicznych; wymaga to z kolei każdorazowej, indywidualnej analizy zakresu żądanej informacji i porównania go z ustalonym w stosunku do konkretnego podmiotu, zakresu wykonywanych zadań publicznych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że nie podziela stanowiska wyrażonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i podkreśliła, że po pierwsze Spółka nie spełnia dyspozycji przepisów art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, ponieważ nie posiada majątku publicznego, a Skarb Państwa nie posiada w niej pozycji dominującej w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów, a po drugie informacje, o których udostępnienie zwrócił się skarżący stanowią tajemnicę prawnie chronioną i na gruncie przepisów Konstytucji RP, prawa prasowego i prawa karnego, rygor udzielenia odpowiedzi na wniosek podlega wyłączeniu. Strona skarżąca kasacyjnie zauważyła, że Sąd I instancji przyjął w zaskarżonym wyroku za zasadne zastosowanie w niniejszej sprawie trybu z art. 3a ustawy Prawo prasowe, jednakże uchylając "decyzję" Spółki o odmowie udzielenia informacji, wbrew dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie skonkretyzował jakie przepisy prawa materialnego bądź przepisy postępowania naruszyła Spółka. Strona skarżąca kasacyjnie podniosła także, że jej zdaniem Sąd I instancji nienależycie wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w wyroku oraz jego motywy, wbrew brzmieniu art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, bowiem pominął wskazanie powodów uznania postawionych przez skarżącego pytań za pytania o informacje będące sprawami publicznymi. Zdaniem strony skarżącej kasacyjnie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie wskazał również na jakiej podstawie uznał, że Spółka jest podmiotem wykonującym zadania publiczne, opierając się jedynie na przedmiocie działalności Spółki wyrażonym w KRS, gdzie tylko jednym z wymienionych przedmiotów jej działalności jest: "wytwarzanie i dystrybucja i handel paliwami gazowymi, górnictwo ropy naftowej i gazu ziemnego". Sąd I instancji nie wskazał przy tym na czym opiera twierdzenie, że "Energia zajmuje jedno z kluczowych miejsc w strategii spółki". Tymczasem zdaniem strony skarżącej kasacyjnie taka ocena nie odpowiada stanowi faktycznemu sprawy, gdyż Spółka jest przedsiębiorstwem wielooddziałowym, w którego skład wchodzi Centrala oraz 10 oddziałów (3 zakłady górnicze, 3 huty miedzy, Zakłady Wzbogacania Rud, Zakład Hydrotechniczny, Jednostka Ratownictwa Górniczo-Hutniczego i Centralny Ośrodek Przetwarzania Informacji), przy czym nie posiada jednocześnie wydzielonego oddziału, którego działalność ukierunkowana by była na produkcję, dystrybucję i handel energią lub paliwami. Jak wskazała strona skarżąca kasacyjnie działalność Spółki związana z "energią" ma na celu zaspokojenie zapotrzebowania produkcji własnej, a działalność związana z dystrybucją energii i paliw dotyczy wyłącznie dystrybucji na rzecz podmiotów prowadzących działalność gospodarczą. Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że w odróżnieniu od największych podmiotów funkcjonujących na rynku krajowym w zakresie energetyki, Spółka nie sprzedaje energii ani paliw dla odbiorców indywidualnych (nie posiada stosownych koncesji w tym zakresie). Strona skarżąca kasacyjnie powtórzyła także stanowisko prezentowane w dotychczasowym toku postępowania dotyczące uznania, że informacje, o które zwrócił się skarżący objęte są tajemnicą prawnie chronioną, a w części naruszają także prawo do prywatności. Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła przy tym, że informacje, o których udostępnienie wystąpił skarżący nie są powszechnie znane i dostępne, a Spółka podejmuje działania, aby przy zachowaniu należytej staranności utrzymywać w poufności dane dotyczące umów zawartych z kontrahentami, ich warunków, danych dotyczących osób zatrudnionych, a więc podejmuje, przy zachowaniu należytej staranności, działania w celu utrzymania ich w poufności i są to działania na różnych płaszczyznach – od zabezpieczeń fizycznych ograniczających dostęp do Spółki i pomieszczeń wyłącznie dla upoważnionych osób, po zabezpieczenia informatyczne, m.in. ograniczające dostęp np. do danych kadrowych, umów, informacji związanych z pracą organów Spółki (zarządu, rady nadzorczej) – wyłącznie do upoważnionych pracowników. W Spółce formalnie wprowadzono także akty normatywne mające w istocie na celu zachowanie poufności takich informacji, w tym: Politykę Bezpieczeństwa Informacyjnego, wprowadzoną w Spółce uchwałą Zarządu Spółki z dnia 5 lutego 2020 r., nr [...] oraz Instrukcję klasyfikacji informacji i ochrony informacji stanowiących Tajemnicę Przedsiębiorstwa, wprowadzoną zarządzeniem Prezesa Zarządu Spółki z dnia 13 czerwca 2022 r., nr [...]. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie. W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., I OSK 931/22). W ramach pierwszego z zarzutów naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca kasacyjnie wytknęła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. "polegające na nienależytym wyjaśnieniu podstawy prawnej i faktycznej rozstrzygnięcia zawartego w wyroku oraz jego motywów co do: powodów, dla których Sąd uznał, że Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, jak i wyjaśnienia podstawy prawnej w tym zakresie; wskazania zadań publicznych, w oparciu wyłącznie o dane rejestrowe zamieszczone w KRS Spółki, a których realizacja zdaniem Sądu uzasadnia ustalenie, że Spółka podlega przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej; motywów uznania, iż informacje, o które zwrócił się skarżący dotyczą spraw publicznych; uzasadnienia rozstrzygnięcia, że informacja objęta punktami 5, 4, 7 i 8 wniosku skarżącego (w formie maila) z dnia 21 września 2022 r. stanowi informację publiczną, a tym samym dotyczy spraw publicznych, jak i wyjaśnienia podstawy prawnej w tym zakresie". W ocenie strony skarżącej kasacyjnie powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ uniemożliwiło zrekonstruowanie toku rozumowania Sądu, które doprowadziło do uznania, że w niniejszej sprawie Spółka nie zastosowała trybu wskazanego w art. 3a ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z 2018 r., poz. 1914 ze zm.) i spowodowało, że niemożliwa jest kontrola instancyjna orzeczenia w tym zakresie. W związku z treścią powyższego zarzutu należy podkreślić, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Na podstawie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też podważać stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., w sytuacji gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z dnia 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji odniósł się do wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, w tym również przedstawił obszerne uzasadnienie w zakresie uznania Spółki za podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, jak i co do przyjęcia, że żądane przez skarżącego informacje – w części dotyczącej odpowiedzi na pytania nr 5, 4, 7 i 8 wniosku - posiadają walor informacji publicznej. Sąd I instancji wskazał zatem powody, dla których uznał, że skarga skarżącego zasługiwała w niniejszej sprawie na uwzględnienie, a zaskarżoną przez niego decyzję należało uchylić. Treść uzasadnienia zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, czyni go zatem w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej i wprost wynika z niego rezultat, a także wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Z tych wszystkich względów omawiany zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie mógł odnieść skutku. W ramach kolejnego zarzutu naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca kasacyjnie wskazuje na art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., którego naruszenia upatruje w pominięciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu określenia, jakie przepisy prawa materialnego bądź przepisy postępowania naruszyła Spółka. Zarzut ten nie mógł odnieść skutku z uwagi na jego błędną konstrukcję. Odnosząc się do konstrukcji powyższego zarzutu wyjaśnić należy bowiem, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że przywołany przez stronę skarżącą kasacyjnie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., podobnie zresztą jak art. 146 § 1, art. 147, 149 § 1, art. 151, czy też art. 161 § 1 p.p.s.a., ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepis nie może zatem stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. zobowiązana była bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisu jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). W związku z tym, że wymagania powiązania omawianego zarzutu z zarzutem naruszenia innych przepisów autor skargi kasacyjnej nie spełnił, to zarzut ten nie mógł osiągnąć zamierzonego skutku. W związku z nieskutecznością podniesionych przez autora skargi kasacyjnej zarzutów w oparciu o drugą podstawę kasacyjną, wskazać należy, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania służą m.in. kwestionowaniu ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, co oznacza, że brak tego rodzaju zarzutów w niniejszej sprawie powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej przyjmuje, jako niezakwestionowany punkt odniesienia, stan faktyczny i jego ocenę przyjęte przez Sąd I instancji. Przechodząc do omówienia zarzutów sformułowanych w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej należy przypomnieć, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091). Konstrukcja dwóch pierwszych zarzutów naruszenia prawa materialnego umożliwia ich łączne rozpoznanie. Na ich podstawie strona skarżąca kasacyjnie wytyka bowiem Sądowi I instancji dokonanie błędnej wykładni art. 3a ustawy Prawo prasowe polegającej na przyjęciu zasadności zastosowania w sprawie trybu z art. 3a ustawy Prawo prasowe, podczas gdy Spółka nie jest podmiotem zobowiązanym w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj.: Dz.U. z 2022 r., poz. 902) – dalej: u.d.i.p, a także błędnej wykładni art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., poprzez przyjęcie, że Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznych, podczas gdy nie dysponuje ona majątkiem publicznym, jak też Skarb Państwa nie ma w niej pozycji dominującej w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów i nie wykonuje zadań publicznych. Strona skarżąca kasacyjnie wytykając Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu dokonanie błędnej wykładni wskazanych wyżej przepisów kwestionuje zatem prawidłowość dokonanej przez Sąd I instancji oceny okoliczności faktycznych sprawy w zakresie uznania Spółki za podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej. W związku z zarzutami dokonania przez Sąd I instancji błędnej wykładni art. 3a ustawy Prawo prasowe oraz art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. wyjaśnić należy, że podnosząc zarzut błędnej wykładni określonych przepisów prawa strona skarżąca kasacyjnie powinna wskazać, na czym polega błędne rozumienie tych przepisów i jaka, jej zdaniem, powinna być ich prawidłowa wykładnia. Tymczasem w niniejszej sprawie strona skarżąca kasacyjnie nie tylko nie wykazała na podstawie omawianych zarzutów na czym jej zdaniem polega błędne rozumienie art. 3a ustawy Prawo prasowe oraz art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, ani też jaka powinna być prawidłowa wykładnia tych przepisów, lecz w ogóle nie odnosiła się do kwestii ich rozumienia przyjętego przez Sąd I instancji. Dlatego też omawiane zarzuty nie mogły odnieść skutku. Przede wszystkim jednak o nieskuteczności omawianych zarzutów naruszenia art. 3a ustawy Prawo prasowe oraz art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. świadczy ich treść, która ewidentnie wskazuje na to, że strona skarżąca kasacyjnie na podstawie zarzutów dokonania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu błędnej wykładni przywołanych przepisów kwestionuje ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy upatrując wadliwości działania Sądu I instancji w nieprawidłowym uznaniu, że Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. W związku z tym należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię – niezasadny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Dlatego też omawiane zarzuty naruszenia art. 3a ustawy Prawo prasowe oraz art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. okazały się niezasadne przede wszystkim z tego powodu. Strona skarżąca kasacyjnie zarzuciła także dokonanie przez Sąd I instancji błędnej wykładni "art. 4" u.d.i.p., a także art. 1 ust. 1 i art. 3 ust. 2 u.d.i.p. polegające na "przyjęciu, iż przesłanka z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. stanowi samodzielną podstawę do zaklasyfikowania określonego podmiotu jako zobowiązanego w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, podczas gdy, na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, właściwa jest wykładnia, iż aby uznać dany podmiot za zobowiązany, łącznie muszą być spełnione wskazane już przesłanki: - adresatem żądania udostępnienia informacji publicznej mają być władze publiczne i inne podmioty wykonujące zadania publiczne (art. 4 ust. 1 u.d.i.p.); - po drugie przedmiotem żądania ma być informacja publiczna, tj. informacja o sprawach publicznych (w rozumieniu art. 1 ust. 1 i art. 3 ust. 2 u.d.i.p.); - obowiązek udostępnienia informacji publicznej ciąży na podmiotach (określonych w art. 4 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), będących w posiadaniu takich informacji (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.)". Odnosząc się do konstrukcji powyższego zarzutu przypomnieć należy, że przez podstawę kasacyjną rozumiany jest konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd I instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882; wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., II GSK 218/11, LEX nr 1244607; wyrok NSA z dnia 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10, LEX nr 1138117; wyrok NSA z dnia 19 października 2022 r., I OSK 1407/19; wyrok NSA z dnia 11 października 2022 r., III OSK 5368/21; wyrok NSA z dnia 8 września 2022 r., II GSK 713/19). Warunek przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12, LEX nr 1450654; wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809; wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246). Tymczasem strona skarżąca kasacyjnie nie dostrzega, że "art. 4 u.d.i.p.", którego błędną wykładnię zarzuca Sądowi I instancji, składa się z mniejszych jednostek redakcyjnych, tj. z trzech ustępów, zaś pierwszy z nich składa się z pięciu punktów. Ponadto, strona skarżąca kasacyjnie podnosząc zarzut dokonania błędnej wykładni art. 1 ust. 1 i art. 3 ust. 2 u.d.i.p. ponownie nie wskazała na czym polega w jej ocenie błędne rozumienie ww. przepisów przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu i jaka jej zdaniem, powinna być ich prawidłowa wykładnia i dlatego zarzut ten nie mógł odnieść skutku w tym zakresie. Natomiast odnosząc się do nieprecyzyjnie powołanego przez stronę skarżącą kasacyjnie "art. 4" u.d.i.p. i zarzucanej przez autora skargi kasacyjnej błędnej wykładni pojęcia podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej dokonanej przez Sąd I instancji, zauważyć należy, że treść omawianego zarzutu świadczy o tym, że intencją autora skargi kasacyjnej, nieprecyzyjnie wskazującego przepis, którego naruszenie zarzuca, było wytknięcie Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu dokonanie błędnej wykładni art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. i tym samym pojęcia "innych podmiotów wykonujących zadania publiczne", w tym "podmiotów reprezentujących inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osób prawnych, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów" i prawidłowości wywiedzionego na tej podstawie wniosku, że Spółka jest podmiotem obowiązanym do udostępnienia tego rodzaju informacji, jakich udostępnienia żądał skarżący w niniejszej sprawie. W związku z powyższym wyjaśnić należy, że wbrew argumentacji skargi kasacyjnej Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu prawidłowo wyłożył i zastosował w realiach niniejszej sprawy art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., a zatem zarzut naruszenia tego przepisu podniesiony w skardze kasacyjnej jest nieuzasadniony. Dokonując wykładni art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Sąd I instancji słusznie wyjaśnił, że z przepisu tego wynika że organem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej nie jest wyłącznie organ władzy publicznej, lecz każdy podmiot wykonujący zadania publiczne, tj. zadania realizowane powszechnie i użyteczne dla ogółu, służące zarazem osiąganiu celów wskazanych w Konstytucji RP i ustawach lub dysponujący majątkiem publicznym, co z kolei doprowadziło Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu do prawidłowej konstatacji, że podmiotem takim może być więc np. spółka prawa handlowego, która zajmuje się wykonywaniem zadań publicznych. Prawidłowo również Sąd I instancji wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że termin "zadania publiczne" (art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.) jest pojęciem szerszym od terminu "zadań władzy publicznej" (art. 61 Konstytucji RP) wyjaśniając przy tym, że pojęcia te różnią się przede wszystkim zakresem podmiotowym, bowiem zadania władzy publicznej mogą być realizowane przez organy tej władzy lub podmioty, którym zadania te zostały powierzone w oparciu o konkretne i wyrażone unormowania ustawowe, zaś pojęcie "zadanie publiczne" użyte w u.d.i.p. zamiast pojęcia "zadanie władzy publicznej" użytego w Konstytucji RP ignoruje element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty niebędące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań, a tak rozumiane "zadanie publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub ustawie. Natomiast to strona skarżąca kasacyjnie nieprawidłowo rozumie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. warunkując uznanie danego podmiotu za zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, tj. spełnienia podmiotowego zakresu stosowania u.d.i.p. od jednoczesnego spełnienia zakresu przedmiotowego ww. ustawy. Dlatego też również ten zarzut nie mógł odnieść zamierzonego przez autora skargi kasacyjnej skutku. Wreszcie, w ramach ostatniego z zarzutów naruszenia prawa materialnego strona skarżąca kasacyjnie wytknęła Sądowi I instancji naruszenie art. 1 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 1 pkt 5 i art. 6 ust. 1 u.d.i.p., również poprzez dokonanie błędnej wykładni ww. przepisów, którego autor skargi kasacyjnej upatruje w "uznaniu, że każda informacja dotycząca podmiotu, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej jest informacją publiczną tylko z uwagi na spełnienie przez dany podmiot przesłanek z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej", co prowadzi w ocenie strony skarżącej kasacyjnie "do nieuzasadnionego stwierdzenia, że wystarczające jest ustalenie, że dany podmiot podlega przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej i sam ten fakt determinuje konieczność przekazywania przez niego wszelkich informacji, w tym objętych tajemnicą, tj. o zawartych umowach, czy zatrudnionych pracownikach Spółki, podczas gdy informację publiczną stanowią tylko informacje o sprawach publicznych, a więc w przypadku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, tylko informacje dotyczące spraw związanych z wykonywaniem przez taki podmiot zadań publicznych; wymaga to z kolei każdorazowej, indywidualnej analizy zakresu żądanej informacji i porównania go z ustalonym w stosunku do konkretnego podmiotu, zakresu wykonywanych zadań publicznych". Zarzut ten również okazał się bezzasadny. Abstrahując od tego, że strona skarżąca kasacyjnie ponownie nieprecyzyjnie przywołuje przepis, którego naruszenie zarzuca Sądowi I instancji, bowiem wytyka mu dokonanie błędnej wykładni, m.in. "art. 6 ust. 1" u.d.i.p. nie dostrzegając, że składa się on z mniejszych jednostek redakcyjnych, zauważyć należy, że omawiany zarzut nie mógł odnieść skutku przede wszystkim dlatego, że autor skargi kasacyjnej zarzuca Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu błędne uznanie, m.in. że "każda informacja dotycząca podmiotu, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej jest informacją publiczną tylko z uwagi na spełnienie przez dany podmiot przesłanek z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej" oraz że "dany podmiot podlega przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej i sam ten fakt determinuje konieczność przekazywania przez niego wszelkich informacji, w tym objętych tajemnicą, tj. o zawartych umowach, czy zatrudnionych pracownikach Spółki". Tymczasem analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku wykazuje jednak, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie wyraził takiego poglądu, a zatem nie mógł takim poglądem naruszyć jakiegokolwiek przepisu prawa, w tym i art. 1 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 1 pkt 5 i art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Przywołane powyżej stanowisko nie jest tożsame ze stanowiskiem wyrażonym przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie stwierdził, że sam fakt bycia przez dany podmiot zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej determinuje konieczność udostępnienia przez niego wszystkich informacji będących w jego posiadaniu. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że jedynie tylko niektórym z pytań zadanych we wniosku należy przypisać walor informacji publicznej, tj. odpowiedziom na pytania nr 5, 4, 7 i 8. Co więcej, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził jednocześnie wprost, że niewątpliwie informacji publicznej nie stanowi odpowiedź na pytanie nr 3 i 9 wniosku, co jest sprzeczne z przypisywanym mu poglądem, że każda informacja dotycząca podmiotu, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. jest automatycznie informacją publiczną tylko z uwagi na spełnienie przez dany podmiot przesłanek z art. 4 ust. 1 pkt 5 ww. ustawy. W związku z powyższym zarzut ten również uznać należało za nieskuteczny. Skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku dowodowego sformułowanego w skardze kasacyjnej. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że ze względu na konstrukcję skargi kasacyjnej w sprawie nie występują wątpliwości wymagające wyjaśnienia, oddalił wniosek dowodowy zawarty w skardze kasacyjnej.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI