III OSK 1706/22

Naczelny Sąd Administracyjny2024-04-30
NSAAdministracyjneŚredniansa
policjafunkcjonariuszzwolnienie ze stanowiskanadzórdyspozycyjnośćutrata zaufaniapostępowanie dyscyplinarneprawo administracyjneprawo pracysłużba cywilna

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną funkcjonariusza Policji, uznając utratę zaufania przełożonego za uzasadnioną przyczynę zwolnienia z zajmowanego stanowiska z powodu niewłaściwego nadzoru nad podległymi funkcjonariuszami.

Skarżący, funkcjonariusz Policji, zaskarżył wyrok WSA oddalający jego skargę na rozkaz personalny o zwolnieniu ze stanowiska i przeniesieniu do dyspozycji. Zarzucał naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym art. 32 ust. 1 ustawy o Policji. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za bezzasadną, stwierdzając, że utrata zaufania przełożonego była uzasadniona niewłaściwym sprawowaniem nadzoru nad podległymi funkcjonariuszami, co skutkowało przedłużaniem postępowań w sprawach o wykroczenia. Sąd podkreślił, że sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, a odmowa przeprowadzenia wnioskowanych dowodów nie stanowi naruszenia prawa procesowego.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Ł.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, który oddalił skargę funkcjonariusza na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji o zwolnieniu ze stanowiska i przeniesieniu do dyspozycji. Sąd pierwszej instancji uznał, że skarżący nie realizował należycie obowiązków nadzorczych nad podległymi funkcjonariuszami, co skutkowało długotrwałością postępowań w sprawach o wykroczenia i brakiem adnotacji w kartach kontrolnych. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania (art. 106 § 3 p.p.s.a.) poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanych dowodów oraz naruszenie prawa materialnego (art. 32 ust. 1 u.o.P.) poprzez przekroczenie granic uznaniowości przy wydawaniu rozkazu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, a odmowa przeprowadzenia dowodów uzupełniających nie stanowi naruszenia prawa procesowego, zwłaszcza gdy materiał dowodowy zebrany przez organ jest wystarczający. Sąd uznał, że utrata zaufania przełożonego do skarżącego była uzasadniona niewłaściwym sprawowaniem nadzoru, co skutkowało przedłużaniem postępowań i brakiem dokumentacji nadzorczej. Sąd podkreślił, że decyzja o zwolnieniu ma charakter fakultatywny i mieści się w ramach uznania administracyjnego, a kontrola sądowa ogranicza się do badania, czy organ nie przekroczył granic uznania i czy decyzja jest uzasadniona. Sąd oddalił również zarzut naruszenia prawa materialnego, wskazując, że art. 32 ust. 1 u.o.P. jest przepisem kompetencyjnym, a zarzuty skarżącego miały charakter procesowy. Sąd zasądził od skarżącego koszty postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd administracyjny może, ale nie musi przeprowadzać dowodów uzupełniających z dokumentów na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. Jest to uprawnienie sądu, a nie obowiązek, a przepis ten ma zastosowanie w celu wyjaśnienia wątpliwości co do zgodności z prawem aktu, a nie do ustalania stanu faktycznego.

Uzasadnienie

Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem ustaleń organów, a nie ustala stanu faktycznego samodzielnie. Przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. daje sądowi możliwość przeprowadzenia dowodów uzupełniających, ale nie nakłada takiego obowiązku, a jego zastosowanie jest ograniczone do sytuacji wyjaśnienia istotnych wątpliwości co do zgodności z prawem aktu, a nie do podważania ustaleń faktycznych sądu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (7)

Główne

u.o.P. art. 37a § pkt 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Podstawa prawna do zwolnienia policjanta z zajmowanego stanowiska służbowego i przeniesienia go do dyspozycji przełożonego.

Pomocnicze

u.o.P. art. 32 § ust. 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Przepis kompetencyjny określający organy właściwe do mianowania, przenoszenia i zwalniania policjantów ze stanowisk służbowych. Nie stanowi samodzielnej podstawy materialnoprawnej do wydania rozkazu personalnego.

p.p.s.a. art. 106 § § 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Reguluje możliwość przeprowadzenia przez sąd dowodów uzupełniających z dokumentów.

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa zakres rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny (w granicach skargi kasacyjnej).

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada uwzględniania słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony.

k.p.a. art. 107

Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji administracyjnej.

k.p.a. art. 108

Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji organu odwoławczego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Utrata zaufania przełożonego do funkcjonariusza z powodu niewłaściwego sprawowania nadzoru nad podległymi mu jednostkami jest uzasadnioną podstawą do zwolnienia ze stanowiska. Sąd administracyjny nie ma obowiązku przeprowadzania dowodów uzupełniających na wniosek strony, a odmowa ich przeprowadzenia nie stanowi naruszenia prawa procesowego, jeśli materiał dowodowy jest wystarczający.

Odrzucone argumenty

Niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego przez Sąd pierwszej instancji poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanych dowodów z dokumentów. Naruszenie prawa materialnego (art. 32 ust. 1 u.o.P.) poprzez przekroczenie granic uznaniowości, dowolność i arbitralność decyzji o zwolnieniu.

Godne uwagi sformułowania

utrata zaufania przez organ mianujący brak możliwości kontynuowania efektywnej współpracy niewłaściwy nadzór nad podległymi funkcjonariuszami sąd administracyjny nie prowadzi we własnym zakresie postępowania dowodowego sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające istota służby w Policji jest m.in. dyspozycyjność jej funkcjonariuszy stosunek służbowy policjanta daje podstawę przełożonemu do jednostronnego i władczego kształtowania istotnych składników w sprawach osobowych podległej mu kadry

Skład orzekający

Ireneusz Dukiel

sprawozdawca

Rafał Stasikowski

członek

Tamara Dziełakowska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zwolnienia funkcjonariuszy Policji z zajmowanego stanowiska z powodu utraty zaufania oraz zakresu kontroli sądowej nad decyzjami uznaniowymi."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki stosunku służbowego w Policji i utraty zaufania jako podstawy zwolnienia. Nie dotyczy bezpośrednio spraw o charakterze cywilnym czy typowo administracyjnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii związanych z dyspozycyjnością funkcjonariuszy służb mundurowych, utratą zaufania jako podstawą zwolnienia oraz zakresem kontroli sądowej nad decyzjami uznaniowymi. Pokazuje, jak istotny jest nadzór i odpowiedzialność na stanowiskach kierowniczych.

Czy utrata zaufania przełożonego to wystarczający powód do zwolnienia policjanta? NSA wyjaśnia.

Sektor

służby mundurowe

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 1706/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-04-30
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-07-12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Ireneusz Dukiel /sprawozdawca/
Rafał Stasikowski
Tamara Dziełakowska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
II SA/Op 510/21 - Wyrok WSA w Opolu z 2022-03-10
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 360
art. 32 ust. 1, art. 37a pkt 1
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tj.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: sędzia NSA Rafał Stasikowski sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel (spr.) po rozpoznaniu w dniu 30 kwietnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ł.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 10 marca 2022 r. sygn. akt II SA/Op 510/21 w sprawie ze skargi Ł.B. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu z dnia [...] lipca 2021 r. Nr [...] w przedmiocie zwolnienia z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji komendanta I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od Ł.B. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu kwotę 240 zł (słownie: dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z dnia 10 marca 2022 r., sygn. akt II SA/Op 510/21, oddalił skargę Ł.B. (dalej jako skarżący) na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu z dnia [...] lipca 2021 r., Nr [...], w przedmiocie zwolnienia z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji komendanta.
Jak wskazał w uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji, w ramach podległości służbowej przełożeni są uprawnieni do wydawania wiążących podwładnych rozkazów i poleceń służbowych oraz zobowiązani do nadzoru i kontroli ich wykonania, tymczasem skarżący uprawnień tych – jako przełożony podległych mu funkcjonariuszy Wydziału [...] Komendy PP – nie realizował należycie, co stało się następstwem podjętych w jego sprawie, a objętych skargą, rozkazów personalnych. Długotrwałość postępowań w sprawach o wykroczenia, brak nadzoru nad funkcjonariuszami prowadzącymi te postępowania nie powinien budzić – zdaniem Sądu pierwszej instancji – najmniejszych wątpliwości. Brak przy tym jakichkolwiek wpisów skarżącego w kartach kontrolnych/nadzoru dowodzi – jak zasadnie uznały orzekające w sprawie organy Policji – słabej jakości lub braku czynności nadzorczych nad prowadzonymi postępowaniami wyjaśniającymi w sprawach o wykroczenia na różnym etapie ich realizacji. Szybkość reakcji na zachowanie naruszające prawo – jak dalej uzasadnił Sąd – jest ważnym elementem polityki karania, ale i budowania zaufania do organów stosujących prawo. Nad prawidłowością realizacji tych zasad w Policji powołani zostali pośredni i bezpośredni przełożeni. Każdy z nich z osobna – w ramach własnej powinności – odpowiada za ich realizację. Przy czym, raz skarżący uznaje, że zadania te realizował prawidłowo, a raz, że – jako Naczelnik Wydziału – nie był odpowiedzialny za nadzór nad funkcjonariuszami realizującymi zadania w ramach pionu prewencji. Wskazuje również, że wydawał polecenia, ale już nie podaje jak kontrolował i nadzorował ich wykonanie. Takie uznanie dowodzi wręcz rudymentarnej nieznajomości przez skarżącego jego powinności jako Naczelnika Wydziału.
Równocześnie Sąd Wojewódzki wskazał, że w sprawie zarzutu co do niewłaściwej organizacji i nadzoru nad komórką do spraw wykroczeń oraz nad postępowaniami w sprawach o wykroczenia nie jest istotne, przynajmniej w wadze jakiej spostrzega to skarżący, złożenie przez podległych mu funkcjonariuszy oświadczeń o zapoznaniu się przez nich z aktami prawnymi, lecz to czy i jak kontrolował i nadzorował ich wykonanie, czego dowodem jest brak w aktach tych postępowań jakiejkolwiek adnotacji z tego przedmiotu. W ocenie skarżącego wypełnianiem jego powinności jest zapoznanie funkcjonariuszy z aktami prawnymi i podpisanie przez nich stosownych oświadczeń w tym zakresie, tymczasem rolą przełożonego jest właśnie stałe i systematyczne nadzorowanie (a nie tylko kontrolowanie) wykonania tego, co unormowane jest w aktach prawnych przedstawionych im do zapoznania się, czego w sprawie nie realizował.
Skarżący pomija przy tym niezasadnie, zdaniem Sądu pierwszej instancji, że jako osoba funkcyjna, z przynależnymi mu uprawnieniami i władczością, miał obowiązek prawny sprawowania należytego nadzoru nad podległym mu Wydziałem oraz osobami wchodzącymi w jego zasób. To właśnie, zdaniem organów orzekających w sprawie, wskutek niewykonywania zadań przynależnych jego funkcji, uzasadnionym było prawne zareagowanie na ten stan. Organy wzięły pod uwagę uchybienia i nieprawidłowości dotyczące m.in. sposobu sprawowania przez skarżącego nadzoru nad podległymi funkcjonariuszami, co związane było z upublicznieniem przez portal "[...]" – "Zastraszanie świadków w [...] komendzie policji i mobbing ciąg dalszy", "Rozkaz: Pilnujcie Gabinetu J." ("Nowiny N." wyd. z dnia [...] października 2020 r. nr [...]) treści informacji służbowej z dnia [...] października 2020 r. zawartej w "Zeszycie poleceń dyżurnych KPP w N." oraz przez portal "Regionalna Telewizja [...]" – "Komenda Główna Policji sprawdzi, czy doszło do niedopełnienia obowiązków w KPP N." informacji z dnia [...] kwietnia 2020 r. zawartej w "Książce przebiegu służby w pomieszczeniu przeznaczonym dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia". Przy czym, jak podkreślił Sąd Wojewódzki, bezpośrednią przyczyną zwolnienia skarżącego z zajmowanego stanowiska nie były doniesienia medialne, a utrata zaufania przez organ mianujący, co związane było z nieprawidłowym wykonywaniem powierzonych zadań związanych z nadzorem nad powierzoną mu komórką organizacyjną w Policji. Nie ulega wątpliwości, że z mianowaniem na stanowisko kierownicze naczelnik wydziału staje się jednym z najbliższych współpracowników komendanta powiatowego Policji, co wymaga wzajemnego zaufania, ażeby jednostka działała sprawnie i rzetelnie wykonywała powierzone jej prawem zadania. Ponadto, rację mają – zdaniem Sądu pierwszej instancji – orzekające w sprawie organy, eksponując to, że podstawę do oceny wyrażonej w objętych w skardze rozkazach personalnych stanowił niewłaściwy nadzór nad podległymi funkcjonariuszami, a nie, jak mylnie odczytuje skarżący, przewinienie dyscyplinarne oraz upublicznienie dokumentacji służbowej z dnia [...] kwietnia 2020 r. i z dnia [...] października 2020 r. Właśnie sposób sprawowania nadzoru i zarządzania podległym wydziałem, jako nierealizujący i niespełniający oczekiwań przełożonego, skutkował utratą zaufania organu mianującego do skarżącego oraz brak możliwości kontynuowania efektywnej współpracy.
Analizując przedmiotową sprawę Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się zatem przekroczenia granic uznania administracyjnego przez organ, który w sposób wnikliwy rozpatrzył sporną kwestię i jej rozstrzygnięcie uzasadnił dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, dając prymat interesowi społecznemu (służby Policji) nad interesem funkcjonariusza. Sąd ten podkreślił przy tym, że u podstawy wydania spornych rozkazów leżał – tak przez stronę marginalizowany – interes służby, wykazany i uzasadniony przez organy pierwszej i drugiej instancji. Jednocześnie Sąd Wojewódzki uznał, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób wystarczający przedstawiono ustalenia stanu faktycznego oraz wskazano okoliczności, które stały się podstawą rozstrzygnięcia, dokonując prawidłowej interpretacji ich treści. Organ drugoinstancyjny odniósł się szczegółowo do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, przedstawiając w tym zakresie stosowną argumentację. Ponadto, dokonał powtórnej, wnikliwej oceny i analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego i w sposób odpowiadający wymogom wynikającym z art. 107 i art. 108 k.p.a. przedstawił okoliczności oraz fakty, które spowodowały uznanie, że decyzja organu pierwszej instancji odpowiada prawu. Wskazał podstawę prawną rozstrzygnięcia, podając, że zostało ono podjęte w warunkach unormowanych w ustawie z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. jedn. Dz. U. z 2020 r. poz. 360 ze zm., dalej zwana u.o.P.).
Podobnie jako niezasadne Sąd Wojewódzki ocenił inne zarzuty procesowe dotyczące naruszenia zasad prowadzenia postępowania administracyjnego. Jak podkreślił, w toku postępowania organ wskazał przesłanki i motywy, którymi się kierował, w wyniku czego zasadnie uznał sprawę za udokumentowaną i dającą podstawy do zakończenia postępowania na materiale znanym skarżącemu.
Podsumowując, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy w sposób przekonywujący i w zgodzie z przywołanymi standardami odniosły się w uzasadnieniach swoich decyzji do stanowiska procesowego skarżącego. Zwłaszcza organ odwoławczy, oprócz kontroli instancyjnej co do prawidłowości wskazanej podstawy prawnej zaskarżonej decyzji, dodatkowo wyjaśnił niemalże wszystkie aspekty prawne związane z istotą stosunku służbowego policjanta, w tym związane z problematyką zwalniania ze stanowiska służbowego, przeniesienia z urzędu i mianowania. W tym kontekście zwrócono uwagę, iż w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wielokrotnie podkreślano, że istotą służby w Policji jest m.in. dyspozycyjność jej funkcjonariuszy, a granice dyspozycyjności zakreślone są przepisami u.o.P. oraz aktów wykonawczych. Nie można przy tym pominąć wielokrotnie uwypuklanego aspektu, że stosunek służbowy policjanta, jako mający charakter administracyjnoprawny, daje podstawę przełożonemu do jednostronnego i władczego kształtowania istotnych składników w sprawach osobowych podległej mu kadry. Zważywszy na szczególny wymóg podporządkowania i dyspozycyjności każdego policjanta w służbie, Sąd Wojewódzki uznał jednocześnie za niezasadny – przy ocenie słuszności interesu skarżącego – podnoszony przez niego argument dotyczący niejako "zemsty". W stosunku służbowym policjanta występuje znaczne nasilenie elementów władczych, a zatem zasadą jest, iż policjanci podlegają zarządzeniom i rozkazom służbowym przełożonych, które mogą bez ich zgody kształtować lub zmieniać treść istotnych elementów stosunku służbowego (m.in. miejsca i czasu pełnienia służby). Służba w Policji ma charakter stosunku administracyjnego, a więc takiego, w którym organ jednostronnie i władczo kształtuje sytuację prawną funkcjonariusza oraz przewiduje prawo dla właściwego przełożonego do dobierania sobie personelu. Oznacza to z drugiej strony dyspozycyjność policjanta, co z kolei nakazuje oceniać dopuszczalność jednostronnych zmian warunków służby funkcjonariusza według kryteriów zobiektywizowanych, uwzględniających mobilność i skuteczność Policji, a nie według osobistych odczuć czy potrzeb np. rodzinnych policjanta. W ocenie Sądu słuszny interes skarżącego, o którym stanowi art. 7 k.p.a., nie stoi w sprzeczności z podjętym rozstrzygnięciem, a argumentacja funkcjonariusza kwestionująca przedmiotowy rozkaz nie równoważy potrzeb służby.
W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył powyższy wyrok w całości oraz zarzucił mu naruszenie:
1) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm., zwana dalej u.p.p.s.a.) poprzez nieprzeprowadzenie dowodów z dokumentów zawnioskowanych przez skarżącego w postaci:
a) karty opisu stanowiska I Zastępcy Komendanta,
b) karty opisu stanowiska pracy Kierownika Ogniwa ds. [...] Wydziału [...],
c) karty opisu stanowiska Dyżurnego i Zastępcy Dyżurnego,
d) decyzji Komendanta Powiatowego Policji w N. (dalej jako Komendant PP) dotyczącej podziału zadań i kompetencji między Komendantem PP a I Zastępcą Komendanta wydanej zgodnie z § 12 Regulaminu Komendy Powiatowej Policji z dnia 26 października 2016 r. (dalej jako Regulamin Komendy PP) zmienionym Regulaminem Komendy Powiatowej Policji w N. z dnia 27 lutego 2018 r. obowiązujących w 2020 r.,
e) decyzji Komendanta PP z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] w sprawie upoważnienia policjantów Komendy Powiatowej Policji w N. (dalej jako Komenda PP) do realizacji zadań w imieniu organów Policji związanych z wykrywaniem wykroczeń i ściganiem ich sprawców,
co było niezbędne do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy i nie powodowało nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie;
2) prawa materialnego, tj. art. 32 ust. 1 u.o.P., poprzez przekroczenie granic uznaniowości przy wydawaniu zaskarżonego rozkazu personalnego, w szczególności niedokonanie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie w sprawie, nierozważenie interesu służby i słusznego interesu skarżącego, wydanie rozkazu personalnego w sposób dowolny, arbitralny, przy zastosowaniu niedozwolonych kryteriów, opierając się de facto na osobistych pobudkach.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uwzględnienie skargi oraz uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania kasacyjnego. Nadto, oświadczył, że zrzeka się rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, że Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził w pełni postępowania dowodowego, co skutkowało błędnym przyjęciem, że skarżący nie wywiązywał się prawidłowo z powierzonych mu zadań nadzoru nad podległymi mu funkcjonariuszami, a co za tym idzie, że istniały podstawy do utraty zaufania przez organ mianujący. W ramach tego zarzutu podniesiono, iż skarżący w piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2022 r. zgłosił szereg wniosków dowodowych w postaci m.in. wymienionych wyżej w pkt. a-e dokumentów, które miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Zaniechanie ich przeprowadzenia przez Sąd Wojewódzki bez żadnego racjonalnego uzasadnienia stanowiło, zdaniem skarżącego, rażące naruszenie prawa, uniemożliwiło bowiem dokonanie rzetelnej oceny sposobu wykonywania przez skarżącego obowiązków służbowych, a w konsekwencji istnienia podstaw do wydania kwestionowanego rozkazu personalnego.
Zdaniem skarżącego Sąd pierwszej instancji błędnie uznał również, że organ nie przekroczył granic uznaniowości, czym naruszył art. 32 ust. 1 u.o.P. Wskazane przez organ przyczyny zwolnienia z zajmowanego stanowiska muszą mieć przymiot obiektywnie istniejących i muszą być prawidłowo przez organ uzasadnione. Decyzja o zwolnieniu nie może przybierać postaci dowolności, a w szczególności odrywać się od rzeczywistego stanu faktycznego. W niniejszej sprawie decyzja Komendanta PP jest arbitralna, dowolna, podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów i nie znajduje uzasadnienia w stanie faktycznym, co stanowi o naruszeniu art. 32 ust. 1 u.o.P. w zw. z art. 7 k.p.a., czego Sąd pierwszej instancji nie zauważył. Jak podkreślił skarżący, wszelkie zarzuty nienależytego wykonywania obowiązków służbowych przez skarżącego zostały wyjaśnione, a z wniosków sprawozdań sporządzonych w ramach tych postępowań wynika, że zarzuty były chybione, a skarżący nie dopuścił się przewinień dyscyplinarnych. Tym samym Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że skarżący nie podejmował czynności nadzorczych nad prowadzonymi w podległym Wydziale czynnościami w sprawach o wykroczenia, albowiem brak jest odpowiednich adnotacji w kartach kontrolnych i kartach nadzoru, co miało skutkować prowadzeniem tych postępowań z przekroczeniem terminu ich załatwienia. Przy tym, Sąd Wojewódzki całkowicie pominął fakt, że brak jest szczegółowych przepisów określających zasady wypełniania kart nadzoru, co również przyznał organ drugiej instancji, a co za tym idzie, brak jest podstaw do wywodzenia wniosku, jakoby skarżący nie realizował działalności nadzorczej w tym zakresie. Ponadto, co zostało zupełnie pominięte w treści uzasadnienia Sądu pierwszej instancji, obowiązek wypełniania kart nadzoru w kontrolowanym okresie spoczywał na Kierowniku Ogniwa ds. [...]. Skarżący zauważył również, że sam brak adnotacji w kartach kontrolnych nie stanowi o tym, że nie były wykonywane czynności nadzoru szczegółowo określone w § 12 ust. 2 Zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w sprawie niektórych form organizacji i ewidencji czynności wyjaśniających w sprawach o wykroczenia. Przy czym, zgodnie z wyżej wskazaną decyzją, do ich wykonywania poza skarżącym byli zobowiązani także inni funkcjonariusze policji.
Skarżący podniósł również, iż Sąd Wojewódzki pominął istotna kwestę, iż w chwili objęcia przez skarżącego stanowiska Naczelnika Wydziału [...] większość spraw o wykroczenia była już prowadzona z przekroczeniem terminu, a braki kadrowe panujące w przedmiotowej jednostce Policji nie pozwalały skarżącemu na efektywniejsze zarządzanie podległą mu jednostką. Mimo tego, w okresie pełnienia przez skarżącego funkcji Naczelnika, znacząco spadła liczba spraw prowadzonych z przekroczeniem terminu ich załatwienia, co potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy statystyki. Powyższe oznacza, że skarżący w sposób prawidłowy wywiązywał się ze swoich obowiązków w zakresie sprawowania nadzoru i kontroli oraz stosował właściwą dyscyplinę służbową, co – wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji – nie dawało podstaw do kwestionowania celowości pozostawania skarżącego na stanowisku kierowniczym ani utraty do jego osoby zaufania.
Zdaniem skarżącego błędnie również Sąd pierwszej instancji przyjął, że skarżący sprawował niewłaściwy nadzór nad podległymi mu funkcjonariuszami, co skutkowało upublicznieniem treści informacji służbowych z [...] kwietnia 2020 r. i z dnia 1 października 2020 r. W przedmiotowej kwestii były bowiem prowadzone postępowania wyjaśniające o sygn. Ks.1204.23.2020 oraz Ks.1204.24.2020. Zgodnie z wnioskami przedstawionymi w sprawozdaniu z czynności w sprawie KS.1204.23.2020 skarżący nie dopuścił się popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niewłaściwym sprawowaniu nadzoru nad Zastępcą Naczelnika Wydziału [...] i nie miał żadnego wpływu na skopiowanie treści informacji z dnia 1 października 2020 r. Skarżący nie miał również realnej możliwości zapobieżenia temu działaniu, tak więc przypisywanie mu jakichkolwiek uchybień nadzorczych w tym zakresie (nawet pośrednio) jest pozbawione jakichkolwiek podstaw. Również w zakresie dopuszczenia do ujawnienia informacji z dnia 10 kwietnia 2020 r. postępowanie wyjaśniające w sprawie Ks.1204.24.2020 wykluczyło możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez skarżącego, które miało polegać na niewłaściwym sprawowaniu nadzoru nad zespołem. Okoliczności te zostały całkowicie pominięte przez Sąd pierwszej instancji, co skutkowało błędnym przyjęciem, że skarżący w sposób niewłaściwy wykonywał powierzone mu obowiązki służbowe. Co do braku właściwego nadzoru nad pracą sekretariatu Wydziału [...] także stwierdzono, że skarżący nie popełnił przewinienia dyscyplinarnego, a sam fakt sprawowania nadzoru przez Naczelnika nad sekretariatem nie oznacza, że ten jest odpowiedzialny za wszystkie jego błędy i uchybienia.
W przekonaniu skarżącego skoro zatem z materiału dowodowego wynika, że skarżący nie dopuścił się nieprawidłowości w wykonywaniu obowiązków służbowych, które mogłyby skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną, to zupełnie nielogiczny pozostaje wniosek Sądu pierwszej instancji o istnieniu podstaw do utraty zaufania wobec skarżącego, a co za tym idzie – zasadności wydania rozkazu personalnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie, oraz zawnioskował o zasądzenie od skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Nadto oświadczył, że zrzeka się rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie zauważyć należy, że przedmiotowa sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 i § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm., zwanej dalej u.p.p.s.a.), gdyż pełnomocnicy obu stron zrzekli się rozprawy.
Stosownie do art. 183 § 1 u.p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 u.p.p.s.a., jak też nie zachodzi żadna z przesłanek wskazanych w art. 189 u.p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonej podstawy kasacyjnej.
W przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 u.p.p.s.a. W takiej sytuacji, co do zasady w pierwszej kolejności rozpatrzeniu powinny podlegać zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd pierwszej instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Odnosząc się zatem do zarzutu naruszenia przepisów postępowania – art. 106 § 3 u.p.p.s.a. – stwierdzić należy, iż jest on nietrafny. Istota tego zarzutu zmierza do wykazania, że Sąd pierwszej instancji wydając zaskarżony wyrok, nie przeprowadził dowodów z dokumentów zawnioskowanych przez skarżącego. Zgodnie z tym przepisem, sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Istota uzupełniającego postępowania dowodowego polega więc na jego przeprowadzeniu w sytuacji, gdy brak dowodu z dokumentu uniemożliwia lub znacznie utrudnia ocenę zgodności z prawem stanu faktycznego ustalonego przez organ. Zdaniem skarżącego przedstawione w sprawie dokumenty w postaci kart opisu stanowisk pracy I Zastępcy Komendanta, Kierownika Ogniwa ds. [...] Wydziału [...], Dyżurnego i Zastępcy Dyżurnego, czy też decyzji Komendanta PP dotyczących podziału zadań i kompetencji między Komendantem PP a I Zastępcą Komendanta i upoważnienia policjantów Komendy PP do realizacji zadań związanych z wykrywaniem wykroczeń i ściganiem ich sprawców było niezbędne do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy i nie powodowało nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Przede wszystkim należy w tym miejscu zauważyć, że sąd administracyjny nie prowadzi we własnym zakresie postępowania dowodowego i nie ustala samodzielnie stanu faktycznego sprawy, lecz ocenia, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, w tym także czy w sposób wyczerpujący rozpatrzyły materiał dowodowy i czy właściwie oceniły zebrane dowody (zob. wyroki NSA z dnia 16 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 554/07, z dnia 10 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 2574/14, i z dnia 4 marca 2015 r., sygn. akt II FSK 1935/13 – dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak i pozostałe orzeczenia sądów administracyjnych powołane w niniejszym uzasadnieniu). Jedynie wyjątkowo sąd administracyjny może, na podstawie art. 106 § 3 u.p.p.s.a., z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Ponadto, posłużenie się w analizowanym przepisie sformułowaniem "sąd może" wyraźnie wskazuje na uprawnienie sądu, a nie jego obowiązek. Nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentu, tak jak wskazuje to przepis art. 106 § 3 u.p.p.s.a., nie może być zatem oceniane jako naruszenie prawa procesowego i to naruszenie mające istotny wpływ na wynik sprawy (zob. wyroki NSA z dnia 30 września 2009 r., sygn. akt I OSK 160/09, z dnia 21 września 2010r., sygn. akt I GSK 243/10, z dnia 17 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 165/11, z dnia 25 września 2012 r., sygn. akt II OSK 840/11, z dnia 22 czerwca 2021 r., sygn. akt II OSK 2754/18, i z dnia 25 stycznia 2024 r., sygn. akt II OSK 1438/21).
Dodać jedynie należy, że przewidzianą w art. 106 § 3 u.p.p.s.a. możliwość przeprowadzenia przez sąd dowodu uzupełniającego z dokumentu należy rozumieć jako odnoszącą się do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z oceną, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem, a nie do sytuacji wystąpienia wątpliwości związanych z ustaleniami zaistniałego w sprawie stanu faktycznego. Przepis art. 106 § 3 u.p.p.s.a. nie może bowiem służyć podważeniu prawidłowości ustaleń faktycznych przyjętych przez sąd administracyjny za podstawę wyrokowania, z którymi strona skarżąca kasacyjnie się nie zgadza (por. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2024 r., sygn. akt III FSK 380/23). Przytoczony przepis może mieć zatem zastosowanie jedynie wówczas, gdy sąd administracyjny poweźmie wątpliwości co do prawidłowości ustaleń faktycznych (por. wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2331/13).
Taka sytuacja nie zaistniała jednak w rozpoznawanej sprawie, bowiem dowody z dokumentów przedstawionych przed Sądem pierwszej instancji – jak wynika z akt sądowych – nie są niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie. Podstawą wydania rozkazu personalnego o zwolnieniu skarżącego z zajmowanego stanowiska i przeniesienia go do dyspozycji komendanta była utrata zaufania organu mianującego do skarżącego jako funkcjonariusza i brak możliwości kontynuowania z nim efektywnej współpracy, co wynikało z nieprawidłowego wykonywania przez skarżącego powierzonych zadań służbowych związanych z nadzorem na powierzoną komórką organizacyjną Policji. Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił – jak wynika z protokołu rozprawy z dnia 10 marca 2022 r. – wniosków dowodowych skarżącego, stwierdzając jednocześnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (s. 28), że "wybór spraw poddanych analizie [...] nie może budzić wątpliwości, bowiem jak wynika z akt postępowania organu I instancji analizie poddano sprawy pochodzące z różnych okresów, gdyż do 30 października 2019 r. w Wydziale [...] KPP w N. funkcjonował Zespół ds. [...] - bezpośrednio podległy naczelnikowi wydziału, a od 1 listopada 2019 r. - Ogniwo ds. [...] - bezpośrednio podległe kierownikowi ogniwa". Nie budzi zatem wątpliwości, iż w ten sposób Sąd Wojewódzki uczynił zadość obowiązkowi oceny, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego, jaki wynika z akt sprawy i czy w świetle istniejącego wówczas stanu prawnego podjęte przez organ rozstrzygnięcie sprawy jest zgodne z obowiązującym prawem.
Akceptując w pełni stanowiska orzekających w sprawie organów i dokonując oceny prawidłowości poczynionych przez nie analizy zebranych dowodów, Sąd słusznie stwierdził (s. 29-23 uzasadnienia), że "organy tak pierwszej jak i drugiej instancji wykazały, że skarżący nie podejmował takich działań, nie odnotowywał poleceń wydawanych w tym zakresie, nie odnotowywał ani sposobu ich realizacji, ani nawet działań podjętych przez niego w toku nadzoru, które winny być przez niego prowadzone systematycznie. To właśnie brak nadzoru nad prowadzonymi w podległym wydziale czynnościami w sprawach o wykroczenia – co związane było z przekroczeniem terminów prowadzonych spraw, a które to nieprawidłowości polegają na braku właściwych adnotacji skarżącego w kartach nadzoru, świadczących o prowadzeniu przez wymienionego czynności kontrolnych – był zasadniczym powodem podjętych w sprawie rozkazów personalnych, których zasadność neguje skarżący. Ta okoliczność w pełni uzasadnia ocenę realizacji zadań przez skarżącego, która skutkowała wydaniem objętego skargą rozkazu oraz poprzedzającego go rozkazu Komendanta Powiatowego Policji w N. z dnia [...] maja 2021 r., nr [...]. Dowodem tego są akta sprawy zawierające m.in. notatki służbowe (karta nr 23 i 69 akt postępowania organu I instancji) dotyczące braku udokumentowania czynności nadzoru nad prowadzonymi postępowaniami w sprawach o wykroczenia w materiałach wybranych spraw oraz kopie kart kontrolnych oraz kart nadzoru z tychże spraw (karty nr 78-97, akta postępowania organu I instancji) to potwierdzające".
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, słuszną jest zatem konkluzja Sądu pierwszej instancji, że "zarówno uzasadnienie zaskarżonej decyzji, jak też okoliczności faktyczne sprawy, wystarczająco wskazują na uzasadnioną potrzebę dokonanych zmian w stosunku służbowym policjanta".
Uwzględniając powyższe, wbrew twierdzeniu autora skargi kasacyjnej, istniały obiektywne podstawy do utraty u Komendanta PP wobec skarżącego zaufania i możliwości dalszej współpracy, a w dalszej kolejności – do wydania rozkazu personalnego w przedmiocie zwolnienia z zajmowanego stanowiska i przeniesienia skarżącego do dyspozycji przełożonego. Na takie rozstrzygnięcie sprawy wpływu zatem nie miałoby – w świetle nie tylko treści karty opisu stanowiska pracy skarżącego jako Naczelnika Wydziału [...] i decyzji Komendanta PP dotyczących funkcjonowania jednostki Komendy PP, ale przede wszystkim struktury organizacyjnej, charakteru stosunków służbowych w Policji cechujących się podległością służbową, podporządkowaniem, hierarchicznością i dyspozycyjnością wobec przełożonych, a także celów, jakie przyświecają służbie w Policji – ustalanie, jak tego domaga się skarżący, zakresu obowiązków służbowych innych funkcjonariuszy. Słusznie przy tym wskazał organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że "bez znaczenia jest, [...] że wyniki przeprowadzonych przez organ czynności wyjaśniających nie potwierdzają, że dopuścił się on przewinień dyscyplinarnych. Podstawę do oceny wyrażonej w wydanych przez organy administracyjne rozkazach personalnych stanowił niewłaściwy nadzór skarżącego nad podległymi funkcjonariuszami, a nie, jak mylnie wskazuje skarżący, przewinienia dyscyplinarne. Sposób sprawowania nadzoru i zarządzanie podległą komórką organizacyjną, ocenione przez przełożonego właściwego w sprawach osobowych jako niewłaściwe, skutkowały utratą zaufania organu mianującego do skarżącego, a w konsekwencji brakiem możliwości dalszej efektywnej współpracy, mającej za cel zapewnienie właściwego wykonywania zadań nałożonych na Policję".
Tym samym wszelkie twierdzenia skarżącego, że postępowania wyjaśniające w sprawach o sygn. Ks.1204.23.2020 oraz Ks.1204.24.2020 dowiodły, że nie dopuścił się on przewinień dyscyplinarnych, nie mógłby wywołać jakichkolwiek skutków. Podobnie zresztą należy ocenić zarzut braku rozważenia przez Sąd pierwszej instancji kwestii konfliktu istniejącego pomiędzy skarżącym a Komendantem PP – ta bowiem kwestia nie stanowi podstawy zwolnienia skarżącego z zajmowanego stanowiska, a którą jest – jak wskazano wyżej – utrata wobec niego przez przełożonego zaufania, a jeśli nawet taki konflikt istnieje – to może on brak takiego zaufania jedynie pogłębiać. Zatem dalsza współpraca skonfliktowanych ze sobą funkcjonariuszy – przełożonego i podwładnego – jest w istocie rzeczy niemożliwa. Tym samym zarzut braku obiektywizmu przypisany podejmowanym wobec skarżącego działaniom Komendanta PP oraz pozamerytorycznego charakteru, dowolności, arbitralności podjętych decyzji i zastosowania niedozwolonych kryteriów opartych na osobistych pobudkach należało uznać za nieuzasadnione.
Z tych powyższych względów zatem zarzut naruszenia art. 106 § 3 u.p.p.s.a. nie mógł zostać uwzględniony. Tym bardziej nie można zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, że zaniechanie przeprowadzenia wnioskowanych dowodów przez Sąd pierwszej instancji "bez żadnego racjonalnego uzasadnienia stanowiło [...] rażące naruszenie prawa".
Przechodząc do zarzutu naruszenia prawa materialnego – art. 32 ust. 1 u.o.P. – w pierwszej kolejność należy zwrócić uwagę, że zarzut ten, wbrew dyspozycji art. 174 pkt 1 u.p.p.s.a., nie precyzuje, czy doszło do naruszenia prawa materialnego przez "błędną jego wykładnię" czy też "niewłaściwe zastosowanie". Wnoszący skargę kasacyjną powinien wykazać i uzasadnić, że wojewódzki sąd administracyjny nieprawidłowo odczytał normę prawną wynikającą z treści przepisu prawa materialnego bądź mylnie zrozumiał treść tego przepisu. W każdym więc z tych przypadków chodzi o sytuację, gdy wykładnia dokonana przez sąd jest nie do przyjęcia w kontekście logiczno-językowym, pozostałych przepisów prawa lub celu, w jakim został wprowadzony dany przepis. Natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego, wykazać należy, iż sąd stosując przepis, popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisu – dlaczego nie znajduje on zastosowania.
Po drugie zaś, naruszenie powyższego przepisu prawa materialnego polegało – zdaniem skarżącego – na "przekroczeniu granic uznaniowości przy wydawaniu zaskarżonego rozkazu personalnego, w szczególności niedokonanie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie w sprawie, nierozważenie interesu służby i słusznego interesu skarżącego, wydanie rozkazu personalnego w sposób dowolny, arbitralny, przy zastosowaniu niedozwolonych kryteriów, opierając się de facto na osobistych pobudkach". Tak sformułowany zarzut ma niewłaściwą konstrukcję wynikającą z faktu, że odwołuje się on – w istocie – do naruszenia norm o charakterze procesowym, nie zaś materialnym, przez co nie można go traktować jako podstaw kasacyjnych, o których mowa w art. 174 pkt 1 u.p.p.s.a. Przemawia za tym z jednej strony treść art. 32 ust. 1 u.o.P., z drugiej natomiast samo uzasadnienie skargi kasacyjnej. Jak stanowi bowiem art. 32 ust. 1 u.o.P., do mianowania policjanta na stanowiska służbowe, przenoszenia oraz zwalniania z tych stanowisk właściwi są przełożeni: Komendant Główny Policji, Komendant CBŚP, Komendant BSWP, Komendant CBZC, Dyrektor CLKP, komendanci wojewódzcy Policji albo Komendant Stołeczny Policji i komendanci powiatowi (miejscy, rejonowi) Policji oraz Komendant-Rektor Akademii Policji w Szczytnie i komendanci szkół policyjnych. Przepis art. 32 ust. 1 u.o.P. jest zatem przepisem kompetencyjnym, określającym organ właściwy m.in. do mianowania, przenoszenia i zwalniania policjanta ze stanowiska służbowego. Sam zatem nie może stanowić wyłącznej podstawy prawnej do podjęcia decyzji. Konieczna jest regulacja materialnoprawna w sprawach, w których przepis ten wskazuje tylko organ właściwy. Ponadto, przepis ten nie zawiera jakichkolwiek przesłanek uzasadniających wydanie rozkazu personalnego w tym przedmiocie oraz nie precyzuje kryteriów, które powinny być brane pod uwagę przy orzekaniu o mianowaniu, przenoszeniu czy zwalnianiu policjanta ze stanowiska służbowego. Decyzja dotycząca mianowania policjanta na stanowisko służbowe ma charakter fakultatywny i jest podejmowana w ramach uznania administracyjnego. Zatem przepis ten z uwagi na swój charakter nie stanowi podstawy materialnoprawnej zakwestionowanych rozkazów. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał natomiast, że Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, iż organ nie przekroczył granic uznaniowości przy wydawaniu zaskarżonego rozkazu personalnego, czym naruszył art. 32 ust. 1 u.o.P., oraz nie zauważył, że w sprawie doszło do naruszenia art. 32 ust. 1 u.o.P. w zw. z art. 7 k.p.a., bowiem decyzja Komendanta PP jest arbitralna, dowolna, podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów i nie znajduje uzasadnienia w stanie faktycznym.
Po trzecie zaś, niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Kwestionując ocenę stanu faktycznego, nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego, również w wyniku jego błędnej wykładni, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie, tj. w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 1171/12). Błędne zastosowanie, czy też niezastosowanie przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej – dowiedzenia ich wadliwości. Jeżeli skarżący kasacyjnie uważa, że Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej oceny okoliczności faktycznych sprawy, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie jest co najmniej przedwczesny.
W konsekwencji powyższych rozważań podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego nie mógł osiągnąć zamierzonego skutku.
W tym miejscu podkreślić jednak należy, że skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem prawym, który wymaga spełnienia prawem określonych warunków, a nade wszystko poprawnego określenia podstaw i zarzutów kasacyjnych, które wyznaczają granice sprawy kasacyjnej. Sąd drugiej instancji nie ma możliwości modyfikowania błędów autora skargi kasacyjnej w tym zakresie, gdyż dokonuje weryfikacji skarżonego wyroku tylko w granicach wyznaczonych przez stronę, a to z uwagi na w pełni dyspozytywny charakter skargi kasacyjnej. Stąd też Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do wyboru kierunku i zakresu weryfikacji skarżonego wyroku (por. wyroki NSA z dnia 27 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2751/15, i z dnia 14 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 1095/16). Zakres zaskarżenia, podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie muszą odnosić się do zaskarżonego orzeczenia, powinny być sformułowane precyzyjnie, w sposób niepozostawiający miejsca na przypuszczenia i domysły co do rzeczywistych intencji strony skarżącej kasacyjnie (zob. wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2018 r., sygn. akt II OSK 2309/18). Jest to zgodne z poglądem, według którego przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 u.p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (zob. uchwałę pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09). Naczelny Sąd Administracyjny tylko wtedy może uczynić zadość temu obowiązkowi, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało (tak stanowisko orzecznictwa przywołane w wyroku NSA z dnia 3 grudnia 2018 r., sygn. akt I GSK 2647/18). Trzeba też mieć na uwadze, że zasada falsa demonstratio non nocet pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na odniesienie się do wszystkich zarzutów skargi kasacyjnej powołanych nie tylko w samych podstawach kasacyjnych, ale również sformułowanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, jednakże nie może to polegać na modyfikowaniu czy uzupełnianiu zarzutów lub ich motywów (uzasadnienia). Niemniej jednak jest to zastrzeżone tylko do takich sytuacji, w których charakter i treść zarzutów można w sposób jednoznaczny ustalić ze względu na całokształt argumentacji sformułowanej w przytoczonej podstawie oraz w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zawierającej odpowiednie odniesienie się do poszczególnych zarzutów podniesionych w ramach danej podstawy kasacyjnej.
Uwzględniając powyższe rozważania, odnosząc się przy tym do twierdzeń zawartych w uzasadnieniu do zarzutu naruszenia prawa materialnego, że "doszło do naruszenia art. 32 ust. 1 u.o.P. w zw. z art. 7 k.p.a., bowiem decyzja Komendanta PP [...] nie znajduje uzasadnienia w stanie faktycznym", należy zwrócić uwagę, że decyzja podejmowana na podstawie art. 37a pkt 1 u.o.P. o zwolnieniu z zajmowanego dotychczas stanowiska służbowego i przeniesieniu do dyspozycji przełożonego, ma charakter fakultatywny i podejmowana jest w ramach uznania administracyjnego. Kontrola sądowa takich decyzji zmierza zatem jedynie do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było jej wydanie, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podejmowaniu decyzji spełniona została zawarta w art. 7 k.p.a. powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony oraz czy respektowana była konstytucyjna zasada równości wobec prawa, a także czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w danej sprawie. Biorąc pod uwagę, że zaskarżona decyzja – jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – znajduje oparcie w prawidłowo zebranym i ocenionym materiale dowodowym, a zatem nie jest dowolna, wykluczona była ingerencja Sądu pierwszej instancji w swobodny wybór dokonany przez organ administracji. Przy czym, Sąd ten nie wkraczając w kompetencje organu i nie oceniając, czy skarżący powinien piastować nadal stanowisko Naczelnika Wydziału, badając jedynie, czy decyzje organów nie są arbitralne i podjęte przy użyciu niedozwolonych kryteriów, słusznie nie dopatrzył się przekroczenia granic uznania administracyjnego przez organy, które w sposób wnikliwy rozpatrzyły sprawę, a swoje rozstrzygnięcia uzasadniły zindywidualizowanymi przesłankami, dając prymat interesowi społecznemu (służby Policji) nad interesem funkcjonariusza. Jak trafnie uznał Sąd pierwszej instancji (s. 33-34 uzasadnienia), "w uzasadnieniu objętej skargą decyzji, w sposób wystarczający przedstawiono ustalenia stanu faktycznego, których – co do meritum – strona nie dowodzi przeciwnie, wskazano okoliczności, które stały się podstawą rozstrzygnięcia, dokonując prawidłowej interpretacji ich treści. Ponadto, organ drugoinstancyjny odniósł się szczegółowo do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, przedstawiając w tym zakresie stosowną argumentację. Dokonał powtórnej, wnikliwej oceny i analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego i w sposób odpowiadający wymogom wynikającym z art. 107 i art. 108 k.p.a. przedstawił okoliczności oraz fakty, które spowodowały uznanie, że decyzja organu pierwszej instancji odpowiada prawu. Wskazał podstawę prawną rozstrzygnięcia, podając, że zostało ono podjęte w warunkach unormowanych w u.o.P."
Za słuszne należy ponadto przyjąć stwierdzenia Sądu, że "w toku postępowania organ wskazał przesłanki i motywy, którymi się kierował, uznał zasadnie sprawę za udokumentowaną i dającą podstawy do zakończenia na materiale znanym stronie, co potwierdza dokumentacja znajdująca się w aktach sprawy. Jej objętość czy ilość zebranych dokumentów w tejże sprawie jest obojętna, gdyż organy pierwszej i drugiej instancji działania podejmowały w ramach posiadanej wiedzy o potrzebach kadrowych i zapleczu osobowym, który im podlegał, co szczegółowo uzasadniły" (s. 34 uzasadnienia).
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił zarzutu błędnego uznania przez Sąd pierwszej instancji, że organ nie przekroczył granic uznaniowości przy wydawaniu zaskarżonego rozkazu personalnego, oraz niezauważenia, że w sprawie doszło do naruszenia art. 32 ust. 1 u.o.P. w zw. z art. 7 k.p.a., bowiem decyzja Komendanta PP jest arbitralna, dowolna, podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów i nie znajduje uzasadnienia w stanie faktycznym.
Kończąc rozważania, należy jeszcze zwrócić uwagę, że za całkowicie niezrozumiałe uznać należy twierdzenia zawarte w skardze kasacyjnej, że "najpierw zostało wszczęte postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia skarżącego z zajmowanego stanowiska i przeniesienia go do dyspozycji Komendanta, a dopiero później przeprowadzane były kolejne czynności wyjaśniające, do czego Sąd w żadnej mierze się nie odniósł. Powyższe oznacza, że najpierw została podjęta decyzja o jego zwolnieniu z zajmowanego stanowiska, a dopiero później poszukiwano argumentów, które pozwoliłyby uzasadnić decyzję Komendanta. To z kolei oznacza, że twierdzenia organu w zakresie utraty zaufania do skarżącego spowodowanej jego niewłaściwym wykonywaniem obowiązków służbowych pozostają nieprawdziwe i pozbawione obiektywnych podstaw". Zasadą jest, że organ wszczyna najpierw postępowanie w konkretnej sprawie (tu w sprawie zwolnienia z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji przełożonego), a następnie w jego toku zbiera się materiał dowodowy, aby później go ocenić i stwierdzić, czy w istocie pozwala on na podjęcie decyzji merytorycznej, czy raczej są przesłanki do umorzenia postępowania.
Reasumując, należało stwierdzić, że skoro skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, gdyż żaden z podniesionych w niej zarzutów nie zasługiwał na uwzględnienie, to Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był do jej oddalenia, o czym orzeczono w pkt I sentencji niniejszego wyroku na podstawie art. 184 u.p.p.s.a.
Orzeczenie z pkt II sentencji wyroku o kosztach postępowania kasacyjnego znajduje zaś swoje podstawy w treści art. 207 w zw. z art. 205 § 2 i art. 204 pkt 1 u.p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t. jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.) w zw. z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12, na których wysokość składa się wynagrodzenie adwokata za sporządzenie odpowiedzi na skargę kasacyjną organu w kwocie 240 zł.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI