III OSK 205/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając przewlekłość postępowania organu w udostępnieniu informacji publicznej, mimo że informacja została ostatecznie udzielona.
Stowarzyszenie złożyło skargę na bezczynność Burmistrza w sprawie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wozu strażackiego. WSA oddalił skargę, uznając, że organ nie dopuścił się bezczynności, gdyż udzielił informacji w przedłużonym terminie. NSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że organ dopuścił się przewlekłości postępowania, a nie bezczynności, ponieważ przedłużenie terminu nie było uzasadnione.
Sprawa dotyczyła skargi Stowarzyszenia na bezczynność Burmistrza w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wozu strażackiego. WSA w Poznaniu oddalił skargę, uznając, że organ nie dopuścił się bezczynności, ponieważ udzielił informacji w terminie przedłużonym zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Stowarzyszenie wniosło skargę kasacyjną, zarzucając WSA błędną wykładnię i zastosowanie przepisów, w szczególności dotyczące rozróżnienia między bezczynnością a przewlekłością postępowania oraz oceny zasadności przedłużenia terminu. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za uzasadnioną. Sąd kasacyjny stwierdził, że WSA błędnie zinterpretował charakter sprawy, ograniczając się do badania bezczynności i nie oceniając zasadności przedłużenia terminu. NSA uznał, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, gdyż żądana informacja była prosta i nie wymagała znaczącego nakładu pracy, a przedłużenie terminu nie było uzasadnione. W związku z tym NSA uchylił wyrok WSA, stwierdził przewlekłość postępowania organu, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do rozpoznania wniosku (gdyż informacja została już udzielona) i zasądził koszty postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, sąd administracyjny może badać zasadność przedłużenia terminu, a jeśli uzna je za nieuzasadnione, może stwierdzić przewlekłość postępowania, nawet jeśli skarga dotyczyła bezczynności.
Uzasadnienie
NSA uznał, że WSA błędnie ograniczył się do badania bezczynności, nie oceniając zasadności przedłużenia terminu. Stwierdzono, że przedłużenie terminu nie było uzasadnione ze względu na prosty charakter żądanej informacji, co skutkowało przewlekłością postępowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (20)
Główne
u.d.i.p. art. 13 § ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Przepisy te określają terminy udostępnienia informacji publicznej i możliwość ich przedłużenia, a ich stosowanie może być przedmiotem oceny sądu w kontekście bezczynności lub przewlekłości postępowania.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 8 i 9
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 133 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 188
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 193
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § § 1 pkt 3 i § 1a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 161 § § 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 203 § pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 182 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt 5
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 1 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 4 § ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 16 § ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
k.p.a. art. 35
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 36
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 37 § § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 37 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Konstytucja RP art. 61 § ust. 1 i 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd administracyjny powinien badać zasadność przedłużenia terminu udostępnienia informacji publicznej w ramach skargi na bezczynność, jeśli treść skargi na to wskazuje. Przedłużenie terminu udostępnienia informacji publicznej, gdy żądana informacja jest prosta i nie wymaga znaczącego nakładu pracy, stanowi przewlekłość postępowania.
Odrzucone argumenty
Organ nie dopuścił się bezczynności, ponieważ udzielił informacji w przedłużonym terminie. Sąd I instancji nie był władny badać zasadności przedłużenia terminu w ramach skargi na bezczynność.
Godne uwagi sformułowania
Sąd I instancji w ramach rozpoznawania wniesionej skargi na bezczynność nie był władny badać, czy powody opóźnienia wskazane w powiadomieniu z 14 czerwca 2021 r. były rzeczywiste i czy uzasadniały fakt oraz wymiar dokonanego przedłużenia terminu. Wobec tak zarysowanego sporu zauważyć należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego można wyodrębnić dwie grupy poglądów, na temat tego, jak powinien zachować się sąd administracyjny wobec skargi na bezczynność organu lub przewlekłość postępowania w sytuacji, gdy inaczej od podmiotu skarżącego ocenia rodzaj bezprawnego zachowania organu. Na gruncie art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. nie jest natomiast trafne ustalenie poczynione przez Sąd I instancji, że skarga zarzucała jedynie bezczynność organu. NSA uznał, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, bowiem treść żądania, obejmująca tzw. informację prostą, nie wymagała znaczącego nakładu pracy i przedłużenia terminu wynikającego z art. 13 ust. 1 u.d.i.p.
Skład orzekający
Dariusz Chaciński
sprawozdawca
Małgorzata Pocztarek
członek
Przemysław Szustakiewicz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że sąd administracyjny może badać zasadność przedłużenia terminu udostępnienia informacji publicznej w ramach skargi na bezczynność, a także że przedłużenie terminu dla prostych informacji może być uznane za przewlekłość postępowania."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyfiki prawa o dostępie do informacji publicznej i rozróżnienia między bezczynnością a przewlekłością.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje subtelne rozróżnienie między bezczynnością a przewlekłością postępowania w kontekście dostępu do informacji publicznej, co jest kluczowe dla praktyków prawa administracyjnego.
“Czy przedłużenie terminu na odpowiedź o wóz strażacki to bezczynność czy przewlekłość? NSA wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 205/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-05-11
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-01-20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dariusz Chaciński /sprawozdawca/
Małgorzata Pocztarek
Przemysław Szustakiewicz /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
IV SAB/Po 118/21 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2021-10-22
Skarżony organ
Burmistrz Miasta i Gminy
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i stwierdzono, że organ dopuścił się bezczynności/przewlekłości, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 259
art. 3 § 2 pkt 8 i 9, at. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 149
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2019 poz 1429
art. 13 ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - tekst jedn.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek sędzia del. WSA Dariusz Chaciński (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Stowarzyszenia [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 22 października 2021 r. sygn. akt IV SAB/Po 118/21 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia [...] na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżony wyrok w całości i stwierdza, że Burmistrz Miasta i Gminy [...] dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania z wniosku Stowarzyszenia [...] z 30 maja 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej, które nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku, o którym mowa w pkt 1 wyroku; 3. zasądza od Burmistrz Miasta i Gminy [...]na rzecz Stowarzyszenia [...] kwotę 660 (sześćset sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 22 października 2021 r. IV SAB/Po 118/21, oddalił skargę Stowarzyszenia [...] na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy [...], w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał na następujące okoliczności sprawy.
W dniu 30 maja 2021 r. Stowarzyszenie [...] (dalej: Stowarzyszenie, skarżący) skierowało do Burmistrza Miasta i Gminy [...] (dalej: Burmistrz, organ), wniosek o udostępnienie następujących informacji publicznych:
1. Czy w związku z wygraną w tzw. "Bitwie o wozy", akcji dla gmin z najwyższą frekwencją w wyborach prezydenckich w 2020 r., do gminy trafił już wóz strażacki?
2. Jeśli tak, prosimy o wskazanie, które jednostki OSP z niego korzystają?
3. Czy gmina przekazała wóz strażacki do innej jednostki samorządu terytorialnego? Jeżeli tak, to wnosimy o przekazanie dokumentów z tym związanych.
4. Jeśli gmina wygrała w "Bitwie o wozy", ale nie trafił do niej wóz strażacki, prosimy o wskazanie powodu:
a) gmina nie ma OSP i zdecydowała się na przekazanie wozu innej gminie, prosimy wskazać - której?
b) gmina jest jeszcze w trakcie ubiegania się o przyznanie wozu,
c) inna sytuacja, prosimy opisać - jaka?
W odpowiedzi z 14 czerwca 2021 r. organ poinformował, że "z uwagi na nakład pracy jaki musi zostać wniesiony w przygotowanie materiałów, informacja udostępniona zostanie z zachowaniem terminu zgodnego z art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (...), tj. do dnia 30.07.2021 r."
W skardze na bezczynność Burmistrza (z 21 czerwca 2021 r.) Stowarzyszenie zarzuciło naruszenie:
1. art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zw. z art. 10 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (dalej: "u.d.i.p.") - w zakresie, w jakim przepisy te stanowią podstawę prawa do informacji - przez jego nieuzasadnione ograniczenie, polegające na nieznajdującym uzasadnienia, maksymalnym wydłużeniu terminu do załatwienia wniosku, a przez to naruszenie istoty konstytucyjnego prawa do informacji o działalności organów władzy publicznej;
2. art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. - w zakresie, w jakim z przepisów tych wynika, że podmiot jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej na wniosek bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, jeżeli zaś informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie 14-dniowym, to podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku - przez błędne zastosowanie, polegające na nieuzasadnionym, nieznajdującym podstaw w okolicznościach sprawy, maksymalnym wydłużeniu terminu do załatwienia wniosku, podczas gdy w treści pisma z 14 czerwca 2021 r. nie przedstawiono konkretnych i rzeczywistych argumentów na rzecz zasadności wydłużenia terminu, a nadto podczas gdy przedmiot wniosku o udostępnienie informacji publicznej był prosty, zatem jego realizacja nie wymagała wyjątkowych nakładów pracy.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od skarżącego na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu wyjaśnił, że pismem z 29 czerwca 2021 r. udostępnił informację publiczną w zakresie pkt 1-4 wniosku z 30 maja 2021 r. Powodem opóźnienia był nakład pracy, jakimi obarczone są osoby odpowiedzialne za udostępnianie informacji publicznej w związku z licznym wnioskami wpływającymi do Urzędu, a także trudna sytuacja kadrowa związana z pandemią wirusa SARS-CoV2. Dlatego proces przygotowania informacji został przedłużony, o czym skarżący został poinformowany.
Oddalając skargę wskazanym na wstępie wyrokiem z 22 października 2021 r. IV SAB/Po 118/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że nie jest pomiędzy stronami sporne - i nie budzi też wątpliwości Sądu - że żądana informacja jest informacją publiczną w rozumieniu art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1 u.d.i.p., jako informacja o majątku publicznym (art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.), oraz że Burmistrz, będący organem wykonawczym gminy, a więc organem władzy publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej.
Spór dotyczy jedynie tego, czy zasadnie Burmistrz zastosował w tym przypadku art. 13 ust. 2 u.d.i.p. i przedłużył termin udostępnienia wnioskowanych informacji - w stosunku do podstawowego, 14-dniowego terminu określonego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. - i to w maksymalnym wymiarze: do 2 miesięcy od dnia złożenia wniosku.
Zaskarżalna do sądu opieszałość organu administracji publicznej w procedowaniu może przybrać dwie postaci - bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Tym postaciom zarzucalnej opieszałości organu odpowiadają dwa rodzaje skarg, wyraźnie wymienione w art. 149 p.p.s.a., tj.: skarga na bezczynność organu oraz skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ.
Odnosząc powyższe uwagi do skargi wniesionej w niniejszej sprawie przez Stowarzyszenie, należy stwierdzić, że z jej tytułu ("Skarga na bezczynność"), treści wniosków oraz uzasadnienia jednoznacznie wynika, że autor skargi wyraźnie uczynił jej przedmiotem tylko jedną z normatywnych postaci opieszałości organu administracji publicznej w załatwieniu sprawy, a mianowicie bezczynność organu (a już nie przewlekłość postępowania).
W tym kontekście Sąd I instancji podzielił zapatrywanie wyrażone m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 2012 r. II OSK 1031/12, zgodnie z którym nowelizacja Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegająca na dodaniu (od 11 kwietnia 2011 r.) skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania wymagała reinterpretacji pojęcia "bezczynności", przez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia (względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.). Chodzi w tym przypadku o przekroczenie terminu określonego na podstawie art. 35 k.p.a. lub wynikającego z przepisów szczególnych (do których odsyła art. 35 § 4 k.p.a.), względnie terminu przedłużonego zgodnie z art. 36 k.p.a. Pojęcie "bezczynności" w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 (a od 15 sierpnia 2015 r. - także pkt 9) oraz art. 149 p.p.s.a. sprowadza się więc obecnie do badania kwestii ewentualnego naruszenia "terminowości" działania organów administracyjnych - niezałatwienia sprawy w terminie (por. R. Suwaj, Sądowa ochrona przed bezczynnością administracji publicznej, Warszawa 2014, s. 57). Potwierdza to definicja legalna "bezczynności" wprowadzona do k.p.a. z dniem 1 czerwca 2017 r., zgodnie z którą stan ten zachodzi, jeżeli "nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1" (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.). W tym ujęciu dochowanie przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, względnie jego sukcesywne przedłużanie z zachowaniem aktów staranności przewidzianych w art. 36 k.p.a., wyklucza możliwość skutecznego postawienia organowi zarzutu bezczynności.
Z kolei pod pojęciem "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, przez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 44; J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2017, art. 3 Nb 78), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski [w]: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2013, art. 37 Nb 4). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (zob. wyrok NSA z 05.07.2012 r. II OSK 1031/12). Potwierdza to definicja legalna "przewlekłości" wprowadzona do k.p.a. z dniem 1 czerwca 2017 r., zgodnie z którą stan ten zachodzi, jeżeli "postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy" (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Nie ulega przy tym wątpliwości, że zastosowanie przywołanych, kodeksowych definicji "bezczynności" oraz "przewlekłości" rozciąga się także na przepisy p.p.s.a., co oznacza, że skarga na bezczynność organu jest skargą na "bezczynność" w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a., zaś skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania jest skargą na "przewlekłość", o której mowa w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. (por. uchwała NSA z 22.06.2020 r. II OPS 5/19, ONSAiWSA 2020/6/79).
Podstawowy termin załatwienia sprawy z wniosku o udostępnienie informacji publicznej został określony w przepisie szczególnym - w rozumieniu art. 35 § 4 i art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. - jakim jest art. 13 ust. 1 u.d.i.p., w myśl którego: "Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2". Poza tym ustawodawca wprowadził do u.d.i.p. również szczególną podstawę umożliwiającą przedłużanie ww. podstawowego terminu - stanowiącą funkcjonalny odpowiednik regulacji art. 36 k.p.a. - w postaci art. 13 ust. 2 u.d.i.p., w brzmieniu: "Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku".
W kontrolowanej sprawie podstawowy, 14-dniowy termin do udostępnienia Stowarzyszeniu wnioskowanej informacji, upływał z dniem 14 czerwca 2021 r. (poniedziałek). Jednakże Burmistrz skorzystał z możliwości, jaką daje przywołany art. 13 ust. 2 u.d.i.p. i pismem z 14 czerwca 2021 r. przedłużył termin załatwienia sprawy ("udostępnienia informacji"), spełniając formalne wymogi ww. przepisu, w postaci podania powodów opóźnienia ("z uwagi na nakład pracy jaki musi zostać wniesiony w przygotowanie materiałów") oraz wskazania nowego terminu załatwienia sprawy, który wyniósł w tym przypadku dokładnie 2 miesiące od wpływu wniosku do Organu (t.j. do dnia 30.07.2021 r.). Wnioskowana informacja została udostępniona skarżącemu bezspornie pismem z 28 czerwca 2021 r., wysłanym pocztą elektroniczną 29 czerwca 2021 r., a więc już po wniesieniu przez niego skargi, ale przed upływem przedłużonego terminu załatwienia sprawy.
Z tych względów nie sposób uznać, że Burmistrz dopuścił się zarzucanej mu w skardze bezczynności, skoro udostępnił wnioskowaną informację przed upływem terminu zakreślonego (przedłużonego) zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. W świetle wyżej przedstawionego, normatywnego rozumienia "bezczynności" organu, Sąd I instancji w ramach rozpoznawania wniesionej skargi na bezczynność nie był władny badać, czy powody opóźnienia wskazane w powiadomieniu z 14 czerwca 2021 r. były rzeczywiste i czy uzasadniały fakt oraz wymiar dokonanego przedłużenia terminu.
Te okoliczności mogłyby zostać poddane badaniu w ramach skargi na przewlekłość, która jednak w niniejszej sprawie nie została przez Stowarzyszenie wniesiona.
Odmienne stanowisko Skarżącego - który oczekiwał zbadania przez Sąd, przy rozpatrywaniu wniesionej skargi na bezczynność, zasadności dokonanego przez Burmistrza przedłużenia terminu załatwienia wniosku - jest nieuprawnione. Niewykluczone, że zasadzało się ono na założeniu, że ewentualne "nieprawidłowe zastosowanie art. 13 ust. 2 u.d.i.p." - błędnie rozumiane przez Skarżącego szeroko: także jako jego zastosowanie niezasadne - "sprawia, że w istocie nie dochodzi do wydłużenia terminu do załatwienia wniosku". W ocenie Sądu ww. przepis nie daje dostatecznych podstaw do takiego wnioskowania. Mowa jest w nim bowiem jedynie o obowiązku "podania powodów opóźnienia", bez dalszych doprecyzowań (że np. mają to być powody "uzasadnione", "usprawiedliwione", "przekonujące", "rzeczywiste", itp.). Dlatego o nieskuteczności przedłużenia terminu w trybie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. można by ewentualnie mówić jedynie w odniesieniu do przypadku niepodania przez organ jakichkolwiek powodów opóźnienia, a nie w sytuacji podania takich powodów, z tym że ocenianych przez wnioskodawcę z jakichś względów negatywnie (jako np. "niezasadne", "nieusprawiedliwione", "nieprzekonujące", "nierzeczywiste", itp.).
Jak z powyższego wynika, w okolicznościach kontrolowanej sprawy, w aktualnym stanie prawnym, można by zasadnie zarzucić Burmistrzowi bezczynność w rozpoznaniu wniosku Stowarzyszenia jedynie w przypadku, gdyby organ ten nie dochował terminu przedłużonego na podstawie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Ponieważ jednak w tej sprawie do tego nie doszło, to skarga nie mogła zostać uwzględniona.
Powyższe rozstrzygnięcie nie wyraża żadnej oceny w kwestii zasadności dokonanego przez Burmistrza przedłużenia terminu, w tym co do podanych powodów i jego maksymalnego wymiaru. Sformułowanie takiej oceny byłoby bowiem dopuszczalne jedynie przy rozpatrywaniu skargi na przewlekłość postępowania, z jaką w niniejszej sprawie bezspornie nie mieliśmy do czynienia.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 22 października 2021 r. IV SAB/Po 118/21, wniosło Stowarzyszenie [...]. Zaskarżając wyrok w całości zarzuciło mu naruszenie:
I. przepisów postępowania, tj.:
1. art. 133 § 1 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 2 u.d.i.p., w zakresie w jakim Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy oraz że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, poprzez:
a. błędne zastosowanie, polegające na nieuzasadnionym przyjęciu przez WSA w Poznaniu, że "Sąd w ramach rozpoznawania wniesionej skargi na bezczynność nie był władny badać, czy powody opóźnienia wskazane w powiadomieniu z 14 czerwca 2021 r. były rzeczywiste i czy uzasadniały fakt oraz wymiar dokonanego przedłużenia terminu", podczas gdy ocena wskazanych okoliczności mieści się w granicach przedmiotowej sprawy sądowoadministracyjnej, a nadto jest niezbędna do ustalenia, czy organ prawidłowo zastosował art. 13 ust. 2 u.d.i.p.,
b. błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że dokonanie oceny zasadności przedłużenia terminu do udostępnienia informacji publicznej, w tym co do podanych powodów i jego maksymalnego wymiaru, byłoby "dopuszczalne jedynie przy rozpatrywaniu skargi na przewlekłość postępowania", podczas gdy dokonanie owej oceny jest niezbędne w granicach sprawy, zakreślonej złożoną skargą na bezczynność,
- wskazane uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem uznanie przez WSA w Poznaniu, że poza granicami przedmiotowej sprawy sądowoadministracyjnej znajduje się badanie, czy rzeczywiste i uzasadnione były okoliczności, uzasadniające zastosowanie art. 13 ust. 2 u.d.i.p., doprowadziło do niezbadania istoty sprawy, skoro nie ustalono, czy organ skutecznie, tj. po spełnieniu przesłanek formalnych i materialnych, zastosował art. 13 ust. 2 u.d.i.p.;
2. art. 3 § 2 pkt 8 i 9 w zw. z art. 149 p.p.s.a., w zakresie w jakim przepisy te stanowią o tym, że kognicji sądów administracyjnych podlegają skargi na bezczynność oraz skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieuzasadnionym przyjęciu, że w niniejszej sprawie nie doszło do bezczynności organu, bowiem organ "spełnił formalne wymogi" art. 13 ust. 2 u.d.i.p., informując o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy, podczas gdy nie można przyjąć, że przepis ten w sprawie został skutecznie przez organ zastosowany, skoro nie było podstaw materialnych do wydłużenia terminu udostępnienia informacji publicznej,
- wskazane uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziło WSA w Poznaniu do błędnego przyjęcia, że w sprawie nie doszło do bezczynności organu;
II. prawa materialnego, tj.:
1. art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p., w zakresie w jakim przepisy te stanowią o terminach załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, poprzez błędną wykładnię, polegającą na nieuzasadnionym przyjęciu, że przepisy te są regulacjami szczególnymi, w rozumieniu art. 35 § 4 i art. 37 § 1 k.p.a., podczas gdy ustawa o dostępie do informacji publicznej wprowadza szczególnego rodzaju procedurę administracyjną (w tym terminy załatwienia sprawy), która nie jest administracyjnym postępowaniem jurysdykcyjnym, podlegającym przepisom k.p.a.;
2. art. 13 ust. 2 u.d.i.p., w zakresie w jakim przepis ten stanowi o tym, że jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w art. 13 ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku, poprzez błędne zastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu przez WSA w Poznaniu, że przepis ten został skutecznie przez organ zastosowany, skoro nie wskazano przekonujących argumentem za przyjęciem, że informacja publiczna nie może zostać udostępniona bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, a w konsekwencji poprzez błędne przyjęcie, że organ nie dopuścił się bezczynności.
Wobec powyższego skarżące kasacyjnie Stowarzyszenie wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm przepisanych. Zrzekło się także rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259) – p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. w tej sprawie nie wystąpiły.
Kontrolując zatem zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych w niej zarzutów. Rozpatrywana pod tym kątem skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy.
Opisując stanowisko Sądu I instancji w tej sprawie w pewnym uproszczeniu, należałoby stwierdzić, że w ocenie tego Sądu skarżące kasacyjnie Stowarzyszenie źle określiło rodzaj wniesionej skargi. Gdyby była to skarga na przewlekłość postępowania, to kontrolą Sądu I instancji mogłaby zostać objęta kwestia, czy organ zasadnie przedłużył termin udostępnienia informacji publicznej, w trybie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Ponieważ ostatecznie żądana informacja została udzielona w "przedłużonym" w powyższym trybie terminie, to wobec zarzuconej organowi bezczynności (zamiast przewlekłości postępowania) kontrola zasadności zastosowania art. 13 ust. 2 u.d.i.p. nie była możliwa, co spowodowało oddalenie skargi, bo bezczynności organu Sąd I instancji się nie dopatrzył, skoro informacja publiczna została udostępniona w wyznaczonym (przedłużonym) przez organ terminie.
Wobec tak zarysowanego sporu zauważyć należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego można wyodrębnić dwie grupy poglądów, na temat tego, jak powinien zachować się sąd administracyjny wobec skargi na bezczynność organu lub przewlekłość postępowania w sytuacji, gdy inaczej od podmiotu skarżącego ocenia rodzaj bezprawnego zachowania organu. Jeden z nurtów orzeczniczych (a także doktrynalnych) kładzie nacisk na to, że "(...) bezczynność i przewlekłość są wprawdzie dwiema odrębnymi instytucjami procesowymi, jednak objęcie jedną skargą obu form opieszałości organu inicjuje jedną sprawę sądowoadministracyjną. Podkreśla się, że sąd administracyjny zarówno w przypadku skargi na bezczynność, jak i na przewlekłe prowadzenie postępowania ma obowiązek rozstrzygnąć - w tych samych okolicznościach faktycznych - spór o legalność braku wydania aktu lub podjęcia czynności. Przedmiotem obu postępowań jest ustalenie, czy zachodzi potrzeba zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności. W obu sprawach sąd administracyjny dysponuje tymi samymi środkami prawnymi, ich zastosowanie jest zaś obowiązkowe w razie stwierdzenia jakiejkolwiek postaci niesprawnego funkcjonowania organu, niezależnie od podniesionych w skardze zarzutów i wniosków oraz podstawy prawnej (por. postanowienie NSA z 25 kwietnia 2012 r. sygn. akt I OSK 774/12, wyrok NSA z 5 czerwca 2012 r. sygn. akt II OSK 709/12, postanowienie NSA z 24 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 34/13, wyrok NSA z 30 stycznia 2014 r. sygn. akt I OSK 2565/13, postanowienie NSA z 2 października 2014 r. sygn. akt I OZ 819/14, postanowienie NSA z 16 października 2014 r. sygn. akt I OZ 871/14, postanowienie NSA z 4 września 2015 r. sygn. akt II OZ 753/15, wyrok NSA z 20 kwietnia 2017 r. sygn. akt II OSK 255/16, wyrok NSA z 21 września 2018 r. sygn. akt I OSK 16/17, wyrok NSA z 18 września 2019 r. sygn. akt II OSK 1290/19, postanowienie NSA z 4 grudnia 2019 r. sygn. akt II OSK 2317/19, wyrok NSA z 17 marca 2020 r. sygn. akt II OSK 3990/19, postanowienie NSA z 26 maja 2020 r. sygn. akt II OSK 4015/19, P. Kornacki, Glosa krytyczna do wyroku WSA w Krakowie z 20 września 2011 r. sygn. akt II SAB/Kr 67/11, publ. ZNSA 2012, nr 3, G. Rząsa, Glosa do uchwały składu siedmiu sędziów NSA z 22 czerwca 2020 r. sygn. akt II OPS 5/19, publ. OSP 2021/1/5)" - postanowienie NSA z 11.08.2021 r. II OSK 1422/21, LEX nr 3311123.
W drugim nurcie orzeczniczym podkreśla się natomiast, że "Pojęcie "bezczynności" rozumieć należy jako niewydanie w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Natomiast przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny" (wyrok NSA z 5.07.2012 r. II OSK 1031/12, LEX nr 1228235). Wobec tego akceptowane jest też stanowisko, zgodnie z którym "Zapatrywanie tego Sądu, co wynika z jego rozstrzygnięcia, wyrażało akceptację dla rozdzielenia złożonych w jednym piśmie z dnia 12 września 2019 r. dwóch skarg Strony, tj. na bezczynność i na przewlekłość, odnoszone do postępowania odwoławczego Dyrektora IAS. Z podejściem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zważywszy na normę prawną tkwiącą w art. 57 § 3 p.p.s.a., jak i to, że przedmioty takich skarg nie są tożsame a obie sprawy nimi wywołane mogą istnieć niezależnie od siebie, trudno było się nie zgodzić" (por. postanowienie NSA z 18.11.2020 r. I FSK 495/20, LEX nr 3086009). Odwołując się do tego pierwszego wyroku NSA (z 5.07.2012 r. II OSK 1031/12) Sąd I instancji uznał, że skarga na bezczynność podlega oddaleniu, jeżeli stan bezprawności organu należy zakwalifikować jako przewlekłość postępowania.
W tym kontekście trzeba zauważyć, że Sąd I instancji kwalifikując wniesioną w niniejszej sprawie skargę, jako skargę na bezczynność, odwołał się do definicji bezczynności zawartej w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. Tymczasem "Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, w przypadku postępowania wszczynanego na wniosek, mamy do czynienia w istocie z dwoma postępowaniami o różnym charakterze i dwiema sprawami administracyjnymi. Ważny przy tym jest fakt, czy podmiot zobowiązany w ogóle zamierza udzielić informacji, czy w grę nie wchodzi informacja publiczna przetworzona, czy organ zamierza obciążyć podmiot wnioskujący kosztami, oraz czy w grę nie wchodzi odmowa udzielenia informacji. Ma to związek z formą zakończenia danego postępowania i przepisami, które będą znajdowały wówczas zastosowanie. Jeśli organ dysponuje żądaną informacją publiczną i zamierza ją udostępnić bez opłat, ustawa z dnia 24 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) nie ma w ogóle zastosowania - informacja publiczna jest wtedy po prostu udostępniana, co przybiera postać czynności materialno – technicznej (...) – por. wyrok NSA z 16.12.2009 r. I OSK 1002/09, LEX nr 602573. Sytuacja wygląda inaczej, gdy w sprawie chociażby potencjalnie zachodzi możliwość podjęcia decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej lub decyzji o umorzeniu postępowania, albo też jakiegokolwiek innego aktu administracyjnego, który wiązałby się z ustaleniem podmiotu, od którego pochodzi wniosek. Wówczas, zgodnie z art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p., konieczne jest zastosowanie formy decyzji administracyjnej i w takiej sytuacji k.p.a. ma pełne zastosowanie. W niniejszej sprawie mamy natomiast do czynienia z tym pierwszym przypadkiem (czynnością materialnotechniczną, organ nie zamierzał wydawać decyzji), co w ogóle wykluczało odwoływanie się do przepisów k.p.a. Sprawa powinna być więc rozstrzygnięta w oparciu o normę zawartą w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Uzasadniony jest zatem zarzut polegający na powiązaniu tego ostatniego przepisu z art. 35 § 4 i art. 37 § 1 k.p.a.
Na gruncie art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. nie jest natomiast trafne ustalenie poczynione przez Sąd I instancji, że skarga zarzucała jedynie bezczynność organu. Z zarzutów skargi wynika m. in., że skarżące Stowarzyszenie upatruje ograniczenia prawa do informacji publicznej, "polegające na nieznajdującym uzasadnienia, maksymalnym wydłużeniu terminu do załatwienia wniosku, a przez to naruszenie istoty konstytucyjnego prawa do informacji o działalności organów władzy publicznej" (pkt 1 skargi), z odwołaniem się w pkt 2 skargi do treści normy wynikającej z art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Odczytując zatem nie tylko tytuł pisma procesowego (nie złożonego wszak przez profesjonalnego pełnomocnika), ale także jego treść, należało dojść do przekonania, że w istocie treścią skargi jest zarzut przewlekłości postępowania, mimo że skarga zatytułowana jest "na bezczynność". Wyraźnie bowiem wskazana została podstawa prawna (art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), w oparciu o którą należy ocenić zwłokę organu w udostępnieniu informacji, co nie wykluczało oceny przewlekłości w postępowaniu organu, niezależnie od tego, jaki punkt widzenia należałoby przyjąć w kontekście omówionych wyżej dwóch nurtów oceny skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania, które odwołują się do definicji zawartych w art. 37 § 1 k.p.a. W konsekwencji czyni to usprawiedliwionym zarzut pierwszy postawiony w ramach drugiej podstawy kasacyjnej (pkt I.1. skargi kasacyjnej, w powyższym ujęciu) oraz zarzut drugi, postawiony w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej (pkt II.2. skargi kasacyjnej), gdyż skutecznie zakwestionowana została ocena żądania skargi w oparciu o akta sprawy oraz ocena przesłanek zastosowania art. 13 ust. 2 u.d.i.p.
Na podstawie art. 188 p.p.s.a. uprawniało to Naczelny Sąd Administracyjny do oceny wniesionej skargi w kontekście art. 13 ust. 2 u.d.i.p. NSA uznał, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, bowiem treść żądania, obejmująca tzw. informację prostą, nie wymagała znaczącego nakładu pracy i przedłużenia terminu wynikającego z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., wbrew temu, na co wskazywało pismo z 14 czerwca 2021 r. Stanowisko takie potwierdza choćby fakt, że organ udzielił żądanej informacji publicznej już po tygodniu od wniesienia skargi i miesiąc przed wyznaczonym przez siebie dodatkowym terminem, ale jednak z przekroczeniem terminu, o jakim mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Uzasadniało to rozstrzygnięcie zawarte w pkt 1 wyroku, oparte na art. 188 w zw. z art. 193 i art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a., przy czym charakter przewlekłości nie nosił znamion rażącego naruszenia prawa – przekroczenie terminu załatwienia wniosku nie było znaczące i już sama skarga wywołała właściwą reakcję organu.
Wobec faktu, że w chwili wyrokowania żądana informacja publiczna została udzielona, należało także umorzyć postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku, na podstawie art. 188 w zw. z art. 193 i art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (pkt 2 wyroku).
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym, w trybie art. 182 § 2 p.p.s.a.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI