III OSK 1690/23

Naczelny Sąd Administracyjny2025-12-17
NSAAdministracyjneWysokansa
informacja publicznaSKWumowy cywilnoprawneinformacja przetworzonanadużycie prawadostęp do informacjipostępowanie administracyjneskarga kasacyjna

NSA oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, uznając, że choć uzasadnienie organu dotyczące przetworzenia informacji było zbyt ogólne, to jednak skarżący nie wykazał skutecznie interesu publicznego, a WSA prawidłowo rozpoznał sprawę, w tym kwestię nadużycia prawa do informacji.

Skarżący K.J. domagał się udostępnienia wszystkich pisemnych umów cywilnoprawnych finansowanych ze środków publicznych zawartych przez Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) w lipcu 2022 r. Organ odmówił, uznając wniosek za dotyczący informacji przetworzonej, która wymagałaby nadmiernego nakładu pracy. WSA w Warszawie oddalił skargę, wskazując na nadużycie prawa do informacji publicznej przez skarżącego oraz na przetworzony charakter żądanej informacji. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając częściową zasadność zarzutu dotyczącego ogólnikowego uzasadnienia organu, ale podkreślając, że WSA prawidłowo rozpoznał sprawę, w tym kwestię nadużycia prawa, co uniemożliwiło uchylenie wyroku.

Sprawa dotyczyła wniosku K.J. o udostępnienie wszystkich pisemnych umów cywilnoprawnych finansowanych ze środków publicznych, zawartych przez Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) w lipcu 2022 r. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną, wymagającą znacznego nakładu pracy i zakłócającą normalne funkcjonowanie służby. Dodatkowo, organ wezwał wnioskodawcę do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego w uzyskaniu tej informacji, czego skarżący nie uczynił. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K.J., wskazując na nadużycie prawa do informacji publicznej przez skarżącego, który od dłuższego czasu składał podobne wnioski, oraz potwierdzając przetworzony charakter żądanej informacji. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.) był częściowo zasadny, ponieważ uzasadnienie organu dotyczące przetworzenia informacji było zbyt ogólne i nie zawierało konkretnych danych pozwalających oszacować nakład pracy. Jednakże NSA podkreślił, że WSA prawidłowo rozpoznał sprawę, a kluczową podstawą oddalenia skargi przez WSA była kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej przez skarżącego. Ponieważ skarżący kasacyjnie nie podważył skutecznie tej argumentacji WSA, skarga kasacyjna, mimo częściowej zasadności zarzutów, nie mogła doprowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, wniosek taki stanowi informację przetworzoną, ponieważ wymaga od organu znaczącego nakładu pracy, analizy, anonimizacji i przygotowania danych, które nie istnieją w gotowej formie.

Uzasadnienie

Organ i WSA uznały wniosek za dotyczący informacji przetworzonej, wskazując na konieczność przeszukania dokumentacji, analizy umów i załączników, anonimizacji danych oraz potencjalnego zaangażowania wielu osób i jednostek organizacyjnych, co zakłóciłoby normalny tok działania organu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (21)

Główne

P.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.d.i.p. art. 3 § ust. 1 pkt 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Pomocnicze

u.d.i.p. art. 2 § ust. 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

ustawa o SKW i SWW art. 39 § ust. 1

Ustawa z dnia 9 czerwca 2009 r. o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służbie Wywiadu Wojskowego

u.o.i.n. art. 1 § ust. 1

Ustawa z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

P.p.s.a. art. 134 § § 1 i 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych

P.p.s.a. art. 3 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 183 § § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 174 § pkt 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 209

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 204 § pkt 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 205 § § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Uzasadnienie organu dotyczące przetworzenia informacji było zbyt ogólne i nie zawierało konkretnych danych. WSA prawidłowo rozpoznał sprawę, w tym kwestię nadużycia prawa do informacji publicznej przez skarżącego.

Odrzucone argumenty

Skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw do uchylenia wyroku WSA. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez WSA były nieuprawnione. Skarżący nie wykazał skutecznie interesu publicznego w uzyskaniu informacji przetworzonej.

Godne uwagi sformułowania

działanie to jawi się jako swoista próba korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne nie sposób skutecznie wywieść, by miało służyć społecznie uzasadnionym interesom nie budzi wątpliwości, że sformułowanie tej oceny wymaga odpowiedzi na szereg pytań; pytań takich samych jak te, na które musi odpowiedzieć organ administracji bezpośrednio stosujący te przepisy. Tym niemniej to nie wojewódzki sąd administracyjny stosuje te przepisy, lecz posługuje się nimi jedynie jako matrycą porównawczą, w celu ustalenia, czy postępowanie organu w tym zakresie jest zgodne z ustalonym porządkiem prawnym.

Skład orzekający

Mirosław Wincenciak

przewodniczący

Przemysław Szustakiewicz

sprawozdawca

Maciej Kobak

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia informacji przetworzonej w kontekście wniosków o udostępnienie umów, a także kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej przez powtarzające się wnioski."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji organu jakim jest SKW i może być mniej bezpośrednio stosowalne do innych organów, choć zasady ogólne pozostają aktualne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy dostępu do informacji publicznej w kontekście bezpieczeństwa państwa (SKW) i porusza ważne kwestie nadużycia prawa oraz definicji informacji przetworzonej, co jest istotne dla prawników i obywateli zainteresowanych transparentnością działań publicznych.

Czy SKW może ukrywać umowy pod płaszczykiem 'informacji przetworzonej'? NSA rozstrzyga.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 1690/23 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-12-17
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-07-13
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Maciej Kobak
Mirosław Wincenciak /przewodniczący/
Przemysław Szustakiewicz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II SA/Wa 2230/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-03-14
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 329
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi  - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) sędzia del. WSA Maciej Kobak Protokolant: starszy asystent sędziego Łukasz Mazur po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K.J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 marca 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 2230/22 w sprawie ze skargi K.J. na decyzję Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego z dnia 26 października 2022 r. nr BP/19/2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od K.J. na rzecz Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 14 marca 2023 r., sygn. akt II SA/Wa 2230/22, oddalił skargę K.J. na decyzję Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego z dnia 26 października 2022 r., nr BP/19/2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny:
K.J., wnioskiem z dnia 20 sierpnia 2022 r. zwrócił się do Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego o udostępnienie informacji publicznej poprzez przesłanie na adres skrytki ePUAP: [...] "informacji lub ich części (danych) w postaci cyfrowej (wizerunku źródłowego dokumentu papierowego utrwalonego za pomocą skanera lub innego urządzenia o zbliżonej funkcjonalności bądź też eksportu danych z umowy utrwalonej w dokumencie elektronicznym) wszystkich pisemnych umów cywilnoprawnych (niezależnie od ich nazwanego lub nienazwanego charakteru) finansowanych ze środków publicznych pozostających w dyspozycji organów i jednostek organizacyjnych Służby Kontrwywiadu Wojskowego, zawartych przez Szefa SKW lub osoby przez niego upoważnione w lipcu 2022 r. w celu wykonywania zadań publicznych (w tym czynności gospodarowania powierzonym mieniem) określonych ustawą lub umową międzynarodową wiążącą Rzeczpospolitą Polską". Jednocześnie wniósł o "wykonanie anonimizacji lub pseudoanonimizacji danych w dokumentach wnioskowanych w pkt 1 ze względu na przesłankę prywatności (art. 5 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej – Dz. U. z 2022 r. poz. 902, ze zm.; dalej "u.d.i.p."), w zakresie jakim identyfikują one osoby fizyczne niezrzekające się ochrony do prywatności (np. adres zamieszkania, numer PESEL osoby umieszczony w treści umowy, lecz niedotyczący osoby zaciągającej zobowiązanie, a np. pracowników pełniących czynności usługowo-techniczne związane z wykonywaniem umowy), z zastrzeżeniem jawności imion i nazwisk stron umowy (nieprowadzących działalności gospodarczej) oraz imion, nazwisk, nazw (firm) identyfikujących przedsiębiorcę-stronę umowy" oraz w przypadku konieczności doręczenia decyzji administracyjnej o odmowie dostępu do informacji publicznej o jej doręczenie na ww. adres skrytki ePUAP".
W dniu 31 sierpnia 2022 r. organ wezwał wnioskodawcę do wykazania, że uzyskanie informacji publicznej przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W odpowiedzi na wezwanie wnioskodawca oświadczył, że wniosek nie dotyczy informacji przetworzonej.
Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego decyzją z dnia 26 października 2022 r., nr BP/19/2022, na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w zw. z art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2009 r. o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służbie Wywiadu Wojskowego (Dz.U. z 2022 r. poz. 502, ze zm.) oraz art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 742, ze zm.), odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że żądana przez wnioskodawcę informacja jest informacją przetworzoną, jest bowiem jakościowo nową informacją i w celu udostępnienia musiałaby zostać przez organ specjalnie przygotowana. W chwili składania wniosku organ nie dysponował gotowymi dokumentami, o udostępnienie których wnosił wnioskodawca. Organ musiałby podjąć szerokie działania mające na celu wytworzenie materiałów/dokumentów odpowiadających treści złożonego wniosku. Mając na uwadze powyższe, organ uznał, że zakres pracy niezbędny do przygotowania informacji publicznej w postaci zgromadzenia, przekształcenia (zanonimizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, wymaga takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania organu, co przesadza o przyjęciu stanowiska, że wniosek z 20 sierpnia 2022 r. jest żądaniem informacji publicznej przetworzonej. Zdaniem organu, uwzględnienie wniosku wymaga nie tylko zwykłych czynności technicznych związanych z przeglądaniem, analizowaniem i kopiowaniem (skanowaniem) dokumentów, lecz znacznego nakładu pracy związanego z koniecznością ponadstandardowej, nieszablonowej analizy dokumentów, a także wykonywaniem szczegółowej, szerokiej anonimizacji. Samo ustalenie ilości umów zawieranych przez Szefa SKW lub przez osoby przez niego upoważnione jest informacją przetworzoną. Organ wskazał, że nie prowadzi rejestru/wykazu/zestawienia wszystkich zawieranych umów w związku z realizacją zadań we wszystkich jednostkach organizacyjnych SKW. Organ musiałby zwrócić się do każdej jednostki organizacyjnej SKW - drogą służbową z pytaniem dotyczącym ilości umów zawartych przez Szefa SKW lub osoby upoważnione w lipcu 2022 r., w związku z działalnością poszczególnych jednostek organizacyjnych SKW. Organ nadmienił, że jednostki organizacyjne SKW są rozlokowane na terytorium całego kraju, a w skład ich struktury wchodzą wydziały (jedna z jednostek organizacyjnych SKW posiada kilkadziesiąt wydziałów, zatem w uzyskanie od niej samej informacji o liczbie zawieranych umów/uzyskanie kopii czy też skanów umów, które podlegałyby udostępnieniu byłoby zaangażowanych co najmniej kilkadziesiąt osób). Ponadto, wnioskodawca żądając od organu udostępnienia treści całych umów żąda tym samym udostępnienia również załączników stanowiących integralną część tych umów. Załącznikami tymi mogą być m.in. oferty, karty gwarancyjne, projekty budynków, plany budynków lub pomieszczeń SKW, specyfikacja i warunki techniczne, pozwolenia budowlane, pełnomocnictwa, upoważnienia itp. Tym samym, aby zrealizować wniosek i zadośćuczynić jego żądaniom organ zobowiązany byłby nie tylko do przeanalizowania i zbadania, a następnie zanonimizowania samych umów, ale również ich integralnych części w postaci (niekiedy bardzo licznych i obszernych) załączników do tych umów. Jednocześnie przed ujawnieniem informacji o konkretnej umowie konieczne byłoby dokonanie weryfikacji, czy dana umowa nie zawiera informacji niejawnych, chronionych inną tajemnicą ustawową, albo dotyczących chronionej sfery prywatnej osoby fizycznej lub stanowiącej tajemnicę przedsiębiorcy. Informacja, której domaga się wnioskodawca nie istnieje w żądanej przez niego treści i postaci. Ponadto podniesiono, że wnioskodawca nie wykazał, że uzyskanie informacji publicznej przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Organ zwrócił uwagę, że wniosek, którego dotyczy decyzja, jest kolejnym wnioskiem składanym do SKW w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w zakresie zawieranych przez Szefa SKW (lub osoby upoważnione) umów w kolejnych miesiącach.
Organ stanął również na stanowisku, że zbiór umów zawieranych przez Szefa SKW lub osoby przez niego upoważnione w lipcu 2022 r. może zawierać informacje, o których mowa w art. 39 ust.1 ustawy o SKW oraz SWW, podobnie jak ma to miejsce w przypadku wcześniejszych wniosków (dotyczących analogicznych żądań), których autorem jest wnioskodawca. Zawierane umowy mogą dotyczyć zakupów na przykład specjalistycznego sprzętu, oprogramowania lub urządzeń, w tym telekomunikacyjnych służących do realizacji ustawowych zadań SKW. Ponadto, w odniesieniu na przykład do umów o roboty budowlane dotyczących obiektów/pomieszczeń Służby Kontrwywiadu Wojskowego, mogą one zawierać m.in. plany i projekty budynków lub poszczególnych pomieszczeń, rozmieszczeń przyłączy teleinformatycznych, a także inną dokumentację techniczną.
Z powyższą decyzją nie zgodził się wnioskodawca, wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Powołanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259, dalej "P.p.s.a.") uznał, że skarga nie jest zasadna.
Zdaniem Sądu I instancji, istota sprawy sprowadzała się do oceny, czy postępowanie skarżącego, który od niespełna dwóch lat inicjuje bliźniacze do niniejszego postępowania, nosi znamiona nadużycia prawa. Okolicznością przyznaną przez samego skarżącego jest, iż składa do organu tożsame z niniejszym, tematycznie wnioski. Sama więc długość okresu, w którym strona inicjuje wciąż tego samego rodzaju postępowania uzasadnia tezę, iż de facto nadużywa ona prawa do informacji publicznej. Konieczność rozpoznawania przez organ wniosków skarżącego niewątpliwie zakłóca funkcjonowanie organu i zmniejsza efektywność jego działania w zakresie wykonywania powierzonych mu ustawowych zadań, w tym również w zakresie udostępniania informacji publicznych innym podmiotom. Takie działanie skarżącego jest zachowaniem znajdującym swoje umocowanie w przepisach prawa, ale wobec braku wykazania przez stronę szczególnie uzasadnionego interesu w pozyskaniu żądanej informacji nie sposób skutecznie wywieść, by miało służyć społecznie uzasadnionym interesom. Działanie to jawi się jako swoista próba korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów. Postępowanie skarżącego, jako mające cechy nadużycia prawa do informacji, nie może być zaakceptowane, a tym bardziej nie może zasługiwać na ochronę prawną ze strony sądu, zwłaszcza gdy prowadzi do zagrożenia konstytucyjnego prawa dostępu do informacji innych osób (art. 61 ust. 1 Konstytucji RP), które chcą go realizować zgodnie z jego istotą. Wskazane nadużycie absorbuje bowiem organ – jego siły i środki, w tym osobowe – co może opóźniać realizację wniosków niestanowiących nadużycia prawa i zakłócać funkcjonowanie całego organu, jego struktury.
Nadto zdaniem WSA w Warszawie, żądana informacja, ma charakter przetworzony. Jak bowiem wynika z oświadczenia organu, nie posiadał on gotowej - wytworzonej informacji będącej odpowiedzią na wniosek strony. Nie posiadając w sposób wyodrębniony informacji będącej przedmiotem wniosku, organ byłby więc zobligowany do jej wytworzenia. Byłaby to informacja jakościowo nowa, a więc poprzez to, nosząca już znamiona informacji przetworzonej.
Sąd I instancji zwrócił uwagę, że wytworzenie informacji wiązałoby się z pracochłonnymi działaniami organu. W tym zakresie Sąd podzielił stanowisko organu, że zakres przedmiotowy wniosku, jest zakresem szerokim biorąc pod uwagę fakt, że dotyczy zarówno "centrali" pytanego podmiotu, jak również jego 23 jednostek organizacyjnych. W takim wypadku, działania organu przy przygotowywaniu odpowiedzi na pytanie, nie ograniczyłyby się wyłącznie do kserowania czy skanowania posiadanych przez organ dokumentów. W pierwszej kolejności adresat żądania musiałby odnaleźć w całości posiadanej przez wszystkie jednostki organizacyjne dokumentacji te dokumenty, które dotyczyłyby wniosku. Następnie musiałby poddać te dokumenty analizie dla wyodrębnienia z nich danych, będących w zakresie zainteresowania wnioskodawcy. Nadto koniecznym byłoby również dokonanie analizy dokumentów pod kątem ewentualnej potrzeby anonimizacji danych, z punktu widzenia ochrony informacji wrażliwych. Przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy nie może przecież umykać okoliczność, iż zakres działań ustawowych pytanego podmiotu obejmuje sferę bezpieczeństwa Państwa. Analiza żądanych do udostępnienia dokumentów musiałaby więc zostać przeprowadzona z wyjątkową dokładnością i dbałością o szeroko rozumiane dobro Kraju i wszystkich jego obywateli. Z tych względów, Sąd I instancji nie miał wątpliwości, że organ prawidłowo zakwalifikował sporną informację jako informację publiczną przetworzoną. Wniosek taki usprawiedliwia bowiem zarówno znaczny zakres nakładu pracy koniecznej do wykonania przez organ, jak też fakt, że efektem tych prac będzie informacja nowa jakościowo i nieistniejąca w chwili składania wniosku (pytany organ nie dysponuje żądanymi zestawieniami umów).
WSA w Warszawie dodał przy tym, że w niniejszym postępowaniu kluczowe znaczenie ma sfera faktów. Istotne jest więc jedynie to, czy organ w chwili otrzymania wniosku, posiadał wyodrębnione dane stanowiące odpowiedź na zadane pytania. Badaniu nie podlegała kwestia, czy organ poprawnie archiwizuje posiadane dane i czy ewentualnie powinien mieć wyszczególnione określone informacje jak też to, czy organ prawidłowo organizuje swą pracę. W sytuacji, gdy organ oświadczył, że nie posiada wyszczególnionych danych objętych wnioskiem, ewentualne zarzuty strony co do nieprawidłowości organizacji pracy przez organ, pozostawałyby bez wpływu na rozstrzygnięcie. W świetle powyższego, gdy strona zobowiązana do udzielenia informacji, poprawnie zakwalifikowała żądaną informację jako należącą do kategorii informacji przetworzonej, jako zasadne jawi się działanie organu polegające na wezwaniu wnioskodawcy do wykazania, że uzyskanie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Tak więc gdy wnioskodawca w sposób skuteczny nie uczynił zadość obowiązkowi wykazania istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego pozyskanie informacji publicznej przetworzonej, pytanemu organowi nie pozostawała inna możliwość jak tylko wydanie decyzji odmawiającej udzielenia spornej informacji. Strona wnioskująca nie wykazała bowiem dokładnie tego, aby posiadając żądane dane chciała, czy też chociaż mogła podjąć działania mogące realnie wpłynąć na funkcjonowanie określonych instytucji Państwa.
W dniu 22 maja 2023 r. skargę kasacyjną na powyższy wyrok wywiódł skarżący, zaskarżając go w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, wedle norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
1. art. 3 § 2 pkt 1, art. 134 § 1 i 2, art. 145 § 1 pkt 2 i art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 16 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 2 ust. 2 u.d.i.p. - przez oddalenie skargi z powołaniem się tak przez organ, jak i przez WSA w Warszawie na rzekome nadużycie przez skarżącego prawa do informacji publicznej, chociaż instytucja taka w prawie nie istnieje, co winno skutkować uwzględnieniem skargi i stwierdzeniem nieważności decyzji;
2. art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. - przez uznanie, że decyzja jest prawidłowa, chociaż ani sposób prowadzenia postępowania dowodowego, ani ocena zgromadzonego materiału dowodowego, ani wreszcie sposób uzasadnienia decyzji nie odpowiadają prawu;
3. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.- przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że o uznaniu określonej informacji publicznej za informację publiczną przetworzoną można orzekać w oparciu o mierniki ilościowe i jakościowe, które organ za aprobatą WSA w Warszawie także uznaje za informację publiczną przetworzoną (meta informację przetworzoną?), która nie jest przedmiotem orzekania w decyzji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Szef SKW wniósł o jej oddalenie skargi kasacyjnej w całości jako bezzasadnej oraz zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Należy zatem wskazać konkretne przepisy prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd i zamieścić uzasadnienie podstawy kasacyjnej, czyli uzasadnić uchybienia zarzucane sądowi. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych polega na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak, w jego ocenie, powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.
W rozpoznawanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej obejmują zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego, aczkolwiek nie określają formy naruszeń.
W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że Sąd I instancji działał w sposób prawidłowy, możliwe jest badanie zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Zarzut obrazy przepisów postępowania, tj.: art. 3 § 2 pkt 1, art. 134 § 1 i 2, art. 145 § 1 pkt 2 i art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 16 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 2 ust. 2 u.d.i.p. jest nieuprawniony.
Przypomnieć należy, że naruszenie art. 3 § 1 P.p.s.a. ma miejsce w sytuacji, gdy sąd rozpoznający skargę uchyla się od obowiązku wykonania kontroli, o której mowa w tym przepisie, a okoliczność, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z wynikiem kontroli sądowej, nie oznacza naruszenia tego przepisu (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 listopada 2018 r., sygn. akt I OSK 188/17, z 15 maja 2024 r., sygn. akt III OSK 423/23). Autor skargi kasacyjnej wskazuje również, że Sąd naruszył przepisy procesowe, tj. art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 2 i art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 2 ust. 2 u.d.i.p., ponieważ WSA w Warszawie podzielił stanowisko organu, że wniosek skarżącego kasacyjnie z dnia 20 sierpnia 2022 r. stanowi nadużycie informacji publicznej. Takie sformułowanie skargi kasacyjnej zmierza w istocie do wykazania naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego poprzez ich błędne zastosowanie lub wykładnię, a nie naruszenia przepisów procesowych. Pomylono zatem podstawy kasacyjne. Tak zaś sformułowany zarzut nie pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, na zrekonstruowanie, na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a., zarzutu skargi kasacyjnej, który pozwalałby na jej zbadanie. W tym zakresie, w sytuacji, w której autor skargi kasacyjnie zmierzał do wykazania, że Sąd I instancji błędnie uznał, iż w sprawie miało miejsce nadużycie prawa do informacji publicznej – należało odwołać się do błędnej wykładni przepisów prawa materialnego, w tym przede wszystkim art. 1 ust. 1 u.d.i.p. statuującego definicję informacji publicznej, czego jednak w skardze kasacyjnej nie uczyniono.
Nie jest także zasadny zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Przypomnieć bowiem należy, że stosownie do treści art. 7 k.p.a. obowiązek organu administracji publicznej polega na wyczerpującym zbadaniu wszystkich okoliczności faktycznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania normy prawa materialnego. Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego obowiązkiem organu administracji publicznej jest jego rozpatrzenie. Obowiązek ten jest ściśle związany z przyjętą w k.p.a. zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Z kolei zasada swobodnej oceny dowodów, obowiązująca w postępowaniu administracyjnym (art. 80 k.p.a.), nie oznacza dowolności oceny mocy i wiarygodności dowodu, lecz jego ocenę wraz z całym materiałem dowodowym sprawy. Wreszcie przepis art. 107 § 3 k.p.a., wskazując na składniki decyzji administracyjnej, nakazuje, aby uzasadnienie decyzji zawierało uzasadnienie faktyczne i prawne.
Podkreślenia wymaga, że omawiany zarzut dotyczy w rzeczywistości naruszenia przez organ przepisów postępowania w zakresie obowiązku zbierania i oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w celu pełnego ustalenia i uzasadnienia stanu faktycznego przyjętego przez organy za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, a w żadnej mierze nie odnoszą się do postępowania Sądu I instancji. Pamiętać zaś należy, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.) oraz art. 3 § 1 P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym kontrola sprawowana jest pod względem legalności. Sprawowanie wymiaru sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej nie powoduje, że sądy administracyjne zobowiązane są stosować wprost przepisy regulujące postępowanie przed organami administracji publicznej. Jego związanie tymi przepisami sprowadza się do obowiązku sformułowania oceny prawnej, czy proces stosowania prawa przez organ administracji był prawidłowy. Nie budzi wątpliwości, że sformułowanie tej oceny wymaga odpowiedzi na szereg pytań; pytań takich samych jak te, na które musi odpowiedzieć organ administracji bezpośrednio stosujący te przepisy. Tym niemniej to nie wojewódzki sąd administracyjny stosuje te przepisy, lecz posługuje się nimi jedynie jako matrycą porównawczą, w celu ustalenia, czy postępowanie organu w tym zakresie jest zgodne z ustalonym porządkiem prawnym. Zatem uchybienie przez sąd przepisom regulującym postępowanie organów administracji publicznej ma charakter pośredni i wynikać może jedynie z uchybienia przez Sąd I instancji przepisom P.p.s.a. W konsekwencji oznacza to, że sąd administracyjny, dokonując oceny legalności zaskarżonego aktu administracyjnego pod kątem jego zgodności z prawem, bada czy jest on zgodny z przepisami obowiązującego prawa, w tym przepisami regulującymi postępowanie, w którym akt ten został wydany. Jednak w postępowaniu sądowoadministracyjnym do weryfikacji zaskarżonego aktu bezpośrednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie mają zastosowania. Sąd, rozpoznając skargę, stosuje jedynie przepisy postępowania zamieszczone w P.p.s.a. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a., lecz kontroluje, czy postępowanie organów odpowiadało tym przepisom.
Po tych uwagach - odnosząc je na grunt rozpoznawanej sprawy - należy zauważyć, że wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji nie dokonał błędnych ustaleń faktycznych. WSA w Warszawie dokonał wnikliwej, wszechstronnej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego. Natomiast to, że wynik tej analizy nie odpowiada skarżącemu kasacyjnie - nie oznacza samo w sobie, że WSA w Warszawie dokonał błędnej oceny ustaleń faktycznych mających miejsce w postępowaniu przed organem administracji publicznej.
Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego, a więc art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. - wskazać należy, że mimo, iż jest on uzasadniony, to jednak nie może odnieść zamierzonego skutku.
Zgodzić się należy ze skarżącym kasacyjnie, że Szef SKW w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, odnosząc się do kwestii przetworzenia żądanych danych - posłużył się ogólnymi twierdzeniami, niepopartymi odniesieniami do przedmiotu i zakresu wniosku. Nie podał jakichkolwiek konkretnych danych (jak choćby liczba umów zawartych w miesiącu objętym wnioskiem dostępowym, czy liczba kontrahentów, objęcie ich klauzulami tajności, szacunkowa liczba stron umów i ich załączników), które pozwoliłyby przynajmniej oszacować nakład pracy koniecznej do udzielenia wnioskowanej informacji, a tym samym potwierdzić, że realizacja wniosku może wymagać takich działań organizacyjnych i zaangażowania środków osobowych, które zakłócą normalny tok działania organu i utrudnią wykonywanie przypisanych mu zadań.
Za skarżącym kasacyjnie należy zauważyć, że zaskarżona decyzja nie wskazuje ani na liczbę umów, których udostępnienie byłoby następstwem realizacji wniosku, ani na konkretnie oszacowany zakres nakładów niezbędnych do zrealizowania wniosku. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest tak ogólne, że w istocie mogłoby stanowić odmowę udostępnienia jakiejkolwiek informacji publicznej wskutek uznania, że obejmuje ona udostępnienie informacji przetworzonej. Choć organ w uzasadnieniu decyzji wskazuje czynności, które jego zdaniem należy podjąć, to jednak nie wyjaśnia w sposób realny i przekonujący, dlaczego podjęcie tych czynności miałoby świadczyć o konieczności ponadstandardowego zaangażowania zasobów wyspecjalizowanej Służby, jaką jest SKW.
W tym też zakresie Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko wyrażone przez NSA w podobnych orzeczeniach dotyczących Szefa SKW z dnia 16 maja 2025 r. sygn. akt III OSK 6674/21, III OSK 7541/21, w których podniesiono, że "obowiązkiem organu jest wykazanie w uzasadnieniu decyzji, dlaczego określoną informację traktuje jako przetworzoną, co oznacza nie tylko konieczność wyjaśnienia, co rozumie przez informację przetworzoną, ale także odniesienia tego rozumienia do wnioskowanej informacji oraz innych okoliczności konkretnej sprawy".
Tymczasem organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawił wprawdzie argumentację mającą uzasadniać wezwanie skarżącego do wykazania, że uzyskanie informacji żądanej we wniosku z 20 sierpnia 2022 r. jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, jednakże argumentacja ta oparta jest w istocie na ogólnych twierdzeniach, niepopartych odniesieniem się do przedmiotu i zakresu informacji, która miałaby podlegać udostępnieniu.
Szef SKW obszernie odwołuje się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do orzecznictwa sądów administracyjnych dotyczącego rozumienia pojęcia "informacji przetworzonej" oraz posługuje się takimi ogólnymi sformułowaniami, jak: "takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania organu", jak również "znacznego nakładu pracy związanego z koniecznością ponadstandardowej analizy dokumentów, a także wykonywaniem szczegółowej, szerokiej anonimizacji". Nie odnosi ich jednak do przedmiotu i zakresu wniosku skarżącego i nie podaje jakichkolwiek konkretnych danych (jak choćby liczba umów zawartych w miesiącu wskazanym we wniosku, czy liczba kontrahentów, objęcie ich klauzulami tajności, szacunkowa liczba stron tych umów i załączników), które pozwoliłyby przynajmniej oszacować nakład pracy koniecznej do udzielenia wnioskowanej informacji, a tym samym potwierdzić, że realizacja wniosku może wymagać takich działań organizacyjnych i zaangażowania środków osobowych, które zakłócą normalny tok działania organu i utrudnią wykonywanie przypisanych mu zadań. W tym aspekcie organ powinien także wskazać - czego zaniechał, jakimi zasobami ludzkimi dysponuje i szacunkowo ilu pracowników musiałby oddelegować do tej pracy i na jaki czas. Brak jest zatem jakichkolwiek konkretnych danych na poparcie stanowiska Szefa SKW w kwestii charakteru żądanej informacji.
Należy jednak podkreślić, że mimo zasadności skargi kasacyjnej w tym zakresie -wyrok nie może być uchylony, ponieważ podstawą oddalenia skargi przez WSA w Warszawie była nie tylko kwestia zastosowania art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., ale, co znalazło wyraz na s. 7-13 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, problem nadużycia przez skarżącego kasacyjnie prawa do informacji publicznej. Tymczasem sposób sformułowania skargi kasacyjnej nie pozwala na skuteczne podważenie argumentacji Sądu I instancji w tym zakresie.
Powyższe oznacza, że zarzuty skargi kasacyjnej, pomimo, iż okazały się częściowo zasadne, nie mogły odnieść zamierzonego skutku w postaci uchylenia zaskarżonego wyroku.
Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny, orzekł na podstawie art. 209 w zw. z art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI