III OSK 1842/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną funkcjonariusza policji, uznając go winnym naruszenia dyscypliny służbowej polegającego na niewłaściwym nadzorze nad podległymi policjantami w zakresie przekazywania dokumentacji z kontroli drogowych.
Funkcjonariusz policji M. A. złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, który utrzymał w mocy orzeczenie o karze nagany za naruszenie dyscypliny służbowej. Zarzucono mu niewłaściwy nadzór nad podległymi funkcjonariuszami w zakresie przekazywania dokumentów z kontroli drogowych do Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. NSA oddalił skargę, uznając, że przełożony miał obowiązek dopilnować prawidłowego obiegu dokumentów, nawet jeśli formalnie obowiązek ten spoczywał na niższym szczeblu.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który oddalił jego skargę na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji o wymierzeniu kary nagany. Zarzucano M. A. naruszenie dyscypliny służbowej polegające na niewłaściwym nadzorze i koordynowaniu pracy podległych funkcjonariuszy w zakresie przekazywania dokumentów z kontroli drogowych do Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD). M. A. argumentował, że obowiązek przekazania dokumentów spoczywał na funkcjonariuszu, który ujawnił naruszenie, a nie na nim jako przełożonym. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podkreślając, że przełożony ma obowiązek nadzorować pracę podległych mu funkcjonariuszy i zapewnić prawidłowy bieg spraw. Sąd wskazał, że nawet jeśli formalny obowiązek przekazania dokumentów spoczywał na niższym szczeblu, przełożony powinien podjąć działania w celu wyegzekwowania tego obowiązku lub sam zadbać o przekazanie dokumentacji, zwłaszcza w sytuacji, gdy utrwaliła się praktyka przekazywania takich dokumentów do niego. NSA uznał, że M. A. godził się na stan rzeczy, w którym dokumenty nie zostały przekazane, co stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej. Sąd odrzucił również zarzuty dotyczące braku zbadania okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, wskazując na obszerny materiał dowodowy i możliwość zgłaszania wniosków przez stronę.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, przełożony ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, jeśli nie podjął działań w celu wyegzekwowania obowiązku przekazania dokumentów przez podległego funkcjonariusza lub sam nie zadbał o przekazanie dokumentacji do właściwego organu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że obowiązek nadzoru przełożonego obejmuje zapewnienie prawidłowego obiegu dokumentów i wyegzekwowanie wykonania obowiązków przez podległych funkcjonariuszy, nawet jeśli formalny obowiązek przekazania dokumentów spoczywa na niższym szczeblu. Brak reakcji przełożonego na nieprzekazanie dokumentów stanowi naruszenie dyscypliny służbowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (10)
Główne
u.p. art. 132 § ust. 3 pkt 3
Ustawa o Policji
zarz. KGP art. 7 § pkt 2
Zarządzenie Komendanta Głównego Policji
Obowiązek przełożonego do koordynowania, nadzorowania i kontrolowania sposobu wykonania zleconych działań i uzyskanych rezultatów.
u.t.d. art. 93 § ust. 4
Ustawa o transporcie drogowym
Obowiązek funkcjonariusza ujawniającego naruszenie przekazania protokołu kontroli właściwemu inspektorowi transportu drogowego.
Pomocnicze
u.p. art. 132a § ust. 1 i 2
Ustawa o Policji
u.p. art. 135g § ust. 1 i 2
Ustawa o Policji
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § pkt 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ustawa COVID-19 art. 15zzs4 § ust. 3 w zw. z ust. 1
Ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych
Argumenty
Odrzucone argumenty
Obowiązek przekazania dokumentów z kontroli drogowej do WITD spoczywa wyłącznie na funkcjonariuszu, który ujawnił naruszenie, a nie na jego przełożonym. Przepis art. 93 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym ma charakter ius cogens i nie może być rozszerzająco interpretowany na przełożonych. Nie doszło do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, ponieważ nie zachowano ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Organy dyscyplinarne nie zbadały i nie uwzględniły okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, w tym nie przesłuchały wszystkich istotnych świadków. Dokumenty z kontroli miały braki formalne, co uniemożliwiało ich przekazanie.
Godne uwagi sformułowania
Sąd nie twierdzi, że wynikający z art. 93 ust. 4 u.t.d. obowiązek przekazania protokołu kontroli ciąży poza funkcjonariuszem, który ujawnił naruszenie przepisów u.t.d., czy też, że wykonanie tego obowiązku można przenieść na innego funkcjonariusza. Niemniej jednak skarżący podnosząc, iż nie można uznać go winnym zarzucanego mu naruszenia dyscyplinarnego, gdyż nie mógł podejmować działań sprzecznych z prawem (w tym przypadku z art. 93 ust. 4 u.t.d.) pomija okoliczność, iż wskazany w zaskarżonym orzeczeniu zarzut, nie dotyczy niewykonania przez stronę obowiązku z art. 93 ust. 4 u.t.d., gdyż niewątpliwe jest, że ciążył on na mł. asp. T. H., lecz odnosi się po pierwsze do niedopełnienia obowiązków służbowych skarżącego, jako przełożonego, mających na celu spowodowanie przekazania przez wskazanego funkcjonariusza przedmiotowych protokołów kontroli Wojewódzkiemu Inspektorowi Transportu Drogowego w Łodzi; a po drugie do nie nadania przez skarżącego biegu sprawie, w celu przeprowadzenia stosownych postępowań administracyjnych wobec kierowców podmiotów naruszających przepisy u.t.d. przez właściwy organ, jednakże nie jako funkcjonariusz zobowiązany do przekazania protokołu, a jako przełożony funkcjonariuszy Zespołu [...] WRD KMP w [...], do którego obowiązków należało między innymi czuwanie nad prawidłowym wykonywaniem zadań przez cały zespół. Trafnie stwierdził bowiem Sąd nie można uznać za prawidłową sytuacji, w której funkcjonariusz zajmujący stanowisko kierownicze, będąc odpowiedzialny za prawidłowe funkcjonowanie kierowanej przez siebie komórki Policji, nie podejmuje żadnych czynności celem prawidłowego wykonywania czynności służbowych przez podległych sobie funkcjonariuszy, argumentując, iż czynności te nie należą do jego obowiązków. Przeciwne stanowisko prezentowane przez skarżącego, doprowadziłoby do sytuacji absurdalnych, w których nie mogłoby dojść do przekazania dokumentacji kontroli i ukarania kierowcy, np. w sytuacji zwolnienia policjanta ze służby, długotrwałego zwolnienia lekarskiego policjanta lub innych obiektywnych okoliczności, które stałyby na przeszkodzie osobistemu przekazaniu dokumentacji z kontroli przez policjanta przeprowadzającego kontrolę. Skarżący jako przełożony funkcjonariuszy pełniących służbę w Zespole [...] był zobowiązany do pełnienia nadzoru nad podległymi mu Policjantami...
Skład orzekający
Zbigniew Ślusarczyk
przewodniczący sprawozdawca
Wojciech Jakimowicz
sędzia
Dariusz Chaciński
sędzia del. WSA
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Odpowiedzialność przełożonych za nadzór nad podległymi funkcjonariuszami w kontekście dyscyplinarnym i proceduralnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji w Policji i obowiązków związanych z transportem drogowym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności przełożonego za działania podwładnych, co jest częstym problemem w strukturach hierarchicznych. Interpretacja przepisów dotyczących nadzoru i dyscypliny służbowej może być interesująca dla prawników i menedżerów.
“Czy przełożony odpowiada za błędy podwładnego? NSA rozstrzyga w sprawie policjanta.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 1842/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2022-12-16 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-01-04 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Dariusz Chaciński Wojciech Jakimowicz Zbigniew Ślusarczyk /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Sygn. powiązane III SA/Łd 267/19 - Wyrok WSA w Łodzi z 2019-06-07 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 2067 art. 132 ust. 3 pkt 3, art. 132a ust. 1 i 2 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tekst jedn. Dz.U. 2017 poz 2200 art. 93 ust. 4 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 7 czerwca 2019 r. sygn. akt III SA/Łd 267/19 w sprawie ze skargi M. A. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi z dnia 9 stycznia 2019 r. nr 2/2019 w przedmiocie uznania winnym popełnienia zarzucanego czynu i wymierzenia kary nagany 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od M. A. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi kwotę 240 (dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 7 czerwca 2019 r. sygn. akt III SA/Łd 267/19, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) dalej "p.p.s.a." oddalił skargę M. A. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi z 9 stycznia 2019 r. nr 2/2019 w przedmiocie uznania winnym popełnienia zarzucanego czynu i wymierzenia kary nagany. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że zaskarżonym orzeczeniem organ utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji uznające skarżącego winnym popełnienia czynu z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2017 r. poz. 2067 ze zm.) w zw. z § 7 pkt 2 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. Zarzucany skarżącemu czyn polegał na tym, że niewłaściwie nadzorował i koordynował pracę funkcjonariuszy Zespołu [...] Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w [...] w ten sposób, że w związku z ujawnieniem przez podległego mu funkcjonariusza naruszeń obowiązków przewozu drogowego, wynikających z ustawy z 6 września 2001 o transporcie drogowym, nie spowodował aby ww. funkcjonariusz przekazał dokumenty właściwemu ze względu na miejsce kontroli wojewódzkiemu inspektorowi transportu drogowego oraz sam nie nadał biegu sprawie w celu przeprowadzenia postępowania administracyjnego przez właściwy podmiot, pomimo przyjętej w Wydziale Ruchu Drogowego KMP w [...] praktyki przygotowywania przez koordynatora dokumentacji do wysłania do Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego w Łodzi z przeprowadzonej kontroli przez funkcjonariuszy, którzy ujawnili naruszenie, za które ustawa o transporcie drogowym przewiduje karę pieniężną. Za powyższy czyn wymierzono skarżącemu karę nagany. W ocenie Sądu pierwszej instancji zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu. Sąd wskazał, że skarżący jako przełożony funkcjonariuszy pełniących służbę w Zespole [...] WRD KMP w [...] był zobowiązany do pełnienia nadzoru nad podległymi mu Policjantami. Stosownie do § 7 pkt 2 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 r. przełożony jest obowiązany do koordynowania, nadzorowania i kontrolowania sposobu wykonania zleconych działań i uzyskanych rezultatów, a w odniesieniu do spraw pilnych lub szczególnie ważnych zapewnienia warunków dla terminowego rozpoczęcia i zakończenia określonych działań, prac i czynności. Dlatego brak reakcji skarżącego na niewywiązywanie się przez podległego mu funkcjonariusza z obowiązku przekazania protokołów kontroli właściwemu organowi administracji stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej. Sąd wskazał także, że art. 93 ust. 4 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym nakłada obowiązek przekazania protokołu kontroli na funkcjonariusza, który ujawnił naruszenie. Powyższe nie zmienia jednak faktu, że skarżący nie dopełnił obowiązków służbowych ciążących na nim jako przełożony ww. funkcjonariusza przez to, że nie nadał biegu sprawie w celu przeprowadzenia postępowania administracyjnego przez właściwy podmiot. Skargę kasacyjną złożył M. A., zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj.: a) art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 7 pkt 2 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji przez błędną ich wykładnię polegającą na uznaniu policjanta winnym naruszenia dyscypliny służbowej, tj. niedopełnieniu obowiązków służbowych polegających na niewłaściwym nadzorowaniu i koordynowaniu pracy funkcjonariuszy zespołu, w sytuacji gdy na M. A. nie spoczywał obowiązek określony w art. 93 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym nadania przez niego biegu sprawie w celu przeprowadzenia postępowania administracyjnego, bowiem obowiązek ten spoczywa na funkcjonariuszu, który ujawnił naruszenie, a nie na jego przełożonym, jest to norma o charakterze ius cogens, co oznacza, że wbrew rozszerzającej wykładni przyjętej przez Sąd pierwszej instancji, obowiązek ten nie może być przeniesiony na inną osobę, a przepis ma zastosowanie tylko do funkcjonariuszy ujawniających naruszenie, b) art. 132a ust. 1 i 2 ustawy o Policji polegające na jego niezastosowaniu i uznaniu M. A. za winnego naruszenia dyscypliny służbowej, w sytuacji gdy w przedmiotowej sprawie nie doszło do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, c) art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji polegające na jego bezzasadnym niezastosowaniu "przez niezbadanie i nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść M. A. m.in. przez zaniechanie przesłuchania policjantów, którzy ujawnili naruszenia i nieustalenie przyczyn, z powodu których nie doszło do przekazania dokumentów z przeprowadzonych kontroli właściwemu wojewódzkiemu inspektorowi transportu drogowego, a być może kwestia ujawnionych naruszeń została zakończona inaczej niż wszczęcie dalszego postępowania administracyjnego, choćby przez pouczenia podmiotu naruszającego przepisy, czego nikt w tym postępowaniu nie ustalił; wydaniu orzeczenia z uwzględnieniem jedynie okoliczności przemawiających na niekorzyść, a także zaniechanie rozstrzygania wątpliwości na korzyść obwinionego", d) art. 93 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym "przez jego niewłaściwą wykładnię skutkującą nieprawidłowym ustaleniem, że skarżący nie dopełnił obowiązków służbowych, tj. nie wyegzekwował od podlegających mu funkcjonariuszy obowiązku przekazania dokumentów właściwemu ze względu na miejsce kontroli wojewódzkiemu inspektorowi transportu drogowego, w sytuacji gdy ww. przepis nie wskazuje terminu w którym funkcjonariusz powinien przekazać dokumenty z przeprowadzonej kontroli, wobec czego nie można przyjąć, że funkcjonariusz, który ujawnił naruszenie pozostawał w zwłoce, a M. A. nie egzekwując od podwładnego przekazania dokumentów naruszył swoje obowiązki. Sąd nie ustalił nawet, czy funkcjonariusze ujawniający naruszenie poinformowali skarżącego o tym fakcie, a zatem nie wiemy, czy na tamten czas skarżący miał wiedzę o ujawnionych naruszeniach". W oparciu o tak sformułowane zarzuty M. A. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi. Ponadto wniósł o zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazał, że ustawa o transporcie drogowym nie przewiduje obowiązku skarżącego, jako przełożonego funkcjonariusza, który ujawnił naruszenie, przekazania dokumentów z kontroli organowi administracji. Art. 93 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym nie określa terminu, w którym przekazanie tych dokumentów powinno nastąpić. Przełożony nie może oczekiwać od funkcjonariusza podejmowania działań sprzecznych z ustawą, a tym bardziej funkcjonariusz nie może ponosić negatywnych konsekwencji za zaniechanie takich działań. Pełnomocnik skarżącego wskazał, iż M. A. nie miał zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, ani też możliwości przewidzenia jego wystąpienia. Ponadto okres zarzucanego czynu jest zbyt krótki, aby przypisać skarżącemu winę w nadzorze, w sytuacji, gdy dokumenty z przeprowadzanych kontroli posiadały braki formalne, wobec czego, bez ich wcześniejszego uzupełnienia, nie można było przekazać ich właściwemu wojewódzkiemu inspektorowi transportu drogowego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę kasacyjną wskazał, że zaskarżony wyrok w całości odpowiada prawu. Postawiony skarżącemu zarzut nie dotyczył niewykonania obowiązku z art. 93 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, a niedopełnienia obowiązków mających na celu spowodowanie, aby funkcjonariusz, który stwierdził naruszenie, przekazał protokoły kontroli Wojewódzkiemu Inspektorowi Transportu Drogowego w Łodzi, a ponadto nienadania przez skarżącego biegu sprawie, w celu przeprowadzenia stosownych postępowań administracyjnych wobec kierowców naruszających przepisy ustawy o transporcie drogowym przez właściwy organ. Zdaniem pełnomocnika organu także braki formalne dokumentów nie stały na przeszkodzie przekazaniu ich inspektorowi transportu drogowego. Skarżący powinien dopilnować, aby dokumenty zostały należycie uzupełniane i przesłane do właściwego organu. Zarządzeniem z 13 października 2022 r. Przewodnicząca Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.) skierowała sprawę na posiedzenie niejawne, informując strony o możliwości uzupełnienia argumentacji uzasadnienia skargi kasacyjnej albo żądania jej oddalenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej, w oparciu o art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Strony w niniejszej sprawie zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska, co oznacza, że standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Powyższe zaś przesądziło o przyjęciu przez Naczelny Sąd Administracyjny, że rozpoznanie niniejszej sprawy na posiedzeniu niejawnym jest dopuszczalne. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Jako oczywiście niezasadny jawi się zarzut naruszenia art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 7 pkt 2 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. Sąd I instancji nie zajął stanowiska przywołanego przez skarżącego w tym zarzucie. Sąd ten na stronie 11 uzasadnienia zaskarżonego wyroku wyraźnie wskazał, że "Sąd nie twierdzi, że wynikający z art. 93 ust. 4 u.t.d. obowiązek przekazania protokołu kontroli ciąży poza funkcjonariuszem, który ujawnił naruszenie przepisów u.t.d., czy też, że wykonanie tego obowiązku można przenieść na innego funkcjonariusza. Treść powołanego przepisu jest w ocenie Sądu jasna i nie wymaga w tym zakresie jakichkolwiek wykładni. Niemniej jednak skarżący podnosząc, iż nie można uznać go winnym zarzucanego mu naruszenia dyscyplinarnego, gdyż nie mógł podejmować działań sprzecznych z prawem (w tym przypadku z art. 93 ust. 4 u.t.d.) pomija okoliczność, iż wskazany w zaskarżonym orzeczeniu zarzut, nie dotyczy niewykonania przez stronę obowiązku z art. 93 ust. 4 u.t.d., gdyż niewątpliwe jest, że ciążył on na mł. asp. T. H., lecz odnosi się po pierwsze do niedopełnienia obowiązków służbowych skarżącego, jako przełożonego, mających na celu spowodowanie przekazania przez wskazanego funkcjonariusza przedmiotowych protokołów kontroli Wojewódzkiemu Inspektorowi Transportu Drogowego w Łodzi; a po drugie do nie nadania przez skarżącego biegu sprawie, w celu przeprowadzenia stosownych postępowań administracyjnych wobec kierowców podmiotów naruszających przepisy u.t.d. przez właściwy organ, jednakże nie jako funkcjonariusz zobowiązany do przekazania protokołu, a jako przełożony funkcjonariuszy Zespołu [...] WRD KMP w [...], do którego obowiązków należało między innymi czuwanie nad prawidłowym wykonywaniem zadań podległego mu zespołu. Mając bowiem na uwadze zakres obowiązków skarżącego w stosunku do podległych mu funkcjonariuszy, możliwość wydawania im poleceń służbowych, pozwala na stwierdzenie, ze skarżący miał możliwość wyegzekwowania wykonania ustawowych obowiązków przez tych funkcjonariuszy. Ponadto jak wynika z celu stanowiska opisanego w pkt 7. Karty opisu stanowiska pracy zadaniem skarżącego było inicjowanie, nadzorowanie i koordynowanie pracy Zespołu [...], w tym także prawidłowości wykonywania zadań przez cały zespół". Przedstawione wyżej stanowisko Sądu doprowadziło go do konstatacji, że z racji pełnionej funkcji skarżący był zobowiązany, w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości wykonywania obowiązków przez podległego mu funkcjonariusza, spowodować wszelkimi dostępnymi środkami, aby dana sprawa otrzymała prawidłowy bieg, nawet wykonując tę czynność osobiście. Trafnie stwierdził bowiem Sąd nie można uznać za prawidłową sytuacji, w której funkcjonariusz zajmujący stanowisko kierownicze, będąc odpowiedzialny za prawidłowe funkcjonowanie kierowanej przez siebie komórki Policji, nie podejmuje żadnych czynności celem prawidłowego wykonywania czynności służbowych przez podległych sobie funkcjonariuszy, argumentując, iż czynności te nie należą do jego obowiązków. Obwiniony powinien co najmniej zmobilizować policjanta, który przeprowadził kontrole, w trakcie której ujawniono nieprawidłowości, do wysłania dokumentacji w celu przeprowadzenia postępowania administracyjnego przez właściwy podmiot a w ostateczności powinien sam przesłać tę dokumentację. Nie jest bowiem tak, że przesłać dokumentacje może tylko policjant przeprowadzający kontrolę, jest to jego obowiązek, ale jeśli go nie wykonuje, to czynności mające na celu nadanie biegu sprawie podejmuje jego przełożony. Przeciwne stanowisko prezentowane przez skarżącego, doprowadziłoby do sytuacji absurdalnych, w których nie mogłoby dojść do przekazania dokumentacji kontroli i ukarania kierowcy, np. w sytuacji zwolnienia policjanta ze służby, długotrwałego zwolnienia lekarskiego policjanta lub innych obiektywnych okoliczności, które stałyby na przeszkodzie osobistemu przekazaniu dokumentacji z kontroli przez policjanta przeprowadzającego kontrolę. Dodać tu trzeba, że z zebranego w sprawie obszernego materiału dowodowego wprost wynika, że ukształtowaną od powstania Zespołu [...] praktyką było przekazywanie przez policjantów zespołu na koniec służby, wszystkich protokołów kontroli drogowych właśnie skarżącemu, jako przełożonemu, asystentowi (koordynatorowi) Zespołu [...], a skarżący nadawał administracyjny bieg tym sprawom. Skarżący przekazywał protokoły kontroli z opisanymi naruszeniami z załącznika nr 2 i 3 do ustawy o transporcie drogowym wraz z notatką urzędową Naczelnikowi Wydziału Ruchu Drogowego KMP w [...], celem zarejestrowania w dzienniku podawczym, następnie asystent wpisywał je do wykazu "5381" a potem przekazywał je wraz z pismem przewodnim do sekretariatu Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KMP celem przesłania za pośrednictwem Poczty Polskiej do Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Łodzi. Zatem funkcjonariusze Zespołu [...], którym kierował skarżący nigdy sami nie przesyłali protokołów kontroli drogowych do WITD w Łodzi. Taka praktyka wynikała z celu utworzenia stanowiska asystenta Zespołu [...], zajmowanego przez skarżącego, którym było odciążenie funkcjonariuszy pełniących służbę w terenie i przekazanie obowiązków "biurowych" nowo utworzonemu stanowisku asystenta, którego obowiązki obejmować miały między innymi ewidencjonowanie, przechowywanie i zapewnienie prawidłowego obiegu przekazywanych mu dokumentów przez podległych funkcjonariuszy kończących służbę. Skarżący jako przełożony funkcjonariuszy pełniących służbę w Zespole [...] był zobowiązany do pełnienia nadzoru nad podległymi mu Policjantami, co wprost wynika z opisu karty pracy skarżącego, w której w punkcie 7 zapisano, że celem stanowiska jest inicjowanie, nadzorowanie i koordynowanie pracy zespołu, a w pkt 8.I.2. widnieje zapis, że zakres obowiązków asystenta Zespołu [...] obejmuje sprawowanie kontroli w zakresie realizacji czynności oraz prawidłowości stosowania środków prawnych przez podległych mu funkcjonariuszy. Ponadto z § 7 pkt 2 zarządzenia KGP z 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji wynika, że przełożony jest obowiązany do koordynowania, nadzorowania i kontrolowania sposobu wykonania zleconych działań i uzyskanych rezultatów, a w odniesieniu do spraw pilnych lub szczególnie ważnych, zapewnienia warunków dla terminowego rozpoczęcia i zakończenia określonych działań, prac i czynności. W konsekwencji słusznie uznały organy dyscyplinarne, co zaakceptował Sąd I instancji, iż skarżący jako przełożony podległych mu funkcjonariuszy, był zobowiązany do sprawowania nadzoru nad prawidłowością wykonywanych przez nich obowiązków służbowych, w tym przez mł. asp. T. H., który przeprowadzał kontrole drogowe 14 listopada 2017 r oraz 20 listopada 2017 r., udokumentowane trzema protokołami, w trakcie których funkcjonariusz ten stwierdził naruszenia przepisów u.t.d., za które to naruszenia ustawodawca przewidział konieczność przeprowadzenia postępowania administracyjnego przez właściwy organ administracji publicznej, w kierunku nałożenia kary pieniężnej. Brak reakcji skarżącego na nieprzekazanie przez mł. asp. T. H. przedmiotowych protokołów kontroli właściwemu inspektorowi transportu drogowego, zgodnie z art. 93 ust. 4 u.t.d., jak również niepodjęcie stosownych działań w ramach posiadanych uprawnień, które spowodowałyby nadanie biegu sprawom związanych ze stwierdzonymi naruszeniami przepisów o transporcie drogowym, opisanymi w przedmiotowych protokołach kontroli, w tym nienadanie tym sprawom biegu osobiście, stanowiło zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego naruszenie przez skarżącego dyscypliny służbowej, wskazane w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji oraz § 7 pkt 2 powołanego wyżej zarządzenia KGP z 16 grudnia 2013 r. Co prawda w art. 93 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym ustawodawca nie wskazał terminu, w którym należy przekazać dokumenty z przeprowadzonej kontroli wojewódzkiemu inspektorowi transportu drogowego, to jednak należy przyjąć, że dokumentację należy przekazać właściwemu podmiotowi bez zbędnej zwłoki. Są bowiem określone terminy instrukcyjne na wykonanie konkretnych czynności w ramach danej procedury tj. przeprowadzenie czynności wyjaśniających w sprawie o wykroczenie, czy też wydanie decyzji w postępowaniu administracyjnym, które wiążą WITD. Nie bez znaczenia są też terminy przedawnienia. W sprawie nie budzi wątpliwości, że dokumenty z trzech kontroli z 14 i 20 listopada 2017 r., do końca okresu objętego zarzutem (do 21 stycznia 2018 r.), tj. przez ponad 2 miesiące nie zostały przekazane. Skarżący nie wyjaśnił, co stało na przeszkodzie aby w tym terminie jego podwładny nie wykonał prostych czynności przekazania dokumentacji WITD lub aby wykonał je sam. W skardze kasacyjnej twierdzi się, że "Sąd nie ustalił nawet, czy funkcjonariusze ujawniający naruszenie poinformowali skarżącego o tym fakcie, a zatem nie wiemy, czy na tamten czas skarżący miał wiedzę o ujawnionych naruszeniach". Odnosząc się do tego zarzutu, przede wszystkim należy stwierdzić, że Sąd jedynie zaakceptował prawidłowe ustalenie organów, że wiedza skarżącego o stwierdzeniu przez mł. asp. T. H. podczas kontroli drogowej, naruszeń obowiązków przewozu drogowego i o nieprzekazaniu przez tego policjanta protokołów z tych kontroli WITD wynikała ze wskazanej już wyżej praktyki przekazywania skarżącemu wszystkich protokołów kontroli przez policjantów Zespołu [...] na zakończenie służby w danym dniu. Przekazanie protokołów potwierdza przesłuchany w charakterze świadka T. H. Ten sposób przekazywania protokołów potwierdzają również inni funkcjonariusze kierowanego przez skarżącego Zespołu [...] przesłuchani w charakterze świadków, tj. L. L., M. H. i L. W. oraz przełożony skarżącego Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego T. M. Natomiast ze zgromadzonej dokumentacji kadrowej wynika, że skarżący pełnił służbę 14 i 20 listopada 2017 r. tj. wtedy gdy T. H. sporządził przedmiotowe protokoły kontroli. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że skarżący nie mógł przekazać protokołów ani spowodować aby inna osoba przekazała takie dokumenty bez uprzedniego uzupełnienia braków formalnych. Twierdzenia tego nie powiązano jednak z konkretnym zarzutem ani nie wskazano podstawy prawnej, na której oparto takie twierdzenia, co uniemożliwia odniesienie się do niego. Z tych względów za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 93 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, ponieważ Sąd słusznie zaakceptował stanowisko organów, że skarżący nie dopełnił obowiązków służbowych, ponieważ wiedząc, że protokoły kontroli z 14 i 20 listopada 2017 r. nie zostały przekazane WITD w Łodzi, nie wyegzekwował wykonania tego obowiązku od podlegającego mu funkcjonariusza T. H. Przy tym należy zauważyć, że skarżącemu nie zarzucono jak twierdzi w tym zarzucie, "niewyegzekwowania obowiązków od podległych mu funkcjonariuszy, lecz że nie wyegzekwował wykonania obowiązku przez jednego funkcjonariusza tj. T. H. Nie można zgodzić się również z zarzutem naruszenia art. 132a ust. 1 i 2 ustawy o Policji. Autor skargi kasacyjnej upatruje go w jego niezastosowaniu i uznaniu skarżącego za winnego naruszenia dyscypliny służbowej, w sytuacji gdy nie doszło do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Zgodnie z art. 132a ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W orzecznictwie sądów administracyjnych wydanym na tle powyżej powołanego przepisu przyjęte zostało, iż niezbędną przesłanką do ukarania policjanta karą dyscyplinarną jest wykazanie jego winy. Przewinienie może mieć charakter umyślny lub nieumyślny. Realizacji przewinienia umyślnego towarzyszy zawsze zamiar, który może mieć postać zamiaru bezpośredniego lub zamiaru ewentualnego. Zamiar bezpośredni polega na chęci popełnienia przewinienia, zaś zamiar ewentualny polega na tym, że policjant nie chce popełnić określonego przewinienia, lecz mimo wszystko godzi się na jego popełnienie. Z kolei nieumyślność polega na tym, że policjant nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to je popełnia. W takiej sytuacji popełnienie przewinienia ma charakter nieumyślności spowodowanej niezachowaniem ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Jednakże stwierdzenie czy podmiot w toku czynności zachował, czy też nie zachował ostrożności, należy do organu orzekającego w ramach swobodnej oceny dowodów. Tym samym skoro wina, o której stanowi powołany wyżej przepis, jest nieodłącznym atrybutem odpowiedzialności o charakterze represyjnym, a zatem również odpowiedzialności dyscyplinarnej, to bez jej stwierdzenia nie można mówić o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Przy czym, stopień winy nie przesądza o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, może natomiast mieć wpływ na wymiar kary. W niniejszej sprawie, jak już wcześniej wskazano, skarżącego uznano winnym naruszenia dyscypliny służbowej poprzez popełnienie czynu, o którym mowa w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 7 pkt 2 zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r., nr 30 w sprawie funkcjonowania hierarchicznego w Policji (Dz.U. KGP z 2018 r. poz. 89, to jest niedopełnienie obowiązków służbowych. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika bowiem, iż skarżący pełniąc służbę na stanowisku asystenta Zespołu [...] Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej w [...] w okresie od 14 listopada 2017 r. do 21 stycznia 2018 r. niewłaściwie nadzorował i koordynował pracę podległych sobie funkcjonariuszy Zespołu [...] w ten sposób, że w związku z ujawnieniem przez mł. asp. T. H. naruszeń obowiązków przewozu drogowego, wynikających z ustawy o transporcie drogowym udokumentowanych protokołami: z 14 i 20 listopada 2017 r. nie spowodował aby T. H., zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 93 ust. 4 u.t.d. przekazał przedmiotowe dokumenty właściwemu ze względu na miejsce kontroli wojewódzkiemu inspektorowi transportu drogowego, jak również sam nie nadał biegu sprawie w celu przeprowadzenia postępowania administracyjnego przez właściwy podmiot. Przy czym fakt pełnienia przez skarżącego, we wskazanym okresie, służby na stanowisku asystenta Zespołu [...] WRD KMP w [...] i okoliczność nieprzekazania powołanych wyżej protokołów kontroli w okresie objętym przewinieniem dyscyplinarnym nie są sporne pomiędzy stronami. Mając na względzie ustalony przez organy dyscyplinarne stan faktyczny i wskazane wyżej argumenty, jak również stanowisko skarżącego, co do braku ciążącego na nim obowiązku, trafnie przyjął Sąd I instancji, iż naruszenie, którego dopuścił się skarżący można uznać za zawinione umyślnie w rozumieniu art. 132a ust. 1 ustawy o Policji. Skarżący pomimo wiedzy o fakcie nieprzekazania przedmiotowych protokołów przez podległego mu funkcjonariusza, godził się z takim stanem rzeczy, uzasadniając to brakiem ciążącego na nim (na skarżącym) w tym zakresie obowiązku przekazania protokołów WITD. Zatem przewidując możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego na to się godził. Jak już wskazano, wbrew twierdzeniom skarżącego, protokołów z kontroli nie przekazano WITD w wymaganym terminie tj. bez zbędnej zwłoki, za co winę ponosi skarżący. Natomiast twierdzenia skarżącego zawarte w skardze kasacyjnej jakoby dokumenty z przeprowadzonych kontroli miały braki formalne a zatem niemożliwe było ich przekazanie, są gołosłowne, tj. nie poparte ustalonymi w sprawie okolicznościami i nie zostały oparte na obowiązujących przepisach prawa. Nie jest również zasadny zarzut naruszenia art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji. Autor skargi kasacyjnej upatruje go w niezbadaniu i nieuwzględnieniu okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego, w szczególności nieprzesłuchaniu policjantów, którzy ujawnili naruszenia i nieustaleniu przyczyn, z których nie doszło do przekazania dokumentów. Stosownie do art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego a obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego organy dyscyplinarne zbadały i uwzględniły wszystkie niezbędne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, zarówno przemawiające na korzyść jak i na niekorzyść skarżącego, w tym te, które wpływały na wymiar kary. Organy dyscyplinarne przeprowadziły bardzo obszerne postępowanie dowodowe. Przeprowadzono dowody z dokumentów jak i przesłuchano świadków oraz skarżącego. Wbrew twierdzeniom skarżącego, przesłuchano również funkcjonariusza, który przeprowadził kontrolę, a także innych funkcjonariuszy Zespołu [...], oraz Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego oraz Naczelnika Wydziału Prawnego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w [...], która przyjmowała dokumentację od skarżącego i weryfikowała ją. Przesłuchania tych osób były bardzo drobiazgowe. Skarżący miał w postępowaniu dyscyplinarnym zawodowego pełnomocnika – adwokata. Zatem mógł skorzystać ze swoich uprawnień i żądać wyjaśnienia jego wątpliwości wskazanych w skardze kasacyjnej i zgłaszać dodatkowe wnioski dowodowe. Takich dodatkowych wniosków nie zgłosił. Zatem trudno zgodzić się z ogólnikowymi zarzutami stawianymi dopiero w skardze kasacyjnej. Ponadto z ustalonych już okoliczności wynika, że najwięcej wiadomości o przyczynach, z powodu których nie doszło do przekazania dokumentów WITD posiada zapewne skarżący. Jednak przesłuchiwany w charakterze obwinionego albo odmawiał składania wyjaśnień albo poruszanych w skardze kasacyjnej okoliczności nie wyjaśnił. Końcowo należy wskazać, że kwestia ewentualnego sposobu zakończenia postępowań przez WITD a zainicjowanych przez kontrole drogowe przeprowadzone przez T. H., jest irrelewantna dla oceny czy skarżący popełnił zarzucone mu przewinienie dyscyplinarne. Dodatkowo trzeba podnieść, że wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, postępowania administracyjne prowadzone przez WITD na podstawie dokumentacji przekazanej przez Policję a uzyskanej podczas kontroli drogowej, nie mogą zakończyć się "choćby przez pouczenie podmiotu naruszającego przepisy" ustawy o transporcie drogowym, jak twierdzi autor skargi kasacyjnej. Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego od skarżącego kasacyjnie na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi, ograniczających się do wynagrodzenia radcy prawnego za drugą instancję, orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI