III OSK 2090/22

Naczelny Sąd Administracyjny2025-11-18
NSAAdministracyjneWysokansa
policjaczas pracydyżur domowyroszczeniaekwiwalentodszkodowaniezadośćuczynienieprawo administracyjneNSA

NSA oddalił skargę kasacyjną policjanta domagającego się ekwiwalentu za dyżury domowe i odszkodowania za naruszenie czasu pracy, uznając część roszczeń za cywilne, a pozostałe za nieuzasadnione.

Policjant złożył skargę kasacyjną po odmowie wypłaty ekwiwalentu za dyżury domowe oraz odszkodowania za naruszenie czasu pracy i inne roszczenia. Sąd pierwszej instancji uchylił decyzje w części dotyczącej odszkodowania, uznając je za cywilne, a umorzył postępowanie, a w pozostałej części oddalił skargę. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że dyżury domowe bez wykonywania czynności służbowych nie uprawniają do ekwiwalentu, a roszczenia odszkodowawcze mają charakter cywilny i nie były podstawą do postępowania administracyjnego.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej B.B. od wyroku WSA we Wrocławiu, który częściowo uchylił decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji, umarzając postępowanie w zakresie odszkodowania i zadośćuczynienia za naruszenie czasu pracy, prawa do wypoczynku, wyzysk i dyskryminowanie jako przewodnika psa, a w pozostałej części oddalił skargę. Skarżący domagał się wypłaty kwoty tytułem pełnionych dyżurów domowych oraz odszkodowania i zadośćuczynienia. Sąd pierwszej instancji uznał, że roszczenia odszkodowawcze mają charakter cywilny i nie należą do właściwości organów administracyjnych, dlatego uchylił decyzje w tym zakresie i umorzył postępowanie. W pozostałej części, dotyczącej dyżurów domowych, uznał, że brak podstaw do wypłaty ekwiwalentu, jeśli w czasie dyżuru nie wykonywano czynności służbowych. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA. Sąd podkreślił, że przepisy dotyczące czasu pracy policjantów, w tym dyżurów domowych, mają specyfikę wynikającą ze służby, a roszczenia o charakterze cywilnym powinny być dochodzone przed sądem cywilnym. NSA uznał również, że zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa materialnego i procesowego były nieskuteczne, a powoływane przepisy unijne nie miały zastosowania w tej sprawie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, funkcjonariusz Policji może otrzymać czas wolny lub ekwiwalent pieniężny za dyżur domowy tylko w sytuacji, gdy na polecenie przełożonego wykonywał w tym czasie czynności służbowe. Jeśli czynności takie nie były wykonywane, nie ma podstaw do wypłaty ekwiwalentu.

Uzasadnienie

Przepisy dotyczące czasu służby policjantów, w tym dyżurów domowych, przewidują rekompensatę jedynie w przypadku wykonywania czynności służbowych. Brak takich czynności w czasie dyżuru domowego wyklucza możliwość przyznania ekwiwalentu pieniężnego lub czasu wolnego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (32)

Główne

Dz.U. 1990 nr 30 poz 179 art. 33 § ust. 1-3

Dz.U. 1990 nr 30 poz 179 art. 107 § ust. 1 i 2

Dz.U. 1990 nr 30 poz 179 art. 114 § ust. 1 pkt 2

Pomocnicze

u.oP. art. 33 § ust. 1-3

Ustawa o Policji

u.oP. art. 107 § ust. 1 i 2

Ustawa o Policji

u.oP. art. 114 § ust. 1 pkt 2

Ustawa o Policji

u.oP. art. 6f

Ustawa o Policji

u.oP. art. 6a § ust. 2 pkt 1

Ustawa o Policji

k.p.a. art. 104 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 105 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 3

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 135

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 176 § § 1 pkt 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 204 § pkt 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 205 § § 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.c. art. 464 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

u.ś.o. art. 1 § pkt 1

Ustawa o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku ze służbą

u.ś.o. art. 35 § pkt 1 i 2

Ustawa o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku ze służbą

Konstytucja RP art. 66 § ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 31 § ust. 3 zdanie drugie

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

u.oP. art. 115a

Ustawa o Policji

Zarządzenie nr 296 Komendanta Głównego Policji

Argumenty

Skuteczne argumenty

Roszczenia o charakterze cywilnym (odszkodowanie, zadośćuczynienie za naruszenie czasu pracy, prawa do wypoczynku, wyzysk, dyskryminacja) nie należą do właściwości organów administracyjnych. Dyżur domowy policjanta bez wykonywania czynności służbowych nie uprawnia do ekwiwalentu pieniężnego ani czasu wolnego. Przepisy UE dotyczące czasu pracy nie mają zastosowania do policjantów w zakresie dyżurów domowych bez wykonywania czynności służbowych.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 107 ust. 2 ustawy o Policji poprzez niezastosowanie i uznanie roszczeń za przedawnione mimo wyjątkowych okoliczności (wyrok TSUE C-518/15). Naruszenie Dyrektywy 2003/88/WE i wyroku TSUE C-518/15 poprzez brak ich zastosowania i nieuznanie dyżurów domowych za czas pracy. Naruszenie Zarządzenia nr 296 KGP poprzez jego niezastosowanie i bagatelizowanie naruszeń. Naruszenie ustawy o świadczeniach odszkodowawczych poprzez jej niezastosowanie. Naruszenie przepisów postępowania (art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a.) przez bezzasadne oddalenie skargi i selektywną ocenę dowodów.

Godne uwagi sformułowania

Przedmiotem toczącego się postępowania administracyjnego mogło być jedynie zagadnienie ustalenia należności z tytułu pełnionych dyżurów domowych. Kwestie te – jak zasadnie zauważył to organ odwoławczy i co przyznał jego pełnomocnik na rozprawie – mają charakter cywilny, w związku z czym na próżno szukać rozwiązań prawnych ich dotyczących w pragmatyce zawodowej policjantów. Specyfika służby policjanta pozwala zatem na przyjęcie określonych rozwiązań prawnych, m.in. w zakresie wymiaru czasu służby policjanta, w tym czasu przebywania na dyżurach domowych, w ramach których nie podejmował on żadnych czynności służbowych.

Skład orzekający

Przemysław Szustakiewicz

przewodniczący

Sławomir Wojciechowski

sprawozdawca

Mariusz Kotulski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie granic właściwości organów administracyjnych w sprawach roszczeń funkcjonariuszy Policji oraz interpretacja przepisów dotyczących dyżurów domowych i czasu pracy."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyfiki służby w Policji i może nie mieć bezpośredniego zastosowania do innych grup zawodowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy praw funkcjonariuszy Policji, co jest tematem budzącym zainteresowanie, zwłaszcza w kontekście czasu pracy i potencjalnych roszczeń finansowych. Rozróżnienie między sprawami administracyjnymi a cywilnymi jest kluczowe dla prawników.

Policjant walczył o pieniądze za dyżury domowe – sąd wyjaśnia, kiedy można liczyć na rekompensatę.

Sektor

służby mundurowe

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 2090/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-11-18
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-08-25
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Mariusz Kotulski
Przemysław Szustakiewicz /przewodniczący/
Sławomir Wojciechowski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
IV SA/Wr 739/21 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2022-03-15
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 1990 nr 30 poz 179
art. 33 ust. 1-3, art. 107 ust. 1 i 2, art. 114 ust. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędziowie sędzia NSA Sławomir Wojciechowski (spr.) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant straszy asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 15 marca 2022 r., sygn. akt IV SA/Wr 739/21 w sprawie ze skargi B.B. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia 27 sierpnia 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wypłaty kwoty tytułem pełnionych dyżurów domowych oraz odszkodowania i zadośćuczynienia za naruszenie czasu pracy, prawa do wypoczynku, dodatkowe czynności, wyzysk i dyskryminowanie jako przewodnika psa za okres pełnienia służby w Komendzie Powiatowej Policji 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od B.B. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 15 marca 2022 r., sygn. akt IV SA/Wr 739/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu na rozprawie, sprawy ze skargi B.B. (dalej także jako: "skarżący", "skarżący kasacyjnie") na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (dalej także jako: "Komendant Wojewódzki", "KWP", "organ II instancji", "organ odwoławczy") z dnia 27 sierpnia 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wypłaty kwoty tytułem pełnionych dyżurów domowych oraz odszkodowania i zadośćuczynienie za naruszenie czasu pracy, prawa do wypoczynku, dodatkowe czynności, wyzysk i dyskryminowanie jako przewodnika psa za okres pełnienia służby w Komendzie Powiatowej Policji: w punkcie pierwszym – uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej "odszkodowania i zadośćuczynienia za naruszenie czasu pracy, prawa do wypoczynku, dodatkowe czynności, wyzysk i dyskryminowanie jako przewodnika psa za okres pełnienia służby w Komendzie Powiatowej Policji" i w tym zakresie umarza postępowanie administracyjne; w punkcie drugim – oddalił skargę w pozostałej części; w punkcie trzecim – zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] na rzecz skarżącego B.B. kwotę 257 (dwieście pięćdziesiąt siedem) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący:
Skarżący w dniu 5 czerwca 2020r. (data wpływu) wytoczył powództwo przed Sądem Rejonowym w Ząbkowicach Śląskich przeciwko Skarbowi Państwa – Komendantowi Wojewódzkiemu o zapłatę kwoty 49.000 zł z tytułu dyżurów domowych oraz odszkodowania za naruszenie czasu pracy policjanta.
Sąd Rejonowy – Sąd Pracy w Ząbkowicach Śląskich uznając, że dochodzenie przez funkcjonariusza Policji (także byłego) roszczeń majątkowych ze stosunku służbowego przed sądem pracy nie jest dopuszczalne i powinno się odbywać na ścieżce administracyjnoprawnej, prawomocnym postanowieniem z dnia 10 sierpnia 2020 r., sygn. akt IV P 41/20, stwierdził niedopuszczalność drogi sądowej i na podstawie art. 464 § 1 k.p.c. przekazał sprawę do rozpoznania Komendantowi Powiatowemu Policji w [...] (dalej także jako: "Komendant Powiatowy", "KPP", "organ pierwszej instancji", "organ I instancji").
Komendant Powiatowy decyzją z dnia 10 grudnia 2020 r., nr [...], odmówił stronie zadośćuczynienia jej żądaniu. Jednakże na skutek odwołania złożonego przez stronę rozstrzygnięcie to zostało uchylone w całości decyzją Komendanta Wojewódzkiego z dnia 9 lutego 2021 r., nr [...], a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia.
Po przeprowadzeniu ponownego postępowania organ pierwszej instancji, decyzją z dnia 25 czerwca 2021 r., nr [...], działając m.in. na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn.: Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.) oraz art. 6f i art. 33 ust. 1 – 6 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. jedn.: Dz. U. z 2020 r., poz. 360 ze zm., dalej. u.oP.) w brzmieniu adekwatnym do stanu sprawy, odmówił skarżącemu wypłaty 262.800 zł tytułem pełnionych dyżurów domowych oraz odszkodowania i zadośćuczynienia za naruszenie czasu pracy, prawa do wypoczynku, dodatkowe czynności, wyzysk i dyskryminowanie jako przewodnika psa za okres pełnienia służby w Komendzie Powiatowej Policji w [...] w latach 1990 – 2018.
Komendant Powiatowy zauważył, że na etapie postępowania odwoławczego od poprzednio wydanego rozstrzygnięcia skarżący zmodyfikował przedmiot swojego żądania, domagając się ostatecznie wypłaty kwoty 262.800 zł w związku z okolicznościami powołanymi w sentencji aktualnie wydanej decyzji. Rozważając w tym zakresie zasadność wniosku Komendant Powiatowy ponownie nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia.
W pierwszej kolejności zwrócił on uwagę, że zgodnie z art. 107 ust. 1 u.oP. dochodzone roszczenie z tytułu stosunku służbowego objęte było trzyletnim okresem przedawnienia. W związku z tym, że powództwo w powyższym zakresie zostało wytoczone przed sądem powszechnym w dniu 5 czerwca 2020 r. (data złożenia pozwu), a skarżący od dnia 28 lutego 2018 r. przebywał na emeryturze, analizie należało poddać jedynie okres od dnia 5 czerwca 2017 r. do dnia 28 lutego 2018 r. Organ pierwszej instancji nadmienił przy tym, że wprawdzie art. 107 ust. 2 u.oP. umożliwia nieuwzględnienie przedawnienia z powodu wyjątkowych okoliczności, jednakże nie zachodzą one w niniejszej sprawie. Powołane bowiem w tym kontekście orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akt C-518/15 nie dotyczy czasu służby policjantów.
Przechodząc do istoty sprawy organ pierwszej instancji stwierdził, że funkcjonariusz Policji za czas dyżuru domowego może otrzymać czas wolny, a w razie jego niewykorzystania stosowny ekwiwalent, jedynie w sytuacji, gdy na polecenie przełożonego wykonywał w tym czasie czynności służbowe. Analizując dostępną dokumentację ewidencji czasu pracy organ ten uznał, że niekiedy zdarzało się skarżącemu mieć więcej dyżurów domowych, niż przewidywały to obowiązujące normy. Jednakże zawsze wynikało to z potrzeb służby i nie napotykało przeciwwskazań ze strony skarżącego, czy wyrażanego na drodze oficjalnej oczekiwania przyznania mu czasu wolnego w takim samym wymiarze. Ponadto w czasie tych dyżurów skarżący nie wykonywał żadnych czynności służbowych, co nie generowało potrzeby udzielania mu czasu wolnego, względnie przyznawania stosownych należności pieniężnych.
Odnosząc się zaś do ewentualnego odszkodowania i zadośćuczynienia za naruszanie czasu pracy, prawa do wypoczynku, dodatkowe czynności, wyzysk i dyskryminowanie organ pierwszej instancji zauważył, że w obowiązującej pragmatyce zawodowej nie ma podstaw prawnych do rozpatrzenia, a tym bardziej uwzględnienia tego typu roszczeń. Komendant Powiatowy nie jest zatem w tym zakresie właściwy, a możliwa droga postępowania opiera się co najwyżej na zasadach prawa cywilnego dotyczących naruszenia dóbr osobistych i naprawy powstałej z tego tytułu szkody.
Z wydanym rozstrzygnięciem nie zgodził się skarżący, wnosząc od niego odwołanie.
Komendant Wojewódzki decyzją z dnia 27 sierpnia 2021 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 6a ust. 2 pkt 1 u.oP., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że podziela stanowisko wyrażone w zakwestionowanym rozstrzygnięciu w zakresie przyjętego do analizy czasu pracy skarżącego, ograniczonego okresem przedawnienia roszczeń związanych ze stosunkiem służbowym policjantów. Aprobuje również wyniki tej analizy prowadzące do wniosku, że zewidencjonowany czas pracy skarżącego nie generował konieczności przyznania mu czasu wolnego w zamian za dyżury domowe, a co za tym idzie, także wypłacenia stosownego ekwiwalentu.
Organ odwoławczy podkreślił, że czas pracy policjanta określony jest wymiarem jego obowiązków służbowych, które co do zasady powinny być realizowane w ramach 40-godzinnego tygodnia służby w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym. Policjant może ponadto zostać wyznaczony do pełnienia dyżuru domowego jeśli wymagają tego potrzeby służby, którego wymiar nie może przekroczyć jednorazowo 24 godzin (16 godzin w dniu pełnienia służby), a miesięcznie 48 godzin łącznie.
W zamian za czas służby przekraczający powyższą normę, policjantowi powinien zostać przyznany czas wolny od służby w tym samym wymiarze, względnie rekompensata pieniężna. W odniesieniu do dyżurów domowych może to jednak nastąpić tylko wówczas, jeżeli policjant na polecenie przełożonego wykonywał w tym czasie czynności służbowe.
Ze zgromadzonych materiałów dotyczących czasu służby skarżącego wynika natomiast zdaniem organu odwoławczego, że nie wypracował on nadgodzin w ramach czynności służbowych realizowanych w trakcie trwania dyżuru domowego, które nie zostałyby zamienione na należny mu czas wolny. System ewidencji czasu pracy, do którego dane były generowane także przez samego skarżącego, uwzględniał wprowadzone do niego godziny czasu ponadnormatywnego w okresie pełnienia dyżurów domowych, w tym również charakter stanowiska pracy skarżącego (przewodnik psa służbowego), wiążący się z koniecznością wykonania czynności obsługowych. I były mu one systematycznie oddawane. Nie zmienia tego fakt, że niekiedy mogło się zdarzać, że skarżący był wyznaczony do większej liczby dyżurów domowych, niż przewidywały to stosowne regulacje. Ale zawsze wynikało to z potrzeby służby i zostało prawidłowo zewidencjonowane. Ponadto strona nigdy nie kwestionowała takiego sposobu rozliczania czasu służby, ani nie domagała się udzielenia czasu wolnego, względnie wypłacenia rekompensaty pieniężnej za ponadnormatywne godziny dyżurów domowych. Stąd też jego żądanie w tym zakresie – w ocenie organu odwoławczego – nie zasługiwało na uwzględnienie.
Podobnie jak niezasadne było domaganie się przyznania odszkodowania za naruszenia czasu pracy i prawa do wypoczynku, nakładanie dodatkowych obowiązków, wyzysk oraz dyskryminowanie. Stosowne postępowania odnośnie wymienionych okoliczności prowadziły już organy prokuratury i wewnętrzne komórki kontrolne Policji i nie przyniosły one oczekiwanych przez skarżącego rezultatów, choć niewątpliwie wykazały pewne nieprawidłowości. Nie było jednak dostatecznych podstaw prawnych, aby z tego tytułu przyznawać skarżącemu jakiekolwiek świadczenia pieniężne na drodze administracyjnoprawnej. Właściwe w tej sprawie pozostawały bowiem reguły ogólne prawa cywilnego, określające kwestię naruszenia dóbr osobistych pracownika i wynikających z tego konsekwencji w postaci odszkodowania i zadośćuczynienia.
Odnosząc się do podniesionych w odwołaniu zarzutów procesowych organ drugiej instancji uznał, że nie były one uzasadnione. Z uwagi na ekonomikę postępowania do akt sprawy pozyskano kopie protokołów przesłuchań świadków, sporządzonych na potrzeby postępowania prokuratorskiego, a do rozstrzygnięcia sprawy wystarczające okazały się zgromadzone materiały, obszerny wywód strony oraz akta sprawy toczącej się przed sądem pracy, które zostały wyczerpująco rozpatrzone przez organ prowadzący postępowanie. Skarżącemu zapewniono również prawo do czynnego udziału w postępowaniu, z którego skorzystał.
Mając na uwadze powyższe okoliczności organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję pierwszoinstancyjną.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wywiódł skarżący i wskazując, że nie zgadza się z decyzją organu odwoławczego, tym samym wnosi o uchylenie jej w całości wraz z rozstrzygnięciem wydanym przez organ pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Domaga się również przyznania od organu pierwszej instancji kwoty 262.800 zł z tytułu pełnionych dyżurów oraz odszkodowania i zadośćuczynienia za naruszenie czasu pracy, prawa do wypoczynku, dodatkowe czynności, wyzysk i dyskryminowanie za latach 1990-2018.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, albowiem w jego ocenie brak było podstaw do wypłaty skarżącemu ekwiwalentu za czas pełnionych dyżurów domowych, nawet w wymiarze przekraczającym przyjętą normę, jeśli nie wykonywał on w tym okresie żadnych czynności służbowych.
Przystępujący do sprawy pełnomocnik skarżącego – pismem z dnia 18 grudnia 2021 r. – ustosunkował się do udzielonej przez organ odpowiedzi na skargę i podzielił dotychczasową argumentację i wnioski zawarte we wniesionej skardze.
W toku rozprawy przeprowadzonej w dniu 15 marca 2022 r. strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska. Nadto skarżący oświadczył m.in., że odbierał nadgodziny za dyżury domowe, w czasie których wykonywał zlecone mu zadania. Pełnomocnik zaś organu wskazał, że roszczenia z tytułu odszkodowania i zadośćuczynienia mają cywilnoprawny charakter i nie stanowiły one przedmiotu prowadzonego postępowania.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wskazał, że zaskarżona decyzja, a także poprzedzające ją rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, okazały się częściowo wadliwe, ale nie z powodów podanych przez skarżącego.
Przedmiotem toczącego się postępowania administracyjnego mogło być jedynie zagadnienie ustalenia należności z tytułu pełnionych dyżurów domowych. Materia ta bowiem niewątpliwie odnosiła się do stosunku służbowego funkcjonariusza Policji, w tym do przysługujących mu uprawnień, przez co wymagała ona zajęcia stanowiska przez właściwe organy Policji w drodze decyzji administracyjnej. Było to zresztą zgodne z istotą prawomocnego postanowienia sądu pracy, wydanego w niniejszej sprawie, które sprowadzało się do stwierdzenia, że dochodzenie przez policjanta roszczeń majątkowych ze stosunku służbowego przed sądem pracy jest niedopuszczalne.
Nieco inaczej jednak sytuacja kształtuje się w odniesieniu do pozostałych żądań skarżącego, zmodyfikowanych w toku postępowania, a koncentrujących się wokół odszkodowania i zadośćuczynienia za naruszenie czasu pracy, prawa do wypoczynku, dodatkowych czynności, wyzysku i dyskryminowania jako przewodnika psa za okres pełnienia służby w Komendzie Powiatowej Policji. Kwestie te – jak zasadnie zauważył to organ odwoławczy i co przyznał jego pełnomocnik na rozprawie – mają charakter cywilny, w związku z czym na próżno szukać rozwiązań prawnych ich dotyczących w pragmatyce zawodowej policjantów. Nie normuje ona w żadnym zakresie przesłanek do przyznania odszkodowania, czy tym bardziej zadośćuczynienia za wskazane przez stronę okoliczności. A jeśli tak, to właściwy organ Policji nie jest w stanie rozpatrzyć tej kwestii merytorycznie, albowiem wiąże go, podobnie jak wszystkie inne organy administracji publicznej, zasada praworządności, nakazująca – w myśl art. 7 Konstytucji RP i art. 6 k.p.a. – działanie na podstawie i w granicach prawa.
Skarżący nie ma przy tym racji twierdząc, że taką podstawą mogła być ustawa z dnia 4 kwietnia 2014 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku ze służbą (Dz. U. z 2014 r., poz. 616 ze zm.), gdyż zakres jej zastosowania odnosi się do nadzwyczajnych zdarzeń powodujących uszczerbek na zdrowiu, który nadto winien być udokumentowany stosownym protokołem powypadkowym bądź orzeczeniem komisji lekarskiej (art. 1 pkt 1 w zw. z art. 35 pkt 1 i 2 tej ustawy). Tymczasem w niniejszej sprawie mamy do czynienia – po pierwsze – nie tylko z żądaniem odszkodowania, ale dodatkowo jeszcze zadośćuczynienia, po drugie zaś ich podstawą miałoby być naruszenie norm czasu i zakresu pełnionej służby, które same w sobie nie mają nic wspólnego z przesłankami do ustalenia odszkodowania na podstawie powołanego aktu prawnego.
Ponadto warto zaznaczyć, że skarżący do tej pory nie podnosił w toku całej sprawy jakichkolwiek zastrzeżeń, co do swojego stanu zdrowia, nie przedstawiał żadnych orzeczeń lekarskich, ani nie żądał wszczęcia postępowania w oparciu o przepisy powyższej ustawy. Dlatego też organy nie miały podstaw, by toczące się postępowanie w przedmiocie należności związanych z pełnieniem dyżurów domowych poprowadzić w tym kierunku.
W konsekwencji zatem organy orzekające w niniejszej sprawie, pomimo trafnego spostrzeżenia, że żądanie skarżącego w powyższym zakresie powinno być co najwyżej dochodzone na drodze cywilnej, nie zaś administracyjnej, wydały jednak w tym przedmiocie decyzje merytoryczne, zamiast częściowo umorzyć prowadzone postępowanie na zasadzie art. 105 § 1 k.p.a. Działanie takie należy więc uznać za wadliwe w świetle powołanej zasady praworządności. Stąd też zaskarżoną decyzję, jak i poprzedzające ją rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji – w części dotyczącej odszkodowania i zadośćuczynienia za naruszenie czasu pracy, prawa do wypoczynku, dodatkowe czynności, wyzysk i dyskryminowanie jako przewodnika psa za okres pełnienia służby w Komendzie Powiatowej Policji, należało uchylić na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a., a prowadzone w tym zakresie postępowanie administracyjne umorzyć w oparciu o art. 145 § 3 p.p.s.a., o czym orzeczono w pkt I sentencji wyroku.
W pozostałej części, obejmującej zagadnienie zasadności ustalenia skarżącemu ekwiwalentu pieniężnego za pełnione przez niego dyżury domowe, wydane rozstrzygnięcia były prawidłowe, co skutkowało oddaleniem skargi w tym zakresie.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wywiódł skarżący zaskarżając go w całości i zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
a. art. 107 ust. 2 ustawy o Policji polegające na jego niezastosowaniu przez organ właściwy do rozpatrywania roszczeń i uznanie za przedawnione dochodzonych przez skarżącego roszczeń mimo zaistnienia wyjątkowych okoliczności tj. Wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 21.02.2018 r. w sprawie C-518/15,
b. Dyrektywy 2003/88/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 4 listopada 2003 r. dotyczącej niektórych aspektów organizacji czasu pracy (Dz.U.UE.L2003.299.9 z dnia 18 listopada 2003 r.) oraz wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 21.02.2018 r. w sprawie C-518/15 poprzez brak ich zastosowania i nie uznania dyżurów domowych skarżącego za czas pracy policjanta,
c. Zarządzenia nr 296 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 marca 2008 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań z użyciem psów służbowych, szczegółowych zasad ich szkolenia oraz norm wyżywienia, poprzez jego niezastosowanie, bagatelizowanie jego naruszeń i tłumaczenie tego "potrzebą służby",
d. Ustawy z dnia 4 kwietnia 2014 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku ze służbą poprzez jej niezastosowanie i uznanie, że roszczenia odszkodowawcze są skarżącemu nienależne;
2. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. przez bezzasadne oddalenie skargi, podczas gdy dokonana przez organ II instancji ocena zgromadzonych w sprawie dowodów jest selektywna, tendencyjna i nie zawierała uwzględnienia wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności przez niedostrzeżenie przez Sąd meriti marginalizacji przez organ odwoławczy faktu nie przeprowadzenia dowodów na wniosek skarżącego z zawnioskowanych świadków, dokumentów w tym załączonego obszernego materiału dowodowego w postaci: grafików służby, notatnika służbowego, karty efektywności policjanta, zestawienia służb przewodników psów służbowych z KPP wraz z podstawami prawnymi, efektywności wykorzystania psów służbowych w służbie prewencyjnej za okres od 1.01.2017 r do 31.12.2017 r. wraz z podstawami prawnymi, Dziennika Pracy Psa Służbowego co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Wskazując na powyższe zarzuty kasacyjne skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa według norm prawem przepisanych. Ponadto skarżący kasacyjnie wniósł o rozpatrzenie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W uzasadnieniu przedstawiono argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ (KWP) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej skarżącego w całości oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu (KWP) kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych.
Pismem procesowym z dnia 27 października 2025 r. (data prezentaty NSA) skarżący kasacyjnie złożył tzw. "Pismo własne", w którym zwrócił się z prośbą o zawężenie sprawy do kwestii związanych z Dyrektywą Unii Europejskiej C-815 przyjętej po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w czerwcu 2018 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne.
Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Jak już wyżej wskazano z przytoczonych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Rozpatrzenie zarzutów skargi kasacyjnej należy poprzedzić pewną uwagą wstępną. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia i musi odpowiadać wymogom określonym w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Wspomniane wyżej związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej wyrażone w art. 183 § 1 p.p.s.a. ma znaczenie nie tylko z perspektywy Sądu, ale także wpływa na obowiązki profesjonalnego pełnomocnika sporządzającego skargę kasacyjną dla reprezentowanego przezeń podmiotu. Podstawy skargi kasacyjnej wyznaczają granice rozpoznania sprawy w drugiej instancji sądowej. Wyrażają się one we wskazaniu zarzutów naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania. Przedstawienie podstaw kasacyjnych jest obligatoryjne i powinny być one jednoznacznie sprecyzowane (art. 174 pkt 1 i 2, art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenia przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej ma za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA z: 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; 9 marca 2005 r., sygn. akt GSK 1423/04; 10 maja 2005 r., sygn. akt FSK 1657/04; 12 października 2005 r., sygn. akt I FSK 155/05; 23 maja 2006 r., sygn. akt II GSK 18/06; 4 października 2006 r., sygn. akt I OSK 459/06, CBOSA). Oznacza to, że należy oczekiwać wskazania przez profesjonalnego pełnomocnika – autora skargi kasacyjnej – przepisów objętych zarzutami, to jest jednostek redakcyjnych aktów prawnych, jak i też sprecyzowania dat i nazw tych aktów oraz ich publikatorów pozwalających na zorientowanie się, którego brzmienia przepisu (ze względu na jego obowiązywanie na przestrzeni czasu) zarzut dotyczy. Naczelny Sąd Administracyjny, będąc związanym granicami skargi kasacyjnej, nie może bowiem z urzędu dowolnie badać "otoczenia prawnego" naruszonych przepisów, gdyż mogłoby to niekiedy prowadzić do wyjścia poza podstawy zaskarżenia. Związanie sądu kasacyjnego zarzutami podniesionymi w skardze kasacyjnej oznacza zatem, że sąd ten – co do zasady – nie ma kompetencji do kontroli legalności postępowania pierwszoinstancyjnego poza granicami zaskarżenia.
Ważne jest też zwrócenie uwagi, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone wart. 176 p.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, podjęta w pełnym składzie (publ.: ONSAiWSA z 2010 r. Nr 1, poz. 1). Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać, bądź w inny sposób ich korygować (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 stycznia 2015 r.; sygn. akt II GSK 2140/13), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 sierpnia 2012 r.; sygn. akt I FSK 1679/11;
Złożona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie spełnia wyżej opisanych standardów.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a to art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. (zarzut z pkt 2 petitum skargi kasacyjnej) wskazać należy, że nie zasługuje na uwzględnienie jako bezzasadny.
O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną, określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy przez to rozumieć wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym orzeczeniem sądu administracyjnego, który to związek przyczynowy mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest więc obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny. Powyższego wymogu nie spełnia sformułowany zarzut wraz z jego argumentacją sprowadzającą się wyłącznie do przytoczenia orzecznictwa i powtórzeniem stanowiska w sprawie.
Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, która została skonstruowana w art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Organ administracji publicznej ma zatem obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Zasada prawdy obiektywnej została skonkretyzowana w art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Natomiast zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Biorąc pod uwagę treść przytoczonych wyżej przepisów należy uznać, że w postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada oficjalności postępowania dowodowego. Okoliczność, w której strona również ma prawo wykazywania inicjatywy dowodowej, nie zwalnia organu administracji publicznej z obowiązku podejmowania z urzędu czynności zmierzających do pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Organ administracji publicznej jest zaś obowiązany z urzędu:
1. ustalić, jakie okoliczności faktyczne mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy;
2. ustalić, jakie dowody powinny zostać przeprowadzone w celu ustalenia powyższych okoliczności;
3. przeprowadzić dowody, które uznał za niezbędne dla dokonania prawidłowych ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy;
4. dokonać oceny przeprowadzonych dowodów zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (zob. w tej materii m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2012 r.; sygn. akt II GSK 118/12).
Wskazać należy, że rozpatrzenie całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie było związane z zasadą swobodnej oceny dowodów, która była dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, poprzez analizę dokumentów zawartych w aktach administracyjnych, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zasadnie nie dopatrzył się tego rodzaju uchybień, które musiałyby skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji w całości, jednocześnie prawidłowo Sąd pierwszej instancji uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej "odszkodowania i zadośćuczynienia za naruszenie czasu pracy, prawa do wypoczynku, dodatkowe czynności, wyzysk i dyskryminowanie jako przewodnika psa za okres pełnienia służby w Komendzie Powiatowej Policji" i w tym zakresie umarzając postępowanie administracyjne. Po wnikliwej analizie materiału sprawy i procedur poprzedzających wydanie zaskarżonego rozstrzygnięcia, trafnie stwierdził, że organy prowadzące kontrolowane postępowanie wypełniły zawarty w art. 7 k.p.a. nakaz dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, oraz określony w przepisie art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Przyjęta w sprawie faktyczna podstawa rozstrzygnięć ustalona została z uwzględnieniem wymogów wynikających z przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Sąd zasadnie uznał, że organy ustaliły wszystkie istotne do załatwienia sprawy okoliczności faktyczne i prawne, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ma walor kompletności, zaś jego ocena nie nosi znamion dowolności. Na gruncie reguł i norm procesowych wyprowadził logicznie uprawnione i merytorycznie trafne wnioski. Trafnie też ocenił, że orzekające w sprawie organy prawidłowo uzasadniły, z jakich powodów należało odmówić skarżącemu kasacyjnie wypłaty ekwiwalentu pieniężnego. Sąd I instancji słusznie zauważył, że organy wywiązały się z obowiązku ustalenia faktycznego w zgodzie z regułami dowodowymi wynikającymi z k.p.a.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny pragnie dostrzec, że autor skargi kasacyjnej nie zakwestionował w sposób skuteczny ustaleń stanu faktycznego, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania służą m.in. kwestionowaniu ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, co oznacza, że brak zarzutów naruszenia przepisów postępowania czy też ich nieskuteczność powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej przyjmuje, jako niezakwestionowany punkt odniesienia, stan faktyczny i jego ocenę przyjęte przez sąd pierwszej instancji.
Nieskuteczne okazały się również zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Konstrukcja zarzutów naruszenia prawa materialnego, w ramach których strona skarżąca kasacyjnie zarzuca Sądowi pierwszej instancji niezastosowanie/brak ich zastosowania, tj.: art. 107 ust. 2 ustawy o Policji, Dyrektywy 2003/88/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 4 listopada 2003 r. dotyczącej niektórych aspektów organizacji czasu pracy (Dz.U.UE.L2003.299.9 z dnia 18 listopada 2003 r.) oraz wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 21.02.2018 r. w sprawie C-518/15, zarządzenia nr 296 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 marca 2008 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań z użyciem psów służbowych oraz ustawy z dnia 4 kwietnia 2014 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku ze służbą (zarzuty z pkt 1 lit. a, b, c, d petitum skargi kasacyjnej) umożliwia ich łączne rozpoznanie.
Przede wszystkim podnieść należy, że konstrukcja zarzutów jest wadliwa. Wskazać wypada, że w pkt 1 lit. b, c, d petitum skargi kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie po prostu aktów prawnych, bez wskazania konkretnych jednostek redakcyjnych (przepisów), co w konsekwencji sformułowanych zarzutów nie pozwala na określenie intencji skarżącego kasacyjnie. Przypomnieć należy, że skonkretyzowana podstawa kasacyjna przyjmuje postać zarzutu, który podlega powiązaniu z odpowiednią jednostką redakcyjną tekstu aktu normatywnego, przy czym zasadą jest, że jeżeli podstawowa jednostka redakcyjna tekstu prawnego (np. artykuł lub paragraf) jest podzielona na podjednostki, obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest wskazanie jednostek niższego rzędu w celu powiązania ich z treścią opisową zarzutu oraz precyzyjnego wyznaczenia granic kontroli kasacyjnej. Powyższemu wymogowi nie sprostał autor skargi kasacyjnej.
Dalej przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX znak 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091; wyrok NSA z dnia 8 listopada 2024 r., sygn. akt III OSK 600/23, CBOSA).
W odniesieniu do konstrukcji omawianych zarzutów podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym nie jest dopuszczalne w świetle brzmienia art. 174 p.p.s.a. formułowanie zarzutu skargi kasacyjnej jako naruszenie przepisu prawa "poprzez jego niezastosowanie" czy "pominięcie" (por. wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2008 r., I OSK 1807/07, LEX nr 525973; wyrok NSA z dnia 14 maja 2007 r., I OSK 1247/06, LEX nr 342527; wyrok NSA z dnia 28 marca 2007 r., I OSK 31/07, LEX nr 327781; postanowienie NSA z dnia 2 marca 2012 r., I OSK 294/12, LEX nr 1136684). Zgodnie jednak z dominującym poglądem wyrażanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej możliwe jest również kwestionowanie niezastosowania określonego przepisu prawa, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeżeli strona skarżąca kasacyjnie podnosi w skardze kasacyjnej, że Sąd rozpoznający sprawę zastosował nie ten przepis prawa materialnego, który powinien być zastosowany, to powinna wskazać przepis właściwy jako podstawę materialną rozstrzygnięcia i uzasadnić, dlaczego ten właśnie przepis powinien lec u podstaw kwestionowanego rozstrzygnięcia, tj. dlaczego powinien być zastosowany (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2004 r., OSK 121/04, Lex 120212; wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2005 r., II OSK 299/05, LEX nr 190971; wyrok NSA z dnia 15 marca 2011 r., II OSK 323/10, LEX nr 1080252). Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego w postaci pozytywnej, czyli zarzucenia zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, a także w postaci negatywnej, czyli zarzucenia niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana, wymaga należytej precyzji w jego konstruowaniu w konkretnej sprawie (por. wyrok NSA z dnia 3 października 2013 r., II FSK 1020/12, LEX nr 1382183). Niezastosowany przez sąd w procesie kontroli przepis prawa materialnego może stanowić podstawę skargi kasacyjnej, jeżeli w konkretnym stanie faktycznym istniały podstawy do dokonania subsumcji (zob. B. Dauter: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz do art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, teza 5, Lex 2013; wyrok NSA z dnia 16 marca 2011 r., II GSK 400/10, LEX nr 1080145), a sąd nie dostrzegając właściwej podstawy oparł swoje rozstrzygnięcie na podstawie niewłaściwej. Należy zatem stwierdzić, że nie dyskwalifikowałoby omawianych zarzutów skargi kasacyjnej wskazanie przez stronę skarżącą kasacyjnie na niezastosowanie określonych przepisów jedynie wtedy, gdyby strona skarżąca kasacyjnie jednocześnie wskazała przepisy, które w jej przekonaniu zostały wadliwie zastosowane zamiast przepisów przez nią wskazywanych wraz z podaniem uzasadnienia tego stanowiska (tak: wyrok NSA z dnia 8 listopada 2024 r., sygn. akt III OSK 600/23, CBOSA). Autor skargi kasacyjnej nie sprostał temu wymogowi, co tym samym czyni podnoszone zarzuty naruszenia prawa materialnego w całości nieskutecznymi.
Abstrahując od powyższego wskazać również należy, że z oczywistych względów Sąd pierwszej instancji nie mógł naruszyć art. 107 ust. 2 ustawy o Policji, gdyż tego przepisu nie stosował. Z kolei w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji wskazano, z jakich względów przepis ten nie został w sprawie zastosowany. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że organ właściwy do rozpatrywania roszczeń funkcjonariuszy może nie uwzględnić przedawnienia jeżeli opóźnienie w dochodzeniu roszczenia jest usprawiedliwione wyjątkowymi okolicznościami. Organ rozpatrujący roszczenie funkcjonariusza jedynie w wyjątkowych sytuacjach może zatem nie uwzględnić instytucji przedawnienia roszczeń i skutków wynikających z jej zastosowania i jest to zawsze fakultatywne, choć wymagające uzasadnienia.
W realiach rozpatrywanej sprawy wyjątkowe okoliczności nie wystąpiły. Z całą pewnością takiej okoliczności nie można utożsamiać z przedstawionym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wydaniem przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia 30 października 2018 r. sygn. akt K 7/15 (dotyczącym uznania art. 115a ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (...) w zakresie, w jakim ustala wysokość ekwiwalentu pieniężnego za 1 dzień niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego lub dodatkowego w wymiarze 1/30 części miesięcznego uposażenia, za niezgodny z art. 66 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 zdanie drugie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Kwestia wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny, otwierająca drogę do dochodzenia przez byłych funkcjonariuszy Policji wyrównania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe lub dodatkowe nie może być bowiem porównywana z wieloletnią biernością skarżącego kasacyjnie w zakresie związanym z ubieganiem się o przyznanie należnego – w ocenie skarżącego kasacyjnie – ekwiwalentu pieniężnego za pełnione przez niego dyżury domowe. Również za wyjątkową okoliczność nie można przyjąć stanowiska skarżącego kasacyjnie w zakresie wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 21.02.2018 r. w sprawie C-518/15, bowiem Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni przepisów Dyrektywy i zasadnie wskazał, że ma ona zastosowanie jedynie do pracowników, a nie do policjantów, tym samym przedmiotowa Dyrektywa nie stanowi podstawy prawnej do konieczności wypłacenia skarżącemu kasacyjnie ekwiwalentu pieniężnego za sam czas przebywania na dyżurach domowych, w ramach których nie podejmował on czynności służbowych. Powyższe stwierdzenie wynika z art. 2 pkt 2 Dyrektywy 89/391/EWG Rady z dnia 12 czerwca 1989 r., do której odsyła Dyrektywa 2003/88/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w art. 1 pkt 3. Zgodnie z art. 2 pkt 2 Dyrektywy 89/391/EWG Rady z dnia 12 czerwca 1989 r., Dyrektywa ta (a w konsekwencji i Dyrektywa 2003/88/WE) nie będzie miała zastosowania tam, gdzie istniałaby sprzeczność interesów – w odniesieniu do specyficznej działalności publicznej i społecznej, takich jak siły zbrojne, czy policja lub też w odniesieniu do określonych dziedzin działalności w zakresie usług związanych z ochroną cywilną. Fakt, że w niniejszej sprawie powołane jako naruszone przepisy Dyrektyw nie mają zastosowania, czyni zarzut ich naruszenia nieskutecznym. Specyfika służby policjanta pozwala zatem na przyjęcie określonych rozwiązań prawnych, m.in. w zakresie wymiaru czasu służby policjanta, w tym czasu przebywania na dyżurach domowych, w ramach których nie podejmował on żadnych czynności służbowych.
Uznać zatem należy, że w rozpoznawanej sprawie, mającej za przedmiot odmowę ustalenia skarżącemu kasacyjnie ekwiwalentu pieniężnego za pełnione przez niego dyżury domowe Sąd pierwszej instancji dokonał w pełni prawidłowej kontroli legalności wydanych w sprawie decyzji.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że skarga kasacyjna nie została oparta na uzasadnionych podstawach, orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego zostało wydane w oparciu o przepis art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI