III OSK 1539/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za nielegalny demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej P.R. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję GIOŚ o wymierzeniu kary pieniężnej za nielegalny demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu. Sąd II instancji uznał, że zgromadzone dowody, w tym oględziny działki, zeznania świadków i dokumentacja przekazania odpadów, jednoznacznie wskazują na udział skarżącego w tej działalności, mimo braku jego tytułu własności do działki. Skarga kasacyjna została oddalona.
Przedmiotem skargi kasacyjnej była ocena wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę P.R. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ) o wymierzeniu kary pieniężnej. Kara została nałożona za dokonywanie poza stacją demontażu czynności związanych z demontażem pojazdów wycofanych z eksploatacji, takich jak usuwanie substancji niebezpiecznych czy wymontowywanie części. Lubuski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska (LWIOŚ) nałożył karę 90 000 zł, uznając, że skarżący, mimo braku tytułu własności do działki, faktycznie nią dysponował i dokonywał na niej demontażu pojazdów. GIOŚ utrzymał tę decyzję w mocy, wskazując na dowody takie jak oględziny działki z licznymi pojazdami i elementami, zanieczyszczenie gleby, zeznania świadków oraz dokumentację przekazania odpadów do punktu skupu. WSA w Warszawie oddalił skargę, uznając, że do odpowiedzialności wystarczy faktyczne dysponowanie działką i dokonywanie demontażu, a niekoniecznie własność pojazdów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając prawidłowość ustaleń sądów niższych instancji i organów administracji. Sąd podkreślił, że zgromadzone dowody, w tym protokoły oględzin, zeznania świadków i dokumentacja przekazania odpadów, jednoznacznie wskazywały na udział skarżącego w nielegalnym demontażu pojazdów, mimo jego prób podważenia tych dowodów i kwestionowania ich oceny.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, odpowiedzialność ta może być przypisana osobie, która faktycznie dysponowała działką i dokonywała demontażu, niezależnie od tytułu prawnego do nieruchomości czy pojazdów.
Uzasadnienie
Ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji penalizuje sam fakt dokonania demontażu poza stacją demontażu, a niekoniecznie własność pojazdów czy działki. Kluczowe jest faktyczne władanie i prowadzenie działalności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (19)
Główne
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.r.p.w.e. art. 53a § ust. 1, 2 i 3
Ustawa z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji
Przepis ten znajduje zastosowanie niezależnie od tego, czy demontaż poza stacją demontażu dotyczył jednego pojazdu czy większej liczby, jak też niezależnie od tego, czyja własność był pojazd. Odpowiedzialność rodzi sam fakt dokonania demontażu poza stacją.
u.r.p.w.e. art. 53a § ust. 1
Ustawa z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji
Kto poza stacją demontażu dokonuje usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów; wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia; wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu - podlega karze pieniężnej od 10.000 do 300.000 zł.
Pomocnicze
u.r.p.w.e. art. 5 § ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji
u.r.p.w.e. art. 3 § pkt 6 i 10
Ustawa z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji
k.p.a. art. 61 § § 1 i 4
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 75 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Umożliwia dopuszczenie jako dowód wszystkiego, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy i nie jest sprzeczne z prawem, w tym materiałów z innych postępowań.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Reguluje zasadę swobodnej oceny dowodów, która nie oznacza dowolności, lecz ocenę w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego.
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 3 § § 1 i 2 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 28 lipca 2005 r. w sprawie minimalnych wymagań dla stacji demontażu oraz sposobu demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji
Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach art. 21a
Argumenty
Skuteczne argumenty
Faktyczne dysponowanie działką i dokonywanie demontażu pojazdów poza stacją demontażu, niezależnie od tytułu własności do działki czy pojazdów, stanowi podstawę do wymierzenia kary pieniężnej. Dowody zebrane w innych postępowaniach (np. karnym) mogą być wykorzystane w postępowaniu administracyjnym. Ocena dowodów przez organy administracji i sąd I instancji była prawidłowa i oparta na całokształcie materiału dowodowego.
Odrzucone argumenty
Skarżący nie był właścicielem działki ani pojazdów, co miało wyłączać jego odpowiedzialność. Dowody pośrednie (np. zeznania świadków, dokumentacja przekazania odpadów) nie były wystarczające do przypisania odpowiedzialności. Naruszenie przepisów postępowania przez sądy niższych instancji (dowolna ocena dowodów, brak wszechstronnego zebrania materiału dowodowego).
Godne uwagi sformułowania
Odpowiedzialność za dokonanie demontażu pojazdu poza stacją demontażu rodzi zarówno demontaż pojazdu nie będącego własnością osoby dokonującej tej czynności jak i demontaż pojazdu stanowiącego własność tej osoby. Ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji ma zagwarantować, aby nikt nie dokonywał demontażu pojazdu (nawet własnego pojazdu) poza stacją demontażu. Właściciel pojazdu, bez względu na to, czy zamierza jakieś części tego pojazdu zachować dla siebie, winien oddać pojazd do stacji demontażu, nie może 'wyręczać' stacji demontażu.
Skład orzekający
Teresa Zyglewska
przewodniczący
Ewa Kwiecińska
członek
Sławomir Pauter
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie odpowiedzialności za nielegalny demontaż pojazdów poza stacją demontażu, nawet bez tytułu własności do działki czy pojazdów, oraz dopuszczalność wykorzystania dowodów z innych postępowań."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji nielegalnego demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu ochrony środowiska i odpowiedzialności za nielegalne działania, z elementami proceduralnymi dotyczącymi oceny dowodów. Jest interesująca dla prawników specjalizujących się w prawie administracyjnym i ochrony środowiska.
“Nielegalny demontaż pojazdów poza stacją: odpowiedzialność bez względu na własność!”
Sektor
ochrona środowiska
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 1539/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-04-04 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-06-22 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Ewa Kwiecińska Sławomir Pauter /sprawozdawca/ Teresa Zyglewska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6135 Odpady Hasła tematyczne Odpady Sygn. powiązane IV SA/Wa 1901/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-02-28 Skarżony organ Inspektor Ochrony Środowiska Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 1634 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2020 poz 2056 art. 53a ust. 1, 2 i 3 Ustawa z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie: Sędzia NSA Ewa Kwiecińska Sędzia del. WSA Sławomir Pauter (spr.) po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lutego 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 1901/21 w sprawie ze skargi P.R. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] października 2021 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie przez P.R. (dalej: "skarżący") jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lutego 2022 roku sygn. akt IV SA/Wa 1901/21, którym oddalono skargę wniesioną przez w/w na decyzję na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: "GIOŚ") z dnia [...] października 2021 r., w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej. Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne: Pismem z dnia [...] września 2020 r. Lubuski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska (dalej: "LWIOŚ") zawiadomił skarżącego P.R., na podstawie art.61 § 1 i 4 k.p.a. w zw. z art. 53a ust. 1, 2 i 3 oraz art.2 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (obecnie t.j. Dz.U. z 2020, poz. 2056, dalej: "u.r.p.w.e."), o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej za dokonywanie poza stacją demontażu: 1) usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów, 2) wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, 3) wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu. Decyzją z dnia . listopada 2020 r. LWIOŚ orzekł o wymierzeniu skarżącemu kary pieniężnej w wysokości 90 000 zł za dokonywanie na działce o nr ewid. [...], obręb G. (dalej "działka [...]"), poza stacją demontażu: (-) usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów, (-) wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia oraz (-) wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu. Pismem z dnia [...] grudnia 2020 r. skarżący wniósł do GIOŚ odwołanie od decyzji LWIOŚ (za pośrednictwem tego organu), zarzucając tej decyzji: (-) dowolne ustalenie, że skarżący dokonywał na działce . demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji w sytuacji, w której nie potwierdza tego żaden z przeprowadzonych w sprawie dowodów a jednocześnie skarżący ani nie jest właścicielem przedmiotowej działki, ani nie znajduje się ona w jego posiadaniu; (-) zaniechanie poczynienia ustaleń co do osoby właściciela działki nr [...] oraz właścicieli zgromadzonych na tej działce pojazdów (organ winien dokonać w tym zakresie sprawdzeń w Wydziale Komunikacji i Dróg Starostwa Powiatowego w S.) oraz nieuprawnione przyjęcie w to miejsce, iż właścicielami pojazdów był sam Skarżący oraz jego matka i żona. Decyzją noszącą datę [...] października 2021 r. GIOŚ powołując się na art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 53a ust. 1 i ust.4 u.r.p.w.e. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu w/w rozstrzygnięcia odwoławczego GIOŚ wskazał, że przedmiotem wszczętego przez LWIOŚ postępowania administracyjnego było rozstrzygnięcie, czy zachodzą przesłanki do wymierzenia skarżącemu, na podstawie art.53a u.r.p.w.e., kary pieniężnej z tytułu demontażu, poza stacją demontażu, samochodów wycofanych z eksploatacji. Zgodnie bowiem z regulacjami zawartymi w powołanej ustawie demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu (art. 5 ust. 2 u.r.p.w.e.). Podmiot który poza stacją demontażu dokonuje: 1) usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów, 2) wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia. 3) wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu - podlega karze pieniężnej od 15 000 do 500 000 zł (art.53a ust. 1 u.r.p.w.e.). Dalej organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji zgromadził materiał dowodowy, jednoznacznie wskazujący na to, iż skarżący dokonywał poza stacją demontażu czynności, o których mowa w art. 53a u.r.p.w.e. (demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji). Oględziny działki [...], dokonane przy asyście funkcjonariuszy Policji przez pracownika Gminy oraz inspektorów LWIOŚ, wykazały obecność na nieutwardzonym terenie pojazdów różnych marek, w różnym stanie technicznym (całe pojazdy oraz pojazdy bez elementów karoserii, silników), wymontowanych elementów i części pojazdów, jak również beczek z różnymi substancjami. Stwierdzono, że silniki zawierające olej oraz zużyte akumulatory kwasowo-ołowiowe złożone były bezpośrednio na gruncie bez żadnego zabezpieczenia. Ujawniono zbiornik typu "mauzer" z nieznaną substancją, z widocznymi odciekami do gruntu, oraz jedno palenisko części samochodowych (foteli, opon, tworzyw sztucznych, kanistrów). Stwierdzono, że na ww. działce znajdowały się 164 pojazdy, z czego zdecydowaną większość stanowiły pojazdy z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi. Stan ujawnionych pojazdów potwierdza dokumentacja fotograficzna sporządzona w trakcie oględzin. Wykonane badania próbek gleby pobranych podczas oględzin potwierdzają znaczne zanieczyszczenie gleby węglowodorami ropopochodnymi C10-C40. GIOŚ uznał, że LWIOŚ trafnie przyjął, iż pomimo tego, że skarżący nie był właścicielem działki [...], to jednakże faktycznie dysponował zarówno tą działką, jaki pojazdami na niej zgromadzonymi, dokonując ich demontażu. Świadczą o tym ustalone przez organ okoliczności jak zainteresowanie czynnościami kontrolnymi, dokonywanymi na działce [...]. W dniu [...] listopada 2019 r. nie chciał uczestniczyć w oględzinach, niemniej oświadczył, że w razie wejścia na tę działkę wezwie Policję (protokół kontroli Urzędu Gminy nr [...] z dnia [...] stycznia 2020 r.). Ogłoszenia na portalu społecznościowym Facebook, zamieszczane przez córkę skarżącego, zawierały oferty sprzedaży pojazdów znajdujących się na terenie działki [...]. Wyniki kontroli przeprowadzonej w podmiocie zbierającym odpady, które wykazały, że to skarżący oddawał do tego podmiotu odpady z kontenerów ustawionych przy ul. C. w G. (potwierdzają to rachunki i formularze przyjęcia odpadów metali od osoby fizycznej, tj. skarżącego). Kody tych odpadów i ich opisy na rachunkach odpowiadały rodzajowi odpadów pochodzących z demontażu pojazdów. Dalszą okolicznością przemawiającą za takim ustaleniem była potwierdzona przez samego skarżącego prawie codzienna jego obecność na działce [...], czasem po kilka razy oraz zeznania świadków – protokoły z ich zeznań zgromadzonych w aktach sprawy. Dalej organ odwoławczy wskazał na przechowywane na przedmiotowej działce pojazdów, stanowiących przedmiot własności lub współwłasności skarżącego oraz pojazdu zarejestrowanego na A.R. Nadto na dziale objętej kontrolą stwierdzono dużą ilość zdekompletowanych pojazdów, wymontowanych z pojazdów elementów oraz pojemniki z płynami eksploatacyjnymi. Wszystkie te okoliczności zdaniem organu oraz ilość przekazanych przez skarżącego odpadów o kodach odpowiadających rodzajowi odpadów pochodzących z demontaży pojazdów pozwalają jednocześnie na podważenie wiarygodności jego zeznań, zgodnie z którymi odpady te miały pochodzić ze zbieractwa. Organ stwierdził również, że podnoszona przez skarżącego kwestia własności pojazdów zgromadzonych na działce [...] jest obojętna dla wyniku sprawy, albowiem rozstrzygające znaczenie dla przypisania odpowiedzialności za delikt z art.53a u.r.p.w.e. ma to, kto faktyczne pojazdami dysponował i dokonywał ich demontażu poza miejscami do tego przeznaczonymi, dla których Minister Gospodarki i Pracy określił minimalne wymagania, które muszą być spełnione dla zapewnienia bezpieczeństwa środowiska i zdrowia ludzi, a które określa rozporządzenie z dnia 28 lipca 2005 r. w sprawie minimalnych wymagań dla stacji demontażu oraz sposobu demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 143. poz. 1206 ze zm.). Zdaniem GIOŚ z zgromadzonego materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że wprawdzie właściciel działki [...] zmarł, a postępowanie spadkowe nie zostało zakończone, niemniej to skarżący dysponował działką [...] oraz pojazdami na niej zgromadzonymi, dokonując ich demontażu. W ocenie organu, w świetle art. 75 § 1 k.p.a. nietrafnie skarżący kwestionuje również dopuszczalność uwzględnienia w niniejszym postępowaniu ustaleń faktycznych, poczynionych w postępowaniu karnym, toczącym się przed Sądem Rejonowym w S. (sygn. akt II K 334/20). Powołanie się przez organ I instancji - LWIOŚ na znajdujące się w ww. aktach sprawy zeznanie świadka, świadczące o dysponowaniu przez skarżącego działką jest prawidłowe. Nadto zeznania świadków przesłuchanych w sprawie karnej nie są jedynym dowodem w sprawie prowadzenia demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji przez skarżącego. Wbrew twierdzeniom skarżącego na wynik niniejszej sprawy nie ma wpływu decyzja Wójta z dnia [...] kwietnia 2020 r., wydana w odrębnej sprawie administracyjnej o usunięcie z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, tj. z terenu działki [...], zgromadzonych odpadów niebezpiecznych powstałych z demontażu samochodów. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia prowadzenia przez skarżącego nielegalnego demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji jest postępowaniem odrębnym, w którym dokonano oceny całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego w zakresie możliwości zastosowania przepisów art. 53a u.r.p.w.e. Podsumowując zgromadzony materiał dowodowy GIOŚ stwierdził, iż stanowi on wystarczającą podstawę do przyjęcia że skarżący wykonywał poza stacją demontażu, czynności, o których mowa w art. 53a u.r.p.w.e. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy stwierdził, że sprawie nie wystąpiły przesłanki z art. 189f § 2 k.p.a., umożliwiające odstąpienie przez organ od wymierzenia kary i poprzestanie na pouczeniu. Ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz przepisy wykonawcze wydane w oparciu o tą ustawę obwarowały prowadzenie takiej działalności szeregiem wymogów wskazanych w tej ustawie, w szczególności uzyskaniem odpowiedniej decyzji w zakresie gospodarowania pojazdami wycofanymi z eksploatacji oraz zapewnienie bezpieczne dla środowiska i zdrowia ludzi przetwarzanie takich odpadów. Przedsiębiorca prowadzący stację demontażu obowiązany jest ponadto do wykonania czynności związanych z: (-) unieważnieniem dokumentów pojazdów, (-) wydaniem zaświadczenia o demontażu pojazdu (bądź zaświadczenia o przyjęciu niekompletnego pojazdu), jak również (-) poinformowania organu rejestrującego o przyjęciu pojazdu do demontażu. Naruszenie powyższych przepisów poprzez prowadzenie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu powoduje w każdym przypadku znaczące konsekwencje, nie tylko poprzez zagrożenie dla środowiska, ale również poprzez wpływ na funkcjonowanie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPIK), czy bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Nielegalny demontaż pojazdów powoduje także straty dla budżetu państwa. Obowiązków tych skarżący nie dopełnił. Dokonując więc nielegalnego demontażu skarżący osiągnął nieuzasadnione korzyści z tytułu nielegalnej działalności w stosunku do legalnie działających przedsiębiorców, którzy musieli ponosić koszty związane z zabezpieczeniem środowiska oraz wypełnieniem obowiązków związanych z uzyskaniem decyzji oraz wydawaniem zaświadczeń o demontażu pojazdów. Celem administracyjnej kary pieniężnej wymierzanej niniejszą decyzją jest również pozbawienie skarżącego tych nieuzasadnionych korzyści, a poprzez prewencyjne działanie odstraszenie strony i innych od podejmowania działań niezgodnych z ustawą. Nadto miejsce demontażu pojazdów, prowadzonego przez stronę, nie było wyposażone w odpowiednie urządzenia i zabezpieczenia chroniące środowisko (m.in. brak separatora substancji ropopochodnych, szczelnego podłoża, pojemników na usunięte lub wymontowane z pojazdów odpady), a tym samym jej działalność sprowadzała zagrożenie do środowiska. W trakcie kontroli stwierdzono bardzo duże zanieczyszczenie gleby węglowodorami ropopochodnymi C10-C40 oraz spalanie odpadów co stanowił zagrożenie także dla zdrowia i życia ludzi. W świetle wszystkich powyższych aspektów nielegalnej działalności skarżącego nie można uznać, iż waga stwierdzonych naruszeń prawa jest znikoma. Powyższe uniemożliwia odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestanie na pouczeniu skarżącego. Organ stwierdził również brak przesłanek do zastosowania art. 189f § 1 pkt 2 k.p.a. jak i art. 189f § 2 i 3 k.p.a. Zaznaczył, że za wymierzeniem skarżącemu grzywny w wysokości 90.000 zł ( przepis art. 53a ust. 1 u.r.p.w.e. przewiduje karę pieniężną w od 15.000 zł do 500.000 zł) przemawiały takie okoliczności jak: a) dokonywał nielegalnego demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji w miejscu niedostosowanym do wymogów rozporządzenia w sprawie minimalnych wymagań dla stacji demontażu oraz sposób demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji, tj. w sposób zagrażający środowisku, bez odpowiedniego zezwolenia, b) spowodowanie znacznego zanieczyszczenia gleby substancjami ropopochodnymi, c) spalanie odpadów pochodzących z pojazdów. Nadto organ wskazał na fakt demontażu przy najmniej 15 szt. pojazdów wycofanych z eksploatacji, choć należy uznać, że faktyczna skala prowadzonej nielegalnej działalności, wynikająca z ilości nagromadzonych pojazdów, była najprawdopodobniej wielokrotnie większa oraz okoliczność, że naruszenie przez skarżącego przepisów, dot. demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji nastąpiło po raz pierwszy. W świetle powyższego kara pieniężna w wysokości 90 000 zł, zdaniem organu, jest adekwatna do stopnia szkodliwości czynu popełnionego przez skarżącego. W ustawowym terminie skarżący wniósł na powyższą decyzję skargę wnosząc o jej uchylenie w całości. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, polegające na dokonaniu wadliwej oceny materiału dowodowego, prowadzące do dowolnego ustalenia, że dokonywał nielegalnego demontażu pojazdów na działce [...] w sytuacji, w której tego rodzaju jego działań nie potwierdzają jakiekolwiek zgromadzone przez organy dowody. Podniesiono, że skarżący nie jest ani właścicielem ani posiadaczem działki [...], ani pojazdów i innych rzeczy znajdujących się na tej działce zakwalifikowanych przez organy obu instancji jako odpady. Powyższe zarzuty został bliżej opisane w uzasadnieniu skargi. W odpowiedzi na skargę GIOŚ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 lutego 2022r. oddalił skargę, uznając, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, uregulowanego w art.53a ust.1, 2, 4, 5 u.r.p.w.e., było wymierzenie skarżącemu kary pieniężnej z tytułu dokonywania demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu. Po przedstawieniu w uzasadnieniu wyroku stanu faktycznego sprawy, w oparciu o który GIOŚ wydał zaskarżoną decyzję, stanowiska organu oraz skarżącego, Sąd przywołał przepisy prawne mające zastosowanie w niniejszej sprawie. Dotyczy to w szczególności art. 5 ust. 1 i 2 u.r.p.w.e. wskazującego kto i w jakim miejscu może prowadzić zbieranie pojazdów wycofanych z eksploatacji, art. 3 pkt 6 i 10 u.r.p.w.e. zawierającego ustawowe definicje pojazdu wycofanego z eksploatacji, stacji demontażu oraz treść art. 53 a ust. 2 u.r.p.w.e. dotyczącego sankcji za prowadzenie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu. W dalszej części uzasadnienia Sąd I instancji zawarł rozważania dotyczące zasady swobody oceny dowodów w postępowaniu administracyjnym określonej w art. 80 k.p.a. podkreślając między innymi, że o naruszeniu tej zasady można mówić wtedy, gdy w ramach tej oceny okoliczności faktyczne sprawy zostaną ustalone w sposób sprzeczny z prawidłami logiki, zasadami doświadczenia życiowego, w wyniku przeinaczenia ocenianych treści badanych dokumentów, czy też z pominięciem istotnych dla sprawy dowodów. Następnie przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy Sąd I instancji stwierdził, iż do pociągnięcia skarżącego do odpowiedzialności administracyjnej przewidzianej w art.53a u.r.p.w.e. nie było konieczne wykazanie, że jest właścicielem działki nr [...], jak też znajdujących się na tej działce pojazdów samochodowych wycofanych z eksploatacji oraz nielegalnie zdemontowanych części takich pojazdów. O dopuszczeniu się przez daną osobę deliktu administracyjnego przewidzianego w art.53a u.r.p.w.e. przesądza bowiem sam fakt dokonania przez tę osobę, poza stacją demontażu, czynności, o których mowa w art.53a ust.1 pkt 1 – 3 u.r.p.w.e. Nie sposób, zdaniem Sądu, zaprzeczyć, iż w toku kontrolowanego postępowania organy nie zgromadziły dowodu, stwierdzającego w sposób bezpośredni, iż to skarżący dokonywał demontażu pojazdów na działce nr [...]. Organy wykazały nieprzerwane i wyłączne władanie przez skarżącego działką nr [...], do której nie miał on potwierdzonego tytułu prawnego. Składając w dniu [...] października 2020r. zeznania w sprawie skarżący przyznał, iż dysponował działką, twierdząc jednakże, iż wykorzystywał ją na inne cele niż przypisywane przez organy - "Od około 2 lat przebywałem na działce [nr ewid. [...]] prawie codziennie, raz lub więcej razy", "Posiadam tam namiot, w którym trzymam opony", "Prowadziłem działalność gospodarczą w zakresie wulkanizacji, którą prowadziłem przez 2-3 lata od około 2015r." - k.239 akt LWIOŚ. Z kolei z zeznań świadka T.R. (sąsiad działki nr [...]), złożonego na potrzeby postępowania karnego ([...] czerwca 2020 r. - k.215 akt LWIOŚ) wynika, że: (-) skarżący użytkuje działkę przynajmniej od kilku lat, (-) z działki słychać odgłosy stukania, (-) często przy wjeździe widać było lawety z pojazdami (chociaż ostatnio już rzadziej). Organy wykazały, iż w okresie władania działką przez skarżącego była ona wykorzystywana do dokonywania na dużą skalę nielegalnego demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji, co skutkowało: (-) zgromadzeniem na działce dużej ilości pojazdów oraz zdemontowanych części, (-) urządzeniem na działce paleniska części, (-) zanieczyszczeniem ziemi substancjami ropopochodnymi (okoliczności stwierdzone w toku oględzin nieruchomości, przeprowadzonych w dniach [...] i [...] listopada 2019 r. oraz w dniu [...] lipca 2020 r.). Nadto w toku postępowania administracyjnego wykazano systematyczne oddawanie przez skarżącego do podmiotu zbierającego odpady odpadów samochodowych, których kody i opisy na rachunkach odpowiadały rodzajowi odpadów pochodzących z demontażu pojazdów (w okresie od końca października 2019 r. do lipca 2020 r. 76,968 Mg brutto odpadów), potwierdzone wynikami kontroli przeprowadzonej w tym podmiocie. Sąd uznał również, że organy obu instancji szczegółowo wykazały wysoką szkodliwość popełnionego przez skarżącego czynu, obejmującą zarówno działanie na szkodę systemu rejestracji pojazdów samochodowych, jak i wywołanie szkód w środowisku, co w oczywisty sposób uniemożliwiła organom zastosowanie w sprawie instytucji odstąpienia od wymierzenia kary na zasadzie art.189f k.p.a. Za nietrafnie uznał natomiast kwestionowanie dopuszczalności przeprowadzenia w kontrolowanym postępowaniu dowodu z materiałów postępowania karnego, równolegle toczącego się przeciwko skarżącemu (zwłaszcza w sytuacji, w której rozstrzygnięcia organów nie zostały oparte wyłącznie w oparciu o ten dowód). W przepisie art. 75 § 1 k.p.a. ustawodawca przyjął bowiem koncepcję otwartego katalogu dowodowego, w myśl której jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Z tej racji Sąd I instancji na podstawie art.151 p.p.s.a. oddalił skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył P.R. wnosząc o jego uchylenie w całości oraz uchylenie zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...].10.2021 r. wraz z poprzedzającą ją decyzją Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...].11.2020 r. i umorzenie postępowania w niniejszej sprawie w całości z jednoczesnym zasądzeniem na rzecz skarżonego kosztów całego postępowania, w tym kosztów jego zastępstwa adwokackiego w postępowaniu wywołanym wniesieniem skargi kasacyjnej. Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 § 2 pkt 1, art. 134 § 1, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2, art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przez dowolne i oparte na nie dozwolonym domniemaniu przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, w ślad za organami uczestniczącymi w procesie wydania uprzedniej decyzji Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...].11.2020 r. utrzymanej w mocy na mocy decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...].10.2021r., że skarżący, jako dysponent działki gruntu o nr ewid. [...] położonej w G., dokonywał czynności niedozwolonych określonych w tytule ww. decyzji, gdy tymczasem rzeczywista treść wszystkich przeprowadzonych dowodów, zarówno powołanych w pisemnym uzasadnieniu skarżonego orzeczenia, jak i pominiętych przez uczestniczące w procesie wydania przedmiotowej decyzji administracyjnej organy ochrony środowiska z naruszeniem zasady wynikającej właśnie z treści art. 80 k.p.a. wskazuje na brak udziału skarżącego w przypisanych mu niedozwolonych czynnościach demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza taką stacją, a tak przeprowadzony proces dowodowy przeczy zasadzie obiektywizmu w zakresie ustalenia stanu faktycznego. Jednocześnie skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z odpisu protokołu rozprawy przeprowadzonej w dniu [...].02.2021 r. przed Sądem Rejonowym w S. na okoliczność treści zeznań świadka P.L. dotyczącego jego wiedzy na ten rodzaju odpadów przekazywanych przez skarżącego odpadów nie będących odpadami pochodzącym z nielegalnego demontażu pojazdów samochodowych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono między innymi, iż bezspornym jest, że działka o nr ewid. [...] w G. nie stanowi własności skarżącego, który to fakt prawny rzeczywiście nie ma znaczenia dla oceny podejmowania działalności nielegalnej w zakresie objętym objętymi skarga decyzjami, skoro wystarczy sama możliwość dysponowania taką nieruchomością w celu prowadzenia takiej działalności nielegalnej (poza stacją demontażu pojazdów). Skarżący nigdy nie zaprzeczał, by działka o nr ewid. [...] znajdowała się również w jego posiadaniu, ale nie wyłącznym , co nie oznacza jednak, by w ramach jej posiadania na działce tej prowadził przypisywaną mu nielegalną działalność. Podniesiono, co również stwierdził Sąd I instancji, że bezpośrednich świadków takiej nielegalnej działalności skarżącego rzeczywiście nie ma. Inne dowody, które miał wskazywać pośrednio na prowadzenie takiej działalności jak to rzekoma własność rzeczy (pojazdów) mających być przedmiotem demontażu, jako należących do skarżącego (zresztą w ocenie WSA bez znaczenia dla wyniku sprawy), fakt wykazywania przez skarżącego zainteresowania przedmiotową działką w trakcie wykonywania czynności kontrolnych przez LWIOŚ, zamieszczenie przez dorosłą córkę skarżącego ogłoszenia stanowiącego ofertę sprzedaży samochodu (-ów) znajdujących na działce nr [...], wyniki kontroli podmiotu odbierającego odpady dostarczane przez skarżącego (Spółka T. z siedzibą w S. posiadająca punkt odbioru odpadów w G.), w tym ustalenie rzekomych dostaw dużej ilości odpadów o kodzie odpowiadającym rodzajowi odpadów pochodzących z demontażu pojazdów, zeznania świadków, w tym ujawnione w toku postępowania karnego przed Sądem Rejonowym w S. w sprawie o sygn. akt II K 334/20, którzy to świadkowie mieli często widzieć skarżącego jako przebywającego na ww. działce gruntu, ale jednak już bez wskazania czynności, jakie miał on na tej działce wykonywać (w szczególności w zakresie np. przypisanego demontażu pojazdów ), własność samochodu ujawnionego na działce jako należącego do żony skarżącego A.R. nie mogą stanowić podstawy dokonanych w przedmiotowej sprawie istotnych do rozstrzygnięcia sprawy okoliczności z uwagi błędnej ich oceny. Zdaniem skarżącego nie jest prawdą, albowiem nie znajduje to potwierdzenia w żadnych obiektywnie przeprowadzonych dowodach, by skarżący nie tylko był właścicielem przedmiotów opisanych w wydanej decyzji LWIOŚ , ale także, by przedmioty te znajdowały się w jego dyspozycji i były przedmiotem jego jakiejkolwiek, czy to legalnej czy nielegalnej działalności. Z samego faktu czasowego (od czasu do czasu) przebywania na działce gruntu nr . wcale nie wynika wskazana w decyzji konstatacja co do prowadzenia przez skarżącego na działce nr [...] demontażu znajdującym się tam pojazdów i uzyskiwania części z takiego demontażu pochodzących w celu następczej ich sprzedaży jako złomu Spółce T. W ocenie skarżącego za oczywiście nieprawdziwe należy uznać ustalenia organów co do własności pojazdów znajdujących się na działce mające tj. mających stanowić własność skarżącego, jego córki oraz matki, na dowód czego skarżący odwołał się w toku postepowania administracyjnego do dokumentacji pojazdów znajdującej się w Wydziale Komunikacji i Dróg Starostwa Powiatowego w S. Skarżący stwierdził, że jeżeli nawet doszło do sprawdzenia tej dokumentacji, to nastąpiło to w sposób pobieżny i niekompletny, względnie błędny. W dalszej części uzasadnienia skargi kasacyjnej skarżący zakwestionował ustalenia dokonane w punkcie skupu odpadów prowadzonych przez Spółkę T w S. (dot. punktu odbioru odpadów z siedzibą w G.). Podniósł, że zgodnie z ustaleniami przeprowadzonej kontroli w tym podmiocie zbierającym odpady miał przekazywać do tego punktu duże ilości odpadów, których kody i opisy na rachunkach odpowiadały rodzajowi odpadów pochodzących z demontażu pojazdów. Te ustalenia są bądź wprost nieprawdziwe (co do rodzaju odpadów, jako mających pochodzić z demontażu pojazdów), bądź z ich dokonania w miejscu w najmniejszym stopniu nie związanym z miejscem, w którym rzekomo skarżący miał prowadzić nielegalną działalność (ulica C., a nie ulica O. w tej samej miejscowości G.). W szczególności, zdaniem skarżącego, ustaleniu co do rodzaju odpadów, które miały być przedmiotem dostawy przez skarżącego i ich odbioru przez Spółkę T. sprzeciwia się treść zeznań świadka P.L., wiceprezesa Zarządu Spółki T. w S., który podczas rozprawy przeprowadzonej w dniu [...] lutego 2021 r. przed Sądem Rejonowym w S. zeznał m.in., "że z tego co sprawdziłem to pan R. obraca towarem w ilości poniżej 100 ton złomu rocznie. W związku z transakcjami zawieranymi z panem R. mieliśmy kontrolę WIOŚ, sprawdzali nasze decyzje, dokumentację dot. transakcji z panem R., stan naszego placu w G. ewidencję odpadów. Kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości po naszej stronie" I dalej " . Co do zasady mamy kilka modeli współpracy z kontrahentami’ mamy ponad półtora tysiąca kontenerów na złom, niektórym kontrahentom stawiamy je własnym transportem i odbieramy własnym transportem na nasz plac. Niektórzy kontrahenci, którzy dysponują własnymi samochodami użyczamy te kontenery a także są kontrahenci, którzy dowożą złom własnym transportem bez wykorzystywania naszych kontenerów. Prawdopodobnie pan Reszka miał wstawiane kontenery naszym transportem, ale nie jestem tego do końca pewien. " W dalszej części swoich zeznań świadek P. L. zeznał "Co do samej procedury w 2019 roku po informacjach odnośnie pojawiania się przypadków nielegalnego rozbioru samochodów i kontrolach WIOS wprowadziliśmy procedurę w ramach spółki zgodnie z którą zakup karoserii nasi pracownicy mogli realizować tylko od przedsiębiorców posiadających status stacji demontażu pojazdów i ten status najprościej jest zweryfikować w BDO — Bazie Danych Odpadami przy czym w przypadku kiedy części pojazdów mają charakter zamienny np. drzwi, maska, wówczas nasi pracownicy nie mają obowiązku sprawdzania tego. Dotyczy to karoserii czy innych dużych części nie zamiennych, WIOŚ potwierdził prawidłowość takiej procedury. Kontrola WIOŚ dotyczyła chyba okresu nie dłuższego niż ostatni rok, czyli około roku między sierpniem 2019 r. a sierpniem 2020 r., ale mogę się mylić. Gdyby oskarżony przywoził do nas całe karoserie, a nie miał statusu stacji demontażu pojazdów nie mógłby realizować sprzedaży na nasza rzecz. Z tego wnoszę, że nie przywoził do nas całej karoserii tylko elementy niewymagające procedury sprawdzającej. Nie jestem w stanie powiedzieć jaka była klasyfikacja złomu dostarczana przez pana R. Przypominam sobie, że na którymś dokumencie był kod [...] co oznacza, że nie był to złom pochodzący z samochodów, to jest złom w postaci odpadów żelaza i stali. Złomy z demontażu pojazdów są w kodach 16., dotyczy to nie tylko samochodów osobowych, ale wszelkich pojazdów, np. pociągów, statków. Mówię tylko o tym okresie, który był przedmiotem kontroli WIOS." Skoro więc według oceny tego świadka skarżący nie dostarczał odpadów o kodzie zaczynającym się od 16 (bowiem kod ten zaczynał się od liczby 17 ... ), to stwierdzenie i potwierdzenie zaskarżonym wyroku, że przekazywane przez P.R. odpady "odpowiadały rodzajowi odpadów pochodzących z demontażu pojazdów" może opierać się i zdaniem skarżącego opiera się ustaleniu nieprawdziwym i to niezależnie od bardzo ostrożnie użytego w tej ocenie, mało kategorycznego sformułowania "odpowiadały rodzajowi odpadów pochodzących z demontażu pojazdów", a nie np. "stanowiły odpad pochodzący z demontażu pojazdów". Skarżący stwierdził, że skoro w toku prowadzonego postępowania administracyjnego odwołano się do ustaleń i dowodów przeprowadzonych w postępowaniu karnym prowadzonym przed Sądem Rejonowym w S. w sprawie o sygn. akt II K 334/20, to zawężenie zakresu powołanych dowodów prowadzi do wniosku, że dokonane ustalenia nie są związane z całokształtem w tym niezwykle istotnych z punktu widzenia interesu strony skarżącej dowodów możliwych do przeprowadzenia i zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy . Dalej podkreślono, że art. 75§1 k.p.a. nakazuje dopuszczenie jako dowodów wszystkiego, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Dowodem mogą być zeznania świadków, ale nie tylko wybranych , ale wszystkich , których treść zeznań ma znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego i prawidłowości dokonanej oceny prawnej , w tym co do sprawstwa w zakresie działalności mogącej stanowić podstawę do wymierzenia kary pieniężnej. Do oceny całokształtu nie tylko zebranego, ale również możliwego do zebrania materiału dowodowego odwołuje się przywołany w zarzucie niniejszej skargi przepis art. 80 k.p.a. Tylko pełny materiał dowodowy może stanowić podstawę do prawidłowej jego oceny prawnej. W ocenie skarżącego brak przeprowadzenia niezwykle istotnego z punktu widzenia obrony jego interesu prawnego dowodu z zeznań świadka P.L. w konfrontacji z przeciwnymi z niezrozumiałych względów rzekomymi ustaleniami LWIOŚ co do rodzaju odpadów przekazywanych przez P.R. zdecydował (miał więc istotny wpływ) o treści wyroku zapadłego przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Gdyby bowiem dowód z tych zeznań został przeprowadzony, to przy braku innych bezpośrednich dowodów na rzekomą nielegalną działalność skarżącego w sprawie niniejszej nie doszłoby do wydania decyzji na niekorzyść P.R. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna jest niezasadna. Na wstępie wyjaśnić należy, że stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) – powoływanej dalej jako "p.p.s.a." Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Przypomnieć trzeba, że zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź, jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2023 r. sygn. akt III OSK 7318/21). Przed dokonaniem oceny podniesionego na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy wskazać należy, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że działanie skarżącego należy ocenić w oparciu o przesłanki określone w art. 53a ust. 1 u.r.p.w.e. Z wyraźnej woli ustawodawcy zbieranie pojazdów wycofanych z eksploatacji mogą prowadzić wyłącznie przedsiębiorcy prowadzący punkty zbierania pojazdów i przedsiębiorcy prowadzący stacje demontażu - art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 25, poz. 202, z późn. zm.), a demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu - ust. 2. Przez stację demontażu rozumie się zakład prowadzący przetwarzanie, w tym demontaż obejmujący następujące czynności: usunięcie z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów i substancji niebezpiecznych, w tym płynów; wymontowanie z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia i części nadających się do ponownego użycia; wymontowanie z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu (art. 3 pkt 10 ustawy). Przedsiębiorca prowadzący stację demontażu podlega wpisowi do rejestru, o którym mowa w ustawie z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach - art. 21a. Obowiązki dotyczące przedsiębiorców prowadzących stacje demontażu określone zostały w Rozdziale 4 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. W celu zagwarantowania przestrzegania przepisów ustawy w zakresie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji i prowadzenia demontażu wyłącznie w stacjach demontażu prawodawca wprowadził odpowiedzialność za dokonywanie demontażu pojazdów poza stacją demontażu - w Rozdziale 8 "Kary pieniężne". Zgodnie z art. 53a ust. 1 powołanej wyżej ustawy kto poza stacją demontażu dokonuje: usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów (pkt 1); wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia (pkt 2); wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu (pkt 3) - podlega karze pieniężnej od 10.000 do 300.000 zł. Odpowiedzialność za dokonanie demontażu pojazdu poza stacją demontażu rodzi zarówno demontaż pojazdu nie będącego własnością osoby dokonującej tej czynności jak i demontaż pojazdu stanowiącego własność tej osoby. Ustawa z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji ma zagwarantować, aby nikt nie dokonywał demontażu pojazdu (nawet własnego pojazdu) poza stacją demontażu, a więc poza miejscami do tego przeznaczonymi, dla których Minister Gospodarki i Pracy określił minimalne wymagania, które muszą być spełnione dla zapewnienia bezpieczeństwa środowiska i zdrowia ludzi - rozporządzenie z dnia 28 lipca 2005 r. w sprawie minimalnych wymagań dla stacji demontażu oraz sposobu demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 143, poz. 1206 z późn. zm.). Z powyższych względów przepis art. 53a ust. 1 ustawy z dnia 20 stycznia 2005r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 25, poz. 202, z późn. zm.) znajduje zastosowanie niezależnie od tego, czy demontaż poza stacją demontażu dotyczył jednego pojazdu wycofanego z eksploatacji czy też większej liczby pojazdów, jak też niezależnie od tego czyją ten pojazd stanowił (te pojazdy stanowiły) własność. Właściciel pojazdu, bez względu na to, czy zamierza jakieś części tego pojazdu zachować dla siebie, winien oddać pojazd do stacji demontażu, nie może "wyręczać" stacji demontażu. Ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji ani w art. 53a ust. 1, ani w żadnym innym przepisie, nie wiąże wymierzenia kary za dokonanie czynności określonych w art. 53a (usunięcie z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów; wymontowanie z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia; wymontowanie z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu) poza stacją demontażu z tym, czy osoba dokonująca tych czynności jest właścicielem danego pojazdu czy nim nie jest, jak i nie uzależnia wymierzenia kary pieniężnej od liczby zdemontowanych pojazdów bądź okresu prowadzenia takiej niedozwolonej działalności. Stwierdzić nadto należy, że na tle uregulowania postępowania dowodowego w Kodeksie postępowania administracyjnego w orzecznictwie wyrażany jest pogląd, że niedopuszczalne jest stosowanie formalnej (legalnej) teorii dowodów poprzez twierdzenie, że daną okoliczność można udowodnić wyłącznie określonymi środkami dowodowymi bądź też przez tworzenie nowych reguł korzystania ze środków dowodowych (por. wyrok NSA z 9 marca 1989 r., sygn. akt II SA 961/88). Wprowadzenie sztywnej teorii dowodowej w pewnej sferze w drodze praktyki organów administracji narusza zasady postępowania administracyjnego, poprzez arbitralne ograniczenia zakresu art. 75 k.p.a., co wypełnia dyspozycję art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. (wyrok NSA z 3 sierpnia 2000 r., sygn. akt V SA 2182/99). Innymi słowy w postępowaniu administracyjnym, organ powinien wykorzystać wszelkie dostępne środki dowodowe, a niedopuszczalna jest sytuacja, w której organ dokonuje rozstrzygnięcia na podstawie tylko jednego, wybranego środka dowodowego. Przepis art. 75 § 1 k.p.a. nie zawiera zamkniętego katalogu środków dowodowych dopuszczonych w postępowaniu dowodowym, zaś użycie sformułowania "w szczególności" pozwala przyjąć, że wyliczenie to jest jedynie przykładowe. Powyższe oznacza, że ustawodawca nie ograniczył liczby środków dowodowych, za pomocą których organ może dokonać pełnych i zarazem prawidłowych ustaleń faktycznych sprawy. W świetle dyspozycji art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód trzeba dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia danej sprawy administracyjnej, a nie jest sprzeczne z prawem. Oznacza to, że mogą to być m.in. dokumenty, zeznania świadków, oględziny czy też opinie biegłych, a więc także dowody wytworzone poza prowadzonym danym postępowaniem administracyjnym. Dopuszczenie jako dowodu wszystkiego, co może przyczynić się do wyjaśnienia stanu faktycznego, a nie jest sprzeczne z prawem, umożliwia bowiem realizację zasady prawdy obiektywnej (art. 7). Zatem materiały (dowody) zgromadzone przez organ w toku wcześniej prowadzonego postępowania, czy też materiał zgromadzony przez inny organ (prokuraturę, sąd powszechny) w ramach prowadzonego przez ten organ postępowania, a dotyczący istotnych okoliczności do rozstrzygnięcia sprawy mogą być procesowo wykorzystane w postępowaniu administracyjnym dotyczącym, tak jak w niniejszej sprawie, kary pieniężnej za prowadzenie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacjami demontażu do tego wyznaczonymi. Podkreślić nadto należy, że zasada swobodnej oceny dowodów, obowiązująca w postępowaniu administracyjnym (art. 80 k.p.a.) nie oznacza dowolności oceny mocy i wiarygodności dowodu, lecz jego ocenę wraz z całym materiałem dowodowym sprawy i na jego tle, a więc wiąże się z koniecznością porównania różnych dowodów ze sobą, z ustaleniem przesłanek, które obniżają bądź też pozbawiają dany dowód mocy dowodowej tub wiarygodności. Ocena dowodów jest "czynnością myślową" i jak każda czynność tego rodzaju powinna opierać się na zasadach logicznego myślenia, nie powinna uchybiać zasadom logiki. Organ administracji publicznej może zatem wysnuwać z zebranego materiału dowodowego tylko wnioski logicznie uzasadnione. Zgodnie z powszechnie przyjętym poglądem organ orzekający ocenia wyniki postępowania wyjaśniającego (dowodowego) na podstawie wiedzy i zasad doświadczenia życiowego. Jak wynika z treści skargi kasacyjnej skarżący upatruje naruszenia przepisów postępowania tj. art. 3 § 1 § 2 pkt 1, art. 134 § 1, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2, art. 7, art. 75§1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w dowolnym i opartym na niedopuszczalnym domniemaniu, przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, w ślad za organami uczestniczącymi w procesie wydania uprzedniej decyzji Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...].11.2020r. utrzymanej w mocy na mocy decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...].10.2021 r., że skarżący jako dysponent działki gruntu o nr ewid. [...] położonej w G. dokonywał czynności niedozwolonych określonych w tytule ww. decyzji, gdy tymczasem rzeczywista treść wszystkich przeprowadzonych dowodów, zarówno powołanych w pisemnym uzasadnieniu skarżonego orzeczenia, jak i pominiętych przez uczestniczące w procesie wydania przedmiotowej decyzji administracyjnej organy ochrony środowiska z naruszeniem zasady wynikającej właśnie z treści art. 80 k.p.a. wskazuje na brak udziału skarżącego w przypisanych mu niedozwolonych czynnościach demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza taką stacją, a tak przeprowadzony proces dowodowy przeczy zasadzie obiektywizmu w zakresie ustalenia stanu faktycznego. Jednocześnie skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z odpisu protokołu rozprawy przeprowadzonej w dniu [...].02.2021 r. przed Sądem Rejonowym w S. na okoliczność treści zeznań świadka P.L. dotyczącego jego wiedzy na ten rodzaju odpadów przekazywanych przez skarżącego P.R., odpadów nie będących odpadami pochodzącym z nielegalnego demontażu pojazdów samochodowych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższy zarzut kasacyjny nie zasługuje na uwzględnienie. Zgromadzone w sprawie dowody i materiał dowodowy dawały podstawę do przyjęcia, że skarżący kasacyjnie nie tylko posiadał wiedzę w przedmiocie prowadzenia na działce o nr ewid. [...] położonej przy ulicy C. w G. demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji polegającym na wymontowaniu części nadających się do ponownego użycia, odzysku lub recyklingu oraz usuwaniu z nich niebezpiecznych substancji. Potwierdzenie prowadzenia takiej działalności na przedmiotowej znajduje między innymi odzwierciedlenie w protokołach sporządzonych z przeprowadzonych na tej działce oględzinach przez pracowników Urzędu Gminy G. wraz z inspektorami LWIOŚ w asyście Funkcjonariuszy Policji zarówno w dniach [...] i [...] listopada 2019 r. oraz w dniu [...] lipca 2020 r. W trakcie tych oględzin stwierdzono, że na tej nieruchomości były składowane pojazdy (około 170 sztuk), były to zarówno całe pojazdy jak i bez poszczególnych elementów karoserii i silników. Stwierdzono również zdemontowane elementy karoserii (zderzaki, błotniki, maski itp.), zawieszenia, układy chłodnicze, układy wydechowe, układy elektroniczne, akumulatory, silniki, opony, szyby samochodowe itp. Zdemontowane silniki zawierały oleje. Ujawniono jeden zbiornik tzw. "mauzer" z nieznaną substancją z widocznymi odciekami do gruntu. Nadto stwierdzono ślady po ognisku w którym spalano części samochodowe ( folie, opony, tworzywa sztuczne, kanistry). Nadto wskazać należy, że przeprowadzone badania przez pracowników Centralnego Laboratorium Badawczego Oddział w Z. próbek ziemi pobranych z tej działki z miejsc gdzie składowano odpady w postaci silników, akumulatorów oraz z miejsca gdzie było urządzone ognisko, wykazały przekroczenie dopuszczalnych stężeń substancji stanowiących zanieczyszczenie powierzchni ziemi. Substancje te zostały wymienione w załączniku do wyników tych badań. Największe stężenia przekraczały nawet ponad 200 razy dopuszczalne normy i dotyczyły węglowodorów ropopochodnych C10-C40, co świadczy o bardzo dużym zanieczyszczeni gleby. Powyższe ustalenia pozwalają przyjąć, że demontaż pojazdów prowadzony na przedmiotowej działce był prowadzony w zorganizowany sposób na szeroką skalę, nie przez przypadkowe osoby i sporadycznie. Jak wynika natomiast z pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie osobą często przebywającą na tej nieruchomości, między innymi w okresie w którym prowadzono działalność związaną z demontażem pojazdów wycofanych z eksploatacji był skarżący kasacyjnie. Sam skarżący kasacyjnie, przesłuchany w charakterze strony, zeznał, że na przedmiotowej działce był prawie codziennie, raz lub więcej razy. Potwierdził również, że na działce tej posiada namiot, w którym przechowuje opony pochodzące z działalności gospodarczej w zakresie wulkanizacji. Powyższa okoliczność związana z częstym pobytem skarżącego na działce została także potwierdzona w sporządzonej na potrzeby prowadzonego postępowania karnego o sygn. akt KR 6088/19/AP, RSD 999/19, I Ds.139.2019 notatce służbowej przez funkcjonariusza policji A.P. W notatce tej stwierdzono, że T. R. mieszkający na sąsiedniej nieruchomości poinformował, że P.R., którego zna jako jego były nauczyciel użytkuje działkę o nr [...], na której przebywa praktycznie codziennie, nie wie jaką prowadzi na tej działce działalność, ale systematycznie przywozi na tą działkę uszkodzone samochody i tam je składuje, z działki dochodzą odgłosy mogące świadczyć o przeprowadzaniu demontażu samochodów. Przesłuchany w charakterze świadka T.R. w postępowaniu przygotowawczym potwierdził, fakty związane z częstym przebywaniem na tej działce skarżącego kasacyjnie, który przedmiotową działkę użytkuje od kilku lat. Widział, jak wjeżdżają często na tą działkę lawety z samochodami, zeznał również, że z działki tej często dobiegają odgłosy "stukania". Kolejną okolicznością, która w powiązaniu z pozostałymi ustaleniami faktycznymi przemawia za przyjęciem, że to skarżący kasacyjnie co najmniej brał udział w prowadzonej działalności związanej z demontażem pojazdów wycofanych z eksploatacji bez uprzedniego uzyskania wymaganego w tym przedmiocie zezwolenia jest - jak słusznie podkreśliły to organy orzekające w sprawie a potwierdził to Sąd I instancji - znajdujący potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym fakt przekazywania do firmy T. Sp. z o.o. Oddział w G. odpadów pochodzących między innymi z pojazdów. W okresie od [...] grudnia 2019 r. do [...] lipca 2020 r. skarżący przekazał do tej firmy odpady między innymi w postaci blach pochodzące z samochodów, baterie i akumulatory ołowiane, chłodnice, aluminiowe felgi, alternatory, rozruszniki, wiązki samochodowe. Powyższe odpady pochodzące z pojazdów były, jak wynika z załączonych faktur, dostarczane przez skarżącego systematycznie i to w bardzo dużej ilości co potwierdzają te dokumenty. Trudno przyjąć aby takie ilości tych odpadów (w ujęciu co do ilości sztuk jak i masy), z taką systematycznością w wskazanym okresie były efektem, jak to określił skarżący prowadzonego przez niego "zbieractwa" złomu. Również istotnym w niniejszej sprawie jest ustalenie, że kontenery na odpady dostarczane przez skarżącego kasacyjnie do Firmy T. Sp. z o.o. Oddział w G. były podstawiane pod wskazany przez niego adres tj. przy działce nr [...] położonej przy ul. C. w G. zgodnie z jego prośbą, a nie pod gdzie mieszka co zostało odnotowane w protokole z kontroli przeprowadzonej przez inspektorów Delegatury WIOŚ w Gorzowie Wlkp. w dniach [...]-[...] sierpnia 2020 r., której jednym z punktów było kontrola dokumentów związanych odbiorem odpadów od skarżącego kasacyjnie. Fakt powyższy potwierdził skarżący kasacyjnie przesłuchany w charakterze strony dodając, że zdarzało się, że do kontenerów były wrzucane różne odpady przez osoby trzecie. Powyższe ustalenia stanowią logiczny ciąg zdarzeń, które przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego pozwalają przyjąć, iż skarżący był co najmniej jedną z osób, która świadomie brała udział w "procederze" demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji , usuwaniu z tych pojazdów substancji niebezpiecznych , w tym płynów oraz wymontowaniu z tych pojazdów części nadających się do ponownego wykorzystania, odzysku lub recyklingu. Nadmienić należy, że analiza zeznań strony pozwala przyjąć, że nie udzielił odpowiedzi na pytania, które dotyczyły istotnych do rozstrzygnięcia sprawy okoliczności a dotyczącymi samochodu marki [...]. Natomiast jego zeznania dotyczące demontażu samochodów prowadzonej przez obywateli Ukrainy nie zasługują na uznanie za wiarygodne w ustalonym stanie faktycznym. Nie znajduje racjonalnego wytłumaczenia np. brak reakcji skarżącego na prowadzenie takiej działalności w tak dużym zakresie na działce, którą dysponował i to w sposób prowadzący do jej degradacji. Uznać zatem należy, że organy w prowadzonym postępowaniu wyjaśniającym w sposób wyczerpujący zgromadziły materiał dowodowy prowadzący do ustalenia wszystkich istotnych okoliczności do rozstrzygnięcia sprawy czyli zrealizowały obowiązek wynikający z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Uwzględniając materiał dowodowy zgromadzony w sprawie karnej prowadzonej przeciwko skarżącemu nie naruszyły dyspozycji art. 75 § 1 k.p.a. Co również istotne przeprowadzona ocena zgromadzonego materiału dowodowego odpowiada zasadzie swobodniej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 k.p.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego próba podważenia tej oceny przedstawiona w skardze kasacyjnej nie może odnieść zamierzonego skutku, albowiem w uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono w sposób wybiórczy zgromadzone w sprawie dowody i materiał wskazując tylko na okoliczności przemawiające na korzyść skarżącego z jednoczesnym pominięciem istotnych ustaleń pozwalających powiązać jego działania z demontażem pojazdów prowadzonych na działce o nr ewid. [...] położonej przy ul. C. w G. W wniesionej skardze kasacyjnej wśród przepisów postępowania naruszonych przez Sąd I instancji skarżący kasacyjnie wymienia również art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten określa jakim warunkom winno odpowiadać uzasadnienie wyroku tj. zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeśli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Oznacza to, że sąd administracyjny ma nie tylko obowiązek wskazania swojego rozstrzygnięcia (wypowiedzenia się w przedmiocie zgodności z prawem skarżonego aktu administracyjnego), ale i umotywowania swojego stanowiska w tym zakresie, tj. przedstawienia toku rozumowania, który doprowadził do podjęcia rozstrzygnięcia, w tym wskazania przyczyn zajęcia danego stanowiska, jak i powodów, dla których zarzuty i argumenty podnoszone przez stronę są lub nie są zasadne. Argumentacja uzasadnienia musi umożliwiać stronie zrozumienie racji, jakimi kierował się Sąd I instancji badając legalność zaskarżonego działania/zaniechania organu, a w przypadku, gdy strona z wyrokiem się nie zgadza, uzasadnienie wyroku musi umożliwić jej merytoryczną polemikę z argumentacją sądu, a sądowi odwoławczemu kontrolę instancyjną (por. np. wyroki NSA z: 15 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 1931/11; 27 lutego 2008 r. sygn. akt II FSK 1771/06; 20 stycznia 2009 r. sygn. akt I GSK 1185/07; 17 lipca 2009 r. sygn. akt II FSK 592/08; 10 października 2007 r. sygn. akt II GSK 204/07; 7 czerwca 2011 r. sygn. akt II GSK 601/10). Motywy wyroku muszą być przy tym jasne i przekonujące, stanowić konsekwentną i logiczną całość (por. wyrok NSA z 9 marca 2006 r. sygn. akt II OSK 632/05, czy wyrok NSA z 4 lutego 2015r. sygn. akt II GSK 2304/13). Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo w sytuacji, gdy nie zawiera ono stanowiska odnośnie stanu faktycznego przyjętego, jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia, lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia, jak również, gdy jest ono sporządzone w sposób uniemożliwiający instancyjną kontrolę zaskarżonego wyroku (wyrok NSA z 19 września 2018 r. II OSK 63/18, LEX nr 2578626), co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Natomiast przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną w sytuacji, gdy sąd I instancji - nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał istoty sprawy. Wskazując w podniesionym zarzucie kasacyjnym na naruszenie powyższego przepisu skarżący kasacyjnie nie wskazał w czym uparuje jego naruszenie. Nie wymienił żadnej z wyżej wymienionych okoliczności, co by mogło stanowić podstawę do dokonania oceny podniesionego w tym zakresie zarzutu kasacyjnego. Z kolei do naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. może dojść w przypadku, gdy sąd rozpoznający skargę uchyla się od obowiązku wykonania kontroli, o której mowa w tym przepisie, nie zaś z tego powodu, że skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z rozstrzygnięciem sądu oraz z uzasadnieniem zaskarżonego orzeczenia. Sąd I instancji dokonał kontroli zaskarżonej decyzji oraz zastosował środki określone w ustawie. Naczelny Sąd Administracyjny kontrolował sprawę w zakresie zarzutów kasacji, mając na uwadze to, że sąd orzeka wedle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu. Stan ten podlega więc ustaleniu tylko na podstawie akt sprawy, jak stanowi art. 133 p.p.s.a., z uwzględnieniem treści art. 106 § 3 p.p.s.a. Przy czym dyspozycja art. 106 § 3 p.p.s.a. nie daje podstaw, by żądać przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego wskazującego na istnienie nowych okoliczności faktycznych, których strona nie podniosła w toku postępowania przed organem administracji (wyrok NSA z 6 października 2009 r. sygn. II FSK 615/08). Przepis ten nie jest również instrumentem służącym do zwalczenia ustaleń faktycznych, z którymi strona skarżąca się nie zgadza (por. wyrok NSA z 20 stycznia 2010 r. sygn. II FSK 1306/08). Ponadto sąd administracyjny, kontrolując zgodność z prawem postępowania administracyjnego i wydanej w jego wyniku ostatecznej decyzji administracyjnej, nie ma w świetle obowiązujących przepisów ani obowiązku, ani nawet uprawnienia, aby odnosić się do zdarzeń późniejszych i uwzględniać dokumenty powstałe po wydaniu zaskarżonej decyzji (zob. wyrok NSA z 26 lipca 2017 r. sygn. II OSK 2100/16). Tym samym brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku dowodowego o przeprowadzenie w oparciu o art. 106 § 3 p.p.s.a. uzupełniającego dowodu z dokumentu- protokołu zeznań świadka P.L. Skarżący kasacyjnie nie zredagował powyższego wniosku w sposób jednoznaczny. Jako wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w/w świadka nie może być on uwzględniony, albowiem art. 106§ 3 p.p.s.a. mówi tylko o możliwości przeprowadzenia dowodu uzupełniającego z dokumentu. Natomiast gdyby uznać, że skarżący wnosi o przeprowadzenie dowodu z dokumentu zawierającego zeznania tej osoby przesłuchanej przed Sądem Rejonowym to należy wskazać, iż dokument ten powstał z chwilą przesłuchania świadka tj. w dniu [...] lutego 2021 r., czyli po dacie wydania zaskarżonego aktu- decyzji GIOŚ. Mając powyższe na uwadze, uznając, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI