III OSK 1667/22

Naczelny Sąd Administracyjny2024-04-16
NSAAdministracyjneWysokansa
dostęp do informacji publicznejochrona prywatnościanonimizacjaprawo administracyjnesądownictwo administracyjneNSAwyrokskarga kasacyjna

NSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie o udostępnienie uzasadnienia wyroku, uznając prymat ochrony prywatności osoby fizycznej nad prawem do informacji publicznej, nawet po anonimizacji.

Skarżący domagał się udostępnienia uzasadnienia wyroku, jednak organ i sądy obu instancji odmówiły, powołując się na ochronę prywatności osoby fizycznej. Skarga kasacyjna została oddalona, ponieważ NSA uznał, że anonimizacja nie zawsze gwarantuje ochronę prywatności, a prawo do informacji publicznej nie jest absolutne i musi być wyważane z innymi prawami, zwłaszcza gdy wniosek ma charakter czysto prywatny.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej S.Z. od wyroku WSA w Gliwicach, który oddalił skargę na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego odmawiającą udostępnienia uzasadnienia wyroku z uwagi na ochronę prywatności osoby fizycznej. Skarżący wnioskował o udostępnienie zanominizowanego uzasadnienia wyroku w sprawie cywilnej, w której strony pozostawały w konflikcie procesowym. Organy administracji oraz WSA uznały, że nawet anonimizacja nie zapewni wystarczającej ochrony prywatności, a prawo do informacji publicznej nie może być realizowane kosztem naruszenia dóbr osobistych. NSA, oddalając skargę kasacyjną, potwierdził, że prawo do informacji publicznej nie jest absolutne i podlega ograniczeniom wynikającym z ochrony prywatności. Podkreślono, że ocena zasadności ograniczenia musi być dokonywana indywidualnie dla każdej sprawy (ad casum), a anonimizacja nie zawsze jest wystarczającym środkiem ochrony. Dodatkowo, NSA zwrócił uwagę, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być wykorzystywana do realizacji wyłącznie prywatnych interesów, gdyż dotyczy informacji o sprawach publicznych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, prawo do informacji publicznej nie jest absolutne i podlega ograniczeniu ze względu na ochronę prywatności. Anonimizacja nie zawsze jest wystarczająca, a ocena musi być indywidualna (ad casum). Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być wykorzystywana do realizacji wyłącznie prywatnych interesów.

Uzasadnienie

NSA uznał, że ochrona prywatności jest istotnym ograniczeniem prawa do informacji publicznej. Anonimizacja może nie wystarczyć do ochrony tożsamości, a ocena musi być indywidualna. Ponadto, ustawa o dostępie do informacji publicznej dotyczy spraw publicznych, a nie prywatnych interesów wnioskodawcy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (9)

Główne

u.d.i.p. art. 5 § ust. 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej.

P.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

NSA oddala skargę kasacyjną.

Pomocnicze

u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt 4 lit a

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 16 § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Organ wydaje decyzję administracyjną odmawiającą udostępnienia informacji publicznej w oparciu o ograniczenia z art. 5 ust. 2.

P.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd oddala skargę.

Konstytucja RP art. 47

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia.

Konstytucja RP art. 61 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo obywateli do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej.

k.p.a. art. 104

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ochrona prywatności osoby fizycznej jest ważniejsza niż prawo do informacji publicznej w tym konkretnym przypadku. Anonimizacja nie zawsze gwarantuje pełną ochronę prywatności. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być wykorzystywana do realizacji wyłącznie prywatnych interesów.

Odrzucone argumenty

Prawo do informacji publicznej powinno być realizowane nawet po anonimizacji, bez względu na potencjalne naruszenie prywatności. Sąd pierwszej instancji błędnie zinterpretował i zastosował przepisy u.d.i.p. dotyczące dostępu do informacji publicznej i ochrony prywatności.

Godne uwagi sformułowania

prawo do informacji publicznej nie jest prawem absolutnym w przypadku kolizji praw konstytucyjnie i ustawowo chronionych (...) niezbędne jest ich wyważenie ocena, czy prawo do informacji publicznej danego rodzaju podlega ograniczeniu (...) winna być przy tym dokonana w sposób zindywidualizowany, odrębnie dla każdej z żądanych informacji, z wyraźnym wskazaniem, jakie konkretnie przesłanki przemawiają za odmową udzielenia konkretnej informacji ustawa o dostępie do informacji publicznej zasadniczo nie może być podstawą do otrzymania informacji niejako "w sprawie prywatnej"

Skład orzekający

Piotr Korzeniowski

przewodniczący

Jerzy Stelmasiak

członek

Paweł Mierzejewski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie ograniczenia prawa do informacji publicznej ze względu na ochronę prywatności, zasady wyważania kolidujących praw, niedopuszczalność wykorzystania u.d.i.p. do celów prywatnych."

Ograniczenia: Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny (ad casum) zasadności ograniczenia dostępu do informacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy konfliktu między prawem do informacji publicznej a ochroną prywatności, co jest częstym i ważnym zagadnieniem prawnym. Pokazuje praktyczne aspekty stosowania przepisów i wyważania konstytucyjnych praw.

Czy anonimizacja zawsze chroni prywatność? NSA rozstrzyga spór o dostęp do informacji.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 1667/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-04-16
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-07-07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jerzy Stelmasiak
Paweł Mierzejewski /sprawozdawca/
Piotr Korzeniowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
III SA/Gl 1601/21 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2022-03-03
Skarżony organ
Prezes Sądu
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634
art.184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 902
art.5 yst.2, art.16 ust.1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Korzeniowski Sędziowie: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej S.Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 3 marca 2022 r. sygn. akt III SA/Gl 1601/21 w sprawie ze skargi S.Z. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego [...] z dnia 12 października 2021 r. nr O.Adm-010-487/21 w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 3 marca 2022 r., sygn. akt III SA/Gl 1601/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę S.Z. (dalej jako "wnioskodawca" albo "skarżący") na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego [...] (dalej jako "Prezes") z dnia 12 października 2021 r. nr O.Adm-010-487/21 w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
U podstaw rozstrzygnięcia wydanego przez Sąd pierwszej instancji legły następujące ustalenia oraz ocena prawna.
Wnioskiem z dnia 11 sierpnia 2021 r. skarżący zwrócił się do Prezesa [...] o udostępnienie informacji publicznej w postaci zanominizowanego uzasadnienia wyroku [...] z dnia 21 czerwca 2021 r. w sprawie o sygn. akt [...].
Prezes [...] decyzją z dnia 8 września 2021 r. nr Adm.058-159/21 odmówił udzielenia informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej. Jako podstawę prawną organ pierwszej instancji powołał art. 3 ust. 1 pkt 2, art. 4 ust. 1, art. 5 ust. 2, art. 10 ust. 1 i art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U z 2020 r., poz. 2176), dalej jako "u.d.i.p.", oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.), dalej jako "k.p.a.".
W uzasadnieniu wydanej decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w u.d.i.p. Żądana przez skarżącego informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit a tiret trzeci u.d.i.p. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do wglądu do dokumentów urzędowych. W myśl art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępnienia informacji są w szczególności organy władzy publicznej. W art. 5 ust. 2 u.d.i.p. zawarto jednakże stosowne ograniczenie. Zgodnie z tym przepisem prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu m. in. ze względu na prywatność osoby fizycznej. Nadto organ pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z treścią art. 47 Konstytucji RP każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Przepis ten nakłada na władze publiczne obowiązek ochrony chronionych prawem dóbr jednostki, w tym ochrony prawnej życia prywatnego, przed nieuzasadnioną ingerencją. Prywatność może być w pewnych sytuacjach przedmiotem ingerencji dla ochrony dobra wspólnego, jednak wkraczanie w tę sferę, musi być dokonywane w sposób ostrożny i wyważony z należytą oceną racji, które przemawiają za taką ingerencją. Do prywatnej sfery życia zalicza się przede wszystkim zdarzenia i okoliczności tworzące sferę życia osobistego i rodzinnego. Szczególny charakter tej dziedziny życia człowieka uzasadnia udzielenie jej silnej ochrony prawnej. Na poparcie swojego stanowiska organ przywołał dodatkowo szereg orzeczeń sądowych, z których wynika że wkraczanie w sferę prywatną musi być zawsze uzasadnione istotnymi racjami interesu publicznego.
Odnosząc się do realiów sprawy organ pierwszej instancji ustalił, że między wnioskodawcą a jego przeciwnikiem procesowym w sprawie o sygn. akt [...], toczyły się jeszcze inne postępowania oznaczone sygn. akt [...] oraz sygn. akt [...]. Wnioskodawca występując z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej nie ukrywa, że znana jest mu sytuacja zdrowotna przeciwnika procesowego, z którym jest w "konflikcie procesowym". W związku z czym organ uznał że pewne dane składowe zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu [...] z dnia 21 czerwca 2021 r. mogły prowadzić do naruszenia prawa do prywatności. Tym samym w ocenie organu, należało udzielić prymatu ochronie prywatności tym bardziej, że wobec skonfrontowania treści uzasadnień obu wyroków (wyroku Sądu [...] z dnia 21 czerwca 2021 r. oraz wyroku Sądu Apelacyjnego [...] z dnia 8 lutego 2021 r.), sfera prywatności pozostała niewielka, a tym samym ewentualna ingerencja w to prawo, mogłoby przybrać znaczne rozmiary, a udostępnienie informacji publicznej wskazanej we wniosku prowadzić mogłoby do naruszenia prawa do prywatności osoby fizycznej. Z tych tez względów organ odmówił dostępu do informacji publicznej.
Powyżej opisana decyzja organu pierwszej instancji została utrzymana w mocy decyzją Prezesa z dnia 12 października 2021 r. nr O.Adm-010-487/21.
W ocenie Prezesa odwołanie skarżącego nie zasługiwało na uwzględnienie, ponieważ zakres wskazanych w Konstytucji wartości uzasadniających ograniczenie dostępu do informacji, publicznej precyzuje ustawodawca w art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. wskazując, że ograniczenia takie uzasadnione są potrzebą zapewnienia ochrony prywatności osób fizycznych. Organ odwoławczy wskazał, że udostępnienie informacji zgodnie z żądaniem wniosku naruszałoby wymóg zapewnienia ochrony prywatności osób fizycznych, gdyż anonimizacja nie zapewniłaby ochrony tożsamości, a przez to prywatności osoby fizycznej. Z uwagi na brak możliwości pogodzenia prawa do informacji publicznej bez uszczerbku dla prawa do prywatności osób fizycznych będących stronami postępowania sądowego, Prezes stwierdził, że na mocy powołanych przepisów należało orzec jak w sentencji decyzji.
Skarżący wywiódł skargę od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zarzucając organowi naruszenie: prawa materialnego, to jest art. 5 ust. 2, art. 6 ust. 1 pkt 4 ppkt a, oraz art. 16 ust. 1 u.d.i.p. poprzez odmowę udzielenia informacji publicznej, ze względu na prywatność osoby fizycznej. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie wydanych w sprawie decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego.
W odpowiedzi na skargę Prezes wniósł o jej oddalenie.
Oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.), dalej "P.p.s.a.", Sąd pierwszej instancji podniósł, że informacje dotyczące sfery życia prywatnego nie podlegają udostępnieniu w przedmiotowej sprawie z uwagi na ochronę prawa do prywatności osoby, której wnioskowane orzeczenie dotyczy. Sąd meriti podkreślił, że prawo do prywatności ma charakter szczególny w systemie praw i wolności konstytucyjnych. Art. 47 Konstytucji RP wskazuje, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Przepis ten nakłada więc na władze publiczne obowiązek ochrony chronionych prawem dóbr jednostki, w tym ochrony prawnej życia prywatnego, przed nieuzasadnioną ingerencją. Zdaniem Sądu pierwszej instancji pamiętać należy, że art. 61 ust. 1 Konstytucji RP gwarantuje obywatelom prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. W przypadku kolizji tych dwóch konstytucyjnych praw – z jednej strony konstytucyjnego prawa do informacji z drugiej prawa do prywatności – nie można bezwzględnie przyznać priorytetu temu pierwszemu. Nie istnieje formuła zagwarantowania obywatelom dostępu do informacji za wszelką cenę. Nie można również wykluczyć możliwości ingerencji w sferę prywatną za pomocą prawa do informacji publicznej (przywołano wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2002 r.; sygn. K 11/02, publ. OTK-A 2002 nr 4, poz. 43). Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 5 marca 2003 r., sygn. K 7/01, wskazał nadto, że prawo do ochrony życia prywatnego, tak jak każda inna wolność i prawo jednostki, znajduje swoje umocowanie aksjologiczne w godności osoby, jednakże utożsamianie naruszenia każdego prawa i wolności z naruszeniem godności pozbawiałoby gwarancje zawarte w art. 30 Konstytucji RP samodzielnego pola zastosowania. Spłycałoby w gruncie rzeczy i nadmiernie upraszczałoby sens oraz treść normatywną zawartą w pojęciu, którym operuje art. 30 Konstytucji RP. Obejmuje ono bowiem najważniejsze wartości, które nie korzystają z innych, samodzielnych gwarancji na gruncie konstytucyjnym, a które dotykają istoty pozycji jednostki w społeczeństwie, jej relacji do innych osób oraz do władzy publicznej. Przyjęcie innego stanowiska prowadziłoby do zakwestionowania ukształtowanej linii orzecznictwa na gruncie art. 47 Konstytucji RP, która wyraźnie przyjmuje założenie, że prawo do życia prywatnego nie może być traktowane w kategoriach absolutnych i również może podlegać ograniczeniu stosownie do kryteriów określonych przez zasadę proporcjonalności (publ. OTK-A 2003, nr 3, poz. 19). Prywatność zatem może być w pewnych sytuacjach przedmiotem ingerencji dla ochrony dobra wspólnego, jednak wkraczanie w tę sferę, musi być dokonywane w sposób ostrożny i wyważony, z należytą oceną racji, które przemawiają za taką ingerencją. Nie zawsze jednak dobro wspólne przeważa nad interesem indywidualnym (przywołano wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 marca 2006 r.; sygn. K 17/05). Z tego powodu pogodzenie obu wartości konstytucyjnych, to jest prawa do informacji publicznej, bez uszczerbku dla prawa do prywatności osoby fizycznej, powinno być zrealizowane poprzez anonimizację danych umożliwiających identyfikację osoby. Jednakże w przedmiotowej sprawie anonimizacja nie zapewniłaby ochrony prywatności osoby fizycznej.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że w rozpatrywanej sprawie zaskarżona została decyzja odmawiająca dostępu do informacji publicznej o treści wyroku Sądu Okręgowego [...] o sygnaturze akt [...]. Biorąc pod uwagę szczególny charakter sprawy cywilnej o sygnaturze akt [...], w której ocenie sądu podlega badanie sfery osobistych i często intymnych kwestii nie sposób zaaprobować poglądu, że orzeczenia w takich sprawach powinny być udostępnione na podstawie u.d.i.p. każdemu, kto tego zażąda. Tym bardziej, że nawet anonimizacja danych osobowych nie stanowi dostatecznej gwarancji, że dane te nie zostaną odkodowane na podstawie innych informacji zawartych w takim wyroku. Sytuacja w przedmiotowej sprawie jest o tyle specyficzna, że skarżący wskazał konkretną sygnaturę sprawy, domagając się udostępnienia treści wydanego rozstrzygnięcia. Słusznie zatem orzekające organy wysnuły przypuszczenie, że skarżący może znać daną osobę, której ten wyrok dotyczył. W konsekwencji zasadnie zastosowano podstawę wyłączającą możliwość udostępnienia zakresu wnioskowanej informacji publicznej w postaci zapewnienia osobie, której dotyczył wyrok w sprawie o sygnaturze akt [...], prawa do prywatności. Nie budzi wątpliwości Sądu pierwszej instancji, że dane objęte rozstrzygnięciem w wyroku wydanym w sprawie bez względu na zakres tego rozstrzygnięcia odnoszą się do dóbr osobistych przysługujących osobom fizycznym i ujawnienie tych danych naruszyłoby prawnie chronioną sferę prywatności. Natomiast ze względu na okoliczność, że skarżący zwrócił się o udostępnienie mu wyroku w konkretnej sprawie, powstała uzasadniona wątpliwość, że anonimizacja danych osobowych takiego wyroku może nie zapewnić osobie, której to rozstrzygnięcie dotyczy pełnej ochrony jej prywatności. Zasadną zatem stała się w ocenie Sądu pierwszej instancji odmowa udostępnia treści przedmiotowego orzeczenia.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiódł skarżący, zaskarżając go w całości i zarzucając - na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. - naruszenie prawa materialnego: art. 5 ust. 2, art. 6 ust. 1 pkt 4 ppkt a) oraz art. 16 ust. 1 u.d.i.p. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, sprowadzające się do odmowy udzielenia informacji publicznej, ze względu na prywatność osoby fizycznej bez należytego rozważenia czy w rzeczywistości prawo do prywatności zostanie naruszone, gdy udzielona zostanie informacja publiczna połączona z anomimizacją wszystkich elementów uzasadnienia wyroku, które teoretycznie mogłyby prowadzić do zagrożenia naruszenia ww. prywatności osoby fizycznej.
Z uwagi na powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego. Nadto oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), dalej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. Nie zachodzi również żadna z przesłanek odrzucenia skargi albo umorzenia postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, o których mowa w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli wyroku zaskarżonego skargą kasacyjną.
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Skarżący kasacyjnie zarzuca orzeczeniu Sądu pierwszej instancji naruszenie art. 5 ust. 2, art. 6 ust. 1 pkt 4 ppkt a) oraz art. 16 ust. 1 u.d.i.p. podnosząc, że Sąd pierwszej instancji niezasadnie zaaprobował - jako zgodne z prawem - wydane w sprawie decyzje odmawiające udzielenia informacji publicznej, ze względu na prywatność osoby fizycznej bez należytego rozważenia czy w rzeczywistości prawo do prywatności zostanie naruszone, gdy udzielona zostanie informacja publiczna połączona z anomimizacją wszystkich elementów uzasadnienia żądanego przez skarżącego kasacyjnie wyroku, które teoretycznie mogłyby prowadzić do zagrożenia naruszenia prywatności osoby fizycznej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie.
Wskazać w tym miejscu należy, że zarzutem podnoszonym w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej można kwestionować błędną wykładnię prawa materialnego. Zarzucając błędną wykładnię konkretnego przepisu prawa autor skargi kasacyjnej powinien uzasadnić, na czym polegało niewłaściwe zrozumienie treści tego przepisu przez Sąd pierwszej instancji, a także wskazać, jaka powinna być prawidłowa jego wykładnia. Podnosząc z kolei zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego autor skargi kasacyjnej winien wykazać, że sąd stosując normę prawną popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada (lub nie odpowiada) stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Skoro niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego oznacza błąd w zakresie subsumcji stanu faktycznego wobec treści stosowanej normy prawnej, to może być ono zarówno konsekwencją wcześniejszych błędnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego, jak i błędnej wykładni prawa materialnego, ale może mieć miejsce również wtedy, gdy prawidłowe są ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego oraz wykładnia prawa materialnego, a wadliwość przejawia się wyłącznie w zestawieniu stanu faktycznego ze stanem prawnym sprawy.
W rozpatrywanej skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutów w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, a zatem nie zakwestionowano skutecznie ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego. Wbrew treści zarzutu opisanego w petitum skargi kasacyjnej jej autor nie podważył również wykładni prawa materialnego stosowanego w realiach niniejszej sprawy. Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut winien być zatem uznany za zarzut dotyczący niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. W ocenie skarżącego kasacyjnie stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w treści art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Skoro bowiem skarżący kasacyjnie przedstawił i umotywował intencje odnośnie pozyskania żądanych informacji jak i wskazał, że posiada wiedzę odnośnie stanu zdrowia określonej osoby fizycznej trudno mówić o naruszeniu prywatności tej osoby w sytuacji udostępnienia żądanego orzeczenia sądowego.
Wobec powyższego wskazać należy, że w realiach niniejszej sprawy omawiany zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego mógłby odnieść skutek jedynie w przypadku wykazania, że Sąd pierwszej instancji w przyjętym przez ten Sąd stanie faktycznym i prawnym sprawy dokonał ich wadliwego zestawienia, prowadzącego do wniosku, że dostęp do informacji publicznych, których żądał skarżący kasacyjnie, został ograniczony ponad konieczną ochronę tzw. danych wrażliwych. Skoro jednak Sąd pierwszej instancji przyjął, na skutek dokonanej przez ten Sąd i niezakwestionowanej w skardze kasacyjnej wykładni przepisów u.d.i.p. oraz na skutek niezakwestionowanych w skardze kasacyjnej ustaleń, że dostęp do informacji publicznych, których żądał skarżący kasacyjnie, winien być ograniczony to brak podstaw do stwierdzenia niewłaściwego zastosowania prawa materialnego poprzez brak rozważenia czy w rzeczywistości prawo do prywatności zostanie naruszone, gdy udzielona zostanie informacja publiczna połączona z anomimizacją wszystkich elementów uzasadnienia żądanego przez skarżącego kasacyjnie wyroku, które teoretycznie mogłyby prowadzić do zagrożenia naruszenia prywatności osoby fizycznej. Stanowisko Sądu pierwszej instancji w zakresie subsumcji przyjętego stanu faktycznego wobec treści stosowanej normy prawnej jest konsekwentne i prawidłowe, a zatem zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego w jego konstrukcji zaprezentowanej w skardze kasacyjnej nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
W ramach uwag natury ogólniejszej należy podkreślić, że prawo dostępu do informacji publicznej jest niewątpliwie istotnym publicznym prawem podmiotowym w katalogu praw obywatelskich i politycznych, nie jest jednak prawem absolutnym. Zgodnie z art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, a ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Oznacza to, że w przypadku kolizji praw konstytucyjnie i ustawowo chronionych (prawa do prywatności i prawa dostępu do informacji publicznej) niezbędne jest ich wyważenie, które nie może prowadzić do generalnego wyłączenia prawa do informacji publicznej w określonej kategorii spraw. W przypadku potrzeby zapewnienia ochrony prywatności osób fizycznych podmioty zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej winny, co do zasady, poprzestać na takim zanonimizowaniu danych wrażliwych, aby nie istniała obiektywna możliwość poznania ich po zapoznaniu się z informacją publiczną. Skoro tożsamość osoby fizycznej można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na jeden lub kilka specyficznych czynników określających cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne tej osoby, to odmowa ujawnienia owych czynników choćby poprzez ich anonimizację winna być najczęściej uznana za wystarczający sposób ochrony tożsamości, a przez to prywatności osoby fizycznej. Rzeczą podmiotu zobowiązanego do udostępniania informacji jest bowiem dokonanie takiej anonimizacji, która uniemożliwi identyfikację osób objętych żądaniem udostępnienia informacji publicznej.
Dopiero w razie uznania i przekonującego wykazania, że istnieje potrzeba ochrony prywatności określonej osoby lub osób, a celu tego w dostateczny sposób nie spełni anonimizacja danych wrażliwych określonych podmiotów, organ, do którego skierowano wniosek o udostępnienie informacji publicznej, winien - w oparciu o art. 16 u.d.i.p. - wydać decyzję administracyjną odmawiającą udostępnienia konkretnej informacji publicznej, powołując się na ograniczenia zawarte w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Ocena, czy prawo do informacji publicznej danego rodzaju podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej winna być przy tym dokonana w sposób zindywidualizowany, odrębnie dla każdej z żądanych informacji, z wyraźnym wskazaniem, jakie konkretnie przesłanki przemawiają za odmową udzielenia konkretnej informacji.
W realiach rozpatrywanej sprawy organy orzekające wykazały w sposób przekonujący dlaczego żądana informacja nie może być udzielona, a zaaprobowanie wyrażonego poglądu przez Sąd pierwszej instancji podziela Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę. Podkreślenia wymaga, że wyłączenie dostępności informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej ma ze swej istoty charakter stricte kauzalny i powinno być oceniane w skorelowaniu z konkretną informacją i z wpływem na sytuację osoby fizycznej, jaki wywoła jej udostępnienie. Formułowanie ogólnych zapatrywań bądź dyrektyw, na podstawie których należałoby wyłączyć lub zaaprobować stosowanie ograniczenia dostępowego do informacji publicznych w trybie art. 5 ust. 2 u.d.i.p., jedynie z uwagi na ogólny charakter przedmiotowy tych informacji, jest z założenia niedopuszczalne. Skorzystanie przez ustawodawcę ze zwrotu niedookreślonego – klauzuli generalnej – w postaci prywatności osoby fizycznej dowodzi, że jego intencją było, aby zasadność ograniczenia dostępu do informacji publicznej w trybie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oceniać zawsze ad casum, a zatem z uwzględnieniem uwarunkowań faktycznych i prawnych danej sprawy, zainicjowanej konkretnym wnioskiem dostępowym. Argumentacji uzasadniającej wyłączenie dostępności do informacji publicznej z uwagi na ochronę prywatności osoby fizycznej nie można zatem obalić poprzez proste powołanie się na posiadanie informacji zbliżonej bądź analogicznej, jak ta, której udostępnienia się żąda, udostępnienie przedmiotowo analogicznych informacji, w innych sprawach, albo przez ten sam organ lecz w innym postępowaniu.
W rozpatrywanej sprawie Sąd pierwszej instancji zasadnie wskazał, że anonimizacja danych osobowych nie stanowi dostatecznej gwarancji, że dane te nie zostaną odkodowane na podstawie innych informacji zawartych w takim wyroku. Zasadną była również konstatacja, że dane objęte rozstrzygnięciem w wyroku wydanym w sprawie bez względu na zakres tego rozstrzygnięcia odnoszą się do dóbr osobistych przysługujących określonej osobie fizycznej i ujawnienie tych danych naruszyłoby prawnie chronioną sferę jej prywatności. Natomiast ze względu na okoliczność, że skarżący kasacyjnie zwrócił się o udostępnienie mu wyroku w konkretnej sprawie, powstała uzasadniona wątpliwość, że anonimizacja danych osobowych takiego wyroku może nie zapewnić osobie, której to rozstrzygnięcie dotyczy pełnej ochrony jej prywatności.
Na marginesie powyższych rozważań wskazać należy, że w uzasadnieniu złożonego środka odwoławczego skarżący kasacyjnie przedstawił wprost powody, dla których zwrócił się z wnioskiem o udostępnienie uzasadnienia orzeczenia wskazanego we wniosku dostępowym. Zdaniem Naczelnego Sadu Administracyjnego nie może zatem ulegać wątpliwości, że skarżący kasacyjnie w ten sposób wykazał swój stricte subiektywny interes w udostępnieniu informacji. Tymczasem u.d.i.p. zasadniczo nie może być podstawą do otrzymania informacji niejako "w sprawie prywatnej". Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informację publiczną stanowi jedynie informacja o sprawach publicznych. Określenia istoty pojęcia "sprawa publiczna" powinno się dokonywać na podstawie kryterium interesu ogólnego i jednostkowego. Z żądania udostępnienia informacji publicznej musi wynikać interes obiektywny, a nie subiektywny. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwala się pogląd, że przedmiotem pism składanych w indywidualnych sprawach przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie jest problem czy kwestia, która ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa. W takich przypadkach przedmiotem wniosku jest realizacja indywidualnych interesów danego podmiotu. Żądane w nim informacje nie powinny być jednakże udostępniane w trybie u.d.i.p. Oczywistym jest bowiem, że u.d.i.p. nie może być wykorzystywana w sprawach mających walor wyłącznie prywatny.
Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną, która nie miała usprawiedliwionych podstaw, oddalił w oparciu o art. 184 P.p.s.a.
Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a., bowiem skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy, zaś organ nie zażądał jej przeprowadzenia.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI