III OSK 1765/24
Podsumowanie
NSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie dostępu do informacji publicznej, uznając opinie biegłych i pisma procesowe za dokumenty prywatne, niepodlegające udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Skarżący M. J. domagał się udostępnienia opinii biegłych i pisma obwinionego z akt postępowania karnego, twierdząc, że stanowią one informację publiczną. Sąd I instancji oddalił skargę na bezczynność organu, uznając te dokumenty za prywatne. NSA w skardze kasacyjnej rozpatrzył zarzuty dotyczące naruszenia ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd kasacyjny uznał, że opinie biegłych i pisma procesowe sporządzone na potrzeby konkretnej sprawy sądowej nie są informacją publiczną w rozumieniu ustawy, a dostęp do akt sądowych regulują przepisy szczególne.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. J. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę skarżącego na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący wnioskował o udostępnienie dwóch opinii biegłych oraz pisma obwinionego z akt sprawy karnej. Sąd I instancji uznał, że pismo obwinionego ma charakter dokumentu prywatnego, a opinie biegłych, sporządzone na potrzeby konkretnej sprawy sądowej, nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej (u.d.i.p.). W skardze kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie przepisów u.d.i.p., w tym art. 1 ust. 1 i art. 4 ust. c, kwestionując uznanie dokumentów z akt sprawy karnej za niebędące informacją publiczną. Podniósł również zarzuty dotyczące wykładni art. 393 § 3 k.p.k. oraz art. 3a i 4 Prawa prasowego. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, uznał zarzuty za niezasadne. Sąd podkreślił, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności informacje zawarte w dokumentach urzędowych. Sąd podzielił stanowisko Sądu I instancji, że pismo procesowe obwinionego stanowi dokument prywatny, niepodlegający udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Również opinie biegłych sporządzone na potrzeby postępowania sądowego nie są dokumentami publicznymi, gdyż są wytworzone dla konkretnej sprawy i poza nią nie mają bytu. Sąd wskazał, że biegły sądowy nie jest funkcjonariuszem publicznym w rozumieniu Kodeksu karnego, a jego opinia nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p. Dodatkowo, NSA zaznaczył, że dostęp do akt sądowych, w tym opinii biegłych, regulowany jest przepisami szczególnymi (np. k.p.k., k.p.c.), które mają pierwszeństwo przed ustawą o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. Sąd kasacyjny stwierdził również formalne wady skargi kasacyjnej, w tym nieprawidłowe oznaczenie przepisów prawnych.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, opinie biegłych i pisma procesowe sporządzone na potrzeby konkretnej sprawy sądowej nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Są to dokumenty prywatne lub wytworzone na użytek konkretnej procedury sądowej, a dostęp do akt sądowych regulują przepisy szczególne.
Uzasadnienie
Opinie biegłych i pisma procesowe są dokumentami wytworzonymi na potrzeby indywidualnej sprawy sądowej, nie mają waloru informacji publicznej. Biegły sądowy nie jest funkcjonariuszem publicznym, a jego opinia nie jest dokumentem urzędowym. Dostęp do akt sądowych jest regulowany przepisami szczególnymi, które mają pierwszeństwo przed ustawą o dostępie do informacji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (12)
Główne
u.d.i.p. art. 1 § 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Opinie biegłych i pisma procesowe sporządzone na potrzeby konkretnej sprawy sądowej nie stanowią informacji publicznej.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna oddalenia skargi kasacyjnej.
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 6
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Kategorie informacji publicznej. Opinia biegłego nie mieści się w żadnej z kategorii.
u.d.i.p. art. 1 § 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Przepisy szczególne regulujące dostęp do informacji mają pierwszeństwo przed u.d.i.p. Dotyczy to dostępu do akt sądowych.
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres rozpoznania sprawy przez NSA.
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej.
u.d.i.p. art. 4 § c
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Zarzut naruszenia przepisu, który nie istnieje w systematyce ustawy.
k.p.k. art. 393 § 3
Kodeks postępowania karnego
Zarzut naruszenia przepisu, który nie był stosowany przez Sąd I instancji.
u.d.i.p. art. 6 § 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Definicja dokumentu urzędowego. Opinia biegłego nie jest dokumentem urzędowym, gdyż biegły nie jest funkcjonariuszem publicznym.
Prawo prasowe art. 3a
Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe
Dostęp prasy do informacji publicznej.
Prawo prasowe art. 4
Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe
Dostęp prasy do informacji niebędącej informacją publiczną. Nie dotyczy jednostek sektora finansów publicznych.
u.f.p. art. 9 § 13
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych
Sąd Rejonowy jest jednostką sektora finansów publicznych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Opinie biegłych i pisma procesowe sporządzone na potrzeby konkretnej sprawy sądowej nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dostęp do akt sądowych regulowany jest przepisami szczególnymi, które mają pierwszeństwo przed ustawą o dostępie do informacji publicznej. Biegły sądowy nie jest funkcjonariuszem publicznym, a jego opinia nie jest dokumentem urzędowym. Skarga kasacyjna zawierała wady formalne uniemożliwiające jej merytoryczne rozpoznanie.
Odrzucone argumenty
Akta postępowania karnego po jego zakończeniu stanowią informację publiczną. Dokument sporządzony w toku postępowania na żądanie organu, opłacony ze środków publicznych, stanowi informację publiczną. Pismo obwinionego i opinia biegłego z akt postępowania karnego mają wpływ na wynik postępowania i stanowią informację publiczną. Dokument z akt postępowania karnego sporządzony w związku z tym postępowaniem, mający wpływ na wynik postępowania, stanowi element organu władzy publicznej (biegły).
Godne uwagi sformułowania
Opinia jest szczególnym dokumentem mogącym wywołać określone skutki w sferze faktów pomiędzy stronami postępowania sądowego. Jest to dokument wytworzony dla potrzeb indywidualnej sprawy sądowej, czyli dokument, który ma walor prawnie istotny w ramach określonej procedury sądowej i tylko na użytek tej procedury jest sporządzony, co oznacza, że poza danym postępowaniem sądowym nie ma racji bytu. Biegły sądowy pełni funkcję 'służebną' względem organów wymiaru sprawiedliwości przez wydawanie opinii i dlatego też nie może być traktowany jako funkcjonariusz publiczny. Przepisy art. 156 § 1, 5 i 5a k.p.k. oraz art. 525 k.p.c. i § 94 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych, w odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach sądowych spraw cywilnych, karnych i aktach trwającego postępowania przygotowawczego, są przepisami szczególnymi [...] i nie ma do nich zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej.
Skład orzekający
Sławomir Wojciechowski
przewodniczący
Zbigniew Ślusarczyk
sprawozdawca
Paweł Mierzejewski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że opinie biegłych i pisma procesowe z akt sądowych nie są informacją publiczną w rozumieniu u.d.i.p. oraz że dostęp do akt sądowych regulują przepisy szczególne."
Ograniczenia: Dotyczy głównie spraw związanych z dostępem do informacji publicznej w kontekście akt sądowych. Interpretacja przepisów o dostępie do informacji publicznej i przepisów proceduralnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego prawa do informacji publicznej, ale w specyficznym kontekście akt sądowych, co może być interesujące dla prawników zajmujących się tym obszarem. Wyjaśnia granice dostępu do dokumentów sądowych.
“Czy opinie biegłych z akt sprawy sądowej to informacja publiczna? NSA wyjaśnia granice dostępu.”
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
III OSK 1765/24 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-07-23 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-06-19 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Paweł Mierzejewski Sławomir Wojciechowski /przewodniczący/ Zbigniew Ślusarczyk /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane II SAB/Wa 662/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-03-22 III OSK 662/23 - Postanowienie NSA z 2024-12-13 II SAB/Po 162/22 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2022-11-24 Skarżony organ Prezes Sądu Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski Protokolant starszy asystent sędziego Dawid Piaskowski po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. J od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 marca 2024 r. sygn. akt II SAB/Wa 662/23 w sprawie ze skargi M. J. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 15 lutego 2022 r. o udostępnienie informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 22 marca 2024 r. sygn. akt II SAB/Wa 662/23, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., dalej jako "p.p.s.a") oddalił skargę M. J. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie w przedmiocie rozpoznania wniosku z 15 lutego 2022 r. o udostępnienie informacji publicznej. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że z wnioskiem z 15 lutego 2022 r. skarżący, powołując się na ustawę – Prawo prasowe, wniósł o udostępnienie dokumentów z akt sprawy o sygn. akt V W 4370/19 prowadzonej przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, tj. dwóch opinii biegłych oraz pisma obwinionego z 21 grudnia 2020 r. Oddalając skargę Sąd uznał, iż pismo obwinionego ma charakter dokumentu prywatnego. Nie zostało ono wytworzone przez podmiot publiczny i nie odnosi się do aktywności tego podmiotu, nie podlegając udostępnieniu w trybie ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r., poz. 902, ze zm. dalej jako "u.d.i.p.). Odnosząc się do żądania udostępnienia opinii biegłych Sąd wskazał, iż opinia biegłego jest szczególnym dokumentem mogącym wywoływać określone skutki w sferze faktów pomiędzy stronami podstępowania sądowego. Jest to dokument wytworzony na potrzeby danej sprawy sądowej, czyli dokument, który ma walor prawnie istotny w ramach określonej procedury sądowej i tylko na użytek tej procedury jest sporządzany, co oznacza, iż poza konkretnym postępowaniem nie ma racji bytu. Nie jest to zatem, co do zasady, dokument dotyczący informacji o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Taką informacją jest jedynie sam fakt sporządzenia opinii biegłego w danym postępowaniu. W konsekwencji zdaniem Sądu I instancji opinia biegłego nie mieści się w żadnej z kategorii wymienionej w art. 6 u.d.i.p. Mając powyższe na uwadze, zdaniem Sądu I instancji prawidłowo organ stwierdził, iż wnioskowane informacje nie mają charakteru informacji publicznej, wobec czego organ nie pozostawał w bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej. Skargę kasacyjną wniósł skarżący, zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zarzucił naruszenie: 1. "art. 1 ust. 1 Ustawy o d.d.i.p." przez chybioną wykładnię, a to przez uznanie, iż akta postępowania karnego po jego zakończeniu nie stanowią informacji publicznej, a w szczególności nie stanowi jej dokument sporządzony w toku postępowania na żądanie organu procedującego, opłacony ze środków publicznych, 2. "art. 4 ust. c Ustawy o d.d.i.p." przez chybioną wykładnię, a to przez uznanie iż dokument z akt postępowania karnego sporządzony na zlecenie Sądu, którego to koszt pokryty został ze środków publicznych w związku z tym postępowaniem a mający wpływ na wynik postępowania nie stanowią informacji publicznej, skoro (w zakresie stanowiącym zakres zainteresowania skarżącego) stanowi on o działaniu organów władzy publicznej, co do sposobu wykonywania przez nie zadań publicznych, 3. "art. 4 ust. c Ustawy o d.d.i.p." przez chybioną wykładnię, a to przez uznanie, iż dokument z akt postępowania karnego sporządzony w związku z tym postępowaniem a mający wpływ na wynik postępowania "- nie stanowią informacji publicznej stanowiącego element organu władzy publicznej rozumianego jako element systemu wymiaru sprawiedliwości - biegłego w sprawie karnej który działa na zlecenie, koszt i w interesie organów wymiaru sprawiedliwości", 4. "art. 393 § 3" przez wadliwą wykładnię, a to przez uznanie iż w postępowaniu karnym status dokumentu prywatnego ma dokument powstały w toku postępowania na jego potrzeby, podczas gdy norma ustawy stanowi, iż status taki posiada jedynie dokument sporządzony poza postępowaniem karnym i z nim niezwiązany, 5. art. 3a ustawy - Prawo prasowe w związku z art. 1 ust. 1 u.d.i.p przez błędną wykładnię, a to przez uznanie, że ocena skutków działania organów władzy publicznej opisana w raporcie (opinii biegłego) opłaconej ze środków publicznych w celu wykonywania zadań publicznych (cel postępowania karnego) nie stanowi informacji publicznej, podczas gdy raport złożony do akt postępowania karnego po jego zakończeniu, wskazujący na sposób, tryb i skutek wykonywania zadań publicznych przez GUM stanowi informacje publiczną, a w szczególności gdy ujawnia nieprawidłowości lub wadliwość działania organów władzy publicznej, 6. alternatywnie art. 4 ustawy - Prawo prasowe przez pominięcie, a to przez uznanie, że informacje niestanowiące tajemnicy służbowej nie mogą być udostępnione prasie pomimo, iż zawarte w nich spostrzeżenie w opinii biegłego ujawnia nieprawidłowości lub wadliwość działania organów władzy publicznej. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego "postanowienia" przez uwzględnienie wniosków skargi w całości, lub skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa prawnego, wpisu oraz stawiennictwa na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, iż zgodnie z art. 393 § 3 k.p.k. status dokumentu prywatnego w postępowaniu karnym mają wyłącznie dokumenty sporządzone poza postępowaniem karnym i bez związku z nim. Normy k.p.k. poza tym zakresem nie przewidują w ogóle aby jakikolwiek dokument sporządzony w toku postępowania karnego w związku z nim miał status dokumentu prywatnego. Podkreślono, że biegły w postępowaniu karnym jest pomocnikiem organu procesowego. Skoro celem sporządzenia opinii biegłego jest uzupełnienie materiału dowodowego, to dokument w ten sposób sporządzony ma status dokumentu urzędowego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o uznanie skargi kasacyjnej za niezasadną i jej oddalenie w całości. W jej uzasadnieniu organ wskazał, że w niniejszej sprawie zastosowania nie znajdzie art. 4 Prawa prasowego, ponieważ przepis ten obejmuje przedsiębiorców i podmioty niezaliczane do sektora finansów publicznych. Zdaniem organu biegły sądowy powoływany jest w postępowaniu sądowym w celu przedstawiania fachowych opinii o okolicznościach mających znaczenie dla wyniku sprawy sądowej, a których wyjaśnienie wymaga specjalistycznej wiedzy. Biegły może występować w roli konsultanta (udzielanie porad i wskazówek, np. podczas oględzin) lub opiniodawcy (przeprowadzenie konkretnej ekspertyzy i wydanie opinii). Wydawana przez biegłego sądowego opinia jest uwzględniana przez sąd podczas wydawania rozstrzygnięcia, ale nie ma ona bezpośredniego wpływu na ukształtowanie sytuacji prawnej innych osób, albowiem podlega ocenie sądu, jak każdy dowód w sprawie. Biegły sądowy pełni funkcję "służebną" względem organów wymiaru sprawiedliwości przez wydawanie opinii i dlatego też nie może być traktowany jako osoba pełniąca funkcje publiczne. Zarówno opinia biegłego jak i pismo obwinionego, o których udostępnienie skarżący wnosił, nie mieści się w żadnej z kategorii zakreślonej w art. 6 u.d.i.p. Tym samym żądane przez skarżącego informacje wykraczają poza zakres ustawy o dostępie do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935) zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Niezasadny jest zarzut nr 1 naruszenia art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Skarżący kasacyjnie upatruje go "w błędnej wykładni poprzez uznanie, że akta postępowania karnego po jego zakończeniu nie stanowią informacji publicznej a w szczególności nie stanowi jej dokument sporządzony w toku postępowania na żądanie organu procedującego opłacony ze środków publicznych". Zatem wyjaśnić trzeba, że przedmiotem wniosku dostępowego w niniejszej sprawie nie są akta postępowania lecz znajdujące się w aktach postępowania wykroczeniowego (karnego) pismo obwinionego i opinie biegłego wydane w tej sprawie. Zatem za istotę tego zarzutu należy przyjąć kwestę błędnego zdaniem skarżącego niezakwalifikowania przez Sąd żądanych pisma obwinionego i opinii biegłego, jako informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Zgodnie z art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ustawy. W orzecznictwie przyjmuje się, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacją publiczną jest treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, a które na podstawie tej ustawy zostały zobowiązane do udostępniania informacji, które mają walor informacji publicznej, przy czym należy tu odróżnić dokumenty urzędowe od dokumentów prywatnych. Przymiot informacji publicznej posiadają wszelkiego rodzaju dokumenty urzędowe organu (będące dowodem tego, co w nich urzędowo stwierdzono, zaświadczono bądź podano), wytworzone w ramach realizacji powierzonych mu zadań, a więc dokumenty powstałe w związku z prowadzeniem konkretnych spraw. Uwzględniając przedstawioną wykładnię art. 1 ust. 1 u.d.i.p. za prawidłowe i w zasadzie niepodważane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej stanowisko Sądu I instancji, że wnioskowane przez skarżącego pismo procesowe obwinionego wniesione do sprawy sądowej stanowi dokument prywatny. Bowiem służy ono przedstawieniu stanowiska osoby, której postawiono zarzut popełnienia wykroczenia, w sprawie rozstrzygającej o winie osoby fizycznej. Nie zostało wytworzone przez podmiot publiczny i nie odnosi się do aktywności tego podmiotu. Nie odnosi się więc do danych publicznych, czy też sprawy publicznej. Nie podlega zatem udostępnieniu w oparciu o przepisy u.d.i.p. Natomiast co do żądanych przez skarżącego opinii biegłego sporządzonych na potrzeby danego postępowania sądowego, Naczelny Sąd Administracyjny również zgadza się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że nie stanowią one informacji publicznej. Co do zasady opinie biegłego sporządzone na potrzeby postępowania wykroczeniowego nie są dokumentami publicznymi. Opinia jest szczególnym dokumentem mogącym wywołać określone skutki w sferze faktów pomiędzy stronami postępowania sądowego. Jest to dokument wytworzony dla potrzeb indywidualnej sprawy sądowej, czyli dokument, który ma walor prawnie istotny w ramach określonej procedury sądowej i tylko na użytek tej procedury jest sporządzony, co oznacza, że poza danym postępowaniem sądowym nie ma racji bytu. Biegły sądowy jest powoływany w postępowaniu wykroczeniowym w celu przedstawiania fachowej opinii o okolicznościach mających znaczenie dla wyniku tej sprawy, a których wyjaśnienie wymaga specjalistycznej wiedzy. Biegły w takich sprawach występuje w roli konsultanta (udzielanie porad i wskazówek, np. podczas oględzin) lub opiniodawcy (przeprowadzenie konkretnej ekspertyzy i wydanie opinii). Wydawana przez biegłego sądowego opinia jest uwzględniana przez sąd podczas wydawania rozstrzygnięcia, ale nie ma ona bezpośredniego wpływu na ukształtowanie sytuacji prawnej innych osób, albowiem podlega ocenie sądu, jak każdy dowód w sprawie. Biegły sądowy pełni funkcję "służebną" względem organów wymiaru sprawiedliwości przez wydawanie opinii i dlatego też nie może być traktowany jako funkcjonariusz publiczny w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego. Dodatkowo należy skonfrontować żądanie dotyczące udostępnienia opinii biegłego z treścią art. 6 ust. 1 i 2 u.d.i.p. W sferze tych pojęć należy rozróżnić opinie biegłego od informacji o samej sprawie lub informacji zawartych w opinii. Wniosek dostępowy dotyczy tylko udostępnienia opinii tj. dokumentu sporządzonego przez biegłego i tylko w tym zakresie Sąd kasacyjny ocenił prawidłowość stanowiska Sądu I instancji. Opinia biegłego jako dokument nie mieści się w żadnej z kategorii zakreślonej w art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Zawarta w art. 6 ust. 2 definicja legalna dokumentu urzędowego powinna być odczytywana przez pryzmat art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 2, art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p., z których wynika, że udostępnieniu podlega informacja publiczna, a więc jedynie informacja o sprawach publicznych, mająca walor "danych publicznych", w tym takich, które przyjęły kształt "treści i postaci dokumentów urzędowych", a w szczególności obejmująca "treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć", a także "dokumentację przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających". Należy w tym miejscu wskazać, że prawodawca w art. 6 ust. 2 u.d.i.p. definiując pojęcie dokumentu urzędowego stwierdza, że jest to treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego. W definicji funkcjonariusza publicznego zawartej w art. 115 § 13 Kodeksu karnego nie wymienia się biegłego sądowego. Dlatego opinia sporządzona przez niego nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p. Zdaniem składu orzekającego, postać dokumentu jakim jest opinia biegłego sądowego, co do zasady, nie mieści się w pojęciu "danych publicznych". Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. W rezultacie, żądane opinie biegłego sporządzone w postępowaniu wykroczeniowym nie są dokumentem dotyczącym informacji o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Taką informacją publiczną jest jedynie sam fakt sporządzenia opinii biegłego w danym postępowaniu. Opinia biegłego nie mieści się w żadnej z kategorii wymienionej w art. 6 u.d.i.p. (patrz wyroki NSA: z 22 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 967/19, z 1 marca 2022 r. sygn. akt III OSK 1166/21 i z 1 lipca 2021 r. sygn. akt III OSK 3104/21 – pub. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny nie przesądza natomiast, tego czy w treści opinii znajdują się informacje publiczne, ponieważ wniosek skarżącego z 15 lutego 2022 r. dotyczy udostępnienia konkretnych dokumentów a nie zawartych w nich konkretnych informacji. Co prawda w skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutów naruszenia art. 1 ust. 2 u.d.i.p. w związku z przepisami Kodeksu postępowania karnego, jednak odnosząc się do argumentacji skarżącego kasacyjnie Naczelny Sąd Administracyjny dodatkowo wskazuje, że udostępnienie opinii biegłego stanowiącej część akt sądowych, odbywa się w trybie przepisów szczególnych regulujących dostęp do akt sądowych (m.in. art. 156 k.p.k., art. 9 i art. 525 k.p.c., § 129 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych), określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Co do zasady kwestię tę rozstrzygnął Naczelny Sąd Administracyjny, który w uzasadnieniu uchwały z 9 grudnia 2013 r. sygn. akt I OPS 7/13 podkreślił, że akta spraw jako całość są zbiorem różnorodnych materiałów, usystematyzowanych przez organ, który się nimi posługuje i podlegają przepisom szczególnym, dotyczącym ich tworzenia, rejestrowania, przechowywania, jak i udostępniania. Wskazano, że "przepisy art. 156 § 1, 5 i 5a k.p.k. oraz art. 525 k.p.c. i § 94 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych, w odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach sądowych spraw cywilnych, karnych i aktach trwającego postępowania przygotowawczego, są przepisami szczególnymi, o których mowa w art. 1 ust. 2 omawianej ustawy, w stosunku do wszystkich, a nie tylko wobec stron postępowania, i nie ma do nich zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej. Przyjęcie, że w pozostałych wypadkach strona postępowania, której żywotnych interesów dotyczy sprawa, uzyskuje dostęp do akt na innych zasadach, bardziej sformalizowanych niż osoby działające w trybie art. 10 tej ustawy, byłoby naruszeniem zasady równości zapisanej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP." Należy zatem przypomnieć, że skarżący korzystając z procedury karnej, w jej ramach zapoznał się z całymi aktami sprawy V W 4370/19 Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie. Zauważyć też należy, że zasadą postępowań sądowych jest jawność i publiczność rozprawy i zasady te mogą być ograniczone jedynie w ściśle określonych przepisami wyjątkach. Każdy ma prawo, jako widz, obserwować przebieg danego procesu, słuchać przemówień stron, zeznań świadków i biegłych. Zatem przepisy procesowe gwarantując jawność procedur dają prawo dostępu do informacji publicznej. Konstrukcja pozostałych zarzutów wymaga przed odniesieniem się do nich, wyjaśnienia wymogów stawianych skardze kasacyjnej przepisami p.p.s.a. Skargę kasacyjną zgodnie z art. 174 p.p.s.a. można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Konstrukcja art. 174 p.p.s.a. umożliwia zaskarżenie wszelkich naruszeń prawa, jakich mógł się dopuścić Sąd pierwszej instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia, zaś granice skargi kasacyjnej wyznaczane są przez stronę skarżącą w ramach wskazanych podstaw. Powinny one zawsze zostać wyznaczone w sposób precyzyjny. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające z regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować (zob. wyrok NSA z 8 grudnia 2015 r., II OSK 909/14). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny badać, czy zaskarżony wyrok nie narusza innych przepisów niż wskazane w podstawach, na których środek oparto (zob. wyrok NSA z 25 listopada 2014 r., II GSK 1253/13). Nie ma on kompetencji do konkretyzowania czy uzupełniania zarzutów kasacyjnych, bądź ich uzasadnienia, a brak konkretnego i popartego stosowną argumentacją zakwestionowania stanowiska wyrażonego w danej kwestii przez wojewódzki sąd administracyjny powoduje związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego poglądem sądu pierwszej instancji w danym zakresie i niemożność zbadania jego zasadności (zob. wyrok NSA z 21 stycznia 2015 r., II FSK 3171/12; por. też wyrok NSA z 6 grudnia 2012 r., II OSK 1426/11). A zatem Naczelny Sąd Administracyjny upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej (por. wyrok NSA z 11 grudnia 2012 r., II OSK 2724/12). Do autora skargi kasacyjnej należy nie tylko wskazanie konkretnych przepisów ale również ich zakwalifikowanie do przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich naruszenie: w odniesieniu do prawa materialnego na niewłaściwym zastosowaniu czy błędnej wykładni, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia przepisów postępowania na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej, zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy – poza wskazaniem na ewentualny błąd wykładni lub błąd subsumpcji - że uchybienie im mogło mieć potencjalny i istotny wpływ na wynik sprawy. W orzecznictwie wielokrotnie powtarzano, że związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia, przez powołanie konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem skarżącego kasacyjnie – uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności (zob. wyrok NSA z 29 kwietnia 2016 r., I OSK 2490/14; wyrok NSA z 14 stycznia 2015 r., I OSK 2096/13; wyrok NSA z 16 listopada 2012 r., I OSK 892/12). Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi być przy tym precyzyjne (zob. wyrok NSA z 7 marca 2013 r., II GSK 2321/11). Jeżeli przepis prawa składa się z kilku jednostek redakcyjnych wówczas zarzucane naruszenie należy powiązać z jego konkretną jednostką redakcyjną. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu. Warunek przytoczenia podstawy kasacyjnej i jej uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd drugiej instancji do domyślania się, który przepis prawa autor kasacji miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia przepisów prawa. Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane (zob. wyrok NSA z 5 sierpnia 2014 r., II FSK 2021/12). Wskazuje się, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może uchylić zaskarżonego orzeczenia nawet wówczas, jeżeli dostrzega naruszenie przepisów prawa, które jednak nie zostało podniesione w zarzutach skargi kasacyjnej ani nie powoduje nieważności postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma także obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej, gdyż wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (zob. wyrok NSA z 19 marca 2014 r., II GSK 16/13, wyrok NSA z 17 lutego 2015 r., II OSK 1695/13). Ponadto, dla skutecznego podważenia stanowiska Sądu I instancji o braku bezczynności w niniejszej sprawie, konieczne było jednak przede wszystkim powiązanie zarzutów naruszenia odpowiednich przepisów p.p.s.a. z przepisami u.d.i.p. i innych ustaw, na podstawie których organ był zobowiązany do podjęcia określonych czynności na skutek otrzymanego wniosku. Skarga kasacyjna wniesiona w rozpoznawanej sprawie nie odpowiada wyżej określonym wymogom. Naruszeń wskazanych wyżej przepisów nie powiązano z przepisami procedury sądowoadministracyjnej, na podstawie której sąd administracyjny kontroluje działanie i bezczynność organów administracji. W żadnym zarzucie skargi kasacyjnej nie zakwalifikowano podanych w nich przepisów do przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania. W zarzutach nr 2 i 3 zarzucono naruszenie "art. 4 ust. c Ustawy o d.d.i.p.". O nieskuteczności przedmiotowego zarzutu przesądza sam fakt, że w systematyce u.d.i.p. nie ma przepisu o takiej numeracji. Art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej jest rozbudowany, składa się z trzech ustępów a ustęp 1 z pięciu punktów. Wskazanego uchybienia nie konwaliduje uzasadnienie skargi kasacyjnej, w którym powielono wzmiankowany błąd, a powołana w nim argumentacja nie pozwala na identyfikację podstawy kasacyjnej, zgodnej z intencją autora skargi kasacyjnej. To uniemożliwia dokonanie oceny zarzutów nr 2 i 3 i czyni je bezskutecznymi. Uchybienie obowiązków przez autora skargi kasacyjnej prowadzi do nieskuteczności wniesionego w tym zakresie środka odwoławczego a limine. W zarzucie nr 4 zarzucono naruszenie "Art. 393 § 3" nie określając jakiego aktu prawnego jest to przepis. Już z tej przyczyny zarzut ten nie nadaje się do oceny kasacyjnej, co również czyni go bezskutecznym. Przyjmując nawet, że zarzut ten dotyczy art. 393 § 3 k.p.k., to jego naruszenia autor skargi kasacyjnej upatruje w "wadliwej jego wykładni, a to przez uznanie, iż w postępowaniu karnym status dokumentu prywatnego ma dokument powstały w toku postępowania na jego potrzeby, podczas gdy norma ustawy stanowi, iż status taki posiada jedynie dokument sporządzony poza postepowaniem karnym i z nim nie związany". Tymczasem Sąd I instancji nie powoływał się na ten przepis, nie wykładał go ani go nie stosował. Zatem nie mógł naruszyć art. 393 § 3 k.p.k. przez jego "wadliwą wykładnię". W rezultacie zarzut ten jest chybiony. W zarzucie nr 5 zarzucono naruszenie art. 3a ustawy Prawo prasowe przez jego błędną wykładnię. Przepis ten stanowi, że [w] zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2018 r. poz. 1330 i 1669). Tymczasem Sąd I instancji nie powoływał się na ten przepis, nie wykładał go ani go nie stosował. Zatem nie mógł go naruszyć przez jego "wadliwą wykładnię". To czyni ten zarzut niezasadnym. W zarzucie nr 6 zarzucono naruszenie "art. 4 Ustawy Prawo prasowe poprzez jego pominięcie". Tymczasem przepis ten dotyczy obowiązku udzielenia informacji prasie i aktualnie składa się z trzech ustępów o różnej treści normatywnej. Powołanie się na całość przepisu nie pozwala na prawidłowe ustalenie granic zaskarżenia, gdyż nie wyznacza kierunku, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny powinien dokonywać kontroli zaskarżonego orzeczenia, a zatem uchybienie w tym zakresie stanowi naruszenie wymagań konstrukcyjnych skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z 9 lutego 2006 r., I GSK 1348/05) i skutkuje jego nieskutecznością. Niezależnie od nieskuteczności zarzutów nr 2-6 Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że Sąd I instancji rozstrzygał czy żądana przez skarżącego informacja jest informacją publiczną czy nie, w sprawie w przedmiocie bezczynności Prezesa Sądu Rejonowego w udostępnieniu informacji publicznej na wniosek osoby fizycznej z 15 lutego 2022 r. Stosownie do przepisów ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 1914 ze zm.) prawo gwarantuje prasie dostęp do informacji w dwóch sferach: informacji publicznej i niebędącej publiczną informacją. Pierwsza wskazana została w art. 3a Prawa prasowego, w którym przyjęto, że w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902), dalej u.d.i.p.. Druga uregulowana została w art. 4 Prawa prasowego i w tym zakresie prasa korzysta z regulacji specjalnie dla niej przewidzianej, która poszerza katalog podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji o podmioty niewymienione w u.d.i.p. i ustanawia autonomiczny tryb weryfikacji wywiązania się z obowiązku udzielenia prawa do informacji w oparciu o tą regulację. Do udzielenia prasie informacji, niebędącej informacją publiczną, o swej działalności są zobowiązani: przedsiębiorcy, podmioty niezaliczane do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku o ile na podstawie odrębnych przepisów informacja nie jest objęta tajemnicą lub nie narusza prawa do prywatności (art. 4 ust. 1). Z powyższego wynika, że udostępnienie informacji publicznej prasie odbywa się w trybie u.d.i.p., natomiast art. 4 ust. 1 Prawa prasowego poszerza katalog podmiotów zobowiązanych do udzielenia prasie informacji o podmioty niewymienione w u.d.i.p. W konsekwencji dla wskazania właściwego trybu dostępu do określonej informacji w sytuacji, gdy wnioskuje o nią prasa, decydujące znaczenie ma nie kto i jak pyta, lecz ocena charakteru tej informacji oraz charakteru adresata wniosku. W przypadku bowiem gdy wniosek dotyczący informacji skierowany jest do podmiotów zobowiązanych na mocy w art. 4 ust. 1 Prawa prasowego, właściwym dla załatwienia zawsze będzie nie tryb z u.d.i.p. lecz tryb z Prawa prasowego (art. 4 ust. 3 i 4). Mając powyższe rozważania na uwadze pokreślić należy, że Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie stosownie do dyspozycji art. 9 pkt 13 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 1634 ze zm.) jest jednostką zaliczoną do sektora finansów publicznych, zatem w sposób oczywisty nie podlega zakresowi normowania art. 4 ust. 1 Prawa prasowego. Wobec tego nie może odmówić udzielenia informacji na podstawie art. 4 ust. 3 Prawa prasowego, a w konsekwencji nie może mieć zastosowania tryb zaskarżenia takiej odmowy, o którym mowa w ust. 4 powołanego przepisu. Zasady udzielania prasie informacji przez jednostki sektora finansów publicznych podlegają normowaniu przepisów u.d.i.p. i w konsekwencji również środki prawne przysługujące na wypadek nieuzyskania żądanej przez prasę informacji, przewidziane są w tej właśnie ustawie. Z tej przyczyny przepis art. 4 ust. 4 ustawy – Prawo prasowe nie może znaleźć zastosowania w niniejszej sprawie. Sąd I instancji wezwał skarżącego zarządzeniem z 27 października 2023 r. do sprecyzowania skargi w terminie 7 dni, przez wskazanie czy skargę na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej wniósł jako redaktor naczelny czasopisma, czy w imieniu własnym. W odpowiedzi z 20 listopada 2023 r. na powyższe wezwanie skarżący wskazał, że na kanwie prawa cywilnego i administracyjnego istnieje spór doktrynalny, czy wnosząc w imieniu redakcji zapytanie lub skargę w trybie art. 3a i 4 ustawy – Prawo prasowe redaktor naczelny czasopisma wnosi je jako osoba fizyczna we własnym imieniu, czy też jako piastun organu jakim jest redaktor naczelny danego czasopisma. Rozwiazywanie tego rodzaju sporów dogmatycznych nie jest obowiązkiem skarżącego, a zatem pozostawia to uznaniu Sądu. Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że skarżącym jest osoba fizyczna wskazana w skardze jako skarżący. Należy jednak zauważyć, że to podmiot wnoszący skargę jest zobowiązany do podania w niej, kto jest skarżącym. Nie należy to do sądu administracyjnego, który jest natomiast zobowiązany do oceny czy podmiot wskazany w skardze jako skarżący jest podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej nie kwestionuje się oznaczenia strony skarżącej przed Sądem I instancji. Zatem brak jest przesłanek do odnoszenia się do wskazanego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej "sporu doktrynalnego dotyczącego" tego, kto ma złożyć wniosek dostępowy lub wnieść skargę, osoba fizyczna czy redaktor naczelny czasopisma. Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę